IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj
Nabór na stanowiska Mistrzów Gry! Rekrutacja na GG: 2785425!
Pomoc dla nowych graczy

Lista aktywnych Mistrzów Gry:
Kamys 5/3 | Izdurbal Tenshi - 3/4 | Kuchiki Kyosuke - 6/3
CZaras – 2/3 | Shadow - 1/1 | Kaz- 1/1 | Kovacs - 0/1 |
Watanabe no Tsuna
- 2/3* (możliwe dodatkowemiejsce o ile KP zainteresuje, zaś gracz będzie aktywny)


Share | 
 

 Rezydencja rodu Hikifune

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Kuchiki Kyosuke





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/120  (102/120)
Punkty Reiatsu:
85/110  (85/110)

PisanieTemat: Rezydencja rodu Hikifune   Sob 4 Sty 2014 - 23:18

Opis dodam kiedyś tam ;p
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kuchiki Kyosuke





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/120  (102/120)
Punkty Reiatsu:
85/110  (85/110)

PisanieTemat: Re: Rezydencja rodu Hikifune   Sob 4 Sty 2014 - 23:48

Kaz

Kazue został przyjęty do środka i tak oto po raz pierwszy przyszło mu zobaczyć wnętrze szlacheckiej posiadłości. Nie miał porównania, ale dom rodu Hikifune robił niemałe wrażenie na wychowanym w biednym Rukongai chłopaku. Na podłodze leżały barwne dywany, a na ścianach iskrzące się złotą nicią tkaniny i obrazy w starych dębowych ramach.
Zauważył również, że mimo późnej pory rezydencja nie śpi. Po korytarzach krzątali się słudzy i ponurzy strażnicy z katanami przy pasie. Zapewne to poruszenie spowodowane było zaginięciem córki pana domu, przed którym Kaz stanął kilka chwil później.
Siedział przed stoliczkiem, na którym stał czajniczek. Z jego srebrzystego dzióbka wznosiły się strzępy pary. To jednak pan Hikifune przyciągał uwagę Kaz'a. Już na pierwszy rzut oka widać było, jak bardzo różni się od ojca Minoru.
Hikifune był nieco pulchnym mężczyzną w średnim wieku. Miał lśniące fioletowe włosy i łagodną okrągłą twarz, w której osadzona była para brązowych oczu. Ubrany był w jedwabne kimono koloru ametystu przepasane śnieżnobiałym obi.
Gdy Kazue wszedł skinął, aby usiadł naprzeciw niego na grubej liliowej macie.
Dwójka strażników usiadła nieco z tyłu, po obu stronach swojego pana. Inugami czuł na sobie ich spojrzenie.
- Podobno przynosisz wieści o mojej córce. - Hikifune miał zaskakująco śpiewny głos. - Mów proszę.
Dało się wyczuć jego napięcie. Krótkie palce mężczyzny nerwowo błądziły po nogach.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kaz





Oddział : Dywizjon 2
Mistrz Gry : Kuchiki Kyosuke

Karta Postaci
Punkty Życia:
110/110  (110/110)
Punkty Reiatsu:
210/210  (210/210)

PisanieTemat: Re: Rezydencja rodu Hikifune   Nie 5 Sty 2014 - 0:21

Wyprawa z Rukongai była niełatwa dla Kaz'a. Zmęczenie całego dnia go dopadło i czuł, że jego energia jest na wyczerpaniu i z chęcią poszedłby spać, jednak jego ranna głowa nie dawała o sobie zapomnieć i uniemożliwiała myśli o jakimkolwiek odpoczynku. Trudy tej wyprawy były zdecydowanie widoczne, z twarzy ściekała krew, był cały zaspany a i kurz oraz piach polubiły się z jego kimonem. Niemniej wypadałoby się cieszyć, że droga powrotna okazała się bezproblemową. Po drodze, zgodnie z radą kulki, wyrzucił szmatkę wydartą z ubrania szlachcianki. Chyba jedynym pozytywnym aspektem tego dnia w wykonaniu Kamone była pomoc w dostaniu się do rezydencji Hikifune.
Inugami chyba na długo zapamięta wizytę w posiadłości szlacheckiej. Nigdy jeszcze nie widział takich zdobień, kosztowności. Gdy spojrzało się na najprostszą rzecz od razu było widać, że nie należy ona do byle kogo. Przez chwilę przypatrywał się temu wszystkiemu i osobom które krzątały się po domu, jednak potem usiadł przed panem Hikifune. Już to, że pozwolono mu usiąść było dla niego powodem do ogromnego zdziwienia, szczególnie ze względu na stan w jakim zjawił się w posiadłości. Zupełnie odbiegało to od poglądu który zdążył sobie wyrobić o szlachcie, w czasie pobytu w akademii.
Na szczęście nie był już zziajany biegiem i mógł spokojnie odpowiedzieć pulchnemu mężczyźnie siedzącemu naprzeciw niego.
- Na początku chciałem przeprosić za najście o takiej porze i... w takim stanie. Myślę, że najlepiej będzie już na początku zapewnić, że Suzume ma się dobrze. Jednak może lepiej jak powiem co się stało. Otóż wracając do swojego domu po zajęciach spotkałem małą kulkę, jak się okazało, była to Kamone. Wspomniała o jakimś porwaniu panienki z bogatego rodu, obiecywała nagrody i takie tam. Nie byłem do tego przekonany, bo myślałem, że to jakiś kawał, jednak uwierzyłem jej i poprowadziła mnie do rzekomego porywacza. Okazało się, że jest to w rukonie, a ze względu na skupisko wielu dusz, nie mogła znaleźć Suzume, więc musiałem znaleźć inny sposób. Dzięki grupie dzieciaków natrafiliśmy na jej trop i udało nam się znaleźć ją i zmodyfikowaną duszę, Kai'a. Zapewniony o słuszności sprawy wdałem się w walkę. Kilka zaklęć, cięć i ciosów później, pańska córka stanęła między nami, więc nie chcąc nikogo ranić, odstąpiłem od walki, zresztą to dość dziwne, by porwanej osobie, zależało na zdrowiu porywacza. Niemniej jednak Suzume opowiedziała mi o całej sytuacji, o tym, że wdarła się do laboratorium, uwolniła tą duszę i przy jej pomocy zorganizowała to sztuczne porwanie, by pan uwolnił inne zmodyfikowane dusze, które ponoć były obarczone jakimś błędem, czy czymś podobnym. Oczekuje bym przekazał informację o porwaniu i powiedział o warunkach, które mówią, że wróci o ile te dusze zostaną uwolnione. Przy okazji Kazue poda też dokładne miejsce w którym spotkał się z Kai'em oraz Suzume.


     
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kuchiki Kyosuke





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/120  (102/120)
Punkty Reiatsu:
85/110  (85/110)

PisanieTemat: Re: Rezydencja rodu Hikifune   Nie 5 Sty 2014 - 0:45

Pan Hikifune spoglądał na Kaz'a niecierpliwie jakby w jednej chwili chciał wyrwać z niego wszystkie informacji o córce. W miarę, jak Kazue mówił na twarzy arystokraty gościły różne emocje. Na początek zdumienie, potem nutka złości, a na końcu zrozumienie. Ledwo Inugami zaczął mówić, a Kamone wyrwała się na stolik i zaczęła się po nim toczyć.
- Tak było! Tak było! Ale panie... nie zdezintegrujesz mnie?
Hikifune ją zignorował.
- A więc to tak... - Westchnął. - Moja córka ma w sobie więcej odwagi i bezczelności niż obaj moi synowie.
Pstryknął palcem na co jeden z siedzących za nim strażników wstał. Szlachcic nakazał mu powiadomienie grupy poszukiwawczej o miejscu pobytu jego córki. Strażnik ukłonił się i wyszedł pospiesznie.
- Nie dosłyszałem twojego imienia młodzieńcze, ale i ja w troskach zapomniałem się przedstawić - kontynuował arystokrata. - Jestem Hikifune Iwao - odczekał, aż Kaz poda swe imię. - Cóż, to co mi tutaj opowiedziałeś jest bardzo w stylu naszej drogiej Suzume. Dziwię się tylko dlaczego od razu nie przyszedłeś z tym do nas. - Spojrzał na Kazuego spod zmarszczonych brwi.
- Nagrody mu się marzyły! - Kamone kulała się po stoliku.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kaz





Oddział : Dywizjon 2
Mistrz Gry : Kuchiki Kyosuke

Karta Postaci
Punkty Życia:
110/110  (110/110)
Punkty Reiatsu:
210/210  (210/210)

PisanieTemat: Re: Rezydencja rodu Hikifune   Nie 5 Sty 2014 - 0:56

Kaz przyglądał się czujnie temu jak Hikifune reaguje na jego wypowiedź, bowiem wiedział, że od niego zależy czy chłopakowi czasem się nic nie stanie. Kto wie na jakie chore pomysły mogą wpaść ludzie... Zdawało się jednak, że nic złego się na razie nie wydarzy i mógłbyś spokojny o swój los. Trochę zdziwił się na ten komentarz odnośnie odwagi jego córki, jednak to nie rola Kazuego by oceniać i ganić zachowania poszczególnych osób. Jedyne co mógł zrobić to przynajmniej próbować zrozumieć. Zdziwił się też, że ojciec zarzuca Minoru brak odwagi, w końcu umiejętności mu nie brak, jednak szarowłosy nie miał sposobności by ocenić czy rzeczywiście ma problemy z męstwem.
- Nazywam się Inugami Kazue, choć wątpię by moje nazwisko miało tu znaczenie. - odparł ze stałym dla niego chłodem. - Pan wybaczy, jednak sytuacja na początku była dla mnie tak absurdalna, że nie myślałem, że naprawdę chodzi o zaginięcie szlachcianki. Wolałem nie przychodzić tutaj z plotkami, bo jedyne co mogłoby mnie spotkać to zawstydzenie i wyrzucenie z posiadłości. Wolałem więc sprawdzić czy to prawda, a nim się zorientowałem byłem już na terenie Rukongai.


     
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kuchiki Kyosuke





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/120  (102/120)
Punkty Reiatsu:
85/110  (85/110)

PisanieTemat: Re: Rezydencja rodu Hikifune   Nie 5 Sty 2014 - 12:24

- Czyżby? - Brwi Hikifune Iwao podniosły się. - Istotnie, Kamone trudno jest uwierzyć.
Cóż, w każdym razie moja rodzina jest ci wdzięczna za informacje, które ze sobą przyniosłeś. Może herbatki?
- W zależności od odpowiedzi Kaz'a wyjął spod stołu jedną lub dwie porcelanowe czarki, do których wlał aromatyczną zieloną herbatę.
- Nie wyglądasz najlepiej, pozwól żeby zajął się tobą nasz medyk - kontynuował szlachcic. - Potem będziesz mógł przenocować w sypialni gościnnej bądź też wrócić do domu. - To była szczodra propozycja. Niewielu biednych studentów z rukonu zaproponowano spędzenie nocy w posiadłości szlacheckiej.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kaz





Oddział : Dywizjon 2
Mistrz Gry : Kuchiki Kyosuke

Karta Postaci
Punkty Życia:
110/110  (110/110)
Punkty Reiatsu:
210/210  (210/210)

PisanieTemat: Re: Rezydencja rodu Hikifune   Nie 5 Sty 2014 - 12:51

- Naprawdę nie ma za co, to naturalne, że mam pomagać innym. Nie bez powodu niedługo będę mógł ubrać czarny strój shinigami. - powiedział z dumą Kazue. - Z chęcią się napiję. - odparł na propozycję Iwao. Cały dzień na nogach oraz walka sprawiły, że szarowłosy był bardzo spragniony.
- Dziękuję za propozycję. Z chęcią skorzystam z pomocy oraz przenocuję. Mam nadzieję, że dzięki temu uda mi się dotrzeć na jutrzejsze zajęcia bez spóźnienia. - co jak co, ale takiej propozycji to się nie spodziewał. Jeżeli jednak została już wysunięta, to dobrze byłoby z niej skorzystać, w końcu do domu ma spory kawałek.


     
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kuchiki Kyosuke





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/120  (102/120)
Punkty Reiatsu:
85/110  (85/110)

PisanieTemat: Re: Rezydencja rodu Hikifune   Nie 5 Sty 2014 - 14:02

Herbata miała delikatny słodko-gorzki smak z wyraźnym ziołowym posmakiem. Kaz nie bardzo znał się na sztuce parzenia tego szlachetnego napoju, lecz gdy gardło suche wszystko zdawało się smakować niczym ambrozja.
- Pomagać, ha! - Kamone przeskoczyła nad czajniczkiem. - Mu tylko nagroda była w głowie, Kamone widziała, jak mu się oczy błyszcząły, kiedy wspomniała o złocie. On tyl... Hik!
Hikifune zręcznie zagarnął kulkę i wręczył ją pozostałemu strażnikowi, który wcisnął Kamone do małego czarnego pudełeczka.
- Ech, obawiam się, że jeszcze wiele musimy się nauczyć o tworzeniu zmodyfikowanych dusz. - Westchnął Hikifune. - Dobrze więc. Kaoru odprowadzi cię do sypialni, gdzie zaraz odwiedzi cię nasz medyk.
Strażnik wstał i dał znak, aby Kaz poszedł za nim. Zaprowadził go do sypialni, która dorównywała wielkością całemu domkowi Inugami'ego.
Na środku leżała ciemnoniebieska mata do spania, dość szeroka, aby osoba kręcąca się w śnie nie musiała budzić się na gołej podłodze. Był tu również bujany fotel i stoliczek nocny. Szafa na ubrania z papierowymi przesuwanymi drzwiami oraz skrzynia z ciemnego drewna na rzeczy osobiste.
Na ścianie zawieszono tkaninę przestawiającą herb rodu Hikifune, statek o czarnych żaglach pędzący przez granatowe fale.
Kilka minut później przybył siwobrody staruszek uginający się pod ciężarem lat. Mamrocząc pod nosem ujął brodę Kaz'a chudymi palcami. Obrócił jego twarz to w jedną to w drugą stronę, po czym zaczął swoją magię. Dosłownie. Nie używał maści ani ziół, lecz kidou, którego łagodny blask oświetlił zranione oblicze Kazuego. Ból ustąpił, a na jego miejscu pojawiło się swędzenie kiedy chrząstki nosa wracały na swoje miejsce. Gdy medyk zostawił Inugami'ego samego, pozostawało tylko ułożyć się na miękkiej macie i zapomnieć o trudach dnia...

***

Kilka dni później... http://bleach.iowoi.org/t1757p210-dom-kazuego-inugami
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Rezydencja rodu Hikifune   Today at 5:45

Powrót do góry Go down
 
Rezydencja rodu Hikifune
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Świat :: Soul Society :: Seireitei :: Tereny Mieszkalne-
Skocz do:  
Free forum | © phpBB | Free forum support | Kontakt z | Report an abuse | Have a free blog with Sosblogs