IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj
Nabór na stanowiska Mistrzów Gry! Rekrutacja na GG: 3594960!
Pomoc dla nowych graczy

Share | 
 

 Mieszkanie Saruwatari

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1 ... 11 ... 18, 19, 20  Next
AutorWiadomość
Ekkusu



avatar

Mistrz Gry : Demiurg Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
50/50  (50/50)
Punkty Reiatsu:
160/160  (160/160)

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Saruwatari   Czw 14 Gru 2017 - 15:21

Grimoire of Mizuki #00269

Dalej pilnował się, by nie przesadzić i czasem nie przekreślić swoich szans. Pomimo tego, że ostatnim razem nawet pozwoliła się objąć. Dobrze myśli i działa. Na razie i tak bardzo mocno się ze sobą spoufalili, jak na tak krótki okres czasu.
Siedzieli sobie zatem i rozmawiali. Mizuki przyznała, że bardzo ładnie się to komponuje z całością, i że przecież takich przypadków w życiu nie brakuje, nie mówiąc już o pracy. Nieco dłużej w tym momencie zawiesiła na nim spojrzenie... By pociągnąć temat bardziej, mówiąc o całym ciągu zaklęć, które by teraz mogły pomoc jej w sprawniejszy wyszukiwaniu informacji w notatkach
-Musiałbym jedynie dostroić to na mój głos i dotyk i dopilnować, by energia była tak delikatna, jak izolowana... Wolałabym nie spalić swojej pracy, a sam ostatnio widziałeś, ze akurat to mi nieźle idzie-Chyba zbierała sie do zakończenia swojego analitycznego, ale dość energicznego wywodu, często odnosiła się do niego, pytając o opinie, także kompletnie nie straciła kontaktu. Tylko troszkę, ale wracala-Tak... To nie do końca było to, o czym mówiłam, ale w pewnym sensie czy taki przypadek, odpowiednio rozwinięty, nie jest formą natchnienia?
Potem wspomniała, że kiedyś pisała krótkie opowiadania fantastyczne, ale jak się zorientowała, że sama może robić rzeczy które tam opisywała to trochę zmieniły jej się priorytety.
I tak jakoś wieczór zlatywał. Kolacja była pyszna.


Ostatnio zmieniony przez Ekkusu dnia Pią 15 Gru 2017 - 15:58, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Watanabe no Tsuna



avatar

Mistrz Gry : Fairy

Karta Postaci
Punkty Życia:
4096/4096  (4096/4096)
Punkty Reiatsu:
83037/262144  (83037/262144)

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Saruwatari   Pią 15 Gru 2017 - 15:06


Mizuki-san #00 #0270


Swiezo spoufalony Hiro stwierdzil, ze chetnie by kiedys przeczytal, co Mizuki napisala, choc z pewnoscia pisanie historii jest nieporownywalne z osobistym przezywaniem przygod. Chwalil i motywowal dziewcze, choc tez nie przesadzajac w temacie. W przypochlebianiu sie tez nie nalezy przedobrzyc. Pogawedzili o tym i tamtym, az czas bylo sie zebrac do domu, o ile nie planowala zostac na noc i wygonic gospodarza na kanape. Pewnie nie wyrazilby wielkich zastrzezen bazujac na dotychczasowych doswiadczeniach.

_______
by Tsuna
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ekkusu



avatar

Mistrz Gry : Demiurg Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
50/50  (50/50)
Punkty Reiatsu:
160/160  (160/160)

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Saruwatari   Pią 15 Gru 2017 - 16:20

Grimoire of Mizuki #00270

W sumie czemu nie, może poszukać. Tylko ostrzegła go, by nie spodziewał się nie wiadomo czego bo najświeższe były z czasów gimnazjum, a zaczęła pisać w podstawówce. A pochwały Hiro były na tyle subtelne, że Mizuki nawet niespecjalnie się nad nimi zastanawiała. Poza tym, była zadowolona ze swojego praktycznego, ale trochę oklepanego pomysłu. Wcześniej jednak nie do końca wiedziała jak to zrobić... I zawsze o tym zapominała teraz trochę ją olśniło. Mogłaby jeszcze tylko to zapisać, ale jak doszła do tego raz, to powinna i po raz drugi.
Słońce w końcu zaszło, i nie było go przez czas wystarczająco długi by stwierdzić, że chyba trzeba wracać do domu. Dziwne myśli podpowiadały jej, że raczejnie byłoby problemem gdyby to tutaj postanowiła przenocować, jednak...
-Chyba powinnam już wracać. Jutro czeka nas dzień wrażeń i obydwoje powinniśmy być wypoczęci-Trochę jej było szkoda, i było to widać. I o to jej chodziło, nie powinna być cały cały czas taka niedostępna. Przyjemności jednak trzeba dawkować, tak. Może się poczuć zbyt pewnie, a z tego rodzą się problemy.
Czy to taksówką, czy sam postanowi ją podwieźć - to już bez znaczenia. Dalszych działań czy ekscesów nie planowała, i właściwie to chyba resztę wieczoru który spędzi przytomnie spędzi na lekcjach i nauce. Nawet ona od czasu do czasu musi.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Watanabe no Tsuna



avatar

Mistrz Gry : Fairy

Karta Postaci
Punkty Życia:
4096/4096  (4096/4096)
Punkty Reiatsu:
83037/262144  (83037/262144)

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Saruwatari   Sob 16 Gru 2017 - 14:32


Mizuki-san #00 #0271


Hirata nie mial zadnych konkretnych oczekiwan. Byl zwyczajnie ciekaw jej pomyslow.
- To juz ta godzina? No trudno.
Posprzatal z stolu. Potem odwiozl Mizuki tak blisko domu, jak sobie zazyczyla. Grzecznie zyczyl dobrej nocy i zapowiedzia sie, ze zjawi sie odpowiednio wczesniej, zeby moc przygotowac sie do bankietu zgodnie z jej planem. Potem zostawil licealistke nauce i nadciagajacym nieuchronnie egzaminom.
Noc minela przecietnie. Rano obudzila sie w wysmienitym humorze.

_______
by Tsuna
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ekkusu



avatar

Mistrz Gry : Demiurg Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
50/50  (50/50)
Punkty Reiatsu:
160/160  (160/160)

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Saruwatari   Sob 16 Gru 2017 - 15:58

Grimoire of Mizuki #00271

Bez ekscesów, bez szału. Wystarczająco na dużo już mu dzisiaj pozwoliła. Może nawet powinna nieco przyhamować? Nic takiego w sumie jeszcze się nie stało, nie miała czego żałować. I cały czas może się wycofać. Bardzo komfortowa sytuacja, gdyby jednak coś zaczęło wychodzić nie tak jak trzeba.
Nad lekcjami siedziała dość solidnie. Nie skończyła z twarzą w papierze, położyła się jak człowiek do snu, i całkiem nieźle na tym wyszła.
Następnego dnia była rześka i zadowolona z życia. Czyli tak jak zakładał plan. Powinna całkiem dobrze wypaść na dzisiejszym balu, ale najpierw jeszcze będzie musiała się przemęczyć ze szkołą. Sobota... Ponoć w niektórych krajach dzień wolny. No nic, bardzo jej to nie przeszkadzało, tyle, ile przeciętnemu uczniowi szkoły średniej.
Przygotowała się należycie do szkolnych zajęć. Dalej czekała na wiadomość od Sozaburo w sprawie tego, jaki wybrał film i czy zarezerwował bilety. Może powinna mu się przypomnieć dzisiaj? Nie, lepiej w poniedziałek. Wątpiła, by zapomniał o takim elemencie, ale mógł się jeszcze zastanawiać i rozważać opcje. Poczeka.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Watanabe no Tsuna



avatar

Mistrz Gry : Fairy

Karta Postaci
Punkty Życia:
4096/4096  (4096/4096)
Punkty Reiatsu:
83037/262144  (83037/262144)

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Saruwatari   Wto 26 Gru 2017 - 2:54


Mizuki-san #00 #0272


Lekcje zaczely sie dobrze. Nauczyciel pochwalil za ladne wypracowanie, za to kilku samcow za niezbyt wysokich lotow tworczosc zganil. Pozniej bylo juz mniej wesolo. Zrobilo sie pochmurno i wietrznie. W jednym z okien zepsul sie zawias i lekko trzaskalo. Nie pomagalo to w koncentracji ani uczniom, ani nauczycielom. Ci drudzy byli dzieki temu bardziej zrzedliwi i mniej sklonni do udzielania wyjasnien, skoro moze sobie licealista sam doczytac. W stolowce Mizuki wypatrzyla Murene siedzaca na uboczu i robiaca notatki. Przed ostatnia lekcja pogoda sie poprawila, a przy okazji szkolny konserwator naprawil nieszczesne okno, wiec zrobilo sie duzo znosniej. Zarzadzono samodzielne powtarzanie materialu. Kujon w sprawie randki z Memphis nie zagail.

_______
by Tsuna
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ekkusu



avatar

Mistrz Gry : Demiurg Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
50/50  (50/50)
Punkty Reiatsu:
160/160  (160/160)

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Saruwatari   Wto 26 Gru 2017 - 4:17

Grimoire of Mizuki #00272

Lekcje w szkole były do nieprzewidzianego przewidzenia. W oknie niemiłosiernie trzaskał zawias, co irytowało. Zwłaszcza, jak się siedziało przy oknie. I jakoś wcześniejsza pochwała ją przestawała interesować. Trochę wytchnienia przyniosła przerwa, gdzie przyuważyła jak jej koleżanka po fachu robiła notatki. Ciekawe, czy do szkoły czy do swoich innych działalności. Jej ambicja wyraźnie przerastała jej własną, a przynajmniej jej dążenie do niej.
...to nie tak, że ona się nie zastanawiała jak ugryźć temat. Miała jednak inne metody pracy. I nie miała do dyspozycji całego laboratorium, tylko swój pokój gdzie ledwo mogła się rozstawić z małym rytuałem, o przygotowaniu bardziej skomplikowanych rzeczy nie wspominając. To nie ma doświadczenia...
...Może trzeba przestać szukać wymówek i wziąć się do roboty.
Dalej dzień był spokojny. Samiec-mózg się nie odezwał. Poczeka do poniedziałku. Wyraźnie go poinstruowała i dała swój telefon. Powinien dać radę... Nie chciałaby, by to spotkanie było aż nadzbyt katastroficzne. Tylko trochę. Powinna w razie czego się wytłumaczyć i jednemu i drugiemu elementowi.
...Brakowało jej czegoś. Kogoś. Miho. W tej kwestii też niewiele się zmieniło. Już trwa to parę tygodni, więc... Szlag.
Za dużo tego ostatnio. Ale była spokojna. Na tyle, by faktycznie powtarzać ten materiał. Dzisiaj miała coś innego zaplanowane. Może nawet będzie zabawnie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Watanabe no Tsuna



avatar

Mistrz Gry : Fairy

Karta Postaci
Punkty Życia:
4096/4096  (4096/4096)
Punkty Reiatsu:
83037/262144  (83037/262144)

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Saruwatari   Wto 26 Gru 2017 - 16:34


Mizuki-san #00 #0273


Po ostatnim dzwonku nastapilo standardowe rozprezenie. Sozaburo odmaszerowal skupiony, ze zmarszczonym czolem. Na Kikuo pod szkola czekalo kolejne dziewcze, aczkolwiek chyba byla z bawidamka niezadowolona, bo nie przywitala go zbyt czule. Memphis poinformowala przez telefon kierowce-ochroniarza, ze wychodzi. Wiekszosc wybiegla w bezladzie swietowac poltorej dnia wolnego. Pogoda zrobila sie zupelnie przyjemna. Zapowiadal sie cieply, bezchmurny wieczor. Droga do domu minela w mgnieniu oka, a o umowionej godzinie Hirata napisal, ze czeka, by ja zabrac do siebie, zgodnie z ustalonym planem.

_______
by Tsuna
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ekkusu



avatar

Mistrz Gry : Demiurg Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
50/50  (50/50)
Punkty Reiatsu:
160/160  (160/160)

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Saruwatari   Wto 26 Gru 2017 - 17:36

Grimoire of Mizuki #00273

Hmmmmm. Miał jej dać znać tamtego dnia. No nic, złapie go na pewno w poniedziałek. To był ostatni dzwonek przed tym, więc będzie musiała. W najgorszym razie sama coś wybierze... Hm, jak dla niej to powinni pójść na coś... Obyczajowego? Tylko żadne romansidło. Ewentualnie science-fiction, by było o czym porozmawiać. Zawsze te parę minut rozmowy do przodu. Obydwa pomysły nie wydają się takie złe. Może nawet ten drugi lepszy?
...Zależy co by chciała osiągnąć. Czy go pogrążyć, czy rozbudzić jeszcze większe nadzieje. Szanse na to, że Memphis się nim zainteresuje są minimalne. Może powinna była to rozegrać trochę ostrożniej?
Ah. Nie jest to aż takie istotne. Acz powinna być ostrożna ze względu na siebie. Raczej tam zostanie. Jak sobie pójdzie tak szybko to będzie bardzo podejrzane.
...O, już jest pod drzwiami. No nic, trzeba się przygotować. I to na pewno nie skończy się na szybkim prysznicu, który też wzięła.
Poza ubraniem się w swoje zwyczajowe, luźne ubrania, Mizuki zabrała czerwoną torbę gdzie schowała zgrabnie złożone przebranie. Do tego jednak w jednej z wewnętrznych kieszonek schowała małe nożyczki, woreczek, i szpulkę czerwonej nici z wbitą w nią igłą. Będzie miała w razie czego wymówkę, że to na wypadek gdyby jej strój się gdzieś rozpruł, ale miała zgoła inne plany. Lepszej okazji mieć nie będzie niż dzisiaj, by zapewnić sobie kartę atutową w tej grze.
Ah. Do tego zabrała trochę babskich rzeczy. Kosmetyki, zestaw do demakijażu, coś żeby się na szybko popsikać w hipotetycznej sytuacji kryzysowej. Delikatna wiśnia... Ah, i pasujące buty! Pojemność każdej damskiej torby - to dopiero była magia.
Sama też się popsikała i przygotowała swoje lico do wyjścia. Dość skrupulatnie, w końcu to bal... Prawie by zapomniała pasty i szczoteczki do zębów... na styk wepchnęła zieloną koszulę nocną.
Dostała telefon. Wychodząc uprzedziła matulę, że będzie spać u koleżanki. Wyszła w lekkim pośpiechu, zwalniając dopiero przed drzwiami wyjściowymi z klatki. Musiała trzymać fason. Podeszła do auta i pomachała jeszcze z zewnątrz Hira... Hiro.
-Cześć!-Była całkiem ale to całkiem pogodna, nawet jeśli nieco spięta. Wsiadła i usiadła na miejscu obok, zapięła pasy-Skłamałabym gdybym powiedziała, że się nawet trochę nie denerwuję... Nie byłam nigdy na czymś takim
Zagaiła w ten sposób. Pojechać, przebrać się... Zobaczą też, ile czasu im zostanie. Tylko gdzie zostawić torbę... Chyba w aucie. Większa niespodzianka. Łatwiej jej będzie potem działać.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Watanabe no Tsuna



avatar

Mistrz Gry : Fairy

Karta Postaci
Punkty Życia:
4096/4096  (4096/4096)
Punkty Reiatsu:
83037/262144  (83037/262144)

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Saruwatari   Wto 26 Gru 2017 - 20:25


Mizuki-san #00 #0274


Hiro odmachal i usmiechnal sie.
- Dzien dobry. Nie przemuj sie. Wszyscy beda toba zachwyceni. Poza tym nie bedziesz sama. W razie czegokolwiek bede asekurowal, aczkolwiek sadze, ze bardziej bede pilnowal, zeby nikt nie zechcial mnie wygryzc.
W mieszkaniu zaproponowal sypialnie, jako przebieralnie dla Mizuki, z racji, ze jest tam wiecej miejsca i nawet lustro wieksze. Sam schowa sie do lazienki i tam przywdzieje przygotowany stroj.
Po odpowiedniej chwili Mizu mogla ocenic kreacje. Hirata przywdzial brazowa yukate, przewiazana bialym obi, a na to narzucil czerwone kimono w biale, kwiatowe wzory. Do tego biala peruke z uszami, ogon lisi, wachlarz i tradycyjne sandaly.
- Czy lisi sluga nada sie jako towarzystwo kaplanki?

_______
by Tsuna
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ekkusu



avatar

Mistrz Gry : Demiurg Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
50/50  (50/50)
Punkty Reiatsu:
160/160  (160/160)

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Saruwatari   Wto 26 Gru 2017 - 21:33

Grimoire of Mizuki #00274

Też był w całkiem dobrym nastroju. Hm. Uśpić jego czujność? Nie ma specjalnie takiej potrzeby. Trudno zresztą powiedzieć w jakim nastroju będzie po całym tym balu. Raczej dobrym, jeżeli nie wydarzy się nic nadzwyczajnego.
Z drugiej jednak strony nie można dawać zbyt dużej pewności siebie żadnemu samcowi, bo inaczej będzie sobie na za dużo pozwalał.
-Hmmmmm...-Ułożyła sobie dłonie na udach. Tym razem bez żadnych prowokacji. Przynajmniej nie takich bezpośrednich-Gdy tak o tym mówisz... Brzmi to prawie jak z jakiejś bajki, nie uważasz? Oby nie skończyło się na honorowym pojedynku
Nic lepszego nie wymyśliła na takim poczekaniu. Z tego rodzaju zwodzeniem niestety nie miała doświadczenia. Nie takim, gdy już się jest na trochę głębszym etapie znajomości.

Wszystko zdawało się leżeć jak trzeba. Gładko i schludnie. Schowała jedynie rzeczy... Gdzieś. I tak będzie tu wracać, a przynajmniej miała taką nadzieję. Jak nie to nic nie szkodzi, przecież to nie były jedyne, a raczej tu KIEDYŚ wróci.
Ku jej zaskoczeniu bardziej ją jednak interesował strój Hiro. Nie zawiódł. Zdawał się, przynajmniej według niej, nawet lepiej przygotowany od jej własnego. Ograniczone fundusze robiły swoje, nawet jeżeli się oszczędzało jakiś czas.
Wyglądała jednak na zadowoloną.
-Proszę proszę... Chyba nie tylko Ciebie ktoś będzie mógł próbować wygryźć-Wykonała łuk prawą dłonią, przymykając oczy. Uroczystym, acz z nutą rozbawienia, rzekła-Za zasługi dla naszej wspólnoty i cnoty, namaszczam Cię jako mego sługę-Nie wytrzymała jednak. Zasłoniła usta obiema dłońmi, powstrzymując śmiech.
-To zdecydowanie lepiej brzmi w filmach albo książkach...-Trzeba było nieco spoważnieć. Trudno było jej jednak powstrzymać ekscytację, nawet z bransoletką na nadgarstku-Dobrze wyglądasz, naprawdę. Za ile wyjeżdżamy?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Watanabe no Tsuna



avatar

Mistrz Gry : Fairy

Karta Postaci
Punkty Życia:
4096/4096  (4096/4096)
Punkty Reiatsu:
83037/262144  (83037/262144)

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Saruwatari   Wto 26 Gru 2017 - 22:52


Mizuki-san #00 #0275


- W koncu zainteresowania masz rowniez bajkowe, nieprawdaz? A jesli bedzie trzeba, to i przed pojedynkiem sie nie uchyle.
Widac bylo, ze byl zadowolony, iz stroj zostal zaakceptowany.
- Nie musimy byc sztywno na konkretna godzine. Mozemy wyjechac za pol godziny, albo za poltorej, jesli wolisz. W koncu to nie spotkanie biznesowe, a bal, wiec ludzie beda sie schodzic przez dwie, albo trzy godziny. Wiekszosc. Niektorzy przyjda nawet pozniej. Zamowie taksowke.

_______
by Tsuna
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ekkusu



avatar

Mistrz Gry : Demiurg Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
50/50  (50/50)
Punkty Reiatsu:
160/160  (160/160)

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Saruwatari   Wto 26 Gru 2017 - 23:33

Grimoire of Mizuki #00275

Hmmmmm... dwie, trzy godziny? Miał rację. Chyba nawet trochę dziwnie by się czuła, gdyby przyjechali jakoś bardzo wcześnie. Zdawała się tutaj na Hiratę, kiedy wyjechać. No i nic, będzie miała torbę ze sobą. Nie ciążyła aż tak bardzo, jak już pozbyła się z niej ubrań.
-Owszem. I chyba nie tylko ja bym chciała, by reszta wieczoru pozostała w tej konwencji-Mizuki podeszła do okna, by rzucić okiem na widok. Tu się akurat mu udało, było na co popatrzeć.
-A co do pojedynków... Może Ty jesteś tutaj lisem, ale też potrafię porządnie ugryźć
Wieloznaczność tego stwierdzenia bardzo się dziewczynie spodobało, czego wyrazem był przebiegły uśmiech.
Mieli zatem jakieś półtorej godziny. W trakcie dziewczyna stwierdziła, że jutro chciałaby spróbować popracować z berłem na bardziej intuicyjnym poziomie, i spróbować wywołać reakcję bardziej pierwotną. Zastanawiała się też co mogło ją łączyć z Riką, że ona też mogła go używać w jakimś stopniu. Może chodziło o potencjał magiczny...
-...nie chcę zabrzmieć jakbym się przechwalała, ale obie jesteśmy zdolne... Nawet jeśli pracujemy w inny sposób. Nie do końca wiem jak to ugryźć... Zazwyczaj zaklinałam przedmiot, a nie badałam, jak on jest zaklęty... Z oczywistych przyczyn. Znalezienie magicznego przedmiotu na ulicy jest problematyczne... Ktoś inny może wpadł na jakiś trop?-Korzystając z okazji usiadła sobie i rozmawiali. Czy też raczej dawała upust swoim myślą, z czego zdawała sobie sprawę-Wybacz, jestem monotematyczna. Dość dużo się ostatnio dzieje i jak mam chwilę by pomyśleć... U Ciebie wszystko w porządku? Jak tam sprawa tego auta?-Nawiązała do tego, bo jednak coś jej się nie wydawało, by mówił tutaj prawdę. Za bardzo się speszył... Ale no, zobaczy. Może to z niego wyciągnie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Watanabe no Tsuna



avatar

Mistrz Gry : Fairy

Karta Postaci
Punkty Życia:
4096/4096  (4096/4096)
Punkty Reiatsu:
83037/262144  (83037/262144)

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Saruwatari   Czw 28 Gru 2017 - 14:43


Mizuki-san #00 #0276


Co laczy? Moze plec, moze okulary, data urodzin. Moze Mizuki powinna spedzic wiecej czasu z kolezanka, zeby sie dowiedziec, w czym sa podobne. Nie, nikt inny niczego wartego wspomnienia nie osiagnal, wiec ciagle jest naczelnym ekspertem.
- U mnie tez monotematycznie. Tu cos kupie, tam cos sprzedam. Komus cos zalatwie. I jakos biznes sie kreci. MR2? Pracuje nad tym. Trzeba ostroznie, bo jak sie zdradzisz, ze ci zalezy, to sciagna ostatnia koszule. Jak wiesz, troche sie juz odslonilem, wiec na pewno przeplace.
Zamowiony transport przyjechal i kaplanka Saruwatari mogla udac sie na swoj pierwszy bal. Odbywal sie w sali bankietowej ekskluzywnego hotelu, o ktorym nawet nie miala okazji wczesniej uslyszec. Przy wejsciu Hirata wylegitymowal sie zaproszeniami. Za wejsciem poproszono o ustawnienie sie do zdjecia. Na pamiatke i do konkursu na najlepiej ubrana pare wieczoru.

_______
by Tsuna
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ekkusu



avatar

Mistrz Gry : Demiurg Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
50/50  (50/50)
Punkty Reiatsu:
160/160  (160/160)

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Saruwatari   Czw 28 Gru 2017 - 16:07

Grimoire of Mizuki #00276

Płeć wykluczyła, bo chyba żeńska populacja która miała z tym styczność nie ograniczała się do jej dwójki. Choćby była taka lady Yukka. Reszta brzmiała też mało prawdopodobne. Data narodzin? Może. Może miał rację, ale trudno będzie z jej profesjonalnym podejściem. Nie wyglądała na osobę bardzo towarzyską, co akurat szanowała. W tym co najważniejsze była dość otwarta.
Dalej była nieco sceptyczna, ale nie zamierzała dawać temu poznać. Przynajmniej nie bezpośrednio.
-Trochę... Sam wspominałeś, że cena nie gra roli-Wyraźnie coś ją w tym bawiło, bo dodała-Zupełnie to do Ciebie niepodobne. Naprawdę musi Ci na tym zależeć-Taaak. Dla auta? Jak już ma? Inna sprawa, że to chłopcy i ich zabawki...
Mimo wszystko trochę się zaczęła denerwować gdy zobaczyła gdzie też ten bal się odbywał. Hotel o którym nawet nie słyszała, bo po co miałaby się tym interesować? Nie byłoby jej stać nawet na wstępną rezerwację... Robiło to jednak trochę wrażenia na młodej czarodziejce.
O dziwo troszkę lepiej poczuła się przy zdjęciu. Szybko wymyśliła w jaki sposób powinna się ustawić czy nawet patrzeć. Prostu, z opuszczonymi, skrzyżowanymi dłońmi, dość luźno. Przede wszystkim jednak spojrzenie. Trochę zmrużone oczy, usta zamknięte w uśmiechu skrywającym jakieś tajemnice. Nie wiedziała jak się ustawi Hirata, ale nawet pozwoli się objąć, jeżeli będzie miał taką wizję.
Co się robi na balu? Mogła się jedynie domyślać, ale zamierzała odpowiednio iść z prądem zdarzeń. Pewnie jest jakaś sala, prawdopodobnie zostanie przedstawiona paru osobom. Im dalej w las tym powinno być łatwiej.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Watanabe no Tsuna



avatar

Mistrz Gry : Fairy

Karta Postaci
Punkty Życia:
4096/4096  (4096/4096)
Punkty Reiatsu:
83037/262144  (83037/262144)

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Saruwatari   Sob 30 Gru 2017 - 15:45


Mizuki-san #00 #0277


- Kazdy ma swoje slabosci. Powiedzmy, ze zobaczylabys na wystawie rekopis Merlina z autografem. Nie chcialabys go zdobyc? Moze nie do konca ten sam kaliber, ale chodzi o zasade.
Do zdjecia kucnal obok Mizuki, mrugnalwszy okiem. Nie przystoi przeciez swiatynnemu sludze zbytnio sie spoufalac. Pozniej zaczelo sie krazenie po sali.
- Z rzeczy najciekawszych tu bufet, tam bar - zazartowal Hirata.
Biba zorganizowana na profesjonalnym poziomie. W strojach nie widac bylo kiczu. Jako oprawa muzyczna wystepowal kwintet smyczkowy ogrywajac popularesy muzyki klasycznej i filmowej. Poza tym urna na datki, co jakis czas aukcja.
- Wybraz sobie, ze jestes w markecie, a to wszystko to opiekunowie dzialow z roznymi smiesznymi nazwami stanowisk. Na przyklad prezes agd i tak dalej.
Przedstawil Mizu paru prezesom, dyrektorom, kierownikom. Wiekszosc byla dosc majetna, chociaz kaplanka zauwazyla, ze nikt na sali nie dorownywal aura Memphis. Organizatorskie jury wstepnie wyselekcjonowalo cztery zdjecia, ktore pozniej poddano glosowaniu uczestnikow. Przy kazdym ustawiono skarbonke z prosta zasada, ze wygrywa najwieksza suma wrzucona do srodka.

_______
by Tsuna
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ekkusu



avatar

Mistrz Gry : Demiurg Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
50/50  (50/50)
Punkty Reiatsu:
160/160  (160/160)

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Saruwatari   Sob 30 Gru 2017 - 18:35

Grimoire of Mizuki #00277

Hiro dalej nie wyglądał dla niej na kolekcjonera samochodów, ale wspaniałomyślnie Mizuki postanowiła mu na razie odpuścić.
- Jak tak przedstawiasz sprawę to może coś w tym być-Dyplomatycznie się zgodziła. Uwierzy jak zobaczy. Nie takie sztuczki samcza rasą potrafi przygotować dla jakiś własnych korzyści.
Kapłaneczka była "przekonana", że będzie w stanie sobie poradzić w towarzystwie. I miała rację, ale rada Hiro trochę jej pomogła, nawet jak nie wcieliła jej w życie. Byłaby zbyt rozbawiona i rozkojarzona, ale takie przedstawienie tutejszej kasty było dość celne. Zauważyła też ciekawą rzecz. Aura Memphis pomimo tak młodego wieku była znacznie silniejsza od tutejszych. Może trochę za bardzo igra z ogniem?
Ona niestety majętna nie była i miała wybór pomiędzy kiłą a cholerą - nie wrzuci wcale albo jakąś śmieszną kwotę. Przynajmniej w miarę poprawnie rozmawiało się z tymi ważniakami. Pytała o powierzchowne rzeczy związane z ich pracą, czy czymkolwiek co akurat było tematem rozmowy. Zwykła, grzecznościowe ciekawość.
Rzuciła okiem na wytypowane stroje. Chyba to najbardziej przykuwało jej uwagę.
Z bufetu skorzystała, owszem. Z barku jeżeli Hirata miał taką chęć bądź zaprosił, ona nie przywykła.
-Jesteś z tych tańczących, czy raczej pilnujących by ściana nie zawaliła się na gości?-Zapytała, jeżeli uświadczyła parkietu-Ja nie miałam za dużo okazji... Ale dla Ciebie myślę, że mogłabym się postarać. W razie czego nie mam zbyt ciężkiego kroku-Niby to był żart, ale nie była z tych aktywnych i przyznawanie się do swoich słabości szło jej ciężko.
A jak nie było gdzie gustownie zatańczyć... Trudno. Nieco jej zdaniem tu nie pasowała, ale miała swoje miejsce i się go... Jego trzymała.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Watanabe no Tsuna



avatar

Mistrz Gry : Fairy

Karta Postaci
Punkty Życia:
4096/4096  (4096/4096)
Punkty Reiatsu:
83037/262144  (83037/262144)

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Saruwatari   Nie 31 Gru 2017 - 13:36


Mizuki-san #00 #0278


Hirata wyreczyl Mizuki z wrzucania do szkatuly, a pozniej pilnowal, by konwersacje przebiegaly bez komplikacji. W razie ryzyka niezrecznosci, kierowal rozmowe na bezpieczne tory, tak by wlasciwie nikt nie wiedzial kim licealistka jest, ale by byli przekonani, ze to ktos ciekawy. Na zdjeciach byla para przypominajaca troche Kawasaki, gdy sie pierwszy raz spotkaly. Na drugim mezczyzna w czerwonym plaszczu z mnostwem sprzaczek i kobieta w bialej pelerynie. Na trzecim blondynka z ogromna kokarda i karabinem, oraz "staruszek" w okularach przeciwslonecznych i skorupa zolwia na plecach. Ostatnimi finalistami byla kaplanka z lisem.
- A pewnie! Dowozilem kiedys sushi do szkoly tanca, to podpatrzylem troche. Prawie, jakbym sam tam nauczal - zazartowal Hiro.
Poprowadzil Mizu calkiem elegancko, nie podeptawszy ani razu. Wystarczylo dac sie kierowac. Konkurs wygrala pierwsza para. Saruwatari z Hirata byli na miejscu drugim za co wreczono im butelke drogiego alkoholu i karnet dla dwoch osob na weekend w hotelowym spa z dostepem do wszystkich atrakcji.
Spoiler:
 

_______
by Tsuna
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ekkusu



avatar

Mistrz Gry : Demiurg Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
50/50  (50/50)
Punkty Reiatsu:
160/160  (160/160)

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Saruwatari   Nie 31 Gru 2017 - 18:21

Grimoire of Mizuki #00278

Dawała z siebie wszystko, a Hirata jeszcze jej pomagał. Nawet chyba poszło jej całkiem nieźle, ale parę razy miała wrażenie, że dla bezpieczeństwa troszkę kierował rozmową. Dowie się pewnie później, ale nie wyglądało by był zestresowany. A i ona nie była tak bardzo w ciemię bita...
Była miło zaskoczona, że byli jedną z wytypowanych par. Nie do końca spodziewała się takiego obrotu spraw, ale przyjęła to z udawanym umiarkowanym zainteresowanie. Jak już się przytrafiło to całkiem żywo czekała na wynik konkursu. A w międzyczasie...
-No no, takich rzeczy się o Tobie dowiaduję... To całkowicie zmienia postać rzeczy-Mizuki wykonała leniwy obrót wokół swojej osi, by wyciągnąć płynnie rękę w jego stronę, pozwalając się za nią złapać. Mówiła najpoważniej jak tylko mogła, ale oczy jej się wyraźnie śmiały-Wysoko postawiłeś sobie poprzeczkę. Liczę, że nie zawiedziesz moich oczekiwań
Nie zawiódł. Nie tańczyli nie wiadomo jak, ale nie narzekała na obolałe palce. Hiro chyba też nie.
Czy kiedyś tańczyła z chłopakiem? Jak tak to chyba wyparła to z pamięci. A z mężczyzną? Może jak była mała. Na pewno nie w wieku, gdzie już dziewczęta się zaczynały za czymś takim rozglądać. W dodatku w takiej scenerii i... No, stroje to akurat odbiegały od typowego obrazka. Mimo to było całkiem przyjemnie.
Czekała ich też całkiem miła niespodzianka. Może i nie wygrali, ale zajęli zaszczytne drugie miejsce, wraz z całkiem adekwatną i miłą nagrodą. I nie mówiła tutaj o alkoholu, której nazwę pierwszy raz widziała na oczy.
Ciekawe też, że pierwsze miejsce zajęła para o strojach tak podobnych do tych Kawasaki... Hm. Przypadek? Być może. Sprawdzanie tego tutaj byłoby jakkolwiek nie na miejscu. No nic.
-Widzisz Hiro, najwidoczniej nie tylko mi przypadłeś do gustu-Zagadnęła już do niego po wszystkim na stronie. Stęknęła lekko jakby o czymś sobie przypomniała albo zauważyła. Śmiech przykrył trochę zażenowanie-Znaczy, Twój strój przypadł! Rety, już mi się język plącze...
Najpierw bal, teraz spa... Chyba nie powinna mówić o tym dziewczyną, bo rzeczywiście ją znienawidzą za to. Złapała ją też lekka melancholia. Czy tak to wyglądało z jej rodzicami, zanim się rozstali? Matka nigdy o tym nie opowiadała, więc miała do dyspozycji tylko domysły... Ale dopóki ma wszystko pod kontrolą to nic nie powinno się stać.
...Nie ufała mu. Jej własne podejrzenia podejrzeniami, ale miała ciągle w pamięci słowa Miho. Czy czymkolwiek ten obraz był. Za mało czasu, i w dłuższych relacjach się potrafiły sypać rzeczy. Musiała mieć mocniejszą gwarancję niż to. Jak dobrze pójdzie to może się to uda...
...głupi samiec.
Trochę czasu spędziła w większym zamyśleniu. Czy powinni wrócić. Chyba noc była jeszcze młoda. Nie wadziło jej posiedzieć jeszcze trochę. Druga taka okazja może się szybko nie powtórzyć. Może uda jej się trochę porozmawiać z kimś o literaturze?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Watanabe no Tsuna



avatar

Mistrz Gry : Fairy

Karta Postaci
Punkty Życia:
4096/4096  (4096/4096)
Punkty Reiatsu:
83037/262144  (83037/262144)

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Saruwatari   Nie 31 Gru 2017 - 19:08


Mizuki-san #00 #0279


- Pochlebia mi, ze myslisz, iz ktos glosowal na pospolitego lisa. Zaloze sie jednak o moj ogon, ze jakby mnie tam nie bylo, to bys wygrala. W kazdym razie mam nadzieje, ze dobrze sie bawisz. Pozwolisz, ze zaopiekuje sie ta butelka? Oczywiscie, jesli bedziesz miala ochote skosztowac, bedzie czekac u mnie w mieszkaniu. Proponuje, zeby wobec tego karnet trafil do Ciebie. Jest na okaziciela, wiec mozesz zdecydowac z kim go wykorzystasz, a ja sie nie obraze, jesli nie bede to akurat ja.
Wraz z uplywem czasu i alkoholu towarzystwo robilo sie troche bardziej otwarte. Mizuki jako prawie zwyciesca wzbudzala teraz wieksze zainteresowanie. Hirata czasem na krotko zostawial ja sama z rozmowcami wybrac sie po przekaske, uzupelnic kieliszki, czy zamienic z kims dwa slowa. Szepnal za pierwszym razem, ze gdyby potrzebowala, to niech da znac, a lis przybedzie z odsiecza. Zagail tylko do kilku mezczyzn. Noc powoli mijala w przyjemnej atmosferze.

_______
by Tsuna
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ekkusu



avatar

Mistrz Gry : Demiurg Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
50/50  (50/50)
Punkty Reiatsu:
160/160  (160/160)

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Saruwatari   Nie 31 Gru 2017 - 22:17

Grimoire of Mizuki #00279

Jemu pochlebiało, a ona z jakiegoś powodu poczuła się lekko urażona. Najpierw sugeruje, że... W sumie trochę racji ma, że nad nim góruje i dobrze, że zdaje sobie z tego sprawę. Ale to ONA miała wyłączne prawo to stwierdzić, a nie miała na to ochoty. Plus oddał jej to na czym jej najbardziej zależało by skorzystali razem... Jakby...
Ugh. Spokojnie. Co się dziewczyno przejmujesz. Nie to nie, bez łaski. Jego wybór... Zresztą. Może to nie sugestia, a może faktycznie po prostu dawał jej wolną rękę? Może gdyby nie była zazdrosna kobietą to by nie miała takich rozterek.
-...skoro tak uważasz-Nie wyglądała na szczególnie rozeźloną, ale coś jej trochę nie przypasowało-Nawet jeśli, to jaka to radość być na szczycie, jeśli jest się tam samej?
Niech to odpowiednio wsiąknie. Mężczyzna powinien znać swoje miejsce, ale powinien znać swoją wartość. W końcu zwrócił jej uwagę, i to nawet niezbyt się starając.
Nawet jeżeli Mizuki oszczędnie dawkowała sobie trunek, to i tak towarzystwo sie otwierało całkiem... Zauważalnie. Pośrednio poinstruowana przez Hiro podejmowała neutralne tematy do dyskusji, które jednak dawały trochę pola do dyskusji. Literatura była tu dobrym wyborem, ale inne media również były całkiem dobre. Chyba jedynie kwestie personalne sprowadzała na inne tory, o ile w ogóle się pojawiały. A Hirata... Trochę ja spuścił że smyczy. Ona jego też.
W końcu jednak troszkę ja zaczynało ją nużyć. Trochę za dużo ludzi. Potrzebowała chwili przerwy.
-Na chwilę pójdę się przewietrzyć-Szepnęła do Hiro, gdy miała wolną chwilę-Będę za dziesięć minut, dobrze? Czy przejdziesz się że mną?
Zostawiła mu wolny wybór. Jak nie podjął decyzji to poszła sama, czy to na jakiś balkonik, czy nawet przed hotel. Potrzebowała nieco powietrza.
...z dziesięć minut. Potem wróci. Chyba, że poszedł z nią. Wtedy... Nie wiedziała w sumie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Watanabe no Tsuna



avatar

Mistrz Gry : Fairy

Karta Postaci
Punkty Życia:
4096/4096  (4096/4096)
Punkty Reiatsu:
83037/262144  (83037/262144)

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Saruwatari   Pon 1 Sty 2018 - 22:07


Mizuki-san #00 #0280


Hirata szybko przeprosil prezesa, z ktorym rozmawial o sadach owocowych. Oczywiscie, ze przejdzie sie z Mizuki. Na tarasie bylo zimno, wiec zaproponowal swoje czerwone, kwieciste kimono wierzchnie, by nie zmarzla.
- Powinienem Cie przeprosic, bo moze to zabrzmialo, jakby bylo mi obojetne z kim wykorzystasz nagrode. Nie takie byly moje intencje. Pomyslalem, ze nie znamy sie az tak dlugo i moze wolalabys miec wybor, gdybys uznala, ze za szybko i za duzo na raz. A ja popedzac do niczego nie chce.
Noc byla jeszcze pogodna, aczkolwiek od strony zatoki nadciagaly ciemniejsze chmury.

_______
by Tsuna
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ekkusu



avatar

Mistrz Gry : Demiurg Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
50/50  (50/50)
Punkty Reiatsu:
160/160  (160/160)

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Saruwatari   Wto 2 Sty 2018 - 0:26

Grimoire of Mizuki #00280

Jednak się zdecydował. Nie zmuszała, ale diabeł w ludzkiej skórze wyczuł ją idealnie. Znowu. Aż za bardzo. Nie oponowała do momentu, aż Hirata zaproponował iż podzieli się z nią swoim okryciem. Pomachała dłonią dając znać, że nie ma takiej potrzeby. Zamiast tego zarzuciła na siebie bardziej swoje okrycie wierzchnie. Skrzyżowała też ramiona, patrząc na kłębiące się chmury. Też dobry widok.
Nawet nie zdawała sobie sprawy, jak dobrze ją wyczuł. Ani słowem nie wspomniała o faktycznym powodzie, a on do tego nawiązał w punkt. Aż tak łatwo dało się z niej czytać? Mimo to faceci byli tylko samcami. Trudno od nich oczekiwać by się wszystkiego domyślali. On jednak był aż ZA idealny.
Czy skoro o tym pomyślała, to zacznie okazywać niedoskonałości?
Nie było powodu by jakoś sztucznie nie utrzymywać kontaktu wzrokowego. Patrzyła na niego nie kryjąc swojego zastanowienia.
-...Tak, krótko. Jak się nad tym zastanowić to może parę tygodni. Tym bardziej jestem zaskoczona, jak bardzo zdążyłeś się zadomowić w mojej głowie-Przenikliwość w jej spojrzeniu narastała, by gdzieś się schować. Zaatakowała, wycofała się... Prawa dłoń powędrowała na jej podbródek. Nie zakryło to jednak delikatnego przygryzienia dolnej wargi, a już na pewno nie przekrzywienia głowy. Dobrze, że wejście na taras było lekko przymknięte.
-...I co ja mam z Tobą zrobić Hiro?-Patrzenie na niego sprawiało jej sporo wysiłku. Najchętniej patrzyłaby dalej na krajobraz, ale musiała się zmusić do... Czegoś. Zaufać instynktowi? Obrócić w żart? Chwila milczenia dłużyła się niemiłosiernie, a ona coś musiała zrobić.
-Czy przyznanie się do słabości to oznaka siły, czy głupoty?-Zapytała. Dała sobie czas by uformować myśli, kierując je na jakieś tory-Nie wiem. Być może to zależy od osoby, która o niej wie. Prawie Cię nie znam. Ale chciałabym, byś był moją siłą. Do tej pory widziałam głównie głupców... Byłabym bardzo... Rozczarowana, gdybym się co do Ciebie myliła-Normalnie pewnie denerwowałaby się. Względny spokój jej jednak nie opuszczał. Problemem było jednak jej niezdecydowanie, co właściwie chce powiedzieć. Było to dość irytujące. Czy wiedziała właściwie, czego chce?
To było to. Bardzo... Złe.

"Jak bardzo mogę być wobec niego szczera, by się nie wystraszył?"

-Nikt nas nie goni, a czuję się jakbym gnała. Co mi takiego zrobiłeś, czego nie mógł zrobić nikt inny, czarodziejski lisie?-Przywołała na twarz całą pewność siebie, na jaką ją było w tym momencie stać. Troszkę tego było, ale skłamałaby gdyby powiedziała, że była stuprocentowo przekonana czy dobrze zrobiła. Dowie się może teraz, może później. Jak bardzo późno? Nie za późno?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Watanabe no Tsuna



avatar

Mistrz Gry : Fairy

Karta Postaci
Punkty Życia:
4096/4096  (4096/4096)
Punkty Reiatsu:
83037/262144  (83037/262144)

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Saruwatari   Wto 2 Sty 2018 - 19:57


Mizuki-san #00 #0281


- Sama powiedzialas, ze byc samej na szczycie to zadna radosc. Ja bym dodal, ze byc samotnie ogolnie jest slabsze, od dzielenia sie codziennoscia z kims innym. Tak, zalezy z kim sie slabosciami dzielisz. Nie wypada tego opowiadac wrogom, ale wsrod przyjaciol to nic zlego. Co zrobic ze mna? Dac mi szanse i sobie, zeby przekonac sie, ze moge byc wsparciem i osoba, z ktora mozesz cieszyc sie z sukcesow duzych i malych. Rowniez bylbym bardzo rozczarowany, gdyby okazalo sie, ze jestem jednym z tych glupcow. Jestes wyjatkowa i chcialbym moc poznac Cie lepiej. Zaprosilem Cie tu po to miedzy innymi, zebys mogla zobaczyc, jak wyglada moje zycie. Jesli bede robil cos nie tak, mow od razu. Mimo sporego doswiadczenia w spelnianiu zyczen, bede pewnie popelnial czasem bledy. Nie jestem jasnowidzem, ale potrafie szybko sie uczyc.
Wiatr wial coraz mocniej i byl coraz zimniejszy, wiec Mizuki zmarzla odmowiwszy wczesniej dodatkowej warstwy ubrania.

_______
by Tsuna
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ekkusu



avatar

Mistrz Gry : Demiurg Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
50/50  (50/50)
Punkty Reiatsu:
160/160  (160/160)

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Saruwatari   Wto 2 Sty 2018 - 21:14

Grimoire of Mizuki #00281

...cholerny czarodziej, przeklęty czaruś. A przecież nic takiego nie robił, miała przecież z lalusiami trochę do czynienia, i wcale jakoś nie próbował się jej podlizać. Brzmiało to tak jakby faktycznie miał na myśli to co mówił. Nie zauważyła kłamstwa, żadnego uśmieszku. Był poważny.
Jeszcze nikt nie podszedł do niej tak poważnie jak ten tutaj. To właśnie to doświadczenie o którym mówił? Nie mogła oprzeć się wrażeniu, że jednak nie do końca powinna mu ufać. W końcu to mężczyzna. Mężczyźni tacy są. Szukają nowych rzeczy, nowych wrażeń, niezdecydowani... Jak ona teraz.
Zaczęły jej się trząść nogi. Nawet nie z powodu emocji, po prostu faktycznie robiło się coraz chłodniej i jej strój nie dawał rady.
-...to lekcja pierwsza-Zrobiła krok i pół w jego niego. Znalazła się całkiem blisko, na tyle by różnica wysokości była wyraźnie zaznaczona. Jej zakłopotanie też. Wyciągnęła dłonie w stronę góry jego stroju, chwytając go pomiędzy kciuk a palec wskazujący jakby coś poprawiała-...czasem możesz wiedzieć bardziej czego chcę niż ja sama...
Cholera, jednak zimno się zrobiło. Ale miała inny plan. Mimo pewnych oporów obróciła się, opierając się troszkę o niego plecami. Tak, by obydwoje mogli popatrzeć na kłębiące się chmury na horyzoncie.
-...więc możesz zaryzykować. Ja cały czas to z Tobą robię, więc czemu nie?-Położyła swoje dłonie na brzuchu. Dalej jej było zimno, więc no... A widok był ładny...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Watanabe no Tsuna



avatar

Mistrz Gry : Fairy

Karta Postaci
Punkty Życia:
4096/4096  (4096/4096)
Punkty Reiatsu:
83037/262144  (83037/262144)

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Saruwatari   Wto 2 Sty 2018 - 23:50


Mizuki-san #00 #0282


Kimono Hiro bylo na tyle luzne, a Mizuki na tyle nieduza, ze starczylo go dla dwojga. Owinal nim dziewcze, a po chwili zrobilo sie cieplej.
- Zapowiada sie, ze jutro bedzie deszczowo, albo mgliscie. Co powiesz na wypad za miasto za tydzien. Znam kameralny onsen dwadziescia kilometrow stad. Nieduzy basen, przedzielony azurowa kratka, przez ktora trudno podgladac, ale moza bez przeszkod rozmawiac. Niedaleko zas robia swietnego wedzonego wegorza. Przy okazji dosc ladna okolica, jesli pogoda nie bedzie pod psem.
Ktos jeszcze wyszedl na taras, ale chyba tylko zapalic, nie oddalajac sie od wejscia, przy ktorym stala popielniczka. Nie zwrocili uwagi na przyczajonego lisa i ukryta kaplanke.

_______
by Tsuna
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ekkusu



avatar

Mistrz Gry : Demiurg Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
50/50  (50/50)
Punkty Reiatsu:
160/160  (160/160)

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Saruwatari   Sro 3 Sty 2018 - 1:41

Grimoire of Mizuki #00282

...skubany faktycznie szybko się uczył. Albo może to było takie oczywiste, że akurat tego oczekiwała. Było jej zimno, ustawiła się do niego w ten sposób... Dla niej to jednak nie aż takie jasne.
-Zabawne, że wspominasz o tej kratce-W jej głosie było trochę rozbawienia. Może i lepiej, że jej nie widział, bo zrobiła się trochę spięta. Tylko troszkę, i z zupełnie nieszkodliwych powodów
Sama wspominała o ryzyku, a niespieszno jej było do jego podjęcia-Naprawdę mnie rozpieszczasz, Hiro... Nie mam chyba nic zaplanowanego, więc... Pewnie-Chciała opuścić ręce, ale jakby się że sobą zaspawały. Miała plan, ale nie mogła go jakoś wcielić w życie. I po tym co usłyszała... Zaczynała wątpić, czy uda jej się to co zaplanowała na noc.
-Już mi lepiej... Wracamy do środka?-Zaproponowała nieco bez przekonania. Było w końcu całkiem miło, ale... Nie mogą też spędzić tutaj całego wieczoru.
Niby to co chciała zrobić zrobiła... Nie, kogo ona oszukuje. Nie wiedziała co zrobić i po co. Nawet potęga magii zdawała się zawodzić przy tym, co działo się w jej głowie. Dlatego więc wiedźmy zazwyczaj były samotne...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Watanabe no Tsuna



avatar

Mistrz Gry : Fairy

Karta Postaci
Punkty Życia:
4096/4096  (4096/4096)
Punkty Reiatsu:
83037/262144  (83037/262144)

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Saruwatari   Sro 3 Sty 2018 - 22:10


Mizuki-san #00 #0283


- Od tego chyba lisy przyswiatynne sa, by swoje panie rozpieszczac, nieprawdaz?
Hirata chwile przeciagnal przytulanie, jakby nie doslyszal, potem wypuscil Mizuki.
- Pewnie, chodzmy.
Przy wejsciu rzeczywiscie zastali trojke palaczy. Dwoch mezczyzn i kobiete. W srodku potoczylo sie dalej tak samo. Rozmowy, przekaski, napoje, tance. Wreszcie Mizu poczula sie na tyle zmeczona fizycznie, ze wypadaloby poszukac poduszki do przytulenia.

_______
by Tsuna
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ekkusu



avatar

Mistrz Gry : Demiurg Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
50/50  (50/50)
Punkty Reiatsu:
160/160  (160/160)

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Saruwatari   Sro 3 Sty 2018 - 23:57

Grimoire of Mizuki #00283

Chyba troszeczkę się zapomniał... Nie, żeby to jej przeszkadzało? A może? Może nie? Zanim się właściwie zdecydowała, już było po wszystkim.
...Chyba by chciała jeszcze. Ugh... Będzie ciężko. Naprawdę ciężko... Może nie było właściwie potrzeby? Nie widziała żadnych oznak, że coś jest nie tak. Nawet jeżeli coś nie wyjdzie, to chyba nie wywinie jej żadnego numeru. I nie będzie musiała się mścić. Tak, chyba był w porządku. Wbrew pozorom i wbrew bycia facetem...
-Hah... Z tego co widzę, to faktycznie mogłabym w to uwierzyć-Kontakt fizyczny nie był czymś do czego przywykła. Szła za Hiratą troszeczkę rozkojarzona, i z tego stanu wyrwał ją dopiero dym papierosowy. Wstrzymanie oddechu trochę na to pomogło.

Ile czasu potem minęło - nie sprawdzała wcześniej. Była jednak na tyle mocno zmęczona, że po skończeniu ostatniej rozmowy zaczęła szukać Hiraty. Gdzieś go jakoś widziała blisko, więc chyba nie będzie problemu, gdy poczeka koło niego jakby rozmawiał...
-Myślę, że powinniśmy już powoli się zbierać. Padam z nóg-Rzeczywiście. Powieki robiły się ciężkie, i pewnie gdyby gdzieś usiadła to mogłaby mieć problemy z utrzymaniem przytomności. Hm. Może jednak faktycznie odpuści?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Watanabe no Tsuna



avatar

Mistrz Gry : Fairy

Karta Postaci
Punkty Życia:
4096/4096  (4096/4096)
Punkty Reiatsu:
83037/262144  (83037/262144)

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Saruwatari   Czw 4 Sty 2018 - 22:41


Mizuki-san #00 #0284


- Zgoda, pozno juz.
Bylo zdrowo po drugiej, blizej trzeciej nawet. Zamowiwszy taksowke pozegnali sie z tymi, ktorzy akurat sie nawineli, zabrali swoje rzeczy z szatni i dwadziescia minut pozniej dotarli do mieszkania Hiraty.
Hiro zabral posciel z sypiali na kanape i wyciagnal swiezy zestaw poscieliwszy Mizuki. Ma bezposrednie wejscie do lazienki, wiec moze sie zamknac i robic, co zechce nie niepokojona. Reczniki sa w szafce. Krociotko objal, zyczyl dobrej nocy i poszedl umoscic sie w salonie.

_______
by Tsuna
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Mieszkanie Saruwatari   

Powrót do góry Go down
 
Mieszkanie Saruwatari
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 19 z 20Idź do strony : Previous  1 ... 11 ... 18, 19, 20  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Świat :: Ziemia :: Karakura :: Tereny Mieszkalne-
Skocz do:  
Free forum | Roleplay forums | Bleach RPG | © phpBB | Free forum support | Kontakt z | Report an abuse | Create a free blog