IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj
Nabór na stanowiska Mistrzów Gry! Rekrutacja na GG: 3594960!
Pomoc dla nowych graczy

Share | 
 

 Benorn Haichachi [Hollow]

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Benorn






Karta Postaci
Punkty Życia:
0/0  (0/0)
Punkty Reiatsu:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Benorn Haichachi [Hollow]   Sob 21 Mar 2009 - 18:39

DANE

Imię: Benorn
Nazwisko: Haihachi
Profesja: Hollow
Płeć: Mężczyzna
Wiek: 50 lat
Waga: 170 kg
Wzrost: 280cm

Wygląd: http://trylobyte.files.wordpress.com/2008/01/cloverfield_monster4.jpg[url][/url]

Charakter: Z racji swego wieku jest spokojny i opanowany, traktuje inne młodsze hollowy z lekką pobłażliwością. Dąży do swojego celu choćby po trupach.

Ekwipunek:--

Historia: 30 lat temu:
Słońce wisiało wysoko na niebie, panował niemiłosierny upał, jedynie wiatr umilał, choć na chwilę życie. Gwar ulicy, każdy gdzieś się śpieszy, każdy jest zajęty samym sobą.
-Gdzie podwieźć??- Za kierownicą taksówki siedział młody 20 letni mężczyzna o szczupłej budowie ciała, długich, czarnych włosach i szerokim uśmiechu na twarzy. Mężczyzna, który wsiadł właśnie na miejsce pasażera, rzucił neseser na tylnie siedzenie, wyglądał na niezwykle zdenerwowanego, pot spływał mu rzęsiście po czole i karku.
-Do parku miejskiego…- Jego głos był drżący, a ruchy nerwowe, co chwilę wyglądał przez okno jakby szukając kogoś.
Benorn, bo tak miał na imię taksówkarz, wrzucił jedynkę i włączył się do ruchu by po chwili zniknąć w gąszczu samochodów.
-Gorąco dzisiaj prawda?? Chyba bardzo doskwiera panu ta pogoda…- próbował zagaić swego pasażera.
-Nie twój pieprzony interes- Krótka i dosadna odpowiedź, spowodowała, że Benorn ucichł na dobre, a jego uśmiech gdzieś znikł, teraz liczyło się tylko, aby dowieźć pasażera na miejsce.
-14,50- Rzucił do pasażera beznamiętnie *Niech ten skurczybyk wynosi się jak najszybciej* przeleciało mu przez głowę. Jak się okazało jego życzenie spełniło się nadzwyczaj szybko, po chwili niedoszły towarzysz zniknął gdzieś w tłumie.
-Ahh Ci ludzie- Benorn pokiwał przez chwilę głową z niedowierzaniem. Spojrzał przez ramię czy nic nie jedzie i w tedy usłyszał jak ktoś go woła.
-BENORN!!- Taksówkarz nacisnął na hamulec, jakiś kierowca zaczął trąbić i na odjezdnego pokazał mu środkowy palec. Benorn spojrzał przez boczną szybę, kto go wołał, dojrzał dwójkę swych przyjaciół, Andreie oraz Barta, obojga znał od niedawna, ale oboje stali się niezwykle szybko powiernikami jego największych sekretów. Uśmiech powrócił na twarz taksówkarza.
-Nawet nie wiecie jak moje serce się raduje, że was widzę- Rzucił beztrosko, poczym wychylił się przez szybę by przywitać się z obojgiem. Rozmowa nie trwała długo, a dotyczyła ona frywolnych tematów. Gdy Benorn ruszył w końcu dostrzegł coś na swym tylnym siedzeniu, neseser swego dzisiejszego pasażera.
*Kurczę, mam nadzieje, że facet nie stwierdzi, że mu go ukradłem… ciekawe, co on takiego tam ma*- Spojrzał na neseser z zainteresowaniem, skręcił na pobliski parking i sięgnął ręką w kierunku tylnego siedzenia.
*Nie powinienem...*- Bił się z myślami *Kurcze, nikt się nie dowie*- Taksówkarz nacisnął na zamek, który puścił bez oporu.
- O cholera...- Zaklął pod nosem.
Ten sam dzień, kilka godzin później:
Typowa uliczka pomiędzy starymi blokami, oświetlona jedną, jedyną lampą. Słychać czyjś bieg, oraz przyspieszony oddech.
-Kshee, kshee. Cholera, czemu ja, dlaczego ja- Benorn potknął się o jakąś metalową rurkę i upadł na chodnik, trafiając kolanem w kałużę. Kaszlnął kilka razy, poczym podniósł głowę. Zza rogu wyszedł wysoki, ubrany w czarny garnitur mężczyzna, dłonie trzymał w kieszeniach.
*Znalazł mnie… znalazł mnie*- Na czole taksówkarza pojawiły się krople potu, cofnął się szybko do tyłu, skrył się za ogromnym kontenerem na śmieci.
*Nie znajdź mnie… idź sobie, wynoś się*- Benorn powtarzał w myślach te słowa. Usłyszał zbliżające się kroki, po chwili ktoś odsunął kontener na bok. Oczy rozszerzyły mu się, a nogi zaczęły trząść bez opamiętania.
-Nie błagam, ja nic nie powiem, ja tak naprawdę nic nie wiem…- skomlał przed dwójką mężczyzn, którzy ubrani byli w czarne garnitury, a w dłoniach trzymali broń marki Walter z tłumikiem.
-Sorry stary, ale widziałeś zbyt dużo- Mężczyzna uniósł broń. W zaułku dało się słyszeć trzy ciche wystrzały.
23 lata temu:
Ta sama uliczka, lecz jeszcze bardziej brudna i nieprzyjemna niż kilka lat wcześniej. Jest całkowicie opustoszała, jedynie dusza Benorna siedzi na schodach pobliskiego sklepu. Głowę ma opartą na dłoniach.
-Ile to już lat? Siedem? A może więcej… wszyscy mnie opuścili, powoli każdy o mnie zapomniał- Taksówkarz, rozejrzał się wokół siebie błędnym wzrokiem – Jestem taki samotny… taki samotny- z jego oczu popłynęło kilka łez. Po chwili jednak zerwał się z zaciśniętymi pięściami i uderzył w pobliskie drzwi. Te zatrzęsły się lekko.
-Jak oni wszyscy śmieli!!... Tyle… poświęciłem im tyle swego życia, zaufałem im, a oni??!! Zostawili mnie tu jak psa!!- Benorn wysypywał z siebie cały żal, jaki dotąd się w nim zebrał.
-ARGH…- Nagle coś zaczęło się dziać, Benorn upadł na kolana, czując ogromny ból w okolicach klatki piersiowej. Spojrzał w tamtym kierunku i dojrzał rzecz niezwykłą, jego ucięty łańcuch pożerał sam siebie.
-Co się zemną dzieje??- Spoglądał na ten widok z przerażeniem, lecz nie mógł nic zrobić.
Kilka dni później:
-Czuje w sobie taką pustkę… muszę jeść, muszę zabić tą pustkę w sobie- Ogromny potwór kształtem przypominającym połączenie humanoida z ptakiem, ugiął swe kolana i ruszył kilkoma susami przed siebie.
18 lat temu:
Obrzeża miasta, dusza dorosłej, rudowłosej kobiety biegnie pomiędzy uliczkami, co chwilę zerkając przez ramię.
-Nie uciekaj… chodź tu do mnie…- Duży pusty o twarzy ptaka podążał za duszą, nagle powietrze zgęstniało trochę, a na torsie pustego pojawił się ślad po ostrzu. Tuż przed duszą wylądował osobnik ubrany na czarno, trzymający w dłoni katanę.
-Jak Ci na imię shinigami??- Pusty uklęknął by przyjrzeć się lepiej osobnikowi naprzeciw niemu.
-Nie powinno Cię to interesować i tak zaraz zginiesz- Shinigami złapał katanę oburącz i zrobił krok do przodu.
-Nie ładnie, swojemu przeciwnikowi należy okazywać szacunek… Ja jestem Benorn Haichachi- pusty podniósł się ukazując swe 3 ogromne pazury. Bez imienny Shinigami ruszył na Benorna, walka trwała dobre dwadzieścia minut i pusty był już na skraju wytrzymałości.
-To twój koniec potworze- Shinigami wypowiadając te słowa ułożył miecz prostopadle do swego ciała. Lecz ostateczny cios nie nadszedł, w jednej chwili Shinigami padł na ziemie martwy, z przebitą klatką piersiową. Do Benorna podeszła rudowłosa kobieta, dusza.
-Czas wracać do domu…- spojrzała na Benorna, a następnie na martwego shinigami.
-Jesteś pustym??- Benorn nie krył zdziwienia.
-Tak, ale nie pora teraz na to, wracaj do HM- Rudowłosa, otworzyła jakiś portal.
Teraźniejszość:
Pustynie HM, niezbyt miłe miejsce, lecz lepsze niż tamto miasto, tutaj nie ma shinigami, a pustych, łatwiej przechytrzyć. Benorn siedział na pustyni i kończył właśnie swój ostatni posiłek
-Czas ruszać na łowy- Podniósł swe wielkie cielsko i wyruszył w dalszą wędrówkę.


Pieniądze: --

STATYSTYKI
Atrybuty:
Siła: 5+1(mężczyzna)+3(Hollow)=9
Szybkość: 5-2(Hollow)+2(MG)=5
Zręczność: 5-2(mężczyzna)=3
Wytrzymałość: 5+1(mężczyzna)-1(Hollow)+6(wolne)=11
Inteligencja: 5-4(Hollow)+4(wolne)=5
Psychika: 5
Reiatsu: 5+8(wolne)=13
Kontrola Reiatsu: 5+2(wolne)+2(MG)=9

OGÓLNE

Udźwig: 90kg
Prędkość(śr.):3[km/h]
Prędkość(max.): 16[km/h]


Umiejętności: Szybka regeneracja, mocna kość
Wady: --


Ostatnio zmieniony przez Benorn dnia Pią 22 Maj 2009 - 20:16, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Zabor


avatar


Karta Postaci
Punkty Życia:
70/70  (70/70)
Punkty Reiatsu:
90/90  (90/90)

PisanieTemat: Re: Benorn Haichachi [Hollow]   Wto 24 Mar 2009 - 8:28

Masz Akcept poszukaj sobie Mg
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Yuuki Morimoto


avatar

Oddział : Dywizjon 13

Karta Postaci
Punkty Życia:
80/80  (80/80)
Punkty Reiatsu:
240/240  (240/240)

PisanieTemat: Re: Benorn Haichachi [Hollow]   Czw 16 Kwi 2009 - 23:11

Mi pasuje...^^
AKCEPTUJE
Wezmę Cię pod swoje skrzydła^^
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://chomikuj.pl/Chomik.aspx?id=Yuuki_Cross
Rakimaru Hitsugaya


avatar

Oddział : Dywizjon 7

Karta Postaci
Punkty Życia:
72/80  (72/80)
Punkty Reiatsu:
124/169  (124/169)

PisanieTemat: Re: Benorn Haichachi [Hollow]   Pią 17 Kwi 2009 - 1:18

Czy ja wiem czy powinien dostac akcepta jak dla mnie to za krotka historia na 50 lat.
Kiedys juz o tym bylo ze 50 lat to powinna byc jednak bardzo dluga historia a ja bym tej maxymalnie z 30 dal.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Benorn Haichachi [Hollow]   

Powrót do góry Go down
 
Benorn Haichachi [Hollow]
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Strefa Gracza :: Gracze :: Stare-
Skocz do:  
Free forum | © phpBB | Free forum support | Kontakt z | Report an abuse | Sosblogs