IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj
Nabór na stanowiska Mistrzów Gry! Rekrutacja na GG: 2785425!
Pomoc dla nowych graczy

Lista aktywnych Mistrzów Gry:
Kamys 5/3 | Izdurbal Tenshi - 3/4 | Kuchiki Kyosuke - 6/3
CZaras – 2/3 | Shadow - 1/1 | Kaz- 1/1 | Kovacs - 0/1 |
Watanabe no Tsuna
- 2/3* (możliwe dodatkowemiejsce o ile KP zainteresuje, zaś gracz będzie aktywny)


Share | 
 

 Pustkowie przy Las Noches

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1 ... 8 ... 12, 13, 14  Next
AutorWiadomość
Rakimaru Hitsugaya




Oddział : Dywizjon 7

Karta Postaci
Punkty Życia:
72/80  (72/80)
Punkty Reiatsu:
124/169  (124/169)

PisanieTemat: Re: Pustkowie przy Las Noches   Sob 19 Wrz 2009 - 23:28

Nareszczię po dych wrednych 2 latach(nie jestem pewien czy akurat 2) powrót do domu.
Podbiegam jak najszybciej do tych shini i mowię
Przybyliśmy zgodnie z planem jednak dowódca tej grupy jeszcze nie wrócił i nie wiem czy zgodnie z planem mamy iść czy na niego zaczekać
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Roten Yaiba





Mistrz Gry : Kitsune

Karta Postaci
Punkty Życia:
210/220  (210/220)
Punkty Reiatsu:
2225/2250  (2225/2250)

PisanieTemat: Re: Pustkowie przy Las Noches   Nie 20 Wrz 2009 - 22:03

Jeden z nich zamknął oczy, skupiając się wyraźnie. Reszta milczała.
- Wracamy.
Rzekł unosząc powieki po kilkunastu sekundach. Był z pewnością najwyższy rangą z tych osób, które na was czekały, choć nie miałeś pojęcia kim był. Po chwili otworzyła się przed nim grangata. Zapraszającym gestem wskazał wam ją. Zdrowi shinigami zaczęli wchodzić wnosząc tych rannych. Mogłeś ostatni raz spojrzeć na ten teren, bo chyba nie chcesz zostawać tu dłużej...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://bleach.iowoi.org
Rakimaru Hitsugaya




Oddział : Dywizjon 7

Karta Postaci
Punkty Życia:
72/80  (72/80)
Punkty Reiatsu:
124/169  (124/169)

PisanieTemat: Re: Pustkowie przy Las Noches   Nie 20 Wrz 2009 - 23:00

Skierowałem ostatnie spojrzenie na ta przeklętą krainę pomimo ze pobyt tu był straszny dzięki niemu nauczyłem się wiele, mam nadzieje ze już więcej nie będę musiał patrzyć na te krajobrazy lecz wątpię żeby wojna mi na to pozwoliła.
No dobra Saya idziemy do domu
Mówię cicho po czym zdecydowanym krokiem przechodzę przez bramę
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Roten Yaiba





Mistrz Gry : Kitsune

Karta Postaci
Punkty Życia:
210/220  (210/220)
Punkty Reiatsu:
2225/2250  (2225/2250)

PisanieTemat: Re: Pustkowie przy Las Noches   Pon 21 Wrz 2009 - 13:57

Pojawiłeś się w rukongai razem ze wszystkimi shinigami. Ponieważ życie nikogo z was nie było teraz zagrożone, dzięki temu, iż uleczyłeś tych najmocniej poobijanych jeszcze w Hueco Mundo - wylądowaliście w siedzibie oddziału 4. Tam czekała was długa kuracja w łóżkach.

+1 Wytrzymałość, Inteligencja, Reiatsu i Kontrola Reiatsu

[PT]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://bleach.iowoi.org
Takagi Niizuki





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
180/180  (180/180)
Punkty Reiatsu:
460/460  (460/460)

PisanieTemat: Re: Pustkowie przy Las Noches   Sob 16 Paź 2010 - 16:07

Chiiko

Długo wędrowałaś na zachód. Mijały dni, a ty tym razem nie spotykałaś żadnego samotnego przeciwnika. Zaś całej grupki menosów nawet nie ośmieliłaś się zaatakować. Działanie jadu dawno minęło. Minęło też sporo czasu od ostatniego posiłku. Byłaś głodna. Gdzieś na dole, poniżej biegł twój towarzysz, z trudem za tobą nadążając. Gdzieś z lewej widoczne było niewielkie pasmo wzgórz czy też pagórków. Źródło tej energii było gdzieś tam. Ale jak tu osłabionej głodem wejść gdzieś, gdzie może czekać walka.



[Staty wracają ci do normy, brak minusów i plusów.]


Dziadek Szyderca
-----------------------
Co zrobisz w przypadku zła, którego nie możesz pokonać sprawiedliwością ?
Zwalczysz zło złem, czy też zaakceptujesz fakt, że sprawiedliwość z nim przegrała ?
Tak czy inaczej, zło pozostanie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Chiiko




Mistrz Gry : Takagi Niizuki

Karta Postaci
Punkty Życia:
180/180  (180/180)
Punkty Reiatsu:
380/380  (380/380)

PisanieTemat: Re: Pustkowie przy Las Noches   Nie 17 Paź 2010 - 9:25

Długo trwała podróż. Nie należała też do najprzyjemniejszych. Pewnie po prostu dlatego, że wkroczyła na tę okropną część Hueco Mundo, w której ciężko o jedzenie. Dlaczego istnieje takie miejsce na tym okrutnym świecie?
Głód mocno doskwierał białej Pustej, jednak jakoś mniej się tym przejmowała, niż zazwyczaj. Może to przez to "coś", co ciągnęło ją do pójścia w tę stronę? Trudno powiedzieć, co było w tym takiego ciekawego. Energia nie była jakaś piorunująco wielka, tylko na tyle, by wyróżnić się z "szumów" pustyni. A jednak ciągnęło ją bardziej, niż głód do jedzenia. To musi być coś niesamowitego.
W ciągu tej drogi widziała nawet grupkę gillianów. Wielkie to stworzenia i godne dreszczy na ich widok, a jednak do pięt nie dorastali temu czemuś, co wyczuwała. Byli znacznie mniej interesujący, wręcz nudnawi. Przez cały ten czas tylko raz na prawdę przez chwilę szukała jedzenia, nie zbaczając jednak z trasy. Czymże jest jednak przyziemny głód przy pragnieniu zaspokojenia ciekawości?
Zobaczyła pasmo wzgórz. Tam. Była tego nawet bardziej pewna niż tego, że trzeba jeść by żyć. Jedzenie poczeka, to coś nie. Nie zastanawiając się nad niczym skierowała się w tamtą stronę, kompletnie zapominając o swoim towarzyszu. Czy ją dogoni, czy w ogóle za nią idzie, przestało to teraz grać jakąkolwiek rolę. Wszystko gaśnie w obliczu prawdziwej ciekawości.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Takagi Niizuki





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
180/180  (180/180)
Punkty Reiatsu:
460/460  (460/460)

PisanieTemat: Re: Pustkowie przy Las Noches   Nie 17 Paź 2010 - 12:17

Wkroczyłaś między wzgórza, by po krótkim czasie znaleźć wśród nich spore wejście do jaskini. Przemierzając jego korytarz mogłaś ujrzeć piękno natury. Formacje skalne formujące się w stalagmity, krople wody ściekające od czasu do czasu z sufitu na podłoże. Im dalej posuwałaś się w głąb, korytarzem który opadał w dół, tym odczucie było większe. Gdy jednak dotarłaś do samego końca, gdzie była obszerna komnata, nie zastałaś tam niczego. Przynajmniej na pierwszy rzut oka.
Bliższe oględziny jaskini okazały się owocne. Na środku dostrzegłaś dość dziwne, foremne zagłębienie. Podobne zaś na suficie, niemal dokładnie nad dziurą w podłożu. Przez niewielki otwór wpadał ledwo dostrzegalny promień światła, lecz nie wiadomym było jego źródło. Te dwa właśnie punkty emanowały wspólną energią, która jednak teraz, po twoim pojawieniu się nagle zanikła.


Dziadek Szyderca
-----------------------
Co zrobisz w przypadku zła, którego nie możesz pokonać sprawiedliwością ?
Zwalczysz zło złem, czy też zaakceptujesz fakt, że sprawiedliwość z nim przegrała ?
Tak czy inaczej, zło pozostanie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Chiiko




Mistrz Gry : Takagi Niizuki

Karta Postaci
Punkty Życia:
180/180  (180/180)
Punkty Reiatsu:
380/380  (380/380)

PisanieTemat: Re: Pustkowie przy Las Noches   Nie 17 Paź 2010 - 13:39

Jaskinia jak jaskinia. Tylko ładniej wydrążona niż inne. No i było tu trochę wilgoci, bardzo cennej w Hueco Mundo i wzbudzającej szacunek kto wie, czy nie większy niż ogień. Gasły jednak przy tym odczuciu, które pchało ją naprzód. Wgłąb, w dół, jest coraz bliżej. I wtedy...
Nic. Komnata była pusta. Po chwili poszukiwań źródła energii okazały się być nim dwa dziwne zagłębienia w podłożu i suficie. Twarz Pustej jednoznacznie wyrażała głośne "Hę?". Reiatsu mają istoty żywe, nie przedmioty. Wobec tego musiała być tu jakaś istota żywa, która teraz albo się oddaliła, albo nadal tu jest, ale się ukrywa.
Nieważne. Coś ją tu przyciągnęło i nie miała zamiaru odejść nie dowiedziawszy się, co to było i dlaczego. Przez krótką chwilkę patrzyła na zagłębienia, próbując wypatrzeć, czy to coś czasem nadal tam nie tkwi. A może tam jest tunel i to coś ukryło się na dole? Zanim zdążyła odrzucić ten pomysł jako zbyt naciągany, choć bardzo ambitny i udany jak na jej możliwości, zsunęła się już po krawędzi wklęsłości. Nie, chyba jednak nie ma tu tunelu.
Teraz było jej już wszystko jedno, co jej się stanie. Po prostu musiała się dowiedzieć, co ją tu ściągnęło. A jaki jest najlepszy sposób na ściągnięcie na siebie kogoś, kto jest w okolicy? Oczywiście dać znać o swojej obecności. I tak też zrobiła, wolno podnosiła poziom swojego reiatsu. Dlaczego wolno? Bo gdyby okazało się zbyt duże, to może wręcz odstraszyć to "coś", a tak "coś" będzie myślało, że nie jest. A jednocześnie zbyt małego "coś" może nie zauważyć.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Takagi Niizuki





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
180/180  (180/180)
Punkty Reiatsu:
460/460  (460/460)

PisanieTemat: Re: Pustkowie przy Las Noches   Nie 17 Paź 2010 - 14:28

Zaczęłaś uwalniać swoje reiatsu. A im więcej go uwalniałaś, tym powietrze zaczęło się robić jakby gęstsze, zaś rejon wgłębień jakby pulsować. Stojąc w środku mogłaś dostrzec, jak energia zaczyna się kłębić wokół ciebie, wirować. Czułaś, jakbyś tonęła w czymś nieznanym, jakby coś przygniatało cię swoją siłą. Uwalniane reiatsu nagle wyrwało się spod kontroli i gwałtownie wyzwoliło [-110 PR] w formie eksplozji i strumienia energii, który pomknął korytarzem, niszcząc go przy okazji. Z wielkim trudem zapanowałaś nad resztką pozostałą w tobie, choć kosztowało cię to sporo zdrowia [-75HP].
Opadłaś na kolana, krwawiąc z kilku ran na swym ciele. Krople twej krwi spadały na podłoże, by po chwili unieść się i dołączyć do wiru, jaki krążył wokół ciebie. Twoja pamiątka, z pierwszej wyprawy do świata żywych rozpadła się w srebrzysty proch, który zmieszał się teraz z energią, która cię otaczała. Widziałaś dziwne cienie, wyłaniające się z ostrza podczas tej przemiany, by zniknąć wraz z bronią.
Nie wiedziałaś co się z tobą dzieje. Przynajmniej przez pierwsze chwile. Gdy jednak twe ciało zaczęło się zmieniać i pochłaniać ten otaczający cię wir, zdałaś sobie sprawę ze zdobycia kolejnego elementu w dążeniu do potęgi. Twoje ciało zmieniło barwę, dłonie, ogon, nogi zniknęły z twojego widoku. Wszystko poniżej głowy wydłużyło się, stając się czarne, zaś ty rosłaś. Wir zniknął, zaś ty przebiłaś się przez skalny strop z dużą siłą, wydając przy tym ryk ze swego gardła. Potem zapadłaś w ciemność.



Tutaj =>http://bleach.iowoi.org/podziemia-f37/las-menosow-t304-450.htm


Dziadek Szyderca
-----------------------
Co zrobisz w przypadku zła, którego nie możesz pokonać sprawiedliwością ?
Zwalczysz zło złem, czy też zaakceptujesz fakt, że sprawiedliwość z nim przegrała ?
Tak czy inaczej, zło pozostanie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Pan Oz





Karta Postaci
Punkty Życia:
100/120  (100/120)
Punkty Reiatsu:
120/120  (120/120)

PisanieTemat: Re: Pustkowie przy Las Noches   Nie 17 Paź 2010 - 15:17

//Wróciłem!

Feste upadł na pupę zmęczony i zdenerwowany, czemu ona na niego nigdy nie mogła zaczekać! Dopiero co przystanęli i już rusza dalej. Rozgoryczony uderzył łapą w piach. Wstał powoli i oparł ręce na kolanach. Wizja stracenia bogini była zbyt straszna więc puścił się pędem za nią. I czemu on nie umiał biegać tak wysoko jak ona, a raczej latać. Od czasu do czasu pomagał sobie za pomocą reiatsu. Nie chciał stracić jej z oczu, ale jeżeli ucieknie mu będzie ciągle kierował się w tym samym kierunku co wcześniej z nadzieją na odnalezienie jej. Po za tym podróżowanie samemu będzie takie nudne i przykre, nie będzie na kim zarzucić oka...Nie podobało się mu to bardzo się nie podobało. Gdy tylko wbiegnie między góry zaczyna biec szybciej, teren był trudniejszy więc trudniej też będzie nadążyć.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Takagi Niizuki





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
180/180  (180/180)
Punkty Reiatsu:
460/460  (460/460)

PisanieTemat: Re: Pustkowie przy Las Noches   Nie 17 Paź 2010 - 15:41

Wbiegłeś między wzgórza, lecz nie zauważyłeś nigdzie latającej dziewczyny. Poszukiwania nic nie dawało, za to w pewnym momencie, gdzieś z boku dał się słyszeć spory wybuch a chwilę później ryk giliana. Czułeś też sporą ilość uwolnionego reiatsu, które na chwilę przytłoczyło cię swoją siłą. Wkrótce jednak było już po wszystkim. Byłeś sam na pustkowiu, głodny.


Dziadek Szyderca
-----------------------
Co zrobisz w przypadku zła, którego nie możesz pokonać sprawiedliwością ?
Zwalczysz zło złem, czy też zaakceptujesz fakt, że sprawiedliwość z nim przegrała ?
Tak czy inaczej, zło pozostanie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Pan Oz





Karta Postaci
Punkty Życia:
100/120  (100/120)
Punkty Reiatsu:
120/120  (120/120)

PisanieTemat: Re: Pustkowie przy Las Noches   Nie 17 Paź 2010 - 15:52

Jeść, reiatsu, sam, sam! Gdzie ona jest! Feste poczuł się zagubiony i rozgoryczony. Opadł na kolana i uderzył pięściami w piasek. Potężne reiatsu więc trzeba się trzymać z daleka od tego. Wstał i rozejrzał się po okolicy. Pierwszy raz od dłuższego czasu nie wiedział co robić. Musiał ją znaleźć, odnaleźć. Głodny, to na pewno nie to co lubił. Postawił pierwszy krok, ostrożnie tak jak by się czegoś bał, drugi już bardziej pewny siebie, po czym zaczął biec, chciał coś zjeść, szukał jedzenia czego kol wiek.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Takagi Niizuki





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
180/180  (180/180)
Punkty Reiatsu:
460/460  (460/460)

PisanieTemat: Re: Pustkowie przy Las Noches   Wto 19 Paź 2010 - 17:52

Bieg po skalistym terenie nie należał do najłatwiejszych. Nie raz i nie dwa potknąłeś się na jakiś występach, tracąc równowagę. Nie wiesz nawet ile biegłeś, klucząc, zanim natknąłeś się innego hollowa. Najwidoczniej podobnie jak ty, szukał czegoś do jedzenia, a widząc ciebie nie wahał się nawet ruszając do ataku. O połowę wyższy od ciebie, o dość krótkich nogach za to długich rękach mógł stanowić godnego przeciwnika. Ale to wszystko było bez znaczenia, w obliczu głodu, który musiał być zaspokojony.


Dziadek Szyderca
-----------------------
Co zrobisz w przypadku zła, którego nie możesz pokonać sprawiedliwością ?
Zwalczysz zło złem, czy też zaakceptujesz fakt, że sprawiedliwość z nim przegrała ?
Tak czy inaczej, zło pozostanie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Pan Oz





Karta Postaci
Punkty Życia:
100/120  (100/120)
Punkty Reiatsu:
120/120  (120/120)

PisanieTemat: Re: Pustkowie przy Las Noches   Wto 19 Paź 2010 - 18:05

To jest to, musiał uważać na jego ręce, najlepiej wyprowadzić go z równowagi. Małe nóżki nigdy nie były zbyt stabilne. Zaczął biec w jego stronę, gdy tylko był w zasięgu jego łapek, zaczął uważać na nie, gdyby zechciał zaatakować go którąś z nich, będzie starał się je zablokować, po czy będzie starał się dobiec jak najbliżej przeciwnika, celując w jego twarz prawym podbródkowym wzmacniając przy okazji prawą rękę sporą ilością reiatsu. Jeżeli nie uda mu się wykonać tego ataku i zostanie zatrzymany przez jego rączki, będzie starał się je złapać, jeżeli będzie trzeba, zacznie wzmacniać się reiatsu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Takagi Niizuki





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
180/180  (180/180)
Punkty Reiatsu:
460/460  (460/460)

PisanieTemat: Re: Pustkowie przy Las Noches   Czw 21 Paź 2010 - 17:03

Rozpoczęła się walka. Cios za cios, unik, blok, próby wytrącenia z równowagi. Kawałeczki kamieni latały wokół, gdy któryś z was chybiał celu i trafiał w podłoże. Wbrew temu co mogło się wydawać, twój przeciwnik był całkiem zwinny. Nie raz i nie dwa unikał twoich ciosów, samemu wyprowadzając celne kontrataki. Zwłaszcza denerwujące okazały się niespodziewane ataki spod ziemi, co mogło być zapewne przedłużeniem jego krótkich na powierzchni i widocznych nóg. Ostatecznie jednak to do ciebie należało zwycięstwo, które zawdzięczałeś swym kolcom.
Zaspokoiłeś głód, przez co poczułeś się znacznie lepiej. Pytaniem jednak pozostawało, co dalej. Wyglądało na to, że dalszą wędrówkę spędzisz samotnie.


[-40HP, -15PR]
[Szybkość, Reiatsu +1, Podstawy Samoobrony. ]


Dziadek Szyderca
-----------------------
Co zrobisz w przypadku zła, którego nie możesz pokonać sprawiedliwością ?
Zwalczysz zło złem, czy też zaakceptujesz fakt, że sprawiedliwość z nim przegrała ?
Tak czy inaczej, zło pozostanie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Pan Oz





Karta Postaci
Punkty Życia:
100/120  (100/120)
Punkty Reiatsu:
120/120  (120/120)

PisanieTemat: Re: Pustkowie przy Las Noches   Czw 21 Paź 2010 - 17:48

Gloria, radość i posiłek wspaniałe uczucia i jeszcze wspanialsza rzecz. Lecz gdzie była bogini? Dla czego nie ma jej nigdzie? Czy dalej będzie musiał podróżować sam? Bał się, przyzwyczaił się do towarzystwa, bez niej jest teraz inaczej. Tak cicho, smutno, pusto dziwne uczucia jak na hollowa. Mimo tego ruszył przed siebie, przeciwnik zranił go porządnie, szedł szybko mimo ran. Szukał kolejnego posiłku i kolejnego i tak w kółko. Starał się podróżować w górach teren sprzyjał mu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Takagi Niizuki





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
180/180  (180/180)
Punkty Reiatsu:
460/460  (460/460)

PisanieTemat: Re: Pustkowie przy Las Noches   Sob 23 Paź 2010 - 14:03

Wędrowałeś tak przez jakiś czas. Rany goiły się powoli, co sprzyjało twoim zamiarom ciągłych walk. Stoczyłeś jeszcze dwie takie, wygrywając i pożerając przeciwników. Tym samym wypełniając swój wiecznie pusty żołądek potrzebną energią. Byłeś zadowolony, przynajmniej na razie.
Wtedy znów to poczułeś. Gdzieś w oddali toczył się większy bój. Gdzieś walczyli ze sobą w większej liczbie puści. Czułeś tą wyzwoloną energię, która towarzyszyła bitwie. Pośród niej jednak była też jakaś inna, obca, która nie należała jednak do pustego.


Dziadek Szyderca
-----------------------
Co zrobisz w przypadku zła, którego nie możesz pokonać sprawiedliwością ?
Zwalczysz zło złem, czy też zaakceptujesz fakt, że sprawiedliwość z nim przegrała ?
Tak czy inaczej, zło pozostanie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Pan Oz





Karta Postaci
Punkty Życia:
100/120  (100/120)
Punkty Reiatsu:
120/120  (120/120)

PisanieTemat: Re: Pustkowie przy Las Noches   Sob 23 Paź 2010 - 14:18

Głód i nie wypełniona pustka. Im większe skupisko reiatsu tym większy posiłek. Feste rozejrzał się dookoła i ruszył w tamtą stronę. Szybko, nie szedł bieg, a raczej pędził najszybciej jak potrafił, żeby jak najszybciej się tam dostać i zjeść coś. Tak im później tam przybędzie tym mniej będzie do zjedzenia.
I ta inna energia, nie-pustego.
Taka jak pana? Czy może trochę inna? Mimo tego nadal biegł przed siebie, nikt nie powiedział, że znowu spotka swojego pana. Równie dobrze będzie mógł zjeść coś i uciec. Z każdym krokiem apetyt rósł coraz bardziej o sobie przypominał i coraz bardziej kusił, żeby biec szybciej i zjeść coś, a potem szybko uciec i szukać dalej.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Takagi Niizuki





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
180/180  (180/180)
Punkty Reiatsu:
460/460  (460/460)

PisanieTemat: Re: Pustkowie przy Las Noches   Sob 23 Paź 2010 - 15:51

To co ujrzałeś tam było cóż, lekko zaskakujące. To walczyła jedna istota, w iście niesamowity sposób operująca dziwnym długim orężem o dwóch ostrzach na jego końcu.

Ubiór jak i wygląd sprawiał wrażenie podobnego to tego, jaki miał wasz niedawny pan. Choć pewnie znalazło by się parę innych szczegółów. Wysoka, smukła, o kobiecych kształtach skrytych pod białym, lekko poszarpanym odzieniem. Z niesamowitą gracją i okrutną precyzją niszczyła pustych, którzy ją atakowali. A raczej próbowali, bowiem żadnemu to się nie udawało, a każdy ginął rozsypując się w pył po udanym trafieniu z jej broni. Dziewczyna tańczyła z gracją pośrodku tego pola bitwy rozdając śmiertelne razy każdemu, kogo mogła dosięgnąć. Piękna i zabójcza.


Dziadek Szyderca
-----------------------
Co zrobisz w przypadku zła, którego nie możesz pokonać sprawiedliwością ?
Zwalczysz zło złem, czy też zaakceptujesz fakt, że sprawiedliwość z nim przegrała ?
Tak czy inaczej, zło pozostanie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Pan Oz





Karta Postaci
Punkty Życia:
100/120  (100/120)
Punkty Reiatsu:
120/120  (120/120)

PisanieTemat: Re: Pustkowie przy Las Noches   Sob 23 Paź 2010 - 16:19

Bardzo ładna. Tak na pewno. Nie warto było zabijać kogoś tak ładnego, znowu było by na kim zarzucić oko, mimo iż była to podobna istota do pana. Mimo tego bogini podobała mu się bardziej, ale cóż dobre to i to. Trzeba było się jakoś przypodobać. Zaczął biec w jej stronę, a raczej w stronę najbliższego hollowa. Nagle stanął. Rozejrzał się dookoła i użył kamuflażu.
Zaczął powoli skradać się do najbliższego hollowa, który stał do niego plecami. Jeżeli uda mu się go podejść, rzuca się mu na plecy i wgryza w szyję, następnie stara się zmiażdżyć mu głowę. Powoli i precyzyjnie jeżeli go wykończy w pierwszym ataku, będzie mógł przejść do następnego hollowa.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Takagi Niizuki





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
180/180  (180/180)
Punkty Reiatsu:
460/460  (460/460)

PisanieTemat: Re: Pustkowie przy Las Noches   Sob 23 Paź 2010 - 16:47

Dość sprawnie udało ci się załatwić jakiegoś hollowa, wykorzystując swój kamuflaż. Przynajmniej tyle ci się udało, zanim zostałeś odkryty. Tymczasem dziewczyna sprawnie rozprawiła się z ostatnimi przeciwnikami. Widziałeś jej oczy, całkowicie w jednym kolorze, gdy obróciła głowę w twoim kierunku. Jej ubranie równie wiele zakrywało, co odkrywało. Rozcięcia na bokach odsłaniały zgrabne nogi do pół uda. Przód miała rozchylony w dekolcie, ukazującym górną część piersi i zgrabną, łabędzią szyję. Te szczegóły zauważyłeś od razu. Dopiero później, z dużym opóźnieniem błysk nadciągającego ostrza.


Dziadek Szyderca
-----------------------
Co zrobisz w przypadku zła, którego nie możesz pokonać sprawiedliwością ?
Zwalczysz zło złem, czy też zaakceptujesz fakt, że sprawiedliwość z nim przegrała ?
Tak czy inaczej, zło pozostanie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Pan Oz





Karta Postaci
Punkty Życia:
100/120  (100/120)
Punkty Reiatsu:
120/120  (120/120)

PisanieTemat: Re: Pustkowie przy Las Noches   Sob 23 Paź 2010 - 17:04

Piękna, bardzo ładna. Wpatrzył się. Z transu wybudził go błysk, błysk jej broni. Czemu?! Przecież nie atakował jej! Wystarczy, że trafi go, a rozsypie się jak inni. Odskoczy, jak najdalej od niej byle by nie zostać trafionym.
Czuł się dziwnie. Wiedział, że chce go zabić ale czuł się taki bezradny. Mimo tego dziewczyna została przez niego po dłuższej chwili nazwana przeciwnikiem. Trzeba było ją niestety zabić, zjeść co kol wiek, byle by przeżyć. Gdy tylko odskoczył ruszył biegiem w jej stronę aktywując kolce u rąk. Gdy znajdzie się przy niej, będzie starał się złapać za jej broń tak, aby nie mogła go trafić ostrzem, również chciał być na tyle blisko, aby mógł wyprowadzić kopnięcie. Mianowicie, gdy już wstanie wzmacnia swoje nogi za pomocą rei i skacze w jej stronę łapiąc za broń, następnie przyciąga ją w jego stronę, żeby w następnej chwili wyprowadzić potężnego kopnięcie. Jeżeli dziewczyna będzie szybsza, Feste będzie starał się jak najszybciej uskoczyć przed ostrzem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Takagi Niizuki





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
180/180  (180/180)
Punkty Reiatsu:
460/460  (460/460)

PisanieTemat: Re: Pustkowie przy Las Noches   Sob 23 Paź 2010 - 17:21

Odskok w ostatniej chwili niewiele ci jednak pomógł. Ostrze musnęło twój tors, zostawiając o dziwo niewielką rankę, otarcie niemal. Gdy ruszyłeś sam do ataku, dziewczyna zniknęła ci z przed oczu nagle, w akompaniamencie dziwnego dźwięku. Rozejrzałeś się gwałtownie zaskoczony i poczułeś gwałtowne uderzenie w plecy. Coś przebiło skórę na wysokości brzucha i wystrzeliło do przodu w fontannie krwi [-60HP]. Przez ułamek sekundy widziałeś zaostrzony drzewiec broni, która cię przebiła na wylot, zanim nie została na powrót wyciągnięta. Opadłeś na kolana pokonany, czekając na kolejny cios, który jednak nie nadszedł.


Dziadek Szyderca
-----------------------
Co zrobisz w przypadku zła, którego nie możesz pokonać sprawiedliwością ?
Zwalczysz zło złem, czy też zaakceptujesz fakt, że sprawiedliwość z nim przegrała ?
Tak czy inaczej, zło pozostanie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Pan Oz





Karta Postaci
Punkty Życia:
100/120  (100/120)
Punkty Reiatsu:
120/120  (120/120)

PisanieTemat: Re: Pustkowie przy Las Noches   Sob 23 Paź 2010 - 17:39

CO?! KIEDY! GDZIE! JAK! Nie rozsypał się, to na pewno był największy plus, żył dalej, ale wiedział, że jego żywot zostanie zaraz zakończony. Jak ona to zrobiła w jednej chwili była przed nim, a potem za nim. Upadł na kolana, i spojrzał lekko za siebie. Nie opierał się, nie starał utrzymać się na nich po prostu opadł na twarz, został pokonany, ta dziewczyna posiadała o wiele większą moc od pana, nie mógł się z nim mierzyć, a co dopiero z nią. Czekał na kończący cios, chciał to zakończyć szybko tak, żeby nie przeciągała jego agonii. Bolało jak cholera, złapał się za ranę piasek pogarszał tylko sprawę. Po dłuższej chwili powoli przewrócił się na plecy, tak aby nie sprowokować jej do ataku, po czym spojrzał na nią błagalnym wzrokiem. Jeżeli nie atakowała była mała szansa na przeżycie, małą ale miał. Czemu nie chce go zabić? Chciała się nim pobawić? Zawiesić go na ścianie tak jak to pan zrobił z nim i boginią?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Takagi Niizuki





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
180/180  (180/180)
Punkty Reiatsu:
460/460  (460/460)

PisanieTemat: Re: Pustkowie przy Las Noches   Sob 23 Paź 2010 - 21:05

Spojrzałeś do tyłu, gdzie jak wydawało ci się, ujrzysz swą pogromczynię. Nic tam jednak nie było. Nie widziałeś też jej nigdzie indziej. Otaczała cię tylko pustynia i nic więcej. Żadnych łańcuchów, żadnych budynków, tylko cisza i lekki wiatr. Byłeś sam. Przeżyłeś i tylko to się dla ciebie liczyło. Reszta nie miała znaczenia, liczyło się twoje przetrwanie.


Dziadek Szyderca
-----------------------
Co zrobisz w przypadku zła, którego nie możesz pokonać sprawiedliwością ?
Zwalczysz zło złem, czy też zaakceptujesz fakt, że sprawiedliwość z nim przegrała ?
Tak czy inaczej, zło pozostanie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Pan Oz





Karta Postaci
Punkty Życia:
100/120  (100/120)
Punkty Reiatsu:
120/120  (120/120)

PisanieTemat: Re: Pustkowie przy Las Noches   Sob 23 Paź 2010 - 21:26

Żył, pięknej dziewczyny też nie było. W jednej chwili się ucieszył, w następnej chwili trochę posmutniał, znowu nie będzie na czym zarzucić oka...Padł jak kamień na piasek i użył kamuflażu. Hollow! Przecież go zabił nie rozpłynął się powinien tam być, doczołgał się w jego kierunku i zaczął szybko jeść. Bolało go, i to bardzo nie miał siły, ani trochę. Leżał i cieszył się, że jeszcze będzie miał szanse zaspokoić swój głód. Gdy zyskał choć troszkę siły. Choć troszkę, po chwili wstał i leniwie się rozejrzał. Wstał i zaczął stawiać chwiejne kroki. Po pierwszym omal się nie przewrócił, drugi był pewniejszy siebie. Szedł wolno, wędrował w pobliżu gór, nie szukał pożywienia, póki nie wyzdrowieje, lub znajdzie równie osłabionego jak on. Szedł jak najciszej potrafił, ciągle używając kamuflażu. Rozglądał się miał nadzieje na atak z zaskoczenia.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Takagi Niizuki





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
180/180  (180/180)
Punkty Reiatsu:
460/460  (460/460)

PisanieTemat: Re: Pustkowie przy Las Noches   Nie 24 Paź 2010 - 9:29

Hollowa, którego zabiłeś tam nie było. Nie posiliłeś się zatem jak chciałeś. Ruszyłeś ociężale, z trudem stawiając kroki. Minęło trochę czasu, zanim doszedłeś do siebie. Kilka dni, podczas których unikałeś walk. Nie byłeś wszak w stanie walczyć z dwójką hollowów, która wędrowała gdzieś w oddali. Ominąłeś również miejsce, gdzie toczono kolejną bitwę. Nie miałeś dość sił na kolejne eskapady.
Gdy doszedłeś do siebie byłeś już za pasmem wzgórz, które mimo wszystko było małe. Znów szedłeś poprzez piaski pustyni. Do tej pory niezbyt sprzyjało ci szczęście, ale chyba zaczynało się to od ciebie odwracać - pech. Będąc niemal na skraju wyczerpania, po 10 dniach wędrówki udało ci się dopaść i z zaskoczenia wykończyć oraz pożreć innego pustego. To znacznie przywróciło ci utracone siły. Wkrótce po tym dorwałeś kolejnego, co pozwoliło ci na powrót do normalnej formy.


Dziadek Szyderca
-----------------------
Co zrobisz w przypadku zła, którego nie możesz pokonać sprawiedliwością ?
Zwalczysz zło złem, czy też zaakceptujesz fakt, że sprawiedliwość z nim przegrała ?
Tak czy inaczej, zło pozostanie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Pan Oz





Karta Postaci
Punkty Życia:
100/120  (100/120)
Punkty Reiatsu:
120/120  (120/120)

PisanieTemat: Re: Pustkowie przy Las Noches   Nie 24 Paź 2010 - 9:39

Uczucie głodu ponownie zawładnęło ciałem i umysłem pustego. Ciało znowu wróciło do dawnej formy, to było za pewne najlepsze co mogło go spotkać. Bardzo podobał mu się taki tryb życia ukrywając ciągle się pod kamuflażem. Nie musiał narażać się na otwartą walk, po prostu atakował z zaskoczenia i kończył w pierwszym ataku. Może tak było o wiele wolniej ale skuteczniej no i co najważniejsze nie musiał przynajmniej odczuwać bólu. Szedł przed siebie z każdą chwilą coraz bardziej oddalając się od gór w poszukiwaniu jedzenia.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Takagi Niizuki





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
180/180  (180/180)
Punkty Reiatsu:
460/460  (460/460)

PisanieTemat: Re: Pustkowie przy Las Noches   Nie 24 Paź 2010 - 12:11

Krocząc tak przez pustkowia, po paru dniach ujrzałeś grupę pustych, idących przez pustynię w jednym kierunku. Różnej wielkości i kształtów szły razem, nie walcząc między sobą. Raz już byłeś tego świadkiem, gdy prowadził was wasz pan, a za nim kroczyliście wy. Tutaj jednak nie widziałeś osobnika, który byłby choć trochę podobny do niego. Żadnej postaci w bieli, z bronią przy boku. Po prostu grupa pustych kierująca się w jedną stronę.


Dziadek Szyderca
-----------------------
Co zrobisz w przypadku zła, którego nie możesz pokonać sprawiedliwością ?
Zwalczysz zło złem, czy też zaakceptujesz fakt, że sprawiedliwość z nim przegrała ?
Tak czy inaczej, zło pozostanie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Pan Oz





Karta Postaci
Punkty Życia:
100/120  (100/120)
Punkty Reiatsu:
120/120  (120/120)

PisanieTemat: Re: Pustkowie przy Las Noches   Wto 26 Paź 2010 - 17:12

Nie. Nie było pana, nikt by nie zabronił zjeść go. Nie mógł zaatakować gdyby zaatakował jednego reszta zaatakowała by go. To było zbyt niebezpieczne, uczucie głodu paliło ale nie chciał stracić życia. Zamiast tego obrócił się szybko w prawo i zaczął iść przed siebie. Z każdym krokiem zaczynał żałować, że nie rzucił się na nich, że nie spróbował. A nóż najadł by się. Szedł, a raczej wlókł się szurając stopami o przyjemnie ciepły piasek. Wszędzie szaro i tak cicho wiedział, że jeżeli tylko zobaczy jakiegoś hollowa rzucił by się na niego bez namysłu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Pustkowie przy Las Noches   Today at 16:12

Powrót do góry Go down
 
Pustkowie przy Las Noches
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 13 z 14Idź do strony : Previous  1 ... 8 ... 12, 13, 14  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Świat :: Hueco Mundo :: Pustkowia-
Skocz do:  
Free forum | © phpBB | Free forum support | Kontakt z | Report an abuse | Have a free blog with Sosblogs