IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj
Nabór na stanowiska Mistrzów Gry! Rekrutacja na GG: 2785425!
Pomoc dla nowych graczy

Lista aktywnych Mistrzów Gry:
Kamys 5/3 | Izdurbal Tenshi - 3/4 | Kuchiki Kyosuke - 6/3
CZaras – 2/3 | Shadow - 1/1 | Kaz- 1/1 | Kovacs - 0/1 |
Watanabe no Tsuna
- 2/3* (możliwe dodatkowemiejsce o ile KP zainteresuje, zaś gracz będzie aktywny)


Share | 
 

 Północna pustynia

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1 ... 9 ... 14, 15, 16
AutorWiadomość
Kesim




Oddział : Dywizjon 9
Mistrz Gry : Ekkusu

Karta Postaci
Punkty Życia:
85/120  (85/120)
Punkty Reiatsu:
419/484  (419/484)

PisanieTemat: Re: Północna pustynia   Pią 3 Maj 2013 - 19:20

Spodziewała się takiej reakcji na podziękowanie więc poczuła się niespecjalnie obrażona. Taka już jej natura i była przyzwyczajona do innego niż standardowe przyjęcia jej zachowania. Wysłuchała, co Felix miał do powiedzenia co do jej pytania. Sytuacja na Ziemi wyraźnie się zmieniła i wyglądało na to że na gorsze. Nie dowiedziała się niczego konkretnego, poza tym że ktoś jej szukał. Nie była jednak przekonana, czy ta osoby miała wobec niej dobre zamiary, zwłaszcza że wszystkie zniknięcia, zniszczenia, zamknięcia i tajemnica wskazywały na to, że poszukuje jej ktoś, kto mógłby niekoniecznie chciał się po prostu spotkać po latach rozłąki. Zapewniła Felixa, że nie powie nic na temat jego przekazania informacji, zachowując jednak dla siebie to, że nie powiedział nic, co mogłoby w jakiś sposób wykorzystane. Jeszcze raz zwróciła się do Rippy.
- Uważaj na siebie
Po raz ostatni ukłoniła się Pustemu i ruszyła w stronę bramy, nie planując, jak określił to Felix, 'popatrzeć jeszcze na księżyc'
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Lord Potato




Mistrz Gry : Ekkusu

Karta Postaci
Punkty Życia:
50/70  (50/70)
Punkty Reiatsu:
31/36  (31/36)

PisanieTemat: Re: Północna pustynia   Sob 4 Maj 2013 - 8:40

Ostatni raz spojrzał jeszcze na człeków. Były by z nich smakowite kąski, stwierdził. Na razie jednak są poza jego zasięgiem, może dostanie jednak kiedyś od losu drugą szansę.
Nie oglądając się ani nie mówiąc ani słowa ruszył w kierunku pustyni. On obudził tego człeka ? Na to wyglądało, jej kamienna forma mogła być związana z pustym którego zabił.
Narobił sobie wielu wrogów ? Cóż nie miał przyjaciół w tym miejscu, w ogóle ich nie miał. Wszyscy byli więc jego wrogami, niewiele więc się dla niego zmieniło.
Uważać na siebie ? Zawsze uważa. Nie mógłby sobie pozwolić na utratę czujności. Ci którzy chcą zająć czołowe miejsca w łańcuchu pokarmowym, muszą być zawsze czujni. Nieustanie czuwać nad swym życiem.
Ruszył więc przed siebie, po piasku pustyni. Zmierzał przed siebie w poszukiwaniu kolejnego przeciwnika. W poszukiwaniu kolejnego stopnia po którym wspinać się będzie na szczyt.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ekkusu





Mistrz Gry : Chaos

Karta Postaci
Punkty Życia:
36/40  (36/40)
Punkty Reiatsu:
34/72  (34/72)

PisanieTemat: Re: Północna pustynia   Sob 4 Maj 2013 - 12:52

Fuu

Jeszcze przez dosłownie chwilkę Fuu patrzyła, jak pusty idzie w głąb pustyni. Felix puścił ją przodem, najprawdopodobniej po to by osłaniać tyły. Jakby nie patrzeć, nie było to zbyt bezpieczne miejsce i chwila nieuwagi mogłaby się dla nich nieprzyjemnie skończyć. Dziewczyna poczuła się niedobrze, w końcu to było przejście nieco innego typu niż do którego przywykła, ale... chyba przeżyje...

http://bleach.iowoi.org/t953p90-las-przy-starym-strumyku

Rippa

Nic mu się nie przytrafiło, w każdym razie nie ze strony tamtej dwójki. Po chwili zniknęli w przejściu... i wszystko się stało tak jak przedtem. Znowu mógł powrócić do swojego "życia", by nadal wspinać się po drabinie potęgi.
Przynajmniej na razie nikt nie zamierzał mu w tym przeszkadzać. Co gorsza, nie było tez nikogo, kto mógłby mu w tym pomóc. Znał takie sytuacja aż za dobrze - przedzieranie się przez nieskończone połacie pustyni, szukanie śladów, tropu... czegokolwiek co wskazywałoby choćby w najmniejszym stopniu na to, że jego następna zdobyć jest już blisko. Jak zwykle nie miał rachuby czasu. Po prostu parł przed siebie, unikając ewentualnych niebezpieczeństw, na które wiedział, że jest jeszcze za słaby. Jeszcze.
Niewątpliwie jednak nudno by było, gdyby jego życie tylko z tego się składało. Gdy tak parł nie wiadomo jak dużo czasu, z jakiś niewiadomych przyczyn jego noga nagle utonęła w piasku. Niezbyt mocno, ot na głębokość kopyta. Co dziwne jednak, czuł, że przestrzeń przed nim jest... puste. Jakby ktoś tuż pod piaskiem tunel jakiś zrobił... albo coś...


Imię i nazwisko: Mizuki Saruwatari
Wiek: 18 lat
Wzrost i waga: 1.60m 52 kg
Ekwipunek: Standard (6600 円)
Statystyki:
Siła: 5 Zręczność: 5 Zwinność: 5 Wytrzymałość: 5
Inteligencja: 16 Psychika: 11 Reiatsu: 16 K. Reiatsu: 10
Umiejętności: Fot. Pamięć, Lider, Retoryka, Uroda, Pojętność, Wiedza
Wady: Słaby wzrok, klaustrofobia
PŻ: 50/50
PR: 160/160
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Lord Potato




Mistrz Gry : Ekkusu

Karta Postaci
Punkty Życia:
50/70  (50/70)
Punkty Reiatsu:
31/36  (31/36)

PisanieTemat: Re: Północna pustynia   Sob 4 Maj 2013 - 16:27

Podróż była nużąca, jak zawsze podczas poszukiwań posiłku czuł się nieswojo. Był mordercą, jego miejscem jest pole bitwy, nie szlak. Jego kopyto utknęło. Zaintrygowany zatrzymał się. Spróbował wyciągnąć kopyto. Następnie uniósł swe ostrze by zatopić je w piasku. I chciał sprawdzić czy czasem pod piaskiem nie znajduje się tunel, bądź grota.
W tym samym czasie rozmyślał. Może już czas ponownie udać się do świata ludzi ? By zapolować na człeka z szyderczym uśmiechem ? By zemścić się na rasie ludzkiej. Nie pamiętał powodu, dla którego chciał się zemścić. Wiedział jednak iż to co go spotkało nie może ujść bezkarnie. Człek ze wspomnień, oraz wszyscy których spotka po drugiej stronie będą musieli płacić. Wszyscy zapłacą ! Śmierć ''Szyderczego uśmiechu'' nie wystarczy by zgasić płomień zemsty, zginą setki, a może nawet tysiące.
Jednak czy jest już gotowy by dokonać zemsty ? Czy jest dość silny ? Na te pytania nie potrafił jeszcze sobie odpowiedzieć.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ekkusu





Mistrz Gry : Chaos

Karta Postaci
Punkty Życia:
36/40  (36/40)
Punkty Reiatsu:
34/72  (34/72)

PisanieTemat: Re: Północna pustynia   Nie 5 Maj 2013 - 11:20

Rippa

Wyciągnął bez najmniejszego problemu swoją kończynę dolną. Czyli nie była to jakaś forma bezpośredniej pułapki, przynajmniej nic na to nie wskazywało. Zaraz jednak zatopił swoje ostrze w środku. Piasek w tym miejscu był o wiele bardziej zbity i twardszy niż normalnie, co nie zmieniało faktu, że dla jego ostrza było to równie wielka przeszkoda jak kostka masła. Szerokość całości była wystarczająca, by coś o wielkości mniej więcej dzika się tam przecisnęło.
Poczuł coś. Najprawdopodobniej parę kilometrów stąd pojawiła się grupa menosów. Gdzieś na lewo od niego. Wiedział, że raczej nie powinno się im wchodzić w drogę, ale były tez na tyle nierozgarnięte, że same nie rozpoczną pościgu... pościgu. Widział te błyski energii, i najpewniej spotkanie z nimi nie skończyło się najlepiej dla ich celów... tak czy owak... tunel był ułożony prostopadle do ewentualnej drogi do kolosalnych pustych. Teraz tylko należało podjąć decyzje... co zrobić?


Imię i nazwisko: Mizuki Saruwatari
Wiek: 18 lat
Wzrost i waga: 1.60m 52 kg
Ekwipunek: Standard (6600 円)
Statystyki:
Siła: 5 Zręczność: 5 Zwinność: 5 Wytrzymałość: 5
Inteligencja: 16 Psychika: 11 Reiatsu: 16 K. Reiatsu: 10
Umiejętności: Fot. Pamięć, Lider, Retoryka, Uroda, Pojętność, Wiedza
Wady: Słaby wzrok, klaustrofobia
PŻ: 50/50
PR: 160/160
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Lord Potato




Mistrz Gry : Ekkusu

Karta Postaci
Punkty Życia:
50/70  (50/70)
Punkty Reiatsu:
31/36  (31/36)

PisanieTemat: Re: Północna pustynia   Nie 5 Maj 2013 - 17:52

Grupka menosów nie była raczej dobrym dla niego celem. Postanowił więc zająć się podziemnym tunelem. Sprawdzić gdzie prowadzi. Być może do kryjówki jakiegoś słabego pustego ? Albo odwrotnie, potężnego. Tak czy inaczej bez ryzyka nie ma korzyści. Nie był jednak pewny czy się tam przeciśnie. Był raczej istotą wychudłą, miał więc jako takie szanse. Spróbował więc rozkopać tunel na tyle by dostać się do środka, a następnie paść na kolana i spróbować przeczołgać się przez otwór. Ostrze najprawdopodobniej utrudni mu przejście jednak nie miał zbyt wielkiego wyboru. Usiłował także wyczuć czy w tunelu znajduje się jakaś energia. Nie potrafił tego robić, zwykle wyczuwał tylko wielkie jej skupiska, jednak mimo wszystko spróbował. Głosy snujące plany podboju drugiego świata jak na razie ucichły. Najwidoczniej stwierdziły iż Rippa nie jest jeszcze gotowy na swą zemstę. Czy słusznie ? Tego Rippa nie wiedział. Jego głód był puki co utrzymany na wodzy, jadł niedawno. Jednak głodu pustego nie da się tak łatwo stłumić, jak chociażby ludzkiego, więc czarnofutrabestia cały czas łaknełą posiłku.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ekkusu





Mistrz Gry : Chaos

Karta Postaci
Punkty Życia:
36/40  (36/40)
Punkty Reiatsu:
34/72  (34/72)

PisanieTemat: Re: Północna pustynia   Pon 6 Maj 2013 - 9:28

Gdy rozkopał bardziej tunel, zauważył jedną bardzo ciekawą rzecz, która najprawdopodobniej zaburzyła jego daleko posunięte plany wchodzenia gdziekolwiek w głąb ziemi. Dlaczego? Bo "tunel" przebiegał równolegle do powierzchni piasku, czyli ktoś najprawdopodobniej poruszał się pod piaskiem. W jakim celu? Trudno powiedzieć. Nieco łatwiej było natomiast stwierdzić, w którą stronę poruszała się rzecz która wydrążyła tą drogę - miał do wyboru tylko dwie opcje, do przodu albo do tyłu.
Menosy które znajdowały się kawałek stąd na szczęście nie zwróciły na niego najmniejszej uwagi. Poruszały się tym swoim powolnym krokiem, w bliżej tylko sobie znanym celu. Acz nie było ich aż tak dużo jakby się spodziewał, gdyż tylko trzy sztuki. Bardziej mógł się przejmować głodem. Walka go rozbudzała, a po ostatniej nie otrzymał żadnej nagrody. Ba, musiał się wysilić by się zregenerować. Nic dziwnego, że rozbudziło to jego apetyt.


Imię i nazwisko: Mizuki Saruwatari
Wiek: 18 lat
Wzrost i waga: 1.60m 52 kg
Ekwipunek: Standard (6600 円)
Statystyki:
Siła: 5 Zręczność: 5 Zwinność: 5 Wytrzymałość: 5
Inteligencja: 16 Psychika: 11 Reiatsu: 16 K. Reiatsu: 10
Umiejętności: Fot. Pamięć, Lider, Retoryka, Uroda, Pojętność, Wiedza
Wady: Słaby wzrok, klaustrofobia
PŻ: 50/50
PR: 160/160
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Lord Potato




Mistrz Gry : Ekkusu

Karta Postaci
Punkty Życia:
50/70  (50/70)
Punkty Reiatsu:
31/36  (31/36)

PisanieTemat: Re: Północna pustynia   Pon 6 Maj 2013 - 13:05

Jego głód wzmagał się, wiedział iż dodatkową tego przyczyną była stacjonująca w pobliżu grupka menosów. Chciał rzucić się na nich. Choćby po to by wyrwać z ich ciał choć skrawek pożywienia. Resztkami rozsądku udało mu się jednak przezwyciężyć tą chęć. Wszedł więc do tunelu i ruszył przed siebie, w razie problemów odgarniając piasek szponiastą łapą. Wiedział iż nie ma zbyt wielkich szans na znalezienie w tym miejscu czegokolwiek, mimo wszystko musiał oddalić się od wielkich pustych. Wzmagały bowiem one jego wściekłość oraz głód. Starał się zapomnieć o ich obecności. Tak by nic nie rozkojarzyło go w dalszych poszukiwaniach. Ponownie pomyślał o przejściu do świata żywych. Szybko jednak odrzucił pomysł. Wolał nie otwierać bramy w takim miejscu. Wcześniej musiał by wyjść na zewnątrz. A jedyne wyjście znajduje się w pobliżu menosów. Ah... Znowu o nich pomyślał. Zaprzestał więc dalszych rozmyślań i kontynuował swą wycieczkę w podziemnym tunelu. Przed siebie ! W poszukiwaniu ofiar, smacznych ofiar. Takich które pozwolą choć na chwile zapomnieć o wiecznym głodzie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ekkusu





Mistrz Gry : Chaos

Karta Postaci
Punkty Życia:
36/40  (36/40)
Punkty Reiatsu:
34/72  (34/72)

PisanieTemat: Re: Północna pustynia   Wto 7 Maj 2013 - 12:33

Tunel... był dla niego trochę za wąski. I za niski. Właściwie miał go do połowy swoich łydek, więc poruszanie się w nim było trochę niewygodne. Ale... wybrał w takim razie losowy kierunek w którym mógłby się poruszać. Mógłby co prawda wybrać się w drugą stronę... ale wybrał tak a nie inaczej. Miał coś innego do roboty albo jakieś przesłanki, że druga strona byłaby ciekawsza?
Na jego szczęście Menosy postanowiły nie zawracać sobie głowę jakimś tam malutkim pustym, tylko wybrały się w zupełnie inną stronę niż on. Świetnie. Może jakiś iny nieszczęśnik będzie miał okazję się z nimi zapoznać. A i jemu pomogło to pozbyć się myśli, jaki to smakowity kęs mógłby wyrwać z ich ciał.
Parł więc przed siebie przez piaski pustyni, odgarniając po parę chwil nagromadzony przed nim piasek. Jego chód został nieco spowolniony, ale dalej byłby w stanie w razie zagrożenia wybić się w górę, ba, nawet lepiej, bo piasek pod nim był o wiele twardszy niż ten występujący na wszechobecnych wydmach. Ale ale - zauważył coś na horyzoncie. Nieco trwalszą górę... może nawet była skalna, a w niej wydrążony otwór. Czyżby to była jaskinia? Nie wyczuwał niczyjej obecności, ale jak tak dalej pójdzie to chyba tunel właśnie tak będzie prowadził


Imię i nazwisko: Mizuki Saruwatari
Wiek: 18 lat
Wzrost i waga: 1.60m 52 kg
Ekwipunek: Standard (6600 円)
Statystyki:
Siła: 5 Zręczność: 5 Zwinność: 5 Wytrzymałość: 5
Inteligencja: 16 Psychika: 11 Reiatsu: 16 K. Reiatsu: 10
Umiejętności: Fot. Pamięć, Lider, Retoryka, Uroda, Pojętność, Wiedza
Wady: Słaby wzrok, klaustrofobia
PŻ: 50/50
PR: 160/160
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Lord Potato




Mistrz Gry : Ekkusu

Karta Postaci
Punkty Życia:
50/70  (50/70)
Punkty Reiatsu:
31/36  (31/36)

PisanieTemat: Re: Północna pustynia   Czw 9 Maj 2013 - 13:04

Jaskinia ? Tam mogło by znaleźć się coś ciekawego. Jaskinie nie były zbyt częstym widokiem w tym miejscu. Co mógł tam znaleźć ? Nie był pewien, targany jednak głodem i ciekawością zamierzał jak najszybciej się tam znaleźć. Przekopywał więc dalej tunel, wodzony myślą o jak najszybszym dojściu do jaskini. Głód, agresja to wszystko pomagało mu poszerzeniu tunelu. Co go tam czeka ? Ta myśl nie dawała mu spokoju, była niemal tak silna jak chęć dokonania zemsty w świecie żywych. Przesuwał się wolno w kierunku celu, prowadzony przez swoje silne emocje.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ekkusu





Mistrz Gry : Chaos

Karta Postaci
Punkty Życia:
36/40  (36/40)
Punkty Reiatsu:
34/72  (34/72)

PisanieTemat: Re: Północna pustynia   Pią 10 Maj 2013 - 22:11

Nic mu nie przeszkodziło w dobiciu się przez piasek do jaskini. Zajęło mu to co prawda... dłuższa chwilkę, ale nie został w tym czasie zaatakowany. I mógł się upewnić w jednej rzeczy. Ten mini-tunel prowadził do wejścia do tej groty. I skończył się przy jej wejściu dziurą. Dobrze wiedzieć. Co do samej jaskini... wyglądała, jakby została ulepiona z ciemnego piasku. Nie było to zbyt zachęcające biorąc pod uwagę, z jaką tak naprawdę łatwością przebijał się przez budulec tworzący podziemne przejście które były dla niego wskazówką, ale... mógł się nieco zorientować. Jaskinia była na tyle głęboka, że najprawdopodobniej poza zasięgiem jego wzroku i generalnej widoczności jeszcze coś było. Pociągnął nosem... czuł niewyraźny zapach, co mogło oznaczać, że albo w środku było coś słabego, albo wręcz przeciwnie... ale za to głęboko. Musiał więc podjąć decyzję... pakować się do środka, czy też znaleźć sobie inne zajęcie? A może jeszcze uda się coś sprawdzić zanim cokolwiek postanowi?


Imię i nazwisko: Mizuki Saruwatari
Wiek: 18 lat
Wzrost i waga: 1.60m 52 kg
Ekwipunek: Standard (6600 円)
Statystyki:
Siła: 5 Zręczność: 5 Zwinność: 5 Wytrzymałość: 5
Inteligencja: 16 Psychika: 11 Reiatsu: 16 K. Reiatsu: 10
Umiejętności: Fot. Pamięć, Lider, Retoryka, Uroda, Pojętność, Wiedza
Wady: Słaby wzrok, klaustrofobia
PŻ: 50/50
PR: 160/160
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Lord Potato




Mistrz Gry : Ekkusu

Karta Postaci
Punkty Życia:
50/70  (50/70)
Punkty Reiatsu:
31/36  (31/36)

PisanieTemat: Re: Północna pustynia   Sob 11 Maj 2013 - 8:27

Decyzje podjął szybko. Tak jak niemal zawsze. Dla Rippy niemal każde zagadnienie pytające - czy ma coś zrobić czy nie - kończyło się potwierdzeniem. Wyskoczył więc z tunelu tak by znaleźć się w jaskini. Następnie rozejrzał się pospiesznie po pomieszczeniu w poszukiwaniu jakiegokolwiek zagrożenia, w razie gdyby je zlokalizował, zamierzał odskoczyć. Jeśli jednak nie byłoby tutaj nic interesującego, to pusty rozejrzałby się dokładniej. Po czym zszedł w głąb jaskini. Był za daleko by zawracać. Choćby właził w paszcze swojej klęski, nie cofnie się. Głód był zbyt silny by się cofnąć. Rządzą krwi również dawała o sobie znać. Bestia była coraz bardziej rozbudzona, poprzednie polowanie było fiaskiem, to musi zakończyć się lepiej. Po prostu musi. Cóż... Przynajmniej takiego zdania był Rippa. Czy w jego myślach było choć ziarenko prawdy ? Los pokaże.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ekkusu





Mistrz Gry : Chaos

Karta Postaci
Punkty Życia:
36/40  (36/40)
Punkty Reiatsu:
34/72  (34/72)

PisanieTemat: Re: Północna pustynia   Nie 12 Maj 2013 - 10:49

Wszedł zatem do środka. Pierwszym problemem jaki napotkał była ciemność, która pogłębiała się coraz bardziej wraz z jego postępami w pokonywaniu dystansu. Musiał zdać się na swoje pozostałe zmysły - słuch, węch, dotyk, wyczucie reiatsu... oraz, miejmy nadzieje że przynajmniej niedługo, smak. Wcześniej nie zauważył niczego niepokojącego - brak oznak życia. Ale tamten ślad stężenia duchowego dalej się utrzymywał. To musi być głębiej...
...faktycznie, jaskinia zaczęła schodzić stopniowo w dół, dość nagle, ale nie na tyle by się nie utrzymać bez spadania przy ostrożnych krokach, nawet biorąc pod uwagę to, że jego kopyta nie były do końca przystosowane do tego typu terenu. Nic nie widział, co było dość problematyczne... ale wewnętrznie czuł się w miarę pewnie ze swoimi zmysłami. Mógł schodzić w dół... i w dół... pare razu obił się o ścianę. Co znaczyło, że tunel zakręca. Dość skomplikowana konstrukcja, trzeba przyznać, jak na coś naturalnego. A może jednak...
Aż tu nagle, ciągle będąc na zjeździe, usłyszał w pobliżu skrobanie, jakby ktoś pazurami bardzo szybko skrobał tekturę. Było to gdzieś... przy suficie. Albo i w nim. Tak czy owak... możliwe, że będzie miał towarzystwo.


Imię i nazwisko: Mizuki Saruwatari
Wiek: 18 lat
Wzrost i waga: 1.60m 52 kg
Ekwipunek: Standard (6600 円)
Statystyki:
Siła: 5 Zręczność: 5 Zwinność: 5 Wytrzymałość: 5
Inteligencja: 16 Psychika: 11 Reiatsu: 16 K. Reiatsu: 10
Umiejętności: Fot. Pamięć, Lider, Retoryka, Uroda, Pojętność, Wiedza
Wady: Słaby wzrok, klaustrofobia
PŻ: 50/50
PR: 160/160
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Lord Potato




Mistrz Gry : Ekkusu

Karta Postaci
Punkty Życia:
50/70  (50/70)
Punkty Reiatsu:
31/36  (31/36)

PisanieTemat: Re: Północna pustynia   Pon 13 Maj 2013 - 15:56

Ciemność. Kojarzyła mu się z początkiem jego istnienia. Przed jego przebudzeniem w świecie ludzi była tylko ciemność, przynajmniej dla niego. Długa, niezmierzona ciemność. Tak jakby ktoś z niej go wyrwał. Dał mu powód do istnienia. Jakby jakaś wielka niszczycielska siłą nakazała mu rosnąć w silę by potem zemścić się na rodzaju ludzkim. Pozostało tylko pytanie o powód zemsty. Rippa nie musiał jednak sobie na nie odpowiadać, wiedział iż pragnie zemsty zbyt mocno by móc się zastanawiać nad tym czy jest konieczna.
Poruszał się dalej, korzystając z pozostałych mu zmysłów. Usłyszał skrobanie. Małe głodne demony które zalęgły się w jego czaszce, nakazały mu atakować. On jednak wiedział że w ciemności jego szansę są niewielkie. Zwłaszcza że ta istota najprawdopodobniej jest przystosowana do braku światła. Ruszył więc dalej, gotów do obrony przed przeciwnikiem którego usłyszał.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ekkusu





Mistrz Gry : Chaos

Karta Postaci
Punkty Życia:
36/40  (36/40)
Punkty Reiatsu:
34/72  (34/72)

PisanieTemat: Re: Północna pustynia   Czw 16 Maj 2013 - 20:01

Skrobanie nie ustawało, ale Rippa parł przed siebie dalej gotowy do ewentualnego odparcia ataku. Naładowany instynktami i żądzą zemsty nie obawiał się ewentualnego ataku, w każdym razie nie na tyle, by jego ogólna sprawność i zdecydowanie uległy jakiejś zmianie. Aż usłyszał dość niepokojące dźwięki. Jakby jakieś małe rzeczy spadły parę metrów przed nim. Po chwili usłyszał czyjś skrzekliwy głos
-PRZYSZEDŁPRZYSZEDŁPRZYSZEDŁPRZYSZEDŁ!-To coś krzyczało bardzo głośno oraz bardzo szybko. W dodatku do tego wszystkiego doszło echo, które wypełniło całą przestrzeń jaskini. Z jakiegoś powodu jaskinia rozświetliła się, co wywołało u niego chwilowe oślepienie. Szybko jednak wszystko się uspokoiło, a zamiast przenikliwego światła nad sufitem znajdowały się słabo świecące świetliki energii duchowej. Wyglądały dość... apetycznie, ale jak je zje to na pewno będzie mu się gorzej podróżowało. O ile oczywiście będzie chciał dalej zgłębiać tajemnice tego tunelu. Hałas powoli zanikał, a jego zmysły wróciły do swojego stanu równowagi. Tyle tylko, że poza tym co się stało nie było żadnych przesłanek, co może się stać dalej.


Imię i nazwisko: Mizuki Saruwatari
Wiek: 18 lat
Wzrost i waga: 1.60m 52 kg
Ekwipunek: Standard (6600 円)
Statystyki:
Siła: 5 Zręczność: 5 Zwinność: 5 Wytrzymałość: 5
Inteligencja: 16 Psychika: 11 Reiatsu: 16 K. Reiatsu: 10
Umiejętności: Fot. Pamięć, Lider, Retoryka, Uroda, Pojętność, Wiedza
Wady: Słaby wzrok, klaustrofobia
PŻ: 50/50
PR: 160/160
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Lord Potato




Mistrz Gry : Ekkusu

Karta Postaci
Punkty Życia:
50/70  (50/70)
Punkty Reiatsu:
31/36  (31/36)

PisanieTemat: Re: Północna pustynia   Sob 18 Maj 2013 - 6:22

Przyszedł? Czy to możliwe by właściciel głosu, czekał właśnie na niego ? Nie... Chodzi mu raczej o to, że ktokolwiek się tutaj zjawił. Wtem nad jego głową zalśniły ogniki stworzone z energii. W pierwszym odruchu zamierzał je zjeść nie bacząc na konsekwencje. Po chwili udało mu się jednak utrzymać swe skrajne emocje w ryzach na tyle by stwierdzić iż widzenie w ciemności nie jest jednym z jego atutów, a ogniki są jedynym źródłem światła. Postanowił więc przeć naprzód przed siebie, konsekwentnie idąc przed siebie. Jeśli już tu jest, to się nie cofnie. Choćby wiedział że oznacza to dla niego pewną śmierć. A przecież równie dobrze ten upór w dążeniu do celu może dać mu moc ! Poruszał się szybciej niż wcześniej. Było to naturalne iż podróż w świetle była łatwiejsza niż w mroku.
Kto wywołał te ogniki ? Naszła go myśl ? Czy to właściciel tego głosu ? Jeśli tak to w jakim celu ? Chciał jak najszybciej poznać odpowiedzi na te pytania, nie zwalniał więc kroku, zmierzał ku - jak przynajmniej miał nadzieje - oświeceniu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ekkusu





Mistrz Gry : Chaos

Karta Postaci
Punkty Życia:
36/40  (36/40)
Punkty Reiatsu:
34/72  (34/72)

PisanieTemat: Re: Północna pustynia   Wto 21 Maj 2013 - 10:57

Na szczęście powstrzymał swoje pierwsze odruchy, dzięki czemu droga przed nim była wystarczająco oświetlona by nie obijać się o ściany i nie poruszać się po omacku. W końcu miał za sobą ten spadek, i znowu mógł się poruszać po w miarę poziomej powierzchni. Korytarz zrobił się wyraźnie szerszy, chociaż ciężko było tutaj mówić o jakimkolwiek komforcie. Dalej jakakolwiek walka byłaby tutaj mocno utrudniona, najprawdopodobniej byłby w stanie przy szerokim zamachu zahaczyć o ściany albo sufit. Ponownie usłyszał skrobanie w ścianie... więc w teorii mógł się spodziewać tego samego, czyli pojawienia się źródła skrzeku. Nic takiego się jednak nie stało.
Zaraz potem jednak usłyszał coś o wiele bardziej niepokojącego... a przynajmniej większego. Rytmiczne uderzenia czegoś ciężkiego o ziemię sugerowały nadejście większego stworzenia. Kawałki sufitu spadały ze stropu... i coś się wyłoniło z głębi. Światło było wystarczające by stwierdzić, że to coś było mniej więcej wzrostu Rippy, ino szersze i lepiej zbudowane. Ponadto promienie energii duchowej odbijały się od jego imponującego rogu, o kształcie tych którymi są obdarzone nosorożce.
-Więc... to... on... tak?-Wycedziła bestia. Zaraz potem nad stworem pojawiło się kolejne coś. Nie było widać całego ciała, jednak założenie, że to coś było gryzoniem-pustym było chyba odpowiednie. Szczegóły jednak były pustemu nieznane, a to przez nadmiar światła w tym miejscu.
-Taksamprzecieżwidziałemjaktosięstałowdodatkujestwystarczajacointeligentnybymowic
nieobawiajsieniezamierzamywalczyćimamynadziejeżetyteżjeślitakfaktyczniejesttomożemy sporozyskaćtaktak!
-Słowa jednak przez niego wypowiadane wylatywały jak z karabinu maszynowego i to właściwie bez przerw pomiędzy nimi. Aczkolwiek... jeśli się na niego jeszcze nie rzucili, ba, gadali, to nie mają chyba wrogich zamiarów. Przynajmniej na razie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Lord Potato




Mistrz Gry : Ekkusu

Karta Postaci
Punkty Życia:
50/70  (50/70)
Punkty Reiatsu:
31/36  (31/36)

PisanieTemat: Re: Północna pustynia   Sro 22 Maj 2013 - 10:30

Przyglądał się stojącej przed nim postaci. Był głodny, nietrudno więc zgadnąć że większość jego myśli koncentrowało się na wymyślaniu scenariuszy w którym uda mu się zjeść stojącą przed nim istotę. Wiedział jednak że to niemożliwe. Nie było tu wystarczająco dużo miejsca by Rippa mógł wykorzystać pełnie swych umiejętności. Wtem ujrzał drugiego pustego. Ten był mniejszy, wyglądał jednak równie smakowicie, równie smakowicie jak wszystko co żywe. W pierwszej chwili gdy usłyszał potok słów wydobywający się z ust pustego, nie miał zamiaru się nad nimi zastanawiać. Zamierzał ślepo ruszyć przed siebie by wywalczyć sobie posiłek. W porę jednak opamiętał się. Walka z dwoma przeciwnikami mogłaby być trudna. Postarał się wiec zrozumieć co puści chcieli mu przekazać.
Rippa otworzył swą paszczę by przemówić:
- Sporo zyskać ? - Wybrzmiał dostojny chropowaty głos mordercy. - Wyjaśnij.
W pierwszej chwili chciał także spytać w jakich okolicznościach gadatliwy-pusty widział wcześniej Rippe. Jednakże jako że czarnofutry pusty nie należał do gadatliwych postanowił dać tej sprawie spokój. Po to by nie musieć znowu zmuszać się do mówienia.
Bacznie przyglądał się pustym, starał się ujrzeć ich ciała jak najdokładniej.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ekkusu





Mistrz Gry : Chaos

Karta Postaci
Punkty Życia:
36/40  (36/40)
Punkty Reiatsu:
34/72  (34/72)

PisanieTemat: Re: Północna pustynia   Sob 25 Maj 2013 - 22:58

Pusty przypominający nosorożca zatrząsł głową, groźnie eksponując swój róg. Przez myśl przeleciało Rippie, że jest takim typowym gruboskórnym gigantem, a tamten mały nadpobudliwym gryzoniem. Inaczej niż przebłyskiem tego by nie nazwał. Tak czy owak, ten drugi działał wyjątkowo irytująco z uwagi na jego krzykliwość oraz szybkość z jaką się wypowiadał. Jednak jeśli chciał się dowiedzieć o co chodzi to musiał to wytrzymać. Jeszcze.
-Widziałemjakwalczyszztamtympustymijakwyszłatamta! Narobiłeśsobiewrogówmogęcipowiedziećaletotaksamojakmy! Alenasjestwięcejowielewięcejniżnasdwóch! Tamtacinieodpuścimogęcitozagwarantować! -Cokolwiek Rippa sobie w tym momencie pomyślał, po gryzoniu odezwał się tamten kolos.
-Tamten pusty... obserwowaliśmy go... chronił czegoś... był członkiem grupy... śledzili go?-Zapytał unosząc głowę w stronę hollowa na suficie, co Rippa mógł zaobserwować po przekrzywieniu rogu.
-Apewniealeporadziłemsobieztymbezproblemu! Możeszbyćotospokojny!-Co do obserwacji Rippy dotyczącej wyglądu jego potencjalnych przeciwników - byli dziwnie... normalni. Zwierzęcy. Ten większy do złudzenia faktycznie przypominał nosorożca, a jedyną różnicą były dziwnie przypominające ludzkie kończyny przednie, chociaż bardzo umięśnione. Natomiast jeżeli chodzi o gryzonia... był niewielki. W sumie wielkością przypominał średnicę tamtych tuneli w piasku, może nawet był mniejszy. Mógł jednak zauważyć dziwnie szare i lśniące zęby wyrastające mu z obu stron maski, po dwa na szczękę i żuchwę.
-Naszapropozycja! Trzymaszsięznamitoniezginiesz! Inaczejciędopadnąiwyciągnącobędąchcieliizabiją! Wiemyżeniktzatobąniestoi! Inaczejbyśsiękręciłowieledłużej! Tobyłprzypadekżesiętamznalazłeśprawda?!-Szczur znowu zaczął nawijać, chociaż Rippa mógł wyczuć pewną... niepewność? Tak czy owak, dalej nie zamierzali atakować pierwsi.


Imię i nazwisko: Mizuki Saruwatari
Wiek: 18 lat
Wzrost i waga: 1.60m 52 kg
Ekwipunek: Standard (6600 円)
Statystyki:
Siła: 5 Zręczność: 5 Zwinność: 5 Wytrzymałość: 5
Inteligencja: 16 Psychika: 11 Reiatsu: 16 K. Reiatsu: 10
Umiejętności: Fot. Pamięć, Lider, Retoryka, Uroda, Pojętność, Wiedza
Wady: Słaby wzrok, klaustrofobia
PŻ: 50/50
PR: 160/160
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Lord Potato




Mistrz Gry : Ekkusu

Karta Postaci
Punkty Życia:
50/70  (50/70)
Punkty Reiatsu:
31/36  (31/36)

PisanieTemat: Re: Północna pustynia   Pon 27 Maj 2013 - 13:00

Szybkość mowy chomika przyprawiała go o ból głowy. Udało mu się jednak wyłapać o co pustemu chodziło. Widział jego poprzednią walkę ? Nie dziwiło to zbytnio Rippy, gdy był pochłonięty walką koncentrował się na niej bez reszty. Nic więc dziwnego że nie udało mu się ujrzeć pojedynczego niezbyt dużego Puściaka. Narobił sobie wrogów ? Tak samo jak oni ? Jakby się nad tym głębiej zastanowić to Pusty z ostrzem zamiast ręki nie miał przyjaciół, a każdy napotkany był potencjalnym wrogiem. Gryzoniowi chodziło chyba jednak o bardziej konkretnych wrogów, nakierowanych centralnie na wrogość względem Rippy. Następnie usłyszał iż chomiczy pusty i jego nosorożcowaty ziomek nie są sami, za nimi stoi - rzekomo - wielu pustych. ''Tamta ci nie odpuści'' Rozróżnił kolejne zdanie. Cóż czarnofutry pusty także nie zamierzał jej odpuścić. Była wszakże człekiem, bądź wyglądała jak człek. A takim, nie zamierzał odpuszczać. Przysiągł bowiem iż zemści się na każdym człeku ! Na wszystkich razem i każdym z osobna.
Z rozmyśleń wyrwała go propozycja gryzonia. Wiedział iż w walce z dwoma przeciwnikami na takim terenie nie miał szans. Dołączenie do nich mogło okazać się opłacalne. Mógł rosnąć w siłę będąc jednym z wielu, po czym zacząć konsumować owych wielu. Na końcu wypowiedzi, Rippa usłyszał pytanie.
- Prawda - Odpowiedział krótko, drugą część wypowiedzi odniósł bezpośrednio do propozycji. - Powiedzmy że się zgadzam.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ekkusu





Mistrz Gry : Chaos

Karta Postaci
Punkty Życia:
36/40  (36/40)
Punkty Reiatsu:
34/72  (34/72)

PisanieTemat: Re: Północna pustynia   Wto 4 Cze 2013 - 17:30

Gryzoń zaklekotał zębami i przez chwile się nie odzywał, co przyniosło biednemu umysłowi Rippy niesamowitą wręcz ulgę, bo mógł przejść na swoje tempo myślenia. Było przez chwilę cicho... aż za długo. Nie spodziewali się tego, czy zwyczajnie nie wiedzieli jak teraz do tego podejść? Nosorożec potrząsnął rogiem.
-Ale na pewno... nikt was nie śledził?-Zapytał swojego towarzysza. Ten jakby się ożywił i od razu skierował do niego swoją głowę.
-Napewno. Spokojnie. Zaprowadzimydoszefowej?-Zapytał szczur. Znowu cisza.
-...niech sam... znajdzie drogę. Niech się... wykaże. Głupi nie są potrzebni...-Stwierdził. Zaczął się oddalać idąc tyłem... i zniknął. A właściwie światło nad nim się wyłączyło, i nie było słychać jego potężnych kroków. Stanął?
-Eheh. Takamojaradazewejsciezostalozamknietewiecniemaszcosiewracac. Tylkouwazajbodalejniejesttakbezpieczniejaktu! Cze!-I fiu - zniknął w dziurze nad nim, a światła duchowe znowu się włączyły, odsłaniając droge przed nim. Zobaczył dwa rozwidlenia - lewe prowadziło w górę, prawe prowadziło do poziomego korytarza. Mógł zawsze ewentualnie sprawdzić, czy aby na pewno mówili prawdę na temat wejścia...


Imię i nazwisko: Mizuki Saruwatari
Wiek: 18 lat
Wzrost i waga: 1.60m 52 kg
Ekwipunek: Standard (6600 円)
Statystyki:
Siła: 5 Zręczność: 5 Zwinność: 5 Wytrzymałość: 5
Inteligencja: 16 Psychika: 11 Reiatsu: 16 K. Reiatsu: 10
Umiejętności: Fot. Pamięć, Lider, Retoryka, Uroda, Pojętność, Wiedza
Wady: Słaby wzrok, klaustrofobia
PŻ: 50/50
PR: 160/160
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Lord Potato




Mistrz Gry : Ekkusu

Karta Postaci
Punkty Życia:
50/70  (50/70)
Punkty Reiatsu:
31/36  (31/36)

PisanieTemat: Re: Północna pustynia   Nie 9 Cze 2013 - 7:52

Znalazł się więc w punkcie wyjścia. Jego stan nie zmienił się. Był głodny w miejscu gdzie niekoniecznie mógłby polować. Teraz pojawił się także nowy cel. Spojrzał w głąb tunelu. Początkowo miał zamiar spróbować ruszyć za gryzoniowatym pustym, nie miał jednak pewności czy uda mu się przedostać przed otwór na sklepieniu. Jeśli jednak gryzoń skierował się w górę to i Rippa miał taki zamiar. Nie trudno więc się domyśleć iż wybrał lewy korytarz. Wejścia sprawdzać nie zamierzał, i tak by się nie cofnął. Nie po to szedł taki szmat drogi po to by teraz wracać. A jeśli dalej jest niebezpiecznie, tym lepiej, zagrożenie często oznacza pożywienie, przynajmniej dla wiecznie głodnego pustego jakim jest Rippa. Przynajmniej konsumował dusze wydajniej niż większość. Nie wpływało to jednak na jego poczucie głodu. Bestia wybrała więc lewy korytarz kierując się w górę, dalej jednak był ostrożny z każdej strony wyglądał zagrożenia.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ekkusu





Mistrz Gry : Chaos

Karta Postaci
Punkty Życia:
36/40  (36/40)
Punkty Reiatsu:
34/72  (34/72)

PisanieTemat: Re: Północna pustynia   Nie 23 Cze 2013 - 22:45

Piasek pod jego stopami stawał się coraz bardziej twardy, aż zwyczajnie zaczął przypominać skałę. Takie miał wrażenia po zagłębianiu się coraz bardziej w tunel, który to wybrał sobie na swoją dalszą ścieżkę. Słyszał też delikatne pukanie nad jego głową - mogło to oznaczać kolejnego szczura, albo... ktoś szedł tuż nad nim. Trudno było stwierdzić, ale miał się na baczności... nic jednak się nie stało. Ponadto tunel najprawdopodobniej przeznaczony był dla osobników nieco mniejszych rozmiarów, przez co jego możliwości ewentualnego uniku były mocno ograniczone. Mimo to, parł do przodu.
Poczuł przeciąg. Przeciąg? Pod ziemią? Coś musiało być nie tak. Mogło to mieć związek z tym, że najwidoczniej ta cześć labiryntu się kończyła. Ostrożnie wyjrzał z końca... i zobaczył bardzo głębokie pomieszczenie. Sięgało ono co najmniej trzydzieści metrów w dół, czyli jakby spadł, to miałby BARDZO duży problem... całe jego szczęście, że ściany tego wielkiego dołu były połączone przez skalne pomosty... a każdy z nich prowadził do kolejnego tunelu. Pomiędzy częścią z nich można było jednak przejść poprzez dość szerokie półki, przez co miał bardzo duże możliwości wyboru. Należało je jakoś zawęzić... zobaczył trzy interesujące przejścia. Pierwsze z nich, naprzeciwko, było źródłem przeciągu. Będzie musiał zejść po półce skalnej. Z drugiego dochodził hałas, i znajdowało się jakieś cztery metry pod nim, ale po jego stronie.. Będzie musiał zejść po pomoście, a potem po następnym. Natomiast w głębi widział wyraźny punkt światła... ale nie wiadomo było na pierwszy rzut oka, jak tam dojść. Decyzja należała do niego.


Imię i nazwisko: Mizuki Saruwatari
Wiek: 18 lat
Wzrost i waga: 1.60m 52 kg
Ekwipunek: Standard (6600 円)
Statystyki:
Siła: 5 Zręczność: 5 Zwinność: 5 Wytrzymałość: 5
Inteligencja: 16 Psychika: 11 Reiatsu: 16 K. Reiatsu: 10
Umiejętności: Fot. Pamięć, Lider, Retoryka, Uroda, Pojętność, Wiedza
Wady: Słaby wzrok, klaustrofobia
PŻ: 50/50
PR: 160/160
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Lord Potato




Mistrz Gry : Ekkusu

Karta Postaci
Punkty Życia:
50/70  (50/70)
Punkty Reiatsu:
31/36  (31/36)

PisanieTemat: Re: Północna pustynia   Czw 27 Cze 2013 - 17:36

Światło przyciągało go, światło oznaczało życie, życie oznaczało posiłek. Wnętrzności Rippy domagały się kolejnej dawki energii. Nic więc dziwnego iż pusty starał się dostać w pobliże światła. Napiął więc mięśnie swych nóg, zatrzymał się jednak nie skoczył. W porę się opamiętał. Życie może oznaczać także niebezpieczeństwo, rzekł głos w jego umyśle. Pusty przyjrzał się więc dwóm pozostałym tunelom. Spojrzał na kolejne przejście to znajdujące się niżej. Był pewien iż dałby radę się tam dostać, nie chciał jednak kierować się w dół. Wybrał więc tunel na przeciwko, ten który był źródłem przeciągu. W pośpiechu przemierzył pomost i zagłębił się w owe przejście. Starał się nie zwracać uwagi na przyciągające go światło. Mknął więc przed siebie drogą którą obrał.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ekkusu





Mistrz Gry : Chaos

Karta Postaci
Punkty Życia:
36/40  (36/40)
Punkty Reiatsu:
34/72  (34/72)

PisanieTemat: Re: Północna pustynia   Sro 10 Lip 2013 - 22:21

Wybierając najkrótszą drogę mógł mieć niemalże pewność, że szybko się przekona co znajduje się w dalszej części tej ścieżki. No chyba, że czeka kolejne przebijanie się przez sypkie, pochyłe podłoże. Jednak przeciąg mógł oznaczać parę rzeczy. Pierwszą z nich było wyjście bądź dostęp do jakiejś innej przestrzeni. Póki nie dojdzie do jakiegoś konkretnego miejsca to tego nie sprawdzi.
Po paru chwilach przechadzki szum powietrza stał się o wiele wyraźniejszy niż wcześniej mu się wydawało. To nie był zwykły strumień powietrza, to nie powinno tak brzmieć. Na wycofanie się jednak było za późno. W ciemnym tunelu dojrzał błysk czerwonych oczu zdziczałego tworu. Jak na zawołanie niewielkie światełka wszechobecne we wcześniejszych częściach labiryntu lekko się zaświeciły, odsłaniając stworzenie które miał przed sobą. A było co najmniej dziwne - pożółkła maska jedynie z górną częścią czaszki, która pod sobą miała wirujące z ogromną prędkością ostrza. I na to składało się jej ciało. Mógł przynajmniej jednak stwierdzić skąd to powietrze - ruch obrotowy ostrzy powodował objęcie całego "ciała" i miejsca pod nim czymś w rodzaju małego tornada. Nieprzyjemny szum powietrza został zastąpiony warkotem, a to coś pochyliło się w jego kierunku planując atak bezpośredni. Szlag, było tutaj dość mało miejsca, akurat na szerokość tego pustego... pustego?


Imię i nazwisko: Mizuki Saruwatari
Wiek: 18 lat
Wzrost i waga: 1.60m 52 kg
Ekwipunek: Standard (6600 円)
Statystyki:
Siła: 5 Zręczność: 5 Zwinność: 5 Wytrzymałość: 5
Inteligencja: 16 Psychika: 11 Reiatsu: 16 K. Reiatsu: 10
Umiejętności: Fot. Pamięć, Lider, Retoryka, Uroda, Pojętność, Wiedza
Wady: Słaby wzrok, klaustrofobia
PŻ: 50/50
PR: 160/160
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kuchiki Kyosuke





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/120  (102/120)
Punkty Reiatsu:
85/110  (85/110)

PisanieTemat: Re: Północna pustynia   Czw 20 Mar 2014 - 20:19

Yuzuru Tanaka

Ujrzał ciemne niebo. Doszło do niego, że znów jest na pustyni Hueco Mundo. Kilka metrów dalej, na kamieniu, siedziała Felicia. Podpierała głowę o dłoń i zdawała się być czymś zafrasowana.
Obok niej stała granatowa waza, na której harcowały namalowane białą farbą demony oni.
Yuzuru poruszył dłonią i poczuł ciepło. Spojrzał na zapieczętowane zanpakuto ukryte w czerwonej sayi.
- Oo, obudziłeś się, co? - Felicia spojrzała w jego stronę. Jej twarz znaczyło kilka zadrapań, a w paru miejscach na kimonie wykwitły ciemne plamy krwi. - Wiesz, mamy problem. Trochę się spieszyłam i chyba wyrzuciło nas kawałek za daleko od Las Noches. - Westchnęła i pokręciła głową, po czym utkwiła pytający wzrok w Tanace. - A ty jak się czujesz? Musicie się nieźle opierdzielać z Novembree na treningach, bo twój pusty sobie trochę pohulał tam w świecie żywych. Yuzuru mógł powiedzieć, że czuje się nie najgorzej. Trochę bolała go głowa, ale wszystko miał na swoim miejscu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Yuzuru Tanaka




Oddział : Bellato
Mistrz Gry : Najlepszy na świecie Kuchiki-sama

Karta Postaci
Punkty Życia:
100/230  (100/230)
Punkty Reiatsu:
450/693  (450/693)

PisanieTemat: Re: Północna pustynia   Pią 21 Mar 2014 - 10:00

Tanaka miał wrażenie, że już wszystko ma pod kontrolą i Kamagani przystanie na jego propozycję. Nic mniej mylnego, wyglądało na to, że żadne jego słowo do niej nie dotarło, świadczył o tym fakt przebicia jego piersi... Chłopak był bardzo zaskoczony, tak bardzo, że nawet nie zdawał sobie z tego sprawy, że ten cios go nie boli. Jednakże, z każdą chwilą oczy zachodziły mu mgłą, aż w końcu nastała tylko ciemność.
Obudził się na pustyni. Widział, ciemne niebo Hueco Mundo. Co świadczyło o tym, że Felicia żyje, w końcu musiał ktoś go tutaj przenieść... Gdy podniósł się do pozycji siedzącej, spostrzegł arrancara siedzącą na kamieniu. Zauważył również jakąś wazę - rzecz po którą byli w świecie żywych jak mu się zdawało.
Oj nie szkodzi, przejdziemy się trochę.
Odparł ze spokojem na informację. W końcu Felicia miała trochę problemy z odpowiednim przetransportowaniem. Nie było o co się denerwować. Dlatego też szybko przestał myśleć o tym i zaczął się zastanawiać na drugą częścią jej wypowiedzi. Wychodziło na to, że pomarańczowa postać miała coś wspólnego z jego innerem. Ale jeszcze nie wiedział co... Gdy wrócą do Las Noches to Tanaka będzie musiał ponownie wybrać się do swojego wewnętrznego świata aby dokończyć to co pomarańczowa postać mu przerwała.
Wybacz, to trochę bardziej skomplikowane niż się wydaje.
W końcu gdyby przystał na propozycję "pomarańczowej" to być może nie straciły kontroli nad sobą. Także to nie do końca było tak, że zupełnie nie miał kontroli nad swoją "demoniczną" mocą.
Ze mną wszystko w porządku, a Ty jak się czujesz?
Zapytał zastanawiając się jak bardzo zaszalał w świecie żywych. Na szczęście Felici nic się nie stało. W końcu w tamtej formie był nieobliczalny i mógł nie rozróżniać sprzymierzeńca od wroga. Ale czy to nie było trochę próżne? Czy aby ma takie podstawy, żeby sądzić, że w tamtej formie ma dostatecznie dużo siły aby zabić Felicię? Chyba nieco za bardzo uwierzył w słowa "pomarańczowej" na temat ich potęgi. Musiał to jeszcze wszystko przemyśleć.
Mogłabyś mi opowiedzieć co dokładnie się wydarzyło w świecie żywych?
Zapytał chcąc, zebrać jak najwięcej informacji na swój temat. Przy okazji podniósł się do pozycji stojącej, przywiązał do swojego pasa swoje zanpakutou i zbliżył się do Felici.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kuchiki Kyosuke





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/120  (102/120)
Punkty Reiatsu:
85/110  (85/110)

PisanieTemat: Re: Północna pustynia   Pią 21 Mar 2014 - 10:39

- Ty cały wydajesz się mocno skomplikowany. - Przeciągnęła się wypinając pierś. - Ehh? Co się tam stało? Walczyłam z tą brązową, kiedy nagle przebiłeś ją od tyłu. Twoje zanpakuto zaczęło jakby, hmm, wchłaniać jej energię. Po chwili padła, ty na mnie popatrzałeś i też wylądowałeś na glebie... Zrobiliśmy trochę zamieszania więc od razu poszłam do ich domu w poszukiwaniu tego tu. - Nachyliła się i postukała palcem zalakowaną wazę. - Potem wzięłam ciebie i otworzyłam gargantę. O mały włos, a na głowę zrzuciliby się na nas shinigami. Już wyczuwałam jak nadciągają.
W Hueco Mundo panował spokój. Będąc z Felicią nie musiał się raczej obawiać nalotu małej hordy pustych na jego osobę.
- Spisałeś się - przyznała po chwili. - Będę musiała cię pochwalić przed Victorem-samą. Chociaż... powiedz mi coś. Jak to jest z tym twoim pustym? Czułam od ciebie dziwną energię, a ty nawet nie miałeś maski na twarzy. Da się tak w ogóle? - Zakłopotana arrancarka pomasowała się po karku.

[+1 reiatsu +1 szybkość za walkę]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Yuzuru Tanaka




Oddział : Bellato
Mistrz Gry : Najlepszy na świecie Kuchiki-sama

Karta Postaci
Punkty Życia:
100/230  (100/230)
Punkty Reiatsu:
450/693  (450/693)

PisanieTemat: Re: Północna pustynia   Pią 21 Mar 2014 - 10:53

Heh.
Zaśmiał się chwilę, na krótkie podsumowanie jego osoby.
A mówi się, że to kobiety są skomplikowane.
Potem wysłuchał dokładnie relacji całego zdarzenia kiedy stracił kontrole. Wydawało mu się jakby pamiętał tamtą sytuację, ale widział ją w swojej głowie przez mgłę. Zaczął się chwilę nad tym jeszcze zastanawiać.
Dzięki, chociaż ta ostatnia akcja troszkę wymknęła się spod kontroli.
Odparł drapiąc się z tyłu głowy. Ale gdy Felicia przedstawiła mu jeszcze kolejne fakty to był zaszokowany. W końcu gdy używał innera, albo on przejmował nad nim kontrolę to zawsze miał maskę i "demoniczne" oczy...
Dziwne... A dostrzegłaś może, jakiego koloru były moje oczy w tamtej chwili?
Musiał jeszcze zebrać trochę informacji aby wypowiedzieć się dokładniej na ten temat.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kuchiki Kyosuke





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/120  (102/120)
Punkty Reiatsu:
85/110  (85/110)

PisanieTemat: Re: Północna pustynia   Pią 21 Mar 2014 - 11:38

- Oczy, hmm, miałeś pomarańczowe i gorejące. Jeśli tak to można nazwać.
Tanaka miewał oczy w różnych kolorach, ale pomarańczowe mu się jeszcze nie zdarzyły. Felicia podniosła się z kamienia i wzięła pod pachę wazę.
- Lepiej nie marnujmy czasu. Victor-sama nie lubi, jak się go marnuje. - Popatrzyła na Tanakę sceptycznie. - Wiesz co... stanowczo musisz nauczyć się tego waszego sonido shinigami'ch.
Arrancarka ze zmarszczonymi brwiami zaczęła spoglądać w każdą stronę świata. Przez dłuższą chwilę dumała nad czymś, aż wskazała ręką w kierunku, nad którym wisiał księżyc Hueco Mundo.
- Jeśli się nie mylę, do Las Noches jest w tamtą stronę. Jeśli zaś się mylę, to cóż... najwyżej trochę pobłądzimy - stwierdziła raźno, bez śladu zmartwienia.
Następne wydarzenia nie były dla Tanaki zbyt komfortowe. Rozległ się głuchy odgłos sonido i Felicia zmaterializowała się przy nim. Nie zważając na ewentualne protesty sprawnie przerzuciła chłopaka przez swoje ramię, jakby był workiem mąki.
I w ten dosyć nieprzystający wojownikowi sposób, udali się w poszukiwaniu Las Noches. Yuzuru kilka razy mierzył się już z technikami szybkiej podróży dlatego też odczuwał jedynie lekkie nudności.
Na szczęście zmysł orientacji nie zawiódł Felicii i w przeciągu niecałej godziny dotarli do białego pałacu Hueco Mundo.

http://bleach.iowoi.org/t1833p30-wiea-3-espady
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Północna pustynia   Today at 7:43

Powrót do góry Go down
 
Północna pustynia
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 16 z 16Idź do strony : Previous  1 ... 9 ... 14, 15, 16

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Świat :: Hueco Mundo :: Pustkowia-
Skocz do:  
Free forum | © phpBB | Free forum support | Kontakt z | Report an abuse | Sosblogs.com