IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj
Nabór na stanowiska Mistrzów Gry! Rekrutacja na GG: 2785425!
Pomoc dla nowych graczy

Lista aktywnych Mistrzów Gry:
Kamys 5/3 | Izdurbal Tenshi - 3/4 | Kuchiki Kyosuke - 6/3
CZaras – 2/3 | Shadow - 1/1 | Kaz- 1/1 | Kovacs - 0/1 |
Watanabe no Tsuna
- 2/3* (możliwe dodatkowemiejsce o ile KP zainteresuje, zaś gracz będzie aktywny)


Share | 
 

 Las

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Next
AutorWiadomość
Yoshi





Karta Postaci
Punkty Życia:
47/78  (47/78)
Punkty Reiatsu:
47/62  (47/62)

PisanieTemat: Re: Las   Sob 20 Lut 2010 - 14:03

Piątego dnia trenował Kendo, zauważył że kilka osób z klasy zaczęła dopiero ćwiczyć, co nie było zbyt mądrym posunięciem, wiadomym było przecież to że nie zdołają już tego w pełni opanować. W międzyczasie poszedł coś upolować, tym razem nie był sam. Poszli cało czwórko. Nie mieli zbyt dużych problemów z pokonaniem dzika. Po pysznej kolacji poszedł spać. Następnego dnia postanowił trenować Kidou, chciał jak najlepiej opanować poznane zaklęcia aby nie miał z nimi kłopotów podczas walki. Chciał skrócić czas rzucania zaklęcie do minimum aby nie powtórzyła się sytuacja z walki z swoim klonem. Spędził także trochę czasu z przyjaciółmi, przez cały ten tydzień nie miał na to czasu. W końcu ostatniego dnia cały czas odpoczywał aby zregenerować siły przed egzaminem w akademii. Do czasu przybycia shinigami z akademii leżał nic nie robiąc.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Takagi Niizuki





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
180/180  (180/180)
Punkty Reiatsu:
460/460  (460/460)

PisanieTemat: Re: Las   Sob 20 Lut 2010 - 14:07

[Uzupełnij sobie PŻ i PR o 9 każde, za te trzy dni.]


Dziadek Szyderca
-----------------------
Co zrobisz w przypadku zła, którego nie możesz pokonać sprawiedliwością ?
Zwalczysz zło złem, czy też zaakceptujesz fakt, że sprawiedliwość z nim przegrała ?
Tak czy inaczej, zło pozostanie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Takagi Niizuki





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
180/180  (180/180)
Punkty Reiatsu:
460/460  (460/460)

PisanieTemat: Re: Las   Nie 7 Mar 2010 - 20:17

- Tyle mogłam dla ciebie zrobić. Na resztę musisz poczekać i wiele się nauczyć... - w tej ciemności ujrzałeś przez chwilę tą kobietę po czym... obudziło cię gwałtowne uderzenie w twarz i dudniący głos, skądś znany.
- Hej, obudź się knypku. I powiedz mi skąd się tutaj wziąłeś tak nagle ?


Dziadek Szyderca
-----------------------
Co zrobisz w przypadku zła, którego nie możesz pokonać sprawiedliwością ?
Zwalczysz zło złem, czy też zaakceptujesz fakt, że sprawiedliwość z nim przegrała ?
Tak czy inaczej, zło pozostanie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Yoshi





Karta Postaci
Punkty Życia:
47/78  (47/78)
Punkty Reiatsu:
47/62  (47/62)

PisanieTemat: Re: Las   Nie 7 Mar 2010 - 20:28

Zdarzył tylko wyszeptać Dziękuje zanim został uderzony przez staruszka. T..to pan, ale jak to! Zaczął zdezorientowany, szybko rozejrzał się po okolicy był w znanym mu miejscu To skomplikowana i długa historia, powiem jedynie że uciekłem z więzienia z pomocą mojego Zanpaktou i teraz znalazłem się tutaj. Nie wiedział ile ma czasu, pewne było jedynie to że będą go szukać a teraz nie pozostało mu już nic innego jak ucieczka. Nie wyobrażał sobie aby teraz wypuścili go po roku. Musi mi pan pomóc, bardzo proszę. Powiedział błagalnym głosem do staruszka.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Takagi Niizuki





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
180/180  (180/180)
Punkty Reiatsu:
460/460  (460/460)

PisanieTemat: Re: Las   Nie 7 Mar 2010 - 20:43

Staruszek spoglądał na ciebie przez chwilę, po czym przeszedł kawałek i siadł na schodach swej chatki. Dopiero teraz mogłeś zauważyć, że istotnie, wylądowałeś pod jego domem.
- Uciekłeś z więzienia ? Pomógł ci twój zanpakutou ? - dziadek przyglądał ci się z powątpiewaniem. - No słucham, opowiedz mi tą długa i skomplikowaną historię. A ja ocenię, czy ci pomagać czy nie.


Dziadek Szyderca
-----------------------
Co zrobisz w przypadku zła, którego nie możesz pokonać sprawiedliwością ?
Zwalczysz zło złem, czy też zaakceptujesz fakt, że sprawiedliwość z nim przegrała ?
Tak czy inaczej, zło pozostanie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Yoshi





Karta Postaci
Punkty Życia:
47/78  (47/78)
Punkty Reiatsu:
47/62  (47/62)

PisanieTemat: Re: Las   Nie 7 Mar 2010 - 21:00

No więc wszystko zaczęło się kilka dni temu: Siedziałem w barze z moim przyjacielem i od niego dowiedziałem się że powstała jakaś nowa organizacja która prowadzi rekrutacje. Wtedy zauważyłem jakieś podejrzanego typka w płaszczu po chwili zniknął za pomocą Shunpo. Po jakimś czasie znowu go zauważyłem gdy szedł ulico i postanowił ruszyć za nim. Po chwili na drodze stanęła mi moja przyjaciółka Katsuko na początku jej nie poznałem gdyż była w pałaszu a jej twarz zakrywał kaptur, wywiązała się walka i gdy zadała mi poważne obrażenia i byłem bliski śmierci coś przejeło kontrole nad moim ciałem, nie mogłem nic zrobić. Gdy przeciwnik został pokonany ja odzyskałem władze nad swoim ciałem lecz byłem zbyt wycieńczony i nie mogłem nic zrobić. Później straciłem przytomność i obudziłem się w szpitalu. Tam po przesłuchaniu spędziłem dwa dni. Następnie po kolejnym przesłuchaniu zostałem skazany na rok pobytu w więzieniu. Tam ciągle działo się zemną coś dziwnego, to coś cały czas chciało przejąć nade mną kontrolę i w końcu mu się to udało i to dwukrotnie lecz jakimś cudem z pomocą Ducha mojego Zanpaktou udało nam się to coś zamknąć na jakiś czas. Następnie więźniowie rzucili się na mnie chcąc zdobyć mój Zanpaktou W tym momencie wskazał na miecz i po krótkiej walce znalazłem się tu. To wszystko Miał nadzieje że staruszek mu u wieży i nie uzna go za jakiegoś niebezpiecznego i groźnego typka tak jak to zrobiły osoby przesłuchujące go.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Takagi Niizuki





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
180/180  (180/180)
Punkty Reiatsu:
460/460  (460/460)

PisanieTemat: Re: Las   Nie 7 Mar 2010 - 21:39

Staruszek wstał i podszedł do ciebie po czym wziął twój zanpakutou. Obejrzał go po czym obrócił się i ruszył z nim do domku.
- Wygląda na to, że z tobą są same problemy. - powiedział odkładając gdzieś w środku twój miecz. Wyszedł po jakimś czasie.
- Odzyskasz broń, gdy uznam że jesteś na to gotowy. I pomogę ci, w twoim problemie. - w głosie staruszka przebrzmiewała chyba radość, przemieszana ze złośliwością. Nie brzmiało to dobrze, ale przynajmniej byłeś wolny.


Dziadek Szyderca
-----------------------
Co zrobisz w przypadku zła, którego nie możesz pokonać sprawiedliwością ?
Zwalczysz zło złem, czy też zaakceptujesz fakt, że sprawiedliwość z nim przegrała ?
Tak czy inaczej, zło pozostanie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Yoshi





Karta Postaci
Punkty Życia:
47/78  (47/78)
Punkty Reiatsu:
47/62  (47/62)

PisanieTemat: Re: Las   Pon 8 Mar 2010 - 13:20

Na początku miał mieszanę uczucia. Chciał się przeciwstawić działaniom dziadka lecz po chwili stwierdził że nie przyniosło by to żadnego skutku. Dziękuje, więc od czego zaczniem Spytał z uśmiechem dziadka. Nareszcie znalazł się na świeżym powietrzu, nie siedział już w zamknięciu. Po chwili wpadło mu coś na myśl Czy nauczy mnie pan jak maskować Reiatsu

[Przepraszam za błędy, jestem w szkole]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Takagi Niizuki





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
180/180  (180/180)
Punkty Reiatsu:
460/460  (460/460)

PisanieTemat: Re: Las   Pon 8 Mar 2010 - 13:49

Dziadek spojrzał na ciebie gdy zadałeś pytanie, a chwilę potem oberwałeś w głowę złożonym papierem.
- Najpierw napełnij mi beczki z wodą. Wiaderko jest tam gdzie ostatnio. Przy każdym napełnianiu masz robić dziesięć pompek. - odpowiedział spoglądając na ciebie. - Potem porąbiesz mi drewno na opał.
Nie zaszczycił cię więcej żadnymi słowami, obrócił się i ruszył do domku.


Dziadek Szyderca
-----------------------
Co zrobisz w przypadku zła, którego nie możesz pokonać sprawiedliwością ?
Zwalczysz zło złem, czy też zaakceptujesz fakt, że sprawiedliwość z nim przegrała ?
Tak czy inaczej, zło pozostanie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Yoshi





Karta Postaci
Punkty Życia:
47/78  (47/78)
Punkty Reiatsu:
47/62  (47/62)

PisanieTemat: Re: Las   Pon 8 Mar 2010 - 16:57

Do...Dobrze Powiedział lekko zdziwiony, nie spodziewał się po raz kolejny tego zadania. Powoli podszedł do miejsca gdzie stało wiaderko i przeprowadził krótką rozgrzewkę. Po kilku minutach bierze wiaderko i rusza w kierunku strumienia. Gdy je napełnił krystalicznie czystą wodo, poszedł wlać je do zbiornika. Gdy to zrobił zaczął robić pompki, pierwsze serie wykonał dość szybko i bez problemowo. Gdy skończył wziął wiaderko i z powrotem poszedł po wodę. Pocieszające w tej sytuacji było to iż strumyk znajduje się dość blisko obu pojemników. Zauważył że tym razem dość szybko się zmęczył, porównując to do ćwiczeń u Zoriego nie były takie wyczerpujące lecz mimo to już po kilkunastu powtórzeniach był dość zmęczony a napełniona była tylko połowo jednej beczki. Czyżby to były skutki tej całej teleportacji, strasznie szybko się zmęczyłem? Zastanawiał się nad tym faktem wykonując kolejno serie pompek. Tym razem każdy kolejny ruch był coraz trudniejszy do wykonania, pod spływał z niego w coraz większych ilościach. Gdy była już napełnione 3/4 beczko postanowił chwilę odpocząć. Nie był w stanie wykonywać tego ćwiczenia. Po pół godzinnym odpoczynku wrócił do swojego poprzedniego zajęcia. Mimo odpoczynku nadal odczuwał znaczące zmęczenia. Wiedział że gdyby użył teraz Reiatsu aby sobie pomóc trening byłby bez celowy. Po napełnieniu 1/4 drugiej beczki był zmuszony wykonać kolejno przerwę. Tym razem trwała 45 minut. Jego organizm był już wyczerpany a wciąż musiał jeszcze napełnić 3/4 beczki wodą i porąbać całe drewno. Kolejne ruchy były męczarnio, każdy kolejna seria strasznie się dłużyła. Nie wiedział dokładnie jakim cudem ale po kilku godzinach ciężkiej pracy udało mu się napełnić oba zbiorniki. Po wykonaniu ostatniej pompki upadł na ziemie i już nie był w stanie się podnieść. Jego całe ciało drżało, nie wiedział nawet dlaczego. Każda komórka jego ciała bolała. Teraz uświadomił sobie że ćwiczenia Zoreigo w porównaniu do ćwiczeń tego dziadka to zabawa w piaskownic. Zanim jego ciało wypoczęło do tego stopnia iż był w stanie się ruszać minęło dwie godziny. Słońce powoli zachodziło tworząc niesamowity widok, był ciekaw ile czasu zajęło mu to ćwiczenie. Lecz teraz nie miał czasu się nad tym zastanawiać, wziął siekier która było nieopodal drewno, o dziwo okazała się dość ciężka choć to może tylko złudzenie powodowane zmęczeniem jego mięśni. Chwycił ją mocno i zaczął wykonywać kolejne zadanie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Takagi Niizuki





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
180/180  (180/180)
Punkty Reiatsu:
460/460  (460/460)

PisanieTemat: Re: Las   Pon 8 Mar 2010 - 17:11

Napełnienie jednego zbiornika było katorgą. Dopiero teraz zacząłeś sobie uświadamiać, ile kosztowało cię to całe zamieszanie i przemieszczenie w to miejsce. Mięśnie odmawiały posłuszeństwa, oddech był ciężki jak u ciężko chorego. Wykonywanie pompek tylko pogłębiało ten stan. Jakimś cudem udało ci się napełnić jedną beczkę. Gdy zabrałeś się za drugą świat zawirował ci przed oczami. Zwymiotowałeś i padłeś na kolana, po czym straciłeś przytomność.

Gdy się obudziłeś leżałeś w futonie w jakimś pokoju. Prawdopodobnie w chacie dziadka. Nie czułeś się najlepiej, choć z drugiej strony nie byłeś już zmęczony. Wyglądało na to, że sporo cię kosztowała ta ucieczka z więzienia. Chyba nawet więcej niż byś chciał. Wątpliwe było abyś został powitany z powrotem w akademii z otwartymi rękami. Raczej będą cię ścigać, gdy tylko odkryją że zniknąłeś.
Drzwi pokoju odsunęły się i ujrzałeś w nich dziadka, który spoglądał na ciebie z niezbyt zadowoloną miną.




[Odejmij sobie 14 od PŻ, dodaj sobie 17 do PR]


Dziadek Szyderca
-----------------------
Co zrobisz w przypadku zła, którego nie możesz pokonać sprawiedliwością ?
Zwalczysz zło złem, czy też zaakceptujesz fakt, że sprawiedliwość z nim przegrała ?
Tak czy inaczej, zło pozostanie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Yoshi





Karta Postaci
Punkty Życia:
47/78  (47/78)
Punkty Reiatsu:
47/62  (47/62)

PisanieTemat: Re: Las   Pon 8 Mar 2010 - 17:26

P... Przepraszam pana, ta ucieczka musiała kosztować mnie dużo więcej energii niż mi się wydawało wyjąkał lekko zdenerwowany. Staruszek mu pomagał a ten był źródłem samych problemów, jakby już sama jego obecność w tym miejscu nie była dużym problemem. Niestety nie miał innego miejsca do którego mógłby się udać...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Takagi Niizuki





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
180/180  (180/180)
Punkty Reiatsu:
460/460  (460/460)

PisanieTemat: Re: Las   Pon 8 Mar 2010 - 18:26

- Wyglądasz gorzej niż żarcie robione przez moją matkę. - parsknął staruszek, podszedł do ciebie i szturchnął gazetą w bok, co wywołało mały ból. - Skoro nie możesz się jeszcze ruszać, powiedz mi jak się nazywa twój zanpakutou. I czy wiesz co takiego próbuje tobą zawładnąć.
Przeszedł parę kroków i nalał sobie z wyciągniętej nie wiadomo skąd butelki napoju w czarkę.


Dziadek Szyderca
-----------------------
Co zrobisz w przypadku zła, którego nie możesz pokonać sprawiedliwością ?
Zwalczysz zło złem, czy też zaakceptujesz fakt, że sprawiedliwość z nim przegrała ?
Tak czy inaczej, zło pozostanie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Yoshi





Karta Postaci
Punkty Życia:
47/78  (47/78)
Punkty Reiatsu:
47/62  (47/62)

PisanieTemat: Re: Las   Pon 8 Mar 2010 - 18:33

Lekko się uśmiechnął słysząc słowa staruszka. Nazywa się Metsuki Kurohyou. Po części to właściwie dzięki temu czemuś zdradziła mi swoje imię. Powiedział spokojnie i po chwili dodał Metsuki mówi że to moja silniejsza strona, ja tak naprawdę nie wiem co to jest. Dotąd myślałem że w wewnętrznym świecie shinigami żyje tylko Duch Zanpaktou, a ja u siebie spotkałem jakiś szkielet nazywany przez Metsuki Kurohyou panem życia i śmierci, no i to coś co chce przejąc nade mną kontrolę. Pogubiłem się w tym wszystkim.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Takagi Niizuki





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
180/180  (180/180)
Punkty Reiatsu:
460/460  (460/460)

PisanieTemat: Re: Las   Pon 8 Mar 2010 - 19:19

- Tak, z pewnością jest on od ciebie silniejszy. I z pewnością kiedyś on wygra. W sumie czemu by tego nie uprzedzić i cię po prostu nie zabić ? - dziadek rozmyślał głośno wypijając czarkę, potem druga. Potem się obrócił i widząc twoją minę odezwał się niewinną miną. - Czy ja powiedziałem to głośno ?
Schował butelkę i czarkę, przeszedł w kierunku drzwi. - Nie wiem skąd, ale masz w sobie coś interesującego. Dziś jeszcze sobie możesz wypocząć, ale od jutra wracasz do pracy, której nie skończyłeś ostatnio. A potem inne zadania mam dla ciebie. - rzekłszy to zasunął za sobą drzwi, a ty zostałeś sam.


Dziadek Szyderca
-----------------------
Co zrobisz w przypadku zła, którego nie możesz pokonać sprawiedliwością ?
Zwalczysz zło złem, czy też zaakceptujesz fakt, że sprawiedliwość z nim przegrała ?
Tak czy inaczej, zło pozostanie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Yoshi





Karta Postaci
Punkty Życia:
47/78  (47/78)
Punkty Reiatsu:
47/62  (47/62)

PisanieTemat: Re: Las   Wto 9 Mar 2010 - 10:13

Spokojnie leżał zastanawiająć sie nad słowami wypowiedzianymi przez staruszka, nie był pewien czy żartuje czy mówi serią. Z chęcio chciałbym cofnąc czas, do tamtego dnia w którym poszedł za tamtym człowiekie. Gdybym wtedy został w barze prawdopodobnie leżał by teraz w swoijm łużku. Po pewnym czasie poprostu zasnął. To był wyczerpójący dzięń...


[Przepraszam za błędy jestem w szkolę]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Takagi Niizuki





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
180/180  (180/180)
Punkty Reiatsu:
460/460  (460/460)

PisanieTemat: Re: Las   Sro 10 Mar 2010 - 10:48

Długo nie pospałeś. Przynajmniej tak ci się wydawało. Z samego bowiem rana zostałeś zagoniony do pracy. Przekopywanie ogródka, uzupełnianie beczek z wodą, rąbanie drewna. Tak ci mijał dzień za dniem, gdy harowałeś bez słowa dobroci ze strony dziadka, a jedynie otrzymywałeś baty, gdy coś źle zrobiłeś.
To był kolejny dzień niewolniczej pracy. Nataszczyłeś wody do beczki i czas na rąbanie drewna. Ręce coraz bardziej zmęczone i precyzja coraz mniejsza. Zaczynasz mieć kłopoty z trafieniem w szczapę. O udało się, ale jedna cześć poszybowała na drogę. śledzisz jej lot i zauważasz, ze zmierza prosto w kierunku nadchodzącej ścieżką postaci. Jest nią zasuszony staruszek w białym kimonie i białej hakamie. Za obi zatknięta katana w białej sayi. Idzie powoli z zamkniętymi oczami. Już miałeś krzyknąć, by uważał, ale starzec zatrzymał się dokładnie w takim miejscu, ze szczapka przeleciała mu tuz przed nosem, a on od razu ruszył dalej. Nie zwracając zupełnie na Ciebie uwagi podszedł do chaty i zatrzymał się kilka kroków przed nią. Po chwili wyłonił się z niej Twój gospodarz. Na ciebie nawet nie spojrzał.
- Ha... i kogo to przyniosło. Skończyło ci się pewnie curry - przywitał gościa.
- Tak - odpowiedział krótko przybyły.
- No to świetnie. Zaraz zagotujemy wodę i przygotujemy pyszny marakonik.
- Pfff... chyba zgłupiałeś w tej dziczy do reszty, jeśli myślisz, ze zjem te pomyje dla świń, które gotujesz.
- Pomyje?! Tez coś.
- Otóż to. Pomyje. Zawsze byłeś niecierpliwy i niedokładny. Dlatego twój makaron, albo jest za twardy, albo rozgotowany. W sam raz do koryta, ale nie do miski.
- Ty jak zwykle nie rozumiesz prawdziwej sztuki kucharskiej. Tu właśnie o to zaskoczenie chodzi. O radość odkrywania, czy tym razem trzeba będzie trochę przeżuć, czy może marakon sam rozpłynie ci się na języku.
- Dalej dorabiasz ideologie do własnych błędów. Otwórz wreszcie oczy i przyznaj się przed sobą, ze nie umiesz gotować makaronu. Inni już dawno o tym wiedza. Curry to jedyne, co ci w życiu wyszło. Gdyby nie to, dawno przestałbym tu przychodzić, żebyś porósł grzybem, jak twoja chata.
- Wiecznie swoje. Sam nie rozumiesz, ze makaron można gotować na wiele sposobów.
- Gdyby gotowanie było takie proste, każdy wieśniak byłby mistrzem. Po raz kolejny ci powtarzam - makaron musi mieć odpowiednia konsystencje.
- Tez coś. Dla mnie wcale nie musi.
- I właśnie dlatego nigdy mnie nie pokonałeś...
- Kto powiedział, ze kiedykolwiek chciałem?
Przybyły staruszek do tej pory nie wykonał żadnego gestu, ani nie drgnął mu żaden mięsień. Po ostatnim zdaniu o milimetr uniósł kącik ust. Zapadła cisza.


Dziadek Szyderca
-----------------------
Co zrobisz w przypadku zła, którego nie możesz pokonać sprawiedliwością ?
Zwalczysz zło złem, czy też zaakceptujesz fakt, że sprawiedliwość z nim przegrała ?
Tak czy inaczej, zło pozostanie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Yoshi





Karta Postaci
Punkty Życia:
47/78  (47/78)
Punkty Reiatsu:
47/62  (47/62)

PisanieTemat: Re: Las   Sro 10 Mar 2010 - 19:00

Był zdziwiony iż starzec z tako łatwością uniknął nadlatującego fragmentu drewna. Nie było sensu się nad tym zastanawiać. Powrócił do swój poprzedniej czynności. Był już dość zmęczony, jego ręce drżały co uniemożliwiało celne przecięcie drewna. W międzyczasie przysłuchiwał się rozmowie dwóch staruszków. Jak wielkie było jego zdziwienie gdy dowiedział się że nowo przybyły człowiek pokonał staruszka. Chciał spytać kim on jest lecz stwierdził że nie kulturalnie było by przerywać rozmowę na dodatek starszych osób. Postanowił tylko słuchać, i tak zresztą był dość zajęty. Ból ramion nie ułatwiał zadanie, z lekkim zdenerwowaniem przyglądał się jak ostrze siekiery uderza raz w lewo stronę od celu a raz w prawą. A gdy już udaje mu się trafić okazuje się że włożył w to uderzenie za mało siły co było niezmiernie irytujące. Każde kolejne "cięcie" kosztowało go coraz więcej energii. Z chęcią usiadłby i odpoczął ale wiedział że w tedy nie spotka go nic miłego z strony staruszka a nie chciał mu się narażać. Postanowił użyć swoje Reiatsu aby zwiększyć swoją wytrzymałość [-7]. Po jakimś czasie udało mu się zakończyć zadanie, wyczerpany wbił siekierę w pieniek i powoli podszedł w stronę dwójki staruszków. Najpierw kłaniając się nowo przybyłemu mężczyźnie powiedział Dzień Dobry! a następnie skierował się do staruszka Proszę pana, zakończyłem przydzielone mi zadanie!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Takagi Niizuki





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
180/180  (180/180)
Punkty Reiatsu:
460/460  (460/460)

PisanieTemat: Re: Las   Sro 10 Mar 2010 - 20:54

Nowo przybyły gość zignorował cię całkowicie, traktując niczym powietrze. Staruszek Nakano zaś obrócił powoli głowę w twoim kierunku. Wyciągnął złożony papier i zdzielił cię nim przez głowę. Jego mina wyrażała dezaprobatę i
- Czy nikt nie uczył cię dobrego zachowania robaku !? I nie wrzeszczy się gdy starsi rozmawiają ! - dziadek schował papier i spojrzał na domek - A co do skończenia to nie widzę. Drewno porozrzucane po całej okolicy. Masz je poukładać wedle wielkości. I nie zapomnij o tym, które wyrzuciłeś na ścieżkę w kierunku mojego starego przyjaciela.
Powiedziawszy to staruszek Nakano wszedł do chatki, zapraszając do środka swego gościa. A ty, robak, zostałeś ze swoim nowym zadaniem.
Nie minęły jednak dwie godziny, jak w oddali między drzewami ujrzałeś zbliżającą się postać. Wyraźnie kierowała się w stronę chaty, przy boku miała zanpakutou oraz była w stroju adepta lub shinigami, nie mogłeś tego jeszcze dokładnie określić. Ale biorąc pod uwagę, że zwiałeś z więzienia, mogła to być równie dobrze pogoń za zbiegiem.


[Odejmij sobie te 7 Rei]


Dziadek Szyderca
-----------------------
Co zrobisz w przypadku zła, którego nie możesz pokonać sprawiedliwością ?
Zwalczysz zło złem, czy też zaakceptujesz fakt, że sprawiedliwość z nim przegrała ?
Tak czy inaczej, zło pozostanie.


Ostatnio zmieniony przez Takagi Niizuki dnia Czw 11 Mar 2010 - 18:07, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Takagi Niizuki





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
180/180  (180/180)
Punkty Reiatsu:
460/460  (460/460)

PisanieTemat: Re: Las   Czw 11 Mar 2010 - 17:49

<Yoshizaki Katsuko>

Las był naprawdę spory. Korony drzew dawały cień i ochronę przed promieniami słońca. Dawało się czasami usłyszeć świergot ptaków czy szelest krzaków i umykające gdzieś małe zwierze.
Starając się iść wedle wskazówek mentorki szukałaś chatki lub strumienia, który by cię do niej doprowadził. W końcu, po godzinie wędrówki ujrzałaś pierw strumień, a niedługo potem chatę. W jej pobliżu kręcił się jakiś młodzieniec.


Dziadek Szyderca
-----------------------
Co zrobisz w przypadku zła, którego nie możesz pokonać sprawiedliwością ?
Zwalczysz zło złem, czy też zaakceptujesz fakt, że sprawiedliwość z nim przegrała ?
Tak czy inaczej, zło pozostanie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Yoshizaki Katsuko





Mistrz Gry : Misza

Karta Postaci
Punkty Życia:
85/100  (85/100)
Punkty Reiatsu:
56/210  (56/210)

PisanieTemat: Re: Las   Czw 11 Mar 2010 - 20:01

-Mam nadzieję, że dobrze idę-pomyślała dziewczyna słuchając przy okazji dźwięków przyrody. Idąc wedle wskazówek mentorki dopiero po jakiejś godzinie zauważyła strumień a następnie chatę -Chyba w końcu doszłam do celu-pomyślała, zauważyła że w pobliżu domu kręci się jakiś chłopak. Na chwilę do głowy dziewczyny zawitał pomysł, żeby zapytać czy tu mieszka ów Nakano. Jednak coś podpowiadało jej, że nie powinna tego zrobić. Miała jeszcze przed sobą kawałek drogi, więc mogła się jeszcze zastanowić nad tym.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Yoshi





Karta Postaci
Punkty Życia:
47/78  (47/78)
Punkty Reiatsu:
47/62  (47/62)

PisanieTemat: Re: Las   Pią 12 Mar 2010 - 7:20

Przepraszam Wyszeptał do staruszka. Postanowił najpierw chwilę odpocząć, więć usiadł pod ściano domku. Rozkoszował się chwilo ciszy i spokoju, która niestety nie trwała wiecznie. Po pietnastu minutach wstał i ruszył w kierunku w którym poleciało drewną. Najdalej leżał fragment który pomknął w strone staruszka, pozostałe były porozzucane do okoła. Zebrał te leżoce najbliżej i położył przy pieńku i na końcu ruszył po ten ostatni. Gdy był przy ostatnim fragmeńcie zauważł jak z oddali nadchodziła jakaś postać. Widział tylko rozmazaną sylwetkę więc nie mógł stwierdzić kto to jest. Pewnie to kolejny gość pana Nakano Pomyślał. Nie zastanawiająć się nad tym wzioł drewno i ruszył w kierunku domu aby je ułożyć.

[Przepraszam na błędy, jestem w szkole.]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Takagi Niizuki





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
180/180  (180/180)
Punkty Reiatsu:
460/460  (460/460)

PisanieTemat: Re: Las   Pią 12 Mar 2010 - 17:17

Odległość spadła tak, że mogliście się nawzajem sobie w miarę przyjrzeć.
Chłopak, ubrany był w strój adepta, choć jakość pozostawiała wiele do życzenia. Znoszony, w paru miejscach podarty. Całość wyglądała dość podle, niczym u jakiegoś biedaka.
Co do dziewczyny to było wprost przeciwnie. Ubiór adeptki akademii był czysty i dopasowany, ona sama o zadbanym wyglądzie, przy boku przymocowany był zanpakutou.

Katsuko, twarz chłopaka wydawała ci się skądś znajoma, ale nie mogłaś sobie chwilę obecną przypomnieć gdzie go mogłaś widzieć. A poza tym byłaś wedle opisów okolicy Hiro-san na miejscu.


Dziadek Szyderca
-----------------------
Co zrobisz w przypadku zła, którego nie możesz pokonać sprawiedliwością ?
Zwalczysz zło złem, czy też zaakceptujesz fakt, że sprawiedliwość z nim przegrała ?
Tak czy inaczej, zło pozostanie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Yoshizaki Katsuko





Mistrz Gry : Misza

Karta Postaci
Punkty Życia:
85/100  (85/100)
Punkty Reiatsu:
56/210  (56/210)

PisanieTemat: Re: Las   Sob 13 Mar 2010 - 10:09

Kiedy Katsuko przyjrzała się chłopakowi wydawało jej się, że skądś go zna. -Sądząc po stroju to uczeń akademii, więc może dlatego go kojarzę...ale co on tu robi?-zastanawiała się -Chyba jestem już na miejscu. Dziewczyna wolnym krokiem szła do przodu, rozglądając się za owym mężczyzną. Jako, że nie widziała go nigdzie doszła do wniosku, że trzeba będzie odwiedzić chatkę. Cały czas jednak zastanawiała się skąd znała tego chłopaka.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Yoshi





Karta Postaci
Punkty Życia:
47/78  (47/78)
Punkty Reiatsu:
47/62  (47/62)

PisanieTemat: Re: Las   Sob 13 Mar 2010 - 17:46

Gdy skończył układać drewno usiadł pod ściano domu i rozkoszował się chwilo ciszy i spokoju. Teraz mógł dostrzec więcej szczegółów w wyglądzie nadchodzącej postaci: dziewczyna, studentka akademii. Lecz szczególną uwagę zwrócił na Zanpaktou. Przecież uczniom nie dają mieczy, chyba że są na jakiejś misji. Zastanawiał się co ona dokładnie tu robi. Raczej nie wysłali by ucznia akademii aby go z chwytał. Takimi sprawami zajmuje się oddział VI. Nie był pewien co ona tak na prawdę tu robi. Miał nadzieje że, jednak przyszła do dziadka.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Takagi Niizuki





Oddział : Dywizjon 7
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
180/180  (180/180)
Punkty Reiatsu:
460/460  (460/460)

PisanieTemat: Re: Las   Sob 13 Mar 2010 - 17:51

Stoicie zatem naprzeciw siebie, obok chatka dziadka, niedaleko strumień płynie. Drzewa dookoła polanki na której się znajdujecie szumią cicho. Nawet ptaki ucichły.


Dziadek Szyderca
-----------------------
Co zrobisz w przypadku zła, którego nie możesz pokonać sprawiedliwością ?
Zwalczysz zło złem, czy też zaakceptujesz fakt, że sprawiedliwość z nim przegrała ?
Tak czy inaczej, zło pozostanie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Yoshi





Karta Postaci
Punkty Życia:
47/78  (47/78)
Punkty Reiatsu:
47/62  (47/62)

PisanieTemat: Re: Las   Sob 13 Mar 2010 - 18:01

Cześć Zaczął niepewnie. Teraz mógł jej się przyjrzeć z bliska. Przyszłaś do pana Nakano Miał nadzieje że odpowie twierdząco i go nie zaatakuje. Zastanawiał się kim tak naprawdę jest staruszek, że przyszłą do niego jakaś dziewczyna na trening. Musiała się od kogoś o nim dowiedzieć, a to znaczy że nie był takim zwykłym shinigami jak mówił.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Yoshizaki Katsuko





Mistrz Gry : Misza

Karta Postaci
Punkty Życia:
85/100  (85/100)
Punkty Reiatsu:
56/210  (56/210)

PisanieTemat: Re: Las   Sob 13 Mar 2010 - 18:34

-Cześć. Tak przyszłam do niego. Jesteś uczniem akademii?-spytała Yoshizaki patrząc na chłopaka. Nie spodziewała się spotkać tu kogokolwiek. -A tak w ogóle jak się nazywasz?-zaczęła po czym dodała wyciągając rękę -Yoshizaki Katsuko, miło mi cię poznać
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Yoshi





Karta Postaci
Punkty Życia:
47/78  (47/78)
Punkty Reiatsu:
47/62  (47/62)

PisanieTemat: Re: Las   Sob 13 Mar 2010 - 18:43

Jestem Y... Nagle przerwał, nie było by rozsądnym aby podawać swojego prawdziwego imienia. Jestem Yo. Miło mi cię poznać. Pan Nakano jest w środku ale nie radze ci teraz tam wchodzić, spotkał się z jakimś swoim dawnym przyjacielem i raczej nie chce aby mu przeszkadzać.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Yoshizaki Katsuko





Mistrz Gry : Misza

Karta Postaci
Punkty Życia:
85/100  (85/100)
Punkty Reiatsu:
56/210  (56/210)

PisanieTemat: Re: Las   Sob 13 Mar 2010 - 19:10

-Dzięki za ostrzeżenie. Nie będzie ci przeszkadzać jeśli posiedzę tutaj?-spytała patrząc na chłopaka [b]-A tak z innej beczki... jaki jest Nakano-san? Moja mentorka twierdzi, że jest dość ekscentryczny[b]-powiedziała
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Las   Today at 14:14

Powrót do góry Go down
 
Las
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 5 z 7Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Świat :: Soul Society :: Seireitei :: Inne-
Skocz do:  
Free forum | © phpBB | Free forum support | Kontakt z | Report an abuse | Free blog