IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj
Nabór na stanowiska Mistrzów Gry! Rekrutacja na GG: 2785425!
Pomoc dla nowych graczy

Lista aktywnych Mistrzów Gry:
Kamys 5/3 | Izdurbal Tenshi - 3/4 | Kuchiki Kyosuke - 6/3
CZaras – 2/3 | Shadow - 1/1 | Kaz- 1/1 | Kovacs - 0/1 |
Watanabe no Tsuna
- 2/3* (możliwe dodatkowemiejsce o ile KP zainteresuje, zaś gracz będzie aktywny)


Share | 
 

 Dezycja

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Dezycja   Wto 12 Mar 2013 - 18:39

Z uwagi na fakt iż spotkałam się z opiniami twierdzącymi iż moja osoba (moja postawa), jest tu zbędna i sprawia że forum zmierza ku destrukcji lub wymarciu niech napisze tu. Najlepiej opinie w obie strony (o ile będą w obie strony), żeby można było podsumować i podjąć decyzje.

Pozdrawiam


[Only admins are allowed to see this image]
***
kamys01
kamys02
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Pan Oz





Karta Postaci
Punkty Życia:
100/120  (100/120)
Punkty Reiatsu:
120/120  (120/120)

PisanieTemat: Re: Dezycja   Wto 12 Mar 2013 - 18:56

Nie no bez przesady. Prawda jedziesz ostro, ale pomagasz jak ktoś się zgłosi. Tak było NAWET ze mną. Twoja pomoc okazała się bardzo przydatna, twoje komentarze bardziej zniechęcają, ale ja byłem uparty. Ew przy każdej ocenie walnij oczobijące "Jadę po KP ostro, ale jak napiszesz pomogę"
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Angelus






Karta Postaci
Punkty Życia:
1/1  (1/1)
Punkty Reiatsu:
1/1  (1/1)

PisanieTemat: Re: Dezycja   Wto 12 Mar 2013 - 21:24

Nie wiem z jakich powodów Twoja obecność tutaj może jakkolwiek niszczyć to forum, ale odejście z pewnością mu nie pomoże |:
Zdaje sobie sprawe, ze wypowiadam sie jako osoba, ktorej tu sporo nie bylo i niejedna rzecz mnie pewnie ominęła, ale IMHBAO jednak jesteś/byłaś jednym z najbardziej stałych, pomocnych MG na forum, który przez długi czas je tworzył i podtrzymywał nawet jak stało już praktycznie nad własnym grobem. Jeżeli coś ma je zniszczyć, albo przynajmniej sprowadzić na tor destrukcji, to będzie właśnie to odejście.

No ale zrobiło się słodziutko333:, niech sie wypowiadają ci z odmiennym zdaniem, bo cukrowanie nie ma sensu (ja bym tu strzelił ankiete, jeżeli ma być jasność sytuacji)

poza tym, ktoś musi walić tymi negatywami, bo się towarzystwo rozpuści..
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kuchiki Kyosuke





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/120  (102/120)
Punkty Reiatsu:
85/110  (85/110)

PisanieTemat: Re: Dezycja   Wto 12 Mar 2013 - 21:54

Ekhem, więc tak... Kamys jest złua! Topi w kałużach niewinne kotki i marze flamastrami po szkolnych ławkach!

O powyższych wiedzą jednak wszyscy, więc przejdźmy do rzeczy. Mam wrażenie, że dzisiejszego dnia na iowoi zrodziło się wiele negatywnych emocji, których dałoby się może uniknąć, ale nie w tym rzecz...
Czy chcę odejścia Kamys? W żadnym wypadku! ( i nie chodzi mi o to, że jest moim mg ;p)
Jak kolega wyżej zauważył to forum wiele zawdzięcza Kamys, która przez te lata odwala kawał dobrej roboty. Iowoi wiele straci jeśli nasza pani admin zniknie.
Żeby jednak nie było tak kolorowo, to owszem... uważam, że mogłabyś stonować trochę swoje wypowiedzi pod KP, które choć zabawne (ach, te moje poczucie humoru) co wrażliwszych graczy mogą przyprawić o płacz i zgrzytanie zębów.
I nie mam na myśli tego, aby z Kamys zrobiła się nagle dobra ciocia. Byłoby po prostu miło gdybyś używała trochę łagodniejszych określeń. Wszak można wytknąć błędy na wiele sposobów i nie każdy z nich musi się kończyć szybszym biciem serca u petenta.
Jednak nic na siłę... przecież nie można zmusić człowieka, aby był taki i taki. Każdy swój charakterek ma ;p
Taa... więcej uwag nie mam i tylko liczę na to, że uda się wypracować jakieś zadowalające wszystkich porozumienie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Saotome Satoshi




Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
50/50  (50/50)
Punkty Reiatsu:
30/30  (30/30)

PisanieTemat: Re: Dezycja   Sro 13 Mar 2013 - 9:27

A ja odpowiem ładnie i szczerze, ale tylko na podstawie tego, co wywnioskowałem z waszej wczorajszej rozmowy i od czasu co tu jestem. Bo w sumie tylko o tym wiem.

A więc po primo: Jak sama twierdzisz, należy jesteś całkowicie szczerą osobą. Jeżeli walisz komuś okropną opinię (np. a propo kp), to tak jest. I jego zadaniem (tego obrywającego) jest przyjąć tą krytykę na klatę, i poprawić się. A więc powiedz mi jedno: Dlaczego sama się do tego nie stosujesz? Pojawiło się trochę krytyki na twój temat, a ty zamiast przyjąć ją na klatę, zamiast postarać się być lepszym adminem, to ty uciekasz, proponując zrzucenie z siebie head admina. Bo tak jest łatwiej. Nie widzisz w tym pewnej rozbieżności z tym co promujesz?

Po secundo: Uważasz, że nie ma sensu szanować człowieka, który marnuje twój i swój czas odwalając beznadziejną robotę. A więc powiedz mi: Dlaczego się tego nie trzymasz? Z tego co wywnioskowałem z tego: "Ekku wielokrotnie pisałam że to miejsce na ocenę kart a nie robienie offtow ; / chcesz to napisać ? zapraszam na PW albo działu skargi.", nie jest to pierwsza krytyka wobec sposobu twojego rządzenia. A więc, czy wg. własnych zasad, nie powinnaś przestać marnować czas ich i swój, jeżeli nie zamierzasz się zmienić na lepsze? Bo mojej perspektywy wygląda to tak:
- To jest moja KP
- Jest beznadziejna... Do dupy. Negatyw. Zmień ją.
- Nie. To jest MOJA KP. Taki mam styl pisania KP i tego nie zmienię!
- No ale to nie jest dobre... Zmień coś...
- Nie! Jeśli wam się nie podoba, to ja stąd idę.
Tiaa... Coś tu jest nie tak nie?

Podsumowując: Jestem tutaj zupełnie obcą osobą... I wypowiadam się tylko tak, jak ja to widzę. Widzę, że nie jest dobrze na forum. Czy jest źle? Nie. Czy chcę byś przestała być Adminem? A skąd! Jesteś dobrym adminem dbającym o forum. Czy chcę, byś przestała sprawdzać KP? A skąd! Krytyka naprawdę się przydaje. Pozwala ludziom zmusić się do większego wysiłku. Jednak jest różnica, między krytyką, a poniżaniem. Brak szacunku dla ludzi nie jest nigdy dobrze przyjmowany. Nie mówię ci, że masz się zmienić. Czy jak ty to twierdzisz, okłamywać ludzi. Można powiedzieć komuś, że KP jest do dupy, ale to go zniechęci (w większości. Ja tam należę do tych dziwnych :D). Ale można mu też powiedzieć, że jego KP jest okropie słaba, i że powinien ją poprawić. Brzmi trochę lepiej, a sens jest ten sam. Przemyśl proszę to, co napisałem. W żadnym wypadku nie zamierzam tu nikogo obrażać. Przedstawiam jedynie moją opinię na temat tego, co tu widziałem.

Dziękuję, i pozdrawiam.
Satoś
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Watanabe no Tsuna





Mistrz Gry : Fairy

Karta Postaci
Punkty Życia:
4096/4096  (4096/4096)
Punkty Reiatsu:
83037/262144  (83037/262144)

PisanieTemat: Re: Dezycja   Sro 13 Mar 2013 - 12:28

Ominelo mnie widac mordobicie. Kamys uparta jest bardzo i czasem to dobrze, czasem mniej. Mimo, ze nie lubie argumentow 'bo tak', z dwoja skrajnosci wole konserwatyzm, niz radosne rozowo-teczowe rozpasanie i chaos, nad ktorym nikt nie panuje. Oceny kart bywaja przesadnie brutalne, choc na przestrzeni lat widac poprawe. Mnie dla porownania przejsc wcale nie jest duzo latwiej, ale ze styl mam inny, to i nie wszyscy wiedzia, jaka ze mnie menda. Nie ma co popadac w radykalizmy, a spokojnie ustalic co komu nie pasuje i jak mozna temu zaradzic.

Pozdrawiam,
Tsuna
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Dezycja   Sro 13 Mar 2013 - 12:41

Primo - nerwy mi wczoraj puściły przyznaje się. Chociaż mniej ze względu na sprawy forum a osobistych. Tak czy owak wina moja, niech sobie mówią co chcą i tyle, niech prowokują. Fakt że moment dyskusji z czarkiem być może był momentem średnim, ale mnie wybierać.
Zrzucenie z siebie admina zaproponowałam tylko i wyłącznie dla tego że pojawiły się takie opinie iż się nie nadaje, ale czekam na więcej wypowiedzi bo nie jestem adminem 4 osób tylko forum. Będzie więcej takich opinii to rezygnuje, bo widać się nie nadaje. Gdyby sprawy na forum wyglądały inaczej to szczerze powiedziawszy miałabym to w dupie - gdybym forum stworzyła ja od podstaw i napisała system. Ale że raczej jestem tu w charakterze opiekuna, aniżeli twórcy to równie dobrze może robić to ktoś inny.

secundo - w zasadzie offtpy w kartach pojawiły się często na setki niepotrzebnych tematów. Dyskusje mistrzów gry kto ma racje, kto jej nie ma. Nie chce mi się teraz wyciągać kart bo w ciągu mojego pobytu tu przewinęło się ich sporo, część pamiętam całe łącznie z ocenami część nie, zdaje się że dyskucje wywalałam z głowy specjalnie bo mnie irytowały. Gracz czekał na opinie a ludzie robili sobie chat z KP. Oskarżali się o problemy z matematyką i takie tam, co niepomiernie mnie denerwowało - gracz czekał na ocenę.
Fakt że kilka razy mi się zdarzyło że ludzie mi mówili że twardo oceniam, ale żeby było śmieszniej mówili to zwyle w charakterze raczej pozytywnym niż negatywnym ( i mistrzowie i gracze), tym bardziej że jeśli już ktoś napisał to starałam się pomóc z całych sił aby zadowolić przynajmniej moja osobę jeśli chodzi o KP. Fakt że to czasem nie zadowalało Tsuny, ale on ma milion razy większą wiedzę o odemnie w sprawach feudalnej Japonii, i o wiele więcej doświadczania w MGowaniu.
Od początku pracy tu jako mistrz pomogłam sporej ilości ludzi pisać kartę, i odesłałam tylko jedną bo w zasadzie przepraszam za ostrość słowa, ale mnie wkurwiła bo oczekiwała że całą kartę napisze ja. Niemalże dosłownie całą kartę.
Ba żeby było śmieszniej wzięłam bardzo wiele graczy których negowałam, po tysiąckroć. Kiedy się w końcu poprawili brałam ludzi... Mimo że większość mistrzów akceptowała karty od razu pisała że ładne itp, a nikt wziąć go nie chciał. Póki miałam czas miałam 3 razy więcej graczy ponad limit ; /
Swojego czasu tylko ja sprawdzałam karty i jakimś magicznym sposobem kilka ich przeszło mimo że początkowo ocena była niemiła. Później na całe szczęście pojawił się Tsuna to przynajmniej dwie osoby oceniały.

Podsumowując, niesetny jestem osobą która pisze to co ma na myśli, jestem wkurwiona ? Świetnie będzie to po mnie widać. Ba będzie się to dało wyczytać.
W tej chwili irytuje mnie jeszcze fakt że nagle wszyscy są święci, a to że ludzi którzy zarzucają brak aktywności i działania też ze swoich przyczyn osobistych nie było pół roku to inna sprawa. To że niektórzy może nie pamiętają ale brukali graczy i teraz zarzucają to mi to też inna sprawa. Albo że ktoś mimo że żadna z wielu jego kart nie przeszła, bo zwyczajnie nie potrafił napisać jej dobrze (nie tylko moja opinia), a teraz na temat ocen kart się wypowiada to kolejna inna sprawa.

Tak czy owak już słowami końcowymi powiem ładnie i grzecznie oraz zbyt mądrze na siebie - Godzisz się na zło, czynisz zło. Pozdrowienia dla wszystkich którzy nie reagowali tyle czasu a wybuchli ostatnio.

Teraz jednak pragnę przeprosić za offtopa, ponieważ co by nie patrzeć jak zawsze mówiłam wypłynąć na setki innych wód, proszę o zostanie w temacie a nie odwoływanie się do sporej części mojej wypowiedzi. Fakt iż sama powinnam napisać to w skardze ale mam świadomość tego że i tak w żaden sposób owych osób nie ukarzę, bo musiałabym powywalać mistrzów gry i najlepiej od razu forum zamknąć. Tak to niestety wygląda, układy układami ale tu i bez nich nikogo ruszyć się nie da, być może dla tego że tak naprawdę jesteśmy luźną i nie formalną grupą i mistrzujemy ponieważ to kochamy (nie wiem jak inni, ale ja owszem)... Dlatego też nie ma sensu nikogo karać i wywalać bo my się tu bawimy a nie odwalamy pracę.

Edit

Oz, a co widzisz u góry ? W linku pomoc dla graczy xP kto był wredny i na listę wpisał się pierwszy ; ) ?


[Only admins are allowed to see this image]
***
kamys01
kamys02
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
CZaras





Oddział : Dywizjon 5
Mistrz Gry : Kuchiki Kyosake

Karta Postaci
Punkty Życia:
110/110  (110/110)
Punkty Reiatsu:
175/238  (175/238)

PisanieTemat: Re: Dezycja   Sro 13 Mar 2013 - 13:42

Czas na moją opinię. Kamys cenię Cię jako MG znacznie lepszego ode mnie, kogoś kto zna to forum od podszewki i ma większe doświadczenie ode mnie. Jest, jednak pare rzeczy, które mi się nie podobają w Twoim rządzeniu forum.

1) I wcale nie najważniejszą rzeczą jest brutalne sprawdzanie KP. To jest małe piwo, naprawdę detal. Chodzi mi o brak jakiekolwiek chęci do kompromisu. Nie lubię rewolucji, a Twoje odejście byłoby rewolucją. Dlatego głęboko liczyłem, że będziemy w stanie się dogadać. Jesteśmy zbiorowiskiem ludzi, grupą. Wiadomo, że nie jesteśmy tacy sami, więc aby żyć w spokoju, harmonii i pięknie musimy umieć skonstruować jakiś kompromis. Jeśli każdy z nas mówiłby "ja się nie zmienię, nie dostosuje się, jak nie pasuje to ja spadam" to forum miałoby 1 osobę. Rozumiem, że ktoś ma jakiś charakter, ale wchodząc na forum może go nieco uciszyć, przecież ma pewien czas na przemyślenie posta, może go przeredagować, aby nie był ostry. Tak liczę tu też Twoje przekleństwa w Twojej poprzedniej wypowiedzi. Tak jest profesjonalnie, a poprzez piastowane funkcje taką cechę powinniśmy posiadać, albo starać się chociaż.

2) Kompletny brak nadziei w jakąkolwiek siłe forum oraz zbyt bierne podejście. Nie podoba mi się, że skazujesz forum na porażke z przyczyn niedostępnych i nie chcesz nic z tym zrobić. Tym bardziej nie podoba mi się, że z jakimikolwiek pomysłami chcesz czekać, aż gracze się skądś pojawią. A już w ogóle przyprawia mnie o ohydę stwierdzanie, że forum się nie rozwija, a to głównie dlatego że ostatnio spędziłem naprawdę dużo czasu na tym forum i jestem dumny ze swojej pracy jako administrator uważając, że przerwanie stagnacji jest po części moją zasługą. Boli mnie to prywatnie.

3) Podejście typu "słabą kartą marnujesz mój czas". Irytuje mnie ono, ponieważ z uwagi na piastowany tytuł każdy z MG ma obowiązek sprawdzać KP. Proszę nie nawiązywać do tego ile osób kiedyś sprawdzało, bo to co było kiedyś zostawiamy za sobą. Teraz chce kreować przyszłość, a w niej chce widzieć wielu MG aktywnie sprawdzających nowe KP. I co więcej uważam, że choćby najgorsza karta jeśli gracz ma zapał i chce się poprawić nie jest zmarnowaniem czasu, bo wiedzie ona do jego rozwoju. Każdy gracz jest cenny.

4) Ta rzecz, o której powiem boli mnie prywatnie chyba najbardziej ze wszystkich. Słowa, które powiedziałaś "nie pasuje to sobie pójde płakać nie będę". Boli mnie, że mimo tylu chwil spędzonych na forum nie czujesz do niego żadnego przywiązania, że tak od zaraz możesz sobie pójść i lata Ci to.

5) Każdy nowo nabyty użytkownik nie gracz nie MG, tylko każdy użytkownik zasługuje na szacunek. I tu dochodzimy do tego o co się kłócicie, a dla mnie jest najmniejszą ze spraw, które powinny ulec poprawie. A czemu? Bo tak nakazuje kultura, bo tak się po prostu powinno. Tak jak mówiłem wcześniej rozumiem charakterek taki nie inny. Ja też dostałem opieprz kiedyś za ostre słowa w ocenie. Okej każdą moją następną ocenę czytałem 3 razy sprawdzając czy nie jest ona niezgodna z przyjętymi normami. I o to właśnie chodzi. Nie jest to rozmowa na żywo, więc możemy pomyśleć, zredagować naszą wypowiedź tak aby była przyjemniejsza. I wcale takie zachowanie nie sprawia, że jesteś mniej Kamys. Tak ja uważam.

P.S. powiem jeszcze tylko taką dygresję, że nie spodziewałem się takiego przebiegu rozmowy. Sądziłem, że jesteśmy się w stanie dogadać. Zamiast tego zostałem zalany takimi samymi odpowiedziami. Nie dostałem w zasadzie żadnego dobrego wyjścia. Kamys! Nie chce wybierać między mniejszym, a większym złem. Nie chce Twojego odejścia, ale chciałbym abyś tych paru rzeczy nie robiła. Możesz, przecież to zachować dla siebie. Jestem gotowy na ugody na kompromis. Proszę dopuść to do siebie. Mogę poświęcić rzeczy, które mi się podobają, ale zrób to samo.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ekkusu





Mistrz Gry : Chaos

Karta Postaci
Punkty Życia:
36/40  (36/40)
Punkty Reiatsu:
34/72  (34/72)

PisanieTemat: Re: Dezycja   Sro 13 Mar 2013 - 14:06

Wszystko przeczytałem - dalej uważam, że z takim podejściem nie powinnaś być adminem. Nie potrafisz odłożyć spraw prywatnych na bok gdy wykonujesz pracę niezwiązaną w żaden sposób z tym co się działo w Twoim życiu? Taka osoba nie powinna zajmować się sprawami publicznymi. Może się mylę, ale admin jest niejako wizytówką całej społeczności, a w tym momencie jesteś drugim adminem tutaj. O Rotenie nie wspominam, bo jego praktycznie tutaj nie ma gdyż wchodzi tu od święta.

Co do pierwszej części - rozumiem, że gdybyś Ty była stwórcą tego miejsca, to miałabyś wszystko gdzieś i opinie innych miała w głębokim poważaniu? Inaczej ciężko mi zinterpretować stwierdzenie

Cytat :
Gdyby sprawy na forum wyglądały inaczej to szczerze powiedziawszy miałabym to w dupie - gdybym forum stworzyła ja od podstaw i napisała system. Ale że raczej jestem tu w charakterze opiekuna, aniżeli twórcy to równie dobrze może robić to ktoś inny

Co też nie jest raczej podejściem otwartym, a niestety, takie trzeba mieć. Nie neguje, że część rzeczy przyjęłaś z aprobatą (To, czy zostały wprowadzone to inna sprawa, ale wiadomo, każdy ma swoje problemy) ale wczorajsza dyskusja sprowadzająca się do tego "Nie, nie zmienię się, zaprogramowałam się parę lat temu" pokazuje, iż masz z tym problemy.

A teraz, skoro mamy ten wstęp za sobą, wyjaśnię jeszcze raz o co mi chodziło - nie chodzi mi o to, że oceniasz twardo, że jesteś surowa etc. A bądź sobie, to Twoja opinia i mogę się jedynie do niej ustosunkować i stwierdzić, że ja uważam inaczej. Później możemy sobie podyskutować dlaczego wg. drugiej osoby ta pierwsza nie ma racji. Poza tym, jeśli dana karta rzeczywiście była słaba i ktoś da akcepta na zasadzie "W sumie jaki błędów to tutaj nie ma" to i tak dana osoba nie znajdzie MG i będzie musiała się postarać. Chyba, że chcemy robić tutaj miejsce dla wybranych. Ale... w sumie, do niedawna tak było ; p

Boli mnie to, że w dużej części sytuacji Twoje wypowiedzi są pisanie w lekceważącym i wręcz szyderczym tonie. Przyznam, po raz drugi, że sam też tak pisałem. Ale pisałem to pod Twoim wpływem, bo to była pierwsza strona, na której prowadziłem bardziej dogłębne analizy treści kart postaci z uwagi na ich rozmiar. "Ktoś bardziej doświadczony tak robi - najwidoczniej to działa". No niestety, ale z tego co widzę nie do końca. Może się mylę. Ale uważam, iż takie podejście odstrasza potencjalnych graczy. To nie obóz przetrwania, gdzie owszem, może być fajnie, ale trzeba wprowadzić klimat wycisku i ogólnego wpieprzu. Żeby nie było - według mnie to nie jest jedyny powód. Braki w MG, chaos w działach, brak konkretnej reklamy (Chociaż w tym nie jestem aż tak bardzo zorientowany) i pewnie jeszcze parę innych rzeczy które mi umykają bo w tym nie siedzę. Tak, brak aktywności z Twojej, ale i na przykład z mojej strony też jest tego powodem - co nie znaczy, że nie można tego zacząć naprawiać i zmieniać, prawda?

Sądzę, że wszyscy by na tym zyskali jakbyś jednak spuściła trochę z tonem wypowiedzi w KP, zachowując jednocześnie swoje standardy. Chwała Ci za to, że pomagasz graczom. Jeżeli chcesz dalej prowadzić - też super. Wolałbym jednak by to miejsce stało się trochę przyjemniejsze w odbiorze dla obcych. Nie każdy musi wiedzieć na wstępie, że lubisz się wyżywać na KP, ale jak coś to jednak pomożesz w trochę przyjemniejszej formie (Nie wiem - jakoś nie miałem tego problemu, aż w takich swobodnych rozmowach nie rozmawia się z Tobą najgorzej, zatem sądzę, że nie jest z tym źle). Jak już wspomniałem - jako admin jesteś naszą wizytówką., Jeżeli inni chcą, by tak dalej było, trudno. Jednak ja sądzę, że w takiej formie tak być nie powinno.

Co do wypowiedzi CZarasa - czuje, że jeżeli zachowa taki zapał jak ma teraz to to miejsce może stanąć na nogi. Zwłaszcza, że pisze o rzeczach w o wiele bardziej klarowny sposób niż na przykład ja.


Imię i nazwisko: Mizuki Saruwatari
Wiek: 18 lat
Wzrost i waga: 1.60m 52 kg
Ekwipunek: Standard (6600 円)
Statystyki:
Siła: 5 Zręczność: 5 Zwinność: 5 Wytrzymałość: 5
Inteligencja: 16 Psychika: 11 Reiatsu: 16 K. Reiatsu: 10
Umiejętności: Fot. Pamięć, Lider, Retoryka, Uroda, Pojętność, Wiedza
Wady: Słaby wzrok, klaustrofobia
PŻ: 50/50
PR: 160/160
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Dezycja   Sro 13 Mar 2013 - 14:17

Większość rzeczy była poruszona i zdaje się że nie ma sensu bym odpowiadała na zarzuty skoro zrobiłam to już wiele razy. Nawiąże tylko do 4 Czarku - nie będę płakać po ludziach którzy mnie nie chcą. Fakt że jest tu kilku ludzi których cenię, ba nawet mam tu jeden autorytet, fakt że często się z ową osobą nie zgadzam, ale chce być w wieku owej osoby taka sama. Bardzo lubię prowadzić, w czasie pobytu tu zmalałam bardzo wiele znajomości które cenię, spędziłam tu multum czasu na dobrej zabawie i czasem nawet całkiem produktywnych rozmowach. Rozwinęłam nieco swój styl pisania, poznałam wiele podejść do mistrzowania - i te inspirujące i te od których chcę trzymać się z daleka i odsuwać je kijem. Prawdopodobnie nawet jak bym odeszła z funkcji i tak zostałabym na forum aby dociągnąć kilka przygód i swoją własną. Niemniej poza forum mam swoje własne życie, przykładowa chęć otrzymania stypendium naukowego niedługo będzie mnie bardzo pochłaniać...
No ale tak czy owak to co kocham i cenię będę miała przy sobie. Rodzinkę, iza, graczy, sesje, książki, komputery, rysowanie, czytanie, pisanie i tak dalej i dalej. Jak będę potrzebowała to mogę się skontaktować z osobami które tu wywierają na mnie wpływ, kilka takich nawet jest. Szkoda będzie, ale płakać zamiaru nie mam. Jeśli to ma być użeranie się kilku osób z jedną osobą i odwrotnie to nie ma co szargać nerwów i moich i waszych...

PS. To nie twój wybór czarku tylko społeczności, poza tym ta rozmowa nie tylko z mojej strony wypadła niemiło. Skomentowałam już czemu sensu w wielu rzeczach nie widzę, ba podałam sporo logicznych argumentów. Zdaje się że przynajmniej sporej większości rzeczy się nie zgadzamy i tak zostanie. A skoro jesteś tolerancyjny i miły, to fajnie że toloetujesz inne zdania i poglądy.
Tak czy owak wypowiedziałeś, się i za to dziękuje. Czekam dalej i mam nadzieje że w końcu dostane jednoznaczne odpowiedzi czy mam zostać czy nie, bo nie wiem czy większość wypowiedzi mam traktować jako procenty, może mogłabym chociaż zastosować jakiś wzór obliczeń lol.

Edit

no chociaż Ekku dziękuje za w miarę jednoznaczną odpowiedź. o to mi chodziło.


[Only admins are allowed to see this image]
***
kamys01
kamys02
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
CZaras





Oddział : Dywizjon 5
Mistrz Gry : Kuchiki Kyosake

Karta Postaci
Punkty Życia:
110/110  (110/110)
Punkty Reiatsu:
175/238  (175/238)

PisanieTemat: Re: Dezycja   Sro 13 Mar 2013 - 14:43

Czyli nie widzisz żadnej szansy w jakimkolwiek z wymienionych przeze mnie punktach na kompromis?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Dezycja   Sro 13 Mar 2013 - 15:08

Powiedziałam w większości, poza tym niektóre rzeczy tam wymienione nie są zależne od kompromisu, chyba że np potrafisz przekonać bodajże... Lunar Anime studio (lol już nie pamiętam jak nazwa szła), do tego żeby na nowo wyemitowali bleach, a kubo do napisania ciekawszego scenariusza. Albo którąś z polskich telewizji (poza hyperem), do wyemitowania bleach.


[Only admins are allowed to see this image]
***
kamys01
kamys02
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
CZaras





Oddział : Dywizjon 5
Mistrz Gry : Kuchiki Kyosake

Karta Postaci
Punkty Życia:
110/110  (110/110)
Punkty Reiatsu:
175/238  (175/238)

PisanieTemat: Re: Dezycja   Sro 13 Mar 2013 - 15:19

Nie, ale jeśli nie jestem Cię w stanie przekonać, że jest nadzieja na powrót do świetności tego forum albo, żebyś chociaż te wizje katastroficzne zachowała dla siebie to zastanawiam się kto prędzej powinien zejść ze stołka.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Dezycja   Sro 13 Mar 2013 - 21:13

Czarek wprost mnie raz zapytałeś to wprost odpowiedziałam, cała rzecz. Trendy przychodzą i odchodzą - bywa.

Edit.

A teraz proszę o powrót to wydawania opinii.


[Only admins are allowed to see this image]
***
kamys01
kamys02
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ramiz




Mistrz Gry : Kaz

Karta Postaci
Punkty Życia:
60/60  (60/60)
Punkty Reiatsu:
30/30  (30/30)

PisanieTemat: Re: Dezycja   Sro 13 Mar 2013 - 22:48

Mimo że nie jestem MG i nie mam długiego stażu na forum, a jestem zwykłym użytkownikiem, sądzę że głos takiego właśnie zwykłego użytkownika też będzie wzięty przez was pod uwagę.

Zacznijmy od tego forum i samego Bleacha. Fakt, bum i wielka mania się skończyły. Wszyscy wiemy jak toczy się Manga i wielu to nie odpowiada. Czy to jednak koniec tego uniwersum? Ja Bleacha znam od dawna, a zdecydowałem się zarejestrować i poszukać rozrywki w tej formie niedawno. Czemu niby to forum ma upaść? Bo Bleach schodzi na psy? Bo manga przestaje nam odpowiadać? To jedno, a my tu gramy i o grę chodzi. Jeśli dostarczana będzie ludziom rozrywka to nie widzę powodów dla których forum miało by upaść.

Ostre oceny KP. Problem? nie sądzę. Może dlatego że sam nie zostałem jakoś wybitnie zjechany przez Kamys i upiekło mi się na kilku uszczypliwych komentarzach i haśle "Przekombinowana" według mnie jeśli gracz rezygnuje po ostrej ocenie jego karty to dlatego że czuje się niechciany. Jeśli napisałabyś pod każdą oceną coś w stylu "jadę po wszystkich więc się nie przejmuj, jak chciał byś skonsultować poprawki to pisz na pw." pokażesz trochę ludzkiej twarzy i gracz może odczuć że ma szanse zagrzać tu miejsca. Chodzi o to z jakim odczuciem skończy czytanie komentarzy (chcą mnie czy nie?) przemyśl to, może znajdziesz jakiś sposób by nie rezygnować z swojego stylu komentowania (który ma swój specyficzny urok ) a jednak dać graczom do zrozumienia że to forum jest w ich zasięgu.

"Trendy przychodzą i odchodzą" to prawda, ale my nie bawimy się w rewie mody. Ile osób oglądało Bleach w Poslce? na forum 50 aktywnych osób to już niezły ruch, naprawdę nie da się tego osiągnąć? Ja jak pisałem znałem anime od dawna, a rejestrowałem się stosunkowo niedawno. Wciąż piszą nowi gracze. Jeśli zagwarantujemy im dobrą zabawę to zostaną. Jak nie, to odejdą. Tu dochodzą inne kwestie, jak czas jaki nowi gracze spędzają w akademii. Nie twierdzę że forum jest doskonałe, ale ma potencjał, ma ludzi którzy mogą poświęcić mu czas i naprawdę. To forum w moim mniemaniu ma szanse rozwinąć skrzydła, ale nie samoczynnie.

Na koniec jedno zadnie by było przejrzyściej. jestem za tym by Kamys została.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Dezycja   Czw 14 Mar 2013 - 1:10

W skrócie. Kamys jako gracz - tak. Kamys jako MG - tak. Kamys jako admin - nie.
(Ostatecznie wyszedł mi z tego wall of text, a zatem miłej lektury.)

Nie krytukujemy tego w jaki sposób grasz, ani nie krytykujemy tego w jaki sposób mistrzujesz swoim graczom. Na tym polu nie można Tobie niczego zarzucić, gdyż wzorowo się z tego rozliczałaś oraz zdążyłaś się wryć w nowej historii forum jako MG o najdłuższym stażu. Przez "nową historię" rozumiem etap, który rozpoczął się ponad trzy i pół roku temu. Związany był z tym spory napływ graczy, których pojawienie się na forum permanentnie zmieniło sposób prowadzenia rozgrywki via przyniesienie ze sobą lepszej jakości kart postaci oraz odpisów. Z tej "starej gwardii" pozostała zaledwie garstka osób i Tyś do niej należysz. Dzięki nam forum się rozwinęło, co nie oznacza, że nie było paru wpadek. Część rzeczy się zmieniło, a część niet. Teraz zacznę o tym...

Z natury jestem typem obserwatora, który wszelkie spostrzeżenia zachowuje dla siebie. Jest to półwadą i półzaletą, ponieważ cierpliwie milczę myślać, iż ludzie sami dostrzegą nieprawidłowości w swoim postępowaniu. Od długiego czasu paliła się u mnie żółta lampka. Wczoraj, zapaliła się czerwona.
Nie chcę Cię pouczać, tylko powiem to tak, jak ja to widzę. My, jako stali użytkownicy forum, orientujemy się mniej więcej w tym jaka jesteś i wiemy, że miewasz humory. Tolerujemy to. Niestety nowi użytkownicy o tym nie wiedzą. Mogą sobie myśleć, że to norma. Że tak jest zawsze. Niektórzy będą myśleć: "Ale ten MG jest żyletą. Mimo to pokażę m, że się myli.", co rzeczywiście miało miejsce. Jednakże niektórzy mogą się poczuć urażeni, zniechęceni, bądź skrzywdzeni Twoją postawą, która miejscami podchodzi pod roszczenia. Będąc MG takie zachowanie jeszcze przejdzie. Niestety jako administrator, jako głowa i reprezentant forum, jest to niedopuszczalne.
Mimo to, nie jest to główny powód ataku na Twoją osobę. Owszem. Wczoraj otrzymałem sygnał, który uruchomił we mnie piekielną machinę. Jednakże impuls budował się we mnie od momentu, gdy przy teoretycznej liczbie dwóch administratorów nie było praktycznej osoby do prowadzenia tegoż forum. Nastąpił okres stagnacji. W sytuacjach wymagających szybkiej odpowiedzi nie było osoby, która mogłaby tę odpowiedź udzielić, ewentualnie było to przekładane na później. Forum nie będzie się prowadzić samo. Brak stałej osoby do wprowadzania zmian oraz podejmowania decyzji wpływa demotywująco i zabija jakiekolwiek możliwości rozwoju forum, bo propozycje mogą się pojawiać, można dyskutować na różne tematy, lecz nie ma kogoś kto wykorzysta/wprowadzi/wyegzekwuje. Schodzę teraz do funkcji jaką pełni admin na tego typu serwisach, czyli organizacja pracy oraz dbanie o to, aby użytkownicy czuli, iż istnieje ktoś kto wysłucha tego co mają do powiedzenia na temat forum. Obecnie tą osobą jest CZaras, a mimo braku doświadczenia w tej materii postawił na nogi forum będące w stanie agonalnym. Czasami trzeba czemuś pomóc, aby mogło zaistnieć w podobny sposób w jaki ogrodnik dba o to, aby ogród tętnił życiem.

Nie zamierzam Ciebie skreślać za to co się stało, gdyż zgodzę się, iż mogliśmy krzyczeć o tym wcześniej. Dlaczego tego nie zrobiliśmy? Może dlatego, iż nie otrzymaliśmy informacji, że nie zamierzasz tego prowadzić. Zrobiłaś przysługę Rotenowi przyjmując na swoje barki ciężar administrowania tego forum, gdy na głowie miałaś sprawy o wiele ważniejsze. Mądrze zrobiłaś, zajęłaś się tym co trzeba, czyli sprawami osobistymi. Może też miałaś nadzieję, iż niebawem się wszystko skończy, że znajdzie się trochę czasu. Żyliśmy z podobnym przeświadczeniem. Chcemy żyć z przeświadczeniem, że bedzie lepiej. Ten dzień niestety nie nadszedł.

Czego od Ciebie oczekuję, to zastanowienie się nad tym czy masz czas i siły na administrowanie tego forum. Chcę przez to powiedzieć, iż w chwilach, gdy trudno zawiązać koniec z końcem powinno się rezygnować z rzeczy, które w danej sytuacji wydają się być mniej ważne. Oszczędzi to nerwów na przyszłość. Nie będzie to również blokować osób, które chcą się tym zająć, mają w tej chwili czas i chęci.
Z kolei nie mówię, że będziesz się z tym żegnać bezpowrotnie. Po prostu rozsądniej byłoby do tego wrócić, gdy Twoja sytuacja życiowa będzie bardziej pewna. O ile będziesz chciała wrócić do funkcji admina, bo grać i mistrzować będziesz mogła jeśli to sprawia Tobie przyjemność. Mówię tak, ponieważ niedawno zakończył się dla mnie najbardziej nieprzyjemny etap życia bez wiary na nadejście lepszego jutra. Cholera. Mówiłem dokładnie tak samo, jakżeś odezwała się wczoraj.

Mam szacunek do Rotena za to, iż jasno określił się, że nie ma czasu na to forum, ponieważ pracuje nad innym projektem. Sytuacja była czysta. Mimo to przejmował się losem tego forum i wyznaczył drugą osobę, która wywiązała się z tego o co go poproszono, CZarasa. Nie mówię, że nic nie zrobiłaś dla tego forum. Po prostu trzeba było określić się czy będziesz dalej adminować, czy też nie. Jeśli nikt o to nie pytał, to samemu trzeba było podjąć decyzję. Kiedy pierwszy raz zostałem tutaj MG, to zdołałem zagłodzić dwóch graczy w trakcie przygody, a jednego tuż na starcie. Zrzekłem się z pełnienia tej funkcji, bo chciałem uniknąć tego typu zdarzeń. Postanowiłem, iż zajmę się tym, gdy będę pewien, że dam radę to prowadzić bez odbierania przyjemności sobie i innym. Wtedy kiedy będę rzeczywiście czerpał z tego przyjemność, bo robienie czegoś pod przymusem jest okłamywaniem siebie.
Rób tak jak będzie Tobie wygodnie, ale weź też pod uwagę wygodę innych.



Na tym kończę swój wywód, w który zdołało się wkraść zbyt wiele powtórzeń. Nie będziemy nikogo topić w smole za to co było, bo zabrakłoby i kotłów, i smoły. Nie ma na świecie osoby, która nie popełniłaby błędu. O ile nie będzie się wpadać do tej samej dziury, to będzie dobrze. Jeśli jeszcze ktoś poda w tej dziurze rękę, to jeszcze lepiej. Jest nas tyle, iż jesteśmy sobie w stanie pomagać.
Dziękuję wszelkim osobom, które wypowiedziały się w tym temacie i zdołały wytrwać do przeczytania tego zdania.


PS: Bym zapomniał... Wziąłem pod uwagę to co mówiłaś wczoraj o pomocy graczom. Jeśli było to załatwiane na PW, GG, czy drogą mailową, to mogliśmy mieć prawo tego nie wiedzieć. Mówiąc to nam pokazałaś się z dobrej strony jako osoba, która jednak nawrzeszczy, ale swoje zrobi, żeby pomóc. O tym, że jesteś znakomitym MG, nie muszę się powtarzać.
Powrót do góry Go down
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Dezycja   Czw 14 Mar 2013 - 6:26

Dziękuje czekam na opinię, zwłaszcza osób do tej pory nie zainteresowanych.


[Only admins are allowed to see this image]
***
kamys01
kamys02
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Watanabe no Tsuna





Mistrz Gry : Fairy

Karta Postaci
Punkty Życia:
4096/4096  (4096/4096)
Punkty Reiatsu:
83037/262144  (83037/262144)

PisanieTemat: Re: Dezycja   Czw 14 Mar 2013 - 8:49

Cytat :
Kompletny brak nadziei w jakąkolwiek siłe forum
No i co z tego? Kamys moze sobie uwazac forum za wymarlego dinozaura, ktory nie zauwazyl, ze wymarl. Poki nie biega zawodzac "we all shall die" niech sobie uwaza, co chce. Pytanie, do czego komu admin? Zeby dbac o PR? Niech sobie CZaras rozsyla spam, czy wita sie przyjaznie z kazdym nowym kontem, jak lubi. Zeby moderowac? Niech sobie Dev moderuje, jak mu to pasuje. W sprawach merytorycznych wole jednak Kamyss tam, gdzie siedzi. Mimo, ze czasem mnie drazni swoim, rzeklbym stereotypowo kobiecym uporem, to postep niekontrolowany uwazam za gorszy, niz jazde z zaciagnietym hamulcem. Bez nadzoru przeszlyby tu takie rzeczy, ktore albo by mnie stad wypedzily, zebym nie musial ich ogladac, albo przeszedlbym w tryb ignorowania wszystkiego poza prowadzonymi przygodami. Skoro namnozylo sie tych adminow, to chyba mozna obowiazki podzielic.

Pozdrawiam,
Tsuna
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
CZaras





Oddział : Dywizjon 5
Mistrz Gry : Kuchiki Kyosake

Karta Postaci
Punkty Życia:
110/110  (110/110)
Punkty Reiatsu:
175/238  (175/238)

PisanieTemat: Re: Dezycja   Czw 14 Mar 2013 - 14:52

Tsuna:
Jakże owy Dinzaour ma chronić swoją rodzinę będąc pewnym, że owa familia już wącha kwiatki od spodu?

A teraz co do tematu. Za najważniejszą rzecz pełnienia jakiejkolwiek władzy uważam, że jest umiejętność kompromisu i poświęcenia. Kamys skoro nie widzisz szans na żadne z wcześniej wymienionych to ja z bólem serca muszę powiedzieć, że powinnaś wziąć przykład z Benedykta XVI jeśli chodzi o rolę przywódcy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Shadow




Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
8/60  (8/60)
Punkty Reiatsu:
25/42  (25/42)

PisanieTemat: Re: Dezycja   Sob 16 Mar 2013 - 21:29

Nie było mnie przy zdarzeniu. Właściwie znów zniknąłem na tydzień. Dorzucę jednak swoje trzy grosze, bo niektóre słowa, które tu padły nieco mnie zraziły. Inne zaś zyskują moją pełną aprobatę. Nawet jeśli nie ze względu na to, że się z nimi zgadzam, to ze względu na wartość merytoryczną, którą sobą reprezentują. Zacznę jednak od początku:

Nie wiem o co poszła kłótnia, ale czytając powyższe wypowiedzi mam wrażenie, że z jakiegoś dziwnego powodu chodzi o sprawdzanie kp. Zanim zacznę odnosić się do fragmentów poprzednich wypowiedzi skrócę powtórzenia i powiem wprost: Opowiadanie dyrdymałów o tym jak to strasznie ocenianie Kamyss wpływa na frekwencje i jakim to potwornym elementem naszego bytu nadaje się, w moim odczuciu, do kosza. Gdyby było tak, że jest jedyną osobą oceniającą, to takie słowa miałyby sens. Według zasad tego forum do akcepta jest potrzebna dana liczba głosów na tak. W takim bądź razie jeśli tylko Kamyss powie komuś, że schrzanił tu i tu, to nie widzę problemu. Jeśli wszyscy to powiedzą to znaczy, że tak jest. W każdej społeczności znajduje się osoba, która ostrzej powie to i owo. Ja sam nie czytam kp również z obawy przed tym, że poświęcę czasem i godzinę czasu tylko po to by okazało się, że są tam same bzdury i głupoty. Szlag by mnie trafił. Dobrze, niech będzie. Założmy, żę to be. Dlaczego ona ma pisać w poście, że jest taką, a taką osobą? Niech napisze to ktoś inny. "UUU To KP ssie i jest do dupy. Zobacz jak się nim podcieram uuuu"
"Zgadzam się, że twoje kp jest słabe i wymaga sporo pracy, nie bierz do siebie słów przemówcy.Taki/taka już jest. Czepia się dość ostro, ale jeśli do niego/niej napiszesz z pewnością ci pomoże. Inne osoby też się zaoferowały. Sprawdź temat XXX"
Taki tam przykład, spotkałem się z nim w wielu miejscach. Dlaczego i tu tak być nie może? Skoro jest ktoś kogo charakter uważamy za potencjalny straszak to należy sprostować pewne słowa. Np. ktoś jest fanatykiem dobrych opisów wyglądu i tylko tego sie czepia. To można to zaznaczyć by ten nowy miał pojęcie, że to tak wygląda. Dla przykładu Ekkusu to zrobił w moim KP. Ostrzegł mnie, że zapewne nie dostanę Taka od jednego z mg, bo nie lubi postaci starszych niż są rzeczywiście itd. No i nie dostałem go od Kamyss, ale byłem w stanie z nią pogadać chwilę, a później poprawić KP i teraz grać pod jej skrzydłami. Da się?

@Czaras:
1 - Od końca. Przekleństwa to naturalny element języka służący do wyrażania i podkreślania pewnych emocji. Powiem dobitniej. Po coś one istnieją czyż nie? Kiedy nie zalewają wiadomości albo nie służą do bardzo dobitnego obrażenia kogoś uważam pozbywanie się ich całkowicie, za zubożanie języka. I nie chodzi mi tu o to, że należy rzucać dziewczynkami na lewo i prawo, ale czasem dobre zaklnięcie pomaga, a w okresie stresu uważam to za zrozumiałe, zwłaszcza, gdy post budzi emocje. Tak więc ta doczepka była zbędna, jak na mnie.
Wszyscy jesteśmy ludźmi i jest to najważniejsza rzecz, o której widocznie zapominacie. Każdy ma prawo się zdenerwować. Tak jak np. mnie doprowadzała do szewskiej pasji zarozumiała postawa Chiiko.
Kompromisy? A nie sądzisz, że łatwiej je osiągnąć, kiedy wykona się coś krok po kroku i zamiast próbować zrobić wszystko na raz zrobi się jedną rzecz i powie "A widzisz? Udało się, to co ty na XXXX". Ponadto czasem potrzebny jest przywódca potrafiący powiedzieć NIE. To nie jest demokracja. Demokracja jest zła. Zawsze. Monarchia zaś potrafi być zła lub dobra. Lepsza lub gorsza. Da się ją ocenić jednoznacznie. Stąd w ogóle cała ta rozmowa. Nie wiem co prawda o jakie kompromisy chodzi, więc moja wypowiedź jest pusta, ale uważam, że nie wszystko da się załatwić za pierwszym razem. Po to się rozmawia. Czasem by kogoś przekonać potrzeba czasu, a czasem nigdy się tego nie zrobi. Tak czy inaczej formą kompromisu jest również to, że i ty ustąpisz w jakimś aspekcie. Czyż nie? Więc tymczasowo ustąp i wróć do tematu za tydzień/miesiąc. Może coś się zmieni? Może trafisz na jej lepszy dzień? Cokolwiek. Pamiętaj, że to też człowiek. Jak ma dobry humor to naturalnie, niemal na pewno, jest bardziej otwarta na pomysły.

2 - Zgadzam się z Tsuną. To, że ona nie wierzy nic nie zmienia. Nie sieje jakiegoś defetyzmu, a nawet jeśli to mamy prawo znać obie strony medalu. Najprostsze wyjście to udowodnić jej, że się myli. Przecież nie zakazuje robić czegokolwiek mówiąc "Nie ma szans by forum ruszyło, ale nie ważcie się nawet próbować go ożywić". Po prostu uważa, że to nie ma sensu długofalowo Może ma rację, może nie. Udowodnij, że się myli.

3 - Powiem szczerze. Sprawdziłem kp swoich graczy i chyba jeszcze jednej osoby. I tak szło mi to jak krew z nosa, bo nie mam po prostu czasu na takie rzeczy. Z tego też powodu jestem tylko pomocniczym Mg, a nie jakimś normalnym. Tak, swoją nieobecnością udało mi się wygnać spod mych ramion Oza i potencjalnie zagłodzić gracza. Nie zmienia to faktu, że też uważam iż ludzie często marnują czas osób decyzyjnych. Mgkuję na projekcie Rota od... pół roku? Czy jakoś tak. To również przez głupotę tamtych osób i ich regularne marnowanie mojego czasu nie byłem w stanie wygospodarować go dość by podczas sesji dawać odpisy. Odnosząc się do tego tutaj: Przychodzę grać w PBF'a to zamiast rzucać jakiś shit mogę przysiąść i zadbać by było to choć w miarę dopracowane. Ostatnio na innym pbfie pisałem kp chyba przez 2 dni (samą historię), ale kiedy ją już skończyłem byłą dopieszczona i dostałem natychmiast same akcepty. Dlatego rozumiem jej podejście, bo jeśli komuś nie chce się przysiąść nad tym co robi to do diabła, za co ja mam szanować daną osobę, jeśli ona nie szanuje mojego czasu? Jeżeli jej nie chce się przyłożyć choć trochę? Popatrz na to z tej strony. Zauważ, że słabą kartą często nie jest wcale karta, która jest nieudana. Jest to karta, nad którą ktoś przysiadł 10 minut czy pół godziny. Takiego podejścia nie ma do kart, gdzie widać, że ktoś poświęcił sporo czasu, ale po prostu mu nie wyszło.

4 - Forum to ludzie, a nie odrobina kodu HTML czy czegoś tam. Jeżeli przebywanie z danymi ludźmi nie sprawia ci przyjemności to po 20 latach też sobie pójdziesz.

5 - Tego rozwiązanie zaproponowałem już wyżej

@Ekkusu
1 - Byłem adminem przez chyba 2 lata, może mniej, może więcej. Nie wiem. To co piszesz jest najbardziej denerwującym mnie z objawów jakie wykazują ludzie, gdy ktoś uzyskuje jakąś wyższą pozycję. Nagle ta osoba ma się zmienić, nagle traktuje ją się inaczej, nagle przestaje być człowiekiem i staje się maszynką do robienia dla nas rzeczy. Nie. Wszyscy mamy swoje emocje i swoje zachowania, a osobowość admina to osobowość admina. Znam kilku, którzy są do rany przyłóż i kilku innych, którzy są, mówiąc wprost, chujami. To nie miejsce na poprawność polityczną, to nie funkcja urzędnika. To społeczność ludzi, w którym jeden z nich zajmuje się kwestią bardziej techniczną i organizacyjną, ale nie sprawia to, że jego znaczenie jako osoby rośnie w kontekście kontaktów międzyludzkich. Skoro Kamyss nie nadaje się do PRu to niech zajmuje się nim Czaras. Skoro Kamyss ma gorsze dni, to niech ma kogoś do pomocy, kto ją może zastąpić. W projekcie Rota mamy całą radę składającą się z 4 mgków. To w niej się obracamy i często przesyłamy między sobą graczy, gdy nie mamy już sił na użeranie się z nimi. Skoro to taki problem to niech ktoś zostanie wyznaczony czy tam zgłosi się by się tym zajmować. Problem rozwiązany, a admin wcale nie ma za zadania być milutkim typem. Ma trzymać w ryzach i w razie czego wyciągać konsekwencje.

2 - Zdradzę ci podejście Rota. "To my podejmujemy decyzję, a im może się to nie podobać. Nie da się wszystkim dogodzić więc będziemy robić co uważamy za słuszne." Cóż. Jak już mówiłem. Kompromisy nie są dla wszystkich. Czasem można zastosować jeszcze inną sztuczkę. Postawić kogoś przed dokonanym. Zamiast truć. "Hej Kamysss powiniśmy zrobić to to i to.", a w efekcie minie masa czasu zanim cokolwiek się stanie. To zrobić jedną z rzeczy i powiedzieć "Hej Kamyss powinniśmy zrobić to, to i to, zobacz mamy już jedną z rzeczy, co sądzisz?" Wtedy trudniej jest powiedzieć "nie, bo nie". Oczywiście nie wiem o czym jest mowa soł... yeah...

3 - Jeśli dana osoba będzie miała zrobione kp i nikt jej nie będzie chciał mimo akceptów to po prostu zrezygnuje. po tym jak pobiega po mgkach. Bo komuś takiemu nie przyjdzie od głowy "hej to może ja mam coś źle w kp i można to poprawić", skoro wszyscy napisali, że jest git, czyż nie?

4 - Po co wam jej akceptacja? Skoro aktywność może być rozwiązaniem to bądźcie aktywniejsi, skoro trzeba zrobić reklamę, a widocznie Kamyss nie ma czasu, bo przecież wiele razy pisze o tym, że znika czy coś takiego. No to ruszyć się na jedno forum czy chat, na drugi czy trzeci i pogadać z ludźmi zainteresowanymi. Może zebrać niedobitków z innych forów tematycznych? Jest wiele rozwiązań. Jak pisałem nie wiem co proponowaliście, ale prawdę mówiąc mam wrażenie, że jest to marudzenie i mówienie co trzeba zrobić bez faktycznych działań. Istnieje duża szansa, że się mylę, bo psiząc tego posta nie przeczytałem innych wiadomości od kiedy mnie nie było poza tym tematem i jestem strasznym ignorantem, ale nadal tak odebrałem te wypowiedzi.

5 - Zgodzę się, że miła atmosfera jest wskazana, ale mam nieodparte wrażenie, że tak właśnie jest. Tzn. Nie czytam tematów z KP, więc trudno mi powiedzieć, ale z tego co pamietam Tsuna krok po kroku poprawia ludzi, a Kamyss jest otwarta na współpracę, tylko takiemu graczowi musi się chcieć i wejść na chat lub poszukać tematu z tymi, którzy pomagają. Ja tak zrobiłem, gdy moja KP była w trybie oceniania i chwilę pogadałem z Tsuną tłumacząc kilka nieporozumień. Da się? Da. Oczywiście. Ludzie są różni. Jedni krytykę znosza lepiej drudzy gorzej, ale choć marzy mi się świat, gdzie wszyscy są mili itd. To nie wierzę, że da się to zrobić. Miejsce takie wydawałoby mi sie nieodparcie sztuczne i z paranoją rpgowca uważałbym, że coś przede mną ukrywają. Np. to że po cichu się ze mnie nabijają.

@ Deviol
Podczas, gdy reszta nastawiła mnie swoimi wypowiedziami pro-Kamyssowo, tak twoja dała mi do myślenia.

Ta wypowiedź wraz z wypowiedzią Tsuny miały mocny wpływ na moją końcową opinię:

Kamyss, jeśli jest ci cieżko wprowadź się w stan zawieszenia na pewnien czas, aż twoje sprawy personalne nieco się uspokoją. Masz tu kogoś kto może cię tymczasowo zastąpić i, tak jak sugeruje Tsuna, możecie się uzupełniać. Jeśli nie masz czasu na użeranie się z ludźmi, ale masz czas i ochotę na jakieś pierdołki organizacyjne to to rób, a mu zostaw PR. Skrótem. Jestem za tym by Kamyss została, jednak jeśli tego potrzebuje niech zrobi sobie przerwę, co bym zasugerował.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Dezycja   Today at 5:48

Powrót do góry Go down
 
Dezycja
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Offtop :: Inne :: Archiwum-
Skocz do:  
Forumotion.com | © phpBB | Free forum support | Kontakt z | Report an abuse | Create your own blog