IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj
Nabór na stanowiska Mistrzów Gry! Rekrutacja na GG: 3594960!
Pomoc dla nowych graczy

Share | 
 

 Sala treningowa Kidou

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3 ... 10, 11, 12
AutorWiadomość
Imperator Kuchiki



avatar

Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/120  (102/120)
Punkty Reiatsu:
85/110  (85/110)

PisanieTemat: Re: Sala treningowa Kidou   Pon 20 Mar 2017 - 19:04

Shirotori miał wolną rękę, bo uwaga wszystkich skupiła się na nadchodzącym pojedynku. Przeszedł kilka kroków w bok, aby mieć wolne pole, po czym zaczął skupiać energię. Dobrze znał to zaklęcie. Całkiem nieźle je wyćwiczył i po raz pierwszy używał go w nie co bardziej bojowym charakterze.
Przez chwilę miał wrażenie, że pobrał zbyt wiele rei i nie zapanuje nad nim. Szczęśliwie energia znalazła jednak ujście i wystrzeliła w postaci fali uderzeniowej. Bokkeny już miały się skrzyżować, gdy kido odrzuciło walczących w bok. Nie upadli, chociaż musieli przycupnąć, aby zachować równowagę.
Białowłosy od razu zaczął się rozglądać i szybko wychwycił Shirotori'ego. Uśmiechnął się szeroko, acz w tym grymasie ani krzty było wesołości. Zaraz też skinął na swoich goryli, którzy zaraz ruszyli w kierunku Shirotori'ego.
- To sobie nagrabiłeś, dzieciaku - rzucił ponuro ten z warkoczykiem.
- Uciekaj! - pisnęła Tomoko.
Shu i jego kolega cofnęli się z drogi osiłków, a szlachcic i bliznowaty i tak zwarli się w pojedynku.


[-8 PR]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Haruaki Kuchiki



avatar

Mistrz Gry : Imperator Kuchiki

Karta Postaci
Punkty Życia:
90/90  (90/90)
Punkty Reiatsu:
48/48  (48/48)

PisanieTemat: Re: Sala treningowa Kidou   Sro 22 Mar 2017 - 20:45

Niech najcieplejszy, najbardziej porywisty wiatr ich wszystkich zmiecie! Co z tymi ludźmi było nie tak?! Najpierw obserwowali scenkę niczym stado baranów, a teraz każą uciekać. Ciekawe jakby zareagowali podczas ataku pustego... Nic dziwnego, że większość kandydatów odpadała w ciągu pierwszego roku. Tymczasem Shirotori poważnie rozważał swoje szanse. Wszak stosował rozwiązania siłowe jako ostateczność. Najwyraźniej nadeszła TA chwila... Chłopak bez wahania ruszył do ucieczki, aby nabrać trochę rozpędu. Następnie niespodziewanie zmienił kierunek. Chciał wymierzyć cios łokciem pomiędzy żebra panu o jastrzębich rysach twarzy. Dzięki temu manewrowi zyskałby moment na wyciągnięcie drewnianego miecza. Pozostawała kwestia drugiego jegomościa... Najlepiej zrobić zwód, który będzie przypominał typowy błąd pierwszoroczniaka. Białowłosy ustawił broń w pozycji cięcia od góry do dołu. Następnie zamachnął się, ale w celu zablokowania ewentualnego ciosu rudowłosego. Trzeba przyznać, że dwóch kontra jeden wymagało większego wyczucia terenu czy oręża. Gdyby tak poznać ich słaby punkt albo napuścić na siebie nawzajem...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Imperator Kuchiki



avatar

Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/120  (102/120)
Punkty Reiatsu:
85/110  (85/110)

PisanieTemat: Re: Sala treningowa Kidou   Sob 25 Mar 2017 - 19:30

Shirotori miał plan, który posypał się jednak zdecydowanie zbyt szybko, aby zrobić wrażenie na kimkolwiek. Skończyło się już na etapie pozorowanej ucieczki.
- Nie tak szybko. Hainawa! - Z wyciągniętego palca wiśniowowłosego wystrzeliła świetlista lina, która obwiązała się wokół lewej kostki białowłosego. Szarpnęło i oto białowłosy rozłożył się na trawniku.
Hodowcy z rodziny panienki podobnie traktowali niepokorne wieprze, które nazbyt wierzgały. Porównanie niezbyt dodające otuchy, ale co innego mogło wlać w serce Shirotori'ego odrobinę wiary w człowieka.
Osiłki zbliżały się spokojnie do leżącego, gdy ramiona wiśniowowłosego odchyliły się do tyłu, a jastrząb poleciał twarzą na spotkanie ze żwirową ścieżką. Oto bohaterscy Shu i ten drugi kolega wyłamali się z szeregu nieczułych gapiów i potraktowali prześladowców kido, aczkolwiek na tym się ich występ kończył, bo już zwiewali ile sił w nogach byle jak najdalej od zagrożenia.
Lina wiążąca Shirotori'ego zerwała się i mógł spokojnie... nie, nie spokojnie, bo jastrząb miotając przekleństwa już się podnosił, a wiśniowy otoczony poświatą reiatsu właśnie zrywał bakudo.
Ale o to ktoś podźwignął Shirotori'ego na nogi i nawet otrzepał mu mundurek w paru niedbałych ruchach. Pomocną dłoń wyciągnął ktoś dalece niezwykły, bowiem skórę miał barwy czekolady, a do tego grube wargi, szerokie nozdrza i czarne kręcone włosy. Po raz pierwszy Shirotori miał okazję obserwować kogoś tak wyglądającego. Nie był zresztą sam, bo obok stał barczysty młodzian o płaskim obliczu. Wysoki chudzielec z odstającymi uszami i rudzielec o zaciętym spojrzeniu również tam byli. Cała czwórka miała na sobie typowy męski mundurek akademii.
- Dobra robota. My zajmiemy się resztą. - Ciemnoskóry uśmiechnął się perliście, po czym wyciągnął bokken i wraz z trzeba towarzyszami ruszył na spotkanie z dwójką osiłków.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Haruaki Kuchiki



avatar

Mistrz Gry : Imperator Kuchiki

Karta Postaci
Punkty Życia:
90/90  (90/90)
Punkty Reiatsu:
48/48  (48/48)

PisanieTemat: Re: Sala treningowa Kidou   Nie 2 Kwi 2017 - 21:28

Początkowe działania Shiro przypominały nieco pewne przysłowie, czyli: łatwo przyszło, łatwo poszło... Chłopak nawet nie przypuszczał, że zostanie powalony niczym worek ryżu. Pewnie rozemocjonowana publika przytknie mu łatkę ogólnego pośmiewiska. No cóż... Przynajmniej Shu oraz jego kolega wykazali inicjatywę i uwolnili białowłosego. Dzięki temu odbudowali sobie coś niecoś w oczach młodziana. Oczywiście potem będzie musiał im podziękować (o ile ich znajdzie). Tymczasem nadeszła niespodziewana odsiecz. Co prawda nieznajomi postawili Shirotoriego na nogi, ale wyraźnie sugerowali, aby wstrzymał swoje konie. Niestety białowłosemu zabrakło odpowiednich słów czy zmyślnych taktyk. Ostatecznie wolał gdzieś zniknąć niż wprowadzać dalszy chaos. Owszem zdrowo namieszał, ale brakowało mu jeszcze sporo do bohaterskiej brawury. "Najlepiej chwilowo podkulić ogon, znaleźć kryjówkę, wyleczyć rany i wrócić silniejszym..." Instynkt samozachowawczy wziął górę nad logicznym myśleniem. Hayato postanowił wykorzystać sytuację i zmienić miejsce pobytu. Niech jegomoście walczą pomiędzy sobą, a on bezszelestnie zniknie. Potrzebował wewnętrznego wyciszenia. Najlepiej gdyby trochę pomedytował, zebrał myśli, ustalił dalszy plan działania...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Imperator Kuchiki



avatar

Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/120  (102/120)
Punkty Reiatsu:
85/110  (85/110)

PisanieTemat: Re: Sala treningowa Kidou   Nie 9 Kwi 2017 - 20:55

Dał nogę akurat kiedy miało się zacząć największe widowisko. Porządna studencka bitka z wieloma uczestnikami nie zdarzała się na co dzień. Shirotori preferował jednak subtelniejszą atmosferę.
Jeszcze przez jakiś czas towarzyszyły mu krzyki uczniów i uderzenia drewno o drewno, które płynnie cichły z każdym kolejnym krokiem białowłosego. W poszukiwaniu miejsca wyciszenia musiał pokonać kilkaset stopni prowadzących na teren akademii. Przynajmniej miał z górki czego już niestety nie będzie mógł powiedzieć w drodze powrotnej.
Po zejściu na dół skierował się na południe. Szedł wzdłuż prostej ulicy otoczonej przez skromne, acz schludne domki z niewielkimi ogródkami. Mieszkali w nim studenci, którzy na podobny przywilej zasłużyli dobrymi wynikami w nauce (lub odpowiednim pochodzeniem).
Okolone półtorej metrowym murem siedliszcza biły na głowę pokoje w akademiku. Nie dość, że student miał dla siebie więcej miejsca, to jeszcze mógł pożywiać się i dbać o higienę w spokoju. Nikt nie wrzeszczał za ścianą, a sroga dozorczyni nie patrolowała korytarzy.
Shirotori'emu objawiały się sielskie obrazki. W jednym z ogródków dwójka studentów parowała się bokkenami wydając przy tym waleczne okrzyki. Gdzie indziej grupka młodzików rozpaliła ognisko, nad którym smażyła mięsiwo. Co rusz wybuchali śmiechem, gdyż jeden z nich nad wyraz udatnie naśladował manieryzmy kolejnych nauczycieli.
W ogródku ostatniego domku zaś w samej bieliźnie na leżaku wypoczywał muskularny młodzieniec. Tak wyrzeźbionego brzucha Shirotori jeszcze nie widział.
Po wyjściu z ulicy studenckich domków znalazł się na szerokiej drodze łączącej wschodnią bramę z centrum Seireitei. Białowłosy ruszył w prawo. Po swej lewej stronie miał wysoki na trzy metry biały mur o spadzistym daszku z pomarańczowej dachówki. Jakieś dziesięć minut marszu i pojawiła się brama, która Shirotori przeszedł. Jeszcze dziesięć minut i oto znalazł się na skraju największego parku w Seireitei.
Lecimy tutaj
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Imperator Kuchiki



avatar

Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/120  (102/120)
Punkty Reiatsu:
85/110  (85/110)

PisanieTemat: Re: Sala treningowa Kidou   Wto 2 Maj 2017 - 19:05

Kovacs aka Kovashi Hiroto

Na pierwszych praktycznych zajęciach z kido sensei Kuronomatsuki pozwolił wybrać każdemu jakiego zaklęcia chcą się uczyć - czy bakudo sai, czy hado shou.
Na obecnych zajęciach doskonalili ostatnie mankamenty powyższych zaklęć. Klasie szło całkiem nieźle patrząc na to, że wielu studentów latało po sali odrzuconych przez magię partnera.
Hiroto robił swoje, gdy jego uwagę zwróciła tocząca się nieopodal rozmowa.
- Dziewczyna z rogami? Pff, powiedz swojemu kumplowi żeby zastopował z sake, bo jak jeszcze matka Zori'ego go wyniucha to... nawet nie chcę myśleć co się wtedy stanie - kpił Usaka Satoshi, który ze swoim długim nosem i granatowymi włosami przypominał wychudzonego kruka.
Klasowy handlarz, dorobił po wewnętrznej stronie mundurku szereg kieszeni gdzie ukrywał rozmaite drobiazgi sprzedawane potem innym studentom.
Jego rozmówca, Saito Susumu szczycił się imponującym irokezem, czarnym z końcówkami zabarwionymi na czerwono. Podobny kolor przybierała właśnie jego twarz, gdy kolega zarzucił kłamstwo.
Jakże wspaniały był świat pełen tylu barw!
[ Możesz wybrać czy Kovashi ćwiczy shou czy sai]]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kovacs



avatar

Mistrz Gry : CZaras

Karta Postaci
Punkty Życia:
65/80  (65/80)
Punkty Reiatsu:
30/30  (30/30)

PisanieTemat: Re: Sala treningowa Kidou   Sob 13 Maj 2017 - 11:26

Kovashi pełen wigoru i chęci nauki wkroczył do sali kido. Chciał do końca dopracować shou, którego uczył się wcześniej ale nijak mu to nie szło. Znaczy, czasem wychodziło ale była to zdecydowana mniejszość wśród jego prób. Musiał jeszcze trochę poćwiczyć by upewnić się, że za każdym razem da radę wykorzystać kidou.
W czasie gdy on ćwiczył posłyszał rozmowę obok. Dziewczyna z rogami? To musiało być to samo! Kovashi zbliżył się lekko do Saito, czekając na dogodny moment. Kiedy ten skończy rozmawiać, bądź też zrobi większą przerw, od razu się odezwie
-Dziewczyna z rogami? Gdzie ją widziałeś? - pytanie może i niezbyt sensowne dla osób postronnych jednak jeżeli Saito też ją widział na pewno odpowie
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Imperator Kuchiki



avatar

Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
102/120  (102/120)
Punkty Reiatsu:
85/110  (85/110)

PisanieTemat: Re: Sala treningowa Kidou   Sob 13 Maj 2017 - 20:14

Czerwony na twarzy Susumu zerknął na Hiroto niezbyt przychylnie. Raczej nie należał do najprzyjemniejszych osób na roku, chociaż z drugiej strony ciągle wspierał tego niewidomego ucznia - Inugami'ego Kenshina, który pomimo swego kalectwa jakimś cudem dostał się do akademii. Teraz stał zresztą nieco dalej ze przepaską na oczach i próbował unieruchomić ramiona sparingpartnerki dobrze rzuconym shu. Ładna, szarooka dziewczyna o długich jasnych włosach co chwila wykrzykiwała jaki rezultat osiągnęło rzucone przez kalekę zaklęcie. Sam Kenshin zdawał się taką pomocą dość zażenowany.
- Ja nic nie widziałem. - Sususu założył ramiona na piersi. - Ale mój kolega jest godny zaufania i on twierdzi, że widział dziwnie ubraną dziewczynę z rogami biegającą po jeziorze w tym wielkim parku na południe od akademii.
- Pff, sake nie takie rzeczy ci może pokazać - naigrawał się dalej Satoshi.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Sala treningowa Kidou   

Powrót do góry Go down
 
Sala treningowa Kidou
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 12 z 12Idź do strony : Previous  1, 2, 3 ... 10, 11, 12

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Świat :: Soul Society :: Seireitei :: Akademia Shinigami-
Skocz do:  
Forumotion.com | © phpBB | Free forum support | Kontakt z | Report an abuse | Have a free blog with Sosblogs