IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj
Nabór na stanowiska Mistrzów Gry! Rekrutacja na GG: 2785425!
Pomoc dla nowych graczy

Lista aktywnych Mistrzów Gry:
Kamys 5/3 | Izdurbal Tenshi - 3/4 | Kuchiki Kyosuke - 6/3
CZaras – 2/3 | Shadow - 1/1 | Kaz- 1/1 | Kovacs - 0/1 |
Watanabe no Tsuna
- 2/3* (możliwe dodatkowemiejsce o ile KP zainteresuje, zaś gracz będzie aktywny)


Share | 
 

 Samotnia Kitsune

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1 ... 11 ... 18, 19, 20, 21  Next
AutorWiadomość
Kitsune





Oddział : Dywizjon 10
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
47/110  (47/110)
Punkty Reiatsu:
60/260  (60/260)

PisanieTemat: Re: Samotnia Kitsune   Pon 25 Paź 2010 - 10:43

Pierwszy taki trening w życiu sprawił nie lada kłopot, ale był zadowolony - czuł, że rozwija w ten sposób umiejętności, a też pozna coś zupełnie nowego. Następna próba miała być trudniejsza, ale dla Kitsu liczyło się teraz tylko żeby osiągnąć ile się da.

Powrót do Seireitei był natomiast nie lada problemem, wpierw przebrał się, a potem zaczął zmierzać do swego oddziału. Zbliżając się do bram zatrzymał się i uważnie rozglądał czy jest ktoś w pobliżu kto mógłby go rozpoznać, zasadniczo jeżeli tylko będzie na terenie Seireitei będzie ok - w końcu "szlaban" od oficera dotyczył Seireitei, a to nie jest takie małe i mógł się gdzieś zawieruszyć przez ten czas, choćby przespać się na jakimś drzewie.

Gdy tylko widzi, że droga czysta szybko zmierza ku wejściu, choć oczywiście nie biegiem by nie insynuować podejrzeń.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Watanabe no Tsuna





Mistrz Gry : Fairy

Karta Postaci
Punkty Życia:
4096/4096  (4096/4096)
Punkty Reiatsu:
83037/262144  (83037/262144)

PisanieTemat: Re: Samotnia Kitsune   Wto 26 Paź 2010 - 11:42


Kitsune-san #02 #0248

Na szczescie tajne sluzby nie zamierzaly isc na zywiol i puszczac Cie od razu na misje bojowe bez odpowiedniego przygotowania. Na prawdziwej akcji z pewnoscia przeciwnik nie bedzie slomianym snopkiem, ktory nie broni sie, ani nie alarmuje innych. Trening zas przecietnego shinigami skupia sie raczej na otwartej walce. Wejscie na teren Seireitei wygladalo tak samo, jak wyjscie. Troche obserwacji, by przepuscic patrole i przemkniecie sie w kierunku dywizji. Oceniajac pore bladzenie po budynku musialo Ci zajac dwie, albo trzy godziny. Nocy nie zostalo juz zbyt wiele. Starales sie zachowywac jak najciszej, jednak wspollokator przebudzil sie, gdy rozkladales poslanie.
- Widze, ze byles na lepszej imprezie, niz ja...
Polozyl sie z powrotem i przewrocil na drugi bok. Nastepny poranek nadszedl zdecydowanie za szybko.
_______
by Tsuna
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kitsune





Oddział : Dywizjon 10
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
47/110  (47/110)
Punkty Reiatsu:
60/260  (60/260)

PisanieTemat: Re: Samotnia Kitsune   Wto 26 Paź 2010 - 13:56

Słowa kolegi nieco go uspokoiły "dobrze wiedzieć, że imprezowałem, ale lepiej jak nikt nie będzie pytać o detale". Czym prędzej zdjął z siebie ubranie i walnął do wyra chcąc odpocząć. Oddział X, szkolenie i misję z oddziału II, zastanawiało go dokąd to wszystko zmierza.

Nad ranem gdy tylko się obudził go poranek stara się zorientować czy aby na pewno musi wstać, byłoby miło gdyby nie - wtedy tylko nieco nakryć się posłaniem i spać dalej chociaż z godzinę, a potem dopiero wstać. Nie żeby nie musiał wstać, chciał i dziś porządnie potrenować, ale przecież sen też jest niezbędny do tego żeby móc działać przez dzień.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Watanabe no Tsuna





Mistrz Gry : Fairy

Karta Postaci
Punkty Życia:
4096/4096  (4096/4096)
Punkty Reiatsu:
83037/262144  (83037/262144)

PisanieTemat: Re: Samotnia Kitsune   Czw 28 Paź 2010 - 14:26


Kitsune-san #02 #0249

Los postanowil byc jednak zlosliwy i nie dac Ci odespac nocnych treningow z tajnymi sluzbami. Wczesnie rano zjawilo sie dwoch shinigami, ktorzy przedstawili sie jako podkomendni szostego oficera Hasegawa Muraito. Z jego to polecenia mieli wyciagnac was z lozek. Jak sie dowiedzieliscie, oficer lubi szybkie i rzetelne wykonywanie rozkazow. Zas abysce mogli to osiagnac zademonstruja was pare gestow wraz z ich znaczeniem. Podczas akcji zdecydowanie szybciej jest machnac reka, niz wykrzykiwac jakies polecenia. Nie mowiac juz o sytuacji, gdy chce sie zachowac dyskrecje, czy niepostrzezenie podejsc przeciwnika. Nastepnie krotkie starcie, ktorego wlasciwie nie uznalbys nawet za porzadna rozgrzewke. Pozegnali sie i poszli. Calosc nie zajela wiecej, niz godzine. Z powodu pracowitej nocy nie zapamietales imion.
- Nasz nowy pryncypal wydaje sie byc dosc sztywny...- skwitowal cale wydarzenie Hetare.
_______
by Tsuna


Ostatnio zmieniony przez Watanabe no Tsuna dnia Czw 28 Paź 2010 - 18:07, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kitsune





Oddział : Dywizjon 10
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
47/110  (47/110)
Punkty Reiatsu:
60/260  (60/260)

PisanieTemat: Re: Samotnia Kitsune   Czw 28 Paź 2010 - 17:04

Kolejny minusik w ocenie Kitsu dla Gotei, coraz bardziej tęsknił za swobodą jaka panowała w rukongai. Być może nie było łaźni czy książek, ale przynajmniej można było się spokojnie wyspać.

Po skończonych ćwiczeniach pojawił się dylemat: walnąć się do łóżka czy może jednak rozbudzić się. Ostatecznie przemógł swoje lenistwo:
-sztywny czy nie, idę do łaźni. Szkoda dnia już na spanie. Idziesz ze mną? Potem może jakieś jedzenie, a później mały wyścig po Seiretei?

Być może pomysł dziecinny, ale biorąc pod uwagę wielkość jak i fakt, że uliczki są istnym labiryntem byłby to dobry sprawdzian orientacji, szybkości i kondycji.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Watanabe no Tsuna





Mistrz Gry : Fairy

Karta Postaci
Punkty Życia:
4096/4096  (4096/4096)
Punkty Reiatsu:
83037/262144  (83037/262144)

PisanieTemat: Re: Samotnia Kitsune   Sob 30 Paź 2010 - 15:31


Kitsune-san #02 #0250

- Wyscig po Seireitei? A konkretnie to co masz na mysli? Ja ide najpierw zjesc, bo jakby nie patrzec te pare machniec to za malo, zeby sie chociaz troche spocic, to i moczyc sie nie ma co. Bede sie pozniej gdzies po dywizji krecil, jak sobie zyczyl oficer.
Rozeszliscie sie wiec w rozne strony. Ledwo jednek wyszedles z wody spotkaliscie sie znowu. Koibio oznajmil Ci, iz natknal sie na waszego zwierzchnika, ktory przekazal mu rozkazy. Macie udac sie do dwudziestego siodmego okregu wschodniej dzielnicy i spedzic dzien na obserwacji pewnego budynku. Brzmi dosc nudno i trywialnie, ale nie dyskutowal z przelozonym. Chwyc szybko jakis prowiant i lepiej ruszyc w droge. Jak za dlugo bedziecie zwlekac z wyjsciem, to pewnie bedzie pozniej marudzil i robil z tego powodu klopoty. Jak wyjdziecie poza Seireitei, to przeciez sledzic chyba was nie bedzie i tempo mozna narzucic normalne.
_______
by Tsuna
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kitsune





Oddział : Dywizjon 10
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
47/110  (47/110)
Punkty Reiatsu:
60/260  (60/260)

PisanieTemat: Re: Samotnia Kitsune   Sob 30 Paź 2010 - 16:46

Kitsune starał się pocieszyć, że może spotkają coś ciekawego po drodze co uatrakcyjni im zadanie, lecz jakoś nie bardzo mógł na serio to traktować. Zabrał z jadalni drobny prowiant, płaszcza na wypadek gdyby miało padać i jeżeli tylko gdzieś nie wcięło Koibito rusza w drogę.

Mając trochę czasu podczas drogi zagaduje kompana:
- tak w ogóle, co cię skłoniło do bycia shinigami?

Jakby nie patrzeć, motywacja jest dość istotna by trwać w służbie Gotei, przynajmniej wedle rozumowania Liska, któremu bokiem wychodziła dyscyplina narzucona z góry, a nie przez siebie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Watanabe no Tsuna





Mistrz Gry : Fairy

Karta Postaci
Punkty Życia:
4096/4096  (4096/4096)
Punkty Reiatsu:
83037/262144  (83037/262144)

PisanieTemat: Re: Samotnia Kitsune   Sob 30 Paź 2010 - 20:14


Kitsune-san #02 #0251

- Jak to co? Bohaterowie maja zawsze wieksze powodzenie u kobiet i poematy o nich pisza, szanowane osobistosci obiadem podejmuja. Cos w zyciu trzeba robic i najlepiej po prostu rozwijac posiadane predyspozycje. Nie odkrylem dotad w sobie specjalnych talentow, a z walka jakos sobie radze. Ogolnie chyba lepiej byc tym dobrym i bronic innych, niz zbierac ciegi, czy zostac zezartym, gdy wybitnie pechowo hollow na drodze stanie. Lepiej jest miec swoj los we wlasnych rekach, lepiej zeby to na moja pomoc ktos liczyl, niz ja na czyjas.
Rozprawiajac dotarliscie do docelowego okregu. Obiekt do obserwacji znajdowal sie na rogu niewielkiego placu. Pietrowy budynek z poddaszem. Ruch byl tu niewielki.
- Trzeba by poszukac jakiegos wygodnego miejsca. Moze bedziemy patrzec na zmiane?
_______
by Tsuna
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kitsune





Oddział : Dywizjon 10
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
47/110  (47/110)
Punkty Reiatsu:
60/260  (60/260)

PisanieTemat: Re: Samotnia Kitsune   Sob 30 Paź 2010 - 20:37

Nie brzmiało to tak źle w ustach Koibito, nie licząc umiłowania do kobiet i poematów to samo mógł on sam powiedzieć. Widząc budynek zastanawiał się skąd można go obserwować, najlepiej tak żeby można było się wygodnie rozłożyć, a być w niewygodnej pozycji kilka godzin to udręka tylko utrudni obserwację:
- Mogę wziąć pierwszą zmianę tylko wypadało by jakieś jeszcze miejsce znaleźć. Sądzisz, że powinniśmy obserwować go dyskretnie? Wtedy poleciłbym wejść na jakieś rozłożyste drzewo z widokiem na budynek.

Niestety obserwacja obserwacją, a szkoda że Hasegawa nie wspomniał nic o charakterze tego co mają obserwować "mówi się trudno", odburknął sobie w myślach.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Watanabe no Tsuna





Mistrz Gry : Fairy

Karta Postaci
Punkty Życia:
4096/4096  (4096/4096)
Punkty Reiatsu:
83037/262144  (83037/262144)

PisanieTemat: Re: Samotnia Kitsune   Nie 31 Paź 2010 - 7:43


Kitsune-san #02 #0252

- No to swietnie, pokrece sie po okolicy, bo zapowiada sie malo ciekawy dzien. Knajpy tu zadnej nie widze, a siedziec tak na srodku placu i sie gapic to tez glupio. Moze tamten daszek? Nie wyglada zle.
Zainstalowales sie na wspomnianym dachu i zaczales przygladac sie budynkowi. Zadnych oznak zycia. Nie bylo widac nikogo w srodku, nikt z niego nie wyszedl, ani nie wchodzil do srodka. Ludzi krecio sie po placu niewielu, glownie tylko tedy przechodzili. Niebo troche sie zachmurzylo, ale poki co nie zanosilo sie, zeby mialo padac. Siedzenie tu w strugach deszczu byloby niezbyt zabawne. Czas dluzy sie. Kazda minuta wlecze sie slimaczym tempem i nie zapomni odpoczac pare razy zanim ustapi miejsca kolejnej. Monotonie przerywa pogon. Obrazek nie tak znowu niecodzienny w Rukongai. Przez plac przebiegla mloda dziewczyna. Za nia podazalo trzech mezczyzn. Nie wygladali na uzbrojonych. Co najwyzej w noze, albo palki.
_______
by Tsuna
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kitsune





Oddział : Dywizjon 10
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
47/110  (47/110)
Punkty Reiatsu:
60/260  (60/260)

PisanieTemat: Re: Samotnia Kitsune   Nie 31 Paź 2010 - 9:24

Popsucie pogody tylko jeszcze bardziej zniechęciło go do misji, na słońcu czuł przyjemne ciepło, a dzięki okularom nie raziło go w oczy za bardzo. Do tego teraz jeszcze ta dziewczyna i ci kolesie, sytuacja rodem "uratuj mnie mój książę", a tu trzeba obowiązków pilnować, coś pominie przez tych idiotów jeszcze. Skupia wzrok na tej sytuacji starając się ocenić czy to tylko jacyś niesforni zalotnicy i nie jest groźnie czy też faktycznie trzeba interweniować.

Gdyby niestety okazało się to drugie wyjmuje kunai i celuje w najbliższy drewniany element przed trójką mężczyzn by zwrócić na siebie uwagę "nie będę przecież do nich podchodził i opuszczał posterunku dla takich tępaków":
- Ej chojraki, ładnie to tak w trzech na jedną się rzucać?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Watanabe no Tsuna





Mistrz Gry : Fairy

Karta Postaci
Punkty Życia:
4096/4096  (4096/4096)
Punkty Reiatsu:
83037/262144  (83037/262144)

PisanieTemat: Re: Samotnia Kitsune   Nie 31 Paź 2010 - 22:23


Kitsune-san #02 #0253

Trudno bylo Ci stwierdzic, jaki jest powod ucieczki i pogoni. Ani dziewczyna nie wolala o pomoc, ani goniacy ja nie zlozeczyli na glos. Okolica poza tym byla pusta, wiec nie mial nawet kto interesowac sie wydarzeniem. Ubior, jak na Rukongai dosc powszechy, czyli dosc skromny. Szara tkanina w wyblakle wzory, bose nogi. Rzucac w zasadzie nie bylo w co, chyba ze w plecy. Najblizszy drewniany element byl sciana domu na przeciwleglej stronie placu. W innym przypadku zalozywszy, ze byli skupieni na tym, by nie zgubic dziewczyny, pewnie nie zwrociliby uwagi na taki drobiazg. Wszelkie Twoje uwagi zostaly zignorowane i po chwili cala czworka zniknela za rogiem. Dopiero wtedy uslyszales sciszone krzyki.
_______
by Tsuna
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kitsune





Oddział : Dywizjon 10
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
47/110  (47/110)
Punkty Reiatsu:
60/260  (60/260)

PisanieTemat: Re: Samotnia Kitsune   Pon 1 Lis 2010 - 9:31

- Gdzie ten Koibito, mógłby przybyć i ratować damę w opałach...
Być może gdyby nie pochodził z Rukongai zostałby na miejscu i czekał na kolegę uznając, że to nie jest jego sprawa, ale w końcu wstał z miejsca:
- no nie będę tu patrzeć na durny budynek jak komuś krzywdę robią. Nie zajmie to długo.

Po czym szybkim biegiem pognał wprost w źródło krzyku, a chcąc zarówno jak najszybciej pomóc jak i żeby całość nie zajęła mu zbyt wiele czasu i móc wrócić na posterunek używa reiatsu. Ma tylko nadzieję, że zdąży na miejsce.

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Watanabe no Tsuna





Mistrz Gry : Fairy

Karta Postaci
Punkty Życia:
4096/4096  (4096/4096)
Punkty Reiatsu:
83037/262144  (83037/262144)

PisanieTemat: Re: Samotnia Kitsune   Wto 2 Lis 2010 - 10:58


Kitsune-san #02 #0254

Twoj towarzysz jednak nie przybyl. Szybko podazyles w uliczke, z ktorej dochodzily odglosy. Nie musiales dlugo szukac. Trojka mezczyzn dogonila dziewczyne kilkadziesiat metrow za placem. Jeden trzymal ja w pasie, drugi probowal wyrwac jej z rak pakunek, trzeci po prostu przygladal sie. Dziewczyna, mimo iz wyraznie delikatniejszej budowy, nie dawala za wygrana i jak widac nawet dwoch mezczyzn nie moglo jej oderwac od paczki. Pomagala sobie glosnym krzykiem. Gdy Cie zaobaczyla zaczela wolac do Ciebie, a po niej rowniez reszta. Ratunku, chca mnie okrasc. To ona nas okradla. Nieprawda, zapytaj co jest w srodku, na pewno nie wiedza! Marnie klamiesz. Mialbym nie wiedziec, ze kradniesz moj jedwab? Sledzili mnie i podgladali, co odbieralam od sprzedawcy. Sama podgladalas. Powinni rece zlodziejom obcinac, to by byla przestroga dla takich.
Zrobilo sie straszne zamieszanie, gdy przekrzykiwali sie nawzajem. Jeszcze wieksze, gdy nadepnela na stope temu, ktory ja trzymal.
_______
by Tsuna
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kitsune





Oddział : Dywizjon 10
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
47/110  (47/110)
Punkty Reiatsu:
60/260  (60/260)

PisanieTemat: Re: Samotnia Kitsune   Wto 2 Lis 2010 - 18:09

Cała scena powodowała w nim straszne roztargnienie, nie bardzo wiedział co ma robić. Mógłby dokonać szybkiego śledztwa, wybrać się do sprzedawcy, ale nie miał na to czasu. Trzeba było szybko rostrzygnąć ten spór. Jedyne co mu zostaje to ocenić wszystkich czy ich stać na takie dobro luksusowe jak jedwab, a potem zwrócił się do dziewczyny:
- podaj paczkę, zobaczę co jest w środku... i macie się zaraz uspokoić albo ja was sprowadzę do pionu.
W ostatnim zdaniu starał się robić wrażenie śmiertelnie poważnego by słowa te dotarły dobitniej. Być może zawartość rozwiąże w jakiś problem co byłoby na rękę chłopakowi, staje też nieco bokiem by mieć chociaż częściowy widok na to co się dzieje na placu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Watanabe no Tsuna





Mistrz Gry : Fairy

Karta Postaci
Punkty Życia:
4096/4096  (4096/4096)
Punkty Reiatsu:
83037/262144  (83037/262144)

PisanieTemat: Re: Samotnia Kitsune   Sro 3 Lis 2010 - 12:32


Kitsune-san #02 #0255

Spodziewales sie raczej zwyklego zbojowania. Wtedy wystarczyloby pogonic tych zlych, pogrozic palcem i odebrac podziekowania od wdziecznej uratowanej. Sytuacja okazala sie bardziej skomplikowana i ciezko stwierdzic kto ma racje. Towarzystwo niechetnie oddalo Ci paczke patrzac, jak na trzecia strone, ktora z pozycji sily ma zamiar zawlaszczyc ich majatek. W srodku faktycznie znajduje sie jedwabna tkanina. Na oko oceniajac cztery kawalki, dwa jednobarwne i dwa we wzory. Jakiej jakosci nie bardzo wiesz, w koncu nie Twoja dziedzina. Mieszkancy Rukongai w jedwabiach nie chodza, wiec mozliwe, ze wszyscy tutaj to zlodzieje, ktorzy chcieli okrasc tego samego klienta. Z drugiej strony, jak przyslowie mawia - szewc bez butow chodzi. Mogl ktos byc dostawca dla Seireitei. Z tego miejsca widzisz jedynie odrobine placu. Tyle co z wylotu uliczki. Obserwowany budynek niestety jest z drugiej strony, wiec co sie przy nim dzieje nie widac.
_______
by Tsuna
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kitsune





Oddział : Dywizjon 10
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
47/110  (47/110)
Punkty Reiatsu:
60/260  (60/260)

PisanieTemat: Re: Samotnia Kitsune   Sro 3 Lis 2010 - 17:53

"Aj, nie znoszę takich sytuacji, skąd mam wiedzieć kto tu był złodziejem, a kto nie... nie mam czasu na takie pierdoły. Jedyne co zostaje to..."

- Macie i spadajcie stąd
- powiedział oddając paczkę mężczyznom. Decyzja była podyktowana jedynie tym, że gdyby oddał dziewczynie nie mógłby w żaden sposób zapewnić jej bezpieczeństwa i odchodząc po prostu znów by zaczęli ją ścigać. Poza tym dochodzi do wniosku, że gdyby to byli bandyci to potraktowaliby ją gorzej i nie pozwoliliby jej nawet krzyczeć. Teraz zresztą nieważne czyje to jest, ma problem z głowy i może wracać na posterunek, ma tylko nadzieję, że czegoś istotnego akurat w tym czasie się nie stało.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Watanabe no Tsuna





Mistrz Gry : Fairy

Karta Postaci
Punkty Życia:
4096/4096  (4096/4096)
Punkty Reiatsu:
83037/262144  (83037/262144)

PisanieTemat: Re: Samotnia Kitsune   Czw 4 Lis 2010 - 22:50


Kitsune-san #02 #0256

Skoro juz sie wmieszales, trzeba bylo podjac jakas decyzje. Mezczyzni popatrzyli na siebie tryumfalnie, ze wyszlo na ich. Skomentowali jeszcze, ze zlodziei powinno sie publicznie chlostac ku przestrodze i poszli zadowoleni w swoja strone. Dziewczyna pomstowala przez chwile na nich i na Ciebie. W koncu nie mogac nic zrobic tez sobie poszla. Wrociles na swoje stanowisko. Nie wygladalo, zeby cos sie tu wydarzylo. Budynek stal, jak poprzednio. Nie widac bylo ruchu w srodku, ani na zewnatrz. Czas znowu zaczal sie dluzyc. Wreszcie pojawil sie Koibito.
- Dookola nic ciekawego. A tu co? Dzialo sie cos? Twoja kolej na relaks.
_______
by Tsuna
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kitsune





Oddział : Dywizjon 10
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
47/110  (47/110)
Punkty Reiatsu:
60/260  (60/260)

PisanieTemat: Re: Samotnia Kitsune   Pią 5 Lis 2010 - 16:46

Nie widząc za bardzo przeszkód opowiada Koibito o zajściu, gdy tylko skończył sam zapytał się:
- A gdzie ty się podziewałeś, są tu jakieś atrakcje? Zasadniczo nie mam nic przeciw żeby się położyć i zdrzemnąć zwyczajnie.

Z pewnością atrakcje typu dobry trunek albo piękne okoliczne kobiety nie były jakieś szczególne po prostu rozstawił się na trawie wygodnie opierając o pobliskie drzewo i w tej pozycji stara się zasnąć. W razie czego Koibito po prosu go obudzi i tyle.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Watanabe no Tsuna





Mistrz Gry : Fairy

Karta Postaci
Punkty Życia:
4096/4096  (4096/4096)
Punkty Reiatsu:
83037/262144  (83037/262144)

PisanieTemat: Re: Samotnia Kitsune   Pon 8 Lis 2010 - 15:18


Kitsune-san #02 #0257

Zagadniety wzruszyl ramionami z obojetna mina.
- Krecilem sie tu i tam, ale to straszna dziura. Nic do roboty, nie ma za bardzo na kim oka zawiesic. Ta rudera pewnie tez nie ma zadnego znaczenia, no ale skoro kazano nam jej pilnowac, to trudno. Mozna bylo trafic gorzej. Nie krepuj sie. Jakby sie cos dzialo, to Cie obudze.
Polozyles sie zatem, a ze noc miales aktywna, wiec na sen dlugo nie trzeba bylo czekac. Obudziles sie wczesnym popoludniem. Hetare siedzial czytajac ksiazke i od czasu do czasu podnosil glowe, by rzucic okiem na plac. W tym czasie pojawilo sie troche mieszkancow, ktorzy albo przechadzali sie, albo siedzieli pod scianami. Wstales i rozprostowales kosci. Zanim pomyslales, co robic na plac weszlo szesciu shinigami w towarzystwie szostego oficera. Przywolal was do siebie.
- Raport - rzucil krotko.
_______
by Tsuna
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kitsune





Oddział : Dywizjon 10
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
47/110  (47/110)
Punkty Reiatsu:
60/260  (60/260)

PisanieTemat: Re: Samotnia Kitsune   Pon 8 Lis 2010 - 19:08

"Czyżby ktoś zauważył jak śpię?" przyszło mu do głowy widząc oficera. Szczerze wątpił by o to chodziło, bo po przychodzić w tyle osób. Cokolwiek miała znaczyć obecność oficera i aż sześciu shinigami nie ma zamiaru wychylać się, najlepiej gdyby jego kompan gadał, w końcu on spał, spojrzał wymownie na Koibito chcąc go zachęcić do zdania raportu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Watanabe no Tsuna





Mistrz Gry : Fairy

Karta Postaci
Punkty Życia:
4096/4096  (4096/4096)
Punkty Reiatsu:
83037/262144  (83037/262144)

PisanieTemat: Re: Samotnia Kitsune   Pią 10 Gru 2010 - 19:12


Kitsune-san #02 #0258

Koibito rowniez nie spodziewal sie naglej wizyty oficera. Otrzepal rekaw z niewidzialnych pylkow. Troche, jak uczen przylapany na tym, ze nie uwazal na lekcji. Opamietal sie szybko.
- Zgodnie z rozkazem pilnujemy tej budy, ale nic godnego uwagi. Nawet wiesniakow za duzo sie nie krecilo.
Oficer nie skomentowal. Przez jakis czas wodzil tylko oczami po okolicy. Nie uszlo Twojej uwadze, ze jego ludzie nie stoja bezladna kupa. Rozstawieni po okolicy i skoncentrowani. Zgrana grupa. O ile w ciagu dnia plac byl prawie pusty, teraz ewidentnie mieszkancy zaczeli sie schodzic. Czesc pewnie skonczyla swoje zwykle zajecia, a reszte przyciagneli shinigami. Nawet jesli nic sie nie wydarzy i tak bedzie o czym poplotkowac.
- Pilnujecie wejscia. Dopoki nie wyjdziemy, nie wpuszczacie nikogo do srodka - brzmial kolejny rozkaz.
Nie czekajac na wasze potwierdzenie skierowal sie do drzwi, a pozostali shinigami zaraz za nim. Znikneli w ciemnym wnetrzu. Znowu polecenie z gatunku zamiatania podlogi. Zeby chociaz ktos powiedzial, co sie dzieje. Hetare zalozyl rece i stanal tylem do budynku przygladajac sie wiesniakom. W tym momencie mieliscie przed soba pelen przekroj. Starzy, mlodzi, w srednim wieku. Przygladali sie z zaciekawieniem, co tez za draka wyniknie. Po paru minutach spokoju bocznej uliczki wyszlo kilku mezczyzn i skierowalo sie w strone budynku. Dwoch nioslo na ramieniu bele owiniete materialem, pozostali skrzynie. Popatrzyli na was troche zdziwionym wzrokiem, ale najwyrazniej zamierzali tam wejsc.
_______
by Tsuna
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kitsune





Oddział : Dywizjon 10
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
47/110  (47/110)
Punkty Reiatsu:
60/260  (60/260)

PisanieTemat: Re: Samotnia Kitsune   Sob 11 Gru 2010 - 14:51

Ciężko było Lisowi stwierdzić czy lepiej byłoby gdyby coś się działo czy nie, nudne stanie ostatecznie wydawało się być dla niego jednak zbyt nużące. Widząc kilku facetów od razu i z pewną werwą stanął im naprzeciw:
- Jeżeli chcecie tam wejść to musicie zrezygnować.

Gdyby reakcja mężczyzn choć odrobinę sprawiała wrażenie oporu kładzie dłoń na rękojeści:
- Nie chcę kłopotów, ale tak czy siak nie wpuszczę was do środka.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Watanabe no Tsuna





Mistrz Gry : Fairy

Karta Postaci
Punkty Życia:
4096/4096  (4096/4096)
Punkty Reiatsu:
83037/262144  (83037/262144)

PisanieTemat: Re: Samotnia Kitsune   Sob 11 Gru 2010 - 17:45


Kitsune-san #02 #0259

Mezczyzni zatrzymali sie przed Toba. Bylo ich w sumie szesciu i nie wygladali na uzbrojonych. Ubrani nieco lepiej, niz przecietny biedak w Rukongai.
- Co to znaczy, ze nie mozemy wejsc? Ciezko pracujemy, zeby cos osiagnac, a pozniej przychodzi ktos wazny z Seireitei i zabrania mi dostepu do magazynu. Gdzie mam towar zostawic? Na ulicy, zeby go za chwile rozkradli? Terminy mam. Jak ich nie dotrzymam, to kto bedzie chcial ze mna handlowac?
- Nie dyskutuj czlowieku, bo to nic nie da - wtracil sie Hetare - Odpocznij gdzies sobie chwile, a jak skonczymy, to wrocisz do handlowania.
Mezczyzni popatrzyli po sobie niezadowoleni. Tlum, jak to tlum zaczal szemrac komentarze.
- Dobra, nie ma co strzepic jezyka, idziemy sie napic...
Zlozyli toboly na ziemi i przecisneli sie miedzy ludzmi na drugi koniec placu. Zanim znikneli we wnetrzu, ktore byc moze bylo tutejsza knajpa ostatni zatrzymal sie w wejsciu. Obejrzal sie i przez moment przygladal. Byc moze nieznacznie sie usmiechnal, albo tylko Ci sie wydawalo, bo juz wszedl do srodka.
_______
by Tsuna
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kitsune





Oddział : Dywizjon 10
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
47/110  (47/110)
Punkty Reiatsu:
60/260  (60/260)

PisanieTemat: Re: Samotnia Kitsune   Sob 11 Gru 2010 - 19:32

Kitsu nie podobało się to za bardzo, niby zostawili swoje rzeczy, ale nie podobała mu się reakcja tego ostatniego. Mimo to nie mógł za nimi pójść i nie takie miał rozkazy, a obecnie wolał nie nadstawiać się przełożonym. Cierpliwie więc czeka, po chwili zagaduje do swego kompana:
- Nie zastanawia czemu ostatecznie zostawili tu swoje tobołki? W końcu to jest niby ich towar do handlu, o który wcześniej jeden z nich się tak obawiał.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Watanabe no Tsuna





Mistrz Gry : Fairy

Karta Postaci
Punkty Życia:
4096/4096  (4096/4096)
Punkty Reiatsu:
83037/262144  (83037/262144)

PisanieTemat: Re: Samotnia Kitsune   Sro 15 Gru 2010 - 12:47


Kitsune-san #02 #0260

- Czy ja wiem? Zostawili to wszystko praktycznie pod naszymi nogami, wiec raczej malo prawdopodobne, zeby ktokolwiek sie na to polasil. Zapewne tez obserwuja stamtad kiedy sobie pojdziemy. To by bylo logiczne. Z drugiej strony mozesz miec racje...
Popatrzyl na skrzynki, tracil jedna noga. Wydala zwyczajny odglos drewna. Troche gluchy, co sugerowalo, ze w srodku zostalo nieco pustego miejsca. Za plecami uslyszales jakis halas wytlumiony przez sciany budynku. Rownoczesnie wyczuc sie dalo kilka rosnocych zrodel reiatsu. Nie zdarzyles ich dokladnie policzyc, gdy praktycznie przy was pojawilo sie jeszcze jedno - tym razem nie miales watpliwosci, ze to hollow. Hetare wyciagnal katane rozgladajac sie na boki, ale niczego nie bylo widac. Tlum na placu zachowywal sie tak samo nieswiadom najwyrazniej, iz cos sie zaczelo dziac.
_______
by Tsuna
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kitsune





Oddział : Dywizjon 10
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
47/110  (47/110)
Punkty Reiatsu:
60/260  (60/260)

PisanieTemat: Re: Samotnia Kitsune   Sro 15 Gru 2010 - 18:29

Kitsune czując, że coś się święci też wyjmuje katanę, rozgląda się uważnie dookoła, a przede wszystkim na budynek skąd wydobywało się reiatsu:
- No to chyba zaraz się zacznie... - rzekł do Hatare.
Pytanie tylko skąd nastąpi atak, zwłaszcza pustego. Miał tylko nadzieję, że postronni szybko dadzą nogę, inaczej będą przeszkadzać.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Watanabe no Tsuna





Mistrz Gry : Fairy

Karta Postaci
Punkty Życia:
4096/4096  (4096/4096)
Punkty Reiatsu:
83037/262144  (83037/262144)

PisanieTemat: Re: Samotnia Kitsune   Pon 20 Gru 2010 - 9:49


Kitsune-san #02 #0261

Choc wrogie reiatsu czuc bylo praktycznie pod nosem to nic nie bylo widac, ani nic sie nie dzialo. Hollow mogl miec rozne zdolnosci. Niewykluczone, ze ten potrafil byc niewidzialny, jednak trudno bylo uwierzyc, ze po prostu przyszedl, zamaskowal sie i tylko sie przyglada. Natura tych stworow byla zdecydowanie inna. Reiatsu w budynku gwaltownie podskoczylo i zaczelo szybko zmieniac. Sadzac po halasie przypuszczales, ze zaczela sie tam jakas walka. Chwile pozniej na potwierdzenie tej hipotezy zatrzesla sie sciana i posypaly sie deski z dachu. W wejsciu po drugiej stronie placu pojawili sie wlasciciele skrzynek i zaczeli isc w wasza strone.
_______
by Tsuna
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kitsune





Oddział : Dywizjon 10
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
47/110  (47/110)
Punkty Reiatsu:
60/260  (60/260)

PisanieTemat: Re: Samotnia Kitsune   Pon 20 Gru 2010 - 19:11

Kitsune widząc nadchodzących właścicieli skupił się na nich mimo, że zaraz obok dało się wyczuć dość poważną walkę. Mimo to skoro tamten oddział nie poradzi sobie to tym bardziej nie widzi żeby on miał szanse. Tak też skupia się idącej grupce:
- Nie widać, że nie jest tu bezpiecznie?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Watanabe no Tsuna





Mistrz Gry : Fairy

Karta Postaci
Punkty Życia:
4096/4096  (4096/4096)
Punkty Reiatsu:
83037/262144  (83037/262144)

PisanieTemat: Re: Samotnia Kitsune   Wto 21 Gru 2010 - 16:17


Kitsune-san #02 #0262

W tlumie zaczely sie szepty. Watpliwe, by ktokolwiek wyczuwal reiatsu, a nie bylo ono jeszcze dosc przytlaczajace, by przygwozdzic wszystkich do ziemi, to jednak pare osob zauwazylo, ze cos sie najwyrazniej w srodku dzieje. Skoro przed chwila weszlo tam kilku shinigami, a teraz budynek sie trzesie. Dosc logiczny wniosek. Szostka w tym czasie przecisnela sie przez plac.
- Tak by wychodzilo, ze nie jest...
W tym momencie jedna ze skrzynek eksplodowala z glosnym hukiem. Fajerwerki, ktore widac mialy narobic halasu i odwrocic na moment uwage. Sztuczne ognie z przeciaglym gwizdem poszybowaly w niebo. W paru innych miejscach w okolicy dalo sie slyszec podobne dzwieki. Wiesniacy zaczeli bezladnie biegac nie bardzo wiedzac, ktora strona jest bezpieczna. Podejrzani osobnicy wykorzystali chwile zaskoczenia i dopadli do pakunkow. Z dwoch bel wyciagneli krotkie wlocznie. Trzech zaatakowlo Ciebie, a trzech Koibito.
_______
by Tsuna
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Samotnia Kitsune   Today at 8:27

Powrót do góry Go down
 
Samotnia Kitsune
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 19 z 21Idź do strony : Previous  1 ... 11 ... 18, 19, 20, 21  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Świat :: Soul Society :: Rukongai :: Tereny Mieszkalne-
Skocz do:  
Free forum | © phpBB | Free forum support | Kontakt z | Report an abuse | Sosblogs.com