IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj
Nabór na stanowiska Mistrzów Gry! Rekrutacja na GG: 2785425!
Pomoc dla nowych graczy

Lista aktywnych Mistrzów Gry:
Kamys 5/3 | Izdurbal Tenshi - 3/4 | Kuchiki Kyosuke - 6/3
CZaras – 2/3 | Shadow - 1/1 | Kaz- 1/1 | Kovacs - 0/1 |
Watanabe no Tsuna
- 2/3* (możliwe dodatkowemiejsce o ile KP zainteresuje, zaś gracz będzie aktywny)


Share | 
 

 Ulica

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5 ... 9 ... 14  Next
AutorWiadomość
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Ulica   Pon 25 Maj 2009 - 17:19

(Dziękować, zapisane)

Strzelec uśmiechnął się pod nosem, gdy pierwszy przeciwnik upadł na ziemię. Cofnął się do tyłu, odskoczył. Nie przyjmował już pozycji strzeleckiej, ale zamiast tego oddał dwa strzały - bez celowania, z ramieniem wyciągniętym przed siebie. Broń trzymał tylko w jednym ręku. Po prostu pociągnął dwa razy za spust, bez celowania. Pistolet przesunął po jednej linii, tam gdzie mogłyby się pojawić ciała napastników.
(4pkt. reiatsu na jeden strzał)
Powrót do góry Go down
Benorn






Karta Postaci
Punkty Życia:
0/0  (0/0)
Punkty Reiatsu:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Ulica   Pon 25 Maj 2009 - 18:41

Padły dwa kolejne strzały, zaraz po sobie. Miałeś niewiarygodne szczęście, że na moście był teraz niewielki ruch. Pierwszy pocisk przeleciał obok pustych, drugi minął pierwszego i trafił drugiego w bark, co zatrzymało Hollowa na chwilę, dając Ci ułamki sekund nim dobiegnie do pierwszego. W tym czasie pierwszy złapał się barierki i wybił w twoim kierunku.

Uskoczyłeś do tyłu, upadłeś na plecy i zrobiłeś widowiskowego fikołka, lądując na końcu w pozycji kucającej. Pusty, który Cię zaatakował również był w pozycji klęczącej. Jedna z jego dłoni znajdowała się blisko jezdni. Widziałeś jak podniósł ją do góry, a z jego dłoni wystawało ostrze, które po chwili schowało się.

Drugi z potworów, był zaraz za nim.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Ulica   Pon 25 Maj 2009 - 18:55

"Kur..." przeklął w myślach. Zapomniał o tym, że nie jest sam... Jeszcze nie przywykł do tego, że widzi więcej od zwykłych zjadaczy chleba...
Ustawili się obok siebie. Dzieliła ich niewielka odległość. Nie sposób nie trafić z takiej odległości i z takiej pozycji. Obejmując broń oburącz i będąc na klęczkach, oddał dwa strzały - po jednym na maskę.

(4pkt. reiatsu na jeden strzał - podsumowując rundy zużyłem łącznie 16PR)
Powrót do góry Go down
Benorn






Karta Postaci
Punkty Życia:
0/0  (0/0)
Punkty Reiatsu:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Ulica   Pon 25 Maj 2009 - 19:09

Wystrzeliłeś dwa razy, niemalże jednocześnie. Pierwszy pocisk trafił w maskę Hollowa. Drugi leciał wprost na niego, jednak ten uchylił się i ruszył w twoim kierunku. Był całkiem szybki, lecz jego ruchy były bardziej chaotyczne pod względem tych, które wykonywał ten którego trafiłeś. Zamachnął się i uderzył w Ciebie od góry, próbowałeś uciekać, uskakując w bok. Poczułeś jak twój przeciwnik chwycił Cię za nogę, następnie szarpnął tobą i wyrzucił do tyłu. Uderzyłeś w jeden z samochodów (-14 PŻ).

Widziałeś dosyć niewyraźnie, jak postrzelony Hollow zaczął rzucać się po moście, rozbijając samochody. Ludzie patrzyli na latające same z siebie samochody z przerażeniem. Kilka osób, widziało również jak przeleciałeś dobre kilka metrów, jak strzelałeś z pistoletu i jak rzucałeś się po moście bez powodu.

Wszystko działo się niezwykle szybko. Ranny Hollow uderzył w samochód swą dłonią i upadł, najpierw na kolana, następnie martwy na ziemię. Trafiony samochód uderzył o barierkę. Tylne drzwi otworzył się, a z środka wyleciało coś, a może ktoś. Sam nie byłeś pewien i pomknęło ku tafli wody, by po chwili zniknąć w czeluściach.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Ulica   Pon 25 Maj 2009 - 19:29

"Wiadomości z ostatniej chwili. Ognistowłosy terrorysta zaczął strzelać w przechodniów oraz wysadził jeden z okolicznych samochodów. Na głównym moście powstał korek, wezwano służby, które posprzątają ten bałagan. Nieznanego osobnika nadal poszukuje policja..." - od razu naszły mu na myśl dzisiejsze wiadomości... Być może działał zbyt pochopnie? Szlag by to!
"One frag left..." zaświtało mu w głowie. Jeszcze nie zlikwidował zagrożenia, ale tym się zajmie jego "kolega" Shinigami, o ile się zorientuje, że to on narobił takiego bigosu.
Bolały go plecy... znowu. Kątem oka uchwycił spazmy bestii nim ta uległa dezintegracji. Zobaczył też jak coś lub ktoś wypada z barierki. Tego jeszcze brakowało...

Dość szybko podjął swoją decyzję, aby do takowej podbiec i skoczyć do wody. Zamoknie mu broń... no trudno. Czyjeś życie jest ważniejsze od zużytej spluwy.
Powrót do góry Go down
Benorn






Karta Postaci
Punkty Życia:
0/0  (0/0)
Punkty Reiatsu:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Ulica   Pon 25 Maj 2009 - 19:49

Ruszyłeś pomiędzy samochodami do barierki. Droga nie była jednak łatwa. Nad twoją głową przeleciał samochód rzucony przez twego przeciwnika. Przykucnąłeś i w tej pozycji ruszyłeś dalej. Pusty zdawał się nie dostrzegać Cię. Ludzie uciekali natomiast przed tobą.

Dotarłeś do samochodu niebezpiecznie opartego o barierkę. Były w nim 4 osoby, wszystkie leżały ogłuszone, z obrażeniami głowy, lub innych kończyn. Widać uderzenie było naprawdę potężne.

Skoczyłeś, zebranie się w sobie zajęło Ci chwilę, lecz jednak to zrobiłeś. Skoczyłeś nogami skierowanymi do dołu, dzięki temu zabiegowi przerwałeś wodę i zmniejszyłeś impet uderzenia. Zanurkowałeś na głębokość 2 metrów. Do dna było jeszcze kolejne 2. Woda była zimna i bardzo mętna. Wydawało Ci się, że dostrzegasz coś na dnie, lecz było to za małe na człowieka. Ale nic innego nie mogłeś dostrzec.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Ulica   Pon 25 Maj 2009 - 19:59

Panika... Chaos... A wszystko dzięki jego heroicznym czynom, które okazały się pierwszorzędnym aktem zniszczenia. Zobaczy i być może ocali to co wpadło do wody, po czym postara się czym prędzej uciec do swojego mieszkania. A może gdzieś indziej? Zobaczy... Skoro już ma być wyjęty spod prawa, to na całego.

Skoczył... po czym poczuł jak wpadł do czegoś, co przypominało mu konsystencję szamba, a nie krystalicznie czystej wody. Nie czuł silnego prądu, albo znajdował się w takim punkcie, gdzie był on dość słaby. Zanurkował... Chciał zobaczyć co leżało na dnie...
Powrót do góry Go down
Benorn






Karta Postaci
Punkty Życia:
0/0  (0/0)
Punkty Reiatsu:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Ulica   Pon 25 Maj 2009 - 20:14

Zbliżałeś się do dna. Wiedziałeś już na pewno, to coś to nie człowiek. Ale raczej nie był to przedmiot spotykany normalnie w rzekach. Jakiś promień świetlny przebił się przez ten cały muł i odbił się od przedmiotu. Widziałeś jak światło rozprysło się niczym odbite od pryzmatu.

Był to najprawdziwszy kryształ. Podłużny kształt, na długość był wielkości twojej dłoni, na szerokość zajmował 1/3. Mienił się żółtym kolorem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Ulica   Pon 25 Maj 2009 - 20:23

"Wesoło... Wzbogacę się na czyimś nieszczęściu. Czy teraz sam nie jestem demonem, którego chciałem zgładzić?" - pytanie, jak i samo stwierdzenie miał o sens... i było prawdziwe. Był głupcem myśląc, że będzie w stanie żyć normalnie. Teraz raczej nie powróci do normalności...

Nurkując zaczęła go boleć głowa, uszy... Ciśnienie. Taavetti szybko popłynął po kryształ, złapał go i wypłynął na powierzchnię. Dodatkowo wyjdzie na złodzieja... jeżeli ktoś dostrzegł wcześniej, że to był kamień szlachetny...
Powrót do góry Go down
Benorn






Karta Postaci
Punkty Życia:
0/0  (0/0)
Punkty Reiatsu:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Ulica   Pon 25 Maj 2009 - 20:32

(Jak się bawić to na całego ;p)

Miałeś problemy z dotarciem do kryształu, lecz w końcu twa dłoń zacisnęła się na jego powierzchni. Poczułeś lekkie mrowienie w palcach.

Wypłynięcie było o wiele prostsze, resztki powietrza, które miałeś w płucach zwiększały twoją "wyporność". Tuż pod powierzchnią poczułeś jak twoje płuca kategorycznie zaczęły domagać się powietrza. Lecz to nie był problem, chwilę później wypłynąłeś na powierzchnię.

Dopłynąłeś do brzegu i wygramoliłeś się na deptak przy rzece. Shinigami przykucnął przy tobie
-Nic się nie martw, zaraz Cię opatrzę trochę- przyłożył dłonie do twego ciała mrucząc coś pod nosem, z jego dłoni zaczęła bić zielona poświata.

Z mostu dało się słyszeć dźwięki syren.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Ulica   Pon 25 Maj 2009 - 20:41

Brał głębokie oddechy. Kryształ wcisnął w spodnie. Zastanawiał się, gdzie mógł się podziewać jego pistolet. Szlag! Dopiero teraz sobie przypomniał, że ma przy sobie dwa magazynki - już bezużyteczne, dokumenty i gotówka - jeszcze da radę się wysuszyć.
Lekko przekrzywił głowę, spojrzał na Afro-Shinigami.
-Dobiłeś drugiego...? Dobrze. - Odpowiedział sam sobie, spojrzawszy w niebo. - Wygląda na to, że jestem przestępcą. Śmieszne... Ludzie nie zrozumieją mojego poświęcenia. Nawet nie będą chcieli słuchać wyjaśnień.
Powrót do góry Go down
Benorn






Karta Postaci
Punkty Życia:
0/0  (0/0)
Punkty Reiatsu:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Ulica   Pon 25 Maj 2009 - 20:46

Z każdą chwilą czułeś się coraz lepiej, twoje siniaki powoli znikały, a rozcięcia na skórze zasklepiały bez śladu. Broń miałeś w kaburze, nie byłeś pewien kiedy schowałeś ją, lecz ona tam była.
-Spokojnie... jestem z soul society, my potrafimy wiele, wkręcimy im, że wybuchła cysterna albo coś- zakomunikował Ci spokojnym głosem Shinigami
-No... gotowe, jak się czujesz?- odsunął dłonie i pomógł Ci wstać.
(Full PŻ, PR bez zmian)
-A tak właściwie... to kim ty jesteś i jakim cudem zabiłeś pustego z broni palnej?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Ulica   Pon 25 Maj 2009 - 21:10

-Dziwne... - Burknął wstając z ziemi.
Może i wyglądał lepiej, wszelkie ślady po walce zniknęły. Bolesne obtłuczenia, rozcięcia... Ale i tak czuł się paskudnie. Choć teraz mógł skakać, fikać i robić koziołki, to czuł się wycieńczony psychicznie. Cała sprawa powróciła, wszystko mu się przypomniało. Przede wszystkim uświadomił sobie, że nie będzie mógł żyć normalnie.
Takim to zmęczonym wzrokiem spojrzał na Boga Śmierci i zaczął beznamiętnie.
-Soul Society...? Jesteś prawdziwym Shinigami, mam rację...? - Taavetti schował ręce w kieszenie, przygarbił się. - Mam parę pytań... Liczę że będziesz w stanie odpowiedzieć na moje pytania... A teraz odpowiem na Twoje.
Mężczyzna podszedł do brzegu, skąd wydziobał jakiś niewielki kamyczek. Wziął go do ręki i chwycił pewnie. Przymierzył się do rzutu oraz wyobraził sobie, że ten rzucony kamień z dużą siłą wyląduje na drugim brzegu. Jeżeli nie uda mu się napełnić kamienia mocą(4 PR)... trudno. I tak odpowie na pytanie Afro-Shinigami.
-Jestem człowiekiem. Dość niedawno dowiedziałem się o swoim... darze? Nie wiem jak to nazwać. Może to przekleństwo. - Wzruszył ramionami. - Widzę was, Bogów Śmierci. Widzę duchy, demony... Pytasz mnie jak go zabiłem? Nie wiem. Po prostu strzelam wyobrażając sobie trafienie i jego skutek. Jestem samoukiem i niestety sam do tego musiałem dojść. Nadal nie rozumiem wielu rzeczy, a chciałbym je poznać. Oświecisz mnie, Panie Shinigami...? - Ostatnie słowa skierował bezpośrednio w stronę Murzyna. Jak dotąd mówił w przestrzeń, tak też tam patrzył. Teraz wzrok Finlandczyka utkwił w nieznanym mu mężczyźnie.
Powrót do góry Go down
Benorn






Karta Postaci
Punkty Życia:
0/0  (0/0)
Punkty Reiatsu:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Ulica   Wto 26 Maj 2009 - 14:20

-Tak jestem... ekhm prawdziwym Shinigami, jak kol wiek nie wyglądał by nieprawdziwy shinigami- widziałeś jak podrapał się po głowie zaskoczony. Drugą część zdania przemilczał.

Kamień doleciał do połowy jeziora, ale było to spowodowane twoją własną siłą, nie mocą. Shinigami nic nie powiedział tylko przyglądał się wciąż tobie. Gdy wspominałeś o swoim "przekleństwie" parsknął śmiechem i przerwał Ci
-To nie jest przekleństwo, zmienia twoje życie, owszem, ale dzięki temu znaczysz dla tego świata o wiele więcej- poklepał Cię po ramieniu i zamienił się w słuch.
-Twa moc jest naprawdę ciekawa, a zgaduję, że wciąż rośnie. Może kiedyś chciałbyś zostać jednym z nas??- zagaił Cię wesoło - a co do twoich pytań, wal. Spróbuję odpowiedzieć na wszystkie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Ulica   Wto 26 Maj 2009 - 16:28

(Rzeka, nie jezioro... xD)

-"Nieprawdziwy", czyli człowiek, który posiadł podobne zdolności co Shinigami, ale nie zgodził się na współpracę z "górą"... czy jakoś tak. Mimo to mają na to pozwolenie i robią to "legalnie". - Na swój sposób wyjaśnił co miał na myśli poprzez "alternatywny shinigami". Zamyślił się na chwilę...
Mężczyzna chciał przeładować broń, lecz przypomniało mu się, że amunicja poszła się pierniczyć... Tylko wyjął pistolet z kabury i wyjął pusty magazynek. Nie będzie z niego żadnego użytku.
Rzutem upewnił się tylko, że katalizatorem potrzebnym do użycia mocy jest broń strzelecka i odpowiedni do niej zestaw amunicji... Kosztowne przedsięwzięcie, zwłaszcza, że kule schodzą dość szybko.
Pusty pistolet schował do kabury, zerknął na Afro-Shinigami.
-Może... kiedyś... Pracując na własną rękę daleko nie zajdę... - Taavetti spuścił wzrok. Robiąc taki burdel na pewno nie zajdzie daleko. - Może będę zbyt wymagający... Ale opowiedz mi o Soul Society. O was, Shinigami. O naszych wrogach, Hollowach... - Zastanowił się chwilę. Przypomniał mu się Louis, który był zwykłym duchem. - I co się dzieje z duszą po śmierci? Spotkałem jedną, która pozostała na ziemi.
Powrót do góry Go down
Benorn






Karta Postaci
Punkty Życia:
0/0  (0/0)
Punkty Reiatsu:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Ulica   Sro 27 Maj 2009 - 13:16

(Spadaj xP)

-hmmmmm- Shinigami podrapał się po głowie- aaaa, pewnie chodzi Ci o zastępczego shinigami. Ci shinigami nie tyle, że nie zgadzają się na pracę z "górą"- w tym miejscu zrobił znany ruch palcami- co po prostu jako żywi ludzie mieszkają na Ziemi i kontaktujemy się z nimi w nagłych przypadkach.
Posłuchał twej wypowiedzi, nabrał powietrza w płuca.
-Od czego by tu zacząć. Może od początku. Soul Society jest to... pewnie nazwałbyś to niebem. Idą tam wszystkie martwe osoby, tam mogą prowadzić nowe życie, czasem nawet stają się jednymi z nas. Soul Society podzielone jest na dwie części. Rukongai, gdzie żyje większość dusz przybyłych z świata żywych. Oraz Sereitei, które zamieszkują shinigami i inni potrafiący w korzystać ze swego reiatsu.- wziął głęboki oddech
-Co do nas... jesteśmy trochę podobni do was, mamy swoją własną szkołę, gdzie uczą nas jak walczyć z hollowami, jak używać magii, a także historii soul society. Najważniejszą grupą u nas jest Gotei 13, są to specjalne oddziały, każdy posiada swego własnego kapitana, który jest na niewiarygodnie wysokim poziomie umiejętności. Zajmujemy się obroną Soul Society, a także wysyłaniem shinigami na Ziemię, aby pomóc duszom przejść na drugi świat.- zamyślił się - Hollowy... nasi najwięksi przeciwnicy, są to upadłe dusze, które po śmierci znalazły się w Hueco Mundo i tam przeszły metamorfozę w potwory, takie jak widziałeś. Mają jeden cel, zjeść jak najwięcej dusz. Dlatego musimy z nimi walczyć.

Shinigami wyciągnął swe ostrze i pokazał Ci rękojeść, ujrzałeś na jego spodzie jakiś znaczek
-Nazywamy to pogrzebem duszy, przykładamy ten znaczek do czoła i wtedy dusza może przenieść się na tamtą stronę.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Ulica   Sro 27 Maj 2009 - 18:57

W milczeniu przysłuchiwał się wykładowi, który wprowadził go w "duchowy świat". Od czasu do czasu przytakiwał, głównie na przystankach czarnoskórego Boga Śmierci, gdy zmieniał temat opowieści. Taavetti podrapał się po głowie i przetarł twarz.
-Podsumowując... Soul Society jest społecznością dusz. Tam trafiają wszyscy ci, których czas na Ziemi dobiegł końca. Żyjące tam dusze dzielą się na dwa typy: wywyższone mieszkające w Seiretei i "średniacy" mieszkający w Rukongai. Świat obu części Soul Society rozdzierają różnego rodzaju kasty, tak? Ktoś niżej, ktoś wyżej, znana od zarania dziejów drabina społeczna... - Mówiąc do tej pory regularnie, ściszył tonu i dodał. - Jednak istnieje życie po śmierci... Odzwierciedlenie obecnego życia na Ziemi?
Pytanie bardziej skierował do siebie. Wyobrażenia mężczyzny legły w gruzach. Myśl o Salach Chwały, o wspólnych ucztach z bogami... W sumie Shinigami niejako są bogami, "Bogami Śmierci". W sumie... nie widać wielkiej różnicy... poza różnicami kulturowymi...
-Hollowy... polują na ludzi, na silne dusze oraz na te co błąkają się po świecie. Co z tymi ostatnimi? Dalej nic o nich nie wiem... Poza tym, że martwi ludzie posiadają łańcuch wyrastający z klatki piersiowej. Spotkałem kiedyś ducha, sam wiele nie wiedział. - Skończył podsumowanie, zmieniając wątek, a może naprowadzając go na temat, który został pominięty.
-A... I jeszcze mam sprawę... Jak posprzątacie ten burdel? A jak ktoś zginął? - Odwrócił się w stronę mostu oraz wskazał na niego wyprostowanym palcem.
Powrót do góry Go down
Benorn






Karta Postaci
Punkty Życia:
0/0  (0/0)
Punkty Reiatsu:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Ulica   Sro 27 Maj 2009 - 19:09

-Są to ludzie, którzy z jakiegoś powodu zostali na Ziemi, zdarzają się nader często i tu wkraczamy my, odprawiamy pogrzeb duszy i przenosimy do Soul Society- stuknął palcem w rękojeść miecza
-Łańcuchy które wystają z klatki piersiowej łączą twą duszę z twym ciałem. Do póki jesteś połączony z ciałem, dopóty jesteś uznawany oficjalnie za żywego. Łańcuch złych ludzi po przecięciu zjada sam siebie, co powoduje również przemianę w pustego. Uwierz nie jest to miłe uczucie...- spojrzał w kierunku mostu
-Nie posprzątamy...- dodał spokojnie- ludzie to naprawią, jeśli ktoś zginął pójdzie do Soul Society... takie niestety jest życie, a my i tak poprawiamy je jak możemy. Wyobraź sobie co by się działo gdybyśmy nie walczyli z Hollowami.

-Teraz ja mam prośbę do Ciebie...- zrobił kilka kroków oddalając się od Ciebie.- Mówisz coś o jakiejś duszy... czy mógłbyś mnie zabrać do niej? sam rozumiesz, muszę odprawić rytuał.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Ulica   Sro 27 Maj 2009 - 19:19

-Magazyn Wayakama na obrzeżach miasta. Duch na imię ma Louis i... nie wiem w sumie po co tutaj siedzi. Jeżeli nie będzie chciał pójść do Soul Society, to powiedz mu, że tam jest więcej kobiet w jego typie. - Zaśmiał się, gdy przypomniały mu się słowa ów ducha. - Owszem... zaprowadzę Cię. Powiedz kiedy możemy tam iść... byle żebyśmy nie zostali przyuważeni. - Skinął głową na całe zamieszanie u góry.
Powrót do góry Go down
Benorn






Karta Postaci
Punkty Życia:
0/0  (0/0)
Punkty Reiatsu:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Ulica   Sro 27 Maj 2009 - 19:26

-Najlepiej dla mnie było by już teraz- wzruszył ramionami i schował ostrze do pochwy
-A właśnie- wyciągnął ku tobie swą dłoń- Jestem 12 oficer 6 oddziału Gotei Jiro Kobi. A teraz gdy formalności stało się za dość... ruszajmy- pokazał kciukiem za siebie.

(Pisz już w magazynie Wayakama)
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Roten Yaiba





Mistrz Gry : Kitsune

Karta Postaci
Punkty Życia:
210/220  (210/220)
Punkty Reiatsu:
2225/2250  (2225/2250)

PisanieTemat: Re: Ulica   Pon 17 Sie 2009 - 16:08

*Nie otworzył... To znaczy, że nie zobaczył mnie. Gdyby to był Gonkuro, na pewno otworzyłby nieznajomemu shinigami. Idziemy dalej.* pomyślał chłopak i odstąpił od sprawdzania tego domu, zaznaczając sobie na kartce, że ten adres został już sprawdzony.

Ruszył do kolejnego miejsca, lecz zrobił tylko kilka kroków od tego miejsca i zatrzymał się. *A może Gonkuro po prostu nie chciał mnie wpuścić, bo bał się? Chyba jednak muszę porządniej sprawdzić każdy dom. Nie mam zamiaru potem sprawdzać ich drugi raz.* zawrócił się i ponownie zapukał do tych samych drzwi. *Będę pukał do momentu, aż mi otworzy, wtedy mu się przyjrzę i zauważę, czy mnie widzi, czy to jednak pomyłka.* tak też robi.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://bleach.iowoi.org
Kitsune





Oddział : Dywizjon 10
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
47/110  (47/110)
Punkty Reiatsu:
60/260  (60/260)

PisanieTemat: Re: Ulica   Pon 17 Sie 2009 - 16:47

Wróciłeś się do domu i tym razem mocno pukałeś aż w końcu otworzył jakiś dziad, rozglądał się i nie wyglądało na to żeby cię widział, syknął tylko pod nosem:
- Co to za czarcie sztuczki do cholery?

Splunął siarczyście prawie na twoje sandały i zamknął za sobą drzwi.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Roten Yaiba





Mistrz Gry : Kitsune

Karta Postaci
Punkty Życia:
210/220  (210/220)
Punkty Reiatsu:
2225/2250  (2225/2250)

PisanieTemat: Re: Ulica   Pon 17 Sie 2009 - 16:51

*Ten czart... Przypomina Unmei...* zaśmiał się Roten. *Stare pokolenie najwyraźniej tak ma, z tymi czartami.* wywnioskował i skierował spojrzenie na karteczkę. Spróbował zanalizować, które mieszkanie Gonkuro znajduje się najbliżej tego - na podstawie swojej ogólnej wiedzy o mieście i jego ulicach. Wybiera takowe i kieruje się do niego czym prędzej. By zaoszczędzić sobie czasu i kłopotów w poruszaniu się - skacze po dachach.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://bleach.iowoi.org
Kitsune





Oddział : Dywizjon 10
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
47/110  (47/110)
Punkty Reiatsu:
60/260  (60/260)

PisanieTemat: Re: Ulica   Wto 18 Sie 2009 - 8:14

Kolejne mieszkania przynosiły te same rezultaty - ktoś otwierał i dziwił się, że nikt w drzwiach nie stoi mimo, że był przekonany iż pukanie było dosłownie sekundę temu jeszcze. W jednym z domów nikogo nie zastałeś. Był to typowy domek jednorodzinny z zadbanym ogródkiem, miał nawet jednego kiczowatego krasala ogrodowego. Zajrzałeś przez okna: kuchnia, salon, łazienka, na drugim piętrze pokój jakiegoś nastolatka.

W ostatnim domu też nikogo nie było, ale był zapuszczony raczej i chyba już jakiś czas nikt w nie był: wybite szyby, niezbyt czysto, kilka pustych pudełek po pizzy krzątało się po salonie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Roten Yaiba





Mistrz Gry : Kitsune

Karta Postaci
Punkty Życia:
210/220  (210/220)
Punkty Reiatsu:
2225/2250  (2225/2250)

PisanieTemat: Re: Ulica   Wto 18 Sie 2009 - 9:11

Roten znalazł się przy ostatnim domu. *Może mieszkać w tym ładnym domu... Albo kiedyś mieszkał w tej ruinie.* westchnął. *No to sprawa się komplikuje.* podrapał się po głowie i wszedł do opuszczonego domu. *W takim razie dokładnie zbadam te dwa domy jeszcze raz.* po wejściu zaczyna poszukiwania - czegoś, co mogłoby wskazywać na połączenie tego domostwa ze światem duchowym.

Jeśli nic nie znajduje - daje za wygraną i udaje się z powrotem do domu, który miał tego kiczowatego krasnala. Dam usiłuje dostać się do środka metodą najmniej destruktywną i robi to samo, co w opuszczonej ruderze.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://bleach.iowoi.org
Kitsune





Oddział : Dywizjon 10
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
47/110  (47/110)
Punkty Reiatsu:
60/260  (60/260)

PisanieTemat: Re: Ulica   Wto 18 Sie 2009 - 12:47

Przechodziłeś z pokoju do pokoju i w końcu zorientowałeś się, że trafiłeś prawie na pewno we właściwe miejsce - zobaczyłeś szatę shinigami, która leżała zmięta w niedomkniętej szafie.

Piszemy w: http://bleach.iowoi.org/obrzea-miasta-f58/mieszkanie-gonkuro-t539-390.htm
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Roten Yaiba





Mistrz Gry : Kitsune

Karta Postaci
Punkty Życia:
210/220  (210/220)
Punkty Reiatsu:
2225/2250  (2225/2250)

PisanieTemat: Re: Ulica   Pon 21 Gru 2009 - 23:24

*A więc to zwykły pusty.* odetchnął Roten z ulgą. W tej chwili nie miałby ochoty na ponowne użeranie się z arrancar, którzy potrafią wykorzystywać mózg, brać ludzi za zakładników itp. Walka z naturalnym, kierującym się instynktem potworem była o wiele prostsza. Shinigami szybko podskoczył kilka razy, by znaleźć się w miarę blisko ważki. Zerknął na kobietę, którą upatrzył sobie potwór, a potem szybko wrócił do niego wzrokiem. Ostrze swojego zanpakutou skierował na niego, po czym ugiął mocniej nogi w kolanach przygotowując się do wyskoku. Wzrok swój miał wlepiony bez przerwy w ważkę, która mogła być całkiem szybka i wykonać jakiś unik oraz kontratak. W jednej chwili wybija się i zmierza prosto na nią, by przeciąć ją w pół, wykonując szybkie cięcie. W razie chybienia szybko zasłania się Hoshinagim przed potencjalnym atakiem. W miarę możliwości obserwuje podczas walki tamtą kobietę.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://bleach.iowoi.org
Kitsune





Oddział : Dywizjon 10
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
47/110  (47/110)
Punkty Reiatsu:
60/260  (60/260)

PisanieTemat: Re: Ulica   Wto 22 Gru 2009 - 20:27

Ważkopodobny hollow zdaje się, że wyczuł zagrożenie przez co przelatuje bardziej na środek i wzlatuje dobre 20 metrów. Następnie wyprzedza dziewczyna i zaczyna pikować wprost na dziewczynę. Ona zdaje się nie zauważać ważki.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Roten Yaiba





Mistrz Gry : Kitsune

Karta Postaci
Punkty Życia:
210/220  (210/220)
Punkty Reiatsu:
2225/2250  (2225/2250)

PisanieTemat: Re: Ulica   Wto 22 Gru 2009 - 21:21

Roten spiął się i pędem ruszył w stronę dziewczyny, którą natychmiast chciał odepchnąć i strącić z trasy lotu ważki. To było według niego o wiele prostsze rozwiązanie niż podjęcie próby atakowania ważki w locie. Czyniąc to uważał, by nie zrobić jej krzywdy i aby wylądowała bezpiecznie na chodniku, nie na jezdni. Gdy tylko sam znalazł się na jej miejscu - szepnął.
- Spadnij, Hoshinagi.
Uwalniając zanpakutou do formy shikai, aby uniknąć ryzyka ofiar. Zaraz po wyzwoleniu go natychmiast wykonał silne cięcie tak, by przeciąć ważkę w pół, w razie potrzeby doskakuje do niej.

[+31 Szybkość]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://bleach.iowoi.org
Kitsune





Oddział : Dywizjon 10
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
47/110  (47/110)
Punkty Reiatsu:
60/260  (60/260)

PisanieTemat: Re: Ulica   Sro 23 Gru 2009 - 19:09

Atakujesz z potężnym impetem co sprawia, że Pusty zostaje przecięty na pół i za chwilę rozpada się. Mając za szybką interwencję odwracasz się w stronę dziewczyny, zdaje się mieć trochę gniewne spojrzenie... które jest wymierzone prosto w ciebie. Mimo to nie raczy nic powiedzieć. Po chwili idzie w boczną alejkę.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Ulica   Today at 7:51

Powrót do góry Go down
 
Ulica
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 4 z 14Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5 ... 9 ... 14  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Świat :: Ziemia :: Karakura :: Centrum-
Skocz do:  
Create a forum on Forumotion | © phpBB | Free forum support | Kontakt z | Report an abuse | Sosblogs