IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj
Nabór na stanowiska Mistrzów Gry! Rekrutacja na GG: 2785425!
Pomoc dla nowych graczy

Lista aktywnych Mistrzów Gry:
Kamys 5/3 | Izdurbal Tenshi - 3/4 | Kuchiki Kyosuke - 6/3
CZaras – 2/3 | Shadow - 1/1 | Kaz- 1/1 | Kovacs - 0/1 |
Watanabe no Tsuna
- 2/3* (możliwe dodatkowemiejsce o ile KP zainteresuje, zaś gracz będzie aktywny)


Share | 
 

 Sala numer 5

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8
AutorWiadomość
Angelus






Karta Postaci
Punkty Życia:
1/1  (1/1)
Punkty Reiatsu:
1/1  (1/1)

PisanieTemat: Re: Sala numer 5   Nie 15 Sie 2010 - 16:00

Sanitariusz przekrzywił głowę, z lekkim zdumieniem. Być może, nie umknęło jego uwadze zakłopotanie, które targało białowłosym.
- Jeżeli ma Cię rozsadzić, to leć... - mężczyzna od razu pomógł rozbieganym oczom chłopaka, wskazując kierunek... zupełnie odwrotny do wyjścia. - ... jak Cię rozsadzi tutaj, to będę musiał szorować ściany, hehe...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ginyu Kaien





Mistrz Gry : El Muere Padro Diablo

Karta Postaci
Punkty Życia:
60/60  (60/60)
Punkty Reiatsu:
42/42  (42/42)

PisanieTemat: Re: Sala numer 5   Wto 17 Sie 2010 - 15:20

Białogłowy już nie zwracając uwagi na sanitariusza, poszedł bardzo szybkim tempem do toalety przy okazji patrząc na kolejne drzwi po bokach i ew. sprawdzając, czy są jakieś tabliczki na drzwiach szybko je czytając i mijając idąc w prost do toalety. Gdy już tam Kaien się znajduje, nasłuchuje czy kogoś nie ma w środku, po czym ,gdy nie ma nikogo rozgląda się po toalecie w poszukiwaniu przydatnych przedmiotów lub innego wyjścia, po czym wchodzi do jednej kabiny i postanawia pomyśleć nad jakimś rozwiązaniem wyjścia stąd, jak wszyscy wiemy, na "tronie" najlepiej się myśli, gdyż zazwyczaj nikt nie przeszkadza.



Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Angelus






Karta Postaci
Punkty Życia:
1/1  (1/1)
Punkty Reiatsu:
1/1  (1/1)

PisanieTemat: Re: Sala numer 5   Wto 17 Sie 2010 - 17:05

Nawet odchodząc, białowłosy czuł uważny wzrok sanitariusza na swoich plecach. Powoli mijał wszystkie pomieszczenia zbliżając się do swojego celu - toalety. Doszedł. Bezbłędnie, wybrał tą z obrazkiem sylwetki mężczyzny. Na całe szczęście, nie znalazło się więcej entuzjastów nocnych wycieczek do łazienek. Był sam. Do tego, świadczyła jeszcze o tym, grobowa cisza, wypełniająca białe pomieszczenie, z wypucowaną do czysta posadzką. Ciszy towarzyszył miły śpiew świerszczy.
Kaien rozejrzał się 'za czymś przydatnym' - nic jednak takiego, nie wpadło mu w oko (może poza rolką ręczników papierowych, którą ktoś z premedytacją, "wyrolował" na zewnątrz). Przy okazji, jego wzrok napotkał lustro, które tylko przypomniało mu o jego beznadziejnym stanie. Nie zwracając jednak na to większej uwagi, udał się do jednej z kabin. Tam też kończyła się strefa czystych do połysku paneli. Najwyraźniej, osobie konserwującej, nie chciało się fatygować, by zajrzeć choćby za jedne z białych wrót.
Tutaj Ginyu mógł uważnie przemyśleć swoją sytuację. Z pewnością, wyjście od tak, przez frontowe drzwi nie wchodziło w grę. Po drodze, miałby spore szanse spotkać dziesiątki osób chcące zobaczyć jakąkolwiek zgodę na opuszczenie placówki. Z ostatniego pobytu tutaj, pamiętał też, że do pokonania miał jeszcze parter (sala 5 znajdowała się na piętrze). Jego jedynym wyjściem było chyba użycie mocy niewidzialności - której niestety nie posiadał.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ginyu Kaien





Mistrz Gry : El Muere Padro Diablo

Karta Postaci
Punkty Życia:
60/60  (60/60)
Punkty Reiatsu:
42/42  (42/42)

PisanieTemat: Re: Sala numer 5   Sob 21 Sie 2010 - 14:19

Chłopak zamyślił się, nie miał zbytnio pomysłów ,by stąd wyjść. Przez dobre 15 minut siedział ,mruczał, intensywnie myślał i oczywiście korzystał z toalety. Gdy już zakończył poprzez podejście pomysłu na głowę postanowił sprawdzić dokładnie łazienkę, ręczniki papierowe, co za nimi/z nimi. Oglądnąć siebie i otoczenie dokładnie w lustrze. Wyjrzeć za okno, rozejrzeć się , odetchnąć świeżym powietrzem i popukać dokładnie w podłogę , taki był jego zamiar, pod jednym warunkiem, jeśli nikogo nie było w środku. Natomiast jeśli ktoś by był to by ominął punkt z pukaniem , a obejrzenie ręczników i sprawdzanie łazienki by było bardziej subtelne, ale w lustro mógł się spokojnie poprzyglądać oraz wyjrzeć za okno taki był jego zamysł. Jeśli nic interesującego nie napotkał to ruszy w stronę łóżka się przespać, w dzień może wydarzy się coś ciekawego.



Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Angelus






Karta Postaci
Punkty Życia:
1/1  (1/1)
Punkty Reiatsu:
1/1  (1/1)

PisanieTemat: Re: Sala numer 5   Sob 21 Sie 2010 - 17:49

Chłopak będąc w swej zadumie, do niczego konkretnego nie doszedł. Przy okazji postanowił przebadać pomieszczenie pod względem higieny. Wpierw na cel poszły ręczniki papierowe. Jeden z nowszych wynalazków Instutu Technologii i Rozwoju oraz obiekt wielu westchnień i zainteresowań wśród młodzieży interesującej się technicznymi nowinkami. Białowłosego jednak w tej chwili, nie bardzo to interesowało. Nic szczególnego w nich nie zobaczył poza nieskazitelną bielą, papierowego materiału. Lustra, choć popularne już od dłuższego czasu w soul society, też nie wyróżniały się niczym szczególnym, poza umiejętnościom odbijania światła. Ginyu mógł przyjrzeć się swojej nieco zdeformowanej sylwetce - wymagają jeszcze dopracowania, aby perfekcyjnie oddawać zewnętrzną rzeczywistość. Zobaczył jedynie spowitego w bandażach chłopaka, z niecodziennym kolorem włosów i nieco przymulonym wyrazie twarzy. Plum... Podejrzany odgłos wydobył się z jednej z kabin... Plum... Drugi raz! Nie może być! Ktoś tam musi się chować!
- Psst... Ej Ty. Tak, ty matole. - zza drzwi kabiny, wydobył się odgłos spuszczanej wody.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ginyu Kaien





Mistrz Gry : El Muere Padro Diablo

Karta Postaci
Punkty Życia:
60/60  (60/60)
Punkty Reiatsu:
42/42  (42/42)

PisanieTemat: Re: Sala numer 5   Sob 21 Sie 2010 - 18:11

Białowłosy spojrzał w lustro i pomyślał 'Ile mi zajmie doprowadzenie się do porządku...'Ginyu przy pierwszych odgłosach stanął jak wryty. Jego myśli odbiegły od rozmyślań a powróciły na ziemię. Plum... coś tu jest nie tak. Chłopak odwrócił się w stronę odgłosów , przestraszony zrobił pierwszy krok ku kabinie, następnie drugi i już stał przy drzwiach , z wielkim zdziwieniem jak i obawą uchylił drzwi i zajrzał nieśmiało do środka, to co tam zobaczył, pewnie zmieniło jego nastawienie i pierwsze o czym pomyślał to to ,że ma gorączkę i halucynacje, lecz mimo tego kontynuował i zadał pytanie temu co tam było. - Kim... lub czym jesteś?- praktycznie cały czas był gotów zrobić krok do tyłu lub się wywalić robiąc jednocześnie unik, gdyż nie miał zaufania.



Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Angelus






Karta Postaci
Punkty Życia:
1/1  (1/1)
Punkty Reiatsu:
1/1  (1/1)

PisanieTemat: Re: Sala numer 5   Nie 22 Sie 2010 - 18:29

W pierwszych chwilach, kabina trwała w bezustannym milczeniu. Plum... Zza białych drzwi wydobyło się chrząknięcie. Czy to możliwe, aby klozety potrafiły i mówić i chrząkać? Tego Kaien nie mógł być pewien. Kto wie, na co jeszcze mogą wpaść ludzie z Instytutu Technologii i Rozwoju?
Chłopak ostrożnie zbliżył się do kabiny... Unik w jego stanie oraz ilości opatrunków byłby raczej kłopotliwy, jeżeli nie niewykonalny, mimo tego, Ginyu pociągnął za klamkę... Zamknięta... Ktoś tu dbał o prywatność.
- Jestem wszechmocnym klozetem! - oznajmił ewidentnie zmodulowany głos. Tak! Ktoś chyba podszywał się pod klozet! - Oddaj mi cześć, a obdaruję Cię nieopisaną mocą! - brzmiało to bardziej, jak zwykły człowiek, wołający przytłumionym głosem do muszli, niż wszechmocna istota. Lecz kto wie, jaki głos mają muszle?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ginyu Kaien





Mistrz Gry : El Muere Padro Diablo

Karta Postaci
Punkty Życia:
60/60  (60/60)
Punkty Reiatsu:
42/42  (42/42)

PisanieTemat: Re: Sala numer 5   Nie 22 Sie 2010 - 20:36

Chłopak zdziwił się ,na wielkie oznajmienie , że jest się jakimś tam klozetem to i sam białowłosy potrafił powiedzieć, lecz same podejrzenie o modulację w muszli klozetowej był całkiem pewien, a do tego dochodzą zamknięte drzwi i ktoś po prostu jaja sobie robi. Ginyu powiedział spokojnie i dosyć śpiąco ,gdyż bądź co bądź była noc. -Człowieku, uspokój się tylko otwieraj , nudzą mnie takie przedstawienia.- Po czym ziewną, by upewnić "klozet" co do swojej racji. Następnie jeśli nie było żadnego ruchu drzwi obejrzał je dokładnie, po czym spojrzał na swoją, wolną od gipsu, rękę. Jednakże, gdyby drzwi się uchyliły zajrzał ,by do środka, by spojrzeć kto sobie w środku nocy jaja z niego robi.



Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Angelus






Karta Postaci
Punkty Życia:
1/1  (1/1)
Punkty Reiatsu:
1/1  (1/1)

PisanieTemat: Re: Sala numer 5   Wto 24 Sie 2010 - 15:10

Zza drzwi wydobył się ochrypły chichot.
- Ja jestem spokojny. - oznajmił stoickim wręcz tonem, które powielało echo niesione przez muszlę klozetu. - Chciałem tylko zobaczyć Twoją reakcję, wiesz?... - głos był normalny. Kogoś, kto jest już raczej w średnim wieku, choć wciąż ma w sobie sporo wigoru. Przez chwilę Kaienowi zdawało się, iż zna ów osobnika. By rozwiać lub utwierdzić go w podejrzeniach, blokada drzwi z trzaskiem została przekręcona, a 'białe wrota' uchyliły się, z majestatycznym, przeciągłym jękiem.
Jak się okazało, jego podejrzenia były słuszne. Osobę znał dobrze... Te same, szpakowate truchło, które jakiś czas temu włamało się do jego domu, trwale okaleczyło jego drewniane panele, wywarem wiśniowym i opowiadało niestworzone rzeczy o werbujących organizacjach oraz zagrożeniu, jakie czyha na Kaien'a. Ginyu od razu zauważył, że mężczyzna miał na sobie jego ubrania. Były trochę przykuse, ale nadrabiał to swoją szkieletopodobną sylwetką.
Siedział przycupnięty na desce muszli klozetowej i z dosyć głupkowatym uśmieszkiem analizował białowłosego.
- Pomyślałem, że będzie Ci się nudzić, więc przyszedłem w odwiedziny! Patrz! Widziałeś te nowe spłukiwarki?? Klikasz ten guzik, a woda sama spływa w otchłań! Genialne! - mówiąc to bezustannie naciskał spłuczkę, do czasu gdy jedna z fal oblała "jego" spodnie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ginyu Kaien





Mistrz Gry : El Muere Padro Diablo

Karta Postaci
Punkty Życia:
60/60  (60/60)
Punkty Reiatsu:
42/42  (42/42)

PisanieTemat: Re: Sala numer 5   Pią 5 Lis 2010 - 19:40

-Znowu byłeś u mnie?- zapytał zrezygnowany Ginyu -Dobra, nieważne. Chciałem uciec by Ciebie odszukać, ale gdy tu jesteś możesz mi poradzić?- Zapytał Ginyu szpakowatego mężczyznę. Chyba go ignorował ,gdyż dalej bawił się słupi... spułki... skułpi... tym czymś co zlewało wodę w tej ceramicznej muszli, czy coś na kształt muszli. Nagle facet się oblał -Przestań zachowywać się jak dziecko i powiedz mam tu siedzieć ten tydzień, czy już się zmywać do domu?-



Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Angelus






Karta Postaci
Punkty Życia:
1/1  (1/1)
Punkty Reiatsu:
1/1  (1/1)

PisanieTemat: Re: Sala numer 5   Pią 1 Lip 2011 - 20:16

Ku zaskoczeniu mężczyzny, z każdym kolejnym naciśnięciem genialnego wynalazku, wody sływało coraz mniej. Po 3 kolejnych seriach, bezustanny szum spływającej wody ustał. Dla pewności kilka razy docisnął wajchę, aby z nieukrytym zawodem w głosie stwierdzić
- Cholera, chyba coś zepsułem... - wreszcie zszedł z deski, po to aby uważniej przyjrzeć się uchlapanym spodniom. - Mnie nazywasz dzieckiem? - rzekł wyciskając wodę z nogawek. - To Ty pytasz się mnie co masz robić. Dokładnie jak małe dziecko, które pyta się, w którym momencie powininien podetrzeć tyłek papierem. Sądzę, że stać Cię na samodzielną decyzję, chłopcze. - wreszcie uraczył białowłosego spojrzeniem. W oczach nie było już wesołości. Zamiast tego jakaś dziwna przenikliwość. - Ginyu Kaienie... Obdarzyłem Cię wiedzą. Ostrzegłem Cię. Zaproponowałem pomoc w rozwoju jako shinigami. To, jak Ty to wykorzystasz, to Twoja sprawa.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ginyu Kaien





Mistrz Gry : El Muere Padro Diablo

Karta Postaci
Punkty Życia:
60/60  (60/60)
Punkty Reiatsu:
42/42  (42/42)

PisanieTemat: Re: Sala numer 5   Sob 2 Lip 2011 - 8:43

Białowłosy wysłuchiwał mężczyznę dokładnie i skupiał się na jego słowach, zwłaszcza po uraczeniu przenikliwym spojrzeniem. Momentalnie się uspokoił.-Nie mogłem się doczekać Tego wzroku, jak na nauczyciela przystało.- wypowiedział ze stoickim spokojem. I raczył zapytać nauczyciela. -Nauczysz mnie ciekawego ćwiczenia na rozwój poziomu Reiatsu, bo raczej w moim stanie...- tu spojrzał z zażenowaniem na swą lewą część ciała i dodał -...to raczej treningu siłowego nie będzie- po czym czekał na reakcję mężczyzny ,którego przed chwilą z beształ a teraz traktował jak swego mentora.



Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Angelus






Karta Postaci
Punkty Życia:
1/1  (1/1)
Punkty Reiatsu:
1/1  (1/1)

PisanieTemat: Re: Sala numer 5   Nie 3 Lip 2011 - 19:55

Ceramiczne muszle obserwowały ich obojętnymi oczami swoich wodnych otchłani. Z niemal równym zainteresowaniem spoglądał na niego wzrok rozmówcy.
- Reiatsu-sreiatsu. - odparł z dziwnym grymasem na twarzy. - Skąd miałbym znać ćwiczenia na poziom reiatsu? Powinni Cię tego nauczyć w akademii... Eh, te dzisiejsze czasy. Niczego was tam nie uczą na tych cholernych zajęciach? Tylko siedzicie i się obijacie, a potem dostajecie łomot od jakiegoś pożal-się-hollowa... - wyglądało to raczej na zapowiedź i wstęp do naprawdę długiego i ujmującego monologu o przewadze dawnych czasów nad teraźniejszością... ale tak nie było. - Słuchaj, dzieciak. - przerwał sam sobie. - Zanim dam Ci jakiegolwiek rady, które pomogłyby Ci w rozwoju jako... shinigami, musisz ocalić samego siebie. Cholera, nie wyczuwasz, że coś tu śmierdzi? - rzekł z niezwykłym przejęciem, a jego rozbiegane oczy lustrowały otoczenie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ginyu Kaien





Mistrz Gry : El Muere Padro Diablo

Karta Postaci
Punkty Życia:
60/60  (60/60)
Punkty Reiatsu:
42/42  (42/42)

PisanieTemat: Re: Sala numer 5   Nie 3 Lip 2011 - 21:56

Reakcja mężczyzny była zapewne uzasadniona, lecz mimo wszystko zaskakująca dla Ginyu. Wstęp do monologu i już wielkie zażenowanie, że traci czas na wysłuchiwanie monologów zamiast rozwój siebie. 'Z nauczycielem nie będę się kłócił' pomyślał Białowłosy i począł się wsłuchiwać z prawą ręką drapiącą po karku i jego wzrok był w lepiony w podłogę, jakby dostawał reprymendę za błąd. Gdy tylko głos rozmówcy zmienił ton i skierował się bezpośrednio, chłopak momentalnie podniósł wzrok i spojrzał prosto w oczy swemu rozmówcy, a następnie krótko zripostował -Uhm...- po czym chwilę się zastanowił i mówiąc szczerze -Może i jest coś nie tak, ale i tak mnie teraz stąd nie wypuszczą, a na pewno nie w takim stanie.-



Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Angelus






Karta Postaci
Punkty Życia:
1/1  (1/1)
Punkty Reiatsu:
1/1  (1/1)

PisanieTemat: Re: Sala numer 5   Wto 5 Lip 2011 - 9:34

W oczach mężczyzny pojawiło się pewne zniecierpliwienie i podirytowanie.
- Postaraj sobie przypomnieć naszą ostatnią rozmowę... - mówiąc to skierował swoje kroki w stronę okna. - Powiąż fakty, miej się na baczności, spuszczaj za sobą wodę i nie podejmuj głupich decyzji... Tyle rad ode mnie. - zanim białowłosy zdążył jakkolwiek zareagować, ku jego zaskoczeniu, rozmówca głupkowato się uśmiechnął, po czym dosłownie wyskoczył przez okno...


[Jeżeli Twoja postać nie będzie miała nic do roboty i będziesz tego chciał, to możey urządzić mały TS czasu kuracji]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ginyu Kaien





Mistrz Gry : El Muere Padro Diablo

Karta Postaci
Punkty Życia:
60/60  (60/60)
Punkty Reiatsu:
42/42  (42/42)

PisanieTemat: Re: Sala numer 5   Wto 5 Lip 2011 - 16:42

Ginyu nie zwrócił uwagi na reakcję mężczyzny, tylko wysłuchał go i nim zdążył przytaknąć, rozmówca już był po drugiej stronie okna. Jako iż białowłosy nie miał już żadnego konkretnego celu w toalecie postanowił wrócić do łóżka i począć się kurować.

//Powyższymi słowami zgadzam się na TS i tak nie mam nic więcej do zrobienia w lecznicy//



Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Angelus






Karta Postaci
Punkty Życia:
1/1  (1/1)
Punkty Reiatsu:
1/1  (1/1)

PisanieTemat: Re: Sala numer 5   Wto 26 Lip 2011 - 11:52

Dni spędzone w szpitalnym łóżku nie mijały szybko. Pierwsze dwa tygodnie upłynęły pod znakiem błogiego nieróbstwa. Była to miła odmiana od przepełnionej akademickimi obowiązkami codzienności. Jednak z jednej rutyny, łatwo popaść w drugą. Okazało się, że cienka jest granica między odpoczynkiem a zatęsknieniem za egzaminami, treningami i wrzaskiem wydzierającego się nad uchem sensei.
Po tym krótkim okresie i pozbyciu się z nogi białej, uciążliwej skorupy rozpoczął się etap żmudnej rehabilitacji. Odzyskiwanie sił trwało niecały miesiąc. Dni wypełniał męczący pobyt w sali rehabilitacyjnej, gdzie Ginyu rozwijał mięśnie nogi i nadrabiał stracone tygodnie. Dolne kończyny Kaiena były z powrotem niemal identyczne (poza małą blizną na prawym kolanie).
Ciało zostało już uwolnione od licznych bandaży, a chodzenie nie sprawiało mu już takiego kłopotu, więc po szeregu badań kontrolnych mógł z ulgą wrócić do domu. Pogoda była co prawda piękna, więc zachęcała do spaceru, treningu czy jakiejkolwiek aktywności pod błękitnym niebem. Chłopak nie mógł zapomnieć jednak o tym, że pojutrze czekają go ważne egzaminy teoretyczne podsumowujące dotychczasową naukę w akademii o czym przypominało mu kilka osób, z którymi tak miło spędził ostatnie półtora miesiąca w szpitalu.

[wybacz za tak późną odpowiedź... Uzupełnij sobie PŻ i PR. Oczywiście nie ma żadnych bonów za TSa, bo jedyne co postać robiła to odzyskiwała sił.Jest teraz narażona na poważną kontuzję. Jest to coś w stylu wady 'Stara Rana'- nadwerężenie lub uszkodzenie prawego kolana może skończyć się fatalnie]
Odpis w: Klik
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Sala numer 5   Today at 0:08

Powrót do góry Go down
 
Sala numer 5
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 8 z 8Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Świat :: Soul Society :: Seireitei :: Centrala Lecznicza-
Skocz do:  
Free forum | © phpBB | Free forum support | Kontakt z | Report an abuse | Free blog