IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj
Nabór na stanowiska Mistrzów Gry! Rekrutacja na GG: 3594960!
Pomoc dla nowych graczy

Share | 
 

 Relentless Kuchiki's Adventures...

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : 1, 2, 3  Next
AutorWiadomość
Watanabe no Tsuna



avatar

Mistrz Gry : Fairy

Karta Postaci
Punkty Życia:
4096/4096  (4096/4096)
Punkty Reiatsu:
83037/262144  (83037/262144)

PisanieTemat: Relentless Kuchiki's Adventures...   Wto 9 Sie 2016 - 15:23


Kyosuke-san filler #0004 #0000


Ijiri Goemon i Kuchiki Kyosuke wracali z typowego obchodu po okolicznych okregach. Mlody Kuchiki mial wreszcie okazje wykorzystac latami zdobywana wiedze do naprawy nieprawosci tego swiata. O ile zechca sie pokazac, bo w poblizu bialych murow za wiele obecnie sie nie dzialo. Nic wymagajacego interwencji wyszkolonych wojownikow. Na rozwidleniu starszy o pare lat kolega zatrzymal sie i zagail.
- Sluchaj no, ja tu mam wuja w okolicy. Skoczylbym go odwiedzic. Do Seireitei rzut kamieniem, to przeciez nic sie nie wydarzy. Dasz rade. Normalnie to bym zaprosil kolege, ale wuj delikatnie ujmujac, nie przepada za shinigami. Najpierw bedzie mi pol godziny wypominal, jak to marnuje sobie zycie i wstyd rodzinie przynosze. Wole oszczedzic tego innym, a i wuja niepotrzebnie nie denerwowac bardziej. No. Wroce zanim ktos zauwazy braki, a jakby zauwazyl, to powiedz, ze hollow wyskoczyl i boj z nim tocze - zarechotal kierujac juz w boczna uliczke - Nie no, powiedz, ze na kiblu siedze, bo jeszcze posilki wysla.
Po czym pomachal i potruchtal do wuja. Kuchiki odwracajac glowe zobaczyl przed soba usta, a chwile potem zderzyl sie z ich wlascicielka. Dziewczyna upadla niezgrabnie wypuszczajac wszystko z rak. Usiadla, fuknela i z zamknietymi oczami zaczela macac przestrzen wokol siebie. W ten sposob pozbierala najpierw prosty kij, a pozniej reszte pakunkow. Nieznacznie wyzsza, na oko mogla byc dwa lata starsza. Ubrana w prosta, bura yukate.

_______
by Tsuna
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Imperator Kuchiki



avatar

Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/120  (102/120)
Punkty Reiatsu:
85/110  (85/110)

PisanieTemat: Re: Relentless Kuchiki's Adventures...   Pon 15 Sie 2016 - 20:42

Niezmącony niczym spokój był błogosławieństwem dla Rukongai. Kyosuke doskonale zdawał sobie z tego sprawę, acz i tak odczuwał pewne rozczarowanie, iż po raz kolejny nie będzie miał okazji do sprawdzenia się. Co prawda nie pragnął od razu inwazji chmary pustych, ale przydałby się drobny incydent, w którym mógł się wykazać jako shinigami.
O ile Kyosuke potrafił zaakceptować monotonię patrolu tak kolega miał z tym problemy.
- To chyba nie jest dobry moment, senpai - rzekł z pełną powagą. - Być może nic się teraz nie dzieje, ale wciąż jesteśmy na służbie i... hmpf.
Doprawdy niektórzy powinni bardziej przykładać się do swoich obowiązków. Gdyby Kyosuke był bardziej zasadniczy to już tworzyłby w głowie treść donosu na kolegę, który miga się od obowiązków. Na razie ograniczył się tylko do nieprzychylnego spojrzenia posłanego za znikającym w uliczce shinigami.
Kuchiki poprawił błękitny szalik, aby zakrywał twarz, aż do linii nosa, po czym odwrócił się, aby ujrzeć upragniony incydent. Incydent, który sam w sumie wywołał.
Przez chwilę spoglądał zaskoczony na zbierającą się z ziemi dziewczynę i dopiero gdy minął początkowy szok stwierdził, że nie wypadało stać sztywno jak wiązka bambusa. Szczególnie, że wyglądało na to, iż nieznajoma jest kaleką. Hmm, dziwne. Miał wrażenie, że kiedyś uczestniczył już w podobnej scenie.
- Proszę się nie trudzić. Pomogę - rzucił, po czym zaczął zbierać z ziemi, to czego dziewczyna nie zdążyła jeszcze zgarnąć.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Watanabe no Tsuna



avatar

Mistrz Gry : Fairy

Karta Postaci
Punkty Życia:
4096/4096  (4096/4096)
Punkty Reiatsu:
83037/262144  (83037/262144)

PisanieTemat: Re: Relentless Kuchiki's Adventures...   Sob 21 Sty 2017 - 12:25


Kyosuke-san filler #0004 #0001


Dziewcze bylo widac wprawione, bo sprawnie pozbierala, co wypadlo. Zreszta duzo tego nie bylo. Dziedzic chwaly najznamienitszego klanu zdazyl zlapac ostatnia paczke. Moment przed tym, jak i ona siegnela po nia. Na ulamek sekundy zdziwila sie, pozniej odruchowo cofnela dlon. Jak osoba, ktora spodziewala sie wyciagnac z pudelka pluszowa zabawke, a trafila na zywa ropuche. Opanowala sie szybko i wziela poprawke na to gdzie powinna byc paczka (i byla).
- Moje - burknela.
Podniosla sie nie trudzac otrzepywaniem zakurzonego ubrania. Pokrecila troche glowa, jakby nasluchiwala, albo wachala powietrze. Slonce lagodnie grzalo. Na niebie zaledwie kilka chmurek. Zaskrzypial woz chlopa ciagnacego swoj dobytek. Nikt na zajscie nie zwrocil uwagi. Chociaz. Czy temu wyrostkowi, co pod sciana kucnal aby zle z oczu nie patrzy? Lypie tak jakby w te strone grzebiac w ziemi patykiem.

_______
by Tsuna
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Imperator Kuchiki



avatar

Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/120  (102/120)
Punkty Reiatsu:
85/110  (85/110)

PisanieTemat: Re: Relentless Kuchiki's Adventures...   Sob 21 Sty 2017 - 15:46

Co za okrutny świat skazywał niczemu winne dusze na takie nieszczęścia. Na Kyosuke robiło to dość duże wrażenie. Dorastając w Seireitei nie uświadczył biedoty, bólu i brudu. Co prawda już kilka razy zetknął się z nieszczęściami świata będącego poza murami białego miasta, ale do czegoś podobnego trudno było przywyknąć.
Oczywiście oddał dziewczynie pakunek zaraz tylko, gdy o niego, hmm, poprosiła. Na skrzypnięcie wozu, obejrzał się w tamtym kierunku i dostrzegł dosyć podejrzanie wyglądającego chłopa. Czemu podejrzanego? Trudno powiedzieć. Ot takie przeczucie.
- Pomóc ci jakoś jeszcze?
Dziewczyna wydawała się przywyknąć do swojego kalectwa, ale zasady dobrego wychowania nakazywały zaoferować pomoc. Zresztą, i tak nic wymagającego interwencji shinigami się nie działo.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Watanabe no Tsuna



avatar

Mistrz Gry : Fairy

Karta Postaci
Punkty Życia:
4096/4096  (4096/4096)
Punkty Reiatsu:
83037/262144  (83037/262144)

PisanieTemat: Re: Relentless Kuchiki's Adventures...   Sob 21 Sty 2017 - 17:38


Kyosuke-san filler #0004 #0002


Dziewcze prychnelo ustaliwszy kierunki swiata. Zrobila trzy kroki i zatrzymala sie.
- Pewnie. Podloge trzeba by umyc, a i zagrode swiniom przeczyscic, bo choc nie widac za bardzo, to jednak capi niemilosiernie.
Wzruszyla potem ramionami i nie czekajac na reakcje ruszyla w swoja strone. Niezbyt szybko. Chlopaczek po drugiej stronie dalej lypal udajac, ze tego nie robi, co nie szlo mu szczegolnie dobrze. Wstal i niby to postanowil przygladac sie niebu. Lypiac. Dodatkowo przypaletal sie pies, ktory zaczal obwachiwac nogawke spodni. Powarkujac przy tym cicho, zeby sprawiac grozniejsze wrazenie.

_______
by Tsuna
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Imperator Kuchiki



avatar

Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/120  (102/120)
Punkty Reiatsu:
85/110  (85/110)

PisanieTemat: Re: Relentless Kuchiki's Adventures...   Nie 22 Sty 2017 - 18:09

Niezbyt miła odpowiedź, ale chyba nie powinien jej osądzać. Urodzić się kaleką w Seireitei, nie tak źle, miało się służbę do pomocy. W Rukongai o taki luksus trudno.
Hmm, podejrzany ten młodzik. Kyosuke posłał mu znaczące spojrzenie. O, jeszcze psina się przypałętała.
- No już, już.
Kuchiki pozwolił mu się obwąchać, po czym pomału ukląkł i spróbował pogłaskać psi łeb. Jednocześnie wciąż spoglądał to na chłopaczka, to na odchodzącą niewidomą. Ech, chyba powinien powrócić do patrolowania okolicy. W końcu on poważnie podchodził do zleconych mu zadać. W przeciwieństwie do niektórych...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Watanabe no Tsuna



avatar

Mistrz Gry : Fairy

Karta Postaci
Punkty Życia:
4096/4096  (4096/4096)
Punkty Reiatsu:
83037/262144  (83037/262144)

PisanieTemat: Re: Relentless Kuchiki's Adventures...   Wto 24 Sty 2017 - 20:11


Kyosuke-san filler #0004 #0003


Dziewcze oddalalo sie z kazda chwila, a wyrostek dalej lypal nie przejmujac sie szczegolnie znaczacym spojrzeniem. Pies poczatkowo spial sie niezdecydowany, uciekac, czy gryzc, ale ostatecznie glasnac sie dal. Spodobalo mu sie widac, bo po chwili skoczyl na shinigami przewracajac na ziemie i obslinil cala twarz. Chlopaczek podniol sie w tym czasie i poszedl sobie mniej wiecej w tym samym kierunku, co dziewczyna. Przechodzacy mezczyzna w srednim wieku uniosl brew z dezaprobata, jak to wyslannik Seireitei trwoni czas na tarzanie sie w pyle.

_______
by Tsuna
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Imperator Kuchiki



avatar

Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/120  (102/120)
Punkty Reiatsu:
85/110  (85/110)

PisanieTemat: Re: Relentless Kuchiki's Adventures...   Wto 24 Sty 2017 - 21:24

Lubił zwierzęta. Może nie wszystkie gatunki, ale psy były w porządku. Do perfekcji brakło im tylko opanowania zasad higieny na poziomie szlachetnie urodzonego. Tak, zdecydowanie brakło, pomyślał, gdy został powalony i obficie obśliniony.
- A kysz, przestań! - Kyosuke starał się powrócić na równe nogi. Uhh, zapamiętać na przyszłość żeby nie spouchwalać się z tutejszą fauną.
Nie przejął się zbytnio spojrzeniem chłopa. Ciekawe jakby zareagował gdyby mu powiedzieć w jaki sposób odbywa patrol Ijiri senpai. Hmm, lepiej tego nie robić. Już wystarczająco wielu rukończyków patrzyło krzywo na shinigami.
Przestał przejmować się obślinionym licem, gdy zauważył, iż podejrzany młodzian ruszył za kaleką dziewczyną. Jako, że złe przeczucia nie opuszczały Kyosuke, postanowił ruszyć za tą dwójką. Tak na wszelki wypadek.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Watanabe no Tsuna



avatar

Mistrz Gry : Fairy

Karta Postaci
Punkty Życia:
4096/4096  (4096/4096)
Punkty Reiatsu:
83037/262144  (83037/262144)

PisanieTemat: Re: Relentless Kuchiki's Adventures...   Czw 26 Sty 2017 - 15:52


Kyosuke-san filler #0004 #0004


Pies sie nie poddawal. Skoro juz Kyosuke postanowil sie z nim spoufalic, zwierz uznal, ze zrewanzuje sie stukrotnie. Kiedy shinigami w koncu zdolal wstac, ten caly czas skakal dookola, probujac manwer obsliniania powtorzyc. Dwojka znikala wlasnie za rogiem. Kuchiki z przeszkadzajka miedzy nogami musial ich dogonic. Dziewczyna przeszla miedzy straganami nie zatrzymujac sie. Chlopaczek przystanal przy jednym. Zasloniety przez moment przez mezczyzne, ale to musiala byc jego reka, ktora wziela owoc z polki. Pies znudzil sie skakaniem i wyrwal do przodu. Zlapal zebami za kij, ktory niestety byl kijem podtrzymujacym stragan. Pozbawiony podpory z jednej strony, przewrocil sie, rozsypujac zawartosc na ziemi. Nie koniec na tym, bo kundel juz z kijem wracal siejac po drodze zamet - tu czyjes nogi, tam znowu kijek, co cos podpieral. Nie zwracajac na to uwagi, wrocil do swojego nowego przyjaciela. Polozyl przed Kyosuke kij i szczeknal pare razy merdajac ogonem. Czekajac chyba na pochwale, jak sie godnie spisal. W przeciwienstwie do niego tubylcy nie wygladali na zachwyconych. Zwlaszcza tega kobieta, ktora w pierwszej kolejnosci stala sie ofiara.

_______
by Tsuna
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Imperator Kuchiki



avatar

Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/120  (102/120)
Punkty Reiatsu:
85/110  (85/110)

PisanieTemat: Re: Relentless Kuchiki's Adventures...   Czw 26 Sty 2017 - 21:14

Zapamiętać: nigdy więcej nie zaznajamiać się z rukońskimi psami. Kyosuke chciał się tylko przywitać, ale kundel najwyraźniej uznał fest za zaproszenie do dłuższej znajomości. Pałętał się teraz po nogami niczym mały denerwujący kuzyn. Gorzej, bo mali krewniacy przynajmniej się tak nie ślinią. Przynajmniej zazwyczaj.
Powrócił do patrolowania przy okazji mając oko na dziewczynę i tego drugiego. O, targ. Może kupi sobie coś do przegryzienia? Hmm, w sumie był na służbie. Nie wypadało.
Gdyby ktoś opowiedział mu o tym co się potem wydarzyło, uznałby to za całkiem zabawną historyjkę. Niestety. Kyosuke znajdował się w środku psiego chaosu. Jeszcze paskuda podeszła i na niego szczeka, zupełnie jakby chciała zwalić na niego winę.
Kuchiki spojrzał to na psa, to na poszkodowych rukończyków. Zaczął się denerwować.
- To nie mój pies - oznajmił głosem tak spokojnym na jaki było go tylko stać.
Nie był w tym dobry, oj nie. Był grzecznym dzieckiem, to nie nabrał wprawy w wymówkach. Zresztą... to nawet nie jego wina. Niech na psa patrzą. Nie na niego.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Watanabe no Tsuna



avatar

Mistrz Gry : Fairy

Karta Postaci
Punkty Życia:
4096/4096  (4096/4096)
Punkty Reiatsu:
83037/262144  (83037/262144)

PisanieTemat: Re: Relentless Kuchiki's Adventures...   Sob 28 Sty 2017 - 17:47


Kyosuke-san filler #0004 #0005


Glos nie zabrzmial w najmniejszym stopniu wiarygodnie. Zwlaszcza, ze zwierz domagajacy sie zainteresowania i zabawy absolutnie zaprzeczal. Ludzie w wiekszosci po prostu wpatrywali sie w shinigami. Moze i nie prezentowal sie okazale, ale jednak uzbrojony. Poza tym blisko Seiretei zycie nie bylo tak ciezkie, zeby denerwowac sie z byle blahostki. Moze poza tega baba, ktora ucierpiala najbardziej. Przepchnela sie przez reszte, podniosla kij i podetknela Kyosuke jeden koniec pod nos.
- A czyj niby, he?
Nieznacznie wyzsza od chlopaka, za to z pewnoscia kilka razy szersza. Obecnie czerwona na twarzy. Pies profilaktycznie schowal sie za nogami swego wlasciciela.
- Za malo miejsca w swoim sliczniutkim miescie, ze tutaj zapchlone bydle przyprowadzasz?
Dziewczyna w tym czasie zdarzyla gdzies skrecic. Wyrostek rowniez. Wydawalo sie Kyosuke, ze zanim zninal, spojrzal w jego strone i sie zasmial.

_______
by Tsuna
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Imperator Kuchiki



avatar

Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/120  (102/120)
Punkty Reiatsu:
85/110  (85/110)

PisanieTemat: Re: Relentless Kuchiki's Adventures...   Nie 29 Sty 2017 - 17:06

Instynktownie cofnął głowę, gdy podetknięto mu pod nos kij. Kobieta wcale imponujących rozmiarów. Wyglądała jakby bez problemu mogła wziąć Kyosuke i złamać go na dwie części. Postanowił jednak nie tracić rezonu.
- Nie wiem. Pierwszy raz zobaczyłem go pięć minut temu - odparł zgodnie z prawdą.
Druga uwaga ubodła go osobiście. Przez chwilę miał zamiar powiedzieć coś niemiłego, ale nie bardzo wiedział co. Nie był zbyt dobry w rzucaniu obelg. Kątem oka dostrzegł znikającą dziewczynę i śledzącą ją chłopaka. Czy on się zaśmiał?
Kyosuke skrzywił się. Nie miał czasu na wykłócanie się z miejscowymi.
- Co prawda pies nie jest mój, ale przyszedł za mną, więc jestem gotów uiścić zadośćuczynienie za szkodę, którą spowodował.
Wyciągnął sakiewkę żeby obdarować kobietę kilkoma ryo.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Watanabe no Tsuna



avatar

Mistrz Gry : Fairy

Karta Postaci
Punkty Życia:
4096/4096  (4096/4096)
Punkty Reiatsu:
83037/262144  (83037/262144)

PisanieTemat: Re: Relentless Kuchiki's Adventures...   Nie 29 Sty 2017 - 19:26


Kyosuke-san filler #0004 #0006


Kobieta popatrzyla na Kyosuke z mina az nadto wyrazajaca - chlopcze, juz durniejszej wymowki nie potrafiles wymyslec? Pokiwala z ubolewaniem glowa, bo przeciez, ze urwisy biegaja po ulicach Rukongai to normalne, ale od uprzywilejowanych moznaby spodziewac sie wyzszych standardow. Opuscila kij i tylko wystawila dlon po wspomniane zadoscuczynienie, a pozniej wrocila na swoj stragan, mamroczac pod nosem cos o wychowaniu. A pies, chociaz doslownie przed chwila przylepiony byl do nogi, teraz rozplynal sie, jakby go nigdy nie bylo. Otoczenie wrocilo do spraw wlasnych zostawiajac oblizanego i biedniejszego shinigami jego zmartwieniom.

_______
by Tsuna
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Imperator Kuchiki



avatar

Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/120  (102/120)
Punkty Reiatsu:
85/110  (85/110)

PisanieTemat: Re: Relentless Kuchiki's Adventures...   Wto 31 Sty 2017 - 20:18

Pieniądze - najlepszy mediator konfliktów. Wielką kobietę miał z głowy, a i pies gdzieś zniknął. Szkoda tylko, że nie mógł zabrać ze sobą swojej śliny. Kyosuke z wielką chęcią obmyłby się w swojej łazience, ale z ubolewaniem pomyślał, że najwyżej co mógł skorzystać ze studni. Chociaż i na to nawet brakło czasu, bo do końca zgubi kalekę i jej prześladowca.
Kyosuke skręciłby w alejkę gdzie wcześniej zniknęli pilnowani przez niego rukończycy. Oczywiście wciąż rozglądałby się czujnie. W końcu był na patrolu i nic nie mogło umknąć jego wzrokowi.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Watanabe no Tsuna



avatar

Mistrz Gry : Fairy

Karta Postaci
Punkty Życia:
4096/4096  (4096/4096)
Punkty Reiatsu:
83037/262144  (83037/262144)

PisanieTemat: Re: Relentless Kuchiki's Adventures...   Sro 1 Lut 2017 - 21:16


Kyosuke-san filler #0004 #0007


Studni w okolicy akurat nie bylo. Minal chlopa niosacego dzban, ale ten poczestowal go takim wzrokiem, ze nie bylo co liczyc, ze zechce uzyczyc zawartosci do mycia, jesli wode tam posiadal. W alejce nikogo ze spotkanych niedawno osob nie zobaczyl. Niemniej niedlugo pozniej krecac sie po okolicy wypatrzyl wyrostka. Siedzial na schodku niespiesznie konsumujac owoc. Obok lezal pies. Ten sam zdradziecki kundel, ktory wystawil jego znamienita reputacje na szwank. Zaden nie zwrocil na shinigami uwagi. Dziewczyny nie bylo nigdzie w zasiegu wzroku.

_______
by Tsuna
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Imperator Kuchiki



avatar

Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/120  (102/120)
Punkty Reiatsu:
85/110  (85/110)

PisanieTemat: Re: Relentless Kuchiki's Adventures...   Czw 9 Lut 2017 - 14:44

No nic. Będzie musiał dotrwać do końca patrolu w takim stanie. Może nawet uda mu się przestać myśleć o psiej ślinie zaschłej na twarzy. Uhh... przestań myśleć. Skoncentrować się na wyglądaniu zagrożenia.
Niczego groźnego nie dojrzał. Irytującego już tak.
Podszedł do chłopaczka i jego psa. Zmarszczył brwi, posłał chłodne spojrzenie.
- A więc to twój pies... pilnuj go lepiej.
Nie miał zamiaru wdawać się w dłuższą dyskusję. Poszedłby dalej wykonując swoją pracę. Ślepa dziewczyna gdzieś zniknęła, ale w sumie... nic nie szkodziło. Dość już ją odeskortował, a brakłoby żeby jeszcze ktoś wziął go za dewianta, co to za młodymi kobietami się skrada. Kyosuke słyszał o shinigami co dopuszczali się gorszących rzeczy. Co gorsze zdarzali się bogowie śmierci z wysokich rodów. Hańba, hańba, hańba.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Watanabe no Tsuna



avatar

Mistrz Gry : Fairy

Karta Postaci
Punkty Życia:
4096/4096  (4096/4096)
Punkty Reiatsu:
83037/262144  (83037/262144)

PisanieTemat: Re: Relentless Kuchiki's Adventures...   Czw 9 Lut 2017 - 20:16


Kyosuke-san filler #0004 #0008


Wyrostek wyzdrygnal sie zaskoczony, ale pozniej wyszczerzyl bezczelnie.
- Nie moj. Lezy tu i co z tego. Ten dom tez obok, a nie moj.
Nie pozostalo nic, jak wrocic do barakow. I samemu pisac raporty, skoro kolega u wuja. Kuchiki nie odszedl daleko, a kundel znowu postanowil mu towarzyszyc. Tym razem niczego juz nie zepsul. Jedynie od czasu do czasu obszczekiwal innych ludzi. Do Seireitei jednak nie wszedl. Usiadl na granicy i zaczal wyc, sciagajac na Kyoske kolejne niepochlebne spojrzenia.

_______
by Tsuna
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Imperator Kuchiki



avatar

Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/120  (102/120)
Punkty Reiatsu:
85/110  (85/110)

PisanieTemat: Re: Relentless Kuchiki's Adventures...   Sob 11 Lut 2017 - 21:56

Bezczelny typ. Miałby chociaż odrobinę szacunku dla kogoś kto pewnego dnia może uratować go przed śmiercią w paszczy pustego.
Kyosuke chciał zostawić za sobą prostaczka i jego psa, ale niestety ten drugi cechował się daleko idącą namolnością. Przynajmniej znowu go nie oślinił, a i w końcu odczepił się na granicy białego miasta.
Niezbyt fortunny dzień i co gorsza jeszcze się nie skończył. Kuchiki nie miał większych problemów z pisaniem raportów, chociaż wolałby nie musieć odwalać roboty za dwóch. Miał mocną ochotę wysmarowania kilku nie pochlebnych zdań o leserstwie senpai'a, ale ostatecznie postanowił dać mu jeszcze jedną szansę. W końcu nie należał do szczególnie mściwych ludzi, a i pewno zaraz po barakach zaczęło by mówić, że konfident z niego.
Sporządził więc nudny opis, z którego wynikało tyle, że podczas patrolu nie natknięto się na zagrożenia ani nic co mogłoby zaniepokoić.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Watanabe no Tsuna



avatar

Mistrz Gry : Fairy

Karta Postaci
Punkty Życia:
4096/4096  (4096/4096)
Punkty Reiatsu:
83037/262144  (83037/262144)

PisanieTemat: Re: Relentless Kuchiki's Adventures...   Sro 22 Lut 2017 - 17:40


Kyosuke-san filler #0004 #0009


Bezczelny typ zarechotal bezczelnie, w trabce majac ratowanie przed paszcza. Ijiri Goemon powszechnie lubianym byl, wiec potencjalne szkodzenie mu faktycznie moglo odbic sie niezbyt pozytywnie na relacjach z reszta oddzialu. Ostatecznie poszedl tylko wuja odwiedzic. Kto by tam krzywo patrzyl na chec utrzymywania relacji rodzinnych.

Kolejnego dnia zwiedzal wiec Kuchiki te same okolice, wypatrujac potrzeby interwencji. Pies przypaletal sie ponownie zaledwie pare krokow za Seireitei, chociaz poki co tylko sledzil kroki shinigami, nie wydajac nawet dzwiekow. Dzien byl umiarkowanie pogodny, umiarkowanie cieply. Biedota zajeta swoimi sprawami, z rzadka tylko zauwazala ubranego na czarno intruza. Kuchiki Kyosuke nie od razu zdal sobie sprawe, co sie nie zgadzalo. Postac zniknela za rogiem. Wzorst sredni, bury stroj, nieco postrzepiony. Z kapturem i zaslonieta twarza. Osobnikow odpowiadajacych opisowi bylo w Rukongai zatrzesienie. Ale im dluzej Kuchiki nad tym myslal, tym bardziej wydawalo mu sie, ze w odroznieniu do reszty, ten konkretny ktos nie rzucal cienia.

_______
by Tsuna
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Imperator Kuchiki



avatar

Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/120  (102/120)
Punkty Reiatsu:
85/110  (85/110)

PisanieTemat: Re: Relentless Kuchiki's Adventures...   Czw 23 Lut 2017 - 21:01

Ciekawe kiedy przydzielony zostanie do ambitniejszego zadania? No nic, powinien uzbroić się w cierpliwość. W końcu dopiero co zakończył akademię, a może akurat dzisiejszy patrol okaże się ciekawy?
Zaczęło się niezbyt przyjemnie. Znowu ten pies... Coś za często na siebie wpadają, chociaż obyło się bez obśliniania i szczekanie, więc Kyosuke był gotów przymknąć oko na obecność czworonożnego intruza. Ale co to? Kolejny podejrzany typ i nie tyle chodzi o ubiór ile o niecodzienny fakt, że nie towarzyszył mu jego własny cień. Kuchiki miał obowiązek zbadania podobnego, niejasnego przypadku dlatego też ruszył w kierunku rogu gdzie zniknął zakapturzony.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Watanabe no Tsuna



avatar

Mistrz Gry : Fairy

Karta Postaci
Punkty Życia:
4096/4096  (4096/4096)
Punkty Reiatsu:
83037/262144  (83037/262144)

PisanieTemat: Re: Relentless Kuchiki's Adventures...   Czw 23 Lut 2017 - 21:12


Kyosuke-san filler #0004 #0010


Za rogiem nie bylo nic. Z jednej strony sciana budynku. Naprzeciwko dokladnie to samo. A w glebi, miedzy nimi geste, splatane krzaki, ze bez wycinania sobie drogi siekiera i reke ciezko bylo wlozyc. Zlaszcza, ze byly kolczaste. Sciany gladkie. Zadna deska nie byla luzna. Gdyby stala tu drabina i ktos ja pozniej wciagnal za soba, mogloby sie komus udac uciec dachem i nie zostac zauwazonym. Pies przylazl za Kyosuke. Pokrecil sie nieco, a pozniej wygrzebal spod krzaka kawaleczek burego materialu.

_______
by Tsuna
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Imperator Kuchiki



avatar

Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/120  (102/120)
Punkty Reiatsu:
85/110  (85/110)

PisanieTemat: Re: Relentless Kuchiki's Adventures...   Nie 26 Lut 2017 - 14:46

Ślepy zaułek, a mimo to podejrzanego typa nie było nigdzie widać. Czyżby Kyosuke natknął się nie zwykłą duszę, ale na jakiegoś ducha? Gorzej jeśli miał do czynienia z pustym mogącym zmieniać formę.
Położył dłoń na rękojeści katany i nim wkroczył do uliczki rozejrzał się po niej dwa razy, a także po dachach pobliskich budynków. Próbowałby również wyczuć niepokojące reiatsu. Jeśli wszystko było w porządku ruszyłby przed siebie.
Pies miał więcej śmiałości. Zachowywał się całkiem normalnie, a ponoć niektóre zwierzęta potrafiły wyczuć złowrogie widma. Zaraz... co on tutaj niesie. Czy w coś podobnego nie była odziana zagadkowa postać? Kyosuke uklęknął, aby zbadać bliżej znalezisko psiaka, po czym podszedłby do zarośli i sam pogrzebałby trochę w tamtym miejscu próbując coś jeszcze znaleźć. Chyba na następny patrol weźmie ze sobą parę rękawiczek.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Watanabe no Tsuna



avatar

Mistrz Gry : Fairy

Karta Postaci
Punkty Życia:
4096/4096  (4096/4096)
Punkty Reiatsu:
83037/262144  (83037/262144)

PisanieTemat: Re: Relentless Kuchiki's Adventures...   Sro 1 Mar 2017 - 18:05


Kyosuke-san filler #0004 #0011


Krzaki byly zdecydowanie zwarte i kolczaste. Wkladajac reke miedzy nie Kyoske podrapal sie w paru miejscach. Niczego wiecej, poza psim trofeum nie wypatrzyl. Chociaz zastanawiajac sie chwile, zapach wydawal sie troszeczke znajomy. Nie mogl siebie tylko przypomniec, gdzie mogl cos podobnego wachac. Myslac nad tym poczul wzrok na plecach. Obserwatorem okazal sie wczorajszy wyrostek. Stal na srodku drogi, dlubiac w nosie i przygladajac sie bez entuzjazmu poczynaniom shinigami. Fryzura wygladala na bardziej rozczochrana, niz poprzednio. Podobnie stroj mocniej obszarpany. Osobniki tego typu pewnie czesto laduja sie w bojki, czy innego rodzaju klopoty, wiec pewnie i ten w miedzyczasie cos przeskrobal, czego wynikiem byl sponiewierany wyglad.

_______
by Tsuna
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Imperator Kuchiki



avatar

Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/120  (102/120)
Punkty Reiatsu:
85/110  (85/110)

PisanieTemat: Re: Relentless Kuchiki's Adventures...   Sob 4 Mar 2017 - 19:37

Co za wstrętne chwasty. Żeby jeszcze coś wygrzebał, ale poza zadrapaniami i brudem pod paznokciami niczego się nie dorobił.
Zaraz zresztą wstał i odwrócił się, bo oto pojawił się chłopek z wczoraj. Nie dość że brakło mu szacunku to i jeszcze widać nie przyswoił sobie elementarnych zasad higieny. No nic, może przynajmniej na coś się przyda.
- Widziałeś tu może duszę w burym stroju i twarzą zasłoniętą kapturem?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Watanabe no Tsuna



avatar

Mistrz Gry : Fairy

Karta Postaci
Punkty Życia:
4096/4096  (4096/4096)
Punkty Reiatsu:
83037/262144  (83037/262144)

PisanieTemat: Re: Relentless Kuchiki's Adventures...   Nie 12 Mar 2017 - 20:56


Kyosuke-san filler #0004 #0012


- He? - baknal zapytany inteligentnie.
Dlugal jeszcze przez chwile w nosie, potem wytarl dlon o ubranie. Podrapal sie po glowie. Tam tez cos najwyrazniej znalazl, bo zaczal fruzyre wytrzepywac. Skonczywszy wzruszyl ramionami tepo wpatrujac sie w Kyosuke. Wreszcie wskazal palcem najpierw w jedna strone, potem w druga i trzecia. W kazdym kierunku byla jakas buro odziana postac. Jedna nawet z kapturem. Tyle, ze zdecydowanie wyzsza, niz to, co wczesniej zauwazyl Kuchiki. Poza tym wszystkie wygladaly od kazdym wzgledem normalnie, blokowania swiatla nie wylaczajac. Pies usiadl obok czekajac, co sie wydarzy.

_______
by Tsuna
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Imperator Kuchiki



avatar

Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/120  (102/120)
Punkty Reiatsu:
85/110  (85/110)

PisanieTemat: Re: Relentless Kuchiki's Adventures...   Sob 25 Mar 2017 - 19:55

Dlaczego miał wrażenie, że trafia wciąż i wciąż na najbardziej wartościowych mieszkańców Rukongai?
Ech, powinien mieć więcej cierpliwości. Przynajmniej kogoś wskazano. Rzeczywiście ubiór dość popularny w okolicy, ale żadnego z nich Kyosuke nie poszukiwał. Co to miało być za widmo?
Spojrzał jeszcze raz na wykopane wgłębienie. Przesunął wzrok trochę wyżej, na chwasty. Zerknął na pokaleczone dłonie i wziął głębszy oddech wciągając zapach chwastów. Rzeczywiście znajome, ale nie niosło to ze sobą miłych wspomnień. Wprost przeciwnie.
Kyosuke westchnął, po czym ruszył do wyjścia z uliczki. Na koniec spojrzałby na siebie chcąc zobaczyć czy znowu mu się coś nie przewidzi. No nic, wypadałoby wracać do patrolu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Watanabe no Tsuna



avatar

Mistrz Gry : Fairy

Karta Postaci
Punkty Życia:
4096/4096  (4096/4096)
Punkty Reiatsu:
83037/262144  (83037/262144)

PisanieTemat: Re: Relentless Kuchiki's Adventures...   Pią 21 Kwi 2017 - 16:57


Kyosuke-san filler #0004 #0013


Ostatni rzut okiem za siebie i widok uliczki, jakich wszedzie pelno. Domy, ploty, przechodzacy ludzie. Zupelnie zwyczajny widok. Moze pomijajac fakt, iz jeszcze przed chwilia byly tam kolczaste krzaki. O - skomentowal ich brak chlopaczek znowu dlubiacy w nosie, nie zmieniajac przy tym tepego wyrazu twarzy. Chwile pozniej do Kyosuke podbiegla kilkuletnia dziewczynka.
- Prosze pana, prosze pana. Musi pan przyjsc i zobaczyc... yyy... to wazne.
Wygladala na przejeta, jakby wyslano ja z powaznym zadaniem. W dloni sciskala mocno maly woreczek. Zycie wokol toczylo sie zupelnie normalnie, nie zwiastujac zagrozenia.

_______
by Tsuna
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Imperator Kuchiki



avatar

Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/120  (102/120)
Punkty Reiatsu:
85/110  (85/110)

PisanieTemat: Re: Relentless Kuchiki's Adventures...   Nie 23 Kwi 2017 - 21:01

Czy to... gdzie podziały się krzaki? Kyosuke zmrużył oczy spoglądając w uliczkę niepewny czy wzrok nie robi mu psikusa. Może jakaś choroba go bierze? Najpierw postacie nie rzucające cienia, a teraz znikające krzaki. Zerknął na dłonie chcąc upewnić się czy zadrapania po chwastach są na swoim miejscu.
Pojawił się ktoś żądny atencji.
- O co chodzi? Stało się coś złego?
Najchętniej pokręciłby się jeszcze w okolicy, bo zdecydowanie działo się tutaj coś dziwnego, ale jeśli dziewczynka przyszła z poważną sprawą to jego obowiązkiem będzie zareagować.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Watanabe no Tsuna



avatar

Mistrz Gry : Fairy

Karta Postaci
Punkty Życia:
4096/4096  (4096/4096)
Punkty Reiatsu:
83037/262144  (83037/262144)

PisanieTemat: Re: Relentless Kuchiki's Adventures...   Pon 24 Kwi 2017 - 11:13


Kyosuke-san filler #0004 #0014


Im bardziej Kyosuke mruzyl oczy, tym bardziej krzakow tam nie bylo. Zreszta w uliczke skrecil jakis wiesniak, a pozniej zniknal za rogiem kiladziesiat metrow dalej. Przelotnie tylko rzucil okiem na shinigami. Zadrapania byly, chociaz takie plytkie drasniecia moga powstac z byle powodu. Dziewczynka zlozyla usta w dziubek, nieprzygotowana na pytania.
- Nooooo... ja nie wiem, ale to wazne!
Pokiwala glowa dla potwierdzenia swoich slow. Zlapala wolna reka za rekaw i pociagnela w kierunku, z ktorego przybiegla. Chlopaczek dlubiacy w nosie, znudzil sie staniem i oddalil sie w losowym kierunku.

_______
by Tsuna
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Imperator Kuchiki



avatar

Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/120  (102/120)
Punkty Reiatsu:
85/110  (85/110)

PisanieTemat: Re: Relentless Kuchiki's Adventures...   Sob 29 Kwi 2017 - 16:54

Zaczął podejrzewać, że to nie chodzi o miejsce tylko o niego samego. Może padł ofiarą jakiejś hipnotycznej mocy? Dziwny pusty, wróg rodu albo kto lub co jeszcze. Próbowałby wyczuć czy w pobliżu nie emanuje osobliwe reiatsu w czym jednak mocno przeszkadzała dziewczynka.
- Ehhh, no skoro ważne. Ale nie mam dużo czasu.
Pozwolił ciągnąć się dziecku jednocześnie wypatrując po drodze rzeczy, które wydawały nie pasować do całości obrazu Rukongai.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Relentless Kuchiki's Adventures...   

Powrót do góry Go down
 
Relentless Kuchiki's Adventures...
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 3Idź do strony : 1, 2, 3  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Świat :: Inne-
Skocz do:  
Free forum | © phpBB | Free forum support | Kontakt z | Report an abuse | Sosblogs