IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj
Nabór na stanowiska Mistrzów Gry! Rekrutacja na GG: 2785425!
Pomoc dla nowych graczy

Lista aktywnych Mistrzów Gry:
Kamys 5/3 | Izdurbal Tenshi - 3/4 | Kuchiki Kyosuke - 6/3
CZaras – 2/3 | Shadow - 1/1 | Kaz- 1/1 | Kovacs - 0/1 |
Watanabe no Tsuna
- 2/3* (możliwe dodatkowemiejsce o ile KP zainteresuje, zaś gracz będzie aktywny)


Share | 
 

 Stołówka

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6  Next
AutorWiadomość
Kitsune





Oddział : Dywizjon 10
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
47/110  (47/110)
Punkty Reiatsu:
60/260  (60/260)

PisanieTemat: Re: Stołówka   Sob 15 Sie 2009 - 16:52

Udało ci się wyjść ze stołówki i udać do parku gdzie było sporo drzew, ale był też niemało uczniów, kilku ze starszych klas trenowało z bokkenami robiąc sporo hałasu więc poszedłeś dalej i znalazłeś się w sporym lesie: http://bleach.iowoi.org/inne-f39/las-t705.htm
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Stołówka   Czw 11 Lut 2010 - 22:35

W stołówce było całkiem sporo osób, kilkoro z nich znałeś z widzenia, innych widziałeś po raz pierwszy - były to zapewne starsze roczniki. Dziewczyna niemal od razu kierowała się do blatu przy którym wydawano jezdnie, przepchała się dosyć szybko i sprawnie przez kolejkę, Ciebie pociągnęła za sobą, za nadgarstek. Słyszałeś jak kilka osób zrzędzi że nie wolno się tak pchać, jednak młódka na to nie reagowała.

Od kucharki wyciągnęła całkiem sporą porcje, mogłeś się tylko zastanawiać gdzie ona to zmieści... - Idę nam zając miejsce - wymruczała gdy ty zastanawiałeś się co wziąć i czy wziąć.

Młódka zaś usiadła całkiem niedaleko przy niewielkim stoliku który o dziwo był wolny, najpewniej czekała teraz na Ciebie.



***
kamys01
kamys02
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Hanari Ryoko





Karta Postaci
Punkty Życia:
70/70  (70/70)
Punkty Reiatsu:
42/42  (42/42)

PisanieTemat: Re: Stołówka   Pią 12 Lut 2010 - 18:58

,, Taka silna, już ma tyle siły ‘’ spojrzał na nią jak siedziała przy stoliku lecz słowa kucharki i upomnienia stających za sobą dawały się do zrozumienia że ma się brać z stamtąd odparł stanowczym tonem:

-Tak dziękuję....

Chłopak zabrał kilka potraw coś do picia i ruszył do stoliku czekającej dziewczyny. Po drodze zastanawiał nad lekcją i czy jego nauczyciel zna ich wykładowcę lecz to w zasadzie było głupim pytaniem gdyż każdy chyba się tam znał. Usiadł do stolika gdzie dziewczyna, nie był zbytnio głodny gdyż jadł w domu. Oparł ręce na stolik i spoglądając uśmiechnął się i powiedział :

-Imponujesz mi.
Jesteś niezwykła jeśli mogę zapytać to z skąd jesteś i dlaczego ta szkoła ?


Nie odrywał wzroku od niej jak jadła, starał się zachować pozory miłego, zresztą nie był z dziewczyną tak długo i nie wiedział jak ma być miły a ona go intrygowała nie była taka prosta jak inne, jej ciało dobrze zbudowane, inteligentna , zadziorna Ryoko widział w niej coś pięknego. Była piękna lecz bardzo intrygująca.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Stołówka   Sob 13 Lut 2010 - 14:29

Trzeba było przyznać że dziewczyna nie zachowywała zbyt wiele z kultury osobistej gdy się pożywiała, szybko można było stwierdzić że jest niesamowicie głodna... Młódka nie odpowiedziała Ci, a przynajmniej nie póki skończyła pierwszą z 3 miseczek ryżu z jakimś sosem. Zerknęła wówczas na Ciebie, wytarła twarz w rękę, po czym to wzruszyła ramionami - Czemu ? Mogłam wybierać to, mniejsze zło... Lub zie w dalszych okręgach i przyłączanie się do bandytów... Bo inaczej na żarcie bym nie zarobiła - rzekła nadzwyczaj spokojnie, później wyszczerzyła się lekko - A ty ? Czemu ta szkoła a nie pomaganie rodzicom czy coś ?... Wyglądasz mi na dobrego chłopaka



***
kamys01
kamys02
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Hanari Ryoko





Karta Postaci
Punkty Życia:
70/70  (70/70)
Punkty Reiatsu:
42/42  (42/42)

PisanieTemat: Re: Stołówka   Sob 13 Lut 2010 - 14:43

Chłopak tylko się uśmiechnął i rzekł :

-Dobry chłopiec .. nie mieszkam z rodzicami a poza tym chce zostać kimś innym niż ojciec.
Ale ty jako bandyta nie jakoś cię nie widzę w tej roli.


Po czym spoglądał jak zajada i uśmiechał się do siebie na jej widok. Wyglądała słodko, delikatnie ubrudzona twarz z sosu i jej apetyt sprawiały że chłopak czuł się swobodnie. Przez jakąś chwile spoglądał na ,, głodomorka’’ po czym wyciągnął plan i spojrzał co teraz go czeka. Dziewczynie wracały siły a pompki jedynie sprawiły większy głód, spojrzał na karteczkę ,, no tak trening, zapowiada się ciekawie ‘’. Złapał za swój sok zrobił głęboki łyk zimnego soku co sprawiło że delikatnie zakasłał i zaszkliły mu się oczy ,, No tak może to zemsta kucharki za kolejkę ‘’. Włożył plan do torby i podparł głowę na rękę i spoglądał na dziewczynę i zastanawiał się co teraz zrobi ,, Ciekawe czy się najadła, nawet ja tyle ryżu nie zjem za dnia co ona teraz no ale ba dobra przemianę materii ‘’ siedział i obserwował stołówkę i zerkał na Yuriko.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Stołówka   Sob 13 Lut 2010 - 18:36

Dziewczyna dokuczyła resztę jezdnia dosyć szybko, na sam koniec sama upiła nieco soku ze swojego kubka i ponownie przetarła twarz, wtedy też spojrzała na Ciebie - No ja właśnie też jakoś tak się nie widzę jako bandyta z rykou... Toż przylazłam tu, egzaminy zdałam za drugim podejściem - Przeczesała dłonią włosy do tyłu, po czym to wstała bardzo leniwie - Ruszamy się Co ?? z tego co pamiętam ta cała hakuda to na placu przed akademią... Wkurza mnie ten nasz cały sesnsei, chodzi i się szczerzy... Ale lepszy od tego wariata z teoretycznych - Czekała spokojnie na ciebie, jak widać twoje towarzystwo chyba jej odpowiadało.



***
kamys01
kamys02
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Hanari Ryoko





Karta Postaci
Punkty Życia:
70/70  (70/70)
Punkty Reiatsu:
42/42  (42/42)

PisanieTemat: Re: Stołówka   Sob 13 Lut 2010 - 22:49

Chłopak wstał za dziewczyna i pierwszy raz nie wiedział co myśleć, czuł że jest naturalna nie udaje i jest spontaniczna a na dodatek szczera. Uśmiechnął się i powiedział :

-No to ruszajmy poćwiczyć


Stanowczym krokiem ruszył z dziewczyną na kolejną lekcję. Nie spodziewał się że tak prosty dzień i dopiero początek a tu takie pozytywne doznanie. Uśmiechał się pierwszy raz od dawna tak szczerze bo zawsze liczył się ciężki trening oraz nauka by dostać się do Akademii. To było najlepsze co mogło go spotkać by poznać tak wspaniałą dziewczynę i spędzić z nią więcej czasu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Stołówka   Nie 14 Lut 2010 - 10:16

- A ten cholernik od hakudy sake nosi do szkoły a się nie podzieli... Pewnie zaś będzie podpatrzyłeś w niebo a nam każe biegać ! - Młódka wyraziła swoją bulwersacje dosyć głośno, zacisnęła lekko dłonie w pięści i ruszyła szybciej... Kiedy miała właśnie wyjść ze stołówki, ktoś wyszedł z boku, zza drzwi, młódka chyba nie patrzyła i wpadła na niego... Impet "szarży" był na tyle wielki że dziewczyna upadła, zresztą tak samo jaki i jegomość... Tym okazał się być nie kto inny Jak Mito, wasz nauczyciel Hakudy, upadł na tyle i mamrotał cicho - At at atata...

( http://bleach.iowoi.org/npc-f55/nauczyciele-akademii-t619.htm - Mito Inahara )


- Uważaj jak chodzisz debilu ! - krzyknęła dziewczyna, zaś dopiero po tym jak na niego krzyknęła... Otworzyła szerzej oczy - Eeeeee... Ten nooo... Słyszał sensei to co mówiłam wcześniej ?

- W zasadzie pewnie nie tylko ja... Przepraszam ? - Sensei wstał mamrocząc coś pod nosem o obolałym tyłku, poruszał się raczej leniwie i oszczędnie - Za raz... Jesteście z klasy 1-2 co ? I mam z wami lekcje ?... Ehhhh... Idźcie już na bieżnie się rozgrzewam



***
kamys01
kamys02
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Hanari Ryoko





Karta Postaci
Punkty Życia:
70/70  (70/70)
Punkty Reiatsu:
42/42  (42/42)

PisanieTemat: Re: Stołówka   Nie 14 Lut 2010 - 12:43

Chłopak złapał się za głowę i szybkim ruchem dźwignął dziewczynę z ziemi ,, Jasna cholera no to mamy przerąbane ‘’ chciał pomóc nauczycielowi lecz ten najwidoczniej sam wstał i spoglądał na nich. Zrobił się delikatne zamieszanie za stołówce a czasem można było słyszeć jakieś szepty. Ryoko odwrócił się i rzekł do mistrza :

-Myślę że nic ci nie jest sensei i nie gniewasz się na nas ona przejadła się i bredziła..

Po czym dodał w stronę dziewczyny szeptem..

-Zbierajmy się do szatni zanim nas nie udusił...

Po czym złapał dziewczynę za rękę i pociągnął na korytarz by jak najszybciej się z stamtąd ulotnić. Po oddaleniu się w bezpieczną odległość chłopak puścił rękę dziewczyny, złapał się za głowę i powiedział:

-No to mamy przewalone, ciekawie się zaczyna dzień a z tobą nie da się nudzić.

Uśmiechnął się delikatnie do dziewczyny i wręczył jej torbę, teraz zastanawiał się co mistrz wymyśli im na treningu. Kolejne godziny zapowiadały się ciekawie a przy tej dziewczynie nie można się nudzić a zwykły dzień przeradza się w coś niezwykłego. Pierwszy raz miał tak udany dzień zawsze starał się unikać rutyny lecz ta go dopadała lecz dziś było inaczej a dzień się jeszcze nie skończył.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Stołówka   Pon 15 Lut 2010 - 0:12

- Zawsze mówiłem że coś nie tak jest z tym jedzeniem na stołówce - wymamrotał raczej ciszej, dobitnie do was, zupełnie jak by chciał się podzielić jakimś "mhrocznym przmyśleniem". W przeciwieństwie do poprzedniego nauczyciela nie wyglądało na to że chce wam zrobić krzywdę - chodź pozory mogły oczywiście mylić... W tym czasie wy pozbieraliście się i ruszyliście ku bieżni. Gdy się już nieco odlaliście dziewczyna uśmiechnęła się zadziornie - To dobrze co nie ? Bo nuda ten no... zabić potrafi - wzruszyła lekko swoimi wąskimi ramionami, po chwili weszliście na "nocą bieżnie", nie wiedziałeś czemu nazwano ją "nocną", ale nie było to chyba aż takie ważne

Piszemy >> http://bleach.iowoi.org/akademia-shinigami-f8/nocna-bienia-t336-30.htm



***
kamys01
kamys02
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Stołówka   Pon 8 Mar 2010 - 21:40

Kenjiro Sakurai

Weszliście na stołówkę, rozpoznałeś tu kilka twarzy z waszej klasy, Ci w większości zresztą patrzyli w waszym kierunku z pogardą wypisaną na twarzy, dziewczyna jednak nie zwracała na nich najmniejszej uwagi, w końcu była głodna i było to powoli słychać, otóż z jej brzucha dochodziły miażdżące dźwięki pustki.
Młódka szybko podeszła do lady i zamówiła całkiem sporą porcje posiłku, tym razem nawet wyjątkowo zaczekała na Ciebie, zerkała za jakimś wolnym miejscem... Widać nie miała zamiaru siedzieć blisko cholernych snobów.



***
kamys01
kamys02
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kenjiro Sakurai





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Kamys Tsuki

Karta Postaci
Punkty Życia:
80/80  (80/80)
Punkty Reiatsu:
63/63  (63/63)

PisanieTemat: Re: Stołówka   Pon 8 Mar 2010 - 22:04

Kenjiro ważył jej słowa bardzo uważnie paradoksalnie do końca pozbywając się strachu, jakiś wewnętrzny głos jakby instynkt mówił mu że nie musi a wręcz nie powinien się bać.
Nie wiedział jak to jest, tam w 80 okręgu, nie rozumiał tych podstawowych zasad przetrwania, on znał inne realia, on był złodziejem i oszustem, ona...? Ona miała za sobą ciężką szkołę przetrwania, walkę o życie w trochę innym znaczeniu niż Kenjiro. Ale mimo to ją rozumiał, przynajmniej w kilku kwestiach, pozostałe... pozostałe na razie nie miały znaczenia.
Nim doszli do drzwi jadalni Kenjiro mruknął jakby dławiąc śmiech i z uśmiechem zaczął swój wywód. Wiem czego mogę się spodziewać po dalszym życiu, I jakoś to zaakceptowałem jakieś pół roku temu. mówił bardzo spokojnie i pewnie otwierając przed Suze drzwi.
Gdy ta przechodziła zwrócił się do niej starając się złapać jej spojrzenie. A czy mam ku temu jakieś powody? W jego oczach można było bez problemu wyczytać wyrozumiałość i można byłoby przysiąc że jest w nich jego odbicie z wyciągnięta ręką. Całość trwała sekundy następnie Sakurai przepuścił Suze i spokojnie zamówił typową pojedynczą porcję i dodatkową wodę. Następnie również zaczął szukać jakiegoś miejsca z dala od niechętnych spojrzeń od których zaczynał dostawać wysypki. Czemu uważasz ,że jestem taki jak tamci? spytał szeptem ciągle szukając miejsca.


Think back some more now. Try to remember... and don't hold back. Compare us. Between you and me, which of us shines... as the greater warrior ?!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Stołówka   Sro 10 Mar 2010 - 14:28

- Ja tego jeszcze nie akceptowałam.... Wole żyć tam niż walczyć z tymi potworami, jak Cie pożrą sam staniesz się bezmyślnym potworem... Bo ludzie jako potwory chociaż myślą - Wymamrotała znów bez większych emocji, zerkała na Ciebie nieco zdziobana gdy otwierałeś przed nią drzwi, najpewniej sama nie miała okazji jeszcze poznać tzw "zachowania dżentelmena", przepuszczającego damy. Szybko mogłeś odnieś wrażenie że dziewczyna jest pesymistką.
Kiedy próbowałeś spojrzeć w jej oczy, dziewczyna posłała ku tobie pewny wzrok, zmarszczyła lekko brwi, najpewniej widziała w twoich oczach coś czego nie widziała w reszcie ludzi z klasy, reakcja jak zawsze była oszczędna - Ja w zasadzie nie wiem, nigdy nic nikomu nie zrobiłam bez potrzeby - Czyżbyś mógł wyczuć w jej głosie coś z żartu ? sam nie byłeś pewien.
Kiedy przepuściłeś ją ponownie, uniosła brwi wysoko, wyraźnie zdziwiona, na razie jednak nic nie mówiła na ten temat, odezwała się dopiero gdy usiedliście - Nie mówiłam że tak uważam, z akademii znam tylko ludzi takich jak reszta, a inni to cóż... O innych wole nie wspominać. To ty mi powiedź czy jesteś tacy jak tamci - dziewczyna zaczęła powili jeść za pomocą pałeczek, co dziwne (chodź może nie ?), dziewczyna zachowała najwyższy poziom kultury podczas jedzenia, niekiedy wyższy niż młode snoby z dobrych rodzin, Ci to się lubili popisywać, nawet przy posiłkach.



***
kamys01
kamys02
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kenjiro Sakurai





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Kamys Tsuki

Karta Postaci
Punkty Życia:
80/80  (80/80)
Punkty Reiatsu:
63/63  (63/63)

PisanieTemat: Re: Stołówka   Sro 10 Mar 2010 - 16:00

Co mam powiedzieć. Pewnie jestem... Też jestem uczniem, mam swoje problemy i honor, potrafię być miły i wyniosły zarazem. Jestem zacięty i doceniam osoby o silnym charakterze lecz nie gardzę słabszymi, staram się im jakoś pomóc. Lubię zdrową rywalizację i miłą atmosferę, czasem gadam od rzeczy i robię głupoty za co jak widziałaś zdarza mi się płacić. Nie lubię chamstwa i dyskryminacji, nie potrafię odpuścić zdrady i pogardy. Jeśli dodać dom, mało przyjaciół i wielkie ambicje to masz obraz "paskudy" z Rukonu Która została "skłoniona" do życia jako Shinigami. A resztę sama oceń, widzisz jaki jestem i jak z tobą rozmawiam... Mówił rozrywając złączone pałeczki i nie aż tak wprawnie ale radząc sobie zaczął jeść robiąc krótką przerwę w wywodzie.Przeżuł i połknął po czym kontynuował. Jeśli uważasz mnie za ...ykhym. Kogoś takiego Wskazał pałeczkami pobliskich snobów którzy aż nadto się popisywali i dokuczali innym. To nie powiem ale mógłbym czuć się urażony, lecz za bardzo przywykłem do wszechobecnej ignorancji i niechęci by to jakoś bardziej okazać... jedyny efekt uboczny tego traktowania to....o już mi oko zaczyna latać o... Powiedział na koniec robiąc głupią minę i udając tiki nerwowe.Po czym się uśmiecha i zaczyna jeść, jak gdyby nigdy nic. Chyba zaczynam ją rozumieć, ale nie powiem maniery na A++ kurde czuję się jak wieśniak Pomyślał lekko się rumieniąc i uśmiechając do siebie.


Think back some more now. Try to remember... and don't hold back. Compare us. Between you and me, which of us shines... as the greater warrior ?!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Stołówka   Sro 10 Mar 2010 - 18:42

Dziewczyna jadła spokojnie słuchając Cie, milczała dosyć długo najpewniej nie chcąc Ci przeszkadzać w twoim wywodzie, a później chyba chciała się zastanowić... Tak czy owak odezwała się kiedy skończyła jeść, spojrzała spokojnie na Ciebie - Łał mamy nawet wspólną cechę, ja też nie potrafię odpuścić zdrady - Przerwała na zaledwie moment - Nie, nie mam Cie za takiego jak oni, i w zasadzie nie mam do Ciebie problemu pomijając jedno, nie lubię jak ktoś patrzy na mnie ze współczuciem, a wydaje mi się że widziałam coś takiego z twojej strony - wskazała pałeczkami na Ciebie, zmroczyła lekko oczy.
- Mamy jeszcze chwile do lekcji, ty chcesz wiedzieć coś o mnie ? W sumie wypadało by coś powiedzieć kiedy się już przedstawiłeś - dziewczyna podrapała się po skroni, zmarszczyła lekko brwi.



***
kamys01
kamys02
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kenjiro Sakurai





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Kamys Tsuki

Karta Postaci
Punkty Życia:
80/80  (80/80)
Punkty Reiatsu:
63/63  (63/63)

PisanieTemat: Re: Stołówka   Sro 10 Mar 2010 - 19:27

O nie...współczucie to nie było.I mogę w tym wypadku zagwarantować ,że już tak na ciebie nie będę patrzył...przynajmniej się postaram. Powiedział po czym spokojnie upił łyk wody, od razu poprawiając swój nastrój i samopoczucie. Naciskać nie będę, jeśli chcesz to powiedz, ja już i tak się całkiem sporo od ciebie dowiedziałem, reszta zależy od ciebie. powiedział z uśmiechem upijając kolejny łyk i powoli kończąc jeść.Nie jadł szybko, nie lubił się spieszyć i najchętniej walnąłby się na ziemi i gapił w chmury gdy by nie te zajęcia. Ahhh tak położyć się na trawce w słoneczku...hmmm. odleciał na ułamek sekundy myślami.


Think back some more now. Try to remember... and don't hold back. Compare us. Between you and me, which of us shines... as the greater warrior ?!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Stołówka   Nie 14 Mar 2010 - 21:31

Wierze że tak jest i będzie - rzekła spokojnie za raz po twojej pierwszej wypowiedzi, później milczała przez chwilę, później westchnęła głośno i podrapała się po głowie - Chcąc nie chcąc jestem uczennicą, nie mam ani rodziny ani bliskich, zgarnęli mnie za pobicie kolesia z XII, na ironię później wyciągnął mnie kapitan tego oddziału... No i zapewnili mi dom i inne pierdoły. - Przerwała na chwilę, zupełnie jak by się nad czymś zastanawiała. Spojrzała na Ciebie marszcząc lekko brwi - W zasadzie jestem tu dla tego że muszę, sama nie chciałam się skazywać na taką odpowiedzialność... Raczej nie lubię ludzi, nienawidzę zdrajców. Nie mam problemów z walką ze słabszymi. W końcu w przetrwaniu chodzi o to że wygrywają i żyją silniejsi no nie ? - Dziewczyna wstała powoli, najpewniej zamierzała zaczekać na Ciebie i ruszyć ku sali kidou.



***
kamys01
kamys02
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kenjiro Sakurai





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Kamys Tsuki

Karta Postaci
Punkty Życia:
80/80  (80/80)
Punkty Reiatsu:
63/63  (63/63)

PisanieTemat: Re: Stołówka   Nie 14 Mar 2010 - 21:57

Kenjiro po wysłuchaniu dziewczyny z nie małym zdziwieniem popatrzył na nią odkładając pałeczki i odnosząc tacę. Czym sobie zasłużył? Spytał bardziej siebie niż towarzyszki idąc w stronę wyjścia i jak poprzednio otwierając drzwi i przepuszczając ja przodem. Kolejne podobieństwa, też nie mam rodziny, nigdy jej nie miałem, bliski...przerwał czując chłód tsuby na piersi i oddalając myśl w stronę małego samotnego kurhanu. Bliskich też nie mam. A co do prawa silniejszych...nie jestem silny, i gdyby nie... zawiesił na chwilę głos spoglądając na Suze i odnajdując w niej podobieństwa z charakteru Rai. W każdym razie w tamtym świecie, z którego przybywamy, zginąłbym i praktycznie zginąłem. Więc tutaj nie muszę się z tobą zgadzać. Jeśli jakimś cudem i tu przeżyję, to zobaczymy, możliwe że ci wyjaśnię co i dlaczego tu robię. powiedział z uśmiechem zamykając oczy. Kierując się przez korytarz do sali treningowej myślał o tym wszystkim co tu się działo przez ostatnie tygodnie o tym jak trafił do tej szkoły i czego niby się tu już nauczył. Mimo tych myśli po opuszczeniu stołówki uważnie nasłuchiwał i obserwował otoczenie, był tu obcy i nie wiedział czemu ale nerwy nie pozwalały mu się odprężyć.


Think back some more now. Try to remember... and don't hold back. Compare us. Between you and me, which of us shines... as the greater warrior ?!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Stołówka   Pon 15 Mar 2010 - 20:00

Dziewczyna zerknęła na Ciebie po słowach "czym sobie zasłużył" najpewniej usłyszała to pytanie i zapewne uznała że było skierowane do niej - Dławili bunt jakiś kretynów, jeden czepił się mnie - Rzekła spokojnie, gdy wyszliście zatrzymała się kawałek za stołówką zerknęła na Ciebie mocno marszcząc brwi - Gdybyś nie był silny zapewne nie wytrzymałbyś z tymi idiotami, nie dostał byś się do akademii... Cholernie marudzisz. Nie ma sensu zaniżać swoją wartość - Skończyła swoją kwestie, nim się jednak zdążyłeś odezwać zapytała z pewnym rodzajem podenerwowania w głosie - Czemu to robisz ? Przepuszczasz mnie i inne... Nie rozumiem - Dziewczyna zapewne nie zdała za dobrze takiego zachowania, w końcu jak by nie patrzeć pochodziła z miejsca gdzie dusze bardziej przypominały dzikie zwierzęta niż rozumne istoty.



***
kamys01
kamys02
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kenjiro Sakurai





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Kamys Tsuki

Karta Postaci
Punkty Życia:
80/80  (80/80)
Punkty Reiatsu:
63/63  (63/63)

PisanieTemat: Re: Stołówka   Pon 15 Mar 2010 - 20:18

Bo tego nauczyła mnie jedyna osoba ,której w jakiś nie wyjaśniony sposób na mnie zależało. Mówiła ,że tak wypada i w ten sposób okazuje się szacunek "Jak tam pójdziesz to masz okazywać szacunek kobietom, nauczycielom i starszym stopniem bo jak nie to cię usmażę wcześniej wiążąc i wbijając pod paznokcie setki rozżarzonych igieł a potem zacznę je podważać i...." Cytował udając początkowo rozkoszny głosik a potem coś na wzór demonicznego. Robiąc przy tym odpowiednie minki. Polubiłybyście się, miała ciekawe poczucie humoru i podobne podejście do życia, mogły byście się polubić. Powiedział z smutnym uśmiechem idąc dalej w stronę sali treningowej. Jeśli ci nie podoba się że cie przepuszczam przodem czy w jakiś sposób traktuję tak jak sobie tego nie życzysz to mów, ale nie obiecuję ,że się dostosuję. Bo ja po prostu staram się być miły dla wszystkich Dodał z uśmiechem już lekko rozjaśnionym. Idziesz Suze-san? Dopytał się podnosząc wzrok.
Nie potrzebnie ją cytowałem, teraz będzie boleć przez chwilę Rai-chan. Te twoje lekcje były piekłem i najlepszym czasem hehe. Myśli biegały daleko w przeszłości, za bliskiej i zbyt świeżej by to wszystko mówić. Wiedział tylko że w końcu będzie musiał, może po akademii.


Think back some more now. Try to remember... and don't hold back. Compare us. Between you and me, which of us shines... as the greater warrior ?!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kamys





Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Stołówka   Wto 16 Mar 2010 - 21:48

Dziewczyna patrzyła na Ciebie marszcząc lekko brwi, choć nie wyglądała na zdenerwowaną, zdawała się raczej nad czymś myśleć. - Może, chociaż przyznam że ludzie mający podobne charaktery często się kłócą - Rzekła znów swoim głosem pozbawionym głębszych emocji - A co do tego przepuszczania rób jak chcesz... Mi tam pasuje że mogę pierwsza zabrać się za jezdnie.

Kiedy zapytałeś dziewczyny czy idziecie, ta ruszyła - Głupio było by się spóźnić, słyszałam że nauczyciel tego nie lubi - Szła na tyle wolno abyś mógł spokojnie iść obok niej. Po drodze młódka zerknęła na Ciebie, zmarszczyła mocniej brwi, wyglądała na zdenerwowaną, nie czekając zbyt długo klepnęła cie mocno w plecy - Nie rób takiej żałosnej miny, wyglądasz tylko gorzej

Niedługo później znaleźliście się przed klasą kidou, młódka nie czekając otworzyła drzwi i weszła do środka

http://bleach.iowoi.org/akademia-shinigami-f8/sala-treningowa-kidou-t704-120.htm



***
kamys01
kamys02
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kenjiro Sakurai





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Kamys Tsuki

Karta Postaci
Punkty Życia:
80/80  (80/80)
Punkty Reiatsu:
63/63  (63/63)

PisanieTemat: Re: Stołówka   Sob 8 Maj 2010 - 0:56

Kaoru Sonoda

W dość sporej jadalni gdzie wydawano darmowe aczkolwiek nie "tak" dobre posiłki jak czasem szło zjeść w domu czy innej restauracji. W środku nie znajdowało się za wielu studentów, większość pewnie miała albo zajęcia albo jeszcze nie było głodnych.
Kisame po chwili powstał i z uśmiechem ruszył po tackę, ciesząc się na posiłek.
Podwójny poproszę powiedziała do kucharki Matsumi podstawiając talerz na którym po chwili wylądowały 3 kulki ryżu i gęsty sos z wołowiną.A następnie ruszyła w głąb sali przekazując wam porozumiewawcze spojrzenie by za nią iść..


Think back some more now. Try to remember... and don't hold back. Compare us. Between you and me, which of us shines... as the greater warrior ?!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kaoru




Mistrz Gry : Kenjiro Sakurai

Karta Postaci
Punkty Życia:
100/100  (100/100)
Punkty Reiatsu:
50/50  (50/50)

PisanieTemat: Re: Stołówka   Sob 8 Maj 2010 - 21:26

-Ja to samo, proszę.- powiedział do kucharki która właśnie obsługiwała Matsumi.
Dalej już z tacą na której znajdował się dosyć obfity posiłek ruszył za nowymi znajomymi.
Póki co Kaoru mógł zaliczać dzień do bardzo udanych. Trafił do najlepszej klasy, nie wyłożył się na pierwszych zajęciach prowadzonych przez postrach całej szkoły a w dodatku poznał kilku miłych na pierwszy rzut oka rówieśników. No i zaraz spożyje całkiem okazały a przy tym całkiem darmowy posiłek. Tylko tak dalej- zdopingował siebie w myślach ciekaw czym jeszcze zaskoczy go ten pierwszy ważny dzień w akademii shinigami.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kenjiro Sakurai





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Kamys Tsuki

Karta Postaci
Punkty Życia:
80/80  (80/80)
Punkty Reiatsu:
63/63  (63/63)

PisanieTemat: Re: Stołówka   Nie 9 Maj 2010 - 22:19

Porcja otrzymana od kucharki nie różniła się niczym od tej którą otrzymali twoi towarzysze, może Kisame miał nieco mniej.Oboje powoli zaczęli jeść utrzymując nienaganne maniery.
Zori całkiem spokojny był dzisiaj. Podobno w zeszłym roku uczniowi złamał szczękę za pyskówkę. Powiedział Kisame uśmiechając się i wcinając obiad.Matsumi spokojnie jadła jakby nie dosłyszawszy słów kolegi.
Kaoru-kun powiedz mi czemu chcesz zostać shinigami ? Zapytała patrząc ci w oczy a Kisame na moment spełzł z twarzy uśmiech... Masz rodzinę, fach do nauczenia...Co cie pchnęło? pytała świdrując cie wzrokiem i lekko się uśmiechając.Było coś w tym uśmiechu tajemniczego, tak samo jak w tym ,że Kisame nic a nic nie skomentował....znałeś ich krótko ale fakt gadulstwa i lekkiego ducha nowego towarzysza był przewidywalny.


Think back some more now. Try to remember... and don't hold back. Compare us. Between you and me, which of us shines... as the greater warrior ?!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kaoru




Mistrz Gry : Kenjiro Sakurai

Karta Postaci
Punkty Życia:
100/100  (100/100)
Punkty Reiatsu:
50/50  (50/50)

PisanieTemat: Re: Stołówka   Pon 10 Maj 2010 - 14:56

Z zapałem wziął się za jedzenie. Był tak pochłonięty tą czynnością że w ogóle nie zwracał uwagi na rozmowę kolegów. Dopiero pytanie Matsumi wyrwało go z tego osobliwego transu.
Chłopak przełknął kawałek mięsa który właśnie przeżuwał po czym odpowiedział wesoło:
-Nie jestem oryginalny. Shinigami zostałem dla sławy, siły i darmowych posiłków.- zaśmiał się krótko. Oczywiście nie były to jedyne powody. Chłopak zerknął na srebrny amulet zwisający mu z szyi. Na jego widok posmutniał. Właściwie to powinien już dawno porzucić nadzieję że dowie się czegoś o swojej prawdziwej rodzinie, ale nie potrafił pozbyć się tego pragnienia ze swego umysłu. Gdzieś tam w zakamarkach jego podświadomości istniało przekonanie że zostanie shinigami pomoże mu rozwikłać zagadkę swoich narodzin..
Kaoru pokręcił lekko głową wyrywając się z zamyślenia. Na jego twarz powrócił uśmiech:
-A wy? Czemu tu jesteście? Pewno macie jakieś ciekawsze powody aby zostać bogiem śmierci.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kenjiro Sakurai





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Kamys Tsuki

Karta Postaci
Punkty Życia:
80/80  (80/80)
Punkty Reiatsu:
63/63  (63/63)

PisanieTemat: Re: Stołówka   Wto 11 Maj 2010 - 8:24

Kisame i Matsumi równo sie zaśmiali słysząc twe powody, z czego chłopak prawie się udławił.
Ja uciekałam z południowych rubieży, Historia równie banalna, szukanie szczęścia i nowego życia. Łatwiej się żyje jako shinigami niż jako szaraczek w Rukonie. Powiedziała zaczynając znów jeść. Kisame przez chwilę siedział cicha a gdy chciał coś już odpowiedzieć dałeś radę usłyszeć zamiast historii tylko O cholera.... jakby z lekkim zdziwieniem i obawą. Chłopak jednocześnie odsunął się nieznacznie od stolika, robiąc szeroki uśmiech i lekko przymrużając oczy. Poczułeś w pewnej chwili że ktoś znajduje się za tobą. Tu jesteś szmato... myślałem że zmądrzałeś i spłynąłeś do rynsztoka gdzie twoje miejsce Kisame, razem z swoimi brudasami. Usłyszałeś twardy głos przepełniony agresją. Matsumi spokojnie popijała wodę o napięciu świadczyło tylko spojrzenie wertujące postać za tobą.
Kaji... jesteś niezwykle uparty co się ceni, twoje szlacheckie maniery może przewyższać jedynie twój intelekt.Puścimy to w niepamięć? Zapytał się drżąc Kisame a ty poczułeś ciężką rękę na ramieniu która opierała sie o ciebie by zblizyć się do chłopaka.


Think back some more now. Try to remember... and don't hold back. Compare us. Between you and me, which of us shines... as the greater warrior ?!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kaoru




Mistrz Gry : Kenjiro Sakurai

Karta Postaci
Punkty Życia:
100/100  (100/100)
Punkty Reiatsu:
50/50  (50/50)

PisanieTemat: Re: Stołówka   Wto 11 Maj 2010 - 22:02

Kaoru przytaknął słowom Matsumi. Faktycznie bycie szaraczkiem to nic fajnego.
Spojrzał zaskoczony na Kisame który z dziwnym wyrazem twarzy właśnie wstał od stołu. Zaraz potem poczuł czyjąś obecność za sobą. Najwyraźniej ta osoba była powodem niepokoju kolegi. Już miał się odwrócić gdy ten ktoś wypowiedział niezbyt pochlebne słowa.
Brudasy? To niby o mnie ta mowa?- powieka Kaoru zadrgała groźnie. Odwrócił głowę tak aby mógł zobaczyć, tego typka, powstrzymując złość powiedział pogodnie:
-Przepraszam, ale nie ładnie jest przeszkadzać innym podczas posiłku.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kenjiro Sakurai





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Kamys Tsuki

Karta Postaci
Punkty Życia:
80/80  (80/80)
Punkty Reiatsu:
63/63  (63/63)

PisanieTemat: Re: Stołówka   Sro 12 Maj 2010 - 10:28

Gdy się odwróciłeś twym oczom ukazał się dość postawny student chyba o 2 albo 3 lata starszy, o bladej cerze i czarnych przetłuszczonych włosach spiętych w typowy samurajski kucyk. Ręka trzymająca cię za ramię świadczyła o dość dużej sile przeciwnika. Za nim stało kolejnych dwoje.Jeden podobnej postury i wyglądu może brat natomiast trzeci stał kawałek dalej oparty o ścianę nawet na was nie spoglądając.Posturę miał powiedzmy że dobrze zbudowaną ale przy różnicy wzrostu z typkiem obok ciebie mierzącym prawie 2 metry, to on mając 170 może ciut więcej wydawał się malutki.Zadbany uniform, spięte zadbane włosy, idealnie kontrastował z towarzyszami.
Nie ładnie!? Nie ładnie że takie śmieci zatruwają tę akademię... Mówił zaciskając lekko pięść, tym samym przekonując cię że krzepy to on ma dużo bo ból się nasilał coraz bardziej.
Masz dwie sekundy by go pościć... To był Głos Kisame który zmienił wyraz twarzy nie do poznania.W jego oczach nie dało się nic zobaczyć, puste spojrzenie bez emocji, Stał już trzymając boken jedną ręką równolegle do ramienia.Matsumi natomiast powolutku podwijała rękawy i z wielką kocia gracja wstawała od stołu.Jej mina świadczyła o całkowitej dezaprobacie i obojętności wobec tego co będzie miało miejsce.[b]Spokojnie Kaoru, przywykniesz [b] Wyszeptała.Natomiast Dłoń Dryblasa na chwilę zluzowała uścisk.


Think back some more now. Try to remember... and don't hold back. Compare us. Between you and me, which of us shines... as the greater warrior ?!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kaoru




Mistrz Gry : Kenjiro Sakurai

Karta Postaci
Punkty Życia:
100/100  (100/100)
Punkty Reiatsu:
50/50  (50/50)

PisanieTemat: Re: Stołówka   Sro 12 Maj 2010 - 17:40

Naprawdę Kaoru chętnie żyłby ze wszystkimi w zgodzie i harmonii. Ale niestety uniemożliwiają mu to takie persony jak ta która właśnie nazwała go śmieciem. Ech.. te wielkie osiłki z pewnością w tym nie pomagały.
Rzucił okiem na Kisame którego ta sytuacja najwyraźniej przestała bawić.
Chłopak zdecydowanym ruchem strącił dłoń drągala ze swojego ramienia. Wziął boken do ręki i stanął obok kolegi. Którego poklepał po ramieniu:
-Spokojnie Kisame-san. Nic się nie stało.- odparł wesoło aby jakoś złagodzić sytuację.
Co prawda równie dobrze mógł powiedzieć coś w stylu: "Dalej przyjacielu! Spuśćmy temu chamstwu łomot" albo "Za tą obrazę nie będziesz mógł usiedzieć na tyłku przez najbliższy tydzień". Ale w jego głowie wciąż dźwięczały mu słowa jego nauczyciela, rodziny i co bardziej rozsądnych znajomych: Nie pakuj się w kłopoty... Nie pakuj się w kłopoty...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kenjiro Sakurai





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Kamys Tsuki

Karta Postaci
Punkty Życia:
80/80  (80/80)
Punkty Reiatsu:
63/63  (63/63)

PisanieTemat: Re: Stołówka   Czw 13 Maj 2010 - 19:14

Wystarczy...Usłyszeliście głos z tyłu.Był to chłopak stojący pod ścianą w tym momencie trzymający jedną rękę na bokenie druga podpierający lewy bok.
Spoiler:
 

Ale...zaczął ale tez od razu urwał dryblas wyraźnie niechętnie ale też pokornie.
chłopak spod ściany spojrzał po kolei na każde z was.W jego spojrzeniu widziałeś wyższość, i pogardę.Ciężko było "złapać" jego spojrzenie które zdawało ci się że ciebie jaki i reszty nie dostrzega. Gdy obaj dryblasy się wycofali również postanowił się oddalić bez słowa.
A zapowiadało się na piękną wy-lotkę...Wyszeptała uradowana Matsumi siadając ciężko na krześle...Tego chudego nie kojarzę...kto to? Dopytał się Kisame uśmiechając się znowu i patrząc na plecy oddalających się w drzwiach. Pewnie po zajęciach się zapytamy... znając Kajiego który nie odpuści.... Wymamrotała Matsumi zbierając puste talerze.Za chwilę mamy zajęcia z Mito więc ruchy Dodała po czym ruszyła odnieść tackę.


Think back some more now. Try to remember... and don't hold back. Compare us. Between you and me, which of us shines... as the greater warrior ?!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Stołówka   Today at 12:30

Powrót do góry Go down
 
Stołówka
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 2 z 6Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Świat :: Soul Society :: Seireitei :: Akademia Shinigami-
Skocz do:  
Free forum | © phpBB | Free forum support | Kontakt z | Report an abuse | Sosblogs.com