IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj
Nabór na stanowiska Mistrzów Gry! Rekrutacja na GG: 2785425!
Pomoc dla nowych graczy

Lista aktywnych Mistrzów Gry:
Kamys 5/3 | Izdurbal Tenshi - 3/4 | Kuchiki Kyosuke - 6/3
CZaras – 2/3 | Shadow - 1/1 | Kaz- 1/1 | Kovacs - 0/1 |
Watanabe no Tsuna
- 2/3* (możliwe dodatkowemiejsce o ile KP zainteresuje, zaś gracz będzie aktywny)


Share | 
 

 Bar

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4
AutorWiadomość
CZaras





Oddział : Dywizjon 5
Mistrz Gry : Kuchiki Kyosake

Karta Postaci
Punkty Życia:
110/110  (110/110)
Punkty Reiatsu:
175/238  (175/238)

PisanieTemat: Re: Bar   Sro 17 Wrz 2014 - 13:19

- Ble, pieprzenie. powtórzyła się Mia. - Zasady w domu układają członkowie rodziny, a nie sąsiedzi jeśli rozumiesz o czym mówię. Poza tym mówiąc o bogaczach pewno masz na myśli szlachciców, a ja Ci powiem, że nikt biednego rukończyka nie wyzyskuje tak jak bogaty rukończyk. po czym odchrząknęła, wypiła duszkiem swoje sake, które absolutnie nie robiło na niej żadnego wrażenia i dodała:
- Generalnie zauważyłam, że rukończycy mają to do siebie, że lubią za całe zło świata obarczać winą szlachtę nie próbując nawet spojrzeć na siebie. mówiła spokojnie, lecz z lekką dozą obrzydzenia w głosie. Widocznie Mia nie należała do ludzi dumnych ze stanu, z którego się wywodzą stąd też nie dziwne, że szybko po dostaniu się do akademii uznała, iż w byciu studentem czy shinigami nie ma znaczenia żadne nazwisko. Tak czy inaczej wszyscy już wypili swoje porcje alkoholu tylko nie Hiroto, który mimo braku jawnych objawów spożycia "napoju wyskokowego" zdecydował, że to koniec na ten wieczór. Gdy się odwrócił w stronę Noriakiego ten patrzył to na niego to na jego pełną miseczkę, aż w końcu zapytał tym swoim nieprzyjemnym głosem, który rzadko godził dzisiejszego dnia w uszy daltonisty:
- Co jest?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kovacs





Mistrz Gry : CZaras

Karta Postaci
Punkty Życia:
65/80  (65/80)
Punkty Reiatsu:
30/30  (30/30)

PisanieTemat: Re: Bar   Sro 17 Wrz 2014 - 14:24

Kovashi pokręcił tylko głową. Cóż, widać, że w tym towarzystwie tylko on ma jakieś chęci co do pomocy Rukonu. Nie chciał jednak by z tego powodu wybuchła jakaś kłótnia.
Kiedy spostrzegł spojrzenie Noriakiego a zaraz potem jego pytanie spiął się lekko. Jego głos nie należał do przyjemnych a że Daltonista nie miał okazji się z nim oswoić był podwójnie nieprzyjemny. Spojrzał na swoją sake i zaczął mówić.
-Nic. - odpowiedział i popatrzył się na Noriakiego zimnym wzrokiem. Nie wiedział jak zareaguje chłopak więc przygotował się na najgorsze i czekał.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
CZaras





Oddział : Dywizjon 5
Mistrz Gry : Kuchiki Kyosake

Karta Postaci
Punkty Życia:
110/110  (110/110)
Punkty Reiatsu:
175/238  (175/238)

PisanieTemat: Re: Bar   Nie 21 Wrz 2014 - 12:33

Kovashi poraził zimnym spojrzeniem Noriaki'ego jakby ten był jego jakimś wrogiem czy innym pustym. Zaś ten nie speszył się tylko gapił się na niego dalej w milczeniu, aż w końcu powiedział:
- To niedobrze. po czym osuszył swoją miseczkę czkając pijacko. Sakane zaś wybuchła kolejny raz śmiechem i zapytała Hiroto:
- No nie mów, że aż tak Cię przestraszyliśmy Zorim, że już odpadłeś? po czym sama chwiejącym ruchem wypiła swój alkohol. Ostatnia odezwała się też lekko rozbawiona Mia odczekując, aż jej ciemnoskóra koleżanka skończy się śmiać, a rzekła:
- Nie wiem czy wiesz, ale panuje tu taka zasada, że nie wolno kończyć dopóki nie osuszy się flaszki, a Ty jeszcze wisisz nam drugą, bo przecież cały czas pijesz za nasze. to spostrzeżenie zaskoczyło nieco Noriaki'ego i Sakane, którzy chyba nie zauważyli przez brak trzeźwości, iż w gruncie rzeczy daltonista nie dołożył się do ich zakupu chlejąc na ich koszt, a teraz bezczelnie chce zakończyć i zwinąć się cichaczem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kovacs





Mistrz Gry : CZaras

Karta Postaci
Punkty Życia:
65/80  (65/80)
Punkty Reiatsu:
30/30  (30/30)

PisanieTemat: Re: Bar   Nie 21 Wrz 2014 - 15:10

-Powiedzmy, że nie jestem typem człowieka który bardzo lubi pić. No i jak już zauważyłaś nie chciałem za bardzo nadwyrężać tego, że pije za wasze - powiedział daltonista lekko zmieszany - A co do drugiej flaszki to się nie bójcie. Nie zwykłem nie odwdzięczać się ludziom
Kovashi przez moment myślał, że uda mu się wejść na tak zwany krzywy ryj jednak jego plan został zdekonspirowany przez niską dziewczynę. Bystra była i musiał jej to przyznać. No i nieźle znosiła alkohol. Daltonista rozważył jeszcze przez chwilę ponowne przyłączenie się do picia. W Rukonie zdarzyło mu się co jakiś czas wypić jednak nigdy aż tak go do tego nie ciągnęło. Poza tym miał zawsze lepsze rzeczy do roboty. Uznał więc, że nie złamie tego co sobie już postanowił. A flaszka... Cóż, jak będzie musiał to kupi jedną. Niech mają i się cieszą
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
CZaras





Oddział : Dywizjon 5
Mistrz Gry : Kuchiki Kyosake

Karta Postaci
Punkty Życia:
110/110  (110/110)
Punkty Reiatsu:
175/238  (175/238)

PisanieTemat: Re: Bar   Pią 26 Wrz 2014 - 16:53

Nikt nie skomentował pierwszej wypowiedzi Kovashi'ego. Po drugiej zaś Mia zaśmiała się krótko i powiedziała:
- Wielu naciągaczy tak mówi, a potem znika bez śladu, a w razie spotkania udaje, że Cię nie zna. zdawało się, że niska dziewczyna należała do tych charakternych, a na pewno nie do tych łatwych do przejednania. Wychodziło na to, że z zakupu flaszki się daltonista nie wygada, ale było przecież tyle innych opcji. Dwóch powiem z tego trio było mocno nawalonych, a w szczególności Sakane, można by pić dalej narzucając wysokie tempo i liczyć, że ta zrobi aferę obrzygując wszystko dokoła siebie. Wtedy Mia za pewne zajęłaby się stawianiem koleżanki do ładu i chłopak mógłby czmychnąć. Mógł też powiedzieć, że idzie im zakupić flaszkę, a po drodze skręcić do wyjścia... przecież ta speluna była tak zatłoczona, że nie mogliby się kapnąć. Oczywiście była też opcja kupienia im tej flachy, ale to wiązało się z pewnymi kosztami.
------------------------------------
Opisz mi jak spędzasz czas do powrotu do akademii
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kovacs





Mistrz Gry : CZaras

Karta Postaci
Punkty Życia:
65/80  (65/80)
Punkty Reiatsu:
30/30  (30/30)

PisanieTemat: Re: Bar   Pią 26 Wrz 2014 - 20:20

-Hmm, zniknąć bez śladu?- pomyślał Kovashi - Całkiem niezły pomysł.
Teraz zaczął się proces myślenia jakby to zrobić by nie wydać nic i nie narobić bałaganu. Odciągnąć uwagę? A może po prostu wyjść licząc na to, że nie będzie im się chciało gonić Daltonisty? Możliwości było wiele a każda równie prawdopodobna. Zniknięcie w tłumie zadymionego baru jednak wydawało się najbardziej kuszącą propozycją a na dodatek zasugerowaną. Czy rady nie są po to by z nich korzystać? Tak więc postanowione. Zwijamy się po cichu Teraz jednak musiał uporać się z gadaniem.
- Czy ja wyglądam na naciągacza? - uśmiechnął się Kovashi -Ale chyba to czyny nie słowa lepiej świadczą o tym kim jest człowiek. Wybiorę się więc i zakupię waszą flaszkę. Chyba, że wolicie najpierw dokończyć tą to mówiąc kiwnął głową w stronę stojącej już na stole sake. W jego umyśle wykiełkował już pomysł. Uśmiechnął się w duchu a swoim towarzyszom posłał ten przyjemny uśmiech którym darzy się przyjaciół i osoby zaufane.
Zachowajmy chociaż pozory- pomyślał. Zaczekał na ich odpowiedź i zależnie od niej albo od razu ruszył w stronę baru albo poczekał aż Ci osuszą flaszkę. W przypadku drugiej sytuacji nie mieszał się już do rozmów. Kiedy już będzie szedł w stronę baru wyczeka na moment w którym zniknie z pola widzenia grupki, co przy takim tłumie raczej nie będzie trudne nawet dla kogoś jego postury. I kiedy szedł już w stronę wyjścia do głowy wpadł na pewien plan. Zastanowił się chwilę nad nim. A gdyby tak wrócić się do baru i zamówić do tamtego stolika flaszkę po sake tyle że z wodą? Cóż na pewno ich reakcja byłaby niesamowitym widowiskiem. Jednak czy wartym ryzyka? Kovashi zastanowił się. Nie, jednak nie. To nie w jego stylu. Lepiej po prostu stąd wyjść i udać się do akademii. A potem udawać, że się nie znamy. W końcu to oni podsunęli Daltoniście ten pomysł.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
CZaras





Oddział : Dywizjon 5
Mistrz Gry : Kuchiki Kyosake

Karta Postaci
Punkty Życia:
110/110  (110/110)
Punkty Reiatsu:
175/238  (175/238)

PisanieTemat: Re: Bar   Czw 2 Paź 2014 - 11:11

- Tylko kiepscy oszuści wyglądają na oszustów. powiedziała Mia spokojnie po pytanie Kovashi'ego. Ona również odpowiedziała na pytanie daltonisty po drugiej wypowiedzi czarnowłosego.
- Skoro Ci się tak spieszy to nie będziemy Cię trzymać. Toteż adept pierwszego roku miał wolną drogę, a w jego planie wszystko szło dobrze. Poszedł w stronę baru wtapiając się w tłum po czym momentalnie skręcił udając się do wyjścia. Po niedługiej chwili otworzył drzwi i poczuł chłodny powiew wiatru oraz świeże powietrze, które w środku należało do towarów deficytowych. Była to też woń wolności i udanego planu dzięki, któremu zaoszczędził trochę pieniędzy. Mógł być dumny ze swojego sprytu i w atmosferze tych optymistycznych myśli udać się do akademika. Zrobił, jednak kilka kroków i usłyszał znajomy głos:
- Wiedziałam. niewątpliwie należał on do Mii. - I Ty śmiesz obarczać winą za stan życia w Rukongai szlachtę? Między innymi przez takich złodziejskich gnojków jak Ty jest tam taki syf. kontynuowała z wyraźnym obrzydzeniem w głosie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kovacs





Mistrz Gry : CZaras

Karta Postaci
Punkty Życia:
65/80  (65/80)
Punkty Reiatsu:
30/30  (30/30)

PisanieTemat: Re: Bar   Czw 2 Paź 2014 - 21:26

cóż w mojej czesci Rukonu nie ma barów wiec nie ma czego kraść. Nie ma tez komu bo wszyscy zostali wymordowani. - powiedzial Kivashi usmiechajac sie i odwracajac w strone Mii -jesli kradzieżą nazwiemy rzecz jasna 2 miski sake. Skoro to tak bardzo godzi w twoja moralnosc boje sie co robi z nia morderstwo. Czy jakiekolwiek wazne przestepstwo
Daltonista zdziwil sie slyszac glos Mii ale nie stracił zimnej krwi. Dziewczyna pewnie go obserwowala bo przeczuwala ze zrobi cos takiego. Sprytna jest. Nie to co jej znajomi. Teraz jednak trzeba sobie z nia poradzić
-zanim zaczniesz egzekwowac cokolwiek ode mnie powiedz proszę co mnie zdradziło. Jestem dopiero początkującym zlodziejskim gnojkiem i każda rada pomaga mi w ulepszaniu mojego skromnego fachu.
Wiedzial ze jesli będzie chciała wziac cos siłą to to zrobi. A wtedy kiepska jego dola. Kovashi nie ma zadnej szansy z kims kto pojął chociaż podstawy walki a na drugim roku Akademii takie sprawy juz na pewno są załatwione. Ale może chociaż ją zagada i odwlecze ten moment. A moze nawet uda sie uniknac konfrontacji innej niz slownej
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
CZaras





Oddział : Dywizjon 5
Mistrz Gry : Kuchiki Kyosake

Karta Postaci
Punkty Życia:
110/110  (110/110)
Punkty Reiatsu:
175/238  (175/238)

PisanieTemat: Re: Bar   Wto 7 Paź 2014 - 20:10

- Ależ mi Cię szkoda. rzekła Mia z ilością sarkazmu w głosie świadczącą raczej coś zupełnie innego. Na drugą wypowiedź Kovashi'ego dziewczyna jedynie machnęła ręką i powiedziała zdawkowo:
- Mimo pozorów nie ma większej różnicy między kłamcom na małą skale i tym na dużą. To samo z oszustami czy złodziejami. Próba przedłużania przez Hiroto chyba również nie podziała, bowiem niska dziewczyna jedynie zaśmiała się krótko i rzekła:
- Życie jest zbyt krótkie, by marnować je na rozmowę z takimi jak Ty. po czym otrzepała sobie boki, zakasała rękawy i zapytała:
- To jak? Za karę chcesz dostać ode mnie wpierd*l czy masz może inny pomysł na rozwiązanie tej sytuacji? dla kogoś patrzącego z boku musiało wyglądać to komicznie. Niewysoka dziewczyna grozi obiciem mordy znacznie większemu i szerszemu od siebie chłopakowi. Tymczasem nastała ta pora dnia, w której pogoda zmieniała się dość dynamicznie. Robiło się już ciemno, a i zimny wiatr zaczął powiewać i wywoływać gęsią skórkę na ciele Kovashi'ego.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kovacs





Mistrz Gry : CZaras

Karta Postaci
Punkty Życia:
65/80  (65/80)
Punkty Reiatsu:
30/30  (30/30)

PisanieTemat: Re: Bar   Sro 8 Paź 2014 - 17:16

No pięknie- pomyślał Kovashi. Cóż, pomysły się kończyły a dziewczyna, niska czy nie, cały czas mogła stanowić godnego oponenta. Akademia szkoliła shinigami a ona spędziła tu już rok. Musiała pojąć jak radzić sobie z takimi dużymi bezmózgami których pełno w Rukognai. Więc i tutaj miała niesamowite pole do popisu i sprawdzenia się w terenie. Daltonista postanowił więc, że postara się ponownie grać na zwłokę.
-Pomysłów jest parę - zaczął i zawiesił głos. Teraz trzeba wpaść na coś twórczego co pozwoli mu uniknąć wspomnianego wcześniej wpier***u. - Mogę tu i teraz oddać Ci pieniądze i udamy, że sprawa nigdy się nie wydarzyła. Możemy też postać tutaj i zastanowić się czemu tak bardzo chcesz mnie obić. Ale mam wrażenie, że pierwsza propozycja będzie bardziej rozsądna. A ty chyba jesteś rozsądna, prawda?
Z tyłu jego głowy jednak rozgrywała się batalia pomiędzy różnymi myślami. Jedne kazały mu uciekać, inne walczyć a jeszcze inne rozmawiać. Kovashi starając się pogodzić je wszystkie i zaczął wodzić wzrokiem po otoczeniu szukając jakiejkolwiek drogi by uciec. Jednocześnie przygotował się na możliwość walki. Lekko drżał. Możnaby przysiąc że to zimna jednak sam daltonista czuł stres który starał się opanować i nie okazać go teraz. W głowie usłyszał głos mówiący mu, że jest debilem i sprawił sobie problemy pierwszego dnia. Nie przejął się nim zajęty obserwowaniem Mii. Czekał na jej reakcję
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
CZaras





Oddział : Dywizjon 5
Mistrz Gry : Kuchiki Kyosake

Karta Postaci
Punkty Życia:
110/110  (110/110)
Punkty Reiatsu:
175/238  (175/238)

PisanieTemat: Re: Bar   Czw 16 Paź 2014 - 10:47

- Mam lepszy pomysł. rzekła Mia z złośliwym uśmiechem - Za sake naturalnie, że nam oddasz pieniądze, ale musisz jeszcze odpokutować za próbę oszustwa. Jakbyś mógł to zrobić... pomyślmy... rzekła rzeczywiście drapiąc się po brodzie i przybierając zamyśloną minę. Nagle uśmiechnęła się ponownie złowieszczo i rzekła:
- Wiem! A wymyślenie co taki kłamliwy pasożyt może zrobić nie jest wcale takie łatwe. następnie odchrząknęła i kontynuowała - Moja propozycja jest następująca. Moje milczenie odpracujesz usługując mnie i Sakane podczas tego roku akademickiego. Będziesz tachał nasze rzeczy, pomagał w sprzątaniu, prał nasze rzeczy, przynosił jedzenie. Sama prościzna. To jak przyjmujesz te warunki czy też wolisz... tu zacisnęła pięść strzelając głośno kośćmi. Zdaje się, że ściągnięcie pieniędzy z Hiroto nie wystarczyło dziewczynie do uzyskania satysfakcji z rekompensaty. Nie było, jednak tak źle. W końcu zostawiła daltoniście wybór, a to już coś.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kovacs





Mistrz Gry : CZaras

Karta Postaci
Punkty Życia:
65/80  (65/80)
Punkty Reiatsu:
30/30  (30/30)

PisanieTemat: Re: Bar   Pią 17 Paź 2014 - 13:50

Daltonista uśmiechnął się lekko i spojrzał Mii głęboko w oczy.
- Więc lubisz wykorzystywać ludzi? Smutne. Ale jakże wiele tłumaczy. - powiedział dość chłodno - Nie przystanę na twoją "hojną" propozycję. Znajdź innego jelenia który będzie usługiwał takiemu komuś. Albo wykorzystaj tego chłopaczka który z wami pił W tym momencie Kovashi zaczął jeszcze grzebać w kieszeni. Wyszarpnął 10 ryo i rzucił je dziewczynie.
-Za sake. Po czym odwrócił się na pięcie i zaczął odchodzić. Był przygotowany na ewentualny atak tak żeby z zaskoczenia nie dało się go obalić ani pochwycić. Krzyki też raczej nie będą wywierać na nim wrażenia. Nie wiedział jaka może być reakcja dziewczyny jednak coś podpowiadało mu, że nie będzie zbyt mocna. Mniejsza jednak o nią. Daltonista chciał tylko wrócić do Akademika
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
CZaras





Oddział : Dywizjon 5
Mistrz Gry : Kuchiki Kyosake

Karta Postaci
Punkty Życia:
110/110  (110/110)
Punkty Reiatsu:
175/238  (175/238)

PisanieTemat: Re: Bar   Pon 20 Paź 2014 - 15:05

Podobno nigdy nie powinno się odwracać plecami do rozmówcy szczególnie gdy był ktoś od nas silniejszy i wkurzony przyłapaniem oszusta na gorącym uczynku. Hiroto, jednak nie skorzystał z tej zasady, dolał oliwy do ognia wypowiedzią i odwrócił się na pięcie by skierować się do akademika. Na reakcje Mii nie musiał czekać zbyt długo. Momentalnie poczuł ból w tyle głowy choć nie jakiś potworny to, jednak doskwierający po czym usłyszał brzęk uderzenia monety o kamień. Ewidentnie nie trudno było się domyślić, że niska dziewczyna cisnęła pieniążkiem, który wcześniej rzucił jej Kovashi prosto w jego właściciela i to z niebywałą wręcz precyzją.
- Prosto w baniak. rzekła z zadowoleniem. Następnie spoważniała i dodała: - Zachowaj te grosze dla siebie. Za to oszustwo zapłacisz w inny sposób. Niedługo się przekonasz jak szczodra była moja propozycja. A tymczasem spadam, bo Sakane i Noriaki mogą się niepokoić, że tak długo siedzę w łazience. po czym zwróciła się do drzwi lokalu i weszła do niego znikając z oczu Hiroto. Ten zaś udał się z powrotem do akademika. Przeszedł krótką drogę gdy boleśnie przypomniano mu o jednym nieprzyjemnym aspekcie tej podróży. Otóż przed nim wyciągnął się długi grzbiet schodów. Na szczęście daltonista nie należał do mięczaków toteż mozolnie, ale systematycznie pokonywał stopnie i po jakimś czasie lekko zasapany znalazł się na górze mogąc znowu podziwiać widok, w który wpatrywał się podczas palenia fajki. Teraz już było z przysłowiowej górki, pare minut chodu i już stał przed drzwiami swego pokoju.

Przeskocz tutaj: http://bleach.iowoi.org/t1956-akademik-pokoj-kovashiego-hiroto
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Bar   Today at 17:56

Powrót do góry Go down
 
Bar
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 4 z 4Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Świat :: Soul Society :: Seireitei :: Inne-
Skocz do:  
Free forum | © phpBB | Free forum support | Kontakt z | Report an abuse | Create your own blog