IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj
Nabór na stanowiska Mistrzów Gry! Rekrutacja na GG: 2785425!
Pomoc dla nowych graczy

Lista aktywnych Mistrzów Gry:
Kamys 5/3 | Izdurbal Tenshi - 3/4 | Kuchiki Kyosuke - 6/3
CZaras – 2/3 | Shadow - 1/1 | Kaz- 1/1 | Kovacs - 0/1 |
Watanabe no Tsuna
- 2/3* (możliwe dodatkowemiejsce o ile KP zainteresuje, zaś gracz będzie aktywny)


Share | 
 

 Sala nr.12

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  Next
AutorWiadomość
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Sala nr.12   Nie 9 Sie 2009 - 11:26

Robiłeś pompkę za pompką, czułeś drobinki potu zaczynają pojawiać się na twoim ciele, kilka kropli spłynęło Ci po czole na podłogę... Dałeś radę powtórzyć 22 razy ćwiczenie po czym to opadłeś na podłogę dysząc cicho. - Siadaj na miejsce, nie jesteś wart mojego zainteresowania - odparł swoim niezbyt miłym tonem głosu po czym to podszedł do tablicy, widziałeś ze swojej perspektywy że kulał wyraźnie na lewą nogę. Zroi złapał kredę i zaczął rozrysowywać jakąś taktykę walki z udziałem kropek i kresek.



***
kamys01
kamys02
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Misza






Karta Postaci
Punkty Życia:
0/0  (0/0)
Punkty Reiatsu:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Sala nr.12   Nie 9 Sie 2009 - 11:47

Jakoś dopełzłem do swojego miejsca i usiadłem. Szybko wyjąłem wszystkie niezbędne rzeczy i zacząłem słuchać wykładu. Oczywiście nie szczędziłem notatek. Całe szczęście, że nie miałem dziś z sobą żadnych potwornych ksiąg. Rozmyślałem nad moim położeniem w szkole, które nie wyglądało najlepiej, a wręcz prezentowało się okropnie. Mimo wszystko nie miałem zamiaru się poddać i zdecydowałem, że cokolwiek się stanie będę parł na przód. Słuchając dość uważnie, moje myśli zboczyły nieco i pomyślałem, cz mógłbym wyleczyć ten ból mięśni moim własnym reiatsu... Jak będzie okazja to się zapytam, jednakże na razie wypada skupić się na wykładzie...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Sala nr.12   Nie 9 Sie 2009 - 22:01

Jakimś cudem wytrzymałeś dwie godziny, zrobiłeś kilka szkiców które przedstawiały równe taktyki walki w grupie, wszytko było jednak nudne jak walki z olejem... Nikt nie wytrzymywał - nawet najwięksi zapaleńcy teorii powoli przysypali, zaś Zroi doprowadzał ich do porządku.

Ty przez jakiś czas trwałeś dzielnie w heroicznej walce ze snem, jednak i twój umysł pochłonęła przyjemna, ciemność, szybko utuliła cie do snu... Obudziłeś się się i ze zdumieniem uznałeś że wisisz w powietrzu - Zori trzymał Cie ze odzienie i unosił. - Spóźniasz się na lekcje... Śpisz na nich.... MYŚLISZ ŻE KIM TY JESTEŚ ?!



***
kamys01
kamys02
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Misza






Karta Postaci
Punkty Życia:
0/0  (0/0)
Punkty Reiatsu:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Sala nr.12   Nie 9 Sie 2009 - 22:40

Ogarnęło mnie przerażenie, zaś mój umysł wytworzył w sekundę kilkanaście bolesnych wersji rozwoju przypadków. Pracował on również nad odpowiedzą mającą na celu jak największe zmniejszenie odczuwalnych skutków gniewu profesora... Coś przemknęło mi przez myśl i schwyciłem to. Po głębszej analizie, stwierdziłem, że warto spróbować w końcu raz się żyje...
- Nikim ważnym, na kogo należałoby zwracać uwagę?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Sala nr.12   Nie 9 Sie 2009 - 22:51

Zori uniósł Cie nieco wyżej, patrzył na twoją osobę z dołu, skrzywił się paskudnie... Tu usunął się w tył i zaczął kroczyć z tobą uniesionym w stronę tablicy... W końcu gdy stanął u swojego celu, uniósł Cie jeszcze wyżej, po czym to cisnął twoją osoba w zimie, oczywiście nie użył wszystkich sił, zrobiło lekko... chociaż uderzanie i tak na moment wyrzucało całe powietrze z twoich pluć i oszołomiło Cie lekko - Pompuj niewdzięczny, głupi psie ! - Sam, stał tuż przed tobą i patrzył na twoja osobę swym okiem pełnym iskier agresji.



***
kamys01
kamys02
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Misza






Karta Postaci
Punkty Życia:
0/0  (0/0)
Punkty Reiatsu:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Sala nr.12   Nie 9 Sie 2009 - 23:36

Tak więc zgodnie z poleceniem nauczyciela, zacząłem wykonywać ćwiczenie. Byłem okropnie zmęczony, lecz chwila drzemki i wcześniejsze 2 godziny wykładów pozwoliły moim mięśniom nieco odetchnąć. Tym razem nie zdecydowałem się na żadne wzmocnienie. Nie mogłem marnować reiatsu, w końcu czekały mnie 2 godziny kidou... To było niesamowite, że ktoś może być tak wrogo nastawiony do całego świata. Zacząłem się zastanawiać, co takiego stało się w przeszłości Zoriego, co spowodowało tak ogromną niechęć do całego świata...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Sala nr.12   Wto 18 Sie 2009 - 13:32

Czułeś jak by w twoich mięśniach były małe szpileczki które kłuły Cie za każdym razem gdy twoje mięśnie sprężały się i rozprężały. Położyłeś się na ziemi, oparłeś nań ręce i z ogormnym trudem uniosłeś swoje ciało, po chwili jednak opadłeś i stwierdziłeś że nie jesteś w stanie wykonać kolejnego powtórzenia ćwiczenia mimo następnych prób.

- żałosny padalec... wracaj na miejsce i nie pokazuj mi się jutro na oczy w tej akademii... Po jutrze odpadam Cie DOKŁADNIE z teori podstawowych taktyk bojowych... Jeśli nie odpowiesz na chodź jedno pytanie to przeżabkujesz całe seretei - Oczywiście ton jakim posługiwał się Zori przy mówieniu pełen był swoistej nienawiści i wściekłość... Cóż ten typ tak ma. Nie wiesz czy dobrze rozumiałeś ale chyba właśnie dostałeś dzień wolnego od szkoły.



***
kamys01
kamys02
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Misza






Karta Postaci
Punkty Życia:
0/0  (0/0)
Punkty Reiatsu:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Sala nr.12   Wto 18 Sie 2009 - 22:46

- Hai,sensei- odpowiedziałem. No cóż dostałem dzień wolnego i to mnie cieszyło, lecz z drugiej strony miałem się czego uczyć... No cóż dzisiaj muszę zebrać komplet materiałów do nauki. Chociaż z obecnym stanie, mogło to być trochę kłopotliwe... przez resztę lekcji nawet nie przysypiałem z powodu bólu mięśni, ale też miałem czasem trudności ze zrozumieniem, co się do mnie mówi. Wiedziałem jedno, dzisiaj zjem naprawdę dużo z powodu tych przeklętych mięśni...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Sala nr.12   Sro 19 Sie 2009 - 6:41

Siedziałeś tak przez resztę lekcji średnio kontaktowałeś, jednak udało Ci się jakimś cudem wysiedzieć i nie zasnąć po raz kolejny. Zrobiłeś nawet kilka dodatkowych notatek, jednak byłeś tak zmęczony że twoje było niemal nieodczytywane.
Siedziałeś, i siedziałeś... Aż w końcu skończyła się lekcja, twoi koledzy i koleżanki z klasy opuścili sale dosyć szybko - nikt nie chciał być w jednym pomieszaniu z Zorim dłużej niż było trzeba... Ty zaś zmęczony, słaniający się na nogach szedłeś sobie do wyjścia w swoim żółwim tępię.... Widziałeś jak Zori obserwuje Cie z daleka - jak zawsze krzywił się wrogo.



***
kamys01
kamys02
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Misza






Karta Postaci
Punkty Życia:
0/0  (0/0)
Punkty Reiatsu:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Sala nr.12   Sro 19 Sie 2009 - 12:48

Jakoś nie miałem sił się tym przejęć i dalej zmierzałem ku drzwiom. Zmęczone ciało i zmęczony umysł to masakra, ale przynajmniej wymęczyłem dzień wolnego, zawsze są jakieś plusy, no chyba zawsze. Patrząc po reakcji organizmu, raczej miałem nikłe szanse dojść do domu z wszystkimi książkami, które miałem zamiar wypożyczyć, ale zawsze warto próbować, choćby, dla samego próbowania. Miałem nadzieję, że ten dzień szybko się skończy... I po raz kolejny stwierdziłem, że dzisiaj chyba poproszę o jeszcze solidniejszą porcję jedzenia...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Sala nr.12   Sro 19 Sie 2009 - 20:00

Doszedłeś na stołówkę, ledwo do ledwo ale doszedłeś... Cóż kucharka chyba przyzwyczaiła się już do twojego apetytu, zajęło jej chwile przygotowanie wszystkiego, jednak dała radę. Usiadłeś przy stoliku i zacząłeś spożywać, jadłeś powoli, nie miałeś siły na szybsze tępo... Kilka miejsc dalej siedziała twoja ciemnowłosa znajoma, która nieśmiało zerkała w kierunku pewnego białowłosego chłopaka, którego już też miałeś okazje widzieć - wszak siedziałeś nieopodal niego na zajęciach... Jadłeś i jadłeś, uniosłeś wzrok akurat wtedy gdy szlachcic rudzielec przechodził obok Ciebie, rzucił Ci wyjątkowo wrogie spojrzenie.

Skończyłeś jesć pod koniec przerwy... Czułeś że za raz zaśniesz, a czkało Cie jeszcze sporo lekcji, i od ciebie zależało czy na nie pójdziesz



***
kamys01
kamys02
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Misza






Karta Postaci
Punkty Życia:
0/0  (0/0)
Punkty Reiatsu:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Sala nr.12   Sro 19 Sie 2009 - 20:10

No cóż nie było wyboru, tylko trzeba było pójść. Tak więc zebrałem się z siedzenie i skierowałem się na kolejne zajęcia. Możliwe było, że jeżeli to są jakieś prostsze niż zwykle, to nie będę niedysponowany. Wszystko mnie bolało i byłem ciekawy czy dałoby się to w jakiś sposób "naprawić" i postanowiłem, że przy najbliższej okazji zapytam się pielęgniarki. W końcu podobno mam lecznicze reiatsu...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Sala nr.12   Pią 21 Sie 2009 - 21:14

Ruszyłeś w stronę miejsca w którym to miały odbywać się zajęcia z nauczycielem hakudy, wyjątkowo dotarłeś tam jako jeden z pierwszych. widziałeś już jednak jak twoja ciemnowłosa znajoma rozmawia z nauczycielem i jest mocno zaczerwieniona... Zauważyła cie z daleka i pomachała z dala ciebie, po czym to przeprosiła nauczyciela i podeszła w twoim kiereunku - Ufffff.... Dzięki uwolniłeś mnie... - Zdążyła powiedzieć tylko tyle gdyż jak się okazało nauczyciel po prostu staną zanią, sam nie wiesz kiedy gdyż odwróciłeś w tym czasie w bok wzrok. - Uhh... - Mito podrapał się po podbródku, patrzył na Ciebie marząc lekko brwi - Ty jesteś Aki... tak ? - rzekł z wyraźnym pytaniem, widać nie był pewny... W końcu uczył wiele person - Jesteś pewny że możesz ćwiczyć... Nie chce nic sugerować, ale nie wyglądasz... najzdrowiej



***
kamys01
kamys02
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Misza






Karta Postaci
Punkty Życia:
0/0  (0/0)
Punkty Reiatsu:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Sala nr.12   Pią 21 Sie 2009 - 22:08

- Taaak, ja jestem Aki, sensei. I być może rzeczywiście powininem sobie darować... Chyba, że może sensei się orentuje. Czy jest możliwość "wyleczenia" moich mięśni za pomocą reiatsu. Jak sensei się nie oriętuje to za pozwoleniem chciałbym pójść do pielęgniarki na chwilę. Potem zapewne wrócę, gdyż nie chciałbym przegapić ćwiczeń, w końcu jak powiedział sensei Zori, nie jestem najmocniejszym typem osoby... - po wygłoszeniu tego wszystkiego jakoś poczułem się lepiej i jakimś dziwnym trafem akademia wydała mi się znacznie milszym miejscem... Oczywiście próbowałem jeszcze pogadać z koleżanką na osobności i powiedzieć jej, że jak tylko będę mógł to nie zostawie jej samej z rozmówcą, lecz akurat muszę wyjaśnić tę kwestię. Oczywiście zanim zechciałbym to uczynić czekałem na reakcję nauczyciela. To mogło być całkiem... interesujące.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Sala nr.12   Wto 25 Sie 2009 - 19:43

Nauczyciel początkowo się zapowietrzył, kilka razy próbował coś powiedzieć w przerwach kiedy mówiłeś lecz nie zdążył i wyraźnie nie chciał Ci przerywać. Teraz najpewniej myślał od czego zacząć - Anooo... - podrapał się po skroni - Potrzebujesz nauki ? Pozmawiaj bo ja wiem... z nauczycielem kidou albo pielęgniarką ? - zamilkł na chwilkę - Ymmmm jasneee ? - Chrząknął cicho, za pewne chał powiedzieć coś więcej ale zapomniał.

Tym sposobem ruszyłeś ku akademii, twoja koleżanka postanowiła że Cie odprowadzi... Każdy pretekst jest dobry jeśli nie chce się siedzieć na treningach....



***
kamys01
kamys02
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Misza






Karta Postaci
Punkty Życia:
0/0  (0/0)
Punkty Reiatsu:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Sala nr.12   Sro 26 Sie 2009 - 19:22

- Dzięki. Mam nadzieję, że ta przerwa w treningu Cię w jakikolwiek odpręży. Szkoda, że nie masz przerwy dłużej. A propos, czy słyszałaś może o czym mówię? A jak tak, to czy sądzisz, że pielęgniarka może wiedzieć? A i jeszcze przepraszam za tan słowotok, ale coś mnie dzisiaj napadło... - powiedziałem cały czas uśmiechając się. Może znajdzie się przynajmniej jedna osoba, która będzie mogła mi doradzić czasami... Zdecydowanie dzisiaj czułem się bardzo inaczej, może to zmęczenie udzieliło się także mojemu umysłowi i nagle przestałem nad sobą panować. Pewnie coś wypiłem, albo zjadłem i mi zaszkodziło... No trudno, może dotrwam do końca dnia dzisiejszego. W każdym razie mam taką nadzieję. Z każdą chwilą byłem bliżej gabinetu pielęgniarki i jednocześnie czułem się coraz bardziej... inaczej. To było zdecydowanie dziwne uczucie, ta paplanina i to wszystko, może rzeczywiście przyda mi się ten dzień wolnego i powinienem podziękować Zoriemu. To wszystko zdecydowanie nie było normalne i zaczęło mnie to z lekka niepokoić, zdecydowanie potrzebuje odpoczynku...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Sala nr.12   Czw 27 Sie 2009 - 18:16

- Uhhh.... Mito-sensei twierdzi że mam spore szanse się dostać do oddziału drugiego... Ciesze się... Że mam w czymś szanse, ale... uhyh... On chyba ma mnie za lepszą niż jestem - Dziewczyna szybko spuściła wzrok, widać bardzo wstydziła się swojego niewątpliwego talentu do walki wręcz. Po dłuższej chwili zerknęła na ciebie, marszcząc przy tym lekko brwi, co wyraźnie nie pasowało do jej delikatnej, młodzieńczej twarzy - Pielęgniarka jest niezła, słyszałam że byłą kiedyś kimś ważnym w korpusie leczniczym... ale wolała zakręcić się w akademii niż patrzeć na walki i trupy...

Tu zamilkła na chwile, podrapała się po głowie, zaczerwieniła i uśmiechnęła nieśmiało - Ja... Nie ma sprawy, lubię kiedy mówisz - tu nagle uśmiech jej pobladł, zaś cała twarz kobiety stała się czerwona ze wstydu... Chyba powiedziała więcej niż chciała. Byliście już tuż przed pokojem pielęgniarki

(pisz w pokoju lekarskim)



***
kamys01
kamys02
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Salvatore Hikai





Karta Postaci
Punkty Życia:
60/60  (60/60)
Punkty Reiatsu:
42/42  (42/42)

PisanieTemat: Re: Sala nr.12   Sro 16 Wrz 2009 - 16:50

Przybiegłem czym szybciej do sali nr 12. Do końca nie wiedziałem co mnie czeka
-Przepraszam sensei, spóźniłem się! Więcej to się nie powtórzy!- Upadłem na kolana opierając się na pięściach, oczywiście z pochyloną głową.
Nie wstawałem tak długo, dopóki sensei nie odpowiedział na moje przeprosiny.

PS. Oczywiście robiłem to przed nim, nie przed jakimiś uczniami...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Sala nr.12   Czw 17 Wrz 2009 - 20:17

Wparowałeś do niemalże pełnej sali wykładowczej, szybko zrobiłeś kilka kroków w stronę podium nauczyciela i upadłeś na kolana, zacząłeś przepraszać. W tym samym momencie doszło Cie sporo chichów i innych śmiechów gdzieś ze strony uczniów. Uniosłeś nieco głowę i ujrzałeś... http://bleach.iowoi.org/npc-f55/nauczyciele-akademii-t619.htm - odsyłam do tematu, zerknij na obrazek i poczytaj opis
... Z całkiem sporą szybkością maszerował ku tobie, zdawał się kuleć na lewą nogę. Szybko opuściłeś głowę. Po chwili poczułeś całkiem silne uderzenie w głowę - dokładniej mówiąc zostałeś przydepnięty całkiem "ciężkim" butem i zamroczyło cię pod siłą jaką wyparł nauczyciel. - oczywiście że się nie powtórzy... Robaku - Głos miał pełen agresji i pogardy, zupełnie tak jak by zwracał się do przeciwnika a nie do ucznia. - Idź na miejsce... Natychmiast... Nie będę marnować przez takie gówno czasu



***
kamys01
kamys02
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Salvatore Hikai





Karta Postaci
Punkty Życia:
60/60  (60/60)
Punkty Reiatsu:
42/42  (42/42)

PisanieTemat: Re: Sala nr.12   Sob 19 Wrz 2009 - 7:01

-Dobrze więc, idę na miejsce- Zacząłem szukać jakiegoś przyzwoitego miejsca.
-No nieźle... zostałem zdreptany, cholera!- mówiłem sobie w myśli, ale robiłem co mogłem by emocje nie wyszły na zewnątrz.
Po czym znalazłem miejsce, usiadłem i zacząłem uważnie słuchać.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Sala nr.12   Pon 21 Wrz 2009 - 8:10

Chyba bedziesz mieć nowego. sporawego guza na głowie od buta teo jakźe miłego nauzyciela. Pozbierałeś się wstałeś, i wzrokiem zacząłeś szukać miejsca dla siebie, tak owe znalazłeś całkiem szybko, znajdowało się w drugim rzędzie, pomiędzy ciemnowłosym, całkiem powaźnie wyglądającym chłópcem o ciemnych, chłodnych jednak bystrych oczach, a niską szczupłą dziewczynką mającą jakeś 7 lat. Musiała być najpewniej całkiem zdolnoa skoro udałó się jej dostać do drugiej pod względem zdolności klasy w tym wieku... Chodź wiedziałeś że równie dobrze że mieć ona teraz 40 lat.

Zasiadłeś miedzy wspomnianymi uczniami, chwile później usłyszałeś dziecięcy głos, najpewniej twojej sąsiadki - Chcesz cukierka ?

(sory za bledy ale pisze z mackow w szkole, a tu sie zle pisze)ze)



***
kamys01
kamys02
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Salvatore Hikai





Karta Postaci
Punkty Życia:
60/60  (60/60)
Punkty Reiatsu:
42/42  (42/42)

PisanieTemat: Re: Sala nr.12   Pon 21 Wrz 2009 - 9:42

Cóż za ciekawe położenie, może być miło... ważne bym żył z nimi w zgodzie- Pomyślałem- gdy tylko usłyszałem dziecięcy głos odwróciłem się w jego stronę
-Pewnie że chcę- wyszczerzyłem zęby, taki wielki uśmiech na twarzy :D-Jestem Salvatre Hikai, miło poznać- Nie opuszczał mnie mój firmowy uśmiech.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Sala nr.12   Pon 21 Wrz 2009 - 17:04

Zori zaczął się przechadzać między ławami, wykładał nieco teorii, lecz głównie na was narzekał i gnoił kolejne osoby i postawy. Na kilku osobach użył nawet Shou, co nabiło im porządnych guzów. Nikt chyba nie lubił tego nauczyciela...

Ty jednak nie byłeś zainteresowany tym co się działo, zerknąłeś na dziewczynkę


wyciągała w twoja stronę otworzoną dłoń z cukierkami w różowych papierkach, takich rzeczy nie znajdywało się zbyt często w SS, musiały pochodzić z ziemi, był to niezwykły rarytas.
- ja jestem Miyoko Shiba ! Miło mi Sal-chan ! - odparła uśmiechając się szeroko, chyba celowo użyła "chan".

Nie zdążyłeś jednak nic odpowiedzieć, gdyż tuż za tobą stanął Zori, i trudno powedzieć w którym momencie się zbliżył, ważne było że był i że ustawił palec wskazujący na tyle twojej głowy - Shou - rzekł swoim wyraxnie nieprzyjemnym głosem pełnym agresji. Poczułeś silne pchniecie, twoja głowa uderzyła z impetem o biurko powodując mroczki... Cóż teraz będzieś miał za pewne guzy po obu stronach głowy. Chwile później w ten sam sposób oberwałą twoja kolerzanka - Wstawać smarkacze ! - Wrzasnał wkładowca.



***
kamys01
kamys02
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Salvatore Hikai





Karta Postaci
Punkty Życia:
60/60  (60/60)
Punkty Reiatsu:
42/42  (42/42)

PisanieTemat: Re: Sala nr.12   Pon 21 Wrz 2009 - 17:31

Gwałtownie wstałem zdenerwowany
-Może trochę luzu?!- krzyknąłem, po chwili dopiero zdałem sobie sprawę z tego, co powiedziałem, tak tak to przez te emocje. Nagle uczucie bezradności zawitało we mnie, i ukazało się na twarzy.
Ale jedno jest pocieszające, dostałem cukierki. Schowałem je do kieszeni i już nic nie mówiłem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Sala nr.12   Wto 22 Wrz 2009 - 6:16

Zori otworzył natomiast szerzej swoje prawe, jedyne oko jakie posiadał... W tęczówce przeskakiwało naprawdę wiele iskier świadczących o narastającej złości i agresji. W pewnym momencie jego prawa dłoń wystrzliła w kierunku twojej klatki piersiowej, złapał cie silnie za odzienie i potrząsnął. - Ojej, czyżby Ci sie nie podobało ? Może powiedz to mamusi co ? Wypłacz się jej.

W tym czasie dziewczynka wstała posłusznie, z przestrachem zerkała na Zoriego który był chyba wcielaniem jakiegoś demona... Tak chyba tak. Wydawało Ci się ze od tego potrząsania za raz coś Ci odpadnie... Mężczyzna była naprawdę silny i do tego najpewniej niezwykle brutalny.
- Zori-sama.... Czy możemy przejść do wykładu ? Przyszedłem się tu czegoś nauczyć... - Rzekł ciemnowłosy chłopak siedzący obok, chłód jego głosu był nieprzyjemny.


Zroi zerknął w jego kierunku, wyraxnie rozgniewał się bardziej, twarz jego przybrała wyraźnie nieprzyjemnej krzywizny.. Pościł Cie ty zaś mało nie upadłeś - złapała Cie twoja młoda znajoma która miała chyba nadzwyczaj sporo siły.

- POWSTAŃ! - Huknął gniewnie w stronę chłopaka który mozolnie wstał. Zori zerknął na was poklei - Cała wasza trójka w tej chwili idzie robić żabki wokół całej akademii... JUŻ !



***
kamys01
kamys02
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Salvatore Hikai





Karta Postaci
Punkty Życia:
60/60  (60/60)
Punkty Reiatsu:
42/42  (42/42)

PisanieTemat: Re: Sala nr.12   Wto 22 Wrz 2009 - 13:26

We mnie też gromadziła się dość spora agresja... To ma być nauka? Czego ja się tu nauczę? Może obrywania?
-Zori Sama, nie muszę iść się wypłakać mamusi, nie jestem mięczakiem, ani też nie muszę jej o tym mówić- Uśmiechnąłem się delikatnym uśmiechem, taki którego zarys przejawiał "cwaniactwo"--Zori-Sama a co to są żabki?- Zadałem nader głupie pytanie...
W tej chwili byłem gotowy na wszystko, zgromadziłem dostatecznie dużo siły, by go zaskoczyć, pragnąłem zablokować jego ruch, jeśli takowy by się pojawił.
Skoncentrowałem się i wyciszyłem- wiedziałem że nadejdzie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Sala nr.12   Wto 22 Wrz 2009 - 17:20

Zori zmarszczył brwi, wyraźnie się w nim gotowało. Zerkał na ciebie, to na twojego chłodnawego "koleżkę"... Ruszył w kierunku swojego podium nauczycielskiego, będąc tyłem do was warknął - za mną - wyraźnie kulał lekko na lewą nogę, zaś peleryna osłaniająca jego lewą górna kończynę powiewała lekko.

Dziewczynka nie zamierzała protestować, ruszyła za raz za nauczycielem, jej dziecięcy entuzjazm gdzieś upłynął, powaga ogarnęła jej okrągłą buźkę. Ciemnowłosy chłopak również ruszył za wykładowcą - jego krok był równy, typowo żołnierski.



***
kamys01
kamys02
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Salvatore Hikai





Karta Postaci
Punkty Życia:
60/60  (60/60)
Punkty Reiatsu:
42/42  (42/42)

PisanieTemat: Re: Sala nr.12   Wto 22 Wrz 2009 - 17:23

Również ruszyłem za wykładowcą. Byłem nader ostrożny i skoncentrowany. Jednym słowem"czujny". W każdym bądź razie, gdyby coś zagrażało moim towarzyszom, miałem plan rzucić się im na pomoc.
Wiem że to nie poważne zagrożenie... ale wnętrze mnie tego pragnie- Cały mój umysł, myślał teraz w ten sposób. We mnie palił się ogień, czułem jak powoli mnie ogarniał...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Sala nr.12   Wto 22 Wrz 2009 - 17:40

Zori zatrzymał się na środku podestu - Stańcie w szeregu małe parszywe gówna... - Wyrzekł swoim głosem napakowanym niemal wyczuwalną wściekłością przodem do was, krzywił się jak wcześniej. Krązyły plotki że ten nauczyciel nie umie wyrażać niczego innego aniżeli gniewu.

Dziewczynka ustawiła się po lewej, chłopak po prawej... Chyba zostawili dla Cibie miejsce po środku, naprzeciw Zoriego

- Nie jesteś słabeuszem taaaa ? Za raz to zobaczymy chuderlaku - Wykładowca zwrócił się chyba do Ciebie. - A teraz wszyscy na ziemie i pompować ! - wrzasnął, na was, zupełnie tak jak by wydawał rozkaz



***
kamys01
kamys02
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Salvatore Hikai





Karta Postaci
Punkty Życia:
60/60  (60/60)
Punkty Reiatsu:
42/42  (42/42)

PisanieTemat: Re: Sala nr.12   Wto 22 Wrz 2009 - 17:49

Przed wykonaniem polecenia, popatrzyłem się na niego krzywo, bardzo głęboko w jego oczy.
-Nie jestem słaby!- Powiedziałem, zaraz przed upadnięciu na ziemi.
Czym prędzej zacząłem robić pompkę za pompką
-Jeśli tak chce mnie sprawdzić, więc dam mu to czego chce, dam sobie radę, muszę- Pomyślałem sobie. Skupiłem się na robieniu pompek.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Sala nr.12   Today at 12:29

Powrót do góry Go down
 
Sala nr.12
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 4 z 9Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Świat :: Soul Society :: Seireitei :: Akademia Shinigami-
Skocz do:  
Free forum | © phpBB | Free forum support | Kontakt z | Report an abuse | Create your own blog