IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj
Nabór na stanowiska Mistrzów Gry! Rekrutacja na GG: 2785425!
Pomoc dla nowych graczy

Lista aktywnych Mistrzów Gry:
Kamys 5/3 | Izdurbal Tenshi - 3/4 | Kuchiki Kyosuke - 6/3
CZaras – 2/3 | Shadow - 1/1 | Kaz- 1/1 | Kovacs - 0/1 |
Watanabe no Tsuna
- 2/3* (możliwe dodatkowemiejsce o ile KP zainteresuje, zaś gracz będzie aktywny)


Share | 
 

 Sala numer 6

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5
AutorWiadomość
Benorn






Karta Postaci
Punkty Życia:
0/0  (0/0)
Punkty Reiatsu:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Sala numer 6   Czw 7 Maj 2009 - 19:56

Wszedłeś do klasy wciąż czytając. Właśnie wertowałeś mit o legendarnym boskim ostrzu, który władał czasem, ponoć mógł on wskrzeszać innych po prostu przesuwając czas do tyłu.

Byłeś jednym z niewielu w klasie, oprócz Ciebie było kilka dziewczyn i chłopaków, nie więcej jak 12 osób, przez chwilę parę osób przypatrywało Ci się, lecz później zajęli się swoimi sprawami. Usiadłeś na jednym z wolnych miejsc i czytałeś dalej. Sala powoli wypełniała się coraz bardziej. Nawet nie zauważyłeś kiedy wszystkie miejsca zostały zapełnione.

-Dzień dobry, jestem Inoe Horii i będę waszą nauczycielką walki na miecze- dopiero te słowa obudziły Cię, ujrzałeś młodą kobietę stojącą przy tablicy z rękoma opartymi na stole.
-Będę was uczyć dopóki nie ukończycie tej akademii... czyli zapewne zdążymy się zaprzyjaźnić- uśmiechnęła się do was
-Jakieś pytania?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Sala numer 6   Czw 7 Maj 2009 - 20:48

Chłopak odłożył książkę i przez krótką chwilę wpatrywał się w nauczycielkę. Gdy oderwał od niej wzrok, rozejrzał się po klasie, a następnie zaczął słuchać, co mówi nauczycielka.
Powrót do góry Go down
Benorn






Karta Postaci
Punkty Życia:
0/0  (0/0)
Punkty Reiatsu:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Sala numer 6   Pią 8 Maj 2009 - 11:14

Po twej prawej stronie siedziała młoda dziewczyna

Po lewej natomiast chłopak, chyba trochę starszy od Ciebie

Młodzieniec zlał Cię totalnie, natomiast dziewczyna uśmiechnęła się do Ciebie.

-Tak więc, dzisiaj zaczniemy pierwsze treningi, lecz nim przejdziemy do treningu muszę odwalić formalności- zaśmiała się i zakryła usta ręką
-A więc, będziecie walczyć drewnianymi katanami, nie chcemy, abyście się pozabijali nawzajem...- przesunęła po was wszystkich oczyma
-Nie celujecie w oczy, krocza, ani nie łamiecie sobie kończyn... jeśli który kol wiek chce dołączyć do 11 oddziału, to będzie mógł w przyszłości pokazać na co go stać- zatrzymała wzrok na jakimś dryblasie.
-No to chyba tyle- uśmiechnęła się ponownie - to...- wyciągnęła dwie drewniane katany - kto pierwszy?- spojrzała w waszym kierunku.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Sala numer 6   Pią 8 Maj 2009 - 11:54

Przyglądał się chwilę dziewczynie, a następnie spojrzał na dwie drewniane katany. Wstał i podszedł do nauczycielki mówiąc Zgłaszam się.
Powrót do góry Go down
Benorn






Karta Postaci
Punkty Życia:
0/0  (0/0)
Punkty Reiatsu:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Sala numer 6   Pią 8 Maj 2009 - 13:50

Nauczycielka podała Ci miecz, następnie rozejrzała się po sali
-Ktoś jeszcze?
-Może ja?!...- odezwał się jakiś głos z końca sali, po chwili podniósł się ogromny chłopak.


Większość osób patrzyła na niego z podziwem, gdy ten schodził do Ciebie. Miała około 185 cm wzrostu, ważył chyba z 95 kg, a jego sylwetka była niezwykle umięśniona.
-Nooo... dobra...- powiedziała niepewnie wasza nauczycielka.

Zabrano stół nauczyciela robiąc wam trochę miejsca
-Dobra, tylko mi się nie pozabijajcie- syknęła wasza nauczycielka przez zęby- ... zaczynajcie.

Stanęliście naprzeciwko siebie, twój przeciwnik trzymał ostrze opuszczone, nie utrzymywał, żadnej gardy
-To moja pierwsza walka na miecze, więc jeśli możesz oszczędzaj mnie- głos twego przeciwnika był spokojny, a tważ bez wyrazu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Sala numer 6   Pią 8 Maj 2009 - 14:08

-Da się zrobić - Powiedział spokojnie. Po czym złapał miecz jedną ręką.
-Chyba możemy zaczynać - Dodał po chwili.
Powrót do góry Go down
Benorn






Karta Postaci
Punkty Życia:
0/0  (0/0)
Punkty Reiatsu:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Sala numer 6   Sob 9 Maj 2009 - 9:27

-Dobrze- odpowiedział Ci beznamiętnym głosem twój przeciwnik.

Ruszył z niewiarygodnym impetem wprost na Ciebie. Miałeś wrażenie, że ziemia trzęsie się pod jego krokami. Atakował jedną ręką, atakował całkowicie nietechnicznie, były to proste chaotyczne ataki. Każdego unikałeś bez problemu. W końcu jeden z jego ataków natrafił na twój blok mieczem. Poczułeś jak twoje ręce zginają się w łokciach. Siła odrzutu odepchnęła Cię do tyłu o jakieś 3 metry. Po sali poniósł się dźwięk niedowierzania. Twój przeciwnik był cholernie silny...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Sala numer 6   Sob 9 Maj 2009 - 9:50

-Nieźle, jak na pierwszy raz - Powiedział, po czym zbliżył się spokojnie do przeciwnika i unikając jego ciosów próbował zaatakować przeciwnika od frontu, a następnie zręcznie obezwładnić go ciosem w brzuch.
Powrót do góry Go down
Benorn






Karta Postaci
Punkty Życia:
0/0  (0/0)
Punkty Reiatsu:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Sala numer 6   Sob 9 Maj 2009 - 10:02

Ruszyłeś na swego przeciwnika od frontu, widziałeś jak znów opuścił miecz trzymając go w jednej dłoni. Tuż przed twoim pierwszym atakiem na jego twarzy pojawił się szeroki uśmiech.

Chciałeś uderzyć go ciosem poziomym, lecz on uniósł momentalnie swoją drewnianą katanę i zablokował twój cios bez najmniejszego problemu jedną dłonią.
-ALE ZABAWA- ryknął, lecz po chwili zmazałeś uśmiech z jego twarzy, a on sam poleciał na deski, gdy prześlizgnąłeś się pod jego dłonią i uderzyłeś go otwartą dłonią w brzuch.

Twój przeciwnik właśnie zbierał się z desek...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Sala numer 6   Nie 10 Maj 2009 - 9:54

-Walka nie powinna być zabawą - Powiedział stanowczo, po czym dodał
-Podnieś miecz i zaatakuj jeszcze raz. Przybrał postawę i zaczął się namyślać, do jakiego oddziału mógłby dołączyć, gdyby skończył akademię.
Powrót do góry Go down
Benorn






Karta Postaci
Punkty Życia:
0/0  (0/0)
Punkty Reiatsu:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Sala numer 6   Nie 10 Maj 2009 - 12:10

-Walka zawsze jest zabawą...- ruszył na Ciebie z impetem, unikałeś jego ciosów bez większych problemów. Nagle zjawiłeś się tuż za nim

-Mam Cię!!- ujrzałeś jak wsadził sobie miecz pod pachę i pchnął go w twoim kierunku. Udało Ci się sparować jakimś cudem ten cios, ale czułeś jak twoje mięśnie domagały się odpoczynku.

-Wystarczy- usłyszeliście głos wykładowcy -Zaraz będzie koniec lekcji... Ryan, Brradock, do mnie- Jej głos był twardy i stanowczy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Sala numer 6   Nie 10 Maj 2009 - 12:17

Gdybym się bardziej postarał, on już dawno leżałby na ziemi... - Pomyślał chłopak, po czym usłyszał słowa nauczycielki, a następnie spokojnie udał się w jej kierunku
Powrót do góry Go down
Benorn






Karta Postaci
Punkty Życia:
0/0  (0/0)
Punkty Reiatsu:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Sala numer 6   Nie 10 Maj 2009 - 12:31

Pani Horii spoglądała na was twardo. Odebrała wam miecze i kazała jeszcze poczekać. Dopiero gdy sala opustoszała uśmiechnęła się do was
-Nieźle, naprawdę nieźle...- poklepała was po ramionach. Następnie spojrzała każdemu z was w oczy
-Ale macie jeszcze sporo niedociągnięć... Ty Ryan masz całkiem niezłą technikę, ale myślę, że jeszcze sporo z Ciebie wycisnę... Ty Brradock.... cholera jasna, zero techniki, walisz jak tępy mięśniak, ale... skąd masz tyle siły??- spojrzała pytająco na twego niedawnego przeciwnika.
Młodzieniec wzruszył tylko ramionami i nic nie odpowiedział
-No dobra, to tyle. Mam nadzieję, że na innych lekcjach też będziecie się spisywać- uśmiechnęła się do was po czym wypchnęła jakby nigdy nic z klasy.

Brradock prychnął pod nosem i bez słowa udał się korytarzem na następną lekcję. Następnymi zajęciami miała być historia Soul Society...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Sala numer 6   Nie 10 Maj 2009 - 13:30

Po rozmowie z nauczycielką udał się prosto na następną lekcję. Cały czas myślał o jej słowach.
Powrót do góry Go down
Benorn






Karta Postaci
Punkty Życia:
0/0  (0/0)
Punkty Reiatsu:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Sala numer 6   Nie 10 Maj 2009 - 19:56

Gdy doszedłeś do następnej klasy zostało Ci trochę czasu nim nadejdzie nauczyciel. Lecz nie dane było Ci spędzić tego czasu w spokoju. Niemalże wszyscy uczniowie otoczyli Cię i zaczęli zasypywać pytaniami
-I co?? dostało wam się?- albo -Jezu jakim cudem zatrzymałeś jego cios...??- w każdym bądź razie byłeś w całkowitym centrum uwagi.

Widziałeś Brradocka, który mimo, że był wraz z tobą u nauczycielki to nie miał problemów z naprzykrzającym się tłumem. Rozmawiał właśnie z dwiema osobami, jak się okazało z twoimi sąsiadami z ławki z poprzedniej lekcji.

Nim wyrwałeś się z tłumów nadszedł nauczyciel. Starszy jegomość z połyskującą łysiną i lekko przygarbiony. Zaprosił was grzecznie do klasy, a gdy wszyscy zajęli miejsca zaczął mówić
-Zdaję sobie sprawę, że to będzie jedna z waszych nie ulubionych lekcji... ale jeśli kto kol wiek marzy o byciu członkiem 12 oddziału to ten przedmiot będzie mu potrzebny...- i rozpoczął swój wykład.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Sala numer 6   Pon 11 Maj 2009 - 13:10

Siedział w ławce robiąc z nudów notatki z lekcji. Spoglądał na Brradocka i na osoby, które z nim rozmawiały. W końcu wyjął książkę, którą wypożyczył rano z biblioteki i zaczął czytać dalej, ciągle zastanawiając się nad swoją wartością.

(Przepraszam, że nie odpisuję, albo odpowiedzi są krótkie, ale mam maturę na głowie ^^)
Powrót do góry Go down
Benorn






Karta Postaci
Punkty Życia:
0/0  (0/0)
Punkty Reiatsu:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Sala numer 6   Pon 11 Maj 2009 - 14:40

(Luz, też mam matury teraz więc Cię rozumiem ;].)

Przeglądałeś kolejne strony czytając z uwagą kolejne informacje o przedziwnych ostrzach. Twoja wiedza na temat ostrzy zwiększyła się (inteligencja +1).

Brradock siedział ponownie na tyłach klasy, wyraz jego twarzy zdawał się nie zmieniać choćby nie wiadomo co się działo. Z nikim nie rozmawiał, wciąż jedynie wpatrywał się w wykładowce.

Minęło sporo czasu, podczas którego przewertowałeś niemalże 1/4 książki. Gdy usłyszałeś uderzenie przed sobą, aż podskoczyłeś. Gdy uniosłeś głowę ujrzałeś twarz profesora
-Drogi młodzieńcze... teraz jest lekcja, a nie czas na czytanie...- spojrzał na książkę
-Hmmm, aż tak Ci śpieszno do dostania swego zanpaktou? hehe, w gorącej wodzie kąpany. Tacy jak Ty najczęściej dostają swe ostrza bardzo późno.- wyprostował się, na ile pozwalało mu jego stare ciało
-Jak już mówiłem...- ruszył w głąb sali i kontynuował swój wywód.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Sala numer 6   Pon 11 Maj 2009 - 17:09

Sumimasen - Powiedział cicho i ponuro chłopak, po czym odłożył książkę.
Udawał, że słuchał nauczyciela, jednak myślami był zupełnie gdzie indziej. Czuł spojrzenie Brradocka na swoich plecach, jednak nie zwracał na to uwagi. Po pewnej chwili odwrócił się w stronę okna w sali, oglądając Seireitei i czekając na dzwonek.
Powrót do góry Go down
Benorn






Karta Postaci
Punkty Życia:
0/0  (0/0)
Punkty Reiatsu:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Sala numer 6   Pon 11 Maj 2009 - 17:35

Seireitei było dziś szczególnie piękne, z drzew leciały różowe płatki, przyozdabiając w ten sposób ścieżki. Gdzie nie gdzie przechadzały się grupki shinigami. Czułeś jak powoli morzy Cię sen, gdy nagle usłyszałeś wykładowcę
-No... to już koniec, mam nadzieję, że tym którzy słuchali podobało się, a teraz idźcie trochę poszaleć... młodzieniaszki- pożegnał się z wami.

Kolejną lekcją miała być lekcja walki wręcz. Wasz nauczyciel czekał na was tuż przed głównym wejściem, siedział na schodach.

Gdy ujrzał was wstał i ukłonił się ku wam
-Nazywam się Mito Inahara, miło mi was poznać młodzi kadeci- wyprostował się, a ton jego głosu stał się trochę luźniejszy
-Będę waszym nauczycielem przez najbliższy czas, nie preferuję walki ostrzem, lecz nauczę was jak bronić się swym ciałem.- zaczął schodzić po schodach, niepewnie ruszyliście za nim.
-Dzisiejsza lekcja zostanie przeprowadzona na świeżym powietrzu, będzie to test sprawnościowy.- usłyszałeś jak kilka osób jęknęło.

Doszliście na ogromną polanę tuż za akademią. Na samym jej środku wykopany był ogromny dół, a w nim powbijane były bambusy. Wasz wykładowca wskoczył na jeden z bambusów.
-Nie będzie to trudne...- nagle jego głos znowu przybrał oficjalny ton
-Każdy z wojowników powinien umieć panować nad swoim ciałem, co z tego, że będziecie silni, jeśli stracicie równowagę... a teraz pokażcie na co was stać, macie przebiec na drugi koniec, byle migiem.

pisz w Tereny otwarte za akademią
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Sala numer 6   Pon 11 Maj 2009 - 18:02

Chłopak spojrzał na bambusy i chwilę się zastanawiał nad drogą na drugi koniec. Nagle zerwał się i wskoczył na jednego z nich próbując utrzymać równowagę. Następnie ruszył na następny i tak dalej. Po drodze spojrzał w dół, lecz szybko oderwał wzrok i skupił się na drodze, utrzymując najlepiej jak może równowagę.
Powrót do góry Go down
Benorn






Karta Postaci
Punkty Życia:
0/0  (0/0)
Punkty Reiatsu:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Sala numer 6   Pon 11 Maj 2009 - 18:11

Ugiąłeś lekko nogi i ruszyłeś potężnym susem przed siebie. Reszta uczniów biegła wokół Ciebie. Wskoczyłeś na pierwszego bambusa i zatrzymałeś się na chwilę by utrzymać równowagę. Usłyszałeś kilka wrzasków za sobą, a następnie głos nauczyciela
-Trzy panienki już odpadły, no to jeszcze dwadzieścia cztery- słyszałeś w jego głosie nutkę rozbawienia. Poza tym, dopiero teraz dowiedziałeś się ile osób uczęszcza razem z tobą do grupy.

Ruszyłeś przed siebie przeskakując po kolejnych bambusach. Szło Ci całkiem nieźle, a wokół Ciebie co chwilę ubywało kogoś. W pewnym momencie skoczyłeś na bambusa trochę na prawo od Ciebie. Nieszczęśliwie się złożyło, że tego samego bambusa wybrała jeszcze jedna osoba. Owocem tej sytuacji było wasze zderzenie. Oboje straciliście równowagę. Poczułeś dodatkowy dopływ adrenaliny. Wiedziałeś, że jeśli szybko czegoś nie zrobisz to spadniesz w dół, a upadek nie będzie przyjemny.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Sala numer 6   Pon 11 Maj 2009 - 19:31

Chłopak lekko nogi, aby zyskać na czasie, a następnie szukał kolejnego bambusa gdzieś niedaleko. Widział coraz mniej ludzi za nim. Gdy zauważył, że bambus pod nim lekko się załamuje, skoczył najszybciej jak potrafił na następny tuż przed nim robiąc nieprzewidywanie salto w powietrzu. Chłopak sam nie wiedział, jak to zrobił, lecz było to zadziwiające. To uczucie pobudziło w nim jeszcze większą adrenalinę oraz lekką obawę przed upadkiem.

(Nie zauważyłem tego napisu w poprzednim twoim poście, już piszmy tutaj ^^)
Powrót do góry Go down
Benorn






Karta Postaci
Punkty Życia:
0/0  (0/0)
Punkty Reiatsu:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Sala numer 6   Pon 11 Maj 2009 - 19:44

Reagowałeś nadzwyczaj sprawnie. Ugięcie nóg pozwoliło Ci na lekkie ustabilizowanie ciała przez obniżenie środka ciężkości. Drugą dłonią złapałeś bambusa obok. Lecz bambus pod tobą zaczął niebezpiecznie się uginać. Rzuciłeś się do przodu niczym kot. Złapałeś dłonią wierzchołek bambusa i nią wybiłeś się robiąc widowiskowy piruet. Wylądowałeś parę metrów dalej i jakby nigdy nic ruszyłeś przed siebie.

Do końca dotarło zaledwie 7 uczniów (razem z tobą). Wszyscy jak jeden mąż padliście zmachani na ziemię. Podszedł do was wasz nauczyciel, stanął w takim miejscu, że rzucał cień wprost na twą twarz.
-Gratuluje... wasza 7 pokazała właśnie, że świetnie się nadajecie na wojowników.- Spojrzał na resztę klasy
-To koniec na dziś... mieliście mieć dziś jeszcze jedną lekcję walki na miecze, lecz wasza nauczycielka ma coś pilnego do załatwienia więc na dziś to koniec...- założył na głowę swój kapelusz, po czym odszedł bez słowa.

Leżałeś przez chwilę na Ziemi gdy nagle poczułeś jak ktoś kładzie się obok Ciebie. Gdy otworzyłeś oczy ujrzałeś dziewczynę, która siedziała na pierwszej lekcji obok Ciebie
-Jesteś naprawdę dobry...- czułeś w jej głosie prawdziwy podziw- gdzie się tego nauczyłeś?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Sala numer 6   Pon 11 Maj 2009 - 19:55

-Sam nie wiem. - Odpowiedział zmęczony, po czym dodał
-Kiedy poczułem, że drzewo pode mną się łamie, od razu wiedziałem co robić.
Chłopak był naprawdę wykończony. Spojrzał na dziewczynę
-Ty też jesteś całkiem niezła - Powiedział śmiejąc się, aż w końcu zaniemówił i zamknął na chwilę oczy pragnąc szybkiego odpoczynku. Następnie wstał, wytrzepał się i spoglądał przez chwilę w niebo.


Ostatnio zmieniony przez Artur Ryan dnia Pon 11 Maj 2009 - 20:23, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Benorn






Karta Postaci
Punkty Życia:
0/0  (0/0)
Punkty Reiatsu:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Sala numer 6   Pon 11 Maj 2009 - 19:59

-Powiedzmy- widziałeś jak zwiesiła głowę -Nie dobiegłam do końca... zawsze wolałam czarowanie...- dodała po chwili. Czułeś jak przyglądała Ci się gdy spoglądałeś w niebo.
-I co tam widzisz??- zapytała Cię, po chwili jednak dodając - no wiesz... co Ci pokazują chmury...- Również wstała i stanęła przy tobie
-Mówi się, że patrząc w chmury dostrzec można obraz swego wnętrza... jeśli tak to ja jestem chyba okropnym żarłokiem, bo widzę tam ciastko z kremem- wskazała na jedną z chmur i zaśmiała się.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Sala numer 6   Pon 11 Maj 2009 - 20:09

-Nie przejmuj się tym - Powiedział chłopak z chęcią pocieszenia dziewczyny, po czym dodał
-Na lekcji Kidou to pewnie ty pokażesz reszcie klasy na co cię stać.
-Czasami przyglądam się w niebo, szukając odpowiedzi na moje pytania. Czasami same przychodzą, a czasem trzeba trochę poczekać i być cierpliwym. - Odpowiedział dziewczynie opanowany.
-No, chyba już czas iść do domu - Postanowił
Powrót do góry Go down
Benorn






Karta Postaci
Punkty Życia:
0/0  (0/0)
Punkty Reiatsu:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Sala numer 6   Pon 11 Maj 2009 - 20:27

-Hmmm, brzmi tajemniczo- dziewczyna wciąż patrzyła w niebo
-Jestem Katsuko... Katsuko Fuchida...- przedstawiła się. Gdy powiedziałeś coś o pójściu do domu lekko się zarumieniła
-Tak... tak, oczywiście nie zatrzymuje Cię- dodała pośpiesznie

-Katsuko... chodź wreszcie- głos należał do Brradocka
-No, ja też muszę już iść- pożegnała się z tobą i pobiegła ku młodzieńcowi.

Pisz w miejscu (temacie) do którego chcesz się udać (oczywiście bez hardcorów typu sale dowodzących, bo tam wstępu nie masz ;p), jeśli nie ma takiego miejsca. Załóż nowy temat.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Sala numer 6   Today at 0:03

Powrót do góry Go down
 
Sala numer 6
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 5 z 5Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Świat :: Soul Society :: Seireitei :: Akademia Shinigami-
Skocz do:  
Forumotion.com | © phpBB | Free forum support | Kontakt z | Report an abuse | Sosblogs