IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj
Nabór na stanowiska Mistrzów Gry! Rekrutacja na GG: 3594960!
Pomoc dla nowych graczy

Share | 
 

 Plac główny

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3 ... 11, 12, 13
AutorWiadomość
Rose Nevermore



avatar

Mistrz Gry : Imperator Kuchiki

Karta Postaci
Punkty Życia:
90/90  (90/90)
Punkty Reiatsu:
27/42  (27/42)

PisanieTemat: Re: Plac główny   Pią 28 Kwi 2017 - 13:58

Szlachcic. Tak bardzo nie chciała mieć racji. Westchnęła cicho słysząc słowa Natsuo. Od odpowiedzi na jego pytanie też nie ucieknie.

-No więc... Znalazłam się w jakimś miasteczku, chyba mówicie na to Rukongai... Idąc ulicami i próbując zorientować się w moim obecnym położeniu, zauważyłam mężczyznę pastwiącego się nad malutkim chłopcem... Większość osób tam ze sobą walczyło. Chciałam pomóc dziecku, więc zaatakowałam mężczyznę, który dość szybko się wycofał, a chłopca zaprowadziłam do rodziców. Kiedy wychodziłam z jego domu, zaczepiła mnie Izumi, twierdząc, że mam w sobie jakąś siłę. Zaprowadziła mnie do ich małej chatki, i tam poznałam Hayate.

O swoich planach nie chciała się jeszcze wypowiadać, szczególnie przy osobach tak mocno związanej z polityką jak szlachta. Nawet go dobrze nie zna, a już mówi o sobie tak dużo. Zaczęła się poważnie martwić o swoje zachowanie. Jeśli i on będzie chciał ją wykorzystać? Pognębić dla zabawy? Chyba właśnie dostarczyła mu wystarczająco dużo materiału. Odwróciła na chwilę wzrok od Shihouina. Nie chciała nawet wiedzieć więcej na temat jego rodu. Spalając swoją "wewnętrzną obronę", była obecnie całkowicie odsłonięta na wszelkie ataki.

To miejsce było takie inne od tego, do czego była przyzwyczajona, całkowicie inne nawet od Rukongai. Nie znała tutaj absolutnie nikogo, nie wiedziała na kogo ma uważać. Nie miała miejsca żeby się schować. Obleciał ją strach. Nawet jeśli zostanie zaatakowana przez młodzieńca, nie będzie się miała schronienia. W końcu to on ją prowadził w obecnej sytuacji, nie mogła mieć pewności, że jest on z nią szczery, lecz mimo to postanowiła mu zaufać... Gdzie jest dawna ona? Wolałaby raczej paść na ulicy niż dać się tak prowadzić nieznajomemu.

Ból nóg był nieznośny, czuła się jak piłka bez powietrza. Do jej głowy napłynęły również myśli o karczmie. Zostali zaatakowani, a ona nie była w stanie obronić nawet siebie. Wzdrygnęła się. Wszystkie te myśli i emocje odbiły się na jej postawie. Przecież zawsze starczało jej siły by walczyć o swoje... Gdzie jest dawna ona, kiedy tak bardzo jej potrzebuje?


Event: 90/90 PŻ ; 90/90 PR

"Życie ponad Śmiercią, Siła ponad Słabością, Podróż ponad Celem" ~Pierwszy ideał Świetlistych, Archiwum Burzowego Światła - Brandon Sanderson.

"Uważam się za człowieka z zasadami. Ale który człowiek sądzi inaczej? Nawet rzezimieszek, jak zauważyłem, uważa swoje czyny za w pewnym sensie „moralne”. Może inna osoba, czytając o moim życiu, nazwie mnie religijnym tyranem. Może nazwie mnie arogantem. Czemu opinia tego człowieka miałaby być mniej ważna niż moje własna? Chyba wszystko sprowadza się do jednego faktu. W ostatecznym rozrachunku to ja mam wojsko." ~Fragment dziennika Ostatniego Imperatora, Z Mgły Zrodzony - Brandon Sanderson

Rose
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
CZaras



avatar

Oddział : Dywizjon 5
Mistrz Gry : Don Imperatore

Karta Postaci
Punkty Życia:
140/140  (140/140)
Punkty Reiatsu:
425/425  (425/425)

PisanieTemat: Re: Plac główny   Pią 28 Kwi 2017 - 19:07

Dziewczyna zdaje się, że dopiero od niedawna była duszą. Natsuo nigdy o tym jakoś nie pomyślał, ale teraz do niego doszło jak traumatyczne musi być dla nich wspomnienie swojej śmierci o ile je posiadali, oraz świadomość tego że właściwie dla wszystkich, których cenili wcześniej są zwykłymi umrzykami. Coś strasznego. Oczywiście tyczyło się to tylko tych, którzy pamiętali swoje życie w świecie żywych (#masło maślane).
- Hayato-san, choć ponury wydaje mi się dobrym człowiekiem. Akademie podobno skończył rok później, bo obronił swoich kolegów jeszcze jako student przez atakiem Hollow i musieli go poskładać do kupy, a to wiele o nim mówi. - opowiedział jej coś o jej dotychczasowym opiekunie. W końcu warto wiedzieć co nieco o naszych dobrodziejach. Po czym powiedział jeszcze z lekko zakłopotaną miną:
- Wybacz mi moją odpowiedź na pytanie odnośnie tego miejsca. Nie wiedziałem, że jesteś tu od niedawna, więc pewno nie za bardzo wiesz co i jak, musisz być nieźle zagubiona, a ja Ci szczegółami zacząłem sypać. - rzekł wolną ręką drapiąc się po głowie z głupawym uśmiechem. Po czym kontynuował - To jeszcze raz, może tym razem lepiej się sprawię. Są trzy światy, ten który nazywamy światem żywych, z którego umarłe dusze lądują tutaj, czyli w Soul Society... jest jeszcze ten trzeci, biała pustynia Hueco Mundo, z którego wywodzą się zmory wszelkich dusz i Shinigami, czyli Hollow. To potwory, których póki co nie chcesz spotkać, smutne istoty pędzone wiecznym głodem, który potrafią zaspokoić tylko zjedzone ludzkie dusze. Podstawowym zadaniem Shinigami jest pokonywanie ich i zwracanie duszom, które zostały zmuszone do takiej katorgi wolności. Co do Soul Society, to dzieli się ono właściwie na trzy części. Jest Seiretei, o którym już Ci opowiadałem, ojczyzna Shinigami i Szlachty, to właściwie punkt centralny tego świata. W okół niego rozpościera się Rukongai, podzielone na cztery części nazwane od stron świata, a każde z nich dzieli się jeszcze na osiemdziesiąt okręgów. Co pewnie zauważyłaś im bliżej dworu czystych dusz, tym bezpieczniej i bardziej dostatnio żyje się w mieście wędrujących dusz. To smutne, ale jest nas zwyczajnie za mało, by ogarnąć naszym wzrokiem i prawem całe potężne Rukongai, więc im bliżej nas tym więcej naszych patroli, posterunków. Dalej jest bardzo niebezpiecznie, nie tylko przez zorganizowaną przestępczość, ale też przez ataki Hollow, które w dalszych rewirach pojawiają się i przeprowadzają prawdziwe masakry ludności. Ehh... przykre. W każdym razie, poza Rukongai rozpościera się dalszy teren, który już jest niezamieszkany przez ludzi, to dzikie ostępy, lasy, góry. Szczerze mówiąc nie zapuszczałbym się tam zbyt chętnie. Co do ludności, to większość stanowią Rukończycy, czyli właściwie cywile. Najpoważniejszy procent z nich to ludzie pozbawieni duchowej energii, dzięki czemu nie odczuwający głodu, pochodzą oni albo z świata żywych, bądź też urodzili się już tutaj. Ci, którzy posiadają owo reiatsu już ten głód odczuwają, a ich staramy się sprowadzać do Seiretei, by zostali Shinigami, to smutne, ale prawda jest taki, że tylko ludzie o takim darze mają szanse w walce z Hollow. No i tak przechodzimy do nas, w teorii jesteśmy elitarnymi oddziałami wojowników zgromadzonych w organizacje Gotei 13. Każdy z oddziałów obronnych ma inne zadania, a jego członkowie przeto specjalizują się w innych kwestiach. Ja należę do oddziału piątego, który ma za zadanie dbać o obronność Seiretei oraz szkolić nowych Shinigami, także lepiej się przykładaj do nauki, bo jak nie to za to beknę haha. Szczerze mówiąc uważam, że to dość odpowiedzialne zadania. Są też oddziały typowo bitewne, takie do działań w Rukonie, medyczne, wywiadowcze i tak dalej. Jak widzisz dla każdego znajdzie się coś odpowiedniego. Pracę Shinigami można podzielić na parę zasadniczych zadań. Po pierwsze walka z hollow, po drugie dbanie o porządek w Soul Society oraz świecie żywych i po trzecie odsyłanie zbłąkanych w świecie żywych dusz do Soul Society. To kupa roboty i szczerze mówiąc jest nas za mało, żeby to ogarnąć. Tym bardziej uważam, że powinno dojść do pokoju między Rukongai, a Seiretei, zbratania szlachty z pospólstwem... a tak, szlachta zapomniałem o nich wspomnieć paru słów. Rody szlacheckie są bardzo różnorodne, zaczynając od tych najbogatszych, które trzęsą całym światem, przez tak małe, że gdy ich córy zostają dziewczynkami do towarzystwa dziewczynek z najbogatszych rodów, to traktowane jest to jako zaszczyt. Te najstarsze rodziny są tu prawie od zawsze i prawda jest taka, że to od nich się Seiretei zaczęło. Wiem, że można im wiele zarzucić, ale to również oni dotują Gotei 13 potężnymi sumami, to oni zbudowali akademie i to oni zaprosili Rukończyków do swego domu, by uczyć potężniejszych z nich do zawodu Shinigami. Owszem, można powiedzieć, że zrobili to, bo zwyczajnie potrzebowali więcej żołnierzy, ale i tak uważam, że zasłużyli na jakąś wdzięczność za to co robią i robili. Generalnie to między Rukończykami, a Szlachcicami są częste tarcia co mnie bardzo smuci. Szlachcice zarzucają Rukończykom niewdzięczność i dzikość, a Ci im wyzysk oraz butność. Ja zaś myślę, że obie grupy mają po części racje, ale to że się przez to żrą jest zwyczajnie niewłaściwie. Oboje mamy wspólnego wroga w postaci Hollow, a bierzemy się za łby i tłuczemy jak krótkowzroczne dzieci. Ile więcej żyć moglibyśmy ochronić gdyby Rukongai dogadało się z Seiretei? Ile więcej utalentowanych dzieciaków wysiliłoby akademie? Ile Hollow więcej, by unieszkodliwiono gdyby Shinigami nie musieli użerać się z zorganizowaną przestępczością? Ehh... wybacz zdaje się, że się rozgadałem i co nieco wyżaliłem. Mam nadzieje, ze jeszcze nie śpisz? - mowił Natsuo nieraz zamyślonym tonem, a nieraz zwyczajnie rozgoryczonym na koniec, mimo że wypowiedź zaczynał dość wesoło. Samą końcówkę zaś od ciężkiego westchnienia mówił ponownie z uśmiechem zakłopotania, rzeczywiście wpadł w słowotok, ale już tak miał gdy zaczynał mowić o sytuacji społecznej tego świata.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Rose Nevermore



avatar

Mistrz Gry : Imperator Kuchiki

Karta Postaci
Punkty Życia:
90/90  (90/90)
Punkty Reiatsu:
27/42  (27/42)

PisanieTemat: Re: Plac główny   Pią 28 Kwi 2017 - 19:35

Dobra, po wypowiedzi Natsuo nie wiedziała nadal wszystkiego, ale wiedziala na pewno więcej niż poprzednio.

-Dzięki... Czyli twierdzisz że głodne są jedynie wyjątki?

Wydawało się to dziwne i nienaturalne. Zmęczenie osiągało swoje apogeum i Rose ledwo trzymała się na nogach. Obecnie bardziej przypominało to wiszenie na ręce shinigami


Event: 90/90 PŻ ; 90/90 PR

"Życie ponad Śmiercią, Siła ponad Słabością, Podróż ponad Celem" ~Pierwszy ideał Świetlistych, Archiwum Burzowego Światła - Brandon Sanderson.

"Uważam się za człowieka z zasadami. Ale który człowiek sądzi inaczej? Nawet rzezimieszek, jak zauważyłem, uważa swoje czyny za w pewnym sensie „moralne”. Może inna osoba, czytając o moim życiu, nazwie mnie religijnym tyranem. Może nazwie mnie arogantem. Czemu opinia tego człowieka miałaby być mniej ważna niż moje własna? Chyba wszystko sprowadza się do jednego faktu. W ostatecznym rozrachunku to ja mam wojsko." ~Fragment dziennika Ostatniego Imperatora, Z Mgły Zrodzony - Brandon Sanderson

Rose
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
CZaras



avatar

Oddział : Dywizjon 5
Mistrz Gry : Don Imperatore

Karta Postaci
Punkty Życia:
140/140  (140/140)
Punkty Reiatsu:
425/425  (425/425)

PisanieTemat: Re: Plac główny   Pią 28 Kwi 2017 - 19:57

Zdaje się, że gadanina Natsuo nie poprawiła humoru Rose, a ta nadal trwała w tym nastroju, w który wpadła po opowieści o sobie. Szkoda, ale zdaje się, że póki co nie wiedział co na to poradzić, pozostało mu więc tylko być sobą. Na jej pytanie natomiast westchnął:
- Obawiam się, że tak, jesteśmy dość nieliczni w stosunku do ogromu mieszkańców Soul Society i świata żywych. Niestety tylko przy pomocy reiatsu, oraz naszych mieczy można pokonać hollow, więc większość mieszkańców jest zwyczajnie bezbronna. Na pocieszenie możemy czuć się całkiem wyjątkowi. - powiedział na koniec uśmiechając się nieco smutno. Dziewczyna natomiast zaczęła słaniać się na nogach tak, że ten zaczął się martwić, że ta zaraz mu zejdzie. Znalazł, więc pierwszą ławkę jaka mu wpadła w oko i posadził na niej Rukonkę.
- Emm, Rose-san wszystko w porządku? Nie potrzebujesz pomocy medyka? - zapytał z nutą troski w głosie, obawiał się czy może nie jest to coś ponad zwykłe zmęczenie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Rose Nevermore



avatar

Mistrz Gry : Imperator Kuchiki

Karta Postaci
Punkty Życia:
90/90  (90/90)
Punkty Reiatsu:
27/42  (27/42)

PisanieTemat: Re: Plac główny   Pią 28 Kwi 2017 - 20:36

-Nie czuję się najlepiej.

Usiadła na ławce uważając by nie zejść. Mogło to wywrzeć kiepskie wrażenie na Natsuo. Chwyciła się obiema rękami za głowę, opierając łokcie na kolana.

-Daleko jeszcze? Zawsze mogę spróbować troche się... dopalić tym całym Reiatsu. -spojrzała na szlachcica z nadzieją. Im więcej mogła ćwiczyć tą czynność tym lepiej.


Event: 90/90 PŻ ; 90/90 PR

"Życie ponad Śmiercią, Siła ponad Słabością, Podróż ponad Celem" ~Pierwszy ideał Świetlistych, Archiwum Burzowego Światła - Brandon Sanderson.

"Uważam się za człowieka z zasadami. Ale który człowiek sądzi inaczej? Nawet rzezimieszek, jak zauważyłem, uważa swoje czyny za w pewnym sensie „moralne”. Może inna osoba, czytając o moim życiu, nazwie mnie religijnym tyranem. Może nazwie mnie arogantem. Czemu opinia tego człowieka miałaby być mniej ważna niż moje własna? Chyba wszystko sprowadza się do jednego faktu. W ostatecznym rozrachunku to ja mam wojsko." ~Fragment dziennika Ostatniego Imperatora, Z Mgły Zrodzony - Brandon Sanderson

Rose
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Imperator Kuchiki



avatar

Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/120  (102/120)
Punkty Reiatsu:
85/110  (85/110)

PisanieTemat: Re: Plac główny   Pią 28 Kwi 2017 - 21:26

Natsuo jako shinigami czerpał z przywileju, za który wielu studentów zapłaciłoby wiele. Mianowicie mógł korzystać z windy znajdującej się na tyłach terenu akademii. Cudowny wynalazek zamontowany kilkanaście lat temu służył pomocą szczególnie dla starszych nauczycieli, którzy gotowi byli oddać ducha podczas schodzenia z wielkich schodów.
Niestety i tak musieli pokonać jeszcze kawał drogi, aby dotrzeć do baraków V dywizji. Seireitei była wielka i najważniejsze budynki dość mocno rozstrzelono po wielkich połaciach terenu.
Rose jakoś się trzymała. Wsparta pomocnym ramieniem dała radę dotrzeć do kolejnego celu.

http://bleach.iowoi.org/t1947p90-kwatery-szeregowcow
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Plac główny   

Powrót do góry Go down
 
Plac główny
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 13 z 13Idź do strony : Previous  1, 2, 3 ... 11, 12, 13

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Świat :: Soul Society :: Seireitei :: Akademia Shinigami-
Skocz do:  
Free forum | © phpBB | Free forum support | Kontakt z | Report an abuse | Sosblogs