IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj
Nabór na stanowiska Mistrzów Gry! Rekrutacja na GG: 2785425!
Pomoc dla nowych graczy

Lista aktywnych Mistrzów Gry:
Kamys 5/3 | Izdurbal Tenshi - 3/4 | Kuchiki Kyosuke - 6/3
CZaras – 2/3 | Shadow - 1/1 | Kaz- 1/1 | Kovacs - 0/1 |
Watanabe no Tsuna
- 2/3* (możliwe dodatkowemiejsce o ile KP zainteresuje, zaś gracz będzie aktywny)


Share | 
 

 Gorące Źródła

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5  Next
AutorWiadomość
Takagi Niizuki





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
180/180  (180/180)
Punkty Reiatsu:
460/460  (460/460)

PisanieTemat: Re: Gorące Źródła   Sro 24 Lut 2010 - 18:23

Pani Kasai uśmiechnęła się jeszcze do ciebie, zanim ruszyłeś za młódką. Mimo swojego wieku miała ponętną figurę. Dorównująca ci wzrostem, o długich, sięgających pasa czarnych włosach, proporcjonalnie zbudowana i z pewnością mająca czym oddychać. Dwie rzeczy jednak rzuciły ci się w oczy, posiadała lisie uszy oraz lisi, puszysty ogon.
Pokój, do którego cię zaprowadziła służąca był przestronny i wygodny. Posiadał wszelkie potrzebne wygody dla gości.
- Obiad jest o czternastej, kolacja zaś o dwudziestej. Gorące źródła dostępne są niemal cały czas. - powiedziała Inoue. - Czy mogę czymś jeszcze służyć proszę pana ?


Dziadek Szyderca
-----------------------
Co zrobisz w przypadku zła, którego nie możesz pokonać sprawiedliwością ?
Zwalczysz zło złem, czy też zaakceptujesz fakt, że sprawiedliwość z nim przegrała ?
Tak czy inaczej, zło pozostanie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Misza






Karta Postaci
Punkty Życia:
0/0  (0/0)
Punkty Reiatsu:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Gorące Źródła   Sro 24 Lut 2010 - 18:44

- Nie dziękuję. - odpowiedział mężczyzna skłaniając się nie co, tak by być grzecznym. Miał zamiar szybko obejrzeć miejsce zakwaterowania, po czym przystąpić do błyskawicznej lektury pierwszej z książek, wszak biblioteka znała Daichiego z jego odwiedzin, chodź zazwyczaj nie miał czasu. Aki miał też nadzieję, że nie przybył za późno i zdąży coś zjeść, gdyż to był główny problem mężczyzny - spore porcje jadał, które pochłaniał. Pod wieczór miał zamiar przejść się i wypróbować źródła, tak to był dobry plan. Przynajmniej dla jego konstruktora...


Wniosek to punkt, w którym nie masz już siły dalej myśleć <PRAWO MURPHY'EGO>
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Takagi Niizuki





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
180/180  (180/180)
Punkty Reiatsu:
460/460  (460/460)

PisanieTemat: Re: Gorące Źródła   Sro 24 Lut 2010 - 19:13

Tak, czasu miałeś dość. Było bowiem dopiero po 11-ej. Twój pokój był na pierwszym piętrze, a całość kompleksu miała tak na oko po dziesięć pokoi na obu wyższych piętrach i może z cztery na parterze.
Sięgnąłeś po pierwszą książkę i zagłębiłeś się w jej treść. " Wpływ Zanpakutou na właściciela", to było coś, co mogło dotyczyć też ciebie.
"... Czasami Duch Zanpakutou jest tak silny, że może zmusić swego właściciela do wykonywania jego woli. W historii zdarzyło się to kilka razy i w większości wypadków skończyło się to niestety uwięzieniem shinigami i zapieczętowaniem jego miecza. Dwa przypadki jednak skończyły się szczęśliwie dla obojga: Nobunaga Jiro, należący do XII oddziału zdołał dojść do porozumienia ze swym Zanpakutou i przysłużyć się Gotei, Shimada Kaoru z XI oddziału w spektakularnej walce pokonała i zmusiła do posłuszeństwa swój oręż.
Jak dotąd nie przeprowadzono dokładnych badań, należy jednak przypuszczać, iż wszystko zależy od samego właściciela, którego wola tworzy duszę miecza. Czasami jest to pragnienie, którego sami nie chcemy wyzwolić na światło dzienne, odbicie tego, czego pożądamy a nie możemy mieć. Silna wola, samokontrola oraz ćwiczenia pomagają w utrzymaniu kontroli nad swymi zanpakutou..."

Zanim się obejrzałeś minęło trochę czasu i usłyszałeś gong, niechybnie wzywający na porę obiadową i posiłek. Wreszcie, bo żołądek już zamierzał użyć siły i samemu opuścić ciało w poszukiwaniu czegoś dobrego.


Dziadek Szyderca
-----------------------
Co zrobisz w przypadku zła, którego nie możesz pokonać sprawiedliwością ?
Zwalczysz zło złem, czy też zaakceptujesz fakt, że sprawiedliwość z nim przegrała ?
Tak czy inaczej, zło pozostanie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Misza






Karta Postaci
Punkty Życia:
0/0  (0/0)
Punkty Reiatsu:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Gorące Źródła   Czw 25 Lut 2010 - 15:29

Tak więc Aki, dziękując wszystkiemu co jest silniejsze niż on sam, odłożył książkę i ruszył na polowanie na jedzenie. Wiedział, że jego porcja na pewno kogoś zadziwi, ale przyzwyczaił się do tego. Nie miał zamiaru też spędzać tam więcej czasu niż trzeba, w końcu miał książkę do przeczytania, czas do pomedytowania i leniwym wieczorem, gorące źródła do odwiedzenia. Plan był dość dopracowany, acz luźny tak więc w ciągu dnia miał jakieś 3 godziny nie zaplanowane, tak w zapasie. W końcu najlepsze plany nie wypalają jeśli nie mają jakiegoś zapasu...


Wniosek to punkt, w którym nie masz już siły dalej myśleć <PRAWO MURPHY'EGO>
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Takagi Niizuki





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
180/180  (180/180)
Punkty Reiatsu:
460/460  (460/460)

PisanieTemat: Re: Gorące Źródła   Czw 25 Lut 2010 - 16:12

Pora obiadowa zgromadziła w stołówce wszystkich aktualnych gości. Prócz ciebie było tam jeszcze czworo shinigami: dwójka z X oddziału, jedna z VII i jeden z V. Poza tym piątka młodych adeptów, starsza para z dwiema córkami, trzy przyjaciółki lub siostry, dwójka dziadków spoglądających od czasu do czasu łakomie na młode dziewczyny oraz dwóch mężczyzn koło 30-ki, najwidoczniej cieszących się odpoczynkiem z dala od żon.
Służące były trochę zdziwione twoim apetytem, ale usłużnie podano ci dodatkowe porcje. W sumie nie tobie jednemu, bowiem jedna z shinigami, ta z X-ki również domagała się większej ilości jedzenia oraz sake. I choć jadła tyle co ty, wcale nie było tego po niej widać. Szczupła, o przeciętnej urodzie i niczego sobie ciele. Jej towarzysz z tego samego oddziału był natomiast o spoorej tuszy i wiecznie nie zamykającej się gębie, która co rusz pochłaniała coś lub opowiadała jakieś nie zawsze dobre anegdoty. Kobieta z VII była spokojna i cicha, jakby odcięta od wszystkiego, zaś ten z V-ki flirtował z trójką młodych dziewczyn. Każdy znajdował sobie inne zajęcie, podobnie jak ty.
Skończywszy posiłek wróciłeś do pokoju i swojej lektury. Żołądek powiedział "dziękuje" i więcej się nie odzywał zadowolony z posiłku, a ty miałeś czas na lekturę. Ostatecznie gdy ją skończyłeś miałeś sporą pewność, że twój Zanpakutou pewnie coś od ciebie chce dla siebie, tylko do końca nie wiedziałeś co dokładnie.
Było już późne popołudnie, ale do kolacji jeszcze trochę czasu, więc poświęciłeś się medytacji. Czułeś się błogo i spokojnie. Unosiłeś się na falach czy też chmurach koncentrując się na swoim wewnętrznym ja. "Buuu !!" usłyszałeś nagle i runąłeś w dół. Otworzyłeś oczy i zorientowałeś się że słyszysz gong wzywający na kolację. No tak, znowu ta cholera się odzywa, choć tym razem to nie był żołądek. W sumie ciekawe czy w okolicy są jakieś węże, które by pasowały do ogródka...
Na kolacji podobnej w składzie osobowym jak przy obiedzie, wiele się nie zmieniło. No poza innymi daniami jakie były podawane. Rozmowy były dość swobodne i frywolne jak się dało słyszeć. Ten z V-ki proponował dziewczynom wspólne spędzenie czasu w gorącym źródle, na co tamte się z lekkim chichotem trochę wzbraniały, grubas próbował zabawiać rozmową swoją znajomą z oddziału ale w końcu przestał po tym jak oberwał w łeb po kolejnym zdaniu. Co zresztą ci się spodobało trochę. A poza tym, nuda.
W końcu udałeś się na te leniwe trzy godziny do wody...


Dziadek Szyderca
-----------------------
Co zrobisz w przypadku zła, którego nie możesz pokonać sprawiedliwością ?
Zwalczysz zło złem, czy też zaakceptujesz fakt, że sprawiedliwość z nim przegrała ?
Tak czy inaczej, zło pozostanie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Misza






Karta Postaci
Punkty Życia:
0/0  (0/0)
Punkty Reiatsu:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Gorące Źródła   Czw 25 Lut 2010 - 16:32

Pierwsze co zrobił Aki to oczywiście upewnienie się, że trafił dobrze, w końcu nie chciał zakłócać Paniom kąpieli swą obecnością. Następnym punktem były oczywiście przygotowania do wejścia, zaś na koniec samo wejście do wody. Szczerze nie obchodziło go czy ktoś jest, czy też jest pusto. Kidy tylko znalazł jakieś wygodne miejsce, zamknął oczy i zatopił się w własnych myślach, zważając jednak, by myśli przypadkiem nie stały się wodą. Pomijając ten fakt zapewne było to dość przyjemne i relaksacyjne odczucie, tak więc mężczyzna stwierdził, że może sobie pozwolić na ewentualną pogadankę, ale oczywiście samemu nie odzywał się pierwszy, w końcu jest cichy i spokojny... Do czasu. Oczywiście nie zabrakło rozmyślań o jego zanapktou, które zapewne było irytujące, ale węże i skorpiony, to nie był najgorszy pomysł. I pająki oczywiście, chodź może jakieś jeszcze zwierzątko by się przydało typu nietoperz. Daichi zawsze darzył nietoperze sympatią, zresztą podobnie jak skorpiony.


Wniosek to punkt, w którym nie masz już siły dalej myśleć <PRAWO MURPHY'EGO>
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Takagi Niizuki





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
180/180  (180/180)
Punkty Reiatsu:
460/460  (460/460)

PisanieTemat: Re: Gorące Źródła   Czw 25 Lut 2010 - 16:50

Wieczorna pora była jakże by inaczej czasem, gdy sporo ludzi przebywa w wodzie, lub bawi się w jednym z pokoi rozrywki na parterze. Poza tobą było tutaj również tych dwóch bawiących się facetów urwanych z łańcucha oraz grubas z X-ki. W stawiku obok trójka adeptów kombinowała nad podglądaniem przez bambusową przegrodę damskiej części. Normalka można by było rzec.
Grubas władował się do wody robiąc małe tsunami, po czym wyszczerzył do ciebie zęby.
- Witam, witam. Jak tam zdrowie. - zagadnął do ciebie - Trafił mi się los na loterii. Takie piękne miejsce, wspaniałe widoki a jakie towarzystwo... zwłaszcza właścicielka. Ma naprawdę kuszące uszy i ogon. - mrugnął do ciebie porozumiewawczo i rozłożył się wygodnie obok, opierając o kamienie przy brzegu.


Dziadek Szyderca
-----------------------
Co zrobisz w przypadku zła, którego nie możesz pokonać sprawiedliwością ?
Zwalczysz zło złem, czy też zaakceptujesz fakt, że sprawiedliwość z nim przegrała ?
Tak czy inaczej, zło pozostanie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Misza






Karta Postaci
Punkty Życia:
0/0  (0/0)
Punkty Reiatsu:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Gorące Źródła   Czw 25 Lut 2010 - 16:58

- Moje zdrówko dobrze, w końcu nikt Ci o tym więcej nie powie niż członek IV dywizji. A to ciekawe bo mi się trafił urlop i w zasadzie nie wiem czemu tutaj, widoki rzeczywiście są przepiękne, a co do właścicielki to myślę, że jednak ogon i uszy akurat nie pociągają mnie. - Aki odparł mężczyźnie i spojrzał nieco krytycznie na adeptów. Ciekawiło go czemuż to mają przerwę, w końcu nie kojarzył z swojego pobytu żadnych specjalnych przerw, a może po prostu przepuszczał je na treningi... No cóż to było już dość dawno, a gdy się ma już trochę lat na karku wspomnienia mają tendencje do zlewania się. Cóż wszystko wyglądało zwyczajnie, a do takich widoków Daichi nie był przyzwyczajony, nienormalność zawsze krążyła wokół niego.


Wniosek to punkt, w którym nie masz już siły dalej myśleć <PRAWO MURPHY'EGO>
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Takagi Niizuki





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
180/180  (180/180)
Punkty Reiatsu:
460/460  (460/460)

PisanieTemat: Re: Gorące Źródła   Czw 25 Lut 2010 - 17:55

- Co kto woli. Co kto lubi. - znów się wyszczerzył - IV Dywizja co ? Istotnie, tam zawsze macie najlepszą pozycję pod względem zdrowia. Nazywam się Jimbo Toichi z X Dywizji. - Grubas z uśmiechem na twarzy spoglądał w kierunku młodych, którzy widać znaleźli jakąś dziurkę w parawanie i na zmianę zaglądali przez nią. Cóż, młodość rządziła się własnymi prawami.
- Na długo tutaj przybyłeś ?


Dziadek Szyderca
-----------------------
Co zrobisz w przypadku zła, którego nie możesz pokonać sprawiedliwością ?
Zwalczysz zło złem, czy też zaakceptujesz fakt, że sprawiedliwość z nim przegrała ?
Tak czy inaczej, zło pozostanie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Misza






Karta Postaci
Punkty Życia:
0/0  (0/0)
Punkty Reiatsu:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Gorące Źródła   Czw 25 Lut 2010 - 18:33

- Aki Daichi, miło mi. Na 3 dni. W zupełności tyle wystarczy. Wiesz może coś o innych shinigami tu przebywających? - Akiego w końcu dopadła wrodzona ciekawość, więc nie mógł się powstrzymać od zebrania informacji, w końcu był do tego przyzwyczajony. Zawsze wolał być dobrze poinformowany, nie wiadomo kiedy mogło to się przydać. Jednocześnie mężczyznę ogarnęła chęć zbesztania chłopaków, lub "ułatwienia" im zadania, ale stwierdził, że byłoby to dość... perfidne z jego strony, tak więc zrezygnował. Zawsze mógł też się z nimi rozmówić potem, chodź mieliby pecha gdyby jakaś kobieta zapragnęła zacząć podglądać mężczyzny, chodź akurat to było mało prawdopodobne.


Wniosek to punkt, w którym nie masz już siły dalej myśleć <PRAWO MURPHY'EGO>
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Takagi Niizuki





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
180/180  (180/180)
Punkty Reiatsu:
460/460  (460/460)

PisanieTemat: Re: Gorące Źródła   Czw 25 Lut 2010 - 18:56

Grubas wylał na siebie trochę wody przy użyciu wiaderka, spojrzał na ciebie.
- Co wiem ? W sumie trochę wiem, wszak razem nas tu wrzucili. - zaczął mówić - Ta, która jest z mojego oddziału nazywa się Nakamura Yumiko, od miesiąca jest u nas. Przeciętna w umiejętnościach, ale nadrabia ciałem. - tu znów wyszczerzył zęby i pokazał dłońmi co ma na myśli, robiąc ruch jakby zaciskał na czymś palce. Pewnie już zapomniał, że dostał od niej w głowę. - Ta druga to Amori Negumi z VII oddziału, a ostatni nasz kolega to Matsuya Hideo z V-ki. Dostaliśmy tutaj przepustkę w nagrodę za rozwiązanie problemu w północnym lesie. Paru Hollow i takie tam. - wydawał się być z siebie niesamowicie dumny.


Dziadek Szyderca
-----------------------
Co zrobisz w przypadku zła, którego nie możesz pokonać sprawiedliwością ?
Zwalczysz zło złem, czy też zaakceptujesz fakt, że sprawiedliwość z nim przegrała ?
Tak czy inaczej, zło pozostanie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Misza






Karta Postaci
Punkty Życia:
0/0  (0/0)
Punkty Reiatsu:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Gorące Źródła   Czw 25 Lut 2010 - 19:53

- To u mnie zapewne z powodu pomocy przy złapaniu dwóch z ruchu oporu czy coś takiego. - Powiedział Aki. Zastanawiał się coby tu dalej zrobić. - Matsuya to ten podrywacz?
Cóż mężczyznę zastanawiało generalnie teraz wszystko, w końcu otwarty umysł i zbieranie informacji wymaga pewnych... zabiegów. Niemniej Daichi nie myślał tylko o tym, wciąż po jego umyśle bił się jak bumerang, temat tego głosu, który do niego się odzywał. No cóż temat studnia, czy jakoś tak...


Wniosek to punkt, w którym nie masz już siły dalej myśleć <PRAWO MURPHY'EGO>
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Takagi Niizuki





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
180/180  (180/180)
Punkty Reiatsu:
460/460  (460/460)

PisanieTemat: Re: Gorące Źródła   Czw 25 Lut 2010 - 20:09

- Tak, podrywacz. Nie wiem co te dziewczyny w nim widzą. Przecież nie ma w sobie ani odrobiny słodkości, w przeciwieństwie ode mnie. - burknął Jimbo jakby urażony. - Dwóch z ruchu oporu powiadasz ? Też nieźle. Pewnie się nie namęczyłeś.
Młodziki przy parawanie widać było ślinili się nagle bardziej, widocznie z powodu pojawienia się lepszych widoków za ścianą, bo zaczęli trochę bardziej się tłoczyć.
- No ale ci powiadam u nas w X-ym nie jest tak źle. Wręcz ci powiem jest świetnie. Więc jakbyś kiedyś chciał do nas się dostać daj znać. - mrugnął do ciebie - Zabawa zawsze się znajdzie, a jakie piękności mamy w szeregach, hoho. - Grubas wyglądał na podobnego podrywacza jak ten o którego wspominałeś, i chyba miał podobne podejście jak ci przy parawanie.


Dziadek Szyderca
-----------------------
Co zrobisz w przypadku zła, którego nie możesz pokonać sprawiedliwością ?
Zwalczysz zło złem, czy też zaakceptujesz fakt, że sprawiedliwość z nim przegrała ?
Tak czy inaczej, zło pozostanie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Misza






Karta Postaci
Punkty Życia:
0/0  (0/0)
Punkty Reiatsu:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Gorące Źródła   Czw 25 Lut 2010 - 20:19

- Czy ja wiem, w końcu leczenie Was to nie taka zła praca, ale Ci z XI to prawdziwa masakra. Nie potrafią chyba nie trafić do nas przynajmniej raz w tygodniu... - Odparł Aki. Rozejrzał się jeszcze raz. - Ciekawe gdzie też go wcięło, pewnie zabawia się u siebie.
Po chwili zastanowienia mężczyzna zbliżył się do młodzików i zaczął do nich mówić dość cicho.
- No no no, ale wiecie, że moglibyście po prostu spróbować zdobyć serce którejś, a widoki byłyby jeszcze lepsze? No a teraz w ramach odpoczynku od obrazków wymieńcie wszystkie kości człowieka. - Daichim owładnęła skłonność do wtykania się w nie swoje sprawy, pewnie młodzieńcy go oleją, ale kto tam wie. Jeżeli go posłuchają, to może będą bardziej zadowoleni, a w zanadrzu miał jeszcze jedną radę. W końcu mogliby w pewnym miejscu stworzyć nieco większą dziurkę, gdy po tamtej stronie nikogo nie będzie i nie musieliby się tak męczyć. Chodź kto wie... Zawsze mógł też użyć hainawy na nich i odciągnąć ich. Sam nie mógł się zdecydować, czy chce przestrzegać prawa etycznego, czy pozwolić im na zew... Cóż myślenie na urlopie było trudne...


Wniosek to punkt, w którym nie masz już siły dalej myśleć <PRAWO MURPHY'EGO>
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Takagi Niizuki





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
180/180  (180/180)
Punkty Reiatsu:
460/460  (460/460)

PisanieTemat: Re: Gorące Źródła   Czw 25 Lut 2010 - 20:28

Młodziki spojrzały na ciebie, potem po sobie i znów na ciebie - Jak chcesz też pooglądać, to trzeba było powiedzieć. Właśnie weszła właścicielka i dołączyła do reszty. - szepnął jeden podnieconym głosem. Zdaje się, że nie zrozumieli lub nie usłyszeli tego co powiedziałeś.
"Pewnie usłyszeli tylko: serce... lepsze widoki... odpoczynek. A swoją drogą co ci szkodzi zajrzeć. Możesz jednym z nich powiększyć dziurę przepychając go przez nią. To by była zabawa." Znowu usłyszałeś ten perfidny głos.


Dziadek Szyderca
-----------------------
Co zrobisz w przypadku zła, którego nie możesz pokonać sprawiedliwością ?
Zwalczysz zło złem, czy też zaakceptujesz fakt, że sprawiedliwość z nim przegrała ?
Tak czy inaczej, zło pozostanie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Misza






Karta Postaci
Punkty Życia:
0/0  (0/0)
Punkty Reiatsu:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Gorące Źródła   Czw 25 Lut 2010 - 21:18

- Hmmm mam pomysł... - Aki powiedział cicho jakby do siebie. Potem wrócił na miejsce i zwrócił się do Jimbo. - Zakryj się jak możesz...
Wtedy też stwierdził, że użyje w sposób lekki jednego z kidou. Zaczął cicho recytować, tak by nikt nie usłyszał. - Chmuro, urwij się, spadnij na wroga, odepchnij ode mnie. Zaklęcie destrukcyjne numer dwadzieścia trzy - wiej!(fala) [-10 PR]
Miał nadzieję, że się uda i przesłona runie, sam siedział w wodzie, więc nie martwił się, że ktoś zobaczy coś więcej niż trzeba, do tego plecami do reszty. Powoli zaczynał lubić ten głosik, ale wiedział, że nie we wszystkim będzie się z nim zgadzał.


Wniosek to punkt, w którym nie masz już siły dalej myśleć <PRAWO MURPHY'EGO>
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Takagi Niizuki





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
180/180  (180/180)
Punkty Reiatsu:
460/460  (460/460)

PisanieTemat: Re: Gorące Źródła   Czw 25 Lut 2010 - 21:43

Jimbo nie wiedział chyba o co chodzi, bo dalej siedział w wodzie. Nie zorientowali się również młodzi, którzy dalej wgapiali się w dziurę. Nastąpił trzask, huk i parawan runął do wody po drugiej stronie tworząc małą fale. Waszym oczom ukazał się jakże ujmujący serce widok. Właścicielka lisica o bujnych kształtach, Nakamura o pięknie wyprofilowanym ciele - czego nie było widać przez ubranie, oraz trzy młode dziewczyny. Wszystkie nagie niczym w dniu narodzin, spoglądające w waszym kierunku. Zaskoczenie trwało całe pięć sekund a potem zaczęło się. Pisk młodych, które rzuciły się do ucieczki do przebieralni, spokój właścicielki, która powoli sięgnęła po ręcznik by się zakryć oraz wściekłość Nakamury. Nie przejmując się już tym, że widzicie ją nagą - co wyraźnie cieszyło Jimbo i młodych, którzy chyba byli wniebowzięci - przeszła parę kroków, wzięła wiaderko i rzuciła nim z dużą siłą, trafiając jednego z podglądaczy w głowę. Pozostała dwójka zrozumiała swój błąd i zaczęła w panice uciekać.
- Zaklęcie wiążące numer dziewięć - uderzenie ! - z jej ust dało się słyszeć zaklęcia - Zaklęcie wiążące numer sześć - mumifikuj! - w wodę uderzyły dwa obezwładnione ciała. Dziewczyna sięgnęła teraz po ręcznik i owinęła się nim po czym przekroczyła granicę. - Lubicie podglądać co ? - w jej głosie dało się słyszeć złowrogą nutę - Załatwię wam niezapomniane widoki. Zapamiętacie je do końca życia.
"Ona mi się podoba, nawet bardzo. Możemy ją zabrać do domu ? " - znowu ten głos. W sumie po chwili wzrok dziewczyny spoczął na was. Mierzyła was wzrokiem chwilę po czym zgarnęła trójkę młodych i wyniosła ich ze źródeł. A ty zauważyłeś, że Jimbo przełknął ślinę i otarł pot z czoła.


Dziadek Szyderca
-----------------------
Co zrobisz w przypadku zła, którego nie możesz pokonać sprawiedliwością ?
Zwalczysz zło złem, czy też zaakceptujesz fakt, że sprawiedliwość z nim przegrała ?
Tak czy inaczej, zło pozostanie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Misza






Karta Postaci
Punkty Życia:
0/0  (0/0)
Punkty Reiatsu:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Gorące Źródła   Czw 25 Lut 2010 - 21:51

- Uh? Coś mnie ominęło? - Zapytał spokojnie Aki. Oczywiście widział wiele i jakoś nie miał problemów z widokami, ale wolał trochę się pobawić. Po chwili postarał się sięgnąć do własnego umysłu i wewnętrznego świata, aby tam odpowiedzieć duchowi.
"Nie, bo rozwalisz znajomość od razu. Z kobietami trzeba ostrożniej, a tak poza tym jeśli nie jesteś moim zanpaktou, to zamilcz, a jeśli jesteś, to miło mi Cię poznać, ale wolałbym, żebyś się nieco uspokoił, zbytnia ekscytacja Ci nie służy."
Oczywiście wszystko toczyło się tak jak to Daichi zaplanował. Następnie wstał, wziął ręcznik przewinął się i ruszył w stronę, w która udała się kobieta, bo trochę żal mu było chłopaków, a sądząc po tym czego się dowiedział na jej temat z obserwacji, stwierdził, że młodzież może źle skończyć i może przydać się im medyk.


Wniosek to punkt, w którym nie masz już siły dalej myśleć <PRAWO MURPHY'EGO>
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Takagi Niizuki





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
180/180  (180/180)
Punkty Reiatsu:
460/460  (460/460)

PisanieTemat: Re: Gorące Źródła   Czw 25 Lut 2010 - 21:59

Poszedłeś za dziewczyną, która bez problemu niosła trójkę adeptów. Gdy ją znalazłeś akurat wieszała ich nagich na drzewie do góry nogami, przywiązanych za stopy.
"Wiesz, z tobą nie ma nawet chwili zabawy. Świetnie by się nadawała do kolekcji jako Wściekła Kobieta z Piekła Rodem w Otoczeniu Węży. Pomyśl o tym, co by robiła tym, którzy cię wkurzą. A zauważ że nawet się nie wysiliła z tymi trzema. Choć jak na mój gust to było trochę za łagodne. I za mało krwiste."
Nakamura podziwiała akurat swoje dzieło, gdy pojawiłeś się w okolicy. Obróciła się w twoją stronę gwałtownie a jej włosy zafalowały wokół głowy, podobnie jak zabujały się lekko piersi.
- Chcesz czegoś ? Czy może dołączyć do tych podglądaczy ? - rzuciła do ciebie, choć ton miała już spokojniejszy. Widać złość już jej minęła.


Dziadek Szyderca
-----------------------
Co zrobisz w przypadku zła, którego nie możesz pokonać sprawiedliwością ?
Zwalczysz zło złem, czy też zaakceptujesz fakt, że sprawiedliwość z nim przegrała ?
Tak czy inaczej, zło pozostanie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Misza






Karta Postaci
Punkty Życia:
0/0  (0/0)
Punkty Reiatsu:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Gorące Źródła   Czw 25 Lut 2010 - 22:14

- Chciałem popatrzeć i przy okazji zobaczyć czy nie wydrapiesz im oczu, bo musiłbym je wstawić na miejsce. Tak przy okazji jestem Aki Daichi z IV dywizjonu sił obronnych seireitei, miło mi Cię poznać. Zapewne zwiesz się Nakamura Yumiko, tamten grubas o Tobie wspominał. Nie wydawał się zbyt... ciekawy, że tak pozwolę sobie to ująć. Chciałbym przeprosić za ten incydent. - Powiedział Aki, skłaniając się przy przedstawianiu się i pozostając w tej pozycji, aż do końca przemowy. Miał nadzieję, że jego taktyka jest dobra. Ponownie sięgnął do głębi siebie, aby odpowiedzieć duchowi.
"Widać mamy różne pojęcie zabawy, a wole skorpiony i nietoperze od węży, więc się przy nich nie upieraj. Co do krwi, to musiłbym ich wtedy leczyć, a jakoś mi się nie chce. Ale obici zapewne są nieco, poza tym ta pozycja jest dużo gorsza, bo upokarza ich dość dotkliwie, a nie ma nic gorszego niż zraniona duma. "
Cóż z sobie tylko wiadomych powodów starał się zmienić nieco sposób myślenia zanpakotu. Oczywiście uważał, gdy kobieta mówiła, bo nie wypadało inaczej, a poza tym to chyba dobry początek do rozpoczęcia jakiegoś romansu, albo czegoś takiego. W końcu Daichi miał już 30, więc młody nie był, ale stary też nie, w sam raz wręcz.


Wniosek to punkt, w którym nie masz już siły dalej myśleć <PRAWO MURPHY'EGO>
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Takagi Niizuki





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
180/180  (180/180)
Punkty Reiatsu:
460/460  (460/460)

PisanieTemat: Re: Gorące Źródła   Czw 25 Lut 2010 - 22:27

Głos w twojej głowie już się nie odzywał. Widać się obraził albo coś. Dziewczyna słuchała twojego wywodu, miała może dwadzieścia parę lat i zapewne była ciągle w nienajlepszym nastroju.
- Tak, jasne. Widzę Jimbo jak zwykle rozgadany i gęba mu się nie zamyka. - mruknęła - Nie mam dziś nastroju na rozmowy, zatem dobranoc. - rzekła i skierowała się z powrotem do willi, zostawiając nagich chłopaków na drzewie. Cóż, nie mogłeś jej winić, po takim incydencie nikt by nie był w nastroju. Pozostawało więc wrócić do pokoju. W sumie nawet nie zauważyłeś, że zostawiłeś grubasa w stawiku. Ciekawe też co rano zrobi właścicielka. Pewnie poleci stąd parę osób z zakazem pojawienia się tutaj.


Dziadek Szyderca
-----------------------
Co zrobisz w przypadku zła, którego nie możesz pokonać sprawiedliwością ?
Zwalczysz zło złem, czy też zaakceptujesz fakt, że sprawiedliwość z nim przegrała ?
Tak czy inaczej, zło pozostanie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Misza






Karta Postaci
Punkty Życia:
0/0  (0/0)
Punkty Reiatsu:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Gorące Źródła   Pią 26 Lut 2010 - 12:14

Aki dotarłszy do siebie postanowił pójść spać, wszak drugą księgę przeczyta rano, a potem tylko medytacje zostaną. Poza tym plany mogą ulec zmianie, więc Daichi nie był już taki pewien co będzie robił, miał tylko nadzieję, że jego zanpaktou nie będzie zbyt impulsywne, wszak trzeba cierpliwości by zdobywać serca, czy jakoś tak. A więc mężczyzna poszedł od razu spać, w końcu trzeba być wyspanym, gdy będzie się jadło śniadanie.


Wniosek to punkt, w którym nie masz już siły dalej myśleć <PRAWO MURPHY'EGO>
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Takagi Niizuki





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
180/180  (180/180)
Punkty Reiatsu:
460/460  (460/460)

PisanieTemat: Re: Gorące Źródła   Pią 26 Lut 2010 - 12:25

Sen, w końcu. Odpoczniesz od trudów wszystkiego, mając wszystko gdzieś. Spałeś w najlepsze gdy obudził się wysoki wrzask, bez wątpienia należący do kobiety. Dochodził z dołu, od strony kąpieliska.
"Może weź ją ucisz książką albo czymś ciężkim. Nie mogę spać." - usłyszałeś. Na dobrą sprawę, to ty też już nie mogłeś spać z powodu tego dłuugiego krzyku. Mogłeś zatem usłyszeć zaczynający się ruch w pokojach na twoim piętrze.


Dziadek Szyderca
-----------------------
Co zrobisz w przypadku zła, którego nie możesz pokonać sprawiedliwością ?
Zwalczysz zło złem, czy też zaakceptujesz fakt, że sprawiedliwość z nim przegrała ?
Tak czy inaczej, zło pozostanie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Misza






Karta Postaci
Punkty Życia:
0/0  (0/0)
Punkty Reiatsu:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Gorące Źródła   Pią 26 Lut 2010 - 14:24

" Niee, lepiej sprawdzić co się dzieje, może będzie większa zabawa, a zresztą jak chcesz to idź spać." Zaraz po przekazaniu swojemu, jak to podejrzewał, zanapktou, Aki błyskawicznie się ubrał tylko w spodnie i związał pasem, żeby nie spadły, wziął co trzeba, czyli worek i zanpaktou, po czym ruszył błyskawicznie w kierunku krzyków. Cóż jak zwykle coś się działo, czemu zawsze wokół niego coś musiało się dziać. Niezbadane są wyroki losu...


Wniosek to punkt, w którym nie masz już siły dalej myśleć <PRAWO MURPHY'EGO>
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Takagi Niizuki





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
180/180  (180/180)
Punkty Reiatsu:
460/460  (460/460)

PisanieTemat: Re: Gorące Źródła   Pią 26 Lut 2010 - 14:54

Zbiegłeś na dół mijając po drodze grubasa na schodach i dotarłeś na miejsce. Był lekki tłok przed drzwiami do kąpieliska, gdzie stała dwójka służących, mówiących że nie ma czego oglądać i aby wrócili do swoich pokoi. Zostałeś przepuszczony, z uwagi na oznaczenia medyków z IV oddziału. Na terenie żeńskiej części kąpieliska widziałeś roztrzęsioną kobietę, którą pocieszał i przytulał mąż, właścicielkę, która przykrywała właśnie jakieś ciało dużym ręcznikiem, oraz dwójkę innych shinigami: znaną ci już Nakamurę w kimonie nocnym oraz podobnie ubranego jak ty podrywacza.
- Wygląda na to, że mamy problem. - mruknął do ciebie Matsuya, wskazując zakryte zwłoki.


Dziadek Szyderca
-----------------------
Co zrobisz w przypadku zła, którego nie możesz pokonać sprawiedliwością ?
Zwalczysz zło złem, czy też zaakceptujesz fakt, że sprawiedliwość z nim przegrała ?
Tak czy inaczej, zło pozostanie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Misza






Karta Postaci
Punkty Życia:
0/0  (0/0)
Punkty Reiatsu:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Gorące Źródła   Pią 26 Lut 2010 - 15:01

- Muszę je zobaczyć, proszę pani, jeżeli ktoś ma słabe nerwy niech się oddali. Po obrażeniach można stwierdzić co spowodowało zgon, ale coś mi się tu nie podoba. Koledzy po fachu, wyczuwacie jakieś dziwne reiatsu, czy nie jesteście dobrzy z kontroli? - Aki automatycznie zaczął od rozeznania się w sytuacji. W końcu działo się coś dość interesującego.
- Ktoś przepytał świadka? Jak nie to zrobić to teraz, ruchy, ruchy. A potem komplet informacji do mnie, potem pomyślimy kto będzie zarządzał tym bałaganem, bo sytuacja nie jest bynajmniej ciekawa.
Daichi odkrył ciało i począł je uważnie oglądać, każdy szczegół się liczył. Liczyło się też rozpoznanie zwłok, gdyż to mogło w czymś pomóc. Gdyby dostał odpowiedź, ze nikt zbyt dobrze nie potrafi wyczuwać reiatsu, postanowił samemu spróbować, przerywając na chwilę oględziny. Cóż szybka akcja i porządnie wykonana, może wpłynąć na szybkie odnalezienie sprawcy.


Wniosek to punkt, w którym nie masz już siły dalej myśleć <PRAWO MURPHY'EGO>
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Takagi Niizuki





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
180/180  (180/180)
Punkty Reiatsu:
460/460  (460/460)

PisanieTemat: Re: Gorące Źródła   Pią 26 Lut 2010 - 15:14

- Żadne z nas niczego nie wyczuło dziwnego. - odparła Nakamura - A co do świadka to z tego co usłyszałam, chciała sobie zrobić nocny wypad do kąpieliska, bez innych gapiów. I natknęła się na nią.
Odsłoniłeś ręcznik i ujrzałeś nagie ciało Amori Megumi. Otwarte rozszerzone oczy wpatrywały się w sufit, z ust jeszcze do niedawna sączyła się stróżka krwi. Lekko rozrzucone na boki ręce i uniesione trochę ciało. Spojrzałeś pod nią i ujrzałeś trójnogi stołeczek, na którym się siada podczas mycia. Jedna noga była odłamana, ale dwie pozostałe wbite w jej plecy na wysokości klatki piersiowej.
Obok przyklękła Nakamura i powoli zamknęła jej oczy. - Z tego co widzę nie było tu nikogo innego. Więc zabójca albo jest naprawdę dobry albo to był wypadek.


Dziadek Szyderca
-----------------------
Co zrobisz w przypadku zła, którego nie możesz pokonać sprawiedliwością ?
Zwalczysz zło złem, czy też zaakceptujesz fakt, że sprawiedliwość z nim przegrała ?
Tak czy inaczej, zło pozostanie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Misza






Karta Postaci
Punkty Życia:
0/0  (0/0)
Punkty Reiatsu:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Gorące Źródła   Pią 26 Lut 2010 - 15:32

- Stanowczo nie wypadek, wypadki nie wbijają nóg w plecy i tym podobne, nie z taką siłą, żeby wbić się. To też nie pusty, bo nie zostawiają takich śladów, ofiara powinna być przynajmniej częściowo nadjedzona. Czyli to bardzo sprawny zabójca, najpewniej były shinigami, chodź akurat tego nie wiem. - Powiedział Aki. Już po oględzinach zakrył z powrotem ciało. "Zadowolony? Masz ciekawe widoki teraz, a teraz powiedz mi co sądzisz o sprawcy." Daichi stwierdził, że warto zasięgnąć jeszcze jednej opinii, bo to bynajmniej nie było nic przyjemnego. Zastanawiał się także nad tym kto mógłby to zrobić, a po chwili sobie coś przypomniał.
- Gdzie ta trójka młodzików, nadal wiszą na drzewie? - Zapytał mężczyzna. Miał co do tego wszystkiego złe przeczucia.


Wniosek to punkt, w którym nie masz już siły dalej myśleć <PRAWO MURPHY'EGO>
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Takagi Niizuki





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
180/180  (180/180)
Punkty Reiatsu:
460/460  (460/460)

PisanieTemat: Re: Gorące Źródła   Pią 26 Lut 2010 - 15:43

"Czy mi się podoba ? Czy mi się podoba ?!?! Możemy zatrzymać sprawcę ? Zatrzymajmy go dla siebie i zaprzyjaźnijmy się z nim. I z tą dziewczyną też !!" - Tak, te słowa wszystko wyjaśniały. Raczej nie możesz liczyć na jego pomoc chyba.
- Tamta trójka ciągle wisi na drzewie, wedle tego co powiedział pokrzywdzony podczas pobytu gość. - odpowiedziała lisica, tutaj wskazując Nakamurę, która właśnie wstała. Spojrzała na resztę i odezwała się. - No tak. To można ich już zdjąć stamtąd. Chyba się nauczyli już.
Właścicielka szybko opuściła pomieszczenie, by wydać stosowne polecenia a wasza trójka została na miejscu zbrodni, bowiem grubas zdążył już dołączyć w międzyczasie. Ale jego mina wskazywała, że wcale nie czuje się tutaj najlepiej.
- Kto... kto mógł zrobić coś tak okrutnego ? - wyjąkał w końcu z prawdziwym żalem w głosie.


Dziadek Szyderca
-----------------------
Co zrobisz w przypadku zła, którego nie możesz pokonać sprawiedliwością ?
Zwalczysz zło złem, czy też zaakceptujesz fakt, że sprawiedliwość z nim przegrała ?
Tak czy inaczej, zło pozostanie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Misza






Karta Postaci
Punkty Życia:
0/0  (0/0)
Punkty Reiatsu:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Gorące Źródła   Pią 26 Lut 2010 - 15:49

"Nie wiem jak Ty, ja bym go po prostu pociął, poznęcał i wypróbował jakieś trucizny, a co do dziewczyny, to jak myślisz co ja się staram zrobić?" Aki stwierdził, że nic tu po nim, a do tego te złe przeczucia... Postanowił skierować się za kobietą i sprawdzić co tam z chłopakami, wszak mogli nie być w najlepszym stanie po całej nocy na dworze, głową w dół i do tego nadzy.
- Zabierzcie ciało, lepiej, żeby nikt inny tego nie widział i zabezpieczcie teren, może sprawca jest gdzieś w pobliżu. Nasz znak alarmowy to będzie kiedou wystrzelone w powietrze, najlepiej byakurai. - powiedział do mężczyzn na odchodne. Cóż cały czas nie mógł się pozbyć tego przeczucia, że to jeszcze nie koniec.


Wniosek to punkt, w którym nie masz już siły dalej myśleć <PRAWO MURPHY'EGO>
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Gorące Źródła   Today at 16:17

Powrót do góry Go down
 
Gorące Źródła
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 2 z 5Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Świat :: Soul Society :: Seireitei :: Inne-
Skocz do:  
Free forum | © phpBB | Free forum support | Kontakt z | Report an abuse | www.sosblogs.com