IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj
Nabór na stanowiska Mistrzów Gry! Rekrutacja na GG: 2785425!
Pomoc dla nowych graczy

Lista aktywnych Mistrzów Gry:
Kamys 5/3 | Izdurbal Tenshi - 3/4 | Kuchiki Kyosuke - 6/3
CZaras – 2/3 | Shadow - 1/1 | Kaz- 1/1 | Kovacs - 0/1 |
Watanabe no Tsuna
- 2/3* (możliwe dodatkowemiejsce o ile KP zainteresuje, zaś gracz będzie aktywny)


Share | 
 

 Ulica

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4 ... 8 ... 14  Next
AutorWiadomość
Rezoshi Maouro





Karta Postaci
Punkty Życia:
10/50  (10/50)
Punkty Reiatsu:
140/140  (140/140)

PisanieTemat: Re: Ulica   Pią 23 Sty 2009 - 23:30

kurw... co za bol mysle widze ze jest odsloniety nieodbije tego ataku pomyslalem jedyna szansa wypuscilem pazur prosto w gardlo
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Rakimaru Hitsugaya




Oddział : Dywizjon 7

Karta Postaci
Punkty Życia:
72/80  (72/80)
Punkty Reiatsu:
124/169  (124/169)

PisanieTemat: Re: Ulica   Pią 23 Sty 2009 - 23:37

spokojnie odbil poczym chce ci odciac druga
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Rezoshi Maouro





Karta Postaci
Punkty Życia:
10/50  (10/50)
Punkty Reiatsu:
140/140  (140/140)

PisanieTemat: Re: Ulica   Pią 23 Sty 2009 - 23:40

Jak on po jednym cieciu gdzie ostrze ma na dole moze odbic . skurwy...
mysle wtedy szukam jego punktu gdzie moze jeakis atak zadzialac slaby punkt itp prosze rozpisz mi jego budowe
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Rakimaru Hitsugaya




Oddział : Dywizjon 7

Karta Postaci
Punkty Życia:
72/80  (72/80)
Punkty Reiatsu:
124/169  (124/169)

PisanieTemat: Re: Ulica   Pią 23 Sty 2009 - 23:45

Wyglada jak normalny czlowiek -shinigami tylko yroche chudszej postury jego lewa reka jest mocniej okaleczona na dodatek widac ze ma problemy z poruszniem ta reka
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Rezoshi Maouro





Karta Postaci
Punkty Życia:
10/50  (10/50)
Punkty Reiatsu:
140/140  (140/140)

PisanieTemat: Re: Ulica   Pią 23 Sty 2009 - 23:48

błyskawicznie wgryzam sie w reke jesli sie uda próboje ja odgryźć to go powinno sparalizowac
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Rakimaru Hitsugaya




Oddział : Dywizjon 7

Karta Postaci
Punkty Życia:
72/80  (72/80)
Punkty Reiatsu:
124/169  (124/169)

PisanieTemat: Re: Ulica   Sob 24 Sty 2009 - 9:54

wgrysles mu sie w reke ale on paroma ciosami zwalkil cie na ziemie
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Rezoshi Maouro





Karta Postaci
Punkty Życia:
10/50  (10/50)
Punkty Reiatsu:
140/140  (140/140)

PisanieTemat: Re: Ulica   Sob 24 Sty 2009 - 13:53

korzystam i ponownie wgryzam się w ręke (znowu jak najszybciej) staram się odgryzc mu reke
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Rakimaru Hitsugaya




Oddział : Dywizjon 7

Karta Postaci
Punkty Życia:
72/80  (72/80)
Punkty Reiatsu:
124/169  (124/169)

PisanieTemat: Re: Ulica   Sob 24 Sty 2009 - 14:54

tym razem nie dal ci widać ze wpadł w furie wziął miecz i zaatakował prosto w twój ogon
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Rezoshi Maouro





Karta Postaci
Punkty Życia:
10/50  (10/50)
Punkty Reiatsu:
140/140  (140/140)

PisanieTemat: Re: Ulica   Sob 24 Sty 2009 - 20:29

szybko ogon odwracam i skacze do tyłu po czym wystrzeliwóje pazur i zucam sie na niego gryze okaleczona rękę żeby ja wyrwać
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Rezoshi Maouro





Karta Postaci
Punkty Życia:
10/50  (10/50)
Punkty Reiatsu:
140/140  (140/140)

PisanieTemat: Re: Ulica   Sob 24 Sty 2009 - 20:30

szybko ogon odwracam i skacze do tyłu po czym wystrzeliwóje pazur i zucam sie na niego gryze okaleczona rękę żeby ja wyrwać
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Rakimaru Hitsugaya




Oddział : Dywizjon 7

Karta Postaci
Punkty Życia:
72/80  (72/80)
Punkty Reiatsu:
124/169  (124/169)

PisanieTemat: Re: Ulica   Sob 24 Sty 2009 - 23:21

zdazyles odwrocic lecz dostales z zaa w tlow ledwo co ozesz oddychac brama sie zayka to twoje ostatia szasa a ucieczke to decyzja moze zadecydowac o twoim zyciu

Sorki za bbledy ale pisze u kupla ktoremu polowa klawiatura ie chodzi
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Rezoshi Maouro





Karta Postaci
Punkty Życia:
10/50  (10/50)
Punkty Reiatsu:
140/140  (140/140)

PisanieTemat: Re: Ulica   Nie 25 Sty 2009 - 8:30

podchodzę do bramy żeby zwabić shinigami gdy schinigamí będzie atakował odskakuje w bok i kopie go w plecy żeby żucic do bramy "jeśli sie uda" po czym wskakuję za nim
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Rakimaru Hitsugaya




Oddział : Dywizjon 7

Karta Postaci
Punkty Życia:
72/80  (72/80)
Punkty Reiatsu:
124/169  (124/169)

PisanieTemat: Re: Ulica   Nie 25 Sty 2009 - 12:31

udalo ci sie jestescie a wschodiej postyi (TP)

Wciaz jestem u kumpla z klawiatrua
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Ulica   Wto 21 Kwi 2009 - 18:36

Rzeczywiście dzień zapowiadał się znakomicie jak na tak wczesną porę... Taavetti nie chciał myśleć co będzie w południe. Spojrzał w niebo, aby określił położenie słońca. Przetarł zaspane oblicze i ruszył dalej w kierunku miasta. W duchu skarcił samego siebie za zły wybór obuwia na tak ciepły dzień...
Im bliżej miasta, tym więcej przechodniów. Tym większy zgiełk i dym samochodów. Mieszkał w Japonii wystarczająco długo, żeby się do tego przyzwyczaić. Przyszedł tu w wiadomym celu i nie po to, żeby podziwiać widoki, a znaleźć jakąś dorobkową pracę. Postanowił rozpocząć swój obchód od większych sklepów, powiedzmy centra handlowe. W tamtejszych sklepach elektronicznych jest duży wybór produktów, a może komuś będzie potrzebny sprzedawca lub monter...
Powrót do góry Go down
Benorn






Karta Postaci
Punkty Życia:
0/0  (0/0)
Punkty Reiatsu:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Ulica   Wto 21 Kwi 2009 - 18:54

Przeciskałeś się między ludźmi, którzy wlekli się nadzwyczajnie, stanąłeś kilka razy przed jakimś sklepem, lecz zawsze coś Ci nie pasowało, zdecydowałeś w końcu usiąść na jednej z ławek i zebrać myśli.

Ławka nie była za czysta, farba odchodziła z desek, a na jednym z końców ktoś zostawił prezent pod postacią pustej butelki po jakimś alkoholu, ale przynajmniej ludzi nie było tu za dużo. Pobliskie drzewo dawało przyjemny cień, rozejrzałeś się, za tobą znajdował się park gdzie dzieci bawiły się, a zakochani spędzali czas ze sobą.

Skierowałeś głowę w kierunku ulicy i ziewnąłeś. Zatrzymałeś się w połowie ziewnięcia, bo oto przed tobą tuż przy ulicy dojrzałeś dwójkę mężczyzn stojących przy mini ciężarówce, na oko była to chłodziarka.
-Cholera, niech to wszystko diabli trafią, w taki dzień- Jeden z mężczyzn klnąc pod nosem uderzył w boczną ścianę pojazdu. Drugi grzebał coś przy elektronice, ale z jego twarzy dało się wyczytać, że nie ma pojęcia, co robi. Być może to była twoja wielka szansa?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Ulica   Wto 21 Kwi 2009 - 19:08

Mężczyzna zatarł ręce na ten widok, powiedziawszy w myślach "Szczęście się dzisiaj do mnie uśmiechnęło!". Z delikatnym uśmiechem na ustach podniósł się z ławki. Otrzepał swój tyłek, bo kto wie czy się farba do spodni nie przyczepiła, po czym skierował się w stronę ciężarówki.
Taavetti i tak nie miał niczego lepszego do roboty... Średnio ciekawił go widok ludzi spieszących się do pracy, bawiących się dzieci, a tym bardziej obściskujących się par. Rozerwie się, co obecnie się dla niego liczyło. Może w podziękowaniu dadzą mu cynk, gdzie powinien szukać, albo powiedzą dobre słówko na jego temat swojemu szefowi. O ile pomoże i uda mu się znaleźć źródło problemu...
Podchodząc do mężczyzn zapytał uprzejmym tonem. Dało się wyczuć jego obcy akcent.
-Przepraszam panów, czy coś się stało? - Wychylił się lekko na bok, aby zobaczyć przy czym majstruje ten drugi. Wyprzedzając odpowiedź, dodał. - Znam się na tym, swojego czasu pracowałem w znanej firmie. - Założył ręce na piersi. Firma nie była taka znana dla "przeciętniaków", ale dla ludzi takich jak on...
Powrót do góry Go down
Benorn






Karta Postaci
Punkty Życia:
0/0  (0/0)
Punkty Reiatsu:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Ulica   Sro 22 Kwi 2009 - 11:36

Dwójka mężczyzn spojrzała na Ciebie, ich miny jednoznacznie wskazywały na to, że niezbyt są przekonani, co do Ciebie.
-Taaaaa…- Koleś był strasznie masywny, głowa ogolona na łyso i totalny brak karku, w jego głosie również wyczułeś obcy akcent, chyba angielski. –Mamy taki mały problem, cholerna maszyna złapała gumę i jeszcze chłodziarka padła.

Drugi z mężczyzn odszedł od konsoli robiąc Ci miejsce, zajęli się wymianą opony. Sprawa była prosta zasilanie padło, bo jeden z kabelków był przecięty, odłączyłeś główne zasilanie, poczym połączyłeś dwa kable i przywróciłeś bieg prądu. Wszystko było tak proste, że zacząłeś wątpić w inteligencję tych dwóch osobników.

Otrzepałeś dłonie zadowolony i spojrzałeś w kierunku dwóch mężczyzn. Ci spojrzeli na Ciebie zadowoleni. I wtedy stało się coś niespodziewanego, opona jeszcze nie była założona, a lewarek pozostał bez opieki. Jakimś cudem ten ostatni zluzował się i cała maszyna zaczęła spadać wprost na Ciebie. Zasłoniłeś się rękoma gotowy na uderzenie i w głowie robiąc rachunek sumienia. Lecz nim nadeszło uderzenie, poczułeś jak coś złapało cię przedramię i pociągnęło do tyłu, prawdopodobnie to uratowało Ci życie. Maszyna uderzyła o ziemię, ale na szczęście nie przewaliła się. Mężczyźni podbiegli przerażeni ku tobie, a ty rozejrzałeś się, dookoła, ale nikogo więcej tu nie było.

-Cholera stary nic Ci nie jest?? Jezu kochany… dzięki Bogu, nie darował bym sobie, gdyby spadło Ci to na głowę- Pierwszy z mężczyzn panikował, co chwilę. Gdy oboje uspokoili się i wymienili opony uścisnęli Ci dłonie
-Wiesz… masz smykałkę do tej roboty, jeśli chciałbyś moglibyśmy załatwić Ci robotę w naszej firmie, przydał by się nam specjalista od elektryki, Co ty na to??.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Ulica   Sro 22 Kwi 2009 - 14:06

Grzebiąc przy kablach mężczyzna westchnął z politowaniem. Takie rzeczy robią dzieci w podstawówce, a dwóch dorosłych chłopa nie mogło tego naprawić? Pomimo zabójczo prostego problemu, Taavetti posiedział dłużej i udawał, że naprawia więcej niż było do zrobienia. Po prostu zrobił przegląd czy reszta przewodów i urządzeń elektrycznych dadzą radę sprostać przyszłej podróży. Zachowując się jak profesjonalista, połączył ze sobą nieszczęsne przewody wiedząc, że układ zamknięty działa lepiej... Urządzenie podłączone do prądu również...
Przyjął śmiertelny wyraz twarzy, chcąc rozpocząć mowę na temat tego co było spieprzone, a udało mu się naprawić, gdy...
Może to przez niekompetencję tych tępych młotów, a może ze zwykłego przypadku(w co wątpił), ciężarówka się na niego wywaliła. Prawdopodobnie zostałby zmiażdżony, gdyby nie dziwny los... Nie stąd, ni zowąd, ktoś złapał go za ramię i szarpnął mocno. Średnio go obchodziło czy się mocno poobijał, bo i tak zaraz siedział na czterech literach, gapiąc się przed siebie w szoku. Jeszcze chwilę tak siedział, aż się w końcu uspokoił. Serce powracało do swojego rytmu, a twarz przybierała właściwą barwę. Odchylił głowę do tyłu i spojrzał w niebo. Zmrużył oczy pod wpływem promieni słonecznych. Westchnął ciężko.
Rozejrzał się dookoła chcąc odnaleźć wzrokiem swojego wybawiciela, ale takowego nie odnalazł... Sytuacja za bardzo się nie zmieniła poza głosami, które zaczęły do niego docierać z boku... Odwrócił głowę w tamtą stronę.
Ach... Te zakute łby. Wstał, skinął głową w podzięce jednemu i drugiemu, uścisnął ich dłonie. Otrzepał spodnie, po czym przemknął po ich twarzach rozkojarzonym wzrokiem.
-Eeee... a... Tak, tak, wszystko w porządku. - Mruknął przecierając twarz dłonią. - Firma? Gdzie pracujecie i kiedy mógłbym się zgłosić?
Powrót do góry Go down
Benorn






Karta Postaci
Punkty Życia:
0/0  (0/0)
Punkty Reiatsu:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Ulica   Sro 22 Kwi 2009 - 15:33

- Jesteśmy przedstawicielami firmy przewozowej Wayakama- odparł jeden z nich dumnie, dojrzałeś kątem oka jak wypiął pierś.
-Ekhm… może przedstawiciele to za dużo powiedziane, ale tak się nazywa nasza firma. Przewozimy różne pakunki, wiesz, meble, obrazy, jedzenie- Poklepał mini ciężarówkę po boku – Szepniemy szefowi dobre słówko o tobie. Myślę, że powinieneś przyjść do nas jutro, tam się wszystkiego dowiesz- drugi z mężczyzn kontynuował z Tobą rozmowę, a pierwszy zaczął nakładać ponownie, koło, co szło mu całkiem sprawnie.
- A, właśnie, nasza firma ma siedzibę na obrzeżach miasta, łatwo znajdziesz, taki ogromny magazyn z mocno przesadzoną nazwą firmy na każdej ze ścian- Uśmiechnął się pokazując wszystkie swoje ząbki. – No.. to my się będziemy zbierać, trzymaj się stary, spadłeś nam z nieba i jeszcze raz sorry za tą ciężarówkę- uścisnął Ci dłoń i wrócił do naprawionego pojazdu.

Spojrzałeś na zegarek dochodziła godzina 13:25. Co zamierzasz teraz ze sobą zrobić ??
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Ulica   Sro 22 Kwi 2009 - 16:54

-Nie ma za co. Cała przyjemność po mojej stronie i proszę się nie martwić. Wypadek przy pracy. - Taavetti uśmiechnął się od ucha do ucha, również eksponując rząd białych zębów. Zaśmiał się przy tym, co by rozluźnić atmosferę. - Przyjdę jutro. Dzięki.
Widząc, że łysy poszedł w swoją stronę, to i on poszedł w swoją. Choć mieszkał na obrzeżach, to nie wiedział, gdzie taki magazyn może się mieścić... Przyjdzie do domu, to zapyta zarządcę, albo znajdzie w internecie.
Idąc tak ulicami miasta, zerknął na zegarek.
-Ja pierdzielę... tak późno? - Mruknął pod nosem. Szczerze powiedziawszy, to tej pracy długo nie szukał... wziął pod uwagę cały dzień poszukiwań. Mimowolnie się uśmiechnął. Załatwił to tak szybko...
Zaraz doprowadził się do porządku, zdając sobie sprawę, że szczerzenie się do samego siebie może dziwnie wyglądać. "Jaka to pora?" zapytał siebie w myślach. No tak... pora na obiad. Postanowił wznowić poszukiwania, ale tym razem szukał jakiegoś baru, restauracji lub miejsca, gdzie mógłby kupić przekąskę.
Rozważania na temat 'tajemniczego wybawiciela' odsunął na dalszy plan. Zastanowi się nad tym, gdy znajdzie wygodne miejsce do rozważań.
Powrót do góry Go down
Benorn






Karta Postaci
Punkty Życia:
0/0  (0/0)
Punkty Reiatsu:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Ulica   Sro 22 Kwi 2009 - 17:17

Większość restauracji znajdowała się w samym centrum, czyli całkiem niedaleko od miejsca twojego aktualnego pobytu.

Wróciłeś na zatłoczone ulice gdzie znów zostałeś zmuszony do przepychania się między ludźmi, o dziwo pogoda pogorszyła się, na niebie zaczynały się pojawiać pierwsze chmury, niewykluczone było, że pod wieczór spadnie deszcz.

Ktoś trafił Cię swoim barkiem w twój, odruchowo obróciłeś się w jego stronę, była to jakaś młoda uczennica (na oko 15 lat)
-Przepraszam najmocniej- widzisz jak jej policzki zaczerwieniły się, spuściła również lekko głowę, po chwili ktoś ją zawołał, był to jakiś chłopak, prawdopodobnie jej znajomy, dziewczyna jeszcze raz przeprosiła i pobiegła.

Poruszyłeś barkami, aby je rozluźnić i poczułeś przeszywający ból w okolicach prawego przedramienia. Przypominało to ukłucie komara, które po chwili rozeszło się po całej ręce i po części klatki, w pewnym momencie miałeś mały problem ze złapaniem oddechu, lecz wszystko ustało po chwili. Znowu usłyszałeś gwar ulicy, parę osób spoglądało na Ciebie, lecz widząc jak się prostujesz i oddychasz spokojnie ruszyli dalej.

Stoisz w samym centrum do wyboru masz Fast foody w centrum handlowym, typowy bar po drugiej stronie ulicy (motywem przewodnim w nim jest rybactwo), ewentualnie, jeśli chcesz się bawić w szlachcica to 2 minuty drogi dalej jest ekskluzywna restauracja.

Zależnie od tego, jaki będzie twój wybór tam napisz/stwórz swego posta
-jeśli Fast-foody to -> centrum: markety, deptaki i publiczne ubikacje
-jeśli bar to -> Rynek Główny
-jeśli restauracja to -> załóż nowy temat
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Benorn






Karta Postaci
Punkty Życia:
0/0  (0/0)
Punkty Reiatsu:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Ulica   Pon 25 Maj 2009 - 12:07

(Powrót)

Postawiłeś swe kroki na długiej ulicy prowadzącej przez całe centrum łączącą wschodnią część miasta z zachodnią. Widziałeś stąd również ogromny most, wybudowany by móc się przeprawić przez miejscową rzekę.

Kierowałeś się coraz bliżej centrum rozglądając się za czymś co przykuje twoją uwagę. Nie musiałeś długo oczekiwać na coś specjalnego. Można powiedzieć, że znalazło się same. Między górującymi wieżowcami kroczył ogromny Hollow, przypominał on ogromnego pająka. O dziwo nie siał zniszczenia. Wyglądało to tak jakby on czegoś, a może kogoś szukał.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Ulica   Pon 25 Maj 2009 - 14:00

-Shit...- Wyrwało się mężczyźnie, gdy spostrzegł Hollowa.
Za dużo ludzi, aby oddać strzał będąc przez nich niezauważony, a do tego nie chce nikogo narażać... Nie odwróci się i nie będzie uciekać, tylko zwróci na siebie uwagę.
Taavetti szedł dalej do przodu. Poczuł dziwne mrowienie w żołądku. Stres. Lekko go świerzbiły ręce coby nie sięgnąć po broń i zatłuc bydle nim samo się ruszy. Z kolei widział, że demon jest jakoś dziwnie spokojny. Po co zwracać na siebie uwagę?
Zaniepokoił go trochę fakt, że podobny był do tego, którego zobaczył ostatniej nocy...
Powrót do góry Go down
Benorn






Karta Postaci
Punkty Życia:
0/0  (0/0)
Punkty Reiatsu:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Ulica   Pon 25 Maj 2009 - 14:55

Hollow ruszył przed siebie, zatrzymał się przed wejściem do jednego z ogromnych centr handlowych. Ugiął swe ogromne odnóża i spojrzał do środka. Widziałeś, jak nie świadomi ludzie przechodzili pod jego cielskiem i między jego odnóżami.

Bestia wyprostowała się i uniosła głowę do góry. Z jej paszczy wydobył się potężny ryk. Gdzieś w oddali zawtórowało mu kilka innych. Pusty uniósł niepewnie jedną z nóg i stanął w bezruchu. Po chwili z impetem ruszył drogą w kierunku mostu. Bieg Hollowa wzbudził podmuch wiatru, wielu ludzi musiało się chwycić czegoś, aby nie upaść.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Ulica   Pon 25 Maj 2009 - 15:15

Zatrzymał się i w bezruchu obserwował demona. Wzdrygnął się, gdy usłyszał jego głośny ryk. Odprowadził go wzrokiem, gdy ten odbiegł w stronę mostu, czyli tam gdzie i on zmierzał...
Odczuł większy niepokój, gdy zdał sobie sprawę z licznych odpowiedzi na zawołanie Hollowa. Drogą obserwacji może wiele zyskać, poznać swojego przeciwnika... Do tej pory nie wykazały się żadną inteligencją, oprócz tej zwierzęcej. Nawet nie działają instynktownie. Może zacznie prowadzić notatki?

Taavetti ruszył w bieg za potworem.
Powrót do góry Go down
Benorn






Karta Postaci
Punkty Życia:
0/0  (0/0)
Punkty Reiatsu:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Ulica   Pon 25 Maj 2009 - 15:23

Dotarłeś zdyszany do mostu. Nadążenie za pustym było nie lada wyzwaniem. Stał on na brzegu rzeki i wpatrywał się w most. Na drugim brzegu dojrzałeś 3 innych osobników. Wszyscy byli humanoidalni, nie wyróżniali się niczym szczególnym (jak na Hollowa). Tamci również wpatrywali się w most.

-Ho,ho... ale wielkie bydle...- usłyszałeś za sobą. Gdy odwróciłeś się dostrzegłeś kolejnego przedstawiciela Shinigami, przynajmniej na to wskazywał jego strój. Czarnoskóry osobnik, z wydętymi ustami. Fryzura w stylu afro powodowała, że wyglądał dosyć komicznie. Położył dłoń na rękojeści swego ostrza
-Jare, jare... mam nadzieję, że nie podrą mi ubrania- zauważyłeś jak ugiął nogi, zupełnie jakby chciał skoczyć.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Ulica   Pon 25 Maj 2009 - 15:45

Zauważył, że Hollowy na coś czekały, a jak łatwo można było się domyślić, ich obiekt zainteresowania miał pojawić się na moście. Albo już tam był, ale do tej pory nie zauważył niczego dziwnego, ALE...
Poczuł pewny wstręt do samego siebie, gdy podsumował wygląd humanoidalnych demonów. Byli dla niego... intrygujący? W swoim życiu widział dwa Hollowy(nie jest pewny co do trzeciego) i przypuszczał, że mają typowo zwierzęcy wygląd. Jak widać się mylił... To go właśnie ciekawiło. Były inne, były bardziej "normalne"(o ile można porównać bestię do człowieka). Zastanawiał się czy w związku z swoją formą są w stanie logicznie myśleć. Jednakże wolałby to widzieć w nieco lepszym świetle, bo widok inteligentnego, wyrachowanego morderczy nie był zbyt przyjemny...

Usłyszał za sobą głos. Odwrócił się. Przypuszczał zobaczyć ducha lub człowieka podobnemu sobie, więc był mile zaskoczony przybyciem Shinigami. Poczuł się niemile, gdy w ogóle nie zwrócił na niego uwagi. Słysząc i widząc zamiary wojownika, rzucił ostrym tonem.
-ZACZEKAJ...
Mężczyzna wyszedł przed Boga Śmierci i zmarszczył brwi przyglądając mu się bacznie.
-Wziąłeś pod uwagę tych siedzących na drugiej stronie rzeki?
Powrót do góry Go down
Benorn






Karta Postaci
Punkty Życia:
0/0  (0/0)
Punkty Reiatsu:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Ulica   Pon 25 Maj 2009 - 16:14

Shinigami wyhamował ryjąc ziemię. Zatrzymał się kilkanaście cm od Ciebie.
-Ty... ty mnie widzisz??- powiedział zupełnie zaskoczony. Począł się rozglądać jakby szukając kogoś, do kogo mógłbyś się odezwać.
-eee... no tak... jestem shinigami, takie hollowy nie powinny stanowić dla mnie problemu- bóg śmierci odpowiedział niepewnie, jakby wciąż uważał, że słowa były skierowane do kogoś innego
-No to... ja już pójdę- odepchnął Cię na bok, chwycił swoje ostrze i skoczył w kierunku ogromnego Hollowa. Uderzył ostrzem w odwłok pajęczego pustego, te wbiło się na głębokość kilkunastu cm. Pusty zaryczał i zamachnął się swoim odnóżem, które niemalże natychmiast zmieniło się w ostry szpikulec. Shinigami musiał odskoczyć.

Puści z drugiej strony rzeki zauważyli was, jednak odległość między jednym, a drugim końcem rzeki była za duża, zatem ruszyły one w kierunku mostu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Ulica   Pon 25 Maj 2009 - 16:38

-Świetnie... - Burknął po złapaniu równowagi.
Finlandczyk wyjął broń i wyszedł na spotkanie pozostałym trzem Hollowom. Stanął na moście przy jednej stronie(bliższej Afro-Shinigami). Przyjął postawę strzelecką. Czekał aż jeden z nich pojawi się zasięgu skuteczności jego broni(ok. 50m), gdzie już wtedy przymierzy się na twarz jednego z nich.
Ponowił procedurę z poprzedniego ćwiczenia. Choć nie widział dobrze swojego celu, to wyobraził sobie maskę, którą pocisk przebija na wylot. Ta pęka, rozsypuje się na paręnaście kawałeczków. Osobiście taki sposób myślenia mu się podoba. Lepiej widzieć ich zgubę niż swoją...
Powrót do góry Go down
Benorn






Karta Postaci
Punkty Życia:
0/0  (0/0)
Punkty Reiatsu:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Ulica   Pon 25 Maj 2009 - 16:53

Stanąłeś pewnie po swej stronie mostu. Hollowy musiały Cię dojrzeć, bo ruszyły w twym kierunku z impetem. Czułeś jak most trząsł się lekko od ich biegu. Wymierzyłeś w pierwszego i zaczekałeś. Jeden z pustych wykonał potężny sus do przodu wyprzedzając innych.

Pociągnąłeś za spust. Lufa twej broni rozbłysła niebieską poświatą, a wylatująca kula otoczona była taką samą poświatą. Hollow nie miał czasu zareagować. Pocisk przebił jego czaszkę, a ten po chwili zwalił się na ziemię i zaczął rozsypywać. Zdążysz oddać jeszcze jeden strzał, nim dwa pozostałe osobnik dotrą do Ciebie.

(+10 reiatsu i od teraz komunikujesz mi ile reiatsu wkładasz w pocisk (max tyle ile posiadasz kontroli reiatsu))
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Ulica   Today at 18:23

Powrót do góry Go down
 
Ulica
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 3 z 14Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4 ... 8 ... 14  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Świat :: Ziemia :: Karakura :: Centrum-
Skocz do:  
Free forum | © phpBB | Free forum support | Kontakt z | Report an abuse | Sosblogs