IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj
Nabór na stanowiska Mistrzów Gry!

Pomoc dla nowych graczy

Forumowy Discord

Share | 
 

 Siedziba Łowcy

Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5
AutorWiadomość
Sanko


avatar

Mistrz Gry : Ekkusu

Karta Postaci
Punkty Życia:
75/75  (75/75)
Punkty Reiatsu:
50/50  (50/50)

PisanieTemat: Re: Siedziba Łowcy   2017-12-15, 19:31

Vincenzo's Bizarre Adventure #0060

Zegarek schowałem do drugiej kieszeni i podpiąłem łańcuszkiem. Zastanowiłem się co odpowiedzieć. W końcu rzuciłem krótkim:
- Zgadza się.
Idąc za salarymanem myślałem o swoim drugim zleceniu. Przyjąłem zapłatę, wyciągnąwszy po nią obie dłoni. Ukłoniłem się oraz pożegnałem z Ito-san. Oby jego życie powróciło do normalności. Tymczasem... Uporałem się z zadaniem szybciej niż się spodziewałem, więc moje plany uległy zmianie. Wypadałoby się jakoś odświeżyć. Skorzystam z publicznej łaźni. Tam sprawdzę czy z gotówką wszystko w porządku (daje mnie to łącznie niezłą sumkę czterdziestu tysięcy). Potem pójdę zjeść do centrum handlowego. Kusiło mnie odwiedzić pana Tofu, lecz wiedząc, że mogę spotkać tam salarymana... Może jutro. W centrum handlowym założę corporeal ocular i raz jeszcze rozejrzę się za siedzibą wiedźmy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Watanabe no Tsuna



avatar

Mistrz Gry : Fairy

Karta Postaci
Punkty Życia:
4096/4096  (4096/4096)
Punkty Reiatsu:
83037/262144  (83037/262144)

PisanieTemat: Re: Siedziba Łowcy   2017-12-16, 21:12


Vincenzo-san #00 #0060


Wszystkie posiadane pieniadze wygladaly na autentyczne. Kazdy banknot w bardzo dobrym stanie, z tylko nieznacznymi sladami uzytkowania. Po wymoczeniu sie i uzupelnieniu kalorii, przy czym dosc wyjatkowo niewiele osob z otoczenia zwracalo na nietutejszego uwage, rekonesans po galerii. Z goglami na twarzy wygladal tylko nieznacznie bardziej wyrozniajaco, chociaz ludzie zajeci swoimi sprawami chyba traktowali Lowce jako milosnika cosplay'u. Duchow zadnych nie uswiadczyl. Ani demonow. Niemniej okular prawdopodobnie posiadal wiecej funkcji, niz tylko umozliwianie widzenia przez smiertelnikow rzeczy, ktorych przewaznie nie widza. Czasem wyswietlal niczym HUD numerki. Po dluzszej przechadzce podswietlil jeden lokal. Niewielka kawiarenka. Urzadzenie pokazalo w rogu znaki 結界.
Spoiler:
 

_______
by Tsuna
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora Online
Sanko


avatar

Mistrz Gry : Ekkusu

Karta Postaci
Punkty Życia:
75/75  (75/75)
Punkty Reiatsu:
50/50  (50/50)

PisanieTemat: Re: Siedziba Łowcy   2017-12-16, 22:26

Vincenzo's Bizarre Adventure #0061

Słowa tej dziewczyny... Jak one brzmiały? Dostrzec ją, wiedźmę, mogą spostrzec tylko wybrani? Czy... Ujawnia się wtedy kiedy ma na to ochotę? Okular spełnił swoje zadanie i znalazłem coś dziwnego. Pytanie, czy zostanę zamieniony w żabę? Czas się przekonać.
Stojąc przed kawiarenką postanowiłem przekroczyć jej "granice".
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Watanabe no Tsuna



avatar

Mistrz Gry : Fairy

Karta Postaci
Punkty Życia:
4096/4096  (4096/4096)
Punkty Reiatsu:
83037/262144  (83037/262144)

PisanieTemat: Re: Siedziba Łowcy   2017-12-17, 00:50


Vincenzo-san #00 #0061


Przekroczywszy prog, nie stalo sie nic. Wnetrze od srodka wygladalo tak samo, jak z zewnatrz. Okular rowniez nie wyswietlil niczego nowego. Wystroj drewniany z zielono-brazowymi dekoracjami. Tu i tam szmaciana lalka, albo kukielka. Gablotka z ciastem, kontuar w kacie. Za nim milo usmiechnieta, szczupla dziewczyna o dlugich, kasztanowych wlosach i zielonych oczach. Wyciarala szmatka kubek. Przy jednym stoliku dwoch starszych panow grajacych w warcaby. Przy drugim kobieta z dwojka dzieci, z czego jedno rysowalo kredkami, a drugie zajadalo cala twarza szarlotke. Przy kolejnym jegomosc w garniturze czytajacy gazate. Nic, co by przypominalo opowiesci o babince z haczykowatym nosem gotujacej w kotle smierdzace mikstury.

_______
by Tsuna
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora Online
Sanko


avatar

Mistrz Gry : Ekkusu

Karta Postaci
Punkty Życia:
75/75  (75/75)
Punkty Reiatsu:
50/50  (50/50)

PisanieTemat: Re: Siedziba Łowcy   2017-12-28, 23:35

Vincenzo's Bizarre Adventure #0062

Nie wiem czego się spodziewałem. Kawiarnia z wewnątrz wyglądała tak samo, jak z zewnątrz. Z wykluczeniem aromatu, który burzył obraz zmyślnej iluzji. Selektywne pole ochronne? Być może. Zróżnicowana, lecz znajdująca się w granicach normy klientela nie sugerowała, że jest to miejsce spotkań dziwaków. Na tym tle wyróżniałem się właśnie. Jako dziwak. Poszukałem wzrokiem wolnego stolika na uboczu, o ile nie byłem zmuszony zająć pozycji podobnej do piona w warcabach - gdzieś pomiędzy i kryty ze wszystkich stron. Nie udałem się doń od razu, a przyjrzałem się zawartości gablotki. Choć już jadłem, to nie mogłem odmówić sobie deseru. Oraz herbaty lub cappuccino, może espresso macchiato. A do tego tiramisu. Jeszcze nie miałem menu w ręku, a już zaczynam się ślinić. Ech.
Jeżeli wypatrzyłem wolny stolik, to wróciłem doń i zająłem przy nim miejsce. Czekając na obsługę wyciągnąłem telefon, by zobaczyć jaką mamy godzinę. Odłożyłem go powoli na stolik. Zapomniałem, że rozładował się. Czy ja wziąłem ze sobą ładowarkę...?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Watanabe no Tsuna



avatar

Mistrz Gry : Fairy

Karta Postaci
Punkty Życia:
4096/4096  (4096/4096)
Punkty Reiatsu:
83037/262144  (83037/262144)

PisanieTemat: Re: Siedziba Łowcy   2017-12-31, 14:22


Vincenzo-san #00 #0062


Sprawa na cmentarzu rozwiazala sie dosc szybko, wiec ciagle bylo calkiem wczesnie. Dochodzilo poludnie. Kasztanowowlosa dziewczyna podeszla od razu do stolika, przy ktorym usiadl Lowca. Wysluchala zyczen klienta w ciagu kilku minut dostal, co sobie zazyczyl. Zapytala rowniez, czy nie potrzebuje czegos do telefonu. W razie czego w kacie jest gniazdko, a w wiklinowym koszyku obok zestaw ladowarek do wiekszosci popularnych modeli. Potem zrobila runde po innych klienatch i wrocia na swoje miejsce biorac do reki ksiazke. Jakosc deseru i napoju byla nie gorsza od obslugi. Rysujace dziecko zauwazylo roslego obcokrajowca. Patrz mamo, Van Helsing. Kobieta zwrocila szybko uwage, ze nie wytyka sie ludzi palcami i usmiechnela sie przepraszajaco klaniajac sie. Jeden dziadek ogral drugiego, wiec zaczeli partie rewanzowa.

_______
by Tsuna
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora Online
Sanko


avatar

Mistrz Gry : Ekkusu

Karta Postaci
Punkty Życia:
75/75  (75/75)
Punkty Reiatsu:
50/50  (50/50)

PisanieTemat: Re: Siedziba Łowcy   2018-01-07, 03:28

Vincenzo's Bizarre Adventure #0063

Moje zamówienie: espresso macchiato oraz tiramisu. Czekając na posiłek podłączyłem telefon, sprawdziwszy czy nikt nie dzwonił. Po tym zostawiłem go tak, by się podładował. W międzyczasie zająłem się konsumpcją, gdy zamówienie zostało dostarczone. Podziękowałem kelnerce. Delektując się zapachem kawy odpowiedziałem uśmiechem na komentarz dziecka, matce odpowiadając tym samym, ukłoniwszy się lekko. Był to dziwny moment normalności w moim życiu. Uświadomienie sobie tego było błędem. Czy pragnąłem spokojnego życia? Czy mógłbym żyć, jakby nigdy nic, gdybym tylko miał wybór? Przestając się uśmiechać upiłem łyka kawy.
Skupiwszy się na zadaniu wyjąłem z płaszcza wizytówkę należącą do wróżki. Przyglądałem się jej kontynuując posiłek. Zapytać nie zaszkodzi. Ale to jak skończę jeść i przyjdzie czas zapłaty. Czy adres się zgadzał? Pracownicy centrum powinni kojarzyć miejsce... Chyba, że... Hmpf. Nasunąłem okular na oczy, aby lepiej przyjrzeć się wizytówce. Po oględzinach przesunę je na czoło. Nagły moment olśnienia może okazać się trafny.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Watanabe no Tsuna



avatar

Mistrz Gry : Fairy

Karta Postaci
Punkty Życia:
4096/4096  (4096/4096)
Punkty Reiatsu:
83037/262144  (83037/262144)

PisanieTemat: Re: Siedziba Łowcy   2018-01-11, 19:38


Vincenzo-san #00 #0063


Dzwoniono z lokalnych mediow, by zaprosic Lowce do udzialu w programie o osobliwosciach tego swiata, jako eksperta od owych osobliwosci. Latwo bylo sie domyslec, ze jako nietutejszy zrobi wieksze wrazenie, niz tubylcy. A i historie mozna wymyslec bardziej pokretna. Jedni klienci wyszli. Ich miejsce zajeli inni. Zamowienie powoli topnialo z filizanki i talerzyka. Przez okular korporacyjny wizytowka nadal wygladala, jak kolorowy kartonik.

_______
by Tsuna
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora Online
Sanko


avatar

Mistrz Gry : Ekkusu

Karta Postaci
Punkty Życia:
75/75  (75/75)
Punkty Reiatsu:
50/50  (50/50)

PisanieTemat: Re: Siedziba Łowcy   2018-06-17, 23:39

Vincenzo's Bizarre Adventure #0064

Prychnąłem w myślach. Położyłem kartonik przed sobą. Jak tak mają działać te wizytówki, to może wydrukuję swoje... I klienci będą się błąkać po okolicy nie mogąc zlokalizować adresu. Adres... Wziąłem długi łyk patrząc na kartonik trzymany w lewej dłoni. Może by tak naładować go mocą? Spróbowałem. Na miejscu wiedźmy rzuciłbym na wizytówkę zakłęcie maskujące, żeby było ono widoczne dla osób znających się na jej fachu. Dlaczego nie..
Ponowne olśnienie. Dlaczego nie zadzwoniłem do Pana Kobieciarza? Wiem, byłem zajęty. Teraz nie mam żadnych wymówek, żeby tego nie zrobić. Zjem, dopiję kawę i zapytam się najpierw czy kelnerka kojarzy adres. Odłożyłem kartonik na blat. Wiedziałem co robić dalej.

A tak z innej beczki... Sprawdziłem numer telefonu oraz czas połączenia. Byłoby niegrzecznie nie oddzwonić. Publiczne wystąpienia w mojej obecnej sytuacji są niewskazane, lecz nie wykluczam takiej możliwości w dalszej przyszłości, gdy już odnajdę się w nowym życiu. Pokażę się światu dopiero po rozliczeniu się z przeszłością. Muszę się lepiej przygotować. A może by tak... A może jednak nie.
Z miłą chęcią spotkałbym się ze specjalistą w swojej dziedzinie. Tylko... Jak oddzielić ziarno od plewu? Szarlatana od fachowca? Znam dwie, nie, trzy osoby wiedzące o "tamtym świecie". Wiedźma, okultystka i tajemnicza wojowniczka. Poczułem, że zrobiło mi się ciepło na twarzy. Ją też będę musiał jakoś znaleźć. Aczkolwiek! Wszystko po kolei...

Jasne. Znowu wpadł mi do głowy świetny pomysł. Zapisałbym go w swoim dzienniku, gdybym go w końcu założył... Nie, wszystko po kolei! Zjadłem ciasto. Wypiłem kawę. Mogę zapłacić oraz zapytać się o wizytówkę, a dokładniej - o adres, który zaprowadził mnie tutaj, do tej kawiarni.
Jeśli kelnerka była w ruchu, to podniosłem rękę, by ją do siebie przywołać. Jeśli była zaczytana, to podszedłem dłoń w celu zapłaty za deser. Oraz pytania.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Siedziba Łowcy   

Powrót do góry Go down
 
Siedziba Łowcy
Powrót do góry 
Strona 5 z 5Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Świat :: Ziemia :: Karakura :: Obrzeża Miasta-
Skocz do:  
Free forum | © phpBB | Free forum support | Kontakt z | Report an abuse | Sosblogs