IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj
Nabór na stanowiska Mistrzów Gry! Rekrutacja na GG: 2785425!
Pomoc dla nowych graczy

Lista aktywnych Mistrzów Gry:
Kamys 5/3 | Izdurbal Tenshi - 3/4 | Kuchiki Kyosuke - 6/3
CZaras – 2/3 | Shadow - 1/1 | Kaz- 1/1 | Kovacs - 0/1 |
Watanabe no Tsuna
- 2/3* (możliwe dodatkowemiejsce o ile KP zainteresuje, zaś gracz będzie aktywny)


Share | 
 

 Zachodnia Pustynia

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10  Next
AutorWiadomość
Trey





Karta Postaci
Punkty Życia:
45/50  (45/50)
Punkty Reiatsu:
25/25  (25/25)

PisanieTemat: Re: Zachodnia Pustynia   Pon 14 Gru 2009 - 9:10

Hollow spojrzał na świra z wyraźnym oburzeniem, oraz złością. Zaraz wskazał na niego oskarzycielsko szponem, wydzierajac się na cały głos
-Wuuuuuuuuuuuuujkuuuuuu, on Nie chce się ze mną bawić! Jeszcze obraża mame!
Za swą ingorancję, brak higieny, obrażanie rodziny, będzie Cierpieć! Tak! Pastel przemówił! A gdy tak się stanie, ład i ukojenie zsątpi na te plugawe ziemie plugawych krewetek! Już tego dopilnuje... Nie będzie się taki walać po podwórku! Zwierzaczek więc, chcąc być grzecznym synkiem zaczął dygotać jakby miał przedśmiertelne konwulsje. Ale tak na prawde zbierał się w sobie, aby zaraz rzucić się na tego obrzydliwego nikczemnika z wystawionymi szponami, mając na ustach takie epickie "Giń, nikczemny piklu!"
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Korin




Oddział : Fraccion
Mistrz Gry : Kitsune

Karta Postaci
Punkty Życia:
220/220  (220/220)
Punkty Reiatsu:
692/692  (692/692)

PisanieTemat: Re: Zachodnia Pustynia   Pon 14 Gru 2009 - 16:57

Okrzyk Pastela został brutalnie przerwany mniej więcej na wysokości literki "K" w słowie "piklu". W jakim sposób przerwany, moglibyście zapytać...ano przez masywny słup gęsto zbitego piasku, który podstępnie wysunął się z podłoża i grzmotnął naszego bohatera w dolną szczękę. Hollow odleciał dobre trzy metry do tyłu, po czym zarył w glebę z siłą, której nie powstydziłby się mały meteoryt. Nikczemny świr natomiast nie poruszył się zbytnio całą swą aktywność ograniczając do obrócenia głowy i otwarcia oczu by spojrzeć na Pastela. Ach, raczył też znowu przemówić.
-Kim jesteś, że tak zależy Ci na niepokojeniu mnie?-Słup piasku powrócił do swej dawnej, sypkiej i znacznie mniej groźnej postaci.-Masz jakieś konkretne powody by marnować mój czas?
Świat Pastela wyglądał tymczasem całkiem zabawnie a to za sprawą mroczków śmigających przed jego oczami niczym grupa pijanych świetlików. Urok tej chwili, poza gadaniną świra rzecz jasna, psuł także silny ból szczęki, która nie najlepiej zniosła niedawną dawkę przemocy i chyba bardzo chciała by Hollow zdawał sobie z tego sprawę.

<-5hp>


Moja postać:
W formie normalnej
W formie Resurrection
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Trey





Karta Postaci
Punkty Życia:
45/50  (45/50)
Punkty Reiatsu:
25/25  (25/25)

PisanieTemat: Re: Zachodnia Pustynia   Wto 15 Gru 2009 - 9:46

Już pięknie, z gracją hasał do swej niedoszłej ofiary, gdy nagle zły, niedobry, niegrzeczny piasek go zaatakował! No co to ma w ogóle być?! Godzi się tak?! Ta ziemia jest jakoś niezdrowo powalona! W locie zrobił kilka koziołków, po czym rozłożył się plackiem na ziemi. Bolało! Ktoś krzywdzi synka mamusi! No co jest? Jak to możliwe?! O... jakie fajne wzorki, hyhy... Może nie było tak źle, przeniósł się chyba do jakiegoś nowego, radosnego, tanczącego, pijanego świata! Ale jako że zycie jest zue, wszystko zmąciło całą fajność w fajności wizualizacji. Skoro dostał w szczene, rozeszło się to na reszte głowy, co wywołało ból głowy. Nie był przyzwyczajony do tak mocnego obrywania! Złapał dłonmi - o ile je mozna tak nazwać - głowę, w celu ukojenia biednego czerepa. Przy czym łypną złowrogo w kierunku piasku. A do dziwaka z widoczną, a wręcz nachalną pretensją warknął
-Nikczemniku! Zepsułeś mój cały obiad, rozumiesz?! Obiad! Nie śniadanie czy kolacje! OBIAD! I co ja teraz powiem mamie? Że wybrzydzam? Że nie smakowało?! NIE! Że nie dostałem go w ogóle! A mama będzie zła..
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Korin




Oddział : Fraccion
Mistrz Gry : Kitsune

Karta Postaci
Punkty Życia:
220/220  (220/220)
Punkty Reiatsu:
692/692  (692/692)

PisanieTemat: Re: Zachodnia Pustynia   Wto 15 Gru 2009 - 20:27

-A czy Twoja mama byłaby zła gdybyś tu zginął?-Dziwny Hollow odłożył trzymaną maskę na bok. po czym splótł długie ramiona na chudej piersi.-Podejrzewam, że byłaby wściekła.
Nietypowy był to pusty, oj nietypowy...w końcu mógł miast gadać zaatakować Pastela a mimo to wybrał konwersację. Och, nie tylko to! Był nawet na tyle miły by zapytać o zdanie mamusi, a czy któryś z wcześniej napotkanych mieszkańców Hueco Mundo kiedykolwiek zrobił coś równie grzecznego? Doskonałą wiadomością dla Pastela był też fakt, iż piasek jak narazie leżał grzecznie na swoim miejscu utrzymując zupełnie nie agresywne proporcje sypkości i nieruchomości. Smutną sprawą była natomiast głowa, która pomimo kojącego dotyku paluszków bolała nadal i chyba nie zamierzała jakoś wyjątkowo szybko przestać.


Moja postać:
W formie normalnej
W formie Resurrection
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Trey





Karta Postaci
Punkty Życia:
45/50  (45/50)
Punkty Reiatsu:
25/25  (25/25)

PisanieTemat: Re: Zachodnia Pustynia   Wto 15 Gru 2009 - 20:38

Pastel momentalnie zmienił swoje nastawienie w stosunku do niedoszłego obiadku. Powiem wręcz, że na jego twarzy wyrósł szeroki usmiech. Mimo tępiącego bólu, chłopiec był zadowolony. Ciesząc się, że jego mama pewnie też się cieszy , oraz ciesząc się że ten Pan który przed nim stoi nie jest nieobytym, niekulturalnym, złym do szpiku kości zwierzem które unikał, a nawet zjadał. Podniósł swój czerep ku rozmówcy i odezwał się, tym razem miłym, wręcz dziecinnym głosem
-Mama była by wściekła. Ale teraz jest bardzo zadowolona, że bierzesz pod uwage jej zdanie, oraz nie sądziła że jesteś takim obytym i miłym chłopcem! Mama zaprasza Cię więc na obiad, oraz wspólną gre w Chinczyka, tak w gronie rodziny! -
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Korin




Oddział : Fraccion
Mistrz Gry : Kitsune

Karta Postaci
Punkty Życia:
220/220  (220/220)
Punkty Reiatsu:
692/692  (692/692)

PisanieTemat: Re: Zachodnia Pustynia   Wto 15 Gru 2009 - 20:54

-A czy mama pozwoliłaby Ci pomóc mi w pewnej sprawie?-Zęby maski pustego szczerzyły się w permanentnym uśmiechu.-Oczywiście potem ja pomógłbym jej synkowi.
Ton głosu rozmówcy Pastela nie zmienił się wcale, wciąż bił od niego spokój i uprzejmość tak nietypowe dla pustych. Mama nie wiedziała, kim ten ktoś był za życia, ale pewne było, że demoniczna przemiana nie była w stanie odebrać mu intelektu i dobrych manier...a każda mama lubi, gdy jej synek bawi się z dobrze wychowanymi i inteligentnymi kolegami miast szlajać się z jakimiś typami spod ciemnej gwiazdy. Stare rodzicielskie przysłowie mówi przecież, że "Z kim przystajesz, takim się stajesz" a grzeczny chłopcy nie kłócą się z rodzicami, nieprawdaż?


Moja postać:
W formie normalnej
W formie Resurrection
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Trey





Karta Postaci
Punkty Życia:
45/50  (45/50)
Punkty Reiatsu:
25/25  (25/25)

PisanieTemat: Re: Zachodnia Pustynia   Wto 15 Gru 2009 - 21:21

Przytknął palec do swego podbrudka, zamyślając się. Taak, mama na pewno się zgadza. W końcu taki to wychowany, miły i przyjemny chłopiec! Co innego, gdyby był to jakis rozrabiaka bez ptaka! Mamusi trzeba słuchać, bo przecież ona chce najlepszego dla swojego Pastela. Tak wiec hollow usiadł, a następnie odpowiedział, nadal uradowany.. ale i bolący
-Mama mówi, że skoro jesteś takim dobrym chłopcem, to nic złego z tego nie może wyniknąc, a więc się zgadza! W czym to Pastel może Ci pomóc, bezimienny przyjacielu?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Korin




Oddział : Fraccion
Mistrz Gry : Kitsune

Karta Postaci
Punkty Życia:
220/220  (220/220)
Punkty Reiatsu:
692/692  (692/692)

PisanieTemat: Re: Zachodnia Pustynia   Sro 16 Gru 2009 - 17:45

-Zwą mnie Agapito.-Rzucił uprzejmie hollow.-A Tobie jak na imię?
Ból głowy Pastela wpełzł do skroni i zagnieździł się tam niczym dwa pulsujące, tłuściutkie czerwie. Poza tym szczęka wciąż nieco bolała, ale nie było to nic, czego maminy całus nie może wyleczyć. Agaptio tymczasem spokojnie siedział na kamieniu wyraźnie czekając na odpowiedź, widać nie lubił zaczynać nowej kwestii, jeśli nie kończył pierwszej.


Moja postać:
W formie normalnej
W formie Resurrection
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Trey





Karta Postaci
Punkty Życia:
45/50  (45/50)
Punkty Reiatsu:
25/25  (25/25)

PisanieTemat: Re: Zachodnia Pustynia   Sro 16 Gru 2009 - 18:32

Pastel trochę się zdziwił, być może jego rozmówca nie usłyszał dokładnie jego imienia. Dla pewności postanowił, że mama będzie dumna, jeśli przedstawi się pełną nazwą. Skupiając się na słumieniu bólu, postanowił wypróbować starą metode ściskania palcami spojówek, ale zaraz odkrył że to będzie niebezpieczne przy tak długich, co groźnych pazurkach. Będzie je musiał kiedyś obciąć, by nie narosły. Tak, pamiętał swoje pierwsze zwierzątko z ludzkiego pobytu - świnke morską. Jak jej urosły pazurki to się tak dziwnie powykręcały, a Pastel nie chce aby go to bolało. Zaraz jednak odezwal się
-Pastel przeprasza, że nie przedstawił się całkowicie. Zwą mnie, a przynajmniej tak mówi na mnie mama, tudzież inna osoba, Pastel Inquisitas. Ale zazwyczaj zwracają się po prostu Pastel, albo Ciastko, ale to drugie to raczej bardzo rzadko.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Korin




Oddział : Fraccion
Mistrz Gry : Kitsune

Karta Postaci
Punkty Życia:
220/220  (220/220)
Punkty Reiatsu:
692/692  (692/692)

PisanieTemat: Re: Zachodnia Pustynia   Sro 16 Gru 2009 - 20:39

-Pastel Inquisitas...-Małpi hollow zdawał się smakować wypowiedziane słowo.-Ładnie, pochwal gust Twojej mamy!
Słowa Agaptio brzmiały szczerze, wyglądało więc na to, iż nowy kolega Pastela ma doprawdy oryginalny gust do imion. Och, oczywiście mógł też byc znakomitym kłamcą, ale mama zawsze powtarzała, by każdemu dać szansę by się wykazał, nieprawdaż? Poza tym dziwny pusty nie wyglądał na oszusta, a jego spokojne i zadziwiająco jak na Hollowa przyjazne zachowanie sprawiało, iż aż nie miało się serca podejrzewać go o nieuczciwość (Pastel, rzecz jasna mógł mieć swoje własne, zupełnie odmienne zdanie w tej kwestii).
-Widzisz Pastel, potrzebuję czegoś, na co bez Twojej pomocy musiałbym bardzo długo czekać.-Zaczął spokojnie Agaptio.-Brakuje mi jeszcze dwóch masek dużych hollowów.
Smukłe palce pawianiego pustego pieszczotliwie przesuwały się po kościanej powierzchni już zdobytego elementu kolekcji.
-Z pewnych powodów nie mogę jednak opuścić tego mauzoleum, więc by zdobyć takie maski musiałbym bardzo, ale to bardzo długo czekać.-Kontynuował wciąż głaszcząc swe trofeum.-Myślisz, że mógłbyś mi je dostarczyć?
W głosie Agaptio słychać było nutkę prawdziwej nadziei.
-W zamian mogę na przykład otwierać dla Ciebie przejścia do świata ludzi, gdzie można najeśc się do syta...co Ty na to?


Moja postać:
W formie normalnej
W formie Resurrection
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Trey





Karta Postaci
Punkty Życia:
45/50  (45/50)
Punkty Reiatsu:
25/25  (25/25)

PisanieTemat: Re: Zachodnia Pustynia   Sro 16 Gru 2009 - 21:00

Zwierzaczek był szczęśliwy. Od bardzo dawna nie spotkał osoby... Nie! Nigdy nie spotkał osoby, która by tak chwaliła jego mame! A skoro ten pusty chwali Mame, to znaczy że Pastela też chwali! Zaczęła wypełniać go euforia, dzięki której lepiej zaczął radzić sobie z bólem, który nadal dręczył go, jakby został przeklęty przez jakiegoś szamana hasającego obok jakiegoś pala, jak w starych westernach, które za zycia jeszcze oglądał. Samo skojarzenie było dla niego dziwne, ale nie podzielił się tym z rozmówcą. Acz, skupił swoją uwage ku koledze. Było całkiem przyjemnie - zadanie dzięku któremu mógłby sobie pohasać i mieć z tego większe korzyści. A jego mózg się ożywił, przez co nie kontrolując się, pogłaskał swoją brode i powiedział do siebie
-hm, możliwe że przyjaciel jest w jakieś barierze, więzieniu... Pastel się z tym teraz nie upora, ale skoro istnieć można, to wyjść też można. Będzie faaajnie... - spróbował jakoś wyczuć czy miejsce otacza jeszcze inne rei, po czym odezwał się do hollowa
-Dobrze przyjacielu. Pastel postara się przynieść Ci maski niegodziwych pikli, które próbowały kalać te ziemie! Mama będzie zadowolona, o tak...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Korin




Oddział : Fraccion
Mistrz Gry : Kitsune

Karta Postaci
Punkty Życia:
220/220  (220/220)
Punkty Reiatsu:
692/692  (692/692)

PisanieTemat: Re: Zachodnia Pustynia   Czw 17 Gru 2009 - 19:58

Pastelowi nie udało się wykryć żadnej niewidzialnej bariery, ot powietrze tak samo zapowietrzone jak zawsze i w typowy dla pustyni sposób suchsze od piachu. Oczy Agaptio rozbłysły i chłopiec mamusi mógłby przysiąc, że na kościanej masce jego kolegi rozkwitł szeroki, przepełniony radością uśmiech...oczywiście było to fizycznie niemożliwe, więc wrażenie to musiało być wymysłem bujnej wyobraźni synalka. Pawianowaty Hollow wykonał kilka przywodzących na myśl dyrygenta orkiestry ruchów dłoni i Pastel mógł dostrzec jak ziarenka piasku przesypując się w dziwnie zorganizowany sposób utworzyły przed jego łapami masę okolicy. Duży, równy krzyżyk oznaczał zapewne miejsce, w którym obecnie się znajdował a wytyczona przerywaną linią droga wiodła na północny zachód do ładnie usypanej miniaturki groty.
-Będziesz niestety musiał odbyć małą podróż...-W głosie Agaptio dało się wyczuć szczerze przepraszający ton.-Ale to nie jest długa droga...ledwie dwie godziny równego marszu.
-Musisz znaleźć wejście do jaskini.-Kontynuował małpi hollow.-Wewnątrz mieszka silny hollow, więc walcząc z nim musisz być ostrożny i najlepiej unikać bezpośredniego starcia.
-Po wygranej walce wróć tutaj a ja poślę Cię do świata żywych byś pożywił się przed kolejnym starciem.-Dodał jeszcze pusty.-Może tak być?


Moja postać:
W formie normalnej
W formie Resurrection
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Trey





Karta Postaci
Punkty Życia:
45/50  (45/50)
Punkty Reiatsu:
25/25  (25/25)

PisanieTemat: Re: Zachodnia Pustynia   Czw 17 Gru 2009 - 20:53

Pastelek jak grzeczny chłopiec słuchał spokojnie rozdania taktycznego o swej nowej wyprawie, która ma wyplenić złe pikle z granic tego pięknego, troszke zapiaszczonego, ale zawsze jakiegoś, sanktuarium. W sumie, plan mu odpowiadał. Będzie musiał się nieźle nahasać, więc powinien też dobrze rozegrać walke z niegodziwym pomiotem łyzki od majonezu, który posiada maske. A później się smacznie naje! Wymiziaszczy plan. Z aprobatą pokiwał głową
-Pastel lubi hasać, więc podróże to nie problem. Będzie tylko musiał pomyśleć jak rozegrać walke z tym nieczystym pustakiem, który jest w jaskini. Kolega Agapido ma jakieś dodatkowe rady co do niegodziwej istoty, której maske Pastel ma przynieść? Jeśli nie, to udam się... niezwłocznie! - z ust pastela dobiegał radosny, pełen energii głos, przypoinający bardziej człowieka, niz typowego, wrzeszczącego holloła
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Korin




Oddział : Fraccion
Mistrz Gry : Kitsune

Karta Postaci
Punkty Życia:
220/220  (220/220)
Punkty Reiatsu:
692/692  (692/692)

PisanieTemat: Re: Zachodnia Pustynia   Sob 19 Gru 2009 - 13:47

-Twojego przeciwnika charakteryzuje iście herkulesowa siła, musisz więc za wszelką cenę unikać jego ciosów.-Zaczął Agaptio tonem przyjacielskiej rady.-Oczywiście posiada on też pewną wadę...jest zwyczajnie brutalnym i niesamowicie chciwym prostakiem.
Pusty przez chwilkę pstrykał smukłymi zakończonymi szponami placami, jakby ten dźwięk miał przyspieszyć pracę jego mózgu. Po dłuższej chwili pstrykanie ustało a rozmówca Pastela pokiwał powoli głową.
-Z tego, co słyszałem Twój cel zwykł sypiać w najgłębszym punkcie jaskini i bardzo rzadko stamtąd wychodzi.-W głosie Agaptio dało się wyczuć nutkę wątpliwości.-To jednak jedynie niesprawdzone plotki i lepiej za bardzo na nich nie polegaj.
Pusty wzruszył bezradnie ramionami.
-To już wszystko, co wiem na jego temat...-Zakończył przepraszającym tonem.-Czy mogę Ci jeszcze jakoś pomóc?


Moja postać:
W formie normalnej
W formie Resurrection
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Trey





Karta Postaci
Punkty Życia:
45/50  (45/50)
Punkty Reiatsu:
25/25  (25/25)

PisanieTemat: Re: Zachodnia Pustynia   Sob 19 Gru 2009 - 14:12

W zrozumieniu kiwał głową, starając się zapamiętać wszystkie informacje jakie jego kolega zdobył. Cóż, to może być ciężka walka, a przeciez mama nie lubi jak jego synek dostaje.. a tym bardziej przegrywa! Z zapałem w świetlistych oczach uderzył jedym z wielu szponów okalających jego ciało w zimną posadzke.
-Dobrze, to wystarczy! Pastel wymyśli taktyke gdy będzie hasał ku przeznaczeniu. Spodziewaj się kolego, że wróce niebawem, razem z maską tego pikla - widać, był pewny swego. Chociaz bał się że to będzie naprawde bolesne. Zaczął hasać ku wyjściu -Do zobaczenia, przyjacielu! - rzucił z entuzjazmem na odchodne, hasając ku wyznaczonemu miejscu... I rozmyślając, jak by to ugotować nowego wroga. W podrózy starał się skupić na wyszukaniu obecego rei, a zarazem nie wplątac się w jakąś niepożądaną bójke. W koncu musiał zachować siły.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Korin




Oddział : Fraccion
Mistrz Gry : Kitsune

Karta Postaci
Punkty Życia:
220/220  (220/220)
Punkty Reiatsu:
692/692  (692/692)

PisanieTemat: Re: Zachodnia Pustynia   Nie 20 Gru 2009 - 11:58

Droga przebiegała spokojnie i Pastel, o dziwo nie napotkał żadnej nieprzyjaznej istoty, która mogłaby narażać jego zdrowie na szwank. Mama byłaby zapewne bardzo szczęśliwa z takiego obrotu spraw...nie chciałaby chyba w końcu by jej synkowi stała się krzywda. Koniec końców pusty natrafił na sporych rozmiarów formację skalną przywodzącą kształtem na myśl naturalną piramidę z szarego kamienia. Nierówne ściany pełne były zagłębień i pęknięć a zaokrąglony środek sterczał wyniośle ku niebu. Całość była jeszcze ozdobiona czarnym otworem wylotowym jaskini, któremu postrzępione krawędzie nadawały wygląd rozwartej paszczy jakiegoś gigantycznego stwora. Ze środka wydobywała się energia duchowa, która nawet z takiej odległości dawała się rozpoznać jako całkiem silna.


http://bleach.iowoi.org/podziemia-f37/podziemna-grota-t301-90.htm <--Jeśli chcesz, by Pastel wszedł do środka to pisz tutaj.


Moja postać:
W formie normalnej
W formie Resurrection
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Korin




Oddział : Fraccion
Mistrz Gry : Kitsune

Karta Postaci
Punkty Życia:
220/220  (220/220)
Punkty Reiatsu:
692/692  (692/692)

PisanieTemat: Re: Zachodnia Pustynia   Sro 20 Sty 2010 - 14:34

<Przygoda Pastela>

W Amfiteatrze niewiele się zmieniło, nawet Agaptio wciąż siedział na swojej skale wpatrzony w oblicze trzymanej w łapach maski. Ślepia Pustego były przymknięte, mięśnie wyraźnie rozluźnione, a nieruchomości postawy mógłby mu pozazdrościć niejeden posąg. Gdy tylko Pastel zbliżył się na odległość mniej więcej dziesięciu metrów Małpowaty chrząknął cicho.
-Witaj ponownie, przyjacielu.-Zaczął przyjaznym tonem nie otwierając oczu.-Jak Ci poszło?


Moja postać:
W formie normalnej
W formie Resurrection
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Trey





Karta Postaci
Punkty Życia:
45/50  (45/50)
Punkty Reiatsu:
25/25  (25/25)

PisanieTemat: Re: Zachodnia Pustynia   Pią 22 Sty 2010 - 17:29

Więc chłopiec dotarł w końcu do miejsca odpoczynku. Tak, pewnie mama na niego czeka, razem z nowym przyjacielem. Na pewno będą szczęśliwi, że go zobaczą!
Pastel mocno trzymając swe trofeum, czyli maske galaretowatego grzesznika, radośnie pohasał prosto do wnętrza Amfiteatru. Kolega jak zwykle dziwnie się nie ruszał, pewnie udawał martwego. Może to jakaś zabawa? Pustaczek na pewno spróbuje kiedyś się w to pobawić, ale chyba nie przebije Agaptio... No nic! Z radością wyhasał na odpowiednią odległość, po czym oznajmił pełen energii i radości
-Cześć! Przyjacielu, to na prawde było niebezpieczne! Ale Pastelek sobie poradził, no i przyniósł rzecz o którą prosiłeś! - jak na razie nie wspomniał o tym, jak mama nauczyła go latać, chociaż skrzydełka poruszały się energicznie, najpewniej przeż fale entuzjazmu jaka przeszywała ciało robaczka.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Korin




Oddział : Fraccion
Mistrz Gry : Kitsune

Karta Postaci
Punkty Życia:
220/220  (220/220)
Punkty Reiatsu:
692/692  (692/692)

PisanieTemat: Re: Zachodnia Pustynia   Pią 22 Sty 2010 - 20:30

Powieki Agaptio rozwarły się ukazując pomarańczowe ślepia.
-Wspaniale!-Pusty aż klasnął z radości, po czym wyciągnął smukłą łapę w stronę Pastela.-Czy mógłbyś mi ją oddać?
Synalek mógł wyczuć, że od trzymanej przez jego rozmówcę maski biła delikatna, lecz wyczuwalna energia, której wcześniej nie zauważył. Czyżby pod jego nieobecność stało się tu coś interesującego? Mama raczej nie znała odpowiedzi na to pytanie, a jeśli nie ona, to już chyba tylko sam Agaptio mógł znać prawdę.


Moja postać:
W formie normalnej
W formie Resurrection
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Trey





Karta Postaci
Punkty Życia:
45/50  (45/50)
Punkty Reiatsu:
25/25  (25/25)

PisanieTemat: Re: Zachodnia Pustynia   Sob 23 Sty 2010 - 12:03

Pustaczek pokiwał łbem w geście zgody, po czym przyblizył się do kolegi. Zaciekawiony nową energią przyglądał się Agaptio z nieukrywanym zaciekawieniem. Podał mu swą zdobycz i tak siedział przyglądając się poczynaniom przyjaciela.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Korin




Oddział : Fraccion
Mistrz Gry : Kitsune

Karta Postaci
Punkty Życia:
220/220  (220/220)
Punkty Reiatsu:
692/692  (692/692)

PisanieTemat: Re: Zachodnia Pustynia   Sob 23 Sty 2010 - 13:50

Agaptio chwycił maskę nieodżałowanej pamięci gąbczastej poczwary w smukłe palce, po czym począł ją dokładnie studiować. Odwracał kościane oblicze dookoła, posmakował wydzieliny z jego wnętrza, pogładził twardą powierzchnię, kilkukrotnie poruszył dziobatymi szczękami. Do wszystkich tych czynności potrzebował obydwu rąk, więc trzymaną dotychczas maskę odłożył ostrożnie na piach. Pastel mógł dostrzec, jak ziarenka pod pyskiem martwego Pustego poczęły się poruszać, wpierw leniwie, potem całkiem energicznie. Zjawisko trwało kilka dobrych sekund, po czym piasek powrócił do typowego dla siebie bezruchu.
-O ile pamiętam obiecałem Ci nagrodę...-Mruknął Agaptio nadal przyglądając się masce zabitej przez Synalka poczwary.-Możesz mi przypomnieć co to było? Moja pamięć bywa niestety zawodna, więc zdam się na Twoją uczciwość.
W słowach Hollowa nie dało się wyczuć ani śladu fałszu czy podstępu...czyżby był aż tak szczerą istotą?


Moja postać:
W formie normalnej
W formie Resurrection
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Trey





Karta Postaci
Punkty Życia:
45/50  (45/50)
Punkty Reiatsu:
25/25  (25/25)

PisanieTemat: Re: Zachodnia Pustynia   Sob 23 Sty 2010 - 22:27

Przez dosłownie chwile wpatrywał się tępo w koleżkę, podczas gdy jego żółte oczka świeciły niczym neonowe lampki. Właściwie, to powędrował myślami zupełnie do innego świata. Myślał sobie o jakimś kwiecistym, różowym, a wręcz epickim krajobrazie, gdzie hasa sobie z uśmiechniętą od ucha do ucha mamą, a w tle przemieszcza się procesja żałobna. Jednak, pytanie przyjaciela zaraz zrzuciło go boleśnie do piaszczystych piasków spieczonego Hueco Mundo. Pokiwał głową przypominając sobie o czym tu gawędzili, po czym radośnie wyśpiewał
-Obiecałeś Pastelkowi otwieranie bram do świata smacznych ludziów, gdzie razem z mamusią będziemy hasać po bezdrożach!
Nie zamierzał skłamać, bo nawet nie przychodziło mu na myśl, o co by mógł prosić. Zresztą i tak zaraz sobie fantazjował.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Korin




Oddział : Fraccion
Mistrz Gry : Kitsune

Karta Postaci
Punkty Życia:
220/220  (220/220)
Punkty Reiatsu:
692/692  (692/692)

PisanieTemat: Re: Zachodnia Pustynia   Nie 24 Sty 2010 - 18:32

-Ach tak...naturalnie!-Zakrzyknął Agaptio strapionym tonem.-Przepraszam za moje kłopoty z pamięcią.
Małpowaty Hollow rozpostarł długie ramiona tak, jakby chciał kogoś objąć a za jego plecami ukazała się geometryczna, gruba krecha garganty. Przejście między światami zaczęło się powoli poszerzać ukazując swe zupełnie czarne wnętrze.
-Utrzymam tą gargantę tak długo, aż nie wrócisz.-Rzucił dobrodusznie Agaptio.-Smacznego!

<C.D w http://bleach.iowoi.org/inne-f59/park-t280-60.htm >


Moja postać:
W formie normalnej
W formie Resurrection
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Zachodnia Pustynia   Wto 16 Mar 2010 - 18:14

Selgren

Spacerowałeś powoli pustynią, lekki watr unosił niewielkie, drobne ziarenka piasku które wirowały wokół Ciebie w szalonym tańcu. Od twojego ostatniego posiłku minęło kilka dni, sam nie wiesz ile... Tu upływ czasu był niemal nie wyczuwalny, wiedziałeś że czas jednak mija gdyż z chwili na chwile byłeś co raz bardziej głodny, a już teraz głód był nie do zniesienia, już teraz czułeś że pragnienie opanowuje cały twój umysł.
Zatrzymałeś się uniosłeś łeb i spojrzałeś w niebo, dostrzegłeś księżyc, zmienił się nieco odkąd patrzyłeś na niego po raz pierwszy, co oznaczało że byłeś tu już pewien czas. Tylko co to było za miejsce ? Nie znałeś go, nie wiesz czy byłeś już tu, w końcu ślady zacierał piasek i wiatr, w takich warunkach było trudno coś upolować



***
kamys01
kamys02
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Selgren





Karta Postaci
Punkty Życia:
50/50  (50/50)
Punkty Reiatsu:
42/42  (42/42)

PisanieTemat: Re: Zachodnia Pustynia   Sro 17 Mar 2010 - 16:00

Cholera nie wytrzymam już dłużej, muszę coś zjeść. Selgren opadł na ziemię. Chwycił w garść trochę pasku, który zaczął się przesypywać między jego palcami. Patrząc na to przypomniał sobie swoją pierwszą walkę z hollowem- wężopodobnym stworem, który czaił się na niego w piasku. Wstał jak poparzony. Zaczął rozglądać się w poszukiwaniu jakiegoś pagórka, w którym mógłby się zakamuflować...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Zachodnia Pustynia   Sro 17 Mar 2010 - 21:07

Selgren bardzo szybko znalazł pagórek, na który zresztą wspiął się lekko - tak aby nie wystawać z za górki bez potrzeby, wychylił się delikatnie, jego oczom nie ukazało się jednak nic ciekawego, widział jedną niewielką bestie która przypominała do złudzenia piaskową jaszczurkę, która najpewniej też poszukiwała pożywienia, zdawało się że hollow naprawdę nie ma szczęścia, kiedy to w oddali znad innej górki na horyzoncie wyłoniła się okrągława sylwetka wyposażona w osiem macek, sylwetka uzbrojona była dodatkowo w białą maskę hllow, która kształtem przypominała koło z dziurkami na oczy i nieco wypukłym pyskiem... Byłeś jednak na tyle daleko iż nie widziałeś szczegółu.



***
kamys01
kamys02
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Selgren





Karta Postaci
Punkty Życia:
50/50  (50/50)
Punkty Reiatsu:
42/42  (42/42)

PisanieTemat: Re: Zachodnia Pustynia   Czw 18 Mar 2010 - 16:29

Widzę, mój możliwy obiad...Poczekam, zobaczymy co on potrafi. Może przyda mi się taki "kompan" Bohater uśmiechnął się i zaśmiał złowieszczo. Z zaciekawieniem spoglądał na hollowa z mackami. Czekając obmyślał już plan jak wykorzysta go, a w najgorszym przypadku w jaki sposób go zje. Selgren zauważył, że podoba mu się wyrywanie i powolne zjadanie kończyn na oczach jeszcze żyjącej ofiary. Gdy był człowiekiem pewnie na taki widok zwymiotował by, ale nie teraz. Teraz jest hollowem i widać, że podoba się mu taki żywot, gdyby nie głód- potworny głód, który zaprzątał jego umysł.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Zachodnia Pustynia   Pią 19 Mar 2010 - 21:02

Długość macek mogłeś określić na około 2 metry, połowa z nich była masywne i na tych wyraźnie opierał się hollow, reszta była cieńsza, i jak się mogło wydawać były zakończone czymś ostrym, bestyjka mimo że raczej wyglądała śmiesznie zdawała się być całkiem nieźle uzbrojona. Istota nie zbliżała się do Ciebie zdawała się rozkopywać coś w ziemi dwoma ze swoich cieńszych macek, obróciła się do Ciebie bokiem...
Ty zaś dosłyszałeś dziwny piskliwy krzyk, niestety nie wiedziałeś z której strony on pochodził, wydawało Ci się że rozbrzmiał gdzieś we wnętrzu twojej głowy, a to chyba nie było dobrze.



***
kamys01
kamys02
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Selgren





Karta Postaci
Punkty Życia:
50/50  (50/50)
Punkty Reiatsu:
42/42  (42/42)

PisanieTemat: Re: Zachodnia Pustynia   Pon 22 Mar 2010 - 9:23

Tylko nie teraz... . Błagam...Segren chwycił się za głowę. Wiedział, że musi szybko działać. Puszczając swoją głowę, jedną ręką chwycił za kolec na swoim ramieniu- szybkim ruchem pociągnął za niego. Kość zamieniła się w długie ostrze. Hollow trzymał je za koniec. Lekko podniósł się, zamachnął i rzucił w dolne macki przeciwnika, tak aby miecz zaczął się kręcić.(coś jak Kienzan z DB) Miał nadzieje, że chociaż kilka ich odetnie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Zachodnia Pustynia   Czw 25 Mar 2010 - 20:36

Hollow widoczny był na horyzoncie co oznaczało że był raczej daleko, zaś Selgren nie był tak silny aby dorzucić swoim ostrzem w kierunku bestii... Oczywiście przy takiej odległości lepiej nie wspomnąć o celności. Ostrze wbiło się w piasek, oczywiście bardzo daleko daleko od celu, który na całe szczęście dla Selgrena nie dostrzegł nawet tego co sie stało.
Potwór mógł zaobserwować za to coś innego, nieopodal ostrza przesunęło się coś po piasku, wyglądało troszkę jak maleńka jaszczurka, coś jednak było nie tak, poruszała się dosyć nienaturalnie i postawiała za sobą długi wąski ślad, zbyt głęboki na tak małe zwierze.
Całkiem sprawnie działający mózg bohatera podpowiadał że coś jest nie tak.



***
kamys01
kamys02
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Zachodnia Pustynia   Today at 12:30

Powrót do góry Go down
 
Zachodnia Pustynia
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 6 z 10Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Świat :: Hueco Mundo :: Pustkowia-
Skocz do:  
Free forum | © phpBB | Free forum support | Kontakt z | Report an abuse | Create your own blog