IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj
Nabór na stanowiska Mistrzów Gry! Rekrutacja na GG: 3594960!
Pomoc dla nowych graczy

Share | 
 

 Roten Yaiba [Człowiek/Shinigami]

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Roten Yaiba



avatar

Mistrz Gry : Kitsune

Karta Postaci
Punkty Życia:
210/220  (210/220)
Punkty Reiatsu:
2225/2250  (2225/2250)

PisanieTemat: Roten Yaiba [Człowiek/Shinigami]   Pią 7 Lis 2008 - 22:53

DANE

Imię: Roten.
Nazwisko: Yaiba.
Profesja: Początkowo: Człowiek / Teraz: Zastępczy Shinigami.
Płeć: Mężczyzna.
Wiek: 16 lat.
Waga: 73 kg.
Wzrost: 188 cm.
Wygląd: Avatar (chodź dużo je, to wcale nie tyje - ma znakomitą przemianę materii). Jako shinigami:

Charakter: Roten to miły i pomocny, całkiem bystry chłopak, który nie jest jednak zbyt oczytany i nie lubi się uczyć po lekcjach - bo w szkole, jak już na nich jest, to w miarę uważa i uchodzi za raczej grzecznego chłopca. Choć jest nieufny i rzadko wyzbywa się wszelkich podejrzeń od osób, których nie zna za dobrze - to czasem bywa też naiwny i daje się wykorzystać. Po prostu czasem zaufa komuś - co w szczególności zdarza się przy kobietach, do których ma naturalną słabość, jak każdy mężczyzna. Jego uległość wobec kobiet nie jest jednak niczym skrajnym, ponieważ potrafi także odmówić. Charakter Rotena dopiero się kształtuje, więc jego zachowania często bywają nieprzewidywalne. Potrafi nie ulec ostrej prowokacji, a zdenerwować się, pokłócić i pobić o błahostkę. Zazwyczaj jednak bywa spokojny i opanowany, choć w bitkach, po przypływie adrenaliny do krwi, gdy jest mocno zdenerwowany - bywa, iż emocje biorą górę. Podczas walki, zawsze - dążąc do celu używa głowy.
Oprócz tego - Roten lubi sobie dobrze zjeść. Nie je na okrągło, lecz gdy wreszcie zasiądzie do jedzenia wcina olbrzymie porcje żarcia. Potrafi zjeść 5 obiadów pod rząd, a potem na kolację to samo.
Jeśli chodzi o poglądy Rotena, obrazuje je następujące zdanie "rycerz może pomóc złemu baronowi, jeśli dzięki zbroi, którą kupi za jego pieniądze uratuje więcej istnień." Ta przenośnia pokazuje podejście do sprawy - zrobi coś nie do końca dobrego, aby stać się silniejszym, a wtedy uratuje więcej ludzi, niż uratowałby bez tej mocy. Roten również zgadza się z tezą "cel uświęca środki", bo jest według niego logiczna. Na przykład: dlaczego ma nie zabić 2 niewinnych ludzi, jeśli tylko tym sposobem może uratować 5 niewinnych? Taki jest jego sposób rozumowania.

Ekwipunek: Zanpakutou, strój shinigami, telefon komórkowy, gigai, cukierki duszy.

Historia: Roten urodził się w mieście Karakura. Jako małe dziecko zdawał się być całkowicie normalny, choć zawsze bał się duchów - jak to dziecko. Z czasem jednak zaczęło się to zmieniać... Chłopak nie miał rodzeństwa, rodziców całymi dniami nie było w domu, a on mimo to nie był samotny. Posiadał przyjaciół, których nie widział nikt poza nim. Były to właśnie dusze zmarłych ludzi. Rozmawiał z nimi, słuchał historii z ich życia i nie raz znajdywał na ziemii potwierdzenie, że kiedyś żyli i są prawdziwi, co upewniło go w przekonaniu, że nie jest chory psychicznie. Dusze były jego najlepszymi i jedynymi przyjaciółmi. W szkole bowiem relacje towarzyskie z rówieśnikami Rotena spełzły na niczym. Był zbyt nieśmiały i zamknięty w sobie, aby zacząć samemu rozmowę z kimkolwiek, a gdy ktoś próbował go bliżej poznać, chłopak nigdy nie angażował się i raczej odrzucał tę osobę. Taki był i taki jest nadal - aspołeczny. Kiedyś próbował rozmawiać z matką Miliko i ojcem Akirą o duchach, lecz wtedy narodziły się wśród nich podejrzenia o chorobę psychiczną Rotena, a chłopak zmuszany przez rodzinę do chodzenia do psychologa - postanowił zamknąć ten temat i zacząć utrzymywać, iż ich nie wiedzi. Ignorował duchy, gdy znajdował się w towarzystwie rodziców, dzięki czemu uniknął wielu kłótni i licznych przykrości. Relacje rodzinne polepszały się. Roten zdawał się być zwyczajnym chłopcem i wszystko wróciło do normy. Żyli spokojnie, a kontakty Rotena z duchami pozostawały jego cichym sekretem.

Wraz z rosnącym wiekiem chłopak coraz bardziej interesował się duchami, miał pewne hobby związane z nimi, a mianowicie - rozwiązywanie ich problemów. Zaczęło się to od pewnego ducha, którego trzymał na Ziemi pewien problem. Od dłuższego czasu on - samotny ojciec, zbierał pieniądze na operację dla chorej córki - w tajemnicy przed nią. Pieniądze trzymał w ukrytym za obrazem sejfie. Suma była już prawie kompletna, lecz miał wypadek, umarł, a nie przekazał jej tej nowiny. Duch wyprosił Rotena, by ten udał się do konkretnego domu i przekazał dziewczynie "by sprawdziła co jest za obrazem" oraz dał jej kartkę z numerem kodu. Chłopak tak zrobił i ulotnił się. Po pewnym czasie duch podziękował mu i mógł w końcu opuścić ten świat - szczęśliwy. W ten sposób Roten spędzał wolny czas - pomagał duchom z ich problemami. To było jego główne zajęcie poza nauką i obijaniem się. Wszystko działo się tak samo, spokojnie, do czasu...

Roten na swojej drodze spotkał coś dziwnego. Podobnie jak duchów - tego też nikt poza nim nie widział, wszyscy mogli podziwiać jedynie efekty pobytu tego stworzenia na Ziemi. Był to wielki, przerażający pusty. Przy pierwszym spotkaniu z takowym chłopak znieruchomiał ze strachu. Już zbierał się do ucieczki, gdy wielkolud spojrzał na niego i na duszę, z którą przed chwilą Roten rozmawiał. W kilka sekund dusza została pożarta przez niego, wtedy olbrzym skierował się na nastolatka. Było blisko, już zamachnął się swoją wielgachną łapą, by go uderzyć i zmiażdżyć, kiedy przybył mu na pomoc mężczyzna w czarnym kimonie. Rozprawił się z nim nadzwyczaj szybko i zaraz zniknął. Fakt, że potwór pożarł jego przyjaciela, a shinigami - zabił potwora - wyrył w nim przekonanie: puści są źli, a shinigami dobrzy. Od tego czasu puści pojawiali się nieopodal Rotena coraz to częściej, chłopak mógł kilka razy przeżyć stratę zaprzyjaźnionych z nim dusz, częściej jednak shinigami ratowali je przed potworami, dlatego Roten też bardzo chciał zamienić parę słów z takim bohaterem, podziękować mu, lecz nigdy nie zebrał na to dostatecznie wiele odwagi. Zawsze, gdy jest gotów podejść i spytać o to, kim jest, skąd się biorą te potwory - nie zdąża i zostaje zignorowany.
Roten od niedawna posiada jedno marzenie. Chciałby chronić dusze tak, jak to robią "ludzie" w czarnych kimonach, ponieważ często jest świadkiem tego, co się dzieje z duszami, gdy ich zabraknie...

Pieniądze: 36 Ryo.

STATYSTYKI
(W sumie 16 wolnych punktów=10+3[wiek]+3[człowiek]|||+78[przygoda]]=94+4[profesje]=98)
Atrybuty:
Siła: 6+1[shinigami]=7+12'=19
Szybkość: 5+2[shinigami]=7+3'=10
Zręczność: 3=3+3'=6
Wytrzymałość: 6+4[wolne punkty]=10+12'=22
Inteligencja: 5
Psychika: 5=5+5'=10
Reiatsu: 5+14[wolne punkty]+1[shinigami]+3[człowiek]=23+19'=42
Kontrola Reiatsu: 5+2=7+24'=31


' - Zebrane w trakcie przygody.
OGÓLNE

Udźwig: 180kg
Prędkość (śr.): 10 km/h
Prędkość (max.): 30 km/h
PR (reiatsu pod kontrolą): 31*42=1302
PŻ: 220


Umiejętności: Wytrwały Survival'owiec, Regeneracja.
Wady: Wielki Żarłok, Amagiczny[shinigami].


Ostatnio zmieniony przez Roten Yaiba dnia Sro 14 Lip 2010 - 1:18, w całości zmieniany 62 razy
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://bleach.iowoi.org
Mai





Karta Postaci
Punkty Życia:
50/60  (50/60)
Punkty Reiatsu:
100/100  (100/100)

PisanieTemat: Re: Roten Yaiba [Człowiek/Shinigami]   Sob 22 Lis 2008 - 12:34

Oki zaakceptowane ale z historią mogłeś się trochę bardziej wysilić Very Happy
______________
zakładaj domek i jazda
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://www.skfight.yoyo.pl
 
Roten Yaiba [Człowiek/Shinigami]
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Strefa Gracza :: Gracze :: Stare-
Skocz do:  
Free forum | © phpBB | Free forum support | Kontakt z | Report an abuse | Create your own blog