IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj
Nabór na stanowiska Mistrzów Gry! Rekrutacja na GG: 2785425!
Pomoc dla nowych graczy

Lista aktywnych Mistrzów Gry:
Kamys 5/3 | Izdurbal Tenshi - 3/4 | Kuchiki Kyosuke - 6/3
CZaras – 2/3 | Shadow - 1/1 | Kaz- 1/1 | Kovacs - 0/1 |
Watanabe no Tsuna
- 2/3* (możliwe dodatkowemiejsce o ile KP zainteresuje, zaś gracz będzie aktywny)


Share | 
 

 Kaz

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : 1, 2, 3  Next
AutorWiadomość
Kuchiki Kyosuke





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/120  (102/120)
Punkty Reiatsu:
85/110  (85/110)

PisanieTemat: Kaz   Czw 30 Sty 2014 - 19:28

Zadanie nr.1
Opisać trzech npc. Krótka notka o wyglądzie, charakterze i jakiś rys historyczny owych zuchów.
NPC pierwszy ma być shinigami. Wymyśl dla niego zana, opisz umiejętności shi kai i przedstaw je pod kontem mechaniki.
NPC drugi - hollow. Tutaj również opowiedz o jego zdolnościach i mechanice.
NPC trzeci zaś to człek. Również poproszę o opis zdolności.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora Online
Kaz





Oddział : Dywizjon 2
Mistrz Gry : Kuchiki Kyosuke

Karta Postaci
Punkty Życia:
110/110  (110/110)
Punkty Reiatsu:
210/210  (210/210)

PisanieTemat: Re: Kaz   Czw 13 Lut 2014 - 23:41

#1 Shinigami:

Imię: Satsuya
Nazwisko: Izuki

Wygląd:
Spoiler:
 

Satsuya ma atletyczną budowę ciała. Już za czasów akademii nie szczędził sobie treningów siłowych, a później tylko kontynuował ten zwyczaj. Szerokie barki sprawiają, że większość ubrań po prostu wisi na nim, przez co lubi czasem je przewiązywać jakimś pasem, bądź sznurem. Na tle innych shinigami, wyróżnia się wzrostem, jest tylko odrobinę niższy niż popularny w akademii Mito Inahara. Całe lewe ramię oraz część pleców zdobią tatuaże przedstawiajace wizerunki smoków. Ma długie kasztanowe włosy, które musi związywać, by nie opadały mu na twarz. Spoglądając na niego, pierwsze co zapewne się dostrzeże, to duże zielone oczy, które zawsze są radosne. Nos raczej niczym się nie wyróżnia, usta natomiast zawsze układają się w lekki uśmiech. Zwykle nosi na sobie pospolity ubiór shinigami, bez żadnych dodatków.

Charakter:

Izuki ma w zwyczaju być niemal zawsze w pogodnym nastroju. Powiadają, że nikt go jeszcze nie widział smutnego. Mężczyzna zawsze podchodzi optymistycznie do życia i stara się we wszystkim odnaleźć pozytywny aspekt. Uwielbia pomagać innym i choćby miał stanąć na głowie to będzie starał się coś wymyślić. Ze względu na to nie ma trudności ze znalezieniem przyjaciół, choć starannie selekcjonuje osoby, którym może i chce w pełni zaufać. Za najważniejsze wartości w życiu przyjmuje honor oraz prawdomówność. Gdy trzeba potrafi być nieustępliwy oraz twardy. Zwykle jest łagodny, choć praca w VI oddziale wymaga od niego czasami by stał się bardziej agresywny, chociazby podczas przesłuchań. Jego głównym celem i jednocześnie marzeniem, jest odbudowanie podupadającego obecnie rodu, oraz jeszcze większe rozwijanie jego dawnej siły.

Historia:
Satsuya urodził się jako pierworodny syn w jednym z średnio zamożnych szlacheckich rodów w Seireitei. Ród Izuki w ostatnich dekadach wzmocnił się poprzez odebranie sporej ilości terenów mniejszym rodzinom. Spowodowało to wzrost znaczenia klanu w handlu, na którym to opierały się ich finanse. Niestety kilkanaście lat mozolnej pracy zostało zniweczone przez ojca Satsuyi. Apodyktyczny mężczyzna za cel wyznaczył sobie dostarczenie Gotei wspaniałego żolnierza w postaci jego własnego syna (co nawiasem mówiąc się udało). Ten cel przysłonił mu tak oczy, że w kilka lat roztrwonił sporą część majątku i utracił poważanie wśród innych rodzin.
Młody Izuki otrzymał doskonałe szkolenie, dzięki czemu nie miał problemów w akademii. Ta okazała się dla niego dość łatwa, dzięki czemu już w trzeciej klasie został przydzielony do VI oddziału. Satsuyę dołował fakt, że ojciec nie jest w stanie dobrze zarządzać majątkiem, a także to, że zaczął prowadzić jakieś ciemne interesy z ludźmi o niezbyt dobrej reputacji. Frustrację rozładowywał przez pracę, dzięki czemu odnosił spore sukcesy. W ciągu kilku lat udało mu się złapać kilku groźnych przestępców oraz rozbić szajkę handlarzy opium. Oczywiście nie dokonał wszystkiego sam, jednak sporą część sukcesu przypisywano właśnie jemu. Przełomowym momentem okazało się opanowanie shikai. Krótko po tym otrzymał awans na oficera, a po tym przyszły kolejne. Obecnie dumnie piastuje posadę V oficera w VI oddziale i jest postrzegany jako osoba z największym potencjałem. Mimo to nie uzyskał przychylności kapitana, gdyż zdarzyło mu się krytykować jego podejście oraz zarządzanie całą placówką.



Zanpakutou:
Sēji no Kasai (Mędrzec płomieni)
Uwalniany komendą: Przemów
W formie zapieczętowanej jest kataną z tsubą w kształcie ośmioramiennej gwiazdy. Rękojeść ma barwę ciemnoczerwoną.

W uwolnionej formie miecz przybiera kształt sierpa, który jest długi na około jeden metr. Brakuje mu tsuby, czy też rękojeści, jest tylko owinięty tkaniną w kolorze czarnym. Jeśli użytkownik sobie tego zażyczy, sierp może się zapalić. Istnieje wtedy możliwość podpalenia i zadania dodatkowych 5 pkt obrażeń.

Zdolności:

Keimusho no Kasai :
Satsuya wskazuje przeciwnika mieczem (sierpem), a wokół niego pojawia się koło ognia o średnicy około metra. Zasięg użycia to  6-7 metrów. Jeśli oponent nie ucieknie dostatecznie szybko z koła to ogień przyjmie formę wilków które pochwycą jego nogi, zadając obrażenia ( 10 za każdą turę, gdy przeciwnik się nie uwolni) oraz ograniczając jego ruchy.
Koszt: 20 rei użycie, kolejne 10 za każdą turę działania.

Hangetsu: Izuki bierze zamach mieczem i wypuszcza pocisk z ognia w formie półksiężyca. Obrażenia są równe włożonemu rei w technikę.
Koszt: min 10 rei, można powiększać o max wartość kontroli rei.

Forma duchowa zanpakutou:
Miecz ten jawi się jako spokojny staruszek z czymś w rodzaju korony na głowie. Nie cechuje go spory wzrost, jednak brzuch jest już dość duży. Niewiele ma już włosów na głowie, jednak te ostatnie są długie niemal do łopatek. Zarost również jest pokaźny, broda sięga mu do pasa. Przez całkowicie białe oczy można wnioskować iż jest niewidomy, jednak doskonale odnajduje się w świecie duchowym, nie ma problemów z poruszaniem się czy określeniem położenia przedmiotów.
Na początku był strasznie tajemniczy, jednak wraz z częstszym przebywaniem z Satsuyą stał się otwarty i przyjazny. Zawsze służy mu radą, zdaje się mieć pokaźną wiedzę na tematy stricte duchowe oraz dotyczące treningu fizycznego.
Wygląd w tej formie:
Spoiler:
 


#2 Hollow

Imię: Feroz
Jako człowiek: Yumi Nakano

Wygląd:
Spoiler:
 
Jej wygląd można by przyrównać do wielu zwierzaków czy stworzeń, choć najbardziej przypomina wielkie koty, jak tygrys chociażby. Futro Feroz jest koloru czarnego, choć w pewnych miejscach ma niebieskie plamy. Grzbiet zdobi bujna szara grzywa, która w rytm wiatru powiewa na prawo i lewo. Dalej owa grzywa zanika przeradzając się w coraz to większe kolce, które przechodzą na ogon. Na jego końcu znajduje się spory szpikulec, który może służyć do atakowania nieprzyjaciół. Ogon przypomina bardziej gadzi, niż należący do ssaka. Kolejną cechą odróżniającą tego hollow są rogi, których u normalnego kota przecież nikt się nie spodziewa. Są zaokrąglone, przez co nie da się nic na nie nadziać, jednak są na tyle mocne, że uderzenie nimi jest bardzo bolesne. Są także częścią maski pustego, która nie różni się od normalnego wizerunku tygrysa.

Charakter:
Feroz jest do przesady pewna siebie, za co zdarza jej się odpokutować poprzez wiele ran oraz niepotrzebnych walk. Życie w Hueco Mundo nauczyło ją, że nie wolno mieć żadnych słabości, a na pewno nie można ich okazywać. Zwykle przechadza się samotnie, lecz nie wynika to ze strachu przed innymi, ale z tego, iż do tej pory wszyscy których poznała starali się ją w jakiś sposób oszukać. Jak na hollow'a jest dość dobra i prawdomówna. Oczywiście nie zmienia to faktu, iż nie waha się się zabić innego pustego, duszy czy człowieka. Wiele razy zabijała, niekiedy była do tego zmuszana, choć często robiła to z własnej woli. Bywa apodyktyczna oraz agresywna, co odczuło już kilka osób. Nienawidzi kłamców oraz krytyki. Raczej nie szuka sobie towarzyszy, bowiem pustynia pełna jest krętaczy, oszustów i morderców, a dziewczyna woli nie ryzykować niepotrzebnie.

Historia:

Yumi urodziła się w Tokyo w średnio zamożnej rodzinie. Familia nie miała żadnych problemów, jej rodzice żyli szczęśliwie już kilka ładnych lat, a dziewczynka była ich pierwszym dzieckiem. Ojciec otrzymał awans w firmie, dzięki czemu miał otrzymać pokaźną podwyżkę. Jednak z całym przedsięwzięciem wiązała się przeprowadzka do Karakury. Nie było to miasto na miarę Tokyo, jednak rodzice szybko się zaaklimatyzowali, a Yumi miała wtedy niewiele ponad rok. Jej wychowanie nie przysparzało wielu problemów, więc jej matka mogła po pewnym czasie zająć się pracą. Do czasów gimnazjum dziewczyna nie borykała się z większymi problemami. Rówieśnicy zaczęli jej dokuczać z zupełnie błahych powodów jak jej zainteresowania, czy ubiór, choć wcale wiele się nie różnił od innych. Niestety, ale rodzice zajęli się pracą, więc Yumi nie miała do kogo się udać po pomoc. Przez kilka lat znosiła poniżanie oraz wyśmiewanie, przez co była wycofana i skryta. Całej tej sytuacji nie polepszały kolejne zdarzenia. Mianowicie, Nakano widywała zjawy, istoty zdawałoby się niematerialne. Będąca w coraz gorszym stanie dziewczyna znalazła pocieszenie u chłopaka, którego poznała na lekcjach gry na gitarze. Hisaki był dla niej oparciem, dzięki czemu Yumi 'odżyła'. Szczęście nie trwało długo, bowiem duchy jej nie opuściły. Jednego z nich tak się wystraszyła, że zaczęła uciekać. Przez nierozwagę oraz strach wpadła rozpędzona na ulice, gdzie potrącił ją samochód – jak się później okazało, ze skutkiem śmiertelnym. Przez przywiązanie do Hisaki'ego dusza dziewczyny nie przeszła do Soul Society, czego późniejszym skutkiem była przemiana w hollow. Teraz jako pusty przemierza bezkresną pustynię w poszukiwaniu pożywienia. Kilkukrotnie starała się dołączyć do jakiejś grupy jednak zawsze te próby były nieudane. Zwykle problemem było oszustwo, albo kłótnia które doprowadzały do starć. Już jako Feroz, zdała sobie sprawę, że nie da się funkcjonować z innymi i teraz podróżuje sama w poszukiwaniu siły.

Zdolności:

1. Picos de la muerte
Feroz strzela kolcami rei ze swojego ogona ( ich liczba odpowiada liczbie włożonego w atak rei/2) lub jednym kolcem ze skumulowaną energią. Max włożonego rei w atak= kontrola rei. Min. rei = 5, Obrażenia są równe włożonemu rei w atak.

2.Mástil
Uderzając łapą o ziemie użytkowniczka przesyła reiatsu pod ziemią aż do wybranego miejsca, gdzie jest wystrzeliwane do góry zadając obrażenia, a w przypadku istot zbliżonych wielkością do Feroz, nawet wyrzuca w powietrze. Max włożonego rei w atak= kontrola rei. Obrażenia są równe włożonemu rei w atak.




#3 Człowiek

Imię:Yukio
Nazwisko: Ishibashi

Wygląd:
Spoiler:
 
Jest to 44-letni mężczyzna średniego wzrostu. Budową ciała też się na pierwszy rzut oka nie wyróżnia, jednak cały czas ćwiczy, by nie wyjść z formy. Jego włosy nie należą do długich, ale nie lubi gdy opadają mu na twarz, więc zaczesuje je do tyłu. Twarz nosi już znamiona czasu, pojawiają się na niej widoczne zmarszczki. Przez kłopoty ze snem ma wiecznie podkrążone oczy. Te mają zielony kolor. Yukio zazwyczaj nosi kilkudniowy zarost. Lubi się ubierać elegancko, nie znosi żadnych dresów czy workowatych ubrań (uznaje je tylko do ćwiczeń). Standardowo nosi czarne materiałowe spodnie, do tego białą koszulę i krawat. Czasami dojdzie do tego kamizelka. Okrycie wierzchnie stanowi długi do kolan, brązowy płaszcz.

Charakter:
Yukio należy do spokojnych osób które nie chcą nikomu przeszkadzać, ani wchodzić w drogę. Co do ludzi zwykle ma pokojowe zamiary, chyba, że ktoś naprawdę zaszedł mu za skórę, w takich momentach nie boi się nawet kogoś zabić. Posiada ogromną wiedzę o świecie, zarówno tym zwykłym, 'ziemskim', jak i o duchowym. Odnosi się do ludzi z dużą rezerwą, wie, że mogą stwarzać różne pozory. Jest typem samotnika, towarzysko spotyka się z niewieloma ludźmi, jeszcze mniejszą ilość darzy pełnym zaufaniem. Lubi snuć opowieści, rozmawiać o nieprawdopodobnych historiach jak te z miejskich legend. Jego hobby to historia.

Historia:
Ishibashi nigdy nie należał do wyróżniających się postaci w swoim otoczeniu. W szkole niezbyt mógł się odnaleźć, choć oceny miał całkiem dobre. Zwykle alienował się od innych, pochłaniał w tym czasie wiele książek. Wtedy właśnie narodziło się zamiłowanie do historii, ukończył nawet studia właśnie w tym kierunku. Swego czasu mężczyzna odkrył swoje zdolności. Niektóre urządzenia elektroniczne zdawały się psuć tylko od jego dotyku, później widział iskry wokół rąk. Z czasem nauczył się to w miarę kontrolować. Spotkał kilka osób, które również wyróżniały się w podobny sposób. Ćwiczyli sporo wspólnie, ich grono się rozrosło i została założona organizacja pod nazwą Accretia. Z czasem Yukio nabrał doświadczenia oraz poważanie wśród innych członków. Z czasem zaczął brać czynny udział w walce z hollow. W międzyczasie starał się nauczać historii w szkole, jednak nie bardzo mu to odpowiadało. Produkowanie się przed sporą bandą dzieciaków niekoniecznie zainteresowanych tematem zdawała mu się idiotyczna i porzucił tę pracę. Zamiast tego udało mu się otworzyć mały bar w centrum Karakury pod nazwą ' Szalony ognik'. Szybko stał się dość popularny, czasem można tam było spotkać niektórych członków organizacji. Mężczyzna stał się ogromnym źródłem oraz pośrednikiem informacji w szeregach Accretii. Czasami zdarza mu się trzymać pieczę nad nowo przybyłymi członkami organizacji.


Zdolności:

#1 Ride the Lightning:
Yukio przesyła reiatsu do dowolnej części ciała, a wokół niej wytwarzają się wiązki elektryczne. Przypomina to małe pioruny. Takie uderzenie powoduje dodatkowe obrażenia. ( Standardowo 5 hp + 1/2 dodatkowo włożonego w atak rei. Koszt użycia : 10 rei. Max wzmocnienie = kontrola reiatsu


#2 A Beast Am I:
Umiejętność która ma potencjał większy, niż wykorzystywany w tej chwili. Na razie Ishibashi jest w stanie stworzyć tarczę elektryczną, która jest w stanie zatrzymać słabsze kidou (do 20 numeru). Przy kontakcie fizycznym następuje porażenie, które odrzuca przeciwnika. Koszt użycia= 15 rei


     
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kuchiki Kyosuke





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/120  (102/120)
Punkty Reiatsu:
85/110  (85/110)

PisanieTemat: Re: Kaz   Pią 14 Lut 2014 - 11:26

Peeerrrffect. Pora na zadanie nr. 2, czyli sprawdzanie KP.
Pomoże nam w tym samotna karta, której nikt nie zdecydował się sprawdzić. http://bleach.iowoi.org/t1589-zmara-sukao

Wciel się w mistrza gry i oceń ją porządnie. Wszystkie chwyty dozwolone. Możesz nawet użyć stylu oceniania made in Kamys, aczkolwiek nie jest to wymagane ;p
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora Online
Kaz





Oddział : Dywizjon 2
Mistrz Gry : Kuchiki Kyosuke

Karta Postaci
Punkty Życia:
110/110  (110/110)
Punkty Reiatsu:
210/210  (210/210)

PisanieTemat: Re: Kaz   Pią 14 Lut 2014 - 19:57

Zdjęcia nie mogę zobaczyć, ale uznam, iż karta je zawiera, więc nie będę się czepiał o opis wyglądu postaci.
Na wstępnie mogę zaznaczyć, że imię jest strasznie dziwaczne, ale da się to przeboleć.  W całej karcie zdarzają się literówki, kilka powtórzeń. Najbardziej rzucił mi się w oczy fragment 'Pisało tam, że jeżeli za pięć dni nikt się po niego nie zgłosi będzie musiał zamieszkać w domu dziecka aż do pełnoletności. ' Powinno być ' Było tam napisane'

Charakter trochę przypomina małą wyliczankę kilku cech i jest trochę krótki. Jest tam zawarte trochę informacji, ale należałoby je uzupełnić o jakieś dodatkowe informacje. Ponad to cały charakter raczej nie jest odzwierciedlony w samej historii.

Jeśli o nią chodzi to brakuje tam opisu dalszego życia chłopaka, tego jak umarł etc. To, że postać tego nie pamięta to nie znaczy, że nie trzeba o tym wspominać. Początkowa wzmianka o obywatelstwie wydaje mi się dość zbędna. Mieszanie narracji pierwszo i trzecioosobowej jest słabe i należałoby się zdecydować na jeden sposób pisania.
W historii jest trochę rzeczy mało prawdopodobnych, np. to, że opieka społeczna od razu nie zajęła się chłopcem, który nie miał nikogo bliskiego. Takiej sytuacji raczej nie uświadczymy w normalnym życiu. Element z sąsiadami którzy wysyłają w świat czternastolatka też jest strasznie naciągany.
Wątek z shinigami od biedy ujdzie, choć wydaje mi się, że jest mało prawdopodobne, by na chwilę przed przydziałem do oddziału zaopiekował się jakimś randomowym chłopakiem z rukonu, jakich jest przecież sporo. Jakieś ewentualne treningi, rozmowy to bardziej, ale nie całodniowa opieka nad takim dzieciakiem.


Co do statów to mam mały problem ze względu na to, że nie mogę znaleźć info co do tego jak to było z tymi statystykami dotyczącymi płci. Będę więc oceniał według tego co jest dostępne na forum
Do szybkości powinien byc rasowy bonus +2 a nie 1. Do rozdania było 16 pkt, 10 standard+3 za wiek+3 za wady i brak jednej umiejetnosci. Więc do rozdania są jeszcze 3 pkt.
Prędkość powinna być równa szybkości, więc nie 17, a 11. Prędkość max też jest błędna.
O obsesji nie ma nic wspomniane w historii.

Karta dostała by NEGATYW. Staty do poprawy, należałoby uprawdopodobnić historię, bez żadnego wątku 14-latka samotnika, który sam kupuje sobie dom i żyje na własną rękę.


     
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kuchiki Kyosuke





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/120  (102/120)
Punkty Reiatsu:
85/110  (85/110)

PisanieTemat: Re: Kaz   Nie 16 Lut 2014 - 20:43

Doskonale. Zapewne ów gracz byłby wdzięczny za Twoją ocenę.

Teraz zaś przejdziemy do ostatniego zadania, czyli rozegramy krótką sesję.
Oto jej główna bohaterka:
Spoiler:
 
Mahiwa Hotaru. Świeżo upieczona shinigami XIII dywizji.Siedemnastoletnia posiadaczka bezimiennego asauchi i pozytywnego nastawienia do otaczającego świata. Wychowywała się w kochającej się rodzinie w I okręgu rukongai. Ciekawska i serdeczna. Trudno ją zdenerwować, ale gdy już komuś to się uda wtedy nie ma przebacz. Romantyczka, marzy o swym wyśnionym rycerzu (samuraju?) i nie cierpi, gdy mężczyzna traktuje kobietę przedmiotowo.
Bardzo poważnie podchodzi do swojej pracy patrolowania świata żywych i odsyłania zbłąkanych dusz do Soul society. I właśnie zaczniemy od chwili, kiedy dziewczyna po raz pierwszy odbywa nadzór nad przydzielonym jej okręgiem świata żywych.

A tutaj jej statystyki:
Siła : 12
Szybkość : 16
Zręczność : 20
Wytrzymałość : 10
Inteligencja : 16
Psychika : 13
Reiatsu : 14
Kontrola Reiatsu : 15

Znane hadou: #1, #4, #6, #15, #17, #18, #10, #31
Znane bakudou:#1, #4, #9, #11, #18, #20, #26

Wady: Alergia (sierść), Fobia (Rodentofobia)
Umiejętności: Podstawy samoobrony, Maskowanie reiatsu, Pierwsza pomoc, Oburęczność, Trafienie krytyczne
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora Online
Kaz





Oddział : Dywizjon 2
Mistrz Gry : Kuchiki Kyosuke

Karta Postaci
Punkty Życia:
110/110  (110/110)
Punkty Reiatsu:
210/210  (210/210)

PisanieTemat: Re: Kaz   Pon 17 Lut 2014 - 22:51

Dzień wcześniej Hotaru została powiadomiona przez porucznika o tym, że zostanie wysłana na pierwszą misję do świata żywych. Specyfika zadania nie była dziwna, bowiem tym właśnie zajmuje się dość popularna wśród studentów trzynastka. Dziewczynie została przydzielona towarzyszka, Kimura Hotaru. Chodziły słuchy, że była jedną z najbardziej utalentowanych uczennic tego roku i była bliska poznania imienia swojego zanpakutou. Młodym shinigami nakazano zabrać potrzebne rzeczy i następnego dnia stawić się na odprawie. Jak się okazało przydzielono im zwykły patrol jednej z dzielnic Karakury. Godzinę później zjawiły się już na Ziemi.
- Jak myślisz, natkniemy się na coś? - zapytała całkiem radośnie towarzyszka Mahiwy. Zdawała się być bardzo podekscytowana pierwszą wyprawą bez większego nadzoru.
Dziewczyny wylądowały na skraju miasta i musiały przejść kilka ulic by dojść do obszaru swojego patrolu. Miały rozglądać się za błąkającymi się duszami, a w przypadku spotkania trudności w postaci silniejszego hollow miały użyć specjalnego komunikatora by wezwać pomoc. W mieście zawsze był przynajmniej jeden shinigami rangi oficera, by móc pomóc innym shinigami.
Jasnowłosa Kimura rozpoczęła trucht w kierunku osiedla domków do którego zmierzały. - Nie ociągaj się! Nie będę na Ciebie czekać. - krzyknęła pociesznie. W okolicy zdawało się być na razie całkiem spokojnie, choć to pewnie skutek dość późnej pory. Na razie ani widu ani słychu żywej duszy lub hollowa.


     
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kuchiki Kyosuke





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/120  (102/120)
Punkty Reiatsu:
85/110  (85/110)

PisanieTemat: Re: Kaz   Wto 18 Lut 2014 - 14:58

Yeey! Pierwszy patrol! W końcu po tylu zarwanych na naukę nocach, po tylu latach użerania się z Zori'm będzie zajmować się tym czym powinna - ratowaniem dusz i walką z czyhającymi na nie pustymi.
Od momentu, kiedy po raz pierwszy włożyła strój shinigami i odebrała asauchi czuła się świetnie i miała nadzieję, że udana wizyta w świecie żywych jeszcze to uczucie umocni.
Wieść, że nie będzie patrolować swojego obszaru przyjęła z zadowoleniem. Zawsze będzie jej raźniej w nieznanym środowisku. Wiedza z książek i krótkie ćwiczenie terenowe nie pozwoliły jej się oswoić z tym drugim światem, a i na pewno zabawniej będzie go poznawać w dwójkę. W dodatku jej imienniczka zdawała się być całkiem miłą osobą. Może nawet uda im się zakolegować? Byłoby fajnie.
- No, zawsze jest taka możliwość - rzekła raźno rozglądając się po okolicy. - Podobno sporo się w tej okolicy dzieje. Ejże, nie tak szybko! - Ruszyła zaraz za koleżanką, która najwyraźniej nie lubiła zostawać długo w jednym miejscu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora Online
Kaz





Oddział : Dywizjon 2
Mistrz Gry : Kuchiki Kyosuke

Karta Postaci
Punkty Życia:
110/110  (110/110)
Punkty Reiatsu:
210/210  (210/210)

PisanieTemat: Re: Kaz   Wto 18 Lut 2014 - 20:32

Wreszcie Hotaru mogła poczuć, że siedzenie z nosem w książkach i te wszystkie ćwiczenia były coś warte. Ciekawe tylko czy będzie w stanie wykorzystać całą wiedzę i umiejętności w bliższym spotkaniu z hollow, albo innymi stworami. Świat żywych, Karakura, była świetnym miejscem na przekonanie się o tym. Chyba właśnie w XIII oddziale nowi shinigami mogli się najszybciej wdrożyć w nowe życie, bowiem świat ten wiecznie musi być strzeżony, a to idealna okazja do przetestowania swoich zdolności.
Zdążyły przebiec truchtem około kilometra, kiedy dotarły na skraj ich wyznaczonego terenu. Było tutaj sporo mniejszych skupisk drzew, ale raczej królowały budynki przemysłowe. Budynki te były bardzo obce obu dziewczynom. Shinigami o blond włosach przyglądała się chwilę okolicy z miejsca.
- Nie sądzisz, że to wszystko jest takie... brzydkie? Nie jest to ładne, zapach też nie dochodzi stamtąd zbyt przyjemny... O wiele bardziej wole nasze soul society. - powiedziała w chwili zadumy. Nie trwała jednak długo, bo zaraz ruszyła do przodu w stronę centrum. Zdecydowanie wolała przejąć rolę przewodnika w ich parze.
Podróżowały tak dalej przez kolejne pół godziny. Krajobraz zdążył się już zmienić i były teraz na małym osiedlu mieszkalnym, które pełne było domków jednorodzinnych. Musiało być co najmniej po północy, bo niemal wszystkie światła były pogaszone. Hotaru nawiązywała rozmowę ze swoją imienniczką. Tematem przewodnim było dotychczasowe życie w akademii oraz to czego się spodziewają po najbliższym czasie. Teraz jednak, jasnowłosa przystanęła.
-Czujesz to rei? Założę się, że to jakaś zbłąkana dusza. Jest gdzieś między tymi domami. - wskazała na prawą stronę.


     
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kuchiki Kyosuke





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/120  (102/120)
Punkty Reiatsu:
85/110  (85/110)

PisanieTemat: Re: Kaz   Wto 18 Lut 2014 - 20:56

Kondycja nigdy nie była jej mocną stroną dlatego też dłuższy trucht mógł być dla niej męczący. Ech, gdyby umiała shunpo sprawy miałyby się inaczej. Śmigałaby sobie w tą i we wtą i nie musiałaby się przy tym tak mordować.
Ta druga Hotaru zdawała się nie mieć z tym problemów. Ach, chociaż na chwilę przystanęły.
- No fakt, nie prezentuje to się to zbyt przyjemnie. - Dziewczyna zmarszczyła nosek.
Istotnie spodziewała się po świecie żywych czegoś więcej. Jedno, że te budynki wyglądały ponuru i odpychająco, ale ten smród... Blee, nie mogłaby tu zostać na dłużej. Wonie Soul society były zdecydowanie milsze dla zmysłu powonienia.
- Ale wiesz, może to miejsce jest tym czym w Soul society są dalsze okręgi rukonu. - Przyszło jej na myśl zanim jeszcze koleżanka znów zaczęła pędzić przed siebie. Cóż, nikt nie powiedział, że będzie się wylegiwać przez cały czas na dachu.
Opłacało się jednak trochę poprzebierać nogami, bo znalazły się w przyjemniejszym dla oka i nosa otoczeniu. Było tu całkiem spokojnie, ale czego innego spodziewać się po takiej porze.
Podczas, gdy Hotaru podziwiała okolicę, jej towarzyszka coś wychwyciła.
Mahiwa zamknęła oczy, zmarszczyła brwi i skupiła wzrok swojego wewnętrznego oka w kierunku, który wskazała druga Hotaru. Sama chciała wyczuć czy coś tam jest. Jeśli coś poczuła to zwróciła się zaraz do koleżanki.
- Aha, wygląda na to, że natrafiliśmy na naszego pierwszego klienta. - Uśmiechnęła się i pogładziła palcem rękojeść asauchi.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora Online
Kaz





Oddział : Dywizjon 2
Mistrz Gry : Kuchiki Kyosuke

Karta Postaci
Punkty Życia:
110/110  (110/110)
Punkty Reiatsu:
210/210  (210/210)

PisanieTemat: Re: Kaz   Wto 18 Lut 2014 - 22:15

Po przybyciu na tereny zabudowane nie musiała się martwić o swoją kondycję, bowiem poruszały się już normalnym krokiem. Natomiast druga Hotaru wyglądała na taką co to na zajęciach z Inaharą się nie obijała. Słusznie zresztą, bowiem mogła dzięki temu sobie wyrobić niezłą kondycję i dłuższe biegi nie trudziły jej tak bardzo.
- Nie mam pojęcia. Ale słyszałam plotki, że tutaj bywają miejsca o wiele gorsze od rukonu. Zresztą ja nawet nie mam porównania. Rodzice nigdy nie pozwalali mi się tam zapuszczać. - odpowiedziała z odrobiną żalu.- Chodźmy stąd lepiej.
Wraz z oddalaniem się od tej strefy industrialnej niemiły zapach zaczął zanikać. W oddali zaczęły pojawiać się większe budynki kilkunastopiętrowe, które znajdowały się w centrum miasta. Dziewczyny natknęły się po drodze na jedną parę, która szła obejmując się cały czas. Jasnowłosa szlachcianka stwierdziła nawet, że całkiem ładnie wyglądają ze sobą.
Mahiwie udało się coś wychwycić, jednak nijak nie mogła określić do czego może należeć dane reiatsu. Wiedziała, że coś tam się kryje, jednak nic poza tym.
- To co? Wygląda na to, że mamy do sprzedania komuś bilet w jedną stronę. Chodźmy.- powiedziała z uśmiechem na ustach. Skierowała się na drugą stronę ulicy i poszła wzdłuż niej rozglądając się za duszą. Przeszły jakieś sto metrów by skręcić w boczną ulicę. Tam z oddali zobaczyły jakaś postać. Gdyby podeszły bliżej to ujrzą młodego chłopaka, mniej więcej w ich wieku. Ma kruczoczarne włosy do ramion, a ubrany jest w koszulę w kratę i dżinsy. Wyglądał całkiem normalnie oprócz tego, że z klatki piersiowej wystawał mu łańcuch. Zdawał się cały czas wpatrywać w okno jednego z domów.


     
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kuchiki Kyosuke





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/120  (102/120)
Punkty Reiatsu:
85/110  (85/110)

PisanieTemat: Re: Kaz   Czw 20 Lut 2014 - 18:12

- Rukon nie jest taki zły - stwierdziła zaraz. - A przynajmniej w pierwszych okręgach można spotkać wielu życzliwych ludzi. - Broniła miejsca, w którym zamieszkiwała większość swego życia w Soul society.
Gdy spotkały zajętą sobą parę, Hotaru nie mogła się nie uśmiechnąć. Ten świat żywych wcale nie jest taki zły, pomyślała. Ale o to spotkały swoją pierwszą "ofiarę". Pierwszą duszę jaką będzie odsyłać, nie mogła tego sknocić.
Chrząknęła, aby dusza zwróciła na nią uwagę, po czym uniosła dłoń i uśmiechnęła się najwdzięczniej, jak tylko potrafiła.
- Zagubiono duszo! Nie lękaj się nas bowiem przyszliśmy zaprowadzić cię do światłości. - No cóż, miała nadzieję, że zabrzmiała przekonująco.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora Online
Kaz





Oddział : Dywizjon 2
Mistrz Gry : Kuchiki Kyosuke

Karta Postaci
Punkty Życia:
110/110  (110/110)
Punkty Reiatsu:
210/210  (210/210)

PisanieTemat: Re: Kaz   Czw 20 Lut 2014 - 21:16

- Pewnie jest tam więcej pomocnych i bezinteresownych ludzi niż w seireitei... - po raz kolejny Kimura odpowiedziała z żalem.
Poszły razem dalej ulicą, którą słabo rozświetlały lampy uliczne. Sama ulica, jak zresztą cała okolica, wyglądała na bardzo schludną i zadbaną. Chłopak do którego zwróciła się Hotaru zdawał się nic nie słyszeć lub po prostu był niezainteresowany i zwyczajnie ją olał. Przysiadł tylko pod jedną z latarni ciągle spoglądając na jeden z domów, jakby czegoś w nim szukał. Gdy tylko dotknął lampy, ta zaczęła migotać, aż w końcu zgasła, przez co dziewczyny nie mogły dostrzec jego twarzy.
- Em, przepraszam - powiedziała do niego speszona Kimura. - Chciałybyśmy Ci pomóc. Nie możesz tutaj długo przebywać.
Chłopak odwrócił głowę ku shinigami. Widać, że był przestraszony, ale i zdziwiony.
- Wy... widzicie mnie? - mówił drżącym głosem.
- Jak najbardziej. Musimy Ci pomóc w wydostaniu się stąd. Uwierz mi, że nie chcesz pozostać tutaj na długo. - mówiła stanowczo, ale robiła to miłym głosem, by nie przestraszyć chłopaka jeszcze bardziej.
- Ale ja nie mogę. Nie bez niej. - mówił to z tęsknotą wpatrując się w okna domu na przeciwko.


     
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kuchiki Kyosuke





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/120  (102/120)
Punkty Reiatsu:
85/110  (85/110)

PisanieTemat: Re: Kaz   Pią 21 Lut 2014 - 13:04

- Kim ona jest? - zapytała czując, jak ze wzruszenia zaciska się jej serce. Jakie to... piękne. Tego chłopaka nawet śmierć nie może rozdzielić z ukochaną. Jakże to okrutne! Bo przecież muszą go odesłać i rozdzielić z miłością, bo inaczej może stać się ofiarą pustych, a wtedy nastąpiłaby jeszcze większa tragedia, gdy zapragnąłby skonsumować duszę swej lubej. Wydawało się, że żadne rozwiązanie tutaj nie jest dobre, ale musiały go odesłać. To był ich obowiązek jako shinigami, który powinny zawsze stawiać na pierwszym miejscu.
- Moja koleżanka ma rację... Tutaj jest niebezpiecznie. Wiem, że to trudne, ale musisz zostawić ukochaną i przejść dalej.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora Online
Kaz





Oddział : Dywizjon 2
Mistrz Gry : Kuchiki Kyosuke

Karta Postaci
Punkty Życia:
110/110  (110/110)
Punkty Reiatsu:
210/210  (210/210)

PisanieTemat: Re: Kaz   Pią 21 Lut 2014 - 16:22

- Ona? Ah, to Akemi. - odparł, a na jego twarzy niemal od razu namalował się spory uśmiech. Mimo wszystko nie zmieniał on jednak odrobinę żałosnego wyglądu chłopaka. Wyglądał jakby za chwilę miał zacząć płakać, mimo uśmiechu na wspomnienie swojej ukochanej.
- Byliśmy razem już... hmm, zdaje się, że prawie siedem lat. Poznaliśmy się jeszcze w liceum. - dodał jeszcze odwracając w końcu się do shinigami.
Kimura wyglądała na przejętą tą sytuacją, a na jej twarzy widniał wyraz współczucia. Nagle usłyszeli przeraźliwy ryk, który zdawał się dobiegać z drugiego końca osiedla. Dziewczyny bez słów wiedziały już, że muszą się spieszyć, bo mają kolejną sprawę do załatwienia. Hollow krążył już po okolicy w poszukiwaniu pożywienia.
Dusza zerwała się na równe nogi drżąc z przerażenia.
- Widzisz... tutaj nie jesteś bezpieczny. To co słyszałeś prawdopodobnie niedługo zaatakuje, a niestety zwierzyną łowną w tym wypadku jesteś ty. W tej sprawie nie możesz już nic zrobić - Hotaru wskazała ręką dom na który chłopak spoglądał. - Przykro mi, ona Cię i tak nie dostrzeże, nie ważne jakbyś się starał.
- Nie! Nieprawda, znamy się od zawsze, to niemożliwe! - krzyczał zdenerwowany.
- Zostając tutaj tylko pogorszysz sytuację. Przykro mi to mówić, ale z czasem i ty zmienisz się w monstrum które czai się niedaleko, a wtedy możesz być zagrożeniem dla twojej dziewczyny. Dlatego musisz iść z nami, tam nic Ci się nie stanie. Ten argument zdaje się podziałał na czarnowłosego mężczyznę. Ze łzami w oczach zapytał:
- Naprawdę nie da się nic zrobić?
Kimura pokiwała tylko przecząco głową. - Dasz sobię radę? - Spytała imienniczki. - Ja skupię się na wykrywaniu tego pustego


     
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kuchiki Kyosuke





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/120  (102/120)
Punkty Reiatsu:
85/110  (85/110)

PisanieTemat: Re: Kaz   Pon 24 Lut 2014 - 19:40

Wzdrygnęła się kiedy rozległ się ryk pustego. Nie miały czasu. Niestety tej duszy nie będzie dane pożegnać się z ukochaną. Musi jak najszybciej przejść do Soul society i na szczęście jej imienniczka szybko go do tego przekonała.
Skinęła na pytanie drugiej Hotaru, po czym podeszła do duszy, której posłała blady uśmiech.
- Nie trać nadziei. Jeśli rzeczywiście jesteście sobie przeznaczeni to... na pewno kiedyś znajdziecie się tam, gdzie zaraz cię wyślę. - Było to oczywiście bardzo naiwne stwierdzenie z jej strony, ale chciała wierzyć, że prawdziwa miłość przetrwa nawet w innym świecie. - A teraz dotknę cię rękojeścią mojej katany. To wystarczy abyś przeszedł dalej - rzekła zanim jeszcze wydobyła asauchi z sayi. W końcu bez tego wyjaśnienia dusza mogłaby się przestraszyć widoku wyciąganej broni.
Hotaru chciała załatwić sprawę tak samo, jak uczyli ją w akademii. Dotknie czoła duszy co powinno odesłać ją prosto do Soul society.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora Online
Kaz





Oddział : Dywizjon 2
Mistrz Gry : Kuchiki Kyosuke

Karta Postaci
Punkty Życia:
110/110  (110/110)
Punkty Reiatsu:
210/210  (210/210)

PisanieTemat: Re: Kaz   Pon 24 Lut 2014 - 22:17

Czas uciekał, a pusty był coraz bliżej. Mina Kimury nie była zbyt wesoła, co mogło tylko sugerować, że hollow zbliża się w dość szybkim tempie. Prawdopodobne więc, że będą miały (nie)szczęście spotkania hollow już na pierwszej wyprawie na ziemię. Jeśli przeciwnik nie będzie sprawiał problemów to powinno to dobrze wpłynąć na postrzeganie Hotaru wśród przełożonych.
Dziewczyna próbowała jeszcze pocieszać duszę i dać mu nadzieję na ponowne zjednoczenie ze swoją ukochaną. Faktycznie, ciężko sobie wyobrazić, że ta romantyczna wizja naprawdę będzie miała miejsce, wszak nijak nie da się określić, gdzie taka dusza wyląduje w soul society. Mimo wszystko Hotaru nie zatracała wiary w prawdziwą miłość i wierzyła, że przetrwa nawet tak trudny czas.
Chłopak wzdrygnął się na widok ostrza katany, jednak pozostawał milczący. Przed odesłaniem posłał jeszcze ostatnie spojrzenie w kierunku domu Akemi. Wnet rękojeść asauchi dotknęła jego czoła i rozległo się jasne światło. Oślepiło na chwilę dziewczyny, jednak po chwili zamiast duszy ujrzały jasny ognik, który odleciał w dal. Zdaje się, że zadanie zostało wykonane, a smutny mężczyzna był teraz w społeczności dusz.
- To było... niesamowite. - wycedziła zaskoczona Kimura. Pokręciła jednak nerwowo głową - Ale ale, nie mamy czasu. Zdaje się, że pusty się zbliża. - wskazała wzdłuż ulic na której się znalazły. Spojrzała na imienniczkę pytająco. Zdaje się, że była teraz dość niepewna i jej instynkt przywódczy nie działał tak jak wcześniej. Teraz już nawet Hotaru była w stanie wyczuć reiatsu przeciwnika, choć nie potrafiła ocenić jego siły.


     
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kuchiki Kyosuke





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/120  (102/120)
Punkty Reiatsu:
85/110  (85/110)

PisanieTemat: Re: Kaz   Wto 25 Lut 2014 - 18:09

Otworzyła buzię w zachwycie, kiedy dusza przemieniła się w kulkę światła. Na moment zapomniała o zbliżającym się pustym i poddała się radości, że oto przeprowadziła swój pierwszy pogrzeb duszy.
Uniesienie tym spowodowane nie trwało jednak długo, bo oto szykowała się walka.
Z wyciągniętym asauchi stanęła obok koleżanki oczekując na nadejście pustego. Czuła uścisk w żołądku, dłonie zaczęły jej się pocić. Mimo strachu nie mogła uciekać. Jej obowiązkiem było zlikwidowanie zagrożenia jakie stanowił pusty dla bezbronnych dusz.
- No to zaczyna się zabawa - uśmiechnęła się słabo. Chciała zostać shinigami? To teraz będzie  musiała się zmierzyć z mniej przyjemną częścią ich pracy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora Online
Kaz





Oddział : Dywizjon 2
Mistrz Gry : Kuchiki Kyosuke

Karta Postaci
Punkty Życia:
110/110  (110/110)
Punkty Reiatsu:
210/210  (210/210)

PisanieTemat: Re: Kaz   Wto 25 Lut 2014 - 19:58

Zdecydowanie nie było czasu na podziwianie tak pięknego zjawiska, jak odsyłanie duszy do soul society. Ognik powędrował wysoko do góry, a dziewczyny musiały teraz stawić czoła przeciwnikowi. O ile jest tylko jeden, a nie kilku.
Hotaru na razie nie wyciągała miecza, stała tylko na ugiętych kolanach. Chyba cały czas starała się dokładnie namierzyć pustego.
- Umiesz się ukrywać? Znaczy swoje reiatsu... umiesz je ukryć? - zapytała szybko poddenerwowana. W akademii nie widywały się wiele, więc nie wiedziały o sobie za dużo, co stanowiło pewną barierę w ich porozumiewaniu się. Jeśli uzyska pozytywną odpowiedź, to uśmiechnie się lekko.
Kimura wskaże park, który znajduję się kilka domów dalej.
- Tam będzie nam łatwiej się skryć, poza tym odciągniemy go odrobinę od ludzi. W parku ukryjemy nasze reiatsu i zaatakujemy go z ukrycia. Co ty na to? - zapytała imienniczkę. Plan zdawał się całkiem racjonalny, ale czy dziewczyna się na niego zdecyduję? Być może sama wpadnie na lepszy pomysł. Jak na razie zauważyła, że powietrze stało się odrobinę cięższe, co mogło oznaczać, że hollow jest już całkiem blisko. Do jej uszu dotarł kolejny przerażający ryk. Ludzie w okolicy mieli szczęście, że nie wiedzieli co się wokół nich w ogóle dzieje. Jeśli miały zdążyć się ukryć między drzewami i krzewami to musiały biec już teraz.


     
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kuchiki Kyosuke





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/120  (102/120)
Punkty Reiatsu:
85/110  (85/110)

PisanieTemat: Re: Kaz   Sro 26 Lut 2014 - 20:49

- Co? Reiatsu... tak, umiem je ukrywać - powiedziała pospiesznie.
Wysłuchała planu koleżanki. Sama nigdy nie była specem od tworzenia misternych planów działania wobec czego propozycja imienniczki wydała jej się bardzo sensowna.
- Świetnie. Zrobimy jak mówisz.
Oddalą się do mniej zaludnionego miejsca i tak to one przeistoczą się w łowcę, a pusty stanie się zwierzyną. Przemawiało to do niej, chociaż brzmiało to zbyt pięknie, aby okazało się prawdziwe. No! Ale nie mogą tracić nadziei. Wyeliminują potwora i będą mogły wrócić do poszukiwań zabłąkanych dusz.
Nadzieja zadrżała i skurczyła się w sobie, gdy rozległ się ryk pustego.
- Biegnijmy do tego parku! - Głos Hotaru drżał. Może kiedyś to się zmieni, ale na razie perspektywa walki z pustym napawała ją lękiem. O ile w ogóle przeżyje tyle czasu, aby miało się to szansę zmienić... Nie! Musi myśleć pozytywnie. Nie może poddawać się takim fatalistycznym myślą.
Puściła się biegiem zaraz za koleżanką.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora Online
Kaz





Oddział : Dywizjon 2
Mistrz Gry : Kuchiki Kyosuke

Karta Postaci
Punkty Życia:
110/110  (110/110)
Punkty Reiatsu:
210/210  (210/210)

PisanieTemat: Re: Kaz   Czw 27 Lut 2014 - 15:27

- To dobrze, bardzo dobrze. - odpowiedziała tylko i rzuciła się biegiem do parku. Była odrobinę szybsza, przez co Kimura dotarła tam przed Mahiwą. Sam park nie prezentował się wyniośle. O wiele ładniejsze można było ujrzeć w samym seireitei, nie wspominając o tych w prywatnych posiadłościach. Było tam jednak sporo drzew liściastych, które zaczynały gubić swoje liście, co sugerowało, że panowała tam jesień. W okolicy było kilka alejek, które biegły między kolejnymi skupiskami krzewów oraz mniejszych drzew.
- Dobra! Ukryjmy już naszą energię. - rozkazała Kimura. Nasza brązowowłosa bohaterka była w stanie już stwierdzić, że hollow dał się sprowadzić do parku. Jak na razie Hotaru nie była jednak w stanie zauważyć żadnego pustego, który by się gdzieś kręcił. Jej towarzyszka też nic nie mogła dostrzec.
- Gdzieś tu jest, ale teraz nie jestem w stanie go zlokalizować. Nie wiem co się dzieje. - powiedziała ściszonym i drżącym głosem.


     
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kuchiki Kyosuke





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/120  (102/120)
Punkty Reiatsu:
85/110  (85/110)

PisanieTemat: Re: Kaz   Czw 27 Lut 2014 - 19:29

Niezwłocznie wypełniła rozkaz koleżanki i skrupulatnie zdusiła swą energię, aby pusty nie mógł jej wyczuć. Wszystko jednak zaczęło iść nie tak, gdy okazało się, że również jego nie mogą zlokalizować.
- Ustawmy się do siebie plecami - powiedziała pospiesznie. - Wtedy nie będzie mógł nas zaskoczyć z tyłu.
Jak powiedziała tak zrobiła. Stanęła za imienniczką z wyciągniętym i trzymanym oburącz asauchi. Rozglądała się na boki próbując dostrzec pustego, bądź chociaż jakiś ruch, który mógłby zdradzić jego pozycję. Wykrywanie energii zostawiła drugiej Hotaru. Zdawała się być w tym lepsza od niej.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora Online
Kaz





Oddział : Dywizjon 2
Mistrz Gry : Kuchiki Kyosuke

Karta Postaci
Punkty Życia:
110/110  (110/110)
Punkty Reiatsu:
210/210  (210/210)

PisanieTemat: Re: Kaz   Czw 27 Lut 2014 - 20:19

Hotaru usłuchała towarzyszki, widocznie także uważała ten pomysł za dobry. Teraz miały pełne rozeznanie w sytuacji, więc nic nie powinno ich zaskoczyć. A przynajmniej tak zakładała teoria.
Powietrze stało się jakby bardziej gęste, a dziewczyna niemal czuła na sobie spojrzenie innej istoty. Rozglądając się jednak nie mogła dostrzec nic oprócz drzew, krzewów, liści na ziemi i jakiejś osoby która przechadzała się właśnie naprzeciw niej, jakieś sto metrów dalej.
- Ta energia, nie wiem, jakbym miała jakieś energetyczne zwidy. Raz ją 'widzę', a raz mi znika. To jest dziwne. - powiedziała Kimura. Stała pewnie z wyjętym asauchi spoglądając między drzewa, jednocześnie przeczesując okolicę w poszukiwaniu reiatsu hollowa.
Nagle zawiał wiatr, dało się odczuć spory chłód. Liście podniosły się tworząc swego rodzaju szum. Fruwające listowie zwróciło na chwilę uwagę dziewczyny i nie zauważyła szybko spadającego stworzenia. Pokaźny zwierz zwalił się na obie shinigami, prawdopodobnie zeskoczywszy z drzewa.
Spoiler:
 
Potwór okazał się być hollowem, zaś jego maska przypominała ludzką czaszkę, z tym, że miała jeszcze spore rogi, które z łatwością mogłyby kogoś przebić. Wydał z siebie po raz kolejny głośny ryk. Prawdopodobnie szykował się do kolejnego ataku.
Dziewczyny leżały teraz obalone na ziemi. Hotaru czuła ból w lewym nadgarstku na który upadła.

[-10hp]


     
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kuchiki Kyosuke





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/120  (102/120)
Punkty Reiatsu:
85/110  (85/110)

PisanieTemat: Re: Kaz   Nie 9 Mar 2014 - 11:52

Stanowczo się jej to nie podobało. Wolałaby chyba walczyć z pustym twarzą w twarz, niż nerwowo wyczekiwać na jego ruch, który mógł przyjść z absolutnie każdej strony. Były teraz niczym dzieci we mgle.
Aż tu nagle z góry zwaliło się na nich wielkie bydle. Hotaru krzyknęła upadając. Ze drżeniem serca spojrzała z dołu na rogatą bestię. Przez sekundę w jej głowie panowała kompletna pustka uniemożliwiająca podjęcie jakiegokolwiek działania. Gdy minęła instynktownie wręcz uniosła dłoń ku pustemu.
- Geki! - wykrzyknęła uwalniając naprędce skumulowane reiatsu.
Bakudo miało dać jej chwilę na powstanie, złapanie mocniej za rękojeść asauchi i spojrzenie na to gdzie znajduje się druga Hotaru.
Coś ją bolało, ale teraz nie skupiała się na tym nieprzyjemnym odczuciu płynącym z ciała. Rozpoczynała się walka, a w niej nie było miejsca na koncentrowaniu się na cierpieniu płynącym z uszkodzonych części ciała.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora Online
Kaz





Oddział : Dywizjon 2
Mistrz Gry : Kuchiki Kyosuke

Karta Postaci
Punkty Życia:
110/110  (110/110)
Punkty Reiatsu:
210/210  (210/210)

PisanieTemat: Re: Kaz   Pon 10 Mar 2014 - 15:17

Krzyk Hotaru zdawał się przyciągać uwagę, bowiem kupa włochatego mięcha patrzyła się teraz na nią, kompletnie zapominając o jej towarzyszce. Gapił się tak już podczas swojego ryku i zdawało jej się, że zaraz się na nią rzuci. Na szczęście zachowała się całkiem przytomnie i użyła kidou. Wokół potwora pojawiła się słabo widoczna czerwona aura. Hollow znajdował się teraz w bezruchu.
Druga Hotaru, która była kilka metrów na prawo, również wykazała się przytomnością umysłu i od razu wystrzeliła byakurai będąc jeszcze na ziemi. Potwór został raniony w okolice barku. Wszystkie te akcje dały im chwilę na wstanie i zorientowanie się w sytuacji. Ta krótko mówiąc znów robiła się nieciekawa. Pusty zdołał przełamać bakudou i atakował. Nie zmienił celu i nadal była nim Mahiwa. Biegł dość wolno, jednak taka rozpędzona masa może wyrządzić niemałe szkody.

[-9 rei]


     
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kuchiki Kyosuke





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/120  (102/120)
Punkty Reiatsu:
85/110  (85/110)

PisanieTemat: Re: Kaz   Wto 11 Mar 2014 - 17:12

Wszystko zaczęło dziać się szybciej co odbierało czas na stworzenie odpowiedniego planu działania. W wyniku tego pierwsza myśl, która pojawiła się w umyśle Hotaru natychmiast była przekuwana w czyn.
Uniosła dłoń i wycelowała palcem w nadciągającego pustego.
- Byakurai - szepnęła przelewając w zaklęcie więcej reiatsu niż zazwyczaj [8PR]. Wszystko po to, aby celny strzał wyrządził jak najwięcej szkód. Oczywiście chciała trafić w maskę chociaż z oczywistych względów nie dawała sobie luksusu dłuższego celowania. Lepiej nie trafić niżby miała zostać stratowana przez to bydle.
Dalej jeśli pusty wciąż by na nią pędził poczekałaby do ostatniego momentu, aby przed nim uskoczyć. Wzmocniłaby tutaj swoją szybkość, aby zminimalizować ryzyko nabicia na rogi [+6PR w szybkość].
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora Online
Kaz





Oddział : Dywizjon 2
Mistrz Gry : Kuchiki Kyosuke

Karta Postaci
Punkty Życia:
110/110  (110/110)
Punkty Reiatsu:
210/210  (210/210)

PisanieTemat: Re: Kaz   Wto 11 Mar 2014 - 19:45

Z palca dziewczyny z ogromną prędkością wyleciał jasny pocisk energii. Nie potrzebował wiele czasu by dolecieć do celu, po krótkiej chwili napotkał na przeszkodę, którą była klatka piersiowa hollowa. Ten lekko się zgiął, lecz nie przejął za bardzo tym atakiem. Byakurai pozostawił po sobie ciemny ślad poparzenia.
Potwór dobiegł do Hotaru. Zdawałoby się, że zechce nadziać ją na rogi, robiąc z niej prywatny szaszłyk. W ostatniej chwili zmienił zdanie i postanowił posiekać biedną dziewczynę. Wziął zamach prawą łapą i ciął poziomo. Shinigami wzmocnionej reiatsu częściowo udało się umknąć, jednak ostrze przecięło jej strój i drasnęło lewe ramię. Biorąc pod uwagę siłę masywnego stwora, dobrze, że tylko na tym się skończyło.
Druga z dziewczyn była trochę oddalona i nie zdążyła z pomocą przed szarżą pustego. Teraz jednak znajdowała się w dobrej odległości do ataku kataną. Już miała wyprowadzać cios kiedy monstrum strzeliło, niby biczem, swym ogonem w rękę młodej bogini śmierci. Szybko pochwyciła miecz w drugą dłoń, ale nie znajdowała się teraz w miłej sytuacji. Potwór obracał się ku niej z zamiarem ataku. Dawało to jednak dogodną sytuację do ataku dla jej brązowowłosej towarzyszki.

[-3hp]
[-14pr]


     
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kuchiki Kyosuke





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/120  (102/120)
Punkty Reiatsu:
85/110  (85/110)

PisanieTemat: Re: Kaz   Czw 13 Mar 2014 - 19:46

Drasnął ją, ale na szczęście uniknęła większych obrażeń. Inna sprawa, że jej byakurai jedynie podrażnił pustego. Widząc, że stwór szykuje się do ataku na jej towarzyszkę, Hotaru zacisnęła wargi.
Nie da mu tej szansy, załatwi go jednym uderzeniem. Zaczęła przesyłać reiatsu do ostrza asauchi, tak, jak uczyli ją tego na zanjutsu. Miało to spotęgować siłę ciosu, który chciała wyprowadzić skośnym cięciem z góry w bok bestii. Kątem oka pilnowała ogona, który mógł jej przeszkodzić w wykonaniu planu.

[50PR na zwiększenie mocy ataku]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora Online
Kaz





Oddział : Dywizjon 2
Mistrz Gry : Kuchiki Kyosuke

Karta Postaci
Punkty Życia:
110/110  (110/110)
Punkty Reiatsu:
210/210  (210/210)

PisanieTemat: Re: Kaz   Wto 18 Mar 2014 - 21:13

Hotaru zdecydowała się nie bawić z pustym. Wkładała w walkę całe siły, a zwiększenie siły następnego ciosu tylko potwierdzało jej powazne zamiary.
Starannie przesłała część swojej energii do miecza. Nie miała z tym trudności, bowiem uczyła się tego już wcześniej, było to dla niej niemal tak łatwe jak przekształcenie małej ilości reiatsu w shou. Od wspomnianej energii miecz rozświecił się minimalnie jasnoniebieską poświatą.
Pilnowanie ogona okazało się ważne. Potwór musiał poczuć rei gromadzące się w mieczu, bo zamierzał pociąć teraz brązowowłosą. Ta jednak nie mogła stracić takiej okazji i cięła po skosie. Szybkość ogona pustego okazała się ogromna, lecz w tym wypadku nie zadziałała na jego korzyść. Miecz przeszedł przez ogon jak przez masło, a przy okazji zagłębił się w łapę potwora. Cięcie było głębokie, co sugerowało, ze jego ręka będzie niezbyt sprawna. O ogon nie musiała teraz się też martwić, leżał tylko bezwładnie na ziemi. Pusty zaryczał przeraźliwie, a chwilę potem został rażony Shou, które wykonała Kimura. Odepchnęło go to na kilka metrów, co mogłoby dać im chwilę na reorganizację. Mogłoby, gdyby nie to, że na końcu jego zdrowej łapy pojawił się czerwony odcień reiatsu, gdzie kumulował się w dość szybkim tempie.


[-50 PR]


     
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kuchiki Kyosuke





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/120  (102/120)
Punkty Reiatsu:
85/110  (85/110)

PisanieTemat: Re: Kaz   Czw 20 Mar 2014 - 18:14

Nie mogła się nie uśmiechnąć po zadaniu pustemu tak ciężkich obrażeń. Nie wagarowanie na zajęciach z sensei Sekine procentowało teraz. Druga Hotaru odrzuciła go trochę i wydawało się, że mają chwilę nad przygotowaniem kolejnego ataku, gdy pusty zaczął zbierać energię. Czy to cero? Niedobrze.
Ogarnięta gorączką walki myślała szybko.
- Zablokuj go czymś! - krzyknęła do koleżanki, a sama skoczyła w kierunku pustego. Zwiększyła swoją szybkość, aby zdążyć zaatakować nim rogacz skumuluje energię, a także siłę by jej cięcie wraziło się w maskę jak najgłębiej. Bo to właśnie w tą newralgiczną część każdego pustego celowała. Mocne uderzenie znad głowy powinno go zaboleć.

[+10 szybkość +5 siły]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora Online
Kaz





Oddział : Dywizjon 2
Mistrz Gry : Kuchiki Kyosuke

Karta Postaci
Punkty Życia:
110/110  (110/110)
Punkty Reiatsu:
210/210  (210/210)

PisanieTemat: Re: Kaz   Czw 27 Mar 2014 - 20:12

Jak na razie szło im całkiem nieźle jak na pierwszą prawdziwą walkę z przeciwnikiem pokroju hollow'a. Do tej pory udało im się uniknąć wielkich trudności, dzięki czemu Hotaru mogła wyprowadzić celny cios. Efektem tego była utrata ogona i uszkodzenie ręki. Same plusy, w końcu już raz okazały się bardzo groźne, co głównie odczuła towarzyszka.
Chyba nikt się nie spodziewał, że już na samym początku ich kariery zmierzą się z oponentem władającym cero. Przy jego ręce nadal gromadziło się reiatsu i z tego co można było odczuć, to tempo tej akcji było wysokie. Hotaru niemal od razu nakazała Kimurze by zablokowała pustego. Dziewczyna wydawała się być przerażona, a w jej oczach zaświeciły łzy. W dodatku uszkodzona ręka musiała dawać jej się we znaki. Roztargniona szybko wypowiedziała inkantację i rzuciła hainawę. Lina okręciła się wokół ręki w której gromadziło się złowieszcze, czerwone rei. Kimura próbowała szarpać, lecz łapa pustego niemal nie drgnęła.
Hotaru tymczasem rzuciła się na stwora dodatkowo doładowując się reiatsu. Poczuła jak znajome ciepło roznosi się po ciele i pomknęła by zadać kolejny cios. Gdy była już w połowie drogi, zauważyła, że czerwona energia zaczyna szybko wirować. W mgnieniu oka energia ta została uwolniona i poleciała prosto na nią. Pociskowi towarzyszył duży huk oraz potężny powiew wiatru. Prawdopodobnie gdyby nie interwencja Kimury, która ostatkiem sił szarpnęła za linę, to brązowowłosej mogłoby na tym świecie już nie być. A tak, cero 'tylko' zahaczyło o nią w okolicach brzucha. Poczuła nagłą falę bólu, która rozproszyła się niemal po całym tułowiu. Siła uderzenia spowodowała odrzucenie dziewczyny na miejsce w którym była jeszcze kilka chwil temu. Upadła na kolana próbując zaczerpnąć trochę powietrza. Przed oczami zaczęło robić się jej ciemno, powoli opadała z sił.

[-40hp] [-15 rei]


     
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Kaz   Today at 18:19

Powrót do góry Go down
 
Kaz
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 3Idź do strony : 1, 2, 3  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Strefa Gracza :: Egzaminy dla Mistrzów Gry :: Testy-
Skocz do:  
Free forum | © phpBB | Free forum support | Kontakt z | Report an abuse | Free blog