IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj
Nabór na stanowiska Mistrzów Gry! Rekrutacja na GG: 2785425!
Pomoc dla nowych graczy

Lista aktywnych Mistrzów Gry:
Kamys 5/3 | Izdurbal Tenshi - 3/4 | Kuchiki Kyosuke - 6/3
CZaras – 2/3 | Shadow - 1/1 | Kaz- 1/1 | Kovacs - 0/1 |
Watanabe no Tsuna
- 2/3* (możliwe dodatkowemiejsce o ile KP zainteresuje, zaś gracz będzie aktywny)


Share | 
 

 Posterunek 23 północ

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5
AutorWiadomość
CZaras





Oddział : Dywizjon 5
Mistrz Gry : Kuchiki Kyosake

Karta Postaci
Punkty Życia:
110/110  (110/110)
Punkty Reiatsu:
175/238  (175/238)

PisanieTemat: Re: Posterunek 23 północ   Pon 16 Maj 2016 - 14:23

- A kogo tu obchodzi Twoje zdanie? - zapytał Natsuo ze złośliwym uśmiechem teatralnie oglądając się na prawo i lewo po czym spojrzał zimno na kobiete - Mnie bynajmniej. - rozmowa młody shinigami starał się zdobyć troche czasu na analizę sytuacji. Ta zaś nie była korzystna do jego planu. Sprowokowanie kobitki i dawanie drapaka tak, by walke kontynuować dopiero w jakimś ustronnym miejscu wolnym od delikatnych dusz wydawało się na te chwile niemożliwe, a eksperymentowanie tutaj nie było zbyt mądre gdyż ta za pewne zaraz zacznie zabijać kolejne dusze. Oznaczało to, że młodzian musiał się sam postarać, by wyekspediować źródło zagrożenia od wioski, a potem je unieszkodliwić. Kolejną niefortunną okolicznością był fakt, że jedna z dusz możliwe, że nieprzytomna, a nie nieżywa znajdowała się tuż przy celu, a to oznaczało, iż Shihouin nie mógł korzystać z zaklęć o szerokim kalibru czy mocy, a raczej tych niskopoziomowych, o rażeniu punktowym. Na prędce arystokrata ustalił plan analizując swój arsenał i skupił reiatsu (23 rei) do zaklęcia, które potem miało paść. Nie chciał, jednak by ta sądziła, że ten szykuje się do kidou tylko do walki dlatego skupił je od razu nim jeszcze wypowiedział inkantacje kierując do dłoni.
- Dobrze, więc skoro tak... - i ruszył biegiem nawet nie swoją maksymalną szybkością. To tez miało znaczenie psychologiczną, chciał by ta go zlekceważyła sądząc, że skoro biegnie tak wolno doładowany reiatsu to nie za bardzo jest się czym przejmować. Wtedy Natsuo szybko wypowiedział inkantacje rozszerzając rece (w prawej trzymał katane):
- Owiń męża, nie pozwól oddychać, zaklęcie wiążące numer sześć... - była ona krótka, więc była nadzieja na efekt zaskoczenia (przy tym dość ironiczna zważywszy na walke z kobietą xD). Szlachcic przygotowaną energie w rękach wystrzelił w kobiete przekształcając ją w mocne pasy przy tym mówiąc:
- Reidou. - po tym ruszył z pełną szybkością skupiając ponownie tym razem tylko w lewej dłoni (-18 rei) obiegł przeciwniczke recytując jeszcze krótszą inkantacje:
- Zaklęcie destrukcyjne numer jeden... - po czym przyłożył rękę do ciała kobiety na wysokości mostka i powiedział:
- Shou! - uwalniając skupioną energie w jedno silne pchnięcie. Po co to wszystko? Chodziło o to, by związać mieczniczke, by mieć szanse na własnie to obiegnięcie jej, aby za pomocą Shou zamiast wrzucać ją w głąb wioski to cisnąć nią poza jej obręb. Co prawda Natsuo nie spodziewał się, by zaklęcie rzuciło nią na tyle daleko, by dusze były bezpieczne, ale był to krok w dobrą stronę, a do tego mógł wściec kobitke dzięki czemu pierwotny plan będzie mógł wejść w życie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kuchiki Kyosuke





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/120  (102/120)
Punkty Reiatsu:
85/110  (85/110)

PisanieTemat: Re: Posterunek 23 północ   Wto 24 Maj 2016 - 17:42

Dziewczyna nie uznała za koniecznie odpowiedzieć Natsuo, co więcej, zignorowała go całkowicie. Otrzepała kimono i rozejrzała się jakby czegoś wyglądając w czym ostatecznie przeszkodził zbierający energię Shihouin.
Tym razem zmarszczyła brwi i to w iście drapieżny sposób.
- Mówiłam żebyś spadał. Zostałeś już zaklepany, nic mi po tobie.
Zdecydowanie nie miała ochoty pojedynkować się ze Shihouin'em, ale nie pozostawiono jej wielkiego wyboru, gdy shinigami rozpoczął swoją powolną szarżę. Wystawiła przed siebie katanę przyjmując pozycję obronną, lecz to nie stal Natsuo ją dosięgła lecz silne zwoje papieru, których siła uleciała nim jeszcze zdołały się na dobre zacieśnić wokół dziewczyny.
Papier pociemniał i zaczął się kruszyć jakby w kilka sekund został postarzony o dobre parę wieków. Co prawda przeciwniczka emanowała reiatsu, ale tak niewielka ilość nie powinna osłabić bakudo aż w takim stopniu.
Natsuo wystarczyło jednak czasu, aby dobiec i uderzyć shou, które jednak również nie odniosło spodziewanego efektu. Dziewczynę odrzuciło zaledwie o kilka metrów i bez większych trudności wylądowała z jedynie lekko ugiętymi kolanami.
Ze złością strząsnęła z siebie resztę papieru gromiąc Natsuo wzrokiem.
- Sam tego chciałeś...
Skoczyła ku niemu z zamiarem zadania poziomego cięcia na wysokości klatki piersiowej. Poruszała się szybko, nawet bardzo, ale szlachcic był przecież shinigami i nie po to wylewał z siebie siódme poty podczas nauki, aby ponownie dać pokonać się szalonej kobiecie z Rukongai.

[-42PR]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
CZaras





Oddział : Dywizjon 5
Mistrz Gry : Kuchiki Kyosake

Karta Postaci
Punkty Życia:
110/110  (110/110)
Punkty Reiatsu:
175/238  (175/238)

PisanieTemat: Re: Posterunek 23 północ   Sro 15 Cze 2016 - 11:03

Natsuo już czuł, że wpadł w niezły kanał. Co prawda użył niskopoziomowych zaklęć, ale za to dopakował je ile sił w energie, a z niej one dosłownie spłynęły. Szlachcic miał nadzieje, że to jakaś podła sztuczka, a nie efekt jej reiatsu. Jeśli, bowiem okaże się, że energia kobiety jest na tak ogromnym poziomie to to starcie nie będzie długie i to właśnie młody shinigami zaraz stanie się zwierzyną, a potem ofiarą. Nie mniej Shihouin dokonał chociaż jednego sukcesu. Szermierka znajdowała się po odpowiedniej stronie, teraz "tylko" musiał ją z niej wypchnąć i chłopak postanowił właśnie dosłownie tego spróbować. Kobieta była bardzo szybka, więc arystokrata miał nadzieje, że ma braki w sile. Niestety sam nie był strongmanem, ale postanowił to nadrobić ładując właśnie w mięśnie większość swojej energii (+11 do siły), znacznie mniej ale i tak zwiększył swoją wytrzymałość (+3), by wytrzymać napór oraz szybkość (+3) by lepiej przyjąć atak. Tak żarząc się energią stanął trzymając miecz oburącz w pozycji defensywnej, na ugiętych kolanach z jedna nogą z tyłu silnie się na niej opierając i jedną z przodu by złapać stabilność. Ręce w łokciach, również miał zgięte, by zgasić cios kobiety. Natsuo jeśli miał mieć jakieś szanse musiał się spieszyć dopóki w jego żyłach buzowało reiatsu i zwiększało bardzo konkretnie siłę jego mięśni, naprawde zaś zegarek zaczynał tykać od chwili zetkniecia się ostrz asauchi Shihouina z tym kobiety. Wtedy też wiele miało się wyjaśnić, a szczególnie to najważniejsze. Czy chłopak dobrze założył, że siła szermierki nie jest tak wielka jak jej szybkość i to oby znacznie. Jeśli udało mu się przyjąć cios, a starał się opanować sytuacje jak najbardziej musiał raptownie i niecierpliwie jak na niego szybko przejść do kontrataku. Zaparł się na tylnej nodze i naparł na kobietę przy tym wykonując ruch ręka, który miał przechylić ostrze rywalki z poziomu jak najbardziej do pionu, a wtedy w bok jak najbardziej się da. Jeśli to się udało to na końcu ruchu uwolnił prawą rękę i chcąc skorzystać z elementu zaskoczenia wykonał szybki cios w splot słoneczny szermierki. Precyzyjne trafienie w to miejsce odciełoby ją od tlenu na chwilę i na to właśnie młodzieniec liczył wyprowadzając to uderzenie. Ale to wszystko miały być środki do celu jakim było wyrzucenie kobiety z wioski. Do tego służyć miał ostatni ruch. Jeśli, bowiem wszystko poszło dobrze to zaskoczył i odciął od tlenu więc i po części sparaliżował kobitke, a w jego mięśniach wciąż buzowała energia. Ręką, którą zadał wcześniej zadał cios Natsuo starał się zacisnąć na jej drobnym gardle i pobiegł do przodu w strone wyjścia targając ją za sobą, a gdy czuł, że jego energia zaraz ucieknie i znowu stanie się niezbyt silnym młodym shinigami dołożył drugą rękę na brzuch kobiety i starał się cisnąć nią przed siebie jak najdalej poza wioske.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Watanabe no Tsuna





Mistrz Gry : Fairy

Karta Postaci
Punkty Życia:
4096/4096  (4096/4096)
Punkty Reiatsu:
83037/262144  (83037/262144)

PisanieTemat: Re: Posterunek 23 północ   Pią 24 Cze 2016 - 18:07


Natsuo z dziewczęciem szalonym bój okrutny! #00 #0000


Ledwo Natsuo przygotował swój plan, a wróg był tuż tuż. Dziewczyna stawiając stopę metr przed nim wgniotła dołek w ziemi i wzbiła tuman kurzu. Szczęknął metal, aż zawibrowało w uszach. Nie była wcale słaba, na co liczył, ale też nie miała zamiaru siłować się z przeciwnikiem. Gdy tylko shinigami naparł na jej ostrze probując podbić je do góry, rozluźniła nadgarstek, pozwalając by przylgnęło do jej przedramienia. Broń ześlizgnęła się pod ostrym kątem. Zbiła atakująca dłoń przedramienień i ordynarnie zaatakowała czołem w twarz. Przytrzymała rękę i szybkim ruchem biodra przerzuciła chłopaka nad sobą. Dokładnie tam, gdzie walki prowadzić nie chciał. Pechowo w sam środek wioski. Nie miał jednak czasu na tym ubolewać. Natychmiast odbiła się znowu i ruszyła za nim trzymając ostrze nisko i nieco z tyłu.

_______
by Tsuna
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
CZaras





Oddział : Dywizjon 5
Mistrz Gry : Kuchiki Kyosake

Karta Postaci
Punkty Życia:
110/110  (110/110)
Punkty Reiatsu:
175/238  (175/238)

PisanieTemat: Re: Posterunek 23 północ   Wto 28 Cze 2016 - 17:58

Sytuacja Natsuo zdawała się dramatycznie do dupy. Przeciwniczka była od niego szybsza, a siłą była podobna jemu... ale gdy ten podwoił "potęgę" swoich ramion przy pomocy reiatsu. Na domiar złego choć młody shinigami był utalentowanym szermierzem, zręcznym i precyzyjnym, który oswoił się z kataną wiele razy trzymając ją w dłoni to rywalka też zdawała się nie odbiegać od niego i w tym aspekcie walki. Shihouin musiał użyć czegoś co on miał a szermierka nie. Było tym rzecz jasna kidou, ale i tu pojawiały się ograniczenia. Młodzian nie mógł, bowiem korzystać z zaklęć najwyższych numerycznie w jego arsenale z dwóch powodów. Po pierwsze mogłyby one wywołać niepotrzebne szkody i ofiary wśród mieszkańców tej wioski. Po drugie zaś i ważniejsze nie miał czasu na skomplikowane inkantacje i zbieranie reiatsu, bowiem kobieta nacierała na niego nie dając mu wytchnienia. Słabsze zaś zaklęcia nie robiły większego wrażenia na szermierce co pokazywał sam początek tego starcia. Jednym słowem dupa. Jeśli Natsuo nie chciał być workiem treningowym dla jego oponenta musiał wykombinować jakąś kombinacje nisko numerycznego kidou z ciosem bezpośrednim miecza, by osłabić rywala, ranny potwór winien być słabszy i mniej groźny niż świeży i nie naruszony, a co za tym idzie łatwiej będzie go wywlec z wioski. Jeśli jakaś szansa na to się nadarzy to wiele ich nie będzie co za tym idzie arystokrata musiał skorzystać ze swojej wiedzy anatomicznej by uderzyć w taki sposób, aby uszkodzić jakieś ważne mięśnie lub ściegna w ciele rywalki. Najpierw, jednak musiał do takowej sytuacji doprowadzić, a to było prawdopodobnie najtrudniejszym fragmentem planu. Wstał jak najszybciej stając w pozycji defensywnej takiej jak przy poprzednim zwarciu od razu skupiając energie. Po pierwszy wzmocnił swoją siłę (+7) oraz szybkość (+10). Przy tym nad programowo przeniósł sporej ilość energii do lewej dłoni (17 rei), do niej bowiem należało wykonanie kidou, które miało według planu Shihouina zaskoczyć rywalkę i dać mu szanse na zadanie ciosów. Teraz uważnie obserwował co robi kobieta, czekał i szykował się do przyjęcia ataku. Uderzenie starał się sparować, a w chwili zetknięcia się żelaza obu mieczy zwolnił lewą dłoń z rękojeści od razu ustawił wyprostowaną tuż przy niej i zawołał:
- Shou! - uwalniając energie w formie pchnięcia energii. Dłoń miała byś ustawiona pod takim kątem, żeby wyrzucać w bok. A co wyrzucać? Otóż szlachcic nie był na tyle szalony, by liczyć że z takiego dystansu i bez inkantacji zakładać że odepchnie znacząco samą kobietę. Chodziło tylko o ręce wraz z mieczem. Rzecz było w tym, by w odpowiednim momencie gdy delikatnie już zostaną zatrzymane przez jego miecz zostały wyrzucone w bok (dlatego dłoń skierowana pod tym kątem) to zaś czyniło kobiete jako taką wystawioną na ciosy i o taką szanse Natsuo właśnie chodziło. Od razu po tym ciął nadal z mieczem w jednej ręce z góry na dół celując po barku przez pierś w dół co ważne po stronie wiodącej ręki szermierki (cios ten miał uszkodzić ważne, silne mięśnie oparte na klatce piersiowej odpowiadające za bardzo wiele ruchów szczególnie ręką po tej stronie ciała, a więc celem było zmniejszenie "siły ognia" kobiety), a na samym końcu ruchu tego dołożył lewą rękę do rękojeści miecza, jednak nie w zwyczajny, lecz odwrotny sposób zdatny tylko do jednego, pchania ostrzem sztorcem w dół. Tą ręką zaczął obracanie ostrza (chciał skorzystać z lekkiego paraliżu i zaskoczenia spowodowanego wcześniejszym trafieniem), na końcu obracania dołożył prawą rękę, również w ten sposób i pchnął z całej siły w dół celując w stopę przeciwniczki (uszkadzając kończynę dolną rzecz jasna miał w planie zmniejszyć mobilność, a na pewno prędkość poruszania kobiety).
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Watanabe no Tsuna





Mistrz Gry : Fairy

Karta Postaci
Punkty Życia:
4096/4096  (4096/4096)
Punkty Reiatsu:
83037/262144  (83037/262144)

PisanieTemat: Re: Posterunek 23 północ   Pią 8 Lip 2016 - 7:59


Natsuo z dziewczęciem szalonym bój okrutny! #00 #0001


Dziewczę nie wykonało zaskakującego ataku. Trzymając broń nisko cięła od dołu w góre, żłobiąc cienką kreskę w piasku. Zanim jednak zrealizował swój zamysł od razu wyprowadziła kolejny. Lewa, prawa, góra, prawa, spychając shinigami krok za krokiem. Znowu dół, tym razem jakby nieco wolniej. Trzeba było moment wykorzystać. Plan tylko przez chwilę wydawał się działać. Kidou odepchnęło jej dłoń, ale wróg był wyśmienicie wyszkolony i w mgnieniu oka reagował na sytuację. Za ręką podążyła od razu całym ciałem wykonując piruet i gdy Natsuo probował ciąć z góry kopnęła stopą jego dłonie podbijając je. Powtórzenie ruchu napotkało opór. Wymieniając ciosy zawędrowali pod chate i ostrze właśnie wbiło się w strzechę całkowicie wystawiając go na niełaskę przeciwnika. Dziewczyna wykonała płynnie drugi piruet tym razem zamiatając nogą o ziemię. Szczęście w nieszczęściu - nieuchronne podcięcie zostało zatrzymane przez niski pieniek, który zasłoniły szerokie nogawki spodni. Przeciwniczka odturlała się, dając czas na uwolnienie broni. Kucnęła parę metrów dalej rozmasowując jedną dłonią nogę.

_______
by Tsuna
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Posterunek 23 północ   Today at 8:30

Powrót do góry Go down
 
Posterunek 23 północ
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 5 z 5Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Świat :: Soul Society :: Rukongai :: Inne-
Skocz do:  
Create a forum on Forumotion | © phpBB | Free forum support | Kontakt z | Report an abuse | Sosblogs