IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj
Nabór na stanowiska Mistrzów Gry!

Pomoc dla nowych graczy

Forumowy Discord

Share | 
 

 Iowoiowa bitka

Go down 
Idź do strony : 1, 2  Next
AutorWiadomość
CZaras



avatar

Oddział : Dywizjon 5
Mistrz Gry : Don Imperatore

Karta Postaci
Punkty Życia:
146/170  (146/170)
Punkty Reiatsu:
560/560  (560/560)

PisanieTemat: Iowoiowa bitka   2018-06-10, 19:17

No to zaczynamy zabawę. Rozpocznijmy od mapy

mapa

To tak kolorowe kropy to jesteście Wy. Wszystko kropy oddzielone są od siebie o równo 5 metrów. Kolejno oznaczają one:

Czerwona kropa - Aoto
Czarna kropa - Shirotori
Zielona kropa - Masakazu
Niebieska kropa - Zero

Niebieska kreska przebiegająca przez środek mapy to rzeczka. Niby nie głęboka i szeroka na jakiś metr, ale przez rów przeskoczyć trzeba.
Szare, powiedzmy trójkąty to skały, duże i ciężkie.
Zielona duża plama to jest las, gęsty, zarośnięty, pełen drzew, krzewów itp.
Żółta plama to teren piaskowy, po którym ciężko się biega, taka plaża o suchym piasku.
Pozostałe tereny są zwyczajne, ubite, idealne do wojaczki.

Teraz zasady gry... Otóż walczycie wszyscy na wszystkich, wszelkie chwyty dozwolone, a wygrywa ten kto ostatni zostanie na placu boju. Walka ta nie jest fabularna, więc spokojnie możecie kolegów czy koleżanki ukatrupić bez stresu, że potem będzie Was ścigał pluton egzekucyjny albo że Was nie będą lubić. Wasze postacie w fabule, w ogóle nie będą pamiętały tej walki. Prosiłbym o sprężanie się z postami tak, żeby nikomu to więcej jak 24 h nie zajęło, ale wiadomo też jesteśmy ludźmi, więc jak ktoś trochę przeciągnie to luz, tylko żeby dał mi znać. Ważną kwestią w walce pvp jest UR, czyli ukryty ruch. To znaczy, że gdy będziecie chcieli wykonać jakąś akcje w ten sposób, aby Wasz przeciwnik nie widział co robicie, nie znał Waszego zamysłu to tą akcje wysyłacie mi w PW opisaną jako UR. Wówczas w poście piszecie to co jawne, natomiast w PW to co ukryte... czy się Wam udało ukryć swoje zamiary to już ja ocenię. Jeśli będziecie mieli wątpliwości czy jakiś ruch będzie ukryty czy nie to wysyłajcie mi UR z zawiadomieniem, że nie jesteście pewni czy to i to będzie widoczne, ja to przeanalizuje, ocenie i najwyżej dam znać tej drugiej osobie, że coś co było w UR tak naprawdę jest widoczne i powinna wziąć pod uwagę przy pisaniu posta. Pamiętajcie, aby nie przeginać z UR, jak ktoś będzie mi w PW wysyłał akcje, które są oczywiście widoczne, wręcz jak na dłoni to będzie miał za to ujemne modyfikatory, im bezczelniej przesadza tym większe. Przy tym polecam przeczytać mój temat o MG, żeby wiedzieć jak to u mnie wygląda z zasadami walki. W razie gdybyście czegoś nie byli pewni to do mnie piszcie na PW, na pewno wyjaśnię o co mi chodziło. Kolejna ważna sprawa to taka, iż chcę aby każdy z Was wpisał sobie w podpis na poczet tej walki swoje stany PR i PŻ, które będę Wam w trakcie boju odejmował. Rzecz jasna na start mają one być ustawione na maksymalną wartość dla Waszych postaci.

Ekwipunek. Każda z postaci posiada katanę, czyli asauchi i nic więcej. Niezależnie czy coś tam sobie w fabule kupowaliście czy nie, tutaj będziecie się tłukli korzystając z czystych zdolności Waszych postaci, Waszego sprytu oraz wspomnianych mieczy.

No to zaczynamy bitkę, oby było krwawo i ciekawie!

Kolejność odpisów:
Shirotori->Aoto->Masakazu->Zero->No i ja
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Shirotori



avatar

Mistrz Gry : Imperator Kuchiki

Karta Postaci
Punkty Życia:
77/100  (77/100)
Punkty Reiatsu:
12/81  (12/81)

PisanieTemat: Re: Iowoiowa bitka   2018-06-11, 19:09

Właściwie Shirotori zgodził się na udział w "Bijatyce" jako ostatni. Naprawdę długo nad tym myślał. Jednak w końcu "niezdrowa" ciekawość zwyciężyła. Chłopak chciał po prostu sprawdzić swoje dotychczasowe umiejętności. Niby niedawno zdał do drugiej klasy. Poza tym jednego kolegę kojarzył z poprzedniego turnieju. Niezbyt sympatyczny typ... Przynajmniej obecnie nie musiał z kimkolwiek współpracować. Czysta nawalanka i tyle!
Jeśli chodzi o konkretne akcje, to Shiro postanowił na początku wybadać przeciwników. Dlatego zaczął bied wzdłuż rzeki do najbliższego kamienia. Naturalne schronienie mogłoby dać młodzianowi potrzebny czas. Na co? Prostą obserwację otoczenia. Poza tym chciał rzucić zaklęcie Shuuha. Tak profilaktycznie, gdyby ktoś chciał go spacyfikować na wstępie. Ewentualnie chłopaka zastanawiał nurt rzeki i jej szerokość. Może tam kogoś wepchnąć? Czas pokaże... Najpierw należało zdobyć bezpieczny punkt, a później kombinować.

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Aoto


avatar

Mistrz Gry : CZaras

Karta Postaci
Punkty Życia:
80/80  (80/80)
Punkty Reiatsu:
128/128  (128/128)

PisanieTemat: Re: Iowoiowa bitka   2018-06-11, 20:26

Kisuke nie zamierzał długo zwlekać i przeciągać niepotrzebnie walkę. Chciał jak najszybciej zakończyć te zawody, aby mógł wrócić do zajęć wymagających mniej aktywności fizycznej. Rozejrzał się po pozostałych uczestnikach. Nie przepadał za walką z kobietami, dlatego od razu przeniósł wzrok na pozostałych mężczyzn. Białowłosy mężczyzna wyglądał na silniejszego niż cherlawy brunet. Młodzian wyciągnął lewe ramie z wycelowanym palcem wskazującym w stronę większego przeciwnika (Shirotori). Bardzo szybko skupił w nim reiatsu. [8PR]
-Zaklęcie destrukcyjne numer cztery....- Powiedział szybko, starając się dokładnie przymierzyć w korpus przeciwnika.-Byakurai.- Od razu po wystrzale dobywa miecza i zaczyna biec za przeciwnikiem po swojej stronie rzeki.


HP 70/80    PR 83/128
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Masakazu




Mistrz Gry : Haruaki Kuchiki

Karta Postaci
Punkty Życia:
168/168  (168/168)
Punkty Reiatsu:
32/64  (32/64)

PisanieTemat: Re: Iowoiowa bitka   2018-06-11, 21:06

Masakazu przyjrzał się szybko każdemu z przeciwników. Najbardziej obawiał się Shirotoriego. Jak bardzo nie gardziłby białowłosym, był silnym magiem i wojownikiem. Nie należało też zapominać, że od czasu gdy się spotkali minęły dwa miesiące. Strach pomyśleć, jak przez ten czas mógł się rozwinąć... Rywal dzielący z nim wiek i płeć na szczęście dla niego był obecnie skupiony na jego byłym kapitanie. Nie znał dziewczyny i nie wiedział na co ją stać. Ale o ile nie będzie atakować na odległość dotarcie do nastolatka przez piaszczystą plaże może jej chwile zająć. -Ten stary d**ek jest mocny. Radzę ci zacząć od niego.- Zwrócił się do złotowłosej, podejmując próbą zawarcia przynajmniej chwilowego sojuszu z rywalem, na walce z którym najmniej mu zależało. Następnie skierował swoją uwagę ponownie na zmiennokształtnego. Gdy dosięga go Byakuray Kuchikiego usiłuje rzucić starszemu koledze dodatkową kłodę pod nogi. Wskazuje cel uniesionymi do góry palcem wskazującym i środkowym, ładując w niego Reiatsu [8PR]Zaklęcie Bakudou numer jeden. Sai!- Następnie energicznie odrzuca ramię w bok.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Zero


avatar

Oddział : Dywizjon 3
Mistrz Gry : Shirotori-senpai

Karta Postaci
Punkty Życia:
50/50  (50/50)
Punkty Reiatsu:
25/35  (25/35)

PisanieTemat: Re: Iowoiowa bitka   2018-06-11, 22:08

Kanzaki rozejrzała się po otaczającej ją okolicy - w Akademii mówili, że ocena sytuacji to podstawa. Teren piaszczysty, mający spowolnić bieg, wielka skała i las w oddali oraz rzeka po drugiej stronie. Od razu zauważyła również innych uczestników "Bijatyki". Uwagę przykuwało dwóch uczestników - jeden po jej prawej [Masakazu] oraz drugi, po przekątnej [Shirotori], którzy na pierwszy rzut oka wydali jej się silni. Inny blondyn [Kisuke] wydawał się słabszy od innych i myślała, by zacząć od niego. Po chwili zmieniła jednak zdanie:
-Tak myślisz? - odparła, słysząc słowa rywala [Masakazu] -Rozumiem, że musielibyśmy połączyć siły żeby go pokonać? Jeśli tak, to jestem za. - dodała, przerzucając wzrok na wskazanego "starego d**ka". Widząc jak Byakurai zmierza w stronę białowłosego dobyła miecza. Szczerze liczyła, że z kimś zawiąże tymczasowy sojusz, bo w takich walkach wsparcie jest na wagę złota.
-Zaczynamy. - dodała niemalże bezgłośnie, motywując samą siebie.


IOWOI-owa Bitka:
PŻ: 50/50
PR: 10/35
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora Online
CZaras



avatar

Oddział : Dywizjon 5
Mistrz Gry : Don Imperatore

Karta Postaci
Punkty Życia:
146/170  (146/170)
Punkty Reiatsu:
560/560  (560/560)

PisanieTemat: Re: Iowoiowa bitka   2018-06-12, 17:59

Round one! Fight!

Siła złego na jednego chciałoby się powiedzieć. Trójka wojowników postanowiła za swój cel ubrać Shirotoriego, który z kolei zdecydował się umknąć za skałę. Od razu, jednak czekały na niego kłopoty. Pierwszym, który zaatakował nie patyczkując się niezbyt był Kisuke, który zdecydował się na potężne, znakomite, cudowne kidou zwane Byakurai. Niestety ten kiepsko wycelował nie za bardzo biorąc pod uwagę przemieszczanie się jego celu, w efekcie strumień białego Reiatsu przeleciał za plecami biegnącego studenta. W tej chwili najtwardszy z adeptów oraz jedyna Shinigami w stawce zawarli sojusz, by uczeń kupców po chwili przeszedł do działania. On zdecydował się na środki bardziej bezpośrednie, ale znacznie prostsze do trafienia, czyli Bakudou, konkretniej to oznaczone numerem pierwszym, czyli Sai. Na nieszczęście Shirotoriego, Masakazu nie chybił i jego cel poczuł jak jego porywane są do tyłu i zawiązane nadgarstkami ze sobą przy użyciu kajdan wykonanych z energii. To, jednak nie przeszkodziło mu w biegu, w efekcie po chwili znalazł się za skałą, którą sobie wyznaczył za cel. Gorzej, że miał unieruchomione ręce za plecami, a jedyny blondyn w rodzie Kuchiki, wcale nie zraził się po chybieniu Byakuraiem i już do niego biegł będąc jakieś cztery metry od niego. W tej turze najbardziej apatyczna okazała się Kanzaki, która poza zawarciem sojuszu jedyne co zrobiła to dobyła swej katany. Masakazu, również się nie ruszył, w efekcie oboje wraz z Tomoyo-chan znajdowali się jakieś dziewięć metrów od skały, za którą schował się Shirotori.

Masakazu, Aoto - 8 PR
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Shirotori



avatar

Mistrz Gry : Imperator Kuchiki

Karta Postaci
Punkty Życia:
77/100  (77/100)
Punkty Reiatsu:
12/81  (12/81)

PisanieTemat: Re: Iowoiowa bitka   2018-06-13, 16:47

Można powiedzieć, że Shiro spodziewał się podobnego obrotu spraw. Po pierwsze wyglądał na doroślejszego niż towarzysze niedoli. Jednak wiek nie zawsze szedł w parze z potrzebnym doświadczeniem. Druga sprawa dotyczyła pewnych założeń czy raczej przewidywań. Białowłosy doskonale wiedział, że Masakazu będzie przeciw niemu. W końcu brunet jako jedyny znał jego możliwości. Mówi się trudno i żyje dalej... Generalnie kryjówka za skałą miała dać chłopakowi potrzebny czas do zastanowienia, ocenienia sytuacji. Ewentualnie stanowiła idealny punkt do ochrony właśnie od zaklęć, gdyby jakimś cudem był bezbronny. Szkoda tylko, że niewygodny scenariusz niedawno wszedł w życie. Ostatecznie Shiro zależało na drogocennych minutach, a raczej sekundach. Dlatego wzmocnił swoją siłę mięśni [+8 PR], aby przełamać wiążące go więzy. Następnie postanowił pobiec na maksymalnej prędkość w stronę lasku. Tylko tam uzyskałby potrzebną przewagę. Toteż wybiegł niczym rumak poprzez dzikie łąki. Oczywiście pamiętał o pozostałej dwójce, stąd mamrotał pod nosem "Zaklęcie destrukcyjne numer dwa- Shuuha", jak również wykonywał odpowiednie gesty. Wolał, żeby podobna sytuacja nie miała miejsca. Ostatecznie wycelował zaklęcie w kierunku panicza Kuchiki. Zaraz potem wrócił do biegu. Generalnie pomiędzy drzewami mógłby zmienić swoją formę. Ukrycie pomiędzy krzakami bądź za grubszym drzewem nie stanowiłoby problemu.
-Ganiacie mnie niczym zająca, a tak naprawdę tamten jegomość stanowi prawdziwy problem. Skubaniec Masakazu jest bardzo wytrzymały. W pojedynkę go nie pokonacie!- Podczas widowiskowej ucieczki Shiro spróbował odwrócić od siebie uwagę. W końcu taka była prawda. Kolega naprawdę wytrzymywał więcej niż pozostali członkowie ekipy "turnieju pierwszorocznych". Wypadałoby też nasłuchiwać czy ktoś przypadkiem nie rzuca zaklęcia.


Ostatnio zmieniony przez Shirotori dnia 2018-06-13, 20:34, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Aoto


avatar

Mistrz Gry : CZaras

Karta Postaci
Punkty Życia:
80/80  (80/80)
Punkty Reiatsu:
128/128  (128/128)

PisanieTemat: Re: Iowoiowa bitka   2018-06-13, 18:38

Kisuke nie za bardzo przejmował się słowami rzuconymi przez jego rywala. Dalej był skupiony na walce z białowłosym. Przeskoczył przez wąską rzekę i postanowił ponowić atak z dystansu. Skoncentrował energie w palcu wskazującym prawej dłoni, która zaczęła powodować wyładowania elektryczne. [8PR]
-Zaklęcie destrukcyjne numer cztery....- Kiedy tylko zobaczy wybiegającego Shirotoriego za skały, celuje w jego korpus biorąc poprawkę na jego szybkość, zktóra się przemieszcza.-Byakurai.- Od razu po wystrzale kontynuuje pościg tym razem zamierza złapać szybszego rywala, dlatego nie powstrzymuje się i wzmacnia swoją szybkość. Zamierza zatopić ostrze swojego miecza w plecach uciekającego przeciwnika, zanim ten zda sobie sprawę, że jest tuż za nim.

+8 szybkość


HP 70/80    PR 83/128
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Masakazu




Mistrz Gry : Haruaki Kuchiki

Karta Postaci
Punkty Życia:
168/168  (168/168)
Punkty Reiatsu:
32/64  (32/64)

PisanieTemat: Re: Iowoiowa bitka   2018-06-13, 22:35

PR:56/64

Jak Masakazu się spodziewał, jego były kapitan próbował odwrócić kota ogonem i zwrócić rywali przeciwko temu kto proponował sojusz. Jak miał nadzieję, przynajmniej Kuchiki nie zmienił swojego celu. Uciekając, Shirotori nie nadawał swoim słowom wiarygodności... Naładowawszy swoje nogi reiatsu młody Hayashi rusza w kierunku lasu, usiłując dobiec przed starszym kolegą i odciąć mu drogę. Co, jak z niechęcią przyznawał powinien zrobić od razu. Cóż, przynajmniej dzięki temu że dotąd się nie ruszał, uwaga zmiennokształtnego była teraz bardziej skupiona na blondynie. Jeśli na jego drodze znajdzie się jakiś kamień, chwyta go w biegu na wszelki wypadek

[+7 Szybkość]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Zero


avatar

Oddział : Dywizjon 3
Mistrz Gry : Shirotori-senpai

Karta Postaci
Punkty Życia:
50/50  (50/50)
Punkty Reiatsu:
25/35  (25/35)

PisanieTemat: Re: Iowoiowa bitka   2018-06-13, 23:17

Kanzaki uznała, że znajduje się w sytuacji lepszej, niż się spodziewała. Nie tylko zawarła sojusz z Masakazu, ale i stwierdziła, że młody Kuchiki nie zamierzał zmieniać swojego celu. Widząc biegnącego białowłosego, zmierzającego w stronę lasu ruszyła za nim w pościg. Widząc prędkość z jaką się poruszał, postanowiła nieco się przyspieszyć [-5 PR], by choć troszkę za nim nadążyć. Musiała też oszczędnie gospodarować zasobami Reiatsu, gdyż naturalnie nie miała ich dużych. Nie należała również do silnych fizycznie, więc musiała postawić nieco bardziej na Kidou. Miała również zamiar przez chwilkę bardziej być obserwatorką niż wojowniczką - trafna analiza silniejszych przeciwników może przechylić nieco szalę zwycięstwa. Musiała też uważać na Kisuke, gdyż teoretycznie nie posiada z nim umownego sojuszu, więc nie zamierzała mu zbytnio ufać. W innym świetle stał Masakazu, któremu postanowiła udzielić niewielkiego kredytu zaufania, choć mocno ograniczonego.
[+5 Szybkość]


IOWOI-owa Bitka:
PŻ: 50/50
PR: 10/35
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora Online
CZaras



avatar

Oddział : Dywizjon 5
Mistrz Gry : Don Imperatore

Karta Postaci
Punkty Życia:
146/170  (146/170)
Punkty Reiatsu:
560/560  (560/560)

PisanieTemat: Re: Iowoiowa bitka   2018-06-14, 19:48

Zero, Haru, Masakazu prosiłem o dodanie w podpisie Waszych stanów życia i Reiatsu, bez nich nie mogę kontrolować czy ładnie wszystko odejmujecie, a więc i nie za bardzo dalej prowadzić, także byłoby super jakbyście przychylili się do mojej prośby.
---------------------------------------------------

Robiło się naprawdę gorąco, a nasi wojownicy postanowili przedsięwziąć poważniejsze środki do osiągnięcia swego celu. Trójka Kanzaki, Masakazu, Kisuke dała sobie za pierwsze zadanie wyeliminowanie Shirotoriego, który to z kolei postawiony w ciężkiej sytuacji musiał walczyć nie o zwycięstwo, lecz o przetrwanie... przynajmniej póki co. Podział się natomiast następująco. Oto białowłosy swej szansy wyszukiwał w leśnej scenerii wybiegając za kamienia, uprzednio zwiększając swoją siłę tak drastycznie, że jednym napięciem mięśni rozerwał cherlawe Sai nałożone przez Masakazu. Cała reszta z kolei chciała mu to na swój sposób to utrudnić. Pierwszym, który zabrał się do działania był przedstawiciel znamienitego rodu Kuchiki, który ponownie zdecydował się skorzystać z czwartego w kolejności zaklęcia destrukcyjnego. Tym razem wziął pod uwagę to, że jego cel się przemieszczał, jednak i to nie zapewniło mu końcowego sukcesu. Odezwał się, bowiem brak doświadczenia młodzieńca, który zwyczajnie chybił... No może nie do końca, bo biała błyskawica musnęła ramię Shirotoriego (-2 pż) przecinając mundur oraz wytwarzając płytą, ale szczypiącą ranę. To, jednak nie był główny pomysł na wyeliminowanie przeciwnika w wykonaniu Kisuke, który spore ilości energii wprowadził w swoje ciało, aby poprawić jego zdolności motoryczne, by z kataną w ręce pognać za swym celem. Nie przeszkadzało mu, że chciał zaatakować w plecy wroga, który nie dobył miecza, wszakże czymże jest honor w porównaniu do zwycięstwa? Blondyn szybko skracał dystans, jednak okazało się, że wilczy chłopiec przewidział taki ruch arystokraty i nagle odwrócił się, by wykorzystać zaklęcie destrukcyjne numer dwa, a co za tym idzie tworząc falę uderzeniową, która cisnęła adeptem w tył, który parę metrów dalej solidnie grzmotnął o ziemie (-10 pż). Gdy wszystko wydawało się iść zgodnie z planem Onpuu zauważył rozpędzonego Masakazu, na odpowiednią reakcję było już zbyt późno, z pełnym impetem Hayashi wbił się w swego kolegę z turnieju barkiem uderzając jego klatkę piersiową, tak że białowłosy nie tylko poczuł ból w korpusie, ale także wylądował na tyłku dwa metry dalej (-5 pż) będąc w niezbyt dobrym położeniu w stosunku do syna kupców. Tymczasem Kanzaki dopiero nadbiegała, miała nieco dłuższą drogę, była wolniejsza, a także musiała przebić się przez piaszczysty fragment terenu, który skutecznie utrudniał jej szybsze poruszanie się w efekcie gdy Masakazu posłał Shirotoriego na ziemię ta była pięć metrów od kolegi, z którym zawarła kruchy, tymczasowy sojusz.

Shirotori -7 pż, -13 pr
Aoto -10 pż, -16 pr
Masakazu -7 pr
Zero -5 pr

Kolejka: Maskazu -> Zero -> Shirotori -> Aoto
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Masakazu




Mistrz Gry : Haruaki Kuchiki

Karta Postaci
Punkty Życia:
168/168  (168/168)
Punkty Reiatsu:
32/64  (32/64)

PisanieTemat: Re: Iowoiowa bitka   2018-06-14, 21:03

PŻ: 168/168
PR: 49/64

Młody Hayashi miał jak na razie dużo szczęścia. Udało mu nawet wywrócić znacznie silniejszego przeciwnika. Nie może jednak jak niebezpieczny może być Shiro, zwłaszcza, jeśli pozwoli mu zaszyć się w lesie. Dlatego za priorytet stawia sobie zatrzymanie go na tyle długo, ile potrzebują jego tymczasowi sojusznicy by dobiec do białowłosego. Zamiast atakować go gdy jeszcze leży, czeka aż rywal wstanie. Jeśli jednak Shirotori będzie próbował wyciągnąć miecz lub rzucić zaklęcie jeszcze leżąc, wzmacniając się reiatsu [+5 Siła] Masakazu rzuca się na niego z wystawionym łokciem tak by trafić go nim w żołądek.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Zero


avatar

Oddział : Dywizjon 3
Mistrz Gry : Shirotori-senpai

Karta Postaci
Punkty Życia:
50/50  (50/50)
Punkty Reiatsu:
25/35  (25/35)

PisanieTemat: Re: Iowoiowa bitka   2018-06-14, 21:53

"Dobrze! Białowłosy leży!" - pomyślała, widząc jak układała się walka. Postanowiła zachować dystans od epicentrum walki, by przyjrzeć się sprawności wojowników, jednocześnie przygotowując się do ataku zza pleców sojusznika [Masakazu], w razie gdyby białowłosy uniknął ataku. Pozostało jej zadać sobie tylko jedno pytanie: jak wyglądałaby jej pomoc?
"Kasai? Może Kuchuu Tenkuu? Nie, nie nie. Kasai mogłoby zranić też sojusznika, natomiast Kuchuu Tenkuu mogłoby nie trafić - jest ode mnie szybszy... Musiałabym zacząć inkantację, zanim zacząłby wykonywać unik. Mogłabym też zaatakować zwyczajnie kataną, ale... nie. W tym wypadku to chyba najlepsze rozwiązanie. Muszę tylko czekać na okazję!". Planując kolejne ruchy, spoglądała również na Kuchikiego, pilnując się czy przypadkiem nie zmieni celu. "Taktyka najważniejsza!" - dodała do siebie, dobiegając do Masakazu.


IOWOI-owa Bitka:
PŻ: 50/50
PR: 10/35
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora Online
Shirotori



avatar

Mistrz Gry : Imperator Kuchiki

Karta Postaci
Punkty Życia:
77/100  (77/100)
Punkty Reiatsu:
12/81  (12/81)

PisanieTemat: Re: Iowoiowa bitka   2018-06-15, 19:02

Czyżby ktoś albo coś czuwało nad Shirotorim? Najwyraźniej tak, bo biała błyskawica jedynie go drasnęła. Całe szczęście, ponieważ poważniejsza rana uniemożliwiłaby mu niektóre manewry. Nawet zdołał też ostudzić zapędy młodego panicza. Przynajmniej chwilowo... Niestety nie przewidział jednego, a mianowicie desperacji Masakazu. Chłopak naprawdę widział w Shiro potencjalne zagrożenie. Czy nie zadawał sobie sprawy, że później musiałby pokonać dwójkę zamiast jednego? Mniejsza... Przynajmniej koleżanka chyba zaprzestała biegu, a to dodatkowe szanse dla białowłosego. Powalony na ziemię nie zamierzał wcale wstawać. Tym bardziej odrzucił pomysł odnośnie rzucania jakiegokolwiek zaklęcia. Po co marnować reiatsu? Szczególnie, że las prawie stał przed nim otworem. Generalnie Shiro wzmocnił jedynie swoją prędkość [+8 PR], aby zrzucić górną część ciuchów i przyspieszyć nieco proces transformacji. Tak, tak... Młodzian porzucił człowiecze ciało na rzecz wilczej formy. W końcu jako zwierzę był praktycznie zwinniejszy, szybszy i mniejszy. Trudno wycelować zaklęciem do czegoś pokroju psa bądź małej sarenki. Szczególnie, że to coś posiadało pierwotne instynkty. Ostatecznie Shiro-wilk postanowił błyskawicznie rzucić się na Masakazu. Celował ostrymi kłamy w okolicę szyi albo barku. Jeśli dostanie jakikolwiek cios, to nawet nadgarstek bądź noga będą dobrym kąskiem. Chyba tylko wyjęcie przez przeciwnika miecza ostudziłoby zapędy bestii. Wtedy lepiej natychmiast dać drapaka... Może właśnie tego podczas turnieju pierwszorocznych obawiał się ich opiekun. Pięknego rozlewu krwi! Dobrze byłoby uszkodzić jakoś swoją ofiarę. Jednak czas także grał na niekorzyść młodziana. Toteż Shiro-wilk po konfrontacji z Masakazu chwyta swoją katanę szczękami. Jedyna cenna rzecz dla shinigami, bo ubranie niepotrzebnie by zawadzało. Następnie ponawia bieg w kierunku lasu (jako zwierz nie człek). No cóż... Najwyżej w ludzkiej formie będzie świecił gołym tyłkiem przed pozostałą publicznością. Później o tym pomyśli...


-Tsuna Event-
Reitasu: 144
Życie: 70


Bitka IOWOI
PŻ 93/100
PR 60/81
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Aoto


avatar

Mistrz Gry : CZaras

Karta Postaci
Punkty Życia:
80/80  (80/80)
Punkty Reiatsu:
128/128  (128/128)

PisanieTemat: Re: Iowoiowa bitka   2018-06-15, 19:02

Blondyn podniósł się ziemi i otrzepał z kurzu. Nie przewidział, że drugi raz chybi białą błyskawicą, a tym bardziej że uciekający przeciwnik zdąży rzucić zaklęcie. Szlachcic nie zamierza jak na razie zbliżać się do tak zatłoczonego miejsca. Nie ufa nikomu dlatego, nie podejmuje zbędnego ryzyka, Obserwuje uważnie całą sytuację, kiedy zauważa, że białowłosy zmienia się w wilka, a jego miecz ląduje na ziemi, rusza w stronę porzuconej broni. Wyciąga dłoń z placem wskazującym i skupia reiatsu.[4PR].
-Zaklęcie destrukcji numer jeden. Shou!- Wycelował i strzela w broń Shirotoriego, aby ten nie uciekł z nią w las.
-Miecz nie będzie Ci dłużej potrzebny.- Powiedział chłodno.


HP 70/80    PR 83/128
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
CZaras



avatar

Oddział : Dywizjon 5
Mistrz Gry : Don Imperatore

Karta Postaci
Punkty Życia:
146/170  (146/170)
Punkty Reiatsu:
560/560  (560/560)

PisanieTemat: Re: Iowoiowa bitka   2018-06-15, 19:57

Shirotori stanął (a właściwie to usiadł) w bardzo trudnej sytuacji, jednak apatyczna postawa Masakazu dała mu szanse do podjęcia próby uratowania się. Ku temu postanowił chwycić za jeden ze swoich głównych atutów dosłownie zmieniając się z zwierzę, a także poprawiając swoją szybkość. Wilk popędził w kierunku Rukończyka, który nie zdążył wyprowadzić ciosu łokciem, który zaplanował gdyby Onpuu nie siedział grzecznie, bo ten stał się wyjątkowo szybki. Mimo tego udało mu się instynktownie zasłonić swoje gardło ratując się przed śmiercią zadaną przez krwiożercze szczęki, zamiast tego wilk urżnął go w przedramię powodując dużo bólu, a także nieprzyjemną ranę po zębach (-15 pż). Po ręce syna kupców spłynęły strużki krwi, natomiast Shirotori po okaleczeniu przeciwnika popędził po swój miecz. Tutaj, jednak wszedł do gry Kisuke, który nie za bardzo się spieszył. Ten postanowił najpierw wstać, otrzepać się z kurzu, by dopiero po tym zabrać się do działania, w taki sposób ryzykując, że może nie zdążyć wykonać swojej akcji. Mimo tego co najmniej nierozsądnego podejścia, jednak mu pofarciło i udało się Kuchikiemu wystrzelić miecz wilka i to dość daleko, bo dobre pięć metrów w dal. Teraz Onpuu stanął przed dylematem, czy biec dalej do miecza czy też zdecydować się na bieg bezpośrednio do lasu, który od jakiegoś czasu był jego celem. Co do Kanzaki... to ta znowu nie zdecydowała się na żadną akcje jedynie gdy jej koledzy walczyli zbliżyła się do Masakazu.

Masakazu -5 pr, -15 pż
Shirotori -8 pr
Aoto -4 pr
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Shirotori



avatar

Mistrz Gry : Imperator Kuchiki

Karta Postaci
Punkty Życia:
77/100  (77/100)
Punkty Reiatsu:
12/81  (12/81)

PisanieTemat: Re: Iowoiowa bitka   2018-06-16, 13:53

Wreszcie nastąpił jakiś poważniejszy przełom w pojedynku. Po pierwsze! Najwyraźniej dziewczyna oraz szlachcic postanowili tymczasowo przeczekać powstałe zamieszanie. Może otwarta potyczka z Masakazu uświadomiła im, że chłopak także stanowił poważne zagrożenie. Poza tym sojusze bywają bardzo kruche... Druga sprawa dotyczyła minimalnego sukcesu Shiro. W końcu "pan wilk" zdołał zranić swoją ofiarę. Wysokim kosztem, ale jednak. Ostatecznie miał cichą nadzieję, że dzięki temu nastolatek nieco przystopuje z kolejnymi, desperackimi akcjami. Niby to tylko rozharatane przedramię, ale jednak utrzymanie miecza czy pełna inkantacja zaklęcia będą stanowiły spory problem. Chyba... Wracając jednak do rzeczywistości. Shiro-wilk postanowił spróbować odzyskać katanę, ale tylko ten jeden raz. Zamiast ponownie atakować bruneta, to zgrabnie odskoczył. Następnie pognał przed siebie w kierunku miecza. Jednak zachowywał najwyższą czujność. Jako człowiek Shirotori miał wyczulony słuch, a zwierzęca forma gwarantowała znacznie więcej. Przecież psowate polegały głównie na węchu bądź uszach. Dlatego Shiro zwracał szczególną uwagę czy ktoś ponownie nie próbuje rzucać zaklęcia. Jeśli tamta trójka sobie darowała, to nadal biegnie na najwyższych obrotach po miecz, a później pomiędzy drzewa. Natomiast jeżeli podczas biegu usłyszy tylko jakiekolwiek słowa konkretnego zaklęcia, to błyskawicznie czmycha w las. Trudno, darmo... Najważniejsze przeżycie, a katanę najwyżej pożyczy od kogoś wcześniej spacyfikowanego. Pozostawały jeszcze magia demoniczna, jak również wilcza forma i masa krwawych pomysłów.



-Tsuna Event-
Reitasu: 144
Życie: 70


Bitka IOWOI
PŻ 93/100
PR 60/81
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Zero


avatar

Oddział : Dywizjon 3
Mistrz Gry : Shirotori-senpai

Karta Postaci
Punkty Życia:
50/50  (50/50)
Punkty Reiatsu:
25/35  (25/35)

PisanieTemat: Re: Iowoiowa bitka   2018-06-16, 14:24

"Zamienił się w wilka!" - pomyślała nieco przestraszona Kanzaki. Jeszcze nigdy w życiu nie widziała takiej sztuczki. "Spokojnie! Trzeba działać! Najpewniej popędzi teraz po miecz." W tym momencie szeregowa III Oddziału postanowiła już postawić na pewną kartę - Kidou. "Z tego co wiem wilki mają dobry słuch... Jeśli usłyszy inkantację, to na pewno zniknie w lesie, ale bez miecza. Tam jednak ciężko będzie go dorwać... Z drugiej strony ta wilcza forma może być ograniczona w czasie, bądź jej utrzymanie może się wiązać z kosztami w Reiatsu. Nie mogę mu pozwolić uciec do lasu... Chociaż nie! Tam właśnie musi uciekać!" Zwolniła chwyt, kumulując Reiatsu w zaciśniętej, wolnej dłoni, po czym po woli ją otwierała w trakcie inkantacji: [-8 PR]
-Powietrze owieje twój los, wąż opęta nogi. Zaklęcie wiążące numer siedem - Kuchuu Tenkuu! - po czym rzuciła wietrzną sferę w lukę dzielącą wilka od katany.
"Oby uciekł, albo dał się złapać!" - pomyślała.


IOWOI-owa Bitka:
PŻ: 50/50
PR: 10/35


Ostatnio zmieniony przez Zero dnia 2018-06-16, 17:18, w całości zmieniany 2 razy (Reason for editing : gest do Kidou...)
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora Online
Aoto


avatar

Mistrz Gry : CZaras

Karta Postaci
Punkty Życia:
80/80  (80/80)
Punkty Reiatsu:
128/128  (128/128)

PisanieTemat: Re: Iowoiowa bitka   2018-06-16, 16:33

Młodzieniec zauważył, że miecz poleciał parę metrów dalej. Zaczął biec z pełną prędkością, chciał zabezpieczyć miecz przed jego ponownym spotkaniem z właścicielem. Kiedy zbliżył się do Kanzaki i Hayashiego uważa czy aby nagle nie zmienią swojego celu i postanowią zdradzić go w takim momencie. Jeżeli ktoś z nich zamierza go zaatakować szlachcic nie pozostanie mu dłużny i od razu strzela z bliskiej odległości białą błyskawicą.[8PR]
Jeżeli nikt nie zamierza go powstrzymać to mija ich i obchodzi wirująca kule powietrza, którą rzuciła blondynka. Podchodzi i podnosi miecz, uważnie czeka jak rozwinie się sytuacja.
-Co teraz jak ucieknie do lasu? Ja nie zamierzam ganiać wilka po lesie. Jeżeli macie jakiś plan to lepiej wprowadźcie go w życie.- Powiedział poirytowany, że pozwolili podnieść się leżącemu przeciwnikowi.


HP 70/80    PR 83/128
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Masakazu




Mistrz Gry : Haruaki Kuchiki

Karta Postaci
Punkty Życia:
168/168  (168/168)
Punkty Reiatsu:
32/64  (32/64)

PisanieTemat: Re: Iowoiowa bitka   2018-06-16, 17:13

153/168
44/64

Masakazu nie spodziewał się, że Shirotori zmieni się w wilka jeszcze zanim zaszyje się w lesie. Gdyby nastolatek się nie zasłonił, rozszarpałby mu gardło. Białowłosy musi być bardzo zdesperowany. Co czyni go jeszcze groźniejszym, ale też znacznie wrażliwszym. Jasnym było, że zanim ucieknie do lasu jak planował, jego były kapitan spróbuje zabrać swój miecz. Czemu młody Hayashi nie mógł niestety zapobiec. Nawet w ludzkiej formie jego rywal jest znacznie od niego szybszy. W formie zwierzęcej nie dogoni go choćby w pełni naładował się reiatsu. Może jednak dziewczynie uda się go trafić Kidou? Jeśli Kuchuu Tenkuu trafi swojego celu być może da to nastolatkowi czas na dosięgnięcie przeciwnika. Może nawet wyeliminowanie go... Jeśli atak Kanzaki się powiedzie Masakazu wzmacnia się reiatsu [+3 Siła, +5 Szybkość], po czym podbiega równocześnie obnażając swój oręż w celu zatopienia go w gardle przeciwnika, który o ile opatrzność będzie po jego stronie, nie zdąży w porę wstać po potraktowaniu go Bakudo.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
CZaras



avatar

Oddział : Dywizjon 5
Mistrz Gry : Don Imperatore

Karta Postaci
Punkty Życia:
146/170  (146/170)
Punkty Reiatsu:
560/560  (560/560)

PisanieTemat: Re: Iowoiowa bitka   2018-06-16, 18:24

Akcja nieco zwolniła, a także straciła na atrakcyjności dla widza. Wszystko dlatego, że Shirotori postanowił zaniechać prób ataku na nieraz apatycznych przeciwników, zaś ze zjednoczonej trójki tylko (o dziwo!) Kanzaki zdecydowała się na  jakiś konkretny ruch, a i on nie był skierowany bezpośrednio w wilka, a jedynie w ten sposób, by odseparować go od miecza. Zadziało się w sposób następujący, Onpuu w psowatej formie pognał do miecza ile sił, ale gdy usłyszał że ładowane jest Kidou, a także zorientował, że to on jest jego celem skręcił i czmychnął prosto w las ginąc w jego zielono-brązowej gęstwinie. Tomoyo rzuciła, więc kidou w miejsce, w które ten już nie biegł skręcając w odpowiedni sposób. Przedstawiciel rodu Kuchiki podbiegł jeszcze i dobył miecza, którego wyzbył się Shirotori... więcej ruchów nie było, a zatem powiało trochę nudą.

Zero -8 pr

Kolejka: Trójporozumienie -> Shirotori
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Zero


avatar

Oddział : Dywizjon 3
Mistrz Gry : Shirotori-senpai

Karta Postaci
Punkty Życia:
50/50  (50/50)
Punkty Reiatsu:
25/35  (25/35)

PisanieTemat: Re: Iowoiowa bitka   2018-06-16, 18:34

Widząc jak Shirotori w swojej wilczej formie ucieka do lasu, uśmiechnęła się pod nosem.
"Bingo! Prosto w sidła!" - pomyślała, po czym schowała katanę do pochwy.
-Jeśli nie chcecie oberwać, to uważajcie. - powiedziała do swoich dwóch tymczasowych kompanów. "Dziękuję ci, że wbiegłeś do lasu." - splątała ze sobą ramiona, rozpoczynając używanie kolejnego zaklęcia [-12 PR]:
-Zawiruj powietrze ogniem z czeluści. Zaklęcie destrukcyjne numer dziesięć - Kasai! - to powiedziawszy wyrzuciła w stronę lasu, z zamiarem podpalenia go, przy czym spopielenia wilka. Używając Kidou miała tylko na dzieję, że jej sojusznik [Masakazu] zdąży uniknąć poparzeń.


IOWOI-owa Bitka:
PŻ: 50/50
PR: 10/35
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora Online
Masakazu




Mistrz Gry : Haruaki Kuchiki

Karta Postaci
Punkty Życia:
168/168  (168/168)
Punkty Reiatsu:
32/64  (32/64)

PisanieTemat: Re: Iowoiowa bitka   2018-06-16, 19:02

Masakazu zbyt się podekscytował perspektywą eliminacji pierwszego gracza. Kanzaki chybiła, a Shiro dopiął swego i uciekł napastnikom. Cóż, przynajmniej nastolatek nie zmarnował kolejnej porcji reiatsu. Prócz tego białowłosy porzucił broń. Czy dziewczyna miała zamiar podpalić las? Musi być niewiarygodnie potężna. Albo przecenia swoje możliwości. Tak czy inaczej, młody Hayashi zdecydował się nie stawać jej na drodze. Odskoczywszy w bok nastolatek gna ile sił w nogach, próbując uniknąć zbliżającego się w kierunku lasu tornada.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Aoto


avatar

Mistrz Gry : CZaras

Karta Postaci
Punkty Życia:
80/80  (80/80)
Punkty Reiatsu:
128/128  (128/128)

PisanieTemat: Re: Iowoiowa bitka   2018-06-16, 20:23

Kisuke nie chciał tracić czasu na szukanie wilka w lesie, tym bardziej nie chciał, aby nagle dwójka przeciwników rzuciła się na niego. Dlatego zdecydował się wykorzystać okazje, kiedy blondynka rzuciła ogniste tornado, szlachcic wykorzystując jej moment nie uwagi, związuje ją zaklęciem. Wbił jeden miecz w ziemie, aby mieć wolną rękę.
-Rozkrusz się, czarny psie Rondanini! Spójrz na siebie i obróć się w popiół. Poderżnij swoje gardło! Zaklęcie wiążące numer dziewięć Geki!- Skupił swoje reiatsu w dłoni i w trakcie inkantacji narysował palcem w powietrzu symbol zaklęcia.[17PR]
Następnie wskazał na Kanzaki. Kiedy ona została unieruchomiona. Podniósł drugi miecz i ruszył w stronę bruneta, lewą broń przygotowywał do parowania a prawą postanowił ugodzić w pierś swojego rywala, zamaszystym cięcie poprzecznym
-Wybaczcie, ale wcześniej czy później i tak by do tego doszło. Wolałem nie tracić okazji, walcząc z wami jednocześnie mam znacznie mniejsze szanse.-Powiedział bez emocji młodzieniec.


HP 70/80    PR 83/128
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Shirotori



avatar

Mistrz Gry : Imperator Kuchiki

Karta Postaci
Punkty Życia:
77/100  (77/100)
Punkty Reiatsu:
12/81  (12/81)

PisanieTemat: Re: Iowoiowa bitka   2018-06-17, 19:56

No cóż... Może Shirotori nie zdołał ocalić swojego miecza, ale przynajmniej rozwiązał inny, dość poważny problem. Chwilowo zgubił oddział pościgowy. Dzięki temu mógł nieco zregenerować nadszarpnięte siły. Oczywiście zaprzestał szaleńczego biegu dopiero gdzieś pośrodku lasu. Tam usadowił zadek pośrodku najgęstszego listowia. Mogą go szukać, ale słuch czy węch potrafiły czynić cuda. Poza tym wypadało coś wykombinować sensownego. Ostatecznie Shiro postanowił zaczekać. Jeśli zawali sojusz, to pewnie zaraz tutaj przybędą. W innym wypadku wilk zaczął kopać dziury. To tu, to tam... Niezbyt głębokie, ale wystarczające do skręcenia kostki. Wszytko byleby wykorzystać tę chwilę czasu do zastawienia sensownej pułapki. Przecież wróżką nie był, więc o ewentualnym pożarze jeszcze nie wiedział... Jeżeli poczuł zapach bądź usłyszał nadciągające osoby, to natychmiast przestaje i siada wśród krzaków.


-Tsuna Event-
Reitasu: 144
Życie: 70


Bitka IOWOI
PŻ 93/100
PR 60/81
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
CZaras



avatar

Oddział : Dywizjon 5
Mistrz Gry : Don Imperatore

Karta Postaci
Punkty Życia:
146/170  (146/170)
Punkty Reiatsu:
560/560  (560/560)

PisanieTemat: Re: Iowoiowa bitka   2018-06-19, 10:34

Wilczyk z podkulonym ogonem czmychnął do lasu chcąc tam w bardziej sprzyjającym dla niego terytorium pozbyć się trójporozumienia. Ci, jednak postanowili nie wchodzić w gęstwinę obawiając się, że ich tyłki mogą zostać odgryzione. Co wcale nie oznaczało, że nic się nie działo, bo akurat było tego sporo. Mianowicie najpierw do roboty wzięła się Kanzaki, która postanowiła rzucić swoje najpotężniejsze (i jedyne) Hadou korzystając z jego ognistej natury chcąc podfajczyć las. Jeśli, jednak jedyna Shinigami w stawce liczyła, że uda jej się wywołać olbrzymi pożar od ręki to efekt musiał ją zawieźć. Tak wyszło, że liście jednego drzewa zapaliły się konkretnie, do tego jeden krzak i częściowo dwóch pobocznych drzew. Obecnie nie było to nic poważnego, choć konkretnie dymiło, ale jeśli szczęście dopisze i wiatr zawieje w odpowiednim kierunku to zaraz ogień może się przenieść na kolejne drzewa w efekcie tworząc już coś naprawdę poważnego. Niestety dla Tomoyo, ta nie miała czasu by podziwiać swoje dzieło, bowiem trójporozumienie zostało zdradzone, a na kobitkę zostało rzucone Bakudou, które sparaliżowało jej ciało tak, iż a nie była w stanie ruszyć choćby małym palcem u nogi. Judaszem (bez żadnego zaskoczenia) okazał się Kisuke, który chwycił miecze i z dwoma naraz ruszył na Masakazu coś tam sobie gadając. Kuchiki robił zamach do wykonania cięcia poprzecznego, a na nieszczęście Hayashiego ten jeszcze nie dobył miecza, więc miał niewiele czasu na reakcje oraz brak broni w ręce, by zablokować cios.

Kolejka:

Shirotori poza kolejką pisze kiedy chce, bo coś tam robi niezbyt zależnego od reszty, a co do pozostałych - Masakazu -> Aoto -> Zero

Zero -12 pr
Aoto -17 pr
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Masakazu




Mistrz Gry : Haruaki Kuchiki

Karta Postaci
Punkty Życia:
168/168  (168/168)
Punkty Reiatsu:
32/64  (32/64)

PisanieTemat: Re: Iowoiowa bitka   2018-06-19, 18:57

153/168
44/64

Masakazu nie powinien być zaskoczony, że Kuchiki, z którym nawet nie wchodził w żadne porozumienie nagle zmienił cel. Miał jednak prawo być wściekły i nie miał zamiaru z niego zrezygnować. Gdyby chociaż szlachcic zaatakował kiedy pozbędą się Shiro. On jednak zrezygnował z zaczęcia od eliminacji najsilniejszego, poprzestając na słabszych przeciwnikach, nie dając mu... im szansy na przeżycie dłużej niż chociaż jeden z pozostałych. Nie mając nic do stracenia, młody Hayashi wskazuje w napastnika uniesionymi do góry palcami, ładując je Reiatsu [10PR] i usiłując jak najszybciej wypowiedzieć inkantację: Siło boska, skrępuj nieprzyjaciela! Zaklęcie wiążące numer jeden - Sai!- Po czym odrzuca ramię w bok. Jeśli jednak znajdzie się w zasięgu szlachica jeszcze zanim uda mu się dokończyć inkantację, odskakuje na bok w lewo, równocześnie od razu rzucając zaklęcie.

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Aoto


avatar

Mistrz Gry : CZaras

Karta Postaci
Punkty Życia:
80/80  (80/80)
Punkty Reiatsu:
128/128  (128/128)

PisanieTemat: Re: Iowoiowa bitka   2018-06-19, 19:52

Kiedy młody szlachcic naciera na przeciwnika, postanawia zapewnić sobie większą przewagę i kieruje reiatsu do swoich mięśni.[8PR]. Zwiększając swoją prędkość jeszcze bardziej, zamierza wykorzystać także potęge słońca i utrudnić przeciwnikowi utrzymanie wzroku na nim. Pochyla się do przodu i wyciąga ramie z mieczem przed siebie na wysokość oczodołów próbuje odbić promienie światła w oczy rywala. Kiedy znajdzie się już przy nieprzygotowanym oponencie, ściska mocniej prawą dłoń, którą zamierza wymierzyć silne cięcie z góry. Które zamierza przeciągnąć po lewym barku i klatce piersiowej przeciwnika. Jeżeli pierwszy atak zawiedzie, to drugą ręką wyprowadzi pchniecie skierowane w udo rywala.


+2 szybkość
+6 siła


HP 70/80    PR 83/128
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Zero


avatar

Oddział : Dywizjon 3
Mistrz Gry : Shirotori-senpai

Karta Postaci
Punkty Życia:
50/50  (50/50)
Punkty Reiatsu:
25/35  (25/35)

PisanieTemat: Re: Iowoiowa bitka   2018-06-19, 20:10

Kanzaki dała się złapać z zaskoczenia. Masakazu miał problemy, więc musiała się jak najszybciej wydostać. Nie miała innego wyjścia jak wzmocnić się za pomocą Reiatsu i z całych sił zacząć się wyrywać z nadzieją, że jej sojusznik nie wykituje [-5 PR]. Próbowała chociażby osłabić rzucone na nią Bakudou, zrzucić je i ruszyć na pomoc Masakazu.

+5 Siła


IOWOI-owa Bitka:
PŻ: 50/50
PR: 10/35
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora Online
Shirotori



avatar

Mistrz Gry : Imperator Kuchiki

Karta Postaci
Punkty Życia:
77/100  (77/100)
Punkty Reiatsu:
12/81  (12/81)

PisanieTemat: Re: Iowoiowa bitka   Yesterday at 17:43

Można powiedzieć, że las stanowił idealne schronienie przed pozostałymi towarzyszami. Właśnie skończył kopać dołki i postanowił pozasłaniać je gałęziami, patykami jak również liśćmi. Wszystkim co mógł znaleźć w podszyciu leśnym bez zwracania szczególnej uwagi. Czego oczy nie widzą, tego sercu nie żal... Chyba jakoś tak brzmiało to przysłowie. Generalnie Shiro podejrzewał, że obecnie pościg wyruszy raczej nieprędko. Czyżby Kanzaki zdradziła Masakazu? Może Kuchiki daje innym do wiwatu? Nie istotne! Wypadałoby przyjąć człowieczą formę i ułamać jakąś solidniejszą gałąź. Na pewno grubością podobną do przegubu ręki. Przecież Shiro potrzebował jakiejś tymczasowej, solidnej obrony. Kruche badyle czy cienkie witki miecz przetnie błyskawicznie. Właściwie w wizji chłopaka nawet dziki bluszcz stanowiłby dobre znalezisko. U ludzi wywoływał przecież wysypkę, zaczerwienienie skóry, świąd... Mógłby spróbować czubkiem kija okręcić do połowy długości pojedynczą lianę. Po wykonaniu tych czynności Shiro kieruje się w stronę owej kryjówki. Potrzebował wody, błota czy jakiegokolwiek mokrego podłoża. Jednak czy coś podobnego podczas wędrówki wypatrzy?


-Tsuna Event-
Reitasu: 144
Życie: 70


Bitka IOWOI
PŻ 93/100
PR 60/81
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Iowoiowa bitka   

Powrót do góry Go down
 
Iowoiowa bitka
Powrót do góry 
Strona 1 z 2Idź do strony : 1, 2  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Offtop :: Gry :: Arena-
Skocz do:  
Free forum | © phpBB | Free forum support | Kontakt z | Report an abuse | Sosblogs.com