IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj
Nabór na stanowiska Mistrzów Gry! Rekrutacja na GG: 3594960!
Pomoc dla nowych graczy

Lista aktywnych Mistrzów Gry:
Izdurbal Tenshi - 3/4 | Imperator Kuchiki - 6/3
Kovacs - 0/3 Ekkusu - 3/3
Watanabe no Tsuna - 4/4
Rose Nevermore - 3/5
Haruaki Kuchiki - 1/2
Yuzuru Tanaka - 0/1


Share | 
 

 Korim Gauron [Człowiek]

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Gość
Gość



PisanieTemat: Korim Gauron [Człowiek]   Sro 1 Lip 2009 - 21:34

DANE

Imię: Korim
Nazwisko: Gauron
Profesja: Człowiek
Płeć: Mężczyzna
Wiek: 21 lat
Waga: 76
Wzrost: 185
Wygląd:



Charakter: Dba o swoje, a resztę ma w nosie. Mało ludzi miało okazję widzieć to, co widział on, przez co nie są dla niego jakoś szczególnie istotni. Jest inteligentny i wciąż się rozwija, nie posiadając poczucia humoru i spontaniczności a jedynie kalkulacje i wyrachowanie. Nie jest społecznie przystosowany, działa po prostu w taki sposób, by samemu sobie jeśli nie pomóc, to co najmniej nie zaszkodzić.
W raliach fantasy można by to określić jako chaotyczny neutralny

Ekwipunek:
dżinsy koloru ciemnoniebieskiego, skórzana kurtka - brązowa, koszulka czarna bez rękawków, czarny long ze stójką (jak na powyższym obrazku), granatowe adidasy, dokumenty

Historia:
- Mamo? – dzieciak siedział po turecku na dywanie oparty o tapczan i spoglądał w stronę ściany
- Tak?
- Dlaczego dziadziuś tak dziwnie się uśmiecha?
Odgłos tłuczonych naczyń jak zwykle był nieprzyjemny dla ucha. Matka szybko przybiegła do dzieciaka i targając go za rękę wrzuciła do swojego pokoju
- KIEDY WRESZCIE PRZESTANIESZ ZMYŚLAĆ!? PRZEMYŚL SWOJE ZACHOWANIE BACHORZE!
Drzwi zatrzaśnięte na głucho. Matka oparła się plecami o ścianę i osuwając się zaczęła płakać. Spokojnym, cichym płaczem.
Jej ojciec nie żył od dwóch tygodni..

------------------

Korim od małego widział i słyszał różne rzeczy. Targali go po psychologach, psychiatrach, szpitalach i specjalnych szkołach. Leczono go dłonią, pasem, spotkaniami, psychotropami.
W wieku 6 lat wylądował w szpitalu dla chorych psychicznie, gdyż jak stwierdzono, stanowi zagrożenie przede wszystkim dla siebie a także dla innych. Pech chciał, że młody był inteligentny i rozwijał się naprawdę szybko, choroba jednak uniemożliwiała mu normalne funkcjonowanie.
W sumie ciężko stwierdzić, co było pierwsze – czy schizofrenia a potem Hollowy, które mógł brać, za przejaw choroby, czy też najpierw były Hollowy, które wywołały w nim dziwne reakcje i w efekcie zaczął widzieć i słyszeć rzeczy, których normalne dziecko, ba, nawet dorosły człowiek nie miał okazji zobaczyć. A Korim trwał, wśród jęków, ryków i zawodzenia, wśród ohydnych trupów i potworów, śpiewających kwiatków i latających hipopotamów, tańczących słoni i Elvisa (zawsze musi być Elvis). Żył wśród nich, gdyż nie miał wielkiego wyboru, pamiętał prawie wszystkie wizje jakie mu się ujawiły co dodatkowo nie było dla niego łatwe.
Dzięki bystrości umysłu zdołał pojąć, że wiele rzeczy które widzi to majaki, ale z jego punktu widzenia majak również potrafił być groźny. Choć rozsądek podpowiadał mu, że ten rozpędzony nosorożec nie może go tak naprawdę uderzyć w izolatce (i jak niby do cholery się rozpędził w pomieszczeniu 2x2 metry!?) to jednak kiedy następowało uderzenie, czuł, jakby taran przywalił mu w klatkę piersiową.
Pewien przełom nastąpił po dość mocnych wizjach, po których nafaszerowano go konkretną dawką psychotropów i przywiązano do łóżka. Lat miał wtedy 15. Gdy sanitariusz przyszedł zobaczyć co u pacjenta, nagle rozszerzył szeroko oczy po czym wyjąc niczym zranione zwierze uciekł zasłaniając twarz rękoma. Korim na początku nie rozumiał, co się stało jednak z biegiem czasu..
Nie wiedział, czy to silna wizja, czy stężenie prochów to w nim wywołało, ale… Potrafił przekazać swoje wizje innym ludziom, a jak się później okazało, nie tylko im…

------------

Wieczór był pogodny, słońce leniwie chowało się między budynkami przedmieścia. Każdy z pacjentów miał swojego sanitariusza, który chodził za nim krok w krok w razie jakichkolwiek problemów. Korim siadł na ławeczce i ziewnął, przyzwyczaił się, że chmury często mają inny kolor niż biały, więc teraz z beznamiętną twarzą przyglądał się koperkowo-różowym obłokom leniwie płynącym po niebie. W pewnym momencie przetarł oczy, bo jedna z chmur miała jakąś skazę. Wyglądało jakby miała kropkę która co pewien czas się powiększała. Dreszcz przeszedł mu po plecach. Dlaczego znów jakaś cholerna wizja kiedy chmury były jak najbardziej wystarczające!? Kropka zwiększyła się na tyle, że młody mógł już się dokładnie przyjrzeć.. Zamarł w miejscu na chwilę przestając nawet oddychać. Widział już takie stwory, z reguły ciemne z białymi maskami na pyskach. Widział jak ludzie giną, a słupy telegraficzne się wywracają. Normalnie wziąłby to za przejaw choroby ale doskonale wiedział, że gdy słup się wywraca, wszyscy uciekają. To, co powodowały te stwory było prawdziwe, aczkolwiek same w sobie wydawały się nie do końca realne. Eh. Zebrał się i ruszył w stronę budynku, nie miał zamiaru być nawet w pobliżu tego dziadostwa..
Hollow wylądował z głośnym hukiem, powodując drżenie podłoża. Korim odwrócił się, żeby spojrzeć raz jeszcze na zamaskowaną maszkarę i zdębiał. Bo potwór patrzył się na niego, oblizując się z ohydnym mlaśnięciem. Tego było za wiele, chciał uciekać, jednak sanitariusz chwycił go za ramiona i powalił na ziemie
-Korim, tak długo nie sprawiałeś problemów, co znów z Tobą, hm!? – szukał pośpiesznie ampułek ze środkiem uspokajającym
-Złaź. Ze. Mnie! – Schizofrenik krzyknął i pokazał sanitariuszowi ogromne pająki łażące mu po dłoniach i rękach. Ten szybko uskoczył wrzeszcząc i tarzając się po podłodze próbując ściągnąć z siebie niebezpieczeństwo. Korim wstał i spojrzał prosto w oczy stworowi, który po prostu zaczął szarżować w jego stronę. Był mniej więcej wielkości słonia, na czterech umięśnionych łapach z długim, ostro zakończonym ogonem.
Wielka godzilla wychyliła się zza budynku i przywaliła Hollowi wywracając go na ziemię. Tak przynajmniej wydawało się „pustemu” i tak też chciał Korim, dysząc delikatnie, adrenalina powoli uderzała mu do głowy. Godzilla jednak nie zdążyła zająć się potworem, młody widział wyraźnie jak z dachu zeskoczyła postać w czarnym kimonie i mieczem w ręku. Nie minęło 5 sekund jak hollow dostał prosto w swoją maskę po czym rozwiał się na wietrze.
Dziwny samurai zniknął tak nagle jak się pojawił.

---------------------

Po którymś z kolejnych problemów wobec swoich przełożonych i opiekunów Korim zaczął coraz bardziej myśleć o tym, by uciec z tego wariatkowa. Miał dość tego, że ciągle był pod nadzorem, ciągle musiał uważać, jeść co mu dają i zachowywać się jak mu karzą. Dość, dość, dość!
Okazja nadarzyła się kilka dni później, kiedy to w szpitalu rozniecił się potężny pożar zapruszony pewnie przez jakiegoś kretyna-półgłowka który również tu siedział.
Młody wyszedł a kiedy tylko spotykał jakiegoś sanitariusza, pokazywał, że tak naprawdę to wcale Korima tutaj nie ma. Prawie jak niezauważony (ach te przeklęte kamery) wziął sobie ciuchy, przebrał się i wybiegł wraz z innymi, ubrany nie jak pacjent a jak odwiedzający..
Pewnie uznają go za zaginionego w pożarze a zanim dolicza się zwłok, może uda mu się być dość daleko. Miał swoje dokumenty i pieniądze, które wziął z depozytu zanim się ulotnił.
Oto zaczynała się zupełnie nowa historia w jego życiu…


Pieniądze: 500 Ryo.

STATYSTYKI

Atrybuty:
Siła: 6
Szybkość: 5
Zręczność: 4
Wytrzymałość: 6
Inteligencja: 13
Psychika: 13
Reiatsu: 8
Kontrola Reiatsu: 6

OGÓLNE

Udźwig: 60 kg
Prędkość(śr.): 5[km/h]. Prędkość, z którą postać może poruszać się przez długi okres czasu, nie męcząc się.
Prędkość(max.): 20[km/h]. Prędkość, z którą postać przemieszcza się zazwyczaj w czasie walki, pościgu, desperackiej ucieczki.

Techniki
Poznane Hadou:
Poznane Bakudou:

Umiejętności:
-Umiejętność klasowa: „Spójrz na to moimi oczyma” - ofensywna
Korim od najmłodszych lat widział i słyszał różne rzeczy. Ta umiejętność pozwala mu, aby jego ofiara/ofiary (liczba ofiar określona na bazie reiatsu?) zobaczyły to, co on kiedyś widział, słyszał bądź sobie wyobrażał wedle jego wyboru (Korim dokładnie określa, jaka wizja ma zostać ukazana)
Na przykład jeśli to hollow, może nagle zobaczyć jak shinigami uderza mieczem w jego maskę, jeśli ofiarą jest shinigami – może zobaczyć jak hollow odgryza mu rękę. Iluzje są na tyle realistyczne, że aż sprawiają ból (obrażenia) ofierze..
wygląd umiejętności: Jedno względnie obydwoje oczu przy większej liczbie ofiar zaczyna delikatnie jarzyć się na czerwono z powodu pojawiającego się w nich błyszczącego znaku (ukazane na przykładowym obrazku)



-fotograficzna pamięć - Nauczyłeś się zapamiętywać wszystko, co zobaczysz. Umiejętność tą można wybrać tylko na starcie, nie można nabyć jej w trakcie gry.

-wyczucie zamiarów - Bardzo przydatne podczas prowadzenia śledztwa. Potrafisz idealnie wyczuć gdy ktoś kłamie lub mówi prawdę. Czasami nawet gdy coś ukrywa.

-zrozumienie oczu - Patrząc komuś prosto w oczy jesteś w stanie określić jego zamiary lub też charakter - czy jest dobry, czy zły.

Wady:
-schizofrenik - Słyszysz głosy, które Cię dekoncentrują, czasem widzisz ludzi bądź istoty które nie istnieją (utrudnienia MG)


Ostatnio zmieniony przez Korim dnia Czw 2 Lip 2009 - 13:20, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Kitsune



avatar

Oddział : Dywizjon 10
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
47/110  (47/110)
Punkty Reiatsu:
60/260  (60/260)

PisanieTemat: Re: Korim Gauron [Człowiek]   Sro 1 Lip 2009 - 21:52

Powiem tak: historia świetna, realistyczna i doskonale otwiera na prowadzenie fabuły. +
Patrząc na statsy nie widzę uchybień +
Atuty+

Twoja indywidualna cecha... gdybym był twoim MG nie wiedziałbym za bardzo, której statystyki ci dodać, chyba psychiki co jest także nietypowe i oryginalne

MASZ AKCEPT
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kamys



avatar

Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Korim Gauron [Człowiek]   Sro 1 Lip 2009 - 22:18

Wiec tak generalnie Akceptuje bo historia i charakter ladnie opisane

Co do umiejętności trzeba będzie obmyśleć mechanicznie jak to działa. Tz obrażania i na co by mogly byc odpierane eventualne iluzje... Ale to juz bedzie za pewne w gestii mg który będzie Cie prowadził

Stasty się chyba zgadzają

Jak będziesz chciał wezmę twoją postać
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Korim Gauron [Człowiek]   Czw 2 Lip 2009 - 11:56

dziękuję za propozycje Miss Kamyc. narazie chce jeszcze pocekać na opinie innych graczy/gm i na ewentualne propozycje ;-) mam andzieje, ze jeszcze jakies sie tu pojawia
Powrót do góry Go down
Kamys



avatar

Oddział : Dywizjon 11
Mistrz Gry : Izdurbal

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/290  (102/290)
Punkty Reiatsu:
41/156  (41/156)

PisanieTemat: Re: Korim Gauron [Człowiek]   Pią 3 Lip 2009 - 14:17

Wiec biorę Cie pod swoje skrzydełka

Początek historii
--->
http://bleach.iowoi.org/obrzeya-miasta-f58/okolica-zakadu-psychiatrycznego-t701.htm
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Korim Gauron [Człowiek]   

Powrót do góry Go down
 
Korim Gauron [Człowiek]
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Strefa Gracza :: Gracze :: Stare-
Skocz do:  
Free forum | © phpBB | Free forum support | Kontakt z | Report an abuse | Free blog