IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj
Nabór na stanowiska Mistrzów Gry! Rekrutacja na GG: 2785425!
Pomoc dla nowych graczy

Lista aktywnych Mistrzów Gry:
Kamys 5/3 | Izdurbal Tenshi - 3/4 | Kuchiki Kyosuke - 6/3
CZaras – 2/3 | Shadow - 1/1 | Kaz- 1/1 | Kovacs - 0/1 |
Watanabe no Tsuna
- 2/3* (możliwe dodatkowemiejsce o ile KP zainteresuje, zaś gracz będzie aktywny)


Share | 
 

 Mieszkanie Saruwatari

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4 ... 9, 10, 11  Next
AutorWiadomość
Ekkusu





Mistrz Gry : Chaos

Karta Postaci
Punkty Życia:
36/40  (36/40)
Punkty Reiatsu:
34/72  (34/72)

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Saruwatari   Wto 26 Sty 2016 - 22:42

Grimoire of Mizuki #0029

To było urocze. Cały czerwony, a zazwyczaj nadęty i pełen skupienia graniczącą z ekscytacją nad jego marzeniem - zakuć wszystko dla chwały Japonii. To był naprawdę zabawny widok. Jedna dziewczyna, a tyle wprowadziła w nim zamieszania. Nie zdziwi się, jak po spotkaniu z nią będzie do niej szedł by jakoś go jej przestawiła. Będzie musiała pomyśleć, jak to rozegrać...
...spokojny dzień tak poza tym. Ludzie albo pilnowali swoich spraw, albo byli bardzo pod wrażeniem aury jaka roztaczała ta osoba. W sumie nie dziwiło ją to specjalnie. I dobrze się stało, było chociaż spokojnie. Ona sama zajmowała się swoimi sprawami, jedynie co jakiś czas obserwując otoczenie. W wolniejszych chwilach rozpisywała sobie przy okazji ewentualne poprawki do niektórych zaklęć, gdyby miała okazje wykorzystać te "baterie". Czyli Tak jak zwykle, to co zwykle. I tak jej minął dzień.
Po ostatnich zajęciach nadzwyczaj szybko się zebrała, ale o dziwo w granicach normy. Zanim Mizuki zdążyła w ogóle się zastanowić, czy do niej podejść czy nie, ona ją wyręczyła. Sprawnie przekazała jej... wizytówkę?
Mrugnęła na to z dwa razy, ale nic się nie odezwała. Zamiast tego uśmiechnęła się i...
-Oczywiście, nawzajem, dozobaczenia-Musiała się pospieszyć, bo już prawie wyszła z klasy. Jej sprawa, jej styl bycia.
Cóż, nie planowała specjalnie czegokolwiek na dzisiejszy wieczór, ale tej się ewidentnie spieszyło. No i sama nie miała przy sobie przecież wszystkich notatek. Więc... najwcześniej jutro.
Też jej się nie paliło, by dać znać o tym od razu. Wróci na spokojnie do domu, zje coś, sprawdzi, czy są jakieś informacje na temat miejsca spotkania w sprawie rytuału, i jak nic jej z tym nie będzie kolidowało to napisze jej, że mogą jutro po zajęciach w kawiarni. Tak, tek w której już była w ostatnim czasie dwa razy.
Do Mureny nie pisała. Skoro ona miała przeprowadzić parę doświadczeń i uporządkować myśli, to ona powinna jej dać znać. Chociaż jakieś konkretniejsze informacje by sie jej przydały, by miała na czym pracować. No nic. Pouczy się. Coś sama może poeksperymentuje. Może uda jej się zakląć jakiś przedmiot, by trzymał choćby małe ilości energii. Jakąś szklaną kulę albo coś. Gdzieś może jakąś ma.


Imię i nazwisko: Mizuki Saruwatari
Wiek: 18 lat
Wzrost i waga: 1.60m 52 kg
Ekwipunek: Standard (6600 円)
Statystyki:
Siła: 5 Zręczność: 5 Zwinność: 5 Wytrzymałość: 5
Inteligencja: 16 Psychika: 11 Reiatsu: 16 K. Reiatsu: 10
Umiejętności: Fot. Pamięć, Lider, Retoryka, Uroda, Pojętność, Wiedza
Wady: Słaby wzrok, klaustrofobia
PŻ: 50/50
PR: 160/160
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Watanabe no Tsuna





Mistrz Gry : Fairy

Karta Postaci
Punkty Życia:
4096/4096  (4096/4096)
Punkty Reiatsu:
83037/262144  (83037/262144)

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Saruwatari   Sro 27 Sty 2016 - 10:57


Mizuki-san #00 #0030


Miho jak zwykle ulotnila sie, jak duch. Niemal w tym samym momencie zniknal Sozaburo, spodziewajac sie najwyrazniej fali szyderstwa. Reszta klasy wychodzila parami, badz w grupkach komentujac ten oryginalny transfer. Ktos zaproponowal zaklady, jak szybko Kikuo polegnie. Przeciez w zyciu Yorimitsu nie umowi sie z takim plebejuszem, chocby nie wiem, jak atrakcyjny, czy zabawny byl.
Wieczor byl dosc cieply. W okolicy parku Mizuki uslyszala lekkie dudnienie, jakby pracujaca ciezka maszyna. Z pomiedzy drzew wybiegl duch chlopaka w porownywalnym wieku. Ubrany w szkolny uniform z lancuchem zwisajacym z klatki piersiowej. Przystanal opierajac dlonie na udach, pochylony lapal oddech. Potem wyprostowal sie i zauwazyl dziewczyne. Zamachal Mizu dlonia przed twarza, po czym puknal sie w czolo.
- Co ja robie? - mruknal sam do siebie.
Dudnienie zaczelo sie zblizac.

_______
by Tsuna
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ekkusu





Mistrz Gry : Chaos

Karta Postaci
Punkty Życia:
36/40  (36/40)
Punkty Reiatsu:
34/72  (34/72)

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Saruwatari   Sro 27 Sty 2016 - 13:26

Grimoire of Mizuki #0030

Znikanie Miho nie należało do jakiś specjalnych zdarzeń, już chyba wszyscy zdążyli się do tego przyzwyczaić. Ale Sozaburo naprawdę musiało to dotknąć. Ale może być zbyt dumny, by się do niej z tym zgłosić. Podobnie zresztą wyglądała sprawa z ewentualnym bezpośrednim podejściem do niej. To chyba mieli wszyscy. Prawie. Tylko dlaczego się stawiała na równi z tym podrywaczem Kikuo? On może mieć problemy. Ona... nie widziała powodu, dla którego miała by się nią interesować. Owszem, biła od niej ta aura wyższej sfery, ale to dlatego była wobec niej uprzejma...
...po co się ona w ogóle tłumaczyła i przed kim.
Tak też jej mijał ten powrót do domu. Do czasu. Usłyszała dość mocne dudnienie, jakby w pobliżu były jakieś roboty drogowe. Przystanęła na moment usiłując coś dojrzeć. Niepotrzebnie, bo wyskoczył na nią... duch. Poznała po łańcuchu. Duchy zawsze oznaczały kłopoty. A przynajmniej możliwą upierdliwość. Ten jednak jak tylko złapał oddech podbiegł do niej i pomachał jej dłonią przed oczyma. Odruchowo odsunęła głowę.
Szlag. Jeszcze to dudnienie zdawało się zbliżać. Miała bardzo złe przeczucia. Może... może jakiś demon go gonił? Inny duch?
-Uciekasz przed czymś dużym. Coś Ty do licha zrobił?-Całe to zdarzenie w mgnieniu oka wytrąciło ją z równowagi. Powiedziała to odruchowo, jako pierwsza myśl. Zasłoniła potem usta dłońmi.
-Cholera, dlaczego ja...-Po co ona się odzywała?! Pokręciła głową. Opamiętaj się dziewczyno! Tylko co tu zrobić teraz?
...zaklęć przeciw demonom bez jakichkolwiek przedmiotów było niewiele, i nie porażały one mocą. Ale... może jakiś krąg wypędzeń... ale nie było na to chyba czasu.
...jakiś plac. Gdzie mogłaby go narysować kredą.
...chwila. Może przesadza.
Jakiś plac. Tak. To nie wyglądało na przesadę. Doskonała okazja na sprawdzenie zaklęcia! Jak sobie przypomniała, gdzie znajduje się jakiś plac, to...
-Dobra, chodź!-Zawołała do niego i potruchtała tam.
Wpakowała się w coś. Ale... będzie miała co opowiadać! Byle tylko tam dobiec...
A jak sobie nie przypomni, to... cholera. Nie będzie tak ryzykować. Po prostu gdzieś odbiegnie.


Imię i nazwisko: Mizuki Saruwatari
Wiek: 18 lat
Wzrost i waga: 1.60m 52 kg
Ekwipunek: Standard (6600 円)
Statystyki:
Siła: 5 Zręczność: 5 Zwinność: 5 Wytrzymałość: 5
Inteligencja: 16 Psychika: 11 Reiatsu: 16 K. Reiatsu: 10
Umiejętności: Fot. Pamięć, Lider, Retoryka, Uroda, Pojętność, Wiedza
Wady: Słaby wzrok, klaustrofobia
PŻ: 50/50
PR: 160/160
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Watanabe no Tsuna





Mistrz Gry : Fairy

Karta Postaci
Punkty Życia:
4096/4096  (4096/4096)
Punkty Reiatsu:
83037/262144  (83037/262144)

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Saruwatari   Sro 27 Sty 2016 - 13:49


Mizuki-san #00 #0031


Duch zaskoczony reakcja na poczatku nieco sie zajaknal, ale dosc szybko sie opanowal.
- Tu nie jest bezpiecznie, trzeba uciekac. Jak mnie widzisz, to on pewnie tez cie zobaczy!
Nie czekajac na odpowiedz zlapal Mizu za reke i pociagnal ja za soba. Jako potwierdzenie jego slow, z parku wyskoczylo cos przypominajacego ropuche z dlugim ogonem powiekszona do wysokosci byka w klebie. Zawylo i zaczelo czlapac za uciekajacymi. Nikt z przechodniow nie zwrocil rzecz jasna na stwora uwagi.
- Znam dobre miejsce, gdzie mozemy sie schowac - rzucil chlopak szarpiac nagle w bok.
Dlugi jezyk rabnal w betonowy slupek mijajac ramie Mizu o metr. Duch skrecil w kierunku budowy. Kilkupietrowy blok w zaawansowanym stadium. Palilo sie troche swiatel, wiec widac bylo po czym sie biegnie.
- Tutaj nikomu nie stanie sie krzywda. Musimy wejsc wyzej. To cos nie umie latac. Jak sie znudzi, to sobie pojdzie. Juz dwa razy mu tak ucieklem.

_______
by Tsuna
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ekkusu





Mistrz Gry : Chaos

Karta Postaci
Punkty Życia:
36/40  (36/40)
Punkty Reiatsu:
34/72  (34/72)

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Saruwatari   Sro 27 Sty 2016 - 14:37

Grimoire of Mizuki #0031

Był chyba równie zdziwiony jak i ona. I to on ją pociągnął. Zdążyła jedynie zerknąć raz za siebie by zobaczyć, co było powodem jego ucieczki. Nie miała pojęcia co to. Jedynie skojarzenia. Może jakieś plotki. Ale nie wyglądało ani na przyjazne, ani na ludzkie.
Skowyt do reszty ją przekonał, że może jednak to nie było najlepszy pomysł. Było parę przechodniów, ale o dziwo w ogóle nie zwracali na niego uwagi. Co jest?! Dlaczego?! To miało rozmiar byka, powinni przynajmniej się obejrzeć!
Jej rozmyślania zostały przerwane przerażającą refleksją, że jeden metr w jej stronę i zostałaby powalona przez wielki język. Potem będzie miała czas na myślenie. Teraz z trudem powstrzymywała krzyk.
Budowa. Wysokość. Ale co ważniejsze...
-To już Cię to kiedyś goniło?!-Zapytała go w dość ekspresyjnej manierze, dusząc się wdychanym powietrzem. Nie zwykła tak biegać, to i się zdyszała. Poprawiła okulary w pośpiechu, i pognała za nim na górę tego bloku.
Tak, na górze też mogłaby to wyrysować. Na wszelki wypadek.


Imię i nazwisko: Mizuki Saruwatari
Wiek: 18 lat
Wzrost i waga: 1.60m 52 kg
Ekwipunek: Standard (6600 円)
Statystyki:
Siła: 5 Zręczność: 5 Zwinność: 5 Wytrzymałość: 5
Inteligencja: 16 Psychika: 11 Reiatsu: 16 K. Reiatsu: 10
Umiejętności: Fot. Pamięć, Lider, Retoryka, Uroda, Pojętność, Wiedza
Wady: Słaby wzrok, klaustrofobia
PŻ: 50/50
PR: 160/160
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Watanabe no Tsuna





Mistrz Gry : Fairy

Karta Postaci
Punkty Życia:
4096/4096  (4096/4096)
Punkty Reiatsu:
83037/262144  (83037/262144)

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Saruwatari   Sro 27 Sty 2016 - 15:00


Mizuki-san #00 #0032


Adrenalina pozwolila troche zniwelowac braki w kondycji, ale i tak kazde pietro wypalalo w plucach swoj numer rozgrzanym zelazem. Wreszcie chlopak przystanal.
- Ta... glupie bydle na szczescie. Lezie po prostej i slabo wchodzi w zakrety. Tutaj sie nie wcisnie.
Rowniez oddychal ciezko po biegu. Pozniej, gdy Mizu rysowala swoje slaczki usiadl na stercie cegiel i przygladal sie temu sceptycznie. Poczekal, az skonczy.
- Jesli to jakas pulapka, to odsunmy sie...
Wstal i odciagnal ja pod sciane.
- Gin szmato!
Pchnal mocno Mizuki do pustego szybu windy. Zdarzyla jeszcze zobaczyc pogardliwy usmiech na twarzy chlopaka. Podly samiec. Nawet gorszy od ojca. Na dole potwora znowu zaczela wyc, kwiknela w polowie i ucichla. Tak, jak i za moment ucichnie Saruwatari.

Zanim jednak jednak rozbila sie o beton cos zatrzymalo jej upadek. Przed tym, jak zdala sobie sprawe, ze jest w ciemnym i bardzo ciasnym miejscu, Mizu zdarzyla zauwazyc trzymajaca ja postac, ktora nogami w szpagacie zapierala sie o przeciwlegle sciany.

_______
by Tsuna
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ekkusu





Mistrz Gry : Chaos

Karta Postaci
Punkty Życia:
36/40  (36/40)
Punkty Reiatsu:
34/72  (34/72)

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Saruwatari   Sro 27 Sty 2016 - 15:36

Grimoire of Mizuki #0032

Dziękowała w duchu, że już stanęli. Mogła chwilę odsapnąć i zacząć nakreślać... ostatecznie zdecydowała się na krąg towarzyszący zaklęciu, czy też raczej egzorcyzmowi 'Barra 'Edinnazu. Jeśli to duch, a na to wskazywały reakcje ludzi... a raczej ich brak, powinien być idealny. Odeśle potworę tam skąd przybyła. O ile sam krąg był potrzebny, to potem by musiała jeszcze zacząć wypowiadać formuły. Czuła przepływ energii jak czegoś takiego próbowała, to powinno zadziałać.
Zanim jednak zdążyła, to została przyciągnięta pod ścianę. Stąd też powinno jej się udać, nawet jak będzie szeptać, więc... zi anna kanp...
-AAAa?!-Skończyła w zdecydowanie innym tonie, niż zaczęła, wypluwając z płuc całe powietrze jakie miała. W pierwotnym odruchu wyciągnęła przed siebie prawą rękę, ale napotkała jedynie powietrze. Ostatnie co pamiętała przed zanurzeniem się w ciemną i wąską otchłań szybu, to szyderczą twarz ducha, który ją tam wepchnął. Pomyślała o ojcu.
To było o wiele gorsze. Krzyk jej ugrzązł w gardle, gdy czuła opór powietrza na swoich plecach, i szybko oddalające się słabe światło otworu, przez który tutaj wpadła. Świst w uszach, które nie mogły jednak zagłuszyć pytania "Jak to się mogło stać?!".
Tak by właśnie umarła. Wprasowana w beton, nie mogąca wykrztusić z siebie nawet krzyku, do końca nie rozumiejąca co się właściwie stało. Ale zadziało się inaczej. W chwili, gdy usłyszała wycie, przez mózg przeszła jej myśl. To było zaplanowane. Potem jednak to zakwiliło, zrobiło się cicho, a ona zamknęła spodziewając się upadku.
Tak się jednak nie stało. Przynajmniej nie poczuła niczego innego, niż... właśnie, czego. Otworzyła oczy.
To był błąd.
Było ciemno. Ale mimo to była w stanie dojrzeć gdzie się znalazła. Ktoś ją trzymał i zapierał się nogami o ściany... które były blisko. Tak blisko, że zdawały się do niej zbliżać. Zapadać się na nią. Przygniatać z każdej możliwej strony, zabierając jej cenne powietrze, które zdawało się być przez nie wyciągane z jej płuc. Czuła jak się w środku kurczy, byle tylko uciec od nieuchronnego losu zmiażdżenia.
Zaczęła drżeć, a jej oczy poszerzyły się z przerażenia. Zaczęła wdychać i wypuszczać głośno powietrze. Nie trwało to długo aż zaczęła po prostu krzyczeć, zarówno bliżej nieokreślone samogłoski o dużym natężeniu "a", piszczeć, jak i nieco bardziej składnie.
-NIE, NIE, JA NIE CHCE, NIE! POMOCY, BŁAGAM, POMOCY, RATUNKU! NIE, NIE! SĄ BLIŻEJ, JA MAM KLAUSTROFOBIE, BŁAGAM, ZABIERZCIE MNIE STĄD, ZROBIĘ WSZYSTKO, PROSZĘ!-To był jedynie przykład. Sama natomiast z niemal niezmierzoną jak na jej standardy mocą ścisnęła każdą możliwą powierzchnią swojego ciała w swojego niespodziewanego wybawcę, włącznie z paznokciami które na jego nieszczęście wbijały się konkretnie w jego plecy, a jej ciągłe drżenie wcale nie pomagało. Duże natężenie decybeli przy uchu też nie. Ale jedyne co zauważała, to jak ściany były blisko i jak się właśnie dusiła i miała wrażenie, że zaraz będzie martwa i sprasowana ze wszystkich stron.
-NIE CHCE UMIERAAAAĆ~-Ostatecznie się rozpłakała, przez co jej lamenty stały się mniej wyraźne, ale obecne.


Imię i nazwisko: Mizuki Saruwatari
Wiek: 18 lat
Wzrost i waga: 1.60m 52 kg
Ekwipunek: Standard (6600 円)
Statystyki:
Siła: 5 Zręczność: 5 Zwinność: 5 Wytrzymałość: 5
Inteligencja: 16 Psychika: 11 Reiatsu: 16 K. Reiatsu: 10
Umiejętności: Fot. Pamięć, Lider, Retoryka, Uroda, Pojętność, Wiedza
Wady: Słaby wzrok, klaustrofobia
PŻ: 50/50
PR: 160/160
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Watanabe no Tsuna





Mistrz Gry : Fairy

Karta Postaci
Punkty Życia:
4096/4096  (4096/4096)
Punkty Reiatsu:
83037/262144  (83037/262144)

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Saruwatari   Sro 27 Sty 2016 - 17:19


Mizuki-san #00 #0033


- Au! - rzekl wybawca i znowu poleciala w dol.
Krotko. Miekkie ladowanie a pozniej Mizu nie mogla krzyczec, bo zamknieto jej usta...
..........pocalunkiem...
Ciemnosc ustapila szarosciom i swiatlom budowy przeswitujacym miedzy filarami. Dziewczyna dosc bezceremonialnie zostala rzucona na ziemie, ale nie bolalo. To chyba byly paczki z welna drzewna. Cien postaci warknal cicho kobiecym glosem.
- Pochrzanilo cie... glupia... - postac sprezyla sie - Zostan tu, za chwile wroce. Krzycz tylko, jesli cos zobaczysz.
I zniknela. Panika, szok, niedowierzanie, zaskoczenie i setki innych emocji przetaczalo sie przez glowe Mizu dopominajac sie glosno pierwszenstwa. Cialo samo zaczelo dygotac. Ale przynajmniej nie bylo tu scian. Poza jedna w oddali. Mozna oddychac. Jakies uklucie w barku. Moze to nie welna drzewna, a wata szklana? Zanim Saruwatari zdecydowala, czy powinna sie rozplakac, z podlogi podniosl sie maly obloczek kurzu i nieznajoma zmaterializowala sie ponownie. Popatrzyla na klebek nieszczescia. Kucnela i przytulila roztrzesiona licealistke.
- Przepraszam. Juz dobrze.

_______
by Tsuna
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ekkusu





Mistrz Gry : Chaos

Karta Postaci
Punkty Życia:
36/40  (36/40)
Punkty Reiatsu:
34/72  (34/72)

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Saruwatari   Sro 27 Sty 2016 - 17:47

Grimoire of Mizuki #0033

Poziom paniki jeszcze bardziej wzrósł jak zauważyła ruch. Poziom decybeli też. Tak krótko jak się zaczęło tak skończyło, i to w kompletnie niekonwencjonalny sposób który na tyle skonfundował Mizuki, że rzeczywiście zamknęła dziób. Albo przynajmniej miała mocno utrudnione zadanie. Z powodów czysto mechanicznych, jak i samego zaskoczenia. Potem została bezceremonialnie rzucona na jakąś watę. Przewróciła się na bok, patrząc na postać kobiety. Krzyczeć jakby coś... zniknęła. Została sama.
patrzyła się w przestrzeń. Było... więcej przestrzeni. Więcej powietrza. Już nie miała wrażenia, że się zaraz na nią zapadną ale... choleraaaa... czemu nie może się opanować... czemu w ogóle tutaj przyszła... czemu tego nie przewidziała... czemu nie zareagowała... czemu nie mogła opanować strachu... jak to mogło się stać. Jeszcze to był jej... mnieeeeejszaaaa o tooooo...
...jeszcze coś jej chyba weszło w ubrania. Tylko tego brakowało. Była upokorzona, roztrzęsiona, rozdziewiczona, i kompletnie się wygłupiła, i prawie zginęła przez swoją głupotę. Niech by to... wszystko przez tego durnego... niech to wszystko diabli! Niech... przestanie drżeć...
Pojawił się ktoś. Uniosła od razu głowę. To była jednak tamta kobieta. Pociągnęła nosem. Przytulenie tylko zwiększało jej mętlik w głowie i poczucie zażenowania. Ta bliskość i ciepłota czyjegoś ciała była... nawet miła?
-P-przepraszam... ja... taka durna... tamten duch... co z tym duchem...-Wydukała. Nabierała jednak coraz więcej gniewu w sobie-Co z duchem tego cholernego chłopaka...
Zamierzała się jej przyjrzeć jak tylko będzie miała okazje. Chciała zapamiętać twarz osoby, która ją uratowała.


Imię i nazwisko: Mizuki Saruwatari
Wiek: 18 lat
Wzrost i waga: 1.60m 52 kg
Ekwipunek: Standard (6600 円)
Statystyki:
Siła: 5 Zręczność: 5 Zwinność: 5 Wytrzymałość: 5
Inteligencja: 16 Psychika: 11 Reiatsu: 16 K. Reiatsu: 10
Umiejętności: Fot. Pamięć, Lider, Retoryka, Uroda, Pojętność, Wiedza
Wady: Słaby wzrok, klaustrofobia
PŻ: 50/50
PR: 160/160
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Watanabe no Tsuna





Mistrz Gry : Fairy

Karta Postaci
Punkty Życia:
4096/4096  (4096/4096)
Punkty Reiatsu:
83037/262144  (83037/262144)

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Saruwatari   Sro 27 Sty 2016 - 18:11


Mizuki-san #00 #0034


-Ta malpa... niestety uciekla - padla odpowiedz nieco smutnym glosem - Zaraz porozmawiamy, ale nie tutaj.
Wstala, ale nogi Mizu byly jak z waty. Nieznajoma nie myslac dlugo wziela ja na rece. Chociaz nie miala szczegolnie atletycznej postury, nie wygladalo, zeby byl to dla niej wysilek. Ciemne oczy, ciemne, dlugie wlosy zwiazane w kucyk chusta. Ciemny stroj. Raczej kimonopodobny, niz wspolczesny i przy boku podluzny ksztalt.
- Zamknij oczy i... pomysl o oddechu. Dam znac, jak bedziemy na miejscu.

Powiew wiatru na twarzy, a pozniej ped powietrza. Zupelnie jak na karuzeli. Co dziwne zrobilo sie cieplej. Cialo nieznajomej emanowalo energia, niczym termofor. Wdech, wydech. Tak lepiej. Organizm powoli sie rozluznia. Wszystko ustalo. Dzwiek odsuwanych drzwi i cos miekkiego. Pokoj urzadzony tradycyjnie. Z tatami i niemal pusty. Nieznajoma faktycznie ubrana jest w czarne kimono i ma katane za pasem. Chusta jest czerwona. Przykryla Mizu kocem i wyszla. Z glebi domu przez chwile dobiegalo nucenie zakonczone gwizdkiem czajnika. Wrocila ubrana wspolczesnie w czarna bluze z kapturem i grafitowe spodnie. Postawila dwa parujace kubki na podlodze.
- To melisa i inne takie ziolka o uspokajajacym dzialaniu. Certyfikowane przez najlepszego znawce tematu. Jestem Kawasaki Emi. Lepiej sie czujesz?

_______
by Tsuna
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ekkusu





Mistrz Gry : Chaos

Karta Postaci
Punkty Życia:
36/40  (36/40)
Punkty Reiatsu:
34/72  (34/72)

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Saruwatari   Sro 27 Sty 2016 - 18:48

Grimoire of Mizuki #0034

A by ją szlag. Ale dobrze pamiętała jego twarz, takie klątwy na niego rzuci, że nie będzie wiedział co się wokół niego dzieje. Ale na razie... eccchhhhhh... nie może nawet się unieść. Jej nogi ciągle były w stanie paraliżu. Porażenia. Mniejsza.
-Troche... jestem... niedysponowana-Odpowiedziała słabym głosem. Ledwo dokończyła, a została chwycona jakby prawie nic nie ważyła. Słuchała się. Nie miała powodów, by tego przecież nie robić. Zamknęła oczy i skupiła się na swoim oddechu.
Nie wiedziała, co właściwie się działo. Mogła jedynie czuć pęd powietrza, oraz dziwne ciepło bijące z ciała kobiety. Niemalże nadnaturalnej. Albo to może ona nie była przyzwyczajona do czegoś takiego?
Co by nie powiedziała na ten temat, było faktem, że robiło się jej lepiej już w trakcie tej nietypowej podróży. Nie całkiem, bo była słaba po tych wrażeniach, ale... jak ustało, to chyba nawet przestała drżeć.
Została przykryta kocem, i dopiero wtedy się zdobyła na otworzenie oczu. Zanim wyszła, zorientowała się co to za przedmiot u jej boku. Katana.
Oczekując na... coś, omiotła wzrokiem pokój. Tradycyjny, prawie pozbawiony umeblowania. Było w tym coś niepokojącego, ale z dwojga złego chyba lepszy jest nadmiar przestrzeni niż jej brak. Czarne kimono, i czerwona chusta na głowie. Wróciła jednak ubrana w coś zupełnie innego. I z jakimś naparem. Melisa. Dobrze. Spróbowała się podnieść do siadu klęcznego.
-Już lepiej... bardzo przepraszam za to... w windzie... panicznie boję się ciasnych przestrzeni... i... nie kontroluję się...-Opuściła głowę przypominając sobie całe zdarzenie. Głupia... czuła już zapach ziół, które jej naparzyła. Powinna pić? Jakby chciała to by jej coś zrobiła wcześniej, zamiast tu zaciągając...
-Nazywam się Saruwatari Mizuki... ummmm... dziękuję za uratowanie życia...-Ukłoniła się lekko w siadzie. Ostrożnie, co by czasem równowagi nie stracić. Miała mnóstwo pytań. Wyrzutów do siebie i nie tylko również, ale na razie sączyła swoje lekarstwo na zszargane nerwy.
...na co ma właściwie czekać, na zaproszenie?
-Nie obrazisz się Pani jak, jak... zadam parę pytań?-Poprosiła. Już... już lepiej. Tak. Już była bezpieczna, wszystko było dobrze... jak sie nie zgodzi, trudno, dopije i... no. Wróci do domu? Ale jakby się zgodziła, to pewnie. Nie krępowałaby się.
-Dlaczego ten duch chciał mnie zabić? Czym była ta bestia, demonem? Nikt nie zwracał na nią uwagi. I... ten strój i broń. Jest Pani jakąś łowczynią demonów?-Nie była pewna, jak się do niej właściwie zwracać. To wolała grzeczniej. Ale to były pierwsze rzeczy, jakie jej do głowy przyszły.


Imię i nazwisko: Mizuki Saruwatari
Wiek: 18 lat
Wzrost i waga: 1.60m 52 kg
Ekwipunek: Standard (6600 円)
Statystyki:
Siła: 5 Zręczność: 5 Zwinność: 5 Wytrzymałość: 5
Inteligencja: 16 Psychika: 11 Reiatsu: 16 K. Reiatsu: 10
Umiejętności: Fot. Pamięć, Lider, Retoryka, Uroda, Pojętność, Wiedza
Wady: Słaby wzrok, klaustrofobia
PŻ: 50/50
PR: 160/160
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Watanabe no Tsuna





Mistrz Gry : Fairy

Karta Postaci
Punkty Życia:
4096/4096  (4096/4096)
Punkty Reiatsu:
83037/262144  (83037/262144)

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Saruwatari   Sro 27 Sty 2016 - 19:06


Mizuki-san #00 #0035


Kawasaki usmiechnela sie, jakby odgadujac czesc mysli Mizu.
- Nie boj sie mnie. Dla Ciebie nie jestem grozna.
Pociagnela lyk ze swojego kubka odgarniajac kosmyk za ucho.
- No dobrze. Sprawa wyglada tak. Normalnie wymazalibysmy Ci niemile wspomnienia, ale poniewaz Twoj niedoszly zabojca zbiegl, ciagle jestes w niebezpieczestwie. Ja zas nie moge pilnowac Cie dzien i noc. Dlatego bedziesz pamietac. To pierwsza rzecz. Teraz o tym co to bylo. Ludzie po smierci powinni trafic do, nazwijmy to, zaswiatow. Niekiedy sie nie udaje i blakaja sie, jak ten chlopak. Jesli potrwa to zbyt dlugo, zamienia sie w potworka, jak ta ropucha. Potworki mysla tylko o tym, by sie nazrec, a jedza duchy i inne potwory. Z mojego sledztwa wynika, iz podlec w jakis sposob dogadal sie z ropucha, a musisz wiedziec, ze wiekszosc jest glupsza od moich sandalow, i wabil dziewczeta w niebezpieczne miejsca, by tam zginely i staly sie karma dla stwora...
- Dlaczego chlopak to robi, nie wiem. Zapytam, jak go zlapie. Kim ja jestem? Shinigami. Ujmujac to w Twoich slowach, tak. Poluje na demony i pomagam duchom, ktore tu utknely trafic do zaswiatow. To tak w wielkim skrocie. Ma to sens?
Ukryla twarz w kubku znad jego krawedzi obserwujac reakcje Mizu.

_______
by Tsuna
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ekkusu





Mistrz Gry : Chaos

Karta Postaci
Punkty Życia:
36/40  (36/40)
Punkty Reiatsu:
34/72  (34/72)

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Saruwatari   Sro 27 Sty 2016 - 20:23

Grimoire of Mizuki #0035

Skubana czytała w myślach czy jak? Może miała taki wyraz twarzy, trudno powiedzieć. Ciężko było u niej teraz uświadczyć jakiekolwiek próby kontroli swojego zachowania, to i to było bardzo prawdopodobne.
Z tego co zrozumiała... z jakiegoś powodu najchętniej wymazałaby jej pamięć, ale tego nie zrobi bo nie byłaby świadoma zagrożenia. Słusznie, poza tym, jakby o tym nie pamiętała to by pewnie straciła masę wiedzy. Zwietrzyła okazje, bo ewidentnie była w tym wszystkim zorientowana. Słuchała z uwagą i zainteresowaniem, a wnioski...
Więc są zaświaty. I jakieś potworki, które chcą jeść inne oraz dusze. A ona jest shinigami, bogiem śmierci. Brzmiało mało starożytnie, ale tak to bywa. Czasem niektóre potężne wierzenia i moce pochodzą ze źródeł współczesnych Generalnie dobrze wiedzieć. Wierzyła jej, no bo... sama miała bardzo różne aktywności, które mogłyby zostać niepotwierdzone, ale... a w sumie. Co jej szkodziło.
-Cóż... dziękuję, że zostawiła Pani moją głowę w spokoju?-Zaśmiała się niepewnie popijając. Już była w sumie prawie spokojna, chociaż słaba-Czytałam o tym plotki. Potwory z białymi maskami i dziurami w piersi. Sama tylko widziałam dusze. Nie wiedziałam, że to jest bezpośrednio powiązane-Zrobiła pauzę, by to tym razem jej reakcje zaobserwować. Odetchnęła.
-Czy ma sens... brzmi ciekawie, ale tak troche... w sumie...-Zastanowiła się. Poza oczywistą nieprawdopodobnością tego, co się stało, nie mogła zaprzeczyć, że to było coś nadnaturalnego. Jakkolwiek dziwnie i nieskładnie to brzmiało.
-...mogłaby Pani powiedzieć mi coś więcej? Poza tym, że plotki o sprowadzaniu śmierci przez Shinigami są mocno przesadzone? Jak na razie moje życie Pani ocaliła-Uśmiechnęła się do niej nawet szczerze, promiennie. Dawno tego nie robiła. Nie było okazji.


Imię i nazwisko: Mizuki Saruwatari
Wiek: 18 lat
Wzrost i waga: 1.60m 52 kg
Ekwipunek: Standard (6600 円)
Statystyki:
Siła: 5 Zręczność: 5 Zwinność: 5 Wytrzymałość: 5
Inteligencja: 16 Psychika: 11 Reiatsu: 16 K. Reiatsu: 10
Umiejętności: Fot. Pamięć, Lider, Retoryka, Uroda, Pojętność, Wiedza
Wady: Słaby wzrok, klaustrofobia
PŻ: 50/50
PR: 160/160
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Watanabe no Tsuna





Mistrz Gry : Fairy

Karta Postaci
Punkty Życia:
4096/4096  (4096/4096)
Punkty Reiatsu:
83037/262144  (83037/262144)

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Saruwatari   Sro 27 Sty 2016 - 23:23


Mizuki-san #00 #0036


- Generalnie wszystko jest dusza. Ja, Ty, ten chlopak i ropucha. Roznimy sie tylko forma w jakiej sie odrodzilismy. Moja rola nie do konca jest polowanie na demony, jak to ujelas. Chociaz widzac maszkare z zebami, ktora chce nas pozrec normalnym odruchem jest chec jej zgladzenia, to nie jest najczesciej ich wina. To potworny glod, ktory po przemianie odbiera wszelki rozum i jest jedyna sila napedowa stwora. Moja bron i innych mego pokroju ma dwie wazne funkcje. Pozwala odeslac ducha w zaswiaty, a w przypadku potworow oczyszcza je z ciezaru mordow popelnionych w tej formie. Dzieki czemu moga odrodzic sie jako zwykli ludzie. Za ta maska moze byc ktos, kogo sie znalo za zycia, ktos z rodziny. Ktos nie pamietajacy kim byl i nie kontrolujacy swego zachowania.
- Powinnas ostroznie podchodzic do duchow. Wiekszosc jest niegrozna, ale zdarzaja sie tez tacy, jak ow chlopak. Z doswiadczenia moge powiedziec, ze musialo spotkac go cos przykrego za zycia, co zatrzymalo go tutaj i zdeterminowalo jego dzialanie. Nie szukaj go na wlasna reke. Nie mam pewnosci, czy nie dogadal sie z wieksza iloscia potworkow, skoro z ropucha mu sie udalo. Poza tym moze posiadac wlasne zdolnosci.

_______
by Tsuna
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ekkusu





Mistrz Gry : Chaos

Karta Postaci
Punkty Życia:
36/40  (36/40)
Punkty Reiatsu:
34/72  (34/72)

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Saruwatari   Sro 27 Sty 2016 - 23:42

Grimoire of Mizuki #0036

Przede wszystkim zauważyła jedno - nie nazywa rzeczy tak jak trzeba, a tamta jej nie poprawia. A to niedobrze. Tak to one do niczego nie dojdą.
-Ummmm... to jak się nazywają te "demony" poprawnie? Wolę się uczyć od razu dobrze-Dopytała już na samym wstępie. Była cierpliwa, że jej tak to wszystko tłumaczyła i przestrzegała. Bardzo dobrze. Im więcej będzie wiedziała, tym lepiej dla niej-Do tej pory tak robiłam. Jak jeden się z nich się zorientował, że go widzę to nie dawał mi spokoju aż w końcu po prostu przestał się pojawiać. Ale ten wydawał się być ścigany. Myślałam, że może uda mi się mu pomóc. Znam parę sztuczek-Skrzywiła się nieco. Tak, znała, tylko...
-...szkoda tylko, że żadna nie obejmowała upadku z wysokości... ummm, to właściwie jak powstają takie stworzenia? Poza tym, że z... ludzi? Dobrze zrozumiałam? Brzmi to... źle-Lekko to ujęła, ale jej aż tak to może... no w porządku. Nie brzmiało to najlepiej. Napiła się naparu.
-...i... właściwie to co powinnam zrobić, jakbym go znowu spotkała?-Przekrzywiła trochę głowę. Miała delikatną nadzieje, że jej coś przy tym zdradzi ciekawego. Jakby do tej pory tego nie robiła.


Imię i nazwisko: Mizuki Saruwatari
Wiek: 18 lat
Wzrost i waga: 1.60m 52 kg
Ekwipunek: Standard (6600 円)
Statystyki:
Siła: 5 Zręczność: 5 Zwinność: 5 Wytrzymałość: 5
Inteligencja: 16 Psychika: 11 Reiatsu: 16 K. Reiatsu: 10
Umiejętności: Fot. Pamięć, Lider, Retoryka, Uroda, Pojętność, Wiedza
Wady: Słaby wzrok, klaustrofobia
PŻ: 50/50
PR: 160/160
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Watanabe no Tsuna





Mistrz Gry : Fairy

Karta Postaci
Punkty Życia:
4096/4096  (4096/4096)
Punkty Reiatsu:
83037/262144  (83037/262144)

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Saruwatari   Czw 28 Sty 2016 - 8:53


Mizuki-san #00 #0037


Emi zalozyla rece za glowe, opierajac sie o sciane.
- A co to znaczy poprawnie? Istotne jest by znac i rozumiec nature rzeczy, nie slowo, ktorym sie je okresla konkretna grupa. My nazywamy je hollow. Powstaja, jak juz powiedzialam. Kiedy dusza po smierci zbyt dlugo przebywa tam, gdzie nie powinna, czyli tutaj. Pomijajac przypadki szczegolne zawsze oznacza to jakas kotwice - niedokonczone sprawy, przywiazanie do kogos/czegos. Zal z czasem przeradza sie w frustracje, pozniej w rozpacz, ktora w koncu odbiera rozum i wypala dziure zamiast serca.
- Co robic? Najlepiej trzymac sie z dala. Bede starac sie zagladac czesciej w okolice Twojej szkoly. Dodam, zanim pomyslisz sobie cos o mnie, ze widze po mundurku, do ktorego liceum chodzisz.
- Odwioze Cie do domu, zebys mogla odpoczac i odrobic lekcje, ale...  ciekawi mnie jakie to sztuczki znasz panno Saruwatari.

_______
by Tsuna
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ekkusu





Mistrz Gry : Chaos

Karta Postaci
Punkty Życia:
36/40  (36/40)
Punkty Reiatsu:
34/72  (34/72)

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Saruwatari   Czw 28 Sty 2016 - 14:15

Grimoire of Mizuki #0037

-Poprawnie, znaczy tak, jak jest ogólnie przyjęte. Ułatwia to sprawdzanie informacji. Ale poza tym przyznam rację-Kiwnęła głową. Potem jeszcze zaczęła mówić o tych wszystkich rzeczach, o których... mówiła wcześniej? Nie wyłapała tego, ale bardzo możliwe, że miała racje. Więc, by mieć to zanotowane w pamięci... te hollowy to dusze ludzi, którzy za długo siedzieli na ziemi zamiast w zaświatach. Żal przechodził w frustracje, a potem w rozpacz, i wypalało im to serca. Brzmiało to mało przyjemnie. I tak też pewnie było w rzeczywistości.
-Możliwe... przepraszam, chyba nie do końca wtedy zrozumiałam-Uśmiechnęła się przepraszająco-I rozumiem. Sama często spotykam ludzi ze szkoły, których w ogóle nie kojarzę-Co było dość rzadkim zjawiskiem, bo miała pamięć do twarzy. Potem jednak zapytała i... czy ona naprawdę to powiedziała? Bardzo możliwe, że to zrobiła. Potrzebnie? Nie wiadomo. Miała nadzieje, że podchwyci, zainteresuje się, i dowie czegoś więcej, ale jakoś teraz wątpiła, wnioskując po jej zachowaniu.
-Ummmm... to niby nic aż takiego specjalnego... i trudno to pokazać ale... mogę coś zaprezentować...-Trochę niechętnie wyciągnęła z torby ołówek i białą kartkę z notatnika. Zaczęła na niej rysować. Trójkąt, który w kątach miał po okręgu. Wpisywała w nie runy. Z lewej Jera, dla nawiązania połączenia z ziemią i prawami, które nią dyktowały, z prawej Ansuz, dla połączenia z powietrzem, i Uruz na samej górze, dla wzmocnienia efektu zaklęcia i nagięcia rzeczywistości. Na zewnętrznej stronie boków natomiast wpisywała różne magiczne formuły, które miały na celu stworzenie odpowiedniego związku pomiędzy wszystkimi tymi znakami mocy. Bez nich to były w dużej mierze litery. Z nimi miały odpowiednią moc, i zaklęcie było dookreślone. Tylko musiała ją jeszcze odpowiednio pokierować. Na samym środku Valknut, trzy trójkąty przechodzące w siebie. Było istotne, by odpowiednio zaznaczyła tą ich cechę, ale kojarzyła, jak powinna poprowadzić linie.
Wyglądało dobrze. Już to wcześniej robiła i działało, powinno być dobrze. Położyła kartkę na stole, a na samym środku... z braku lepszego obiektu, ołówek którym wcześniej pisała.
-Ansuz, by wprawić w ruch. Jera, by ziemia pozwoliła. Uruz, by nagiąć do swojej woli-Wprawiając się w nastrój, nawiązywała połączenie ze swoją własną energią magiczną. Kierowała ją w kierunku run, potem ramion, a na końcu zapisków, powoli, by czasem nie zapalić kartki. Szeptała przy tym formuły w staronordyjskim. Czy go znała? Nie. Ale działało, więc nie marudziła.
Jaki efekt chciała osiągnąć? Unieść ołówek i wyzerować jego grawitacje na parę minut. Jak jej się powiedzie, mruknie coś w rodzaju "nic specjalnego, mówiłam". Jak nie wyjdzie, to... lekko się zdziwi.


Imię i nazwisko: Mizuki Saruwatari
Wiek: 18 lat
Wzrost i waga: 1.60m 52 kg
Ekwipunek: Standard (6600 円)
Statystyki:
Siła: 5 Zręczność: 5 Zwinność: 5 Wytrzymałość: 5
Inteligencja: 16 Psychika: 11 Reiatsu: 16 K. Reiatsu: 10
Umiejętności: Fot. Pamięć, Lider, Retoryka, Uroda, Pojętność, Wiedza
Wady: Słaby wzrok, klaustrofobia
PŻ: 50/50
PR: 160/160
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Watanabe no Tsuna





Mistrz Gry : Fairy

Karta Postaci
Punkty Życia:
4096/4096  (4096/4096)
Punkty Reiatsu:
83037/262144  (83037/262144)

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Saruwatari   Pią 29 Sty 2016 - 10:04


Mizuki-san #00 #0038


Olowek poczatkowo sie opieral, ale w koncu podniosl sie z tatami i zakreciwszy sie wskazal polnoc. Albo po prostu losowy kierunek swiata. Emi usmiechnela sie.
- Ah tak, poczatkujaca czarownica...
Wstala, przeciagnela sie, zrobila mostek, odbila sie lekko nogami i znowu byla wyprostowana.
- Musisz tym bardziej na siebie uwazac. Zwykly czlowiek jest dla potworka niczym latarnia przy drodze. Cialo tlumi wszelka emanacje, przez co ludzie sa postrzegani jako element krajobrazu, a nie jedzenie. Jednakze... mozliwosci fizycznego ciala sa ograniczone. Zdarzaja sie jednostki dysponujace wieksza moca i wtedy istnieje ryzyko, ze jej czesc zacznie sie przebijac na zewnatrz. Latarnia zacznie potworkom swiecic...
Kawasaki zabrala kubki i wrocila po chwili z szarym plaszczem przewieszonym przez ramie.
- Wracamy do domu?

_______
by Tsuna
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ekkusu





Mistrz Gry : Chaos

Karta Postaci
Punkty Życia:
36/40  (36/40)
Punkty Reiatsu:
34/72  (34/72)

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Saruwatari   Pią 29 Sty 2016 - 12:34

Grimoire of Mizuki #0038

Wielkiego wrażenia to na niej nie zrobiło. Powinno? Niekoniecznie, w końcu to była sztuczna na efekt. Mało praktyczna, ale pokazywało, że coś tam potrafiła. I taki efekt osiągnęła. Mogła być z siebie zadowolona. Zaprzestała recytacji zaklęcia. To było narzucenie własności, więc jakiś czas to sie utrzyma. To był też bardzo proste, krótkie zaklęcie, bez przygotowania, więc nie potrwa to długo. Poza tym, przedmiot był taki a nie inny. Musiałaby poćwiczyć zgrabniejsze pakowanie. Drzazga w oku i pył grafitowy od eksplodującego pisadła to nic przyjemnego. Tak sądziła.
-Innymi słowy... im więcej będę mieć mocy, tym większa szansa, że będą na mnie polować?-Trochę się przejęła. Ale tylko trochę. Zaczynała rozumieć, dlaczego tak dużo uwagi we wszelkiej magii poświęcano na zaklęcia zabezpieczające. Duża emanacja mocy... idąc tą metaforą, jest jak latarnia. Morska. Ściąga uwagę wszystkiego z okolicy, a że odmęty są ciemne, to różne rzeczy mogą z niej wyjść.
Gdy powróciła z płaszczem, zgarnęła kartkę, a ołówek wrzuciła do swojego piórnika. Jeszcze trochę będzie się tam tłukł, ale był generalnie niegroźny. Sprawdziła godzinę w telefonie.
-W porządku. Jestem niezmiernie wdzięczna za wszystko, Kawasaki-san-Ukłoniła się nisko. Sporo informacji. Chyba je spisze potem w domu, póki pamiętała. Napisze do tej... jak ona miała, było na wizytówce... Memphis chyba... ale to imię... sprawdzi jeszcze w internecie jakieś informacje, może wyszuka. Zanim zapyta kogokolwiek o szczegóły.
Za dużo się działo, by ot tak to zostawiła. Oczywiście powiedziała Emi gdzie mieszkała. Jak inaczej by tam trafiła.


Imię i nazwisko: Mizuki Saruwatari
Wiek: 18 lat
Wzrost i waga: 1.60m 52 kg
Ekwipunek: Standard (6600 円)
Statystyki:
Siła: 5 Zręczność: 5 Zwinność: 5 Wytrzymałość: 5
Inteligencja: 16 Psychika: 11 Reiatsu: 16 K. Reiatsu: 10
Umiejętności: Fot. Pamięć, Lider, Retoryka, Uroda, Pojętność, Wiedza
Wady: Słaby wzrok, klaustrofobia
PŻ: 50/50
PR: 160/160
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Watanabe no Tsuna





Mistrz Gry : Fairy

Karta Postaci
Punkty Życia:
4096/4096  (4096/4096)
Punkty Reiatsu:
83037/262144  (83037/262144)

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Saruwatari   Pią 29 Sty 2016 - 13:14


Mizuki-san #00 #0039


- I tak, i nie, mala czarownico - Emi zalozyla plaszcz - To glownie zalezy od Ciebie. Uczac sie uzywania mocy, jednoczesnie uczysz sie kontroli nad nia. To ogranicza swobodne przecieki, wiec ryzyko niekoniecznie musi drastycznie wzrosnac. Najgorzej maja ci, ktorzy sa faktu swojego swiecenia nieswiadomi.
Srodkiem transportu okazal sie motocykl. Z kategorii sportowych i bardzo szybkich. Mizu dostala kask i polecenie trzymania sie mocno. Kawasaki obiecala nie jechac za szybko, aczkolwiek w porownaniu ze skuterem Riki podroz zajela mgnienie oka.
- Saruwatari-chan, przepraszam za tego buziaka - rzucila Emi na pozegnanie, chyba nieznacznie zarumieniona - Do zobaczenia kiedys.

_______
by Tsuna
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ekkusu





Mistrz Gry : Chaos

Karta Postaci
Punkty Życia:
36/40  (36/40)
Punkty Reiatsu:
34/72  (34/72)

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Saruwatari   Pią 29 Sty 2016 - 13:40

Grimoire of Mizuki #0039

-Ah, więc tak to działa-Kiwnęła głową. Więc to jest w formie samoczynnych wycieków, a nie ogólnego poziomu mocy. To trochę zmienia. Właśnie dlatego takie drobne z pozoru informacje tyle potrafiły zmienić. No cóż. Więcej się od niej na razie nie dowie.
Miała ostatnio szczęście do dwukołowców. Nie przeszkadzało jej to, ale w tym przypadku naprawdę miała szczerą nadzieje, że potrafi tym dobrze jeździć. Nie marudziła, założyła kask, trzymała się jej mocno, i dojechały rzeczywiście w tempie ekspresowym pod jej blok. Zgrabnie. Może sama powinna sobie wyrobić jakieś prawko.
Z rzeczy jeszcze ciekawszych, miała się żegnać gdy tamta przypomniała jej o tamtym zdarzeniu. Podrapała się lekko po policzku wyraźnie zakłopotana. A jak się zarumieniła to już inna sprawa. Krępujące... strasznie.
-Ummmm... nic nie szko... to znaczy, nic się takiego nie stało!-Poprawiła się szybko, wyłapując jak mogło by to zabrzmieć-D-do zobaczenia, Kawasaki-san!-Próbowała niepospiesznie wejść do klatki schodowej. Czy jej wyszło, trudno powiedzieć. Westchnęła ciężko. Głupia...
...ech. Dni coraz dziwniejsze. Przynajmniej jest ciekawie, prawda? Ech...
...wejdzie do domu, rzuci mamie, że jest już w domu, przebierze się, obejrzy swój mundurek i ewentualnie go odkurzy z tej waty... potem sprawdzi, czy nie ma jutro czasem jakiś planów. Jak nie, to napisze Yorimitsu-san, że jutro po szkole mogą się przejść do kawiarni w centrum by porównać materiał. Woli mieć wszystko z głowy. Oraz dać sobie trochę czasu na zebranie informacji.
I co?
...
lekcje. Szlag. Życie ucznia nie jest łatwe...


Imię i nazwisko: Mizuki Saruwatari
Wiek: 18 lat
Wzrost i waga: 1.60m 52 kg
Ekwipunek: Standard (6600 円)
Statystyki:
Siła: 5 Zręczność: 5 Zwinność: 5 Wytrzymałość: 5
Inteligencja: 16 Psychika: 11 Reiatsu: 16 K. Reiatsu: 10
Umiejętności: Fot. Pamięć, Lider, Retoryka, Uroda, Pojętność, Wiedza
Wady: Słaby wzrok, klaustrofobia
PŻ: 50/50
PR: 160/160
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Watanabe no Tsuna





Mistrz Gry : Fairy

Karta Postaci
Punkty Życia:
4096/4096  (4096/4096)
Punkty Reiatsu:
83037/262144  (83037/262144)

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Saruwatari   Pią 29 Sty 2016 - 14:06


Mizuki-san #00 #0040


Kawasaki pomachala reka i miedzy jednym mrugnieciem, a drugim juz jej nie bylo. Mundurek po otrzepaniu z kurzu wygladal poprawnie. Na ramieniu bylo lekkie zaczerwnienienie, jakby zadrasniecie. Przemycie woda utleniona powinno zalatwic taki drobiazg. Z braku innych zajec Mizu wyslala propozycje spotkania Memphis. Niemal w tej samej chwili przyszla odpowiedz, ze zgodnie z zyczeniem jutro po szkole. Przy uzyciu wszystkich istniejacych zwrotow i form grzecznosciowych.

Noc byla paskudna. Najpierw Mizu dlugo nie mogla zasnac. Na zmiane bylo jej goraco, pozniej przychodzily dreszcze i szczekala zebami. Gdy w koncu zasnela przysnila jej sie Memphis. Weszla w reczniku do pokoju. Podeszla do lozka i zrzuciwszy go wslizgnela sie pod posciel. Przytulila sie i zasnely. Sniac o wspolnej kapieli w wannie. Ktora wkrotce zaczela bulgotac zamieniajac sie a bagno.
Mizuki obudzila sie z potworna migrena, czujac kazdy miesien. Jakby cala noc przerzucala na zmiane ziemniaki, tony wegla i worki z cementem.

_______
by Tsuna
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ekkusu





Mistrz Gry : Chaos

Karta Postaci
Punkty Życia:
36/40  (36/40)
Punkty Reiatsu:
34/72  (34/72)

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Saruwatari   Pią 29 Sty 2016 - 14:39

Grimoire of Mizuki #0040

No. Bardziej się przejęła niż ona. Typowe. No mniejsza, byle zapomnieć akurat o tym. Była i jej nie było. Mogła się zająć swoim życiem.
Mundurek otrzepała z kurzu, i jak zauważyła, nic takiego bardzo upierdliwego tam nie było. Bardzo dobrze. Więc w swoim dresiku i koszulce napisała do Memphis wiadomość. Nawet nie odłożyła telefonu, a dostała bardzo wysublimowaną odpowiedź, z której sformułowaniem chyba nawet ona miałaby solidne problemy. Skąd ona się wzięła, poza tym, że z Europy?
Obejrzała przy okazji ramie. Draśnięcie. Przemyła czym miała, co by sie szybciej goiło, i zajęła się czymś.
Było ciężko. Źle się czuła. Może jakaś grypa zaczęła ją łapać, ale... tak szybko, tak nagle? Zazwyczaj się takie coś odzywało dopiero rano, a nie w nocy. Jakkolwiek by nie próbowała zakląć rzeczywistości, nie mogła się skupić na czymkolwiek. To próbowała zasnąć, nie było co tracić czasu na coś, z czego nie będzie mogła wyciągnąć żadnych profitów. No i jutro musiała wstawać do szkoły.
Ech, nawet z tym było trudno. W końcu jednak jej się udało.
Obudziła się w paskudnej formie. Głowa ją rwała, mięśnie bolały... jakby nie wiadomo co właściwie robiła tej nocy. Chyba nie wykonywała jakiś... kysz, kysz! Już wystarczyło, że... ech. Co jej się na łeb rzuciło. Przecież... no, większość mężczyzn była durniami. Ale to nie znaczyło przecież, że... no... że wolała... jeszcze tylko brakowało, by jej się te dni zaczęły...
...ech, jak ona nie znosiła, gdy jej się coś wymykało spod kontroli! Durne sny... musiała poszukać w apteczce jakiegoś leku na grypę. Albo chociaż jakiejś aspiryny. Przecież ona się zajedzie. Musiała przecież ze sobą przytargać te wszystkie zeszyty, by ten materiał porównać. Świetnie sie ten dzień zapowiadał.
Naga blondynka wślizgująca się pod jej pościel, i wspólna kąpiel z nią. I jeszcze zmieniła się w bagno. Poza oczywistymi rzeczami... to mogło coś oznaczać. Ale co to już... trudno powiedzieć. Za bardzo ją rwało wszędzie.
Może to też reakcja na wczorajszy szok. Też może tak być.
Myślała, myślała, i starała się dojść do porządku. Umyła się porządnie, ubrała, zjadła coś, wzięła leki jak miała, wyszorowała zęby, zapakowała ten cały przeklęty materiał który jej będzie potrzebny w postaci zeszytów, i wyruszyła na spotkanie z rzeczywistością.


Imię i nazwisko: Mizuki Saruwatari
Wiek: 18 lat
Wzrost i waga: 1.60m 52 kg
Ekwipunek: Standard (6600 円)
Statystyki:
Siła: 5 Zręczność: 5 Zwinność: 5 Wytrzymałość: 5
Inteligencja: 16 Psychika: 11 Reiatsu: 16 K. Reiatsu: 10
Umiejętności: Fot. Pamięć, Lider, Retoryka, Uroda, Pojętność, Wiedza
Wady: Słaby wzrok, klaustrofobia
PŻ: 50/50
PR: 160/160
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Watanabe no Tsuna





Mistrz Gry : Fairy

Karta Postaci
Punkty Życia:
4096/4096  (4096/4096)
Punkty Reiatsu:
83037/262144  (83037/262144)

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Saruwatari   Pią 29 Sty 2016 - 15:07


Mizuki-san #00 #0041


Proszki znalezione w domowej apteczce odrobine pomogly, ale i tak zapowiadal sie kaprawy dzien. Poczucie obowiazku ciazylo w torbie na ramieniu, wiec lepiej zeby panna europejka byla wdzieczna za wysilek. Kolezanki wykazaly sie empatia, pytajac czy dobrze sie czuje. Na korytarzu Yoshiyuki odwazyl sie porozmawiac z Miho. To znaczy ona podpierala sciane, a on wyglaszal banalne uwagi z zycia szkolnego. Panienka Memphis siedziala dalej otoczona nimbem statusu. Dzien ciagnal sie niemilosiernie. Mizu nic nie zjadla. Zoladek sugerowal, ze owszem wezmie, co ona polknie, ale szybko to zwroci ta sama droga. Na ostatniej lekcji poczula sie lepiej. Po koncowym dzwonku Yorimitsu podeszla.
- Saruwatari-san, bylysmy dzisiaj umowione, ale jesli potrzebujesz czasu dla siebie, to za Twoim pozwoleniem, moge odwiezc Cie do domu i dokonczymy w innym terminie.

_______
by Tsuna
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ekkusu





Mistrz Gry : Chaos

Karta Postaci
Punkty Życia:
36/40  (36/40)
Punkty Reiatsu:
34/72  (34/72)

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Saruwatari   Pią 29 Sty 2016 - 15:40

Grimoire of Mizuki #0041

Ych, troche lepiej, ale i tak czuła, że będzie ciężko. Dotaszczyła się jakoś do szkoły, gdzie została zaatakowana przez parę koleżanek pytaniami, czy się dobrze czuje. To chyba było bardzo dobrze widać, prawda? Grzecznie im odpowiadała, że nie jest aż tak źle i niedługo jej powinno przejść, dziękując za troskę. Nie miała jednak nawet siły za bardzo czytać, to też przez większość czasu siedziała podpierając się o skroń, i przyglądała się zachowaniom innych. A tu Yoshiyuki w końcu się zdecydował zagadać do Miho, a to Memphis siedziała też sama.
...ten sen był dziwny. Aż takiego wrażenia na niej nie zrobiła. A może zrobiła, ale podświadomie? Albo ktoś rzucił na nią jakiś urok i ją to teraz wszystko męczy. Co jej przypomniało... będzie musiała się zemścić na tamtej cholerze. Nie puści mu tego płazem...
W końcu przyszedł czas na opuszczenie szkoły. Nareszcie. Nie mogła przełknąć nawet kęsa ze swojego śniadania, tak ją skręcało, ale było już lepiej. Zwlokła się jakoś z siedzenia i zaczęła się pakować, gdy ją zaskoczyła Memphis. Uśmiechnęła się do niej delikatnie.
-Bardzo mi miło, że bierzesz mój stan pod uwagę Yorimitsu-san, jednak jest mi już lepiej. Poza tym czułabym się nie w porządku nie dotrzymując wcześniej ustalonego terminu. Im szybciej stwierdzimy czy są jakieś różnice czy też braki, tym lepiej. Niedługo egzaminy-Założyła torbę na ramiona.
-Poza tym, dobra atmosfera i herbata w miłym miejscu dobrze nam zrobi-Przekrzywiła głowę i uśmiechnęła się bardziej serdecznie-Zatem idziemy?


Imię i nazwisko: Mizuki Saruwatari
Wiek: 18 lat
Wzrost i waga: 1.60m 52 kg
Ekwipunek: Standard (6600 円)
Statystyki:
Siła: 5 Zręczność: 5 Zwinność: 5 Wytrzymałość: 5
Inteligencja: 16 Psychika: 11 Reiatsu: 16 K. Reiatsu: 10
Umiejętności: Fot. Pamięć, Lider, Retoryka, Uroda, Pojętność, Wiedza
Wady: Słaby wzrok, klaustrofobia
PŻ: 50/50
PR: 160/160
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Watanabe no Tsuna





Mistrz Gry : Fairy

Karta Postaci
Punkty Życia:
4096/4096  (4096/4096)
Punkty Reiatsu:
83037/262144  (83037/262144)

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Saruwatari   Pią 29 Sty 2016 - 15:54


Mizuki-san #00 #0042


Memphis usmiechnela, jak to Mizu widziala u bohaterek anime i kiwnela glowa.
- Przepraszam, nie chcialam Cie urazic.
Wyciagnela telefon i rzucila krotko.
- Teo, wychodzimy.
Za murkiem szkoly parkowala czarna Toyota. Przy niej czekal mlody mezczyzna w bialej koszuli, pod krawatem i w szarym garniturze. Otworzyl dziewczetom drzwi i zamknal za nimi. Jesli Mizu wydawalo sie wczesniej, ze Murena zyje luksusowo w domku i z chemicznym laboratorium w piwnicy, to wnetrze samochou bylo zdecydowanie kilka poziomow wyzej. Fotel tak wygodny, iz w pierwszej chwili koszmarna noc uleciala z pamieci. Kierowca wsiadl i zapytal rzeczowo.
- Dokad?

Spoiler:
 

_______
by Tsuna
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ekkusu





Mistrz Gry : Chaos

Karta Postaci
Punkty Życia:
36/40  (36/40)
Punkty Reiatsu:
34/72  (34/72)

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Saruwatari   Pią 29 Sty 2016 - 16:06

Grimoire of Mizuki #0042

-Nic się nie stało. Jak mówiłam, miło, że zapytałaś-Odkiwnęła jej i poszła za nią. W międzyczasie zadzwoniła do... jak się okazało, szofera. Zaczynała się zastanawiać czy to normalne w dzisiejszych czasach, czy faktycznie była najbiedniejszą osobą ze szkoły. Podziemne laboratoria, szofer z... autem i wnętrzem, które na moment ją zamroczyło. Przez moment się zastanawiała, czy nie ma za brudnych butów by tutaj wchodzić, ale nie, nie było tak źle.
W każdym razie, doszła do siebie. Pytanie oczywiście zarejestrowała.
-Do centrum handlowego, znam tam całkiem przytulną kawiarnię-Odpowiedziała szoferowi. Poczekała na Memphis by weszła, albo na to by ona jej powiedziała... no trochę na niej to wrażenie zrobiło. Szofer. Wszyscy Europejczycy co sie przenoszą do Japonii tak mają czy jak? W każdym razie na wszelki wypadek dyskretnie otupała buty co by nie nanieść piachu czy czegoś, i weszła. Zapięła pasy.
-Jeżeli mogę oczywiście zapytać, Yorimitsu-san... skąd dokładnie pochodzisz? Masz japońskie nazwisko, ale imię już nie. Czy Twój ojciec jest japończykiem?-Podpytała, próbując jakoś nawiązać rozmowę, skoro będą musiały spędzić ze sobą trochę czasu. Ale nie będzie naciskać.


Imię i nazwisko: Mizuki Saruwatari
Wiek: 18 lat
Wzrost i waga: 1.60m 52 kg
Ekwipunek: Standard (6600 円)
Statystyki:
Siła: 5 Zręczność: 5 Zwinność: 5 Wytrzymałość: 5
Inteligencja: 16 Psychika: 11 Reiatsu: 16 K. Reiatsu: 10
Umiejętności: Fot. Pamięć, Lider, Retoryka, Uroda, Pojętność, Wiedza
Wady: Słaby wzrok, klaustrofobia
PŻ: 50/50
PR: 160/160
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Watanabe no Tsuna





Mistrz Gry : Fairy

Karta Postaci
Punkty Życia:
4096/4096  (4096/4096)
Punkty Reiatsu:
83037/262144  (83037/262144)

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Saruwatari   Pią 29 Sty 2016 - 16:26


Mizuki-san #00 #0043


Samochod plynnie ruszyl. Memphis usmiechnela sie, jak wczesniej.
- Przepraszam Saruwatari-san, bylabym wdzieczna, gdybys zgodzila sie porozmawiac o czyms innym. Ten temat jest dla mnie trudny. Moi rodzice nie zyja.
Przerwala na chwile, ale nie na tyle dlugo, by zapadla krepujaca cisza.
- Duzo czasu spedzilam za granica, ale wychowano mnie w kulturze japonskiej. Mimo to popraw mnie prosze, jesli moje zachowanie bedzie w jakis sposob niewlasciwe. Stryj kladzie duzy nacisk na etykiete. Wiem, ze przed wynikami egzaminow troche za wczesnie o tym mowic, ale masz juz plany, czym sie zajmiesz po liceum, Saruwatari-san?

_______
by Tsuna
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ekkusu





Mistrz Gry : Chaos

Karta Postaci
Punkty Życia:
36/40  (36/40)
Punkty Reiatsu:
34/72  (34/72)

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Saruwatari   Pią 29 Sty 2016 - 16:50

Grimoire of Mizuki #0043

No to walnęła jak łysy grzywką o kant stołu. Momentalnie się zmieszała i opuściła wzrok. Trochę zeszło z niej powietrze, chcąc nie chcąc
-Przepraszam, nie wiedziałam, wybacz. Oczywiście-Kiwnęła głową, wracając do niej spojrzeniem. Zaraz jednak wyszła z następnym tematem, który z kolej dla niej był trochę niewygodny. No bo co mogła na ten temat powiedzieć?
-Myślę, że z tym nie będzie problemu, ale dobrze-Odzyskała uśmiech, chociaż była dalej trochę zmieszana. Żeby z czymś takim trafić od razu to naprawdę musiała mieć szczęście. Kto wie, może to nawet było coś niedawnego? Szlag.
W ogóle co ona się tym tak przejmuje? Bo mogła rozegrać to inaczej. Tylko co teraz powiedzieć. Położyła palec na brodzie.
-Ummmm... studia są dość drogie i nie wiem czy by mnie było na nie stać. Ale kto wie, różne rzeczy się zdarzają. Może... może coś związanego z turystyką?-Zerknęła na moment na zewnątrz. Ciągle przekładała decyzje w tej sprawie, ale w końcu zapuka ona do drzwi i przywita ją z pustymi rękoma. A jedyne, czym może sobie nimi zapchać to pomysłami, jak coś osiągnąć bez pieniędzy.
Durny ojciec. Może gdyby ich nie zostawił, to by to wyglądało inaczej. Westchnęła. Wróciła do Memphis.
-Jeszcze jest trochę czasu, więc na pewno coś wymyślę konkretniejszego-Nic już wolała nie sugerować, chociaż przyglądała się jej przez moment. Może sama poczuje się do udzielenia odpowiedzi na swoje pytanie. Już raz wpadła z pytaniem, wolałaby tego nie powtórzyć.


Imię i nazwisko: Mizuki Saruwatari
Wiek: 18 lat
Wzrost i waga: 1.60m 52 kg
Ekwipunek: Standard (6600 円)
Statystyki:
Siła: 5 Zręczność: 5 Zwinność: 5 Wytrzymałość: 5
Inteligencja: 16 Psychika: 11 Reiatsu: 16 K. Reiatsu: 10
Umiejętności: Fot. Pamięć, Lider, Retoryka, Uroda, Pojętność, Wiedza
Wady: Słaby wzrok, klaustrofobia
PŻ: 50/50
PR: 160/160
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Watanabe no Tsuna





Mistrz Gry : Fairy

Karta Postaci
Punkty Życia:
4096/4096  (4096/4096)
Punkty Reiatsu:
83037/262144  (83037/262144)

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Saruwatari   Pią 29 Sty 2016 - 17:45


Mizuki-san #00 #0044


- Turystyka brzmi ciekawie. Na swiecie jest tyle pieknych miejsc wartych zobaczenia. Jesli chcialabys studiowac mysle, ze powinnas sprawdzic programy stypendialne. Na pewno jestes bystra, skoro nauczyciel poprosil Cie o zweryfikowanie mojej wiedzy, wiec mialabys szanse znalesc cos dla siebie. Ja poki co, wstyd sie przyznac, jestem rozczarowaniem. Interesuje sie wlasciwie wszystkim. Biologia, chemia, fizyka kwantowa. Bardzo lubie kaligrafie. Jednak w dzisiejszym swiecie, stawiajacym na specjalizacje, trudno jest byc ekspertem w wielu dziedzinach. Ale im wiecej o tym mysle, tym bardziej dochodze do wniosku, ze chcialabym robic cos pozytecznego. Cos, co sprawi, ze zycie bedzie lepsze.

_______
by Tsuna
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Mieszkanie Saruwatari   Today at 0:04

Powrót do góry Go down
 
Mieszkanie Saruwatari
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 3 z 11Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4 ... 9, 10, 11  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Świat :: Ziemia :: Karakura :: Tereny Mieszkalne-
Skocz do:  
Free forum | © phpBB | Free forum support | Kontakt z | Report an abuse | Create your own blog