IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj
Nabór na stanowiska Mistrzów Gry!

Pomoc dla nowych graczy

Forumowy Discord

Share | 
 

 Posiadłość Arutsuki

Go down 
Idź do strony : Previous  1 ... 15 ... 26, 27, 28
AutorWiadomość
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Posiadłość Arutsuki   2009-08-04, 18:38

Spojrzałam zaskoczona na Karin:
Dzięki...Eee... nie jeszcze nie... nie mieliśmy czasu żeby o tym pomyśleć... powiedziałam lekko zakłopotana
Spojrzałam się na Kaichiego, uśmiechnęłam się i powiedziałam:
Teraz trzeba pomyśleć o ślubie... koniecznie bo wyjdzie że będziemy mieć dziecko nie ślubne...
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Posiadłość Arutsuki   2009-08-04, 22:01

Karin zdawała się być tym bardziej przejęta od Ciebie:
- Ooo tak musi być i to huczny, w końcu Kaichi należy do szlachty, może nie do jednego z Czterech Domów, ale mimo wszystko. Do tego ty też będziesz wtedy należeć. Musimy ci wybrać sukienkę, to może jutro?

Kaichi zaczął pić z innymi shinigami, a do Ciebie dosiadła się kobieta shinigami, miała rude krótkie włosy i niebieskie oczy:
- Ooo ja też mogę iść? Nigdy jeszcze na ślubie nie byłam, a zawsze chciałam zobaczyć.
- P-pani porucznik! - wycedziła Karin.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Posiadłość Arutsuki   2009-08-04, 22:06

Zdziwiona całą sytuacją powiedziałam z uśmiechem:
Ok, tylko muszę pomówić o tym z Kaichim... po tych słowach zorientowałam po odznace że jest rzeczywiście porucznikiem więc wstałam i się przedstawił:
Eee, przepraszam... zapomniałam się przedstawić... nazywam się Yuuki Morimoto, IX Oficer z 13 Dywizjonu
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Posiadłość Arutsuki   2009-08-05, 12:11

Dziewczyna spojrzała na ciebie z irytacją:
- Już daj spokój, nie jesteśmy tu oficjalnie. Jestem porucznik IV oddziału, Washichi Hideki. Tak więc teraz pewnie dostaniesz nieco papierowej roboty, a potem już pełny urlop. Ja bym dzieci mieć nie chciała, robią kupę, ryczą i w ogóle samo utrapienie. Potem tylko coraz więcej kłopotów.

Rozmowa spokojnie mijała, trochę zjadłaś na koszt firmy. Zaczynało się robić późno, a Kaichi już całkiem sporo wypił.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Posiadłość Arutsuki   2009-08-05, 12:15

Wstałam od stołu i powiedziałam głośno żeby Kaichi również słyszał.
No dobra, na nas już czas... jestem już zmęczona i Kaichi zapewne też...
Po tych słowach podeszłam do Kaichiego i klepnęłam go po ramieniu z uśmiechem, wiedziałam że jest pijany, nie lubiłam go zbytnio w tym stanie no ale cóż, trzeba robić dobrą minę do złej gry.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Posiadłość Arutsuki   2009-08-05, 17:03

Wzięłaś z Karim Kaichiego pod rękę, wspólnymi siłami udało wam dojść do domu gdzie Kaichi rozwalił się na poduszkach i zasnął niemal od razu. Karin natomiast zaproponowała, że zaparzy herbaty. Po kilku chwilach, z kubkami pełnymi dobrej herbaty rozmawiałyście:
- Może po suknie ślubną pójdziemy do świata żywych, co ty na to?
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Posiadłość Arutsuki   2009-08-05, 17:07

Do świata żywych?? Hmm, myślę że to dobry pomysł, tylko muszę porozmawiać o tym z Kaichim... to znaczy... czy w ogóle chce mieć ślub... powiedziałam smutnym głosem, patrzyłam smutnym wzrokiem w podłogę. Byłam wyraźnie zmartwiona...
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Posiadłość Arutsuki   2009-08-05, 20:33

Karin poklepała cię po plecach:
- Nie zawracaj sobie tym głowy, pewnie że chce! Widziałaś jaki był szczęśliwy. Gorzej możesz mieć z jego rodziną, to szlachta, a ty jesteś z Rukongai. Jest późno, ja idę już, jutro wpadnę. Pa!

Karin wyszła, zostałaś sama nie licząc chrapiącego Kaichiego. Właściwie była już noc, choć wczesna.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Posiadłość Arutsuki   2009-08-05, 21:11

Spojrzałam na Kaichiego i westchnęłam głęboko.
Z jego rodziną nie powinno być tak źle, już rozmawiałam z jego matką i była naprawdę miła. -pomyślałam, ziewnęłam. Zachciało mi się spać. Poszłam do łazienki i się rozebrałam, spojrzałam w lustro i pogłaskałam swój brzuszek, uśmiechnęłam się do siebie. Jestem najszczęśliwszą kobietą na świecie. Ubrałam się w koszulę nocną, umyłam się po czym poszłam do łóżka, położyłam się koło Kaichiego. Pocałowałam go lekko na dobranoc, po czym się w niego wtuliłam i zasnęłam.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Posiadłość Arutsuki   2009-08-05, 23:33

Obudziłaś się nazajutrz rano. Zrobiłaś sobie śniadanie i spokojnie jadłaś i gdy akurat piłaś herbatę omal się nie zakrztusiłaś gdy obok ciebie pojawił się posłaniec z wiadomością:
- IX oficer, Yuuki Morimoto. Kapitan wzywa do siebie, masz się wstawić w południe.
I zniknął.

Nie wiedziałaś co to może być, miałaś jeszcze 2 godziny.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Posiadłość Arutsuki   2009-08-05, 23:39

Dokończyłam pić herbatę, wstałam od stołu i pozmywałam naczynia. Poszłam do sypialni aby się umyć i załatwić potrzeby fizjologiczne. Po tych czynnościach idę się ubrać w strój shinigami, biorę swój zanaptkou i powolnym krokiem wychodzę z domu. Skierowałam się do 13 Oddziału myśląc przy tym co kapitan chce ode mnie.
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Posiadłość Arutsuki   2009-08-06, 18:46

Wyszłaś z domu i udałaś się do Sali Audiencyjnej, na miejscu czekał kapitan oraz.. Kaichi.

Piszemy w: http://bleach.iowoi.org/kwatera-dywizjonu-13-f31/sala-gowna-audiencyjna-t664-60.htm
Powrót do góry Go down
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Posiadłość Arutsuki   

Powrót do góry Go down
 
Posiadłość Arutsuki
Powrót do góry 
Strona 28 z 28Idź do strony : Previous  1 ... 15 ... 26, 27, 28

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Offtop :: Inne :: Archiwum-
Skocz do:  
Free forum | © phpBB | Free forum support | Kontakt z | Report an abuse | Create your own blog