IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj
Nabór na stanowiska Mistrzów Gry! Rekrutacja na GG: 2785425!
Pomoc dla nowych graczy

Lista aktywnych Mistrzów Gry:
Kamys 5/3 | Izdurbal Tenshi - 3/4 | Kuchiki Kyosuke - 6/3
CZaras – 2/3 | Shadow - 1/1 | Kaz- 1/1 | Kovacs - 0/1 |
Watanabe no Tsuna
- 2/3* (możliwe dodatkowemiejsce o ile KP zainteresuje, zaś gracz będzie aktywny)


Share | 
 

 Wysoka skała nieopodal wygodnego kamienia

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2
AutorWiadomość
Raito Kazuki





Karta Postaci
Punkty Życia:
100/100  (100/100)
Punkty Reiatsu:
100/100  (100/100)

PisanieTemat: Re: Wysoka skała nieopodal wygodnego kamienia   Sro 25 Lut 2009 - 15:44

- Raito Kazuki
*Arrancar... no cóż... nie wiedziałem, że przyjdzie mi zginąć tak szybko...*
- Po co przybywasz arrancarze?
Soję ciągle gotowy do uniku.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Quado Yokasushi





Karta Postaci
Punkty Życia:
100/100  (100/100)
Punkty Reiatsu:
100/100  (100/100)

PisanieTemat: Re: Wysoka skała nieopodal wygodnego kamienia   Sro 25 Lut 2009 - 15:51

Arrancar... Hmm? A cóż Cię sprowadza arrancarze do pustych takich jak my? Większego pożytku raczej z nas nie będziesz miał. Także z zabicia nas nie będziesz miał satysfakcji. Może nas oświecisz i powiesz co Cię do nas sprowadza?
<stoję gotowy do odskoku>
*Mam nadzieję że nie tu skończy się moje "życie">
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Tasuki




Oddział : Dywizjon 8

Karta Postaci
Punkty Życia:
90/90  (90/90)
Punkty Reiatsu:
170/170  (170/170)

PisanieTemat: Re: Wysoka skała nieopodal wygodnego kamienia   Sro 25 Lut 2009 - 16:03

Widzicie, jestem odpowiedzialny za tą część pustkowi, łącznie z wschodnią pustynią. I mam dla was zadanie, jako że jesteście mniej beznadziejni niż cała reszta. Na ziemie znajdziecie pewną dwójkę małolatów, chłopak i dziewczyna. Miasto Karakura. Ta dwójka ma całkiem pokaźne reiatsu, choć nie potrafią go kontrolować. Wasze zadanie jest proste: schwytać i zaprowadzić tutaj. Zrozumiano? - powiedział Trea.


All you hear in this country is: Children, help the children, what about a children, save the children. I say: f*ck the children -George Carlin
I think it was shakespear who said "The world is my scene". I say - You're all crap! - Colin Mochrie
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://www.zielonawieza.pl
Raito Kazuki





Karta Postaci
Punkty Życia:
100/100  (100/100)
Punkty Reiatsu:
100/100  (100/100)

PisanieTemat: Re: Wysoka skała nieopodal wygodnego kamienia   Sro 25 Lut 2009 - 16:14

*grrrr... fak... służących se znalazł...*
- Zadanie proste i oczywiste. Tylko jak ja niby mam się tam dostać i jak wrócić?! Nie umiem przemieszczać się między hueco mundo a innymi światami.
- E Ty jak Cie zwą? Umiesz otwierać "bramy"?
(do Quado)
[i]*zagrożenie minęło... wygląda na to, że jeszcze chwile pożyje...*
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Quado Yokasushi





Karta Postaci
Punkty Życia:
100/100  (100/100)
Punkty Reiatsu:
100/100  (100/100)

PisanieTemat: Re: Wysoka skała nieopodal wygodnego kamienia   Sro 25 Lut 2009 - 16:19

-Jestem Quado Yokasushi. A ty?(do raito)
Hej arrancarze-powiedziałem
Mam do Ciebie kilka pytań.
Pierwszym z nich jest to w jaki sposób mam dostać się do drugiego świata? Czy mogę zacząć ich przemianę w hollowa?
I ostatnie jaki jest w tym haczyk?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Tasuki




Oddział : Dywizjon 8

Karta Postaci
Punkty Życia:
90/90  (90/90)
Punkty Reiatsu:
170/170  (170/170)

PisanieTemat: Re: Wysoka skała nieopodal wygodnego kamienia   Sro 25 Lut 2009 - 16:25

A jednak debile. - skwitowął arrancar i podszedł do Quado. Jednym ruchem złapał Cię za kark i przyciągnął do siebie, zachaczając palce o maskę.
Słuchaj mnie, teraz. Tknij tych ludzi w inny sposób niż przeciągnięcie do garganty, a osobiście wyrwę Twoją maskę. Zrozumiano? - warknął i uderzył Cię lekko w czubek maski, pstryknięciem. Jednak Ciebie odrzuciło na dobre dwa metry.
A propo garganty: otworze ją ja. Wy macie tylko użyć tego - dodał, pokazując malą, czarną kulkę.


All you hear in this country is: Children, help the children, what about a children, save the children. I say: f*ck the children -George Carlin
I think it was shakespear who said "The world is my scene". I say - You're all crap! - Colin Mochrie
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://www.zielonawieza.pl
Raito Kazuki





Karta Postaci
Punkty Życia:
100/100  (100/100)
Punkty Reiatsu:
100/100  (100/100)

PisanieTemat: Re: Wysoka skała nieopodal wygodnego kamienia   Sro 25 Lut 2009 - 16:36

- Debile? Wypraszam sobie, niewiedza nie świadczy o debilizmie drogi arrancarze.
- Quado, mów mi Raito i wstawaj. Ruszajmy czym prędzej.
- Arrancarze, co z tego będziemy mieli? Oprócz życia rzecz jasna.

Po odpowiedzi arrancara niezwłocznie ruszam do garganty mówiąc beztrosko sayonara.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Quado Yokasushi





Karta Postaci
Punkty Życia:
100/100  (100/100)
Punkty Reiatsu:
100/100  (100/100)

PisanieTemat: Re: Wysoka skała nieopodal wygodnego kamienia   Sro 25 Lut 2009 - 16:41

Powoli wstaję z ziemi i zaczynam podchodzić do swojego dawnego miejsca.
Dobra nie zwracaj uwagi na raito jest dosć... wybuchowy. Biorę kulkę od arrancara i pytam -
Jak to działa hm?
Po odpowiedzi arrancara udaję się do garganty razem z Raito.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Tasuki




Oddział : Dywizjon 8

Karta Postaci
Punkty Życia:
90/90  (90/90)
Punkty Reiatsu:
170/170  (170/170)

PisanieTemat: Re: Wysoka skała nieopodal wygodnego kamienia   Sro 25 Lut 2009 - 20:19

Rozkrusz kulkę. Garganta się otworzy. Proste. A Ty, nie podskakuj, mały - powiedział do Raito mrużąc groźnie oczy. - Będziecie żyli. Reszte się zobaczy. A teraz do roboty.. - powiedział i wydobył no-dachi z pochwy na plecach. Wykonał przed sobą poprzeczne cięcie, zostawiając czarną smugę, szybko przeradzającą się w gargantę.


Przechodzimy do Świat-Karakura-Obrzeża miasta-Obrzeża

Zwiększone Statystyki:
Quado: Szybkość +2
Raito: Psychika +1


All you hear in this country is: Children, help the children, what about a children, save the children. I say: f*ck the children -George Carlin
I think it was shakespear who said "The world is my scene". I say - You're all crap! - Colin Mochrie
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://www.zielonawieza.pl
Quado Yokasushi





Karta Postaci
Punkty Życia:
100/100  (100/100)
Punkty Reiatsu:
100/100  (100/100)

PisanieTemat: Re: Wysoka skała nieopodal wygodnego kamienia   Pon 9 Mar 2009 - 14:12

Wychodzę z garganty i kładę dwoje zmęczonych delikwentów na ziemię trzymając ich na wszelki wypadek ogonem. Transformuję się ponownie w człowieczą formę.
Rozglądam się za arrancarem.
-Nieźle nami poszarpali co?(do raito)
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Raito Kazuki





Karta Postaci
Punkty Życia:
100/100  (100/100)
Punkty Reiatsu:
100/100  (100/100)

PisanieTemat: Re: Wysoka skała nieopodal wygodnego kamienia   Pon 9 Mar 2009 - 19:10

* suuuuper... *
Zgodnie z zaleceniem arrancara oddalam się o kilka kroków i kładę się na ziemi w celu odpoczynku.
- Nie zawracaj mi głowy głupotami Quado, teraz muszę coś przemyśleć...
* jak ja mam odzyskać rękę... *
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Tasuki




Oddział : Dywizjon 8

Karta Postaci
Punkty Życia:
90/90  (90/90)
Punkty Reiatsu:
170/170  (170/170)

PisanieTemat: Re: Wysoka skała nieopodal wygodnego kamienia   Wto 10 Mar 2009 - 19:19

Raito odpoczywał, zdenerwowany na brak ręki i bezsilność z tym związaną. Rana przestała boleć, ale nadal był zirrytowany jej utratą. Po mniej więcej trzech godzinach przed wami znowu pojawił się arrancarr.
Dobra, młodzieniaszki, zadanie wykonane. Chociaż jesteście nadal debilami, to jednak zrobiliście co do was należało. Nagrodą jest kolejne zadanie. - powiedział Trea.
Macie zająć się pewnym hollowem, zamieszkującym wschodnią pustynią. Zaczął ostatnio odmawiać wykonywania rozkazów. Misja prosta: pożreć go. - dodał i sięgnął ręką za pazuchę.
To będzie bolało. - obiecał zwracając się do Raito. Jedną ręką sięgnął za plecy i błyskawicznie dobył no-dachi odcinając ramię hollowowi aż przy obojczyku i szybko wbił drugą rękę w ranę. Poczułeś niesamowity przypływ bólu i z Twojej ręki zaczęło wyrastać nowe ramie. padłeś na Ziemię i cuzłęś jkaby setki robaków wiły się pod skórą nowej ręki.


All you hear in this country is: Children, help the children, what about a children, save the children. I say: f*ck the children -George Carlin
I think it was shakespear who said "The world is my scene". I say - You're all crap! - Colin Mochrie
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://www.zielonawieza.pl
Quado Yokasushi





Karta Postaci
Punkty Życia:
100/100  (100/100)
Punkty Reiatsu:
100/100  (100/100)

PisanieTemat: Re: Wysoka skała nieopodal wygodnego kamienia   Sro 11 Mar 2009 - 17:10

-Wow niezły trick... nie nie... nie ważne.
Mam pytanie arrancarze. Jak poznamy tego pustego? Opisz jak mniej więcej wyglada to znacznie ułatwi nam pracę po odpowiedzi arrancara udaję się na wschód.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Raito Kazuki





Karta Postaci
Punkty Życia:
100/100  (100/100)
Punkty Reiatsu:
100/100  (100/100)

PisanieTemat: Re: Wysoka skała nieopodal wygodnego kamienia   Sro 11 Mar 2009 - 20:57

- Arghhh... moja ręką! Nareszcie!
* a może by tak ją przetestować... *
Uśmiecham się demonicznie po czym sprzedaję strzała Quadowi.
Jeśli pójdzie po mojej myśli i Quado dostanie cios:
- No! Całkiem nieźle!
Jeśli nie:
- Eh... muszę ją troszkę rozruszać...
Po czym odwracam się do arrancara
- Powiedz coś więcej o tym hollowie i ruszamy, wystarczy, że powiesz jak wygląda.
* brakowało mi tej ręki... takk niewątpliwie czuję się wspaniale! *
Gdy tylko dowiem się jak wygląda hollow ruszam na wschód.
- Chodźmy Quado, obiad czeka.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Tasuki




Oddział : Dywizjon 8

Karta Postaci
Punkty Życia:
90/90  (90/90)
Punkty Reiatsu:
170/170  (170/170)

PisanieTemat: Re: Wysoka skała nieopodal wygodnego kamienia   Czw 12 Mar 2009 - 20:17

Jeden szybki cios zaowocował uderzeniem w maskę Quado, który zresztą nie spodziewał się tego. Raito skinął głową zadowolony. Trea ze znudzeniem schował no-dachi do pochwy i rzucił - Pająk. Wygląda jak wielki pająk. Do roboty. - powiedział i odwrócił się, odchodząc. Po chwili zniknął. Wy zaś udaliście się na Wschodnią Pustynie


All you hear in this country is: Children, help the children, what about a children, save the children. I say: f*ck the children -George Carlin
I think it was shakespear who said "The world is my scene". I say - You're all crap! - Colin Mochrie
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://www.zielonawieza.pl
Raito Kazuki





Karta Postaci
Punkty Życia:
100/100  (100/100)
Punkty Reiatsu:
100/100  (100/100)

PisanieTemat: Re: Wysoka skała nieopodal wygodnego kamienia   Pią 13 Mar 2009 - 15:17

* ...pająk... pająk?! *
Przyspieszam kroku.
* nie mogę dać po sobie poznać, że mam arachnofobię... nie mogę pokazywać słabości... tylko jak to rozegrać żeby Quado się nie zorientował... *
- Chodź szybciej! Jestem głodny!
* co robić co robić co robić... *
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Quado Yokasushi





Karta Postaci
Punkty Życia:
100/100  (100/100)
Punkty Reiatsu:
100/100  (100/100)

PisanieTemat: Re: Wysoka skała nieopodal wygodnego kamienia   Sob 21 Mar 2009 - 15:14

- Już idę, już idę... coś taki nerwowy?
* mm obiadek *
Ruszam za Raito.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kitsune





Oddział : Dywizjon 10
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
47/110  (47/110)
Punkty Reiatsu:
60/260  (60/260)

PisanieTemat: Re: Wysoka skała nieopodal wygodnego kamienia   Nie 3 Paź 2010 - 18:33

Pluma Fuerte

Los był dla ciebie łaskawy, idąc w to miejsce udało ci się dzięki niewielkim rozmiarom zakraść za znacznie większego Pustego, który odpoczywał pod skałą. Zeskoczyłeś prosto na jego szyję co zniósł bardzo źle, nie miał już szans do obrony i nawet mu takowej nie dawałeś. Szybko dobiłeś przeciwnika po czym posiliłeś się nim.

Zadowolony sam postanawiasz wypocząć, ale w nieco bezpieczniejszym miejscu. Rozsiadasz się na wygodnej skale i zaczynasz grać na flecie. Melodia fletu zabija ponurą ciszę. Nieco rozluźniasz się widząc, że jedynym słuchaczem jest księżyc i pustynia... co się po chwili zmienia. Twoja muzyka zostaje zagłuszona przez potężny ryk znad skarpy, natychmiast przerywasz granie i się chowasz starając się dostrzec kto to taki. Po chwili dostrzegasz wielkiego pustego ze skrzydłami, niczym kościany smok spogląda na okolicę przez moment by potem ruszyć na swych wielkich skrzydłach przed siebie. Obserwujesz latającą istotę, zaciekawiony dokąd wiedzie go instynkt. Domyślałeś się jedynie, że to może być Adjuchas.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Benorn






Karta Postaci
Punkty Życia:
0/0  (0/0)
Punkty Reiatsu:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Wysoka skała nieopodal wygodnego kamienia   Pią 15 Paź 2010 - 19:30

Zatopił się w swej muzyce, jak zwykł to robić. Czuł jak powoli odpływa w głąb siebie. Lecz, nie dane mu było zbyt długo nacieszyć się tym, wewnętrznym spokojem. Otworzył szeroko oczy, by dostrzec, ogromny, ciemny kształt, który szybował po niebie. I ten ryk, od którego ciało Plumy zadrżało samoczynnie. Zganił samego siebie, za tak tchórzowski odruch, odruch, który był tak, ludzki? Hollow, był imponujący i majestatyczny, daleko było Plumie do niego. Czuł to bezsprzecznie.
-Odejdź- Przemknęło mu przez myśl. Gdy istota zaczęła się oddalać, odetchnął z ulgą. Jego wzrok podążał za przybyszem, jeszcze przez kilka chwil, nim zniknął mu z oczu. Było coś w tym pustym, coś co zdawało się przyciągać Plumę do niego. Lecz, nie poszedł za nim, wszak najprawdopodobniej było by to najzwyklejsze samobójstwo, a on nie chciał umierać.

Siadł ponownie na skale zatapiając się w muzyce. Lecz ta zaczynała go powoli nużyć, musiał coś zrobić, jakoś się rozluźnić. Schował swój instrument do specjalnej kieszonki. Następnie uniósł dłoń w powietrze i pstryknął palcami, by otworzyć przejście do świata żywych. Zastanowił się jeszcze przez chwilę, nad tym co chciał uczynić, po czym wkroczył w przejście do świata żywych.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kitsune





Oddział : Dywizjon 10
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
47/110  (47/110)
Punkty Reiatsu:
60/260  (60/260)

PisanieTemat: Re: Wysoka skała nieopodal wygodnego kamienia   Pią 15 Paź 2010 - 20:14

Wielka istota niknęła na horyzoncie, przez chwilę zastanawiałeś się czy jeszcze się spotkacie, choć wydawało się to prawie niemożliwe biorąc pod uwagę ogrom pustyni i zagrożenia jakie czają się na niej, przeświadczenie, że zawsze znajdzie się potężniejsza bestia.

Świat żywych był zgoła odmienny, akurat panował dzień i ładna pogoda. Trafiłeś na teren jakiegoś miejskiego parku nie będąc pewnym co to za miasto co zresztą cię nie obchodziło. Szukałeś ofiar, dookoła krzątali się ludzie. Nie chciałeś wpadać między nich i robić rabanu, skupiłeś się na wyszukaniu "smakowitego kąska". W końcu też taki trafiłeś: młody mężczyzna, całkiem zwyczajny z wyglądu zwracał uwagę nie wiedzieć czemu. Teraz tylko zastanawiałeś się czy może nieco poczekać aż będziecie sam na sam czy też robić zamieszanie oraz czy od razu go zabić lub zabawić się nieco, poprzedni pusty jeszcze zaspokajał głód więc nie odczuwałeś gwałtownej potrzeby.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Benorn






Karta Postaci
Punkty Życia:
0/0  (0/0)
Punkty Reiatsu:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Wysoka skała nieopodal wygodnego kamienia   Sob 16 Paź 2010 - 12:55

Działo się to zawsze, gdy pojawiał się w tym świecie. Najpierw uderzało go potężne światło, a następnie jego uszy wypełniały się setkami dźwięków, których próżno było szukać w Hueco Mundo. Ten świat go przerażał, o wiele bardziej niż mroczne i niebezpieczne pustkowia, jego świata. Tam wiedział czego się spodziewać, tutaj już nie. Okręcił się kilka razy, wokół swej osi, by rozejrzeć się wokół w poszukiwaniu jakich kol wiek zagrożeń. Nie widząc nic niezwykłego, odetchnął z ulgą.
-Jak oni mogą tutaj żyć?!- Przeszło mu przez myśl, gdy nagle osłupiał. Jego oczom ukazał się doskonały cel, człowiek, całkiem bezbronny.
-O, tak, będzie doskonały- W jego oku pojawił się błysk, rozochocenia. Musiał się jeszcze tylko przygotować, do swojego polowania.

Schował się w bezpiecznym miejscu, gdzieś gdzie nikt nie mógł go dostrzec. Rozpoczął swą metamorfozę. Skrzydła schowały się w jego plecach, skóra zaczynała nabierać kolorów, a twarz wyginać się, formując ludzką twarz. Już po chwili był gotowy, przybrał swą ludzką formę. Ruszył w kierunku swej ofiary. Na swą twarz, starał się nałożyć szczery uśmiech.
-Ah, cóż za piękny dzień, nieprawdaż, młodzieńcze?- Zagaił.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kitsune





Oddział : Dywizjon 10
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
47/110  (47/110)
Punkty Reiatsu:
60/260  (60/260)

PisanieTemat: Re: Wysoka skała nieopodal wygodnego kamienia   Sob 16 Paź 2010 - 13:10

Podchodząc do niego mogłeś mu się lepiej przyjrzeć: wysoki prawie na 2 metry, rosły chłopak, może student, ubrany nieco na sportowo. Spojrzał na ciebie nieprzyjemnym wzrokiem:
- A ty czego koleś? Znamy się czy co?

Odwrócił się całkiem, mimo iż był człowiekiem to zdawał się być całkiem krzepki i dość bojowo nastawiony, przynajmniej wobec człowieka. Szybko jednak analizujesz, że skoro cię nie widział jako Hollowa to nie może być aż taki mocny.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Benorn






Karta Postaci
Punkty Życia:
0/0  (0/0)
Punkty Reiatsu:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Wysoka skała nieopodal wygodnego kamienia   Sob 16 Paź 2010 - 14:42

Mina zrzedła mu lekko, gdy usłyszał słowa młodzieńca
-Ta dzisiejsza młodzież- splunął na ziemię, gdy ten obrócił się od niego. Krew Plumy zawrzała, sam nie wiedział dokładnie dlaczego. Zachowanie młodzieńca, najzwyczajniej w świecie wyprowadziło go z równowagi. Zacisnął i rozluźnił pięści kilkukrotnie, po czym, najzwyczajniej w świecie poszukał sobie jakiejś ławki. Usiadł wygodnie na niej i czekał. Oczekiwał aż, ten wstrętny gówniarz, ruszy swój tyłek i zniknie w jakimś pustym miejscu. Zasłużył sobie na bolesną śmierć, najpierw go zje, a potem zabije, gdy stanie się pustym. Na twarzy Plumy zakwitł, troszkę diabelski uśmiech. Lecz musiał czekać, nie mógł zaatakować teraz.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kitsune





Oddział : Dywizjon 10
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
47/110  (47/110)
Punkty Reiatsu:
60/260  (60/260)

PisanieTemat: Re: Wysoka skała nieopodal wygodnego kamienia   Sob 16 Paź 2010 - 15:04

Chłopak zrobił grymas poirytowania, podszedł do ciebie i złapał za płaszcz:
- Ej dziadku, to że masz nieco więcej lat to nie znaczy, że możesz mi zawracać dupę...

Spojrzał się dookoła, wzrok przechodniów zatrzymał się na was, zainteresowanych sprzeczką, pewnie kilka osób chciałoby zobaczyć coś więcej, ale młody po prostu cię odrzucił na ławkę aż uderzyłeś plecami o ławkę, pocieszałeś się tym, że niedługo ukarzesz gnoja. Tamten poszedł bez słowa. Ukryłeś się przez moment i wróciłeś do dawnej postaci obserwując go swobodniej.

Po kilku minutach znaleźliście się na przejściu kolejowym - miejscu co prawda otwartym, ale dość opuszczonym, pewnie miał tędy skróty do szkoły. Idąc nie bacząc na środki ostrożności szorujesz nieco żwir pod torami. Młody się odwrócił, jakby na ciebie patrzył, ale był raczej zaintrygowany. Nie byłeś pewien, ale chyba przez to, że cię dotknął zaczął kontaktować z drugim światem. W końcu się jednak odwrócił i poszedł dalej:
- Przez ten upał mam chyba zwidy jakieś.

Widocznie nie przetarła się jego percepcja do końca, ale im dłużej będziesz czekać tym lepiej będzie dostrzegać różne rzeczy, w tym ciebie. Kusiło cię by go też trochę postraszyć -w końcu to tylko człowiek, choć wrodzona ostrożność kazała atakować z zaskoczenia.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Benorn






Karta Postaci
Punkty Życia:
0/0  (0/0)
Punkty Reiatsu:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Wysoka skała nieopodal wygodnego kamienia   Sob 16 Paź 2010 - 18:52

W jego głowie pojawiały się, setki sposobów, na zamordowanie tego idioty. Miejsce, wciąż nie było idealne. Lecz on nie mógł dłużej czekać, chciał go zabić jak najszybciej, gdy nagle. Chłopak zareagował na jego ruch. To było fascynujące, czyżby jego wzrok przyzwyczajał się do widzenia istot stworzonych z niematerialnej energii?
-Czy inni osobnicy, również mają takie możliwości?- Przebiegło mu przez myśl. Lecz miał wiele czasu by sprawdzać takie rzeczy. Teraz ważniejsza była jego zemsta, lecz nie zabije tego osobnika tak szybko, o nie. Najpierw się nim pobawi.

Podbiegł najszybciej jak mógł do swej ofiary. Rozłożył swą szponiastą łapę i uderzył w jego plecy, tak na wysokości jego serca. Następnie wyrwał jego duszę z ciała. Starał się działać szybko. Złapał za łańcuch, który łączył chłopaka z jego ciałem i przerwał go natychmiast. Następnie, wciąż trzymając za kawałek, który był przymocowany do ciała duszy, zaczął rechotać, zbliżając się powoli do niego.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kitsune





Oddział : Dywizjon 10
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
47/110  (47/110)
Punkty Reiatsu:
60/260  (60/260)

PisanieTemat: Re: Wysoka skała nieopodal wygodnego kamienia   Sob 16 Paź 2010 - 19:26

Uderzenie było wystarczająco mocne by nawet z tak masywnego człowieka wyciągnąć duszę. Duch, rozkojarzony i nieprzyzwyczajony nie stawiał specjalnie oporu. Po chwili zaczął się drzeć ze strachu, podchodziłeś coraz bliżej z uśmiechem na twarzy. Będąc już na ostatnich ogniwach zdołał przestać krzyczeć, chyba był jednak nieco bardziej odporny na stres:
- Kim ty kur*a jesteś?! Łapy precz!

Złapał cię za nadgarstek, widać jego wrodzona siła młodego ciała była silniejsza od twojej wątłej ręki jednak. Druga już zaciskała się w pięść by zadać cios. Nie chcąc oberwać zwiększasz maksymalnie swoją siłę i wychodzisz z uścisku i rzucasz się na niego. Nie mogąc już się powstrzymać przechodzisz do konsumpcji.

Mija kilka chwil by w końcu zostawić ofiarę aby się przemieniła. Jesteś pewien wygranej z powodu nasycenia się nową siłą<+2 siła, 2 szybkość, + 3 wytrzymałość>

Czekasz aż pojawi się przed tobą hollow, w końcu jest: wysoki na kilka metrów, posturą przypomina frankenstaina. Wydziera z siebie okrzyk bólu po czym spogląda na ciebie z furią. Dość zaskakująco przyjmuje pozycję sprinterską po czym rusza na ciebie. Gdyby nie fakt, że dzieliło was kilkadziesiąt metrów i że wpierw wpompowałeś nieco jego mocy mogłoby być krucho. Wzleciałeś w powietrze i zastanawiałeś się nad dalszym ruchem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Benorn






Karta Postaci
Punkty Życia:
0/0  (0/0)
Punkty Reiatsu:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Wysoka skała nieopodal wygodnego kamienia   Nie 24 Paź 2010 - 14:47

Zbliżając się, do swej ofiary Pluma uniósł wskazujący palec i zaczął nim poruszać, jak gdyby chciał skarcić człowieka
-Nie, nie. Jedzenie się nie odzywa, pamiętaj o tym

Był zaskoczony, nie spodziewał się, że ów chłystek mógł posiadać taki zapas reiatsu, a jednak.

Wisiał wysoko w powietrzu spoglądając na swego przeciwnika. Analizował jego zachowanie i wygląd. Zastanawiająca była również jego szybkość. Runął w kierunku przeciwnika, złożył skrzydła, blisko ciała, by nabrać większej prędkości. Tak naprawdę celował obok swego oponenta. Gdy był już blisko ziemi, rozłożył skrzydła by zwolnić i zmienić kierunek lotu na bardziej poziomy. Chwycił jak najwięcej kamieni ze żwiru i zaczął krążyć wokół oponenta. Rzucał kamieniami, celując w najróżniejsze części ciała swego wroga. Cel był prosty, jak najbardziej rozkojarzyć przeciwnika, a także znalezienie jakichś luk. Gdy tylko udało mu się znaleźć, za którymś razem, za plecami przeciwnika, natychmiast zmienił kierunek lotu na wprost na niego. Rozłożył swe pazury i ciął nimi po prawym boku przeciwnika, przelatując jednocześnie obok niego i próbując zwiększyć dystans.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kitsune





Oddział : Dywizjon 10
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
47/110  (47/110)
Punkty Reiatsu:
60/260  (60/260)

PisanieTemat: Re: Wysoka skała nieopodal wygodnego kamienia   Nie 24 Paź 2010 - 17:35

Małych kamyków nie zabrakło, zwłaszcza że stanowiły element podtorza. O dużych jednak nie było mowy.

Rzucanie w przeciwnika na pewno go drażniło, machał jak małpa rękoma starając się uchwycić cię co na pewno źle by się skończyło biorąc pod uwagę, że prawie cały byś się zmieścił na jego dłoni. W końcu dostrzegając niepewną lukę zaatakowałeś. Byłeś na jego plecach i starałeś się rozerwać jak najwięcej. Łatwo nie było, jego skóra była wytrzymała, a zadawanie ran pazurami było bardziej bolesne niż szkodliwe. Czując się zagrożony odleciałeś znów i czekałeś na dogodny moment. Po chwili w końcu taki się nadarzył, byłeś w centralnym miejscu pleców gdzie nie mógł cię uchwycić. Pewnie rozgryzałeś jego plecy chcąc szybko zakończyć szamotaninę...

i w tym momencie Hollow zaczął biec. Jego prędkość była dla ciebie niesamowita, ale było coś o wiele gorszego - pędziliście na czołowe zderzenie z pociągiem. Cokolwiek nim kierowało to masz kilka sekund na decyzję co dalej.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Wysoka skała nieopodal wygodnego kamienia   Today at 21:53

Powrót do góry Go down
 
Wysoka skała nieopodal wygodnego kamienia
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 2 z 2Idź do strony : Previous  1, 2

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Świat :: Hueco Mundo :: Pustkowia-
Skocz do:  
Forumotion.com | © phpBB | Free forum support | Kontakt z | Report an abuse | Create a blog