IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj
Nabór na stanowiska Mistrzów Gry! Rekrutacja na GG: 2785425!
Pomoc dla nowych graczy

Lista aktywnych Mistrzów Gry:
Kamys 5/3 | Izdurbal Tenshi - 3/4 | Kuchiki Kyosuke - 6/3
CZaras – 2/3 | Shadow - 1/1 | Kaz- 1/1 | Kovacs - 0/1 |
Watanabe no Tsuna
- 2/3* (możliwe dodatkowemiejsce o ile KP zainteresuje, zaś gracz będzie aktywny)


Share | 
 

 Obrzeża

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10  Next
AutorWiadomość
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Obrzeża   Pon 13 Lip 2009 - 13:19

- Poostawiee... Ssspraweee jasssnoooo – Tyran miał ogromne problemy z mówieniem, nic dziwnego biorąc pod uwagę to, jakie miał zębiska. – Chceeeeszzz... Żyyyć ? – ogromna istota pochyliła się lekko nad tobą, jej groteskowy pysk był iście przerażający. Takk wyraźnie nie miałeś szczęścia co do kompanów.

Widziałeś że reszta pustych która uciekła przyglądała się z przerażaniem zza drzew okolicznego lasu. O tyranie było słychać sporo... I był jednym z najbardziej przerażających pustych na całym świecie.. '


(biedny : P )
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Trey





Karta Postaci
Punkty Życia:
45/50  (45/50)
Punkty Reiatsu:
25/25  (25/25)

PisanieTemat: Re: Obrzeża   Pon 13 Lip 2009 - 13:52

Hollow wzdrygnął się troche, przystąpił krok do tyłu, gdy Tyran się nachylił. Szybko przemyślał wszystkie sytuacje, które mogły by go uratować, ale jakoś każda była skazana na porażke. Po chwili odpowiedział, opanowując się -Pewnie, że chcę!
Reszta pustych go nie interesowała... Tylko czekał na to, co Tyran zrobi

(fakt.. xP )
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Obrzeża   Pon 13 Lip 2009 - 14:02

- Wiecc... Zgoooodzisz się mi sssłuużyyććć... prawddda ? - Mimo że byłeś w tym cienki wyczułeś całkiem sporą energie Ray, i nie pochodziła ona od tyrana. Oczywiście nie była tak wielka jak twojego rozmówcy, niemniej również mogła budzić swoistą grozę... Wielki pusty wyprostował się szybko jak by coś go ukłuło, rozejrzał się, niuchał, i nasłuchiwał... Moment później rzucił - Szybkkoooo... Zgadzasssszz się czy nie... ?

Może nie wyglądał na wystraszonego, ale poruszonego najpewniej przez ta zbliżająca się energie, a to na pewno nie znaczyło nic dobrego...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Trey





Karta Postaci
Punkty Życia:
45/50  (45/50)
Punkty Reiatsu:
25/25  (25/25)

PisanieTemat: Re: Obrzeża   Pon 13 Lip 2009 - 14:08

Cóż... moze nie było tak źle jak to wyglądało. Jako że nie miał większego wyboru, odpowiedział -Zgadzam... zgadzam się. Szczerze powiedziawszy, nie chciał spotkać tego czegoś, czy kogoś, co sprawiło że Tyran się spią. To by było możliwe że jeszcze gorsze, niż jego... przyszły pan? No cóż, w każdym razie liczy się to, że przeżyje.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Obrzeża   Pon 13 Lip 2009 - 17:21

- Przyyjjdźź tuu... zaa dwaa dniii.... Sprowadźźźź mi duszee.... daajjj mi dusze... - tyran odsunął się do Ciebie, jego kroki sprawiały iż podłoże drżało, w ziemi odciskał głębokie ślady.
Machnął przed sobą łapa, byłeś przez moment peny iż zmachał się na ciebie, jednak nie... Otworzył przed sobą gargante, wpełzł w nią i opuścił ten świat.. Garganta zamknęła się chwile po jego przejściu.

Odetchnąłeś z ulgą gdy krwiożercze Ray tyrana zniknęło, niemniej niepokojące było to drugie Ray, które wyraźnie się zbliżało. Miałeś wybór zostać czy uciekać... I gdzie uciekać.

Przed tobą z daleka wyłaniało się miasto, dzieliło cie od niego spory las i wyrwa, za tobą również rozciągał się las... I las. Co zaskakujące po bokach również był las !
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Trey





Karta Postaci
Punkty Życia:
45/50  (45/50)
Punkty Reiatsu:
25/25  (25/25)

PisanieTemat: Re: Obrzeża   Pon 13 Lip 2009 - 17:38

Sprowadzic mu dusze... Może od razu cały batalion dusz? Albo całe SS? No cóż, nie ważne. Na szczęście miał dwa dni. Ale teraz coś innego było ważniejsze - ucieczka. Podziwiając krajobraz, myślał... I wymyślił. Uda się teraz w strone miasta, jednak aby nie napotkać czegoś niebezpiecznego, bedzie się posuwał na skos, przyblizając się do miasta. Wiec... jak wymyślił, tak i zrobił. Nie chciał spotkać czegos, co wydziela tyle Ray...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Obrzeża   Pon 13 Lip 2009 - 18:50

Gdy tylko wyszedłeś z polanki, i zdołałeś ukryć się w cieniu drzew, dostrzegłeś jak na wolnym od drzew obszarze nagle pojawił się młody Shinigami z przepaską na ręce, od niego biło to silne Ray, szybko ruszyłeś głębiej aby schować się. Znów uratował Cie niski poziom Ray, oficer ruszył w inną stronę z zamiarem wykończania pustych których uznał za silniejszych od ciebie, najpewniej pojawił się tu przez tyrana... Miałeś teraz chwile aby dać nogi i się ukryć... wykorzystałeś to, na początku przekradałeś się, później ruszyłeś już szybciej w kierunku w którym chwiałeś... Marsz trwał dosyć długo, a ty ciągle czułeś ten irytujący głód.
Do samych obrzeży miasta dotarłeś po dobrych 2 godzinach wędrówki po dosyć trudnym terenie. Widziałeś z daleka żywych ludzi, wiedziałeś jednak że ich dusze zwykle nie sa szczególnie.. Sycące.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Trey





Karta Postaci
Punkty Życia:
45/50  (45/50)
Punkty Reiatsu:
25/25  (25/25)

PisanieTemat: Re: Obrzeża   Pon 13 Lip 2009 - 19:09

Calanthe ukrył się szybko w lesie. Trzeba przyznac, że miał dużego farta. Bardzo dużego. Zaraz po tym zauważył owego Shinigamiego, który wydzielał tak wiele Ray. Teraz dziękował sobie że nie jest taki potężny... jaki wkrótce będzie. Następnie udał się się w kierunku miasta. Juz niedługo będzie mógł się najeść... Po dość długiej wędrówce dotarł do konca lasu. Wreszcie zauwazył oznaki życia. Los się do niego uśmiecha... Wyruszył wiec do miasta, starając się znaleźć jakąs obfitą w moc duszyczke. Tak, głód znowu zapanował...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Obrzeża   Pon 13 Lip 2009 - 20:25

Jako że istniałeś już jakiś czas jako pusty, i potrafiłeś całkiem logicznie myśleć, wiedziałeś że w tym mieście jest sporo istot z silnymi duszami.. do których lepiej się nawet nie zbliżać. Tak więc starałeś się je omijać... A jako że byłeś słaby jeśli chodzi o wykrywanie, ciężko Ci było znaleźć dusze pośrednie, miedzy zwykłymi ludzkimi, a tymi silniejszych istot.

Tak wiec szlajałeś sie po mieście, pokonując kolejne przecznice, kiedy w końcu natrafiłeś na dobry cel... Mianowicie było to duszyczka dziecka, z łańcuchem przyczepionym do huśtawki w niewielkim, niezbyt zadbanym parku. Widać musiała się tu wydążyć jakaś tragedia z udziałem tego dziecka... 12 letnia dziewczyna o brązowych włosach wyglądała na smutną, uniosła wzrok, dostrzegła Cie... I rzuciła się do panicznej ucieczki, chodź to była kwestia czasu, jej łańcuch był z czymś związany, wiec daleko uciekać nie mogła.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Trey





Karta Postaci
Punkty Życia:
45/50  (45/50)
Punkty Reiatsu:
25/25  (25/25)

PisanieTemat: Re: Obrzeża   Pon 13 Lip 2009 - 20:33

A więc szlajając się ulicami miasta, naszło go na rozmyślanie o wspomnieniach, które kiedyś może miał. Zastanawiało go co robił kiedyś, po co i dlaczego.. przynajmniej do czasu, gdy znalazł potencjalną ofiare... Dziewczynke, przyczepioną łancuchem do tego miejsca, w którym najpewniej zakonczyła swój żywot. Nie czekając na zaproszenie, zaczął biec w jej kierunku... z oczywistym zamiarem zjedzenia jej...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Obrzeża   Wto 14 Lip 2009 - 8:28

Cóż jak by to prosto ując dziewczyna nie miała większych szans, może i na początku uciekała, robiła niezbyt zgrabne uniki i zwroty, niemniej szybko ją schwytałeś i z żarłocznością typową dla Hollow pożarłeś. Może i normalny pusty nie najadł by się tą jedną duszyczką, niemniej ty owszem, było to raczej zdrowe biorąc pod uwagę fakt że było w tym mieście całkiem sporo obrońców takich duszyczek i częste polowanie mogło by spowodować rychłe spotkanie z jednym z nich

Zacząłeś się zastanawiać jak skąd wsiąść i jak sprawdzić na polankę dusze dla tyrana, to mogło być raczej kłopotliwe , no ale cóż miałeś jeszcze trochę czasu...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Trey





Karta Postaci
Punkty Życia:
45/50  (45/50)
Punkty Reiatsu:
25/25  (25/25)

PisanieTemat: Re: Obrzeża   Pią 17 Lip 2009 - 10:57

Jako że było to oczywiste, hollow dość szybko złapał, a następnie skonsumował swoją ofiare. Diewczynka była dość sycąca, więc głód zmalał, do znośnego stopnia. Wiedział, że nie zawsze tak szybko uda mu się posilić... Niemniej, miał teraz inne zmartwienie. Zadanie które dał mu Tyran nie było takie proste, jak się wydawało na początku. Najlepszym sposobem było by sprowadzenie na polanke grupe shinigami, ale nie wiedział jak to zrobić... Wyruszył więc na przód, w poszukiwaniu natchnienia
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Obrzeża   Pią 17 Lip 2009 - 16:53

( Masz czasowe wzmocnienie +2 szybkkości, +2 wyt )

Przechadzałeś się po mieście, widziałeś ludzi... Świat wydawał się być kompletnie inny niż to co pamiętałeś, niż widziałeś w przebłyskach. Wędrowałeś sobie, co jakiś czas mijałeś małych, słabych hollow, mimo że twoje ray nie robiło na nich wrażenia, to rozmiary i owszem. Co jakiś czas widziałeś dusze które uciekały w popłochu przed tobą i innymi pustymi.

Jedna rzecz była niepokojąca, gdzieś w oddali na zachód odczuwałeś silne wibracje Ray, być może ich intensywność była tak wielka jak w przypadku tyrana, jednak nie było to takie Ray jak u pustego, prędzej było podobne do ludzkie, chodź też inne.



***
kamys01
kamys02
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Trey





Karta Postaci
Punkty Życia:
45/50  (45/50)
Punkty Reiatsu:
25/25  (25/25)

PisanieTemat: Re: Obrzeża   Pią 17 Lip 2009 - 17:23

Tak więc szedł przez ulice, przecznice, ronda, drogi. Świat się zmienił i to nie do poznania... nie tak zapamiętał świat żywych... Co jakiś czas widział inne, uciekające hollowy, oraz ludzi... To było dość zabawne - idzie, a wszyscy przed nim uciekają. Spacerując dalej, poczuł z daleka ray. Dość silne ray. Oczywiscie zaciekawiło go to, naprzemian z zaniepokojeniem. Jako że jego ciekawska natura nie dawała mu spokoju, zaczął powoli i ostroznie podążać na zachód, ciekaw tego co spotka
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Obrzeża   Pią 17 Lip 2009 - 20:00

Im bardziej szedłeś na zachód tym było co raz mniej pustych... Czułeś z kadzą chwilę lepiej ta dziwną energię. W pewnym momencie zacząłeś także dosłuchiwać się jęków pustych, widać nie tylko Ciebie zwabiła ta energia... Wyszedłeś za kolejnego rogu, i to co dostrzegłeś nie było w cale przyjemnym widokiem dla hollowa... Otóż widziałeś jak bestie otaczają pewnego człeka w ciemnym płaszczu, nie widziałeś jednak jego twarzy, zasłaniał Ci jakiś glizdo podobny pusty... Mężczyzna złapał jednego z hollow za maskę, ścianał a ta pod samym naporem jego potężnej dłoni pękła... Tak jak by znisznie kości nie stanowiło dla niego żadnego oporu.



***
kamys01
kamys02
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Trey





Karta Postaci
Punkty Życia:
45/50  (45/50)
Punkty Reiatsu:
25/25  (25/25)

PisanieTemat: Re: Obrzeża   Pią 17 Lip 2009 - 20:32

Bezzwłocznie udał się do miejsca, które odznaczało się wielkimi pokładami ray. Maszerując, coraz mniej pustych było dookoła. To nie wrózyło zbyt dobrze, ale i tak Calanthie chciał zobaczyć, co emanuje taką mocą. Był zaintrygowany. Parł nieprzerwanie do przodu, słyszał jęki swoich pobratymców.. Niedługo po tym zauważył najprawdopodobniej ludzkie stworzenie, oraz mase hollowów które go atakowały. Tak, trzeba było przyznać, że człek był silny... Pusty oglądał całą styuacje z nieukrywanym podziwem. Na razie nie włączał się do walki, przyglądał się temu, chcąc ocenic siłe człeka, jak i dowiedzieć się czy ma jakieś szanse z nim. W koncu, nie chciał zbyt szybko zakonczyć swój żywot... nie, nie w tak błachy i głupi sposób.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Obrzeża   Sob 18 Lip 2009 - 10:52

Obserwowałeś całą akcje... Cóż ową walkę nazwać można było rzezią, w tym wypadku nie człowiek był ofiara a Hollow, które ni jak nie umiały sobie dać z nim rady. Dostrzegłeś że z wierzchniej strony dłoni owego człeka błysnęło jasne światło, czułeś silne wibracje Rai...
Mężczyzna uderzył kolejnego pustego, jego dłoń zagłębiła się w masce potwora, ten zaś chwile później zmienił się w pył. Kolejny potów zaatakował go, mężczyzna jednak odskoczył i zadał celny cios w pysk glizdopobnej istoty... Ujrzałeś w końcu jego twarz, jego łysą, pomarszczoną twarz pełną wściekłości... W błękitno bladych oczach gościł dziwny złowieszczy płomień, człek zauważył cie, był jednak zbyt zajęty niszczniem 4 ostatnich Hollow które jeszcze pozostały na polu walki.

Coś cicho odezwało się w tobie aby uciekać czym prędzej... I chyba była to dobra myśl



***
kamys01
kamys02
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Trey





Karta Postaci
Punkty Życia:
45/50  (45/50)
Punkty Reiatsu:
25/25  (25/25)

PisanieTemat: Re: Obrzeża   Sob 18 Lip 2009 - 17:36

Nadal był pod wrażeniem. Trzeba przyznać że człek miał krzepe. I że był niebezpieczny... Oj tak, sytuacja nie była zbyt sprzyjająca. Hollowy gineły jeden po drugim. Na dodatek człek zauważył pustego, więc lepiej się zmywać... Tak więc, Calanthe zaczął pospiesznie uciekać, póki jeszcze miał czas. Coś to chyba nie jego dzien... Tyran najpierw, a następnie ten killer...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Obrzeża   Sob 18 Lip 2009 - 18:10

Uciekałeś dłuższą chwile, minąłeś po drodze 3 pustych który ruszyli w stronę z człeka, najpewniej zwabiała ich ogromna siłą duchowa, która wypływała z wojaka. Minąłeś kilka przecznic, gdy poczułeś się już bezpiecznie przystanąłeś i rozejrzałeś się po okolicy. W porównaniu ze wcześniejszym miejscem tu budynki były dosyć obskurne, budynki straszyły częściowym brakiem okien, mury przyozdobione były krzywymi graffiti, zaś ziemia śmieciami.. słodko...

- Oho czyżby Brat hollow się zgubił ? - usłyszałeś kobiecy, chrapotliwy głos gdzieś z góry, zerknąłeś tam.. Na jednym z niższych budynków z z cegły wyglądała na Ciebie taka istota




***
kamys01
kamys02
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Trey





Karta Postaci
Punkty Życia:
45/50  (45/50)
Punkty Reiatsu:
25/25  (25/25)

PisanieTemat: Re: Obrzeża   Nie 19 Lip 2009 - 5:38

Więc zwiewał co sił... spotkał nawet kilku pustych, którzy nie wiedzieli co czynią - rzucać się na tego człeka to szalenstwo... obecnie. W koncu po udanej ucieczce, przystaną i rozglądał się po okolicy. Widać trafił jakieś slumsy. Ale cóż, co poradzic... Słysząc kobiecy głos, odwrócił się powoli. Przyglądałsię bestii, po czym wyprostował się i odpowiedział lekko sykliwym głosem
-Może nie koniecznie zgubił, co zwiedza miasto
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Obrzeża   Nie 19 Lip 2009 - 8:52

Istota zachichotała niezbyt przyjemnie pod nosem, była dużo mniejsza od Cienie, jednak nie wydawała się w żaden sposób bać - Może ktoś... Miejscowy Powinien Cie oprowadzić co ? - Jaszczurza istota uniosła pysk i rozejrzała się, wydawało się że przez moment zadrżała silnie. - Noooo nie... Księżulek znów na łowach, kiedy go w końcu ktoś zabije ? - mruknęła do siebie, chwile później przeniosła znów swój wzrok na Ciebie. Odczekała spokojnie moment najpewniej oceniając twoje siły, po czym to zeskoczyła z budynku, wylądowała Ciężko jakieś 2 metry przed tobą. - Rzadko można tu spotkać istotę z którą można zamienić kilka słów, większość tu tu bezmózgie kołki...



***
kamys01
kamys02
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Trey





Karta Postaci
Punkty Życia:
45/50  (45/50)
Punkty Reiatsu:
25/25  (25/25)

PisanieTemat: Re: Obrzeża   Pon 20 Lip 2009 - 13:22

Jego oczy zwęziły się charakterystycznie, słuchając istoty którą spotkał stosunkowo niedawno. Propozycja była dość dobra, chociaż... mógł to być podstęp. Tak, trzeba zawsze być czujnym i ostrożnym. Zastanawiało go, o kim mówiła, mając na myśli księżulka. Zaraz odpowiedział. - Taak, to fakt... Większość naszych pobratymców niestety grzeszy intelektem. Jednakże, można to wykorzystać - przy wypowiadaniu ostatnich słów, ton jego głosu przybrał szyderczy ton - A co do twojej propozycji... Czemu nie, zawsze przyda się więcej... informacji. Zresztą, niedawno przybyłem na ten ludzi padół - Przekręcił swoją głowe w bok, widać jakiś szum zwrócił jego uwage. Tak, świat ludzki był dość ciekawym miejscem. Znacznie niebezpieczniejszym, ale i bogatym w pokarm, którego potrzebuje. Przystąpił krok do przodu, wpatrując sę w stworzenie. - A kogo miałaś na myśli... mówiąc o Księżulku? Oraz... jak Cię zwą?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Obrzeża   Pon 20 Lip 2009 - 16:51

- Jestem Blanco Escala - Poruszała lekko swoim ogonem na prawo i lewo, zerkała na ciebie z dołu, jaszczurzyca była znacznie mniejsza, uniosła powoli łeb, wciąż zerkając na twoją osobę, widać nie ufała ci do końca i wolała widzieć ewentualne ataki na jej osobę - Czujesz tą ogromną energię.. Nie mów że nie... - Na moment zerknęła w stronę z której przybiegłeś - Łysy człowiek, nawet shinigami się go boją - Odetchnęła cicho, jej spojrzenie znów dosięgnęło Ciebie - Słuchaj... Chcesz coś zobaczyć, potrzebujesz czegoś ? Bie nie wiem od czego zacząć oprowadzę...



***
kamys01
kamys02
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Trey





Karta Postaci
Punkty Życia:
45/50  (45/50)
Punkty Reiatsu:
25/25  (25/25)

PisanieTemat: Re: Obrzeża   Wto 21 Lip 2009 - 9:38

-A ja Calanthe de Aguirriere... - odpowiedział powolnie, gdy pusta zdradziła swe imię. Widział jej zachowanie, widział to, że istota jest spięta. Ona też zachowuje czujność. Brak zaufania... Typowy hollow. Ale, dzięki temu dowiedział się, iż nie zostanie zaatakowany. Przynajmniej, nie tak prędko. Na pytanie związane z mocą, tylko wymamrotał coś niezrozumiałego do siebie, przy czym przechylił łeb tam, gdzie ona wskazała swoim. Tak, teraz już wiedział o co chodzi - Hm... Może zacznijmy od tego, że opowiesz mi... o jakiś niespodziankach, które moge tutaj spotkać, na co uważać... I wskażesz mi miejsce, gdzie jest stosunkowo wiele... dusz...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Obrzeża   Wto 21 Lip 2009 - 21:40

- To miasto jest pełne silnych dusz...Czasem za silnych. Dzięki temu jest tu sporo naszych pobratymców... Ale i ludzi i shinigami... To wredna - Uniosła łeb, jej spojrzenie jak na hollowa było niezwykle bystre. Patrzyła wyraźnie na ciebie - Znam jedno miejsce... jest tam wiele dusz, ale również wiele... Zagrożeń. Możemy tam iści, ale musisz obiecać że będziesz mnie chronić - ]Wyraźnie czekała na twoją odpowiedź, co jakiś cza rozglądając się na boki czujnie, tak jak by coś wyczuwała- Lepiej się powoli stad ruszajmy...



***
kamys01
kamys02
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Trey





Karta Postaci
Punkty Życia:
45/50  (45/50)
Punkty Reiatsu:
25/25  (25/25)

PisanieTemat: Re: Obrzeża   Pią 24 Lip 2009 - 13:08

-Tak, najpewniej wredne.. - hollow wsłuchiwał się w jej głos, starając się wyczuć, czy coś ich nie podsłuchuje. Przezorny zawsze ubezpieczony, jak mówią... - Dobrze. Prowadz więc - odpowiedział krótko, czekając aż istota zacznie prowadzić go w wskazane miejsce. Ciekawiło go, co tam moze spotkać...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Benorn






Karta Postaci
Punkty Życia:
0/0  (0/0)
Punkty Reiatsu:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Obrzeża   Wto 28 Lip 2009 - 18:09

Setki zapachów i dźwięków. Pluma potrząsnął głową chcąc upewnić się, czy nie śni. Wszystko uderzyło w niego tak szybko. Przyłożył palce do brody i zaczął nimi powoli pocierać. Ziemia, nie było go tutaj, już nawet nie pamięta ile to lat minęło, a zmieniło się niemalże wszystko.
Rozglądał się wokół chłonąc nowoczesny wygląd budowli, a także każdą oznakę nowoczesności. Prawie za każdym razem wydawał z siebie dźwięki oznaczające jego zachwyt.
-Czyż to nie zmyślne urządzonka?- zapytał swych kompanów, lecz Ci chyba wydawali się być zajęci czymś innym.
Machnął dłonią zniesmaczony.
-Zero umiejętności dostrzegania sztuki- lecz tak naprawdę nie przeszkadzało mu to. Podążył wzrokiem w kierunku gdzie patrzył Cabra. Mówił o shinigami, Pluma spotkał co prawda tych osobników, lecz nigdy nie uważał ich za coś więcej jak uprzykrzające życie muchy, a Pluma nie lubił much. Byli oni także powodem, dla którego nie pojawiał się na Ziemi zbyt często. Zawsze trafiał na jakiegoś boga śmierci, tutaj też zdobył swój instrument.
-A pro po niego- sięgnął pośpiesznie po swój flet. Objął go mocno dłońmi i ucałował niczym własne dziecko.
Tak naprawdę dopiero teraz, po jakimś czasie doszło do niego co mówił jego towarzysz.
-Naprawdę lubi mówić mądre słowa
-Masz racje i widzę, że moja umiejętność wprawiła Cię w dobry nastrój. Cieszy mnie to- ukłoniłem się lekko. Byli mi potrzebni, niech zatem zapanują między nami jak najlepsze stosunki.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Izdurbal Tenshi





Oddział : Dywizjon 12 (technologiczny)
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
89/100  (89/100)
Punkty Reiatsu:
161/168  (161/168)

PisanieTemat: Re: Obrzeża   Sro 29 Lip 2009 - 0:15

- Widzisz miły mój przyjacielu... tutejsze stadniny pełne są bezbronnych owiec, pasterze nie są dość silni by oprzeć się stadu wilków, zaś psy pasterskie stają się jedynie pożywniejszym daniem - Kozogłowy podszedł do domu i zerknął przez jedno z okien. Patrzył przez nie małą chwilkę układając dłonie za plecami. Wyraźnie spodobało mu się to co zobaczył w środku, a widział tam dwoje śpiących dzieci w wieku pięciu, może sześciu lat. Chłopiec i dziewczynka, najpewniej rodzeństwo.

- Sześciu ludzi w budynku... - Minotauro-podobny pusty uniósł głowę i odezwał się basowym głosem, brzmiącym niemal jakby dobiegła zza płytowego hełmu rycerskiego. - Dwa osobniki młode, dwa osobniki w wieku dojrzałym, dwa osobniki starcze. Żadnych śladów wyjątkowej mocy. Trzy setki kroków na zachód wyczuwalna moc boga śmierci - Całość brzmiała jak by zwyczajnie zdał raport z tego co widział, całkiem beznamiętne, całkiem pozbawione uczuć, emocji czy barwy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Benorn






Karta Postaci
Punkty Życia:
0/0  (0/0)
Punkty Reiatsu:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Obrzeża   Sro 29 Lip 2009 - 14:18

Coś w nim drgnęło, spoglądał przez okno na dwójkę dzieci, a w jego wnętrzu coś się gotowało.
-Dlaczego dzieci?- pytał sam siebie, nie wiedząc dlaczego się tak dzieje. Świerzbiły go palce, miał ochotę wyrwać okno i rzucić się na bezbronne dzieci. Wtem do jego uszu dotarły pierwsze słowa Minotaura.
-Bierzcie kogo chcecie, ale oni- tutaj wyprostował dłoń w kierunku okna, wskazywał palcem wprost na dzieci, zupełnie jakby był pozbawiony manier. Wszak nie powinno się pokazywać palcami.
-Są moi!!- zdawało mu się, że postawił sprawę jasno, zależało mu na nich bardziej niż na kim kol wiek innym. Później się zastanowi dlaczego tak jest.
-Shinigami!!- jego mózg mimo wszystko zarejestrował to jedno ważne słowo, które mogło się okazać dla nich przeszkodą. Skierował swój wzrok w kierunku gdzie ponoć miał znajdować się bóg śmierci, skupił swe zmysły, chciał poczuć jego siłę, chciał sam się upewnić jak niebezpieczny, może być jego oprawca.
-Czego ja właściwie się boję?! jestem w grupie i to nie byle jakiej- skarcił sam siebie. Uspokoił się niemalże natychmiast, skupił się bardziej na swoim celu, dzieciach.
-Wchodzimy?-zapytał uzbrajając się w szeroki, złowieszczy uśmiech.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Izdurbal Tenshi





Oddział : Dywizjon 12 (technologiczny)
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
89/100  (89/100)
Punkty Reiatsu:
161/168  (161/168)

PisanieTemat: Re: Obrzeża   Czw 30 Lip 2009 - 14:11

- Pożywcie się przyjaciele, bogowie śmierci nie pozostają przeszkodą ani dla mnie, ani dla żadnego z was. Postaram się jednak upewnić naszego nowego towarzysza w tym orzeczeniu. Osobiście pozbędę się owego shinigami, zaczekam na niego, na pewno niebawem przyjdzie. - Puści obskoczyli domek z niezwykłą prędkością i, nie licząc Minotaura, zaciętością.

Pierwszy posiłek należał do wężopodobnego hollowa. Wyprostował się on bowiem niemal w pełni dzięki czemu,u sięgnął do poziomu okna na pierwszym piętrze. Jedna z jego modliszkowatych kończyn uderzyła w okno wybijając szybę. Chwilę później wyjął ją z pomieszczenia i zaczął zajadać się zdobyczą - dusza ludzkiej kobiety w wieku może 30 lat.

Kolejna była jaszczurka, która, gdy tylko przez owe wybite okno wychylił się mężczyzna, najwyraźniej mąż pierwszej ofiary, uderzyła ogonem w jego klatkę piersiową. Ściągnięty na dół stał się pokarmem dla kolejnego z pustych.

Minotaur chwilowo nawet się nie poruszył. Zdawał się po raz kolejny nasłuchiwać. Być może wyłapał jakieś większe zagrożenie, albo też coś niezwykle ciekawego. Cabra natomiast stał spokojnie spoglądając w stronę, z której nawet Pluma wyczuwał już niewielkie ilości Rei wyraźnie należące do boga śmierci. Zdawało się iż Koźliczerep czeka na przybycie shinigami.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Obrzeża   Today at 19:45

Powrót do góry Go down
 
Obrzeża
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 5 z 10Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Świat :: Ziemia :: Karakura :: Obrzeża Miasta-
Skocz do:  
Free forum | © phpBB | Free forum support | Kontakt z | Report an abuse | Have a free blog with Sosblogs