IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj
Nabór na stanowiska Mistrzów Gry! Rekrutacja na GG: 2785425!
Pomoc dla nowych graczy

Lista aktywnych Mistrzów Gry:
Kamys 5/3 | Izdurbal Tenshi - 3/4 | Kuchiki Kyosuke - 6/3
CZaras – 2/3 | Shadow - 1/1 | Kaz- 1/1 | Kovacs - 0/1 |
Watanabe no Tsuna
- 2/3* (możliwe dodatkowemiejsce o ile KP zainteresuje, zaś gracz będzie aktywny)


Share | 
 

 Referendum: Bounto

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Referendum: Bounto    Pon 15 Kwi 2013 - 14:05

Dzień dobry moi mili, chciałabym wam przybliżyć problem który wyniknął, otóż zapewne widzieliście ostatnio że sporo szumu jest przy rasie "wampirków". Na całe szczęście przypomniało mi się że są zasady ściśle określające rozwój ras, bo jak się zdaje nie zostały one odnalezione wcześnej przy rozmowach o nowelizacji klasy... Na całe szczęście już są, a my możemy przyprowadzić kolejne fererenfum (sporo ich ostanio prawda ? )
Sprawa wygląda następująco:

Kiedy przeglądałam rozwoje rasowe, wyszło mi że batony są najsilniejszą rasą, więc byłam za ich osłabieniem, na co nie zgadza się część ludzi z "rady nadzorczej". Głosów i argumentów z obu stron jest wiele, ja przedstawię swój i sądzę że czarek przedstawi swój bo tak chyba będzie najlepiej. A potem wspólnie się zastanowimy co robimy z tą rasą, i sądzę że w najbliższej przyszłości z resztą.
Mam nadzieje że mi wybaczycie ale przytoczę cały post rotena sprzed... dinozordów o który jest cały spór. Być może przy okazji część z was uświadomię że takie zasady są, bo zdaje się że niektórzy nie wiedzą o nich.

Hollow
Spoiler:
 

W związku z tym każdy adjuchas pod nadzorem MG powinien dodać sobie +2 do reiatsu i kontroli reiatsu. Arrancar, którzy ewoluowali z adjuchasa otrzymują +4 do reiatsu i kontroli reiatsu.

Arrancar
Spoiler:
 

Shinigami
Spoiler:
 

Każdy shinigami, który opanował shikai powinien otrzymać 5 wolnych punktów do przydzielenia przez MG, a oprócz tego na czas wyzwolenia przez niego shikai będzie otrzymywał odpowiednie premie punktowe (o wartości sumy statystyk/5), o których rozkładzie decyduje MG. Mają być one w stałym stosunku, czyli np. gracz posiadając 60 pkt otrzymuje +2 siła, +4 szybkość, +6 reiatsu, to przy 120 powinien już mieć +4 siła, +8 szybkość, +12 reiatsu.

Quincy
Spoiler:
 

A więc Quincy, którzy posiedli specjalną formę łuku, powinni otrzymać +5 do kontroli reiatsu oraz +5 do statystyk wybranych przez MG.

Bounto
Spoiler:
 

Bounto posiadający lalką także otrzymują +5 punktów do statystyk wybranych przez MG.

Ludzie
Spoiler:
 

Dusze
Spoiler:
 

Proszę nie patrzeć tylko na duszę, ponieważ ich rozwój się zmienił w między czasie.

Podam pewien przykład, być może zadziała on na wyobraźnie osób które trenowały walkę, lub miały nieprzyjemność lub przyjemność (jak kto woli), uczestniczyć w bójce. Odwołam się też do naszej ulubionej rasy kontrolnej czyli Shinigami.

Wyobraźmy sobie że mamy tak samo silnego batona i shini, suma statów obydwu to 100. Shini posiada shikai, bant laleczkę.

Według zasad Shinigami otrzymuje bust do statów + 20% oraz mniej więcej średnią moc. Co daje mu sumę statów równą 120.

Tymczasem Baton z sumą statów 100, dostaje pomocnika który również ma sume statów 100 + zdolność.

Rozpoczyna się walka 2 na 1. Rzecz z goła nieprzyjemna i sądzę że ten but 20% statów niewiele da przy walce 2v1. Oczywiście shini ma skile (chociaż bant też), i magię, niemniej zauważyłam że ona w cale aż tak wiele nie daje, ani w systemie moim ani forumowym. Wiem co mowie, mam 2 magów tej gry (którzy rozwijają się w 70% na magię), i widzę że mają dużo większe trudności w walce niż miecznicy. Co sprawia że ta cała magią o któą tyle szumu, wielką siłą nie jest... Pomijam fakt że jest tak zepchnięta na 2 plan przez opisy że żal mi tych co wybierają drogę kidou.

Sprawa kolejna większość ras swoje moce (shikai, 2 moc człowieka, nowe moce duszy i hollowa), dostają po długim czasie gry... Bant jak rozmawiałam kiedyś z Rotem i z tego co pamiętam gadaliśmy w ogóle lalkę powinien dostawać w miarę szybko. Czyli kiedy człowieczek, hollow użerają ze światem brutalnym, a Shimigami siedzi w piaskownicy zwanej akademią z grabkami i bawi się to wampirek już miasta po mieście z czymś siły shikai (a moim zdaniem i większej). Tylko Quncy maja lepszy start bo oni mają podstawowy łuk od razu, ale potem ciułają na mocniejszy zwykle długo. Chociaż nie wiem czy ktoś osiągnął mocniejszy łuk w ogóle.

Ktoś mógł by powiedzieć ale tak było w anime! że lalki dawały mega busty itp - Tak, ale chciałam zauważyć że na anime się tylko wzorujemy. Nie jesteśmy w stanie grać 100% na zasadach anime bo 1) prawie ich nie ma 2) często Kubo przeczy sam sobie.
Tu gramy PBF gdzie sądzę że start dla ras powinien być w miarę sprawiedliwy... A nie jest. Qunicy są słabi, z ludzmi sama nie wiem co zrobić, a Hollow z jednej strony jest za słaby a z drugiej za silny.

Reasumując całą moją wypowiedź niestety pisaną na szybko, jestem za obniżeniem statów lalki do jakiegoś % może 50%, żeby z czasem się rozwijały do 100% i lalka ewoulowała. Żeby pozwolić rasie batonów na jakiś rozwój. Czekam na wypowiedzi.


[Only admins are allowed to see this image]
***
kamys01
kamys02
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kuchiki Kyosuke





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/120  (102/120)
Punkty Reiatsu:
85/110  (85/110)

PisanieTemat: Re: Referendum: Bounto    Pon 15 Kwi 2013 - 15:15

Cóż, z mojego punktu widzenia bounto wcale nie mają tak kolorowo...
Dostrzegam tutaj kilka słabości lalki, a mianowicie o ile shini zanpaka ma w łapkach, to bounto i lalka funkcjonują jako oddzielne byty. Ktoś powiedziałby, że to dobre bo dwie pary ramion to nie jedna para, ale cóż... Bounto sam w sobie nie posiada żadnych zdolności, które mogłyby zapewnić mu przetrwanie. Bez lalki jest praktycznie bezbronny, a sądzę, że nawet średnio kumaty przeciwnik dostrzeże więź łączącą bounto i jego pana. Co wtedy? Możemy sobie wyobrazić, jak petent koncentruje się na bezbronnym bounto. W dodatku o ile pamięć mnie nie myli ranny wampir ma trudności z utrzymaniem kontroli nad lalką czego efekty mogą być dla biedaka tragiczne...
W sumie bounto ma zdolność leczenia się poprzez pochłanianie cząsteczek rei, która jest dosyć OP, ale nic po za tym już nie posiada.
Co zaś ma taki shinigami?
Jeśli przez te kilka lat w akademii coś robił to ma ciało w świetnej formie i jeszcze potrafi zrobić z niego dobry użytek. Ma zanpakutou, które na shi kai dysponuje unikalnymi umiejętnościami. Ma wreszcie wachlarz zaklęć kidou, które ja akurat uważam za całkiem przydatne (załamałaś mnie Kamys swoją opinią... poczułem jakby moja postać była zupełnie niegrywalna ;p) Owszem, magia pożera sporo rei, ale ma szerokie zastosowanie i potrafi zranić/unieruchomić niemilca na znaczny dystans.

Myślę, że quincy z najbliższym czasie ulegną wzmocnieniu a to za sprawą naszej kochanej mangi, która zarzuca nam nowym info o łucznikach.
Już ludzie wyglądają gorzej. Dusze też bez większej rewelacji. Hollowy start mają ciężki, ale pożerając dusze mogą szybko przegonić pozostałe rasy.

Sugeruję, więc pozostawienie mocy lalki na poziomie 100%. Ewentualnie mogę zgodzić się, aby doll zaczynała z niskiego poziomu, ale gdzieś tak min. 70-80%
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
CZaras





Oddział : Dywizjon 5
Mistrz Gry : Kuchiki Kyosake

Karta Postaci
Punkty Życia:
110/110  (110/110)
Punkty Reiatsu:
175/238  (175/238)

PisanieTemat: Re: Referendum: Bounto    Pon 15 Kwi 2013 - 16:18

Ciekawe Kamys, że wspominasz o starciu Shinigami z Bounto. Też na nim oprę swoją tezę, jednak najpierw powiem coś innego. Otóż uważam, że Bounto są rasą zupełnie inną niż reszta. Czemu? Ano temu, że każda z ras swoje skille dostaje dla siebie natomiast wampirki dla kogo innego. Sprawia to, że mechanika dla ich walki jest tak skrajnie odmienna od tej Shinigami, że nie sposób przyrównywać je do siebie w sposób matematyczny. Do tego Bounto nie walczy. Sam on nie, bo na wyższym poziomie nie miałby szans w porównaniu z Shini itd. Do tego ryzykowałby raną, co skutkowałoby utratą panowania nad lalką, buntem i śmiercią. Tak, więc jeśli zanpaktou jest bronią, narzędziem o pewnej autonomii tak Lalka jest gladiatorem, wojownikiem, który walczy w imię swojego twórcy.

No, ale przejdźmy do starcia Bounto z Shinigami. Ja przedstawię najpierw sytuacje, w której walczy Shinigami z zanpaktou, bez shi kai z Bounto bez lalki o tej samej sumie statystyk. Porównajmy sobie predyspozycje bojowe tych dwóch ras.

Shinigami: zanpaktou (było nie było broń w ręce zawsze jest plusem, no do czasu kiedy postacie zaczynają blokować ostrze gołym palcem), kidou, a do tego całą akademię podczas, której uczy się sztuki władania mieczem, hakudy itp. umiejętności zadawania obrażeń.

Bounto: Cóż... może kopnąć przeciwnika w tyłek, lub próbować dawać drapaka starając się leczyć co pomniejsze rany.

Jak widać na tym etapie predyspozycje bojowe są nieporównywalne. A teraz dodajmy troche statystyk, po jednej stronie shi kai natomiast po drugiej lalke.

Shinigami: Prawie wszystko co już umiał umie nadal w sposób lepszy, a do tego dostaje umiejętność miecza oraz tam pare pkt do statystyk.

Bounto: Dostaje lalke, która ma jego sumę statystyk, która posiada własną umiejętność, i pare pkt statystyk.

Patrząc na potencjał bojowy dla mnie jest on wyrównany. Z tego względu, że nie obdarzony umiejętnościami bojowymi Bounto nawet nie ma co się zbliżać do Shinigamiego. Walczy za niego lalka. Do tego ryzyko ataku 2v1 jest ogromne, bo wystarczy, że Shini trafi raz i jest po zabawie. Sprawa przedstawia się, więc tak Shini 120%, Bounto 100% (bo walczy sama lalka) ew. 105% bo jednak człowiek może jej podpowiadać ostrzegać itp. Choć i tak bym to przemyślał, bo jest on beznadziejnie słabym pktem samej lalki. Szczerze? Ja bym w takim starciu postawił, że wygra Shini.

Wnioski. Bounto nie jest najsilniejszą rasą, a nawet daleko mu do tego. Ma najwęższy wachlarz umiejętności, na które należy patrzeć w sposób odmienny niż na te innych ras gdyż nie są one skupione w jego ręku. Uważam, że jakiekolwiek obniżenie % lalki za bezsensowne, przecież nikt, by nie wystawiał w koloseum gladiatora, który jest słabszy od siebie samego prawda? To nie ma sensu. Jeśli natomiast to się stanie i zostanie przegłosowany ten bezsensowny pomysł rzucam od razu inny:

"Usuńmy rase Bounto, bo jest zrobiona tylko po to, by dostawać baty od reszty, jest kompletnie niegrywalna."
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Shadow




Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
8/60  (8/60)
Punkty Reiatsu:
25/42  (25/42)

PisanieTemat: Re: Referendum: Bounto    Pon 15 Kwi 2013 - 17:28

Dlaczego zakładasz, że Baton to ktoś kto nie myśli i jedynie jego lalka ma jakieś znaczenie? Gdybym to ja grał baunto to nastawiając się na walkę z shini czy nawet głupim hollowem, załatwiłbym sobie jakąś broń białą. Gadżety, moje własne skilly, albo używałbym tak lalki by być w jej bezpośrednim zasięgu by być nietykalnym. Tak jest to wada, ale zarazem nie wydaje mi się by obraz bezbronnego był adekwatny, bo w najgorszym wypadku można uciekać, a uciekający cel, który wciąga cię w pułapkę też nie ułatwia sprawy.

Nie mam zadania na temat tego balansu. Może ktoś mnie przekona. Póki co i tak nie użwałem tej rasy, choć miałem zamiar.

Czaras, nie zgadzam się absolutnie z tym co piszesz. Na walkę z shikai i rzekomą bezbronność już wspomniałem. Dodam do tego, że baunto też może chcieć się szkolić w walce, bo z pewnością ja bym tak zrobił. Trenowałbym ze swoją lalką by być niemal jednością w kontekście czynów, myśli itd. Tak jak współpracuje się z pełnoprawnym partnerem, którego jeden ruch może znaczyć więcej niż kilka zdań.

Jeśli chodzi o pierwsze przeciwstawienie - dlaczego porównujesz do siebie Baunto z początku gry = brak lalki i czegokolwiek vs Shinigami po akademii czyli po conajmniej kilku miesiacach grania? Przecież to w żaden sposób nie jest miarodajne, bo baton zaczyna dopiero grę, a shini od dłuższego czasu ją ciągnie.

Podajcie mi przykład lalki i shini przeciw mnie, a spróbuję udowodnić wam, że baunto nie jest wcale bezbronną marionetką, która chowa się za plecami swojego "gladiatora". Opisze krótko co bym zrobił będąc graczem.

Śmiem twierdzić, że nie jest tu zrozumiała specyfika gry. To, że ktoś ma trudniej w pewnym aspekcie wcale nie oznacza, że jest mniej grywalny. To, że musze myśleć zamiast nawalać mieczem, w moim odczuciu jest zaletą. Wolę też taką grę i zapewne dlatego mój hollow jest słaby i mało wytrzymały, a polega na sprycie i szybkości. Musi myśleć by wygrywać nie zaś iść głową przez ścianę. Równie dobrze możnaby porównać moja Duch do początkowego Shinigami i powiedzieć, że hollowy są słabe, bo mam minusy na start i jestem słabszy niż zwykły człowiek. (bazując na systemie kamyss) Uważam to jednak za specyfikę gry.

Kiedy się nad tym zastanawiam, to tak, Kamyss ma rację jeśli chodzi o walkę 2v1. Z drugiej jednak strony ilość Baunto sprawia, że są czymś w rodzaju zagrożonego gatunku, więc wydaje mi się, ze powinni być dośc silni by wziać 1v1 (czy raczej 2v1) przeciwnika na równym poziomie. W innym przypadku by wyginęli. Stąd mój głos za podtrzymaniem obecnego stanu rzeczy, ale z innych powodó niż przedmówca.

P.S. Jestem nadal otwarty na rozmowę.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Izdurbal Tenshi





Oddział : Dywizjon 12 (technologiczny)
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
89/100  (89/100)
Punkty Reiatsu:
161/168  (161/168)

PisanieTemat: Re: Referendum: Bounto    Nie 21 Kwi 2013 - 0:01

Długo zabierałem się za ten temat, prawdę mówiąc stało się tak z dwóch powodów. Po pierwsze nie mam czasu (co niestety widać po częstotliwości mojego pisania postów) a drugi... cóż...

Prawdę mówiąc zawsze uważałem, iż nawet świat Bleach z mangi jest zbyt... chaotyczny by w sposób normalny prowadzić to forum bez rozległego wytłumaczenia przynajmniej wielu, wielu rzeczy. Autor mangi myli się, kręci i zmienia zdanie przynajmniej tak często, jak kobieta z niewyszukanego kawału podczas zakupów. Dla tego też sądzę, iż nim ruszyło się porządnie z tym forum należało określić to i owo.

My zaś pchamy się w problemy nie do rozwiązania, choć kłopotów jest wiele biorąc pod uwagę jedynie i ściśle informacje z mangi. Sądzę, iż Bounto jedynie niepotrzebnie komplikują nam życie. I tak i tak większość MG unika nawet tworzenia NPC należących do tej rasy. Z tej sytuacji widzę jedynie 2 rozwiązania:
1) Usunięcie rasy Bounto - nie do zrobienia, mamy bowiem i NPC (chyba) i graczy, którzy są z tej rasy.
2) Opisanie rasy Bounto na nowo, uwzględniając to, o czym zapomniał twórca fillerów (czyli w zasadzie uwzględniając wszystko, bowiem fillery mówią nam same bzdury pozostawiając niewiele użytecznych informacji).

Mamy jednak to, to mamy. W związku zaś z tym mamy ocenić to co mamy.

W myśl Shadowa, sądzę, iż jedynie osoba pozbawiona kreatywności uznaje Bounto za bezbronnego manekina do bicia. Wszakże któż, ah któż zakaże "wampirkowi" zakupić sobie pistolet automatyczny UZI? Oczywiście mówi się, iż broń materialna nie może skrzywdzić istoty duchowej... a jednak gdyby hollow złapał shinigami za nogę i uderzył nim o ścianę bóg śmierci prawdopodobnie będzie miał połamane żebra (swoją droga, kolejna sprawa do ustalenia). Zakładając jednak, że kule mogą przynajmniej nabić shinigamiemu siniaki... cóż, UZI pozwala się w tedy bronić całkiem dobrze. A może zastosowanie tazera albo chociażby tarczy do blokowania ataków kataną? Bounto ma miliony sposobów na walkę. Nawet uciekanie może być doskonałym sposobem na pokonywanie wrogów, twoja lalka ma bowiem w tedy czas by atakować ścigającego.

Skoro już o tym mowa... Czaras, czy grając Baunto pozwolił byś, aby wróg bił cię jak worek z mąką. Niemniej pozwolenie wrogowi, by ten się zbliżył to doskonały plan. Trudno będzie mu bowiem kontrować ataki lalki jeśli skupi się sam na atakowaniu jej Pana. Oberwie zwyczajnie w plecy od lalki, a później prosto w gębę od Bounto trzymającego, strzelam, całkiem sympatyczna pompkę.

Powiem wprost, walka z 2 przeciwnikami jest o wiele trudniejsza, niż walka z jednym jedynie. Mógł bym wręcz powiedzieć, że shinigami dwa razy silniejszy niż baunto ma spore szanse przegrać, bowiem niezmiernie trudno jest odpierać naraz ataki z 2 stron i jeszcze samemu atakować. Każdy, kto kiedykolwiek brał udział w jakimkolwiek sparingu z dwoma przeciwnikami naraz (próbowałem podczas treningów karate nie jeden raz) wie dobrze, iż 100% + 100% w tym wypadku równe jest jakieś 250% albo i więcej, jeśli to 100% i to drugie 100% są dobrze zgrane i myślące.

Dodatkowo pragnę zauważyć, iż shikai również rozwija się jakoby na dwa kroki. Odkrycie kształtu miecza (jak pokazuje historia ichigo) nie oznacza bowiem odkrycia specjalnej umiejętności. Ponieważ jednak odkrycie lalki bounto od razu ujawnia jej zdolność... sądzę że projekt, by wampirki zaczynały ze sługusami o zmniejszonych statystykach jest odpowiednie. Ewentualnie, można by uznać iż kontrolowanie lalki jest na tyle trudne, że bounto traci statystyki by lalka nie zerwała się ze smyczy. Innymi słowy moje zdanie to jedna z 2 opcji:
1) Bounto odkrywa lalkę jako stworzenie stosunkowo słabe (patrz, anime w którym początkowo lalka przypominała jakieś takie małe coś zanim urosła i stała się silna). Przykładowo, 40% statystyk swojego Pana. W późniejszym terminie zaś lalka zacznie się rozwijać osiągając do 100% statystyk swego właściciela.
Takie wyjście miało by również za zadanie uchronić samego wampirka w chwilach, gdy lalka jeszcze całkowicie nie słucha swojego pana. W końcu gdyby stwór ten miał od razu posiadać siłę równą, lub większą od swego Pana, w jaki sposób bounto miał by go zatrzymać?
2) Bounto i lalka mają od początku po 100% statystyk, jednakże prowadzenie lalki pochłania zbyt wiele uwagi, by bounto mógł normalnie walczyć. W związku z tym początkowo podczas walki posiada jakieś 40% swoich statystyk, lalka zaś 100%. Z biegiem czasu wampirek uczy się lepiej kontrolować lalkę, albo też namawia ją by ta pomagała mu chętniej. Tak czy siak chodzi o to, że współpraca między wampirem i lalką zaczyna przebiegać bardziej gładko. W końcu wampir uczy korzystać z lalki bez kontrolowania jej w sposób wymagający skupienia o może korzystać ze swych pełnych statystyk.

Takie jest moje zdanie, chociaż przyznam iż o Bounto wiem w sumie niewiele. Filery z nimi uznaje za tak słabe i nudne, iż zasypiałem podczas większości odcinków. Dodatkowo próba oglądania odbyła się już dość dawno temu. Dla tego też istnieje szansa (całkiem spora), że popełnię błędy merytoryczne. Niemniej wypowiadam się nie jako specjalista od tej rasy, a jedynie jako osoba stosująca mechanikę gry w praktyce od bardzo dawna.



Wolne miejsca:
[Only admins are allowed to see this link]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Watanabe no Tsuna





Mistrz Gry : Fairy

Karta Postaci
Punkty Życia:
4096/4096  (4096/4096)
Punkty Reiatsu:
83037/262144  (83037/262144)

PisanieTemat: Re: Referendum: Bounto    Pon 29 Kwi 2013 - 12:54

Jak wiesz, panie CZaras, nie zgadzam sie ze stwierdzeniem, iz baton jest w porownaniu z innymi slaby, jak niemowle, wiec lala powinna byc znacznie silniejsza od pozostalych wynalazkow.

Obecnie jestem nieco podziebiony, totez mysl rozwine (byc moze) w terminie pozniejszym. W tej chwili okolicznosci nie sprzyjaja pracy umyslowej.

Pozdrawiam,
Tsuna
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ekkusu





Mistrz Gry : Chaos

Karta Postaci
Punkty Życia:
36/40  (36/40)
Punkty Reiatsu:
34/72  (34/72)

PisanieTemat: Re: Referendum: Bounto    Wto 30 Kwi 2013 - 9:16

Z jednej strony podejście mamy czysto statystyczne, z drugiej fabularne. Przeczytałem argumenty pozostałych MG... hmmmm... może posłużę przykładem

Prowadziłem jako jeden z nielicznych przygodę bounto, który miał lalkę (Siema Deviol). Zrobiłem tak, bo grał regularnie, opisywał swoje posty moim zdaniem świetnie, więc sobie zasłużył. Ale zanim zdobył tą lalkę, co zajęło mu kupę czasu, bojowo dawał sobie radę. Na początku rozgrywki, gdy jeszcze Vario mu prowadził, pokonał pustego UDERZENIEM DŁONI. Cóż... raz, jego umiejętność zwiększająca mu statystyki w nocy, dwa... teoretycznie interakcja pomiędzy duchami a istotami żywymi jest, najczęściej w kwestii humorystycznej, ale jest. Prawda jest taka, że bez takiej interakcji szansę na przeżycie z czymkolwiek duchowym miałby tak samo wysokie, jak wymknięcie się krowy z rzeźni. Mimo to, jakoś dawał radę do tej lalki. Inna sprawa, że potem nie miał aż tak dużo okazji by z niej skorzystać. Więc... przykład chybiony poniekąd. Ale przynajmniej prowadziłem na tyle długo, by mniej więcej się zorientować w specyfice rasy.

Statystycznie baton jest silny. Praktycznie... bronią lalkarzy jest ich lalka. Ludzi ich umiejętności, Shinigami zan. Quincy łuk. A hollow sam z siebie jest bronią. Lalka jest najmniej bezpośrednią formą walki, ale powiązaną z właścicielem, co ma swoje wady i zalety. Owszem, można mówić o podejściu "dwójka przeciwników na jednego, 2x większe staty" ale wiąże się to też z problemem "Wyeliminuje jednego - drugiego mam z głowy". Bounto też sam z siebie poza swoją nieśmiertelnością i paroma specyficznymi cudami jest trochę gorszą wersją rasy "człowiek", nawet z jakąś bronią konwencjonalną. Ciężko mi uwierzyć, że hollowy będą na nią reagować choćby w 15% tak jak na broń duchową, inaczej Shinigami nie byliby aż tacy potrzebni.

Poza tym, dochodzi kwestia humorów lalki. Może się nie zgodzić na wykonanie polecenia? Może. Zwłaszcza na początku, gdy właściciel jeszcze jej aż tak bardzo nie zna. Mogą być niezgrani? Mogą. Praca w dwuosobowym zespole ma swoje wady i zalety.

Mój wniosek? Można się pokusić o jakieś lekkie osłabienie. Ale lekkie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Takagi Niizuki





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
180/180  (180/180)
Punkty Reiatsu:
460/460  (460/460)

PisanieTemat: Re: Referendum: Bounto    Nie 5 Maj 2013 - 14:17

Jak tak myślę, to można to inaczej zrobić też. Dostaje lalkę - ok, ale na początku ta lalka jest słaba, potrzeba czasu, energii, treningów by stała się porządną bronią.
Co do anime/mangi, tam bounto byli już trochę starzy i doświadczeni a nie żółtodzioby stąd ich siła.


Dziadek Szyderca
-----------------------
Co zrobisz w przypadku zła, którego nie możesz pokonać sprawiedliwością ?
Zwalczysz zło złem, czy też zaakceptujesz fakt, że sprawiedliwość z nim przegrała ?
Tak czy inaczej, zło pozostanie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ekkusu





Mistrz Gry : Chaos

Karta Postaci
Punkty Życia:
36/40  (36/40)
Punkty Reiatsu:
34/72  (34/72)

PisanieTemat: Re: Referendum: Bounto    Pią 10 Maj 2013 - 19:18

Podobno jest stosunek 5:3 za nerfem bounto. Jako, iż CZaras podobno ma swoją koncepcję "lalka silniejsza, bounto słabszy", zmieniam zdanie. Zostawcie lalkę, nerfcie bounto, by patrzeć głównie na staty LALKI, jeżeli chodzi o porównanie siły. A niech bounto ma nerfa do rozwoju i otrzymywanych statystyk tak, by to lalka była na równej sile.

4:4. Czekamy na Deviola.


Imię i nazwisko: Mizuki Saruwatari
Wiek: 18 lat
Wzrost i waga: 1.60m 52 kg
Ekwipunek: Standard (6600 円)
Statystyki:
Siła: 5 Zręczność: 5 Zwinność: 5 Wytrzymałość: 5
Inteligencja: 16 Psychika: 11 Reiatsu: 16 K. Reiatsu: 10
Umiejętności: Fot. Pamięć, Lider, Retoryka, Uroda, Pojętność, Wiedza
Wady: Słaby wzrok, klaustrofobia
PŻ: 50/50
PR: 160/160
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Referendum: Bounto    Pią 10 Maj 2013 - 21:32

Niizuki dokładnie tak myślałam. A Sama jestem przeciw koncepcji wzmacniania lalki i osłabianiu batonów


[Only admins are allowed to see this image]
***
kamys01
kamys02
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ekkusu





Mistrz Gry : Chaos

Karta Postaci
Punkty Życia:
36/40  (36/40)
Punkty Reiatsu:
34/72  (34/72)

PisanieTemat: Re: Referendum: Bounto    Pią 10 Maj 2013 - 22:04

Kamys Tsuki napisał:
Niizuki dokładnie tak myślałam. A Sama jestem przeciw koncepcji wzmacniania lalki i osłabianiu batonów

Nawet nie mówię o wzmacnianiu - po prostu jeżeli po czymś koniecznie cisnąć, to po batonie a nie po lalkach, bo faktycznie trochę bez sensu wyjdzie. Ale CZaras miał jakieś propozycje dać... więc poczekam.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
CZaras





Oddział : Dywizjon 5
Mistrz Gry : Kuchiki Kyosake

Karta Postaci
Punkty Życia:
110/110  (110/110)
Punkty Reiatsu:
175/238  (175/238)

PisanieTemat: Re: Referendum: Bounto    Sob 11 Maj 2013 - 10:42

Skoro chcemy kogokolwiek osłabiać to ja uważam, że znacznie sensowniejszym pomysłem z tej pary jest osłabić Bounto. Czemu?

1) Bounto musi być skupiony na kontroli lalki, żeby ta go nie zamordowała, natomiast lalka musi być skupiona jedynie na walce.

2) Nie chciałbym zrobić z forum Counter Strike'a, bo każdy Bounto, żeby mieć szanse w walce będzie biegał z kałachem.

3) Zbiega się to bardziej z tym co było pokazane w anime. Tam kiedy lalka się wkurzyła to nie było opcji, żeby Bounto się mógł przed nią skutecznie bronić.

Co proponuje?

Otóż tak. Jest sobie Bounto, który ma 100% swoich statów. Wtem przywołuje lalkę, która ma dowolnie rozdzieloną sume statów równą tej, którą ma Bounto. Gdy, jednak człek przywołuje ową lalkę musi bardzo skupiać się aby ta nie wyszła z pod jego panowania, więc odejmuje się mu 25% od wszelkich statystyk poza inteligencją i reiatsu, bo wiadomo że one są dość stałe.

Nadal uważam, że zmniejszanie statów jest głupie, ale jeśli już mamy to robić to ten sposób jaki podałem u góry uznaje za najsensowniejszy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ekkusu





Mistrz Gry : Chaos

Karta Postaci
Punkty Życia:
36/40  (36/40)
Punkty Reiatsu:
34/72  (34/72)

PisanieTemat: Re: Referendum: Bounto    Wto 14 Maj 2013 - 16:56

CZaras napisał:
Skoro chcemy kogokolwiek osłabiać to ja uważam, że znacznie sensowniejszym pomysłem z tej pary jest osłabić Bounto. Czemu?

1) Bounto musi być skupiony na kontroli lalki, żeby ta go nie zamordowała, natomiast lalka musi być skupiona jedynie na walce.

2) Nie chciałbym zrobić z forum Counter Strike'a, bo każdy Bounto, żeby mieć szanse w walce będzie biegał z kałachem.

3) Zbiega się to bardziej z tym co było pokazane w anime. Tam kiedy lalka się wkurzyła to nie było opcji, żeby Bounto się mógł przed nią skutecznie bronić.

Co proponuje?

Otóż tak. Jest sobie Bounto, który ma 100% swoich statów. Wtem przywołuje lalkę, która ma dowolnie rozdzieloną sume statów równą tej, którą ma Bounto. Gdy, jednak człek przywołuje ową lalkę musi bardzo skupiać się aby ta nie wyszła z pod jego panowania, więc odejmuje się mu 25% od wszelkich statystyk poza inteligencją i reiatsu, bo wiadomo że one są dość stałe.

Nadal uważam, że zmniejszanie statów jest głupie, ale jeśli już mamy to robić to ten sposób jaki podałem u góry uznaje za najsensowniejszy.

Jak dla mnie to zjechanie statów powinno być nieco mniejsze, rzędu 20% czy też nawet 15%. Jednak sam pomysł nie jest zły.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Referendum: Bounto    Today at 2:55

Powrót do góry Go down
 
Referendum: Bounto
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Offtop :: Inne :: Archiwum-
Skocz do:  
Forumotion.com | © phpBB | Free forum support | Kontakt z | Report an abuse | Create a blog