IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj
Nabór na stanowiska Mistrzów Gry! Rekrutacja na GG: 2785425!
Pomoc dla nowych graczy

Lista aktywnych Mistrzów Gry:
Kamys 5/3 | Izdurbal Tenshi - 3/4 | Kuchiki Kyosuke - 6/3
CZaras – 2/3 | Shadow - 1/1 | Kaz- 1/1 | Kovacs - 0/1 |
Watanabe no Tsuna
- 2/3* (możliwe dodatkowemiejsce o ile KP zainteresuje, zaś gracz będzie aktywny)


Share | 
 

 Akademik: Pokój Shirotori

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Haruaki Kuchiki




Mistrz Gry : Kyosuke Kuchiki

Karta Postaci
Punkty Życia:
67/70  (67/70)
Punkty Reiatsu:
36/36  (36/36)

PisanieTemat: Akademik: Pokój Shirotori   Nie 17 Sty 2016 - 10:27


Zwykły pokój przeznaczony do użytku dla dwóch/trzech osób. Pomieszczenie ma kształt prostokąta. Bliżej okna stoi trzypiętrowe łóżko oraz dwa biurka razem z krzesłami. Zaraz obok posłania znajduje się dwudrzwiowa szafa. Jej wnętrze zostało podzielone na kilka półek. Jest również komoda spełniająca rolę szafki nocnej. Przy przeciwległej ścianie stoi niewielki, kwadratowy stolik. Lokatorzy mają do dyspozycji tradycyjne maty do siedzenia, jak również lampkę. Całość kompozycji jest utrzymana w dość jasnych kolorach tj. ściany są brzoskwiniowe, meble wykonano z olchy (albo podobnego drewna), zasłony głównie jasnoniebieskie. Oprócz tego poprzedni mieszkańcy zostawili kilka książek. Skrzynie na rzeczy osobiste zostały sprytnie poupychane: pierwsza stoi pomiędzy łóżkami, a ścianą z oknem, druga pomiędzy szafą, a posłaniami, trzecia obok biurek. Drzwi umiejscowiono w naprzeciwległej ścianie do okna.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kuchiki Kyosuke





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/120  (102/120)
Punkty Reiatsu:
85/110  (85/110)

PisanieTemat: Re: Akademik: Pokój Shirotori   Pon 11 Kwi 2016 - 16:15

Haruaki aka Shirotori

Pierwsze co usłyszał to ciche poszczekiwanie, potem głośne "ciiiiii!", a potem zza łóżka wyłonił się uśmiechnięty chłopak. Średniego wzrostu, o kasztanowych, lekko kręconych włosach. Twarz miał sympatyczną. Policzki usiane bladymi piegami, oczy promieniujące soczystą zielenią. Widać nie odwiedził jeszcze pryszniców, bo zionęła od niego woń potu.
- Heejj, też tu mieszkasz, co? Jestem Yukio. Miło poznać.
Wyciągnął rękę do uściśnięcia. Była brudna, chyba od ziemi. Chłopak zdawał nie zwracać uwagi na to, że Shirotori wciąż lekko się trząsł.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Haruaki Kuchiki




Mistrz Gry : Kyosuke Kuchiki

Karta Postaci
Punkty Życia:
67/70  (67/70)
Punkty Reiatsu:
36/36  (36/36)

PisanieTemat: Re: Akademik: Pokój Shirotori   Nie 17 Kwi 2016 - 18:27

Wszystko stało się tak, jak wcześniej przewidywał. „Szanowni” koledzy nie oszczędzali na nim suchej nitki. No cóż… Przynajmniej jakoś zdołał opuścić przeklęte miejsce. Szkoda tylko, że pozostawił Ichiro bez jakichkolwiek wyjaśnień. Aczkolwiek rozmowy odnośnie niektórych dolegliwości wolał prowadzić w cztery oczy. Poza tym im mniej współlokator wiedział, tym był zdrowszy. W końcu według przysłowia: Ciekawość zabiła kota… Wreszcie Shirotori otworzył niepewnym ruchem drzwi akademika. Przywitało go ciepło zupełnie inne od prysznicowej wody. Niespodziewanie nastąpił dalszy ciąg niespodzianek… Jakiś chłopak wyskoczył zza łóżka i przywitał go jak gdyby nigdy nic. Białowłosy nie krył ogólnego zaskoczenia. W pierwszej chwili zlustrował intruza podejrzliwym wzrokiem. Dopiero później odzyskał umiejętność racjonalnego myślenia oraz mowę…
-Ano mieszkam razem ze współlokatorem. Zaraz powinien tutaj przyjść… Shirotori, również miło poznać… Chyba… Wybacz, ale miałem dość ciężki dzień i raczej poszedłbym już spać. W końcu jutrzejsze zajęcia także dadzą nam popalić.- Chłopak co jakiś czas musiał przerywać swoją wypowiedź, żeby ogarnąć trochę niekontrolowane dreszcze. Pewnie dość dziwnie wyglądał w oczach nowego „mieszkańca” pokoju. Ostatecznie uścisnął dłoń kolegi i podszedł do łóżka. Chwile mu zajęło nim ściągnął mokrą odzież. Następnie przywdział nocny strój. Oczywiście styrany mundur akademii zawisł na oparciach krzesełek. Wreszcie Shirotori odgarnął kołdrę z środkowej pryczy. Chyba pozostali nie zgłoszą sprzeciwu… Kilka minut potem młodzian wślizgnął się pod okrycie, jednocześnie przytulając głowę do poduszki. Był tak zmęczony ostatnim przeżyciem, że pominął kwestię wcześniejszych, dziwnych odgłosów… Zaraz, zaraz… Co jeśli… Mniejsza! Pewnie umysł płata mi figle. Mogłem się przesłyszeć... Wróci Ichiro to załatwi sprawę albo ewentualnie mnie obudzi. Nie ma strachu… Nie moja sprawa... Z takimi przemyśleniami chłopak próbował zasnąć.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kuchiki Kyosuke





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/120  (102/120)
Punkty Reiatsu:
85/110  (85/110)

PisanieTemat: Re: Akademik: Pokój Shirotori   Nie 24 Kwi 2016 - 17:30

- Straszne, co? - Chłopak przytaknął. - I pomyśleć, że teraz prawie każdy dzień będzie tak męczący. Aż mnie brzuch boli, kiedy myślę sobie, że teraz co dzień będę musiał tak wcześnie wstawać.
Yukio miał chyba ochotę pogawędzić trochę dłużej, ale najwyraźniej twarz Shirotori'ego i jego słowa były tak przepojone znużeniem, że miłosiernie postanowił ustąpić. Białowłosy ułożył się na łóżku, przykrył kocem, aby po chwili poczuć jak otacza go błogie ciepło. Dzień pozostawał jeszcze młody, ale zmęczenie zrobiło swoje i Shirotori rozpoczął drogę ku snu. Zapewne doszedłby szczęśliwie do celu, gdyby nie Ichiro.
Rozległo się skrzypnięcie otwieranych drzwi, a potem głos Yukio.
- Cześć, jestem Yukio. Też tu mieszkasz?
- Owszem. Jes... co to ma być?! - Głos Ichiro nabrał srogości.
- Eee, no to jest... Kiba. Mój pies.
- W akademiku zakazane jest trzymanie zwierząt... - ton Ichiro stał się iście grobowy.
Zajęci sobą współlokatorzy nie zwracali uwagi na Shirotori'ego, który spokojnie mógł udawać, że śpi.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Haruaki Kuchiki




Mistrz Gry : Kyosuke Kuchiki

Karta Postaci
Punkty Życia:
67/70  (67/70)
Punkty Reiatsu:
36/36  (36/36)

PisanieTemat: Re: Akademik: Pokój Shirotori   Nie 7 Sie 2016 - 18:09

Pierwsze spotkanie Ichiro z Yukio przebiegło prawie tak, jak Shirotori sobie wyobrażał. Nowy koleżka próbował zagadać współlokatora, aby najwyraźniej wywrzeć dobre wrażenie. Niestety coś poszło źle i ewentualny odpoczynek musiał poczekać. Jednak chłopak wstrzymał się z natychmiastową interwencją. W zasadzie chwilę trwało nim połączył odpowiednie fakty. ”Co… Co? CO?! Zaraz, zaraz… Czyli naprawdę słyszałem tamte dziwne dźwięki i dodatkowo należały one do podejrzanego czworonoga. Świetnie… Jeszcze tego nam tutaj brakowało. Mimo wszystko trzeba znaleźć jakiś kompromis. Jeżeli ktoś przyuważy maskotkę tego nowego, to dostaniemy solidną karę… Jak ten chłopak przemycił cokolwiek na teren akademii...” Ostatecznie Shiro przestał analizować zaistniałą sytuację. Jak mawiała jego matka: „Nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem”. Obecność psa stanowiła pewien problem, ale fakt pozostawał faktem. Wreszcie chłopak otworzył oczy i usiadł z głośnym westchnięciem.
-Wybacz kolego, ale Ichiro ma rację. Spotka nas wymyślna kara, jeśli ktoś go tutaj dostrzeże albo usłyszy. Wtedy stuprocentowo stracisz włochacza. Powinieneś też pomyśleć o innych sprawach. Kto nakarmi czy wyprowadzi futrzaka, gdy będziemy siedzieli na zajęciach… Pies zamknięty przez dłuższy czas w pomieszczeniu zaczyna bałaganić, gryźć różne rzeczy. Czemu nie poszukałeś mu jakiejś miłej rodziny zanim wstąpiłeś do Akademii?- Białowłosy chciał po prostu poznać powód, który kierował Yukio. Dzięki temu lepiej zrozumiałby lekkomyślność, jak również nieuwagę kolegi. Jednak nie zmieniało to istoty problemu. Tak zwany „Pan Pies” musiał zniknąć albo napotkają masę problemów. Niech tylko ktoś złośliwy albo nazbyt przykładny ich wyda… Nauczyciele raczej nie zechcą słuchać żadnych wyjaśnień. Shirotori spojrzał najpierw na Ichiro, a potem przeniósł wzrok w kierunku Yukio oraz jego futrzastego przyjaciela...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kuchiki Kyosuke





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/120  (102/120)
Punkty Reiatsu:
85/110  (85/110)

PisanieTemat: Re: Akademik: Pokój Shirotori   Pon 15 Sie 2016 - 19:04

Shirotori po odwróceniu się w kierunku współlokatorów ujrzał ich obu stojących naprzeciw siebie. Yukio trzymał w ramionach puchatą kulkę, która odwróciła pyszczek w kierunku białowłosego.
Spoiler:
 
Jak można było się spodziewać reakcje kolegów na opinię Shirotori'ego były skrajnie różne.
- Zgadza się. - Ichiro przytaknął skwapliwie. - Nawet jeśli byśmy go tu zatrzymali, co jest niemożliwe ze względu na regulamin, to i tak prędzej czy później wyszłoby szydło z worka i cała nasza trójka miałaby problemy.
- Ojj, nie bądźcie tacy. - Yukio skrzywił się jakby właśnie usłyszał coś bardzo niemiłego na dotyczący go temat. - Kiba jest bardzo dobrze ułożonym psem. Jest cichy, wie gdzie ma się załatwiać i nie wymaga dużo miejsca. No i jak mógłbym go zostawić? Porzuciłbyś przyjaciela u obcych ludzi?
Yukio wyciągnął pieska w kierunku Shirotori'ego jakby w ten sposób chciał skruszyć jego upór urokiem zwierzęcia. Zapewne wiele dziewczyn powiedziałoby, że Kiba jest uroczy, ale białowłosy czuł się dziwnie nieswojo, gdy spoglądały w niego paciorkowate ślepka.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Haruaki Kuchiki




Mistrz Gry : Kyosuke Kuchiki

Karta Postaci
Punkty Życia:
67/70  (67/70)
Punkty Reiatsu:
36/36  (36/36)

PisanieTemat: Re: Akademik: Pokój Shirotori   Nie 21 Sie 2016 - 9:03

Mała, puchata kulka obserwująca białowłosego była dość dziwnym zjawiskiem przyrodniczym. Shirotori zupełnie odruchowo zmrużył groźnie oczy. Najwyraźniej gdzieś tam wewnątrz odezwał się wilczy instynkt. Najsilniejsze jednostki przetrwają, a te słabsze czeka nieciekawy los. Mniejsza! Tutaj chodziło o ich akademickie życie oraz obowiązujące zasady. Chłopak natychmiast uniósł ręce w geście poddania.
-Mnie proszę nie mieszać do tego przedsięwzięcia. Po prostu umywam ręce. Wziąłeś ze sobą żywe stworzenie, więc ponosisz odpowiedzialność. Jeśli złapią puchatka, to bezdyskusyjnie stwierdzę, że podejmowałeś decyzję sam. Ichiro prawdopodobnie mnie poprze. Jednym zdaniem… Macie swoja szansę, ale drugiej nie będzie. Jeśli coś schrzanicie, to obwiniaj siebie za lekkomyślność.- Shiro specjalnie pominął kwestię tak zwanej „przyjaźni”. Relacje pomiędzy ludźmi bywały skomplikowane. To prawda… Czasami nad niektórymi trzeba pracować całe życie. Tymczasem czworonogi kochały właścicieli bezwarunkowo. Taki pies szedł za przewodnikiem stada, bo człowiek tak chcial. Obecna sytuacja należała właśnie do takiej kategorii. Yukio próbował zapewnić kitajcowi wszystko co dobre, jednak nieświadomie mógł mu zaszkodzić. Przecież łatwo zagłaskać kota na śmierć. Wreszcie chłopak spojrzał w kierunku Ichiro. Odpowiedź kolegi mogła być decydująca… " Posprawdzam ich trochę... Ichiro ma zadatki na lojalnego kompana. Jednocześnie chce przestrzegać zasad akademii. No cóż… W przyszłości nie wszystko będzie białe albo czarne. Momentami lepiej wybrać mniejsze zło. Jeśli zdradzi sekret Yukio, to straci jego zaufanie. Aczkolwiek coś tam zyska wśród grona nauczycieli. Ten drugi jest ślepo oddany przyjaciołom. Podczas poważniejszych zadań mógłby uratować kompana z niejednej opresji. Niestety należy nauczyć się odpowiedniej oceny sytuacji. Zaraz zobaczę czy dobrze kombinuje...” Shirotori podsumował rozmyślania głośnym westchnięciem. Następnie spokojnie ułożył się na pryczy. Przymknął oczy i cierpliwie czekał… Najwyżej zmorzy go sen albo rozmowa dwójki niezdecydowanych współlokatorów.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kuchiki Kyosuke





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/120  (102/120)
Punkty Reiatsu:
85/110  (85/110)

PisanieTemat: Re: Akademik: Pokój Shirotori   Nie 28 Sie 2016 - 17:47

Bez wsparcia Shirotori'ego, puchata kulka i jego właściciel znaleźli się na straconej pozycji. Ichiro ogłosił, że jeśli pies nie zniknie z akademika do jutra, to pójdzie wszystko powiedzieć dozorczyni. Yukio próbował się jeszcze kłócić, co na tyle zdenerwowało Ichiro, że stwierdził, iż już teraz złoży donos. Wyszedł przeto z pokoju, a Yukio z psem na rękach popędził za nim.
Nadzieje na dobrą atmosferę wśród współlokatorów właśnie pękły i to całkiem głośno patrząc po skrajnie różnych postawach jakie zaprezentowali koledzy Shirotori'ego. Sam białowłosy nie miał sił, aby nad tym wszystkim dumać. Kiedy w pokoju zrobiło się cicho poczuł się podwójnie zmęczony i ani się obejrzał, a sen sam przyszedł do niego.

***

Gdy się ocknął za oknem panowały już ciemności, aczkolwiek nie mogło być jeszcze zbyt późno, bowiem zza drzwi pobiegały odgłosy rozmów studentów. Wyglądało też na to, że Shirotori jest sam w pokoju.
Udało się wypocząć, ale czuł za to lekkie ssanie w żołądku.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Haruaki Kuchiki




Mistrz Gry : Kyosuke Kuchiki

Karta Postaci
Punkty Życia:
67/70  (67/70)
Punkty Reiatsu:
36/36  (36/36)

PisanieTemat: Re: Akademik: Pokój Shirotori   Nie 11 Wrz 2016 - 19:06

Trudno się spierać o psa czy słuszność przekonań, gdy zmęczenie bierze górę nad czymkolwiek innym. Zajęcia praktyczne dawały porządny wycisk nowicjuszom. Przecież tak nauczyciele oddzielają przeciętniaków od tych „trochę lepszych”. Poza tym obdarzanie zaufaniem kogokolwiek byłoby głupim posunięciem. Niech mu przyklejają łatkę obojętnego typa. Przynajmniej jutro chłopak sprawdzi rezultaty własnych przemyśleń. Szanse przetrwania puchatej kulki wynosiły pół na pół. Trudno… Krótka drzemka jakoś zregenerowała część sił białowłosego. Niestety otworzenie oczu, a nawet wstanie stanowiło gorszy problem. Umysł jeszcze by pospał, jednak żołądek prosił o jedzenie. Cóż poradzić… Shiro odrzucił kołdrę gdzieś w bok. Następnie zeskoczył z własnej pryczy, aby ruszyć ku drewnianym drzwiom. Ostrożnie je uchylił, jednocześnie próbując wybadać teren. ”Ciekawe o czym dyskutują tak zawzięcie… Czyżby porażka pod sławnym prysznicem obiegła szkołę? Hmm… Chyba, że Ichiro spełnił swój uczniowski obowiązek...” Pozostawało cicho wyjść na korytarz. Najwyżej dostanie reprymendę od nauczyciela. Ostatecznie odsiedzi swoje wśród „chuliganów”. Właściwie wszystko wydawało się lepsze niż bezczynne siedzenie. Tylko czy stołówka nadal funkcjonowała wieczorami...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kuchiki Kyosuke





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/120  (102/120)
Punkty Reiatsu:
85/110  (85/110)

PisanieTemat: Re: Akademik: Pokój Shirotori   Nie 18 Wrz 2016 - 13:09

Stołówka funkcjonowała, a nawet siedziało w niej sporo osób. Większość spożywała własnoręcznie przygotowane posiłki, gdyż tak tu działała stołówka, ale kilka osób przeglądało notatki co mogło wydawać się dziwne, jako że wokół panował dość duży rozgardiasz. Być może potrzebowali nieco hałasu, aby pobudzić mózg do działania. W każdym razie Shirotori przygotował sobie posiłek. Nie widział nikogo znajomego, tylko mignęła mu twarz osoby, która chyba chodziła do tej samej klasy.
Po powrocie do pokoju zastał leżącego na łóżku Ichiro, który powiedział, iż obyło się bez donosu do dozorczyni, gdyż Yukio obiecał usunąć psa z akademika.
- Jeszcze mi za to podziękuje - stwierdził z niezachwianą pewnością.
Rankiem okazało się, że Yukio wyszedł z pokoju przed kolegami.
- Nawet nie zaścielił łóżka - marudził Ichiro. - A wrócił w nocy, bo słyszałem.
Sami nie mieli już za wiele czasu, aby roztrząsać sytuację z lokatorem, bowiem czasu do pierwszych zajęć wiele już nie mieli.

http://bleach.iowoi.org/t704p300-sala-treningowa-kidou#54369
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Akademik: Pokój Shirotori   Today at 14:13

Powrót do góry Go down
 
Akademik: Pokój Shirotori
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Świat :: Soul Society :: Seireitei :: Akademia Shinigami-
Skocz do:  
Free forum | © phpBB | Free forum support | Kontakt z | Report an abuse | Free blog