IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj
Nabór na stanowiska Mistrzów Gry! Rekrutacja na GG: 2785425!
Pomoc dla nowych graczy

Lista aktywnych Mistrzów Gry:
Kamys 5/3 | Izdurbal Tenshi - 3/4 | Kuchiki Kyosuke - 6/3
CZaras – 2/3 | Shadow - 1/1 | Kaz- 1/1 | Kovacs - 0/1 |
Watanabe no Tsuna
- 2/3* (możliwe dodatkowemiejsce o ile KP zainteresuje, zaś gracz będzie aktywny)


Share | 
 

 Mieszkanie Hottoaisu

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4  Next
AutorWiadomość
Hottoaisu Hanabi




Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
30/30  (30/30)
Punkty Reiatsu:
48/48  (48/48)

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Hottoaisu   Wto 13 Sie 2013 - 6:25

Dziewczyna syknęła. Wiedziała, że nawet jeśli ucieknie, nie będzie mogła biec daleko... Była wprawdzie szybka, ale zmęczenie i jej kondycja wykluczały dalekie dystanse.
Kiedy się na nią zamachnął, zauważyła jedyną okazję na ucieczkę. Prawą ręką chwyciła boken i z całej siły uderzyła nim w nóż, tak, aby ostrze wbiło się w broń treningową. To sprawiało, że do chwili wyciągnięcia nóż był bezużyteczny. A bez ostrej pomocy był mniej niebezpieczny.
W kolejnym etapie desperackiego planu ucieczki, obsypała oczy napastnika garstką piasku, którą podniosła z ziemi chwilę wcześniej. Zaraz po tym rzuciła się do ucieczki z tego ogrodu. Byleby na główną drogę...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Hottoaisu   Sro 14 Sie 2013 - 15:06

Hana miała plan, poczekała na odpowiedni moment i zaatakowała. Chłopak co prawda nie uderzył nożem a zaatakował z pięści. Czy to jednak oznaczało że ma nie przywalić ? Jakoś trzeba było się bronić... Wyprowadziła uderzanie wyjątkowo pewne i silne. Prawdopodobnie sama nie posądzała się o taką siłę.
Boken uderzył a chłopak zawył. Cios był jednak za słaby aby spowodować większą szkodę. Następnie sypnęła mu piaskiem po oczach. Później mogła już uciekać...

Jej napastnik ocierał oczy i klnął... Szybko jednak skoczył za dziewczyną. Jego oczy silnie łzawiły. Tym razem był jednak zdeterminowany, napędzany wściekłością. Złapał ją za ramię i bez większych trudności obalił na ziemię. Wyrwał z dłoni boken... Później złapał za ręce i pochylił się nad nią dysząc. Był czerwony ze złości.

Hana czuła odór z jego ust, czuła zapach potu. Uwolnił jej jedną dłoń, sam sięgnął po połę kimona i pociągnął. Dziewczyna niemal została półnaga...

Wtedy też usłyszała głos, męski głos - Puść ją, a łomot jaki Ci spuszczę będzie nieco lżejszy - Był całkiem przyjemny dla ucha, nieco zachrypnięty, ale tylko troszkę. Wydawał się być męski... Słowa wypowiadał w bardzo ostry sposób. Jej oprawca uniósł głowę i zerknął na bok. Oboje mogli dostrzec chłopaka którego Hana już raz widziała przed lekcja Hakudy.
Spoiler:
 
W tej chwili mocno marszczył brwi i rzucił torbę z przyborami szkolonymi na ziemie. Młodzian który napadł na skrzywił się - Nie twoja spra....
Nie skończył mówić gdy gdy uderzyło w niego niemal bezgłośnie wypowiedziane Shou. Pościł Hane i potoczył się dalej. Później zaczął wstawać łapiąc za nóż.



***
kamys01
kamys02
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Hottoaisu Hanabi




Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
30/30  (30/30)
Punkty Reiatsu:
48/48  (48/48)

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Hottoaisu   Sob 17 Sie 2013 - 6:31

Nie udało się jej nawet dobiec do ogrodzenia, a poczuła ucisk tak silny, że pewnie zostanie jej wielki, czarny siniak w kształcie paluchów napastnika... Okropne.
Chwilę później została powalona na ziemię, pozbawiona okrycia. Rozchłestany mundur nie pozwolił napastnikowi nacieszyć się widokami, bo Hana obwiązywała biust, z resztą niewielki, bandażem i to bardzo szczelnie. Popodziwiać mógł sobie najwyżej widoczne na chudym ciele rzebra.

Zamknęła oczy, obmyślając wyjście z tej już kompletnie beznadziejnej sytuacji, gdy nagle przeciwnik został z niej zdjęty... Albo zepchnięty raczej. Dopiero teraz dotarł do niej głos wybawcy... Wtedy dotarło do niej, że trzęsie sięze strachu.

Na jej reakcję nie trzeba było długo czekać. Wstała błyskawicznie, zaciskając poły Keikogi w dłoni i schowała się za mężczyzną, drżąc ze strachu, nadmiaru emocji i zmęczenia.
Zerknęła na rozwścieczonego napastnika, zza ramienia chłopaka. Przymknęła oczy, nie chcąc dać po sobie poznać, że się boi, chociaż drżała jak osika.

Wyciągnęła dłoń, wskazując palcem na tego, który chciał jej zrobić krzywdę. Ten zaś zabłysnął czerwonym światełkiem.
- Rozkrusz się, czarny psie Rondanini... - zaczęła wypowiadać intrakcję zaklęcia. Chciała jak najszybciej to zakończyć...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Hottoaisu   Pon 19 Sie 2013 - 15:34

Niedoszły gwałciciel zaczął się podnosić. Hana widziała wściekłość w jego oczach... Jeszcze chwile i piana wylałaby się mu z ust, niczym u psa podczas wścieklizny. - Rozpruje was oboje ! - Krzyknął. Tyle jednak zdołał zrobić. Hana uniosła dłoń i wycelowała zaklęcie. Niedługo później energia opuściła jej ciało, zaś napastnik znieruchomiał. Okryła go lekka czerwona aura. Tymczasem "bohater" postanowił podejść do niego, odebrać mu nóż i porządnie zdzielić go bokenem po głowie i brzuchu, aby mieć pewność że za szybko się nie ruszy. Następnie podszedł do Hany - Chodźmy stąd, odprowadzę Cie - uznał przyjemnym dla ucha, spokojniejszym głosem. Faktycznie zamierzał odejść stąd z dziewczyną.



***
kamys01
kamys02
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Hottoaisu Hanabi




Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
30/30  (30/30)
Punkty Reiatsu:
48/48  (48/48)

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Hottoaisu   Pon 19 Sie 2013 - 18:57

Jej dłoń nadal delikatnie drżała, kiedy wypowiadała to zaklęcie. Trzymała swoje kimono, aby się nie osunęło... Jeszcze by tego brakowało. Błyskawicznie się poprawiła, trochę nieudolnie, bo nie chciała rozwiązywać całego obi. Zajęłoby to zbyt dużo czasu.
- M-mhm... - mruknęła tylko. Nawet jesli chłopak uratował jej skórę, to nie miała stuprocentowej pewności do jego intencji. Co poradzić, po prostu nie była ufna. - Chodźmy. Nie chcę już patrzeć na to zwierzę. - powiedziała. Na razie była zmęczona... Było jej źle i wiedziała, że... Ona tego tak nie odpuści. A zemsta będzie słodka. Najsłodsza.
Czym prędzej ruszyła w stronę wyjścia... Nie chciała tu być ani chwili dłużej.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Hottoaisu   Wto 20 Sie 2013 - 8:35

Chłopak ruszył nieopodal Hany, co jakiś czas zerkał za niedoszłym gwałcicielem marszcząc brwi. Wyraźnie wolałby nie oberwać od niego w plecy. Czerwona zniknęła dopiero po kilku chwilach, młodzian zaczął się powoli podnosić. Nie miał chyba ochoty och gonić... Zapewne liczył na łatwy kąsek, a nie walkę z dwójką przecinków.

- Nic Ci nie jest ? Zranił Cie ? - Ciemnowłosy zerknął na Hane dopiero po chwili. Zmarszczył lekko brwi. boken trzymał w razie czego na ramieniu. Nie wydawał się mieć złych zamiarów... Chociaż kto wie ? - Co roku w akademii znajdzie się jakiś świr... Wiesz jak się nazywa ? Przejdę się jutro do dyrektora żeby to załatwić...



***
kamys01
kamys02
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Hottoaisu Hanabi




Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
30/30  (30/30)
Punkty Reiatsu:
48/48  (48/48)

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Hottoaisu   Wto 20 Sie 2013 - 11:17

Miała lekko spierzchnięte wargi, kiedy wpatrywała się w ziemię, zupełnie odcięta od rzeczywistości. Planowała już bolesny odwet. Bardzo, bardzo bolesny.

Usłyszała głos chłopaka i tylko uśmiechnęła się. Ładnie i zupełnie niewinnie.
- Nie... Nie mogłabym się tak łatwo oddać w ręce takiego świra. Zachował się jak chore na wścieklizne zwierzę... Ochydne. - powiedziała. Pokręciła głową lekko. - Nie znam jego nazwiska... Wybacz. A ty... Kto jesteś właściwie?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Hottoaisu   Wto 20 Sie 2013 - 12:45

- Fakt, chociaż sporo Ci nie pomogłem, wparłabyś mu... Dobre Geki - uznał, widząc że zbir nawet nie próbuje się zbliżać wsunął swój boken za boi. Hana dopiero teraz dostrzegła że prócz broni drewnianej ma on jeszcze katanę. Broń była prosta, nie posiadała żadnych zdobień. Rękojeść była bardzo klasyczna. Sai było porządnie naoliwione i granatowe, nieozdobione pojedynczym złotym węzłem. - A tak, przepraszam. Hakuo Shiba, jak się zdaje jestem 4 lata nad tobą - rzekł. Zerknął przed siebie. Zdawało się że patrzy na okolice dosyć czujnie



***
kamys01
kamys02
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Hottoaisu Hanabi




Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
30/30  (30/30)
Punkty Reiatsu:
48/48  (48/48)

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Hottoaisu   Wto 20 Sie 2013 - 14:11

Uśmiechnęła się jedynie, rozbawiona. To był nikły uśmiech.
- Gdyby nie Ty, nie miałabym kiedy go użyć... - teraz nastąpiła krótka chwila przerwy. - Dzięki.

Teraz tylko cicho westchnęła. Dało się zauważyć, że stąpa nadal dość niespokojnie.
- Raczej pode mną nie mógłbyś być... Jestem pierwszoroczniakiem. I dużo czytam. Właściwie, nasz podręcznik do Kido zdążyłam już obejrzeć... - powiedziała spokojnie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Hottoaisu   Wto 20 Sie 2013 - 16:18

- Nie no, nie ma sprawy... A ty jak się nazywasz co ? - Bez większych trudności oddalili się od "niedoszłego miejsca zbrodni". Akademik w którym mieszkała dziewczyna był już niedaleko... Mimo to nikt nie śpieszył jej wcześniej z pomocą. Jedynie Shiba zwrócił uwagę na całą zawieruchę. - A tak wiem że jesteś z pierwszego roku, widziałem jak wychodziłaś od Mito-senseia. A co do czytania ? Wyraźnie wychodzi nieźle. Dobrze radzisz sobie z kidou - Uznał gdy niemal wchodzi do akademika.



***
kamys01
kamys02
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Hottoaisu Hanabi




Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
30/30  (30/30)
Punkty Reiatsu:
48/48  (48/48)

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Hottoaisu   Wto 20 Sie 2013 - 17:00

To mogło świadczyć jedynie o tym, że takie sytuacje nie były pojedynczymi przypadkami... Brunetka już się zastanawiała czy nie zacząć nosić ze sobą noża.
- A, moje maniery, wybacz... - jęknęła. Za bardzo się tym wszystkim przejęła. - Hanabi Hottoaisu. - przytaknęła lekko i odsunęła grzywkę, która lekko weszła do jej oczu.
- Dziękuję, staram się... Ale gdyby tylko o Kido chodziło, zanacznie łatwiej byłoby mi w Akademii... - mruknęła. Kiedy już byli w Akademiku, spojrzała na niego zdziwiona. - T-tak? Wybacz. Nie mam za dobrej pamięci do twarzy. - uśmiechnęła się. Hanabi należała raczej do słuchowców, nie wzrokowców i zapamiętywała tylko bardzo charakterystyczne postacie... Jak choćby nauczyciel Kido. Jego twarz chyba na zawsze zostanie w jej pamięci.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Hottoaisu   Wto 20 Sie 2013 - 17:08

Chłopak uśmiechnął się lekko lekko widząc jak dziewczyna odsuwa grzywkę - miło mi...- uznał. Wyraźnie zamierzał odprowadzić dziewczynę pod same drzwi gdyż dalej za nią szedł. W przeciwieństwie do poprzednika nie patrzył na nią nachalnie, zdawało się też że z ust pachniało mu miętą - Mito-san mówił że nieźle nim rzuciłaś - zaśmiał się cicho i krótko - Słuchaj, jak chcesz to moge jutro rano po ciebie wpaść i Cie odprowadzić... - podrapał się lekko po karku - tylko nie bierz mnie za zboka, albo dziwaka... Ale nie chce żeby coś Ci się stało. Takie dupki zwykle łatwo nie odpuszczają.



***
kamys01
kamys02
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Hottoaisu Hanabi




Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
30/30  (30/30)
Punkty Reiatsu:
48/48  (48/48)

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Hottoaisu   Wto 20 Sie 2013 - 18:02

- Musisz mieć dobre stosunki z Mito-sensei, skoro opowiada Ci o swoich uczniach. - powiedziała. wydawała się sporo spokojniejsza, niż na samym początku ich trasy. Spuściła lekko głowę. -Zastanawiałam się czy jednak nie zapisać się na zajęcia z Hakudy... Właściwie to miałam iść dzisiaj, ale Zori-sensei wlepił większości klasy karę... skończyłam ostatnia. - westchnęła głośno.
Spojrzała na niego nieco zaskoczona tą propozycją, jednak na koniec jedynie się uśmiechnęła. - To miło z Twojej strony, Shiba-senpai... - stanęła przed drzwiami swojego mieszkanka. Wlepiła w niego wzrok tych dwukolorowych oczu.
- Zaczynam zajęcia jutro później. - powiedziała. To chyba była jednoznaczna odpowiedź.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Hottoaisu   Sro 21 Sie 2013 - 13:11

- Cóż, chodzę do staruszka Mito na wszystkie dodatkowe zajęcia. To porządny facet. Pomaga uczniom - Uznał, uśmiechał się spokojni i lekko. Grymas był całkiem ciepły. Słysząc o Zorum, zaśmiał się krótko - Stary Zorinigdy się nie zmieni... Na pierwszych zajęciach u niego też musiałem przejść przez kare. Ale jest całkiem w porządku. Sporo wymaga, sporo oczekuje ale jest sprawiedliwy - Chłopak pewnie swoje wiedział, wszak uczęszczał już do akademii kilka dobrych lat. Zerknął w oczy dziewczynie. Ich dwukolorowa barwa zdawała się mu nie przeszkadzać - Jak dam radę, to urwę się z zajęć z Mito-sensei i wpadnę po Ciebie. A póki co muszę lecieć, wuj na mnie czeka - uznał, odsunął się o krok, zwrócił się w kierunku wyjścia - Masz ładne oczy - uznał, później uśmiechnął się szerzej i ruszył dalej.



***
kamys01
kamys02
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Hottoaisu Hanabi




Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
30/30  (30/30)
Punkty Reiatsu:
48/48  (48/48)

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Hottoaisu   Sro 21 Sie 2013 - 14:25

- Zauważyłam, że nie bije od niego aura bandziora... - uśmiechnęła się rozbawiona. Czekała jeszcze chwilę przy drzwiach, trzymając je, z zamiarem wejścia do środka. Niegrzecznie byłoby uciec, kiedy z nią rozmawiał.
-Dzięki... Miłego wieczoru, Senpai. - powiedziała, wpatrując się w niego nadal tymi dwukolorowymi oczami. Wyglądała przez chwilę jakby była wpatrzona, jednak gdy tylko odszedł, wróciła pyskata Hana z zaciśniętymi wargami i przymkniętymi do połowy oczami. Weszła do pokoju i odetchnęła.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Hottoaisu   Pią 23 Sie 2013 - 12:12

Hana weszła do siebie, dopiero teraz mogła odetchnąć. Dzisiejszy dzień zdecydowanie nie należał do najmilszych. Młódka była zmęczona, zestresowana i zdecydowanie śmierdziała potem. Kimono w kilku miejscach ubodzone było ziemią lub trawą. Nieprzyjemne plamy do spierania, zwłaszcza te drugie... Ale dziewczyna na całe szczęście żyła i była cała. Żadna większa krzywda się jej nie stała.

Mogła odpocząć, zjeść coś, lub się pouczyć... Wybór rzecz jasna był jej. Tak czy owak czas mijał nieubłaganie. Z czasem zaszło i słońce, a później pewnie należało się położyć.

Dziś mogła się wyspać, czuła że jej mięśnie, zwłaszcza nóg bolą. Były ciężkie jak z ołowiu. Hana dobrze wiedziała że to zakwasy, jeszcze nigdy się tak nie zmęczyła.
Mogła się przygotować do szkoły bez większych przeszkód. Kiedy wkładała ostanie rzeczy do torby usłyszała pukanie.

[dodaj sobie + 1 do wyta]



***
kamys01
kamys02
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Hottoaisu Hanabi




Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
30/30  (30/30)
Punkty Reiatsu:
48/48  (48/48)

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Hottoaisu   Nie 1 Wrz 2013 - 18:07

Jej wybór był bardzo prosty. Szybka toaleta i miękkie łóżko, czym prędzej. Aż ją czule wołało swoim przyjemnym głosikiem. Teraz wydało jej się najprzyjemniejsze na świecie.

Wstała o porze względnie normalnej... Normalnej jak na godzinę dzisiejszych zajęć. Czuła się okropnie obolała, ledwo podniosła się z łóżka. Kręciła się na boki.

Kiedy usłyszała pukanie, chowała ostatnie książki. Dla przezorności w rękawie ukryła nóż w czarnej kaburze, aby się nie pokaleczyć. Otworzyła drzwi, najpierw tylko lekko uchylając.
- Kto tam? - jej oko zerknęło w przestrzeń za drzwiami.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Hottoaisu   Pon 2 Wrz 2013 - 12:33

- Hakuo - Odpowiedział ktoś cicho. Za drzwiami stał znajomy jej chłopak z rodu Shiba. Stał było jednak złym słowem, bo pochylił się lekko i dyszał. Wyraźnie był zmęczony. Kimono było lekko potargane, i brudne od trawy na boku. Poły rozchyliły się na tyle, że Hana widziała spocony fragment umięśnionej klatki piersiowej. Ciemne włosy zdawały się być mocno rozczochrane. Powoli się wyprostował i zerknął na dziewczynę. - Jestem jak obiecałem - wydyszał - Chociaż musiałem narzucić niezłe temop - uśmiechnął się lekko ukazując jasne zęby. Uśmiech był ładny, całkiem ciepły i łobuzerski. Z jego ust pachniało miętą.



***
kamys01
kamys02
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Hottoaisu Hanabi




Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
30/30  (30/30)
Punkty Reiatsu:
48/48  (48/48)

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Hottoaisu   Pon 2 Wrz 2013 - 16:07

Hanabi spojrzała na niego tym swoim jednym, żółtym oczkiem, trochę podejrzliwie.
- Zakryłbyś się przed kobietą! - powiedziała, jak zwykle marszcząc swój mały nos. Jednak otworzyła mu drzwi i tylko porwała swoją torbę.
- Jest jeszcze parę minut... Nie musiałeś tak pędzić.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Hottoaisu   Czw 5 Wrz 2013 - 18:33

Przez chwile wyglądał na zdziwionego, wyprostował się i spojrzał w dół. Wtedy też zaczerwienił się ledwie zauważalnie i poprawił kimono, tak że dekolt sięgał aż po szyje. Szybko również związał mocniej pas. Był dorosły, nieco starszy od dziewczyny a i tak chyba się zawstydził. - A tak przepraszam... Biegłem i musiało się poluzować - stwierdził drapiąc się lekko po karku. Słysząc że jeszcze parę minut przytaknął, później uśmiechnął się nieco głupkowato ale za to rozbrajająco - Biegłem ile sił w nogach, bo Mito-sensei powiedział że jak się spóźnię, to mi załatwi roboty publiczne... A potem mówił rzeczy których na szczęście w większości nie usłyszałem - odetchnął cicho.



***
kamys01
kamys02
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Hottoaisu Hanabi




Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
30/30  (30/30)
Punkty Reiatsu:
48/48  (48/48)

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Hottoaisu   Czw 5 Wrz 2013 - 18:42

- Musisz zacząć inaczej wiązać pas. - powiedziała, zamykając szczelnie drzwi do mieszkania i stanęła przed nim, zaczesując palcami kosmyk włosów za ucho. Zaśmiała się cicho. Kiedy nie patrzył, rozejrzała się podejrzliwie.
- Nie musiałeś dla mnie się zrywać...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Hottoaisu   Sob 7 Wrz 2013 - 21:57


Odsunął się aby zrobić jej więcej miejsca - No w każdym bądź razie przepraszam - Uznał. Raz jeszcze poprawił pas, najwyraźniej dla pewności. Widząc jak się zaśmiała, sam uśmiechnął się szerzej.
Dziewczyna rzuciła okiem na okolice, okazało się że nikt i nic nie nastawało na ich zdrowie życie. A to znaczyło że jest całkiem nieźle prawda ?
Młody Shiba zamierzał ruszyć obok Hany do akademii. Nie narzucał bardzo dużego tempa, chociaż szedł w miarę szybkim krokiem – Mam nadzieje że Zori nie da Ci dziś wycisku… Dosyć mściwy jest i długo pamięta... – uznał, najpewniej chcąc ostrzec dziewczynę.

[ jeśli chcesz TS’a do następnego wydarzania napisz tylko ogólnikowo jak się zachowywała podczas drogi. No chyba że chcesz podgrywać rozmowę. ]



***
kamys01
kamys02
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Hottoaisu Hanabi




Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
30/30  (30/30)
Punkty Reiatsu:
48/48  (48/48)

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Hottoaisu   Nie 8 Wrz 2013 - 8:20

- Właśnie najmniej przyjemne jest to, że zostałam ukarana niesłusznie. - westchnęła. Wiedziała, że za to powinna naprawdę obrazić się śmiertelnie na Shizu.
Hana spokojnym korkiem szła do Akadamii, nawet nieco szybciej niż Shiba, bo nie była zmęczona. Nawet jeśli dość obolała. Było to widać, bo krzywiła się przy każdym kroku.
Co do rozmowy, to prawie cały czas potakiwała i starała się odpowiadać z sensem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Hottoaisu   Sro 11 Wrz 2013 - 16:26

Chłopak przytaknął, prawdopodobnie wierzył w to że mogła zostać ukarana niesłusznie... Zori uczył go już kilka lat. Bolesnych lat pełnych poniżania i krzyków. Hana dowiedziała się że Zori bardzo lubi męczyć uczniów do nieprzytomności, a dzień później odpytywać na lekcjach... Co stanowiło zwykle podwójną nauczkę. W końcu jak ktoś mógł się uczyć skoro nie miał na to sił ? Hana chyba już wiedziała co ją czekało...
Opowiadał sporo o akademii, i tym co działo się wokół niej. O sobie mówił niewiele. Hana dowiedziała się że warto zajrzeć od czasu do czasu na koło zainteresowań Zoriego... Podobno lubił gdy ludzie się starają i im zależy. Lekcji kidou lepiej było nie unikać... Sesnei przepuszczał tych którzy nie mieli talentu, dla leniwych litości nie miał. Nauczycielka od Kenjutsu była ostra, ale i również wyrozumiała. O mito mówił w samych superlatywach.

Tym samym odprowadził dziewczynę pod akademie, później skłonił się jej lekko i pobiegł w stronę jednego z placów. Tym samym Hana mogła ruszyć na swoje zajęcia... Z daleka widziała już swoją grupę, w tym również Shizu.



***
kamys01
kamys02
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Hottoaisu Hanabi




Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
30/30  (30/30)
Punkty Reiatsu:
48/48  (48/48)

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Hottoaisu   Czw 12 Wrz 2013 - 17:56

Kiedy chłopak się oddalał tylko pomachała mu i podejrzliwie rozejrzała się po okolicy. Stała się trochę przewrażliwiona przez ten cały wypadek wczoraj. Po chwili dołączyła do reszty grupy.
Całe szczęście nie byłoby problemem, gdyby teraz odpytał ją Zori. Lubiła przeglądać teorię, więc coś by wydukała, gdyby akurat ją zapytał.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Hottoaisu   Sob 14 Wrz 2013 - 19:36

W końcu udało się jej dołączyć do klasy. Była zmęczona, ale zdawało się że bezpieczna. Nikt dziś nie czyhał na jej życie... Albo przynajmniej tak to wyglądało. Tak oto zaczęły się zajęcia. Na początek poszły zajęcia ogólnorozwojowe, które mocno dały w kość naszej chudej bohaterce. Później na całe jednak szczęście rozpoczęły się zajęcia kidou, gdzie sensei zaczął wykładać o najprostszych istniejących kidou, czyli sai i shou. To nad nimi pracowali przez cała lekcje... Hanie zaklęcia czasem wychodziły, czasem nie.
Po kidou nadszedł czas na przerwę obiadową, a później najgorsze zajęcia, czyli teorię z Zorim. Przez następne cztery godziny uczyli się o tym jak byś shinigami. Omawiali definicje, taktykę, reguły, zadania, wykorzystanie kidou i tak dalej...
Zori odpytał również wiele osób. Skupił się przede wszystkim na tych które przeszkadzały mu wczoraj. Wśród tych osób była Hanabi... No cóż cząstkowo na każde pytanie była w stanie odpowiedzieć. Nie uczyła się jednak wczoraj, co oznaczało że kilka odpowiedzi było niezadowalający. I w ten oto sposób podpadła po raz kolejny... Na całe jednak szczęście nie tylko ona. Mało kto uczył się na dziś.

W końcu nadeszło późne popołudnie, a oni byli wolni. Pech chciał jednak że Zori zawołał dziewczynę do siebie po lekcji.



***
kamys01
kamys02
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Hottoaisu Hanabi




Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
30/30  (30/30)
Punkty Reiatsu:
48/48  (48/48)

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Hottoaisu   Wto 24 Wrz 2013 - 14:19

Hana jak zwykle denerwowała się z każdego niepowodzenia, które jej przyszło mieć. Trochę to denerwowało, gdy już sądziła, że opanowała wszystko, a na koniec i tak leciało gdzie chciało. Irytujące.
Coraz mniej lubiła Zoriego. Miała wrażenie, że pytał z tematów, które dopiero będą. Mimo to została na jego lekcji, żeby dowiedzieć się, co mu takiego leży na wątrobie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Hottoaisu   Sro 2 Paź 2013 - 13:22

Zori całkiem nieźle wybierał tematy tak, by każdy miał mniejszy, lub większy problem z odpowiedzią na pytania. Był niemal tak dobry w zadawaniu odpowiednich pytań odpowiednim osobą, że można by pomyśleć że cały wczorajszy wieczór spędził na siedzeniu i czytaniu akt "ulubieńców". Tak czy siak wielki mężczyzna siedział na miejscu i milczał, czekał aż przedostatni uczeń opuści klasę. Została tylko Hana i on. Wtedy też uniósł wzrok na Hanę. Spojrzenie jego oka było nieprzyjemne i oskarżycielskie - Hanabi... Wyglądasz na słabą. Uczysz się kiepsko, być może jesteś głupia, być może Ci się nie chcę... Nie wiem, ale jeśli chcesz się utrzymać musisz więcej pracować - uznał - Nie wezwałem Cie tu jednak żeby stwierdzać fakty. Zaniesiesz sesnei Inahara kilka papierów - wyciągnął na stół zwinięte w harmonijkę dokumenty - Weżniesz te książki do biblioteki - sięgnął do biurka i wyciągnął dwa wielkie, kilku kilowe tomiszcza - jeśli nie jesteś głupia, to sama do nich zerkniesz - rzekł. Wszystko przesunął stronę Hany - Idź już



***
kamys01
kamys02
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Hottoaisu Hanabi




Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
30/30  (30/30)
Punkty Reiatsu:
48/48  (48/48)

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Hottoaisu   Sro 9 Paź 2013 - 9:09

Hanabi wysłuchała wszelkich jego oskarżeń z miną pokerzysty. Nie wtrącała się w jego wypowiedź, bo zapewne pożądnie by za to oberwała. Mogła słuchać jego kretyńskich słów bez przerwy, bo noszenie książek i zwojów było dla niej katorgą... Wyglądały na ciężkie.
- Nie ma problemu. - mruknęła. Przecież jej duma nie pozwoli powiedzieć, że nie da rady. Jedną ręką objęła tomiszcza, a drugą, wzinięte zwoje.
Powoli wychodziła z sali Zoriego. Jednak nagle się zatrzymała.
- Istnieje w psychologii termin, który mówi o zjawisku nieumiejętności dostrzegnania swoich cech i szukania ich w otaczających ludziach. - powiedziała spokojnie. - Bardzo często błędne ocenianie, Zori-sensei.
I wyszła.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Hottoaisu   Pią 11 Paź 2013 - 22:34

Mężczyzna chyba coś powiedział, Hanabi nie było jednak już dane togo usłyszeć. Gdyby było to coś ważnego w jego oczach (na przykład kara i obrazy), to zapewne wydarłby się tak głośno, że byłoby go słychać na drugim końcu akademii. Tak czy siak pewnie wiele nie straciła, zdawało się że nauczyciel mówili niewiele mądrych rzeczy... Potrafił się on wszak tylko i wyłącznie wyżywać, i dyktować wiedzę z książek.
Okazało się że niedaleko, sali czekał młody Shiba, zdawało się że poprawia właśnie z zawziętością pas i kimono. Hane dostrzegł dopiero po chwili, uśmiechnął się - Dobrze Cie widzieć... Mam nadzieje że ta mina nie jest z mojej winy - Uznał, najpewniej widział ze coś jest nie tak. Podszedł do młódki i po prostu wziął od niej książki. Później mogli ruszyć dalej. Trzeba w końcu było w końcu spełnić zachcianki nauczyciela... No i można było wracać.



***
kamys01
kamys02
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Mieszkanie Hottoaisu   Today at 17:55

Powrót do góry Go down
 
Mieszkanie Hottoaisu
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 3 z 4Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Świat :: Soul Society :: Seireitei :: Tereny Mieszkalne-
Skocz do:  
Free forum | © phpBB | Free forum support | Kontakt z | Report an abuse | Sosblogs