IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj
Nabór na stanowiska Mistrzów Gry! Rekrutacja na GG: 2785425!
Pomoc dla nowych graczy

Lista aktywnych Mistrzów Gry:
Kamys 5/3 | Izdurbal Tenshi - 3/4 | Kuchiki Kyosuke - 6/3
CZaras – 2/3 | Shadow - 1/1 | Kaz- 1/1 | Kovacs - 0/1 |
Watanabe no Tsuna
- 2/3* (możliwe dodatkowemiejsce o ile KP zainteresuje, zaś gracz będzie aktywny)


Share | 
 

 Zachodnia Pustynia

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10  Next
AutorWiadomość
Benorn






Karta Postaci
Punkty Życia:
0/0  (0/0)
Punkty Reiatsu:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Zachodnia Pustynia   Nie 5 Lip 2009 - 14:59

Mrówki oblazły twe stopy dookoła. Były ich już dwie setki, może nawet trzy. Uniosłeś swój tułów w górę. Mrówki z przednich stóp w większości zleciały oswobadzając Cię. Natomiast machanie skrzydeł spowodowało potężne podmuchy wiatru rozganiające całe to towarzystwo.

Uderzyłeś stopami o wzgórza. Ogromny wstrząs dało się wyczuć setki kilometrów od epicentrum. Tego dnia zginęło wielu pustych, którzy byli na tyle głupi by zasiedlić szczeliny skalne.

Mrówki rozpierzchły się. Gdzie niegdzie biegały niedobitki, lecz większość uciekła do swego podziemnego domostwa. Zostałeś sam, nie licząc niemego księżyca, który był jedynym towarzyszem każdego Hollowa.

Dalsza droga przebiegała bez przeszkód. Nie dotarłeś do żadnej legendarnej lodowej pustyni. Ba, jedyne, co wciąż widziałeś to… góry. Wszędzie góry.

Minęło wiele godzin nim dotarłeś do swego celu, chyba, że znalazłeś coś dziwnego przypadkowo. Kto wie, wszak te tereny nie są normalnie zamieszkane. Przed tobą rozpościerała się ogromna przepaść. Na samym jej dnie dojrzałeś ogromne wzburzone tonie czarnej wody. Ogromny wir nie pozwalał, aby płyn ten mógł się uspokoić.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Zachodnia Pustynia   Nie 5 Lip 2009 - 15:13

Jeżeli istniała taka możliwość, przebił jedną z biegających mrówek i od razu się nią posilił. Chciał się wzmocnić przed dalszą drogą, a przynajmniej zmniejszyć łaknienie.

Tak wyruszył w dalszą podróż, dając do zrozumienia tubylczym Pustym, żeby nie atakowali tego obcego... Potrzebowaliby wielu, żeby go powalić, a na takie straty nie będą mogli sobie pozwolić. Z wyraźnym poczuciem własnej dominacji w tym rejonie, kontynuował swoją podróż...

Legenda była mylna... Wszędzie były skały. Nic poza tym. W końcu dotarł do czegoś, co przerwało monotonię górzystego terenu. Przystanął bezpiecznie na krawędzi przepaści i z zaciekawieniem spojrzał w dół. Wydał z siebie coś na rodzaj gniewnego pomruku. Nie podobała mu się kąpiel, tym bardziej, że nie potrafił pływać.

Odwrócił się odwłokiem do przepaści, po czym oddalił się na bezpieczna dziesięć, dwadzieścia metrów i szedł wzdłuż szerokiej linii rozrywającej ziemię. Pamiętając ikonografię, żyjące tutaj Hollowy mogły stworzyć coś na rodzaj przejścia, jakiegoś mostu. Oby tylko wytrzymał jego ciężar i oby nie natrafił na chciwego strażnika...
Powrót do góry Go down
Benorn






Karta Postaci
Punkty Życia:
0/0  (0/0)
Punkty Reiatsu:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Zachodnia Pustynia   Pon 6 Lip 2009 - 17:20

Twa stopa uniosła się i uderzyła w jedną z mrówek. Ta wygięła się w niewyobrażalny sposób pod siłą uderzenia. Na twoje potrzeby była niewielka. Lecz podczas głodu wszystko się liczy. Okazała się pożywna (+1 siła, +1 szybkość, +1 zręczność), choć posiadała niewielkie zapasy reiatsu.

Spotykałeś wiele najdziwniejszych istot, fauna i flora tych gatunków pustych była o wiele bogatsza niż tych, którzy zamieszkiwali Centralne tereny HM. Lecz mieli jedną wspólną cechę. Wszyscy pierzchali przed tobą. Gdzie się nie pojawiłeś tam siałeś ogromny popłoch.

Próbowałeś wyminąć ogromne jezioro czarnego płynu. Droga jednak zajęłaby Ci kilka dni. Jedynym wybawieniem zdawało się być ogromny, choć niepewnie wyglądający most. O dziwo jego budowa pozwalała Ci zmieścić się na nim bez większych problemów. Lecz czy wytrzyma?

Postawiłeś na nim pierwszy krok. Następnie drugi, most wydawał się stabilny. Pod tobą rozpościerała się morska toń. Niebywałe jak na tereny HM, choć nie byłeś już pewien, czy to miejsce należało do HM. Być może do jakiejś innej piekielnej krainy.

W twoją stronę poleciało kilkanaście odłamków mostu. Coś dosłownie przed chwilą trafiło w niego i zburzyło jego kawałek. Jedno spojrzenie i już wiedziałeś. Ogromna ilość pustych zebrała się na jednym z brzegu rzeki. Wszyscy próbowali się pozbyć Ciebie. Widziałeś kilkunastu, którzy uzbrojeni byli w broń miotającą. Właśnie nadlatywała do Ciebie kolejna seria…
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Zachodnia Pustynia   Pon 6 Lip 2009 - 18:22

Zaśmiał się głośno, następnie mruknął z zadowoleniem.
-Mmmm... Delikatesy. - Śmiejąc się ochryple powędrował dalej.

Obserwował widowisko z nieukrywaną satysfakcją. Wieść o nim szybko się rozniosła w tych stronach i wszyscy się go bali. Jednakże niepokoił go fakt, że informacja rozeszła się ciut za szybko... Czyżby tutejsze Hollowy współpracowały między sobą?

W końcu odnalazł to czego szukał, a czego nie spodziewał się znaleźć. Most. Nawet nie naturalny, a zbudowany rękoma... Hollowów? Coś mu tu nie gra... Czyżby naprawdę współpracowały między sobą? Od kiedy to Hollowy myślą o tworzeniu, a nie niszczeniu? Mimo to wszedł na most... Uśmiechnąłby się, gdyby miał czym, bo przejście okazało się stabilne.

Kawałek kamiennej konstrukcji odłamał się i poleciał w stronę Żuka. Ten najzwyczajniej schylił się opuściwszy głowę tak, jak by chciał komuś oddać hołd. Ale nie zamierzał tego zrobić, o nie... Opuścił głowę i powoli zaczął przyśpieszać. Ramiona złożył tak, że wystawała tylko ich opancerzona część. Biegł na drugi koniec mostu. Przypominał teraz rozpędzonego pancernego żuko-nosorożca.
Powrót do góry Go down
Benorn






Karta Postaci
Punkty Życia:
0/0  (0/0)
Punkty Reiatsu:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Zachodnia Pustynia   Sro 8 Lip 2009 - 12:59

Ruszyłeś z impetem ku drugiemu końcowi mostu. Kolejna salwa trafiła niemalże w jedno miejsce. Tuż pod twoje stopy. Poczułeś jak most zawala się. Runąłeś w otchłań.

Poczułeś coś miękkiego pod sobą. Otworzyłeś prawe oko. Oślepiło Cię słońce, najprawdziwsze słońce. Wciąż byłeś na pustyni, lecz nie było to HM, sam nie jesteś pewien gdzie jesteś.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Zachodnia Pustynia   Sro 8 Lip 2009 - 13:33

Spadał... Podczas upadku zerwał ze sobą jeszcze kawałek mostu, gdy desperacko zaczął wymachiwać ramionami. Znalazł opór, ale to nie pomogło. Poleciał w dół. Tak samo, jak kamień, który pociągnął ze sobą... Leciał płasko... Spadał jak głaz.

W końcu nastąpiło uderzenie...

Obudził się. Widział przed sobą złoty piasek, z którego widoku by się cieszył, gdyby nie jasne światło, które dodawało mu połyskliwości. Powoli wykopał się, trochę niepewny swego stanu po upadku. Zaskrzeczał radośnie, gdy okazało się, że jest cały. Ale dalej to światło... Odchylił głowę do tyłu. Złowrogie oczęta przywykły do słabego światła jedynego księżyca Hueco Mundo, a nie do pustynnego słońca. Prawdziwej pustyni? Świetliste igiełki raniły jego oczy. Zawył z bólu i łeb natychmiast schował w piach. Gdzie on był? Gdzie on był do cholery?!

Na zupełnie nowym gruncie, nawet nie przypominającym Hueco Mundo poczuł się zagubiony. Tak oto miał przed sobą bezkres piaszczystej pustyni, która przypominała mu... miejsce do którego miał pojechać za życia? Pustynie i dziwne trójkątne kształty... Ale nadal nie pamiętał nazwy tej krainy. Przypomniały mu się ikonografie, nic poza tym. Mógł czuć, że jest na zupełnie obcym terytorium.

Ale... Przed wyruszeniem w drogę chciał przywyknąć do słońca. Przede wszystkim do rażącego w oczy światła. Zakopał się ciut w piasku i patrzył się przed siebie. Siedział i myślał. Przy okazji przyzwyczajał swój wzrok. Głowę trzymając nisko, z czasem ją podnosząc ciut wyżej.
Powrót do góry Go down
Benorn






Karta Postaci
Punkty Życia:
0/0  (0/0)
Punkty Reiatsu:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Zachodnia Pustynia   Pią 10 Lip 2009 - 15:10

(Pisz w Ziemia-> Pustkowia-> Teby Zachodnie (Dolina Królów)).
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kitsune





Oddział : Dywizjon 10
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
47/110  (47/110)
Punkty Reiatsu:
60/260  (60/260)

PisanieTemat: Re: Zachodnia Pustynia   Sro 22 Lip 2009 - 13:09

Gdy już wszedłeś między góry ujrzałeś coś na kształt starożytnej świątyni, to co cię niepokoiło to dwa posągi w kształcie aniołów: miały na sobie zbroję, z pleców wystawały orle skrzydła, obie dłonie zaciśnięte na mieczu które ostrze pionowo było wbite w kamień, a twarz zakryta była kapturem. Posągi były z białego kamienia, były twojej wysokości i stały nieruchomo jakby strzegąc wejścia.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Korin




Oddział : Fraccion
Mistrz Gry : Kitsune

Karta Postaci
Punkty Życia:
220/220  (220/220)
Punkty Reiatsu:
692/692  (692/692)

PisanieTemat: Re: Zachodnia Pustynia   Czw 23 Lip 2009 - 10:46

Powoli podszedł po jednego z posągów ani na chwilę nie spuszczając oczu z robiącego całkiem nieprzyjemne wrażenie miecza. Chciał przyjrzeć się kamiennemu aniołowi, dobrze zbadać jego powierzchnię (Może znajdą się na niej jakieś ciekawe runy, z których uda się coś wydedukować?), lekko opukać (może w środku coś się znajduje?) oraz dokładniej zbadać energię duchową, która najpewniej od niego biła. Dobrze wiedział, iż gdyby próbował wejść do środka posągi zapewne poruszyłyby się z chęcią zrobienia użytku ze swej broni...dlatego też starał się zachowywać czujność i nie pozwalał sobie na nawet najmniejszą chwilkę relaksu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kitsune





Oddział : Dywizjon 10
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
47/110  (47/110)
Punkty Reiatsu:
60/260  (60/260)

PisanieTemat: Re: Zachodnia Pustynia   Czw 23 Lip 2009 - 14:13

Posągi emanowały mało wyczuwalnym, subtelnym strumieniem energii, nie potrafiłeś określić jakiej jest natury. Cały czas się nie ruszały, w środku były raczej całe. Postawiłeś powoli jeden krok i nagle ostrze śmignęło obok ciebie. Odskoczyłeś, a posągi nadal były w swojej pozie, widocznie interesują ich tylko ci, którzy przekraczają próg.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Korin




Oddział : Fraccion
Mistrz Gry : Kitsune

Karta Postaci
Punkty Życia:
220/220  (220/220)
Punkty Reiatsu:
692/692  (692/692)

PisanieTemat: Re: Zachodnia Pustynia   Sob 25 Lip 2009 - 11:47

Wsparł łapska o jeden z posągów i naparł na niego całą swą masą i siłą próbując go przewrócić. Może jeśli udałoby się je obalić miałyby nieco większe problemy z używaniem swych paskudnych mieczy? Korin miał pewną alergię na ostrza i zdecydowanie nie miał ochoty sprawdzić, jak bardzo jest ona poważna. Chciał tylko wejść do środka, znaleźć księgę, zabrać ją do Lorda H i odebrać nagrodę.Nigdy nie miał w sobie nic z Indiany Jones'a i przygoda sama w sobie nijak go nie interesowała...ale cóż począć?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kitsune





Oddział : Dywizjon 10
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
47/110  (47/110)
Punkty Reiatsu:
60/260  (60/260)

PisanieTemat: Re: Zachodnia Pustynia   Sob 25 Lip 2009 - 13:53

Podszedłeś do jednego z nich i zacząłeś pchać, lecz posąg ani drgnął, próbowałeś go drapać, lecz szły tylko iskry, bez rezultatu. Gdy pociągnąłeś pazurami od góry do dołu zauważyłeś płytę z napisem:

"Tylko zacni mogą przejść bezpiecznie"


Czyli posągi strzegą jakiegoś świętego miejsca i wejść mogą tylko osoby godne.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Korin




Oddział : Fraccion
Mistrz Gry : Kitsune

Karta Postaci
Punkty Życia:
220/220  (220/220)
Punkty Reiatsu:
692/692  (692/692)

PisanieTemat: Re: Zachodnia Pustynia   Nie 26 Lip 2009 - 16:52

Cóż...Korin zdołał się już przekonać, iż on sam zapewne nie zalicza się do zacnego grona istot "godnych". W końcu z jakiego innego powodu aniołki kamieniste machałyby na niego mieczykami, jak to robiły jeszcze chwilę temu? Myślał nad jakimś subtelnym i w miarę pewnym rozwiązaniem ów posągowego problemu. Jego umysł bezustannie pytał mózg o jakieś rady...w końcu po co niszczyć, jeśli można jakoś obejść? Gdyby nic nie wymyślił miał zamiar stanąć za jednym z posągów i spróbować skosić obydwa naraz cero uważając by nie uszkodzić samych wrót. Było to jednak rozwiązanie, którego wolałby uniknąć ze względu na pewien afekt, jakim zawsze darzył dzieła sztuki.

(Inaczej mówiąc odwołuję się do "mózgu" patrząc, czy aby nie znalazłaby się dla mnie jakaś ładna podpowiedź;>)
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kitsune





Oddział : Dywizjon 10
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
47/110  (47/110)
Punkty Reiatsu:
60/260  (60/260)

PisanieTemat: Re: Zachodnia Pustynia   Nie 26 Lip 2009 - 19:05

Spojrzałeś na archanioły raz jeszcze... może chodzi o to by wyglądać na takiego. Wygląd Pustego raczej nie zachęcał nikogo...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Korin




Oddział : Fraccion
Mistrz Gry : Kitsune

Karta Postaci
Punkty Życia:
220/220  (220/220)
Punkty Reiatsu:
692/692  (692/692)

PisanieTemat: Re: Zachodnia Pustynia   Nie 26 Lip 2009 - 21:31

Cóż, idea nie wydawała mu się głupia, a poza tym nie miał żadnego lepszego wyboru. Skoncentrował się na przybraniu formy szczupłego i wysokiego mężczyzny o jasnej, gładkiej skórze, błękitnych oczach oraz długich do pasa złotych włosach. Blondyn skrzywił wąskie, ładnie skrojone wargi w nieładnym uśmiechu

-No to co...-odgarnął niesforne pasma włosów z twarzy-Czas na próbę...

Powoli, uważnie stawiając kroki ruszył ku strzeżonym przez anioły wrotom ciągle szykując się na ewentualny przymus uniku. Nie bardzo wiedział, czy postępuje roztropnie ale do głowy nie przychodziło mu żadne pewniejsze rozwiązanie a niepotrzebne używanie cero byłoby stratą cennej przecież energii duchowej. Był pewien, iż kłopotliwe posągi są jedynie początkiem problemów związanych z miejscem, w którego obręb miał zaraz wkroczyć.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kitsune





Oddział : Dywizjon 10
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
47/110  (47/110)
Punkty Reiatsu:
60/260  (60/260)

PisanieTemat: Re: Zachodnia Pustynia   Pon 27 Lip 2009 - 16:12

Kilka kroków i minąłeś próg, nic się nie stało. Spokojnie kroczyłeś dalej aż w końcu wszedłeś do świątyni, a drzwi za tobą się zamknęły.... widocznie w Hueco Mundo bardzo lubią gości.

O dziwo była to tylko świątynia na zewnątrz, wewnątrz był prosty korytarz. Idąc nim robiło się coraz goręcej. Wyszedłeś na małą ścieżkę, która była wyciosana z kamienia, po bokach, kilkaset metrów niżej, było coś co przypominało wrzącą smołę, była ona także na ścianach. Na samym końcu było nieco szerzej, stał również stojak, na którym coś stało...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Korin




Oddział : Fraccion
Mistrz Gry : Kitsune

Karta Postaci
Punkty Życia:
220/220  (220/220)
Punkty Reiatsu:
692/692  (692/692)

PisanieTemat: Re: Zachodnia Pustynia   Pon 27 Lip 2009 - 19:46

Zrobił kilka malutkich kroków w stronę stojaka tylko po to by po chwili...stanąć jak wryty. Ta sytuacja paskudnie przypominała mu jaskinię, którą odwiedził podczas przemiany w gilian a wtedy całość zawaliła się niczym domek z kart. Po kręgosłupie Korina przebiegła fala zimnych dreszczy, zdawał sobie bowiem sprawę, iż tym razem nie ma do czynienia ze zwidami towarzyszącymi dużemu napływowi energii duchowej, a rzeczywistą sytuacją, której konsekwencje mogły być nader niemiłe. Zawsze bał się cholernej niepewności i odkąd tylko pamiętał nienawidził siebie za ten irracjonalny lęk i duże problemy z podejmowaniem jakiegokolwiek ryzyka. Stanął w miejscu próbując przyjrzeć się przedmiotowi na cokole z bezpiecznej odległości. Musiał to zrobić...inaczej nie przeszedłby ani jednego kroku dalej.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kitsune





Oddział : Dywizjon 10
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
47/110  (47/110)
Punkty Reiatsu:
60/260  (60/260)

PisanieTemat: Re: Zachodnia Pustynia   Wto 28 Lip 2009 - 10:37

Powoli przechodziłeś, krok za krokiem, aż w końcu dotarłeś na miejsce. Byłeś już parę metrów przed celem. Wtedy też usłyszałeś jak droga zawala się za tobą ucinając drogę powrotną. Nie mając innej opcji poszedłeś powoli do przodu i zobaczyłeś księgę, która była niepodpisana, była gruba, w skórzanej oprawie i buzowała z niej energia. Dookoła było względnie cicho, żadnych strażników, ogni piekielnych, nic.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Korin




Oddział : Fraccion
Mistrz Gry : Kitsune

Karta Postaci
Punkty Życia:
220/220  (220/220)
Punkty Reiatsu:
692/692  (692/692)

PisanieTemat: Re: Zachodnia Pustynia   Wto 28 Lip 2009 - 11:07

Ostrożnie podszedł do księgi i spojrzał na nią podejrzliwie opierając ręce na swych ludzkich jak narazie biodrach.

-No dobra...-Mruknął krzywiąc wargi-Jeśli Cię ruszę to zapewne wszystko się zawali lub znikąd wyskoczy jakiś potężny strażnik by zakończyć me istnienie, co?

Księga wyglądała co prawda dość niewinnie a i sam Korin miał ogromną chęć porwać ją niczym głodna wiewiórka orzeszek, po czym odnieść ją Lordowi H tak szybko, jak to możliwe. Narazie jednak ograniczył się do ostrożnego pchnięcia okładki palcem wskazującym i szybkiego cofnięcia ramienia w oczekiwaniu na detonację wszechświata, atak zgrai wściekłych demonów itp. Jeżeli wszystko byłoby dobrze miał zamiar powoli złapać księgę i, o ile rzecz jasna nic by się nie stało przejrzeć ją pobieżnie aby upewnić się, że nie odniesie do Las Noches tomiku erotyków lub kolejnej dziwacznej odmiany biblii.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kitsune





Oddział : Dywizjon 10
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
47/110  (47/110)
Punkty Reiatsu:
60/260  (60/260)

PisanieTemat: Re: Zachodnia Pustynia   Wto 28 Lip 2009 - 16:12

Ostatecznie, po długich oględzinach widzisz, że nic się nie dzieje. O dziwo, wcale cię to nie uspokoiło, poza tym bulgotanie zdawało się coraz głośniejsze... spojrzałeś i zauważyłeś, że czarne coś się podnosi, a z niego wychodzą do tego jakieś ręce, które zapewne chciałyby cię wciągnąć.

Ponieważ droga odwrotu zawaliła się, zostałeś sam na skalnej wysepce z księgą, w środku były różne znaki, symbole. Ogólnie wyglądało to jak rozprawy naukowo-magiczne.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Korin




Oddział : Fraccion
Mistrz Gry : Kitsune

Karta Postaci
Punkty Życia:
220/220  (220/220)
Punkty Reiatsu:
692/692  (692/692)

PisanieTemat: Re: Zachodnia Pustynia   Sro 29 Lip 2009 - 9:15

-Cholera!-Syknął przyjmując na powrót formę hollowa-Nie przypominam sobie, bym kiedykolwiek chciał robić za Indianę Jonesa!

Pamięć go bynajmniej nie myliła. gdyż w istocie mały Korin nigdy nie pragnął niebezpiecznych przygód w odległych zakamarkach świata. Teraźniejszy Yubi był teraz jednak zainteresowany gorączkowym rozglądaniem się dookoła celem ocenienia. czy czasami jakaś nierówność stropu (stalaktyt), czy też może inny detal otoczenia może mu pomóc w ucieczce z tego nie najmilszego z miejsc (w końcu miał w tej formie jakieś 5m wzrostu). A może gdyby wyskoczył z całej siły i przywalił cero w ów ciemną masę to odrzut wyniósłby go w górę pozwalając bezpiecznie dolecieć do korytarza prowadzącego ku wyjściu? Prościej mówiąc Korin wytężał cały swój umysł by znaleźć jakąś formę ratunku.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kitsune





Oddział : Dywizjon 10
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
47/110  (47/110)
Punkty Reiatsu:
60/260  (60/260)

PisanieTemat: Re: Zachodnia Pustynia   Sro 29 Lip 2009 - 12:42

Gdy tak myślałeś przez moment zatrzęsło wszystkim i książka opadła na podłoże otwierając się. Otwarta wskazywała na coś co przypominało gargantę. Spojrzałeś i przeczytałeś jak ją się robi: musiałeś wypuścić odpowiednią ilość reiatsu, tak jakbyś chciał nacisnąć przycisk.

Mogłeś spróbować, choć czasu niewiele zostało, stropu nie dało się zauważyć, właściwie żadnej ściany poza tą w której jest korytarz, którym przyszedłeś.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Korin




Oddział : Fraccion
Mistrz Gry : Kitsune

Karta Postaci
Punkty Życia:
220/220  (220/220)
Punkty Reiatsu:
692/692  (692/692)

PisanieTemat: Re: Zachodnia Pustynia   Sro 29 Lip 2009 - 20:41

Korin wolałby uczyć się nowej umiejętności w bardziej...sprzyjających warunkach. Jaki miał jednak wybór? Chwycił księgę i zamknął oczy wizualizując przed sobą wielki czerwony przycisk (nie wiedzieć czemu one zawsze są czerwone) po czym spróbował wyobrazić sobie, ze jego reiatsu ma utworzyć wielki paluch, którego zadaniem było wciśnięcie ów przycisku. Gdyby był teraz w ludzkiej formie po jego czole spłynęłaby zapewne spora kropla słonego potu. Skoncentrowany na próbie był całkowicie bezbronny i niezdolny do postrzegania otoczenia...ale obie te umiejętności nie były w tej sytuacji jakoś szczególnie potrzebne, czyż nie?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kitsune





Oddział : Dywizjon 10
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
47/110  (47/110)
Punkty Reiatsu:
60/260  (60/260)

PisanieTemat: Re: Zachodnia Pustynia   Sro 29 Lip 2009 - 21:23

Stres, wizja zbliżającej się śmierci - zdecydowanie warunki te nie były dobre do nauki, mimo to udało ci się: usłyszałeś znajomy dźwięk, a gdy otworzyłeś oczy ukazał ci się garganta. Czarna maź powoli wlewała się już na wysepkę na której stałeś. Nie czekając wskoczyłeś do niej.


Piszmey w: http://bleach.iowoi.org/pustkowia-f10/polana-t270.htm
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Trey





Karta Postaci
Punkty Życia:
45/50  (45/50)
Punkty Reiatsu:
25/25  (25/25)

PisanieTemat: Re: Zachodnia Pustynia   Sob 12 Gru 2009 - 17:25

Typowy dzień... Nie! Noc! W sumie, tutaj zawsze jest noc... A podobno kiedyś było tu słońce. Taka głupia, wieelka kulka dzięki której można było sobie grillować biedne krewetki. Tak mówił pewień osobnik którego Pastel kiedyś spotkał. Taak, jakiś stary, opowiadający historie, mity, legendy. Fajnie się z nim zabawiało, a pisk który wydawał, gdy odrywano mu kończyne brzmiał jak jeden z lepszych koncertów skrzypkowych... Hyhy... No nic, stare dzieje. A w sumie nie takie stare... W każdym razie, Pastel przemieszczał się po tej częsci pustyni. Co jakiś czas tylko chichotał, darł się jakby mu skóre wydzierano. Szukał kolejnej potrawy z którą mógłby się zabawić.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Korin




Oddział : Fraccion
Mistrz Gry : Kitsune

Karta Postaci
Punkty Życia:
220/220  (220/220)
Punkty Reiatsu:
692/692  (692/692)

PisanieTemat: Re: Zachodnia Pustynia   Sob 12 Gru 2009 - 23:50

Ciemność ciemniała, piasek się piaszczył a powietrze było tak samo powietrzne jak zawsze, więc nic ekstraordynaryjnego się nie działo. Pastel mógł wręcz uznać, iż rzeczywistość stała się nie wiedzieć czemu bardzo nudna i mało urozmaicona, przez co na dobrą sprawę nic mu się nie chciało. Nagle misterną pajęczynę stagnacji rozdarło dziwne zawirowanie duchowej energii dochodzące z prawej strony. Nie było ono specjalnie duże i mogło na dobrą sprawę oznaczać wszystko, ale czyż nie wiązało się z czymś potencjalnie ciekawym lub, kto wie, smacznym?


Moja postać:
W formie normalnej
W formie Resurrection
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Trey





Karta Postaci
Punkty Życia:
45/50  (45/50)
Punkty Reiatsu:
25/25  (25/25)

PisanieTemat: Re: Zachodnia Pustynia   Nie 13 Gru 2009 - 10:12

Tak tak, wszystko było pięknie, skakało się radośnie po pustyni pełnej róznokolorowych kamyczków przy czerwonej posoce księżyca, w rytm jakiejś czarnej mszy. A przynajmniej tak sobie Pastel wszystko imaginował. Niestety, jakiś nikczemny pikiel nie chciał słumić swej energii, więc Pastel, ktorego imię znaczy po prostu Ciastko, szybko to wyczuł. Jego usta rozszerzyły się w nienaturalnym uśmiechu, co przy jego wyglądzie było naprawde makabrycznym przezyciem nawet dla jakiegoś psychola. Zawył donośnie, po czym zaczął hasać ku ofierze. Szkoda mu było że nie hasa w towarzystwie hasaczy, ale mniejsza, to sobie jeszcze nadrobi. Teraz mamusia woła go na obiadek, więc czas na zabawe się skończył.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Korin




Oddział : Fraccion
Mistrz Gry : Kitsune

Karta Postaci
Punkty Życia:
220/220  (220/220)
Punkty Reiatsu:
692/692  (692/692)

PisanieTemat: Re: Zachodnia Pustynia   Nie 13 Gru 2009 - 14:35

Pastel hasał więc przez chwilę w rytm pełnych miłości nawoływań mamusi, aż natrafił na rodzaj skalnego amfiteatru, którego powstanie musiało być wynikiem nudy dręczącej matkę naturę (czy co za cholera stworzyła Hueco Mundo. Wszystko miało jakieś sześc metrów głębokości a szerokość w najwęższym miejscu wynosiła około pięciu metrów. Na ułożonym centralnie płaskim kamieniu siedziała sobie istota, która musiała być "ofiarą",ku której hasał Pastel a przynajmniej brak tam było jakichkolwiek innych form życia. Był tu nieduży pusty wzrostu około dwóch metrów i mizernej postury o masce przypominającej czaszkę pawiana szczerzącą swe wielkie kły w obojętnym uśmiechu. Kiepsko umięśnione ciało istoty pokryte było czarnym futrem, które opatulało tak szczupły kark, jak i kościstą klatkę piersiową oraz zabawnie przydługie ramiona...włochate były też stosunkowo krótkie zadnie łapy zakończone chwytnymi stopami. W smukłych palcach dłoni "ofiara" trzymała maskę jakiegoś bardzo dużego pustego i jakby tego było mało mamrotała przy tym z mocno zaciśniętymi powiekami...wariat jak nic!


Moja postać:
W formie normalnej
W formie Resurrection
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Trey





Karta Postaci
Punkty Życia:
45/50  (45/50)
Punkty Reiatsu:
25/25  (25/25)

PisanieTemat: Re: Zachodnia Pustynia   Nie 13 Gru 2009 - 14:47

A więc hasu hasu i do lasu! Chociaż to miejsce nijak wyglądało jak las. Ale było fajne, piaszczyste i chłodne. Nie musiał się obawiać udaru słonecznego! Podążając za głosem swej ukochanej mamusi, która tak troskliwie przygotowywała dla niego karme, Pastel w końcu zjawił się w dziiiwnym miejscu, które jeszcze bardziej nijak przypominało las. Tak, to stanowczo nie był las. Ani nawet pustynia! Coś podobnego, no zero kultury miał ten amfiteatr, żeby posadzić się właśnie w tym miejscu! Grrr... Pastel coś z nim zrobi. Skały rozgniewały mamusie, więc tego pożałują. Ale taraz jest pora na obiad, więc grzeczny chłopiec zje tego świra, który gadał to maski! No co za istoty żyją w takim miejscu! Zło! Ten nieczysty pikiel zaraz pożałuje, że rozsiał swoją woń w tym niegrzecznym miejscu! Tak zapowiedział Pikiel! A skoro zapowiedział, to tak się stanie. Hasnął jeszcze bliżej ofiary, która jak narazie nie zwracała na niego uwagi. No szczyt ignoracji! Udrzył jednym z ostrzy umiejscowionych na jego karku w zimną kamienną posadzke i chrząknięciem zwrócił na siebie uwage. Nie lubił być ignorowany!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Korin




Oddział : Fraccion
Mistrz Gry : Kitsune

Karta Postaci
Punkty Życia:
220/220  (220/220)
Punkty Reiatsu:
692/692  (692/692)

PisanieTemat: Re: Zachodnia Pustynia   Nie 13 Gru 2009 - 20:32

Świr na kamieniu ani nie drgnął, że o jakiejkolwiek należytej reakcji nie wspominając. O nie, on jedynie nieco mocniej zacisnął palce na trzymanej masce, po czym nie otwierając nawet plugawych ślepiów przemówił spokojnym, całkiem o dziwo przyjemnym dla ucha głosem.
-Tacy jak Ty mnie nie interesują...odejdź i nie niszcz spokoju mej siedziby.
Oj, mama Pastela zdecydowanie nie byłaby zadowolona! Przecież te ignorancki osobnik nie raczył się nawet przedstawić! Ba! Nie raczył nawet spojrzeć na jej ślicznego syneczka, przez co okazał zdecydowany brak elementarnych zasad kultury! Poza tym na pewno nie mył rąk, a kto wie jakie zarazki mogły mieszkać na tej spróchniałej masce, która nie wiadomo gdzie się walała? Wstyd i obraza dla całego świata oraz wujaszka, że o babci oraz dziadku już nie wspomnimy!


Moja postać:
W formie normalnej
W formie Resurrection
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Zachodnia Pustynia   Today at 9:54

Powrót do góry Go down
 
Zachodnia Pustynia
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 5 z 10Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Świat :: Hueco Mundo :: Pustkowia-
Skocz do:  
Free forum | © phpBB | Free forum support | Kontakt z | Report an abuse | Create a free blog