IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj
Nabór na stanowiska Mistrzów Gry! Rekrutacja na GG: 2785425!
Pomoc dla nowych graczy

Lista aktywnych Mistrzów Gry:
Kamys 5/3 | Izdurbal Tenshi - 3/4 | Kuchiki Kyosuke - 6/3
CZaras – 2/3 | Shadow - 1/1 | Kaz- 1/1 | Kovacs - 0/1 |
Watanabe no Tsuna
- 2/3* (możliwe dodatkowemiejsce o ile KP zainteresuje, zaś gracz będzie aktywny)


Share | 
 

 Dom Kisaragiego

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : 1, 2  Next
AutorWiadomość
Kisaragi





Karta Postaci
Punkty Życia:
40/60  (40/60)
Punkty Reiatsu:
65/90  (65/90)

PisanieTemat: Dom Kisaragiego   Wto 2 Cze 2009 - 18:39

Domek, który był własnością Fuujiro był wzorowany na tym, w którym spędził ostatnie lata swojego życia, jeszcze jako człowiek.
Było to średniej wielkości, tradycyjny domek japoński, zbudowany z drewna i gliny. Zarówno z zewnątrz jak i wewnątrz zachowywał tradycyjny wygląd, tylko gdzieniegdzie ujawniając ślady nowoczesności.
Wejście prowadziło wprost do dużego, przestronnego pokoju gościnnego, z którego dalej wchodziło się do pozostałych 3 pomieszczeń: Sypialni, Łaźni i Kuchni. Na środku pokoju znajdował się duży, masywny stół. Wokół niego ułożone były tradycyjne poduszki, przeznaczone do siedzenia. Na ścianach zawieszone były wachlarze, oraz znaki, napisane w hiraganie, oznaczające "Spokój" , "Harmonia" i "Zrozumienie". W sypiali, poza miejsce do spania, stało również pianino, na którym Kisaragi często grywał.

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

Kisaragi leżał spokojnie w swojej sypialni. Patrzył w sufit. Był zamyślony. Ręce miał splecione za głową.
"Nigdy bym nie przypuszczał, że tak potoczą się sprawy, że zostanę Bogiem Śmierci" myślał sobie, ciągle wracając do wspomnień jeszcze sprzed roku, kiedy to umarł dla świata żywych, by narodzić się dla Seireitei...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Salvatore Hikai





Karta Postaci
Punkty Życia:
60/60  (60/60)
Punkty Reiatsu:
42/42  (42/42)

PisanieTemat: Re: Dom Kisaragiego   Wto 2 Cze 2009 - 18:44

Tak więc wstałeś, bo wydarzeniach z przeszłości już zawsze wstając rozglądałeś się odruchowo po pokoju... A może czegoś zabrakło? Nie jednak nie, wszystko jest w porządku. Popatrzyłeś na zegarek, dziś obudziłeś się wcześniej niż zwykle.
Jest godzina 7:45 i czujesz, że nie ma sensu dospać te 15 minut...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kisaragi





Karta Postaci
Punkty Życia:
40/60  (40/60)
Punkty Reiatsu:
65/90  (65/90)

PisanieTemat: Re: Dom Kisaragiego   Wto 2 Cze 2009 - 18:48

"Hmm. Mam jeszcze chwilę" pomyślałem. Po chwili spojrzałem na instrument, stojący w rogu. -Nie zaszkodzi chwilę pograć. -powiedział Kisaragi, bardziej do instrumentu niż do siebie. Po chwili usiadł na krzesełku, tuż przy pianinie.
[Only admins are allowed to see this link]
Taka melodia tkwiła gdzieś głęboko w nim, teraz znalazła swoje ujście. Dźwięk spokojnie płynął, a każdy kolejny takt sprawiał, że Kisaragi czuł się lepiej.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Salvatore Hikai





Karta Postaci
Punkty Życia:
60/60  (60/60)
Punkty Reiatsu:
42/42  (42/42)

PisanieTemat: Re: Dom Kisaragiego   Wto 2 Cze 2009 - 18:52

Poranna gra na pianinie dobrze Ci zrobiła... Jednak tą grę przerwał jakiś męski głos
"Proszę Przestać grać! Niektórzy tu próbują jeszcze odpoczywać!"- to był jakiś przechodzeń ponieważ aż tak blisko Ciebie nie ma sąsiednich domów, i nikomu by to nie przeszkadzało.
Z drugiej strony, i tak byś niczego nie usłyszał...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kisaragi





Karta Postaci
Punkty Życia:
40/60  (40/60)
Punkty Reiatsu:
65/90  (65/90)

PisanieTemat: Re: Dom Kisaragiego   Wto 2 Cze 2009 - 18:55

-Przepraszam, ale zdawało mi się, że jestem u siebie i mogę pozwolić sobie na poranną grę... A nie, ja JESTEM u siebie. Mimo to dziękuję za zwrócenie uwagi-mówił spokojnie Fuujiro, idąc wolnym krokiem w stronę drzwi. Stojąc już w progu, rozejrzał się, aby dostrzec, kto o tak wczesnej porze, kręci się w pobliżu jego posesji.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Salvatore Hikai





Karta Postaci
Punkty Życia:
60/60  (60/60)
Punkty Reiatsu:
42/42  (42/42)

PisanieTemat: Re: Dom Kisaragiego   Wto 2 Cze 2009 - 19:00

"Masz racje jesteś u siebie, ale grać to możesz ale po południu"- nie wykryłeś żadnych negatywnych emocji bijących z jego wypowiedzi, uznajesz ją za neutralną- spokojną.
W każdym bądź razie, te słowa słyszałeś z ciągle ciszącym się głosem, co świadczyło, że ten ktoś idzie dalej...
Jedyne Co udało Ci się zauważyć to że nieznana Ci osoba niosła na plecach worek małej wielkości, prawdopodobnie nie był pusty.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kisaragi





Karta Postaci
Punkty Życia:
40/60  (40/60)
Punkty Reiatsu:
65/90  (65/90)

PisanieTemat: Re: Dom Kisaragiego   Wto 2 Cze 2009 - 19:04

-Skoro już zaczynasz rozmowę, z nieznaną Ci osobą, wypadałoby się przedstawić-spokojnie mówił Kisaragi, idąc za rozmówcą. Po chwili znacznie przyspieszył kroku, aby jak najszybciej pojawić się przed nieznajomym. -Jestem Kisaragi Fuujiro-dodał, podając rękę w powitalnym geście. Choć starał się być miły i szczery w swych słowach, dało się po nim zauważyć pewien dystans. W każdym razie bacznie obserwował i analizował cała sytuację, jak to miał już w zwyczaju.


Ostatnio zmieniony przez Kisaragi dnia Wto 2 Cze 2009 - 19:11, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Salvatore Hikai





Karta Postaci
Punkty Życia:
60/60  (60/60)
Punkty Reiatsu:
42/42  (42/42)

PisanieTemat: Re: Dom Kisaragiego   Wto 2 Cze 2009 - 19:11

-Nie zacząłem rozmowy, a zwróciłem uwagę, jak dla mnie to wielka różnica, więc i dlatego nie mam powodu Ci się przedstawiać- Jak zauważyłeś trzyma swoje, i nie zamierza Ci się przedstawiać...
Po czym ruszył dalej, przed siebie wolnym, spokojnym krokiem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kisaragi





Karta Postaci
Punkty Życia:
40/60  (40/60)
Punkty Reiatsu:
65/90  (65/90)

PisanieTemat: Re: Dom Kisaragiego   Wto 2 Cze 2009 - 19:16

"Dziwny osobnik"pomyślał Kisaragi. -Skąd ta wrogość w głosie i ewidentny brak manier-odparł, nie tracąc animuszu Fuujiro. Jestem Bogiem Śmierci i powinieneś zwracać się z większym szacunkiem - dodał. Tym razem nie szedł jednak za nieznajomym, a jedynie patrzył na niego badawczym wzrokiem przez prawe ramie...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Salvatore Hikai





Karta Postaci
Punkty Życia:
60/60  (60/60)
Punkty Reiatsu:
42/42  (42/42)

PisanieTemat: Re: Dom Kisaragiego   Wto 2 Cze 2009 - 19:20

Po twoich słowach nagle się zatrzymał, razem jesteście do siebie odwróceni plecami.
Po czym powiedział
-No właśnie, ja też jestem Bogiem Śmierci i robię co mi się podoba... nie będziesz mi mówił co mam robić prawda?- dziwnie to zabrzmiało, jakby zachęta do walki, zmieszana z spokojnym tonem... Sam dokładnie już nie wiedziałeś jakie to miało przesłanie.
Wahało się pomiędzy tym a tym...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kisaragi





Karta Postaci
Punkty Życia:
40/60  (40/60)
Punkty Reiatsu:
65/90  (65/90)

PisanieTemat: Re: Dom Kisaragiego   Wto 2 Cze 2009 - 19:24

-Nie, z pewnością nie będę.-odparł Kisaragi, wyraźnie ignorując zaczepkę słowną. -Zastanawia mnie raczej dlaczego obok mojego domu, o tak wczesnej porze pojawia się inny Bóg Śmierci?-spytał Fuujiro. Znów zaczął iść powoli w stronę nieznanego mu Shinigami. "On coś ukrywa. Muszę to wybadać" myślał Kisaragi.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Salvatore Hikai





Karta Postaci
Punkty Życia:
60/60  (60/60)
Punkty Reiatsu:
42/42  (42/42)

PisanieTemat: Re: Dom Kisaragiego   Wto 2 Cze 2009 - 19:31

-Kolego, do czego zmierzasz?- dokładnie nie znalazłeś sensu jego pytania... jakoś nie wiedziałeś czego się tyczyło
-Byle nie za blisko...- zaczyna mówić nie jasno dla Ciebie.
Na pierwszy rzut oka, nie wiesz dokładnie o co chodzi.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kisaragi





Karta Postaci
Punkty Życia:
40/60  (40/60)
Punkty Reiatsu:
65/90  (65/90)

PisanieTemat: Re: Dom Kisaragiego   Wto 2 Cze 2009 - 19:39

-Ooo. Chyba się mnie nie boisz, prawda?-spytał, lekko zaczepnym tonem. Ręką Fuujiro była luźno oparta o rękojeść miecza. -Nie chcę być niemiły, ale ciągle się nie przedstawiłeś. -dodał Kisaragi, stojąc w odległości 2-3 metrów od tajemniczego przybysza. Wzrok młodzieńca spoczął teraz na tobołku, niesionym przez tego osobnika. Jego zawartość wydawała mu się teraz interesująca, szczególnie kiedy tajemniczy facet kazał mu się nie zbliżać.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Salvatore Hikai





Karta Postaci
Punkty Życia:
60/60  (60/60)
Punkty Reiatsu:
42/42  (42/42)

PisanieTemat: Re: Dom Kisaragiego   Wto 2 Cze 2009 - 19:46

-Chłopcze, czy ty wiesz co robisz?- tym razem odwrócił się do Ciebie, już nie stał plecami.
-Wątpię byś chciał walczyć... a może zawartość worka Cię interesuje?- Zapytał Cię w ten sposób że wręcz ciekawość Cię pożerała, czułeś się jakbyś miał zaraz się rzucić na worek i sprawdzić co tam jest...
-Odejdź stąd lepiej... nigdy...- odpowiedź się zatrzymała, postanowił więcej nie mówić.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kisaragi





Karta Postaci
Punkty Życia:
40/60  (40/60)
Punkty Reiatsu:
65/90  (65/90)

PisanieTemat: Re: Dom Kisaragiego   Wto 2 Cze 2009 - 20:08

Zawartość worka, owszem interesuje mnie-odparł po chwili Kisaragi. Ostatnie słowa nieznajomego wyrwały go z przemożnej chęci rzucenia się na worek. -Ale nie jestem złodziejem i nie będę próbował Ci go odebrać- dodał po chwili.
Kisaragi podszedł krok bliżej. Stając teraz w odległości zaledwie 2 metrów od nieznajomego. -Walkę traktuję jako ostateczność. Nigdy nie jest to najlepsze rozwiązanie. -znów zaczął mówić. -Powiedz lepiej, czemu tak nagle przerwałeś w pół zdania. Czyżbyś ukrywał coś, co nie powinno się znajdować w Seireitei?-skończył. Ciągle bacznie obserwował tego dziwnego osobnika. Nie chciał walczyć, ale może nie pozostać inna możliwość.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Salvatore Hikai





Karta Postaci
Punkty Życia:
60/60  (60/60)
Punkty Reiatsu:
42/42  (42/42)

PisanieTemat: Re: Dom Kisaragiego   Sro 3 Cze 2009 - 8:43

-Nie będziesz mi mówił co ma być w worku, a czego ma nie być- odparł wyraźnie zdenerwowany
-Nie mam czasu, mam napięty termin...Nie chciałbyś walczyć gwarantuje Ci to
Zaczyna się denerować na to, żę jesteś taki spokojny.
-Więc jak będzie? Dasz mi święty spokój dobrowolnie, czy mam go wywalczyć siłą? Nikt sie nie do wie co mam w worku... a tym bardziej nie jakiś żółtodziob-
temperatura ciągle zwrastała, jednak ostatnie słowa złągodziły jego wypowiedź i zaczyna się uspokajać, co źle Ci się z czymś kojarzy...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kisaragi





Karta Postaci
Punkty Życia:
40/60  (40/60)
Punkty Reiatsu:
65/90  (65/90)

PisanieTemat: Re: Dom Kisaragiego   Sro 3 Cze 2009 - 10:45

"Doprawdy nieciekawy typ z niego" pomyślał Kisaragi. Dłuższą chwilę bił się z własnymi myślami. Analizował wszelkie możliwe scenariusze. Choć wiedział, że osobnik może ukrywać swój prawdziwy potencjał, Fuujiro skupił się na zmierzeniu jego poziomu reiatsu, nie powinno to też trwać długo, skoro stał tuż przed nim.
-Cóż. Nie zaatakuje Cię pierwszy. Nie mam w zwyczaju być napastnikiem... -zaczął mówić. -Ale też twoje zachowanie jest na tyle niepokojące, że nie mogę zostawić tego w spokoju. Proszę idź, jeśli się tak spieszysz. Możesz być jednak pewien, że całe zajście przedstawię któremuś z Kapitanów Gotei 13. -skończył Kisaragi. Na jego twarzy nie malowały się żadne emocje, choć w środku wiele uczuć buzowało jak wrzątek.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Salvatore Hikai





Karta Postaci
Punkty Życia:
60/60  (60/60)
Punkty Reiatsu:
42/42  (42/42)

PisanieTemat: Re: Dom Kisaragiego   Sro 3 Cze 2009 - 16:40

-Nie pójdę , dopóki sobie nie wyjaśnimy kilku ważnych kwestii
Nie wyczuwałeś żadnego reiatsu, być może doskonale je maskował, tylko na nim się skupiałeś
-Po pierwsze... nigdzie z tą sprawą nie pójdziesz, bo na to nie pozwolę... Nie sądzisz że za wcześnie na twoją śmierć?
Zdziwienie Cię przeszyło na wylot, po jego wcześniejszym zachowaniu nie wnioskowałbyś że powie coś takiego... Choćby dlatego że od początku nie był agresywnie nastawiony.
-Po drugie, nie myśl sobie że boje się któregoś z Kapitanów... jeśli miałbym zginąć w danej chwili, to zginę... ty tego nie zmienisz!
Nieznajomy ściąga worek z pleców i kładzie worek na ziemi z największą delikatnością. Złapał spokojnie za rękojeść swojego Miecza i powoli zaczął go wysuwać.
Twoim oczom ukazał się średniej długości zanpaktou, ostrze jest wąskie. Skierował Ostrze ku Tobie
-Skoro nie ty będziesz napastnikiem, będę nim ja
Po czym ruszył na Ciebie biegiem z ostrzem ustawionym od twojej lewej strony.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kisaragi





Karta Postaci
Punkty Życia:
40/60  (40/60)
Punkty Reiatsu:
65/90  (65/90)

PisanieTemat: Re: Dom Kisaragiego   Sro 3 Cze 2009 - 16:57

Nie wszystko potoczyło się po myśli Kisaragiego. Przede wszystkim, choć brał pod uwagę nagły atak, nie podejrzewał, że tajemniczy jegomość będzie na tyle zdesperowany.
"Ciekawe" zdołał pomyśleć Fuujiro, w tym samym momencie kiedy odskoczył do tyłu, próbując uniknąć ataku. Dobył też swojego miecza.
Nie było już czasu na rozmowy. Kisaragi sam teraz pragnął przejąc inicjatywę. Jednym płynnym ruchem wykonał szybki ruch biodrami, aby siła zamachu miecza była znacznie większa. Atak wyprowadzony przez Kisaragiego skierowany był w kolana przeciwnika...
W wypadku, gdyby to nie zadziałało, Fuujiro miał już plan B. Gdyby jego plan nie poskutkował, licząc na swoją szybkość, odbiega w tył, aby zwiększyć dystans między sobą i oponentem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Salvatore Hikai





Karta Postaci
Punkty Życia:
60/60  (60/60)
Punkty Reiatsu:
42/42  (42/42)

PisanieTemat: Re: Dom Kisaragiego   Sro 3 Cze 2009 - 17:01

Atak przeciwnika nie był Ci problemem, dzięki zachowanemu dystansowi unik był raczej łątwy do uniku.
W każdym bądź razie wyprowadziłeś atak, ale nie tam gdzie chciałeś.
Twoje uderzenie powędrowało nie co wyżej tym samym ułatwiając zablokowanie go.
W każdym bądź razie obaj poczuliście siłę uderzenia...
Szybko po ataku zwiększyłeś dystans między przeciwnikiem, a on atakuje ewidentnie z dołu ku górze.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kisaragi





Karta Postaci
Punkty Życia:
40/60  (40/60)
Punkty Reiatsu:
65/90  (65/90)

PisanieTemat: Re: Dom Kisaragiego   Sro 3 Cze 2009 - 17:08

Kisaragi trzymał swój miecz w pozycji obronnej. Nie zmieniało to jednak faktu, że nie zamierzał się łatwo poddać. Biegnąc w lewo, w kierunku, który jak zauważył, że jest słabszą stroną atakującego zaczął szybko wypowiadać inkantację:
- Energia krążąca od wieków po świecie, dająca siłę i ją odbierająca, każe swoich przeciwników utrata siły i kontroli. Błyskawice z niebios sprawiają, że Słońce traci siłę i Księżyc ukrywa się za chmurami. Pan piorunów walczy za swojego ucznia. Zaklęcie Wiążące numer 13: Kashitsu! -wykrzyknął, w tym samym momencie atakując oponenta, aby zaklęcie było jak najskuteczniejsze.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Salvatore Hikai





Karta Postaci
Punkty Życia:
60/60  (60/60)
Punkty Reiatsu:
42/42  (42/42)

PisanieTemat: Re: Dom Kisaragiego   Sro 3 Cze 2009 - 17:22

Jego atak był mocny, twoja pozycja obronna nie była wytrzymała.
Jego uderzenie sprawiło że miecz odbił się szybko ku górze. Jednak zaklęcie wiążące podziałało.
Już byłeś pewny, że wszystko poszło gładko, ale wróg zaczynał jakby warczeć, w tej samej chwili jego mięśnie uległy napięciu.
Twoim oczom ukazało się uwolnienie z twojego kidou.
-Myślałeś, że taka zabawka mnie powstrzyma?- jak na razie stoi w pozycji obronnej, chyba nie ma zamiarów wyprowadzać kolejnego ataku.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kisaragi





Karta Postaci
Punkty Życia:
40/60  (40/60)
Punkty Reiatsu:
65/90  (65/90)

PisanieTemat: Re: Dom Kisaragiego   Sro 3 Cze 2009 - 17:39

"Niemożliwe" pomyślał tylko Kisaragi. Szybko jednak odskoczył do tyłu, znów zwiększając dystans do wroga.
Tym razem zamierzał być bardziej ofensywny.
Inkantacja: Fala wynosi i pogrąża. Niebo przesłaniają burzowe chmury! Zapach wiatru który zaraz poczujesz! Zaklęcie destrukcyjne numer osiemnaście - Wielki Podmuch Wiatru!
Wymówił całą inkantację, trzymając przed sobą wyprostowane ręce. Ostrze miecza skierowane było do góry.
Od razu po tym ataku magicznym, Kisaragi doskoczył do oponenta, wyprowadzając silny, poziomy atak mieczem. Cięcie skierowane było na prawą stronę ciała. Wyprowadzając ten atak, Fuujiro wykorzystał swoje umiejętności kendo, schodząc jednocześnie na lewą stronę. To znacznie utrudniało odparcie ataku, a przy okazji zwiększało zasięg ostrza..
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Salvatore Hikai





Karta Postaci
Punkty Życia:
60/60  (60/60)
Punkty Reiatsu:
42/42  (42/42)

PisanieTemat: Re: Dom Kisaragiego   Sro 3 Cze 2009 - 17:43

-Teraz to ty jesteś napastnikiem ha!
Przeciwnik odskoczył do góry, nie było to jednak za wysoko, ale wystarczająco by uniknąć twoich ataków
-Tak myślałem... w czasie walki lubisz dominować... tak więc pokaż na co Cię stać, i wykorzystaj wszystko, pamiętaj... jak do tej pory polegałeś tylko na zanpaktou i kidou... Nie stać Cię na więcej?
Twoje uszy nie mogły uwierzyć, zwracał się do Ciebie jak by był twoim Sensei... Zaczął Cię pouczać jak masz walczyć... Czyżby zniewaga?! Czy czysta pomoc!?
-Czekam na twój Kolejny ruch
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kisaragi





Karta Postaci
Punkty Życia:
40/60  (40/60)
Punkty Reiatsu:
65/90  (65/90)

PisanieTemat: Re: Dom Kisaragiego   Sro 3 Cze 2009 - 17:54

Kisaragi nie dał się podpuścić. Ciągle był czujny. Nie spuszczał ani na chwilę wzroku z oponenta.
Podbiegł teraz bliżej do wroga. Pragnął wyprowadzić połączoną serię ciosów, zarówno atakując mieczem, jak i walcząc wręcz. Starał się aby jego ataki były jak najszybsze i jak najbardziej precyzyjne. Walka w bliskim kontakcie, choć nie uważał jej za finezyjną, teraz była dobrym rozwiązaniem. W ten sposób jego przeciwnik miał mało czasu na zastanawianie się nad kolejnymi atakami.
W kazdym razie, choć Fuujiro był atakującym, nie zapominał o obronie. W sytuacji kiedy jego życie byłoby zagrożone, lub miałby otrzymać silny atak, natychmiast planował odskoczyć do tyłu...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Salvatore Hikai





Karta Postaci
Punkty Życia:
60/60  (60/60)
Punkty Reiatsu:
42/42  (42/42)

PisanieTemat: Re: Dom Kisaragiego   Sro 3 Cze 2009 - 17:59

Twoje Ataki jeszcze nie są wyćwiczone i masz pewne braki...
Twój przeciwnik w jednej chwili wyprowadził atak, ty zatrzymałeś już oczy nie widząc drogi ucieczki Ci sposobu zablokowania...
Po chwili otworzyłeś je a przed Tobą a dokładnie nad twoją głową znajduje się ostrze miecza twojego przeciwnika
-Od razu lepiej, ale jak widzisz stwarzasz wiele luk, a to daje dodatkowy czas przeciwnikowi.
Widzę,że potrzebujesz treningu...Zauważyłem też że korzystasz z mojej lekcji
- Uśmiechnął się i powoli odsunął ostrze od twojej głowy, tym samym chowając go.
-Muszę już iść, zapamiętaj czego się dziś nauczyłeś, ale do tego wykorzystuj wszystko to co masz pod ręką, oraz środowisko walki. Nie polegaj tylko na zanpaktou, ani kidou, ale faktem jest, że to są potężne sposoby walki...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kisaragi





Karta Postaci
Punkty Życia:
40/60  (40/60)
Punkty Reiatsu:
65/90  (65/90)

PisanieTemat: Re: Dom Kisaragiego   Sro 3 Cze 2009 - 18:08

"To niemożliwe. Dlaczego mnie nie zabił? Kim jest?" w głowie Kisaragiego kłębiło się teraz tysiące myśli. Nie mógł zrozumieć, co się właśnie stało.
-Dlaczego?-spytał nagle. -Czemu mnie oszczędziłeś? Kim jesteś? -pytał, licząc na odpowiedź. Pragnął teraz jedynie wiedzieć, zrozumieć co się właściwie stało.
Choć ciągle dzierżył Zanpakutou, nie mógł już dłużej walczyć. Wiedział, że nie miałby szans...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Salvatore Hikai





Karta Postaci
Punkty Życia:
60/60  (60/60)
Punkty Reiatsu:
42/42  (42/42)

PisanieTemat: Re: Dom Kisaragiego   Sro 3 Cze 2009 - 18:12

-Kim jestem? Dlaczego? To chyba nie teraz ważne...Być może kiedyś mi pomożesz, podążam za intuicją
Nie wiedziałeś czy to miało być wyjaśnienie, czy jakby dodatek do tego wszystkiego
-Proszę, nie zgłaszaj nikomu tej sprawy... nie żebym miał co ukrywać ale nie chce mieć żadnych problemików
Powiedział to spokojnie, bynajmniej tak to zabrzmiało. Nie okazał uczuć jak by Cię błagał... bo przecież mógł by Cię zabić, i miałby to z głowy... ale poprosił to się chyba liczy...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kisaragi





Karta Postaci
Punkty Życia:
40/60  (40/60)
Punkty Reiatsu:
65/90  (65/90)

PisanieTemat: Re: Dom Kisaragiego   Sro 3 Cze 2009 - 18:18

-Darowałeś mi życie. Mam u Ciebie długo wdzięczności. Nikt nie dowie się o tym zajściu. -odparł Kisaragi, chowając miecz z powrotem do pochwy. -Nie wiem kim jesteś i co właściwie planujesz...Ale nie wydajesz mi się kimś złym. Mam nadzieję, że jeszcze kiedyś przyjdzie nam się spotkać-dodał po chwili Fuujiro. Ciągle patrzył na swojego rozmówcę. Wszystko zdawało mu się takie nierealne. Nie mógł zrozumieć, kim właściwie jest ten ktoś.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Salvatore Hikai





Karta Postaci
Punkty Życia:
60/60  (60/60)
Punkty Reiatsu:
42/42  (42/42)

PisanieTemat: Re: Dom Kisaragiego   Sro 3 Cze 2009 - 18:33

-Wierz mi że się spotkamy i to wkrótce, czuje to- Wziął worek bez pośpiechu i wyruszył w poprzedni kierunek, w stronę gdzie szedł przed walką
-Do tego czasu bywaj, i bądź ostrożny!- podniósł rękę jako gest pożegnania.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Dom Kisaragiego   Today at 7:52

Powrót do góry Go down
 
Dom Kisaragiego
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 2Idź do strony : 1, 2  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Offtop :: Inne :: Archiwum-
Skocz do:  
Free forum | © phpBB | Free forum support | Kontakt z | Report an abuse | Sosblogs