IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj
Nabór na stanowiska Mistrzów Gry! Rekrutacja na GG: 2785425!
Pomoc dla nowych graczy

Lista aktywnych Mistrzów Gry:
Kamys 5/3 | Izdurbal Tenshi - 3/4 | Kuchiki Kyosuke - 6/3
CZaras – 2/3 | Shadow - 1/1 | Kaz- 1/1 | Kovacs - 0/1 |
Watanabe no Tsuna
- 2/3* (możliwe dodatkowemiejsce o ile KP zainteresuje, zaś gracz będzie aktywny)


Share | 
 

 Sala Lorda H

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Benorn






Karta Postaci
Punkty Życia:
0/0  (0/0)
Punkty Reiatsu:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Sala Lorda H   Sob 4 Lip 2009 - 10:39

Ogromna sala, przypominająca kształtem chrześcijańskie kościoły. Długa na kilkadziesiąt metrów, szeroka na zaledwie 15, strop znajdował się na wysokości 8 metrów. Podłogi wyłożone były ciemno niebieskimi kafelkami, które odbijały światło świec porozwieszanych przy suficie. Białe ściany powodowały przyjemny chłód w całym pomieszczeniu. Zapewne nawet w najgorętsze dni było tutaj przyjemnie chłodno.

Tuż przy wejściu stały dwie zbroje trzymające w dłoniach ogromne drzewce zakończone ostrzami wielkości ludzkiej klatki piersiowej. Niemi strażnicy nigdy się nie poruszali, byli jedynie „miłą” ozdobą ów pomieszczenia. Kilkanaście metrów dalej można powiedzieć by, że jakiś szalony stylizator wnętrz popuścił wodze fantazji. Znajdowały się, bowiem tam liczne figury geometryczne. Zawalały one całą szerokość korytarza, głównie były to prostokąty, a także i kwadraty. Lecz wprawne oko obserwatora mogło dojrzeć również trójkąty, jak i trapezy. Jedynie wtajemniczeni wiedzieli, do czego tak naprawdę służą, a było ich zadanie było niezwykle trywialne. Były to, ponieważ siedziska dla espady. Gdy ich narady odbywały się w tym pomieszczeniu a nie w innym. Najwyższe siedziska należały do espad z najwyższymi numerami. Niższe, dla numerosów, którzy niezwykle rzadko witali w tym pomieszczeniu.

Kolejną rzucającą się w oczy częścią sali były ogromne schody. Mogło się zmieścić na nich do 8 osób ludzkiej postury, idących obok siebie. Były one koloru kości słoniowej i wszystko wskazywało, że wykonane były z ów materiału. Prowadziły one kilka metrów w górę, wprost na podwyższenie, na którym umiejscowiono grubo ciosany tron. Tron ów należał do nikogo innego jak do samego Lorda. Na co dzień bywał on pusty. Lecz zawsze gdy należało działać, Lord H zasiadał w nim, otaczając się swoją wierną espadą, a także najbliższymi.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Benorn






Karta Postaci
Punkty Życia:
0/0  (0/0)
Punkty Reiatsu:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Sala Lorda H   Pon 6 Lip 2009 - 17:21

Shien nie odezwał się ani słowem. Jedynie ukłonił się przed tobą. Wtedy właśnie drzwi do ogromnej Sali otworzyły się. Od razu skupiło się na tobie wiele par oczu. Dostrzegłeś ogromne figury geometryczne. Najwyższe z nich były obsadzone prze kilkunastu Arancarów. Było tam dwóch młodzieńców, pierwszy czerwono włosy posiadał ogromne kozie rogi na swej głowie, drugi nosił kaptur przysłaniający większą część twarzy. Obaj otoczeni byli przez pokaźną grupkę Arancarów. Lecz cała reszta zdawała się być tylko nic nieznaczącymi płotkami.

Tuż za nimi wznosiły się ogromne schody prowadzące do grubo ciosanego tronu. Widziałeś, że ktoś siedzi na nim. Dostrzegałeś biały strój opadający na nogach osobnika, górna część twarzy, wraz z twarzą zniknęła gdzieś w cieniu. Dostrzegłeś jeszcze tylko bladą dłoń, która uniosła się i przywołała Cię do siebie.

-Tak, więc ty jesteś Kei…- zaczęła postać na tronie- Co cię sprowadza do nas?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Rezoshi Maouro





Karta Postaci
Punkty Życia:
10/50  (10/50)
Punkty Reiatsu:
140/140  (140/140)

PisanieTemat: Re: Sala Lorda H   Pon 6 Lip 2009 - 19:32

Pokornie skłonił się - Tak o to ja Kei Ling, jestem tutaj aby służyć ci lordzie aż do do końca mego żywotu, wierzę że przy tobie rozwinę się moim życiowym celem jest przynależenie do espady i stanie się twoim pokornym sługą panie - powiedział z wielką powagą.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Benorn






Karta Postaci
Punkty Życia:
0/0  (0/0)
Punkty Reiatsu:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Sala Lorda H   Pią 10 Lip 2009 - 15:34

Po Sali poniósł się zduszony chichot. Arancarzy siedzący na najwyższych miejscach zasłaniali sobie usta by nie parsknąć śmiechem. Lord H uniósł dłoń, którą miał położoną na poręczy i podparł nią sobie głowę. Dostrzegłeś tylko część jego spiczastego podbródka, resztę twarzy wciąż skrywał cień.
-Piękne marzenia, lecz nie posiadasz dużych zapasów reiatsu…- Głos Lorda poniósł się po całej Sali, wzmocniony kilku krotnie przez architekturę tego pomieszczenia uderzył w Ciebie z niesamowitą siłą.
-Powiedzmy sobie szczerze, jesteś słaby.- podniósł się ze swego siedzenia
-Jesteś wierny, lecz nie jestem pewien czy mi się przydasz na coś. Poza tym, jesteś bardzo narwany… sprowadzenie na siebie uwagi całego Soul Society, nie jest to najlepszy sposób działania. W czasach, gdy społeczność dusz może przytłoczyć swą potęgą nasze istnienie musimy działać po cichu- krążył od jednego końca podestu, do drugiego, widziałeś jak wymachiwał powoli dłonią.
-Ale… myślę, że możesz udowodnić mi swoją przydatność.- zatrzymał się i obrócił w twym kierunku
-Jak donosi nasz szpieg… jutro przybędą do Hueco Mundo shinigami… większość to nowicjusze. Wyruszysz wraz z kilkoma osobami… macie ich wykończyć i przynieść mi ich zwłoki.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Rezoshi Maouro





Karta Postaci
Punkty Życia:
10/50  (10/50)
Punkty Reiatsu:
140/140  (140/140)

PisanieTemat: Re: Sala Lorda H   Pią 10 Lip 2009 - 15:42

Jak lord sobie życzy powiedział po czym ukłonił się i wyszedł z dumnie podniesioną głową
odwróciwszy głowę A lordzie Mogą być niekompletni zaśmiał się szyderczo po czym wyszedł
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Benorn






Karta Postaci
Punkty Życia:
0/0  (0/0)
Punkty Reiatsu:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Sala Lorda H   Pią 10 Lip 2009 - 16:23

Czułeś na sobie wzrok wszystkich, tym razem nikt się nie śmiał. Lord znów usiadł na swym tronie, byłeś tego pewien. Słyszałeś chrzęst zimnego kamienia.
-Hachirobei… podejdź do mnie- to były ostatnie słowa, jakie usłyszałeś, nim zamknęły się za tobą drzwi.

Znalazłeś się w długim śnieżno białym korytarzu. Siedział tutaj Koji, który bawił się jednym ze swoich mieczy ku uciesze dwóch arancarek. Gdy pojawiłeś się przy nich schował swe ostrze i spojrzał w twoim kierunku
-Wiesz już wszystko? Dobrze… mamy jeden dzień. Potem przybędą Shinigami. Będą mieli przy sobie kamień zanpaktou. Ostatnią część ostrza. Odbieramy im go, wkładamy do gotowej katany i zanosimy do Lorda… Jeśli jakimś cudem dojdą do ostrza, czekać ich będzie spotkanie z morzem słabych Hollow’ów. Wejścia na szczyt… nie przewiduje. Jakieś pytania?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Rezoshi Maouro





Karta Postaci
Punkty Życia:
10/50  (10/50)
Punkty Reiatsu:
140/140  (140/140)

PisanieTemat: Re: Sala Lorda H   Pią 10 Lip 2009 - 16:41

Podszedł do arrancarek i przyjrzał się im
Spojrzał na konjego
Ilu ma być tych shinigami ?
Wolał bym odrazu wyruszać i spojrzeć na teren
Shinigami zawszę robią to czego się nie spodziewasz ,
jeszcze się nie nauczyłeś??

zaśmiał się
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Benorn






Karta Postaci
Punkty Życia:
0/0  (0/0)
Punkty Reiatsu:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Sala Lorda H   Pon 13 Lip 2009 - 11:42

Były to dwie Arancarki, obie były w podobnym wieku (ciało w wieku 21 lat). Obie podobnego wzrostu (około 170cm), a także podobnej postury.

Ta z prawej strony Kojiego była murzynką, długie czarne włosy opadały na jej plecy, a także na jej sporych rozmiarów biust, zasłonięty jedynie przez czarny gorset. Typowy kobiecy strój Arancarów nosiła rozpięty. Nie posiadała żadnej broni. Resztki jej maski znajdowały się tuż przy jej brwiach i wydawały się być połączone wraz z nimi.

Druga Arancarka miała skórę koloru białego. Również i ona posiadała długie włosy, choć nie aż tak długie jak jej koleżanka. Mimo młodego wyglądu jej włosy były siwe, lecz nie odbierało jej to ani krzty uroku, a wręcz przeciwnie, dodawało jej to nutki tajemniczości. Na plecach wisiało ogromne ostrze, było o wiele za duże dla kogoś jej postury. Było za duże dla większości ludzi. Również i ona nosiła rozpięty biały strój, ukazując czarny gorset opinający jej niewielki biust.

Białowłosa zapiszczała na twój widok
-Jaki on słodki- przykucnęła przy tobie i zaczęła Cię drapać za uchem- To twoje nowe zwierzątko?, jest podobny do Ciebie nim stałeś się jednym z nas- rzuciła w kierunku Kojiego, wciąż patrząc na Ciebie.
-To mój partner…- Arancar wsadził dłonie w kieszenie i kopnął kawałek posadzki.
-Partner?- Czarno skóra skupiła swój wzrok na tobie.
-Lord H dał mu szansę na wykazanie się-Koji wzruszył ramionami.

-Ma być ich 3, albo 4- rozpoczął wyjaśnienia- Wyruszymy, zaraz wyruszymy. Tam obejrzysz sobie nasz piękny teren.- Objął czarnoskórą- a potem zmiażdżymy tych bożków, jeśli nie ty… to ja- obie kobiety zaśmiały się - Moje ostrze… znów zaryczy- położył dłoń na prawej katanie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Rezoshi Maouro





Karta Postaci
Punkty Życia:
10/50  (10/50)
Punkty Reiatsu:
140/140  (140/140)

PisanieTemat: Re: Sala Lorda H   Pon 13 Lip 2009 - 12:20

Spodziewałem się tego po tobie.

Spojrzał na siwą arrancar'ke jeszcze raz mnie dotkniesz to odgryzę ci tę rękę
Nie lekceważ mnie ...warknął


Dobrze Konji ruszajmy

Szli cały czas zaczepiała mnie arrancar'ka czarna szła w milczeniu a Konji zdawał się głęboko myśleć

Jesteśmy na miejscu
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Benorn






Karta Postaci
Punkty Życia:
0/0  (0/0)
Punkty Reiatsu:
0/0  (0/0)

PisanieTemat: Re: Sala Lorda H   Pon 13 Lip 2009 - 20:25

Arancarka zabrała dłoń od Ciebie i sięgnęła ku swemu ostrzu. Zacisnęła na rękojeści swą pięść. Widziałeś jak chciała je już wyciągnąć, następnie zrobiła szerokie oczy, gdy poczuła na nadgarstku uścisk Kojiego.
-Zostaw go, Lord kazał mi doprowadzić go do ostrza, a ja wykonuje jego zadania. Potem rób z nim co chcesz.- Widziałeś jak siłował się przez chwilę z kobietą. Gdy ta zrezygnowała puścił jej nadgarstek, od razu zaczęła go sobie rozcierać.
-Chodźmy- wsadził dłonie do kieszeni i ruszył.

Kobiety zostały, czarnoskóra pomogła wstać swej koleżance i ruszyły obie w swoją stronę.
-Masz tupet… zresztą, nie ważne- ruszyliście dalej bez słowa.
(dalsza część w Pustyni najdalej od Las Noches).
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kitsune





Oddział : Dywizjon 10
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
47/110  (47/110)
Punkty Reiatsu:
60/260  (60/260)

PisanieTemat: Re: Sala Lorda H   Czw 30 Lip 2009 - 10:28

Korin

Zostałeś zaprowadzony przed oblicze Lorda H, lecz nie widziałeś go w pełni gdyż cień zasłaniał go jak i pozostałych zgromadzonych w sali. Lord H odezwał się:
- Zostałeś tu przysłany przez jednego z moich podwładnych, w jakim celu?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Korin




Oddział : Fraccion
Mistrz Gry : Kitsune

Karta Postaci
Punkty Życia:
220/220  (220/220)
Punkty Reiatsu:
692/692  (692/692)

PisanieTemat: Re: Sala Lorda H   Czw 30 Lip 2009 - 15:29

Korin znający podstawy dobrego wychowania wiedział, iż nadszedł właśnie właściwy czas na płaszczenie się i robienie z siebie służebnego ścierwa. Padł więc na kolana zdobyczną księgę tuląc do piersi, jakby ta była jego ukochanym dzieciątkiem.

-Ma niegodna osoba dostąpiła tego zaszczytu, gdyż wbrew woli organizacji zwanej Accretia oraz pracującej dla niej istoty zwanej Nymys zdobyłem dla Ciebie, o Panie pewien przedmiot.

Tu wyprostował się tylko na tyle by wyciągnąć przed siebie trzymające księgę łapska ukazując ją Lordowi oraz zebranym.

-Ów organizacja chciała mnie zwerbować, bym działając na Twą, o Wielki, szkodę zdobył dla nich tę oto księgę-relikt dawnych czasów. Nawet mój niedoskonały umysł pojmuje jednak, iż jedynym słusznym panem Las Noches, jak i całego Hueco Mundo jesteś Ty, Najwspanialszy. Dlatego też śmiałem niepokoić mieszkańców Twej Twierdzy, i dlatego klęczę tu teraz z ów księgą, którą Tobie, Panie pragnę oddać na znak mej wierności...

Nie chcąc kłaść podarunku dla Lord H na podłodze trwał w swej niewygodnej pozycji. Nie wiedział, czy jego mowa przypadnie władcy Las Noches do gustu, ale czyż nie starał się jedynie udzielić wyczerpującej odpowiedzi na jego pytanie? Miał tylko nadzieję, że nikt nie wpadnie tu na pomysł pozbawienia go i księgi i życia...wolałby nagrodę.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kitsune





Oddział : Dywizjon 10
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
47/110  (47/110)
Punkty Reiatsu:
60/260  (60/260)

PisanieTemat: Re: Sala Lorda H   Czw 30 Lip 2009 - 15:39

Księga nagle wyrwała się z twoich rąk i zaczęła lewitować w powietrzu zmierzając do Lorda H:
- Dobrze się spisałeś, poza tym jesteś strasznym wazeliniarzem. Nie masz godności? A zresztą nie oczekuję od Ciebie odpowiedzi.

Nastała cisza, choć nie widziałeś niczyjej twarzy a jedynie kontur. Osoba siedząca na tronie znów zabrała głos:
- A więc, czego chciałbyś w zamian?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Korin




Oddział : Fraccion
Mistrz Gry : Kitsune

Karta Postaci
Punkty Życia:
220/220  (220/220)
Punkty Reiatsu:
692/692  (692/692)

PisanieTemat: Re: Sala Lorda H   Czw 30 Lip 2009 - 18:34

Korin pozwolił sobie na przyjęcie znacznie wygodniejszej pozycji przyklęknął na jednym kolanie łapy wspierając na drugim. Co do godności to Korin i owszem, miał jej nieco ale zawsze uważał, że lepiej być za grzecznym niż zbyt butnym.

-Zapewne rozbawi Cię, Panie treść mej prośby...-zaczął spokojnie- Ale pragnę jedynie dwóch rzeczy-Zostania arrancar oraz służenia Tobie i Twej sprawie, gdyż szczerze popieram twe rządy. Twa podwładna, Panie powiedziała mi, iż jeżeli wykonam me zadanie to me pierwsze marzenie zostanie spełnione, ale nawet, gdybyś się zgodził...czymże jest istnienie jedynie dla samego przeżycia? Obie decyzje pozostawiam oczywiście pod Twoją rozwagę.

Lord H był zapewne mistrzem w wyłapywaniu kłamstw, tym razem jednak nie mógł nic wykryć, gdyż Korin zwyczajnie...mówił prawdę. Jeszcze za życia popierał model silnej, scentralizowanej władzy a mimo swego pędu ku kontroli nie uważał służenia najsilniejszemu za coś poniżającego. Poza tym co dawałoby mu lepsze możliwości kontroli niż zostanie arrancar wspomagającego jedyną istotę, która potrafiła skupić przy sobie tak wiele silnych pustych?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kitsune





Oddział : Dywizjon 10
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
47/110  (47/110)
Punkty Reiatsu:
60/260  (60/260)

PisanieTemat: Re: Sala Lorda H   Czw 30 Lip 2009 - 18:46

Lord H wysłuchał Cię w milczeniu po czym odezwał się:
- Arrancarem powiadasz... jesteś już Adjuchasem, choć szczerze przyznam, że zdarzało mi się widzieć mocniejsze Gilliany, a nawet Hollowy. Ty natomiast przede wszystkim wykazujesz się niespotykanym intelektem, twoja przemiana może być... ciekawa.

Dookoła pojawiły się szepty, jedna z postaci, która była w cieniu zabrała głos:
- Panie, choć wykonał zadanie czy nie jest to zbytnia łaska dla kogoś takiego?

Zapadła chwila ciszy. Po chwili władca wyjaśnił:
- Udowodniłeś swojej pożyteczności, teraz musisz udowodnić mi swoją siłę. Zmierzysz się z kimś kogo wyznaczę ci za przeciwnika, jutro. Teraz odejdź, odprowadzi cię ktoś do twojej komnaty.

Mały skrzatowaty hollow kiwnął głową byś miał za nim iść. Dotarłeś do znajomej celi, w której byłeś pierwszy raz odwiedzając Las Noches.

Piszemy w: http://bleach.iowoi.org/las-noches-f7/wiezienie-las-noches-t714-30.htm
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Korin




Oddział : Fraccion
Mistrz Gry : Kitsune

Karta Postaci
Punkty Życia:
220/220  (220/220)
Punkty Reiatsu:
692/692  (692/692)

PisanieTemat: Re: Sala Lorda H   Pią 16 Paź 2009 - 20:17

-Kim bym był gdybym śmiał kazać Ci dłużej czekać Panie?-Rzucił Korin gnąc się w uprzejmym ukłonie.-Jestem gotów by stawić czoła próbie.

Pomimo pewności malującej się w głosie Yubi bał się potwornie i wcale nie był pewien, czy jest gotów sprostać próbie,która go czeka. Inną sprawą była jednak świadomość, iż na dobrą sprawę spalił już za sobą wszystkie mosty i zwyczajnie nie miał już wyjścia. Póki co trwał więc w półukłonie oczekując na dalsze rozkazy swego Pana a może i przyszłego sprawcy jego śmierci.

<PS. Czy element treningu polegający na zbieraniu masek miał jakieś pozytywne efekty?;]>
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kitsune





Oddział : Dywizjon 10
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
47/110  (47/110)
Punkty Reiatsu:
60/260  (60/260)

PisanieTemat: Re: Sala Lorda H   Sob 17 Paź 2009 - 12:21

Mogło ci się wydawać, ale Lord H zdawał się cicho śmiać:
- Bardzo dobrze, jako że wykonałeś powierzone ci zadanie zostaniesz odesłany do miejsca, w którym zmierzysz się z przeciwnikiem, pozwolę ci również walczyć w ramię w ramię z twoim towarzyszem, zdaje się być mocny. A teraz zaprowadzić ich.

Dwóch Arrancar stanęło obok was i gestem ręki skierowało do drzwi, gdy tylko wyszliście znów byłeś w znajomym miejscu gdzie było mnóstwo piasku, niebieskie niebo i czerwone, walcowate głazy. http://bleach.iowoi.org/las-noches-f7/pod-kopu-las-noches-t810-30.htm

Xazax był bardzo zdumiony tym widokiem. Arracary zniknęli. Na razie nikogo nie było widać.

<trening nic nie przyniósł nowego>
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Sala Lorda H   Today at 13:32

Powrót do góry Go down
 
Sala Lorda H
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Świat :: Hueco Mundo :: Las Noches-
Skocz do:  
Free forum | © phpBB | Free forum support | Kontakt z | Report an abuse | Sosblogs.com