IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj
Nabór na stanowiska Mistrzów Gry! Rekrutacja na GG: 2785425!
Pomoc dla nowych graczy

Lista aktywnych Mistrzów Gry:
Kamys 5/3 | Izdurbal Tenshi - 3/4 | Kuchiki Kyosuke - 6/3
CZaras – 2/3 | Shadow - 1/1 | Kaz- 1/1 | Kovacs - 0/1 |
Watanabe no Tsuna
- 2/3* (możliwe dodatkowemiejsce o ile KP zainteresuje, zaś gracz będzie aktywny)


Share | 
 

 Xerno

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 

Ocena:
 Pozytywna
 Negatywna
 Neutralna
Zobacz Wyniki
AutorWiadomość
Xerno




Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
50/60  (50/60)
Punkty Reiatsu:
24/25  (24/25)

PisanieTemat: Xerno   Pią 1 Lis 2013 - 22:30

DANE

Imię: Xerno
Nazwisko: Kent
Profesja: Hollow
Płeć: Mężczyzna
Wiek:26 lat
Waga: 250 kg
Wzrost: 2,5m
Wygląd:fc04.deviantart.net/fs70/i/2013/007/1/2/bleach_oc___hollow_form_by_albinoeisbaer-d5gcktx.jpg

Smok o dość masywnym, umięśnionym ciele. Jego zielone łuski są ułożone ciasno jedna przy drugiej by zapewnić jak najlepszą ochronę. Jego szyję oplata długi, czerwony grzebień, a na łbie można uświadczyć dwa bliźniacze rogi. Jego maska okala cały pysk niczym druga czaszka, a nieco poniżej szyi widnieje czarna dziura Hollowa.
Oczy czerwone niczym ogień dobrze komponują się z zielenią łusek. Ogon długi na dwa metry z ostrym końcem w sam raz nadaje się do nabijania ofiary. Skrzydła o rozpiętości dwóch metrów pokryte są błoną o czerwonym, wyblakłym kolorze. W podłużnej paszczy połyskuje szereg ostrych jak brzytwa, długich kłów, a łapy zakończone są pazurami. Skóra na jego podbrzuszu jest odsłonięta i dosyć szorstka w dotyku.
Po ziemi porusza się na dość długich, mocno umięśnionych nogach. Mierzy ponad dwa metry długości.



Charakter:
Mimo iż sam tego nie pamięta to życie wcześniejsze określiło charakter Xerno i w tym stadium egzystencji. Oczywiście nie ma tutaj mowy o jakichś cechach i charakterze człowieka. Xerno jak każdy Hollow jest drapieżnikiem, ale jako jeden z niewielu posiada zmysł smaku. Nie lubi bezczynności, wprawia go to coś na kształt znudzenia, przez co wzrasta jego agresja i możliwość ataku innych. Ponadto instynkt podpowiada mu, by ukazywał innym pobratymcom, że to on jest silniejszy, że to on jest samcem alfa, dzięki czemu podświadomie dąży do doskonałości oraz ewolucji. Mimo iż Hollowy nie posiadają zbytniej inteligencji, ten osobnik odznacza się ponadprzeciętnym rozumem. Wie kiedy może atakować zwierzynę, a kiedy jest to zbyt niebezpieczne. Wyrobił sobie także coś takiego jak instynkt przetrwania. Wiedząc że inny Hollow jest od niego silniejszy i chce go zjeść, ten ratuje się ucieczką dzięki czemu umie przeżyć więcej niż inni jego pobratymcy. Dodatkowo gdy wyczuje duszę młodej kobiety, bądź nawet żywą to nie może powstrzymać się przed próbą pochwycenia. Nie jest to jednak otwarta szarża, po prostu nie może przestać o niej myśleć i będzie ją śledził, upewniał się czy nie istnieje dla niego żadne niebezpieczeństwo i dopiero wtedy zaatakuje. Takie osoby działają na niego jak afrodyzjak przez co nie może skupić się na niczym innym póki nie złapie takiej ofiary. Co do Hollowów to toleruje ich normalnie i bezkonfliktowo, chyba że jest bardzo głodny. Wtedy uzna że jego dobro jest ważniejsze od innych i zaczyna atakować najbliższych pobratymców.
Ekwipunek: brak

Historia:
Śmierć
Za życia Xerno był seryjnym mordercą, gwałcicielem oraz kanibalem. Nie wiedział, co go tak ukształtowało, ale nie przeszkadzało mu to w żadnym wypadku.
Urodził się w dużym mieście, w którym był aż nadto widoczny podział na tych bogatych mieszkających w willach i apartamentach, oraz na tych, którzy klepali biedę i mieszkali w slumsach. Oczywistym było, że tych drugich było więcej, a jego rodzina niestety należała do tych z gorszego podgatunku ludzi. Ojciec pił nałogowo, a matka pracowała, jako kasjerka w pobliskim markecie i praktycznie ona utrzymywała całą rodzinę.
Mówią że otoczenie nie ma wpływu na charakter człowieka. Mówią to zazwyczaj ci bogaci których na wszystko stać i mają masę znajomych biznesmenów. Tak naprawdę to kłamstwo. Człowiek musi się przystosowywać do otoczenia by nie zostać pożartym. W biednych dzielnicach rządziły gangi i nie było miejsca na uśmiechanie się czy przyjaźń. Zatem dzieciak był wychowywany w świecie gdzie panowały negatywne emocje, a ból i poniżenie były na porządku dziennym.
Logicznym jest wtedy to, że Xerno musiał dołączyć się do jednego z takich gangów, by nie być nękanym i otrzymać od nich swego rodzaju protekcję. Takich grup było całkiem sporo, ale wybór zazwyczaj padał na najbliższą, ponieważ to ona rządziła danym terenem na którym mieszkała. Chłopak nie mając większego wyboru dołączył do tej w której członkowi żyli najbliżej niego. Tam nauczył się brutalności i wiedzy że najbardziej należy dbać o swoje potrzeby i nie przejmować się innymi. Gdyby urodził się w bogatej rodzinie, zapewne inaczej by wyglądało jego życie. Poszedłby do dobrej szkoły, oraz zyskał sympatycznych przyjaciół, ale nie tutaj.
Xerno coraz mniej przebywał w domu, gdyż jego rodzice nieustannie się kłócili. On nie chciał mieć z tym nic wspólnego i zaczął się oddalać od swojej rodziny częściej przesiadując z kolegami pijąc piwo i paląc papierosy, a w międzyczasie bijąc się z innymi dresami. Warto dodać, że starał się zachować jakieś cząstki normalnego człowieka i nie zatracić się w tym życiu. Gdy inni padali zezgonowani na ziemię on odstawiał trzecie piwo i pilnował by nic im się nie stało. Mimo wszystko ci tutaj byli dla niego bardziej jak rodzina niż ta dwójka kłócąca się w domu. Dzięki tym staraniom często wyglądał najlepiej z nich wszystkich i potrafił nawet mówić bez używania wulgaryzmów, co było sporym sukcesem i mało kto z jego otoczenia potrafił tak robić. Dodatkowo DNA jego rodziców sprawiło że zawsze uważny był za przystojnego, nawet gdy był obity co się zdarzało to zawsze wzbudzał sympatię dziewczyn z osiedli co często wykorzystywał.
Miał dwadzieścia sześć lat, gdy umarł, a smak człowieka poznał dziewięć lat wcześniej.
Tak czy inaczej Xerno należał do jednej z grup przestępczych na osiedlu. Właśnie napadał z kolegami na jeden ze sklepów blisko osiedla zaraz po tym jak właściciel zamknął interes. Jego znajomi dali mu nóż na wszelki wypadek i postanowili włamać się przez okno. Nie było w tym finezji, nie byli jakaś super poszukiwaną grupą przestępczą, która bawi się terroryzowanie lokalnych władz czy włamuje się do banków. Jeden z członków bandy przyniósł ze sobą palnik, który zarąbał ojcu i przepalili zamek. Weszli do środka i zaczęli zabierać rzeczy z półek w totalnym mroku. Wszystko szło bez problemów do momentu, gdy już wychodzili. Xerno szedł pierwszy i już chciał otwierać drzwi, gdy te same otwarły się z hukiem, a do środka wpadł sklepikarz, który najwyraźniej wrócił się po coś. Wiedziony odruchem chłopak wbił ostrze prosto w pierś tamtego, a posoka trysnęła prosto na agresora. Właściciel sklepu padł po chwili na posadzkę, a koło niego zaczęła tworzyć się duża kałuża krwi. Wszyscy zaczęli przepychać się do wyjścia, a Xerno stał i patrzył na tego, którego zabił, a krew spływała mu po twarzy. By nawilżyć suche wargi oblizał je i wtedy przez przypadek krew dostała mu się do buzi. Pierw było zdziwienie, a potem niespodziewanie chłopak uznał, że ta krew jest dobra w smaku. Zlizał szybko jeszcze większą ilość z ręki, po czym z uśmiechem szaleńca uciekał za przyjaciółmi.
Od tego wydarzenia Xerno przez wszystkie lata próbował różnych krwi i na koniec życia był już ich prawdziwym koneserem. Posunął się nawet dalej , gdy tylko zarobił nielegalnie na mieszkanie. Mianowicie próbował ludzkiego mięsa, które też bardzo przypadło mu do gustu, często też posuwał się do gwałtów na kobietach, ponieważ zawsze ciągnęło go do ich krągłości. Nie był oczywiście jakimś zawodowym mordercą, który poznał techniki walki czy strzelania zawodowego. Ofiary wybierał zawsze na podstawie selekcji, często wśród barów czy klubów, gdy ludzie narąbani samotnie wracali do domów. Zazwyczaj starał się wybierać młode kobiety, bo uznawał ich mięso za delikatniejsze, ale też, gdy nie było wyboru to zabierał też chłopaków. Oczywiście nie zabijał codziennie, dobre mięso starczało mu na około 2 tygodnie. Mężczyzn od razu zabijał, a z kobietami jeszcze zabawiał się przed tym przywiązując je do łóżka, ale zawsze kończyło się to śmiercią ofiary. Nie uważał się za złoczyńcę, zabijał tylko, gdy był głodny, uważał się za drapieżnika.
Tak czy inaczej, był amatorem. Nie używał żadnych skomplikowanych metod i oryginalnych metod, po prostu zasadzał się w miejscu gdzie nie było ludzi i ogłuszał ciosem w głowę za pomocą noża. Gdy mu się to udało, zawoził takie dziewczę do swojego mieszkania po cichu.
Z życiem codziennym nie miał żadnych problemów. Chadzał do klubów, podrywał dziewczyny, pił z przyjaciółmi. Dodatkowo miał normalną, średnio płatną pracę, która sobie bonusował rzeczami zabranymi od ofiar. Mimo swoich fetyszy nie był kretynem i wiedział kiedy może sobie pozwolić na atak, a kiedy nie i nie było ku temu potrzeby. Gdy poderwał jakaś dziewczynę w barze, a miał pełną lodówkę to szedł wtedy z nią do niej, albo do hotelu na jedną noc, po czym ją zostawiał. Nigdy jednak nie wprowadził nikogo, kto nie miał być ofiarą do swojego mieszkania.
Pewnego dnia, w wieku dwudziestu sześciu lat temu udało mu się złapać młodą, rudowłosą piękność i koło 1 rano znalazł się pod swoim blokiem. Zawsze wybierał taka porę, bo wtedy większość osób idzie już spać. To był najniebezpieczniejszy moment w uprowadzeniu. Wystarczyłoby jakiś sąsiad wyszedł na papierosa i szlag by wszystko trafił. Wchodzenie po schodach ze związaną ofiarą zawsze przychodziło mu z trudem, ponieważ nie był bardzo silny. Wtedy tez dopadł go pech, ponieważ pośliznął się na schodach. Zleciał jak kamień na półpiętro robiąc od razu wielkiego rabanu. Pobudzeni ludzie od razu wyjrzeli za drzwi i gdy zobaczył i związaną kobietę od razu zaczęli krzyczeć i dzwonić po policję.
Xerno miał jeszcze czas uciec. Pozbierał się z podłogi i pobiegł do wyjścia. Wiedział że musi uciekać, bo przecież wszyscy widzieli jego łup, a na pewnie by się nie wyłgał skoro dziewczyna była związana i zakneblowana.
Szybko odpalił silnik i ruszył z piskiem opon w stronę głównej ulicy. Na razie nikt go nie gonił, lecz ten był tak poddenerwowany, że nie zważał, że przekracza dozwoloną prędkość
Tak się śpieszył, że przejechał za szybko obok kontroli radarowej. Widział jak mu machają, ale zamiast się zatrzymać i dać skontrolować, ze zdenerwowania tylko przyśpieszył. Postanowił zwiać, nie był jednak kierowcą rajdowym i po kilku minutach pościgu wpadł na latarnię, po czym stracił przytomność.
Gdy się obudził, widział przed sobą tylko kraty. Policja szybko doszła do wniosków, czemu uciekał i skojarzyła go z tym alarmem z bloku. Podczas rozprawy sądowej która miała miejsce kilka dni później został skazany na karę śmierci, ponieważ w jego lodówce znaleźli ludzkie części ciał, oraz sama rudowłosa oskarżyła go o porwanie. Nie było żadnej ugody, a wyrok ustalono na sześć miesięcy od końca rozprawy.
Te dni były dla Xerno największym przekleństwem oraz katorgą, na jakie mógł skazać go świat. Był już tak uzależniony od ludzkiego mięsa, że jego brak doprowadzał go do szału i prawie całkowitej utraty zmysłów. Nie miał przez ten czas żadnych współwięźniów, ponieważ domyśleli się, że mógłby spróbować ich zaatakować oraz może zjeść, więc woleli nie ryzykować. Jego szaleństwo objawiało się tym że był strasznie agresywny, rzucał się na strażników, mamrotał coś pod nosem o jedzeniu, oraz często miewał napady depresji przez co płakał godzinami. Strażnicy przychodzili do niego tylko po to żeby dać mu jeść, tak przez całe sześć miesięcy był zamknięty w klatce i nawet nie pozwalali mu wyjść na wybieg.
Tak nadszedł w końcu czas egzekucji. Skuli mu ręce i zaprowadzili przez długie korytarze do Sali z jednym fotelem. Usadowili go na nim i przywiązali ręce i nogi skórzanymi rzepami. Na głowę założyli mu maskę, która była podpięta kablem do generatora prądu. Ta maska uniemożliwiała mu mówienie, więc mógł już tylko obserwować wszystko zza dziurek na oczy. Po chwili usłyszał jak jeden ze strażników każe innemu wykonać wyrok. Drugi skinął i pociągnął za dźwignię. Przez ciało Xerno przebiegł prąd prawie natychmiastowo smażąc mu mózg i zatrzymując pracę serca. Bolało tylko w pierwszym momencie, potem nie widział już nic.
Życie
Otworzył oczy i rozejrzał się. Siedział na fotelu, w którym go usmażyli i nie czuł już nic. Rozejrzał się i zsiadł z krzesła nie nękany przez nikogo. Nie wiedział, co się dzieje.
Dusza przez chwilę stała jak wryta, gdy nagle zaczął ją trawić wielki ból. Jego skóra zaczęła się robić czarna i czuł jakby każdy element jego duszy był rozciągany we wszystkie strony. Wtedy też ponownie stracił przytomność.
Gdy otworzył oczy nic nie pamiętał, nie wiedział, kim jest, nie wiedział gdzie się znajduje. Podświadomie otworzył Gargantę i przeszedł na drugą stronę do innego świata.
Pieniądze: brak

STATYSTYKI
Atrybuty:
Siła: 5 +2(własne) =7
Szybkość: 5 +2(własne) =7
Zręczność: 5 +2(własne) =7
Wytrzymałość: 5 + 1(własne) = 6
Inteligencja: 5-4(klasowo)+6(własne) =7
Psychika: 5 +2(własne) =7
Reiatsu: 5
Kontrola Reiatsu: 5

OGÓLNE

Udźwig: 60
Prędkość (śr.): 60km/h
Prędkość (max.): 22km/h
PŻ (Punkty Życia): 60
PR (Punkty Reiatsu): 25

Techniki
Magia:
Poznane Hadou:
Poznane Bakudou:

Umiejętności: Ulubiona Ofiara – młode kobiety,
Umiejętny, Sprawny Pożeracz, ponadprzeciętna uroda.
Wady: Obsesja - Jedzenie ludzkich kobiet, Uzależnienie – Ludzka krew, Amnezja



Ostatnio zmieniony przez Xerno dnia Sob 2 Lis 2013 - 15:15, w całości zmieniany 13 razy
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
CZaras





Oddział : Dywizjon 5
Mistrz Gry : Kuchiki Kyosake

Karta Postaci
Punkty Życia:
110/110  (110/110)
Punkty Reiatsu:
175/238  (175/238)

PisanieTemat: Re: Xerno   Pią 1 Lis 2013 - 23:27

No to po kolei:

Charakter:
Troszku mało. Ogólnie bardziej skupiłeś się na typowo pustych cechach, a nam bardziej zależy na tym co wyróżnia Twoją postać z tłumu, a o tym jest raczej niewiele. Do tego popraw mnie ktoś jeśli się mylę, ale chyba każdy hollow odczuwa smak pożeranej duszy. Z tego co pamiętam im więcej reiatsu tym dusza smakuje lepiej.

Historia:
- Historia jest zdecydowanie za krótka. Taka ilość linijek nie pozwala na zdradzenie koniecznych szczegółów życia szczególnie gdy zamiast tego woli się opisywać to jak postać dokonywała złych czynów. Niczego o dzieciństwie, o nauce, o rzeczach, które lubi robić, które nie. Przez 29 lat życia jest tyle rzeczy, które można opisać.
- Nastoletni chłopcy zamordowali gościa w sklepie i żaden z nich nie pisnął ani słówkiem na policji? Ciężko uwierzyć, aby każdy z nich był na tyle twardy, żeby siedzieć cicho.
- Ciężko mi również uwierzyć w to, że przez 9 lat z miasta znikały osoby, które szły na imprezę, żeby ktoś nie skapnął się że działa seryjny zabójca.
- Policja nie do końca tak działa. Musi mieć wyraźne powody do użycia ostrej amunicji, a przekroczenie prędkości, spowodowanie wypadku i ucieczka na pieszo do takich nie należą. Rozumiem, bowiem że podczas gonitwy nikt nie miał czasu patrzeć do bagażnika samochodu. Postać musiałaby wyjąć pistolet, żeby Policja otworzyła ogień.
- Popularny błąd. Po śmierci dusza nie teleportuje się do Hueco Mundo. Wychodzi z ciała i zostaje w tym samym miejscu, w którym było z łańcuchem w klatce piersiowej. W razie złego człowieka on od razu koroduje i postać zmienia się w hollow i albo otwiera gargante i idzie do HM albo zostaje w świecie żywych i sieje spustoszenie (lub SHinigami go dopada i ubija)
- W historii nie ma żadnego wspomnienia o nadzwyczajnej urodzie postaci, ani o sprawnym pożeraczu, a umiejętności muszą mieć oparcie w historii.

Statystyki:
To taka tylko uwaga. Prosimy o rozpisywanie jakie punkty zostały do czego przydzielone. To ułatwia sprawdzanie czy nie zostało coś pomylone.

No i ocena jest oczywiście negatywna. Sporo pracy przed Tobą aby to zmienić, wymaga wielu poprawek.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Xerno




Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
50/60  (50/60)
Punkty Reiatsu:
24/25  (24/25)

PisanieTemat: Re: Xerno   Sob 2 Lis 2013 - 10:29

Historia rozbudowana na początku + zmiana jak to wyglądało po śmierci.
Charakter trochę rozbudowany, chociaż bardziej sie to rozbuduje po zmianie gdy hollowy potrafią juz mówić.
Śmierć poprzez wypadek teraz.teraz jest napisane że Xerno dołączył do gangu za młodu i tam byli ludzie nawet w wieku 20 lat , więc kiedy on miał 20 lat to wszyscy byli juz starsi i raczej nie polecieliby na policję.
Co do tego że ludzie znikają to przecież nie porywał ich codziennie, a normalnie i tak ludzie znikają wiec dla policji to normalne moim zdaniem. tym bardziej że było napisane że ostrożnie wybiera ofiarę wiec musiał mieć zawsze pewność że mu sie uda.

Mam nadzieje że teraz jest lepiej
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Xerno   Sob 2 Lis 2013 - 11:24

Dzień dobry Panie Xerno, mimo iż nie mam zbyt wiele czasu postaram się sprawdzić kartę postaci tak dobrze jak tylko potrafię.
Rzecz pierwsza. karta postaci opowiada nam mistrzom gry o tym kim Pana postać jest, nie poopowiada zaś o tym czego pamięta bądź nie. Proszę więc o uzupełnienie nazwiska.

Kolejna sprawa, a raczej dwie związane są z wyglądem. Otóż po pierwsze nigdy w życiu nie uwierzę że taka bestia może ważyć tylko i wyłącznie 130 kg przy 2,4 m wzrostu ! Oczywiście było by to w jakiś sposób możliwe gdyby kości hollowa były pneumatyczne, ale wciąż obrazek wskazuje na sporą masę.
Prosiłabym o uzupełnienie wyglądu (obrazka) o opis. Mówię o tym dla tego że jest to dla szansa ! Mechanika Hollowa jest taka że nikt nie zabrania mu posiadania broni naturalnej, czego pan nie wykorzystał. Co więcej skrzydła są małe i wyglądają na nielotne dobrze by było opisać czy takie. Jeśli zaś są lotne trzeba by dodać odpowiednią umiejętność (tego za darmo się już nie dostaje).

Charakter na pierwszy rzut oka jest całkiem długi. Na drugi jednak panuje w nim chaos i swoisty brak informacji. Rozumiem że hollowy początkowo nie mają umysłu. Odgrywanie Hollowa zaczyna się jednak zwykle od 1) otrzymania swoistego umysłu lub 2) od jakiejś przygody, kiedy umysł już posiada.
Jeśli wciąż nie wiesz co napisać w charakterze (a szkoda bo z tego będziesz rozliczany), to opisz przynajmniej jaki był za życia. Może to ułatwi nam sposób rozliczania twojej postaci.

Co do historii… Cóż początek iście mrozi krew w żyłach, obawiam się jednak że nie potrzymałeś założenia klimatem pisania… Ale to nic. Za to niekoniecznie rozliczamy… Problem jest taki że jeśli się nie postarasz, nawet po akceptacji możesz MG nie znaleźć, jeśli nikogo nie zaciekawisz.

„Zatem dzieciak był wychowywany w świecie gdzie rządziły negatywne emocje, a największy śmiech jest w momencie, gdy bliźniemu staje się krzywda. „ – nie pasuje mi coś w tym zdaniu, przede wszystkim jego druga część.
„Zaznajomił się z jedną z nich gdzie szefem był już wtedy dwudziestolatek, a młodzieniec był wtedy najmłodszy z nich wszystkich.” – specem to ja nie jestem, bo zdaje się że mój umysł jest bardziej ścisły aniżeli humanistyczny… Ale wydaje mi się że masz trudności z budową zdań. Chaos, spowodowany jest natłokiem informacji.

„Dodatkowo DNA jego rodziców sprawiło że zawsze ważny był za przystojnego,” – to może być wykorzystane gdyż twoja postać dojdzie do arrancara. Co oznacza że chcesz dostać umiejętność za darmo… Jeśli chcesz aby twoja postać była przystojna, to musisz wziąć umiejętność. Co więcej masz ten sam problem co ja, kiedy piszesz i sprawdzasz zdanie wybierasz złą opcje poprawy. Lepiej sprawdź całą kartę poszukując takich błędów jaki „ważny był za przystojnego”.

Na tym kończę czytanie karty. Zobaczyłam już dość. Musisz troszkę popracować nad stylem pisania i rozbijaniem informacji na więcej zdań. Jeśli chcesz znaleźć MG na pewno, dobrze było by popracować nad stylem tak żeby był ciekawy.

Warto było by jeszcze rozpisać swastyki na składowe.

Negatyw



***
kamys01
kamys02
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Xerno




Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
50/60  (50/60)
Punkty Reiatsu:
24/25  (24/25)

PisanieTemat: Re: Xerno   Sob 2 Lis 2013 - 12:13

Dodano opis wyglądu, postarałem się poprawić charakter by było tam mnie chaosu, poprawiłem literówki w tekście.

Co do budowania zdań problemów nie mam ogólnie, tylko tam może czasem się coś trafić, nie jesteśmy wszak idealni, a sam nie jestem humanistą, ale po prostu lubię pisać

Co do umiejki odnośnie urody to przecież miałem ją wziętą do umijek więc chyba nie za darmo. Co do tych 3 co mi daje Umiejętny to czytałem w opisie hollowa że to mg wymyśla. Należy też zauważyć że pod względem mechanicznym mogę mieć 5 umiejek, a skoro wziąłem 4 to znaczy że nie staram się naciągnąć żeby mieć najlepszy czy coś.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
CZaras





Oddział : Dywizjon 5
Mistrz Gry : Kuchiki Kyosake

Karta Postaci
Punkty Życia:
110/110  (110/110)
Punkty Reiatsu:
175/238  (175/238)

PisanieTemat: Re: Xerno   Sob 2 Lis 2013 - 14:20

No to od nowa:

Wygląd:
- Nie wiem jak inni MG się na to zapatrują, ale mnie nie za bardzo pasuje kolorystyka Twojego hollowa. Podejrzewam, bowiem iż nie bez powodu prawie wszystkie hollow miały czarną skórę i białą maskę. Ten zielony raczej mi nie pasuje do specyfiki rasy oraz samego Hueco mundo jako miejsca w czerni i bieli skąpanego. Poza tym jest git.

Charakter:
- Zgadzam się z Kamys, poprawisz to co ona wypisała i ja uznam, że jest akceptowalny.

Historia:
- Nadal motyw zabijania wydaje mi się bardzo naciągany. Wszystko przez to, że znacznie trudniej jest przez 9 lat uniknąć złapania niż się wydaje. Po pierwsze swoje ofiary ściągał w zatłoczonych miejscach gdzie wiele osób mogło go widzieć, a więc trochę braku farta i przykładowo barmani z dwóch klubów, do których zawitała, by policja w sprawie z zaginioną kobietą podali, by ten sam rysopis. Nie bez powodu z reguły seryjni mordercy zabijali ludzi, przy których złapaniu nie było świadków. Autostopowiczów, prostytutki itd. Drugą sprawą jest miejsce mordów i przechowywania ofiar. Z reguły jest to jakiś domek letniskowy w lesie, nad jeziorem gdzie nikogo nie ma, tudzież piwnica w domku jednorodzinnym, bez okien, zabita dechami, tak aby dźwięki nie mogły wyjść na zewnątrz nie mówiąc już o tym, aby ktoś przypadkiem miał możliwość zobaczenia ofiary przez okno. U postaci natomiast było to zwykłe mieszkanie w bloku. Z tym też wiąże się kolejny problem. Seryjni zabójcy z reguły po morderstwie wywozili zwłoki do lasu czy na inne odludzie i tam zakopywali. Z nimi, bowiem tyczy się sporo problemów. Smród gnijącego ciała (mało kto ma zamrażarkę tak dużą, aby zamrozić całe ludzkie ciało), kości, których trzeba się pozbyć. Natomiast w mieszkaniu usunięcie dowodów zbrodni tak, aby nikt się nie skapnął byłoby bardzo trudne. Ponadto ze statystyk wynika, że postać nie jest fizycznie silna, nie zna sztuk walki, a nawet podstaw samoobrony, do tego nie jest świetnym przestępcą, który dba o najmniejszy szczególik aby nie zostać schwytanym (ścieranie dowodów). Owych dowodów nie może też szybko usunąć, bo konsumuje je przez 2 tygodnie. Jako, że więc jest raczej nie silnym człowiekiem, nie wyszkolonym, nie znającym się na metodach zapobiegania "wpadki" to ciężko mi uwierzyć, że nigdy do takiej nie doszło. Czy to ktoś nie skapnął się, że coś tu nie gra i starał się dać drapaka, czy to owe kobiety podczas ataku mającego na celu przywiązanie do łóżka nie kopnęła w jajca i nie uciekły, albo chociaż krzyknęły na cały głos zwracając uwagę sąsiadów, czy to jakiejś schwytanej kobiecie nie udało się uciec. Jest to tak naciągane, że przez 9 lat nie wpadł ani razu jak guma od gaci człowieka żywiącego się regularnie w Mc'Donalds. Dlatego sugeruje inne zakończenie historii. Dać na przykład, że po 5 latach zbrodniczego precedensu doszło do wpadki. Któraś z kobiet uciekła. Postać natomiast uciekła i opisać w miarę ciekawie jak udało mu się unikać aresztowania przez 4 lata. Dać adnotacje, że był ścigany listem gończym itd. I po jakimś czasie wreszcie udało się go namierzyć w jakimś opuszczonym domku letniskowym w środku lasu przez siły specjalne. Na miejscu już funkcjonariusze prawa zmuszeni zostali przez kanibala posiadającego nóż do zakończenia jego żywota serią z pistoletu maszynowego MP 5. Jak na mój gust to ciekawszy i mniej naciągany materiał na historie, a do tego jak fajnie można ją wydłużyć

Statystki:
- Ja nadal będę upraszał o rozpisanie w statystykach co z czego wynika.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Xerno




Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
50/60  (50/60)
Punkty Reiatsu:
24/25  (24/25)

PisanieTemat: Re: Xerno   Sob 2 Lis 2013 - 15:17

- hista poprawiona, nie lubię kopiować czyiś pomysłów dlatego zmieniłem końcówkę sam. Zmniejszyłem tez wiek na 26 lat. Statystyki poprawione.
Co do wyglądu to tka jak mówiłem to widzieliśmy na anime zielonych Hollowów wiec czy to zmiana konieczna?

- Charakrter został zmieniony przed twoim postem więc czekam na decyzje kanys w tym.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
CZaras





Oddział : Dywizjon 5
Mistrz Gry : Kuchiki Kyosake

Karta Postaci
Punkty Życia:
110/110  (110/110)
Punkty Reiatsu:
175/238  (175/238)

PisanieTemat: Re: Xerno   Sob 2 Lis 2013 - 18:27

Co do wyglądu to chciałbym, aby wypowiedzieli się inni MG, bo ja mam mieszane uczucia.

Odnośnie historii to błąd rzeczowy taki, że w Japonii kare śmierci wykonuje się poprzez powieszenie, a nie porażenie prądem.

Niby można by też szerzej rozpisać co postać pomyślała na swój temat tuż po przemianie, ale to pierdoła.

Z charakterem pogoni Cię Kamys jeśli nadal jej się nie spodoba.

A niech mnie dundel świśnie niech będzie AKCEPT od CZarasa.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kuchiki Kyosuke





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/120  (102/120)
Punkty Reiatsu:
85/110  (85/110)

PisanieTemat: Re: Xerno   Sob 2 Lis 2013 - 20:21

No to lecim.

Wygląd:
Razi mnie w oczy to "Jego" na początku trzech kolejnych zdań. Nie wygląda to dobrze. Po za tym mimo wytężenia wzroku nie mogłem się dopatrzyć na załączonym obrazku czerwonego grzebienia.
Co do kolorystyki zielone łuski mogą być, jak najbardziej. W samym anime mieliśmy sporo hollow'ów o innej niż czarna barwie skóry.

Charakter:
Dosyć prosto, ale pasuje to do hollow'a, więc czepiać się nie będę.

Historia:
O dziwo muszę powiedzieć, że jest to pewien powiew świeżości. Zazwyczaj mamy biedaków, których zły los doprowadził do przemiany w hollow'a, a tutaj widzę klasycznego zabójcę z zamiłowaniem do ludzkiego mięska. Całkiem przyjemnie.

Staty:
Nie jestem pewien, ale chyba możesz sobie dodać jeszcze jedną umiejętność. +1 na start +1 za inteligencję i +3 za wady, a umiejętności masz tylko cztery.

Podsumowując KP jest ok i bez zgrzytania zębów daję akcepta.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Xerno   Nie 3 Lis 2013 - 11:08

Poprawa jest spora, za co gratuluję. Fakt że wygląd nie powala, ale jest akceptowalny, uzupełnia obrazek. Nie jest to najlepsza karta jaką w życiu widziałam, ale za staranie się i dużą poprawę, oraz chęć pracy dostajesz ocenę neutralną.



***
kamys01
kamys02
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Xerno   Today at 14:11

Powrót do góry Go down
 
Xerno
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Strefa Gracza :: Gracze :: Zaakceptowane-
Skocz do:  
Free forum | © phpBB | Free forum support | Kontakt z | Report an abuse | Create your own blog