IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj
Nabór na stanowiska Mistrzów Gry! Rekrutacja na GG: 2785425!
Pomoc dla nowych graczy

Lista aktywnych Mistrzów Gry:
Kamys 5/3 | Izdurbal Tenshi - 3/4 | Kuchiki Kyosuke - 6/3
CZaras – 2/3 | Shadow - 1/1 | Kaz- 1/1 | Kovacs - 0/1 |
Watanabe no Tsuna
- 2/3* (możliwe dodatkowemiejsce o ile KP zainteresuje, zaś gracz będzie aktywny)


Share | 
 

 Mieszkanie Saruwatari

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5 ... 9, 10, 11  Next
AutorWiadomość
Ekkusu





Mistrz Gry : Chaos

Karta Postaci
Punkty Życia:
36/40  (36/40)
Punkty Reiatsu:
34/72  (34/72)

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Saruwatari   Pią 29 Sty 2016 - 18:14

Grimoire of Mizuki #0044

Ah tak... stypendia. Szkoda, że nigdy nie chciało jej się tego sprawdzać. Bo i tak zanim będą wyniki egzaminów to nie będzie wiedzieć, czy ma szanse gdziekolwiek się dostać i na coś takiego się załapać. A turystykę rzuciła bo... nie wiem. Wydawało jej się, że do tego potrzeba sprawnego języka i prezencji? Jak chce to ani jednego, ani drugiego jej nie brakuje...
-Rozczarowaniem?-Przekrzywiła głowę zaskoczona. Potem jeszcze jak wspomniała o jej ambicjach... dlaczego jej się wydawało, że to takie odchowane szczelnie pod kloszem dziecię? Mogła się oczywiście mylić, ale nie zamierzała w każdym razie jej traktować specjalnie inaczej.
-Oczywiście nie znam Cię na tyle dobrze, Yorimitsu-san, ale... wydaje mi się, że powinnaś pójść w kierunku tego, co będzie Ci sprawiało radość i satysfakcje. Na pewno jest coś, co będzie w stanie połączyć wiele Twoich zainteresowań. Na przykład... Biotechnologia? To bardzo nośny i szeroki temat, z dużym potencjałem-Rzuciła pomysłem, pierwszym z brzegu po prawdzie ale czuła, że to dobry trop-Jeśli wkłada się wystarczająco dużo pracy i serca w to co robisz, niewiele rzeczy jest poza naszym zasięgiem. A według mnie... kaligrafia bardzo sie przydaje. Wyrabia pewne cechy... to się nazywało... kompetencje miękkie? Chyba tak-Podrapała się po brodzie, zastanawiając się, czy tak na pewno się to nazywa. Szlag, mniejsza, jak nie to nie powinna się nad tym rozwodzić-Mniejsza. Wszystko co robimy ma jakiś efekt. Cały czas się rozwijamy. I jeśli chcesz uczynić życie lepszym, to niezależnie od Twojego wyboru, dopóki będzie Ci to przyświecało, to Ci się to uda. Jestem tego pewna-Uśmiechnęła się, kiwnęła głową, i... zachichotała, zasłaniając usta dłonią
-Przepraszam Cię Yorimitsu-san, strasznie dużo mówię. Myślę, że to dobrze, że wiele rzeczy Cię interesuje. Masz większy wybór i nie wiadomo, kiedy to się może przydać. Na pewno nie szkodzi-Opuściła dłoń. No... znowu. Coraz częściej się jej to zdarza. No ale... może nie gadała aż takich głupot?


Imię i nazwisko: Mizuki Saruwatari
Wiek: 18 lat
Wzrost i waga: 1.60m 52 kg
Ekwipunek: Standard (6600 円)
Statystyki:
Siła: 5 Zręczność: 5 Zwinność: 5 Wytrzymałość: 5
Inteligencja: 16 Psychika: 11 Reiatsu: 16 K. Reiatsu: 10
Umiejętności: Fot. Pamięć, Lider, Retoryka, Uroda, Pojętność, Wiedza
Wady: Słaby wzrok, klaustrofobia
PŻ: 50/50
PR: 160/160
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Watanabe no Tsuna





Mistrz Gry : Fairy

Karta Postaci
Punkty Życia:
4096/4096  (4096/4096)
Punkty Reiatsu:
83037/262144  (83037/262144)

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Saruwatari   Pią 29 Sty 2016 - 18:53


Mizuki-san #00 #0045


Memphis znow sie usmiechnela.
- Tak, na pewno masz racje. Dziekuje Saruwatari-san. Postaram sie wykorzystac jak najlepiej Twoje uwagi.
Kiwnela glowa, a tymczasem samochod wtaczal sie na parking. Kierowca wysiadl i ponownie otworzyl drzwi. Ariel akurat byla w drzwiach swojego lokalu. Pokazala zabki widzac Mizu z nowa kolezanka.
- Starsznie sie ciesze, ze wracasz tak szybko. Pozwolicie, ze przygotuje wam cos ekstra?
Memphis podziekowala za wspaniala propozycje zdajac sie calkowicie na opinie szanownej kolezanki, ktorej wiedza o lokalu jest nieporownywalnie wieksza od jej wlasnej. Ariel klasnela i pobiegla na zaplecze. Gdy dziewczeta zajely miejsce wrocila z dwoma kawalkami wielowarstwowego ciasta. Na koszt firmy - rzucila i zniknela znowu. Po minucie przyniosla dwie cieple czarki, czajniczek i zegarek.
- Nalac za trzy minuty i pic od razu. Potem kolejne trzy i pol minuty. To wazne, ale poradzicie sobie.

_______
by Tsuna
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ekkusu





Mistrz Gry : Chaos

Karta Postaci
Punkty Życia:
36/40  (36/40)
Punkty Reiatsu:
34/72  (34/72)

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Saruwatari   Pią 29 Sty 2016 - 19:14

Grimoire of Mizuki #0045

...miała wrażenie graniczące z pewnością, że odpowiedziała tak tylko i wyłącznie ze względów kurtuazyjnych, a swoje myślała. No nic. Nie zamierzała dalej dyskutować na ten temat, zresztą... właśnie dojechały na miejsce.
Ariel stała już w drzwiach swojego lokalu. Uśmiechnęła się do niej i ukłoniła. Kto wie, może tez przy okazji uda jej się coś zauważyć w tym miejscu konkretniejszego? Powinna tutaj przyjść kiedyś tylko i wyłącznie w tym celu... albo poczekać, aż coś się z tego rozwinie. Może wystarczyło trochę szczęścia?
-Bardzo dziękujemy, Ariel-san-Ukłoniła jej się znowu. Między innymi dlatego lubiła to miejsce. Nie pierwszy raz udało jej się załapać na jakąś okazje, i tym razem jej wyszło. Pewna doza podejrzliwości oczywiście się w niej odzywała, ale...
Na razie jednak miały inne rzeczy na głowie.
Zajęły miejsce. To jednak nie było wszystko. Ariel przyniosła im... w sumie. Ciekawe co to było.
-Oczywiście, bardzo, bardzo dziękujemy!-Uśmiechnęła się promiennie do niej. Będzie potem musiała coś kupić, choćby i na wynos, bo... no, głupio jej będzie. Zerknęła na zegarek, zapamiętała czas. Trzy minuty, w porządku.
-To od czego chciałabyś zacząć, Yorimitsu-san?-Dała jej możliwość wyboru, ale jak znowu zda się na nią, to wyciągnie zeszyt od matmy. Klasyczne. Zerkała co jakiś czas na zegarek. Była bardzo ciekawa, co to było.
W wolnej chwili spróbuje stwierdzić, czy coś się zmieniło z aurą tego miejsca. Po prostu, czy coś odczuwa.


Imię i nazwisko: Mizuki Saruwatari
Wiek: 18 lat
Wzrost i waga: 1.60m 52 kg
Ekwipunek: Standard (6600 円)
Statystyki:
Siła: 5 Zręczność: 5 Zwinność: 5 Wytrzymałość: 5
Inteligencja: 16 Psychika: 11 Reiatsu: 16 K. Reiatsu: 10
Umiejętności: Fot. Pamięć, Lider, Retoryka, Uroda, Pojętność, Wiedza
Wady: Słaby wzrok, klaustrofobia
PŻ: 50/50
PR: 160/160
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Watanabe no Tsuna





Mistrz Gry : Fairy

Karta Postaci
Punkty Życia:
4096/4096  (4096/4096)
Punkty Reiatsu:
83037/262144  (83037/262144)

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Saruwatari   Pią 29 Sty 2016 - 19:49


Mizuki-san #00 #0046


Z czegokolwiek to ciasto bylo, smakowalo wysmienicie. Memphis kolejnosc nie robila roznicy. Stwierdzila za to, ze ma podzielna uwage, wiec jesli Saruwatari-san chcialaby cos powiedziec, nie bedzie jej to przeszkadzac w przegladaniu notatek i chetnie poslucha. Aura lokalu byla taka, jak zwykle. Trzy minuty po pojawieniu sie czegos ekstra nalezalo to rozlac do czarek. Efekt byl dokladnie taki, jak Mizu potrzebowala. Cieply napoj z ziolowym smaku doslownie topil pozostalosci parszywej nocy. Fizycznie poczula sie o wiele lepiej. Po kolejnych trzech i pol minucie druga fala dokonczyla to, czego nie usunela pierwsza. W polaczeniu z ciastem przywiodlo pewna mysl, czy aby Ariel nie laczy kuchni z magia, jak Murena robi to z chemia. I stad ta aura.
- Saruwatari-san - odezwala sie Memphis przerzuciwszy stosik zeszytow - musze Ci sie do czegos przyznac. Ja znam program japonskiego szkolnictwa. Jak wiesz, jest publicznie dostepny. Podejrzewalam, ze moja wiedza jest odpowiednia, a Twoje notatki to potwierdzaja. Nie chcialam utrudniac Ci wypelniania polecen nauczycieli i nie chcialam zachowac sie arogancko, podwazajac autorytet nauczyciela, ktory prosil o weryfikacje. Poza tym to byla okazja, zeby kogos poznac. Powinnam, chyba. Nie miej mi tego za zle, prosze.
Ariel wyrosla przy stoliku.
- I jak szanowne klientki? Moze byc? - wygladala na bardzo z siebie zadowolona.

_______
by Tsuna
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ekkusu





Mistrz Gry : Chaos

Karta Postaci
Punkty Życia:
36/40  (36/40)
Punkty Reiatsu:
34/72  (34/72)

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Saruwatari   Pią 29 Sty 2016 - 20:33

Grimoire of Mizuki #0046

Ciasto smakowało wybornie. Brak zaskoczenia z tej strony. Natomiast co do Memphis, to kiwnęła na to głową.
-Ciasto jest bardzo dobre. Jestem ciekawa, co przygotowała Ariel-san jako "ekstra". Nie przychodziłam tutaj do tej aż tak dużo, wbrew pozorom, ale może powinnam-Wzięła jeszcze jeden kęs. Jak tylko minęły trzy minuty, powiedziała o tym blondynce, nalała do czarek, i wypiła zawartość swojej.
Ciepła ziołowa mieszanka. Nie znała się, ale zadziałało idealnie. Po następnych trzech i pół minuty nie było śladu po dzisiejszej nocy. Jak za dotknięciem...
...
Jak o tym pomyślała to na moment przystopowała proces myślowy, z lekka porażona takim wnioskiem. Ale to by to wyjaśniało. Czyżby wyczuła, że coś z nią było nie tak i postanowiła jej pomóc? A może ktoś faktycznie rzucił na nią urok, i ona zastosowała odpowiednie zaklęcia połączone z uzdrawiającym efektem ziół? Biorąc pod uwagę tą aurę, która nie zmieniła się od tego czasu, mogło to być całkiem prawdopodobne. Będzie musiała o tym... nie mogła tego odpuścić.
Uwagę jednak skupiła Memphis, która wyjaśniła swoją motywacje. Prawdę powiedziawszy... westchnęła.
Ona była... ech. Sama nie wiedziała. Ale na pewno ją przesycili tymi "wyższymi sferami" do tego stopnia, że... albo to ona była jakimś dzikusem. Może to głupie, ale poczuła potrzebę by ją jakoś... no, zapewnić, że nie ma czego się obawiać? Choćby by zobaczyć, jak zareaguje. Jeszcze była opcja, że była nadętą snobką. Ciekawe.
-Yorimitsu-san, nic nie szkodzi...-Zanim jednak dokończyła, Ariel wyskoczyła nie wiadomo skąd. Mizuki kiwnęła głową.
-Ciasto pyszne jak zwykle, a ta mieszanka to było dokładnie to, czego mi było trzeba. Czarodziejska robota-Zaśmiała się serdecznie-Naprawdę bardzo dziękuję. Na pewno wezmę trochę tego ciasta na wynos
Obserwowała reakcje, chociaż nie spodziewała się niczego szczególnego. Gdyby Ariel odeszła, zwróciła się ponownie do jej nowej koleżanki.
-...jak mówiłam, nie mam Ci tego za złe. Mam tylko nadzieje, że nie uznasz tego czasu za zmarnowany-Dotknęła palcem wskazującym swojego policzka. Co jej jeszcze może powiedzieć, hmmm...
-...mam też nadzieje, że się odnajdziesz u nas. Ludzie w naszej klasie nie są aż tacy źli, więc jeżeli byś miała ochotę z kimś się spotkać, sądzę, że nie byłoby problemu. Wystarczyłoby zapytać. Zawsze mogę Ci w tym trochę pomóc. Oczywiście jeśli byś miała na coś takiego ochotę-Lepiej chyba nie mogła tego ująć. No. To teraz jej ruch.


Imię i nazwisko: Mizuki Saruwatari
Wiek: 18 lat
Wzrost i waga: 1.60m 52 kg
Ekwipunek: Standard (6600 円)
Statystyki:
Siła: 5 Zręczność: 5 Zwinność: 5 Wytrzymałość: 5
Inteligencja: 16 Psychika: 11 Reiatsu: 16 K. Reiatsu: 10
Umiejętności: Fot. Pamięć, Lider, Retoryka, Uroda, Pojętność, Wiedza
Wady: Słaby wzrok, klaustrofobia
PŻ: 50/50
PR: 160/160
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Watanabe no Tsuna





Mistrz Gry : Fairy

Karta Postaci
Punkty Życia:
4096/4096  (4096/4096)
Punkty Reiatsu:
83037/262144  (83037/262144)

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Saruwatari   Pią 29 Sty 2016 - 21:41


Mizuki-san #00 #0047


- Ha! Wiedzialam - wlascicielka nucac pod nosem w obcym jezyku poszla sobie.
Do lokalu weszlo za to dwoch dziadkow od warcabow. Zamowili "to, co zwykle" plus warcaby. Pozniej trzy licealistki z pierwszej klasy, powaznie wygladajacy na biznesmana z teczka pan, a nawet buddyjski mnich. Dzisiejszego wieczora wszystkie stoliki byly zajete, a kazdy z innej bajki.
- Dziekuje - odpowiedziala lakonicznie Memphis - Nie skad. Bardzo tu milo - dodala po chwili.
Skonczyla przegladac notatki, a szlo jej to bardzo sprawnie. Percepcje musiala miec na niezlym poziomie i prawdopodobnie przeszkolono ja w szybkim przyswajaniu materialu.
- Masz ladny charakter. Szybko notujac wiekszosc ludzi stawia znaki niedbale, tym bardziej, im szybciej musza to robic.

_______
by Tsuna
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ekkusu





Mistrz Gry : Chaos

Karta Postaci
Punkty Życia:
36/40  (36/40)
Punkty Reiatsu:
34/72  (34/72)

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Saruwatari   Pią 29 Sty 2016 - 21:57

Grimoire of Mizuki #0047

Czy "wiedziała", że to pomoże, czy że weźmie to na wynos, albo też miała na myśli coś zupełnie innego, mogła się tylko domyślać. Miała przynajmniej na co popatrzeć. Tamta dwójka od warcabów przyszła, jakaś trzy licealistki z pierwszej klasy, biznesmen, i mnich. Wyglądało to jak początek jakiegoś dowcipu, ale nie odzywała się. Głównie dlatego, że...
...kolejna próba rozgryzienia tej dziewczyny zakończyła się fiaskiem. W porządku, trudno. Nie będzie się przecież z tym narzucać. Za to tempo, w jakie przerobiła jej zeszyty budziło podziw. Nawet jak na jej standardy bardzo szybko jej to zajęło.
Czyżby ją sprawdzała? Niby w czym? Nie wydawała się być bardzo zainteresowana. Nie, to nie to. Była stoicka i tak uważała na to, co robi, że Mizuki mogłaby się od niej uczyć. Była perfekcyjna.
Zaczęła traktować to jak wyzwanie, by ją z tej perfekcyjności wybić. Jak to jednak zrobić z klasą - jak na razie nie wykoncypowała.
-Dziękuję, staram się. Łatwiej mi wtedy przywołać z pamięci to, co potrzebuję. Od jak dawna ćwiczysz kaligrafię?
No. Po prostu będzie grzecznie kontynuować rozmowę. Raczej nie będzie pytać Ariel o cokolwiek dzisiaj. Trochę za dużo ludzi. Więc posiedzi z Memphis, wróci do domu, pouczy się trochę faktycznie...
...i sypnie jakąś klątwą w tą cholerną duszę. Pamięta, jak wyglądał. Tylko co by tu wybrać...
A. Ciasto. Faktycznie trochę weźmie dla mamy.


Imię i nazwisko: Mizuki Saruwatari
Wiek: 18 lat
Wzrost i waga: 1.60m 52 kg
Ekwipunek: Standard (6600 円)
Statystyki:
Siła: 5 Zręczność: 5 Zwinność: 5 Wytrzymałość: 5
Inteligencja: 16 Psychika: 11 Reiatsu: 16 K. Reiatsu: 10
Umiejętności: Fot. Pamięć, Lider, Retoryka, Uroda, Pojętność, Wiedza
Wady: Słaby wzrok, klaustrofobia
PŻ: 50/50
PR: 160/160
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Watanabe no Tsuna





Mistrz Gry : Fairy

Karta Postaci
Punkty Życia:
4096/4096  (4096/4096)
Punkty Reiatsu:
83037/262144  (83037/262144)

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Saruwatari   Pon 1 Lut 2016 - 19:38


Mizuki-san #00 #0048


- Wlasciwie od zawsze. To znaczy od kiedy bylam w stanie samodzielnie utrzymac pedzelek i malowac. Pietnascie lat. Trzeba do tego duzo cierpliwosci. Takze zdecydowania i odwagi. Jesli zaczniesz miec watpliwosci w trakcie, nigdy nie poprowadzisz reki wlasciwie.
Przepraszajac za wtracanie sie w cudza rozmowe, jeden z dziadkow od warcabow pochwalil sie, iz on rowniez swego czasu paral sie kaligrafia. Ze trzydziesci lat by sie uzbieralo. Ale pozniej stracil precyzje z powodu uszkodzenia sciegien i musial zarzucic. Narzedzia jeszcze gdzies na pewno ma, wiec gdyby ktoras panienka potrzebowala, to moze wydac. Dzieci i wnuki nie wykazaly zainteresowania tradycja. Wola klawiatury i macanie ekranow. Tym bardziej sie cieszy, ze nie wszyscy z mlodego pokolenia sa stuprocentowo nowoczesni. Pan z teczka dosiadl sie do mnicha i zaczeli rozwazac, czy pies ma nature Buddy.
Czas szybko zlecial. Ariel zapakowala zamowienie na wynos. Memphis zaproponowala, ze jesli Mizuki nie uzna tego za niestosowne, to odwioza ja do domu. Poza tym bylaby zobowiazana, gdyby mogla odwdzieczyc sie za pomoc placac rachunek.

_______
by Tsuna
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ekkusu





Mistrz Gry : Chaos

Karta Postaci
Punkty Życia:
36/40  (36/40)
Punkty Reiatsu:
34/72  (34/72)

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Saruwatari   Pon 1 Lut 2016 - 20:35

Grimoire of Mizuki #0048

-Czyli tego, co i się w życiu bardzo przydaje. To co mówiłam-Wspomniała tylko, gdy się jeden z dziadków wtrącił. Jakkolwiek narzędzia może i by sie ogólnie przydały, tak... no, gdzie ona to będzie trzymała? I tak miała strasznie zagracony pokój, jakby ktoś to zobaczył albo zaczął szperać to mógłby być szczerze zdumiony, że jest w ogóle możliwe tyle tam trzymać.
-Bardzo dziękuję za propozycje, pomyślę nad tym. Niedługo egzaminy... ale na pewno jeszcze tutaj wrócę, a Pan wygląda na stałego bywalca, więc... cóż, zgłoszę się-Ukłoniła głowę do staruszka. I...
...czas zleciał bardzo szybko. Wzięła ciasto na wynos, podziękowała Ariel, a Memphis rzuciła propozycją uregulowania rachunku.
-W sumie niewiele Ci pomogłam, Yorimitsu-san... ale jeżeli czujesz się zobowiązana, to niestosownym byłoby odmówić. Z chęcią natomiast skorzystam z podwiezienia-Cóż, im mniej będzie musiała wydać pieniędzy tym lepiej. Nigdy nie wiadomo, kiedy się przydadzą, a taki transport to duża oszczędność czasu.
Musiała przygotować ten urok na tego cholernika.


Imię i nazwisko: Mizuki Saruwatari
Wiek: 18 lat
Wzrost i waga: 1.60m 52 kg
Ekwipunek: Standard (6600 円)
Statystyki:
Siła: 5 Zręczność: 5 Zwinność: 5 Wytrzymałość: 5
Inteligencja: 16 Psychika: 11 Reiatsu: 16 K. Reiatsu: 10
Umiejętności: Fot. Pamięć, Lider, Retoryka, Uroda, Pojętność, Wiedza
Wady: Słaby wzrok, klaustrofobia
PŻ: 50/50
PR: 160/160
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Watanabe no Tsuna





Mistrz Gry : Fairy

Karta Postaci
Punkty Życia:
4096/4096  (4096/4096)
Punkty Reiatsu:
83037/262144  (83037/262144)

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Saruwatari   Wto 2 Lut 2016 - 11:32


Mizuki-san #00 #0049


Droga do domu zdecydowanie minela za szybko i Mizu nie obrazilaby sie, gdyby pojechali dluzsza droga. Siedzialo sie wybornie. Na skwerku miedzy blokami odpoczywaly dwie staruszki. Te same, o tej samej porze, na tej samej lawce. Wydawalo im sie, ze mowia szeptem, ale ze sluch nie pierwszej wody, wiec wszystko bylo slychac. Komentowaly oczywiscie bierzace wydarzenia, a Mizu wysiadajac znalazla sie w centrum uwagi.
- Patrz - zaatakowala pierwsza - takie mlode, a juz woli towarzystwo jakiegos bogatego dziada, co ma kase...
- Durna jestes! - przerwala jej druga - Tylko popatrz na te slodka buzie. To, ze twoj pierwszy maz sie lajdaczyl na prawo i lewo, nie znaczy, ze ten aniolek ma z nim cos wspolnego. Drugiego meza przez to do grobu wpedzilas. Staral sie, jak malo ktory, ale i tak zawsze karczemna awantura, jak chocby dzien dobry powiedzial ekspedientce w sklepie. Zapomnij wreszcie i daj zyc innym. A pomysl tylko, jakby to nasz umilowany cesarz w swej niezmierzonej madrosci postanowil porozmawiac z mlodzieza i pozniej do domu ich odwozil, zeby nie meczyli sie z taka ciezka teczka, widzisz te teczke? I pomysl, ze przez swoje zaslepienie moglabys te bezecenstwa o cesarzu mowic... zgroza!
Staruszki usmiechaly sie niewinnie, gdy je mijala, nieswiadome zapewne, ze ich rozmowa nie byla tak cicha, jak sadzily. Pelnia byla za trzy dni. Chcac trzymac sie wytycznych organizatorow, nalezalo zaczac przygotowania, by stawic sie z czystym cialem i umyslem.

_______
by Tsuna
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ekkusu





Mistrz Gry : Chaos

Karta Postaci
Punkty Życia:
36/40  (36/40)
Punkty Reiatsu:
34/72  (34/72)

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Saruwatari   Wto 2 Lut 2016 - 12:12

Grimoire of Mizuki #0049

Najchętniej to by ona w ogóle stąd nie wychodziła. Jakby się tu położyła, to pewnie by miała i tak lepsze warunki do spania niż jakby wróciła do domu. Chwilkę jeszcze próbowała o czymś zagadać, ale nawet nie zdążyła specjalnie nic rozwinąć, a już dojechały.
-Jeszcze raz bardzo dziękuję Yorimitsu-san. Do zobaczenia, wszystkiego dobrego!-Ukłoniła się po wyjściu dziewczynie, i pojechała. Jej uszom nie umknęła wymiana zdań pomiędzy dwoma starowinkami, ale postanowiła zignorować to, co usłyszała. Jedynie przechodząc obok uśmiechnęła się do nich i ukłoniła lekko. Stary wiek to i umysły i uszy zlasowane, skoro nic lepszego do roboty nie mają niż tylko siedzieć i obgadywać innych.
Po drodze przypomniała sobie, że już ma w sumie niewiele czasu na przygotowania. Czysty i spokojny umysł by się jej przydał, owszem, zwłaszcza po tym wszystkim co ją ostatnio spotykało. Nic skomplikowanego. Kąpiele, świece, inkantacje.
Weszła do domu, zdjęła buty i zawołała do matki.
-Jestem w domu! Musiałam trochę pomóc nowej koleżance w szkole. Jakaś z Europy. Jestem wykończona, ramiona mi zaraz odpadną. Ale wzięłam trochę ciasta, jest pyszne!-Powiedziała to jeszcze zanim właściwie się zorientowała, czy matka jest w domu. Powinna. A jak nie było, to przedzwoni do niej.
Jak jednak wszystko w porządku, to zostawi ciasto w kuchni, zrobi sobie coś do jedzenia co akurat tam będzie, zostawi rzeczy, i... pójdzie się stosować do zaleceń. Dość dokładnie i sumiennie. Przecież nie mogła zostawić żadnej luki, a relaksująca kąpiel jej się naprawdę przyda, fufufu~
...no. I musiała sprawdzić, czy w końcu są jakieś detale dotyczące miejsca.


Imię i nazwisko: Mizuki Saruwatari
Wiek: 18 lat
Wzrost i waga: 1.60m 52 kg
Ekwipunek: Standard (6600 円)
Statystyki:
Siła: 5 Zręczność: 5 Zwinność: 5 Wytrzymałość: 5
Inteligencja: 16 Psychika: 11 Reiatsu: 16 K. Reiatsu: 10
Umiejętności: Fot. Pamięć, Lider, Retoryka, Uroda, Pojętność, Wiedza
Wady: Słaby wzrok, klaustrofobia
PŻ: 50/50
PR: 160/160
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Watanabe no Tsuna





Mistrz Gry : Fairy

Karta Postaci
Punkty Życia:
4096/4096  (4096/4096)
Punkty Reiatsu:
83037/262144  (83037/262144)

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Saruwatari   Wto 2 Lut 2016 - 18:10


Mizuki-san #00 #0050


W domu wszystko zgodnie z przewidywaniami. Goraca kapiel jest przyjemny dopelnieniem doskonalej herbaty, pysznego ciasta i fotela z fabryki Toyoty. Rytual, jak sie mozna bylo domyslec, odbedzie sie na wygwizdowiu. Nieczynna fabryka na granicy miasta. Nalezy przybyc pod brame przed dziewiata wieczorem. Przygotowania troche zajma.

Dni mijaly bez niespodzianek. Sozaburo probowal byc twardy. Udawal, ze chwila slabosci, ktora mu sie przytrafila, nie miala miejsca. Jakiekolwiek szeptane docinki, bo glosno nikt w klasie ich nie wypowiadal w obecnosci Memphis, zbywal prychnieciem. Co tez banda malp, ktore nie zeszly same z drzewa, a ktos je stracil, moga wiedziec. Mizu zauwazyla jednak, ze spoglada w strone jednej lawki czesciej. Dodatkowo okazalo sie, ze ta, do ktorej wzdychal, ma potencjal odebrania mu palmy pierwszenstwa. Byla inteligentna i na wszelakie pytania odpowiadala plynnie, jakby cwiczyla te wypowiedz przed lustrem przez tydzien. Trudno bylo powiedziec, czy kujon ja za to bardziej podziwial, czy nienawidzil. W przeciwienstwie do niego Kikuo zebral sie na odwage i silac sie na nonszalancje zaproponowal, ze gdyby miala ochote poznac troche miasta, czy w ogole cos, to on chetnie pomoze porownac zwyczaje lokalne z europejskimi.
- Rozumiem, dziekuje - odpowiedziala usmiechajac sie, jak zwykle.
- No to... ekstra. Daj znac - chociaz trudno bylo to uznac za sukces, bedac za jej plecami poslal kolegom mine "uczcie sie leszcze".

W dzien pelni Chiyo od rana zachowywala sie troche nerwowo uciekajac wzrokiem i unikajac kontaktu. A jej co - skomentowala Hatsue. Dopadla kolezanke na przerwie obiadowej, jak ta probowala wymknac sie chylkiem. Kiwnela Mizu, zeby pomogla jej w przesluchaniu. Chiyo wila sie, ze musi szybko do toalety, ale w koncu widzac, ze Hatsue nie daje za wygrana, wypalila czerwona cala, nie tylko na twarzy.
- Nie moge sie z wami spotykac! Mam niestosowne mysli! Przepraszam!

_______
by Tsuna
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ekkusu





Mistrz Gry : Chaos

Karta Postaci
Punkty Życia:
36/40  (36/40)
Punkty Reiatsu:
34/72  (34/72)

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Saruwatari   Wto 2 Lut 2016 - 19:14

Grimoire of Mizuki #0050

Cóż. Przynajmniej to było w okolicach jej miasta. Obrzeża wygwizdowia. Idealnie. Ale najpierw - trochę relaks... to znaczy, oczyszczania umysłu, ciała i duszy! Wyglądało jednak na to, że proces rzucania klątwy na tego dupka będzie musiał trochę poczekać. To jednak dość stresujące, jakkolwiek satysfakcjonujące zajęcie. Ale co się odwlecze...
Dni mijały spokojnie. Sozaburo się próbował bronić jak tylko potrafił, ale to było zbyt oczywiste. Szkoda tylko, że szanse trafienia do tego dziewczęcia były minimalne. Była tak wytresowana, że najprawdopodobniej będzie się spotykać z kim tylko wskaże jej stryj... czy wuj, już nie pamiętała dokładnie. A z drugiej strony ewidentnie było widać, że bardzo trafiła w gusta dotychczas czołowego prymusa. Kto by pomyślał, że gustuje w blondynkach. Mało tego na ulicach, prawda. Może sobie obmyślił, że skoro jest taki wyjątkowy, to powinien mieć wyjątkową dziewczynę? Phi. Durny facet, jak wszyscy.
Jak tak pomyślała o tym, to aż się trochę zdenerwowała. Odbiła sobie na Kikuo, którego zbyła tak, że ten nie wiedział właściwie co na to odpowiedzieć i właściwie co to miało znaczyć. Coraz bardziej ciekawiło ją natomiast, co też się czaiło za tą śliczną, niewinną buźką. Czy faktycznie była taka urocza, czy kryło się za nią coś o wiele bardziej perfidnego. W końcu rzeczy często wyglądają zupełnie inaczej, niż się może wydawać...
Dzień pełni. Mizuki była nadwyraz podekscytowana perspektywą przeprowadzenia być może pierwszego udanego eksperymentu w jej karierze z czegoś, czym tak bardzo się interesowała. Kontakt ze stworzeniami z innych wymiarów - to było coś, co mogło jej rzeczywiście przynieść konkretny profit! Jednak do dziewiątej wieczór jeszcze trochę czasu było. A na razie...
Chiyo faktycznie się dziwnie zachowywała. Miała jednak dobry humor, to i bez marudzenia wewnętrznego podeszła. Wyglądała na naprawdę mocno... czerwoną. Tak. I wyjaśniło się, czemu.
Przekrzywiła głowę w zastanowieniu. Moment, co?
Erm, nieważne. Chwila, powinna ją pocieszyć, czy się z nią trochę pobawić? Tfu, poprzekomarzać. Lepsze słowo.
-Spokojnie, jesteśmy przecież przyjaciółkami, nie masz powodów by się denerwować!-Gestem dłoni wskazała jej, by była trochę ciszej. Jeszcze ktoś usłyszy i będzie mieć głuptas problemy. Albo nie tylko ona, co gorsza-Jakie myśli? Wszystko do tej pory było przecież w porządku. Pełnia tak na Ciebie wpływa?-Uśmiechnęła się wyrozumiale. Poprawiła okulary.
...um, trochę niezręcznie, ale wypada chyba udzielić koleżance jakieś wsparcie, prawda?


Imię i nazwisko: Mizuki Saruwatari
Wiek: 18 lat
Wzrost i waga: 1.60m 52 kg
Ekwipunek: Standard (6600 円)
Statystyki:
Siła: 5 Zręczność: 5 Zwinność: 5 Wytrzymałość: 5
Inteligencja: 16 Psychika: 11 Reiatsu: 16 K. Reiatsu: 10
Umiejętności: Fot. Pamięć, Lider, Retoryka, Uroda, Pojętność, Wiedza
Wady: Słaby wzrok, klaustrofobia
PŻ: 50/50
PR: 160/160
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Watanabe no Tsuna





Mistrz Gry : Fairy

Karta Postaci
Punkty Życia:
4096/4096  (4096/4096)
Punkty Reiatsu:
83037/262144  (83037/262144)

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Saruwatari   Wto 2 Lut 2016 - 19:33


Mizuki-san #00 #0051


Chiyo nabrala pare razy powietrza i choc wydawalo sie to niemozliwe, zaczerwienila sie jeszcze bardziej.
- No wydus wreszcie - popedzila ja Hatsue - Spodobal Ci sie Sozaburo? I Yoshiyuki jednoczesnie. Bo jeden tak meski, a drugi taki madry... faktycznie troche to niestosowne tak dwoch...
- Nie mow takich! Bo... boooo... bo mi sie sni ciagle Yorimitsu-san! To takie... jak ja sie mam z wami przyjaznic, jak mam takie sklonnosci?
Hatsue uniosla najpierw brwi, a pozniej prychnela.
- Glupia jestes. Yorimitsu-san jest ladna, inteligentna, bogata, normalnie marzenie. Przysnila ci sie i co? Mnie tez sie przysnila nasza klasowa lala. Nawet dwa razy. Ale problemu z tego nie robie. Moze hormony, albo co, w koncu dojzewamy jeszcze. Tez mi cos. I tak zamierzam wyjsc za maz i miec normalna rodzine. Powiedz jej cos Mizuki.
Chiyo chyba nieco sie uspokoila, ale dalej wygladala, jak przylapana na czyms niecnym.
- Ale wiesz... pare razy... i... to bylo... ...w sypialni no... - dokonczyla szeptem i zakrywajac po tym usta dlonmi.

_______
by Tsuna
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ekkusu





Mistrz Gry : Chaos

Karta Postaci
Punkty Życia:
36/40  (36/40)
Punkty Reiatsu:
34/72  (34/72)

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Saruwatari   Wto 2 Lut 2016 - 20:04

Grimoire of Mizuki #0051

Sama najpierw uniosła brwi, ale potem przyłożyła wzięty palec wskazujący bokiem do swoich ust i zaczęła się poważnie zastanawiać. A potem jeszcze dodała do tego swoje trzy grosze Hatsue.
Interesujące. Nie spodziewała się. Ale trudno tutaj mówić o przypadku, gdy nagle u trzech osób pojawiają się tego rodzaju sny. A możliwe, że u reszty klasy również, jak nie lepiej. Tylko trudno by było wyciągnąć informacje.
Westchnęła. Sama musiała spróbować opanować swoje zakłopotanie. Chociaż chyba się lekko zaczerwieniła.
-Jej chyba było u mnie za ciasno to przeszłyśmy do łazienki-W końcu wypaliła. Cóż. Mogło to zabrzmieć nieco lepiej. Przeczyściła nieco gardło. No nic, im mogła coś powiedzieć-Więc albo nadzwyczaj się dobrałyśmy, albo...-Rozejrzała się za Memphis. Gdzie siedziała, o ile w ogóle. Jaki miała wyraz twarzy.
-...albo Hatsue ma racje. Do tej pory wszystko było w porządku, prawda? Więc nie masz się czego obawiać, jest z Tobą wszystko w porządku, nie mniej niż z nami... i kto wie, kim jeszcze-Wzięła kęs swojego "obiadu". Zerknęła na Chiyo.
-A nawet jeśli, mi to by nie przeszkadzało. Prędzej bym uwierzyła w to, że ktoś mnie zaczarował. Chociaż większość facetów... ech...-Drugi kęs. Wystarczy. Ale faktycznie... kto wie. Może coś nowa koleżanka zdziałała.


Imię i nazwisko: Mizuki Saruwatari
Wiek: 18 lat
Wzrost i waga: 1.60m 52 kg
Ekwipunek: Standard (6600 円)
Statystyki:
Siła: 5 Zręczność: 5 Zwinność: 5 Wytrzymałość: 5
Inteligencja: 16 Psychika: 11 Reiatsu: 16 K. Reiatsu: 10
Umiejętności: Fot. Pamięć, Lider, Retoryka, Uroda, Pojętność, Wiedza
Wady: Słaby wzrok, klaustrofobia
PŻ: 50/50
PR: 160/160
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Watanabe no Tsuna





Mistrz Gry : Fairy

Karta Postaci
Punkty Życia:
4096/4096  (4096/4096)
Punkty Reiatsu:
83037/262144  (83037/262144)

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Saruwatari   Wto 2 Lut 2016 - 20:36


Mizuki-san #00 #0052


- O... - jak na komende odezwaly sie obie kolezanki.
Z Chiyo zaczely schodzic kolory. Skoro kolezankom, a zwlaszcza wiarygodnej Mizu tez, to wyraznie jej ulzylo.
- Myslisz, ze jest czarodziejka i wszystkich w szkole zauroczyla, zeby byli jej posluszni?
Hatsue machnela reka, zeby skonczyc juz temat, skoro zostalo wyjasnione, ze nie ma powodow do zmartwien. Jakby wywolujac wilka z lasu do dziewczat podeszla Memphis z tym samym uprzejmym usmiechem, co zawsze.
- Przepraszam, czy moge gdzies tu kupic husteczki? Nie chcialabym posylac Teo po takie drobiazgi.
Teo, jak nazywala swojego kierowce Memphis tez stawal sie powoli obiektem plotek. Wysoki i przystojny, na tle limuzyny prezentowal sie, jak mlody bog. Zwlaszcza przy licealistach, ktorzy czesto jeszcze siano w glowach mieli. Wedle plotek czwarta czesc dziewczat w szkole zaczynala wzdychac w jego kierunku.

_______
by Tsuna
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ekkusu





Mistrz Gry : Chaos

Karta Postaci
Punkty Życia:
36/40  (36/40)
Punkty Reiatsu:
34/72  (34/72)

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Saruwatari   Wto 2 Lut 2016 - 21:30

Grimoire of Mizuki #0052

Dobrze jest mieć trochę posłuchu. Przynajmniej się obydwie uspokoiły i mogłyby rozmawiać, gdyby nie dwie rzeczy. Raz, Chiyo została uciszona. Dwa, Memphis przyszła jak na zawołanie.
Coś było nie tak z tą dziewczyną i czuła to prawie że od samego początku. Teraz była niemal tego pewna.
Obróciła się do niej i uśmiechnęła. Też tak samo jak zwykle, jak do każdej innej osoby w tej szkole z drobnymi wyjątkami, gdy zachce jej sie inaczej. Ona inaczej. Ciągle ten sam wyraz twarzy.
Ukrywa coś.
-Oczywiście. Piętro niżej powinien być automat, po lewej stronie jak będziesz schodzić po schodach. Na pewno trafisz-...i na pewno zauważyłaś wcześniej, tylko chciałaś dać znać o swojej obecności. W tej szkole zaczynają się dziać coraz dziwniejsze rzeczy.
I musiała przyznać, podobało jej się to. Jak poszła to skłoniła w jej stronę głowę, i gdy się oddaliła kawałek wróciła do rozmowy. Mimo wszystko.
-Coś może być na rzeczy-Uśmiechnęła się figlarnie do Chiyo, i już raczej definitywnie wróciła do spożywania swojego posiłku. Ten Teo też... pewnie swoje mu w głowie siedziało. Automat cholerny. Gorszy, niż ten do którego odesłała Memphis.


Imię i nazwisko: Mizuki Saruwatari
Wiek: 18 lat
Wzrost i waga: 1.60m 52 kg
Ekwipunek: Standard (6600 円)
Statystyki:
Siła: 5 Zręczność: 5 Zwinność: 5 Wytrzymałość: 5
Inteligencja: 16 Psychika: 11 Reiatsu: 16 K. Reiatsu: 10
Umiejętności: Fot. Pamięć, Lider, Retoryka, Uroda, Pojętność, Wiedza
Wady: Słaby wzrok, klaustrofobia
PŻ: 50/50
PR: 160/160
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Watanabe no Tsuna





Mistrz Gry : Fairy

Karta Postaci
Punkty Życia:
4096/4096  (4096/4096)
Punkty Reiatsu:
83037/262144  (83037/262144)

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Saruwatari   Wto 2 Lut 2016 - 21:50


Mizuki-san #00 #0053


Memphis podziekowala uprzejmie i poszla we wskazana strone. Jakakolwiek byla jej tajemnica, nie pachniala ani za grosz magia. Chyba, ze potrafila sie z tym ukryc. Ostatecznie Mizu nie byla jeszcze ekspertem. Minute przed dzwonkiem Mizu znalazla Murena.
- Saruwatari-san, pomyslalam, ze moze jednak wybiore sie na ten kurs doksztalcajacy dzis wieczorem. Jesli chcesz moge wstapic po ciebie po drodze.
Sozaburo zastrzygl uszami. Chyba odebral to jako nowe dodatkowe zagrozenie. W koncu jego oceny nie byly duzo lepsze od Mizuki. Jak wezmie dodatkowe lekcje, to moze go przegonic, a byc trzecim to juz by byla zupelna kleska. Reszta dnia w szkole minela juz zupelnie zwyczajnie. Noc zapowiadala sie czysta i bezwietrzna. Ksiezyc swiecil jasno.

_______
by Tsuna
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ekkusu





Mistrz Gry : Chaos

Karta Postaci
Punkty Życia:
36/40  (36/40)
Punkty Reiatsu:
34/72  (34/72)

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Saruwatari   Wto 2 Lut 2016 - 22:22

Grimoire of Mizuki #0053

No i tyle, poszła sobie. Nic od niej nie czuła, ale kto wie. Może była bardziej zaawansowana od niej. Już nie takie dziwy ostatnio miała okazje poznawać. Może jej choroba była właśnie reakcją jej organizmu na jej magię? Czynną próbą oporu? Nic potem się przecież nie działo. Chiyo natomiast męczyło to parę razy, Hatsue dwa... o. Ktoś idzie. O.
Więc jednak. Zawsze to jednak we dwójkę raźniej. No i akurat co do niej wiedziała, że jest osobą konkretną i kompetentną. Dlatego też szczerze się ucieszyła.
-Oczywiście, miło, że pomyślałaś o mnie Takahashi-san. Jakbyś miała wolną chwilę... to możesz nawet przyjechać trochę wcześniej-Nieco się speszyła, ale tylko troszkę-Ale nie nalegam, w końcu będziemy mogły porozmawiać później. To do zobaczenia!-Ukłoniła się jej i odeszła do klasy. Wyłapała Sozaburo. Podwójne zwycięstwo, wzbudziła w nim niepokój. Niech sie boi.
Dzień minął spokojnie, i nastał wieczór. Niebo bezchmurne, brak wiatru, księżyc pięknie świecił...
...idealna pogoda na czary. Miała swój strój gotowy jak coś. Weźmie na wszelki wypadek. Może się przyda? Nic niby nie mówiła, by brać, ale... jak to co zwykle poza tym weźmie to nie będzie problemu.
No nic. Wrócić do domu. Zjeść coś. Odświeżyć się trochę, i zrelaksować tuż przed samym rytuałem. Chociaż... ach, to już niedługo! Nie mogła się doczekać!


Imię i nazwisko: Mizuki Saruwatari
Wiek: 18 lat
Wzrost i waga: 1.60m 52 kg
Ekwipunek: Standard (6600 円)
Statystyki:
Siła: 5 Zręczność: 5 Zwinność: 5 Wytrzymałość: 5
Inteligencja: 16 Psychika: 11 Reiatsu: 16 K. Reiatsu: 10
Umiejętności: Fot. Pamięć, Lider, Retoryka, Uroda, Pojętność, Wiedza
Wady: Słaby wzrok, klaustrofobia
PŻ: 50/50
PR: 160/160
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Watanabe no Tsuna





Mistrz Gry : Fairy

Karta Postaci
Punkty Życia:
4096/4096  (4096/4096)
Punkty Reiatsu:
83037/262144  (83037/262144)

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Saruwatari   Sro 3 Lut 2016 - 11:54


Mizuki-san #00 #0054


Takahashi rzeczywiscie przyjechala troche wczesniej. Skuterem, bo stwierdzila, ze powinno byc wygodniej dysponowac wlasnym transportem, jak bedzie sie wracac w srodku nocy, czy nad ranem. Nie bylo problemem wymknac sie z domu pod przykrywka nauki z kolezankami. W koncu egzaminy za pasem, a dobre swiadectwo nie zaszkodzi niezaleznie od dalszych planow na zycie.
Droga dojazdowa do starej fabryki nie byla uczeszczana. Widac bylo po roslinnosci, ktora wdzierala sie gdzie sie dalo, probujac odzyskac, co wczesniej czlowiek zawlaszczyl. Glownie jednak pobocze, co swiadczylo, ze droge wykonano porzadnie. Przy bramie, rowniez pamietajacej lepsze czasy, czekal komitet powitalny, wskazujac gdzie mozna zostawic pojazd i obdarowujac pelerynka z kapturem. Przed pusta hala, w ktorej mialo sie wszystko odbyc stala Madame Yukka. Kobieta nie wyrozniajaca niczym. Przecietny wzrost, przecietna budowa i przecietna uroda. Ubrana w luzna spodnice. Przepasana husta z fedzelkami. Luzna kamizelka, korale z paciorkow i wlosy przewiazane inna husta. Na lewym nadgarstku pare bransoletek. Witala przybywajacych i kierowala do srodka. Wewnatrz zgodnie z jej slowami wszystkie symbole zostaly juz przygotowane. Zostalo wlasciwie rozstawienie swiec.

_______
by Tsuna
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ekkusu





Mistrz Gry : Chaos

Karta Postaci
Punkty Życia:
36/40  (36/40)
Punkty Reiatsu:
34/72  (34/72)

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Saruwatari   Sro 3 Lut 2016 - 12:26

Grimoire of Mizuki #0054

Cóż. Była trochę wcześniej niż zakładała, że się tam dojedzie skuterem. Co niejako przyjęła od samego początku. Bardzo dobrze w każdym razie. Oczywiście przebrała się w strój do wyjścia, co by pół życia w mundurku nie przebiegać. Jak znalazły się na zewnątrz, zaczęła mówić trochę ściszonym głosem, rozglądając się, czy czasem ktoś nie podsłuchiwał
-Widziałam parę dni temu duchy. Jedna faktycznie dusza, druga bardziej potworna, zniekształcona. Przypominała czarną żabę z białą maską. Tą drugą zniszczyła osoba która sie podawała za shinigami-Zrelacjonowała jej na bardzo szybko ostatnie wydarzenia-Jak wrócimy opowiem Ci ze szczegółami
Potem pojechały. Droga była w komfortowym stanie użytkowania, aczkolwiek było widać, że już dość zaniedbana. Dojechały jednak na miejsce bez przeszkód, gdzie zostały nakierowane na jakieś dogodne miejsce do parkowania. Dostały tez płaszcze z kapturami. Miała własny, ale... no trudno, nie będzie się wychylać. Wszystko w środku było już przygotowane. No, prawie. Sama Mizuki zerknęła natomiast, czy poznaje symbole i sposób ich wykreślenia. Czy przypomina to cokolwiek, z czym do tej pory miała do czynienia.
-To ilu osób jeszcze brakuje? Czy to już wszyscy?-Zapytała. Sprawdziła ukradkiem godzinę na telefonie i go wyłączyła, co by nie było jakiś nieprzewidzianych wypadków. To by było bardzo... krępujące.
Spodziewała się, że będzie sie denerwować przed takim tłumkiem. Jednak nie, nic z tych rzeczy. Jak coś, to... czekała na rozwój wydarzeń. Pragnęła zobaczyć co się stanie.
Cóż. Jak trzeba będzie zacząć rozkładać świece, to pomoże. Zastanawiała się właściwie...
...nie przekazała szczegółów. A powinna, by to sprawniej poszło. Czego więc będzie po nich oczekiwać?


Imię i nazwisko: Mizuki Saruwatari
Wiek: 18 lat
Wzrost i waga: 1.60m 52 kg
Ekwipunek: Standard (6600 円)
Statystyki:
Siła: 5 Zręczność: 5 Zwinność: 5 Wytrzymałość: 5
Inteligencja: 16 Psychika: 11 Reiatsu: 16 K. Reiatsu: 10
Umiejętności: Fot. Pamięć, Lider, Retoryka, Uroda, Pojętność, Wiedza
Wady: Słaby wzrok, klaustrofobia
PŻ: 50/50
PR: 160/160
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Watanabe no Tsuna





Mistrz Gry : Fairy

Karta Postaci
Punkty Życia:
4096/4096  (4096/4096)
Punkty Reiatsu:
83037/262144  (83037/262144)

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Saruwatari   Sro 3 Lut 2016 - 15:48


Mizuki-san #00 #0055


- Dobrze - skwitowala Rika.
W fabryce brakowalo jeszcze kilku osob. Czesc symboli wygladala znajomo, jak chocby oklepany pentagram, czesc Mizu widziala po raz pierwszy. Porozstawiano pozostale swieczki, a gdy przybyli nieobecni, Madame Yukka zaczela wyjasniac przebieg. W rytuale beda trzy kregi. Zewnetrzny bedzie odpowiedzialny glownie za podtrzymywanie barier. Niektorym moze wydawac sie to monotonne i niezbyt ambitne zadanie, ale zapewnienie bezpieczenstwa jest sprawa podstawowa. Mizuki naliczyla trzydziesci dwie osoby, ktore sie tym zajma. Wlaczajac w to ja i Murene. Drugi krag, liczacy osiem osob bedzie przeprowadzal wlasciwa czesc rytualu. Trzeci przeznaczony dla tego, co przybedzie, o ile przybedzie. Przekazala formulki. Nie byly dlugie.

Na poczatku wszyscy zajeli swoje miejsca. Zamknijcie oczy i oczyscie umysl ze wszystkiego, co zbedne. Mizu slyszala tylko szum krwi i bicie serca. Madame Yukka cicho zaintonowala matre.

.......अच्छा भगवान और अच्छा देवी,
.......वे मेरे साथ हैं और मैं उनके साथ हूँ,
.......भगवान और देवी - मुझ पर देख रहा है,
.......मैं उनके साथ हूं और वे मेरे साथ हैं।

Nie przerywajac, polecila zapalic swiece. Pozniej krag zewnetrzny zaczal swoja inkantacje. Mizu trzymajac za rece sasiadow poczula mrowienie i przeplyw mocy. Z poczatku niewielki, ale nabierajacy rozpedu. Miala wrazenie, ze elektryzuja sie jej wszystkie wlosy na ciele. Kurz wewnatrz kregu zaczal delikatnie polyskiwac, jak rozpylony brokat. Mizu stracila zupelnie poczucie czasu. Wreszcie Madame Yukka skonczla swoj spiew i zaczela recytowac cos innego.

.......मैं हिंदी नहीं जानता, लेकिन
.......वे अच्छे देखो

W kregu wewnetrznym utworzyl sie slup delikatnego swiatla.

.......मैं भी जादू फार्मूले ईजाद करने
....... के लिए नहीं करना चाहते हैं
.......और आज बट में दर्द है वेब पर खोज
.......हर जगह वहाँ किसी भी बकवास
....... और उपयोगी सामग्री की एक आधा प्रतिशत;
.......तो बस फेंक ऐसी बात है, और किसी
....... को अनुवाद करना चाहते हैं जाएगा कि कैसे
.......सबसे हैरान या निराश पर है

Swiatlo jakby zmatowialo. Powolutku przestawalo byc przezroczyste, jakby zgestnialo. Pozniej nabralo intensywnosci, by w koncu eksplodowac blyskiem. Mizu musiala zamknac oczy. Czula jednak potezne wibracje energii. Gdy odzyskala wzrok, w srodku znajdowal sie humanoidalny ksztalt przynajmniej trzykrotnie wyzszy od czlowieka. Trudno bylo okreslic dokladnie z powodu intensywnego swiatla, ktorym emanowal.

_______
by Tsuna
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ekkusu





Mistrz Gry : Chaos

Karta Postaci
Punkty Życia:
36/40  (36/40)
Punkty Reiatsu:
34/72  (34/72)

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Saruwatari   Sro 3 Lut 2016 - 16:49

Grimoire of Mizuki #0055

...mogłaby jednak od czasu do czasu wykazać nieco entuzjazmu. Nie wiedziała, czy po prostu taka była, wolała nie okazywać zainteresowania, czy też po prostu się nią bawiła i wiedziała to, co ona wiedziała już od bardzo dawna. Tak samo z tamtą Memphis było. Ych, zaczynało ją to powoli męczyć, ale taka chyba jest specyfika tego rodzaju ludzi. Sama nie była specjalnie lepsza...
***
Cóż, na parę osób trzeba było w takim razie poczekać. No nic. Mogła się przynajmniej przyjrzeć temu, co zostało przygotowane. Część symboli kojarzyła. Pentagram, który był elementarną częścią znaną chyba każdemu człowiekowi, ale paru z nich nie była w stanie w jakikolwiek sposób do czegokolwiek przypisać. Nikt nie mówił, że wszystko wie. Jeszcze była młoda, i sporo nauki przed nią.
Jej rola, tak samo jak i Mureny, sprowadzała się do roztaczania bariery ochronnej poprzez mantrę, której treść otrzymała. Nie była pewna jak z innymi, ale jej wystarczyło rzucić na to okiem, powtórzyć parę razy pod nosem, i już była właściwie gotowa. Miała dobrą pamięć i dość sprawny język, z tym nie powinno być problemu.
Trochę bardziej skomplikowana sprawa wyglądała z oczyszczeniem umysłu. Zamknęła oczy. Na szczęście wszystko było sprzyjające. Ostatnie zabiegi rzeczywiście jej pomogły, bo jedyne co czuła w swoim ciele to rytmiczne bicie serca i szum krwi w naczyniach przy jej uszach. Najdrobniejszego szmeru. Wręcz nienaturalna cisza, która jednak spełniała swoje, być może zamierzone zadanie - skupienie się na tym, co miało tutaj za chwilę zajść. W końcu magia to była sztuka naginania świata do swojej woli. A by to uczynić, musiała być w pełni sił.
Yukka zaczęła szeptać. Poleciła zapalić świece. Wtedy przyszła ich kolej. Złapała osobę po lewej i prawej za dłonie, i poczęli wygłaszać swoją inkantacje. Słowa mocy, przedłużenie woli. Im dłużej to trwało, tym bardziej świat wokół przestawał istnieć, chociaż była świadoma swojej obecności. Swojego jestectwa, jako części większej całości jaki stanowił krąg ochronny. Z początku czuła delikatne mrowienie, będące jedynie zapowiedzią energii, jaka coraz szybciej i mocniej zaczęła przepływać przez jej ciało. Od czubków palców, aż po chyba unoszące się zwieńczenia włosów. Jej usta nadawały kształt, język formował, a krtań i płuca dawały siłę temu, co głosiła. To się liczyło, i to działało. W równym tempie, nie za wysoko, nie za nisko. Jej słowa były słowami innych, słowa innych były jej słowami. Działali jako jedno, i to dawało siłę.
A była potrzebna. Z początku drobne iskry energii magicznej tańczyły na pyłkach kurzu. Potem jednak, wraz ze słowami Yukki które słyszała, ale się nie wsłuchiwała, moc przybierała na sile. Delikatny słup światła, który zmatowiał, a potem rozbłysnął wymuszając na Mizuki zamknięcie oczu. Nie przerywała jednak swojej inkantacji, tak samo jak wszyscy z kręgu. Gdy je otworzyła, ujrzała humanoidalną istotę stojącą na samym środku. Wyższą od człowieka trzykrotnie, ale tyle jedynie mogła stwierdzić.
Nie przerywała. Chociaż się powiodło. Właśnie dlatego musiała nie przerywać. Chyba, że reszta by to uczyniła.


Imię i nazwisko: Mizuki Saruwatari
Wiek: 18 lat
Wzrost i waga: 1.60m 52 kg
Ekwipunek: Standard (6600 円)
Statystyki:
Siła: 5 Zręczność: 5 Zwinność: 5 Wytrzymałość: 5
Inteligencja: 16 Psychika: 11 Reiatsu: 16 K. Reiatsu: 10
Umiejętności: Fot. Pamięć, Lider, Retoryka, Uroda, Pojętność, Wiedza
Wady: Słaby wzrok, klaustrofobia
PŻ: 50/50
PR: 160/160
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Watanabe no Tsuna





Mistrz Gry : Fairy

Karta Postaci
Punkty Życia:
4096/4096  (4096/4096)
Punkty Reiatsu:
83037/262144  (83037/262144)

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Saruwatari   Sro 3 Lut 2016 - 18:24


Mizuki-san #00 #0056


Wszyscy nadal szeptali inkantacje, chociaz Mizu nie byla pewna, czy sa w stanie utrzymac w ryzach te istote. Czula sie przy niej dosc mikra i nie tylko ze wzgledu na roznice wzrostu. Po dluzej chwili Madame Yukka odezwala sie.

.......साका एके ऐसे खसखस
.......कार्टर एक एजीएम है

Przybyly byt przez moment zapulsowal swiatlem, a potem odpowiedzial. Chyba. Zabrzmialo to, jak modulowane, glebokie buczenie syreny okretowej. Resztki szyb, ktore jeszcze tkwily w oknach, wypadly. Z sufitu i scian zaczal osypywac sie tynk. Wlosy Mizu stanely deba na calej dlugosci. W naturalnym odruchu kusilo, zeby zatkac uszy dlonmi. Potem nastapila cisza. Swiatlo znow przybralo na intensywnosci, rozblyslo i zniknelo, jakby wessane w sufit. Na betonowa podloge z glosnym brzekiem upadal jakis przedmiot. Potem nastapila dluga chwila wyczekiwania.
- Na tym chyba dzisiaj zakonczymy - powiedziala Madame Yukka.
W srodku kregu lezalo berlo. Emanowalo moca.

_______
by Tsuna
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ekkusu





Mistrz Gry : Chaos

Karta Postaci
Punkty Życia:
36/40  (36/40)
Punkty Reiatsu:
34/72  (34/72)

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Saruwatari   Sro 3 Lut 2016 - 19:06

Grimoire of Mizuki #0056

To co się działo... musiała być skupiona, chociaż nie była pewna, czy aby na pewno nawet wspólnymi siłami byli w stanie w jakikolwiek sposób wpływać na zachowanie tego stworzenia. Czuła jego potęgę, a sama była niczym zapałka. Pozostawała tylko nadzieja, że to tylko jej własne odczucie, a nie kolektywu.
A potem ten dźwięk. Stała jak wmurowana, pozwalając jedynie swoim ustom i gardłu się poruszać, by czasem nic głupiego nie przyszło jej do głowy. Chociaż odpadający tynk i szkło straszyły, a jej włosy zaczynały żyć własnym życiem. Nie odrywała jednak wzroku.
Znowu błysk, znowu musiała zamknąć oczy. Otworzyła je dopiero gdy usłyszała brzdęk. Na ziemi leżało berło, od którego emanowało mocą. Dalej wypowiadała zaklęcia, tak samo jak reszta, chociaż zauważyła, że jej włosy wróciły do normy. Cisza się dłużyła. Do czasu.
Wtedy też wszyscy przestali. Tak jak i ona. Co mogła o tym powiedzieć?
Na pewno to, że było to coś niesamowitego. To dopiero był pokaz magii, a nie jej zabawy w zaciszu domowym. Ale co to był za przedmiot? Popatrzyła na Murene. Jak to nie zrobiło na niej wrażenia, to nie wiedziała co mogło.
Wahała się. Przyglądała się temu przedmiotowi, usiłując zapamiętać wszystkie szczegóły. Nie zapyta... nawet nie wiedziała, czy powinna. Może... mogłaby to potem sprawdzić u siebie, pewnie.
A szlag. Nie zaśnie jak się nie dowie. Jak ludzie zaczęli rozluźniać uściski, uniosła trochę dłoń do góry. Jak udzielono jej głosu, zapytała
-Co to było za stworzenie? Co to za berło?-Nabrała nieco pewności, jeżeli pozwolono jej mówić. Jej jedyna wątpliwość wynikała z tego, czy powinna. Jak mogła, to mniejsza o to.


Imię i nazwisko: Mizuki Saruwatari
Wiek: 18 lat
Wzrost i waga: 1.60m 52 kg
Ekwipunek: Standard (6600 円)
Statystyki:
Siła: 5 Zręczność: 5 Zwinność: 5 Wytrzymałość: 5
Inteligencja: 16 Psychika: 11 Reiatsu: 16 K. Reiatsu: 10
Umiejętności: Fot. Pamięć, Lider, Retoryka, Uroda, Pojętność, Wiedza
Wady: Słaby wzrok, klaustrofobia
PŻ: 50/50
PR: 160/160
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Watanabe no Tsuna





Mistrz Gry : Fairy

Karta Postaci
Punkty Życia:
4096/4096  (4096/4096)
Punkty Reiatsu:
83037/262144  (83037/262144)

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Saruwatari   Czw 4 Lut 2016 - 7:12


Mizuki-san #00 #0057


Nastroje byly dosc podniosle. Cokolwie to bylo, zrobio wrazenie. Murena byla opanowana, jak zazwyczaj, aczkolwiek twarz zdradzala zaciekawienie. Gospodyni ceremonii zwlekala z odpowiedzia.
- Chcielismy przywolac pomniejszego Deva, albo Devi, ale zdaje sie z zaproszenia skorzystal ktos wyzej postawiony w hierarchii.
Jeden z ludzi w wewnetrznym kregu podniosl przedmiot.
- Madame, lepiej wyniesmy sie stad. Mimo barier, to wygladalo na dosc silne, by ewentualnie zostac zauwazonym przez innych uzytkownikow mocy. Bezpieczniej bedzie nie wchodzic sobie w droge.
- Chyba masz racje. Moi drodzy. Dziekuje za udzial. Przedyskutujemy dzisiejsza noc na spokojnie, kiedy juz odpoczniemy.
Towarzystwo zaczelo szybko pakowac pozostalosci po rytuale. Czlowiek z berlem podszedl do Mizuki. Pod kapturem kryl sie przystojny mezczyzna. W dodatku taki, ktory nie budzil u niej reakcji alergicznej. Usmiechnal sie z zaklopotaniem.
- Glupio sie przyznac, ale sami musimy to jeszcze zbadac. Kaliber spotkania przerosl nawet nasze oczekiwania. Jestem Hirata Hiro, wpadnij kiedys do mnie, postaram sie podzielic tym, co umiem.
Wreczyl wizytowke, po zachodniemu, jedna reka. Skoro jednak druga mial zajeta, mozna to bylo zrozumiec. Murena, ktora takze dolaczyla do Mizu, spojrzala na zegarek.
- Jest prawie pierwsza. Wracasz do domu, czy nocujesz u mnie?

*Deva - istota nadprzyrodzona, bóg lub półbóg, występujący w religiach dharmicznych i mitach kultur azjatyckich.

_______
by Tsuna
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ekkusu





Mistrz Gry : Chaos

Karta Postaci
Punkty Życia:
36/40  (36/40)
Punkty Reiatsu:
34/72  (34/72)

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Saruwatari   Czw 4 Lut 2016 - 11:55

Grimoire of Mizuki #0057

Deva bądź Devi. Czyli te zaklęcia były w hindi. Powinna chyba to nadrobić, bo efekty były faktycznie powalające, aż się jej oczy mogły świecić z tego wszystkiego. W przeciwieństwie do Riki, która była tylko trochę zainteresowana. Po czymś takim?! Ona jest chyba z kamienia.
W każdym razie... przedmiot został przejęty przez jedną z osób bardziej wtajemniczonych. Inni użytkownicy mocy... dlaczego pierwszą osobą, o której pomyślała była Kawasaki? Może dlatego, że zdawała się po prostu pilnować tego typu rzeczy... taki nocny strażnik porządku.
No nic, wszyscy zaczęli wszystko zbierać, to i Mizuki podeszła do Mureny by się zebrać. Zanim jednak to się stało, to ktoś do niej podszedł. To był ten mężczyzna z berłem! Raz, że mogła mu się dokładniej przyjrzeć, dwa... że mogła się dokładniej przyjrzeć również i jemu...
...erm, znaczy, o dziwo nie wyglądał tak... no, jak większość mężczyzn których do tej pory widziała. Wyglądał na zakłopotanego, i sama jakoś tak... wzięła wizytówkę oburącz, kłaniając się i pozwalając, by kaptur trochę przysłonił jej twarz.
-Tak, oczywiście... Saruwatari Mizuki... do widzenia...-Cóż, i... tyle. Erm... tak, to też było niespodziewane spotkanie. Musiała się trochę otrząsnąć i... już pierwsza? Uniosła brwi.
-Faktycznie straciłam poczucie czasu... wiesz co, może lepiej jakbyś mnie podrzuciła do domu... nic nie mam na nocowanie-Tak zdecydowała... no nic, potem jej opowie, jakoś przy okazji. Tylko będzie musiała się jakoś dyskretnie przekraść do łazienki, pokoju i... no, tyle. Jakoś się wytłumaczy jak coś, jak zawsze.
Zerknęła przy okazji na wizytówkę. Jakby ją przypadkiem zgubiła, to przynajmniej zapamięta co tam było zapisane.


Imię i nazwisko: Mizuki Saruwatari
Wiek: 18 lat
Wzrost i waga: 1.60m 52 kg
Ekwipunek: Standard (6600 円)
Statystyki:
Siła: 5 Zręczność: 5 Zwinność: 5 Wytrzymałość: 5
Inteligencja: 16 Psychika: 11 Reiatsu: 16 K. Reiatsu: 10
Umiejętności: Fot. Pamięć, Lider, Retoryka, Uroda, Pojętność, Wiedza
Wady: Słaby wzrok, klaustrofobia
PŻ: 50/50
PR: 160/160
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Watanabe no Tsuna





Mistrz Gry : Fairy

Karta Postaci
Punkty Życia:
4096/4096  (4096/4096)
Punkty Reiatsu:
83037/262144  (83037/262144)

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Saruwatari   Czw 4 Lut 2016 - 16:35


Mizuki-san #00 #0058


Rika wzruszyla ramionami.
- Jak wolisz do siebie, to nie ma problemu, ale jesli nie masz specyficznych wymagan, to moge ci cos dac.
Pakowanie sie przebieglo calkiem sprawnie i po dziesieciu minutach zostalo niewiele sladow czyjejs obecnosci w fabryce. W drodze powrotnej dziewczeta minely pedzacy motocykl i Mizu znow pomyslala o Kawasaki. Dom Takahashi, jak ostatnim razem, byl caly w mroku, ale kolezanka uprzedzila, ze tym razem rodzice powinni byc w domu. Tak, zeby wiedziala czego sie spodziewac rano. Po drodze z kuchni zgarnela paczke ryzowych chrupek i zrobila herbate w termosie. Na gorze sprawdzila, czy pokoj goscinny jest pusty i wyladawaly w pokoju Mureny. Wyciagnela jakis zapasowy komplet do spania, ktory okazal sie, bez zaskoczenia, fioletowy. Ale mily w dotyku.
- W szufladzie pod lustrem w lazience sa nowe szczoteczki. Kosmetyki mam nieuczulajace i raczej w neutralnych zapachach, jak pewnie zauwazylas wczesniej. Chcialas mi cos opowiedziec o duchach.

_______
by Tsuna
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ekkusu





Mistrz Gry : Chaos

Karta Postaci
Punkty Życia:
36/40  (36/40)
Punkty Reiatsu:
34/72  (34/72)

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Saruwatari   Czw 4 Lut 2016 - 17:25

Grimoire of Mizuki #0058

Czy ona była równie irytująca swoim... dystansem? No nic, każdy ma swój sposób na życie i nic jej do tego.
-Chyba, że tak. Nie jestem aż tak wybredna. To się skuszę-No nic. Zebrały rzeczy, schowała płaszczyk, i pojechały. Droga powrotna była spokojna. Poza motocyklem. Może tylko jej się wydawało, ale... może faktycznie wywołała wilka z lasu i pojechała sprawdzić, co się stało? Nie zdziwiłoby ją to. Skoro efekt ich zaskoczył, to mogło coś uciec. Dobrze, że się stamtąd w miarę szybko zawinęły.
Dom był pusty, ale została ostrzeżona, że mogą być jutro jej rodzice rano. W porządku, to ogarnie się u siebie w pokoju jak trzeba. Została też wprowadzona co, gdzie, jak i do czego. I dostała piżamkę. Przyjemniejsza w dotyku od jej własnej, aż przejechała palcami parę razy.
-Owszem-Jak było gdzie usiąść to usiadła. Nie będzie przecież mówiła cały czas stojąc-Parę dni temu spotkałam duszę która przed czymś uciekała. Już parę razy takie widziałam, każda miała łańcuch w klatce piersiowej. To, co ją goniło okazało się być to potworem przypominającym ropuchę, ale z białą kościaną maską i o rozmiarach konkretnego byka. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc też musiała być zjawą Uciekliśmy na budowę, i jak skończyłam przygotowywać pułapkę to...-Podrapała się po policzku zakłopotana-...cóż, mogłam być bardziej ostrożna. Jakoś ta dusza musiała dojść do porozumienia z tym potworem, bo mnie wepchnęła do szybu windy. To, że jeszcze żyję jest zasługą tej kobiety, która się podawała za shinigami. Złapała mnie zawisając w rozkroku w szybie wentylacyjnym-Zerknęła na Murenę, nie spodziewając się kompletnie żadnej reakcji. Zaraz potem kontynuowała.
-Była ubrana w jakiś ciemny strój podobny do kimona, a przy boku miała katanę... Potem wzięła mnie do siebie i zaczęła mi opowiadać różne rzeczy. O duchach, o zaświatach, o tym co ona robi... w skrócie, według niej dusze zostają na ziemi z powodu jakiś niedokończonych spraw, a gdy zostają za długo z żalu zamieniają się w te potwory które polują na dusze. Nazwała je hollow. A ona nazwała się shinigami, i podobno zajmuje się... jak to ona... "oczyszczaniem z ciężaru zbrodni popełnionych w tej formie" w przypadku potworów, i odsyłaniem dusz do zaświatów-Poprawiła okulary... chwila ciszy...
-...nie do końca wiem co o tym myśleć, ale coś w tym na pewno musi być. Pomyślałam, że może Cię to zainteresować


Imię i nazwisko: Mizuki Saruwatari
Wiek: 18 lat
Wzrost i waga: 1.60m 52 kg
Ekwipunek: Standard (6600 円)
Statystyki:
Siła: 5 Zręczność: 5 Zwinność: 5 Wytrzymałość: 5
Inteligencja: 16 Psychika: 11 Reiatsu: 16 K. Reiatsu: 10
Umiejętności: Fot. Pamięć, Lider, Retoryka, Uroda, Pojętność, Wiedza
Wady: Słaby wzrok, klaustrofobia
PŻ: 50/50
PR: 160/160
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Watanabe no Tsuna





Mistrz Gry : Fairy

Karta Postaci
Punkty Życia:
4096/4096  (4096/4096)
Punkty Reiatsu:
83037/262144  (83037/262144)

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Saruwatari   Czw 4 Lut 2016 - 22:18


Mizuki-san #00 #0059


Rika wysluchala nie przerywajac. Pozniej rozlala herbate do kubkow.
- Tez czasem widuje duchy. Mysle, ze to jest zwiazane z poziomem mocy, jak to nazwal ten Hirata. Wiekszosc ludzi ma jej tyle, co nic, wiec i nie sa w stanie dostrzegac tego, co niematerialne. W wielu religiach przewija sie ten motyw ze sprawami doczesnymi przykuwajacymi zmarlych, przez co powstaja nawiedzone miejsca. W naturze energia i materia nieustannie kraza. Pewne stany sa bardziej naturalne i powszechne, a czasem zdarzaja sie wyjatki. Nie widze powodu, by nie uznac, ze z dusza moze byc podobnie. Ciekawe jakie jest zapatrywanie tych shinigami na osoby takie, jak Ty, czy ja. Chyba nie sa z definicji wrogo nastawieni, skoro jestes cala. Mozesz opisac, jak wygladal ten duch? Przydaloby sie wiedziec, gdybym tez przypadkiem spotkala.
Wyjela notes z szuflady biurka i zapisala w nim pare zdan.

_______
by Tsuna
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Mieszkanie Saruwatari   Today at 16:16

Powrót do góry Go down
 
Mieszkanie Saruwatari
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 4 z 11Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5 ... 9, 10, 11  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Świat :: Ziemia :: Karakura :: Tereny Mieszkalne-
Skocz do:  
Free forum | © phpBB | Free forum support | Kontakt z | Report an abuse | www.sosblogs.com