IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj
Nabór na stanowiska Mistrzów Gry! Rekrutacja na GG: 2785425!
Pomoc dla nowych graczy

Lista aktywnych Mistrzów Gry:
Kamys 5/3 | Izdurbal Tenshi - 3/4 | Kuchiki Kyosuke - 6/3
CZaras – 2/3 | Shadow - 1/1 | Kaz- 1/1 | Kovacs - 0/1 |
Watanabe no Tsuna
- 2/3* (możliwe dodatkowemiejsce o ile KP zainteresuje, zaś gracz będzie aktywny)


Share | 
 

 Samotnia Kitsune

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1 ... 10 ... 17, 18, 19, 20, 21  Next
AutorWiadomość
Kitsune





Oddział : Dywizjon 10
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
47/110  (47/110)
Punkty Reiatsu:
60/260  (60/260)

PisanieTemat: Re: Samotnia Kitsune   Nie 26 Wrz 2010 - 8:35

Kitsu wzruszył tylko ramionami:
- nie wiem co oni tam robili, oni sami nie wiedzą co ja tam robiłem i będę musiał się tłumaczyć przy czym oczywiście pominę was i coś wymyślę. Tak też chyba nie byłem śledzonym, bo to byłyby zbędne pytania wtedy. Poza tym, nawet bez X oddziału nie byłbym sam, ale z grupą jakiś bandytów, sądziłem z początku, że to wam zawdzięczam wsparcie i byłem zdziwiony kiedy okazało się, że życie uratował mi własny oddział.

Trochę go zaczęła irytować sytuacja, bo przypuszczał, że II oddział nawet będąc na miejscu nie pomógłby mu tak chętnie. Wolał jednak tego nie mówić, niepotrzebnie tylko wprowadzałby konflikt między nim, a Sarem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Watanabe no Tsuna





Mistrz Gry : Fairy

Karta Postaci
Punkty Życia:
4096/4096  (4096/4096)
Punkty Reiatsu:
83037/262144  (83037/262144)

PisanieTemat: Re: Samotnia Kitsune   Nie 26 Wrz 2010 - 16:22


Kitsune-san #02 #0233

Sar zmarszczyl czolo sluchajac Twoich slow. Zdaje sie nie byl usatysfakcjonowany otrzymana odpowiedzia.
- Czy ja juz Ci kiedys nie wspominalem, jak w tej pracy wazne sa szczegoly? Czy moze sadzisz, ze wpadlem tu na przyjacielska pogawedke? Im szybciej sie wszystkiego dowiem, tym szyciej bedziesz mogl znowu isc spac. Zatem krotko, rzeczowo i na temat. Suche fakty, najlepiej od poczatku. Interpretacja i wyciaganiem z nich wnioskow zajmiemy sie pozniej.
W sumie w Twoim wlasnym interesie bylo zakonczyc te rozmowe, jak najszybciej. Istnialo ryzyko, ze ktos zupelnie przypadkiem bedzie tedy przechodzil, a wytlumaczyc sie dlaczego w srodku nocy rozmawiasz na terenie dywizji z zamaskowanym osobnikiem byloby znacznie trudniej, niz z samotnej walki ze zbojami.

_______
by Tsuna
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kitsune





Oddział : Dywizjon 10
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
47/110  (47/110)
Punkty Reiatsu:
60/260  (60/260)

PisanieTemat: Re: Samotnia Kitsune   Nie 26 Wrz 2010 - 18:54

"Ale upierdliwy typ" pomyślał. Po prostu chyba streści co się wydarzyło i tyle, być może zdąży się jeszcze wyspać:
- Poszedłem dzień wcześniej na umówione miejsce, ze zwykłego roztargnienia. Na miejscu nikogo oczywiście nie było, schowałem się i chciałem odpocząć, usłyszałem głosy, coś o zasadzce, nie wychylałem się tylko słuchałem. Następnego dnia nieco się przygotowałem, usunąłem większość miejsc gdzie można było się zasadzić i ostatecznie sam się ukryłem...- przez moment zastanawia się czy wspomnieć, że spadł na drzewo- wieczorem przyszła grupa kilkunastu osób, którzy ukryli się i czekali. Nie chciałem by działali z zasadzki więc zaatakowałem jednego z nich i zaczął się raban, zepsułem im zasadzkę. W końcu jednak mnie otoczyli, większość z nich była słaba pomijając jednego z którym walczyłem. Był też ktoś kto wydawał im polecenia, możliwe że też wybijał się umiejętnościami, ale nie brał udziału w walce. Potem przyszli shinigami. To wszystko.

Kitsune starał się niczego nie pominąć, a zarazem nie wdawać się w szczegóły, liczył tylko na to, że Sarowi to wystarczy i pozwoli mu wrócić do łóżka, musiał nabrać choć trochę siły przed Iwase, która na pewno mu nie odpuściła.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Watanabe no Tsuna





Mistrz Gry : Fairy

Karta Postaci
Punkty Życia:
4096/4096  (4096/4096)
Punkty Reiatsu:
83037/262144  (83037/262144)

PisanieTemat: Re: Samotnia Kitsune   Wto 28 Wrz 2010 - 14:39


Kitsune-san #02 #0234

- Od razu lepiej. Przy sake to mozna opowiesci przeciagac do woli, ale raporty powinny byc rzeczowe. Pamietaj o tym. Sprawdzimy te informacje i skontaktujemy sie ponownie - odwrocil sie, ale zanim zniknal w mroku rzucil przez ramie - Ta paczka, ktora dostales... chyba nie domysliles sie, ze to stroj roboczy, ktory nalezy ubrac, gdy dostajesz wezwanie z naszego oddzialu. Chociaz wyglada na to, ze tym razem akurat wyszedles na tym lepiej.
Poszedl sobie, a Ty mogles znow polozyc sie spac. Dalszych niespodzianek tej nocy nie bylo. Nastepna czekala na Ciebie dopiero rano. Obudziles sie przed poludniem - organizm domagal sie odpoczynku po ostatnich wydarzeniach. Zauwazyles towarzystwo. Pod sciana siedzial shinigami czytajacy ksiazke. Podobnego wzrostu i budowy do Ciebie. Wlosy spiete w krotki kucyk, przyjemne rysy twarzy i usta wyszczerzone nieustannie w usmiechu.
- Koibito Hetare - przedstawil sie, gdy zauwazyl, ze nie spisz - Slyszalem, ze miales jakas przeprawe w nocy, to Cie nie budzilem. Wrzucili mnie tu do Ciebie, to jak sie wykurujesz bedziemy mogli razem pocwiczyc. Wczesniej bylem w dywizji siodmej, ale wlasnie mnie przeniesli. Ta tam oficer mowila, zeby Ci przypomniec, ze masz sie stawic. To jakas wojujaca feministka, czy tylko dzisiaj ma gorszy humor?

_______
by Tsuna
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kitsune





Oddział : Dywizjon 10
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
47/110  (47/110)
Punkty Reiatsu:
60/260  (60/260)

PisanieTemat: Re: Samotnia Kitsune   Wto 28 Wrz 2010 - 18:32

Pora wstania mu się spodobała, mógł przynajmniej wyspać i zacząć dzień w miarę wypoczętym, do tego jeszcze towarzysz broni, który doskonale zdaje sobie sprawę jak ważny jest sen oraz proponujący trening "dobry początek dnia":
- Dzięki za niebudzenie, doceniam to. Jestem Kitsune Takaruma. A pani oficer...-przez chwilę zastanawia się co powiedzieć- tylko dziś ma zły humor, poza tym nie jest taka straszna. Chyba do niej pójdę i pogadam.

Niespiesznie ubrał się i zabrał swoje rzeczy, których wiele nie było. Nim wyszedł zapytał się nowego kolegi:
- Co czytasz?

Gdy tylko dostał odpowiedź przytaknął i poszedł na spotkanie z Iwase. Miał nadzieję, że nie będzie strasznie zrugany i że nie będzie zbytnio dociekliwa, historia z tym, że sam chciał pokonać tych złych i pokazać jakim jest twardzielem pewnie będzie pasować w opinii pani oficer wobec kogoś takiego jak on.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Watanabe no Tsuna





Mistrz Gry : Fairy

Karta Postaci
Punkty Życia:
4096/4096  (4096/4096)
Punkty Reiatsu:
83037/262144  (83037/262144)

PisanieTemat: Re: Samotnia Kitsune   Sro 29 Wrz 2010 - 11:48


Kitsune-san #02 #0235

Koibito wstal i pokazal Ci okladke.
- Haiku. To pozwala rozwijac wrazliwosc. Wojownik oczywiscie musi byc twardy, ale przeciez nie wyklucza to otwartosci na piekno swiata.
Wstal i schowal ksiazke pod kimonem. Podniosl bron i umiejscil za obi po prawej stronie.
- Toshiko tylko dzisiaj taka? No nie wiem. Moim zdaniem chlopa jej trzeba. Znam sie na kobietach. Jak za dlugo taka bez mezczyzny, to dziczeje. Jesli w dodatku zajmuje sie meskimi sprawami, to juz w ogole tragedia. I nie mowie tego, bo jestem szowinista. Wrecz przeciwnie. Bardzo lubie damskie towarzystwo i staram sie byc mily, ale pani oficer woli chyba, zeby ja traktowac po mesku. Moze przy blizszym kontakcie jest inna, ale ja sie rzadko myle w tych sprawach. Pokrece sie troche po oddziale. Trzeba nawiazac nowe znajomosci. Jakbys sie nudzil po spotkaniu, to wal smialo.
Udal sie w kierunku jadlodajni, a Ty na poszukiwania dziesiatej oficer. Ubranie trzeba bedzie troche podreperowac, bo sila rzeczy rowniez nieco ucierpialo w trakcie walki. Znalazles Iwase w biurze dywizji. Przywitanie nie bylo zachecajace.
- Zastanawiam sie, czy jestes tylko roztargniony, czy celowo ignorujesz polecenia. Nie miales odwiedzic czwartej dywizji przed wizyta u mnie? Skoro juz przyszedles, to slucham. Z jakich to powodow wszczynasz burdy po nocy?

_______
by Tsuna
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kitsune





Oddział : Dywizjon 10
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
47/110  (47/110)
Punkty Reiatsu:
60/260  (60/260)

PisanieTemat: Re: Samotnia Kitsune   Sro 29 Wrz 2010 - 18:49

Liskowi nowy kompan wydawał się dość towarzyski i otwarty, choć zdanie na temat pani oficer lepiej żeby zostawił dla siebie, "mógłby mieć kłopoty". Chłodne przywitanie nie było zaskoczeniem, wolał jednak nie robić uwag w tym kierunku:
- Zaraz się wybiorę do IV oddziału. Co do tamtego incydentu... byłem w odwiedzinach w swoich starych stronach, po drodze w wiosce usłyszałem, że w tamtym miejscu straszy, jest nawiedzone i różne takie bajdy. Z ciekawości poszedłem sprawdzić sądząc, że chodzi o Pustego i w ten sposób natrafiłem na jakąś bandę zbirów. Nie wiem kim byli napastnicy, nie byli zbyt rozmowni.

Zastanawiał się czy coś jeszcze dodać "a co wy tam robiliście, czy mogę już iść do IV oddziału", ale wolał nie kusić losu i dać powodu do wkurzenia Iwase. Tak też czeka co odpowie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Watanabe no Tsuna





Mistrz Gry : Fairy

Karta Postaci
Punkty Życia:
4096/4096  (4096/4096)
Punkty Reiatsu:
83037/262144  (83037/262144)

PisanieTemat: Re: Samotnia Kitsune   Czw 30 Wrz 2010 - 16:03


Kitsune-san #02 #0236

- Nie pomyliles sie z powolaniem wstepujac do Gotei? Odnosze wrazenie, ze calkiem sporo czasu zabiera Ci odwiedzanie stron roznych w porownaniu do obowiazkow, Takaruma Kitsune...
- Nie mecz tak Iwase naszego mlodego kolegi - w wejsciu pojawila sie kapitan - Kazdy mlody wojownik marzy o zostaniu bohaterem, a ten tu pewnie nie jest wyjatkiem. Widze, ze spieszy Ci sie do akcji - zwrocila sie do Ciebie - No dobrze, pomyslimy czym Cie tu zajac. Wypocznij poki co po wczorajszej nocy i przez pare dni nie pakuj sie w kolejne klopoty. Jak juz pojdziesz do nieocenionej dywizji czwartej, niech Ci przy okazji zaceruja ubranie. Mozesz odejsc.
Nie byles pewny, czy aby temat jest zamkniety, ale skoro kapitan tak uznala na obecna chwile, to nie bylo co dyskutowac. W koncu w tej dywizji nie bylo nikogo, czyje zdanie bylo wazniejsze. Dywizja medyczna podreperowala Twoj stroj i ogranizm, chociaz uznali, ze na mniejsze zadrapania nie maja czasu, wiec nie forsuj sie przez jakis czas. Pozniej posilek, ktory dawno nie smakowal tak dobrze. Jednak glod dodaje wspanialego smaku najmarniejszej papce. Wczesne popoludnie i mozesz zastanowic sie, co dalej ze soba poczac.

_______
by Tsuna
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kitsune





Oddział : Dywizjon 10
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
47/110  (47/110)
Punkty Reiatsu:
60/260  (60/260)

PisanieTemat: Re: Samotnia Kitsune   Czw 30 Wrz 2010 - 17:09

Gdy się pojawiła pani kapitan powitał ją z szacunkiem, ale bez jakiś honorów, niczym starszą niemal koleżankę:
- Dzień dobry Tamami-dono. Postaram się na przyszłość o mniejszą brawurę, spodziewałem się pustego, a nie bandytów. Z tymi potworami mam pewne doświadczenie i czułem się nieco pewniej, mój błąd. A teraz wybiorę się do IV oddziału.

Po zjedzeniu posiłku wziął sobie do serca by odpocząć, przynajmniej dziś. Wiedział jednak co zrobi, natchniony nowym kolegą pójdzie do biblioteki i znajdzie ciekawą lekturę. Jest sporo rzeczy, które chce wiedzieć. Tym razem chce się jednak skupić na czymś bardziej praktycznym - skupia się poszukiwaniu zielnika, w którym mile widziane byłyby różne recepty lecznicze. Recept na trucizny pewnie nie będzie, ale łatwo będzie wywnioskować w tej części tekstu, która zaczyna się "nie zaleca się..." albo "przestrzega przed...".
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Watanabe no Tsuna





Mistrz Gry : Fairy

Karta Postaci
Punkty Życia:
4096/4096  (4096/4096)
Punkty Reiatsu:
83037/262144  (83037/262144)

PisanieTemat: Re: Samotnia Kitsune   Sob 2 Paź 2010 - 16:35


Kitsune-san #02 #0237

Po raz kolejny udales sie do biblioteki w poszukiwaniu wiedzy. Ogolnych informacji o ziolach i ich zastosowaniu jest mnostwo. Milorzab japonski, ktory stosowany jest glownie we wspomaganiu ukladu krazenia. Rdest japonski rowniez pomagajacy w krazeniu, ale takze stanach zapalnych, infekcjach, chorobach pasozytniczych, zaburzeniach metabolicznych. Przerozne przepisy na kuracje oczyszczajace, wzmacniajace organizm. O leczeniu tez sie cos znajdzie, aczkolwiek na oko oceniajac samodzielnie przygotowac potrafilbys tylko te podstawowe. Bardziej zaawansowane wymagaja doswiadczenia. Niektore zarezerwowane sa dla wyzszego poziomu dostepu do danych, by przypadkowy czytelnik nie zrobil sobie krzywdy probojac nieumiejetnie przygotowac jakas miksture. Czasem dla wzmocnienia, badz uzyskania efektu stosowano rowniez kidou. Te fragmenty mogle poczytac jako ciekawostke, bo w obecnym stanie byly dla Ciebie nieosiagalne. Sa tez oczywiscie wzmianki o roslinach trujacych, badz niektorych ich czesciach. Zreszta w malych dawkach trucizny nie raz wykorzystuje sie w medycynie. Przypomnialo Ci sie, ze kiedys Tori opowiadala miedzy innymi o roslinach. Chyba o tym, co gdzie w okolicy rosnie. Nie wsluchiwales sie dokladnie. Nadszedl wieczor i wypadalo wrocic do dywizji.

_______
by Tsuna
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kitsune





Oddział : Dywizjon 10
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
47/110  (47/110)
Punkty Reiatsu:
60/260  (60/260)

PisanieTemat: Re: Samotnia Kitsune   Sob 2 Paź 2010 - 21:40

Świadom iż z dnia na dzień nie stanie się mistrzem zielarstwa zadowala się podstawowymi informacjami, dobrze byłoby to podeprzeć praktyką, w samotni na pewno jakiś tłuczek i misa do mieszania, być może Tori potrafiłaby coś więcej też powiedzieć.

Teraz jednak wraca do kwater mając nadzieję, że wypocznie, jest na tyle wymęczony że nie ma ochoty nawet wykąpać się, zostawia to na później. Kładąc się zdejmuje jedynie z siebie ubranie zostając w bieliźnie i kładzie się licząc na to, że zdoła się wyspać i zregenerować do końca siły, a jak nie będzie spać to może będzie okazja pogadać z Koibito.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Watanabe no Tsuna





Mistrz Gry : Fairy

Karta Postaci
Punkty Życia:
4096/4096  (4096/4096)
Punkty Reiatsu:
83037/262144  (83037/262144)

PisanieTemat: Re: Samotnia Kitsune   Czw 7 Paź 2010 - 6:25


Kitsune-san #02 #0238

Zostawiles swiatynie wiedzy i wrociles do wlasnej dywizji. Nowego wspolokatora jeszcze nie bylo. Widac znalazl sobie towrzystwo, albo zajecie. Wygladal zreszta na takiego, ktory nie ma klopotow z nawiazywaniem znajomosci. Odlozyles wobec tego rozmowy na pozniej i poszedles wczesniej spac. Nic Cie nie niepokoilo, Koibito nie halasowal rozkladajac wlasne poslanie, wiec mogles spokojnie wypoczac. Rano wstaliscie o podobnej porze. Ogarnal rozczochrana fryzure i szybko zrolowal poslanie. Spojrzal na Ciebie z ta sama mina, co wczoraj. Byc moze ten wyszczerz nie schodzil mu z twarzy przezcaly dzien.
- O, widze, ze Cie oficerowie nie zjedli. Swietnie, swietnie. Calkiem przyjemna dywizja, moze pomijajac sam wiesz, ale mniejsza o to. Co by tu... najpierw zjesc, a pozniej sie poruszac, czy na odwrot? Jak sadzisz?

_______
by Tsuna
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kitsune





Oddział : Dywizjon 10
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
47/110  (47/110)
Punkty Reiatsu:
60/260  (60/260)

PisanieTemat: Re: Samotnia Kitsune   Czw 7 Paź 2010 - 8:33

Sen zdecydowanie pomagał w regenerowaniu sił, pobudka kolegi i jego entuzjazm tylko pomagały żeby wstać, a pytanie:
- Ohayo, Koibito. Ja tam zawsze jem wpierw, z pustym żołądkiem ciężko cokolwiek zrobić.

Kitsu ubrał się po czym udał się do stołówki, towarzystwo Koibito byłoby mile widziane, potem zresztą chętnie by sprawdził się z nim w jakiejś walce treningowej. Był ciekaw co chłopak potrafił. Przy okazji idąc do stołówki ma do niego pytanie:
- Tak w ogóle, skąd ta zmiana? Na dobrą sprawę nie wiem od czego jest oddział VII, nie pasowało ci?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Watanabe no Tsuna





Mistrz Gry : Fairy

Karta Postaci
Punkty Życia:
4096/4096  (4096/4096)
Punkty Reiatsu:
83037/262144  (83037/262144)

PisanieTemat: Re: Samotnia Kitsune   Czw 7 Paź 2010 - 15:19


Kitsune-san #02 #0239

- No wiesz, to roznie bywa. Wysilek wzmaga apetyt, z kolei, jak za duzo zjesz, to ruszac sie ciezko. Ze wszystkim tak jest, ze trzeba szukac zlotego srodka, ale niech bedzie najpierw sniadanie
Poszliscie zatem przekasic cos przy okazji rozprawiajac.
- Siodma dywizja to taka smieszna sprawa. W zasadzie niby przede wszystkim ma chronic dowodce Gotei, ale ten przeciez sam dobrze potrafi sie bronic i jeszcze ma w razie czego wlasna dywizje. Zatem bardzo czesto dostaje sie najrozniejsze zadania, co tam akurat sie trafi. Takie wszystko i nic. Ja tam chyba jestem troche mniej wszechstronny, niz srednia tam panujaca, wiec jak widac trafilem do oddzialu bardziej specjalizowanego. Moze za jaks czas przenioslbym sie do trzynastej. Troche mnie ciekawi, jak to jest w swiecie zywych, ale to takie tam sobie nic konkretnego. Po prostu czasem mnie nachodza rozne pomysly, jak tu sobie zycie utrudnic. Trzeba sobie stawiac wyzwania, zeby miec do czego dazyc. Jasno okreslony cel pomaga.
Po posilku poszliscie do sali pierwszej. Nie byl moze szybszy od Ciebie, za to prawdopodobnie dysponowal wiekszym doswiadczeniem w realnej walce, ktora dawala mu nieznaczna przewage.
- Moze wyskoczymy wieczorem na buteleczke? Zaprosi sie jakies kolezanki i odpocznie po ciezkim dniu.
_______
by Tsuna
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kitsune





Oddział : Dywizjon 10
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
47/110  (47/110)
Punkty Reiatsu:
60/260  (60/260)

PisanieTemat: Re: Samotnia Kitsune   Czw 7 Paź 2010 - 15:38

Słysząc opowieść o VII dywizji nie sądził, że ktoś będzie się w Gotei nudził. Jak widać był w błędzie, sam nie jest wszechstronny ze względu na brak kidou, co do oddziału XIII:
- Raz byłem w świecie żywych, choć tylko na moment. To dziwny świat i jest są w nim ludzi o dziwnych mocach, miałem okazję poznać jednego: całkiem mocny i hałaśliwy. Długo tam nie byłem jednak...

Dalej opowiedział mu misję w Hueco Mundo. Zawsze nieco z trwogą wspomina tamten pobyt, gdyby nie obecność kapitana pewnie szybko skończyłoby się to. Poza tym przypomniała mu się ta dziewczyna, potem dostała przydział do jakiegoś oddziału:
- ale nie miałem potem z nią kontaktu, poza tym całkiem harda i taki typ co to ma większe mięśnie od niejednego faceta. Co do wieczora... alkohol nie bardzo mi służy, mam bardzo słabą głowę, ale chętnie dotrzymam towarzystwa.

Po zjedzonym posiłku proponuje pójście do łaźni:
- Jak sam mówisz, trzeba odpocząć po jedzeniu. Zresztą, nie brałem kąpieli kilka dni i już sam ze sobą nie wytrzymuję. Idziesz?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Watanabe no Tsuna





Mistrz Gry : Fairy

Karta Postaci
Punkty Życia:
4096/4096  (4096/4096)
Punkty Reiatsu:
83037/262144  (83037/262144)

PisanieTemat: Re: Samotnia Kitsune   Sob 9 Paź 2010 - 11:56


Kitsune-san #02 #0240

Wymoczyliscie sie w goracej wodzie kontynulujac pogawedke. Koibito pokiwal glowa z uznaniem. No, no... tajna misja z kapitanem w samym Hueco Mundo to cos co robi wrazenie. Az dziwne, ze z taka przeszloscia byle oficer rozstawia Cie po katach za byle potyczke z lotrami w Rukongai. Zdarzaja sie oczywiscie kobiety, ktore kobietami sa tylko z biologicznego punktu widzenia, ale na szczescie nie brakuje tez takich, do ktorych milo sie przytulic bez obaw, ze sie siniaki bedzie mialo od twardego, jak stal ciala. Opowiesci o swiecie zywych kazdy jakies tam slyszal, ale co innego sluchac, co innego zobaczyc i doswiadczyc samemu. Czasem mozna sie przy tym rozczarowac, ale trzeba probowac.
Poznym popoludniem zgodnie z zapowiedzia trafiliscie do lokalu. Pojawilo sie pare innych osob z dywizji, w tym trzy kolezanki. Unikales picia, ale nawachales sie tyle, ze do rana nie pamietales juz ich imion. Tydzien minal zgodnie z zaleceniami dowodztwa na niepakowaniu sie w klopoty i przepisowym zyciu oddzialowym. Wieczorem znalazles kolejna karteczke - "dwa dni drogi na poludnie dostarczyc trzy worki gwozdzi".
_______
by Tsuna
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kitsune





Oddział : Dywizjon 10
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
47/110  (47/110)
Punkty Reiatsu:
60/260  (60/260)

PisanieTemat: Re: Samotnia Kitsune   Sob 9 Paź 2010 - 18:26

Koibito dodawał nieco rozrywki w surowych murach dywizji przez co było w miarę znośnie przebywając w Seireitei. Choć jego towarzysz był pod wrażeniem to zdarzenia w Hueco Mundo zdawały się być odległe i jakkolwiek była to podejrzana sprawa tak ktoś już stwierdził, że nie ma co dalej mieszać Kitsune w to... dzięki czemu być może jeszcze żyje.

Nowa karteczka, nowa zagadka, nowe zadanie "z tego wynika, że... chyba mam być za dwa dni w południowym Rukongai, w dystrykcie 30. Oby tym razem obyło się bez kłopotów, wypadałoby się przygotować jakoś".

Wypada się wybrać do staruszka od sklepu, po pierwsze zwrócić mu kompas o ile go już nie posiał, po drugie zakupić kilka rzeczy: uzupełnić noże do rzucania aby było ich z 15 chociaż, ze dwa granaty dymne, a może i jakieś, które pieczętują nieco destrukcyjnego kidou oraz stalową linkę o wąskim przekroju - przydatna rzecz zwłaszcza przy planowaniu pułapek i nie tylko. Może tym razem jak nie skrewi to dostanie jakąś gratyfikację za robotę.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Watanabe no Tsuna





Mistrz Gry : Fairy

Karta Postaci
Punkty Życia:
4096/4096  (4096/4096)
Punkty Reiatsu:
83037/262144  (83037/262144)

PisanieTemat: Re: Samotnia Kitsune   Pon 11 Paź 2010 - 9:20


Kitsune-san #02 #0241

Najzwyklejsza historia ciekawie opowiedziana moze zrobic wrazenie, a jakby nie patrzec Hueco Mundo to terytorium wroga i niewielu sie tam zapuszcza. Tym bardziej poczatkujacych shinigami, wiec wiele sie starac nie trzeba, zeby to wrazenie osiagnac nawet niezamierzenie. Pozyczona busole szczesliwie znalazles w szafie, wiec nie musiales sie martwic, czy dziadek bardzo by sie zloscil, gdyby uslyszal, ze sie zapodziala. Odwiedziles zatem sklepik, oddales pozyczony przedmiot i uzupelniles swoj arsenal. Ledwo wrociles do siebie, gdy w Twojej sali zawitala dziesiata oficer.
- Kapitan obiecala Ci zajecie, wiec dostaniesz zajecie. Ty tez - rzucila do Koibito.
Chlodne spojrzenie jakie mu poslala swiadczylo, iz zdaje sie nie darzy go sympatia, co by tlumaczylo jego wczesniejsze utyskiwania na Iwase. Poszliscie za oficer w glab terenow dywizji. Zaprowadzila was do niewielkiego sadu owocowego. Miedzy drzewami stala postac, ktora z bliska rozpoznales, jako szostego oficera.
- O co chodzi Iwase-san? - zapytal nie odwracajac sie.
- Hasegawa-san, kapitan przydzielila Ci tych dwoch do pomocy.
- Huh... nie potrzebuje pomocy, ale zdaje sie moja prywatna opinia nic tu nie znaczy.
Iwase wzruszyla ramionami, a szosty oficer odwrocil sie twarza do was. Przygladal sie przez chwile waszej dwojce. Poslal lekki uklon Toshiko, ktora odklonila mu sie i odeszla.
- Kapitan Asahara ma przedziwne poczucie humoru. Za wasze bledy postanowila ukarac mnie. Trudno. Nie toleruje niesubordynacji i zbednych pytan. Jesli czegos wam nie powiem, nie musicie tego wiedziec. Nie prosilem o dodatkowych ludzi, ale mi was przyslano. Nie opuszczacie dywizji, dopoki nie wyznacze wam jakiegos zajecia. Mozecie odejsc.
_______
by Tsuna
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kitsune





Oddział : Dywizjon 10
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
47/110  (47/110)
Punkty Reiatsu:
60/260  (60/260)

PisanieTemat: Re: Samotnia Kitsune   Pon 11 Paź 2010 - 12:34

Trochę chłopakowi nie spodobało się wyczucie czasu, którym wykazała się kapitan, być nieco za namową Iwase. Tak czy siak wychodzi na to, że nici z podróży do 30 dzielnicy... chyba, że wraz z Koibito i Hasegawą uporają się szybciej w co wątpił.

Gdy tylko wyszedł zastanawiał się tylko czemu Koibito też został uziemiony, to że za numer ze zbójami tutaj zostaje to rozumiał, ale:
- Chyba też zdołałeś podpaść Iwase skoro zostałeś do mnie dołączony. Ciekaw jestem co Hasegawa-san ma do zrobienia, mam nadzieję, że coś ciekawszego niż dopatrywanie staruszek w pierwszym dystrykcie. Tak poza tym, może przejdziemy się do sali treningowej? Skoro mamy razem pracować powinniśmy wiedzieć co nieco o tym jak radzimy sobie w walce.

Gdyby jednak Koibito nie mógł pójść i tak ma zamiar się tam udać, ale dobrze byłoby poznać nieco lepiej towarzysza broni od tej strony.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Watanabe no Tsuna





Mistrz Gry : Fairy

Karta Postaci
Punkty Życia:
4096/4096  (4096/4096)
Punkty Reiatsu:
83037/262144  (83037/262144)

PisanieTemat: Re: Samotnia Kitsune   Wto 12 Paź 2010 - 16:27


Kitsune-san #02 #0242

Twoj towarzysz "niedoli" wzruszyl ramionami.
- Mowilem Ci juz. Zegar biologiczny tyka. Mozna przed innymi udawac, ale siebie samego nie oszukasz. Im dluzej sie tak zyje, tym trudniej sie wyrwac. Ten tu tez nie wyglada na przyjemniaczka. Zdaje sie typ arystokraty-sluzbisty. No ale masz racje. Mozna pocwiczyc z nadzieja, ze nie dostaniemy jako zadania zamiatania ulic.
Tak, jak przez ostatni tydzien udaliscie sie do sali pierwszej. Nadal mial troche przewagi, ale pozbywszy sie sladow walki w starym sadzie nie musiales sie juz oszczedzac. Koibito faktycznie chyba lubil damskie towrzystwo. Jesli akurat nie cwiczyliscie, czy nie rozmawialiscie, widywales go prawie zawsze z kolezankami z dywizji. Dzien minal i nastepny powoli zmierzal ku koncowi. Szosty oficer nie pojawil sie przez ten czas, ani tez nie przyslal rozkazow w inny sposob. Pozostalo, albo wymykac sie wbrew poleceniom, albo zignorowac karteczke. Hetare znow zaproponowal integracyjna wizyte przy buteleczce.
_______
by Tsuna
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kitsune





Oddział : Dywizjon 10
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
47/110  (47/110)
Punkty Reiatsu:
60/260  (60/260)

PisanieTemat: Re: Samotnia Kitsune   Wto 12 Paź 2010 - 16:53

Był to dla niego ciężki dylemat, przede wszystkim chodziło o złamanie rozkazu, mogła w każdej chwili jego niesubordynacja mogła wyjść na jaw. Drugi taki wybryk prawdopodobnie skończyłby się poważniejszymi konsekwencjami "eh, co mnie podkusiło by się tu podłapać" no i wpierw musiałby wyjść niepostrzeżenie co jest obecnie poza jego zasięgiem, nawet jeżeli znajdzie przejście pod ziemią to pewnie też jest objęta ochroną.

Z drugiej strony dostał zadanie, co strasznie go podkręcało, trochę niczym przygoda...
- A kij ze szlabanem! Idę!

Wpierw jednak trzeba nieco zorientować się w sytuacji: idzie wpierw do Hasegawy by zapytać się czy coś dziś robią, najlepiej gdyby jeszcze nieco pograł mu na nerwach żeby oficer wręcz na złość nie chciał się ruszać ze swojego sadu. Potem sprawdzi czy jednak nie uda mu się wyjść pod ziemią, ostatecznie jego dywizja jest obok bramy, pod nią nie powinno działać pole. Szkoda mu czasu jednak teraz sprawdzać gdzie może być ów wejście, ma inne wyjście: pójść do IV dywizji, znaleźć jakąś ofermę i bardzo poprosić o pomoc:
- Wypadła mi podczas kąpieli w łaźni taka bransoletka, chciałem jej dać mojej dziewczynie na urodziny co ja zrobię teraz!?... pomógłbyś mi ją odnaleźć? Może jest gdzieś w kanałach pod moją dywizją, bardzo cię proszę. Tu chodzi o moją miłość!

Jak będzie trzeba to i wyciśnie łzy żeby go nagiąć do tego pomysłu. Bransoletka się nie znajdzie, ale przynajmniej będzie wiedział gdzie w dywizji jest wejście na dół. Przy okazji postara się przypochlebić nieco koledze z czwórki i być może dowiedzieć się czegoś:
- Ooo niesamowite, że potrafisz się tutaj poruszać. Musisz mieć wybitny zmysł orientacji. Pewnie umiałbyś dotrzeć do każdego miejsca w Seireitei, a i pewnie wyjść, co nie?

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Watanabe no Tsuna





Mistrz Gry : Fairy

Karta Postaci
Punkty Życia:
4096/4096  (4096/4096)
Punkty Reiatsu:
83037/262144  (83037/262144)

PisanieTemat: Re: Samotnia Kitsune   Sro 13 Paź 2010 - 11:09


Kitsune-san #02 #0243

Uprzedzano Cie, ze praca w tajnych sluzbach to nie kaszka z mleczkiem. Poddac sie przy pierwszej napotkanej trudnosci nie byloby pewnie zbyt dobrze odebrane. Znalazles szostego oficera w jego kwaterze. Zdawal sie nieznacznie zdziwiony faktem, iz Cie tu widzi i odrobine bardziej tym, ze pytasz o to, czy masz cos robic.
- Zdaje sie nie zapamietales Takaruma Kitsune co mowilem o zbednych pytaniach. Skoro nie otrzymales nowych rozkazow, dotychczasowe pozostaja w mocy. Czy wszystko jasne? A moze bedziesz mnie nawiedzial co godzine, by spytac, czy nie zmienilem zdania?
Odprawil Cie wracajac do swoich zajec. Krotko byles w dywizji i nie znales jeszcze zwyczajow oficerow. Nie sposob bylo zatem z wypowiedzi wywnioskowac czegos konkretnego. Moglo to oznaczac, ze na dzisiaj Hasegawa nie ma dla Ciebie nowych wytycznych, ale tez moze ma, ale poinformuje o tym dopiero za dziesiec minut, jak skonczy to, co robi w tej chwili. Skoro jednak nie byl raczej zachwycony otrzymanym przydzialem i dwa dni niczego wam nie zlecil pozostalo miec nadzieje, ze jeszcze jedna noc wytrzyma. Z wyjsciem z Seireitei bylo duzo mniej problemow, niz sie spodziewales. Mury oddzielajace je od Rukongai i scisle bariery podnoszone sa w sytuacjach kryzysowych. Obecnie zaden alarm nie obowiazywal, wiec unikajac patroli mogles wydostac sie bez przeszkod. Zblizajac sie do linii budynkow pierwszego okregu uslyszales cichy gwizd. Pod sciana przykucnela zamaskowana postac, ktora machnela reka dajac znak, zebys podszedl.
_______
by Tsuna
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kitsune





Oddział : Dywizjon 10
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
47/110  (47/110)
Punkty Reiatsu:
60/260  (60/260)

PisanieTemat: Re: Samotnia Kitsune   Sro 13 Paź 2010 - 16:51

Hasegawa nie dał jasnej odpowiedzi, ale miał mimo wszystko nadzieję, że nikt się tu nie zorientuje jak go nie będzie przez kilka godzin... inaczej będzie w niewąskich kłopotach.

Wyjście z Seireitei było prostsze niż sądził, ale gwizd sprawił nieprzyjemny dreszcz "cholera, już ktoś mnie nakrył". Z drugiej strony był dopiero w 1 okręgu więc nie było aż takiego tragedii gdyby co i szybko mógł wrócić. Ponieważ lepiej było nie lekceważyć zamaskowanego osobnika szybko podszedł, nie biegł jedynie żeby nie zwracać zbędnej uwagi. Poza tym nie nadal nie wiedział kto to jest, należało trzymać się na uwadze.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Watanabe no Tsuna





Mistrz Gry : Fairy

Karta Postaci
Punkty Życia:
4096/4096  (4096/4096)
Punkty Reiatsu:
83037/262144  (83037/262144)

PisanieTemat: Re: Samotnia Kitsune   Pią 15 Paź 2010 - 14:45


Kitsune-san #02 #0244

Zamaskowany osobnik rozgladal sie caly czas czujnie przyklejony plecami do sciany. Gdy podszedles odezwal sie.
- Nagato-san, Ibaragi-san uznal, ze lepiej bedzie, jak ktos tu na Ciebie poczeka, zeby uniknac sytuacji, ze informacja okaze sie nie dosc zrozumiala i nie trafisz tam, gdzie potrzeba. W sumie ma racje. Poki nie znasz jeszcze za dobrze sposobu komunikacji, moglbys cos zle zinterpretowac. Jestem Uko. Nie ma co tracic czasu. Chodz za mna.
Wymienil Twoj pseudonim i przelozonego, wiec chyba mozna bylo mu zaufac. Byl raczej niski i drobnej budowy, za to caly czas czujny, jakby probowal patrzec we wszystkich kierunkach na raz. Odwrocil sie i zaczal szybko przemieszczac pod scianami budynkow kryjac sie w cieniach.
_______
by Tsuna
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kitsune





Oddział : Dywizjon 10
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
47/110  (47/110)
Punkty Reiatsu:
60/260  (60/260)

PisanieTemat: Re: Samotnia Kitsune   Pią 15 Paź 2010 - 15:31

Obecność kogoś z II oddziału, a przynajmniej z nim współpracującego była bardzo wygodna "no to teraz przynajmniej na pewno trafię we właściwe miejsce". Stara się dotrzymać kroku i także nie rzucać się w oczy. Wolał jeszcze nie pytać o nic póki nie znajdą się w miarę dyskretnym miejscu z dala od Seireitei. Przy zwiększeniu dystansu pyta się nieznajomego:
- Dokąd zmierzamy...- przez moment chciał się zapytać o imię, ale i tak nie dostałby prawdziwej odpowiedzi więc dokłada inne pytanie - i jakie jest nasze zadanie?

Wolałby nie być znów zaskoczony bandą zbirów czy inną atrakcją.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Watanabe no Tsuna





Mistrz Gry : Fairy

Karta Postaci
Punkty Życia:
4096/4096  (4096/4096)
Punkty Reiatsu:
83037/262144  (83037/262144)

PisanieTemat: Re: Samotnia Kitsune   Sob 16 Paź 2010 - 18:23


Kitsune-san #02 #0245

Zmierzaliscie na wschod. Osobnik przed Toba nie odzywal sie skupiony na drodze.
- Naszym zadaniem jest dotrzec do okreslonego miejsca, gdzie wszystkiego sie dowiesz. Nie ma sensu teraz sie nad tym rozwodzic. Zreszta ja mam Cie tylko doprowadzic, a dalej bedziemy mieli rozne rozkazy.
Podrozujecie tak na oko godzine. Nie jestes pewny, w ktorym okregu dokladnie sie znajdujecie. Przewodnik prowadzi Cie w bardziej odosobnione rejony, gdzie miedzy bambusowymi zaroslami majaczy jakas budowla. Dosc okazala, mogla miec dziesiec na dwadziesciapare metrow i przynajmniej dwa pietra. Przed nia widzisz grupke podobnie zamaskowanych postaci. Jeden z nich wystapil przed reszte.
- Uko, dolacz do chlopakow i ruszajcie. Nagato, chodz.
Zaprowadzil Cie do srodka. Wskazal maly kantorek, ktory znajdowal sie na lewo od drzwi.
- Spodziewalismy sie tego, wiec przebierz sie w srodku. Jest tam tez stojak na bron. Nastepnym razem przychodz juz przygotowany.
_______
by Tsuna
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kitsune





Oddział : Dywizjon 10
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
47/110  (47/110)
Punkty Reiatsu:
60/260  (60/260)

PisanieTemat: Re: Samotnia Kitsune   Sob 16 Paź 2010 - 18:43

Obecność takiego budynku w takim miejscu była nieco zaskoczeniem. Przede wszystkim nie był on specjalnie dyskretny, ale w sumie to już nie jest jego zmartwienie więc szybko przestał nad tym rozmyślać.

Wchodząc do kantorka miał nadzieję, że nie będzie problemu w postaci kilku typów ubrań tylko, że będzie jeden konkretny dzięki czemu nie będzie musiał się zastanawiać co ubrać na siebie. Gdy już tylko zmienił odzienie spojrzał na stojak starając się znaleźć jakieś uzupełnienie dla swojego arsenału. Zabranie jednak kolejnych rzeczy mogło być po prostu niewygodne więc stara się nie przesadzić.

Gdy skończył podszedł do nowego przewodnika:
- Co teraz?
Nie przepada specjalnie z takim skrytym trybem działania, czuje się wtedy nieco manipulowany, "zapewne w razie kłopotów z dowództwem nie ma co liczyć na ich wstawiennictwo, trudno".
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Watanabe no Tsuna





Mistrz Gry : Fairy

Karta Postaci
Punkty Życia:
4096/4096  (4096/4096)
Punkty Reiatsu:
83037/262144  (83037/262144)

PisanieTemat: Re: Samotnia Kitsune   Nie 17 Paź 2010 - 17:50


Kisune-san #02 #0246

Wszedles do kantorka. Nie bylo w czym wybierac. Po prostu standardowy stroj ninja, jaki nosza w drugiej dywizji. Taki sam, jak zreszta otrzymales po spotkaniu w Trzech Gwozdziach. Byl rowniez pusty stojak, oraz drugi z oksydowanymi na czarno wakizashi. Rowniez takimi, jakie byly w komplecie. Przygotowales sie zgodnie z uznaniem i wyszedles na zewnatrz. Tam otrzymales instrukcje.
- Profilem naszego dzialania nie jest otwarta walka, bedziesz zatem musial nauczyc sie paru nowych rzeczy, by dzialac efektywniej i nie zostac zdemaskowanym. Ten budynek wykorzystujemy do treningu. Twoje zadanie jest proste. Przejdz sie po nim i pozbieraj wszystkie peki kluczy, jakie uda Ci sie znalesc. Robiac przy tym jak najmniej halasu. Jesli trafisz na slomianego manekina, masz go zabic. Szybko i cicho.
Wskazal reka na schody prowadzace na pietro.
_______
by Tsuna
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kitsune





Oddział : Dywizjon 10
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
47/110  (47/110)
Punkty Reiatsu:
60/260  (60/260)

PisanieTemat: Re: Samotnia Kitsune   Nie 24 Paź 2010 - 6:53

Kitsu zdecydowanie wolałby pracować w swoim stroju, który nawet nie był standardowym ubraniem shinigami, ale nie miał zamiaru robić humorów i bez ogródek przebrał się.
Po części uspokoiło go to co miał zrobić, bo wiedział przynajmniej z czym będzie miał do czynienia, mniej więcej. Z pozoru zadanie wydawało się nietrudne, ale pewnie tak nie będzie.

Po wysłuchaniu przytaknął i udał się na pierwsze piętro, już na schodach przykleił się do ściany, na którą zdawało się padać mniej światła, a kroki stawiał powoli zaczynając wpierw od pięty i przenosząc delikatnie ciężar na śródstopie. Idąc stara się dostrzegać inne elementy, poza manekinem też różne ledwo widoczne linki, niepozorne nierówności, szpary w ścianach - wszystko co może wskazywać na pułapki, które przy takim teście w tej formacji powinny w wyobrażeniu Liska.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Watanabe no Tsuna





Mistrz Gry : Fairy

Karta Postaci
Punkty Życia:
4096/4096  (4096/4096)
Punkty Reiatsu:
83037/262144  (83037/262144)

PisanieTemat: Re: Samotnia Kitsune   Nie 24 Paź 2010 - 18:16


Kitsune-san #02 #0247

Prosty spacer, ktory juz przy pierwszym kroku dal Ci do zrozumienia, ze prosty nie bedzie, jesli chce sie go wykonac niepostrzezenie dla potencjalnych przeciwnikow. Deski skrzypialy przerazliwie przy zbyt niecierpliwym nacisku. Zapewne celowo takie byly. Poruszac sie musiales zatem w slimaczym tempie. Pulapek nie wykryles zadnych, zadna tez sie nie uaktywnila. Pelno za to bylo czesto nawet dobrze widocznych, czysto fizycznych przeszkod. Od trzeszczacych podlog, poprzez porozwieszane dzwonki, o ktore latwo bylo zaczepic, albo wprawic w ruch szybszym gestem, po luzne deski, ktorych nadepniecie z jednej strony konczylo sie potraceniem stolika, na ktorym stal chwiejny dzban. Albo tez kij oparty o przesuwana scianke, ktory przewracal sie, jesli nie zareagowales odpowiednio szybko. Dochodzily do tego same klucze, ktore miales zbierac. W ilosci wiekszej, niz jeden bardzo lubily brzeczec. Mogles sie tez przekonac, dlaczego ninja wola uzywac krotszej broni. Szybciej sie jej dobywalo i latwiej bylo operowac w ciasnej przestrzeni nie haczac o cos przy okazji. Ostatnim elementem bylo ciagle skupienie i czujnosc. Budynek tak byl skonstrulowany, ze ciagle byles widoczny z kilku innych miejsc. Calosc okazala sie bardzo meczaca zarowno fizycznie, jak i psychicznie. Nie wiesz, ile dokladnie Ci to zajelo, ale gdy juz pozbierales wszystkie klucze, ktore udalo Ci sie znalesc, z ulga rozluzniles napiete miesnie. Czekal na Ciebie prawdopodobnie ten sam osobnik.
- To byla wersja podstawowa, zebys sie oswoil. Pozniej zaczniemy dodawac rozne atrakcje i przeciwnikow. Dzisiaj skonczyles. Wracaj do Seireitei.
_______
by Tsuna
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Samotnia Kitsune   Today at 9:56

Powrót do góry Go down
 
Samotnia Kitsune
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 18 z 21Idź do strony : Previous  1 ... 10 ... 17, 18, 19, 20, 21  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Świat :: Soul Society :: Rukongai :: Tereny Mieszkalne-
Skocz do:  
Free forum | © phpBB | Free forum support | Kontakt z | Report an abuse | Create your own blog