IndeksFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj
Nabór na stanowiska Mistrzów Gry! Rekrutacja na GG: 2785425!
Pomoc dla nowych graczy

Lista aktywnych Mistrzów Gry:
Kamys 5/3 | Izdurbal Tenshi - 3/4 | Kuchiki Kyosuke - 6/3
CZaras – 2/3 | Shadow - 1/1 | Kaz- 1/1 | Kovacs - 0/1 |
Watanabe no Tsuna
- 2/3* (możliwe dodatkowemiejsce o ile KP zainteresuje, zaś gracz będzie aktywny)


Share | 
 

 Osiedle Pustych na zboczu Mauzoleum.

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4  Next
AutorWiadomość
Kitsune





Oddział : Dywizjon 10
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
47/110  (47/110)
Punkty Reiatsu:
60/260  (60/260)

PisanieTemat: Re: Osiedle Pustych na zboczu Mauzoleum.   Czw 12 Lis 2009 - 19:07

Oruzd tkwiąc w bezruchu dopiero po chwili wydał z siebie głos:
- Widzę, że masz trochę rozumku. Co chcesz wiedzieć? Wiedz, że wiedza ma cenę, cenę, którą musicie zapłacić. Mów.

Słychać było przewalający się gruz i postękiwania Aspagii, była lekko poobcierana, ubranie w kilku miejscach natomiast podarte:
- To co mi zrobiłeś... nie odpuszczę...

Pewnym krokiem zmierza ku istocie, trzymając dłoń na rękojeści.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Korin




Oddział : Fraccion
Mistrz Gry : Kitsune

Karta Postaci
Punkty Życia:
220/220  (220/220)
Punkty Reiatsu:
692/692  (692/692)

PisanieTemat: Re: Osiedle Pustych na zboczu Mauzoleum.   Czw 12 Lis 2009 - 21:47

Korin syknął cicho i prędko położył dłoń na ramieniu Aspagii mocno zaciskając palce.
-Nie po to tu jesteśmy, nie pamiętasz?-Wyszeptał dobitnie siląc się na jak najspokojniejszy ton.-Pan Azazel chce byśmy wykonali misję jak najlepiej i raczej nie byłby zadowolony z tego co robisz.
Palce Yubi'ego jeszcze trochę mocniej wpiły się w ramię kobiety.
-Chcesz zawieść naszego pana?-W zazwyczaj pełnych uprzejmej obojętności oczach mężczyzny pojawiła się niemiła nutka wściekłości.-Jeśli nie to uspokój się i daj mi kontynuować to, co zacząłem...potrzebujemy tych informacji by jak najlepiej wykonać zadanie.
Korin był wściekły, ale i nieco przestraszony, cierpliwość nie była wszak największą zaletą Ormuzda a Aspagia zdawała się nie grzeszyć nadmiarem intelektu. Arrancar starał się na przemian spoglądać to na swą towarzyszkę, to na starego demona przed nimi a złość wymieszana z przerażeniem tłukły we wnętrze jego czaszki niczym tłum rozeźlonych wieśniaków w zamkowe bramy. Jeżeli kiedykolwiek zastanawiał się nad tym, dlaczego woli pracować sam to właśnie teraz uzyskał odpowiedź. Jedyną nadzieją na uratowanie sytuacji było to, iż powołanie się na autorytet Pana Azazela uspokoi głupią dziewuchę i da Yubi'emu szansę by błagać o wybaczenie.
-Upraszam o łaskę dla mej towarzyszki.-Rzekł tak przepraszającym tonem, na jaki tylko było go stać.-To prosta wojowniczka i obce jej są tajniki dobrych manier.
Mówiąc to spróbował wysunąć się przed Aspagię by dodatkowo odgrodzić ją od Ormuzda.
Korin czekał w napięciu na reakcję obojga stron oczyma wyobraźni już widząc klęskę misji i jej niemałe przecież konsekwencje dla własnej osoby.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kitsune





Oddział : Dywizjon 10
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
47/110  (47/110)
Punkty Reiatsu:
60/260  (60/260)

PisanieTemat: Re: Osiedle Pustych na zboczu Mauzoleum.   Sob 14 Lis 2009 - 11:44

Aspagia z trudem stanęła w miejscu i wyszeptała ci:
- Jeszcze raz zaczniesz mnie obrażać to i na tobie wypróbuję moje ostrze. Tylko ze względu na Azazela jestem spokojna. Pamiętaj o tym, Korin.

Ormuzd śmieje się tak głęboko i złowrogo, że aż powietrze zadrżało:
- Co za para dziwaczna, jeden co intelektem nadrabia tchórzostwo i jego przeciwieństwo. Zainteresowaliście mnie, a więc mówcie czego chcecie? O cenie później.

Rozmówca był zagadką, bo nijak dało się odgadnąć czym jest, nie było żadnych zarysów maski, posiadał ogromną ilość mocy, która już nie wgniata w podłogę, ale nadal robi wrażenie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Korin




Oddział : Fraccion
Mistrz Gry : Kitsune

Karta Postaci
Punkty Życia:
220/220  (220/220)
Punkty Reiatsu:
692/692  (692/692)

PisanieTemat: Re: Osiedle Pustych na zboczu Mauzoleum.   Sob 14 Lis 2009 - 21:02

Korin odetchnął z ulgą groźbę Aspagii puszczając mimo uszu. Cóż go bowiem mogły obchodzić niemiłe słowa kobiety, która omal nie zgubiła ich oboje i nie zaprzepaściła misji, którą mieli wykonać? Toż to on i nikt inny ocalił sytuację, ale czy ktokolwiek kiedykolwiek się o tym dowie? Wątpliwe...
-Bardzo Cię proszę...-wyszeptał do swej towarzyszki.-Pozwól mi spokojnie porozmawiać, czas na użycie miecza jeszcze się znajdzie.
Yubi rozluźnił mięśnie i z nową nadzieją spojrzał na olbrzymią sylwetkę Ormuzda.
-Uprzejmie dziękuję za Twą dobrą wolę, Panie.-Zaczął z prawdziwą i szczerą wdzięcznością w głosie.-Nasza misja ma charakter ściśle poszukiwawczy.
Mężczyzna skrzyżował ręce za plecami, rozstawił lekko nogi i kontynuował spokojnym, rzeczowym tonem.
-Mamy mianowicie odnaleźć przedstawiciela rzadkiego rodzaju pustych, którzy nie posiadają własnych ciał, lecz potrafią opętać wybraną ofiarę i sterować nią wedle woli.-Korin sięgnął za pazuchę, skąd wydobył wydrukowaną w bibliotece Las Noches kartkę.-Narazie dysponujemy jedynie pobieżnymi informacjami na jego temat.
Kawałek papieru ponownie wrócił na swe dawne miejsce.
-Doszły mnie natomiast słuchy, iż posiada Pan wiedzę na temat ów dziwacznej istoty oraz, w co nie wątpię, wie Pan gdzie ją odszukać.-Uprzejmy uśmiech powoli rozpełzł się po wargach arrancar.-Nasza wizyta ma za cel poproszenie Cię, Panie o podzielenie się ów wiedzą z naszymi skromnymi osobami.
Skończywszy mówić Korin zastygł w bezruchu spokojnie czekając na odpowiedź Ormuzda.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kitsune





Oddział : Dywizjon 10
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
47/110  (47/110)
Punkty Reiatsu:
60/260  (60/260)

PisanieTemat: Re: Osiedle Pustych na zboczu Mauzoleum.   Nie 15 Lis 2009 - 20:33

Aspagia nic nie mówiła już, natomiast Ormuzd zastukał palcami o poręcz swego tronu:
- O to wam chodzi, wiem gdzie znaleźć takiego Pustego. W zamian jednak chcę czegoś, a konkretnie potrzebuje Gigai. Możemy zrobić to na dwa sposoby: albo przyniesiecie mi je i wtedy powiem albo powiem teraz, lecz jedno z was otrzyma pieczęć - jeżeli w ciągu 3 dni nie dostanę czego chcę i nie zdejmę jej... chyba się domyślacie.

Cichy, złośliwy i basowy śmiech rozlega się w uszach. Kolejne dylematy, kolejne komplikacje.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Korin




Oddział : Fraccion
Mistrz Gry : Kitsune

Karta Postaci
Punkty Życia:
220/220  (220/220)
Punkty Reiatsu:
692/692  (692/692)

PisanieTemat: Re: Osiedle Pustych na zboczu Mauzoleum.   Nie 15 Lis 2009 - 22:57

Korin przekrzywił lekko głowę i począł spokojnie rozważać słowa Ormuzda. Pozornie opcja z pieczęcią wydawała się kusząca ze względu na natychmiastowe otrzymanie potrzebnych informacji, jednak traciła przy bliższym poznaniu. Wcześniejsze misje Yubi'ego były zwykle ograniczone limitem czasowym i arrancar szybko się nauczył, iż potrafi on bardzo uprzykrzyć życie. Trzy dni były poza tym czasem niezwykle krótkim jak na znalezienie przedmiotu, którym zwykle posługiwali się shinigami. Korin niewiele wiedział na temat gigai, ale lata krycia się przed bogami śmierci połączone z całkiem w końcu bystrym umysłem pozwoliły mu wywnioskować, iż był to rodzaj sztucznego ciała, które zakładane było podczas misji na Ziemi. Wiedza ta była jednak czysto zasłyszana i nie dawała żadnych bardziej szczegółowych detali. Ostatecznie mężczyzna doszedł do wniosku, iż lepiej będzie wpierw zdobyć ów kłopotliwy przedmiot a dopiero potem uzyskać odpowiedź.
-Wielce byłbym rad mogąc dokonać naszej transakcji na zasadzie wymiany uprzejmości.-Zaczął z uprzejmym uśmiechem na wargach.-Przyniesiemy panu sztuczne ciało a w zamian otrzymamy potrzebne nam informacje.
Uśmiech Korina jeszcze nieco się poszerzył nadając jego twarzy pogodny i zaskakująco przyjacielski wyraz.
-Czy taki układ Panu odpowiada?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kitsune





Oddział : Dywizjon 10
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
47/110  (47/110)
Punkty Reiatsu:
60/260  (60/260)

PisanieTemat: Re: Osiedle Pustych na zboczu Mauzoleum.   Pon 16 Lis 2009 - 18:45

Ormuzd przytakuje:
- Teraz odejść, chcę zostać sam.

Nie czekając dłużej wychodzicie, na zewnątrz czeka tłum pustych, ale nic nie robi, jedynie obserwuje, większość z nich ma spokojnie z 15 metrów wysokości.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Korin




Oddział : Fraccion
Mistrz Gry : Kitsune

Karta Postaci
Punkty Życia:
220/220  (220/220)
Punkty Reiatsu:
692/692  (692/692)

PisanieTemat: Re: Osiedle Pustych na zboczu Mauzoleum.   Pią 20 Lis 2009 - 19:49

Korin odetchnął głośno wraz z powietrzem wypuszczając całe napięcie oraz większość wściekłości. Hollow nie przerażali go zbytnio, w końcu już jako adjuchas nie miał z nimi większego problemu, czemuż więc miałby się ich bać teraz? Oczywiście nie miał zamiaru całkowicie ich nie doceniać i mimo wszystko z właściwą sobie czujnością obserwował tłuszczę szukając jakiś oznak agresji. Mężczyzna wolał chwilowo nie patrzeć na swą towarzyszkę obawiając się, iż widok twarzy kogoś równie nieroztropnego będzie zbyt wielkim ciężarem dla jego nerwów.
-Czy czegoś Państwu potrzeba?-Spytał głośno wykrzywiając wargi w niedobrym uśmiechu.-Jeśli nie to prosiłbym abyście wrócili do swych zajęć i nie kłopotali się już naszą obecnością...właśnie chcieliśmy opuścić to zacne miejsce.
Tak szczerze mówiąc to Yubi serdecznie nienawidził tej zapyziałej osady oraz jej fanatycznych mieszkańców, którzy byliby zapewne więcej niż szczęśliwi mogąc poświęcić swe nic niewarte żywoty dla Ormuzda. Na szczęście zdobycie sztucznego ciała wymagało wycieczki do świata żywych, a więc miejsca dość odległego od tej smutnej parodii slumsów. Gdyby nie zdarzyło się nic wielkiego Korin miał zamiar odejść na minimum sto metrów od ostatnich zabudowań osiedla a następnie otworzyć gargantę do obrzeży miasta Karakura, gdzie, jak mu się zdawało najłatwiej można było znaleźć gigai.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kitsune





Oddział : Dywizjon 10
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
47/110  (47/110)
Punkty Reiatsu:
60/260  (60/260)

PisanieTemat: Re: Osiedle Pustych na zboczu Mauzoleum.   Pią 20 Lis 2009 - 23:33

Ruchem dłoni otwierasz Gargantę przez którą przechodzicie. Znajdujecie się teraz w świecie żywych, na wielkim wzgórzu z widokiem na miasto. Akurat zmierzcha, a za godzinę może zapadnie noc: http://bleach.iowoi.org/obrzea-miasta-f58/wzgorza-obok-karakury-t839-30.htm
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Korin




Oddział : Fraccion
Mistrz Gry : Kitsune

Karta Postaci
Punkty Życia:
220/220  (220/220)
Punkty Reiatsu:
692/692  (692/692)

PisanieTemat: Re: Osiedle Pustych na zboczu Mauzoleum.   Wto 15 Gru 2009 - 8:02

Korin przystanął kilka dobrych metrów od bram Mauzoleum i czujnie rozejrzał się dookoła próbując zarazem wyczuć jakieś nietypowe wahania reiatsu, które mogły świadczyć o obecności jakiś niepokojących istot.
-Dumam, że nie tylko mi ta pustka i cisza wydaje się podejrzana?-Rzucił z udawanym spokojem do Aspagii.-Czujesz coś?
Istniała oczywiście możliwość, że w tej chwili wszyscy wyznawcy siedzieli zgromadzeni przy Ormuzdzie i oddawali mu cześć na rozmaite, zawsze jednak żałosne sposoby. Yubi jednak nawykł już do tego, że niewiele wydarzeń związanych z jego osobą miało tak niewinny i przewidywalny charakter, był więc czujny i mentalnie przygotowywał się do walki z nieznanym przeciwnikiem. Co prawda jeśli ktokolwiek był zdolny do rzucenia wyzwania staremu guru sekty to Korin, nawet z pomocą Aspagii i tak miałby marne szanse, ale zawsze można było uciec gargantą, czyż nie?


Moja postać:
W formie normalnej
W formie Resurrection
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kitsune





Oddział : Dywizjon 10
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
47/110  (47/110)
Punkty Reiatsu:
60/260  (60/260)

PisanieTemat: Re: Osiedle Pustych na zboczu Mauzoleum.   Wto 15 Gru 2009 - 20:56

Wchodzisz do środka, gdzie tak jak dotychczas było, jest ciemno i ponuro. Gdy tylko jesteście w środku i drzwi się zamykają słyszycie znajomy głos Ormuzda:
- Kto tam? Ach, poznaję aurę. Mam nadzieję, że macie to o co was prosiłem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Korin




Oddział : Fraccion
Mistrz Gry : Kitsune

Karta Postaci
Punkty Życia:
220/220  (220/220)
Punkty Reiatsu:
692/692  (692/692)

PisanieTemat: Re: Osiedle Pustych na zboczu Mauzoleum.   Wto 15 Gru 2009 - 21:08

-I my mamy nadzieję, że nasza zdobycz spełni Twe wymagania Panie.-Głos Korina był spokojny i jak zawsze pełen uprzejmości.-Czy mogę pozwolić sobie na jedno nie związane z naszą wspólną sprawą pytanie?
Arrancar starał się stanąć mniej więcej w tym miejscu co ostatnio uznając, iż taka odległość powinna być odpowiednia. Ręce schował za plecami, nogi ustawił w lekkim rozkroku dbając jak zwykle, by kręgosłup był prosty niczym umysł Aspagii. Ach, jeśli o dziewczynę chodzi to Yubi'emu pozostawało jedynie mieć nadzieję, iż tym razem będzie ona miała nieco więcej oleju w głowie i nie będzie wszystkiego utrudniać. Mężczyzna niemal odruchowo podjął próby przebicia wzrokiem ciemności i dojrzenia Ormuzda, który chyba bardzo lubił siedzieć po ciemku. Ciekawe, czy zwykł przesiadywać w ciemnościach także gdy nie niepokoili go żadni goście...cóż, są gusta i guściki.
-Gdzie zniknęli wszyscy Twoi poddani, Panie?-Spytałby Korin, gdyby Ormuzd udzielił mu na to pozwolenia.-Przecież są ich niezliczone zastępy, a mimo to po drodze nie zauważyłem nawet jednej osoby.


Moja postać:
W formie normalnej
W formie Resurrection
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kitsune





Oddział : Dywizjon 10
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
47/110  (47/110)
Punkty Reiatsu:
60/260  (60/260)

PisanieTemat: Re: Osiedle Pustych na zboczu Mauzoleum.   Sro 16 Gru 2009 - 15:02

Ponury mruk rozlega się po ścianach pomieszczenia:
- To robactwo od dawna spiskowało przeciw mnie, wiedziałem o tym, ale w sumie nie przeszkadzało mi to. Ostatecznie uznali, że wspólnymi siłami, łącząc się całość...

Słyszycie rytmiczne dudnienie, po chwili okazuje się że to kroki Ormuzda, który wyszedł z ciemności i stoi przed wami, jak zwykle robił niemałe wrażenie:
-... i dostarczyli mi nieco rozrywki. A teraz pokażcie gigai.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Korin




Oddział : Fraccion
Mistrz Gry : Kitsune

Karta Postaci
Punkty Życia:
220/220  (220/220)
Punkty Reiatsu:
692/692  (692/692)

PisanieTemat: Re: Osiedle Pustych na zboczu Mauzoleum.   Sro 16 Gru 2009 - 17:23

Korin wydobył zdobytą kulkę z zakamarków swego ubrania, po czym wyciągnął trzymającą ją rękę przed siebie. Dodatkowo arrancar skłonił się lekko-grzecznie, ale nie służalczo.
-To model skryty w kulce, dumam jednak, iż jego obsługa nie będzie problemem dla kogoś Pańskiego pokroju.-W głosie Yubi'ego jak zwykle próżno było szukać fałszu..był wszak zawodowym kłamcą i jego umiejętności aktorskie znacznie przewyższały bitewne.-Mam nadzieję, iż zadowoli on Twoje wymagania, Panie.
Korin wierzył, iż shinigam chciał za wszelką cenę uniknąć śmierci niewinnych ludzi, wątpił więc, by próbował ich oszukać. Istniała oczywiście taka możliwość, ale niewielka a do tego grożąca wielkimi stratami w cywilach, których obrona była jednym z podstawowych zadań bogów śmierci. Arrancar nigdy nie rozumiał, czemu miała służyć pomoc, którą shinigami nieśli tym ślepym i głupim śmiertelnikom...w końcu jaki z nich pożytek? Nadają się jedynie na karmę dla pustych, więc po co ryzykować dla nich przegraną lub nawet śmiercią? Nielogiczne, głupie i bezsensowne.


Moja postać:
W formie normalnej
W formie Resurrection
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kitsune





Oddział : Dywizjon 10
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
47/110  (47/110)
Punkty Reiatsu:
60/260  (60/260)

PisanieTemat: Re: Osiedle Pustych na zboczu Mauzoleum.   Sro 16 Gru 2009 - 19:32

Znacznie większa istota od ciebie jaką był Ormuzd wyciąga dłoń. Zabiera kulkę:
- Będzie dobre, nawet bardzo. Ten typ nie ma własnej formy, odzwierciedla dopiero swojego właściciela wobec pewnych kryteriów, ciekawe... ale przechodząc do tego co ja miałem wam dać...

Chwila prawdy, na którą nawet ktoś tak opanowany jak ty przegryzasz lekko wargę:
- taka istota istnieje w tutejszym lochu, wejście do niego jest w tym pomieszczeniu. Dla was jest to o tyle ułatwienie, że opuszczam to miejsce, jeżeli chcesz możesz je sobie zabrać. To wszystko, a teraz żegnam.

Potwór otworzył własną gargantę, różniła się nieco od normalnej, nie było żadnej przerwy pomiędzy światem żywych, a Hueco Mundo, żadnego korytarza.

Po chwili zostajesz sam z Aspagią. Nieznane wam źródło światła intensywnie rozświetla pomieszczenie ukazując inne oblicze, jakby wielkie zło jakim był Ormuzd dusiło je:

Spoiler:
 
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Korin




Oddział : Fraccion
Mistrz Gry : Kitsune

Karta Postaci
Punkty Życia:
220/220  (220/220)
Punkty Reiatsu:
692/692  (692/692)

PisanieTemat: Re: Osiedle Pustych na zboczu Mauzoleum.   Sro 16 Gru 2009 - 20:23

Korin pokiwał powoli głową. Nie mógł zrozumieć, dlaczego istota tak potężna jak Ormuzd nie przekształciła się w arrancar...cóż za strata potencjału! No, ale nie przybył tu po to by snuć filozoficzne dywagacje!
-Doskonale!-Arrancar klasnął w dłonie z zadowolenia.-Teraz musimy zdobyć jakiegoś nosiciela, w którego będziemy mogli wepchnąć nasz cel.
Spojrzenie czerwonych oczu Korina spoczęło na Aspagii, która już wcześniej wykazywała symptomy utraty sporej ilości reiatsu. Mężczyzna spokojnie sondował poziom energii duchowej swej towarzyszki chcąc ocenić poziom jej zmęczenia...była mu potrzebna w formie!
-Nie uważasz, że potrzebujemy chwili odpoczynku?-W głosie Yubi'ego nie sposób było się doszukać troski.-W końcu kto wie, co jeszcze dotychczasowy gospodarz więzi w swych lochach.
Arrancar rzeczywiście wątpił, aby podziemia Ormuzdowej kwatery kryły jedynie jedną dziwaczną istotę...to by było zwyczajnie zbyt piękne!


Moja postać:
W formie normalnej
W formie Resurrection
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kitsune





Oddział : Dywizjon 10
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
47/110  (47/110)
Punkty Reiatsu:
60/260  (60/260)

PisanieTemat: Re: Osiedle Pustych na zboczu Mauzoleum.   Czw 17 Gru 2009 - 20:35

Aspagia bez słowa opiera się o jedną z kolumn i przymyka oczy. Miejsce jest przesiąknięte na wskroś duchową mocą, do tego raczej nie mogły wybudować tego żadne prymitywne istoty pokroju Pustych. Całość przypominała starożytną świątynię. Udaje ci się też zlokalizować płytę, która ma doczepione stalowe koło za które można pociągnąć.

Po 15 minutach zaczyna ci się jednak nudzić, nie ma tu żadnych ksiąg ani innych rzeczy, które nadają się by zabić czas.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Korin




Oddział : Fraccion
Mistrz Gry : Kitsune

Karta Postaci
Punkty Życia:
220/220  (220/220)
Punkty Reiatsu:
692/692  (692/692)

PisanieTemat: Re: Osiedle Pustych na zboczu Mauzoleum.   Czw 17 Gru 2009 - 21:10

Korin zaczynał coraz bardziej podziwiać cierpliwość Ormuzda...jak on wytrzymał ciągłe siedzenie w tej wielkiej pustce. Wnętrze mauzoleum było co prawda piękne, ale przecież każdy potrzebuje czasami czegoś do roboty, czyż nie? Yubi miał na szczęście pewien pomysł na efektywne wykorzystanie swego czasu i nie, nie było to nic zbereźnego! Arrancar miał mianowicie zamiar potrenować kontrolę nad swą energią duchową poprzez głęboką medytację, wiedział bowiem, iż na obecną chwilę nie jest zdolny do maskowania swej aury przed niepożądanymi obserwatorami i miał zamiar zmienić ten smutny stan.
Korin usadowił się po turecku z rękoma wspartymi o kolana i przymknął oczy starając się skupić na panującej dookoła ciszy. Stopniowo wypełnił swój umysł obrazem sali tronowej, która była jego własnością, w której on-jedyny i najpotężniejszy władca, zasiadał na obitym czarnymi poduchami tronie z kości słoniowej. Powoli do wizji Yubi'ego wkradły się postacie służek, które drżąc z przerażenia podsuwały mu najlepsze czerwone wina oraz przeróżne frykasy. Każda z tych drobnych, szczupłych kobiet aż promieniowała falami strachu pomieszanego z szacunkiem a ich zlęknione oczy utkwiły nieśmiałe spojrzenia w puchatych dywanach i czarno-białych płytkach podłogi. Następni pojawili się gwardziści- dziesiątka arrancar odzianych w jednakowe białe szaty kryjących swe oblicza pod prostymi płóciennymi maskami. Z ramion ochroniarzy spływały śnieżne płaszcze a u ich boków kołysały się proste katany w pochwach koloru węgla. Kolejnym elementem wizji był dźwięk-ciche kroki służek, wydobywająca się jakby ze ścian spokojna muzyka oraz rytmiczne oddechy gwardzistów. Ostatni, ale nie najgorszy przyłączył się zmysł węchu przesyłając Yubi'emu wrażenie, iż powietrze w sali tronowej pachnie, jakby pochodziło ze szczytów najwyższych gór-zimne i orzeźwiające zalewało płuca ożywczymi falami...aż szkoda było je wydychać.
Prawdziwą salę, w której do niedawna rządził Ormuzd wypełnił dźwięk strzelających cicho kostek palców Korina oraz delikatne chrupnięcia jego karku-to nagromadzone napięcie stopniowo opuszczało jego ciało a mięśnie rozluźniały się powoli. Gdyby ktoś spojrzał na arrancara mógłby dostrzec, że jego głowa opada lekko, jakby zasypiał. Ale Yubi nie spał-on właśnie przenosił swą uwagę z marzeń sennych na własne ciało i wypełniającą je energię. Mężczyzna dostrzegał własne reiatsu jako ciemnofioletowe fale przypominającej dym substancji przebiegające po skomplikowanej plątaninie eterycznych przewodów. Korin wytężył wolę i spróbował cofnąć energię z kończyn i głowy by stłumić ją w samym centrum swego jestestwa...tak bowiem wyobrażał sobie jej maskowanie. Spokojnie czekał uważnie obserwując ruchy dymnej substancji, która jakoś nie chciała drgać.
Spokojnie, nie od razu Rzym zbudowano


Moja postać:
W formie normalnej
W formie Resurrection
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kitsune





Oddział : Dywizjon 10
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
47/110  (47/110)
Punkty Reiatsu:
60/260  (60/260)

PisanieTemat: Re: Osiedle Pustych na zboczu Mauzoleum.   Pią 18 Gru 2009 - 20:27

Rozbudowana wizualizacja sprawia, że niemal odpływasz. Ostatecznie gdy kończysz czujesz się wypoczęty*. Trudno powiedzieć ile wszystko zabrało czasu, bo światło nadal było takie same, widać natomiast znaczną poprawę Aspagii, która śpi nadal.

Kierując się instynktem wyciągasz dłoń i wypuszczasz nieco energii, ale zamiast rozproszyć się ma kształt małej plamy, która się zmienia - objętością mogłaby co najwyżej wypełnić łyżkę stołową. Widać duży brak stabilności. Nigdy wcześniej czegoś takiego nie próbowałeś i być może dlatego taki rezultat.

* 692 reiatsu
<+2 do kontroli reiatsu>
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Korin




Oddział : Fraccion
Mistrz Gry : Kitsune

Karta Postaci
Punkty Życia:
220/220  (220/220)
Punkty Reiatsu:
692/692  (692/692)

PisanieTemat: Re: Osiedle Pustych na zboczu Mauzoleum.   Sob 19 Gru 2009 - 14:04

Korin wpatrywał się w plamkę energii z niemą fascynacją, jednak zauważalny brak stabilności szybko wyrwał go ze zdziwienia. Z czystej ciekawości spróbował skupić się na wypuszczonej energii dokładnie studiując jej kolor, fakturę, częstotliwość, z jaką zmienia kształty...wszystko. Nowe zjawisko było dla niego czymś niezwykle pięknym i fascynującym, przez co poświęcił mu całą swą uwagę. Może, gdyby wyobraził sobie coś w rodzaju sznurków, lub bandaży utkanych z niewielkiej ilości własnej energii udałoby mu się nieco ustabilizować plamkę? Cóż, skoro Aspagia nadal śpi to chyba warto było spróbować. Yubi zmarszczył brwi tak mocno, że jego czoło przecięła niemal pionowa, głęboka bruzda i z całej siły próbował skupić się na celu. Ponownie ustabilizowawszy oddech spróbował zobaczyć fioletowe sploty wypływające z rozczapierzonych palców wyciągniętej dłoni. Ostatecznie zdecydował, że mają one przypominać kokardy z materiału o zwartej fakturze i gładkiej, jedwabistej powierzchni. Arrancar próbował sobie wyobrazić uczucie delikatnego łaskotania, gdy wstęgi powoli wyłaniały się spod skóry oraz cichutki, drażniący nieco uszy dźwięk towarzyszący temu procesowi. Dla dodatkowego wzmocnienia wizji Korin próbował też dodać minimalny ciężar obciążający dłoń, który miał powolutku wzrastać wraz z wydłużaniem się wyłaniających się zeń splotów. Wstęgi nie miały opadać...powinny przypominać macki jakiejś bajkowej kreatury, które powoli i ostrożnie zbliżają się do unoszącej się przed nimi plamki energii. Dla ułatwienia Yubi zdecydował, że wstęg powinno być pięć-każda wychodząca z jednego palca. Gdyby wszystko szło dobrze arrancar spróbował sobie wyobrazić, jak sploty powoli owijają się dookoła swego celu i mocno zaciskają na jego powierzchni celem ustabilizowania jej kształtu.


Moja postać:
W formie normalnej
W formie Resurrection
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kitsune





Oddział : Dywizjon 10
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
47/110  (47/110)
Punkty Reiatsu:
60/260  (60/260)

PisanieTemat: Re: Osiedle Pustych na zboczu Mauzoleum.   Sob 19 Gru 2009 - 20:44

Konkretna wizualizacja sprawia więcej kłopotów niż spodziewałeś się. Energia ledwo się skupiała, często z jej końcówek leciały iskry albo gasło zupełnie. Ostatecznie efekt był taki sobie, macki mocy są nierówne i zachowują się jak świeczki, którym zaraz ma zabraknąć knota. Ostatecznie przerywa ci potężny ziew Aspagii:
- Długo spałam? Co tam wyprawiasz?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Korin




Oddział : Fraccion
Mistrz Gry : Kitsune

Karta Postaci
Punkty Życia:
220/220  (220/220)
Punkty Reiatsu:
692/692  (692/692)

PisanieTemat: Re: Osiedle Pustych na zboczu Mauzoleum.   Nie 20 Gru 2009 - 13:05

Wyrwany ze wzmagającej się koncentracji Korin podskoczył wydając z siebie bliżej nie sprecyzowane jęknięcie. Całą wizja uformowanych z takim trudem energetycznych splotów zgasła niczym obraz na ekranie wyłączanego telewizora pozostawiając jedynie uczucie niemałej frustracji. Och, istniała też całkiem spora szansa, że nieregularna plamka energii, która tak fascynowała Yubi'ego zamigocze i zgaśnie niczym wykreowana przez umysł dziecka wróżka. Arrancar wziął jeden bardzo długi i głęboki oddech z całych sił starając się stłumić złość wywołaną tak brutalnym przerwaniem treningu.
-Pracuję nad swymi umiejętnościami.-Wyjaśnił z trudem utrzymując spokojny ton głosu.-Spałaś, jak mniemam całkiem długo.
Korin z pewną niechęcią powstał z podłogi i z pedantyczną dokładnością otrzepał szatę. Skoro już zniszczono jego koncentrację to trudno, trzeba będzie się zabrać za właściwe zadanie.
-Cóż, skoro już odpoczęliśmy to zapewne dobrym pomysłem byłoby znalezienie jakiegoś nosiciela dla naszego celu.-Stwierdził mężczyzna rozmasowując skronie.-Sugeruję, byśmy wykorzystali jakiegoś "plusa"...jakieś inne sugestie?


Moja postać:
W formie normalnej
W formie Resurrection
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kitsune





Oddział : Dywizjon 10
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
47/110  (47/110)
Punkty Reiatsu:
60/260  (60/260)

PisanieTemat: Re: Osiedle Pustych na zboczu Mauzoleum.   Nie 20 Gru 2009 - 20:51

Aspagia wyciąga ręce jeszcze i odpowiada rozleniwionym tonem:
- Nie widzę przeszkód, tyle że zwykłe dusze szybko ulegną w Hueco Mundo spaczeniu i przemianie w Pustych. W sumie to całe gigai było fajne, ale patrząc ile z tym fatygi to mam już dosyć.

Gdy podeszła na normalną, bliską odległość zapytała:
- To jakiej duszy szukamy?

Aspagia wyglądała na ozdrowiałą, nie widać było po niej śladów walki. Inaczej mogłoby się dziać w psychice pod płaszczykiem luzu i pewności siebie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Korin




Oddział : Fraccion
Mistrz Gry : Kitsune

Karta Postaci
Punkty Życia:
220/220  (220/220)
Punkty Reiatsu:
692/692  (692/692)

PisanieTemat: Re: Osiedle Pustych na zboczu Mauzoleum.   Pon 21 Gru 2009 - 7:45

Yubi zastanawiał się przez chwilkę odruchowo pocierając brodę wierzchem dłoni.
-Myślisz, że słaby pusty byłby odpowiedni?-Wymruczał z namysłem.-Najlepiej taki, który nie będzie mistrzem szybkości.
Mężczyzna zwrócił ku kobiecie zimne spojrzenie swych czerwonych oczy. Szczerze mówiąc to niewiele go obchodziły jej uczucia...póki nie zaczynie wariować i przeszkadzać. Co do duszy to dylemat był nieco większy, Korin nie chciał bowiem chwilowo wracać do świata żywych, w którym napotkali ostatnio stanowczo za wiele kłopotliwych osób. Zastanawiało go jednak to, jak unieruchomią opętanego pustego...czy odcięcie kończyn go nie zabije?
-Jakieś pomysły co do metody unieruchomienia naszego...kontenera?-Zwrócił się znowu do Aspagii.


Moja postać:
W formie normalnej
W formie Resurrection
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kitsune





Oddział : Dywizjon 10
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
47/110  (47/110)
Punkty Reiatsu:
60/260  (60/260)

PisanieTemat: Re: Osiedle Pustych na zboczu Mauzoleum.   Pon 21 Gru 2009 - 21:53

Aspagia patrzy na ciebie pełnym wyrzutu spojrzeniem:
- Przecież mieliśmy łapać go w zwykłą duszę, a nie Pustego. Inaczej nie byłoby całej tej fatygi przecież. Pewnie żywi się tym, co Pusty traci po przemianie. Wydaje mi się, że lepiej będzie zabić kogoś mocniejszego niż zwykły człowiek, a jego duszę łatwo już obezwładnimy... albo zachęcisz może, w końcu masz taki wazeliniarski ton, że może nawet zgodzi się bez oporów pójść.

Nie czekając na odpowiedź stara się otworzyć Gargantę... jednak nie udaje się jej:
- Co jest w mordę?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Korin




Oddział : Fraccion
Mistrz Gry : Kitsune

Karta Postaci
Punkty Życia:
220/220  (220/220)
Punkty Reiatsu:
692/692  (692/692)

PisanieTemat: Re: Osiedle Pustych na zboczu Mauzoleum.   Wto 22 Gru 2009 - 14:55

Korin sam spróbował otworzyć gargantę. Robił to nie z przekory i chęci pokazania Aspagii, że jest od niej lepszy, lecz z chęci sprawdzenia czegoś. Chciał się oto dowiedzieć, czy miejsce to blokuje tworzenie przejść między wymiarami, co było dla niego zagadnieniem bardzo ważnym, a wręcz kluczowym. Dlaczego? Otóż kiedy już zejdą do tajemniczych podziemi mauzoleum garganta stanowiłaby znakomitą drogę odwrotu, w razie gdyby musieli ratować się ucieczką.
-Ciekawe...-Mruknął Yubi skupiając się na otwarciu przejścia.
Może Aspagia wciąż była osłabiona? W końcu Ormuzd opuścił to miejsce właśnie za pomocą garganty.


Moja postać:
W formie normalnej
W formie Resurrection
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kitsune





Oddział : Dywizjon 10
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
47/110  (47/110)
Punkty Reiatsu:
60/260  (60/260)

PisanieTemat: Re: Osiedle Pustych na zboczu Mauzoleum.   Wto 22 Gru 2009 - 20:24

Tobie też się nie udaje, nie czujesz żadnego przy tym uczucia: bólu, mrowienia, szczypania czy swędzenia. Tak jakbyś tego po prostu nie potrafił. Aspagia się już zaczyna irytować:
- No świetnie, pewnie znał jakieś hokus pokus i mu się udawało. Poza tym dziwne to miejsce, pełne duchowych cząsteczek, ale w przeciwieństwie do zewnątrz nie tak chaotycznie... aaa mógłby zostawić jakąś swoją księgę czarów albo instrukcję.

Aspagia uderzyła w jedną z kolumn, ale ta o dziwo w ogóle nie zareagowała, ledwie co posypał się pył. Całe miejsce zdawało się być zagadką. Na ścianach były różne freski, ale w półcieniu dostrzegałeś jedynie wojowników i jakieś dziwaczne potwory, gdzieniegdzie jakieś dziwaczne pismo, które nie znasz.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Korin




Oddział : Fraccion
Mistrz Gry : Kitsune

Karta Postaci
Punkty Życia:
220/220  (220/220)
Punkty Reiatsu:
692/692  (692/692)

PisanieTemat: Re: Osiedle Pustych na zboczu Mauzoleum.   Sro 23 Gru 2009 - 16:20

Korin spokojnie podszedł do jednej ze ścian i począł się przyglądać podobiznom wojowników oraz monstrów. Może dokładniejsza ekspertyza fresków cokolwiek zmieni? Poza tym ślady przeszłości były dla niego tak niebywale interesujące! Któż mógł stworzyć tak potężną budowlę, która do tego zdolna była do ujarzmienia chaosu panującego zazwyczaj pośród cząsteczek duchowych?
-Fascynujące...-Mruknął pieszczotliwie gładząc ścianę opuszkami palców.
Naukowy umysł Yubi'ego skupił się całkowicie na freskach poszukując ukrytej w nich prawdy o budowniczych tajemniczego mauzoleum. Przez chwilę nie było nic poza poszukiwaniem prawdy, snuciem domysłów i wyciąganiem wniosków.
-Kim byliście...-Wyszeptał do pradawnych, którzy chcąc nie chcąc nie mogli go usłyszeć.


Moja postać:
W formie normalnej
W formie Resurrection
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kitsune





Oddział : Dywizjon 10
Mistrz Gry : Watanabe no Tsuna

Karta Postaci
Punkty Życia:
47/110  (47/110)
Punkty Reiatsu:
60/260  (60/260)

PisanieTemat: Re: Osiedle Pustych na zboczu Mauzoleum.   Sro 23 Gru 2009 - 19:08

Ściana milczy niewzruszenie, ale to co cię zaciekawia, że nie jest zimna. Ogólnie całe pomieszczenie ma raczej przyjemną temperaturę czego nie można powiedzieć o Pustyni dookoła gdzie panuje przenikliwy chłód. Miejsce to zdaje się być wręcz oazą na martwej pustyni.

Z bliska widać, że monstra to prawdopodobnie Hollow, natomiast ich przeciwnicy to humanoidalne stwory o ciemnej skórze. Niestety ani światło, ani wypłowiały już kolor nie pozwala na dostrzeżenie detali.

Aspagia natomiast zdaje się nie dostrzegać niczego fascynującego:
- Jesteśmy na wycieczce czy na misji? Być może w Las Noches będą coś wiedzieć więcej, ale teraz wolę załatwić sprawę z tym duchem. Później sobie przeszukasz to miejsce.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Korin




Oddział : Fraccion
Mistrz Gry : Kitsune

Karta Postaci
Punkty Życia:
220/220  (220/220)
Punkty Reiatsu:
692/692  (692/692)

PisanieTemat: Re: Osiedle Pustych na zboczu Mauzoleum.   Sob 26 Gru 2009 - 18:52

Korin wzdrygnął się, gdy głos Aspagii wyrwał go z przepastnych głębin zamyślenia. Czy ta kobieta nie umie się choć na chwilkę zamknąć? Wprawnie ukrywając zdenerwowanie odwrócił się do kobiety jak zwykle zdobiąc twarz miłym uśmiechem.
-Wybacz, zamyśliłem się.-Stopy Yubi'ego powoli poniosły go w stronę wyjścia.-Podejrzewam, że na zewnątrz nie będziemy mieć problemów z gargantami.
Korin rzeczywiście sądził, iż poza budowlą rozwarcie przejścia pomiędzy światami nie powinno stanowić problemu. W końcu nie raz i nie dwa zdarzało mu się robić to na zewnątrz mauzoleum i nigdy nie napotkał na żadne trudności. Gdyby wszystko poszło dobrze mężczyzna planował otworzyć gargantę prowadzącą do miejsca zupełnie innego, niż cel ich ostatniej wycieczki...nie należy w końcu wracać na miejsce popełnionej przez siebie zbrodni...


Moja postać:
W formie normalnej
W formie Resurrection
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Osiedle Pustych na zboczu Mauzoleum.   Today at 8:28

Powrót do góry Go down
 
Osiedle Pustych na zboczu Mauzoleum.
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 2 z 4Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: Świat :: Hueco Mundo :: Pustkowia-
Skocz do:  
Free forum | © phpBB | Free forum support | Kontakt z | Report an abuse | Sosblogs