IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj
Nabór na stanowiska Mistrzów Gry! Rekrutacja na GG: 2785425!
Pomoc dla nowych graczy

Lista aktywnych Mistrzów Gry:
Kamys 5/3 | Izdurbal Tenshi - 3/4 | Kuchiki Kyosuke - 6/3
CZaras – 2/3 | Shadow - 1/1 | Kaz- 1/1 | Kovacs - 0/1 |
Watanabe no Tsuna
- 2/3* (możliwe dodatkowemiejsce o ile KP zainteresuje, zaś gracz będzie aktywny)


Share | 
 

 Jena Asuka

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 

Ocena
Pozytywna
100%
 100% [ 1 ]
Negatywna
0%
 0% [ 0 ]
Neutralna
0%
 0% [ 0 ]
Wszystkich Głosów : 1
 

AutorWiadomość
Jena Asuka





Karta Postaci
Punkty Życia:
0/0  (0/0)
Punkty Reiatsu:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Jena Asuka   Sro 17 Kwi 2013 - 12:55

DANE

Imię: Jena
Nazwisko: Asuka
Profesja: Shinigami
Płeć: Kobieta
Wiek: 19
Waga: 50
Wzrost: 170
Wygląd:

Jena ma 170 cm wzrostu, jest szczupłej budowy ciała, zaś jej krągłości mają naturalne co do wieku wymiary. Zarówno stopy, jak i dłonie - zadbane. Paznokcie obcięte krótko, co znaczyć może o staraniach estetycznego wyglądu. Skóra Jeny nie jest specjalnie jasna, czy zbyt ciemna. Można spokojnie powiedzieć, że zadziałały na nią dość widocznie czynniki zewnętrzne, przez co dziewczyna wygląda na opaloną.
Kruczoczarne włosy Jeny ścięte są krótko, zaś fryzura którą nosi, jest zupełnie pozbawiona jakichkolwiek wyskokowych elementów. Czarna, prosta grzywka sięga oczu dziewczyny. Jej tęczówki są czerwone, zaś większość twarzy ukryta jest pod czarną maską, która na celu ma zakrycie niezbyt estetycznych blizn, powstałych w dość młodym wieku. Stanowią one słaby punkt jej wyglądu, ponieważ z braku odpowiedniej opieki medycznej, zrosły się, choć na skórze pozostawiły po sobie wyraźny ślad.
Strój Jeny nie różni się od typowych uniformów shinigami. Czarną Hakamę podtrzymuje standardowo biały pas. Górna część odzieży jest również czarna. Białe Tabi i standardowe sandały. Bywa, że jej ramiona okrywa dodatkowo okrycie podobne do kapitańskiego haori, jednak nie ma na nim symbolu dywizji i jest pozbawione rękawów.

Charakter:
Dość łatwo nawiązuje kontakty z nowymi ludźmi, choć nie stara się jakoś specjalnie tego wykorzystywać. Mimo wszystko woli przebywać w znanym jej otoczeniu, bo nie musi przejmować się, że zrani czyjeś uczucia. Kiedy jednak dochodzi do tego typu reakcji, za wszelką cenę stara się to naprawić. Jest osobą raczej bezkonfliktową i zwykle potrafi pójść na kompromis. Od przystąpienia do walki, woli słowne wyjaśnienie niejasności. Nie łatwo ją zdenerwować, choć wiele nie trzeba, by zranić jej uczucia. Jenę charakteryzuje wysoka tolerancja i cierpliwość. Jest również osobą wytrwałą, choć nie dąży do celu po 'trupach'. Lubi żartować i bywa, że często śmieje się z własnych dowcipów. Ogólnie ujmując, jest dość sympatyczną osóbką, starającą się utrzymywać dobry klimat w towarzystwie, w jakim przychodzi jej się obracać.
Jak każdy, posiada jednak swoją 'piętę achillesową', którą są blizny na twarzy. Jako, że uważa je za swój kompleks, stara się je ukrywać. Obawa przed odrzuceniem ze środowiska, w którym przychodzi jej się obracać, sprawia iż na dłuższy czas potrafi zamknąć się w sobie. To jednak nie stanowi większego problemu, bo zwykle nie pokazuje swojej twarzy bez maski.
Szybko poznaje charakter drugiego człowieka, przez co umiejętnie wykorzystuje swój dar bezinteresownej pomocy. Bywa, że daje się przez to wykorzystywać.

Ekwipunek:

Boken, mundur akademii, przybory do pisania, komplet narzędzi, zapasowe ubranie, przybory do higieny.

Historia:


Czując ciepłe promienie słońca otulające moją twarz i oślepiający ich blask, przebijający się przez cieńką skórę powiek, nie wytrzymałam i obróciłam się na drugi bok. Oczywistym było to, że w końcu nastała pora by wstać i powrócić do codziennych zajęć. Jednak na to nie miałam siły.
- Podniesiesz się w końcu, czy mam Ci w tym pomóc? – usłyszałam nagle, niechętnie uchylając powiekę, by spojrzenie moich tęczówek padło na wysokiego, ciemnowłosego chłopaka, opierającego się o futrynę pokoju, w którym przyszło mi zamieszkać.
- Seisui, daj mi jeszcze chwilę. – odpowiedziałam cicho, na powrót przymykając powiekę.
Usiadł na brzegu mojego łóżka, czego nie sposób było nie poczuć, tym bardziej, że materac ugiął się pod nim dość konkretnie. Po chwili poczułam, jak jego ciepła dłoń gładzi moje ramię.
- Nie dasz mi odpocząć, prawda? – powiedziałam po chwili, sięgając jego dłoni swoją, po czym splotłam nasze palce.
- Jena, nie możesz zaniedbywać treningów, jeśli nadal chcesz wstąpić do Akademii. – odparł spokojnie. W jego głosie dawało się jednak odczuć pewnego rodzaju nacisk.
Seisui był pierwszą osobą, która zdawała się nie zwracać uwagi na wygląd. Blizny, które ‘zdobiły’ moją twarz. Nie należały do delikatnych, między innymi dlatego właśnie ukrywałam je pod czarną maską. Jedynie Seisui'owi one nie przeszkadzały. Czasami zdarzało się jemu gładzić ostre krawędzie blizn opuszkiem palca. Wtedy miałam ochotę wpaść w jego ramiona i po prostu się rozpłakać. Kończyło się jednak zupełnie inaczej. Zwykle odwracałam spojrzenie, naciągając maskę na twarz.
Nie pamiętam kiedy dokładnie się urodziłam i gdzie. Pamiętam tylko, że jako mała dziewczynka błąkałam się po brudnych ulicach, jednej z najbiedniejszych dzielnic w południowej części Rukongai. Nie wiem nawet, czy zostałam osierocona, czy po prostu zgubiłam się. Jedyne co mogę przywołać z tamtych czasów to wspomnienie, tego ciężkiego życia. Miałam wtedy chyba z pięć lat. Ciężko ocenić własny wiek, jeśli nie było się pod niczyją opieką. By nie głodować, kradło się żywość. Ciężko było nawet wyżebrać cokolwiek na ‘ładne oczy’, biorąc pod uwagę fakt, że nikogo nie było stać na zbyt wiele. Właśnie wtedy, podczas jednej z ucieczek po zwykłej kradzieży, nie zauważyłam, kiedy pojawił się za mną stary facet z drutem rozciągniętym w dłoniach. Gdybym się nie uchyliła, zapewne udusiłby mnie nim, a tak jedynie rozciął boleśnie kąciki moich ust. Mimo tego, udało mi się jemu jakoś wyrwać i uciec. Z zakrwawionymi dłońmi przyłożonymi do policzków błąkałam się po zaciemnionych uliczkach. Wtedy znalazła mnie pewna kobieta i jakimś sposobem, udało się jej 'zeszyć' rany, powstałe w wyniku tamtego zajścia. Z biegiem czasu blizny się zrosły. Z powodu braku odpowiedniej opieki medycznej, wyglądały tak, jak wyglądały. Jednak wtedy cieszyłam się, że przeżyłam.
Kiedy miałam dziesięć lat, znalazł mnie Seisui. No tak. Nie powiedziałam, że był ode mnie sporo starszy, heh. To właśnie on zmienił wszystko, na czym opierało się moje dotychczasowe życie. Zmienił moją próbę przeżycia, na siłę do walki. On pokazał mi, jak może wyglądać moje życie. Postanowił przynajmniej przez jakiś czas prowadzić mnie za rękę przez kolejne etapy. Zabrał do siebie i postanowił podszkolić.
- Masz potencjał, Jeno. – powiedział któregoś dnia, uśmiechając się ciepło, tuż po tym jak podczas kolejnego treningu, udało mi się skutecznie zablokować jeden z ataków Seisui’a.
- Dziękuję, sensei. – odpowiedziałam wyraźnie dumna z pochwały.
Zwykle niewiele rozmawialiśmy. Niezbyt chętnie opowiadał mi również o swoim wcześniejszym życiu. Kiedy po treningach pytałam go, gdzie tego wszystkiego się nauczył, zwykle zbywał mnie propozycją, że przygotuje mi kąpiel, po której moje mięśnie szybciej do siebie dojdą. Raz jednak, udało mi się zatrzymać go w pokoju na dłużej. Wtedy wyjawił mi, że kilka dobrych lat temu, był aktywnym shinigami. Że uczęszczał do Akademii, do której chce, bym poszła i ja. Że po zakończeniu szkoleń był jednym z najlepszych. Zdarzył się jednak wypadek. Podczas jego pierwszej z misji, zostali zaatakowani przez Pustych, a on po prostu spanikował. Cały jego oddział został wybity. Przeżył jedynie on jeden. Po powrocie dosięgła go kara. Został z Seireitei wydalony, skazany na banicję.
Kiedy opowiadał swoją historię, zaprzysięgłam sobie, że nigdy nie dopuszczę, by i mnie coś takiego się przytrafiło. Postanowiłam, że w podziękowaniu za uratowanie mojego życia, będę walczyła zarówno za siebie, jak i za niego. Tego wieczoru długo nie mogłam zasnąć, rozmyślając o tym, co mi opowiedział.
Po zakończeniu kolejnego treningu, wpadł mu do głowy pewien pomysł.
- Widziałaś okolicę wokół domu. A chcesz zobaczyć resztę dzielnicy? – zapytał, na co zupełnie odruchowo sięgnęłam dłonią kącika moich ust. Wtedy ujął moją dłoń i poprowadził do pokoju. W starych rzeczach znalazł kawałek czarnej, dość mocno splecionej tkaniny, którą obwiązał moją twarz, ukrywając pod nią zarówno usta, jak i nos. Podeszłam do lustra, stojącego w korytarzu, dłonią gładząc powierzchnię tkaniny.
- Podoba mi się.. – powiedziałam uśmiechając się pod nią. Już nie było widać tego, co tak bardzo szpeciło moją twarz. Pomyśleć, że wystarczył kawałek materiału, by strachliwe stworzenie mieszkające wewnątrz mnie, nabrało pewności siebie. Wróciłam do pokoju, w którym siedział Seisui i zupełnie odruchowo rzuciłam się w jego ramiona, mocno się do niego przytulając.
- Dziękuję.. – szepnęłam, zaś on pogładził moje plecy dłonią.
- Zasłużyłaś na normalne życie, Jeno. – odparł równie cicho.
Wtedy po raz kolejny w kącikach moich oczu pojawiły się łzy. Tym razem były to jednak łzy szczęścia. Jeszcze nikt nie zrobił dla mnie tyle, co on. Byłam mu całym sercem wdzięczna, za wszystko, co dla mnie zrobił, odkąd mnie znalazł.
Po spacerze po okolicach dzielnicy, do której mnie sprowadził, miałam całkowity obraz zmian między tym, co było, tym gdzie mogłam się rozwijać.
Tego ranka jednak uśmiechnęłam się ciepło, zaś mojej twarzy nie ukrywała maska.
- To co? Wstajesz? – zapytał po dłuższej chwili ciszy, na co skinęłam głową, opierając się na łokciu, by podnieść do siadu.
- Jakie plany na dzisiaj? – zapytałam cicho, spoglądając w jego piwne tęczówki.
- Może spróbujesz przystąpić do egzaminów o przyjęcie do Akademii? – zapytał spokojnie.
Sama nie byłam pewna, czy to już odpowiedni czas, by podjąć się tak ważnego wyzwania, jednak skinęłam lekko głową. Seisui musnął czule moją skroń, wstając po chwili i wychodząc z pokoju, zaś ja ubrałam się i po chwili weszłam do kuchni. Zjedliśmy śniadanie, a po nim, mój mistrz poprowadził mnie do Bramy Seireitei.
- Nie pójdę tam z Tobą, ale wkrótce się znowu spotkamy, Jeno. – odparł na odchodnym tą znajomą mi już, ciepłą barwą głosu, zaś ja skinęłam lekko głową, wstępując w kolejny etap swojego życia.

Pieniądze: 500 Ryo.

STATYSTYKI
Atrybuty: [Do rozdania: 13 (wiek + 10 na start)]
Siła: 5 + 1
Szybkość: 5 + 2
Zręczność: 5 + 4
Wytrzymałość: 5 + 2
Inteligencja: 5 + 4
Psychika: 5 + 1
Reiatsu: 5 + 1
Kontrola Reiatsu: 5 + 2

OGÓLNE

Udźwig: 45 kg
Prędkość (śr.): 12 km/h
Prędkość (max.): 34 km/h
PŻ (Punkty Życia): 70 pkt.
PR (Punkty Reiatsu): 42 pkt.

Techniki
Magia:
Poznane Hadou:
#11 - Tsuzuri Raiden (Wiążąca Błyskawica)
Poznane Bakudou:
#3 - Purotekushon (Protekcja)
#5 - Ke (Pas)

Umiejętności: Kucharz, Pierwsza Pomoc, Maskowanie Reaitsu
Wady: Fobofobia


Ostatnio zmieniony przez Jena Asuka dnia Sro 15 Maj 2013 - 11:01, w całości zmieniany 8 razy
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Watanabe no Tsuna





Mistrz Gry : Fairy

Karta Postaci
Punkty Życia:
4096/4096  (4096/4096)
Punkty Reiatsu:
83037/262144  (83037/262144)

PisanieTemat: Re: Jena Asuka   Pią 19 Kwi 2013 - 11:27

Bez espady w roli tatusia znacznie lepiej. Powiedzmy, ze to, co w bliczu wyjatkowe, jak zwiazek shinigami z czlowiekiem, na forum nieco bardziej powszechne. Niemniej - urodzilas sie jako czlowiek. Miejsce ludzi jest w swiecie zywych. Nie sadze, zeby polityka Seireitei w tej materii miala sie zmienic. Nawet glowny bohater nie zaliczyl zadnej akademii, nie byl czescia Gotei, a jedynie PO shinigami. Tymczasem opisujesz, ze lamp society przenosi ot tak dwoje ludzi (na razie jedna sztuke, ale kolega tez niby w planach), jakby to byl drobiazg. Nie jest. Moje zdanie jest takie - poki jestes zywa, mozesz zostac jedynie PO shinigami, a wtedy Twoja droga nie wiedzie przez struktury lamp society.

polubiłam te treningi do tego stopnia, że w końcu moja mistrzyni została przeze mnie pokonana
Z mechanicznego punktu widzenia mistrzyni byla w takim razie cienkim barszczem. Takie `uroki` poczatkowych statystyk...


Pozdrawiam,
Tsuna
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Jena Asuka





Karta Postaci
Punkty Życia:
0/0  (0/0)
Punkty Reiatsu:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Jena Asuka   Pią 19 Kwi 2013 - 11:54

Moje pochodzenie nie jest do końca wyjaśnione, co zaznaczyłam na samiusieńkim początku. Sprostowanie jest dopiero w dalszej części, gdzie jedna z Shinigami wyjaśnia mi, czemu zostałam 'zwerbowana' do Akademii. Nie wyjaśnia jednak dokładnie, jaką funkcję pełnił w Świecie Dusz mój ojciec, bo to jest jakby owiane tą 'nutką tajemnicy', o której rozmawialiśmy. Dla samego faktu, że ON był Shinigami, w moich żyłach jednak płynie również i JEGO krew, co kumuluje się do wniosku, że jestem w połowie Shinigami, prawda? A skoro posiadam pewne moce, że zostałam przyjęta, znaczyłoby, że po części przynależę do Świata Dusz.

Co do mojej mistrzyni, może po części masz rację. Ale może i niekoniecznie musiała być taka cieńka. Może to właśnie ja byłam na tyle pojętnym uczniem, że w rezultacie końcowym 'uczeń przerósł mistrza'.

Pozdrawiam,
Jena.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Jena Asuka   Pią 19 Kwi 2013 - 12:00

Wciąż widać grima T_T
1). Wygląd wąrpię aby wpuścili ją do akademii przy tak mocno rażącym pogwałceniu sposobu ubierania. Nie chodzi już o nagość, lecz raczej kolorystkę ubioru.
2). „Szybko poznaje charakter drugiego człowieka, przez co umiejętnie wykorzystuje swój dar bezinteresownej pomocy. Bywa, że daje się przez to wykorzystywać.” – do tego jest skill, lub wysoko rozwinięta psychika, w przeciwnym wypadku słabo to działa.
3) Historia jest strasznie krótka, co więcej zgadzam się s przedmówcą w 100%... Historia raczej nie jest do zaakceptowania, zwłaszcza jej końcowa część.



***
kamys01
kamys02
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Jena Asuka





Karta Postaci
Punkty Życia:
0/0  (0/0)
Punkty Reiatsu:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Jena Asuka   Pią 19 Kwi 2013 - 12:16

Przecież nie wygląd postaci odgrywa tu najważniejsze znaczenie, a charakterek. Tak mi się przynajmniej wydaje. Zawsze mogę wrzucić na avek postać Fiony ze Shreka i też będzie z niej mega-fajna shinigami ^^
Ubiór nie musi przecież odgrywać większego znaczenia. Opis ubioru nie musi być ściśle określony. Załóżmy, że pełen strój shinigami krępuje ruchy, stąd taka zmiana.
To, że poznaję szybko charakter drugiej osoby, nie znaczy, że nie mogę być opiekuńcza, czy wrażliwa, prawda? Wrażliwość zaś prowadzi do tego, że nie potrafię odmawiać pomocy.
Naprawdę liczy się ilość znaków, czy treść? Wyjaśnienie, skąd się wzięłam itp.?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Watanabe no Tsuna





Mistrz Gry : Fairy

Karta Postaci
Punkty Życia:
4096/4096  (4096/4096)
Punkty Reiatsu:
83037/262144  (83037/262144)

PisanieTemat: Re: Jena Asuka   Pią 19 Kwi 2013 - 12:30

ON był Shinigami, w moich żyłach jednak płynie również i JEGO krew, co kumuluje się do wniosku, że jestem w połowie Shinigami, prawda?
Nieprawda. Masz cialo fizyczne - jestes czlowiekiem. To, ze mozesz miec moce shinigami po ojcu, to inna bajka.

A skoro posiadam pewne moce, że zostałam przyjęta, znaczyłoby, że po części przynależę do Świata Dusz.
Jak wyzej. Posiadajac pewne moce mozesz wspolpracowac z lamp society, ale nalezysz do swiata zywych. Bo jestes zywa (poki co).

Załóżmy, że pełen strój shinigami krępuje ruchy, stąd taka zmiana.
Taka dygresja o stroju - hakama nie krepuje ruchow i celowo te nogawki sa takie szerokie - zeby przeciwnik nie widzial, gdzie nogi stawiasz. No ale to jest szczegol, bo na razie do rozwiazania jest kwestia czy bedziesz shinigami, czy PO shinigami. W drugim przypadku regulaminowosc wdzianka jest pewnie mniej istotna.


Pozdrawiam,
Tsuna
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Jena Asuka





Karta Postaci
Punkty Życia:
0/0  (0/0)
Punkty Reiatsu:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Jena Asuka   Pią 19 Kwi 2013 - 13:06

Owszem. Póki co, jeszcze jestem żywa. Ale to od sensei'a, który postanowi mnie prowadzić, będzie zależało, czy stanę się shinigami 'pełnoprawnie', czy będę tylko PO. Wtedy też prawdopodobnie zaczniemy robić dochodzenie w sprawie stroju. Jeśli obecny nadal będzie sprawiał problemy, wówczas postać 'podrasuję' do pełnego odzienia.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Jena Asuka   Pią 19 Kwi 2013 - 14:01

Do mnie cała "opowieść" w ogóle nie przemawia, przykro mi



***
kamys01
kamys02
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Jena Asuka





Karta Postaci
Punkty Życia:
0/0  (0/0)
Punkty Reiatsu:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Jena Asuka   Sob 20 Kwi 2013 - 12:07

Zmiany dokonane.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
CZaras





Oddział : Dywizjon 5
Mistrz Gry : Kuchiki Kyosake

Karta Postaci
Punkty Życia:
110/110  (110/110)
Punkty Reiatsu:
175/238  (175/238)

PisanieTemat: Re: Jena Asuka   Sob 20 Kwi 2013 - 18:22

No to do paru rzeczy się przyczepię:

W wyglądzie masz wpisane kimono Shinigami, którego nie posiadasz. Póki co masz ubiór studencki, tu odsyłam do wspomnień Renjiego z końca drugiej walki z Ichigo.

W zwyczaju mam najpierw czytanie wad i zalet przed historią, żeby spojrzeć czy zostały one opisane w historii. U Ciebie od początku miałem ciężki orzech do zgryzienia czy fobofobia nie jest zbyt małą wadą służącą do zyskania darmowego punktu. Po przeczytaniu historii, w której ani razu nie nawiązałaś do swojego strachu stwierdzam, że tylko dla pktu dodałaś te wadę. Jestem za zmianą na inny konkretniejszy obiekt przerażenia albo wgle co innego.

Zastanawia mnie czy ten Setsui jest Shinigami. Jeśli jest to uważam, że niezbędnym jest wpisanie zalety "sojusznik" jeśli natomiast nim nie jest to nie mógł nauczyć Cię zaklęć, które masz wypisane i należy je usunąć.

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Watanabe no Tsuna





Mistrz Gry : Fairy

Karta Postaci
Punkty Życia:
4096/4096  (4096/4096)
Punkty Reiatsu:
83037/262144  (83037/262144)

PisanieTemat: Re: Jena Asuka   Sob 20 Kwi 2013 - 21:03

Sojusznik niekoniecznie - zgodnie z definicja to osoba, ktora bedzie pomagac w czasie gry, a nie wystapila w tej rolii w historii.
Fobofobia tez mi sie nie podoba. Glownie z tego wzgledu, iz nie bardzo wiem, jak strach przed strachem powinien byc odgrywany.

Pozdrawiam,
Tsuna
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Izdurbal Tenshi





Oddział : Dywizjon 12 (technologiczny)
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
89/100  (89/100)
Punkty Reiatsu:
161/168  (161/168)

PisanieTemat: Re: Jena Asuka   Nie 21 Kwi 2013 - 0:32

Khem krem. Od bardzo dawna tego nie robiłem, oj zdecydowanie od zbyt dawna. Mając jednak chwilkę z radością powracam do jakże przyjemnego zajęcia, jakim jest wytykanie innym ich błędów. Rozpocznę więc, w sposób zwykły dla siebie, od samego początku.

Wygląd:
- Krótko, mało, nie satysfakcjonuje mnie w cale. Niemniej jedynym, co mogę tak na prawdę zarzucić jest w zasadzie brak opisu tak istotnego elementu wyglądu Jeny, jak jej ukochane blizny poszerzające uśmiech.

Charakter:
- Również krótko. Niewiele treści, niemniej główne rzeczy w miarę podane. Proponuje ładnie rozpisać. W końcu w jaki sposób można objąć czyjś charakter w kilku zaledwie zdaniach?

Historia:
- Cóż, również niewiele. Proponował bym przemyśleć, czy nie udało by się poszerzyć opisu tak, by w historii było coś więcej. W końcu to całe 19 lat. W tym czasie może zdarzyć się bardzo, bardzo wiele. Poza tym, być może warto było by dodać więcej opisu jej nauczyciela? W końcu spędziła z nim 9 lat prawda? Mogła go troszkę poznać.
- W historię wkradł się błąd logiczny. W końcu jeśli nie mogła określić ile ma lat, to skąd mogła wiedzieć, że w chwili odnalezienia przez Seisui'a miała 10 lat?

W ogólnym rozrachunku, karta nie jest zła, nie jest też niestety dobra. Była by jednak akceptowalna w dużo większym stopniu, gdyby była dłuższa. Prawdę mówiąc, to o wiele dłuższa. Póki co więc ocena negatywna. W razie czego służę pomocą.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Jena Asuka





Karta Postaci
Punkty Życia:
0/0  (0/0)
Punkty Reiatsu:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Jena Asuka   Pon 22 Kwi 2013 - 6:40

CZaras: & Watanabe no Tsuna:

Jeśli strój shinigami jest aż tak bardzo rażącym błędem, nie widzę problemu, bo mogę to zmienić.

Fobofobia to lęk przed lękami. W moim przypadku spowodowany on jest kompleksami, zaś te wzięły się od blizn na twarzy. Twarz jest 'wizytówką' człowieka, więc tu jakby nie bardzo mam się czym pochwalić, prawda? Z powodu strachu przed odrzuceniem, przed wyparciem, czy brakiem akceptacji grupy, ukrywam twarz pod maską. To zaś izoluje wyrażanie emocji, bo większość grymasów jest po prostu niewidoczna. Stąd fobofobia. Oczywiście na fobofobię może się składać o wiele więcej czynników, jednak te biorą się głównie z kompleksów.

Seisui jest mi sojusznikiem, jednak tak jak powiedział Tsuna, nie będzie mi pomagał w grze, dlatego nie uwzględniłam tego w zaletach. I owszem, jest shinigami, choć nie zamieszkuje terenów Seireitei. Tu mogłabym dodać, że Seisui, jako mój opiekun nie był przeze mnie wypytywany, jak wyglądało jego życie. Nie przeprowadzam z nikim wywiadu środowiskowego, by dowiedzieć się, gdzie, po co i dlaczego. Założeniem ogólnym jest to, że Seisui jest shinigami na wygnaniu, a to nie wyklucza u niego możliwości tronowania innego stworzenia tej samej rasy, prawda?


Izdurbal Tenshi:

Wygląd jest opisany dokładnie, choć faktycznie nie opisałam dokładnie wyglądu blizn. To jednak zostało ujęte w historii. Nie przywykłam do powtarzania się w kilku akapitach.

Charakter również opisany jest dość dobrze. Ujęłam w nim najważniejsze cechy postaci. Nie będę pisała, że czasami się denerwuję z byle powodu, czy irytuję, kiedy ktoś wytyka mi błędy gdzieś, gdzie ich nie ma, bo tak zareagowałby chyba każdy.

Historia nie jest ani krótka, ani długa. Ujęłam w niej najważniejsze fakty z życia, by nie stworzyć nudnego scenariusza do melodramatu. Historia miała czytelnika zaciekawić, a nie 'ululać do snu'. Nie chciałam też opisywać w niej swojego sensei, bo w końcu miała to być historia mojej postaci, a nie jego, prawda? I owszem, nie określiłam konkretnie wieku Jeny, ponieważ wszystko jest wiekiem przypuszczalnym. W końcu po tak traumatycznym dzieciństwie, każdy chciałby zapomnieć o przeszłości. A ja tę historię jakby 'wspominam'. Nie opowiadam jej komuś nowo poznanemu, tylko jakby wracam do tego co było. Nie muszę chyba określać dokładnie, że 'miałam wtedy 10 lat i trzy miesiące', bo to by dopiero było bez sensu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Jena Asuka   Pon 22 Kwi 2013 - 8:23

Najmocniej przepraszam ale to my oceniamy, a nie ty. Jeśli ktoś napisał że coś jest źle, albo za mało to jest ; /. Potem zedytuje post i dodam własną ocenę.



***
kamys01
kamys02
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Jena Asuka





Karta Postaci
Punkty Życia:
0/0  (0/0)
Punkty Reiatsu:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Jena Asuka   Pon 22 Kwi 2013 - 8:47

W takim razie, nie będę się więcej udzielała.
Wysłucham/przeczytam, co macie jeszcze do dodania w temacie mojej karty postaci.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Watanabe no Tsuna





Mistrz Gry : Fairy

Karta Postaci
Punkty Życia:
4096/4096  (4096/4096)
Punkty Reiatsu:
83037/262144  (83037/262144)

PisanieTemat: Re: Jena Asuka   Pon 22 Kwi 2013 - 9:14

Kompleksy, strach przed odrzuceniem, czy pokazaniem twarzy rozumiem. W sumie mnie tam rybka, jak sie fobia nazywa, byle bylo dokladnie wiadomo, jak to dziala i jak ewentualnie miszcz moze to wykorzystac.


Pozdrawiam,
Tsuna
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Jena Asuka   Pon 22 Kwi 2013 - 15:21

Wiele więcej niż iz napisać nie mogę, jak się trochę bardziej postarasz to pewnie nie będziesz miała dużego kłopotu z akceptami.



***
kamys01
kamys02
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Jena Asuka





Karta Postaci
Punkty Życia:
0/0  (0/0)
Punkty Reiatsu:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Jena Asuka   Wto 23 Kwi 2013 - 7:16

Wygląd i charakter uzupełniony o kilka detali. W historię wprowadziłam krótki opis historii mojego opiekuna, na który tak wszyscy nalegali.

Miłej lektury~
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kuchiki Kyosuke





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/120  (102/120)
Punkty Reiatsu:
85/110  (85/110)

PisanieTemat: Re: Jena Asuka   Pon 29 Kwi 2013 - 20:33

Ten strach przed strachem istotnie brzmi dosyć osobliwie. Cała karta jest dosyć porządnie zrobiona, więc bez żalu mogę dać akcepta.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Jena Asuka





Karta Postaci
Punkty Życia:
0/0  (0/0)
Punkty Reiatsu:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Jena Asuka   Sob 11 Maj 2013 - 17:50

Dziękuję.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
CZaras





Oddział : Dywizjon 5
Mistrz Gry : Kuchiki Kyosake

Karta Postaci
Punkty Życia:
110/110  (110/110)
Punkty Reiatsu:
175/238  (175/238)

PisanieTemat: Re: Jena Asuka   Wto 14 Maj 2013 - 16:34

Dobra się uwzięłaś na te fobofobie to ostatecznie chyba idzie ją przepuścić. Tylko w woli MG jak będziesz musiała to odgrywać, bo ja nie mam pomysłu. Poza tym ujdzie. Także masz mojego AKCEPTA.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Jena Asuka





Karta Postaci
Punkty Życia:
0/0  (0/0)
Punkty Reiatsu:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Jena Asuka   Wto 14 Maj 2013 - 21:27

Dziękuję pięknie, CZaras.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Jena Asuka   Sro 15 Maj 2013 - 8:37

Dla mnie karta wciąż jest do poprawienia (dlatego się nie wypowiadałam), historia wciąż jest uboga.



***
kamys01
kamys02
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Jena Asuka





Karta Postaci
Punkty Życia:
0/0  (0/0)
Punkty Reiatsu:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Jena Asuka   Sro 15 Maj 2013 - 10:54

W takim razie dziękuję i rezygnuję z uczestnictwa w zabawie.

Było miło mi was poznać.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Jena Asuka   Pon 20 Maj 2013 - 18:42

Z decyzji gracza temat zamykam oraz przenoszę.
Powrót do góry Go down
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Jena Asuka   Today at 21:52

Powrót do góry Go down
 
Jena Asuka
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Strefa Gracza :: Gracze :: Stare-
Skocz do:  
Free forum | © phpBB | Free forum support | Kontakt z | Report an abuse | www.sosblogs.com