IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj
Nabór na stanowiska Mistrzów Gry! Rekrutacja na GG: 3594960!
Pomoc dla nowych graczy

Share | 
 

 Północna pustynia

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1 ... 10 ... 16, 17, 18  Next
AutorWiadomość
Rose Nevermore



avatar

Mistrz Gry : Imperator Kuchiki

Karta Postaci
Punkty Życia:
90/90  (90/90)
Punkty Reiatsu:
27/42  (27/42)

PisanieTemat: Re: Północna pustynia   Sro 24 Maj 2017 - 19:04

Saru

Saru właśnie pożarł swoją pierwszą ofiarę. Chyba nic w świecie nie było w stanie zastąpić satysfakcji i przyjemności ze spożycia i całkowitego zniszczenia innego bytu. Gigant poczuł, jak wraz ze spożywaniem napływają w niego nowe siły. Miał on jednak jeden problem. Może i pożarł swoją ofiarę, ale gdzie uda się dalej? Pustynia wydawała się nieprzebyta, gdzieś bardzo daleko malowała się jakaś budowla emanująca grozą...

Chwila moment... Saru odwrócił swoje gigantyczne cielsko, by ujrzeć resztę grupy wilków, konkretnie jakieś pięć, które właśnie biegły w jego stronę z pobliskiego wzgórza.


Event: 90/90 PŻ ; 90/90 PR

"Życie ponad Śmiercią, Siła ponad Słabością, Podróż ponad Celem" ~Pierwszy ideał Świetlistych, Archiwum Burzowego Światła - Brandon Sanderson.

"Uważam się za człowieka z zasadami. Ale który człowiek sądzi inaczej? Nawet rzezimieszek, jak zauważyłem, uważa swoje czyny za w pewnym sensie „moralne”. Może inna osoba, czytając o moim życiu, nazwie mnie religijnym tyranem. Może nazwie mnie arogantem. Czemu opinia tego człowieka miałaby być mniej ważna niż moje własna? Chyba wszystko sprowadza się do jednego faktu. W ostatecznym rozrachunku to ja mam wojsko." ~Fragment dziennika Ostatniego Imperatora, Z Mgły Zrodzony - Brandon Sanderson

Rose
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Saru





Karta Postaci
Punkty Życia:
61/156  (61/156)
Punkty Reiatsu:
88/88  (88/88)

PisanieTemat: Re: Północna pustynia   Sro 24 Maj 2017 - 20:12

Saru zbił jednego wilka i posilił się jego zwłokami, by po chwili stanąć przed większym problemem. Pustynia była spora, a nigdzie nie widział żadnego drogowskazu. Do tego właściwie nie wiedział co to za miejsce, gdzie i kiedy, kim on jest. To całe myślenie wprawiało go w ból głowy. Pusty podrapał się tępo palcem wskazującym po czubku głowy i odwracając się w poszukiwaniu czegoś innego niż piach. Na szczęście jego oczy ujrzały coś co uwolniło go od bolesnego zajęcia.
- Podejdżcie głupie pchlarze to Saru będzie mógł Was zlać! - zawołał uradowany Hollow, iż trudna decyzja wyboru, w którą stronę iść została odroczona. Mógł skupić się na obiciu wilków i możliwym posileniu się. Gorzej, że było ich więcej niż Saru, więc to było zdecydowanie niesprawiedliwe. To wszystko mocno denerwowało Małpę, który odkrył zupełnie dziwną rzecz. Skupił się na swoim ramieniu, a z tego zaczęło parować, by po chwili to zostało oblepione jakimś twardym... czymś. W każdym razie to się Pustemu spodobało. Z typowym dla siebie tępym spojrzeniem gapił się na wilki obserwując, który podejdzie pierwszy. Tym razem nie chciał dać zajść się od tyłu tylko obracać się wokół własnej osi, tak żeby skubaniec musiał zaatakować go od frontu. Wtedy jak to Saru zastosował najprostsze możliwe rozwiązanie. Poza tym chciał przetestować swoje nowe odkrycie. Postanowił, więc wziąć wymach i nie bacząc na resztę przywalić owemu wilkowi prosto w zęby. Mniemał, że ten nimi zaatakuje, więc ciężko mu będzie uniknąć, a do tego pewno to jego najtwardsza część. Warto się było, więc przekonać czy jego kły są twardsza, czy ręka Saru owleczona tym dziwnym, białym czymś. Jeśli się udało i to ramię Hollow okazało się twardsze to ten starał się wykorzystać swój sukces i lewą ręką chwycić za gardło trafionego wilka oraz przycisnąć do ziemi, aby prawą (twardą) przywalić mu w łeb jeszcze tyle razy ile było to konieczne, aby mu go rozsmarować po piasku. Prosta metoda eliminacji jednego po drugim przypadła do gustu jeszcze prostszej duszy Saru.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Rose Nevermore



avatar

Mistrz Gry : Imperator Kuchiki

Karta Postaci
Punkty Życia:
90/90  (90/90)
Punkty Reiatsu:
27/42  (27/42)

PisanieTemat: Re: Północna pustynia   Sro 24 Maj 2017 - 21:25

Wilki nie miały zamiaru atakować pojedynczo. Otoczyły Saru i zaczęły krążyć, więc i sam goryl się obracał, próbując wyczuć który zaatakuje pierwszy. W końcu wyłamał się jeden, lecz został zbity przez potężny wymach i wylądował kilka metrów dalej, nadal jednak ruszał się powoli próbując wstać na łapach. Inne wilki wzięły przykład z pierwszego i zaatakowały Saru. Podczas gdy gorylowi udało się złapać kolejnego za kark, kolejny wgryzł mu się w nogę, podczas gdy drugi próbował uwolnić pochwyconego gryząc rękę.

[-9 PŻ, -10 PR]


Event: 90/90 PŻ ; 90/90 PR

"Życie ponad Śmiercią, Siła ponad Słabością, Podróż ponad Celem" ~Pierwszy ideał Świetlistych, Archiwum Burzowego Światła - Brandon Sanderson.

"Uważam się za człowieka z zasadami. Ale który człowiek sądzi inaczej? Nawet rzezimieszek, jak zauważyłem, uważa swoje czyny za w pewnym sensie „moralne”. Może inna osoba, czytając o moim życiu, nazwie mnie religijnym tyranem. Może nazwie mnie arogantem. Czemu opinia tego człowieka miałaby być mniej ważna niż moje własna? Chyba wszystko sprowadza się do jednego faktu. W ostatecznym rozrachunku to ja mam wojsko." ~Fragment dziennika Ostatniego Imperatora, Z Mgły Zrodzony - Brandon Sanderson

Rose
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Saru





Karta Postaci
Punkty Życia:
61/156  (61/156)
Punkty Reiatsu:
88/88  (88/88)

PisanieTemat: Re: Północna pustynia   Sro 24 Maj 2017 - 22:24

- Nie biegać w kółko bo Saru się w głowie kręci! - zawołał sfrustrowany Hollow. W końcu ku radości Pustego, któryś z czworonogów postanowił rzucić się z atakiem, by po chwili dostać solidnego sierpa w twarz. To musiało boleć. Pięść okazała się twardsza niż zęby, więc i umiejętność zdała egzamin. Saru trzymając przy ziemi jednego a drugi gryzł go w łape. Co za irytujący zwierz! A jakże irytujące są te co go od tyłu podgryzają! Hollow postanowił wykorzystać swoją wagę, żeby jakoś rozwiązać te problemy. Oczywiście skorzystał z bardzo prostego rozwiązania, w którym wykorzystałby swoją wagę. Otóż nadal trzymając za kark przy ziemi jednego wilka wykonał kontrolowane padnięcie na bark, tak aby zgnieść swą masą potwora, który podgryzał go w ramię. W tej samej sytuacji odskakując może na chwile uda mu się oderwać od tych, które go od tyłu gryzą. Czy się uda czy nie pomagając utwardzonym ramieniem stara się wstać, aby wilki nie miały szans go w szyje małą ugryźć, a jedynie do twardych części miały dostęp. Jeśli się udało to podniósł trzymanego wilka i potężnymi kłami starał się odgryźć łeb, a potem rzucić resztą truchła w najbliższego żywego stwora.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Rose Nevermore



avatar

Mistrz Gry : Imperator Kuchiki

Karta Postaci
Punkty Życia:
90/90  (90/90)
Punkty Reiatsu:
27/42  (27/42)

PisanieTemat: Re: Północna pustynia   Sro 24 Maj 2017 - 22:33

Saru padł na ramię, całkowicie zgniatając wilka swoją masą, cud że ten nie przylepił się do jego ręki gdy wstawał. Gdy już nic nie trzymało go za rękę odgryzł głowę trzymanemu wilkowi po czym odwrócił się i zabił gryzącego go od tyłu truchłem jego kompana. Szykowała się niezła uczta. Pozostał jedynie jeden, dogorywający na pobliskim wzgórzu który kuśtykając oddalał się od niebezpieczeństwa.


Event: 90/90 PŻ ; 90/90 PR

"Życie ponad Śmiercią, Siła ponad Słabością, Podróż ponad Celem" ~Pierwszy ideał Świetlistych, Archiwum Burzowego Światła - Brandon Sanderson.

"Uważam się za człowieka z zasadami. Ale który człowiek sądzi inaczej? Nawet rzezimieszek, jak zauważyłem, uważa swoje czyny za w pewnym sensie „moralne”. Może inna osoba, czytając o moim życiu, nazwie mnie religijnym tyranem. Może nazwie mnie arogantem. Czemu opinia tego człowieka miałaby być mniej ważna niż moje własna? Chyba wszystko sprowadza się do jednego faktu. W ostatecznym rozrachunku to ja mam wojsko." ~Fragment dziennika Ostatniego Imperatora, Z Mgły Zrodzony - Brandon Sanderson

Rose
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Saru





Karta Postaci
Punkty Życia:
61/156  (61/156)
Punkty Reiatsu:
88/88  (88/88)

PisanieTemat: Re: Północna pustynia   Sro 24 Maj 2017 - 23:04

Saru był potężny, bo Saru niszczył, a Saru niszczył, bo był potężny. Co one takie wilczki sobie myślały podchodząc do kolosa, na przecież nieglinianych nogach. Słonie giry trzymały go twardo na ziemi i pozwalały sprawiać lanie takim cherlakom. Małpi demon chwycił wszystkie ogony poległych wilczków i targając lewą (nieuzbrojoną) ręką je za sobą po piachu ruszył do odpełzającego wilka.
- Głupie myśleliście, że w wielu Saru zaatakujecie, pobiegacie dookoła to Saru się wywróci i go zjecie? Saru na Was za mądry! Głupie pchlarze! - zawołał podchodząc i już parę metrów przed wlekącym się wilkiem biorąc zamach i waląc od góry w plecy utwardzonym ramieniem, a jeżeli i to nie starczyło to drugi raz prosto w łeb. Jeśli zaś dogonienie wilka okaże się bardziej problematyczne to Pusty postanowi to odłożyć w czasie. Najpierw się posili, a potem się tym zajmie. Dla niego miało to same plusy, bowiem po pierwsze się naje, co było zawsze świętem. Po drugie zaś będzie miał pomysł, w którą stronę ruszyć tą pustynią, a nie zostanie zdany na bezsensowną tułaczkę. To zaś dla jego prostego rozumu była wielka ulga. Zamiast, bowiem rozmyślać nad stroną świata, to wystarczyło pójść śladem wilka. Saru to geniusz!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Rose Nevermore



avatar

Mistrz Gry : Imperator Kuchiki

Karta Postaci
Punkty Życia:
90/90  (90/90)
Punkty Reiatsu:
27/42  (27/42)

PisanieTemat: Re: Północna pustynia   Czw 25 Maj 2017 - 8:12

Saru chwycił swoje przyszłe jedzenie za ogony i pociągnął na ziemi za sobą. Nie przyszło mu to łatwo, ale w końcu dogonił i tak powolnego wilka, którego cierpienie szybko zakończył jednym ciosem utwardzoną łapą. Następnie zaczął się posilać. Od razu poczuł jak jego rany i siła regenerują się. To nie był już jednak jeden wilczek, ale cała uczta. Jadł tak sobie i jadł... Widział z daleka, że ktoś obserwuje go z dalszego wzgórza, ale istota ta szybko zniknęła z jego pola widzenia.

[+9 PŻ, +10 Rei, tymczasowo +2 do wszystkich statystyk; zapisz w nawiasie na KP]


Event: 90/90 PŻ ; 90/90 PR

"Życie ponad Śmiercią, Siła ponad Słabością, Podróż ponad Celem" ~Pierwszy ideał Świetlistych, Archiwum Burzowego Światła - Brandon Sanderson.

"Uważam się za człowieka z zasadami. Ale który człowiek sądzi inaczej? Nawet rzezimieszek, jak zauważyłem, uważa swoje czyny za w pewnym sensie „moralne”. Może inna osoba, czytając o moim życiu, nazwie mnie religijnym tyranem. Może nazwie mnie arogantem. Czemu opinia tego człowieka miałaby być mniej ważna niż moje własna? Chyba wszystko sprowadza się do jednego faktu. W ostatecznym rozrachunku to ja mam wojsko." ~Fragment dziennika Ostatniego Imperatora, Z Mgły Zrodzony - Brandon Sanderson

Rose
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Saru





Karta Postaci
Punkty Życia:
61/156  (61/156)
Punkty Reiatsu:
88/88  (88/88)

PisanieTemat: Re: Północna pustynia   Czw 25 Maj 2017 - 10:54

Ostatni z wilków nie miał szans z potężnymi ramieniem Saru. Ten został zmiażdżony siłą i ciężarem uderzenia małpiego Pustego, tak się kończy podskakiwanie do większych od siebie. Hollow uwolnił swą prawicę od pancerza i zabrał się do uczty. Ciężko nazwać te bestie smacznymi, właściwie to w smaku były paskudne. Dawały, jednak siły i uspokajały chociaż na trochę niepokonany głód, który trawił dusze każdego z tej przeklętej rasy. Poza tym ku zaskoczeniu Saru posiłek zregenerował jego rany oraz uczynił silniejszym. Było to przyjemne uczucie. Pusty jadł szybko i łapczywie, był całkiem niezły w pożeraniu. Mimo to zeżarcie pięciu takich delikwentów to nie tak hop siup, troche trzeba szczenami popracować. Hollow silnymi rękami rozrywał zwłoki wilców na łatwiejsze w spożywaniu porcje i tak przystawiał je sobie do zębisk. Nie brzydziło go nawet to co robi. W końcu uczta dobiegła końca, a Saru zobaczył, że zza wzgórza coś się na niego gapi. Po chwili to zniknęło, ale Pusty i tak się ucieszył.
- To teraz Saru już wie gdzie iść! - zawołał ucieszony Małpiszon, po czym wziął dupę w troki i ruszył na tamto wzgórze, aby na nim rozejrzeć się za dziwną znikającą postacią.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Rose Nevermore



avatar

Mistrz Gry : Imperator Kuchiki

Karta Postaci
Punkty Życia:
90/90  (90/90)
Punkty Reiatsu:
27/42  (27/42)

PisanieTemat: Re: Północna pustynia   Czw 25 Maj 2017 - 11:39

Saru nie spieszył się z jedzeniem, lecz po tym jak skończył wstał i ucieszony ruszył w stronę wzgórza na którym widział istotę. Jego entuzjazm dość szybko jednak zgasł, gdyż nawet jego przytępione zmysły były w stanie wyczuć sporą energię wydzielającą się z tamtego kierunku. Nie wiedział, czy odbywa się tam jakaś walka, czy ta istota jest tak potężna. Gdzieś w oddali zauważył sarnopodobnego Hollow, który z całych sił uciekał od punktu, w którym on miał zamiar się udać.


Event: 90/90 PŻ ; 90/90 PR

"Życie ponad Śmiercią, Siła ponad Słabością, Podróż ponad Celem" ~Pierwszy ideał Świetlistych, Archiwum Burzowego Światła - Brandon Sanderson.

"Uważam się za człowieka z zasadami. Ale który człowiek sądzi inaczej? Nawet rzezimieszek, jak zauważyłem, uważa swoje czyny za w pewnym sensie „moralne”. Może inna osoba, czytając o moim życiu, nazwie mnie religijnym tyranem. Może nazwie mnie arogantem. Czemu opinia tego człowieka miałaby być mniej ważna niż moje własna? Chyba wszystko sprowadza się do jednego faktu. W ostatecznym rozrachunku to ja mam wojsko." ~Fragment dziennika Ostatniego Imperatora, Z Mgły Zrodzony - Brandon Sanderson

Rose
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Saru





Karta Postaci
Punkty Życia:
61/156  (61/156)
Punkty Reiatsu:
88/88  (88/88)

PisanieTemat: Re: Północna pustynia   Czw 25 Maj 2017 - 12:37

Saru poszedł na górkę zauważając, że poruszanie się po tym piachu jest strasznie irytujące przy jego wadze. Przydałby się jakiś twardy trakt, bez tego cholernego sypkiego piachu. Wtem nagle poczuł bardziej nieprzyjemne uczucie od zapadających się stóp w piasku. Energia wydobywająca się z miejsca, w które się poruszał sprawiała, że czuł jakby ucisk wewnętrzny. Nieprzyjemne uczucie. Pewno jakieś silniejsze istoty. Ktoś bardziej rozgarnięty pewnie wpadłby na rozsądny pomysł, żeby się zaczaić, czekać aż któraś strona wygra i pewnie będzie osłabiona, by wtedy ją zaatakować, a w efekcie zgarnąć całą pulę dla siebie, ale cóż... Saru nie był bardziej rozgarnięty. On poczuł nieprzyjemne uczucie, więc uznał bardzo prostym rozumowaniem, że kierowanie się dalej w stronę wywoła u niego więcej takowego, a to absolutnie bez sensu. Kto, by chciał się czuć nieprzyjemnie? Zamiast tego zobaczył jakąś sarenkę.
- Może będzie smaczniejsza niż tamte pchlarze. - rzekł do siebie Pusty i zmienił kierunek swojego wymarszu, by ruszyć w ślad tamtego Hollowa.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Rose Nevermore



avatar

Mistrz Gry : Imperator Kuchiki

Karta Postaci
Punkty Życia:
90/90  (90/90)
Punkty Reiatsu:
27/42  (27/42)

PisanieTemat: Re: Północna pustynia   Czw 25 Maj 2017 - 13:02

Sarna pędziła z całych sił, nawet nie przejmując się obecnością giganta w okolicy. Ten jednak nie był w stanie dogonić jej w żaden możliwy sposób. Próbował biec na dwóch, na czterech końcyznach, jednak daremnie. Jednak rozmiar miał też swoje minusy.


Event: 90/90 PŻ ; 90/90 PR

"Życie ponad Śmiercią, Siła ponad Słabością, Podróż ponad Celem" ~Pierwszy ideał Świetlistych, Archiwum Burzowego Światła - Brandon Sanderson.

"Uważam się za człowieka z zasadami. Ale który człowiek sądzi inaczej? Nawet rzezimieszek, jak zauważyłem, uważa swoje czyny za w pewnym sensie „moralne”. Może inna osoba, czytając o moim życiu, nazwie mnie religijnym tyranem. Może nazwie mnie arogantem. Czemu opinia tego człowieka miałaby być mniej ważna niż moje własna? Chyba wszystko sprowadza się do jednego faktu. W ostatecznym rozrachunku to ja mam wojsko." ~Fragment dziennika Ostatniego Imperatora, Z Mgły Zrodzony - Brandon Sanderson

Rose
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Saru





Karta Postaci
Punkty Życia:
61/156  (61/156)
Punkty Reiatsu:
88/88  (88/88)

PisanieTemat: Re: Północna pustynia   Czw 25 Maj 2017 - 13:55

Saru był głęboko zawiedziony tym jak szybko zwiewał przed nim jego kolejny potencjalny posiłek.
- Nie uciekaj Sarenko, Saru chce Cię zjeść! - zawołał smutno biedny kolos. Nie wpadło mu, jednak nawet do głowy, żeby się zatrzymywać. Może parzystokopytna się zatrzyma i ją wówczas dogoni? Albo gdy oddali się od nieprzyjemnej energii to postanowi wypowiedzieć bitwe małpiemu pustemu. Ten w sumie nie miał większego wyboru. Za pójściem w lewo nic nie przemawiało, za pójściem w prawo również, w tył było wykluczone, bo tam się źle czuł, a z przodu była marna bo marna, ale szansa na dogonienie sarenki, więc nie myśląc za wiele swoim zwyczajnym tempem, bez żadnych sprintów ruszył w ślad parzysto kopytnego Hollow. Przy tym rozglądał się na boki oglądając ten nowy, dziwny świat, szukając jakichś dziwów, które mogłyby przykuć jego uwagę i zmienić jego decyzję co do kierunku, w którym powinien się poruszać.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Rose Nevermore



avatar

Mistrz Gry : Imperator Kuchiki

Karta Postaci
Punkty Życia:
90/90  (90/90)
Punkty Reiatsu:
27/42  (27/42)

PisanieTemat: Re: Północna pustynia   Czw 25 Maj 2017 - 14:24

Saru biegł i biegł za sarną, jednak jego olbrzymie gabaryty spowodowały, że szybko się męczył. Niezdolny dalej biec tylko człapał w stronę sarny i widział jak znika za horyzontem. Z jednej strony na głód nie mógł narzekać, ale z drugiej własnie uciekła mu smaczna przekąska. Człapał tak sobie w stronę gdzie zniknęła sarna, gdy nagle zaatakował go znienacka hollow przypominający pająka, który wcale nie ustępował Saru rozmiarem. Skoczył na niego i przewrócił na piasek.


Event: 90/90 PŻ ; 90/90 PR

"Życie ponad Śmiercią, Siła ponad Słabością, Podróż ponad Celem" ~Pierwszy ideał Świetlistych, Archiwum Burzowego Światła - Brandon Sanderson.

"Uważam się za człowieka z zasadami. Ale który człowiek sądzi inaczej? Nawet rzezimieszek, jak zauważyłem, uważa swoje czyny za w pewnym sensie „moralne”. Może inna osoba, czytając o moim życiu, nazwie mnie religijnym tyranem. Może nazwie mnie arogantem. Czemu opinia tego człowieka miałaby być mniej ważna niż moje własna? Chyba wszystko sprowadza się do jednego faktu. W ostatecznym rozrachunku to ja mam wojsko." ~Fragment dziennika Ostatniego Imperatora, Z Mgły Zrodzony - Brandon Sanderson

Rose
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Saru





Karta Postaci
Punkty Życia:
61/156  (61/156)
Punkty Reiatsu:
88/88  (88/88)

PisanieTemat: Re: Północna pustynia   Czw 25 Maj 2017 - 15:44

Sarenka mimo wątłych nadziei Saru postanowiła ani się nie zatrzymywać, ani nie atakować biednego Małpiszona. Cóż za niefart, pomijając już brak kultury tamtej, że nie współpracowała. Tymczasem spostrzegł innego Pustego, tym razem znacznie większego niż pchlarze. Niestety spostrzegawczość mięśniaka, szczególnie ta tycząca się badania reiatsu była daleka od satysfakcjonującej przez co pająk nie tylko dojrzał go pierwszego, ale nawet zdążył zaatakować. Biedny Pusty zorientował się o tym dopiero gdy pajęczak był już w trakcie skoku i nie zdążył się nawet obronić, w efekcie czego został powalony na glebę... drugi raz w ciągu pół godziny, jakby liczyć jego własny skok to trzeci. Liczba całkiem imponująca, choć nie w pozytywnym tego słowa znaczeniu. Saru oczywiście się to nie podobało i to bardzo, znaczy lepiej czuł się na nogach niż na plecach, więc chciał też stosunkowo szybko wydostać się z tej nieprzyjemnej sytuacji. Postanowił to zrobić w typowy dla siebie sposób, korzystając z brutalnej siły, którą tym razem chciał wspomóc dodatkowymi dawkami reiatsu (+10 do siły). Wówczas starał się włożyć dłonie między swoją klate, a cielsko pająka i pchnąć nim w bok rycząc z wysiłku:
- Złaź z Saru Ty paskudo! - najlepiej, by wyszło w mniemaniu Saru gdyby się udało pająka zwalić na jego własne plecy. Niech gnida zobaczy jak to miło! Jeśli się udało to małpa wstał na nogi pomagając sobie ręką i starał się od razu twarzą kierować się do pająka. Jakby ten znowu skakał na niego to stara się przywalić mu w ryło co by wykorzystać jego pęd przeciwko niemu samemu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Rose Nevermore



avatar

Mistrz Gry : Imperator Kuchiki

Karta Postaci
Punkty Życia:
90/90  (90/90)
Punkty Reiatsu:
27/42  (27/42)

PisanieTemat: Re: Północna pustynia   Czw 25 Maj 2017 - 18:47

[-10 PR]

Saru używa pokładów swojej siły duchowej, by wzmocnić tą fizyczną. Pchnięty niebagatelną siłą pająk zostaje odepchnięty z cielska małpy, jednak ląduje on na swoich odnóżach. Wycofał się na kilka kroków, a następnie plunął w twarz Saru jakąś lepką mazią która sprawiła, że ten nie widział nic. Potem poczuł jedynie ponowne pchnięcie oraz oddech stworzenia przy swoim niewielkim karku.


Event: 90/90 PŻ ; 90/90 PR

"Życie ponad Śmiercią, Siła ponad Słabością, Podróż ponad Celem" ~Pierwszy ideał Świetlistych, Archiwum Burzowego Światła - Brandon Sanderson.

"Uważam się za człowieka z zasadami. Ale który człowiek sądzi inaczej? Nawet rzezimieszek, jak zauważyłem, uważa swoje czyny za w pewnym sensie „moralne”. Może inna osoba, czytając o moim życiu, nazwie mnie religijnym tyranem. Może nazwie mnie arogantem. Czemu opinia tego człowieka miałaby być mniej ważna niż moje własna? Chyba wszystko sprowadza się do jednego faktu. W ostatecznym rozrachunku to ja mam wojsko." ~Fragment dziennika Ostatniego Imperatora, Z Mgły Zrodzony - Brandon Sanderson

Rose
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Saru





Karta Postaci
Punkty Życia:
61/156  (61/156)
Punkty Reiatsu:
88/88  (88/88)

PisanieTemat: Re: Północna pustynia   Pią 26 Maj 2017 - 0:25

Na Saru spadła prawdziwie Syzyfowa praca. Co prawda Hollow nie wiedział kim u diaska był ten Syzyf, ani nie znał znaczenia tego związku frazeologicznego, ani nigdy go nie słyszał, ale pasowało ono do jego teraźniejszej sytuacji. Ledwie dał radę heroicznym czynem zrzucić z siebie pajęczaka, to ta cholera nie dosyć, że obryzgała mu czymś obrzydliwym twarz to jeszcze znowu na niego wskoczyła powtórnie przewracając go na plecy wywołując tym u niego wściekłość.
- Ty wstrętna cholero! - zawołał ponownie szprycując swoje mięśnie energią w tej samej ilości co poprzednio (+10 do siły). Na szczęście w tym wypadku pająk na niego wlazł, więc nawet na ślepo Saru wiedział gdzie ten jest. Pusty po omacku, więc starał się oburącz chwycić pająka i z całych sił zacisnąć na nim swoje paluchy wpijając w jego cielsko pazury, następnie odsunąć go prewencyjnie od siebie na kawałek. Po tym jeśli poprzednie czynności mu się udały starał się intuicyjnie wykonać szalenie skomplikowane ruch. Otóż ramionami z pająkiem w nich machnął w prawo, natomiast ciałem starałem się kiwnąć w lewo. Tym chciał osiągnąć taki efekt, że przeturlaliby się pod wpływem jego działań i zamienili miejscami z pająkiem. Wówczas to on byłby na górze, a pajęczak na dole i tak klęcząc nad nim na ślepaka zaczął go tłuc ile sił oboma pięściami na omacku, bo nic nie widział, jedynie chciał trafiać miażdżąco silnymi ciosami skubańca i dosłownie go połamać, aż przestanie kwiczeć. Wtedy będzie wiadomo, że zdechł.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Rose Nevermore



avatar

Mistrz Gry : Imperator Kuchiki

Karta Postaci
Punkty Życia:
90/90  (90/90)
Punkty Reiatsu:
27/42  (27/42)

PisanieTemat: Re: Północna pustynia   Pią 26 Maj 2017 - 12:05

Saru przetoczył się ze swoim nowym kolegą. Teraz to on był na górze. Zamachnął się aby zadać cios, lecz nagle poczuł ostry ból w boku, jakby coś się tam wbiło. Nie był w stanie ogarnąć, czym było to coś jako iż absolutnie nic nie widział przez białą maź wydzieloną przez pająka. Ukłucie to na tyle rozkojarzyło goryla, że pająk był w stanie wydostać się spod goryla i zwiększyć dystans między walczącymi.

[-10 PR, - 15 PŻ]


Event: 90/90 PŻ ; 90/90 PR

"Życie ponad Śmiercią, Siła ponad Słabością, Podróż ponad Celem" ~Pierwszy ideał Świetlistych, Archiwum Burzowego Światła - Brandon Sanderson.

"Uważam się za człowieka z zasadami. Ale który człowiek sądzi inaczej? Nawet rzezimieszek, jak zauważyłem, uważa swoje czyny za w pewnym sensie „moralne”. Może inna osoba, czytając o moim życiu, nazwie mnie religijnym tyranem. Może nazwie mnie arogantem. Czemu opinia tego człowieka miałaby być mniej ważna niż moje własna? Chyba wszystko sprowadza się do jednego faktu. W ostatecznym rozrachunku to ja mam wojsko." ~Fragment dziennika Ostatniego Imperatora, Z Mgły Zrodzony - Brandon Sanderson

Rose
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Saru





Karta Postaci
Punkty Życia:
61/156  (61/156)
Punkty Reiatsu:
88/88  (88/88)

PisanieTemat: Re: Północna pustynia   Pią 26 Maj 2017 - 12:18

Saru nie wszystko poszło tak jak sobie to zaplanował. Wprawdzie udało mu się obrócić przeciwnika na plecy, lecz ten zamiast być zaskoczonym i podatnym na jego miażdżące ciosy, to sam zadał mu pchnięcie "czymś" co zdezorientowało kolosa i pozwoliła pajęczakowi zwiać. Niedobrze, szczególnie że ten myślał iż ma już go na widelcu. Zdecydowanie niefartownie mu to poszło. Na szczęście ośmionóg odskoczył i nie kontynuował ofensywy, to bowiem dało Pustemu szanse na wstanie i obtarcie oczu łapą, jeśli to było możliwe. Przy tym stwór przelał swą energię do kryształu (10 rei) oraz starał się zorientować gdzie jego przeciwnik jest.
- Teraz Saru Ci odda! - zawołał z gniewem jeszcze zwiększając swą prędkość (+10 do szybkości) oraz ładując atak. Taktyka była prosta. Szarża do przeciwnika jak szybko potrafił, nie naładowaną z kryształu ręką bronić się przed atakiem i zasłaniać wrazie gdyby ten strzelał tym dziwnym kleistym badziewiem, a naładowaną ręką walić go prosto w ryja. Prostota w oczach Saru była największą zaletą tego planu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Rose Nevermore



avatar

Mistrz Gry : Imperator Kuchiki

Karta Postaci
Punkty Życia:
90/90  (90/90)
Punkty Reiatsu:
27/42  (27/42)

PisanieTemat: Re: Północna pustynia   Pią 26 Maj 2017 - 12:36

Wściekły goryl zaczął emanować lekką ciemnofioletową aurą, a na jego ręce pojawiły się czarne płomienie. Zaczął pędzić w stronę pająka, lecz ten widząc tą scenę odwrócił się i zaczął uciekać ile sił w odnóżach. Zrozumiał swój błąd, było już jednak za późno. Goryl wzmocniony swoją siłą duchową dogonił pająka i zadał mu cios w głowę naładowaną ręką, która eksplodowała. Teraz już bezgłowy pająk przestał biec i padł na ziemię na swoje "plecy". Jego odnóża trzęsły się w pośmiertnych konwulsjach.

[-20 PR, 10 za wzmocnienie, 10 za umkę]


Event: 90/90 PŻ ; 90/90 PR

"Życie ponad Śmiercią, Siła ponad Słabością, Podróż ponad Celem" ~Pierwszy ideał Świetlistych, Archiwum Burzowego Światła - Brandon Sanderson.

"Uważam się za człowieka z zasadami. Ale który człowiek sądzi inaczej? Nawet rzezimieszek, jak zauważyłem, uważa swoje czyny za w pewnym sensie „moralne”. Może inna osoba, czytając o moim życiu, nazwie mnie religijnym tyranem. Może nazwie mnie arogantem. Czemu opinia tego człowieka miałaby być mniej ważna niż moje własna? Chyba wszystko sprowadza się do jednego faktu. W ostatecznym rozrachunku to ja mam wojsko." ~Fragment dziennika Ostatniego Imperatora, Z Mgły Zrodzony - Brandon Sanderson

Rose
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Saru





Karta Postaci
Punkty Życia:
61/156  (61/156)
Punkty Reiatsu:
88/88  (88/88)

PisanieTemat: Re: Północna pustynia   Pią 26 Maj 2017 - 13:09

Pajęczak zrobił duuuuuuuuuuży błąd wkurzając Saru, Saru musiał mu odpłacić za krzywdy zostania dźgniętym i osmarkanym jakim ohydnym czymś, Saru naładował się reiatsu, Saru przygotował lutnięcie i wjo! Szarża! Doładowany energią Hollow już nie był tak wolny, natomiast jego pięść paliła się czarną energią. Pająk zdał sobie sprawę, że raczej nie chce tą dłonią poruszaną napchaną muskułami ręką oberwać, więc postanowił ratować się ucieczką. To się małpiemu Pustemu bardzo nie spodobało. Jak się z kimś zaczyna i się go bezczelnie dźga, to powinno się dokończyć, a nie zwiewać zanim ten zdążył się odegrać! To niepoprawne i nieuprzejme! Zdecydowanie Saru musiał ukarać gnojka, więc go dogonił i walnął między oczy ile sił. Okazało się, że te dziwne ognie co go nie paliły, które otoczyły jego pięść wybuchnęły nie raniąc jego ręki, lecz robiąc z gęby wroga tatar. Efekt ten zaskoczył Hollow'a, ale też całkiem mu się spodobał, szczególnie że udało mu się wielonogiego potwora ubić tym ciosem.
- Itadakimasu, Saru-chan! - zawołał do siebie radosny pusty, że tak mu się wiodło w pierwszych godzinach pobytu na pustyni i zabrał się do spożywania truchła pająka. Jak to zwykle, na pospiesznie, pomagając sobie łapsami i rozrywając ciało stwora na kawałeczki. Bon apetit xd
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Rose Nevermore



avatar

Mistrz Gry : Imperator Kuchiki

Karta Postaci
Punkty Życia:
90/90  (90/90)
Punkty Reiatsu:
27/42  (27/42)

PisanieTemat: Re: Północna pustynia   Pią 26 Maj 2017 - 13:19

Pająk był dość spory, więc i jedzenie takiego bydlęcia musi sporo potrwać. Dziabał tak sobie i dziabał, a z bardzo daleka dostrzegł, jak coś wznosi się w górę i opada. Pozostało mu jeszcze dużo jedzonka, jednak już teraz czuł on jakie jest ono regenerujące. Jego krwawiąca rana od dźgnięcia przestała już krwawić, ale nie zniknęła całkowicie. Zawsze coś. Zaczynał też czuć zwiększające się pokłady siły duchowej od jedzenia.

[+5 PŻ, +10 PR, +1 Reiatsu na stałe]


Event: 90/90 PŻ ; 90/90 PR

"Życie ponad Śmiercią, Siła ponad Słabością, Podróż ponad Celem" ~Pierwszy ideał Świetlistych, Archiwum Burzowego Światła - Brandon Sanderson.

"Uważam się za człowieka z zasadami. Ale który człowiek sądzi inaczej? Nawet rzezimieszek, jak zauważyłem, uważa swoje czyny za w pewnym sensie „moralne”. Może inna osoba, czytając o moim życiu, nazwie mnie religijnym tyranem. Może nazwie mnie arogantem. Czemu opinia tego człowieka miałaby być mniej ważna niż moje własna? Chyba wszystko sprowadza się do jednego faktu. W ostatecznym rozrachunku to ja mam wojsko." ~Fragment dziennika Ostatniego Imperatora, Z Mgły Zrodzony - Brandon Sanderson

Rose
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Saru





Karta Postaci
Punkty Życia:
61/156  (61/156)
Punkty Reiatsu:
88/88  (88/88)

PisanieTemat: Re: Północna pustynia   Pią 26 Maj 2017 - 13:46

Saru ostatnio całkiem się powodziło. Tym razem, bowiem czekał go całkiem spory posiłek. W końcu pajęczysko w odróżnieniu od tych wilków był podobny do niego masowo, więc trzeba było się troche napierdzielić, żeby go wpierdzielić. W końcu, jednak się udało. Niefortunnie okazało się, że nawet tak syty obiados jak ten z pająka nie był wystarczający, aby wyleczyć w pełni ranę, którą ta ośmionoga cholera mu zadała. No cóż, on jednak na szczęście był twardy i takich ciosów mógłby przyjąć jeszcze całkiem sporo, aby wykitować, więc starał się nie przejmować, a nawet pocieszać tym, iż sam zadał znacznie bardziej dotkliwe uderzenie przeciwnikowi. Napełnił brzuch i postanowił jeszcze raz udać się na polowanie tam w kierunku tego czegoś co się wzniosło. Co prawda myśl o sieście z napełnionym brzuchem mocno go nęciła, ale ostatecznie postanowił przełożyć ją na później. W końcu trzy to taka ładna liczba, jak trzecie polowanie mu się uda, to wtedy będzie warto odpocząć. Ta obietnica odpoczęcia sobie po kolejnym sukcesie jeszcze bardziej zwiększyła motywacje Saru, który z radością ruszył ku miejscu, w którym widocznie coś się działo.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Rose Nevermore



avatar

Mistrz Gry : Imperator Kuchiki

Karta Postaci
Punkty Życia:
90/90  (90/90)
Punkty Reiatsu:
27/42  (27/42)

PisanieTemat: Re: Północna pustynia   Pią 26 Maj 2017 - 14:18

Saru skończył konsumpcję swojego posiłku. Nadal czuł, że rana w boku go pobolewa, ale było to nic w porównaniu do początkowego bólu. Ruszył w stronę niezidentyfikowanego obiektu latającego. Kroczył w tamtą stronę radosnym krokiem, podczas gdy co jakiś czas widział jakieś mniejsze hollow, które uciekały od niego po ostatnim pokazie siły. Saru ma tę moc!


Event: 90/90 PŻ ; 90/90 PR

"Życie ponad Śmiercią, Siła ponad Słabością, Podróż ponad Celem" ~Pierwszy ideał Świetlistych, Archiwum Burzowego Światła - Brandon Sanderson.

"Uważam się za człowieka z zasadami. Ale który człowiek sądzi inaczej? Nawet rzezimieszek, jak zauważyłem, uważa swoje czyny za w pewnym sensie „moralne”. Może inna osoba, czytając o moim życiu, nazwie mnie religijnym tyranem. Może nazwie mnie arogantem. Czemu opinia tego człowieka miałaby być mniej ważna niż moje własna? Chyba wszystko sprowadza się do jednego faktu. W ostatecznym rozrachunku to ja mam wojsko." ~Fragment dziennika Ostatniego Imperatora, Z Mgły Zrodzony - Brandon Sanderson

Rose
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Saru





Karta Postaci
Punkty Życia:
61/156  (61/156)
Punkty Reiatsu:
88/88  (88/88)

PisanieTemat: Re: Północna pustynia   Pią 26 Maj 2017 - 14:42

Saru czuł się mocny, a inni czuli, że Saru jest mocny, to w opinii Saru znaczyło, że rzeczywiście jest mocny. Pokrętna logika i rozmyślanie nad tym wywoływało ból w głowie biednego Hollowa, więc ten postanowił więcej tego nie roztrząsać. To, że inne Puste od niego uciekały było irytujące. On nie lubił biegać, a w końcu wyjdzie, że pewnie będzie musiał to robić. Zupełnie nie fajna sprawa. Póki co, jednak nie zamierzał zwracać na nie uwagi, bowiem miał cel. Tu nie było żadnych ptaszków, więc to coś co wzniosło się do góry i opadło na sto procent według Saru zostało podrzucone do góry i spadło. A żeby rzucić takim sporym bydlakiem to trzeba mieć parę w łapach. Wyglądało, więc na to, że mądry Małpiszon swym rozumowaniem wynalazł jakiego solidnego przeciwnika, który nie będzie przed nim zwiewał. Znajdzie go, pokaże mu kto tu jest prawdziwy siłacz, zje jego i tego drugiego, którym tamten rzucał i będzie miał podwójną korzyść. Zdecydowanie ten Pusty nie tylko biceps miał wielki, ale i mózg. Ave Saru!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Rose Nevermore



avatar

Mistrz Gry : Imperator Kuchiki

Karta Postaci
Punkty Życia:
90/90  (90/90)
Punkty Reiatsu:
27/42  (27/42)

PisanieTemat: Re: Północna pustynia   Wto 30 Maj 2017 - 11:45

Saru

Najedzony Saru oddalił się od małego hollowa w kierunku dziwnej pojedyńczej jaskini pośrodku niczego. Uznał, że to dobre miejsce po posiłku by odpocząć i ruszył w jej stronę. Rozorana przez mamuta stara rana w jego boku cały czas go bolała.

[+20 PR za jedzenie]



Event: 90/90 PŻ ; 90/90 PR

"Życie ponad Śmiercią, Siła ponad Słabością, Podróż ponad Celem" ~Pierwszy ideał Świetlistych, Archiwum Burzowego Światła - Brandon Sanderson.

"Uważam się za człowieka z zasadami. Ale który człowiek sądzi inaczej? Nawet rzezimieszek, jak zauważyłem, uważa swoje czyny za w pewnym sensie „moralne”. Może inna osoba, czytając o moim życiu, nazwie mnie religijnym tyranem. Może nazwie mnie arogantem. Czemu opinia tego człowieka miałaby być mniej ważna niż moje własna? Chyba wszystko sprowadza się do jednego faktu. W ostatecznym rozrachunku to ja mam wojsko." ~Fragment dziennika Ostatniego Imperatora, Z Mgły Zrodzony - Brandon Sanderson

Rose
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Saru





Karta Postaci
Punkty Życia:
61/156  (61/156)
Punkty Reiatsu:
88/88  (88/88)

PisanieTemat: Re: Północna pustynia   Wto 30 Maj 2017 - 21:21

Saru najadł się do syta po raz kolejny, choć trzeba było przyznać, że ten mamut był wyjątkowej wielkości przeciwnikiem, nawet w porównaniu do tego pająka co wcześniej dostał od Małpiszona baty. Zeżarcie go więc trochę zajęło, ale upewniło w tym, iż należy mu się nieco przerwy, odpoczynku, siesty poobiedniej czy jak to jeszcze można było nazwać. Hollow postanowił, więc znaleźć sobie jakieś w miarę bezpieczne miejsce do takiego odsapnika od intensywnego życia jakie wiódł przez ostatni dzień. Dla kogoś jego rozmiarów ogarnięcie takiej miejscówki wcale nie było proste, jednak Saru dość szybko udało się znaleźć jakąś jaskinię. *To może się nadać.* Pomyślał Pusty i ruszył w tamtym kierunku. Miejsce trafienia przez cios, wciąż mocno go bolało. Cholerny spaślak! Jak śmiał tak go urządzić? No cóż, to kolejny argument, który przemawiał za odpoczynkiem. Może podczas niego uda mu się jakoś wylizać rany... albo raczej te same może się jakoś zabliźnią? Na to była większa nadzieja, niż na to, iż Saru wykombinuje jakby tu sobie z nią pomóc. W każdym razie gdy dotarł do jaskini najpierw postanowił się po niej rozejrzeć, aby ogarnąć czy nie ma tam żadnego lokatora, który mógłby mu zagrozić. Jeśli było czysto to po wlazł do środka i położył się na tyle wygodnie na ile było to możliwe.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Rose Nevermore



avatar

Mistrz Gry : Imperator Kuchiki

Karta Postaci
Punkty Życia:
90/90  (90/90)
Punkty Reiatsu:
27/42  (27/42)

PisanieTemat: Re: Północna pustynia   Sro 31 Maj 2017 - 9:30

Saru zbliżył się do jaskini i rozejrzał. Nie ujrzał nikogo więc wsadził łeb do środka. Było tam ciemno. Bardzo ciemno. Saru nie mogąc dojrzeć nikogo wszedł do środka. Nagle rozległ się niski wibrujacy głos:

-Co robisz w mojej jaskini? - odezwał się niby spokojnie, lecz głos ten wywoływał w Saru niepokój.

-Nie ma sensu już się wycofywać. Jesteś otoczony, więc radzę ci współpracować.


Event: 90/90 PŻ ; 90/90 PR

"Życie ponad Śmiercią, Siła ponad Słabością, Podróż ponad Celem" ~Pierwszy ideał Świetlistych, Archiwum Burzowego Światła - Brandon Sanderson.

"Uważam się za człowieka z zasadami. Ale który człowiek sądzi inaczej? Nawet rzezimieszek, jak zauważyłem, uważa swoje czyny za w pewnym sensie „moralne”. Może inna osoba, czytając o moim życiu, nazwie mnie religijnym tyranem. Może nazwie mnie arogantem. Czemu opinia tego człowieka miałaby być mniej ważna niż moje własna? Chyba wszystko sprowadza się do jednego faktu. W ostatecznym rozrachunku to ja mam wojsko." ~Fragment dziennika Ostatniego Imperatora, Z Mgły Zrodzony - Brandon Sanderson

Rose
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Saru





Karta Postaci
Punkty Życia:
61/156  (61/156)
Punkty Reiatsu:
88/88  (88/88)

PisanieTemat: Re: Północna pustynia   Czw 1 Cze 2017 - 12:05

Wyglądało na to, że w jaskini nikogo nie było. Doprawdy Saru miał niezłego farta. Radując się w duchu, więc przekroczył jej progi. Do tego było ciemno... też fajno. Spanie w jasnym jest nieprzyjemne, a on wolał robić to w ciemnościach. Nagle, jednak ktoś się odezwał. To nie ucieszyło Małpiszona. Ten chciał sobie odpocząć, a nie dawać łupnia kolejnemu leszczowi. Pusty nie zamierzał się tłumaczyć komuś kto nie miał tyle odwagi, żeby się pokazać, tylko krył się w cieniu.
- Jak chcesz gadać z Saru, to pokaż Saru gębę. Warknął Hollow. Nie podobało mu się podejście tego głosiku. Od grożenia był on, a nie jemu się groziło. Otoczenie? Phi! Wilki też go otoczyły, a teraz spoczywały na samym dnie jego żołądka.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Rose Nevermore



avatar

Mistrz Gry : Imperator Kuchiki

Karta Postaci
Punkty Życia:
90/90  (90/90)
Punkty Reiatsu:
27/42  (27/42)

PisanieTemat: Re: Północna pustynia   Czw 1 Cze 2017 - 14:29

Nagle Saru poczuł, jak coś wielkiego uchwyciło go za szyję, uniosło i wyniosło poza jaskinię na światło dzienne. Istota miała przynajmniej dziesięć metrów i trudno ją było porównać do czegokolwiek innego. Z jaskini nadal dobiegały jakieś dziwne pomruki.

Spoiler:
 

-Zadowolony? A teraz grzeczniej proszę, bo inaczej będę zmuszony zrobić ci krzywdę.


Event: 90/90 PŻ ; 90/90 PR

"Życie ponad Śmiercią, Siła ponad Słabością, Podróż ponad Celem" ~Pierwszy ideał Świetlistych, Archiwum Burzowego Światła - Brandon Sanderson.

"Uważam się za człowieka z zasadami. Ale który człowiek sądzi inaczej? Nawet rzezimieszek, jak zauważyłem, uważa swoje czyny za w pewnym sensie „moralne”. Może inna osoba, czytając o moim życiu, nazwie mnie religijnym tyranem. Może nazwie mnie arogantem. Czemu opinia tego człowieka miałaby być mniej ważna niż moje własna? Chyba wszystko sprowadza się do jednego faktu. W ostatecznym rozrachunku to ja mam wojsko." ~Fragment dziennika Ostatniego Imperatora, Z Mgły Zrodzony - Brandon Sanderson

Rose
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Saru





Karta Postaci
Punkty Życia:
61/156  (61/156)
Punkty Reiatsu:
88/88  (88/88)

PisanieTemat: Re: Północna pustynia   Czw 1 Cze 2017 - 15:52

Saru nie przyzwyczaił się do bycia noszonym. Tymczasem ten dziwny tchórzliwy głos chwycił go, podniósł i najzwyczajniej w świecie, jakby był lekki jak piórko przeniósł za jaskinie. Hollow spojrzał do góry na wielkiego jak pagórek stwora podnosząc głowę do góry. Zrobił minę skonfundowania i wypalił:
- Saru widzi, że kawał z Ciebie wielkiego skurczybyka! - krzyknął głośno. - Czy jak Saru mówi tak głośno to Ty słyszysz tam u góry czy trzeba głośniej!? - zawołał z pełną powagą wpisaną w głos. Jeśli miał się z nim porozumiewać to wypadałoby, żeby ten go słyszał. Taki rozmiar i siła budziły pewnego rodzaju prymitywny szacunek u Pustego. Można to porównać do podejścia zwykłego wilka do tego wielkiego, przeważnie samca alfa. Zresztą u większości zwierząt stadnych coś takiego występuje. Co prawda Saru nie był zbyt stadną istotą, a przynajmniej nie do tej pory, ale czuł że do kogoś o takich walorach fizycznych lepiej nie podskakiwać.
- Czego Ty chcesz od Saru!? - krzyknął z zapytaniem w górę do głowy wielkiego stwora.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Północna pustynia   

Powrót do góry Go down
 
Północna pustynia
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 17 z 18Idź do strony : Previous  1 ... 10 ... 16, 17, 18  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Świat :: Hueco Mundo :: Pustkowia-
Skocz do:  
Free forum | © phpBB | Free forum support | Kontakt z | Report an abuse | Create a blog