IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj
Nabór na stanowiska Mistrzów Gry! Rekrutacja na GG: 3594960!
Pomoc dla nowych graczy

Share | 
 

 Apatto

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3  Next
AutorWiadomość
Imperator Kuchiki



avatar

Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Big Sis Haru

Karta Postaci
Punkty Życia:
70/70  (70/70)
Punkty Reiatsu:
90/90  (90/90)

PisanieTemat: Re: Apatto    Sob 27 Lut 2016 - 22:14

Hyuu jeszcze przez chwilę spoglądał na Tanakę, aż ten poczuł się nieswojo. W końcu jednak vizard przymknął oczy.
- Niech i tak będzie. Uszanuję twój wybór, chociaż zapewne nie jest on najlepszy dla niej. Ciekawi mnie natomiast w jakich okolicznościach poznałeś Corvusa... Nawet jeśli nie należy do armii Las Noches nadal pozostaje arrancarem, stworem, który pomimo ludzkiego wyglądu wciąż posiada dziurę pustego skrywającą plugawe instynkty. Powinieneś uważać przy doborze przyjaciół, którzy mogą okazać się wilkami w owczej skórze.
Ton Hyuu zmienił się nieznacznie na bardziej chłodny.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Yuzuru Tanaka



avatar

Oddział : Bellato
Mistrz Gry : Najlepszy na świecie Kuchiki-sama

Karta Postaci
Punkty Życia:
230/230  (230/230)
Punkty Reiatsu:
805/805  (805/805)

PisanieTemat: Re: Apatto    Sob 27 Lut 2016 - 22:40

Uff... Na szczęście Hyuu zaakceptował jego decyzję i nie drążył bardziej tego tematu. Tanaka odetchnął z ulgą, zdecydowanie Bellato było przyjaźniejszą dla niego organizacją. U Victora z pewnością siłą by próbowali wyciągnąć z niego informacje. Nie bardzo podobał mu się sposób w jaki mówił o arrancarach, to że ich pierwszą formą był hollow nie stawia ich jako gorszych, vizardzi też posiadają pustego wraz z jego plugawymi instynktami, jak to ujął Hyuu. Nie chciał jednak wdawać się w te dyskusję bo jeszcze by go poniosło i powiedziałby zbyt dużo.
To akurat żadna tajemnica. Od dawna miałem dobre kontakty, tak przynajmniej mi się wydaje, z Bell. Jak już wcześniej wspomniałem, Victor kazał mi się z nią spotkać i faktycznie mi się wtedy to udało. Karas był wtedy wraz z nią i tak go poznałem. Porozmawialiśmy trochę i powiedział, że będzie mógł mi pomóc. Uwierzyłem mu, bo ufam Bell. Odbił mnie nawet z rąk arrancarki, która służy Victorowi, ponieważ chciała mnie zabrać siłą do Las Noches gdy dowiedziała się o mojej zdradzie. Potem trafiłem do Świata Żywych i do Katriny, która zaaranżowała nasze spotkanie. To wszystko.
Tutaj akurat nie musiał niczego ukrywać, od razu lżej mu się dzięki temu rozmawiało.
Corvus, to jego prawdziwe imię? I z tego co widzę, chyba macie z nim na pieńku? Coś się między wami w przeszłości wydarzyło?
Dobrze by było dowiedzieć się jakie relacje łączyły Bellato i Karasa.
W każdym razie ufam im, do tej pory nie było sytuacji żeby musiało się to zmienić. Jak już wiesz Hyuu - sama, drugi raz mi tyłek uratował, tym razem przed staniem się hollowem na dobre.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Imperator Kuchiki



avatar

Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Big Sis Haru

Karta Postaci
Punkty Życia:
70/70  (70/70)
Punkty Reiatsu:
90/90  (90/90)

PisanieTemat: Re: Apatto    Nie 28 Lut 2016 - 22:43

- Takim mianem przedstawił mi się podczas naszego pierwszego spotkania, chociaż już wcześniej było wiadome, że posługuje się wieloma imionami. I nie... nie ma pomiędzy nami waśni, aczkolwiek jak mówiłem, nie można pozwolić sobie na obdarzenia arrancara pełnym zaufaniem. Proszę cię abyś o tym pamiętał.
Wstał. Zerknął na Tanakę z góry.
- Na tą chwilę to wszystko. Najwyraźniej popełniliśmy błąd przydzielając ci misję tak szybko. Później ustalimy plany co do twojej osoby, póki co musisz odzyskać siły.
Ledwo skończył mówić o rozległo się pukanie. Claudia otworzyła drzwi i do środka weszła Hikari.
- Jak zwykle w samą porę. - Hyuu udzielił pochwały. - Zajmij się ranami twojego towarzysza.
- Tak, Himura-sama. - Ukłoniła się przełożonemu, który wyszedł z mieszkania, po drodze jeszcze zamieniając kilka słów z Claudią.
Dziewczyna uśmiechnęła się do Tanaki i położyła przyniesioną torbę na stolik. W przeciwieństwie do Ayi, Hikari w swej duchowej formie zawsze chodziła w podobnym stroju i nie zmieniała go co chwila. Gustowny czarny żakiet ze srebrnymi guzikami krył białą bluzkę z pofałdowanymi mankietami, pod kołnierzem której zaciśnięty był żółty krawat. Spodnie do kompletu z żakietem i buty o płaskim obcasie, które Aya uważała za wyjątkowo niekobiece. Za to łączyła ich sympatia do rękawiczek.
- Pozwolisz, że się przyjrzę? - Łagodny głos Hikari mógł przywodzić na myśl przedszkolankę ukochaną przez swych wychowanków.
Jeśli Tanaka udzielił zgody, dziewczyna usiadłaby przy nim i zabrałby się do ostrożnego zdejmowania bandaży. Hikari otaczała lekka ziołowa woń, przywodząca trochę na myśl Purpurowy Kiełek i babkę Josei. Ciekawe co z nią? Czy Belle właśnie wyżebrywała swoje ulubione cukierki w przerwie od robienia psikusów karłowi o imieniu niemożliwym do zapamiętania?
Delikatne muśnięcie palców Hikari zwróciło uwagę Tanaki na podłużną, wklęsła bliznę. Ślad po ostrzu Aiby.
- Hmm, zabliźniło się całkiem dobrze, ale pomogę jeszcze twojemu organizmowi w pełnym uzdrowieniu tego miejsca.
Przyłożyła dłoń do blizny. Pojawiła się błękitna aura i Yuzuru doświadczył przyjemnego uczucia ciepła, które zdawało się wnikać przez ślad po ranie do wnętrza ciała.
Tanakę ogarnęła leniwa błogość. Co niezwykłe sama obecność Hikari wydawała się wywoływać taki stan. Dziewczyna zdecydowanie miała w sobie coś co uspokajało wszystkich dookoła. Może to sprawka łagodnego zapachu rumianku i pokrzywy? Albo delikatnego uśmiechu i oczów o barwie morskiej toni? Możliwe, że rozwiązanie było mniej oczywiste i za wszystkim stała harmonijna aura dziewczyny, która w pewien sposób przypominają atmosferę panującą w alejkach sakury. Najbardziej trywialna odpowiedź brzmiałaby po prostu, iż bliskość ładnej dziewczyny potrafi poprawić samopoczucie każdego mężczyzny. Chociaż w sumie zamiast kłopotać się podobnymi zagadkami czyż nie lepiej zwyczajnie poddać się przyjemnemu nastrojowi?
- Napędziłeś nam dużego stracha. Nawet Susumu ogarnął niepokój, chociaż nigdy by się do tego sam nie przyznał. - Uśmiech Hikari poszerzył się nieco.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Yuzuru Tanaka



avatar

Oddział : Bellato
Mistrz Gry : Najlepszy na świecie Kuchiki-sama

Karta Postaci
Punkty Życia:
230/230  (230/230)
Punkty Reiatsu:
805/805  (805/805)

PisanieTemat: Re: Apatto    Nie 28 Lut 2016 - 23:36

Hyuu miał może i racje, ale nie do końca. Obdarzanie kogokolwiek pełnym zaufaniem jest niebezpieczne. Tanaka nie był tak bardzo głupi i naiwny aby nie zauważyć, że ktoś coś kombinuje wobec jego osoby. Karas ani Byll nigdy nie zrobili czegoś, co mogło mu zaszkodzić, co więcej pomagali mu, tym właśnie zasłużyli sobie na zaufanie i przyjaźń Tanaki. Ucieszył go fakt, że nie łączą ich jakieś złe relacje, przynajmniej jeszcze...
Nie popełniliście błędu, ani wy, ani ja. Nie mogliśmy się spodziewać, że przeszłość wróci najpierw Mercenari, a potem klon Aiby, i to z takim skutkiem. Chciałbym przeprosić, że nie udało mi się przeciwstawić temu przeciwnikowi. Gdy tylko wrócę do sił, będę trenować jeszcze ciężej.
Spuścił głowę w wyrazie skruchy.
Gdy ten wyszedł z pokoju, odetchnął głęboko.
Nie wiem czemu, ale zawsze gdy z nim rozmawiam to towarzyszy temu taka ciężka atmosfera...
Podzielił się krótką refleksją z Hikari, do tej pory nie miał za bardzo okazji z nią więcej pogadać, dlatego warto było teraz zamienić kilka zdań.
Oczywiście
Nie miał zamiaru protestować, teraz wszystko co pomoże mu szybciej wrócić do sił będzie mile widziane. Gdy ta musnęła dłonią w okolicach blizny, przypomniał mu się jeden fakt.
Nie mam pojęcia jak to możliwe, że on przeżył mój atak. Czułem jak go przecinam wpół, chociaż miałem wrażenie, że tnę jakąś inną substancję, a nie ciało. Nawet przy tym nie jęknął, a potem dostałem jakimś kidou, jak mniemam. Nie wiem dokładnie, bo mnie oślepił. Cholera, następnym razem tak łatwo mu nie pójdzie.
Westchnął i zacisnął pięść, kiedy zaczęła go uleczać od razu zrobiło mu się błogo.
Zawsze moje ciało szybko dochodziło do siebie, ale z Twoją pomocą to będzie chyba jeszcze szybciej.
Przymknął oczy i oddał się temu błogiemu stanu.
Wybaczcie, postaram się aby się to więcej nie powtórzyło.
Również delikatnie się uśmiechnął.
Susumu? Martwił się bo miałem z nim wyrywać panienki.
Zażartował, pozwalając sobie na krótki śmiech, lepiej nie ruszać się gwałtownie gdy rany są jeszcze świeże. Wiele razy już się o tym przekonał i miał już pojęcia na temat rekonwalescencji.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Imperator Kuchiki



avatar

Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Big Sis Haru

Karta Postaci
Punkty Życia:
70/70  (70/70)
Punkty Reiatsu:
90/90  (90/90)

PisanieTemat: Re: Apatto    Pon 29 Lut 2016 - 20:13

- To prawda, że Himura-sama może onieśmielać. W końcu otrzymał arystokratyczne wychowanie, a nade wszystko piastował niegdyś kapitańskie stanowisko.
- Musisz wziąć pod uwagę, że reigai różnią się od ludzkiego ciała. Chyba trafnie byłoby je porównać do tych terminatorów czy innych robotów z filmów.
- Oczywiście, że się powtórzy. Jak dojdziesz do siebie, to Kurasawa senpai urządzi ci taki trening, że raz dwa nas wszystkich przewyższysz... oczywiście jeśli wpierw nie zginiesz. - Zaśmiała się cicho.
Odsunęła dłoń i obejrzała bliznę, po czym wyciągnęła z przyniesionej torby świeże bandaże, opatrunek i niewielką buteleczkę. Hikari ściągnęła rękawiczkę i wylała odrobinę płynu na złączone palce, którymi następnie zaczęła masować bliznę.
- Hmm, to było pewne, że prędzej czy później cię w to wciągnie. Mężczyźni w waszym wieku chyba nie potrafią ustatkować się z jedną dziewczyną. - W głosie Hikari pojawiła się delikatna nagana.
Wylała trochę specyfiku z butelki na opatrunek, który przyłożyła do zabliźnionej rany. Poprosiła Tanakę, aby go przytrzymał, a sama zaczęła okręcać bandaż wokół tułowia Yuzuru.
- No i gotowe.
Wstała przyglądając się efektom swojej pracy. Chyba uznała je za zadowalające, bo kiwnęła głową.
- Chyba nie muszę przypominać ci żebyś przez najbliższe parę dni się nie przemęczał? A... prawie bym zapomniała. - Wyciągnęła z torby bambusowe pudełeczko. - Tu masz specjalną mieszankę herbaty, która powinna przyspieszyć dochodzenie do siebie. Trochę gorzka, ale do przełknięcia. Pij przynajmniej dwa razy dziennie... no i to wszystko. Pewno chcesz teraz odpocząć, to nie będę przeszkadzać.
Spojrzała na Tanakę pytająco.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Yuzuru Tanaka



avatar

Oddział : Bellato
Mistrz Gry : Najlepszy na świecie Kuchiki-sama

Karta Postaci
Punkty Życia:
230/230  (230/230)
Punkty Reiatsu:
805/805  (805/805)

PisanieTemat: Re: Apatto    Wto 1 Mar 2016 - 1:19

Był kapitanem? Hmm...
Zamyślił się chwilę.
Może i nie miałem okazji rozmawiać z  innymi kapitanem, ale nie chce mi się wierzyć żeby każdy był taki.
Westchnął... Ciekawe czy Yuudai również taki był, bardzo możliwe w końcu był Kuchiki, a to bardzo dumny klan...
Jednak mimo wszystko nie wiem jak to możliwe. Trzymałem go cały czas, a potem dostałem cios z innej strony. Czy to możliwe, że jakoś zdołał się wyrwać, oszukując moje zmysły do tego stopnia, że myślałem, że w dalszym ciągu go trzymam?
Dalej nie mógł dać za wygraną, jak w tamtym momencie udało mu się zaatakować go z innej strony, przecież cały czas go trzymał, nie było mowy o pomyłce. Gdyby tylko go wcześniej nie oślepił, niech to szlag. Kto by pomyślał, że taki zajadły wróg prawdziwego Aiby stanie się również wrogiem Tanaki. Kiedyś to zostaliby kompanami. Widać, jaki by to nie był Aiba, Tanaka zawsze będzie miał w nim wroga i lepiej tej wersji się trzymać, żeby nie zostać zaskoczonym.
Jak widzisz nie łatwo jest mnie zabić, także jeżeli wierzyć twoim słowom, to niebawem będę silniejszy od was wszystkich.
Wysilił się na delikatny uśmiech, mimo że przed chwilą był jeszcze dość wzburzony. Powoli zaczynał panować nad swoimi emocjami to z pewnością pomoże mu w udoskonalaniu swojej siły. Panowanie nad sobą w życiu codziennym musi być doskonałym treningiem.
Czy ja wiem.
Postanowił wdać się w dyskusję.
Osoby o takiej profesji jak my, mają raczej ciężko znaleźć jakąś drugą połówkę. Praktycznie jest to niemożliwe, jeżeli chciałby się związać ze zwykłym człowiekiem, naraziło by to tę osobę na wielkie niebezpieczeństwo. Można również szukać już w osobach silniejszych.
Dziwnym trafem pomyślał o Mizuki...
Ale jak się nie dopasują to też nic z tego. A jeżeli nie znajdzie takiej kobiety, dla której mógłby wiele znieść, to nie ma zahamowań. W końcu jest mężczyzną i ma swoje potrzeby.
Trzeba przyznać, że zrobił bardzo długi wywód. Cholera, kiedy to on się stał tak bardzo gadatliwy? I to jeszcze mówi tyle o sferze uczuciowej.
Przytrzymał opatrunek i starał się jak najbardziej ułatwić jej czynność bandażowania.
Dziękuję bardzo
Skinął głową.
Tak wiem, i będę pamiętać.
Posłusznie przyjął zalecenia.
To znaczy, Twoja osoba nie przeszkadza mi w odpoczynku. Jeżeli nie masz więcej obowiązków i masz ochotę, to chętnie bym posłuchał trochę o kapitańskiej przeszłości Hyuu. No i o innych członkach Bellato. Chciałbym was lepiej poznać, a do tej pory nie było czasu żeby porozmawiać z każdym z was z osobna.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Imperator Kuchiki



avatar

Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Big Sis Haru

Karta Postaci
Punkty Życia:
70/70  (70/70)
Punkty Reiatsu:
90/90  (90/90)

PisanieTemat: Re: Apatto    Czw 3 Mar 2016 - 18:47

Hikari promieniowała spokojem niczym buddyjski mnich, a przynajmniej taki stan panował nim Tanaka zaczął się odzywać.
Na pierwszy ogień poszło zaskoczenie niewiedzą Tanaki.
- Nie wiedziałeś? Jun-kun twierdził, że powiedział ci o tym już w pierwszym dniu waszej znajomości.
Zaskoczenie przeszło w rozbawienie, gdy Yuzuru zaczął filozofować o związkach vizardów.
- Nie spodziewałam się u ciebie takich przemyśleń, Yuzuru-kun. To znaczy nie obraź się, ale nie wyglądasz na takiego kto mówiłby w taki sposób. Czyli mówiąc prosto przekładasz jakość nad ilość? To trochę inaczej niż Susumu-kun.
Na koniec emocjonalnego pokazu, Hikari nastroszyła brwi trochę niezadowolona.
- Nie należę do osób, które lubią plotkować o innych. Wydaje mi się to dosyć nieeleganckie i jeśli chcesz dowiedzieć się czegoś, to po prostu pójdź z daną osobą porozmawiać, tak jak rozmawiasz teraz ze mną... Co do Himury-samy, cóż, nie jest tajemnicą, że  piastował niegdyś stanowisko kapitana VI dywizji Gotei 13. Chociaż nie był nim długo. Około dziesięciu lat, a potem... - Hikari westchnęła. - Stał się vizardem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Yuzuru Tanaka



avatar

Oddział : Bellato
Mistrz Gry : Najlepszy na świecie Kuchiki-sama

Karta Postaci
Punkty Życia:
230/230  (230/230)
Punkty Reiatsu:
805/805  (805/805)

PisanieTemat: Re: Apatto    Wto 8 Mar 2016 - 22:46

Wspomniał, że miał Hyuu piastował wysoką pozycję, ale nie powiedział, że był kapitanem, chyba że już pamięć mnie zawodzi.
On tu się starał być poważnym, i nawet podzielić się własnymi przemyśleniami, a jedyne co otrzymał to lekceważące, w jego mniemaniu, rozbawienie. Z pewnością minie znowu wiele czasu, nim się znowu otworzy, to był chyba błąd.
Cóż, nie jestem tylko bezmyślnym rzeźnikiem.
Poczuł się dość dotknięty, nie chciał tego po sobie dać poznać, ale ton w jaki to powiedział obnażył wszystko.
Jak uważasz.
To, że by się dowiedział od niej paru rzeczy nie byłoby od razu plotkowaniem. Bardzo możliwe jest, że oni znacznie więcej o nim wiedzą z jakiś opowieści niż on o nich.
Ktoś mu w tym pomógł?
Powinien trochę więcej dowiedzieć się o vizardach, a w tym również w jaki inny sposób mogą powstać.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Imperator Kuchiki



avatar

Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Big Sis Haru

Karta Postaci
Punkty Życia:
70/70  (70/70)
Punkty Reiatsu:
90/90  (90/90)

PisanieTemat: Re: Apatto    Sro 9 Mar 2016 - 20:37

Hikari musiała wywnioskować coś ze zmiany tonu Tanaki, bowiem schyliła głowę.
- Wybacz, jeśli cię uraziłam. Czasami zdarzy mi się powiedzieć coś niefortunnego, czego potem żałuję.
Brzmiało to dość zaskakująco, zważywszy na to, że obok Hyuu to właśnie Hikari wyglądała na tą najbardziej ułożoną, co każde swoje słowo dokładnie waży.
- W zamian za moje prędkie słowa, pozwolisz, że przygotuję ci herbatę?
Wzięła się do przygotowania naparu. Wstawiła czajnik na kuchenkę, wyciągnęła kubek i mówiła przy tym ponuro o wydarzeniach, które doprowadziły Hyuu do stanu vizarda.
Yuzuru słyszał już tą opowieść od Jun'a. O tym, że Hyuu wraz z kilkoma innymi wysoko postawionymi osobami w Gotei 13 chciało obalić zepsuty ich zdaniem system i do tego celu spaczyli niebiański artefakt, odwracając jego działanie polegające na oczyszczaniu reiatsu pustych. Niestety znalazł się zdrajca, który zaalarmował Gotei, które wkroczyło w najmniej odpowiednim momencie. W walce zginęli wszyscy spiskowcy, także zastępczyni Hyuu, i tylko jemu samemu oraz Kazuki'emu udało się wyrwać.
-...potem zaś spotkali Saku i tak narodziło się Bellato. - Hikari położyła na stoliczku kubek z herbatą. - Hmm, przepraszam, że tak podane, ale nie masz tutaj zestawu do parzenia herbaty. Następnym razem musisz przyjść napić się do mnie.
Uśmiechnęła się. Odgarnęła kosmyk włosów z twarzy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Yuzuru Tanaka



avatar

Oddział : Bellato
Mistrz Gry : Najlepszy na świecie Kuchiki-sama

Karta Postaci
Punkty Życia:
230/230  (230/230)
Punkty Reiatsu:
805/805  (805/805)

PisanieTemat: Re: Apatto    Czw 10 Mar 2016 - 13:24

Może za bardzo się tym przejął? Tym bardziej trochę mu się głupio zrobiła, że go przepraszała. Wydawało mu się, że jest taka sama jak Hyuu i nie przejęła czymś takim. No ale...
Po prostu z reguły nie jestem zbyt wylewny... A mnie tak po prostu podsumowałaś...
Starał się wytłumaczyć dla czego tak, a nie inaczej zareagował. Propozycja herbaty była bardzo miła, z chęcią by się napił.
Z chęcią się napiję.
Teraz gdy znał troszkę Hyuu to musiał przyznać, że sytuacja, która zmusiła go do użycia artefaktu musiała być bardzo poważna. W końcu tak bardzo tępił pustych...
Dawno miały miejsce te wydarzenia? I czy Hyuu dalej pragnie wzniecić bunt? Jakie są w ogóle plany Bellato?
Gdyby ktoś go zapytał co chce osiągnąć Bellato, jakie ma cele to , wstyd się przyznać, nie wiedziałby co odpowiedzieć.
A kim jest ten cały Saku, dawno go tu nie było z tego co mówił Jun, i nie miał okazji go poznać.
Trzeba dowiedzieć się jeszcze parę rzeczy o swoich przełożonych.
Nie szkodzi, takie podanie w zupełności jest w porządku.
Żadnym wielkim panem nie był, więc i nie pił nigdy herbaty w jakiś zdobionych zastawach, czekał aż herbata trochę wystygnie, żeby móc ją spokojnie spożywać.
Jeżeli nadarzy się okazja, to skorzystam z zaproszenia.
Delikatnie się uśmiechnął.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Imperator Kuchiki



avatar

Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Big Sis Haru

Karta Postaci
Punkty Życia:
70/70  (70/70)
Punkty Reiatsu:
90/90  (90/90)

PisanieTemat: Re: Apatto    Sob 12 Mar 2016 - 19:39

Herbata miała gorzki, acz odświeżający smak, aczkolwiek Tanaka nie będący smakoszem tego szlachetnego napitku mógł nie wykryć wszystkich subtelnych niuansów oddziałujących na kubki smakowe.
- Wszystko to działo się ponad trzydzieści lat temu. - Hikari usiadła przy stoliku. - Nie za gorzka? Osobiście nie lubię dodawać cukru. Moim zdaniem wypacza trochę smak naparu... W każdym razie nie ma co liczyć, że w najbliższym czasie podejmiemy szturm na Seireitei. Himura-sama mówi, że póki co naszym celem jest rośnie w siłę, a dokładnie odnosi się to do nas, młodszych, bo chociaż wiele już potrafimy to jeszcze długa droga przed nami do potęgi - Splotła palce ułożonych na kolanach dłoni. - Możesz się zapytać, co zrobimy, gdy staniemy się już silni? Tego sami nie wiemy. Zgaduję, że Himura-sama i Saku-sama planują coś wielkiego, bo wątpliwe, aby tak potężne osoby mogły się zadowolić przyjmowaniem zleceń od przeróżnych indywiduów, tu, w świecie żywych. Być może to owe plany tak zajmują Saku-samę przez co rzeczywiście dawno go nie widzieliśmy... Jeśli chcesz dowiedzieć się czegoś więcej o naszym przywódcy, to będę cię musiała rozczarować, bo sama wiele nie mogę o nim powiedzieć. To bardzo enigmatyczna persona. Zawsze nosi maskę, co podpowiada nam, że naprawdę zgłębił moce vizardów skoro jest w stanie tak długo ją utrzymywać. Z charakteru jest raczej subtelną osobą. Nie zdarzyło się, aby przy nas ukazał gwałtowniejszą emocję, chociaż już jego aura jest raczej... niespokojna. Rozedrgana i niespokojna. 
- Ciesze się. Jeśli będziesz miał ochotę, to zapraszam cię do siebie. Nigdy nie odmówię sobie możliwości wypicia dobrego naparu wraz z przyjacielem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Yuzuru Tanaka



avatar

Oddział : Bellato
Mistrz Gry : Najlepszy na świecie Kuchiki-sama

Karta Postaci
Punkty Życia:
230/230  (230/230)
Punkty Reiatsu:
805/805  (805/805)

PisanieTemat: Re: Apatto    Pon 21 Lis 2016 - 19:56

Upił parę łyków herbaty. Była gorzka, no ale tego można było się spodziewać. Miała właściwości lecznicze, a dziwnym trafem wszystkie medykamenty mają to do siebie, że nie są zbyt smaczne. Szczęśliwie czy nieszczęśliwie przyszło mu już kiedyś spożywać gorsze rzeczy.
Może troszkę, no ale nie jest zła. Zdecydowanie jesteśmy malutcy, a przynajmniej mogę to powiedzieć na pewno o sobie, pierwsze lepsze reigai skopało mi tyłek.
Dalej nie mógł sobie darować, że jakieś zmodyfikowane coś doprowadziło go niemal do śmierci.
Walka z Gotei w ósemkę, nawet jeżelibyśmy prezentowali wyższy poziom to też nie jest dobry pomysł. Również wiem, że takimi zleceniami się nie zadowolą. Będziemy potrzebowali sojuszników, ale czy takich posiadamy?
Saku... Ciekawe kiedy mu przyjdzie go poznać, ciężko uwierzyć aby mógł ktoś chodzić w masce praktycznie bez przerwy. Nie mieściło mu się to zbytnio w głowie. Chociaż... Taki Karas ma ponad trzy tysiące lat i to się wydaję być bardziej spektakularne. Musi trochę sobie teraz poprzestawiać postrzeganie rzeczy możliwych i niemożliwych.
Skoro chodzi w masce to w sumie nic dziwnego, że ma taką aurę. Gdy ja zakładam swoją jest podobnie
Takie coś wydawało mu się całkowicie oczywiste, chyba że to wcale nie jest regułą.
Z tego co mówił mi Jun, to trafiliście do Apatto jak jeszcze byliście dzieciakami, to prawda?
Chciał nieco lepiej ją poznać, nie chciała mu opowiedzieć o innych to może o sobie nie będzie miała skrupułów opowiadać. Jeżeli faktycznie reszta trafiła tutaj tak wcześnie to pewnie nawet między nimi a Tanaką jest duża różnica mocy. Mogli opanować moc hollowa zdecydowanie lepiej od niego będąc pod czujnym okiem Kazukiego. Trochę im tego zazdrościł, sam miał bardzo niepewne dzieciństwo i późniejszy okres. Sam już nie wiedział czy przeszłość, którą pamiętał faktycznie miała miejsce. Bardzo możliwe, że jego wspomnienia zostały zmienione przez Aibę po różnych eksperymentach. Niestety musi się już z tym pogodzić, bo wątpliwe jest aby kiedyś poznał prawdę. Chociaż gdyby te wszystkie wydarzenia nie miały miejsca, to nie mógłby się pochwalić znajomością z Bell czy Karasem, nie wspominając nawet o dotarciu do swojej reinkarnacji. Co za życie...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Imperator Kuchiki



avatar

Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Big Sis Haru

Karta Postaci
Punkty Życia:
70/70  (70/70)
Punkty Reiatsu:
90/90  (90/90)

PisanieTemat: Re: Apatto    Pon 21 Lis 2016 - 20:19

- Niepotrzebnie się tym kłopoczesz - odrzekła łagodnie Hikari. - Bylibyśmy nieroztropni myśląc, że posiadając moc vizardów jesteśmy poza zasięgiem większości, a prawda jest taka, że nawet taki sztuczny twór jak reigai może dysponować mocą podobną poziomowi naszej.
- Hmm, jesteśmy raczej neutralni i żadnych bliższych kontaktów z funkcjonującymi tutaj organizacjami nie zawieramy. Oczywiście Saku-sama i Hyuu-sama mogą zawierać pakty, o których my na razie nie wiemy.
Hikari zdawała się być osobą, która pokłada pełne zaufanie w przywódcach i nie kwestionuje ich poczynań.
Na ostatnie pytanie uśmiechnęła się lekko.
- Tutaj zamieszkaliśmy lata po przybyciu do tego świata. Początkowo mieszkaliśmy w domu otoczonym przez las. Nie tak daleko od Karakury. Lubiłam to miejsce. Było spokojne i posiadało dobrą aurę, ale pewnego dnia pojawił się tam człowiek, fanatyk, obdarzony potężnymi mocami. Tamtego dnia w domu byliśmy sami, a ten człowiek najwyraźniej uznał nas za demony i prawdę mówiąc miał w pewien sposób rację... W każdym razie, pomimo tego, że w tamtym okresie opanowaliśmy już nasze moce, to i tak staliśmy na przegranej pozycji. Szczęście w nieszczęściu, że inner Ayi-san dysponuje tak wielką siłą. - Westchnęła. - Przetrwaliśmy, ale dom został zniszczony i tak trafiliśmy tutaj. W pewnym sensie jest lepiej. Każdy z nas ma swój kąt i mamy bliższej do miasta, ale brakuje mi możliwości porannych i wieczornych spacerów po lesie.
Rozległo się pukanie i nim Tanaka zdążył odpowiedzieć, do środka wparował Jun. Minę miał zatroskoną, dodatkowo skrzywił się, gdy spojrzał na bandaże Yuzuru.
- Napędziłeś nam stracha, koleś. - Zaczął oskarżycielsko, jakby to była wina Tanaki, że ganiały za nim sfiksowane reigai. - Ładnie sobie poczynasz. Ledwo co tutaj sobie gniazdko umieściłeś, a już w takie kabały się wplątujesz.
- Proszę, przede wszystkim potrzebuje teraz odpoczynku i spokoju. - odezwała się Hiraki kładąc szczególny akcent na ostatnie słowo.
Elf mógł jednak wyciągnąć pewną satysfakcję z podobnego zachowania kolegi. Świadczyło to przecie, że los Tanaki nie był mu obojętny, a w swoim wyboistym życiu Yuzuru miał niekiedy problem ze znalezieniem osób, którym prawdziwie by na nim zależało.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Yuzuru Tanaka



avatar

Oddział : Bellato
Mistrz Gry : Najlepszy na świecie Kuchiki-sama

Karta Postaci
Punkty Życia:
230/230  (230/230)
Punkty Reiatsu:
805/805  (805/805)

PisanieTemat: Re: Apatto    Pon 28 Lis 2016 - 13:11

W takim wypadku jestem za słaby, nie powinno tak być, że już w trakcie pierwszej misji sobie nie radzę. W jakim świetle to mnie przedstawia?
Tanaka od zawsze dążył do niezależności i siły. Kolejny raz życie daje mu pstryczka w nos, śmiejąc mu się przy tym prosto w oczy. Prawdą też jest, że czuję teraz pewne brzemię na swoich barkach. Jest reinkarnacją pierwszego Kuchiki, a takie sytuację nie przysparzają mu chwały. Z drugiej strony, czy powinien się aż tak tym przejmować? W końcu żadne blokady psychiczne nie są dobre. Takie myśli na każdym kroku będą ograniczać jego potencjał. Powinien być po prostu sobą. Ale jeśli tak... To będzie jedynie mięczakiem. Cholera, czemu to wszystko jest takie popieprzone. Te bezsensowne rozmyślenia tylko rozpraszały jego uwagę. Wysłuchał jej słów, miał tylko nadzieję, że przyjął do wiadomości wszystko, w końcu jego głowie zachciało się na rozmyślanie w takiej chwili.
Rozumiem co masz na myśli, mnie również brakuje natury. W Soul Society przez jakiś czas żyłem jak pustelnik w górskiej dolinie. Jestem pewien, że tamte widoki by Ci się spodobały.
Aż ogarnęła go nostalgia. Kiedyś już poczuł ten skrawek wolności, niezależności. Nikt od niego niczego nie wymagał, ani nie żądał. Był panem własnego losu. Poznanie tego uczucia jeszcze bardziej mobilizowało go, aby osiągnąć ten cel.
A co działo się przed waszym przybyciem do Świata Żywych?
Był ciekaw jak przywódcy ich znaleźli, czy w ogóle pamięta coś z okresu eksperymentów Aiby. Tanaka przykładowo nic nie pamiętał, a naukowiec prawdopodobnie cały czas go obserwował od momentu poczęcia. Po chwili rozległ się odgłos pukania i do środka wszedł Jun.
Nic nie poradzę, że kłopoty mnie szybciej znajdują, nim jeszcze zorientuje się, że mnie szukają.
Starał się trochę zażartować z tej sytuacji, grunt że żyje!
Nie ma problemu Hikari. Jestem przyzwyczajony do odzyskiwania sił w ekstremalnych warunkach.
Uśmiechnął się delikatnie i zapytał jak gdyby nigdy nic.
Napijesz się czegoś?
Czy to możliwe, że zdobywa kolejnych przyjaciół? Z jednej strony to bardzo dobrze, z drugiej zaś... Nie ma co teraz o tym myśleć.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Imperator Kuchiki



avatar

Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Big Sis Haru

Karta Postaci
Punkty Życia:
70/70  (70/70)
Punkty Reiatsu:
90/90  (90/90)

PisanieTemat: Re: Apatto    Nie 4 Gru 2016 - 18:22

- Żyliśmy w Soul society. Jedni spokojnie, inni mniej, ale w końcu wszyscy musieliśmy zmierzyć się ze swoim przeznaczeniem.
Na dalsze dopytywanie Tanaka nie miał okazji, bowiem wparował Jun. Przybrał dość sceptyczną minę, gdy Yuzuru zaproponował coś do picia.
- Niektórzy wolą słodkie. - Hikari uśmiechnęła się delikatnie.
- Bez urazy, ale nie przepadam za tymi medycznymi ziółkami - odparł Jun, po czym skrzyżował ramiona opierając się o futrynę drzwi i już zwracając się prosto do Tanaki rzekł - W takim razie musisz nauczyć się szybciej biegać żeby cię tę kłopoty nie dogoniły.
Hikari podniosła się.
- To już chyba dobry czas żeby pozwolić naszemu koledze odpocząć.
- He? Dopiero co przyszedłem...
Wystarczyło jedno spojrzenie dziewczyny, aby Jun odkaszlując zmienił zdanie.
- A zresztą. Faktycznie chyba nie najlepsza pora na wizytę. W każdym razie chciałem powiedzieć, że jak już dojdziesz do siebie to chciałbym zaprowadzić cię do pewnego miejsca. Taki tam sklepik, może znajdziemy coś co mogłoby ci pomóc ukryć się przed tymi cholernymi kłopotami.

[A więc tak. Przez kolejne dwa dni Tanaka ma święty spokój, więc możemy od razu posunąć przygodę do przodu o parę dni, chyba, że chcesz robić coś konkretnego do odegrania]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Yuzuru Tanaka



avatar

Oddział : Bellato
Mistrz Gry : Najlepszy na świecie Kuchiki-sama

Karta Postaci
Punkty Życia:
230/230  (230/230)
Punkty Reiatsu:
805/805  (805/805)

PisanieTemat: Re: Apatto    Wto 3 Sty 2017 - 12:24

Nie rób takiej miny. W lodówce powinien być jakiś sok
Tanaka nie popijał zbyt często herbaty, także rozumiał Jun'a. No ale przecież nie proponował mu tylko herbaty.
Cały czas nad tym pracuję. Jeszcze trochę, a będę szybciej przebierać nogami.
Jeszcze trochę i opanuje te cholerne shunpo, które już od dłuższego czasu próbuje ogarnąć.
Nie no, nie ma takiej potrzeby. Czuję się dobrze. Nic się....
Nie dokończył zdania widząc, że nie byłby to dobry pomysł. A wydawała się ona taka spokojna i miła... No cóż... Z kobietami nie ma żartów, nigdy nie wiadomo co im wpadnie do głowy. Wysłuchał szybkiej zmiany zdania Jun'a i pokiwał głową. Przy okazji, gdy wspomniał o sklepiku, przypomniało mu się, że u Katriny już prawdopodobnie ma swoje gigai do odbioru. No ale pewnie chwile będzie musiał poczekać. Dopóki nie wydobrzeje, raczej nie puszczą go do miasta.
No dobra, to jesteśmy umówieni. Przy okazji swój towar będę musiał odebrać z innego sklepiku
Gdy rozmowa się już zakończy, to się z nimi pożegna. Dopiję herbatę i gdy już będzie sam, rozłoży się na swoim posłaniu.

//Jak najbardziej jestem za posunięciem przygody do przodu. No i gratulacje z awansu :D Ten Imperator Kuchiki mnie rozwalił xd. Chyba skończyło się bezkarne znikanie bez słowa... ;p//
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Imperator Kuchiki



avatar

Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Big Sis Haru

Karta Postaci
Punkty Życia:
70/70  (70/70)
Punkty Reiatsu:
90/90  (90/90)

PisanieTemat: Re: Apatto    Sro 4 Sty 2017 - 0:15

Tanaka szybko dochodził do siebie pod troskliwą opieką Hikari. Każdy z młodych vizardów odwiedził go przynajmniej, z tym, że Shiro swoim zwyczajem wlazła oknem i wpierw przywitała się z lodówką.
Podczas rekonwalescencji Yuzuru miał dużo czasu dla siebie z tym, że z wiadomych względów musiał odpuścić sobie ciężkie treningi fizyczne. Zawsze miał telewizję do zabicia czasu. Zapoznał się z ciekawymi programami rozrywkowymi takimi jak ten, gdzie mężczyźni na czas podawali sobie przez usta różne paskudztwa w postaci robali czy kwaśnych śliwek. Najbardziej pomysłowy przykład Japońskiej branży telewizyjnej leciał o późnej porze. Chodziło o karaoke, czyli śpiewanie znanych przebojów muzycznych. Wygrywał jednak nie ten pan, który zaśpiewał najładniej, lecz ten, któremu najdłużej udało się powstrzymać... wytrysk. Do uczestników przymilały się bowiem skąpo odziane panie, które usilnie starały się, aby sprawić zawodnikowi przyjemność. No cóż, może jednak lepiej było zostać w Hueco Mundo?
Gdy nic już Tanace nie dolegało, udał się do Katriny po gigai. Kobieta wydawała się mocno rozdrażniona. Być może przez remont, bo wymieniali ścianę. Nie miał problemu z odebraniem nowego gigai. Prezentowało się dokładnie tak jak sobie zażyczył, jednak sporo kosztowało i tyle dobrego, że w sklepie przyjmowano ryo, bo samych yenów stanowczo by mu nie starczyło.
Już w nowej skórze mógł udać się wraz z Jun'em do innego sklepu dla świadomych duchowo

[-1000 ryo za gigai i tak teraz już tak dobrze mieć nie będziesz ;p]

http://bleach.iowoi.org/t2094-sklep-manga-panda
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Imperator Kuchiki



avatar

Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Big Sis Haru

Karta Postaci
Punkty Życia:
70/70  (70/70)
Punkty Reiatsu:
90/90  (90/90)

PisanieTemat: Re: Apatto    Wto 31 Sty 2017 - 21:09

Yuzuru Tanaka

Nim Tanaka został sam, dostał się w ręce Hikari, która ponownie wyleczyła jego rany. Jun popisał się dyskrecją i nie wyjawił tego, że to Yuzuru stał za jedną z jego ran.
Claudia kręciła się po kuchni, podczas gdy elf rozwalony na macie przed telewizorem wysłał sms-a.
Odpowiedź otrzymał po pięciu minutach.

"Dokształcamy się, co? Ninurta był sumeryjskim bogiem wojny. Uprzedzając pytanie: nie, nie znałem go osobiście, aż taki stary nie jestem ;p"

Po jakimś czasie wpadł Jun z pękatym woreczkiem pełnym błyszczącej zawartości.
- Nagroda za adjuchasa. 1600 ryo, już po odliczeniu 20% podatku na rzecz Bellato. - Postawił worek na stoliku. - Niezły jesteś, wiesz? Nie dość, że siebie wplątujesz w kłopoty, to jeszcze innych przy okazji. - Westchnął. - Wolałem o tym nic nie mówić. - Poklepał się w miejsce, gdzie Tanaka go ciął. - Już dosyć zamieszania jest z tymi dziwakami, ale powinieneś to jakoś załatwić. Najlepiej będzie jak poprosisz Hikari o naukę medytacji, bo ten twój szał bojowy nie zawsze będzie ok.

[+50 PŻ i dopisz sobie 1600 ryo]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Yuzuru Tanaka



avatar

Oddział : Bellato
Mistrz Gry : Najlepszy na świecie Kuchiki-sama

Karta Postaci
Punkty Życia:
230/230  (230/230)
Punkty Reiatsu:
805/805  (805/805)

PisanieTemat: Re: Apatto    Wto 31 Sty 2017 - 21:42

//Tanaka przecież już jest dorosły xd

Rany Tanaki raczej nie były zbyt poważne, parę płytkich cięć i stłuczenie brzucha. Na szczęście nie zaniedbuje żadnej partii mięśni i jego ciało wiele potrafi znieść. Po wyleczeniu podziękował Hikari. Również odpisał na kolejnego sms.
Raczej by wypadało, tym bardziej, że spotkałem osobę, która tak się przedstawiała. Czy wiesz może o takich przypadkach kiedy to dusze są spętane niewidzialnym łańcuchem, który bardzo trudno zniszczyć?
Już po tym sms Yuzu wyciągnął wnioski. Karas bowiem liczył tysiące lat, a ten Ninurta, którego spotkał twierdził, że był uwięziony przez parę wieków. Gdyby był tak ważny jak uważał to Karas na pewno by o nim słyszał. No chyba, że wtedy posługiwał się innym imieniem, co raczej było mało prawdopodobne widząc jakie miał ego. Nie możliwością było aby chciał je ukrywać.
Niedługo później wpadł do niego Jun i przyniósł mu wypłatę. Trzeba przyznać, że była to nawet spora sumka. Będzie mógł sobie na coś pozwolić.
Ale widzisz, że kłopoty same mnie znajdują. Nie mam pojęcia, czemu akurat ja.
Westchnął ciężko. Co do samej rany zadanej Junowi. To była również jego wina, gdyby nie wszedł mu pod ostrze to by tamtego pozbawił głowy i kto wie, czy dalej reszta potoczyłaby się inaczej. No ale niezaprzeczalnie największą odpowiedzialność za to brał Tanaka.
Nie wiem czy powinieneś to przemilczeć.
Powiedział szczerze, aczkolwiek był wdzięczny za to. Możliwe, że przez ten incydent straciliby do niego zaufanie, na które nawet nie zdążył sobie zapracować.
Jak wspomniałem, powinienem w takim wypadku chodzić na misje sam. Ale pomysł z Hikari nie jest zły.
Kto jak kto, Hikari zdecydowanie mogłaby mu pomóc w związku z medytacją. Wyciszenie się powinno być skuteczne w kontrolowaniu własnych emocji.
Mocno Cię ciąłem? Mam nadzieję, że nie za bardzo... No i przyznaj, niezłe te płomienie co?
Wiedział, że czasu nie cofnie i starał się sam siebie doprowadzić do normalności próbując zachowywać się jak gdyby nigdy nic.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Imperator Kuchiki



avatar

Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Big Sis Haru

Karta Postaci
Punkty Życia:
70/70  (70/70)
Punkty Reiatsu:
90/90  (90/90)

PisanieTemat: Re: Apatto    Sro 1 Lut 2017 - 19:40

"Spotkałem kiedyś niezdarną dusze, która zaplątała się we własny łańcuch duszy, ale chyba nie o to ci chodzi? Na tą chwilę nic nie przychodzi mi do głowy. Popytam Mizuki, jak wróci z miasta. Może to był kolejny wytwór naszego kolegi Aiby?"

Jun usiadł po turecku przy stoliku. Położył dłonie na kolanach i pochylił się w kierunku Tanaki.
- Jesteśmy kumplami, to sprawę przemilczałem. Tylko nie myśl sobie, że teraz będzie mógł mnie ot tak bezkarnie ciachać jak cię tylko najdzie ochota. I pewno! Będziemy cię wysyłać samego żeby nie miał kto potem ratować twojego tyłka, jak cię kolejny kłopot dopadnie. Jasna sprawa! - Jun westchnął, wyprostował się. Wyglądało, że wyrzucił z siebie większość złych emocji, bo pozwolił sobie na lekki uśmiech. - Żartujesz? Już pazurki Shiro ranią mocniej, jak jej się sprzed gęby żarcie weźmie. I nie podniecaj się tak swoim zanpakiem... nie widziałeś jeszcze co mój potrafi.
Jeśli zaś o Shiro mowa, to właśnie bez pukania weszła do mieszkania. Trąc oczy przemaszerowała przez salon, całkowicie ignorując kolegów, i otwarła lodówkę.
- Podobno przespałaś dzisiejszą akcję - rzucił oburzony Jun.
- Mhhm, a co innego można robić jak jest tak zimno? Huuaaa... - Zakończyła ziewnięciem.
Po chwili rozległy się odgłosy mlaskania. Chyba Tanaka mógł pożegnać się z obiadem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Yuzuru Tanaka



avatar

Oddział : Bellato
Mistrz Gry : Najlepszy na świecie Kuchiki-sama

Karta Postaci
Punkty Życia:
230/230  (230/230)
Punkty Reiatsu:
805/805  (805/805)

PisanieTemat: Re: Apatto    Czw 2 Lut 2017 - 13:26

Szkoda, że Karas jednak nie posiadał żadnych informacji. Jeśli on nie wiedział to nie wiadomo czy ktokolwiek posiada takie wiadomości.
Nie o takie przypadki mi chodzi. Nie wydaje mi się, żeby to była robota Aiby, ale może się mylę. W każdym razie tylko płomienie mojej Kamagami były wstanie zniszczyć te łańcuchy.
Nawet taka myśl nie przyszła mi do głowy
Zdecydowanie nie miał zamiaru więcej ciachać żadnego z kompanów. Co do reszty, Jun po części miał rację. Znając szczęście Tanaki to można na ślepo obstawiać, że wpadnie zaraz w jakieś kłopoty. Przy ostatniej walce co prawda Jun uratował mu dupsko, ale Tanaka koniec końców uratował ich obu. Kto wie co by się stało jeżeli płomienie Kamagami nie zniszczyłby tamtych łańcuchów...
Czekam z niecierpliwością aby je zobaczyć w akcji.
Uśmiechnął się lekko, a po chwili do mieszkania weszła Shiro. Tanace, widząc kierunek jej marszu, od razu zrzedła mina.
Ty cholernico, a co ja będę jeść na obiad?
Zapytał, ale to było pytanie bardziej retoryczne niż takie, na które uzyska odpowiedź.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Imperator Kuchiki



avatar

Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Big Sis Haru

Karta Postaci
Punkty Życia:
70/70  (70/70)
Punkty Reiatsu:
90/90  (90/90)

PisanieTemat: Re: Apatto    Czw 2 Lut 2017 - 20:41

Shiro odwróciła się, wzruszyła ramionami i wróciła do opróżniania tanakowej lodówki.
- Hej! Chociaż byś coś powiedziała... cholernica. - Oburzał się Jun. - Słowo daję kiedyś jeszcze się doigra. - Dogładził się po brodzie. - Hmm, może tak nafaszerować by ciastka środkami przeczyszczającymi - wyszeptał, a na jego twarzy wykwitł iście diaboliczny uśmiech. - A tak swoją drogą... masz jakieś plany na święta?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Yuzuru Tanaka



avatar

Oddział : Bellato
Mistrz Gry : Najlepszy na świecie Kuchiki-sama

Karta Postaci
Punkty Życia:
230/230  (230/230)
Punkty Reiatsu:
805/805  (805/805)

PisanieTemat: Re: Apatto    Czw 2 Lut 2017 - 20:50

Westchnął głośno i przestał na nią zwracać uwagę, nie było już sensu reagować, nie było już czego ratować w lodówce... Na twarzy Tanaki również pojawił się chytry uśmieszek gdy usłyszał propozycję Jun'a.
O tak, to dobry pomysł. Albo dać duuużo tabasco by przeżyła piekło. Może w końcu się opamięta i przestanie tak na nas żerować
Pomysł zdecydowanie był warty dokładniejszego przedyskutowania i planowania.
W sumie to nie. Pewnie spędzę je jak zwykły dzień
Był zbyt krótko w świecie żywych aby przejąc ich nawyki. Nie rozumiał tego całego zamieszania wokół świąt. Także dlatego nie planował niczego wyjątkowego w tym okresie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Imperator Kuchiki



avatar

Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Big Sis Haru

Karta Postaci
Punkty Życia:
70/70  (70/70)
Punkty Reiatsu:
90/90  (90/90)

PisanieTemat: Re: Apatto    Pią 3 Lut 2017 - 18:55

Tanaka musiał mówić za głośno, bowiem w jego włosach wylądowała celnie rzucona kulka ryżowa. Shiro pokazała mu język, po czym jak gdyby nigdy nic odwróciła się z powrotem do lodówki.
Jun zakaszlał próbując ukryć rozbawienie. Niezbyt to wyszło.
- Ekhem, hmm... a więc tak. Co powiesz na nocny seans Star Wars? Przyda nam się trochę wytchnienia od tych twoich problemów... Znaczy wiesz, nie narzucam się. Tubylcy zazwyczaj wykorzystując ten czas na zacieśnienie relacji ze swoją drugą połówką. Taki Susumu co rok zacieśnia stosunki z inną dziewczyną. Hmpf, i w sumie to tylko on. Sam wiesz... robota w Bellato nie sprzyja nawiązywaniu dłuższych relacji.
Tanaka otrzymał sms'a:
"Mizuki też o nich nic nie wie. Jakbyś chciał pogadać o tym w cztery oczy, to musisz się spieszyć, bo jutro wybywam na święta i nie będzie mnie do końca roku, a może nawet i dłużej.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Yuzuru Tanaka



avatar

Oddział : Bellato
Mistrz Gry : Najlepszy na świecie Kuchiki-sama

Karta Postaci
Punkty Życia:
230/230  (230/230)
Punkty Reiatsu:
805/805  (805/805)

PisanieTemat: Re: Apatto    Pią 3 Lut 2017 - 20:08

Tak bardzo lubisz jeść nie swoje żarcie i jeszcze je marnujesz?
Powiedział pretensjonalnie, ściągając resztki kulki ryżowej, jeżeli będzie ich dostatecznie dużo to uformuje z nich kule i ciśnie nią w Shiro. Swoja drogą musi mieć wyczulony słuch skoro to usłyszała. Może te kocie uszy nie są na pokaz i faktycznie ma wyczulony bardziej ten zmysł.
Do propozycji Jun'a podchodził raczej sceptycznie, ale i tak nie miał nic do roboty, to co mu szkodzi. Najwyżej jeśli mu się nie spodoba to prześpi całą noc.
No dobra, ale nie obiecuje, że będę się ekscytował i takie tam.
Wolał uprzedzić kolegę aby nie był rozczarowany jego postawą.
I w sumie to bym w końcu skosztował alkoholu.
Powiedział prosto z mostu. Nigdy jeszcze nie miał okazji spróbować tego trunku, a nawet w Seireitei go sporo pito. Chciał się przekonać czy to jest coś dla niego. A co do spędzania świąt z drugą połówką, fajnie by było taką mieć szczerze powiedziawszy. Z Mizuki to raczej ciężko by coś wypaliło, z resztą nie miał żadnego doświadczenia w tych sprawach, nie rozumiał kobiet i nie wiedział czy ona coś do niego czuje. Po chwili odczytał sms'a.
Jun, jak myślisz da rade żebym jeszcze dzisiaj wyszedł do miasta?
Nie był pewien czy to wypali, a fajnie by było spotkać się z Karasem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Imperator Kuchiki



avatar

Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Big Sis Haru

Karta Postaci
Punkty Życia:
70/70  (70/70)
Punkty Reiatsu:
90/90  (90/90)

PisanieTemat: Re: Apatto    Sob 4 Lut 2017 - 16:45

Shiro nie odpowiedziała. Zdążyła już zwinąć się w kłębek i spała w najlepsze pod otwartą lodówką. Umiejętność natychmiastowego zasypiania była jednym z wielu niezwykłych umiejętności kocicy.
Claudia podeszła i zamknęła lodówkę ratując resztkę tanakowych zapasów przed zepsuciem.
Rozbawiony Jun przyglądał się operacji wyciągania ziarenek ryżu z włosów.
- Powinieneś znaleźć sobie jakieś hobby, a kultura XXI wieku ma naprawdę wiele do zaoferowania. - Trochę zrzedła mu mina, gdy wspomniano o alkoholu. - Tylko z tym nie przesadź, jak taki nienawykły jesteś, bo jeszcze tak jak Shiro zaczniesz spać gdzie popadnie, tyle, że z dodatkiem kałuży wymiocin. W każdym razie znam całkiem niezły sklepik z trunkami tutejszymi, jak i zagranicznymi. - Zerknął na woreczek z ryo. - Musiałbyś tylko wymienić kasę na yeny.
Sklep Manga Panda świadczył usługę wymiany walut, a także kilka innych miejsc o duchowych powiązaniach, o których tylko Tanaka słyszał, ale nigdy tam nie był.
- Ech? Nie wiem czy to dobra pora  na wycieczki. - Jun nie był zachwycony pomysłem Yuzuru. - Ledwo co biliśmy się z podejrzanymi typkami, a znając ciebie to w kolejce czeka jeszcze przynajmniej kilku obwiesiów, którzy chętnie spraliby ci paszczę. - Podrapał się po brodzie. - No ale jak chcesz, w końcu jesteś dorosły, a Hyuu-sama nic nie powiedział żebyś nie wychodził.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Yuzuru Tanaka



avatar

Oddział : Bellato
Mistrz Gry : Najlepszy na świecie Kuchiki-sama

Karta Postaci
Punkty Życia:
230/230  (230/230)
Punkty Reiatsu:
805/805  (805/805)

PisanieTemat: Re: Apatto    Sob 4 Lut 2017 - 21:35

I jeszcze te ignorowanie, awwww. Zdecydowanie się jeszcze na niej zemści. Już on coś wykombinuje.
Póki co nie znalazłem jeszcze nic takiego co by mnie zainteresowało.
Stwierdził krótko, aczkolwiek mógł powiedzieć, że jazda motocyklem mogła być ciekawa. Będzie musiał kiedy uśmiechnąć się do Susumu by ten pokazał mu co i jak, może akurat to będzie coś czemu poświęci więcej uwagi.
Na pewno chce spróbować. Jak i wiele innych rzeczy. Nie chce w przyszłości pluć sobie w brodę, że nie zasmakowałem tego czy tamtego.
To był najlepszy na to moment. Świat żywych oferował wiele smakołyków, które dogodzi każdemu podniebieniu. Tanaka nigdy nie miał jeszcze okazji jeść wykwintnych dań i bardzo chciał to zmienić. W Soul Society tylko możni mogli sobie pozwolić na coś lepszego.
To wybierzemy się kiedy razem i coś wybierzemy, co Ty na to? Jaki jest przelicznik ryo do yen?No i ile taki trunek może kosztować?
Kolejna seria pytań, która ułatwi mu adaptacje w świecie żywych.
Dlatego się pytam. To myślę, że jednak jeszcze wyjdę.
Zerknął na zegarek aby zorientować się jak stoi z czasem, wziął komórkę i zaczął pisać sms'a.
To spotkajmy się dzisiaj, gdzie i o której możemy się zobaczyć? Mam nadzieję, że na dzisiaj już wyczerpałem już swój limit pecha.
Obiecuje, że nie zajmie to długo, i że będę na siebie uważać.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Imperator Kuchiki



avatar

Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Big Sis Haru

Karta Postaci
Punkty Życia:
70/70  (70/70)
Punkty Reiatsu:
90/90  (90/90)

PisanieTemat: Re: Apatto    Nie 5 Lut 2017 - 16:01

Jun wzruszył ramionami.
- Może jutro? Co prawda wigilia, ale tobie raczej to nie przeszkadza... Za jedno ryo dostajesz 150 yen. Całkiem niezły przelicznik, tylko postaraj nie wydać się wszystkiego za jednym razem, zwłaszcza, że chyba będziesz musiał uzupełnić zapasy - powiedział spoglądając groźnie zmrużonymi oczyma na śpiącą Shiro.
Dochodziła czternasta, gdy kolega vizard wyszedł, a Tanaka otrzymał sms'a zwrotnego od Karas'a, który zaproponował spotkanie za godzinę w pewnej herbaciarni.

http://bleach.iowoi.org/t946p60-herbaciarnia
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Imperator Kuchiki



avatar

Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Big Sis Haru

Karta Postaci
Punkty Życia:
70/70  (70/70)
Punkty Reiatsu:
90/90  (90/90)

PisanieTemat: Re: Apatto    Nie 9 Kwi 2017 - 21:24

Yuzuru Tanaka

Powrócił. Od razu skierował się do mieszkania Hikari, która zaprosiła go do wewnątrz żeby się rozgościł.
Zaproponowała herbatę. Cztery kąty Hikari charakteryzowały się nienagannym porządkiem. Tanaka miał wrażenie, że nie lada wyzwaniem byłoby znalezienie tutaj choćby skrawku brudu.
Z ciekawszych rzeczy zaobserwował elegancki stojak z ciemnego drewna, który podtrzymywał zanpakuto dziewczyny. No i jeszcze ta biblioteczka zajmująca połowę ściany robiła wrażenie. Zaraz zresztą Hikari zaczęła się przy niej kręcić, gdy Yuzuru wyjawił powód swych odwiedzin. Wyłuskała trzy książki, które postawiła przed Tanaką.
Oznajmiła, że są najlepszym wprowadzeniem w arkana medytacji, po czym sama zaczęła wykład, który trwał ponad godzinę jeśli tylko elf nie uznał, że należy go przerwać. Naprawdę miała wiedzę, aż wydawało się, iż bez kłopotów mogłaby zostać nauczycielem w akademii shinigami.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Yuzuru Tanaka



avatar

Oddział : Bellato
Mistrz Gry : Najlepszy na świecie Kuchiki-sama

Karta Postaci
Punkty Życia:
230/230  (230/230)
Punkty Reiatsu:
805/805  (805/805)

PisanieTemat: Re: Apatto    Sro 19 Kwi 2017 - 17:16

//Święta kiedy są?
Po milutkim spotkanku z Karasem nadeszła pora załatwić sprawy bezpośrednio dotyczącego jego osoby. Liczył, że pomoc Hikari będzie skuteczna, bo praktycznie był pewien, że ta mu pomoże. Powolnym spacerkiem wrócił do Apatto. Po drodze rozglądał się obserwując zwyczaje świąteczne ludzi ze świata żywych. Gdy dotarł na miejsce zapukał dwa razy do drzwi, które po chwili otworzyła dziewczyna i zaprosiła go do środka. Przekroczył próg i się rozebrał po czym wszedł głębiej do mieszkania. Od razu jego uwagę zwrócił nienaganny porządek. Co prawda sam nie był jakimś brudasem, ale z pewnością znajdzie się u niego miejsce gdzie powinien wytrzeć kurze, w jej przypadku był niemal pewien, że takiego miejsca tutaj nie udałoby się znaleźć. Z chęcią przyjął propozycję wypicia herbaty, trochę zmarzł na zewnątrz, więc przyda mu się coś co go rozgrzeje od środka. Zdradził powód swojej wizyty i wyjaśnił dlaczego chce się nauczyć medytacji.
Jesteś pewna, że pomoże to w moje przypadłości?
Wolał jeszcze raz usłyszeć potwierdzenie z jej ust nim zaczną poświęcać temu czas. Jakoś nigdy do tej pory nie miał okazji za dużo uczyć się teorii i po prostu nie był pewien czy jego głowa przyswoi te wiedzę, zdecydowanie wolał praktykę, ale bez teorii w tym wypadku ani rusz. Może nie doceniał swojej "chłonności" i miło się zaskoczy.
Dostał trzy książki z jej biblioteczki, które przejrzał powierzchownie, starając się z jak największym skupieniem słuchać jej wykładu. Nie ma co, Hikari musiała być bardzo pilną studentką bo jej wiedza była naprawdę imponująca. Chyba, że on po prostu był takim tłumokiem i nie miał wiedzy elementarnej. Ani myślał jej przerywać, starał się jedynie zrozumieć to co mówi do niego, jeżeli nie potrafił czegoś przyswoić to prosił aby ta wytłumaczyła mu to jeszcze raz.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Apatto    

Powrót do góry Go down
 
Apatto
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 2 z 3Idź do strony : Previous  1, 2, 3  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Świat :: Ziemia :: Karakura :: Obrzeża Miasta-
Skocz do:  
Forumotion.com | © phpBB | Free forum support | Kontakt z | Report an abuse | Sosblogs