IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj
Nabór na stanowiska Mistrzów Gry!

Pomoc dla nowych graczy

Forumowy Discord

Share | 
 

 Zachodnia dzielnica

Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10  Next
AutorWiadomość
CZaras



avatar

Oddział : Dywizjon 5
Mistrz Gry : Don Imperatore

Karta Postaci
Punkty Życia:
146/180  (146/180)
Punkty Reiatsu:
560/560  (560/560)

PisanieTemat: Re: Zachodnia dzielnica   2018-06-24, 19:35

Jak się okazało nadeszła jedna z nielicznych chwil, w których drużyna druga była zgodna.
- Dobry pomysł, tylko żebyśmy się kurna nie zgubili. - Powiedział Tsuyoshi, w efekcie czego idea pójścia na około Atsuki zyskała jednogłośnośność, a zatem skrystalizowała się tak, że trójka ubrała plecaki i ruszyła. Rukonka wybrała kierunek północno-zachodni. Faktycznie większość grup szła bezpośrednio na północ, acz niektóre grupy podobnie jak oni zdecydowali się już na samym początku zboczyć. W końcu znaleźli się między drzewami, które okazało się, że matka natura gęsto posiała. Musieli co rusz uważać, żeby nie wbić się w jakąś gałąź, nie wdepnąć w krzak, czy też nie wyrżnąć się o korzeń. Prowadziła ich Atsuka, która po parunastu minutach marszu zatrzymała się.
- No to musimy zadecydować co robić najpierw, co potem. Jakieś sugestie? - Zapytała zdaje się, że tym razem nie chciała od razu forsować swoich pomysłów
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Aoto


avatar

Mistrz Gry : CZaras

Karta Postaci
Punkty Życia:
79/80  (79/80)
Punkty Reiatsu:
90/128  (90/128)

PisanieTemat: Re: Zachodnia dzielnica   2018-06-25, 17:51

Młodzian podrapał się po swojej bujnej blond czuprynie i spojrzał na resztę towarzystwa.
-Może powinniśmy dzisiaj skupić na zdobyciu zapasów i rozejrzeniu się za jakimiś ukrytymi zadaniami a później jak zacznie robić się ciemno bezpiecznym miejsce do noclegu? Jak na razie nie cierpimy na straszny głód ani brak sił. W późniejszych dnia może być trudniej o jedzenie, jak i o siły do zadań dodatkowych. W końcu celem główny jest odnalezienie chatki myśliwego, za same punkty dodatkowe nie zaliczymy zadania głównego, ale jeżeli chcemy zwyciężyć to bez punktów dodatkowych się nie obejdzie.- Zamilkł na chwile, a jego spojrzenie było nieobecne. Tak jakby jego umysł naglę gdzieś wywędrował. *Ten głód przypomina mi czas, kiedy dorastałem w rukonie, chociaż wtedy bardziej chodziłem spragniony niż głodny w końcu nie korzystałem z reiatsu. Teraz kiedy czuje się głód czy pragnienie wystarczy zjeść, czy wypić i nie martwić się, że nie wystarczy na jutro. Czas spędzony w Seritei faktycznie mnie rozpieścił. Regularne duże posiłki i nieograniczona ilość dokładek to coś, czego biedne dusza w rukongaiu nie doświadczy.*
Po kilku sekundach jego umysł wrócił, a on sam dodała.
-Dlatego myślę, że najlepiej będzie dzisiaj spróbować zorganizować zapasy i zdobyć jak najwięcej punkty dodatkowych. Chyba że macie inne pomysły albo strategie.-


BITKA
HP 30/80    
PR 31/128
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
CZaras



avatar

Oddział : Dywizjon 5
Mistrz Gry : Don Imperatore

Karta Postaci
Punkty Życia:
146/180  (146/180)
Punkty Reiatsu:
560/560  (560/560)

PisanieTemat: Re: Zachodnia dzielnica   2018-06-25, 19:22

- Mów o sobie. - Powiedział Tsuyoshi, który wyglądał na niezbyt zadowolonego z powodu braku śniadania. Ogólnie, jednak poza tym dwójka bez przerywania posłuchała jego pomysłów. Po tym swoje pięć groszy dołożyła Atsuka, tym razem bardziej na temat - Może skoro drużyny nie mogą walczyć ze sobą to się rozdzielimy? Odpuścimy zadania, żeby ktoś z nas nie dał ciała samemu, ale za to ogarnąć więcej żarcia, wody, miejscówkę do spania. - Nie był tego rozwiązania pewien Omaeda.
- No ja nie wiem. W takim lesie łatwo się możemy zgubić, a raczej punktów nam z tego nie przybędzie, że całą wyprawę zrobimy pojedynczo. - Wyglądało na to, że właśnie drużyna druga się podzieliła, a Kisuke został jako jedyny, który się nie wypowiedział.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Aoto


avatar

Mistrz Gry : CZaras

Karta Postaci
Punkty Życia:
79/80  (79/80)
Punkty Reiatsu:
90/128  (90/128)

PisanieTemat: Re: Zachodnia dzielnica   2018-06-25, 20:06

Przed szlachcicem ciężki wybór, po której ze stron się opowiedzieć. Zarówno mężczyzna, jak i kobieta mają swoje racje. Mogą zyskać zapasy na całą wyprawę, ale równie dobrze, kiedy się rozdzielą mogą się zgubić, i wtedy ciężko będzie się odnaleźć. Nawet jeśli jedno z nich dotarłoby do chatki myśliwego to i tak pewnie cała drużyna zostałaby zdyskwalifikowana
-Atsuka-san Twój pomysł nie jest zły, ale myślę, że Tsuyoshi-san ma racje, że możemy się zgubić, kiedy się rozdzielimy. Co więcej, wydaje mi się, że jak skończymy główny cel w niekompletnym składzie to wszyscy odpadniemy, dlatego lepiej nie kusić losu. Może i jest zakaz walk między drużynami, ale i tak musimy się wystrzegać podstępów innych grup w końcu, jeżeli ktoś będzie, bardzo głodny to zrobi wszystko. Rozumiem, że sama świetnie poradziłabyś sobie w tym lesie, ale ja pierwszy raz jestem w takiej puszczy. Może po prostu jak na razie trzymajmy się razem i zobaczymy co przyniesie pierwszy dzień. W razie kryzysu się rozdzielimy i przeszukamy większy teren, może tak być?-


BITKA
HP 30/80    
PR 31/128
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
CZaras



avatar

Oddział : Dywizjon 5
Mistrz Gry : Don Imperatore

Karta Postaci
Punkty Życia:
146/180  (146/180)
Punkty Reiatsu:
560/560  (560/560)

PisanieTemat: Re: Zachodnia dzielnica   2018-06-25, 22:46

Ku zaskoczeniu gawiedzi Kisuke stanął po stronie Omaedy biorąc jego rację za tą rozsądniejszą. Przegłosowanie Atsuce się raczej nie spodobało, co widać było po minie, dość naburmuszonej. Ta jednak poza delikatnym prychnięciem i wywróceniem oczami w żaden sposób nie skomentowała tej decyzji.
- No to wody jeszcze trochę mamy, więc szukamy żarcia. - Powiedziała Atsuka. Dalej, jednak nie ruszyła do przodu chcąc sprawdzić wiedzę kolegów:
- Wiecie w ogóle gdzie szukać pożywienia w lesie? - Zapytała zakładając ręce na piersi, temu pytaniu zaintonował dźwięk wydobywający się z brzucha Tsuyoshiego. Usta potężnie zbudowanego adepta raczej nie miały więcej do powiedzenia, ten podrapał się po głowie i dodał:
- Nie wiem kurde... W krzakach? Jakieś malinki? - Zapytał dziewczyny nie będąc zbytnio pewnym swojej odpowiedzi.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Aoto


avatar

Mistrz Gry : CZaras

Karta Postaci
Punkty Życia:
79/80  (79/80)
Punkty Reiatsu:
90/128  (90/128)

PisanieTemat: Re: Zachodnia dzielnica   2018-06-26, 18:27

-Wiem, że robaki są jadalne przynajmniej te niejadowite, ale to raczej marny posiłek. Patrząc na rozmiary Tsuyoshiego-san to maliny też dużo nie pomogą. Wydaje mi się, że jedyne co może nam zapewnić odpowiednią ilość jedzenia to upolować jakąś sarnę bądź inne dzikie zwierzę. Chyba że znajdziemy rzekę, w której będą ryby. Na roślinach i grzybach się nie znam dlatego wolałbym nie ryzykować zatrucia. Ewentualnie zawsze można spróbować upolować jakieś ptactwo czy gryzonie. Nigdy tego nie robiłem, no może poza łowieniem ryb, ale i to przynosiło różne efekty.-Powiedział szczerze chłopak, który jest lekko zawstydzony, że nie może pochwalić się żadnymi umiejętnościami w tej dziedzinie.


BITKA
HP 30/80    
PR 31/128
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
CZaras



avatar

Oddział : Dywizjon 5
Mistrz Gry : Don Imperatore

Karta Postaci
Punkty Życia:
146/180  (146/180)
Punkty Reiatsu:
560/560  (560/560)

PisanieTemat: Re: Zachodnia dzielnica   2018-06-26, 22:41

Gdy tylko Kisuke wspomniał o jedzeniu owadów brew Tsuyoshiego powędrowała do góry, widać że nie podobał mu się ten pomysł. Arystokrata, jednak kontynuował wypowiedź, a pomysł o upolowaniu jakiegoś zwierza już widocznie uspokoił rosłego studenta. Gorzej, że ich dobre nastroje ostudziła Atsuka:
- O zwierzętach z futrem możecie od razu zapomnieć. Nawet jeśli uda nam się coś takiego upolować to nie wystarczy to nastawić nad ogniem i gitara. Trzeba odpowiednio strawić, oberwać ze skóry i tak dalej. Nie wyglądacie mi na osoby, które by miały o tym blade pojęcie, a i ja tego nie umiem. Zresztą takim scyzorykiem jaki nam dali i wprawny myśliwy miałby problem. - Wyglądało na to, że jeśli nie trafią na jakąś rzekę to czekała ich dieta wegetariańska.
- Myślę, że najłatwiej będzie z różnymi owocami lasu, grzybami no i jajkami jeśli uda się wypatrzeć jakieś gniazda ptaków. Tak czy siak źródło wody i tak trzeba znaleźć żeby jaja ugotować. Ma ktoś pomysł jak najefektywniej poszukać tego żarcia oraz rzeki? - Zapytała na koniec po zdradzeniu swoich wizji oraz wątpliwości Rukonka.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Aoto


avatar

Mistrz Gry : CZaras

Karta Postaci
Punkty Życia:
79/80  (79/80)
Punkty Reiatsu:
90/128  (90/128)

PisanieTemat: Re: Zachodnia dzielnica   2018-06-27, 20:29

*Hmm jak znaleźć jezioro bądź rzekę w lesie? Może nasłuchiwać, ale raczej nikt z nas nie ma takiego słuchu. Jak wejdziemy na drzewo to też nie wiele nam to pomoże, las jest gęsty i jedyne co zobaczymy to zielone czubki drzew. Co tu robić... wiem zwierzęta też muszą pić, a owady i żaby mieszkają blisko zbiorników wodnych.*
-Nie wiem, czy to jest najlepszy pomysł, ale wszystkie zwierzęta muszą przynajmniej raz dziennie pójść do wodopoju więc możemy poszukać śladów zwierząt albo rozejrzeć się za dużymi chmarami komarów i żab. W końcu komary i żaby mieszkają blisko zbiorników wodnych. A co do zdobycia jedzenia to możemy zawsze, poszukać śladów gryzoni, które żywią się owocami. - Powiedział blondyn, który zaangażował się bardzo, najwidoczniej nie chciał głodować ani czuć pragnienia. A może nie chce być uznawany, za najsłabsze ogniwo.


BITKA
HP 30/80    
PR 31/128
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
CZaras



avatar

Oddział : Dywizjon 5
Mistrz Gry : Don Imperatore

Karta Postaci
Punkty Życia:
146/180  (146/180)
Punkty Reiatsu:
560/560  (560/560)

PisanieTemat: Re: Zachodnia dzielnica   2018-06-27, 22:47

- Chcesz iść tam gdzie więcej tego cholerstwa? - Zapytał zdziwiony Tsuyoshi, który właśnie podjął nieudaną próbę rozpaćkania jednego z przedstawicieli krwiopijczego gatunku na swoim karku. Jak się okazało, również Atsuka była dość sceptycznie nastawiona do tego pomysłu.
- Nie sądzę, żeby to się udało. Znalezienie takiego drobnego śladu będzie dość trudne, a obstawiam dychę że większość z nich będzie wiodło do jakichś norek albo okaże się, że zostawiły je wiewiórki i skończą się obok jakiegoś drzewa. - Powiedziała dziewczyna. Po tym podrapała się po podbródku i dodała - Może po prostu ruszmy. Dwójka się będzie gapić w dół w poszukiwaniu grzybów i owoców, a jeden w górę, żeby znaleźć jakieś gniazda. Po drodze może trafimy na jakąś poszlakę w drodze do wodopoju, jak nie to będziemy się wtedy martwić. Co Wy na to? - Po czym spojrzała po kolegach chyba nie chcąc tu stać i dywagować nad poszukiwaniem wody gdy nie mieli za bardzo skutecznego pomysłu jak to zrobić, bo ten należący do Kuchikiego był trudny do wykonania, a także mógł okazać się mocno zawodny, a drużyna druga przecież nie chciała marnować czasu. To okazało się, że przypadło do gustu Omaedzie.
- Pewnie, grunt żebyśmy znaleźli coś do jedzenia, bo mój żołądek zaraz zje sam siebie. - Powiedział wyraźnie niezadowolony adept.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Aoto


avatar

Mistrz Gry : CZaras

Karta Postaci
Punkty Życia:
79/80  (79/80)
Punkty Reiatsu:
90/128  (90/128)

PisanieTemat: Re: Zachodnia dzielnica   2018-06-28, 20:46

Kisuke postanowił dostosować i wykonać pomysł Atsuki, w końcu jego pomysły to były czyste spekulacje. Nigdy ich nie praktykował więc nie mógł być ich pewien tym bardziej, że reszta członków wykazała niechęć. Dlatego nie upierał się przy swoim
-Jasne nie ma problemu, myślę, że Omeda-san powinien patrzeć do góry skoro jest najwyższy a my dół.- Dodał uśmiechnięty chłopak, który skierował swój wzrok na ziemie, zaczyna się rozglądać i uważał aby nie wywalić się na twarz. Skupia się najbardziej na szukaniu czegoś do zjedzenia ale też miejsce gdzie można ukryć zdania.


BITKA
HP 30/80    
PR 31/128
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
CZaras



avatar

Oddział : Dywizjon 5
Mistrz Gry : Don Imperatore

Karta Postaci
Punkty Życia:
146/180  (146/180)
Punkty Reiatsu:
560/560  (560/560)

PisanieTemat: Re: Zachodnia dzielnica   2018-06-28, 22:15

Grupa druga w końcu się dogadała i ruszyła do przodu. Atsuka oraz Kisuke gapili się w dół, a Tsuyoshi w górę, co jakiś czas zaburzając spokój jaki panował w lesie szpetnymi bluzgami, po tym gdy nie patrząc pod nogi potykał się o jakiś korzeń. Pierwsze znalezisko należał do samego blondyna, znalazł krzak z jakimiś ciemnymi owockami przypominającymi jagody. Rukonka, jednak stwierdziła, że to nie smakołyk tylko trujące barachło, więc udali się dalej. Po tym głównie za sprawą dziewczyny odnaleźli polankę, na której zerwali kilka jadalnych grzybów średniej wielkości. Najeść się tym nie najedzą, ale zawsze to był jakiś dodatek, który mogli schować na później, który urozmaici im posiłek, a także doda mu tyle o ile treści. Po jakiejś godzinie dość mozolnego poruszania się i sam Omaeda dokonał odkrycia. Mianowicie znalazł na gałęzi niewielkie gniazdo, problem był w tym, że gałąź znajdowała się na wysokości jakichś trzech i pół metra, więc nawet dość wysocy chłopacy z drużyny drugiej nie mieli jak do niej sięgnąć. Stanęli przed pytaniem czy spróbować sięgnąć do gniazda, w którym mogło nawet nie być jaj czy też olać znalezisko i udać się do przodu. Wyglądało na to, że Atsuka oraz Tsuyoshi byli za podjęciem próby zdobycia jajec, problem w tym, że póki co żaden pomysł na zdobycie ich się nie wykrystalizował.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Aoto


avatar

Mistrz Gry : CZaras

Karta Postaci
Punkty Życia:
79/80  (79/80)
Punkty Reiatsu:
90/128  (90/128)

PisanieTemat: Re: Zachodnia dzielnica   2018-07-02, 16:16

-Na pewno warto tam zajrzeć. Jeżeli nie ma tam jaj to może będzie zadanie, wszystko jest możliwe.Tylko jak się do tego zabrać.... Możemy poszukać dwóch długich kijów i zrobić z jednego z nich oraz plecaka prowizoryczny kosz, do którego strącimy gniazdo. Plecak wyłożymy liśćmi i trawą, aby zamortyzowały upadek gniazda wtedy nic nie powinno się stać. A drugą tyczką zepchniemy gniazdo do naszego kosza. Co wy na to? Minimalnym kosztem, szybko i bez ryzyka, że ktoś z nas spadnie.-
Miał nadzieje, że jego towarzysze nie wpadną na genialny pomysł chodzenia po drzewach, bo jeżeli ktoś z nich by spadł i złamał sobie coś to oznaczałoby to koniec ich udziału. Stał i czekał na reakcje dziewczyny i chłopaka.


BITKA
HP 30/80    
PR 31/128
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
CZaras



avatar

Oddział : Dywizjon 5
Mistrz Gry : Don Imperatore

Karta Postaci
Punkty Życia:
146/180  (146/180)
Punkty Reiatsu:
560/560  (560/560)

PisanieTemat: Re: Zachodnia dzielnica   2018-07-02, 19:27

Drużyna zatem została zgodna w kwestii gniazdka i trójka studentów gapiła się w górę rozważając jak tu sobie z problemem wysokości oraz grawitacji poradzić. Pierwszy na pomysł wpadł Kuchiki, którego wizja była na pewno oryginalna, ciekawa, a i dość dopracowana. Powstał, jednak jeden problem.
- Wszystko fajnie, tylko skąd wyciągniemy proste i solidne badyle tej długości? - Zapytała Atsuka rozglądając się w około. Rzeczywiście, tak długie gałęzie rosły raczej w wyższych częściach drzew lub na skrajach lasu gdzie po jednej stronie listowie wypuszczane było bardzo bujnie ze względu na "chęć" drzewa do pobierania jak największej ilości promieni słonecznych. Po tym z ust Tsuyoshiego padła propozycja, której obawiał się Kisuke.
- A może ktoś po prostu się wespnie na górę? - Zapytał osiłek. Rukonka natomiast nie zaproponowała niczego, więc w efekcie wciąż pozostali bez skutecznego pomysłu na dostanie się do gniazda... No chyba, że zaryzykują i skorzystają z wizji Omaedy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Aoto


avatar

Mistrz Gry : CZaras

Karta Postaci
Punkty Życia:
79/80  (79/80)
Punkty Reiatsu:
90/128  (90/128)

PisanieTemat: Re: Zachodnia dzielnica   2018-07-03, 17:02

-Wolałbym, aby nikt z nas nie musiał wspinać się na drzewa, ryzykujemy wtedy, że komuś może stać się krzywda. A moze spróbujemy wyciągnąć namiot i rozciągnąć go jak baldachim nad gniazdem, a ja wtedy spróbuje je strącić używając shou. Jeżeli nic z tego nie wyjdzie to, wtedy jedno z nas się wespnie na górę.- Miał nadzieje, że tym razem jego plan będzie przynajmniej warty spróbowania. Może gniazdo nie jest wysoko, ale na pewno upadek z takiej wysokości, może być nieprzyjemny zwłaszcza jak się zle upadnie.
-Co sądzicie? Może warto spróbować nic na tym nie tracimy.- Powiedział uśmiechający się szlachcic.


BITKA
HP 30/80    
PR 31/128
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
CZaras



avatar

Oddział : Dywizjon 5
Mistrz Gry : Don Imperatore

Karta Postaci
Punkty Życia:
146/180  (146/180)
Punkty Reiatsu:
560/560  (560/560)

PisanieTemat: Re: Zachodnia dzielnica   2018-07-03, 19:59

- Cykor. - Stwierdził Omaeda przełamując długi brak docinek w drużynie drugiej. Na szczęście poza krytyką wspinania się na drzewo Kisuke szybko dołożył swój pomysł zapobiegając ostrej wymianie zdań między członkami grupy.
- To chyba może się udać. - Powiedziała Atsuka, a i Tsuyoshi zaaprobował pomysł, by po tym zdjąć plecak i wyjąć namiot. Wraz z dziewczyną wzięli materiał za rogi rozszerzając go ile się da i napinając oraz rozciągając pod gałęzią, na której znajdowało się gniazdo. Wyglądało, więc na to że byli na pozycji i pozostało już tylko to, żeby Kuchiki strącił gniazdo w zaplanowany sposób.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Aoto


avatar

Mistrz Gry : CZaras

Karta Postaci
Punkty Życia:
79/80  (79/80)
Punkty Reiatsu:
90/128  (90/128)

PisanieTemat: Re: Zachodnia dzielnica   2018-07-03, 20:23

Opinią rosłego towarzysza niezbyt się przejął, Chłopak nie chciał zwlekać, żeby jak najszybciej mieć to za sobą. Wyciągnął dłoń przed siebie i wskazał palcem na miejsce, gdzie gniazdo stykała się z drzewem. Nie chciał uderzyć bezpośrednio w cel, ponieważ mogłoby to uszkodzić jajka.
-Siło boska, odrzuć nieprzyjaciela! Zaklęcie destrukcyjne numer jeden - Shou!- [1PR]
Jeżeli gniazdo dalej znajdowała się w tym samym miejscu, to stopniowo zwiększał siłę zaklęcia, aż strąci je w stronę rukonki i szlachica, którzy trzymali namiot.


BITKA
HP 30/80    
PR 31/128
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
CZaras



avatar

Oddział : Dywizjon 5
Mistrz Gry : Don Imperatore

Karta Postaci
Punkty Życia:
146/180  (146/180)
Punkty Reiatsu:
560/560  (560/560)

PisanieTemat: Re: Zachodnia dzielnica   2018-07-03, 21:45

Wszystko było gotowe, więc i Kisuke zabrał się do roboty. Zebrał Reiatsu, wypowiedział inkantacje (czy przy potrzebie delikatności był to taki dobry pomysł?), wycelował oraz wykonał zaklęcie. Okazało się, że gniazdko było mniej solidne, aniżeli szlachcic się tego spodziewał. Po pchnięciu w gałąź to rozsypało się na kawałeczki, które spadły na namiot oraz głowy jego towarzyszy. Wraz z "gruzami" ptasiej budowli spadły trzy jajka. Jednak tutaj drużynie drugiej szczęście nie dopisało. Jedno z nich od razu spadło na ziemie, drugie trafiło w kant materiału i po nim spadło na glebę również się rozsypało, jednak trzecie wpadło idealnie w ich sidła w efekcie czego mieli zalążek śniadania. Może i współpraca nie przyniosła wymiernych korzyści, ale za to był to pierwszy raz gdy grupa druga ze sobą współdziałała, może był to zalążek dalszego owocnego wspólnego działania? Ciężko było stwierdzić, ale musieli próbować dalej jeśli chcieli mieć porządny posiłek. Dobrze, że przynajmniej pogoda dopisywała, bo takie łażenie po lesie głodnym i do tego jeszcze w deszczu musiałoby być strasznie irytujące.
--------------------------------------------
Opisz mi plany na najbliższe parę godzin
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Aoto


avatar

Mistrz Gry : CZaras

Karta Postaci
Punkty Życia:
79/80  (79/80)
Punkty Reiatsu:
90/128  (90/128)

PisanieTemat: Re: Zachodnia dzielnica   2018-07-04, 20:18

Kisuke nie spodziewał się, że aż tak przesadzi, a raczej, że gniazdo będzie tak słabą konstrukcją. No nic wewnętrznie przygotowywał się, że zaraz ostre słowa zostaną rzucone w jego stronę, ale zawsze lepiej mieć chociaż jedno jajko niż zero. Przemilczał całą sytuację i czekał jak zareagują jego koledzy. Kiedy emocje opadną kontynuuje podróż przez las i przeczesywanie w poszukiwaniu jedzenia i ukrytych zadań. Zagląda do starych dziupli, rozgląda się za gniazdami, i nasłuchuje, może usłyszy plusk czy szum wody. Nie skupia się zbytnio na grzybach czy jagodach, bo po prostu się na tym nie zna i woli nie otruć całej drużyny, aczkolwiek jeżeli Atsuka będzie w pobliżu to pokazuje jej znaleziska. Bardziej liczy, że może znajdzie się kolejnego gniazdo albo jeszcze lepiej rzekę, w której będzie mógł spróbować złowić ryby. Jeżeli znajdą, rzekę to młodzieniec przygotuje sobie włócznie z kija i zaostrzy koniec, aby miał czym próbować złowić coś do jedzenia. Ryby to jedyna opcja, aby dzisiaj mogli zjeść coś mięsnego w końcu większe zwierzęta z futrem odpadają. Na poszukiwania żywności i ukrytych zadań przeznacza jeszcze trzy godziny, nie chciał zbytnio przeciągać, bo czuł, że jego żołądek powoli zaczyna trawić siebie. Kiedy cała grupa jednomyślnie uzna, że pora na posiłek to zatrzymują się, przygotowują drewno i zebraną żywność. Kiedy się posilą i odpoczną, chłopak zamierza jeszcze pokonać kilka kilometrów znaleźć miejsce do noclegu i jeżeli czas pozwoli rozejrzeć się po okolicy obozu przed zajściem słońca, może znajdzie coś co później się przyda.


BITKA
HP 30/80    
PR 31/128
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
CZaras



avatar

Oddział : Dywizjon 5
Mistrz Gry : Don Imperatore

Karta Postaci
Punkty Życia:
146/180  (146/180)
Punkty Reiatsu:
560/560  (560/560)

PisanieTemat: Re: Zachodnia dzielnica   2018-07-05, 19:28

Po tylko częściowym powodzeniu z jajkami oraz schowaniu namiotu grupa ponownie ruszyła przed siebie. Maszerowali przez dłuższy czas rozglądając się za pokarmem. W tym najgorsze efekty odniósł Tsuyoshi, który najgorzej znosił warunki terenowe i z głodu stawał się marudny, co przełożyło się na niewielką koncentracje na poszukiwaniach. Lepiej to poszło drugiemu ze szlachciców, który odnalazł parę grzybów, które wedle Atsuki okazały się jadalne, a także krzewów z owocami lasu. Najlepiej, jednak poszło Rukonce, która poza tym co Kisuke znalazła, również coś prawdziwie cudownego. Jakiś ptak, zapewne nie latający, zostawił gniazdo w zaroślach, z którego dziewczyna wydobyła pięć jajek. Po trzech godzinach mieli, więc wystarczająco pożywienia na całkiem niezły, choć wegetariański posiłek. Pojawił się, jednak pewien dość istotny problem. Otóż, aby zjeść jajka musieli je ugotować, podobnie z grzybami, a i owoce wypadało obmyć przed jedzeniem, bo mogły na nie nasikać lisy.
- Cicho. - Uciszyła ich Atsuka, przerywając tym wymianę zdań co tu zrobić bez wody. Omaeda już chyba chciał jej powiedzieć co sądzi o tym, że ta go ucisza, ale ta go uprzedziła - Słyszę chlupot wody. - Powiedziała z uśmiechem dziewczyna. Gdy Kuchiki się skupił to faktycznie gdzieś z oddali usłyszał dźwięk przelewającej się wody. Pozostał problem taki, że było to ze strony, którą jeśli podążą to jeszcze bardziej oddalą się od północy, na którą mieli zmierzać.
- To idziemy? - Zapytała Rukonka, a Tsuyoshi od razu ją poparł.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Aoto


avatar

Mistrz Gry : CZaras

Karta Postaci
Punkty Życia:
79/80  (79/80)
Punkty Reiatsu:
90/128  (90/128)

PisanieTemat: Re: Zachodnia dzielnica   2018-07-05, 20:19

-Faktycznie warto sprawdzić, może los się do nas uśmiechnie i będą też tam ryby. Później będziemy musieli nadrobić trochę drogi w końcu nasz czas jest ograniczony.- Kisuke ucieszył się kiedy, usłyszał szum wody. W końcu woda jest też równie ważna co pożywienie, a nawet bardziej. Nie tracą za dużo czasu udał się za towarzyszami do źródła chlupotu.
-Musimy jakoś ugotować te jajka, mamy może jakiś mały rondel czy coś podobnego w plecaku, ze sprzętem?- Zwrócił się do Atuski-san.
Następnie podszedł do tafli wody i spojrzał czy znajdują się tam jakieś ryby. Czy widać jakieś rozchodzące się fale od rzucających się ryb. Może nawet uda im się zdobyć zapasy na jutro, a raczej na jutro zostawią jajka, jeżeli uda im się zdobyć trochę mięsa.


BITKA
HP 30/80    
PR 31/128
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
CZaras



avatar

Oddział : Dywizjon 5
Mistrz Gry : Don Imperatore

Karta Postaci
Punkty Życia:
146/180  (146/180)
Punkty Reiatsu:
560/560  (560/560)

PisanieTemat: Re: Zachodnia dzielnica   2018-07-05, 22:12

Drużyna druga zadowolona z odkrycia ruszyła przed siebie przez las. Ten radosny dźwięk wprowadził w ich ciała jakby nowe siły, każące im przeć do przodu, mówiące "nie martw się żołądeczku, zaraz zostaniesz wypełniony!". Droga zajęła im dobre czterdzieści pięć minut, bo przedzieranie się przez chaszcze nie było łatwe, ani zbyt prędkie. Już między drzewami widzieli zarys sporego strumienia gdy nagle zauważyli osiem postaci, które zagrodziły im drogę. Były to najdziwniejsze istoty jakie Kuchiki widział w swoim życiu. Miały jakiś metr wysokości, ich całe ciała zbudowane były z gałązek i pędów obłożonych ziemią, błotem czy czymś w ten deseń a to wszystko, odziane gęsto liśćmi. Na łepetynkach stworzeń spod zielonego płaszczu żarzyły się jaskrawo zielone oczy.
- To święty strumień, wstęp wzbroniony! - Zawołał piskliwym głosikiem jeden z dziwnych stworzonek przypominających żywe krzaki. Wyglądało na to, że te faktycznie nie chciały za żadne skarby przepuścić studentów do wodopoju.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Aoto


avatar

Mistrz Gry : CZaras

Karta Postaci
Punkty Życia:
79/80  (79/80)
Punkty Reiatsu:
90/128  (90/128)

PisanieTemat: Re: Zachodnia dzielnica   2018-07-06, 20:20

'Co to za dziwaczne stworzenia.' W pierwszej chwili chłopak pomyślał, że mogą to być puści, ale po dokładnym przyjrzeniu się doszedł wniosku, że to nie mogą być oni ponieważ, nie mają masek ani czarnych dziur w ciele. Skoro były to istoty rozumne chłopak podjął probe dialogu z nimi.
-Rozumiem, że obrona tego miejsca jest dla was ważna. Jednak naprawdę potrzebujemy skorzystać z niego. Czy jest coś, co możemy zrobić, abyście nas dopuścili albo u kogo musimy zabiegać o takie pozwolenie.- Zapytał zdezorientowany młodzieniec, który ewidentnie wolał załatwić, tę sprawę pokojowy. Niż rzucić się na nich z mieczem tym bardziej, że nie wiedział jak silni mogą być


BITKA
HP 30/80    
PR 31/128
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
CZaras



avatar

Oddział : Dywizjon 5
Mistrz Gry : Don Imperatore

Karta Postaci
Punkty Życia:
146/180  (146/180)
Punkty Reiatsu:
560/560  (560/560)

PisanieTemat: Re: Zachodnia dzielnica   2018-07-07, 19:47

- To święty strumień, wstęp wzbroniony! - Zawołał ten sam krzak w ten sam sposób po słowach Kuchikiego. Omaeda wydawał się otrząsnąć na chwile ze zdziwienia z uwagi na wygląd tego co zastąpiło im drogę, tylko po to, by po chwili wpaść w kolejne, tym razem tym, że jego blond kolega drużyny zaczął gadać z tymi krzaczkami. Tymczasem Atsuka, wciąż z uniesioną brwią przyglądała się dziwacznym stworom.
- Skoro chcą to skopmy im dupę i koniec pieśni, droga do wody będzie wolna. - Zasugerował Tsuyoshi, który znany był z lubowania się w prostych rozwiązaniach.
- Jak nas nie przepuszczą rzeczywiście coś będziemy musieli zrobić. Bez tej wody może być nam ciężko. - Powiedziała Atsuka, a krzaki stały bez ruchu. Nie reagowały na żadne słowa adeptów, nie robiły kroku ani w przód ani w tył, tylko stały z rozłożonymi gałęziowymi ramionami gapiąc się zielonymi oczyma na uczniów.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Aoto


avatar

Mistrz Gry : CZaras

Karta Postaci
Punkty Życia:
79/80  (79/80)
Punkty Reiatsu:
90/128  (90/128)

PisanieTemat: Re: Zachodnia dzielnica   2018-07-08, 19:30

Kisuke nie chciał tego rozwiązywać w takim sposób, przemoc to nie jedyna droga. Ale najwidoczniej krzaczaste istoty nie były zdolne do samodzielnego myślenia i wykonywały zadanie, które zostało im przydzielone.
-Chyba nie mamy wyjścia, musimy przebić się siłą.- Blondy wyciągnął miecz i przygotował się. Spojrzał na swoich towarzyszy czy są gotowi i jeszcze raz spróbował przemówić rośliną do rozsądku.
-Zrozumcie, że to dla nas kwestia życia i śmierci. Bez wody nie przeżyjemy, dlatego musimy się tam dostać.-Uśmiech na twarzy szlachcica zmienił się w jałowy grymas bezemocji.
Jeżeli rośliny nie zamierzają ich przepuścić, to młodzieniec przystępuje do ataku. Podbiega do pierwszego przeciwnika i spuszcza na jego głowę cięcie pionowe znad głowy. Jeżeli przeciwnik jakimś cudem uniknie cięcia bądź dalej będzie stał, poprawia cięciem pionowym wyprowadzonym od dołu.


BITKA
HP 30/80    
PR 31/128
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
CZaras



avatar

Oddział : Dywizjon 5
Mistrz Gry : Don Imperatore

Karta Postaci
Punkty Życia:
146/180  (146/180)
Punkty Reiatsu:
560/560  (560/560)

PisanieTemat: Re: Zachodnia dzielnica   2018-07-08, 21:19

Ciężko tu nie odnieść wrażenia, że sprawę można było załatwić prościej, jednak drużyna druga wybrała drogę bitwy co zresztą wyglądało na to, że ucieszyło Omaede, który na moment zapomniał o głodzie, który frustrował go od samego rana. Na słowa Kisuke krzaki zareagowały dokładnie w ten sam sposób co wcześniej.
- To święty strumień, wstęp wzbroniony! - Wypowiedział jeden z nich, ale nie ruszyły się ani o centymetr. W efekcie czego adepci ruszyli do boju na stworzonka, które również nie zamierzały pozostawać im dłużne. Pierwszy do boju ruszył Kuchiki, który mimo zaangażowania wybranego przez niego krzaka sięgającego do niego ramieniem zatopił w jego "głowie" katanę, tak że ta sięgnęła, aż do połowy ciała stworka. Wówczas stał się dziw, wszystkie pędy i gałęzie, z których składał się krzak wystrzeliły wiążąc katanę, a także dłoni i kostki chłopaka zaciskając się na nich mocno. Co gorsza reszta pędów i gałęzi, z których złożony był krzaczany ludzik też chciała zrobić robotę, więc te pięły się w górę rąk chłopaka, a jeśli ten nie chciał zostać cały zzieleniały to musiał coś zrobić... szczególnie, że dwa kolejne dziwaczne stworki zmierzały w jego stronę. Tymczasem jego towarzysze mieli więcej szczęścia i korzystając z doświadczenia arystokraty poradzili sobie z dwoma stworkami w taki sposób, aby w ich zwłokach nie ugrzęznąć. Otsuka wystrzeliła jednego w siną dal przy użyciu Shou, natomiast Tsuyoshi chwycił krzaczka i cisnął nim prosto w drzewo, o które potworek się rozbił i objął swoimi zaciskającymi się gałęziami.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Aoto


avatar

Mistrz Gry : CZaras

Karta Postaci
Punkty Życia:
79/80  (79/80)
Punkty Reiatsu:
90/128  (90/128)

PisanieTemat: Re: Zachodnia dzielnica   2018-07-10, 13:55

Sytuacja zrobiła się nieciekawa, nie dość, że miecz utknął to jeszcze stwór zaczął go oplatać swoimi pnączami a na domiar złego kolejne dwa biegły w jego stronę. Chłopak nie wiedział co ma zrobić, pierwszy raz znajdował się w takiej sytuacji. Stanął pewnie i zaparł się mocno jedną ręką dalej trzymał rękojeść miecza, a drugą wskazał palcem na krzak. Miał nadzieje, że shou na tyle mocno uderzy, iż krzaczany ludzik podzieli losy wcześniejszego gniazdka. Skupił energie i bardzo szybko ją uwolnił celując blisko miejsca, w którym utkwiła katana.
-Shou!-[4PR]
Jeżeli chłopak się uwolni to odskakuje na cztery metry i strzela dwa razy białą błyskawicą, każda wystrzelona w innego przeciwnika. Bez inkantacji ponieważ nie chciał tracić cennego czasu. Celował im bezpośrednio w korpus miał nadzieje, że tak jak we wcześniejszych przypadkach po uderzeniu się rozlecą i zaczną oplątywać to co blisko nich. Szlachcic postanawia wykorzystać tylko tyle energii ile wymaga zaklęcie.
[4PR]x2


BITKA
HP 30/80    
PR 31/128
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
CZaras



avatar

Oddział : Dywizjon 5
Mistrz Gry : Don Imperatore

Karta Postaci
Punkty Życia:
146/180  (146/180)
Punkty Reiatsu:
560/560  (560/560)

PisanieTemat: Re: Zachodnia dzielnica   2018-07-11, 14:02

Sprawa stała się stosunkowo nieciekawa, bowiem duży atut jaki młodzieniec posiadał, czyli miecz został związany przez zwłoki istotki, która widać nie zamierzała się poddać nawet po zniszczeniu. Kisuke wyciągnął palec do przodu, choć przez związanie pędami nie było to przyjemne, zebrał Reiatsu i wykonał zaklęcie. Shou przyniosło tylko częściowy sukces. Mianowicie odrzuciło większą część gałązek, których jednak nie rozerwało, w efekcie czego zwolniony został proces obwiązywania ręki, a także jedna z dłoni została uwolniona od pnączy. Druga dłoń oraz miecz nadal, jednak były obwiązane, ale mógł zrealizować mimo tego swój plan. Arystokrata odskoczył w tył, a potem posłał jeden Byakurai za drugim, które trafiły celu przeszywając krzaki i sprawiając, że te zmieniły się w obwiązujące pnącza, które jednak nie za bardzo miały czego chwycić. Jego towarzysze radzili sobie, również przyzwoicie, Atsuka zniszczyła jednego stworka przy użyciu Kidou, natomiast Omaeda dwa dosłownie rozerwał na strzępy.
- Emmm chłopaki, mamy problem. - Powiedziała Rukonka dość niepewnym głosem nawet nie siląc się o swój typowy dla siebie hardy ton.
- To święty strumień, wstęp wzbroniony. - Usłyszeli głos tym razem znacznie niższy. Z korzeniami z ziemi wyrwało się drzewo, w którego korze zaświeciły się jaskrawo zielone oczyska. Istota ta nie była zrobiona z olbrzymiego drzewa, bowiem miało tylko cztery metry wysokości oraz niezbyt imponującą średnicę, ale i tak pewnym było, że waży więcej, niż oni. To znajdował się pięć metrów i właśnie sadziło pierwszy imponujący krok w ich stronę.

-12 pr
-1 pż
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Aoto


avatar

Mistrz Gry : CZaras

Karta Postaci
Punkty Życia:
79/80  (79/80)
Punkty Reiatsu:
90/128  (90/128)

PisanieTemat: Re: Zachodnia dzielnica   2018-07-13, 15:56

Plan szlachcica wypalił w połowie, ale dalej został z nieprzyjemnym gościem na jego ciele, który dalej zamierza oplatywać jego ciało. Jego priorytetem jest pozbycie się tej narośli, a także przemieszczanie się, aby drzewo nie chwyciło go w podobny sposób. Widział jak Omaeda rozrywał swoich przeciwników na drobne strzępy. Problem tkwi w tym, że muskulatura Kisuke zostawiała wiele do życzenia, a przerażający przeciwnik idzie w ich stronę.
-Mam nadzieje, że gdy to pokonamy to już nikt więcej nie stanie nam na drodze.- Powiedział chłopak, przełykając nerwowo ślinę.
Blondyn wzmocnił swoje mięśnie dawką Reiatsu, złapał wolną ręką za pędy, które go spętały i z całej siły zaczął je szarpać, aby rozerwać. Kiedy już uwolni się próbuje utrzymać 4-metrowy dystans od kroczącego drzewa. Następnie skupia duże pokłady reiatsu w palcu.
-Palcu sprawiedliwego, wskaż grzesznika. Zaklęcie destrukcyjne numer cztery - Byakurai!
[12PR]
Celuje dokładnie między oczy stwora, nie wiedział gdzie może, być jego słaby punkt, ale pokierował się logiką.


+5 Siła


BITKA
HP 30/80    
PR 31/128
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
CZaras



avatar

Oddział : Dywizjon 5
Mistrz Gry : Don Imperatore

Karta Postaci
Punkty Życia:
146/180  (146/180)
Punkty Reiatsu:
560/560  (560/560)

PisanieTemat: Re: Zachodnia dzielnica   2018-07-14, 12:51

Kisuke wzmocnił swoje ramiona przy użyciu Reiatsu co jak się okazało przyniosło pozytywne rezultaty, bowiem po chwili szarpaniny pędy pękły i ramie oraz miecz zostało uwolnione od tej pułapki. Najpierw gadanie, a potem rozrywanie w bezruchu nie było, jednak zbyt mądre. Oto, bowiem drzewo upatrzyło sobie jego jako jedynego stojącego przeciwnika i waląc długie susy znalazło się tuż obok. Dwie potężne gałęzie niczym ramiona splotły się ze sobą i walnęły o ziemie z dużą siłą. Tym razem Kuchiki miał szczęście i dał radę uskoczyć, jednak kolejne tak drastyczne lekceważenie wroga, szczególnie tych gabarytów może skończyć się dla niego tragicznie. Młodzieniec po tym desperackim odskoku jeszcze się przewrócił i poturlał po ziemi, jednak wtedy drzewo miało już inny cel. Oto Tsuyoshi wpadł w nie z rozpędu uderzając z bara zdaje się, że próbując przewalić enta. Ten, jednak stał mocniej na nogach, aniżeli Omaedzie mogło się wydawać, bowiem jedynie na chwile stracił równowagę, ale nie upadł. Wówczas rosły adept dał radę zwiększyć dystans, a Atsuka cisnęła mu w "łeb" kamieniem. Widać było, że drzewo to nie jest zbyt mądre, bowiem odwracanie jego uwagi wychodziło młodzieży Akademii Shino w sposób bardzo łatwy. To dało czas Kisuke na wypowiedzenie inkantacji oraz zebranie w palcu tyle Reiatsu ile tylko potrafił skontrolować. Pokazało mu to jak to trudna sprawa, bowiem jego dłoń, aż drżała od natłoku energii, którą po chwili wystrzelił. Prawdopodobnie od tego drżenia palec mu się omsknął w efekcie czego zamiast trafić między oczy strzelił z dwadzieścia centymetrów wyżej przedziurawiając drzewo na wylot. Ent zawył z bólu i wściekle popędził na arystokratę, który teraz stał się celem jego ataku.

-17 pr
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Aoto


avatar

Mistrz Gry : CZaras

Karta Postaci
Punkty Życia:
79/80  (79/80)
Punkty Reiatsu:
90/128  (90/128)

PisanieTemat: Re: Zachodnia dzielnica   2018-07-14, 23:46

Szlachcic nie chciał tracić czasu więc od razu przystąpił ponownie do akcji. Zamierza zbić enta z tropu i zbliża się do niego po lewym łuku. Wzmacnia maksymalnie mięśnie swoich ramion i chwyta miecz oburęczne. Kiedy zbliża się do przeciwnika uważnie obserwuje jego gałęzie, aby wykonać w odpowiednim momencie unik. Po zbliżeniu się na zasięg miecza, blondyn napina mięśnie całego i wykonuje zamach pracując cały ciałem (Pełen skręt, odbicie nogi i masa jego ciała), aby nadać jeszcze większą siłę i prędkość ostrzu, którym spróbuje przeciąć drzewca na pół.

+8 siła


BITKA
HP 30/80    
PR 31/128
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Zachodnia dzielnica   

Powrót do góry Go down
 
Zachodnia dzielnica
Powrót do góry 
Strona 9 z 10Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Świat :: Soul Society :: Rukongai :: Tereny Mieszkalne-
Skocz do:  
Free forum | © phpBB | Free forum support | Kontakt z | Report an abuse | Create your own blog