IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj
Nabór na stanowiska Mistrzów Gry! Rekrutacja na GG: 2785425!
Pomoc dla nowych graczy

Lista aktywnych Mistrzów Gry:
Kamys 5/3 | Izdurbal Tenshi - 3/4 | Kuchiki Kyosuke - 6/3
CZaras – 2/3 | Shadow - 1/1 | Kaz- 1/1 | Kovacs - 0/1 |
Watanabe no Tsuna
- 2/3* (możliwe dodatkowemiejsce o ile KP zainteresuje, zaś gracz będzie aktywny)


Share | 
 

 Stary dom

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3
AutorWiadomość
Benorn






Karta Postaci
Punkty Życia:
0/0  (0/0)
Punkty Reiatsu:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Stary dom   Sro 2 Wrz 2009 - 14:03

-Oczywiście... mój panie- Lalka ukłoniła Ci się, następnie spojrzała trochę niechętnie na swój nowy domek i westchnęła cicho. Dotknęła twojego szponu i w mgnienia oka przeobraził się w czyste wyładowanie elektryczne. Gdy dotknąłeś swoją rodzinną pamiątkę poczułeś lekkie mrowienie w dłoni.
Ruszyłeś w kierunku drzwi, za oknem dostrzegłeś, że jest środek nocy, widać przywołanie lalki i walka zajęły Ci trochę czasu. Złapałeś za klamkę i przekręciłeś. Po twojej twarzy powiał przyjemny, ciepły wiaterek.
Ktoś czekał na Ciebie tuż przy furtce, był to nie kto inny jak Ughashi, trzymał w dłoni coś co wyglądało na talię kart, którą zdawał się bawić. Gdy dostrzegł twoją sylwetkę uśmiechnął się szeroko i zamachał do Ciebie
-A więc masz już lalkę- uścisnął Ci dłoń- świetna sprawa. Hmmm, widzę, że miałeś kilka ciekawych przeżyć tam w środku- spojrzał na twoje rany, lecz tak naprawdę zdawał się nie być tym tak bardzo przejęty.
-Dobra, opowiadaj. Jak Ci się podoba twoja lalka i co potrafi?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Tubo





Karta Postaci
Punkty Życia:
0/0  (0/0)
Punkty Reiatsu:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Stary dom   Nie 8 Lis 2009 - 7:49

-Nie czas na pochwał, oraz chwalenie się, lalka jak sądzisz jest świetna, a nawet lepiej, ale lepiej idźmy do siedziby- Lekko podekscytowany powiedziałem te słowa, po czym czekałem tylko aż Bounto będzie szedł w stronę siedziby, do której przecież nie znałem drogi. Ciekawiło mnie tylko jak wygląda siedziba, oraz ile w niej jest członków.








(( Myśleliście że możecie się mnie pozbyć ? ^ ^))
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Misza






Karta Postaci
Punkty Życia:
0/0  (0/0)
Punkty Reiatsu:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Stary dom   Sob 20 Lut 2010 - 16:49

Arresto

Ten stary dom nie wyglądał przyjaźnie, lecz to z jego wnętrza bil ten zapach, bardzo intensywny i nieco mdły, który z pewnością nie należał do tych, które mówiły, jestem słaby, wręcz przeciwnie z zapachu odczytywałeś siłę ducha, jednakże nie byłeś pewien co sądzić o pozostałych jego cechach.


Wniosek to punkt, w którym nie masz już siły dalej myśleć <PRAWO MURPHY'EGO>
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Stary dom   Sob 20 Lut 2010 - 17:01

Ruszyłem bez zastanowienia w tamtym kierunku. Byłem w formie człowieka więc w razie czego mogłem powiedzieć że jestem tylko duszą. Starałem się stąpać cicho po starych, zniszczonych i przede wszystkim skrzypiących deskach. Nie podobało mi się to otoczenie, zdawałem sobie sprawę, że walka w budynku bez oręża będzie trudna. Starałem się być dobrej myśli - miałem nadzieję, że ów zapach pochodzi o duszy przeładowanej reiatsu. Rozmyślając dotarłem do źródła zapachu.
Powrót do góry Go down
Misza






Karta Postaci
Punkty Życia:
0/0  (0/0)
Punkty Reiatsu:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Stary dom   Sob 20 Lut 2010 - 17:12

- Witaj mój mały hollowku. Widać komuś przyda się lekcja przetrwania, ale wszystko po kolei. Ja Cię nie zabije, a może nawet zacznę uczyć, lecz Ty wykonasz dla mnie pewne zlecenie w przyszłości. Oboje w końcu jesteśmy tymi rozumnymi czyż nie? - Usłyszałeś delikatny damski głos. Postać, która go używała siedziała w wysokim krześle z miękkim oparciem. Była to kobieta, dość wysoka, o długich ciemnych włosach luźno spływających po plecach i sięgających pasa. Twarz o delikatnych rysach i bladej cerze była przyozdobiona drobnym noskiem, półpełnymi, perfekcyjnie czerwonymi ustami i drobnymi brązowawymi oczami. Ubrana była w czarną suknię, chyba z aksamitu z głębokim dekoltem. Na szyi nieznajomej spoczywał naszyjnik z dużym bursztynem. - Wejdź i rozgość się nie zabiję Cię, myślę, że przydasz się mi.


Wniosek to punkt, w którym nie masz już siły dalej myśleć <PRAWO MURPHY'EGO>
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Stary dom   Sob 20 Lut 2010 - 18:04

Otworzyłem lekko usta ze zdziwienia. Byłem zupełnie zaskoczony, że ktoś nie chce mnie zabić, mimo iż wie że jestem Pustym. Osoba ta musiała być potężna skoro emanowało od niej tak duże reiatsu. Nie wychodziłem z ludzkiej postaci. Odgarnąłem włosy które lekko zasłaniały mi kobietę. Stanąłem po jej prawej stronie i oparłem się o ścianę. Stałem się być spokojny i wyluzowany, przeszkadzał mi w tym jednak natłok reiatsu w pomieszczeniu. Ukłoniłem się lekko, następnie skrzyżowałem ręce i odezwałem się:
Wybacz za najście... Powinienem się przedstawić... mów do mnie Arresto. Skoro wiesz że jestem hollowem wiesz też że odczuwam głód reiatsu. Przepraszam za moją śmiałość, ale przejdę do sedna: kim jesteś, jak mogę Ci pomóc i czego mogę oczekiwać w zamian?
Powrót do góry Go down
Misza






Karta Postaci
Punkty Życia:
0/0  (0/0)
Punkty Reiatsu:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Stary dom   Sob 20 Lut 2010 - 18:25

- Widzisz, masz ten specyficzny talent co ja. Potrafisz przyodziać ludzką postać. lecz z drugiej strony brakuje Ci dopełnienia, czyli nie jesteś w stanie ukryć swojego reiatsu. Możesz mi mówić Aletha, pomożesz mi najpierw stając się silnym, a potem wykonując dla mnie drobne zadanie, zaś Ty otrzymasz coś bardzo użytecznego, wiedzę i rozwiniesz swe moce. Mam nadzieję, że się dogadamy, bo szkoda by Cie było zabijać. - Odezwała się kobieta. Dosłownie po chwili przestałeś wyczuwać z jej strony jakiekolwiek reiatsu i zrozumiałeś, że tak naprawdę to był jej sposób polowania. Wszystko wskazywało na to, że była potężna skoro jeszcze żyła, w końcu musiała stawiać czoło niejednemu shinigami...


Wniosek to punkt, w którym nie masz już siły dalej myśleć <PRAWO MURPHY'EGO>
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Stary dom   Sob 20 Lut 2010 - 19:15

Ucieszony z nowych perspektyw uśmiechnąłem się. To chyba pierwsza osoba od dwóch tygodni która nie chce mnie zabić. Ciekawy byłem co takiego może mnie nauczyć kobieta stojąca przede mną. Pochwaliłem samego siebie za to że przybrałem ludzką postać. W przeciwnym wypadku pewnie bym już nie żył. W końcu przerwałem przemyślenia i zapytałem:
Aletha-sama, pozwól że przybliżę Ci moją historię. - Opisałem dość powierzchownie wszystkie zdarzenia które miały miejsce po mojej śmierci, gdyż nie chciałem wracać pamięcią do tych wcześniejszych. Opisałem jednak szczegółowo walkę z hollowem by mogła dobrze ocenić moje umiejętności. Następnie zapytałem ją co sądzi o moich dwutygodniowych przygodach.
Powrót do góry Go down
Misza






Karta Postaci
Punkty Życia:
0/0  (0/0)
Punkty Reiatsu:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Stary dom   Nie 21 Lut 2010 - 16:46

- Ukazałeś mi tylko, że potrzebujesz sporo treningu, no cóż, jednak czuję, że to będzie warte zachodu. Teraz odpocznij, w końcu do treningów musisz mieć pełnie sił, a to wbrew pozorom nie będzie łatwe. - Powiedziała cicho lekko wzdychając. Widać lekko ją rozczarowałeś, ale chyba była optymistką, że nie porzuciła swych zamiarów. Na wspomnienie o kuracji odpowiedział Ci lekki kujący ból, ale czemu się dziwić po takich ranach.


Wniosek to punkt, w którym nie masz już siły dalej myśleć <PRAWO MURPHY'EGO>
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Stary dom   Nie 21 Lut 2010 - 19:10

Zgodnie z jej życzeniem usiadłem na ziemi i czekałem aż ręka się wygoi. Starałem się być spokojny. Czułem że ból coraz mniej mnie dotyka. Podczas całej mojej "kuracji" nie odezwałem się słowem do kobiety. Nie czułem się dobrze, słysząc nutę rozczarowania w jej tonie. Ale nie będę zachowywał się jak dziecko, w końcu chcę stać się silniejszy. Kilkadziesiąt minut później (czy nawet kilka godzin) przerwałem bardzo długą ciszę słowami:
Sądzę że jestem gotowy.
Rany nadal były świeże ale wątpiłem żeby przeszkadzały mi w treningach. Główkowałem przez cały ten czas co ona tam sobie wymyśliła.
Powrót do góry Go down
Misza






Karta Postaci
Punkty Życia:
0/0  (0/0)
Punkty Reiatsu:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Stary dom   Pon 22 Lut 2010 - 12:06

- Ktoś nam się tu pali do treningów. No dobrze, zaczniemy od czegoś co nie powinno nadwyrężyć Twego wątłego ciałka. Niezależnie od tego ile masz pokładów reiatsu, musisz umieć kontrolować je świetnie. Im lepiej je kontrolujesz tym "wydajniejsze" jest. Postaraj uwolnić nieco reiatsu i zgromadzić je tylko i wyłącznie na powierzchni ciała. Mam nadzieję, że nie zawalisz, bo nie masz zbyt wiele tej energii. - Powiedziała z pewną ignorancją w tonie kobieta, która zaczęła Ci się uważnie przyglądać. Wszak zapewne nie chciała Pracować nad Tobą nie wiadomo ile. Zapewne dla niej takie zachowanie było po prostu zwyczajowe.


Wniosek to punkt, w którym nie masz już siły dalej myśleć <PRAWO MURPHY'EGO>
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Stary dom   Pon 22 Lut 2010 - 13:04

Spojrzałem na kobietę niepewnie... reiatsu, ach, już wiem. Swego czasu mówił mi o tym stary Hollow w realnym świecie. Więc jest to energia duchowa. Mam ją skupić na powierzchni swojego ciała. Skupiłem się. Wyobraziłem sobie reiatsu jako jasną, błyszczącą masę. Znalazłem ją następnie starałem się równomiernie rozprowadzić ją po powierzchni ciała. Początkowo nie było to łatwe, gdyż czasami energia wracała na wcześniejsze miejsce. Starałem się jak mogłem pod czujnym okiem mojego trenera. Kiedy już wydawało mi się że skończyłem, oznajmiłem to nauczycielce.
Powrót do góry Go down
Misza






Karta Postaci
Punkty Życia:
0/0  (0/0)
Punkty Reiatsu:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Stary dom   Pon 22 Lut 2010 - 18:07

- Jakoś to Ci idzie, ale ledwie panujesz nad swoją mocą. Tracisz bardzo dużo reiatsu na proste rzeczy mój mały. Chodź i tak jest lepiej niż w przypadku niektórych moich uczniów. No dobrze ćwicz dalej, to może coś Ci tam wyjdzie. - Powiedziała, zaś nic w jej postawie nie zdradzało jej myśli, co z pewnością tworzyło aurę niepewności. To wszystko było trochę inne niż to czego zapewne się spodziewał.

[-5 PR za próby]


Wniosek to punkt, w którym nie masz już siły dalej myśleć <PRAWO MURPHY'EGO>
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Stary dom   Pon 22 Lut 2010 - 19:05

Próbowałem robić dokładnie to samo co wcześniej, z tą małą różnicą że tym razem zaczerpywałem mniejszą ilość reiatsu. Nie było to łatwe, ale starałem się zrobić to jak najlepiej. Zaczynał mnie irytować jej ton ale nie chciałem wchodzić w konflikt - szczególnie że prawdopodobnie jest dużo silniejsza ode mnie.
Powrót do góry Go down
Misza






Karta Postaci
Punkty Życia:
0/0  (0/0)
Punkty Reiatsu:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Stary dom   Pon 22 Lut 2010 - 21:41

Powoli zaczynało Ci to wychodzić, z pewnością nie tak jak jej, gdyż kilka razy Ci demonstrowała jak powinno to wyglądać. Czułeś, że jesteś w tym lepszy i zaobserwowałeś drobną zmianę. Czułeś, jakbyś miał nieco więcej "miejsca" na energię, co powodowało drobne zmęczenia. Kobieta tylko się uśmiechnęła, po czym zaczęła obserwować okno. Widać było, że coś ją niepokoi i obserwacja miała ją tylko w tym upewnić, jednakże nadal nic nie mówiła. Widziałeś tylko, że jest nieco spięta.

[+1 KR, - 5 PR]


Wniosek to punkt, w którym nie masz już siły dalej myśleć <PRAWO MURPHY'EGO>
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Stary dom   Wto 23 Lut 2010 - 11:06

Odetchnąłem przez chwilę i spojrzałem na kobietę. Wyglądała na zdenerwowaną, ale raczej nie na mnie. Zupełnie jakby coś ją niepokoiło. Wątpię żeby obchodził ją mój los. Jeśli chodzi o treningi to czułem lekką poprawę. Czułem że odniosłem już niewielki sukces. Przemieszczenie Reiatsu z każdą chwilą przychodziło mi odrobinę lepiej. Co kilka chwil robiłem sobie przerwy bo już teraz czułem niewielkie zmęczenie. Chciałem ją zapytać co ją martwi, ale nie chciałem być wścibski i wyjść na durnia. Mimo to starałem się patrzyć w jej stronę w ten sposób by zgadła moje intencje.
Powrót do góry Go down
Misza






Karta Postaci
Punkty Życia:
0/0  (0/0)
Punkty Reiatsu:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Stary dom   Wto 23 Lut 2010 - 13:42

- Coś mi się zdaje, że mamy towarzystwo. Ja otworzę gargantę, a Ty w tym czasie mnie osłaniaj. i daruj sobie człeczą formę i tak już o nas widzą. - Powiedziała kobieta. W tej chwili zmieniła formę i zobaczyłeś ją w formie hollowa, a widok wydawał się być z rodzaju tych ciekawych, otóż przypomniała 100 % sukkubus, perfekcyjna kobieta z dodatkiem demona. Przeszła za Ciebie i poczułeś jak wokół niej zbiera się energia.
- Będziemy mieli tylko chwilę na przejście, obyś jej nie zmarnował, bo umrzesz. - Tyle zdąrzyła powiedzieć zanim przez okno wpadł jakiś uzbrojony człowiek, którego energia duchowa wydawała się bardzo apetyczna. Nosił czarne kimono i w dłoniach trzymał katanę.


Wniosek to punkt, w którym nie masz już siły dalej myśleć <PRAWO MURPHY'EGO>
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Stary dom   Wto 23 Lut 2010 - 19:52

A więc to pewnie jeden z shinigami... nie będzie łatwo. Szczególnie że byłem lekko zmęczony po treningu oraz ranach na rękach powstałych w czasie gdy walczyłem w Hueco Mundo. Kiedy mówiła o "Gargancie" nie trudno było się domyślić że chodzi o portal którym przedostałem się tutaj. Szybko wszedłem do mojej prawdziwej formy. Była to pewnie dziwna przemiana dla mojego przeciwnika - z niewysokiego chuderlaka zmieniłem się w kilka sekund w monstrum, które ledwo mieściło się w pomieszczeniu. W porównaniu do kobiety też wyglądałem ogromnie. Co wcale nie ułatwiało mi zadania. Z kąta ust pociekła ślina - marzyłem przez chwilę jak wspaniale byłoby pożreć podobną duszę. Mam nadzieje że ten gość na przeciwko mnie nie jest zbyt silny. Dziwiłem się kobiecie że nie kazała mi otworzyć Garganty. Nie trudno zgadnąć że jest ode mnie lepsza. Stanąłem więc w lekkim rozkroku, trzymając gardę w ten sposób by nie mógł zaatakować mojej maski (zrobiłem to ponieważ byłem kilkakrotnie świadkiem walk które kończyły się ciosem w maskę). Swoim masywnym ciałem całkowicie zasłaniałem Alethę. Oby się pospieszyła - powtarzałem w myślach. Niech zaatakuje pierwszy, wtedy może uda mi się go wyrzucić z pomieszczenia.
Powrót do góry Go down
Misza






Karta Postaci
Punkty Życia:
0/0  (0/0)
Punkty Reiatsu:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Stary dom   Wto 23 Lut 2010 - 21:43

Na twoje szczęście przeciwnik wydawał się być bardzo pewny siebie, więc ruszył na Ciebie z sporą prędkością. Twoje cielsko szczelnie zasłaniało kobietę, która właśnie tworzyła portal. W kilku błyskawicznych ciosach przeciwnik stworzył na Twym torsie kilka, niezbyt głębokich ran, które z pewnością nie były tym czym chciałeś otrzymać. Gdy zdawało się, że oponent zaraz wymierzy naprawdę silny cios i przebije się przez Twoje cielsko rozcinając poziomym cięciem na pół, otrzymałeś sygnał i skoczyłeś do tyłu. Zobaczyłeś jeszcze, że lądujesz w ciemnościach...

Piszemy tutaj


Wniosek to punkt, w którym nie masz już siły dalej myśleć <PRAWO MURPHY'EGO>
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Stary dom   Today at 8:27

Powrót do góry Go down
 
Stary dom
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 3 z 3Idź do strony : Previous  1, 2, 3

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Świat :: Ziemia :: Karakura :: Obrzeża Miasta-
Skocz do:  
Free forum | © phpBB | Free forum support | Kontakt z | Report an abuse | Create your own blog