IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj
Nabór na stanowiska Mistrzów Gry! Rekrutacja na GG: 2785425!
Pomoc dla nowych graczy

Lista aktywnych Mistrzów Gry:
Kamys 5/3 | Izdurbal Tenshi - 3/4 | Kuchiki Kyosuke - 6/3
CZaras – 2/3 | Shadow - 1/1 | Kaz- 1/1 | Kovacs - 0/1 |
Watanabe no Tsuna
- 2/3* (możliwe dodatkowemiejsce o ile KP zainteresuje, zaś gracz będzie aktywny)


Share | 
 

 Wewnętrzny świat Natsuo

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Kuchiki Kyosuke





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/120  (102/120)
Punkty Reiatsu:
85/110  (85/110)

PisanieTemat: Wewnętrzny świat Natsuo   Sro 6 Sty 2016 - 19:40

Sercem świata jest otoczona przez las polana skąpana w świetle rozgwieżdżonego nieba, które wypełnione jest zjawiskami przecudnej urody.
Wielobarwne kurtyny zorz polarnych, jasne wstęgi spadających gwiazd.
Piękno nieboskłonu najlepiej jest oglądać na trawiastym wzgórzu, który niby koronę nosi na swym szczycie biały, szeroki głaz.
Spokojny świat rozbrzmiewa pieśnią szemrzącego czystą tonią strumyka przemykającego przez polanę .
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kuchiki Kyosuke





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/120  (102/120)
Punkty Reiatsu:
85/110  (85/110)

PisanieTemat: Re: Wewnętrzny świat Natsuo   Sro 6 Sty 2016 - 19:41

CZaras aka Shihouin Natsuo

Natsuo zdał sobie sprawę, że swoją osobą zaburza prąd strumienia. Dokładnie rzecz biorąc tyłek szlachcica znajdował się w wodzie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
CZaras





Oddział : Dywizjon 5
Mistrz Gry : Kuchiki Kyosake

Karta Postaci
Punkty Życia:
110/110  (110/110)
Punkty Reiatsu:
175/238  (175/238)

PisanieTemat: Re: Wewnętrzny świat Natsuo   Sro 6 Sty 2016 - 20:23

Natsuo wydał wspomniane pieniądze na drewnianą rzeźbę. Co prawda czuł, że to dość wygórowana cena, ale niczego mu nie brakowało przez to że oddział spłacał jego wyżywienie, a i rodzina wiele mogła mu dać, więc troche kaski miał na tego typu drobiazgi. Jeśli zaś chodzi o treningi to tym razem Shihouin bardzo rzadko przyłączał się do grupy, chciał pobyć sam, więc przez większość czasu ćwiczył w samotności. Pare razy, jednak zdecydował się przetestować na tle kolegów i koleżanek z posterunku. Co gorsza kwestie zbliżenia się do jego miecza też nie za bardzo mu wyszły. Teoria tycząca się tego, że z powodu jego przylecenia znikąd dwa razy w jeden dzień wytworzyła się między nimi bliższa więź okazała się nietrafiona, bowiem podczas kolejnych prób nie robił większych postępów, aniżeli w przypadku tych wcześniejszych. Taka frustracja go wypełniła gdy nagle... pojawił się w nieznajomym sobie miejscu. Miejscu, które swą urodą przerastało każde inne miejsce, które do tej pory młodzian zobaczył.
- O w dupe. - zaklął pod nosem gdy zdał sobie sprawe, że jest tyłkiem w strumieniu, pospiesznie wstał i z niego wyszedł. *Czy to możliwe, że to mój wewnętrzny świat? Byłoby miło, jest tu pięknie. Szczególnie to niebo... w życiu czegoś takiego nie widziałem.* Myślał Shihouin rozglądając się w okół.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kuchiki Kyosuke





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/120  (102/120)
Punkty Reiatsu:
85/110  (85/110)

PisanieTemat: Re: Wewnętrzny świat Natsuo   Sro 6 Sty 2016 - 20:50

Szkoda już się dokonała i teraz Natsuo musiał zwiedzać niezwykłą krainę z mokrym tyłkiem. Miał na sobie mundur shinigami, ale brakło zanpakuto przy pasie. Nie mógł jednak za długo się tym trapić.
Podziwianie nowego świata, a zwłaszcza cudów dziejących się na niebie, nie zostawiało miejsca na frasunek. I jedynym, co zagłuszało piękną harmonię, był śpiew dosłownie tonący w fałszach.
- Lalalala, bambambam.
Dochodził zdaje się z tego wzgórza z białą skałą na szczycie. Jeśli Natsuo po prostu nie przysnął podczas medytacji i rzeczywiście znalazł się w swoim wewnętrznym świecie, to brzydko śpiewająca osoba mogła być tylko jednym...


Ostatnio zmieniony przez Kuchiki Kyosuke dnia Czw 7 Sty 2016 - 19:35, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
CZaras





Oddział : Dywizjon 5
Mistrz Gry : Kuchiki Kyosake

Karta Postaci
Punkty Życia:
110/110  (110/110)
Punkty Reiatsu:
175/238  (175/238)

PisanieTemat: Re: Wewnętrzny świat Natsuo   Czw 7 Sty 2016 - 1:06

Natsuo rozdziawił usta w niemym podziwie dla piękna miejsca, w którym się znalazł. Szczególnie niebo zapieralo dech w piersiach tym co się tam działo. Chłopak nigdy nie widziałem takiego spektaklu rozgrywającego się nad jego głową, ale czuł że mógłby położyć się na ziemii i godzinami gapić się tylko w górę, a do tego był przeswiadczony w tym, że wcale by się nie nudził. Szlachcic już się zastanawiał czy tego nie sprawdzić organoleptycznie gdy usłyszał to wycie. *Czy to... coś wychodzi z gardła mojego zanpaktou?* zapytał sam siebie po czym zasmiał się pod nosem. *W sumie żaden ze mnie wokalista... ale bez przesady! Uszy pękają!* pomyślał po czym skierowal się w stronę rzeczonego wzgórza. Przyłożył ręce do ust na kształt tuby i zawołał idąc spacerkiem:
- Halo? - miał nadzieję że uda mu się zagłuszyć to wycie, a jeśli nie to ponowi próbę. Młody shinigami niemal się modlił że gdy owa istota go usłyszy to zaprzestanie wydawania z siebie tych odgłosów.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kuchiki Kyosuke





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/120  (102/120)
Punkty Reiatsu:
85/110  (85/110)

PisanieTemat: Re: Wewnętrzny świat Natsuo   Czw 7 Sty 2016 - 18:27

Krzyk Natsuo odniósł efekt odwrotny od zamierzonego, bowiem wyjec zaczął jeszcze głośniej fałszować. Pociechy musiał więc szukać w innych zmysłach. Wzrok rozpieszczało niebo i baśniowy wręcz krajobraz pod nim, a węch ukoiła woń drzew. Gdyby zdjąć sandały i skarpety również i dotyk przyniósłby ze sobą przyjemny bodziec miękkiej i chłodnej trawy. Przydałoby się wypatrzeć jeszcze leśne owoce, ale wspinający się na wzgórze Natsuo nie miał ku temu za bardzo okazji.
W końcu ujrzał źródło kakofonii. Leżąca na białym, płaskim głazie czarnowłosa kobieta nie przestała śpiewać nawet wtedy, gdy Natsuo podszedł na odległość kilku kroków.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
CZaras





Oddział : Dywizjon 5
Mistrz Gry : Kuchiki Kyosake

Karta Postaci
Punkty Życia:
110/110  (110/110)
Punkty Reiatsu:
175/238  (175/238)

PisanieTemat: Re: Wewnętrzny świat Natsuo   Czw 7 Sty 2016 - 18:59

Jęki i wycia wydawane przez istotę, która okazała się kobietom wraz z wspinaniem się na wzgórze zaczęły z rozbawienia chłopaka przechodzić w irytacje. *Tego się słuchać nie da!* Pomyślał próbując zatykać sobie uszy. W końcu stanął na odległości ledwie kilku kroków od istoty, która była źródłem tych strasznych dźwięków. Podszedł, więc jeszcze pare metrów do przodu tak, by stanąć tuż obok niej i się lekko pochylić, by ta zamiast niebo zobaczyć twarz młodziana.
- Czy mój miecz zwie się pawianem, że wyje jak małpa!? - zawołał z irytacją złośliwym tonem starając się zagłuszyć wyk, który kobieta pewnie nazwałaby śpiewem. Po czym podrapał się po głowie. Trochę głupio mu było, że się tak odezwał, uniósł agresją, ale te dźwięki były taaaaakie wkurzające. Młodzian inaczej sobie wyobrażał swoje zanpaktou nie mówiąc już o pierwszym spotkaniu ze swoim mieczem. *Jeny to chyba najgorsze przywitanie w historii kontaktów shinigami z ich zanpaktou.* pomyślał rozżalony chłopak. Mimo to Shihouin starał się swoich odczuć nie okazywać, ale stał nad leżącą kobitką z rękoma założonymi na piersiach tupiąc lekko nogą czekając, aż i ta wstanie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kuchiki Kyosuke





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/120  (102/120)
Punkty Reiatsu:
85/110  (85/110)

PisanieTemat: Re: Wewnętrzny świat Natsuo   Czw 7 Sty 2016 - 19:32

Może i kobiecie brakło talentu wokalnego, ale na pewno nie urody. W twarzy o subtelnych rysach dominowały duże błękitne oczy. Drobne usta lśniły intensywną czerwienią. Wielkość wybrzuszeń spod błękitnego kimona pokazywała z kolei, że kobieta została hojnie przez naturę obdarzona.
Natsuo nie pozwolono na dłuższe podziwianie, bo gdy tylko się odezwał kobieta wstała gwałtownie i wyrżnęła czołem o szczękę Shihouin'a.
Shinigami zatoczył się do tyłu. Poczuł w ustach smak krwi, a także coś twardego. Wyciągnął zza warg ułamaną jedynkę.
- Baka! Sam jesteś pawian! - Wrzeszczała kobieta histerycznie machając ręką w kierunku Shihouin'a - I w dodatku jesteś najgłupszym pawianem ze wszystkich pawianów świata! Trzy razy mnie zgubiłeś, a kiedy już trafiasz tutaj, to zamiast mnie przeprosić to mnie obrażasz! Hmpf...
Skrzyżowała ramiona na piersi i odwróciła głowę od Natsuo zadzierając przy tym nos. Klasyczny foch.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
CZaras





Oddział : Dywizjon 5
Mistrz Gry : Kuchiki Kyosake

Karta Postaci
Punkty Życia:
110/110  (110/110)
Punkty Reiatsu:
175/238  (175/238)

PisanieTemat: Re: Wewnętrzny świat Natsuo   Czw 7 Sty 2016 - 20:02

Natsuo chwycił ułamany ząb między palec wskazujący i kciuk prawej ręki. Wlepił w niego swój wzrok niespecjalnie zwracając uwagi na atak histerii kobiety. Przy tym macał językiem nowo powstałą dziurę w jego uzębieniu. *Będę musiał poprosić kogoś, żeby mi go odbudował, bo w oddziale nie dosyć, że będzie się mówiło, że ze mnie pies na baby to jeszcze hultaj, który w wyniku jakiejś bójki zęba stracił. Tym plotkarzom niewiele trzeba, żeby komuś łatke przyczepić.* Pomyślał Shihouin po czym wyrzucił kawalek zęba w bok, uniósł prawą brew do góry i odpowiedział z frustracją:
- Właśnie tego pawiana zęba pozbawiłaś! - druga część wypowiedzi zanpaktou, jednak go trafiła na tyle, że nie mógł odbić piłeczki. Miała racje i było to haniebne ze strony shinigami, że w tak krótkiej karierze "udało" mu się tyle razy zgubić swoje ostrze, które winno być dla niego najcenniejszym skarbem, źródłem jego mocy i pozycji. Symbol tego, że jest shinigami. Irytacja, więc ustąpiła z jego twarzy, a zastąpiona została zakłopotaniem. Szlachcic podrapał się po głowie i powiedział powoli:
- No tak... - po czym przełknął ślinę. Jak każdy młodzieniec nie lubił przyznawać się do błędów, ale tym razem musiał - Masz racje, dałem ciała, przepraszam.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kuchiki Kyosuke





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/120  (102/120)
Punkty Reiatsu:
85/110  (85/110)

PisanieTemat: Re: Wewnętrzny świat Natsuo   Czw 7 Sty 2016 - 20:20

Kobieta zerkała ukradkiem, gdy Natsuo wygłosił przeprosiny. Jeszcze przez chwilę utrzymała pozycję focha, ale w końcu spojrzała prosto na Shihouina. Rozkrzyżowała także ramiona podpierając się dłońmi o głaz.
- Dałeś ciała, ale przynajmniej umiesz się do tego przyznać. - Zmrużyła oczy i zniżyła groźnie głos. - Chociaż mogłeś przeprosić od razu, a nie rzucać na powitanie głupie komentarze. - Głos powrócił do normy. - No więc? Co cię tu sprowadza, Natsu? Może chcesz pooglądać razem ze mną niebo?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
CZaras





Oddział : Dywizjon 5
Mistrz Gry : Kuchiki Kyosake

Karta Postaci
Punkty Życia:
110/110  (110/110)
Punkty Reiatsu:
175/238  (175/238)

PisanieTemat: Re: Wewnętrzny świat Natsuo   Czw 7 Sty 2016 - 21:29

Na szczęście foch zanpaktou nie był zbyt długi. Kobitka trochę się ponapawała sukcesem i zmieniła temat. Następnie zadała pytanie, na które Natsuo w zasadzie nie znał odpowiedzi. Tyle się starał, żeby tu się dostać, że nie za bardzo wiedział co tu będzie chciał robić. W końcu nie wiedział jakie będzie jego zanpaktou, jaki będzie jego świat ani w ogóle nic nie wiedział poza tym, że prawdopodobnie będzie tu strumyk. Dlatego znowu podrapał się po głowie wydając z siebie kilka nieartykulowanych dźwięków typu "eee", "mmm", "aaa", "nooo" itd. Po czym rzekł:
- W sumie nad tym nie myślałem, skupiłem się tylko na tym, żeby się z Tobą skontaktować. - powiedział jak już wyżej wyjaśniłem, dość szczerze. Po czym uśmiechnął się żartobliwie i dodał takim samym tonem - Możemy popatrzeć w gwiazdy tylko... proszę, nie śpiewaj. - po czym uśmiechnął się szeroko, by dać znać kobiecie, że to tak tylko dla zgrywu powiedział, by się nie gniewała. Po czym, jednak trochę spoważniał i powiedział jeszcze:
- No i jeszcze zdaje się, że powinienem spytać Cię o imię prawda?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kuchiki Kyosuke





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/120  (102/120)
Punkty Reiatsu:
85/110  (85/110)

PisanieTemat: Re: Wewnętrzny świat Natsuo   Pią 8 Sty 2016 - 12:38

Kobieta musiała bardzo poważnie traktować swój śpiew, bowiem zmrużyła groźnie oczy, gdy Natsuo o nim wspomniał i to pomimo tego, iż swoim uśmiechem dał do zrozumienia, że tylko żartuje.
Zaraz jednak poweselała, ale powód zmiany nastroju nie był dla Shihouin'a zbyt optymistyczny.
Zanpakuto zasłoniła usta dłonią i zachichotała .
- Och, to jest dobre. Co chwilę mnie gubisz, a mimo to uznajesz, że jesteś godny, aby poznać moje imię? Hmm. - Poruszyła głową to w lewo to w prawo jakby się nad czymś zastanawiała, po czym uśmiechnęła się niewinnie. - Na twoje szczęście jestem miłosierna i potrafię dać drugą szansę nawet takiemu źle wychowanemu dzieciakowi. - Kiwnęła głową z wyższością. - Jeśli chcesz poznać moje imię musisz pokazać, że jesteś dość silny. - Zsunęła się z głazu. Poklepała dłonią białą powierzchnię. - Na początek stań na rękach na tym.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
CZaras





Oddział : Dywizjon 5
Mistrz Gry : Kuchiki Kyosake

Karta Postaci
Punkty Życia:
110/110  (110/110)
Punkty Reiatsu:
175/238  (175/238)

PisanieTemat: Re: Wewnętrzny świat Natsuo   Pią 8 Sty 2016 - 13:01

- No cóż... - westchnął Natsuo nieco zawiedziony reakcją kobitki, która zwiastowała kłopoty. Po czym dodał z głupawą miną - Ty moje znasz, więc pomyślałem, że lepiej by się nam gadało jakbym i ja znał Twoje. - następnie uśmiechnął się lekko i wysłuchał co tam ma do powiedzenia. Wraz z jej wypowiedzią prawa brew młodziana powędrowała do góry. Zadanie kobitki wyglądało na jakąś podpuchę, bo brzmiało aż za łatwo no, ale co innego mu pozostało jak nie wysłuchać tego co ma powiedzenia i wykonać jej polecenia? Chyba nic. Spokojnie, więc podszedł do miejsca wyznaczonego przez jego figlarskie zanpaktou spojrzał jeszcze na nie z miną zadającą pytanie "serio?" i zabrał się do roboty. Chłopak był pewien, że jego ramionom starczy siły, by unieść masę, którą posiadał, ale zdawał sobie sprawę, że nie to w tym ćwiczeniu jest najtrudniejsze. Głównym problemem było zachowanie równowagi. Na szczęście szlachcic na swą zręczność akurat narzekać za bardzo nie mógł także musiał po prostu się skupić, zrobić wszystko tak jak się powinno, a stanie na rękach winno wyjść mu jak trzeba.
- No dobra. - Mruknął pod nosem stając z prawą nogą z przodu, a lewą metr dalej. Takie ustawienie nóg było ważne, przy wybiciu się z nich, które musiało być pełne wyczucia. Gdy, bowiem do wybicia włożył za mało siły do przerzucenie ciężaru ciała na ręce się nie uda i po prostu wróci stopami na ziemie, a jeśli przesadzi to siła będzie zbyt duża i jeśli jej nie wyrówna wykonując kilka szybkich acz nerwowych "kroków" na rękach to zaraz plecami przywali w glebę. Następnie pochylił się kładąc ręce tylko kawałek od stopy prawej, mniej więcej na wysokości barków. Palce miał rozczapierzone na ziemi, by jak najbardziej rozłożyć nacisk ciała na jak największą powierzchnie. Następnie sapnął ciężko i wybił się w taki sposób jak wspomniałem starając się dość powoli, kontrolowanie podnosić nogi do góry i zatrzymać je w takim momencie, w którym linia jego prostego ciała będzie wraz z ziemią tworzyła kąt prosty. Jeśli to się udało to teraz trzeba było "tylko" utrzymać te prostą linie i kąt, a z równowagą nie powinno być żadnych problemów. Jeśli i to młodzianowi wyszło to zawołał do zanpaktou:
- I jak? Podoba się?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kuchiki Kyosuke





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/120  (102/120)
Punkty Reiatsu:
85/110  (85/110)

PisanieTemat: Re: Wewnętrzny świat Natsuo   Pią 8 Sty 2016 - 13:22

W odpowiedzi na wątpiące spojrzenie Natsuo kobieta machnęła ręką popędzając szlachcica do wykonania zadania.
Płaski głaz miał dość równą powierzchnię. Zdawał się przy tym suchy, więc na pierwszy rzut oka Natsuo nie dostrzegł przeszkód mogących utrudnić mu wykonanie zadania.
Shihouin zajął odpowiednią pozycję, po czym wybił się i bez większych trudności przybrał mniej więcej prostą pozycję.
Stojące do góry nogami zanpakuto ujęło podbródek pomiędzy dwa palce i pokiwało głową z ważną miną.
- Nie najgorzej, nie najgorzej. Ale wciąż jest to za mało żebym zdradziła swoje imię. Pomyślmy... tak, dotknij teraz swego nosa i wykonaj pompkę na jednym ramieniu w tej pozycji, śpiewając przy tym jakąś ładną piosenkę.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
CZaras





Oddział : Dywizjon 5
Mistrz Gry : Kuchiki Kyosake

Karta Postaci
Punkty Życia:
110/110  (110/110)
Punkty Reiatsu:
175/238  (175/238)

PisanieTemat: Re: Wewnętrzny świat Natsuo   Pią 8 Sty 2016 - 16:51

- CO!? - zawołał Natsuo słysząc kolejne zadanie, które zadała mu jego zanpaktou. - Jaja sobie ze mnie robisz? - zapytał retorycznie, bo wiedział, że ta na pewno to właśnie robi. Pewno chciała się na nim odegrać za to, że pare razy zdarzyło mu się ją zgubić. No cóż ta miała prawo się mścić choć strzelenie go w głowę miał nadzieje, że będzie starczyło, okazało się, że nie. Shihouin, więc westchnął ciężko i rzekł:
- No niech będzie. - Młody shinigami miał w sobie tyle rozsądku i wiedzy o swoich umiejętnościach, że zdawał sobie sprawe, że nie ma wystarczająco pary w rękach, by wykonać pompke na jednej ręce. Jednakowoż nie zamierzał się poddawać bez walki, po co bowiem nauczył się kontrolować swoje reiatsu jak nie po to, by z niego korzystać? Przelał, więc spore ilości energii do prawej kończyny górnej (które co ciekawe teraz były raczej na dole xD) (+10 do siły) i przeszedł do wykonywania ćwiczenia. Starał się uwijać, bo wiedział, że energia nie będzie go wspierać w nieskończoność. Pierwszą ważną sprawą było przybranie pozycji. Gdyby bowiem w takiej pozycji jak ta naglę odciągnął lewą rękę to runąłby w lewo podobnie jak krzesło, któremu odebrano obie nogi po lewej stronie. Dlatego musiał ułożyć środek ciężkości tak, by wytworzyć jakby gwiazdę, której szczyt, którym była jego ręka dotykał ziemi, a reszta tworzyła stosunkowo symetryczną kupie... no symetryczną jeśli chodzi o rozłożenie wagi. Dlatego przechylił się troche w prawo, rozchylił trochę nogi, a nawet lewą rękę ustawił tak, by ułatwiała złapanie równowagi. Gdy poczuł się trochę pewniej niż "o w morde zaraz się wywale" to rozpoczął ćwiczenie poprzez systematyczne, acz niezbyt prędkie zginanie prawej ręki w łokciu, gdy opadł wystarczająco nisko czas przyszedł na powrót do góry, więc młodzian z całej siły starał się podnieść do wyprostowanej ręki cały czas starając się utrzymać równowagę. Wtedy przypomniał sobie ostatnią rzecz, którą miał zrobić i podejrzewał, że aż zrobił się czerwony ze wstydu, ale zrobił jak najgłupsza minę jaką potrafił i zaintonował pierwsze co mu się skojarzyło z muzyką, bo piosenki żadnej nie pamiętał:
- LALALALAALALALAL! - zawył równie pięknie co zarzynane prosie po czym kontynuował zupełnie z innej beczki kolejną rzeczą, która mu się z muzyką skojarzyła - DOREMIFASOLASIDO! - a gdy wszystko mu się udało dotknął wskazującym palcem lewej dłoni nosa po czym szybko ją opuścił i położył na ziemi wracając do pozycji z przed stanięcia na jednej ręce.
- STARCZY? - zawołał sfrustrowany po czym dodał - bo czuje, że mi krew do głowy napływa.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kuchiki Kyosuke





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/120  (102/120)
Punkty Reiatsu:
85/110  (85/110)

PisanieTemat: Re: Wewnętrzny świat Natsuo   Sob 9 Sty 2016 - 13:24

Natsuo znał swoje limity. Wiedział, że w normalnym stanie nie miał szans na wykonanie zadania zleconego przez zanpakuto. Szczęśliwie reiatsu pozwalało na przesunięcie w górę granicy możliwości ciała, chociaż nawet wzmocniony musiał uważać, aby nie popełnić błędu.
Ostrożnie zabrał się do wykonania pompki. Wysiłek wprawił w drżenie całe ciało, ale udało się zgiąć ramię. Pozostało je tylko rozprostować co również się udało. Natsuo wrzasnął, bo śpiewem chyba tylko głuchy mógł to nazwać, po czym dotknął nosa.
Zanpakuto obdarzyła Shihouin'a krytycznym spojrzeniem.
- Oszukiwałeś. Nic pozwoliłam ci używać reiatsu. W dodatku miałeś śpiewać z palcem na nosem. - Westchnęła mierzwiąc włosy. - No i ryczałeś jak batożona w tyłek świnia. Zdecydowanie nie masz mojego talentu wokalnego. Wiesz co? Postój sobie tak, a ja pójdę do strumienia namyśleć co z tobą dalej zrobić.
Kobieta odwróciła się na pięcie i ruszyła w dół wzgórza. Ramiona Natsuo dygotały coraz to bardziej, a i nogi zaczęły chybotać się niebezpiecznie. Reiatsu opuszczało mięśnie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
CZaras





Oddział : Dywizjon 5
Mistrz Gry : Kuchiki Kyosake

Karta Postaci
Punkty Życia:
110/110  (110/110)
Punkty Reiatsu:
175/238  (175/238)

PisanieTemat: Re: Wewnętrzny świat Natsuo   Sob 9 Sty 2016 - 16:00

Natsuo miał tego serdecznie dość. Nie dosyć, że się zbłaźnił zachowując się jak jakiś gamoń z trupy komedianckiej to jeszcze ta śmiała marudzić.
- A w dupie z tym. - burknął pod nosem zdenerwowany całą zaistniałą sytuacją i nie przejmując się za bardzo tym co powie zanpaktou padł na plecy. Wyciągnie od niej imię jak będzie miała lepszy humor, w sensie jak przejdzie jej marudzenie na temat tego, że ją pare razy zgubił. Tutaj mógł spędzić czas na inny fajny sposób, a na pewno lepszy niż na posterunku, na którym wszyscy byli w martwych nastrojach. Tutaj przynajmniej mógł paść na miękką, przyjemną trawę i z rozdziawionymi ustami obserwować nieziemski spektakl rozgrywający się na niebie. Tak leżał i gapił się i gapił niemal zapominając o tym, że nie jest w prawdziwym świecie tylko tym znajdującym się w jego mieczu, a o samej zanpaktou też nie za bardzo kojarzył. Tu mógł odsapnać i patrzeć tylko patrzeć nie zastanawiając się nad tym co zrobił źle, czy jest winien tamtej tragedii i nie zamartwiając się... po prostu tylko patrzeć.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kuchiki Kyosuke





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/120  (102/120)
Punkty Reiatsu:
85/110  (85/110)

PisanieTemat: Re: Wewnętrzny świat Natsuo   Sob 9 Sty 2016 - 21:22

Ramiona Natsuo z ulgą powitały decyzję o zmianie pozycji na całkiem niemęczącą. W gruncie rzeczy na głazie leżało się całkiem wygodnie. Wręcz wydawał się posiadać wgłębienia w odpowiednich miejscach, co zwiększało komfort leżakowania, dzięki czemu niewygoda nie odrywała od podziwianie cudów dziejących się wysoko nad ziemią.
A działo się wiele. A to kurtyna zorzy rozwijała się feerią barw, a to gwiazda rozbłysła jasnym blaskiem, a to kometa przecięła księżyc ciągnąc za sobą biały warkocz. Natsuo miał wrażenie, że mógłby niejeden dzień przeleżeć na głazie zajmując się wyłącznie łączeniem poszczególnych gwiazd w konstelacje.
Niestety Natsuo nie był sam, o czym przekonał się, gdy tuż nad uchem rozległ się wrzask.
- NIE ZA WYGODNIE CI!? KOPAS W DUPAS I ZNIKAJ!

http://bleach.iowoi.org/t2023-posterunek-23-ponoc
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Wewnętrzny świat Natsuo   Today at 19:48

Powrót do góry Go down
 
Wewnętrzny świat Natsuo
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Świat :: Inne-
Skocz do:  
Free forum | © phpBB | Free forum support | Kontakt z | Report an abuse | Sosblogs.com