IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj
Nabór na stanowiska Mistrzów Gry! Rekrutacja na GG: 2785425!
Pomoc dla nowych graczy

Lista aktywnych Mistrzów Gry:
Kamys 5/3 | Izdurbal Tenshi - 3/4 | Kuchiki Kyosuke - 6/3
CZaras – 2/3 | Shadow - 1/1 | Kaz- 1/1 | Kovacs - 0/1 |
Watanabe no Tsuna
- 2/3* (możliwe dodatkowemiejsce o ile KP zainteresuje, zaś gracz będzie aktywny)


Share | 
 

 Stołówka

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : 1, 2, 3, 4, 5, 6  Next
AutorWiadomość
Benorn






Karta Postaci
Punkty Życia:
0/0  (0/0)
Punkty Reiatsu:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Stołówka   Pon 29 Cze 2009 - 12:28

Twoje kroki poniosły się po całej stołówce. Kilka osób zwróciło na Ciebie uwagę. Lecz sensei był chyba czymś bardzo zajęty.
-Co Ci podać kochana?- zapytała słodkim głosem, kobieta shinigami. Ubrana była w typowy dla Shinigami strój, od razu rzucała się w oczy jej lekka nadwaga, a także pucałowata, miła twarz.- No kochanie? Na co masz dziś ochotę?- zrobiła zamaszysty ruch dłonią nad kilkoma pojemnikami z różnorakimi pokarmami.

Gdy złożyłaś zamówienie, kobieta zrobiła szerokie oczy
-Oho ho ho, widzę, że mamy wilczy apetyt.- wyciągnęła jakieś pudełeczko, a także pałeczki i zaczęła nakładać Ci do środka pokarm.
-Proszę moja droga- oddała Ci pudełko i ruszyła ku nowo przybyłej osobie.

Usiadłaś obok nauczyciela. Ten spojrzał na Ciebie, czułaś na sobie jego pytający wzrok.
-Witaj…- spojrzał na twoją porcję jedzenia- jeszcze będziesz jadła?- jego twarz przybrała jeszcze bardziej zdziwiony wyraz- zjesz to sama?.

Słysząc twoje pytanie, również i on odłożył pałeczki na bok
-Oho… dawaj mała.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Stołówka   Pon 29 Cze 2009 - 12:41

- myślę że zjadłabym więcej – Dziewczyna oparła, wycierając twarz w rękaw, cóż wyraźnie jej osoba nie miała zbyt wiele z kultury osobistej, jak i uroku osobistego w sobie.
Gdy usłyszała jak nauczyciel ją nazwał, zmarszczyła brwi, zaś w jej oczach buchnęło kilka iskier pełnych delikatnej agresji... Tym razem szybko się jednak uspokoiła no i zmrużyła całkiem oczy.
- Sensei... Wiem że chyba... Jesteś dobry w walce wręcz, w sumie jesteś od tego profesorem... Jeśli dobrze pamiętam ? – Wolała się upewnić, tym bardziej że jej pamięć była niezwykle słaba... Albo inaczej ukierunkowana.
- Nie wiem... Czy walczysz na miecze Sensei... Ale chyba... Chciałabym porosić o dodatkowe... Szkolenie ? – W jakiś sposób się denerwowała, chociaż nie chała po sobie tego poznać, w sumie nie było by jej za miło gdyby mężczyzna odmówił.

Odetchnęła cicho powoli otwierając swoje błękitne, wyjątkowo spokojne jak na siebie oczy, zerknęła na nauczyciela w jakiś sposób wyraźnie błagalnie – Tylko... Nie mam zbyt wiele złota aby zapłacić za dodatkowe szkolenie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Benorn






Karta Postaci
Punkty Życia:
0/0  (0/0)
Punkty Reiatsu:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Stołówka   Pon 29 Cze 2009 - 13:45

Gdy mówiłaś, o tym, że nauczyciel musi być dobry, ten wypiął dumnie pierś i napuszył się jak paw.
-Nie przesadzajmy- jednocześnie machnął dłonią jakby chciał Cię zbyć.
Wysłuchał twych słów do końca z każdą chwilą poważniejąc coraz bardziej. Gdy skończyłaś podparł swój nos na pięściach.
-Hmmmmmmmm…- spojrzał na Ciebie- Hmmmm…- spojrzał na swój talerz- Hmmmmm- i znów na Ciebie.

Trwało to dobrą chwilę, gdy nagle opuścił dłonie
-Walczyć na miecze potrafię… myślę, że radzę sobie nieźle. Lecz przekładam walkę na pięści nad wymachiwanie kataną.- była to odpowiedź na jedno z pierwszych twoich pytań.
-Jeśli chcesz uczyć się walki mieczami to może powinnaś spytać, któregoś nauczyciela od tego przedmiotu?- spojrzał Ci w oczy, postawił sprawę dosyć jasno. Czułaś jak próbuje Cię wybadać.
-Oczywiście, jeśli wolisz jednak poprawić swoją sprawność fizyczną… Na lekcjach radzisz sobie wyśmienicie. Może trochę zbyt nerwowo i jest w tobie sporo chaosu, ale… masz świetne zadatki.- twarz jego była poważna i skupiona. Widniał na niej słaby uśmiech, lecz ton jego słów nie pozostawiał złudzeń. Był śmiertelnie poważny.

Słysząc twoje ostatnie zdanie przechylił się do tyłu. Chciał się chyba oprzeć, lecz zapomniał, że ławy nie posiadały oparcia. Runął z hukiem na posadzkę, ściągając na siebie liczne spojrzenia.
-Aj, aj, aj- podniósł się z ziemi i usiadł ponownie.
-Trochę się wygłupiłem- podrapał się po głowie- Wynagrodzeniem się nie martw. Poczekamy, zobaczymy… jakoś na pewno mi się odwdzięczysz.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Stołówka   Pon 29 Cze 2009 - 17:27

-Trochę sensei... Ale chyba prawie nikt Senseia nie wyśmiał – Dziewczyna zerknęła przez moment na jezdnie z utęsknieniem, westchnęła cicho. Rozmowa z nauczycielem sprawiła że nie mogła jeść, a byłą potwornie głodna.

Słysząc ostanie zdanie nauczyciela mimowolnie uśmiechnęła się, zaś jej oblicze pochłonęła wyraźna ulgą, nieświadomie odetchnęła cicho – Czyli zgadzasz się Sensei ? Doskonale... Może uda mi się znów pokonać łysolka – ostanie zdanie wypowiedziała raczej do siebie niż do nauczyciela... Później chrząknęła cicho – Sensei... Uhhh... – Zmieszała się przez moment, zastanawiając się jak wypowiedzieć zdanie żeby brzmiało w miarę poprawnie – Wiem że Sensei że nie raczej nie uczysz walki na miecze, i sadzę że styl walki Sensei będzie... Inny

Tu zrobiła na moment przerwę, ponownie zastanawiając się nad doborem słów. Widać że podczas życia niewiele czytała, jej słownictwo było dosyć ubogie i często zapominała słów – Nie chce walczyć jak każdy, wtedy.. łatwo przewidzieć ruchy. Dlatego chce nauk Senseia

W brzuchu znów jej zaburczało, skrzywiła się lekko, rzuciła jedynie cicho – przepraszam – złapała pałeczki w dłonie i dosłownie rzuciła się na jezdnie. Szybkość jej spożywania była ogromna.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Benorn






Karta Postaci
Punkty Życia:
0/0  (0/0)
Punkty Reiatsu:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Stołówka   Pon 29 Cze 2009 - 18:59

Mito Inahara wsadzał właśnie kolejny kawałek sushi do specjalnego sosu na bazie wasabi i soi. Widziałaś, że bawiło go trochę twoje zakłopotanie.
-Yhm, yhm, kontynuuj- powiedział, gdy po raz kolejny zacięłaś się. Wsadził sobie jedzenie do ust i zaczął rzuć. Skrzywił się lekko
-Ohyda- wybąkał- za słone i za mało ostre.

-Ahh ambitna bestia z Ciebie- zażartował sobie- inny styl niż shinigami.- postukał się pałeczkami po brodzie- Najpierw nauczymy Cię podstaw.- podniósł kolejny kawałek sushi- Później… wytrenujemy twoje zmysły- zamoczył je ponownie w sosie- Następnie kilka ciosów, tych uczelnianych i kilka mniej- podrzucił w powietrze swoje sushi- a gdy będziesz umiała zrobić tak- złapał je na wysokości swojej twarzy obiema pałeczkami, a następnie wsadził do ust- Będziesz umiała kilka ciekawych taktyk, a także będziesz zdolna obmyślać swoje własne- postukał w talerz- jedz, jak zamoczysz tylko lekko, to nawet smaczne.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Stołówka   Pon 29 Cze 2009 - 22:09

Dziewczyna średnio patrzyła na jakość jezdnia, raczej na jego ilość, gdy mężczyzna rzuciłcoś o sosie zerknęła na niego. Jej policzki były wypchane jedzeniem przez co sama uczennica nabrała nieco pucułowatego kojarzącego się z chomikiem wyglądu – Pewnie tak – rzuciła niezbyt wyraźnie przez pożywienie w buzi, później dopiero przełknęła i znów wytarła usta.

Chrząknęła sobie cicho, zmarszczyła delikatnie brwi choć nie wyglądała na złą (biorąc pod uwagę to że mimika wyrażająca irytacje byłą dla niej normą).
- Czyli sporo roboty... Uhhh... Nie wiem czy to nie za wiele... Zwłaszcza z tymi no.. zmysłami ? - Przerwała na moment, o dziwo jednak uśmiechnęła się słabo, mrożąc przy tym oczy – obserwowała spokojnie nauczyciela. – Ale... Będę wdzięczą Senseiowi... Jeśli no... Sensei się zgodzi – Wyraźnie próbowała być miała, chociaż średnio jej to wychodziło. Trudno jej było zmienić ton głosu na przyjemniejszy.

Tu znów wzięła się do dzikiego spożywania. Kiedy po raz kolejny przypomniała sobie o łysym przeciwniku, miała wyraźną ochotę wyzwać go ponownie na walkę. To mogło by być ciekawe.
- Uczy sensei Jun’a Kasai’a ? – wymamrotała znów z całkowicie pełną buzią. Tym razem wzrok miała skupiony na kolejnym sushi po którego zresztą za raz sięgnęła za pomocą pałeczek.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Benorn






Karta Postaci
Punkty Życia:
0/0  (0/0)
Punkty Reiatsu:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Stołówka   Sro 1 Lip 2009 - 19:42

Inahara właśnie wsadził sobie ostatni kęs pożywienia do ust. Wyciągnął jedwabną chustę i przetarł swe usta.
-Myślę, że dopóki nie wrócę do mieszkania to wystarczy mi- mruknął pod nosem i zatrzymał wzrok na twoim pożywieniu. Widziałaś w jego wzroku malującą się niepewność. Ów wzrok wzniósł na Ciebie i gdy dojrzał twe spojrzenie natychmiast ukrył je, patrząc tym razem na Ciebie jak na normalnego ucznia.

-Oczywiście, że się zgadzam- odparł na twoje pierwsze pytanie. Następnie zamilkł i zamyślił się nad czymś.
Gdy padło twoje pytanie potrząsnął głową niczym wyrwany ze snu i spojrzał na Ciebie
-Kogo? Kasai’a, słyszałem o nim, ale nie… nie uczę tego osobnika- jego głos stał się bardziej cięty, na twarzy odmalował się wyraz lekkiej irytacji- słyszałem, że nabija siniaki swoim partnerom, słaby z kidou, słaby z hakudy, za to na miecze… ponoć najsilniejszy szermierz w szkole, choć ponoć przegrał kilka razy.- przerwał na chwilę- Cóż… jak widać sama siła nie wystarczy- znów przerwał i rozejrzał się
-Czujesz coś dziwnego?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Stołówka   Sro 1 Lip 2009 - 20:06

- Najlepszy szermierz... Doskonale – Znów napakowała sobie w usta ogromną ilość pożywienia, ponownie przybierając postać chomika... Przełknęła za szybko, za dużą ilość jezdnia przez co skuliła się lekko z bólu, i odłożyła pałeczki.
Gdy tylko uporała się z bolącym przełykiem wyprostowała się i zerknęła tym razem nieco znudzonym spojrzeniem na nauczyciela.

- W sumie chyba nie... Aaa... Powinnam ? – Tym razem kobieta podrapała się po głowie czochrając swoje ciemne włosy. Zmarszczyła lekko brwi, najpewniej nie wiedząc o co może chodzić nauczycielowi. Westchnęła cicho, nigdy chyba nie zrozumie starszych i nie zrozumie innych.

Ponownie złapała pałeczki w dłonie i sięgnęła po sushi, jak robił to nauczyciel zanurzyła je w sowie i pochłonęła szybko
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Benorn






Karta Postaci
Punkty Życia:
0/0  (0/0)
Punkty Reiatsu:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Stołówka   Sro 1 Lip 2009 - 20:22

-Zainteresowałaś się jego osobą?- Nauczyciel spoglądał na Ciebie badawczo, następnie jego twarz przybrała nauczycielski wyraz
-Niestety, muszę stwierdzić, że to słaby wybór, taki osobnik jest niezwykle nieodpowiedzialny, grubiański… i powiedzmy sobie szczerze… to skończony idiota- Zakończył swą wypowiedź, a jego twarz wciąż miała ten sam wyraz. Chyba coś źle zrozumiał.

Pokręcił ponownie głową i spojrzał w stronę okien
-Coś mi tu nie gra… naprawdę nie czujesz jakichś dziwnych wibracji reiatsu?- jego głos brzmiał nutą zaniepokojenia.

Podniósł się od stołu.
-Muszę to sprawdzić- chwycił swój kapelusz, który nałożył na głowę. Katanę umieścił za pasem. Ruszył w kierunku drzwi. Jego kroki były szybkie i bardzo pewne. Gdybyś chciała iść tak szybko jak, musiała byś chyba biec truchtem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Stołówka   Sro 1 Lip 2009 - 20:39

- Dziwne wibracje ? – Dziewczyna co prawda jakiś czas była już po „tej stronie” i nawet jakiś czas się uczyła, niemniej większości ze swoją pamięcią i tak nie umiała zapamiętać, i „reiatsu” było jednym z wielu słów które jej umykały. Złapała jeszcze kilka sushi w rękę, wstała i pobiegła za nauczycielem, najwyraźniej zaciekawiona jego nagłym zrywem.

- słaby wybór ? To w końcu jest z niego dobry wojak czy nie – W tym wypadku dziewczyna z całą swą jakże „ogromną” inteligencją nie rozumiała tego co powiedział do niej nauczyciel...
Przyśpieszyła nieco aby dogonić senseia. – Ale chyba nie jest taki dobry wojak skoro za i m tak łatwo wygrałam. Fakt skoro był taki dobry to raczej cienko że dał się nabrać na taki prosty „trik” , przynajmniej w zdaniu dziewczyny.

- W ogóle gdzie sensei tak pędzi... To nie zdrowe po posiłkuuu - Wymamrotała ciszej, naburmuszyła się nieco. Pożarła w biegu sushi które zagarnęła.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Benorn






Karta Postaci
Punkty Życia:
0/0  (0/0)
Punkty Reiatsu:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Stołówka   Sro 1 Lip 2009 - 20:47

Sensei spoważniał niemalże natychmiast. Jego uśmiech zniknął gdzieś, nie odpowiedział również na żadne z pytań. W pewnym momencie nawet zniknął Ci z oczu. Najnormalniej w świecie biegłaś obok niego, a on zrobił kolejny krok i zniknął. Pojawił się kilkadziesiąt metrów dalej. Widziałaś jak otworzył drzwi do sali i zajrzał do niej.

Gdy dotarłaś do niego skrzywił się i zamknął drzwi
-Cholera… to nie tu, ale dlaczego nikt inny nie czuje tego, dlaczego nikt inny nie szuka epicentrum tych dziwnych wibracji- złapał się za podbródek i opuścił głowę. Dopiero po jakimś czasie zobaczył Cię
-O… Tsuki… nie wiedziałem, że poszłaś wraz ze mną- obrócił się w twoim kierunku i chwycił za ramię.
-Trzymaj się blisko mnie, mam złe przeczucia- Puścił Cię i ruszył w dalszą wędrówkę korytarzami.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Stołówka   Sro 1 Lip 2009 - 21:01

Zerknęła na rękę Senseia unosząc brwi, później wzruszyła ramionami. Nauczyciel używał trudnych słów, dziewczyna nie lubiła trudnych słów. W dodatku przez chwilę mówił do siebie, co zapewne nie było oznaką zdrowia... Może za dużo wypił ? Tak to było możliwe.

-Sensei... Hmmm dobrze się czujesz ? – Ruszyła za nauczycielem niezbyt pewnie. Być może powinna go odprowadzić do szpitala ? Tam na pewno ktoś by go wysłuchał.
- Może... Zawołać jakiegoś wykładowcę.. Bo ja wiem od tego no.. zielarstwa, czy tam leczenia ? – Odparła starając się trzymać jak najbliżej nauczyciela, co nie znaczy że chała wchodzić mu pod nogi.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Benorn






Karta Postaci
Punkty Życia:
0/0  (0/0)
Punkty Reiatsu:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Stołówka   Czw 2 Lip 2009 - 21:57

Wróciłaś do stołówki. Była teraz pusta, nigdzie nie widziałaś kucharki. Jedyną możliwością na zjedzenie czegoś, było pozbieranie jedzenia z talerzy innych, ewentualnie dostanie się samodzielnie do kuchni i tam nałożenie sobie jedzenia.

Co kol wiek byś nie zrobiła już po chwili usadowiłaś się z kolejną porcją jedzenia przy jednym ze stołów i zaczęłaś pożerać wszystko. Twój spokój nie trwał zbyt długo. Do sali wpadła grupa głośnych uczniów. Grupa szybko zmieniła się w cały tłum. Wszyscy mówili o tym, co się działo na dworze. Kilka osób strwożonym głosem opowiadało jak włosy stawały im dęba, gdy ujrzeli Gilianów. Jakaś kobieta mówiła, że to na pewno koniec Soul Society, uważała, że Hollowy wpadną do społeczności dusz i urządzą sobie krwawą łaźń. Paru cwaniaków dosyć głośno twierdziło, że gdyby byli tam szybciej, to żaden Hollow, by nie uciekł.

Również do twego stołu przysiadło się kilka osób, lecz chyba nikt nie zwracał uwagi na Ciebie. Tak naprawdę jedyną informacją, która chyba Cię naprawdę zainteresowała, to, to, że odwołano dziś i jutro zajęcia. W sumie nie wiadomo, kiedy zostaną wznowione.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Stołówka   Czw 2 Lip 2009 - 22:22

- Ranyy.... jak baby na targu, nawet zjesc nie można – Mruknęła chyba w stronę ostatniego kawałka jezdnia, jaki miała na talerzu... Zresztą tak owy został chwile później pochłonięty, zaś sama dziewczyna wstała, wycierając sobie twarz w rękaw.

O dziwo niezbyt przejęła się komentarzami uczniów, tym bardziej że sporą większość uważała za lamusów i cioty, co to sobie nie radzą. Bardziej przeraziła ją fakt taki iż przez dwa dni nie będzie miała darmowego jezdnia...

Postanowiła wobec tego że weźmie nieco jezdnia do domu, przynajmniej na kolacje, nie miała przy sobie naczynia, co oznaczało że będzie musiała wynieść ze stołówki niepostrzeżenie szkolne naczynia i może kiedyś oddać.

Gdy udało się jej wszystko załatwić, bądź nie ruszyła do wyjścia zamiarem opuszczania akademii, no i z pomysłem wrócenia do domu,
Zastanawiała się co będzie robić przez ten czas, właściwe to już nawet wiedziała.
Jako iż nie miała znajomych czekały ją dwa dni siedzenia u siebie i naprzemiennego jezdnia, no i treningów, polegających na robieniu po 10 "brzuszków", "pompek" no i "przysiadów" do przynajmniej 100 dziennie

Taakk... to za pewne zapowiadały się niezwykle „ciekawe” 2 dni
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Benorn






Karta Postaci
Punkty Życia:
0/0  (0/0)
Punkty Reiatsu:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Stołówka   Sob 4 Lip 2009 - 10:27

Gdy wstałaś od stołu poczułaś na sobie kilka par oczu, nigdzie jednak nie mogłaś dostrzec nikogo, kto patrzył by na Ciebie. Przechodząc przez stołówkę, słyszałaś jak ktoś powiedział, że byłaś na zewnątrz jeszcze nim nauczyciele przybiegli. Lecz również nie mogłaś określić, kto to powiedział.

Zgarnęłaś kilka naczyń wraz z jedzeniem ze stołu. Obładowana po brzegi wyszłaś z pomieszczenia niezatrzymywana przez nikogo. Na korytarzu było względnie pusto. Jedynie nauczyciele patrolowali korytarze.

Prawdziwy szał panował na zewnątrz. Cały plac usiany był shinigami. Nie byłaś dobra w wyczuwaniu obcych energii, lecz od wielu z nich wyczuwałaś durze pokłady reiatsu, od kilku wręcz niesamowite. Była tam też jeszcze jedna postać, niezwykle dumna i poważna. Długie czarne niczym noc, gęste włosy upięte były w koński ogon. Młoda i zadbana twarz od razu rzucała się w oczy, tak samo jak jej niezmierzona powaga. Swojego zanpaktou, który leżał w pochwie, trzymał w dłoni. Również jego strój wyróżniał się od innych. Na zwykły strój shinigami, który już się wyróżniał brakiem rękawów, narzucona została biała narzuta (niestety zapomniałem jak się fachowo nazywa;(). Również pozbawiona rękawów, odsłaniała dosyć gruby przegub ręki, na którym przewiązany był jakiś zielony sznurek, a może przepaska.

Spojrzał na Ciebie przez ułamek sekundy, lecz chyba stwierdził, że nie jesteś interesująca, ponieważ odwrócił swój wzrok od Ciebie jeszcze szybciej niż skupił go na tobie.

Masz 2 cechy do rozdania między statystyki. W świecie gry mijają 2 lata, chciałbym, żebyś opisała, co masz zamiar robić przez te dwa lata (Najlepiej w temacie ze swoim mieszkaniem).
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Misza






Karta Postaci
Punkty Życia:
0/0  (0/0)
Punkty Reiatsu:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Stołówka   Pon 13 Lip 2009 - 13:48

- Nie da się ukryć, jem sporo - powiedziałem uśmiechając się do koleżanki. Tak więc czym prędzej poszedłem nabrać sobie całkiem "solidną" porcję. Ciekawe jak się potoczy dzień dzisiejszy. Miałem nadzieję, że dożyję do jutra... Tak więc zacząłem rozmyślać... Wiedziałem, że dzięki posiłkowi odzyskam część utraconego humoru. Nie zmienia to faktu, że w najbliższej przyszłości nie będzie łatwo...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Stołówka   Pon 13 Lip 2009 - 13:57

Dostałeś konkretną porcje jezdnia od pucułowatej Shinigami kucharki, która najwyraźniej była zdziwiona ilością o jaką poprosiłeś. - Smacznego skarbie - rzuciła tylko swoim miłym głosikiem i wzięła się do obsługiwania twojej koleżanki która zamówiła malutką porcje... Za raz po was do kobiety podszedł twój, i w sumie większości studentów akademii "ulubiony nauczyciel"...

Usiadłeś na pierwszym lepszym wolnym miejscu, twoja koleżanka usiadła naprzeciwko, cała stołówka powoli zaczęła się zapełniać przez głodnych uczniów i nauczycieli, który nie baczyli na smak jedzenia... Można było to śmiało powiedzieć obsługa stołówki gotowała naprawdę słabo, no ale lepsze to niż nic.

Wygłodniały pochłonąłeś swoją porcje, dziewczyna co jakiś czas zerkała na ciebie dziwnie, widać bawił ją twój sposób jedzenia. Sama miała mniejszą, o wiele mniejszą porcie której sama jeszcze nie zjadła.

- Uhh... Niezły z ciebie głodomór... Jeśli mogę zapytać... Jak się nazywasz ? - znów spuściła nieśmiało wzrok, cóż ten typ tak ma.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Misza






Karta Postaci
Punkty Życia:
0/0  (0/0)
Punkty Reiatsu:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Stołówka   Pon 13 Lip 2009 - 16:29

- Ohhh przepraszam, zmęczenie nie tylko odebrało mi siły, a jak widać również rozum, hehehe - Powiedziałem wyraźnie speszony.Przy okazji podrapałem się po głowie. - Nazywam się Aki Daichi [(Dla ciekawszej fabuły: Tłumaczy się jako Daichi:Świat Aki:Jesienną Porą)]A jeśli Ci to nie przeszkadza zdradzisz mi swoje imię? - tę kwestie wypowiadałem figlarnym tonem. Miałem nieodparte wrażenie, że moja koleżanka jest wyraźnie speszona. -Coś nie tak, bo wydajesz się speszona moim towarzystwem. A i jeszcze raz przepraszam za ten incydent. - Wypowiadając drugie zdanie trochę zniżyłem głos.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Stołówka   Pon 13 Lip 2009 - 17:08

- ummm miło mi Aki... Ja uhh.. jestem Rei Masuko - Zerkała na ciebie nieśmiało gdy się przedstawiała, uśmiechała się lekko. Faktycznie była makabrycznie speszona, i speszyła się jeszcze bardziej gdy wypowiedziałeś słowa "Coś nie tak, bo wydajesz się speszona moim towarzystwem" w tym monecie zrobiła się niemal czerwona, odetchneła cicho, chrzakneła, przeniosła wzrok na ucznia po lewej no i chwile milczała.

- Nie, nie ja... nie... Uhhh... To ja przepraszam... Moja wina że trafiłeś do lekarza... - przeniosła wzrok na Ciebie, chwile później zamknęła jednak oczy i nabrała więcej powietrza w płuca. - Przepraszam że podałam Ci tą karteczkę... Po prostu uhhh... - znów zapadła chwila milczenia - Bałam się przekazać mu to osobiście... umm..
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Misza






Karta Postaci
Punkty Życia:
0/0  (0/0)
Punkty Reiatsu:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Stołówka   Pon 13 Lip 2009 - 17:28

- Nie martw się jednak, to nie do końca prawda, w końcu to ja uniosłem się dumą, czyż nie? - powiedziałem starając się być przekonujący. Gorączkowo myślałem jak ją pocieszyć. Już powoli kończyłem swoją porcję. Spojrzałem na nią i w końcu powiedziałem tylko -Nie przejmuj się nic się nie stało

Po tym wszystkim zacząłem rozmyślać nad kilkoma sprawami i straciłem kontakt z rzeczywistością...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Stołówka   Pon 13 Lip 2009 - 17:36

Dziewczyna próbowała coś powiedzieć, jednak zdawała sobie sprawę że jej nie słuchasz. Umilkła więc i zaczęła się w milczeniu rozglądać, zerknęła na "ulubionego" wykładowce, i gdy ten na nią zerknął podskoczyła ze strachu i znów spojrzała na ciebie.

Siedziałeś tak, i siedziałeś, dziewczyna milczała nie chcąc Ci przeszkadzać, kiedy jednak spostrzegła że uczniowie i nauczyciele zaczynają się zbierać, wstała i pomachała ci łapką przed oczami

- Uhh słuchaj.. Chyba mamy zajęcia... chyba musimy się zbierać... - Rzekła znów się pesząc, zerknęła w stolik, chyba nie była zadowolona z tego powodu że ci przeszkodziła.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Misza






Karta Postaci
Punkty Życia:
0/0  (0/0)
Punkty Reiatsu:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Stołówka   Pon 13 Lip 2009 - 17:48

- Co, jak? Ah tak, przeprasza, trzeba było mi wcześniej przerwać, czasami tak mam więc się nie przejmuj. - powiedziałem to wyraźnie jeszcze trochę myślami gdzieś tam, powoli powracając do rzeczywistości. Tak więc udaliśmy się do sali. Przez całą drogę rozmyślałem nad tym co będziemy robić i jaki jest nauczyciel. Nie uśmiecha mi się mieć zajęcia z kolejnym dziwakiem. Jeszcze raz błogosławiłem swoją pamięć, za znajomośc rozkładu sal...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kitsune





Oddział : Dywizjon 10
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
47/110  (47/110)
Punkty Reiatsu:
60/260  (60/260)

PisanieTemat: Re: Stołówka   Czw 13 Sie 2009 - 16:48

Tenshi,

Nie od razu podszedłeś do okienka - po drodze stała kolejka z 10 osób. Gdy dotarłeś, w okienku stał znajomy chłopaczek, jeden z kuchcików. Poznał cię niemal od razu:
- Cześć, jak widzisz odkąd zaczęliśmy robić lepsze potrawy to i więcej ludzi zaczęło stołować, a nam dali podwyżki. Może i ty byś chciał pracować tutaj, zarobiłbyś nieco grosza.

W sumie nie dostawałeś za wiele więc kasa mogła się przydać, choć z tego co wiesz nie na co.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Izdurbal Tenshi





Oddział : Dywizjon 12 (technologiczny)
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
89/100  (89/100)
Punkty Reiatsu:
161/168  (161/168)

PisanieTemat: Re: Stołówka   Pią 14 Sie 2009 - 9:37

- Heh... może jeśli generalek da mi chwilkę odpoczynku - Iz wciąż rozglądał się po okolicy ze znudzonym spojrzeniem. Wiadomym dla niego było iż obecnie nie miał zbyt wiele czasu, jednakże może w przyszłości... w sumie i tak całe życie pracował w kuchni, czemu miał by nie wrócić do takiego prostego sposobu utrzymywania się..? Chwilowo jednak coś miał do załatwienia... tak, czym czymś było najedzenie się. Po spożyciu mógł by nawet spróbować przez godzinkę pomóc tutejszym kuchcikom, pewnie mieli sporo pracy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kitsune





Oddział : Dywizjon 10
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
47/110  (47/110)
Punkty Reiatsu:
60/260  (60/260)

PisanieTemat: Re: Stołówka   Pią 14 Sie 2009 - 19:50

Chłopak nie do końca zrozumiał co miałeś na myśli, ale chyba nie zraziło go to, podał ci porcję i zasiadłeś przy stole. Jedzenie okazało się zdecydowanie smaczniejsze od tego gdy pierwszy raz się tu stołowałeś.

Obok była inna grupka 3 uczniów, widocznie inna drużyna, ale nie widziałeś kto nimi rządził. Widocznie dobrze im się bawiło i co chwila się śmiali. W końcu zauważyli cię i o zgrozo! Podeszli:
- Cześć, ty jesteś z drużyny VI oficera, tak? zapytał zawadiackim tonem czarnowłosy chłopak, obok niego stała brzydka dziewczyna i sporych rozmiarów chłopak o dość tępym wyrazie twarzy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Izdurbal Tenshi





Oddział : Dywizjon 12 (technologiczny)
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
89/100  (89/100)
Punkty Reiatsu:
161/168  (161/168)

PisanieTemat: Re: Stołówka   Pią 14 Sie 2009 - 19:58

- Chodzi wam o generałka? Nie wiem jaki on tam ma numerek - Tenshi nie miał większego zamiaru przerywać jedzenia. Musiał w końcu się najeść i odpocząć nim przywódca ich oddziału każe mu robić to co przewidział akurat na teraz. Nie miał wiele czasu, zaś rozmowa jest w zasadzie teraz stratą czasu. Nie przyglądał się baczniej drużynie, mając nadzieję iż będzie miał dość spokoju by dać radę dokończyć posiłek. Oczywiście uczniowie mogli wziąć go za gbura, bądź mruka, ze względu na znudzoną minę i stanowczy brak zainteresowania czymkolwiek poza jedzeniem, jednakże to miało pewne szanse na odstraszenie od gadania zbyt wiele.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kitsune





Oddział : Dywizjon 10
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
47/110  (47/110)
Punkty Reiatsu:
60/260  (60/260)

PisanieTemat: Re: Stołówka   Pią 14 Sie 2009 - 20:42

Drwiącym tonem chłopak odezwał się do ciebie:
- To nawet nie wiesz, jaki stopień oficerski ma twój kapitan drużyny? Co za dureń, powiedz no... słyszałem jakieś plotki, że niby twoja drużyna wybrała się do Rukongai, ale nie wydaje mi się, bo przecież ktoś taki jak ty nie wiedziałby nawet gdzie zachód a gdzie wschód.

Jego towarzysze zaśmiali się prostacko i głupkowato. Nie wiedziałeś kim był, ale chyba nie miał lepszego zajęcia do roboty.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Izdurbal Tenshi





Oddział : Dywizjon 12 (technologiczny)
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
89/100  (89/100)
Punkty Reiatsu:
161/168  (161/168)

PisanieTemat: Re: Stołówka   Pią 14 Sie 2009 - 21:01

- Pewnie masz racje - Iz zwyczajnie wzruszył ramionami wciąż jedząc powoli. Nie był jakoś specjalnie odważny by odpyskować, ani specjalnie sprawny by skrzywdzić tych ludzi. Postanowił więc zwyczajnie starać się kupić sobie dość czasu by zjeść co trzeba. W końcu szkoda by było jakby w jakikolwiek sposób zmarnowali posiłek. Był całkiem niezły. Co prawda Tenshi nie był szczególnie przejęty sytuacją, chcąc nie chcąc zawsze gadano o nim takie rzeczy nawet gdy jeszcze żył. W końcu był zwykle raczej słabym uczniem i do tego leniem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kitsune





Oddział : Dywizjon 10
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
47/110  (47/110)
Punkty Reiatsu:
60/260  (60/260)

PisanieTemat: Re: Stołówka   Sob 15 Sie 2009 - 11:00

Chłopak pogardliwie prychnął:
- Jak widać takie śmiecie z Rukongai w ogóle nie powinny zostawać shinigami. Tylko szlachta powinna mieć do tego dostęp. Idziemy.

Reszta przytaknęła i poszli sobie. W końcu skończyłeś jeść, zostało jeszcze trochę czasu, ponad godzina.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Izdurbal Tenshi





Oddział : Dywizjon 12 (technologiczny)
Mistrz Gry : Kamys

Karta Postaci
Punkty Życia:
89/100  (89/100)
Punkty Reiatsu:
161/168  (161/168)

PisanieTemat: Re: Stołówka   Sob 15 Sie 2009 - 13:46

Świetnie! Manewr korytarzowy wypracowany podczas kilkunastu incydentów z grupą Fuse Yoichiego jeszcze za życia przyniósł efekt nawet w tej szkole. Niektóre rzeczy jednak są w tym świecie takie same jak w tym wcześniejszym. Co prawda gdyby Yoriko to zobaczyła zapewne suszyła by głowę Tenshiemu przez następną godzinę, i wypominała aż do niechybnej śmierci, jednakże dla chłopaka najważniejsze było osiągnięcie pierwszego efektu tymczasowego. Dodatkowo doskonale zdawał sobie sprawę z tego iż w ostateczności wielokrotne powtarzanie manewru może doprowadzić agresorów do znudzenia jego osoba, czyli dania ostatecznie spokoju Izowi.

Chłopak wstał powoli od stołu, zdał naczynia po czym to ruszył na przechadzkę w stronę pierwszego lepszego miejsca odpowiedniego na drzemkę. Człowiek najedzony powinien w końcu odsapnąć i poleżeć by pokarmy ułożyły się w brzuchu odpowiednio.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Stołówka   Today at 14:17

Powrót do góry Go down
 
Stołówka
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 6Idź do strony : 1, 2, 3, 4, 5, 6  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Świat :: Soul Society :: Seireitei :: Akademia Shinigami-
Skocz do:  
Free forum | © phpBB | Free forum support | Kontakt z | Report an abuse | Create a free blog