IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj
Nabór na stanowiska Mistrzów Gry! Rekrutacja na GG: 3594960!
Pomoc dla nowych graczy

Share | 
 

 Północna pustynia

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1 ... 10 ... 16, 17, 18
AutorWiadomość
Rose Nevermore



avatar

Mistrz Gry : Imperator Kuchiki

Karta Postaci
Punkty Życia:
90/90  (90/90)
Punkty Reiatsu:
27/42  (27/42)

PisanieTemat: Re: Północna pustynia   Czw 1 Cze 2017 - 20:02

Stwór westchnął słysząc pierwsze pytanie Saru. Postawił go na ziemii i odpowiedział na drugie:

-Bardziej trafnym pytaniem byłoby co robisz w mojej jaskini.

Zmierzył Saru wzrokiem, po czym przyklęknął przy nim by chociaż trochę zniwelować różnicę wysokości.

-Więc nazywasz się Saru... Wiem z pewnych źródeł, że masz całkiem niezły potencjał bojowy. Mimo to nie próbowałbym jakichkolwiek sztuczek, jak już wcześniej wspomniałem.


Event: 90/90 PŻ ; 90/90 PR

"Życie ponad Śmiercią, Siła ponad Słabością, Podróż ponad Celem" ~Pierwszy ideał Świetlistych, Archiwum Burzowego Światła - Brandon Sanderson.

"Uważam się za człowieka z zasadami. Ale który człowiek sądzi inaczej? Nawet rzezimieszek, jak zauważyłem, uważa swoje czyny za w pewnym sensie „moralne”. Może inna osoba, czytając o moim życiu, nazwie mnie religijnym tyranem. Może nazwie mnie arogantem. Czemu opinia tego człowieka miałaby być mniej ważna niż moje własna? Chyba wszystko sprowadza się do jednego faktu. W ostatecznym rozrachunku to ja mam wojsko." ~Fragment dziennika Ostatniego Imperatora, Z Mgły Zrodzony - Brandon Sanderson

Rose
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Saru





Karta Postaci
Punkty Życia:
61/156  (61/156)
Punkty Reiatsu:
88/88  (88/88)

PisanieTemat: Re: Północna pustynia   Sob 3 Cze 2017 - 10:27

Saru mrugnął dwa razy, spojrzał w lewo i w prawo, aż w końcu powiedział:
- Saru nie jest w żadnej jaskini. Pamiętasz? Wyniosłeś Saru z jednej przed chwilą. A Saru tam sobie wszedł, żeby się miło kimnąć... ojj ale by sobie Saru kimnął... - powiedział Hollow na koniec nieco się rozmarzając. Małpiszon nie za bardzo rozumiał o co olbrzymowi właściwie chodzi. Gdyby ten miał, wobec niego wrogie zamiary to pewnie, by go nie puścił tylko zmiażdżył co nie? Nie mówiąc już o klękaniu przed nim. Jako, że zaś prosty był z niego stwór to postanowił kontynuować swą taktykę wypytywania, a jako że ten większy za pierwszym razem nie odpowiedział to ponowił pytanie:
- Czego Ty chcesz od Saru?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Rose Nevermore



avatar

Mistrz Gry : Imperator Kuchiki

Karta Postaci
Punkty Życia:
90/90  (90/90)
Punkty Reiatsu:
27/42  (27/42)

PisanieTemat: Re: Północna pustynia   Sob 3 Cze 2017 - 10:34

-Przychodzisz na moje terytorium, wchodzisz do MOJEJ jaskini i nadal masz czelność pytać czego od ciebie chcę. - powiedział głosem, w którym słychać było nutę gniewu

Wstał i machnął ręką w stronę jaskini. Wybiegło z niej około dziesięciu hollow różnych rozmiarów, niektóre małe, inne trochę większe, a jeden rozmiaru Saru. Otoczyły one goryla.

-Radzę ci mnie nie denerwować. Moje stado i tak potrzebuje jedzenia. Jako, iż wydaje się, że nie masz mózgu, daję ci prosty wybór. Albo będziesz mi służył, albo jest to koniec twojego nędznego żywota.

Hollow nadal krążyły wokół Saru.


Event: 90/90 PŻ ; 90/90 PR

"Życie ponad Śmiercią, Siła ponad Słabością, Podróż ponad Celem" ~Pierwszy ideał Świetlistych, Archiwum Burzowego Światła - Brandon Sanderson.

"Uważam się za człowieka z zasadami. Ale który człowiek sądzi inaczej? Nawet rzezimieszek, jak zauważyłem, uważa swoje czyny za w pewnym sensie „moralne”. Może inna osoba, czytając o moim życiu, nazwie mnie religijnym tyranem. Może nazwie mnie arogantem. Czemu opinia tego człowieka miałaby być mniej ważna niż moje własna? Chyba wszystko sprowadza się do jednego faktu. W ostatecznym rozrachunku to ja mam wojsko." ~Fragment dziennika Ostatniego Imperatora, Z Mgły Zrodzony - Brandon Sanderson

Rose
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Saru





Karta Postaci
Punkty Życia:
61/156  (61/156)
Punkty Reiatsu:
88/88  (88/88)

PisanieTemat: Re: Północna pustynia   Sob 3 Cze 2017 - 12:18

Saru podrapał się po głowie palcem wskazującym prawej ręki nie za bardzo kumając o co temu wielkiemu drągalowi chodziło.
- Saru Cię nie rozumie. Jakby Saru tak zależało, żeby nikt nie wchodził do jego jaskini, to Saru by ją podpisał. - cóż dobra rada zawsze w cenie. Stwór był wielki, więc pewno i tępy, więc Małpiszon postanowił darmowo udzielić mu porady jakby to ułatwić jego życie. W końcu widać, że bardzo mu zależało na prywatności. On zaś jako geniusz mógł mu pomóc. Prawdziwie był mądry i dobroduszny! Wyglądało na to, jednak że ten nie czuł się zobowiązany odwdzięczyć się za pomoc tylko przyzwał stworki. Potrzebowały jedzenia? To widać kiepskie z nich były Puste. Saru od kiedy przybrał te formę, więcej jadł niż robił cokolwiek innego, a przecież działał sam. One w kilku powinny wyciągać na logikę lepsze efekty, a tu coś takiego.
- Skoro potrzebujecie jedzenia, a Saru jest tak najedzony, że tylko chce mu się spać, to Saru nie wydaje się, by to był dobry pomysł. Saru może dać Wam rady jak nie być głodnym, ale szybko, bo Saru chce się spać. - powiedział Kolos dumny ze swego odpowiedniego podejścia.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Rose Nevermore



avatar

Mistrz Gry : Imperator Kuchiki

Karta Postaci
Punkty Życia:
90/90  (90/90)
Punkty Reiatsu:
27/42  (27/42)

PisanieTemat: Re: Północna pustynia   Nie 4 Cze 2017 - 14:50

-Ty nadal uważasz, że to jest żart?

Hollow uniósł swoją wielką łapę i zamachnął się na Saru, który nie miał absolutnie żadnej szansy na jakikolwiek unik. Gdyby goryl nosił buty właśnie zostałby z nich dosłownie wystrzelony. Siła uderzenia posłała Saru dobre pięć metrów dalej. Czuł się jak przeżuty i wypluty, na pewno miał złamane kilka kości, jednak ból ogólny jaki został mu zadany nie pozwalał mu nawet rozróżnić które. Póki co nie miał nawet praktycznie szansy żeby się podnieść z piasku. Istota podeszła do niego i stała nad nim czekając co powie.

[-105 PŻ]


Event: 90/90 PŻ ; 90/90 PR

"Życie ponad Śmiercią, Siła ponad Słabością, Podróż ponad Celem" ~Pierwszy ideał Świetlistych, Archiwum Burzowego Światła - Brandon Sanderson.

"Uważam się za człowieka z zasadami. Ale który człowiek sądzi inaczej? Nawet rzezimieszek, jak zauważyłem, uważa swoje czyny za w pewnym sensie „moralne”. Może inna osoba, czytając o moim życiu, nazwie mnie religijnym tyranem. Może nazwie mnie arogantem. Czemu opinia tego człowieka miałaby być mniej ważna niż moje własna? Chyba wszystko sprowadza się do jednego faktu. W ostatecznym rozrachunku to ja mam wojsko." ~Fragment dziennika Ostatniego Imperatora, Z Mgły Zrodzony - Brandon Sanderson

Rose


Ostatnio zmieniony przez Rose Nevermore dnia Sro 7 Cze 2017 - 14:39, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Saru





Karta Postaci
Punkty Życia:
61/156  (61/156)
Punkty Reiatsu:
88/88  (88/88)

PisanieTemat: Re: Północna pustynia   Sro 7 Cze 2017 - 14:34

Potwór jak widać nie chciał przyjąć rad Saru, a ten miał je w istocie genialne. Pierwszą z nich byłoby "jeśli nie chcesz być głodny to poluj, a nie siedź w jaskini". Drugą "jeśli nie chcesz, żeby ktoś właził Ci do jaskini to ją podpisz". Hollow czuł, że jego proste zasady były tym czego Pan zadufany w sobie dupek i jego banda przydupasów potrzebowali. Niestety Ci wzgardzili pomocą Małpiszona, a zamiast przekonać go do zalet jakie wynikają z podłączenia się do silniejszego Pustego oraz jego stada ten postanowił połamać mu parę kości. Zamiast relacji towarzysz, towarzysz albo chociaż szef, pracownik, ten dał mu jedynie do wyboru Pan, sługa. Pan nie dba o sługe. Pan gdy mu przyjdzie ochota zabija sługe. Pan to nie szef, sługa to nie pracownik. Bycie sługą, kawałkiem papieru do podcierania sobie tyłka nie odpowiadało Saru. Ten mógł słuchać rozkazów, mógł być niżej pod względem hierarchii władzy, bo na władzy niewiele mu zależało, a nawet nie za bardzo rozumiał jej zasad, a ktoś o takiej sile mógł być kimś dla kogo, by pracował, komu by się podporządkował, ale bycie nędznym narzędziem, które ma do wyboru albo robić co jaśnie Pan każe albo zczeznąć jakoś mu się nie podobało. No, ale te skromne rozmyślania zostały przerwane przez potężny cios, który wybił z głowy Małpy jakiekolwiek myśli, teraz jego rozumowanie było skierowane tylko i wyłącznie na ból. Stwór chwycił się za miejsce, które bolało najbardziej i zawył z cierpienia:
- AŁAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA! Połamałeś Saru kości sukinsynu! - stwierdził fakt dokonany nie myśląc już wcale o wyborze, które ten mu dał. Jedyne co teraz skupiało jego uwagę to cierpienie, które paliło go żywym ogniem i od zewnątrz i wewnątrz jego ciała.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Rose Nevermore



avatar

Mistrz Gry : Imperator Kuchiki

Karta Postaci
Punkty Życia:
90/90  (90/90)
Punkty Reiatsu:
27/42  (27/42)

PisanieTemat: Re: Północna pustynia   Czw 15 Cze 2017 - 22:17

Stwór prychnął słysząc obelgę Saru

-Miałeś szansę. Zginiesz brzydką śmier...

Właśnie w tej chwili rozległ się potwornie głośny syk i olbrzymi wąż przewrócił dręczyciela Saru. Ten od razu przetoczył się na bok zrzucając go z siebie. Saru nie był do końca pewny co się właśnie odwala, ale na pewno będzie musiał podziękować za to opatrzności, jeśli takowa istniała.

Spoiler:
 

Zebrani byli tak zaabsorbowani wydarzeniami pomiędzy tytanem a Saru, że nie zauważyli przybycia całej małej armii Hollow, która zaatakowała tą, w którą goryl właśnie się wpakował. Wszędzie dookoła rozpoczęły się walki. Przy Saru zjawiły się dwa stwory troszkę większe od niego i spróbowały pomóc mu wstać, bądź podnieść jeśli zajdzie taka konieczność. Jeden z nich odezwał się:

-Spokojnie, nie jesteśmy tutaj, żeby zrobić krzywdę tobie. Szef kazał cię wyciągnąć z jatki. Poniekąd jesteśmy ci winni podziękowanie za wyciągnięcie tego skurwysyna z jaskini, dając nam możliwość ataku. Od dawna się na to czailiśmy. Nie opieraj się, to nie ma sensu, i tak jesteśmy silniejsi a ty nie możesz się ruszać.

Gdy ci zaczęli się do niego dobierać poczuł dodatkowy ból. Nic dziwnego, nie wiedział co zostało z jego kości. Nie miał jednak żadnej możliwości by oponować nawet jeśli by chciał. Obrazy wokół zaczęły się jakoś dziwnie rozmywać, a dźwięki walki jakoby rozciągać i zlewać w całość. Wszystko stawało się coraz ciemniejsze. Stracił przytomność.

***

Saru ocknął się leżąc w jakiejś jaskini. Musiał być to kompleks, gdyż z wejścia nie wpływało żadne światło. Przy "wejściu" do jego "pokoju" stała bardzo dziwna istota, jakoby ociekając lawą, która jednak nigdy nie kapnęła na podłoże pod nią.

Spoiler:
 

-Panowie, śpiąca królewna się obudziła.

Do pomieszczenia wstąpiło dwóch Hollow, tych którzy go przenosili.

-Witaj. Jak się czujesz? Podczas gdy byłeś nieprzytomny podaliśmy ci coś, co można by nazwać... lekiem.

Nadal czuł się jak odchody, jednak nie czuł już aż takiego bólu, a o wstaniu nadal nie mogło być mowy, jako iż kręciło mu się w głowie i czuł się słaby.

[+30 PŻ; Rei Max]


Event: 90/90 PŻ ; 90/90 PR

"Życie ponad Śmiercią, Siła ponad Słabością, Podróż ponad Celem" ~Pierwszy ideał Świetlistych, Archiwum Burzowego Światła - Brandon Sanderson.

"Uważam się za człowieka z zasadami. Ale który człowiek sądzi inaczej? Nawet rzezimieszek, jak zauważyłem, uważa swoje czyny za w pewnym sensie „moralne”. Może inna osoba, czytając o moim życiu, nazwie mnie religijnym tyranem. Może nazwie mnie arogantem. Czemu opinia tego człowieka miałaby być mniej ważna niż moje własna? Chyba wszystko sprowadza się do jednego faktu. W ostatecznym rozrachunku to ja mam wojsko." ~Fragment dziennika Ostatniego Imperatora, Z Mgły Zrodzony - Brandon Sanderson

Rose
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Saru





Karta Postaci
Punkty Życia:
61/156  (61/156)
Punkty Reiatsu:
88/88  (88/88)

PisanieTemat: Re: Północna pustynia   Sro 28 Cze 2017 - 18:49

Działo się wiele, ale większości z tego biedny Saru nie kumał. Ten skupił się najpierw na tym jak to zajebiście mocno boli go ręka, a potem zaczął odpływać, chyba z powodu bólu. Troche do dupy, bo ktoś chyba właśnie go targał. No, ale przynajmniej zdaje się, że to nie ten Pan "siedzenie w jaskini jest najlepszym sposobem na polowanie", więc to już znacznie lepsza perspektywa. Taka była ostatnia myśl Małpiszona przed prawdziwym zejściem.

Obudził się w jakiejś jaskini. Czyżby kolejny gang lubujący się w przesiadywaniu wewnątrz gór? Ciekawe czy oni, chociaż ją podpisali, nie jak te poprzednie tłuki. Któryś z nich coś powiedział, ale Saru właśnie skupił się na czymś innym. Facet miał na swej dupie ciecz, ale na z niego nie spływała. *Jakim cudem to nie kapie? Przecież to bez sensu. Jeszcze to pływające na sobie coś gada. Masakra, Saru nic nie rozumie.* Z tego szoku Hollow obudził się dopiero gdy wlazły dwa kolejne, które zaczęły do niego gadać. Na pytanie jak się czuje zamyślił się. Wciąż było mu słabo, także to ich lekarstwo czy coś musiało być raczej badziewne. W końcu odpowiedział po chwili zastanowienia
- Saru się czuje jak.... kupa. - stwierdził, po czym spróbował usiąść, wstać czy cokolwiek. Chciał zbadać na ile jest w stanie pozwolić mu jego organizm. Po tym małym teście dodał zapytanie - Czego Wy chcecie od Saru?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Rose Nevermore



avatar

Mistrz Gry : Imperator Kuchiki

Karta Postaci
Punkty Życia:
90/90  (90/90)
Punkty Reiatsu:
27/42  (27/42)

PisanieTemat: Re: Północna pustynia   Sob 1 Lip 2017 - 15:53

Saru ledwo usiadł. Wszystko nadal piekielnie go bolało i kręciło mu się w głowie.

Widząc jak Saru się na niego gapi i po jego słowach Hollow odrzekł:

-Ty to chyba nie należysz do tych mądrzejszych co? Ty widocznie też musisz mieć jakiś mózg nad sobą coby kierował tą twoją kupą masy. Czego chcemy? Głupie pytanie po tym, jak uratowaliśmy ci życie. Będziesz służył szefowi. Aa.. Zapomniałem że nie ogarniasz. Przynieś podnieś pozamiataj, kumasz?

Do pomieszczenia wlazły kolejne 2 Hollow, rozmiarem zbliżone do Saru.


Event: 90/90 PŻ ; 90/90 PR

"Życie ponad Śmiercią, Siła ponad Słabością, Podróż ponad Celem" ~Pierwszy ideał Świetlistych, Archiwum Burzowego Światła - Brandon Sanderson.

"Uważam się za człowieka z zasadami. Ale który człowiek sądzi inaczej? Nawet rzezimieszek, jak zauważyłem, uważa swoje czyny za w pewnym sensie „moralne”. Może inna osoba, czytając o moim życiu, nazwie mnie religijnym tyranem. Może nazwie mnie arogantem. Czemu opinia tego człowieka miałaby być mniej ważna niż moje własna? Chyba wszystko sprowadza się do jednego faktu. W ostatecznym rozrachunku to ja mam wojsko." ~Fragment dziennika Ostatniego Imperatora, Z Mgły Zrodzony - Brandon Sanderson

Rose
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Saru





Karta Postaci
Punkty Życia:
61/156  (61/156)
Punkty Reiatsu:
88/88  (88/88)

PisanieTemat: Re: Północna pustynia   Pon 3 Lip 2017 - 13:08

Kolejni żądali od Saru, aby ten był ich służącą. To, że była to inna postać, wcale nie zmieniało podejścia Małpiszona do tego typu sytuacji. Nie ufał istotom swego gatunku... jakikolwiek to on był. Mimo to jakoś przetrawiłby istotę bycia partnerem, pomocnikiem czy pracownikiem... ale sługą? To mu nie odpowiadało, być przed kogoś odsyłanym na prawo i lewo jak mu się chce. Być przedmiotem w czyichś łapskach, które to mogły dysponować Twoim życiem jak tylko im się zamarzyło. Nawet je zakończyć gdy będzie taka wola.
- A co z tym Waszym szefem nie tak, że nie umie sobie sam czegoś przynieść czy podnieść? - powiedział zaskoczony jego zakresem obowiązków. To wcale nie brzmiało ambitnie. On był myśliwym, a zamiatając nie uciszy trawiącego go głodu. Nie było możliwości, aby zgodził się na takie warunki. Lepiej umrzeć, niż czuć jak powoli zżera Cię głód gdy Ty zajmujesz się jakimiś zupełnymi pierdołami w imię jakiegoś dupka.
- A co Saru będzie z tego miał? - zapytał starając się upewnić, że sytuacja jest tak bardzo do dupy jak mu się zdawało.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Rose Nevermore



avatar

Mistrz Gry : Imperator Kuchiki

Karta Postaci
Punkty Życia:
90/90  (90/90)
Punkty Reiatsu:
27/42  (27/42)

PisanieTemat: Re: Północna pustynia   Pią 7 Lip 2017 - 11:01

-Wszystko niezbędne do życia. Schronienie, jedzenie. Powinno ci wystarczyć. No i jeszcze jedno. Jak spróbujesz kogokolwiek z nas wykiwać to mamy tutaj kilku którzy z całą przyjemnością skopią ci dupę do nieprzytomności. Jak wiemy już raz to przeżyłeś, aczkolwiek jest to nic w porównaniu z tym co przed tobą.

W pomieszczeniu zaczynało robić się tłoczno, weszła bowiem do niego mała hollow. Wyglądem odrobinkę przypominała człowieka, jednak do ideału dużo jej brakowało, a i Saru nie wyczuł od niej jakiejś dzikiej energii jakiej możnaby się było spodziewać. W rękach trzymała coś, co przypominało miseczkę z jakąś dziwną papką w środku. Podeszła do Saru z intencją natarcia go tym właśnie specyfikiem. Kolor miał niebieski a i zapach nienajlepszy.


Event: 90/90 PŻ ; 90/90 PR

"Życie ponad Śmiercią, Siła ponad Słabością, Podróż ponad Celem" ~Pierwszy ideał Świetlistych, Archiwum Burzowego Światła - Brandon Sanderson.

"Uważam się za człowieka z zasadami. Ale który człowiek sądzi inaczej? Nawet rzezimieszek, jak zauważyłem, uważa swoje czyny za w pewnym sensie „moralne”. Może inna osoba, czytając o moim życiu, nazwie mnie religijnym tyranem. Może nazwie mnie arogantem. Czemu opinia tego człowieka miałaby być mniej ważna niż moje własna? Chyba wszystko sprowadza się do jednego faktu. W ostatecznym rozrachunku to ja mam wojsko." ~Fragment dziennika Ostatniego Imperatora, Z Mgły Zrodzony - Brandon Sanderson

Rose
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Saru





Karta Postaci
Punkty Życia:
61/156  (61/156)
Punkty Reiatsu:
88/88  (88/88)

PisanieTemat: Re: Północna pustynia   Sro 12 Lip 2017 - 16:35

- Saru sam sobie potrafi to zapewnić, więc nie rozumie po co miałby pomagać komuś kto nie daje niczego więcej, niż może sobie to zdobyć sam ktoś kto nawet nie wie czym jest. - powiedział Saru sfrustrowany, że już druga istota próbuje zrobić z niego popychadło, z którym nie liczy się nawet do tego stopnia, aby zaoferować coś porządnego. Równie dobrze mógł sczeznąć w łapskach tamtego potwora z jaskini, bo jego sytuacja nie wyglądała na lepszą nawet o stopień. Było to naprawdę irytujące tak, że ten aż nieprzyjemnie warknął w strony istoty niosącej smrodliwe smarowidło:
- Co to za smarki? - do tego czuł się beznadziejnie. Nie dosyć, że ten głód, którego odczuwał nawet po takim dniu, w którym tyle zjadł, więc mógł zakładać, iż będzie mu towarzyszył tak długo, jak będzie taką istotą, to jeszcze ból po otrzymanym ciosie przez dryblasa, a no i odczucie bycia traktowanym jak śmieć... przez drugą osobę z rzędu. Mówiąc krótko nie była to najlepsza pobudka w życiu Saru.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Rose Nevermore



avatar

Mistrz Gry : Imperator Kuchiki

Karta Postaci
Punkty Życia:
90/90  (90/90)
Punkty Reiatsu:
27/42  (27/42)

PisanieTemat: Re: Północna pustynia   Wto 8 Sie 2017 - 17:24

-Pewnie wydaje ci się, że to nic specjalnego, ale pomyśl o tym. Będziesz miał przy sobie ludzi, którzy pomogą ci wyczuwać nowe ofiary i jeszcze szybciej je powalać. Co do tych smarków, jak to pięknie nazwałeś, jest to lek, który tymczasowo znieczuli twój ból na tyle, byś mógł się swobodnie poruszać. Powalczyć nie powalczysz, ale przynajmniej się rozejrzysz.

Faktycznie, ból Saru praktycznie zniknął. Czuł się trochę sztywny, ale był już w stanie normalnie się poruszać.


Event: 90/90 PŻ ; 90/90 PR

"Życie ponad Śmiercią, Siła ponad Słabością, Podróż ponad Celem" ~Pierwszy ideał Świetlistych, Archiwum Burzowego Światła - Brandon Sanderson.

"Uważam się za człowieka z zasadami. Ale który człowiek sądzi inaczej? Nawet rzezimieszek, jak zauważyłem, uważa swoje czyny za w pewnym sensie „moralne”. Może inna osoba, czytając o moim życiu, nazwie mnie religijnym tyranem. Może nazwie mnie arogantem. Czemu opinia tego człowieka miałaby być mniej ważna niż moje własna? Chyba wszystko sprowadza się do jednego faktu. W ostatecznym rozrachunku to ja mam wojsko." ~Fragment dziennika Ostatniego Imperatora, Z Mgły Zrodzony - Brandon Sanderson

Rose
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Północna pustynia   

Powrót do góry Go down
 
Północna pustynia
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 18 z 18Idź do strony : Previous  1 ... 10 ... 16, 17, 18

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Świat :: Hueco Mundo :: Pustkowia-
Skocz do:  
Forumotion.com | © phpBB | Free forum support | Kontakt z | Report an abuse | Sosblogs.com