IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj
Nabór na stanowiska Mistrzów Gry! Rekrutacja na GG: 2785425!
Pomoc dla nowych graczy

Lista aktywnych Mistrzów Gry:
Kamys 5/3 | Izdurbal Tenshi - 3/4 | Kuchiki Kyosuke - 6/3
CZaras – 2/3 | Shadow - 1/1 | Kaz- 1/1 | Kovacs - 0/1 |
Watanabe no Tsuna
- 2/3* (możliwe dodatkowemiejsce o ile KP zainteresuje, zaś gracz będzie aktywny)


Share | 
 

 Główna sala

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2
AutorWiadomość
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Główna sala   Sro 23 Gru 2009 - 23:50

Dziewczyna spojrzała tylko na Ciebie, zmarszczyła lekko brwi, po czym to spuściła głowę i powolutku udała się w stronę swojego domostwa - do tak owego miała całkiem spory kawałek, ale jej to chyba nie przeszkadzało.

Ty zaś skupiłeś się, zmrużyłeś oczy, aby po chwili je otworzyć. Wydawało Ci się ze stałeś na półce skalnej, zawieszonej tuż przy wodospadzie. Krzyknąłeś jednak nikt i nic Ci nie odpowiedziało. Doszła do Ciebie za to inna rzecz - wydawało Ci się iż jest znacznie chłodniej niż ostatnio... Nie miałeś jednak najpewniej czasu aby się nad tym zastanawiać. Znów zmrużyłeś powieki i gdy je otworzyłeś stałeś na uprzednim miejscu. Otrząsnąłeś się lekko i ruszyłeś w kierunku w którym odbywać się miała cała rzecz

(jako że temat nas interesujący jest zajęty kontynuujemy tu)

Jak miało się okazać prócz rudzielca z którym miałeś walczyć pojawiło się tu sporo gapiów, pewnie wszyscy chcieli zobaczyć walkę. Gdzieś na boku stał rudzielec, trzymał katanę w obu dłoniach i wykonywał spokojnie cięcia w powietrzu... Co dziwne wyglądał na skupionego i pochłoniętego tym co robi. Po którymś brutalnym ataku na powietrze spostrzegł Ciebie, wsunął ponownie broń do pochwy i wyszczerzył się lekko. Czekał aż podejdziesz...

- Kto przegra ten jest śmierdzące gówno, i nie wchodzi drugiemu w drogę co ? - Młodzian jak niemal zawsze uśmiechał się radośnie.



***
kamys01
kamys02
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Misza






Karta Postaci
Punkty Życia:
0/0  (0/0)
Punkty Reiatsu:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Główna sala   Czw 24 Gru 2009 - 0:05

- Taaak, jedno pytanie mam walczyć tak jak w obronie życia czy tak jak w obronie honoru? Dla Ciebie to raczej niewielka różnica. - Aki odezwał się spokojnie. W swej lewicy trzymał schowaną katanę w pochwie. Miał cichą nadzieję, że szlachcic wybierze opcje z życiem bo to pozwoli mężczyźnie na walkę bez zahamowań w postaci honoru. Wzrok tegoż osobnika wyrażał jedynie lodowatą pustkę i jakiś... obłęd. Kamienna twarz pozostawał w wyrazie obojętności, którą przesiąkał powoli Daichi. Miał nadzieję, że tak jak wskazuje jego imię i nazwisko, obróci świat szlachcic w jesienny grób. Natura głęboko skrywana budziła się do życia, ona w końcu była najpotężniejszą bronią Akiego. Cała sytuacja miała dobrą stronę, Daichi mógł władać zanpaktou tak jak chciał, a to zaprawdę było dlań ułatwieniem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Główna sala   Czw 24 Gru 2009 - 9:44

- Tak Ci spieszno do grobu ? Ale nie spokojnie Ja Cie zabijać nie chce, chce tylko wziąć co moje... - Zachichotał cichutko kładąc prawice na rękojeści katany. Zmrużył lekko swoje wyraziste, niebieskie oczy... W jednej chili całą jego postawę pochłonęła powaga, zaś on moment później skoczył w twoim kierunku jak jakieś wygłodniałe zwierze. Na twoje nieszczęście poruszał się znacznie szybciej i sprawniej od Ciebie...

Będąc blisko wysunął katanę z pochwy, z tego ruchu od razu ciął od boku z impetem, ruch był szybki, i zapewne silny... Na twoje szczęście nie dane Ci było ocenić na własnym ciele jak bardzo był silny, gdyż udało Ci się uskoczyć w tył. Zaledwie moment dzielił Cie od głębokiej rany, tudzież niechybnej śmierci, choć biorąc pod uwagę wcześniejsze słowa szlachcica to by Cie nie zabił... Chyba.

Grupa gapów zaczęła głośno komentować i Ciebie, i rudego młodziana, nie byłeś jednak w stanie zrozumieć tych szelestów.



***
kamys01
kamys02
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Misza






Karta Postaci
Punkty Życia:
0/0  (0/0)
Punkty Reiatsu:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Główna sala   Czw 24 Gru 2009 - 19:54

- Nie o to mi chodziło... Ale widać Ty tego nie zrozumiesz... - Aki po chwili stwierdził, że czysta walka nie wchodzi w rachubę, gdyż po prostu nie miał na to ochoty. Dość szybkim ruchem wyciągnął swój miecz nadal trzymając w lewicy pochwę, po czym postawił je na sztych, aby ten miał racje bytu, w końcu to najlepsza metoda na atak, szkoda tylko, że nie miał tarczy. Jednak zachodnie plemiona wiedziały co robiły skoro ich używały. Daichi miał zamiar blokować wszelkie ataki pochwą, zaś ostrzem wyprowadzać kontrę, co oczywiście nie oznaczało, że musiał tak postąpić. Na razie chciał ocenić siłę ciosów przeciwnika, następnym krokiem możliwym byłoby wykorzystanie kidou, lub skutecznej kontry z wykorzystaniem broni. Wszystko zależało od sytuacji. Uczniak miał nadzieję, że żołądek nie będzie mu przeszkadzał w porachunkach.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Główna sala   Czw 24 Gru 2009 - 23:01

Chłopak całkiem szybko przekręcił katanę, złapał ja w dwie ręce i ciął szeroko na twoją klatkę piersiową, ty jednak zasłoniłeś się pochwa, zamierzałeś sprawdzić na ile duża. Cóż jak miało się okazać to była dosyć spora, nie tylko z ledwością utrzymałeś swoją "tarcze" w jednej ręce, dodatkowo zostałeś odsunięty... Co oznaczało że siła była raczej spora, przynajmniej tyle wiedziałeś. Ciężko było od razu kontrować jakimś cięciem, zaś nad zaklęciem trzeba się było zapewne zastanowić.



***
kamys01
kamys02
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Misza






Karta Postaci
Punkty Życia:
0/0  (0/0)
Punkty Reiatsu:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Główna sala   Czw 24 Gru 2009 - 23:24

Aki stwierdził, że nie ma zabawy z tą walką. Skupił się na przepływie reiatsu i postarał się je tak ukierunkować, aby spełniło jedno małe zadanie. Chciał maksymalnie się przyspieszyć (10ray = 10 szybkości). Po czym błyskawicznymi krokami chciał zaatakować, przesuwając się nieco na prawo, po czym w kolejnych szybkich krokach zaatakować na bok szlachcica, jednocześnie tuż za przeciwnikiem obrócić się i wyprowadzić atak pochwą na głowę osobnika. Miał nadzieje, że to się powiedzie, a przy okazji obmyślał już kolejny ruch. Mężczyzna raczej nie chciał skrzywdzić rudzielca, jednak wiedział, że nie może się zbytnio powstrzymywać, bo to się źle skończy. Po skończonym ataku, chciał po prostu odskoczyć do tyłu zapewniając sobie dystans.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Główna sala   Pią 25 Gru 2009 - 17:45

Niemal od razu spostrzegłeś że twoje ruchy przyspieszyły, błyskawicznie zaszedłeś chłopaka od boku i ciąłeś, rudy młodzian zdołał jednak całkiem lekko odskoczyć, niestety, albo stety nie uniknął w całości cięcia - na jego boku postało niezbyt groźne draśnięcie.

To jednak nie był koniec twojego natarcia, szybko popędziłeś znów odo boku na chłopaka i pacnąłeś pochwą swojej borni na jego potylice, jak miało się okazać cios trafił, chłopak zaś jęknął cicho i zatoczył się mocno w przód. Udało mu się jednak ustać na nogach, opuścił lewice z rękojeści i złapał się lekko za miejsce w które uderzyła pochwa.

Stałeś po jego prawym boku, chłopak nie wyglądał na takiego co był by w stanie teraz zaatakować.



***
kamys01
kamys02
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Misza






Karta Postaci
Punkty Życia:
0/0  (0/0)
Punkty Reiatsu:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Główna sala   Pią 25 Gru 2009 - 19:27

Aki stwierdził, że trzeba to wykjorzystać toteż szybkie i silne uderzenie w głowę pochwą powinno spowodować ogłuszenie co z powodzeniem mogłoby zostać wykorzystane do przsystawiebnia ostrza do gardła młodzieńca co z pewnością zakończyłoby walkę. Plan był już gotów. Chłopak skierował jeszcz4e raz sporo ray do ciała (10 ray = 7 szybkości, 3 siły) jednocześnie mówiąc szybko. - Bakudou #4 - Hainawa. - Zabieg ten miał na celu ogranizenie możliwości uniku i kontry. Daichi wiedział, że to jeszcze nie koniec więc cały czas był gotów do przerwania ataku na rzecz uniku, chociaż w głebi ducha modlił się, aby był to już koniec, w końcu nie chciało mu się dłużej walczyć. Miał nadzieję, że uderzenie pochwą spowoduje omdlenie, dlatego najlepszym miejscem do celowania była skroń, co nie zmieniało faktu, iż mężczyzna nie chce zabić swojego przeciwnika.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Główna sala   Pią 25 Gru 2009 - 20:43

Skierowałeś dwa palce znad rękojeści miecza na rudzielca, wypowiedziałeś przy tym słowa inkantacji, chwile później w stronę młodziana wystrzeliła pojedyncza świetlista lina która szybko obwiązała dochodzącego do siebie młodziana, chłopak obrócił się przodem do Ciebie, zaś jego ciało zaczęła pokrywać czerwona aura, lina poczęła pękać... Nie mogłeś czekać, musiałeś szybko zaatakować pochwą na jego głowę, zamachnąłeś się, zaś młodzian uchylił się, w tym momencie pękła też lina otaczająca jego ramiona. Jak mogłeś się spodziewać z przykucku wyszedł do ataku. Mianowicie zaciśniętą w pięść lewicą uderzył na twój brzuch (czyli też nie chciał Cie zabić). Cios trafił z całkiem sporą siła i szybkością w cel, zgarbiłeś się lekko pod wpływem ciosu. ( - 8 hp)



***
kamys01
kamys02
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Misza






Karta Postaci
Punkty Życia:
0/0  (0/0)
Punkty Reiatsu:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Główna sala   Pią 25 Gru 2009 - 21:58

Aki wiedział, że nie może czekać. Jednakże nie był to czas, na dobrą walkę. Chłopak skrzywiony nieco szybko się cofnął. Plan ataku był banalnie prosty. Czysty atak Wyprowadzony z dwóch broni. Zaczynał się od szerokiego ustawienia, i podczas uderzenia zchodził do litery "X" utworzonej z ramion, następnie po błytsakwicznym odwróceniu ostrza, mężczyzna chciał wyprowadzić atak rozchodzący się na zewnątrz do pozycji wyjściowej. Taki atak mógłby być powtarzany często i na pewno był skuteczny, chodź przy powrocie łatwy do zablokowania. Mimo wszystko Daichi bnie czuł, że ma jakiś wybór. Cały czas przesyłał ray do organizmu, lecz wiedział, że trzeba oszczędzać, toteż zaczął zużywać mniej energii. (5 ray = 5 szybkości) Chłopak wiedział, że szybko może paść dlatego starał się zakończyć pojedynek jak najszybciej, lecz nie chciał uciekać się, do potężnych kidou i a w szczególności do ofensywnych.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Główna sala   Pią 25 Gru 2009 - 22:29

Chłopak bez większych trudności cofnął się do tyłu, najpewniej nie było nowością iż młodzian który jest raczej wprawiony w walce bronią białą, jest sprawniejszy od Ciebie. W końcu ty specjalizowałeś się w leczeniu, a on w zadawaniu ran... Drugi atak zaledwie drasnął go lekko po torsie.

Sam młodzian wyszczerzył się, buchnęło od niego nieco energii, zaś samego chłopca spowiła lekka, przeźroczysto-czerwona aura, uderzył on mieczem w twój miecz zupełnie na odlew, jak się jednak okazało to wystarczyło aby odbić twą katanę mocno na bok. I tu ujawnił się jego drugi punkt ataku, otóż chłopak odchylił lekko głowę i jak gdyby nigdy nic przywalił Ci z "łebka" prosto w nasadę nosa ( - 19 HP ).

Po pierwsze usłyszałeś że coś chrupnęło, nos najpewniej został złamany, po drugie twoje pole widzenia nawiedziło multum czarnych plam, po trzecie zatoczyłeś się i upadłeś na ziemie. Na moment odpłynąłeś, kiedy zaś twoje zmysły wróciły na miejsce, szlachcic stał nad tobą ,ostrze swoje katany trzymał nad twoją szyją - Czyli wygrałem kmiocie... Heh



***
kamys01
kamys02
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Misza






Karta Postaci
Punkty Życia:
0/0  (0/0)
Punkty Reiatsu:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Główna sala   Sob 26 Gru 2009 - 0:52

- Nie sztuka wygrać z kimś słabszym w swej sztuce. Założę się, że nie poskładałbyś tych ran tak dobrze jak ja. Mimo wszystko gratuluje zwycięstwa i dotrzymam warunków umowy. Zawsze lepsze przegrać w uczciwej walce, niż od niej uciec. - Aki nie czuł się szczególnie źle, pomijając potworny ból promieniujący z nosa i trochę słabszy w brzuchu. Absolutnie nie czuł się upokorzony, gdyż jak sam stwierdził nie sztuką jest wygrać z kimś słabszym w swym fachu, mężczyzna nie miał zamiaru czuć się upokorzony ani trochę. Teraz trzeba było nastawić nos i nieco go podleczyć, lecz najpierw pójść do domu, aby tam paść ze zmęczenia po robocie. Miał nadzieję, że przynajmniej coś da mu ta walka, na szczęście nie długo nie będzie powodu wkraczania w swoje sfery, gdyż jeszcze jedna klasa i Daichi kończył akademię, a wtedy ich drogi się rozejdą. Stanowczym ruchem i ostrożnie uczniak odsunął ostrze od swego gardła, aby po chwili wstać i zbierając swoje rzeczy udać się do domu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Główna sala   Sob 26 Gru 2009 - 17:35

- W dupie mam składanie, jestem wojownikiem - Chłopak sam odsunął miecz od twojej szyi, nim ty podniosłeś rękę, dodatkowo pomógł Ci wstać. Schował katanę i zerknął na Ciebie - Jasne, jasne, idź już lepiej zrobić coś z tym nosem - machnął wolną dłonią po czym to nie czekając już na nic ruszył w kierunku akademii, gapie również zaczęli się rozchodzić.

A ty zostałeś sam z silnie krwawiącym nosem, westchnąłeś cicho, schowałeś katanę i wziąłeś się za nastawianie - bolało jak cholera, i trochę trwało, ale dałeś sobie radę. trzeba było przyznać że w magii leczącej byleś co raz to lepszy ( - 20 rai, + 10 hp ).

http://bleach.iowoi.org/tereny-mieszkalne-f54/kwatera-aki-daichi-t724.htm

(napisz tu co robisz, chce jeszcze jedną akcje przeprowadzić i robimy TS)
.



***
kamys01
kamys02
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Główna sala   Today at 18:20

Powrót do góry Go down
 
Główna sala
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 2 z 2Idź do strony : Previous  1, 2

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Świat :: Soul Society :: Seireitei :: Akademia Shinigami-
Skocz do:  
Free forum | © phpBB | Free forum support | Kontakt z | Report an abuse | Create a blog