IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj
Nabór na stanowiska Mistrzów Gry! Rekrutacja na GG: 2785425!
Pomoc dla nowych graczy

Lista aktywnych Mistrzów Gry:
Kamys 5/3 | Izdurbal Tenshi - 3/4 | Kuchiki Kyosuke - 6/3
CZaras – 2/3 | Shadow - 1/1 | Kaz- 1/1 | Kovacs - 0/1 |
Watanabe no Tsuna
- 2/3* (możliwe dodatkowemiejsce o ile KP zainteresuje, zaś gracz będzie aktywny)


Share | 
 

 Mieszkanie Saruwatari

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, ... 9, 10, 11  Next
AutorWiadomość
Ekkusu





Mistrz Gry : Chaos

Karta Postaci
Punkty Życia:
36/40  (36/40)
Punkty Reiatsu:
34/72  (34/72)

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Saruwatari   Pią 15 Sty 2016 - 1:58

Grimoire of Mizuki #0014

No fajnie. Niech tylko jej ktoś jeszcze powie, na jakie studia mogłaby pójść. Bo na razie głównym powodem, dla którego mogłaby się na jakieś wybrać, to desperacka próba znalezienia sobie kogoś kto nie będzie kompletnym kretynem. Z nastawieniem na desperacką.
Zresztą, jej rodzice też się poznali na studiach. Też coś.
Wychodząc jednak z założenia, że lepszy jest większy wybór niż żaden, to może jednak się bardziej przyłoży niż wczoraj. I przedwczoraj. To samo mówiła... przedprzedwczoraj. I tak mówi od tygodnia. I powoli jej zaczyna brakować czasu na przebieranie się. Może zacznie przynosić śpiwór. Albo nie. Sen jest dla słabych.
Dzień szkolny dobiegał końca. Aż z ciekawości popatrzyła, czy samobieżny manekin jeszcze był w tym samym miejscu co parę sekund temu. Zniknął. Jak ona to robiła wymykało się jej percepcji, a uważała się za osobę dość spostrzegawczą. No nic. Miała jeszcze jedną rzecz do zrobienia.
Czekała cierpliwie, aż skończy czytać, chociaż po reakcji za bardzo się skupił na jednym, a pominął drugie. Całość pozostawiła bez komentarza.
-Na razie, Yoshiyuki-san!-Powiedziała za nim, dodając w myślach "ty głupku". Tamta tylko go trzepnęła, a już był kompletnie owinięty wokół jej palca. Może sobie w końcu zda z tego sprawę. Może powinna jej powiedzieć?
Nie jej sprawa, nie jej problem. Zerknęła tylko na wszelki wypadek, kiedy przypadał jej dyżur na sprzątanie, i poszła już do siebie do domu. Wewnętrzne poczucie obowiązku sprostania wymaganiom społeczeństwa wzywało. I po kiego, skoro spodziewa się ono, że wyjdzie za mąż, i będzie siedzieć z dziećmi w domu? Bez sensu.
Jak będzie jej dyżur, to zostanie i posprząta. Jak nie, to wróci do domu. Była zmęczona tym wszystkim, ale przynajmniej trochę się przewietrzy w trakcie tej przechadzki.
"Zdaje się, że rzeczywistość tymczasem wygrywa z sennymi marzeniami o magii, mocy i władzy" - podsumowała swoją obecną sytuacje. "Ale to tylko chwilowa niedogodność".
Brak wieści to dobre wieści, jak to mówią. A swoją drogą, ciekawe, co u Evy...


Imię i nazwisko: Mizuki Saruwatari
Wiek: 18 lat
Wzrost i waga: 1.60m 52 kg
Ekwipunek: Standard (6600 円)
Statystyki:
Siła: 5 Zręczność: 5 Zwinność: 5 Wytrzymałość: 5
Inteligencja: 16 Psychika: 11 Reiatsu: 16 K. Reiatsu: 10
Umiejętności: Fot. Pamięć, Lider, Retoryka, Uroda, Pojętność, Wiedza
Wady: Słaby wzrok, klaustrofobia
PŻ: 50/50
PR: 160/160
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Watanabe no Tsuna





Mistrz Gry : Fairy

Karta Postaci
Punkty Życia:
4096/4096  (4096/4096)
Punkty Reiatsu:
83037/262144  (83037/262144)

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Saruwatari   Pią 15 Sty 2016 - 12:43


Mizuki-san #00 #0015


Sprzateniem szkoly w tym tygodniu zajeli sie inni. Widnialy tam mlodsze roczniki, wiec mozna bylo wrocic do domu.
Na forum do meskiego alter ego Mizuki zglosila sie niejaka Murena. Bedac pod wrazeniem wiedzy, zastanawiala sie, czy nie mialby ochoty na wspolprace i wspolne eksperymenty z magia. Dziewczyna widywala juz wypowiedzi Mureny. Okreslala siebie jako poczatkujaca, ale wypowiadala sie kompetentnie. Z uwag mozna bylo wywnioskowac, iz liznela magii z ogniem. Pytania zadawala rzeczowe dowadzac, ze rozumie, co jest istota i gdzie nalezy szukac. Pisala otwarcie, gdy czegos nie wiedziala. Propozycja byla godna rozwazenia.
Rytual zas, ktory juz wczesniej zainteresowal Mizuki wszedl w faze realnych przygotowan. Przyzwanie bytu z innego planu. Trzeba bylo zglosic swoja obecnosc. I podejsc do tematu profesjonalnie. Wszelkie nie wiem, moze, zapisze sie, ale niekoniecznie przyjde grozily banem i kiepska reputacja na przyszlosc. Po weryfikacji miano podac szczegolowe namiary.
Otwieraly sie mozliwosci i trzeba bylo zdecydowac, czy pokazac swoja twarz. Istnial co prawda odlam, ktory twierdzil, ze da sie uprawiac technomagie w internecie, ale wszyscy uwazali ich za wariatow. Eva nie odzywala sie. Za to dzwonili prawnicy ojca. Ostatecznie chodzilo o jakies nic nieznaczace drobiazgi (na przyklad nalezalo poinformowac, ze przelozylo sie papier z prawej czesci biurka na lewa - ot zeby bylo za co rachunek klientowi wystawic), ale takie wydarzenia zawsze wprowadzaly niepokoj i chmury nad niebem Mizuki.

_______
by Tsuna
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ekkusu





Mistrz Gry : Chaos

Karta Postaci
Punkty Życia:
36/40  (36/40)
Punkty Reiatsu:
34/72  (34/72)

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Saruwatari   Pią 15 Sty 2016 - 13:43

Grimoire of Mizuki #0015

I dobrze. Mogła wracać do domu.
Zaczynało się robić co najmniej interesująco. Nareszcie zaczęły się pojawiać jakieś konkrety w sprawie tego spotkania. A była bardzo napalona na te zagadnienia, jak na nich innego. Oczywiście istniało pewne niebezpieczeństwo, że mogło się to dla niej źle skończyć, pewnie...
...kupi gaz pieprzowy. Za dobra okazja, by z niej nie skorzystać. Zadeklarował(a), że o ile nie będzie to w podanym przez niego (hih) terminie (dni egzaminów, ale ten szczegół zostawiła dla siebie) to będzie na pewno. A jak sobie taki ustalą, no to trudno. Wtedy na pewno nie będzie, nie poradzi. Przynajmniej konkretnie się określił(a). Zwrócił(a) uwagę, że udziela się tutaj już na tyle długo, że można by tą sugestię wziąć pod uwagę, a i też swoje do tego tematu dołożył (heh). Przy potwierdzeniu informacji o miejscu i dacie jeszcze tylko wspomniał(a), że mogą się z jego strony spodziewać drobnej niespodzianki. Remez się w końcu ujawni, co?
Natomiast jeżeli chodzi o tą Murenę to napisał(a) jej, że jest to ciekawa i obiecująca propozycja. Zapytał(a) co by ją konkretnie interesowało i w jakim zakresie by chciała nawiązać współpracę poza eksperymentami. Podpytał(a) też, czy jeżeli miała na myśli jakieś spotkanie, to czy mogłaby powiedzieć gdzie mniej-więcej bytuje, ze swojej strony podając, że mieszka w okolicy Tokyo blisko Karakury. Dodając, że nie naciska, bo jemu (hueh) samemu nie specjalnie paliło się do czegoś takiego, ale nie przekreślał(a) takiej możliwości.
Wydawała się być dość konkretna, chociaż początkująca. Mogło coś z tego być.
Z matką nie będzie problemu, nawet jakby miała zasuwać spory kawał. Może nawet uda jej się wymyślić jakąś historię, że na weekend gdzieś jedzie. To akurat najmniejszy problem.
Gorzej było z ojcem. Zawsze gdy dzwonili jego cholerni prawnicy miała wrażenie, że za parę dni się dowie jak bardzo się ze wszystkiego wykręcił, a i przypominało jej to o jego cholernej egzystencji. Informowała ich o tym co trzeba, szczątkowo i oschle, ale jednak. Czy on coś kombinował?
Zapowiadał się bardzo ciekawy czas w jej życiu. Nie mogła się doczekać.


Imię i nazwisko: Mizuki Saruwatari
Wiek: 18 lat
Wzrost i waga: 1.60m 52 kg
Ekwipunek: Standard (6600 円)
Statystyki:
Siła: 5 Zręczność: 5 Zwinność: 5 Wytrzymałość: 5
Inteligencja: 16 Psychika: 11 Reiatsu: 16 K. Reiatsu: 10
Umiejętności: Fot. Pamięć, Lider, Retoryka, Uroda, Pojętność, Wiedza
Wady: Słaby wzrok, klaustrofobia
PŻ: 50/50
PR: 160/160
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Watanabe no Tsuna





Mistrz Gry : Fairy

Karta Postaci
Punkty Życia:
4096/4096  (4096/4096)
Punkty Reiatsu:
83037/262144  (83037/262144)

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Saruwatari   Pią 15 Sty 2016 - 23:13


Mizuki-san #00 #0016


Murena otwarcie pisala o sobie. Konczy wlasnie liceum i mieszka, jak sie okazalo, w tym samym miescie, co Mizu. Byloby przekomicznie, gdyby na koncu wyszlo, ze Miho pod przykrywka odludka szkoli sie na wiedzme. Nie byloby to takie nieprawdopodobne. Biorac pod uwage ukrywanie sie przed spoleczenstwem, maskowanie idealne. Aktualnie najbardziej pasjonuja ja zywioly, bo to takie pierwotne. Ale jesli Remez preferuje inna dzialke, to nie ma problemu. Ona ma umysl otwarty i nie zamyka sie w waskiej specjalizacji. Rodzicow ma tolerancyjnych i nowoczesnych, wiec mozna spotkac sie u niej w domu, albo ona moze gdzies dojechac. Pelna elastycznosc.
Madame Yukka - organizator rytualu uprzejmie powitala wsrod uczestnikow. Termin wyznaczony na najblizsza pelnie. Wyslala tez liste wskazowek odnosnie przygotowan. Jak oczyscic umysl i cialo, by osiagnac najlepszy efekt. Nic szczegolnie skomplikowanego. Swiece, kapiel, inkantacje.

_______
by Tsuna
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ekkusu





Mistrz Gry : Chaos

Karta Postaci
Punkty Życia:
36/40  (36/40)
Punkty Reiatsu:
34/72  (34/72)

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Saruwatari   Pią 15 Sty 2016 - 23:43

Grimoire of Mizuki #0016

Widziała swoją minę gdy przeczytała jej odpowiedź. Była pyszna. A potem się roześmiała niczym prawdziwa wiedźma, siedząc w tej swojej różowawej koszuleczce i dresie.
-Ohohoho... Naprawdę robi się ciekawie...-Szepnęła do siebie z szelmowskim uśmiechem. Najpierw sprawdziła, kiedy jest najbliższa pełnia. Jak nie przypadała jakoś w przeciągu najbliższych dwóch dni, to jeszcze przed powrotem do nauki napisała jej, że w takim razie "Mógłbym podjechać nawet jutro. Mam pewne preferencje, ale bez uprzedzeń. Najlepiej przedyskutować szczegóły twarzą w twarz. Podaj tylko namiary i godzinę która Ci pasuje". A co tam. To mogło być zbyt zabawne, by ot tak sobie to odpuścić. Nie ma mowy, musiała to sprawdzić. To tylko Karakura, wybór miała ograniczony. A pasowała. A jak nie... cóż, to zawsze jakaś nowa osoba.
Jakoś jej przeszło od tej szkoły średniej pierwszego stopnia, by tak trzymać tą fasadę, ale głupio było ot tak z tym wyjść "Hej, jednak nie jestem facetem". Cóż. Jak nie było potrzeby... świece jakieś miała, to nie było z tym problemu.
Do pełni było jeszcze trochę czasu. Zdąży się nastroić i przygotować. Stosowała się do zaleceń, bo stan umysłu i ciała był dość istotny w tych sprawach. Słowa powinny płynąć z duszy a nie z umysłu.
...cóż. Czas wrócić do nauki... zostawiła jednak komputer włączony, by jak coś monitorować przepływ informacji.


Imię i nazwisko: Mizuki Saruwatari
Wiek: 18 lat
Wzrost i waga: 1.60m 52 kg
Ekwipunek: Standard (6600 円)
Statystyki:
Siła: 5 Zręczność: 5 Zwinność: 5 Wytrzymałość: 5
Inteligencja: 16 Psychika: 11 Reiatsu: 16 K. Reiatsu: 10
Umiejętności: Fot. Pamięć, Lider, Retoryka, Uroda, Pojętność, Wiedza
Wady: Słaby wzrok, klaustrofobia
PŻ: 50/50
PR: 160/160
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Watanabe no Tsuna





Mistrz Gry : Fairy

Karta Postaci
Punkty Życia:
4096/4096  (4096/4096)
Punkty Reiatsu:
83037/262144  (83037/262144)

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Saruwatari   Sob 16 Sty 2016 - 17:31


Mizuki-san #00 #0017


Murena przyslala swoj adres i numer telefonu. Lekcje konczy po osiemnastej, wiec godzina pozniej powinna byc odpowiednia. Proponuje u niej w domu, albo na miescie, jesli Remez uwaza, ze to niestosowne przychodzic do mlodej dziewczyny na pierwszym spotkaniu. Przyslala tez swoje zdjecie. Od stop do glow rozne odcienie fioletu. Liliowe, dlugie wlosy opadajace luzno na ramiona. Fiolkowe oczy skryte za okularami. Ladna twarz na pewno przyciagajaca uwage plci meskiej. Bluzka z dekoltem (rowniez przyciagajaca uwage), sztruksy i buty na plaskim obcasie. Mizu od pierwszego spojrzenia zadzwonilo. To nie Miho-chan, ale ta fioletowa fryzura nie byla jej obca. Byla pewna, iz widziala ja na apelu we wlasnej szkole, tylko ubrana w regulaminowy mundurek. Musiala w takim razie chodzic do rownoleglej klasy. Moze nawet wybierala sie na wydarzenie Madame Yukki.
Spoiler:
 

_______
by Tsuna
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ekkusu





Mistrz Gry : Chaos

Karta Postaci
Punkty Życia:
36/40  (36/40)
Punkty Reiatsu:
34/72  (34/72)

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Saruwatari   Sob 16 Sty 2016 - 18:17

Grimoire of Mizuki #0017

Jeszcze trzymając długopis w dłoniach zerknęła na wiadomość, a potem na załączone zdjęcie.
-Troche szkoda...~-Mruknęła do siebie niepocieszona. Już sobie wyobrażała jej minę jak by ją zobaczyła. Układało się to w całkiem zgrabną całość. Przypadkowe zdjęcie też nie wchodziło raczej w rachubę, bo kojarzyła tą osobę.
Cóż. Zawsze mogła dorwać to zdjęcie z jakiejś bazy czy serwisu społecznościowego. Dowie się najpóźniej jutro.
Swoją drogą, strasznie była łasa na dzielenie się danymi. Trochę podejrzane, jeżeli ma być szczera. Lepiej podejść do tego ostrożniej... chociaż miała już pewną ostrożność zapewnioną ze swojej strony, jak później sobie przypomniała. Facet faceta nie będzie przecież spraszał jeżeli by coś kombinował...
"Bez różnicy. Możemy się spotkać przed centrum handlowym, a potem zobaczymy. Mam dobre oko, na pewno Cię znajdę~
I wybacz brak zdjęcia, ale trochę się wstydzę. Do zobaczenia" - tak będzie najbezpieczniej. Sprawdzi ją jeszcze, zobaczy, czy to faktycznie ona, a potem...
...musiała trochę wyluzować. Nie było powodów, by osoba proponująca takie warunki planowała coś szczególnie niebezpiecznego dla niej. Ale coś... coś z jakiegoś powodu jej tutaj nie pasowało. Jakby jeszcze się tu coś z tym kryło...
No nic. To chyba było tyle, jeżeli chodzi o ustalenia. Trzeba było wrócić do nauki.


Imię i nazwisko: Mizuki Saruwatari
Wiek: 18 lat
Wzrost i waga: 1.60m 52 kg
Ekwipunek: Standard (6600 円)
Statystyki:
Siła: 5 Zręczność: 5 Zwinność: 5 Wytrzymałość: 5
Inteligencja: 16 Psychika: 11 Reiatsu: 16 K. Reiatsu: 10
Umiejętności: Fot. Pamięć, Lider, Retoryka, Uroda, Pojętność, Wiedza
Wady: Słaby wzrok, klaustrofobia
PŻ: 50/50
PR: 160/160
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Watanabe no Tsuna





Mistrz Gry : Fairy

Karta Postaci
Punkty Życia:
4096/4096  (4096/4096)
Punkty Reiatsu:
83037/262144  (83037/262144)

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Saruwatari   Sob 16 Sty 2016 - 19:10


Mizuki-san #00 #0018


Nauka wchodzila dosc gladko, tylko konca nie bylo. Bez wlasciwie gwarancji, ze cokolwiek to w przyszlosci przyniesie. Uczelnie braly horrendalne czesne, a czy da sie dobrze zarobic na uprawianiu magii? Zwlaszcza nie bedac jeszcze bieglym praktykiem w tej dziedzinie. Mizuki snujac rozwazania zasnela z twarza na zeszytach. Obudzila sie jakis czas pozniej przykryta kocem.
W szkole nie dzialo sie nic szczegolnego. Takano siedziala w swoim kacie, jak zawsze ignorujac otoczenie. Raz Yoshiyuki chyba chcial podejsc, ale sploszyl sie w ostatniej chwili. Widac mimo uzyskanego przebaczenia, nie czul sie pewnie. Ostatnia lekcja przeciagnela sie. Nauczyciel uznal, ze to dosc trudny kawalek i trzeba do szczegolowo wyjasnic od razu, niz rozbijac na kawalki, ktore pozniej uczniowie z trudem beda kleic. Na szczescie skonczyla sie na tyle wczesnie, ze Mizu byla w stanie dotrzec na miejsce z dziesieciominutowym zapasem. Neutralny teren z tlumem ludzi nie byl zlym pomyslem. Dawal wieksze poczucie bezpieczenstwa. Punktualnie o dziewietnastej zjawila sie fioletowa fryzura. Zgodnie ze zdjeciem, tylko w mundurku. Albo nie miala czasu, albo ochoty na przebranie. Usiadla na lawce w doskonale widocznym miejscu, otworzyla ksiazke i zaglebila sie w niej.

_______
by Tsuna
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ekkusu





Mistrz Gry : Chaos

Karta Postaci
Punkty Życia:
36/40  (36/40)
Punkty Reiatsu:
34/72  (34/72)

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Saruwatari   Sob 16 Sty 2016 - 19:48

Grimoire of Mizuki #0018

Takie myśli były dość oczywiste. Zwłaszcza, że nie była właściwie pewna co mogłaby potem w życiu robić. Pewnie, wiedziała co ją najbardziej interesowało ale czy dało się z tego w tych czasach wyżyć? Wątpliwe, w przeciwieństwie do jej przekonania w skuteczność. Jeszcze może parę lat i będzie mogła w pewny sposób osiągać to, co chce.
Na pewno. Musiała tylko się mocno postarać. Na uniwersytet pewnie się żaden nie dostanie, nawet gdyby miała wyniki. Za mało pieniędzy, za mało zarabiają. Nie opłacą czesnego, ledwo starcza do pierwszego. No ale... może... lepiej się teraz postarać, niż potem nie móc w ogóle...
...
...czas do szkoły...

***

Mizuki kusiło, by wcześniej jakoś podpatrzeć tamtą dziewczynę, ale byłoby z tym trochę trudno. Musiała więc się zadowolić obserwacją, jak Yoshiyuki próbował jakoś zagadnąć do Miho. Nie wychodziło mu. Głupek. W tym akurat mogła się mylić, ale jeżeli by troszkę się postarał, to mógłby się z nią umówić.
...od biedy nawet mogłaby z tym pomóc. Ale po co? Zabawniej było patrzeć na tą parkę jak się przyciągali i zarazem odpychali. Jakaś rozrywka w tym przygnębiającym miejscu. A skoro o przygnębieniu mowa, to chyba podejście senseia było z lekka... będzie musiała to powtórzyć sobie jakoś niedługo, by lepiej zapamiętać. Dużo za dużo. Ale to jutro. Teraz za bardzo napakowane, a za dwa dni niewiele będzie kojarzyć.
Trochę zmęczona, ale ogólnie podekscytowana dotarła na miejsce. Ustawiła się nieco z boku by nie zwracać na siebie uwagi, wypatrując dyskretnie dość charakterystycznej osóbki. I się znalazła. Nie podeszła od razu, oczywiście. Patrzyła, jak siada na ławce, wyciąga książkę, i sobie czyta. To teraz, podstawowa kwestia...
poudawać głupią, czy też może podejść od razu? Jeszcze się obrazi jak za bardzo z nią będzie grać, a naprawdę zapowiadała się obiecująco. Jeszcze nigdy nie miała styczności z kimś takim osobiście! Chyba nawet miała nieco tremy...
...troszkę chyba mogła się poprzekomarzać. Podeszła do niej luźno.
-Cześć, też na kogoś czekasz?-Zapytała z przyjacielskim uśmiechem. Usiadła obok-Kojarzę Cię z apeli. Jesteś z klasy równoległej, prawda?-Dopytała, przyglądając się ukradkiem temu co akurat czytała.
-Niedługo egzaminy... Sama się dziwię, że jeszcze znajduję czas by się z kimkolwiek spotkać. Ale nie można też cały czas siedzieć nad książkami i papierami, pisząc jakieś dziwne formułki, czytając niezrozumiałe rzeczy, i kreśląc mętne schematy, prawda?. A... tak przy okazji, jeżeli mogę zapytać... na kogo właściwie czekasz?-Była ciekawa. Bardzo. Głównie reakcji.


Imię i nazwisko: Mizuki Saruwatari
Wiek: 18 lat
Wzrost i waga: 1.60m 52 kg
Ekwipunek: Standard (6600 円)
Statystyki:
Siła: 5 Zręczność: 5 Zwinność: 5 Wytrzymałość: 5
Inteligencja: 16 Psychika: 11 Reiatsu: 16 K. Reiatsu: 10
Umiejętności: Fot. Pamięć, Lider, Retoryka, Uroda, Pojętność, Wiedza
Wady: Słaby wzrok, klaustrofobia
PŻ: 50/50
PR: 160/160
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Watanabe no Tsuna





Mistrz Gry : Fairy

Karta Postaci
Punkty Życia:
4096/4096  (4096/4096)
Punkty Reiatsu:
83037/262144  (83037/262144)

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Saruwatari   Sob 16 Sty 2016 - 20:10


Mizuki-san #00 #0019


Murena podniosla glowe znad ksiazki o astrologii. Przygladala sie chwile intruzowi.
- Tak czekam. Po kolorach sadzac, masz racje. To samo liceum. Przepraszam cie bardzo, ja nie kojarze. Takahashi Rika.
Wrocila do lektury sluchajac wywodu z uprzejmym usmiechem. Gdy Mizu skonczyla, zamknela tom i zlustrowala ja wzrokiem przekrzywiajac lekko glowe na bok.
- Jestes zdenerwowana - stwierdzila - Wiem... umowilas sie na randke, ale pajac sie spoznia? Zostaw gada. Jak na sprawny zegarek go nie stac, to szkoda Twojego zachodu. Zwlaszcza, ze... z Twoja twarza nie grozi brak mozliwosci. Jak masz zarywac nauke dla takiego, to daj spokoj. Stracisz czas, szanse na dobre oceny, o ruinie emocjonalnej nie wspominajac.
Kobiecy glos z glosnika obwiescil, ze tylko dzisiaj pyszne onigiri na trzecim pietrze, siedemnascie w cenie szesnastu. Niebywala okazja. Zapraszamy.

_______
by Tsuna
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ekkusu





Mistrz Gry : Chaos

Karta Postaci
Punkty Życia:
36/40  (36/40)
Punkty Reiatsu:
34/72  (34/72)

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Saruwatari   Sob 16 Sty 2016 - 20:56

Grimoire of Mizuki #0019

Astrologia. Widać się nie patyczkowała, a i tematyka w miarę powszechnie znana. Raczej tym nie zwraca na siebie uwagi. Uśmiechała się uprzejmie, trochę jak ona sama gdy słuchała właściwie czegokolwiek. A mogła myśleć cokolwiek pod tą swoją kopułą. Mogła nawet ciskać klątwy, a pewnie by się nie zorientowała.
Za to lekko się zdziwiła, gdy zwróciła uwagę na jej zdenerwowanie. Tak było widać, czy potrafiła to wyczuć? Nie zdziwiło by jej to. Bystre dziewczę. Podobało jej się. Faktycznie razem mogą do czegoś dojść. Tylko nie wiedziała, czy też robiła przytyki doskonale wiedząc, kim jest, czy pod adresem pana "wskazówki", który się spóźniał. Bo to, że mówiła ogólnie do niej, tak jak to wyglądało to raczej wątpiła. Westchnęła ciężko.
-Taaaak. Trudno znaleźć porządnego faceta. W większości to głupki. Próbują coś osiągnąć, ale nie przykładają się albo nie wiedzą nawet jak się do tego zabrać. A wymagają nie wiadomo czego. Niech najpierw nauczą się odczytywać proste sygnały, wskazówki...-Machnęła lekko na to ręką. Uśmiech jednak wrócił na jej twarz, gdy wspomniała o wskazówkach. Trochę się uspokoiła. Jak bystra, to powinna się zorientować. Ale jeszcze ostatnia sprawa.
-Saruwatari Mizuki, nie przejmuj się, nic nie szkodzi. Mam dobre oko-Skłoniła głowę, gdy się przedstawiała. Uśmiech troszkę się poszerzył.
...no ale nic. Jak się nie zorientuje po paru chwilach, to po prostu zapyta "Murena, tak?" z lekko zawiedzionym głosem. No trudno. Tak też można. Na pytania, czy to ona jest "Remez", odpowie kiwnięciem głowy.


Imię i nazwisko: Mizuki Saruwatari
Wiek: 18 lat
Wzrost i waga: 1.60m 52 kg
Ekwipunek: Standard (6600 円)
Statystyki:
Siła: 5 Zręczność: 5 Zwinność: 5 Wytrzymałość: 5
Inteligencja: 16 Psychika: 11 Reiatsu: 16 K. Reiatsu: 10
Umiejętności: Fot. Pamięć, Lider, Retoryka, Uroda, Pojętność, Wiedza
Wady: Słaby wzrok, klaustrofobia
PŻ: 50/50
PR: 160/160
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Watanabe no Tsuna





Mistrz Gry : Fairy

Karta Postaci
Punkty Życia:
4096/4096  (4096/4096)
Punkty Reiatsu:
83037/262144  (83037/262144)

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Saruwatari   Sob 16 Sty 2016 - 21:31


Mizuki-san #00 #0020


Jakby onigiri bylo za malo, mozna kupic tez makaron soba. Trzynascie paczek w cenie dwunastu. Tylko do zamkniecia sklepu. Tlum przewijal sie nieustannie. Niektorzy na pewno po onigiri i makaron.
- Mhmm mhmm - przytaknela Takahashi i popatrzyla na zegarek - Coz, ja tez nie mialam dzisiaj wiecej szczescia. Chyba przejde sie na zakupy. Albo na lody. Znasz tu jakies ciekawe miejsce Saruwatari-san?
Wstala przeciagajac sie. Byla z dziesiec centymetrow wyzsza od Mizu. Wpakowala astrologie do torby czekajac na odpowiedz. Zanim ja otrzymala, scisnela nagle uda, pisnela przeprosiny i popedzila do damskiej toalety. Siedziala tam przynajmniej dziesiec minut, moze kwadrans. Wrocila przecierajac po drodze okulary.
- Przepraszam, nagle mnie trafilo. O czym rozmawialysmy?

_______
by Tsuna
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ekkusu





Mistrz Gry : Chaos

Karta Postaci
Punkty Życia:
36/40  (36/40)
Punkty Reiatsu:
34/72  (34/72)

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Saruwatari   Sob 16 Sty 2016 - 21:56

Grimoire of Mizuki #0020

...no cóż. Chyba troszkę ją przeceniła. Albo za bardzo zagmatwała swoją wypowiedź. No mniejsza, mówi się trudno. Trzeba będzie ją uświadomić zanim serio się zirytuje.
Aż tu nagle sru. Zanim zdążyła cokolwiek powiedzieć, ta wystrzeliła jak z procy do łazienki, odprowadzona przez zdziwione spojrzenie dziewczęcia. Trochę tam siedziała, więc miała czas się zastanowić nad tym, co teraz.
Mogła jej po prostu powiedzieć. Mogła dalej kontynuować swoją grę, ale w sumie tylko i wyłącznie dla swojej własnej przyjemności, ryzykując utratą reputacji. A nie do końca mogła sobie na to pozwolić w przeddniu bardzo wyczekiwanego przez nią wydarzenia.
Miała tylko nadzieje, że nie nawypisuje tam jakiś niestworzonych rzeczy. Tak. Chyba trzeba będzie tak zrobić.
Wróciła. Dziwne to było zdarzenie, no ale... nieważne. I zapomniała, o czym rozmawiały. Westchnęła. Jak tak teraz miała o tym powiedzieć to się lekko zakłopotała. Nawet palec jej gdzieś powędrował na policzku. Wstała.
-Ech... tak sobie pomyślałam, że... winnam Ci chyba przeprosiny, Murena-san-Ukłoniła się przed nią lekko. Ech, to nie było zabawne-Myślałam, że moje remez... to znaczy, wskazówki, będą wystarczające byś się sama domyśliła. Ale chyba troszkę przesadziłam, prawda? Eheh... jeszcze raz Cię przepraszam. Nie mów nikomu, dobrze?-Ukłoniła się znowu. Była gotowa nawet za nią pójść, jakby zamierzała po prostu odejść. Czy nawet ją trzepnąć. Brała pod uwagę różne opcje, nie znała jej.


Imię i nazwisko: Mizuki Saruwatari
Wiek: 18 lat
Wzrost i waga: 1.60m 52 kg
Ekwipunek: Standard (6600 円)
Statystyki:
Siła: 5 Zręczność: 5 Zwinność: 5 Wytrzymałość: 5
Inteligencja: 16 Psychika: 11 Reiatsu: 16 K. Reiatsu: 10
Umiejętności: Fot. Pamięć, Lider, Retoryka, Uroda, Pojętność, Wiedza
Wady: Słaby wzrok, klaustrofobia
PŻ: 50/50
PR: 160/160
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Watanabe no Tsuna





Mistrz Gry : Fairy

Karta Postaci
Punkty Życia:
4096/4096  (4096/4096)
Punkty Reiatsu:
83037/262144  (83037/262144)

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Saruwatari   Sob 16 Sty 2016 - 22:14


Mizuki-san #00 #0021


Rika poprawila mundurek i przeczesala wlosy.
- Domyslilam sie, ale skoro chcialas sie bawic, to czemu mialam psuc gre? A do lazienki naprawde musialam. Nawet najwieksi mistrzowie sztuki tam chodza. Wolisz zakupy, czy lody? Czy od razu do interesow? Rodzice wroca pozno w nocy, albo w ogole jutro, wiec teren czysty.
Nie wygladala na zmieszana, czy zaskoczona. Chyba, ze w toalecie siedziala tak dlugo, zeby pozbierac sie z szoku. Raczej malo prawdopodobne. Wszelakie przeslanki z forum, czy z ostatnich minut wskazywaly na osobe dosc pewna siebie. Z bezimiennego tlumu wylonil sie Yoshiyuki z kolegami z druzyny. Zauwazyl Mizu i pomachal reka, a poznij znowu wtopili sie w tluszcze.

_______
by Tsuna
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ekkusu





Mistrz Gry : Chaos

Karta Postaci
Punkty Życia:
36/40  (36/40)
Punkty Reiatsu:
34/72  (34/72)

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Saruwatari   Sob 16 Sty 2016 - 22:48

Grimoire of Mizuki #0021

Moment. Łączyła wątki, bo chyba na moment straciła kontrolę.
Nie spodobało jej się to. Chciała ją nabrać, sama się dała. Poniekąd. Bo się wystraszyła, że jeszcze... gah, mniejsza. Nie było co nad tym aż tak myśleć.
Ok. Ogarnęła się. Poprawiła włosy. Przechodził Yoshiyuki. Zwróciła na niego uwagę i mu nawet pomachała, niech się cieszy.
-Heheh... chciałam trochę pokręcić, a sama zostałam wkręcona. Przyznaję, nie doceniłam Cię, Takahashi-san. Trochę szkoda, było zabawnie-Wróciła do niej trochę zakłopotana. Chwili jeszcze potrzebowała na przełknięcie tej drobnej porażki-Ale to dobrze. Zapowiada to początek owocnej współpracy na którą, jak zdążyłaś zauważyć, bardzo liczę. Możemy iść na lody-Mizuki sama poprowadziła nową koleżankę jeżeli było trzeba. Faktycznie bystra.
-Wybierasz się na to wydarzenie Yukki?-Zapytała na wstępie. Dobrze wiedzieć, czy by mogła się zabrać z kimś-Od jakiegoś czasu się tym interesowałam. Jeżeli wszystko pójdzie jak należy... możliwości są ogromne, nie uważasz?-Tak, przeszło jej już trochę. Nawet uśmiechała się w miarę naturalnie. I powinno się to utrzymać. Chyba, że ją jeszcze czymś zaskoczy.
Ona. Ją. Jak szybko role się odwróciły. Co do samego tematu, owszem, możliwości są bardzo duże. O ile wszystko będzie pod kontrolą.


Imię i nazwisko: Mizuki Saruwatari
Wiek: 18 lat
Wzrost i waga: 1.60m 52 kg
Ekwipunek: Standard (6600 円)
Statystyki:
Siła: 5 Zręczność: 5 Zwinność: 5 Wytrzymałość: 5
Inteligencja: 16 Psychika: 11 Reiatsu: 16 K. Reiatsu: 10
Umiejętności: Fot. Pamięć, Lider, Retoryka, Uroda, Pojętność, Wiedza
Wady: Słaby wzrok, klaustrofobia
PŻ: 50/50
PR: 160/160
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Watanabe no Tsuna





Mistrz Gry : Fairy

Karta Postaci
Punkty Życia:
4096/4096  (4096/4096)
Punkty Reiatsu:
83037/262144  (83037/262144)

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Saruwatari   Nie 17 Sty 2016 - 13:48


Mizuki-san #00 #0022


Murena wygladala na godnego przeciwnika. Nie to co wiekszosc klasowych jelopow nie posiadajaca szerszych horyzontow i myslacych glownie o przezyciu kolejnego dnia. Jak i 99% ludzkiego gatunku. To mogla byc pierwsza wazna lekcja - bezposredni kontakt z kims na wyzszym od przecietnego poziomie. Nie zawsze bedzie mozna pozwolic sobie na komfort zaskoczenia.

Ariel pogodna, jak zawsze, przywitala sie cieszac z szybkiego powrotu w skromne progi. Tym razem na klientow skladaly sie trzy kobiety z siodemka dzieci. Cztery zajmowaly sie rysowaniem, a trzy ganianiem sie miedzy stolikami. Czasem rowniez pod nimi. Strofowanie ze strony matek odbijalo sie, niczym od sciany. Wlascicielka musiala byc do tego przyzwyczajona. Potrafila bezpiecznie doniesc zamowienie zrecznie omijajac wyskakujaca zewszad dzieciarnie.
- Madame Yukka - podjela temat Rika - Jeszcze nie zdecydowalam - patrzyla przez chwile w odlegly punkt na horyzoncie, ignorujac sciany budynku - Marzy sie poleganie na wlasnej sile - rozesmiala sie wracajac do kawiarenki - To znaczy kiedys. Ciekawe, co tez zamierzaja przywolac.

_______
by Tsuna
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ekkusu





Mistrz Gry : Chaos

Karta Postaci
Punkty Życia:
36/40  (36/40)
Punkty Reiatsu:
34/72  (34/72)

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Saruwatari   Nie 17 Sty 2016 - 15:14

Grimoire of Mizuki #0022

W środku było sporo dzieci. Dosyć głośno, ale nie przeszkadzało jej to aż tak bardzo, dopóki będzie sobie można w spokoju porozmawiać. Czuła, że nie będzie musiała aż tak bardzo się kryć. Zresztą, czy jest sens? Miała wrażenie, że już ją rozgryzła, i ciągłe brnięcie w maskę tylko ją będzie ośmieszać. Jednak było ciekawie. I miała wrażenie, że dalej będzie.
Poleganie na własnej sile. Biorąc pod uwagę jej zainteresowanie magią ognia, nie było to aż takie dziwne. Musiała jej jednak przypomnieć... bo zdawać sprawę to sobie pewnie zdawała.
-Odpowiednio pokierowana moc kolektywu pozwala na uzyskanie o wiele większych efektów niż działanie w pojedynkę. Już sama umiejętność sterowania wolą grupy w celu osiągnięcia swoich celów jest siłą samą w sobie. Ale pełna samodzielność jest również bardzo kusząca... jak chce się coś zrobić dobrze, to należy zrobić to samemu. Od czegoś jednak trzeba zacząć, prawda?-Zachichotała. Gdy Ariel podeszła do nich, zamówiła pucharek lodów ze średniego przedziału cenowego. Czekoladowo-śmietankowe, bo takie lubiła.
-A mówię to, bo konkretnie w materii wywoływań i przyzwań moje próby do tej pory były fiaskiem... niestety. Owszem, czułam nawiązujący się kontakt, przepływy energii, efekty zaklęć, ale niestety brakowało mi sił by osiągnąć coś więcej. Coś jednak mi się udało. Widzę więcej niż kiedyś-Uśmiechnęła się tajemniczo.
-Chyba mało optymistycznie się przedstawiłam. Spokojnie, w innych dziedzinach szło mi lepiej-Pokrzepiła swoją nową koleżankę. Będzie można wymienić wiedzę później, na razie to była zwykła wprawka.


Imię i nazwisko: Mizuki Saruwatari
Wiek: 18 lat
Wzrost i waga: 1.60m 52 kg
Ekwipunek: Standard (6600 円)
Statystyki:
Siła: 5 Zręczność: 5 Zwinność: 5 Wytrzymałość: 5
Inteligencja: 16 Psychika: 11 Reiatsu: 16 K. Reiatsu: 10
Umiejętności: Fot. Pamięć, Lider, Retoryka, Uroda, Pojętność, Wiedza
Wady: Słaby wzrok, klaustrofobia
PŻ: 50/50
PR: 160/160
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Watanabe no Tsuna





Mistrz Gry : Fairy

Karta Postaci
Punkty Życia:
4096/4096  (4096/4096)
Punkty Reiatsu:
83037/262144  (83037/262144)

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Saruwatari   Nie 17 Sty 2016 - 15:46


Mizuki-san #00 #0023


- Zauwazylas, ze tu jest bariera? Chyba bardzo slaba, ale jednak. Dlatego mnie tu przyprowadzilas, prawda? To dosc ciekawe, bo wlascicielka wyglada zupelnie zwyczajnie. Gdzies na wsi, czy powiedzmy jakiejs swiatynce w gorach, powiedzialabym, ze to efekt nalozony sto, czy wiecej lat temu, ktorego nikt nie odnawial. Erozja dotyka nawet zaklec. Tylko ten budynek nie stoi tu tak dlugo. Nawet jesli wybudowano tu cos wczesniej, powinno sie rozleciec razem z tym. Kto by przyczepial efekt do konkretnego puntu w powietrzu. Jest tez inna mozliwosc. Powiedzmy, ze ktos bywa czesto w danym miejscu. Logiczne, ze moze chciec uczynic je bezpieczniejszym. Albo nawet nie bywajac regularnie, po prostu na wszelki wypadek w roznych lokacjach przygotowac sobie miejsce ucieczki, w obliczu naglego zagrozenia. Sprytne. To jak Remez? Zdalam?
Rika zamowila lody jagodowe. Widac jedzenie tez lubila w fioletach.

_______
by Tsuna
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ekkusu





Mistrz Gry : Chaos

Karta Postaci
Punkty Życia:
36/40  (36/40)
Punkty Reiatsu:
34/72  (34/72)

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Saruwatari   Nie 17 Sty 2016 - 16:25

Grimoire of Mizuki #0023

Przyglądała, ale przede wszystkim słuchała z zainteresowaniem jej teorii. Skubana. Potrafiła, ot tak, stwierdzić co tu właściwie było nie tak właściwie od razu jak tylko tutaj weszła, podczas gdy ona zastanawiała się nad tym już od dłuższego czasu. Początkująca? Jak tak, to faktycznie uzdolniona. Klasnęła cicho w dłonie.
-Czyli też to czujesz? Brawo. Wprawiasz mnie w zakłopotanie swoją spostrzegawczością-Nie powie jej, że czuła co prawda jakąś anomalię, ale nie potrafiła konkretnie jej zidentyfikować. Albo miała nosa do tego, albo faktycznie rozpoznała to w locie. Poczuła ukłucie. Nie będzie jej wchodzić na głowę ktoś, kto wyciera się etykietą "początkująca".
-Możliwe też, że bariera może otaczać obiekt, który został przeniesiony w to miejsce, nawet zupełnie przypadkiem. Bądź też jest tu coś ukryte. Wyjaśniałoby to jej nikłą moc i lokalizacje, która jest dość zwyczajna i nowoczesna. Albo jest wybiórcza, uaktywniająca się dopiero przy jakimś konkretnym rodzaju zagrożenia, by nie zwrócić niepotrzebnie uwagi. Stwarzająca pozory-Kreowała teorie, które owszem, mogły być prawdopodobne, ale... wypadałoby się temu przyjrzeć.
-...albo nie tylko to stwarza pozory. Chętnie bym się temu przyjrzała bliżej. Może się za tym kryć coś ciekawego-Nawet jakby chciała, trudno jej było ubrać ładnie w słowa to, że wiedziała że coś dzwoni, ale nie była pewna z której strony...
...okej, już wiedziała
-...a może to coś innego. Nie jestem pewna-Przyznała w końcu, przekrzywiając głową przepraszająco.


Imię i nazwisko: Mizuki Saruwatari
Wiek: 18 lat
Wzrost i waga: 1.60m 52 kg
Ekwipunek: Standard (6600 円)
Statystyki:
Siła: 5 Zręczność: 5 Zwinność: 5 Wytrzymałość: 5
Inteligencja: 16 Psychika: 11 Reiatsu: 16 K. Reiatsu: 10
Umiejętności: Fot. Pamięć, Lider, Retoryka, Uroda, Pojętność, Wiedza
Wady: Słaby wzrok, klaustrofobia
PŻ: 50/50
PR: 160/160
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Watanabe no Tsuna





Mistrz Gry : Fairy

Karta Postaci
Punkty Życia:
4096/4096  (4096/4096)
Punkty Reiatsu:
83037/262144  (83037/262144)

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Saruwatari   Pon 18 Sty 2016 - 13:39


Mizuki-san #00 #0024


- Gdyby przejac kontrole nad tym przedszkolem, przeszukanie tego miejsca nie powinno byc problemem. Po reakcjach obslugi sadzac... ale tez maly fragment mocy nie musi oznaczac niczego ciekawego. Wlasnie dlatego potrzebuje rozwinac sie bardziej, zeby nie miec takich dylematow.
Reszte konsumpcji lodow wypelniy drobne uwagi odnosnie watkow poruszanych na forum. Dzieciaki zmeczyly sie w koncu bieganiem. Poza tym zainteresowal je Pan Wąż. Pacynka wyciagnieta przez Ariel zaczela opowiadac historie o tym, jak pod miastem spi gigantyczny waz i jak mu sie cos przykrego sni, to potrzasa ogonem i wtedy sa trzesienia ziemi.
- Chcesz jeszcze dzisiaj przejsc do czegos praktycznego? - spytala Rika oprozniwszy swoje naczynie.

_______
by Tsuna
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ekkusu





Mistrz Gry : Chaos

Karta Postaci
Punkty Życia:
36/40  (36/40)
Punkty Reiatsu:
34/72  (34/72)

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Saruwatari   Pon 18 Sty 2016 - 15:05

Grimoire of Mizuki #0024

-Tak... ja też-Przez moment nieco smętnie grzebała łyżeczką w pucharku, ale zabrała się za to po wewnętrznym otrząśnięciu się. Nie znosiła tego, jak coś jej się wymykało z rąk, a to była ewidentnie taka sytuacja. Zdawało się, że pomimo braku... może w innych dziedzinach, ale jak na razie górowała. Czy to przeczucie, większa wiedza... czy też może jakiś kant, nie wiedziała. Ale mogła z dużą dozą prawdopodobieństwa powiedzieć, że jednak coś czuła. Albo dobrze się wstrzeliła. Raczej jednak... tak, to dobra osoba. Jak dobrze pójdzie, wzajemnie sobie pomogą. To się liczyło.
No nic. Przeszły sobie potem do nieco luźniejszej rozmowy. Dzieciaki przestały przeszkadzać. Nie to, by przeszkadzały jakoś szczególnie wcześniej, ale tło zrobiło się nieco bardziej znośne.
-Chyba nie ma tu specjalnie na co czekać, prawda?-Zapytała kończąc przedostatnią łyżeczkę-Skoro już się spotkałyśmy i są warunki, to nie chciałabym tego zmarnować. Jedynie mogę zakupić szczoteczkę albo nawet skoczyć do domu, by zabrać parę rzeczy i możemy poeksperymentować
Dokończyła ostatnią. Trochę była nie do końca w nastroju, ale faktycznie we dwoje może osiągną więcej niż w pojedynkę, co było wystarczającą motywacją by jakoś przełknąć dumę. Tak czy owak, niezależnie od tego czy po prostu zakupi podstawowe rzeczy, czy też pójdą do domu powiadomi matkę, że zamierza się uczyć ze znajomą ze szkoły, i może nawet będzie nocować. Jak zwykle nie powinno być problemu.


Imię i nazwisko: Mizuki Saruwatari
Wiek: 18 lat
Wzrost i waga: 1.60m 52 kg
Ekwipunek: Standard (6600 円)
Statystyki:
Siła: 5 Zręczność: 5 Zwinność: 5 Wytrzymałość: 5
Inteligencja: 16 Psychika: 11 Reiatsu: 16 K. Reiatsu: 10
Umiejętności: Fot. Pamięć, Lider, Retoryka, Uroda, Pojętność, Wiedza
Wady: Słaby wzrok, klaustrofobia
PŻ: 50/50
PR: 160/160
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Watanabe no Tsuna





Mistrz Gry : Fairy

Karta Postaci
Punkty Życia:
4096/4096  (4096/4096)
Punkty Reiatsu:
83037/262144  (83037/262144)

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Saruwatari   Wto 19 Sty 2016 - 15:28


Mizuki-san #00 #0025


Lody byly niegorsze od innych wyrobow, ktore Mizuki juz probowala w tej kawiarence. Murena zaplacila rachunek zaczela zbierac do wyjscia.
- Nie ma sprawy. Mozemy zajsc po drodze do twojego domu, jesli potrzebujesz zabrac jakies rzeczy.
Wieczor byl calkiem cieply. Warunki w sam raz do spaceru. Z udaniem sie do kolezanki na nauke nie bylo problemu. Mizu mogla spakowac sie i miala wolna reke.

Takahashi mieszkala w domku. Z betonowo-kamiennym murkiem odgradzajacym go od ulicy, zywoplotem, paroma drzewami i krzakami. W srodku bylo ciemno, wiec zgodnie z zapowiedzia, inni domownicy jeszcze nie wrocili. W srodku jedynie salon wygladal z grubsza tradycyjnie, reszta bardziej na modle europejska. Rika zaprowadzila kolezanke najpierw na pietro do swojego pokoju. Nie wyroznial sie niczym. Lozko, biurko, szafa, regaly z ksiazkami. Drewniana skrzynia.
- Zostaw tu bagaz. Moje krolestwo jest w piwnicy.
Drzwi do niej prowadzace skrzypnely przerazliwie, az ciarki przeszly. Murana wspomniala, ze to celowe. Na dole bylo ciasno. Wiekszosc przestrzeni zajmowal stol przedzielony poleczkami. Kolby, gasiory, setka sloiczkow z plynami o wszelkiej o konsystencji i kolorze. Ponadto dwa zlewy i mnostwo pozamykanych szafek.
- Moja przykrywka jest, jak widzisz, laboratorium chemiczne. Trzeba bylo sensownie wytlumaczyc, po co to nastolatka zamyka sie godzinami w piwnicy. Przy okazji to bardzo przydatna nauka.

_______
by Tsuna
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ekkusu





Mistrz Gry : Chaos

Karta Postaci
Punkty Życia:
36/40  (36/40)
Punkty Reiatsu:
34/72  (34/72)

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Saruwatari   Wto 19 Sty 2016 - 16:11

Grimoire of Mizuki #0025

To miło, że była na tyle wyrozumiała. Zabrała piżamkę (W której i tak zazwyczaj nie spała, no ale na wyjście w sam raz), szczoteczkę z pastą, i trochę swoich własnych notatek na temat różnych rzeczy związanych z tym, co mieli właśnie robić, głównie takich, co to dopiero ponapoczynała albo nie była pewna. Należało przecież skorzystać z obecności swojej nowej znajomej, a nuż i ona coś jej podsunie. Resztę przecież pamiętała. DO tego ołówki oraz kreda. Kreda się zawsze przydawała. Ostatecznie wyszła ze swojego domu z blisko dwa razy cięższą torbą.

Od razu pomyślała, że ta to ma szczęście - mieszka w DOMU z rodzicami. Ona musiała się kisić z matką w dość niewielkim mieszkaniu, w którym nawet nie miała specjalnie miejsca by zrobić cokolwiek konkretnego. I do tego wystrój europejski w większości pomieszczeń. Faktycznie nowocześni. I trochę to musiało kosztować. Nic jednak na ten temat nie wspomniała, poza krótkim "Ładnie tu". Pokój tez niczym nie wyróżniający się. Zastanawiała się tylko, gdzie trzyma wszystkie rzeczy, bo jakkolwiek by byli tolerancyjni jej rodzice, raczej mało przychylnie by patrzyli na takie "marnowanie czasu".
Wyjaśniło się to dość szybko. Zostawiła rzeczy zabierając jedynie zeszyt z ostatnimi notatkami na temat przynęt na stworzenia z innych wymiarów. Ciekawe no i może jej jakoś w tym pomoże.
Piwnica. Zaskrzypiało tak, że ją uszy zabolały. Skrzywiła się trochę, ale zawsze jakieś wytłumaczenie, że ma straszyć. Odczuwała pewien dyskomfort przy takiej wąskiej przestrzeni, ale nie odzywała się. Dało się przeżyć. Jeszcze.
-Europejski wystrój, podziemne laboratorium... pozazdrościć-Rozejrzała się po szafkach. Może to tam trzyma wszystkie notatki i rzeczy które jej były potrzebne.
-Więc... masz coś, co byś chciała szczególnie przedyskutować, czy mogę Ci zająć chwilę? Jesteś zorientowana w tematyce zaklinania?-Jeżeli zgodziła się jej pomóc, to pokazałaby jej swoje zapiski, przy okazji objaśniając.
-Planowałam wykorzystać "przynętę", by być w stanie łatwiej nawiązywać kontakt. Bym się męczyła przez parę dni z tworzeniem odpowiedniego zestawu, ale może w końcu byłabym w stanie samodzielnie coś zdziałać. Nie wiem jednak, jak dobrze to zapieczętować, by energia ciągle nie uciekała. Myślałam o zamknięciu tego w innym zaklętym, szczelny pojemniku, ale nie zmienia to faktu, że wtedy i tak musiałabym to pakować spowrotem tuż przed obrzędem, i mijałoby się to z celem. Mogłabym też to spróbować przypisać do rytuału albo modyfikować je, ale to za każdym razem dużo roboty, a chce osiągnąć coś bardziej uniwersalnego. Innymi słowy, szukam sposobu na zdalną aktywacje i kontrolę, zamiast narzucania ciągłego działania. Z synchronizacją już nie byłoby może aż takiego problemu, ale zaplanowanie tego również jest przede mną-Objaśniła jej cierpliwie istotę sprawy. Jakby ją zainteresowało, to fajnie. Jak nie, to przejdą do jej planów. Przyjęła przy okazji swoją właściwą postawę, mniej uprzejmą i wysublimowaną, ale konkretniejszą.


Imię i nazwisko: Mizuki Saruwatari
Wiek: 18 lat
Wzrost i waga: 1.60m 52 kg
Ekwipunek: Standard (6600 円)
Statystyki:
Siła: 5 Zręczność: 5 Zwinność: 5 Wytrzymałość: 5
Inteligencja: 16 Psychika: 11 Reiatsu: 16 K. Reiatsu: 10
Umiejętności: Fot. Pamięć, Lider, Retoryka, Uroda, Pojętność, Wiedza
Wady: Słaby wzrok, klaustrofobia
PŻ: 50/50
PR: 160/160
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Watanabe no Tsuna





Mistrz Gry : Fairy

Karta Postaci
Punkty Życia:
4096/4096  (4096/4096)
Punkty Reiatsu:
83037/262144  (83037/262144)

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Saruwatari   Wto 19 Sty 2016 - 21:14


Mizuki-san #00 #0026


Rika zdjela z wieszaka bialy fartuch i zalozyla, a drugi podala Mizu. Do tego przewiesila przez ramie mala butle z gietka rurka, na ktorej koncu byla maseczka. Te na gumce zawiesila na szyi. Druga rowniez dostala Mizu. Na chwile przylozyla maske do twarzy i przekrecila zaworek przy butli w jedna i w druga strone.
- Trzeba zachowywac pozory. Gasnice sa glownie na pokaz. Mam inny system przeciwpozarowy. W razie klopotow zaloz i odkrec kurek. Sprawdz. Podstawa bezpieczenstwa, to zeryfikowac wszystko przed uzyciem.
Wysluchala wywodu szbko przegladajac notatki.
- Samo zamkniecie energii w pojemniku jest dziecinnie proste. Natomiast, zeby to mialo sens i bylo przydatne do czegokolwiek, trzeba by ja skondensowac. Hmm... chyba warto sprobowac.
Przylozyla dlon do blatu cicho szepczac scaoileadh. Cos szczeknelo. Otworzyla szuflade, pozniej druga i trzecia. Zaczela ustawiac konstrukcje ze szklanych kolb, rurek, spirali, palnikow. Tu cos wlala, tam wsypala, zamieszala. W aparaturze zaczelo bulgotac, syczec. Zegar na scianie odliczal wolno mijajace minuty. Czasem powiedziala, zeby podac tamto, albo zamieszac w ktoryms pojemniku. Przed polnoca zaczela wszystko gasic.
- Na dzisiaj starczy. Musze nad tym popracowac. Rano trzeba do szkoly.
Takahashi zabezpieczyla laboratorium i zaprowadzila Saruwatari na gore do pokoju sasiadujacego z wlasnym.
- Tu jest pokoj goscinny, a po drugiej stronie lazienka. Zamknij sie od srodka. Zeby nie bylo niezrecznych sytuacji. Jakby ktos na przyklad wrocil w nocy i drzwi pomylil, czy tez nie spodziewal sie tu nikogo zastac.

_______
by Tsuna
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ekkusu





Mistrz Gry : Chaos

Karta Postaci
Punkty Życia:
36/40  (36/40)
Punkty Reiatsu:
34/72  (34/72)

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Saruwatari   Wto 19 Sty 2016 - 22:32

Grimoire of Mizuki #0026

Wyposażona była jak sam diabeł. Tu maski tlenowe, tu gaśnice, nie zdziwiłaby się jakby wyskoczyło coś zaraz na nią pytając, czy czegoś jej nie trzeba. Ale bez przesady. Założyła maskę i sprawdziła to w taki sam sposób jak ona. Kurek w jedną, potem w drugą by zakręcić. Działało.
-To ja wiem, że jest proste. Ale nadanie wielofunkcyjności i uniwersalności to drugie. Jak za dużo się narzuci własności do byle jakiego przedmiotu i byle jak, to coś może pójść nie tak. A ja takich zabezpieczeń w domu nie mam na taką okoliczność-Tak mówiła, ale... rozumiała, co miała na myśli. Albo mogła. Większa kondensacja energii oznaczało większą pojemność objętościową. Można to lepiej zagospodarować. Gorzej, jak jakościowo puści, wtedy może być problem, na który te maski mogą być za słabe. Musiałaby znaleźć dobry materiał.
Albo stworzyć, jak potem zauważyła, co zamierzała zrobić. Chemiomagia. Mogła się domyślić wcześniej. Generalnie nie była tak kiepską uczennicą jeżeli chodzi o chemię, ale tego rodzaju rzeczy nawet jakby chciała, to nie miała jak wykonywać u siebie w domu. To też była bardzo zainteresowana tym, co się działo. Podpytywała, czy to jest z tego do tego, czy zamierzała osiągnąć taki efekt, opowiadała też trochę o swoich doświadczeniach. Podzieliła się, że do tej pory głównie zajmowała się urokami, klątwami, przywoływaniem, i zaklinaniem właśnie.
Mimo to, czuła się z lekka na uboczu. Zazwyczaj tak było, ale gorzej, że tym razem było to poza jej kontrolą. O północy zwinęły wszystko, Mizuki wzięła swoją torbę, i została odprowadzona na górę.
-Uhum, rozumiem. Dziękuję za gościnność. Mam nadzieje, że moja osoba Cię nie rozczarowała. Ewidentnie byłaś dzisiaj wiodącym umysłem-Przyznała w końcu, robiąc chwilę przerwy. Może coś powie. Cóż. Doświadczenie które jej pokazywało, że musi się jeszcze sporo nauczyć-Ale mam nadzieję w przyszłości pokazać, co ja potrafię uczynić z moją wiedzą i umiejętnościami. Dobrej nocy, Takahashi-san-Ukłoniła się jej na pożegnanie, i zamknęła drzwi. Zgodnie z zaleceniem, również od środka.
Dzisiejszy dzień był ciekawy i nietypowy. Naprawdę miała parcie na to, by udowodnić swoją wartość. Była w swoim środowisku, a stan praktyczny innych znała jedynie z historii. A potrafiła też sporo.
No i ten jej chłód. Rzeczowość. Pewność siebie. Trafiła kosa na kamień. Tyle tylko, że ona się aż tak bardzo z tym nie ukrywała. Dziwne uczucie. Zdecydowanie była to osoba, którą mogła szanować.
Na razie trzeba było jednak odpocząć. Poszła do łazienki by się ogarnąć, umyć się, i przebrać w piżamę. Nawet sympatyczna, taka biało-czekoladowa.
No i... spać. Jutro czekał ją kolejny, męczący dzień.


Imię i nazwisko: Mizuki Saruwatari
Wiek: 18 lat
Wzrost i waga: 1.60m 52 kg
Ekwipunek: Standard (6600 円)
Statystyki:
Siła: 5 Zręczność: 5 Zwinność: 5 Wytrzymałość: 5
Inteligencja: 16 Psychika: 11 Reiatsu: 16 K. Reiatsu: 10
Umiejętności: Fot. Pamięć, Lider, Retoryka, Uroda, Pojętność, Wiedza
Wady: Słaby wzrok, klaustrofobia
PŻ: 50/50
PR: 160/160
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Watanabe no Tsuna





Mistrz Gry : Fairy

Karta Postaci
Punkty Życia:
4096/4096  (4096/4096)
Punkty Reiatsu:
83037/262144  (83037/262144)

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Saruwatari   Pon 25 Sty 2016 - 16:10


Mizuki-san #00 #0027


Murena byla ewidentnie sprytna. Zakamuflowanie sie zamilowaniami chemicznymi bylo swietna przykrywka, a bez zaawansowanej wiedzy w tej dziedzinie trudno bylo nawet stwierdzic, ze robi cos wykraczajacego poza usankcjonowane przez swiat nauki ramy.
- Energie mozna dociagac z otoczenia, ale pomysl z bateryjka nie jest glupi. Na pewno powinien byc nieco szybszy, jak sie odpowiednio zmodyfikuje zaklecia.

Noc uplynela bez niespodzianek. Nikt nie probowal forsowac drzwi pokoju. Rano Takahashi zapukala, obwieszczajac, ze sniadanie na dole. Bez ekstrawagancji, ale z wyczuciem. Widac doswiadczenie w chemii pomagalo w gotowaniu. Dziewczeta byly w kuchni same. Rika jadla w milczeniu, co jakis czas wykreslajac cos z notatnika. Po posilku schowala naczynia do zmywarki i zapakowala bento, jedno pudelko dajac Mizu. Stwierdzila, ze skoro zapowiadali ladna pogode na caly dzien, mozna podjechac do szkoly skuterem. Tak tez zostalo uczynione.
- Musze przeprowadzic pare doswiadczen i uporzadkowac mysli. Zobaczymy sie pozniej.
Pora bylo rozejsc sie do swoich klas.

_______
by Tsuna
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ekkusu





Mistrz Gry : Chaos

Karta Postaci
Punkty Życia:
36/40  (36/40)
Punkty Reiatsu:
34/72  (34/72)

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Saruwatari   Pon 25 Sty 2016 - 19:08

Grimoire of Mizuki #0027

Można, ale... otoczenie ma to do siebie, że energia jest mocno rozrzedzona. A bez aktywnego wpływu innych osób bardzo trudno jest również od nich ją pobrać. Dlatego myślała o "baterii". Dobrze wiedzieć, że w tym się zgadzały.
Może to kwestia zgrania. Nie wiedzą, w czym są faktycznie nawzajem dobre. Jej co prawda powiedziała, ale w drugą stronę... Nie zapowiadało się, by miały ze sobą konkurować czy walczyć. To bez sensu. Nie miała więc takich oporów. Obydwie mogły skorzystać...
...ech. Jej myśli robiły się mgliste i chaotyczne. Może lepiej faktycznie położyć się...

***
Obudziło ją pukanie. W miarę szybko się ogarnęła wokół siebie i swoją własną osobę i zeszła na dół. Było wygodnie. Może nawet bardziej wygodnie, niż w jej własnym domu. Ostatecznie całkiem miło wspominała wczorajszy wieczór. Pierwszy raz spotkała osobę, która wzbudziła w niej jakąś formę szczerego szacunku. Nawet ją lekko niepokoiła, ale to tylko bardziej utwierdzało ją w tym przekonaniu.
-...dziękuję za śniadanie. Jest dobre-Mizuki była nieco mniej cicha, ale tylko troszkę. W przeciwieństwie do Mureny czytała rzeczy do szkoły, przynajmniej te, które ze sobą wzięła z dnia poprzedniego. Właściwie to je przeglądała, by chociaż nie dać się zaskoczyć jakiemuś niespodziewanemu sprawdzianowi. A nawet jeśli by się jej noga powinęła, to nie miało większego znaczenia. Podała też jej swój numer telefonu, by mogła się z nią jakoś kontaktować.
Zapakowała się, zabrała rzeczy, i podziękowała Takahashi za bento. Była nawet ciekawa jazdy skuterem, bo nigdy tego nie robiła. Dojechały bez problemu do szkoły.
-W porządku. Daj znać. Do zobaczenia później-Ukłoniła się jej, i powędrowała do swojej sali. Szykował się kolejny dzień...
...tylko może tym razem uda jej się przeprowadzić coś konkretniejszego. To spotkanie uświadomiło jej, że jeszcze wielu rzeczy musi się nauczyć.


Imię i nazwisko: Mizuki Saruwatari
Wiek: 18 lat
Wzrost i waga: 1.60m 52 kg
Ekwipunek: Standard (6600 円)
Statystyki:
Siła: 5 Zręczność: 5 Zwinność: 5 Wytrzymałość: 5
Inteligencja: 16 Psychika: 11 Reiatsu: 16 K. Reiatsu: 10
Umiejętności: Fot. Pamięć, Lider, Retoryka, Uroda, Pojętność, Wiedza
Wady: Słaby wzrok, klaustrofobia
PŻ: 50/50
PR: 160/160
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Watanabe no Tsuna





Mistrz Gry : Fairy

Karta Postaci
Punkty Życia:
4096/4096  (4096/4096)
Punkty Reiatsu:
83037/262144  (83037/262144)

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Saruwatari   Wto 26 Sty 2016 - 18:47


Mizuki-san #00 #0028


Dzien w szkole zaczal sie zupelnie zwyczajnie. Na pierwszej przerwie Kikuo przyniosl najnowsze ploteczki. Zdaje sie w szkole odbywa sie niezapowiedziana wizytacja. Chyba z ministerstwa. Moze nawet sam minister. Klasowy podrywacz lubil ubarwiac swe opowiesci, ale czesc tym razem mogla byc prawda. Nauczyciel na lekcji zachowywal sie nerwowo. Kolejne fakty zdobyte z narazeniem zycia, jak donosil Kikuo - przylapany przez patrolujacego belfra na bieganiu, wylgal sie, ze do toalety sie spieszyl - co tam minister, sam premier musi byc. Pod szkola parkuja dwie czarne limuzyny, a przed gabinetem dyrektora waruje smutny tajniak. Gdyby dac chlopakowi wiecej czasu, pewnie i cesarz wstapil w progi szkoly. W polowie trzeciej lekcji do klasy wszedl dyrektor w towarzystwie nieznanej uczennicy. Ladna blondynka o blekitnych oczach, z wlosami zwiazanymi kokarda w konski kucyk, roztaczajaca aure wysokiego statusu. Ubrana w przepisowy mundurek, na ktorym nie dopatrzyloby sie zadnego pylku, czy zmarszczki. Dyrektor przedstawil ja jako nowa kolezanke i wyrazil nadzieje, ze wszyscy doloza staran, by szybko odnalazla sie w szkole. Dziewczyna w krotkiej autoprezentacji przedstawila sie jako Yorimitsu Memphis i uczyla sie do tej pory w Europie. Nauczyciel poparl pryncypala. Na pewno klasa pomoze porownac przerabiany material. Wywolal klasowego kujona.
- Jasne stary...
Nauczyciel zzielenial, dyrektor zmarszczyl brwi, a cala klasa odwrocila sie na to zadziwiajace zdarzenie. Sozaburo przy dyrektorze zwracajacy sie do nauczyciela, jak do kumpla na boisku? Kujon usmiechal sie blogo wpatrujac nieobecnym wzrokiem w Yorimitsu, jak w obrazek.
- Przynies krede! - prowadzacy sprobowal ratowac twarz.
Marzyciel wrocil na ziemie. Widzac kilkadziesiat par oczu wbitych w siebie zdal sobie sprawe, ze cos jest nie tak. Zerwal sie, uklonil prawie wyrznalwszy czolem w lawke i wypadl z klasy, jakby sie palilo. Belfer westchnal cicho i ogarnal wzrokiem uczniow.
- Saruwatari, zorganizuj prosze pomoc, jesli bedzie potrzebna.
W oczach widac bylo zawod, jaki sprawil mu Sozaburo i nadzieje, ze chociaz Mizuki nie da plamy w krytycznym momencie.

_______
by Tsuna
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ekkusu





Mistrz Gry : Chaos

Karta Postaci
Punkty Życia:
36/40  (36/40)
Punkty Reiatsu:
34/72  (34/72)

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Saruwatari   Wto 26 Sty 2016 - 21:02

Grimoire of Mizuki #0028

Zaczęło się dość spokojnie i typowo. Lekcje lekcjami, a ona sobie spokojnie siedziała nieco na uboczu, czytając co akurat miała pod ręką i powtarzając materiał, co najwyżej czasem coś się odzywając do swoich koleżanek. Szybko jednak zaczynało się zapowiadać na przynajmniej urozmaicony dzień. Kikuo przynosił wieści. Najprawdopodobniej mocno przesadzone, chociaż kto tam wie. Może faktycznie czeka ich jakaś wizyta, wnioskując po zachowaniu belfra. Był wyraźnie poddenerwowany, co sugerowało przynajmniej jakieś większe znaczenie temu, co mogło się dzisiaj stać. A co mogło?
Hiperbolizacja nastąpiła. Premier wizytujący mieścinę pod Tokyo bez żadnego powodu? Bez zapowiedzi? Brzmiało to trochę dziwnie, ale być może coś w tym jednak było. Mogli się spodziewać czyjejś wizyty. A kogo... to już jak dla niej nie było aż takie istotne. I tak trzeba będzie się odpowiednio zachować i tak, niezależnie kto by to był. A może to jeszcze o coś innego chodziło?
Potrząsnęła lekko głową, gdy się nad tym zastanawiała przy któryś zajęciach. Powinna się skupić, a nie zastanawiać się nad takimi pierdołami.
Zagadka się rozwiązała. Blondynka z błękitnymi oczyma, która promieniowała wyższą klasą. Europejka? Japonka żyjąca w Europie? Nie zdziwi się, jak ją oblezą wszyscy niczym szarańcza, zadając pytania i próbując się czegoś dowiedzieć bądź gdzieś ją wyrwać. No, prawie. Ewentualnie zachowają się jak ludzie i po prostu dadzą jej spokój. Owszem, ciekawostka, ale bez przesady.
Za to to, co się działo później... to już bardziej przykuło jej uwagę. Musiała bardzo uważać, by zachować przy tym twarz. Przezabawne.
To był chyba ten okres w roku, kiedy hormony uderzały chłopcom do głów. Inaczej nie mogła wytłumaczyć, dlaczego zwykle pilnujący porządku i etykiety kujon kompletnie stracił kontakt z rzeczywistością, aż musiała powstrzymać w ćwierć ruchu odruch poprawienia okularów.
Wyśmieje się później. Musiała trzymać poziom, bo i ona będzie mieć problemy. Jako druga w kolejności... czegoś, zwrócił się do niej. Ukłoniła się luźno.
-Oczywiście Sensei, zrobię wszystko co w mojej mocy-Wyprostowała się. To chyba by było na tyle. Mogłaby oczywiście porwać resztę klasy, ale po co? Sama się dorwie do niej i bez jej sugestii.


Imię i nazwisko: Mizuki Saruwatari
Wiek: 18 lat
Wzrost i waga: 1.60m 52 kg
Ekwipunek: Standard (6600 円)
Statystyki:
Siła: 5 Zręczność: 5 Zwinność: 5 Wytrzymałość: 5
Inteligencja: 16 Psychika: 11 Reiatsu: 16 K. Reiatsu: 10
Umiejętności: Fot. Pamięć, Lider, Retoryka, Uroda, Pojętność, Wiedza
Wady: Słaby wzrok, klaustrofobia
PŻ: 50/50
PR: 160/160
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Watanabe no Tsuna





Mistrz Gry : Fairy

Karta Postaci
Punkty Życia:
4096/4096  (4096/4096)
Punkty Reiatsu:
83037/262144  (83037/262144)

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Saruwatari   Wto 26 Sty 2016 - 21:39


Mizuki-san #00 #0029


Dyrektor wyszedl. W drzwiach minal sie z Sozaburo, ktory czerwony, jak burak, wrocil z kreda. Odlozyl ja przy tablicy, zgial w uklonie bakajac szybkie przeprosiny i zajal swoje miejsce zaszywajac w ksiazkach. Do konca dnia pozostawiono Memphis sama sobie, chociaz obserwujac z ukosa. Nawet Kikuo, choc wyraznie kombinowal, jakby zagaic, nie odwazyl sie przelamac bariery statusu. Jedynie Miho sprawiala wrazenie, jakby nie zauwazyla nowej kolezanki. Co zreszta moglo byc prawda. Dziewczyna nie zaczepiala nikogo. Yorimitsu spedzila czas w lawce, na ktorej panowal porzadek idealny, jak jej stroj. Jesli odkladala cos, to jednym plynnym ruchem, tam gdzie mialo lezec, nie poprawiajac. Po ostatniej lekcji, spakowala sie szybko, podeszla do Mizu i podala oburacz wizytowke.
- Saruwatari-san, zastanow sie i powiadom mnie prosze, w jakim terminie i miejscu pasowaloby Ci porownac material. Dziekuje. Milego dnia.
Uklonila sie lekko i wyszla z klasy.

_______
by Tsuna
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Mieszkanie Saruwatari   Today at 19:45

Powrót do góry Go down
 
Mieszkanie Saruwatari
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 2 z 11Idź do strony : Previous  1, 2, 3, ... 9, 10, 11  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Świat :: Ziemia :: Karakura :: Tereny Mieszkalne-
Skocz do:  
Forumotion.com | © phpBB | Free forum support | Kontakt z | Report an abuse | Create a blog